Prezydent Kosowa oskarżony o zbrodnie wojenne

Data: 25.06.2020 12:19

Autor: ziemianin

balkaninsight.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kosowo #przestepczosc #TrybunalwHadze #wojnawjugoslawi #wymiarsprawiedliwosci #wyzwolenczaarmiakosowa #zbrodniewojenne

Prokuratura Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze sformułował dziesięć oskarżeń wobec dwóch czołowych polityków w Kosowie. Prezydent tego kraju Hashim Thaçi i lider demokratów Kadri Veseli mają być więc odpowiedzialni za zbrodnie wojenne dokonane podczas wojny w byłej Jugosławii. Ponadto obaj mieli torpedować działania kosowskiego sądu badającego tamte wydarzenia.

Prezydent Kosowa oskarżony o zbrodnie wojenne

Specjalna prokuratura w holenderskiej Hadze ogłosiła, że Thaçi, Veseli oraz kilka innych osób zostali oskarżeni o zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne, w tym między innymi o morderstwa, wymuszone zaginięcia, prześladowania i tortury. Tym samym obaj politycy mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za prawie sto morderstw dokonanych podczas wojny pomiędzy Wyzwoleńczą Armią Kosowa (UÇK) a armią Serbii pod koniec ubiegłego wieku.

Wśród ofiar wymienionych w akcie oskarżenia znajdują się osoby bardzo różnej narodowości. Obecna głowa państwa oraz lider narodowo-konserwatywnej Demokratycznej Partii Kosowa (PDK) mieli więc prześladować nie tylko Serbów, ale także swoich albańskich rodaków, Cyganów zamieszkujących obecne terytorium samozwańczej Republiki Kosowa, a także swoich politycznych przeciwników.

W specjalnym oświadczeniu Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze podkreślił, że zdecydował się upublicznić akt oskarżenia, bo jest on wynikiem prowadzonych od dawna dochodzeń. Prokuratorzy mieli więc zgromadzić materiał dowodowy pozwalający na udowodnienie przed wyspecjalizowanym sądem wszystkich zarzutów stawianych obu politykom.

Dodatkowym argumentem przemawiającym za upublicznieniem aktu oskarżenia mają być działania prowadzone od dłuższego czasu przez Thaçiego i Veseliego. Według prokuratorów próbują oni utrudniać pracę wyspecjalizowanemu sądowi w Kosowie, aby w ten sposób uniknąć jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoją dawną działalność. W oświadczeniu na ten temat można więc przeczytać, że obaj „pokazali, iż ich osobiste interesy są ważniejsze niż ofiary ich zbrodni, zasady praworządności i cały naród Kosowa”.

Oskarżenia pod adresem kosowskiego prezydenta spowodowały, że odwołał on zaplanowaną na najbliższą sobotę wizytę w Stanach Zjednoczonych. W Waszyngtonie miał on uczestniczyć w prowadzonych przez Amerykanów negocjacjach z jego serbskim odpowiednikiem, Aleksandarem Vučiciem. Kosowo w rozmowach będzie więc reprezentował premier Avdullah Hoti.

Kamerun: Rząd przyznał się do zbrodni wojennej

Data: 01.05.2020 06:51

Autor: Starszyoborowy

konflikty.pl

Podczas wyemitowanej 21 kwietnia audycji radiowej przedstawiciele kancelarii prezydenta Kamerunu przyznali, iż siły rządowe dopuściły się zbrodni na ludności cywilnej podczas ataku na bazę separatystów w Ntumbo. Podczas szturmu na wieś zabito dwadzieścioro troje cywilów, wśród których znajdowało się dziewięcioro dzieci poniżej piątego roku życia i dwie kobiety w ciąży.

W nocy z 13 na 14 kwietnia trzech żołnierzy, wspartych przez lokalne siły samoobrony, wkroczyło do wsi Ntumbo, mającej być bazą ambazońskich separatystów. Po ostrzale okazało się, iż ponad połowa z zabitych w ataku to dzieci. Odpowiedzialni za masakrę próbowali ukryć zbrodnię, podkładając ogień pod zabudowania.

#afryka #wojna #wojsko #zbrodniewojenne

Zapomniana rocznica napaści Czechów na Polskę

Data: 29.01.2020 17:05

Autor: malcolm

menway.interia.pl

#wojna #polska #czechy #zbrodniewojenne

Wykorzystując polskie zaangażowanie na Ukrainie, 23 stycznia 1919 roku armia czechosłowacka uderzyła na Polskę. Na sporne tereny wkroczył szesnastotysięczny korpus pod dowództwem płk. Josefa Šnejdarka, wsparty pociągiem pancernym i artylerią. Już pierwszego dnia zdobyli Bogumin oraz kopalnie Zagłębia Karwińskiego. Polacy nie mieli w rejonie jednostek liniowych. Czechosłowackiemu atakowi przeciwstawili się okoliczni Polacy – górnicy i młodzież szkolna. W sumie 1,5 tysiąca ludzi. Mimo nadejścia w kolejnych dniach kompanii z 12 pułku piechoty, sytuacja Polaków nie uległa poprawie – nadal byli spychani w kierunku Wisły. Co gorsze, czechosłowackie wojska dopuściły się zbrodni.

Pod Stonawą wojska czechosłowackie powstrzymały natarcie polskiej kompanii. Zginęło około 75 procent stanu osobowego. Przeżyło kilkunastu żołnierzy, którzy dostali się do niewoli. Czesi nie mieli zamiaru odsyłać ich na tyły – zadźgali polskich żołnierzy bagnetami. Podobny los czekał jeńców wziętych pod Bystrzycą.