Worktirement. Dzisiejsi 40-latkowie nie mają już co liczyć na odpoczynek na emeryturze

Data: 14.12.2019 22:40

Autor: false_nine

forsal.pl

Utrzymanie w Polsce wieku emerytalnego na obecnym poziomie na dłuższą metę nie będzie możliwe – ekonomiści i demografowie nie mają co do tego wątpliwości. Ale sytuacja może się okazać jeszcze poważniejsza. Może nie być w ogóle mowy o żadnym wieku emerytalnym, a przynajmniej w obecnym jego znaczeniu.

#polska #ekonomia #gospodarka #emerytura

Niektórzy z Was kupili gadżety erotyczne na Allegro za kilka tysięcy, ale jeszcze o tym nie wiecie

Data: 14.12.2019 22:29

Autor: ziemianin

niebezpiecznik.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #haker #Allegro #atak #smieszne #erotyka #gadzety

Docierają do nas zgłoszenia dotyczące niechcianych zakupów na Allegro. Sprawa jest ciekawa, bo dotyczy zamówień w hurtowniach erotycznych. Wygląda na to, że setki osób opłaciły zamówienia przez Allegro, ale …nieświadomie. Sprzedawcy gadżety powysyłali, a klienci po odebraniu paczki są zaskoczeni, czasem zdenerwowani, a niektórzy wprost mówią, że czują się zrobionymi w… dildo.

Niektórzy z Was kupili gadżety erotyczne na Allegro za kilka tysięcy, ale jeszcze o tym nie wiecie

Ktoś kupił mi z mojego konta gadżety erotyczne na kilka tysięcy złotych

Na początek przytoczmy kilka e-maili, jakie otrzymaliśmy w tej sprawie:

Zauważyliśmy, że na Allegro coś się dzieje i dochodzi do nieautoryzowanych zakupów kupujących u nas (jesteśmy sprzedawcą). Incydenty zaczęły się w weekend i od tego czasu były juz przypadki od 5 kupujących takich zakupów. Za każdym razem płatność poszła z ich karty podpiętej do Allegro. O tym, że jest problem zorientowaliśmy się po mailu od kupującego. Napisaliśmy do Allegro w temacie i poza enigmatycznym mailem w klimacie “wszystko jest w porządku”. Nie odpowiedzieli na żadne nasze maile. Z rozmowy z kupującymi wyszło, że po prostu orientują się, iż z ich karty ściągnięto pieniądze i na koncie Allegro jest zakup.

podobno niektórzy userzy Allegro “zamówili” sobie trochę sex-zabawek (niektórzy do pracy…). Znajomemu dzisiaj tak przyszły jakieś 3 paczki i trochę jeszcze jest w drodze. Historia zakupów na allegro wymazana. Firma, która wysłała te zabawki twierdzi, że dzisiaj miała już przynajmnniej kilka podobnych zgłoszeń “przypadkowych” zakupów.

Obsługujemy dziesiątki sklepów online i sprzedawców na Allegro, którzy mają naszą ofertę i nie tylko naszą. Od kilku dni dzisiątki z nich ma problemy ponieważ, setki klientów na Allegro zostało w pewien sposób naciągniętych, ktoś włamał się im na konto Allegro (tylko Ci którzy mają podpiętą kartę kredytową na stałe pod płatości) i wykonywał transakcję na drogie gadżety erotyczne po 1000 zł każdy. O tyle to ciekawe, że osoba która włamywała się i dalej to robi, nie wyłudza pieniędzy dla siebie, tylko chce coś chyba udowodnić. Ponieważ adresy do wysyłki są poprawne. Inaczej mówiąc sprzedawcy realizują zamówienia, których nikt nie składał z własnej woli i nie płacił za nie z własnej woli. Mamy bardzo dużo telefonów od wczoraj wściekłych klientów, którzy mówią nam o tym, że z ich kart kredytowych zostały zrobione zakupy za kilka lub kilkanaście tyś. złotych na gadżety erotyczne.

Żart czy błąd?

Historia jest o tyle ciekawa, że ten proceder — jak widzicie — nie ma na celu typowego okradzenia kogoś. Nie chodzi o to, że ktoś z kont ofiar kupuje sobie gadżety erotyczne. On kupuje te gadżety IM z ICH kont.

Z tego co udało się ustalić poszkodowanym i samej hurtowni, problem dotyczy osób z podpiętą na stałe kartą płatniczą do konta w Allegro. Jak to możliwe? Hipotez jest kilka.

Za zamówieniami może stać jakiś błąd informatyczny po stronie Allegro. Zakupów dokonuje więc algorytm, a te są automatycznie opłacane i na adres podany w koncie do wysyłki przybywa niechciana paczka.

Zamieszanie może być też efektem przejęć kont na Allegro i formą jakiegoś “żartu” (znamy takie czany… ;), który polega na zamawianiu tego typu produktu ludziom na ich adresy.

Jeśli prawdziwa jest hipoteza numer 2, to konta mogły zostać przejęte za pomocą tzw. password sprayingu, czyli prób logowania na Allegro na dane (adres e-mail i hasło) pochodzące z wycieków, np. z Morele. Jeśli ktoś miał do Allegro takie samo hasło, odwiedził go włamywacz. Atak mógł też dotyczyć nie wprost samego konta na Allegro, ale skrzynek pocztowych użytkowników, na które założone zostały konta w Allegro — kontrolując e-maila, włamywacz może przecież zresetować (przypomnieć) hasło do Allegro (nie ma znaczenia, że było ono inne niż do jakiegokolwiek serwisu).

Alternatywnie, osoby które otrzymały niechciane gadżety erotyczne mogły paść ofiarą phishingu. W ostatnich dniach rozsyłane były do Allegrowiczów fałszywe e-maile

Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Allegro i kiedy firma podzieli się z nami swoją opinią, opublikujemy ją w aktualizacji do tego artykułu.

Nieświadomie kupiłem gadżety erotyczne na Allegro — co robić, jak żyć?

Przypominamy, że masz 14 dni na zwrot każdego produktu kupionego online, o ile nie był używany (musisz się powstrzymać!). Produkt należy odesłać do sprzedawcy (na własny koszt) z informacją o odstąpieniu od umowy sprzedaży.

Gdyby któraś z ofiar obawiała, się że otrzymany gadżet jest zainfekowany, zawsze może go nam podesłać na adres redakcji. Dokonamy analizy i testów penetracyjnych urządzenia. (Redakcja informuje, że nadesłanych materiałów nie zwraca).

Istnieje ogromna różnica między mentalnością Żydów a naszą własną

Data: 14.12.2019 22:13

Autor: ziemianin

arjanek.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #mentalnosc #chasydzi #religiazydowska #rasyludzkie #zydzi

My, Żydzi, jesteśmy niszczycielami i pozostaniemy nimi. Nic, co możesz zrobić, nie spełni naszych wymagań i potrzeb. Na zawsze pozostaniemy niszczycielami, ponieważ chcemy mieć świat dla siebie."

"Na świecie są dwie siły życiowe: żydowska i nie-żydowska, nasza i twoja … Nie wierzę, że ta pierwotna różnica między nie-Żydem a Żydem jest możliwa do pogodzenia. Ty i my możemy dojść do porozumienia, ale nigdy do pojednania. Zawsze będzie złość między nami, dopóki będziemy w bliskim kontakcie. Albowiem natura, konstytucja i wizja dzielą nas na zawsze."

— Maurice Samuel, You Gentiles, New York, 1924.

Istnieje ogromna różnica między mentalnością Żydów a naszą własną

Rasowa mentalność Żydów jest tak różna od naszej, że możemy jedynie wyciągać wnioski z obserwacji ich postępowania i takich wypowiedzi, które wydają się bardziej szczere i godne wiary (np. książka Maurice Samuela, You Gentiles, New York, 1924), ale musimy pamiętać, że instynktownym, najważniejszym celem wszystkich form życia, jest przetrwanie i rozwój gatunku, i jeśli nietoperze-wampiry byłyby rozumne, niewątpliwie opisałyby swoje ukradkowe wysysanie krwi jako postępowanie prawe, a inne zwierzęta (w tym ludzi) uważałyby za diabelskie zło, które w ten czy inny sposób ingeruje w ich szlachetne, nadane przez Boga prawo. Żaden gatunek nie może uważać się za zły.

Jak kiedyś przypomniał mi były komunista: „Musisz pamiętać, że kiedy komuniści zdradzają naród lub mordują niewinnych ludzi tysiącami, myślą o sobie jako o wysoce moralnych osobach, które słusznie wypełniają wyższy cel”.

Możemy być absolutnie pewni, że cokolwiek Żydzi robią jako rasa, bez względu na to, jak podłe i nikczemne może to nam się wydawać, cierpiąc z powodu ich skutków, dla nich wydaje się prawe i sprawiedliwe – i tak rzeczywiście jest, jeśli uznamy to obiektywnie w kategoriach prawa biologicznego, które czyni przetrwanie najwyższym prawem każdego gatunku.

Ogromną siłą Żydów cementującą ich rasową spójność jest ich religia, która w najszerszym znaczeniu jest nieograniczoną wiarą w absolutną wyższość ich rasy, ponieważ, jak przypomina nam Maurice Samuel, żydowscy ateiści, którzy wyśmiewają wiarę w istoty nadprzyrodzone, jednocześnie czczą nieśmiertelny żydowski naród.

Poza tym nie możemy być aż tak kategoryczni, ponieważ bez wątpienia zawsze istniała szeroka gama osobistych przekonań, i istnieją dowody dzikiego i groteskowo emocjonalnego fanatyzmu wśród klas niższych, jak i wśród motłochu, który był wzbudzany przez licznych goëtae (szarlatanów?) i samozwańczych chrześcijan w pierwszym wieku p.n.e. i pierwszym wieku naszej ery z nieustającymi wybuchami szalonej przemocy; wiele żydowskich sekt ma dziwaczne wyobrażenia, które muszą być adoptowane, jak na przykład polscy chasydzi, którzy kojarzyli dzieci miedzy sobą, gdy tylko osiągały dojrzałość płciową, aby zwiększać do maksimum liczbę urodzeń z wyraźnym zamiarem wyeksploatowania Boga z zapasu dobrych żydowskich dusz tak szybko, jak to możliwe, wymuszając na nim zakończenie istnienia świata, wcześniej niż zamierzał.

Ale takie kaprysy wśród pobudliwych i irracjonalnych klas niższych mają naprawdę niewielkie znaczenie dla ich prawdziwej wiary w swoją rasę. Z drugiej strony, kiedy zwracamy się do piśmiennych Żydów, nie można z całą pewnością rozróżnić między tym, w co wierzą, a tym, co uznają za celowe do wyznawania. Walka między różnymi sektami żydowskimi była często gwałtowna, krwawa i okrutnie nieludzka, ale wydaje się, że nie tyle chodziło o różnice doktrynalne, ile o ambicje przywódców, którzy bezlitośnie walczyli o władzę, bogactwo i wykorzystywali religijną osobliwość do rekrutacji i rozbudzania ich prywatnych armii. A tu nie mamy pewności, czy proces psychologiczny, który nazywamy „wiarą” i odróżniamy od hipokryzji i kłamstwa, zachodzi w umyśle żydowskim, który nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu pod względem obiektywnej rzeczywistości, tak jak robią to Aryjczycy nawet wtedy, gdy rzeczywistość jest jedynie wytworem ich wyobraźni.

Można powiedzieć, że mentalność rasowa tego obcego gatunku może myśleć, w procesie psychologicznym przekraczającym nasze zrozumienie, tylko w kategoriach tego, co jest dobre dla narodu żydowskiego, Boskiej rasy, i może jedynie symulować, w dyskursie z naszym gatunkiem, i naszym rozumieniem między tym, co obiektywnie jest prawdą, a tym, co nie jest, w sposób podobny jak tresujemy zwierzęta, dając im nauczkę zgodną z ich mentalną strukturą.

Nasze umysły wzdrygają się, gdy próbujemy zrozumieć takie stwierdzenia, jak te rabina Solomona Goldmana: „Bóg jest pochłonięty [sic] w nacjonalizmie Izraela … On [Bóg] tworzy świat [sic] w języku hebrajskim”, czy dr. Josepha Kasteina „To nie Bóg chciał tych ludzi [Żydów] … To ten lud [Żydów] chciał tego Boga” lub setki innych podobnych stwierdzeń, które wydają się nam bredzeniem szaleńców, ale które są tak typowe dla żydowskiego umysłu, który, musimy pamiętać, regularnie przez całą historię przechytrzał naszą rasę.

To szaleństwo – uczciwie nie możemy nazwać go niczym innym w naszej terminologii – jest jednak szaleństwem gatunku, który z powodzeniem żeruje na wszystkich innych od tysiącleci i sięga teraz po własność całej planety.

Jeśli mamy być zarówno sprawiedliwi, jak i obiektywni, musimy pamiętać o różnicy – być może ogromnej różnicy – Autor:. Kiedy zastanawiamy się nad religią Żydów i opisujemy ją w naszych terminach, przypisując im, wprost lub przez domniemanie, taką hipokryzję, jaką widzimy dzisiaj u naszych duchownych, i kusi nas, aby skazać ich za świadomą obłudę, która jest obrzydliwa dla nas, to musimy pamiętać, że to, co wydaje nam się odrażające, to im wydaje się dobre i sprawiedliwe dla ich szczególnej mentalności.

Trwa zbiórka #STOP447. Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy

Data: 14.12.2019 22:04

Autor: ziemianin

stop447.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #STOP447 #roszczeniazydowskie #zydzi

Trwa zbiórka podpisów pod ustawą #STOP447. Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy! Bądźmy narodem aktywnym, twórzmy presję na rządzących!

Trwa zbiórka [#STOP447](/t/STOP447). Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy

Cały czas trwa zbiórka podpisów pod ustawą #STOP447, którą organizują Roty Marszu Niepodległości. W całym kraju od kilku tygodniu trwa zbiórka, którą przeprowadzają wolontariusze Rot Marszu Niepodległości. Co tydzień publikujemy informację, gdzie można złożyć swój podpis lub przynieść zebrane podpisy na wydrukowanych wcześniej kartach. Teraz jeden z liderów środowiska Marszu Niepodległości, Tomasz Kalinowski, informuje do kiedy potrwa zbiórka.

Jest połowa grudnia ale wolontariusze [@RotyMN](/u/RotyMN) nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą [#STOP447](/t/STOP447). A media głównego nurtu milczą 🤷🏻‍♂️

Zbieramy do 15.01.2020 tu można pomóc: https://t.co/vmk5BZWZ6o pic.twitter.com/YmWi8c1Gu5

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) 14 grudnia 2019

„Jest połowa grudnia, ale wolontariusze Rot Marszu Niepodległości nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. A media głównego nurty milczą. Zbieramy do 15 stycznia 2020 roku”. Roty muszą zebrać sto tysięcy podpisów w ciągu trzech miesięcy zbiórki. W połowie stycznia wszystko się wyjaśni. Wiadomo, że tylko przy okazji Marszu Niepodległości zebrano 20 tysięcy podpisów.

Pamiętajmy, że każdy podpis jest na wagę złota. Im więcej podpisów, tym większa presja na politykach, którzy będą musieli pochylić się nad projektem ustawy #STOP447. Bądźmy narodem aktywnym – co roku słyszymy to z przemówień na Marszach Niepodległości. Teraz mamy do wykonania konkretną misję, której powodzenie zależy tylko od nas samych. Powstrzymajmy zakusy zakłamanych środowisk żydowskich w Stanach Zjednoczonych i Izraelu, które chcą pozbawić Polski nawet do 300 miliardów dolarów.

#matusiakblog - Z życia nadzwyczajnej kasty

Data: 14.12.2019 21:54

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #aktualnosci #sady #przestepczosc #matusiakblog #matusiak

Z życia nadzwyczajnej kasty

Za https://twitter.com/alarm_tvp1

"Pedofil gwałci swoją 6-letnią wnuczkę. Sąd Apelacyjny w prawomocnym wyroku zmniejsza karę z 8 do 6 lat. Ostatecznie mężczyzna opuszcza więzienie po… 3 latach odsiadki. Sąsiedzi mówią, że nie czuje skruchy. Boją się o swoje dzieci. "

https://www.gosc.pl/doc/6039400.Spiewak-Ten-wyrok-sadu-to-plucie-w-twarz-ofiarom-reprywatyzacji

"Śpiewak: Ten wyrok sądu to plucie w twarz ofiarom reprywatyzacji

To wyrok polityczny. 10 tys. zł nawiązki na rzecz pani Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej traktuję jako plucie w twarz każdej ofierze reprywatyzacji w Warszawie – powiedział w piątek działacz miejski Jan Śpiewak, komentując wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, skazujący go za zniesławienie córki b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Działacz miejski Jan Śpiewak winny zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego – to prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd ten utrzymał w piątek w mocy wyrok sądu rejonowego, który w styczniu nakazał Śpiewakowi zapłatę 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki na rzecz Górnikowskiej.

Rozprawa w procesie apelacyjnym w sprawie karnej wytoczonej Śpiewakowi przez córkę byłego ministra sprawiedliwości odbyła się w piątek, 13 grudnia.

Górnikowska skierowała przeciwko Śpiewakowi prywatny akt oskarżenia dotyczący zniesławienia (z art. 212 Kodeksu karnego). Jak wynikało z wezwania do przeprosin, według Górnikowskiej-Śpiewak w wielu wypowiedziach pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora i o udział w aferze reprywatyzacyjnej, a w rezultacie naraził na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania przez nią zawodu.

"Przegrałem. Sąd uczynił mnie kryminalistą. Za obronę słabszych, za obronę sprawiedliwości. Za ujawnienie, że córka ministra Ćwiąkalskiego brała udział w nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Ochocie jako kurator 120-latka. Jestem jedyną osobą skazaną już dwukrotnie prawomocnym wyrokiem w związku z aferą reprywatyzacyjną. Mimo tego, że udowodniliśmy, że mecenas Ćwiąkalska wielokrotnie nie dopełniła swoich obowiązków, a swoimi działaniami doprowadziła do tragedii i dramatu lokatorów" – napisał na Facebooku Jan Śpiewak.

"Fakt wyłączenia jawności uzasadnienia wyroku jest najlepszym dowodem na tego, że jest to wyrok polityczny. Jest to przemoc sądowa. Jest to w mojej ocenie wręcz przestępstwo sądowe" – powiedział dziennikarzom Jan Śpiewak.

Dodał, że w toku postępowania dowodowego jasno udowodnił, że pani Górnikowska-Ćwiąkalska nie dopełniła obowiązków, że nie znała tożsamości swojego klienta, że doprowadziła do tragedii i dramatu wielu ludzi. "Myślę, że jest to bardzo symboliczne, że ten wyrok zapada 13 grudnia, w rocznicę stanu wojennego, bo przypomina wyroki z tego okresu, z okresu PRL-u" – stwierdził Śpiewak.

Zaznaczył też, że w jego ocenie mamy dzisiaj do czynienia z jawną przemocą sądową oraz, że nie zapłaci nawiązki na rzecz Bogumiły Górnikowskiej. "10 tys. złotych na rzecz pani Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej traktuję jako plucie w twarz każdej ofierze reprywatyzacji w Warszawie i tych czterech ofiar śmiertelnych, które miały miejsce w tej kamienicy, którą pani Górnikowska-Ćwiąkalska reprywatyzowała" – stwierdził Śpiewak.

Dodał, że zastanowi się nad dalszymi krokami. "Nie wykluczam wniosku o ułaskawienie do prezydenta Andrzeja Dudy. Być może również kasacji. Jeżeli będzie trzeba, jestem gotów pójść do więzienia. Nie będę tego wyroku wykonywać. To łamanie elementarnych zasad praworządności w naszym kraju" – ocenił wyrok sądu Jan Śpiewak."

Posłowie PiS złożyli w czwartek projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który ma dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

Opozycja i kapłanowie kasty ryczą że to stan wojenny w sądach !

Jarosław Kaczyński: " Sądownictwo w Polsce to anarchia, projekt PiS ma to ukrócić" Zdaniem prezesa PiS, w Polsce stworzono w sposób całkowicie bezrozumny system, w którym sędziowie właściwie nie ponoszą konsekwencji swoich działań, nawet jeśli są bezprawne i szkodliwe. – To jest system chory z natury rzeczy i wiadomo, że on nie może dobrze działać. Władza musi się łączyć z odpowiedzialnością, jeśli tak nie jest, to musi być zła . Przewlekłość prowadzenia spraw przed sądem prezes PiS nazwał "systemem neumannowskim". Zdaniem Kaczyńskiego proponowane zmiany są łagodne, w porównaniu np. do Niemiec, gdzie istnieje odpowiedzialność karna za to, za co w Polsce wprowadza się dopiero w tej chwili odpowiedzialność dyscyplinarną.

Prezydent o sędziach: "poziom zakłamania tego towarzystwa i jego hipokryzji mnie osłabia… Tam ten stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi, do której doszli."

Andrzej Duda spotkał się z Krystyną Barchańską, matką najmłodszej ofiary stanu wojennego, niespełna 17-letniego Emila. Podczas tego spotkania padły, kolejny raz w tym tygodniu, ostre słowa ze strony prezydenta pod adresem sędziów. – Ta szalona pasja, tak się pan wkurzył (…) myślę sobie, że nareszcie ktoś im wygarnął – stwierdziła Barchańska w trakcie rozmowy.

https://wpolityce.pl/polityka/477276-nadzwyczajna-kasta-perpetuum-mobile-wlasnych-patologii

"„Nadzwyczajna kasta” jako perpetuum mobile własnych patologii

Polscy sędziowie uwierzyli nie tylko w to, że są „nadzwyczajną kastą”, która ma prawo sama rozstrzygać o wszystkim, co związane jest z prawem do osądzania innych ludzi, ale która jest uprawniona do decydowania, jakiego rodzaju ustrój jest jedynie korzystny dla państwa oraz jaka partia ma rządzić państwem.

Z pewnością o wiele łatwiej byłoby polskim sędziom realizować obydwa założenia, gdyby do dyspozycji mieli własną armię. Wówczas swojemu dowódcy wydali by odpowiednie polecenia, a wojsko pod jego rozkazami wprowadziło by porządki zgodnie z ich życzeniami. Szczególnie łatwo mogliby wówczas sędziowie wprowadzić w życie drugie założenie. Desygnowanie do kierowania państwem tej partii, która będzie wypełniała ich polecenia, a wśród nich najważniejsze – pozostawi im całkowicie wolną rękę w sprawach wymiaru sprawiedliwości. Upoważniliby do rządzenia państwem ugrupowanie polityczne, które za rzecz całkowicie naturalną, a nawet godną wyróżnienia i pochwał, będzie uznawało wyroki sądów, radykalnie różniące się wysokością kar za te same czyny, ale wobec różnych ludzi. W zależności od ich statusu społecznego, stanu majątkowego lub społecznej popularności. A także pozostawi całkowitą swobodę decyzji samego środowiska sędziowskiego w kwestiach ocen ponoszenia ewentualnych konsekwencji przez tych sędziów, którzy dopuszczą się czynów i zachowań naruszających godność sędziowską. Któż bowiem lepiej, niż sami sędziowie może wiedzieć, czy ich koledze należy się w ogóle kara. A jeśli tak, to jaka.

Ponieważ sędziowie wojska nie posiadają, postanowili sami zamienić się w armię. A zamiast przemocy fizycznej przy użyciu armat, czołgów, wojsk desantowych, dywanowych nalotów, walk ulicznych z udziałem snajperów, postanowili wydać walkę obecnemu rządowi przy użyciu broni jaką dysponują. Jawnego, bojkotowania decyzji demokratycznie wybranych władz, w tym – polskiego Sejmu, prezydenta, rządu.

Ich działania zmierzające do anarchizacji życia społecznego, którego jednym z najważniejszych obszarów jest normalne funkcjonowanie sądownictwa, prowadzą nie tylko do zachwiania fundamentów całego wymiaru sprawiedliwości, ale do osłabienia władzy i tym samym kryzysu państwa. Wyników starcia sędziów z państwem z emocją i nadziejami oczekuje czyhająca za rogatkami opozycja polityczna, marząca o obaleniu obecnej władzy. Sędziowie zdają sobie doskonale sprawę z dwutorowości swojego działania – torpedowania zmian w sądownictwie i osłabiania państwa prawa – toteż nie tylko nie odmawiają wsparcia, jakiego udziela im opozycja, ale ciepło witają jej inicjatywy.

Cała ta sprawa napawa dużym smutkiem. A to dlatego, że kiedy spojrzy się z lotu ptaka na wkład polskiego wymiaru sprawiedliwości w budowę nowego niezależnego, demokratycznego państwa, to łatwiej w nim znaleźć wstydliwe, a niekiedy kompromitujące „czarne karty”, niżeli doszukać się rzeczy godnych uznania. Przypomnę tylko stymulowane postawą sędziów porażki „procesów rozliczeniowych” za zbrodnie i przestępstwa kryminalne i polityczne z czasów PRL wysokiej nomenklatury partyjnej i ludzi ze szczytów służb specjalnych. Cywilnych i wojskowych.

Dopełnijmy tego obrazu całkowitą przez całe 25-lecie wolnej Polski bezkarność sędziów, którzy sami siebie wybierali, nominowali i nagradzali, a jednocześnie w przypadku każdego przewinienia lub naruszenia prawa, sami wydawali decyzje, pozostawiając poza kontrolą jakiegokolwiek środowiska lub jakiejkolwiek instytucji spoza struktur sędziowskich. Dzięki takim regułom środowisko sędziowskie stało się swoistym Perpetuum Mobile wszelkich istniejących w czasach PRL, a później, powstających w III RP patologii.

Ostatnio marszałek armii sędziów, prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wezwała swoje wojsko do nieposłuszeństwa państwu. Do bojkotowania ustawowych, konstytucyjnych obowiązków wpisanych w zawód sędziego.

Paradoks obecnej sytuacji polega na tym, że tylko respektowaniu zasad demokratycznego współżycia oraz życzliwej dla Małgorzaty Gersdorf interpretacji jednego z przepisów konstytucji przez obecną władzę, zawdzięcza ona to, że rok temu nie została odwołana ze swego stanowiska. Kiedy walczyła wtedy o utrzymanie stanowiska prezesa SN, domagała się, aby konstytucję traktować jak świętą księgę, której przepisów trzeba bezwzględnie przestrzegać.

Dziś wykorzystując reguły demokratycznego państwa, jakie są dla obecnej władzy priorytetem, Małgorzata Gerdsorf depcze te reguły z pełnym cynizmem, biorąc aktywny udział w wojnie politycznej, jaką opozycja toczy od kilku lat z obecnym obozem władzy."

Google banuje niektóre Linuksowe przeglądarki w swoich usługach [Afera]

Data: 14.12.2019 19:36

Autor: R20_swap

bleepingcomputer.com

Google banuje m.in Konqueror, Falkon i Qutebrowser. Z tych przeglądarek nie można się już zalogować do niektórych usług, bo ukazuje się komunikat że przeglądarki mogą być niebezpieczne. BleepingComputer skontaktowało się z Google ale nie odpowiedzieli jeszcze dlaczego zostały one zablokowane.

#afera #google #linux #skandal #opensource

Noworoczny paraliż transportu publicznego? Ministerstwo Infrastruktury igra z ogniem

Data: 14.12.2019 19:13

Autor: kisiel

klubjagiellonski.pl

Jeżeli zdominowany przez opozycję Senat w pełni legalnie wykorzysta przysługujące mu uprawnienia, to 1 stycznia możemy obudzić się w kraju pozbawionym transportu publicznego. Parlament nie zdąży uchwalić nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, a tym samym ważność stracą wszystkie zezwolenia na przewóz osób w transporcie drogowym. Niemożliwe? A jednak.

#polska #newsy #newsyzkraju #komunikacjapubliczna

Debiutuje Zorin OS 15.1 z ulepszonym Zorin Connect

Data: 14.12.2019 18:17

Autor: R20_swap

rootblog.pl

Zorin OS w wersji 15. to nowoczesny system typu Linux, który zadebiutował około pół roku temu. Teraz deweloperzy chwalą się aktualizacją do odsłony 15.1, która wnosi między innymi ulepszenia do Zorin Connect oraz GameMode.

Ponadto dodano specjalny tryb, który nazywa się GameMode. Można porównać go do trybu gamingowego, który gości na smartfonach z logo Xiaomi. W skrócie: GameMode zwiększa możliwości procesora i karty graficznej, aby gry działały płynniej i szybciej. Warto również wspomnieć o zaktualizowaniu LibreOffice do wersji 6.3, możliwości ustawienia własnego harmonogramu uruchamiania trybu nocnego oraz uaktualnienia jądra Linuxa do wersji 5.0. Ostatnią ciekawą nowością jest zaimplementowanie Sans Forgetica. Jest to specjalna czcionka, w której znaki są niekompletne (to znaczy mają pewne wycięcia), co ma ułatwić zapamiętywanie czytanego tekstu.

#linux #kontrowersje #kontrowersyjnylinux #zorinos

Głodówka

Data: 14.12.2019 16:18

Autor: fazatroi

szybkieodchudzanie.org

Głodówka uzdrowicielska widocznie występować od 2-3 dni do 6 tygodni – zawsze obecne 10-14 dzionki. Przecz racja bezterminowo? Stronnicy głodówki zdrowotnej rozpatrują, iż owo nieodwołalne, ponieważ ustrój właśnie po 5-6 dniach podłącza domowy pakt immunologiczny. Pośród diet uzdrowiskowych najpopularniejsze są: głodówka całodzienna a głodówka kilkudniowa. Jakakolwiek dieta żąda majestatycznego dokonania – zweryfikuj, jako przetrzeć się do diety zdrowotnej.

Głodówka kojąca, zwłaszcza jeżeli towarzyszysz ją po sztych prymarny, wymusza dowolnych zbierań. Przede wszelkim obejrzyj morowy stan zdrowia natomiast nadal zrób układ.

Dla kogo dieta kuracyjna?

Dieta uzdrowiskowa sprawuje leczyć w niedomaganiach, jakich inspiracjami są niezadowolone dożywianie tudzież mankament biegu. Więc póz. niedyspozycje ewolucje tematyki, korpulencja, dolegliwość wrzodowa, zainspirowania zbiorników, cukrzyca, przemiany zwyrodnieniowe, alergie, anemie, kamice, patologie szyku krwionośnego (nadciśnienie, miażdżyca), cellulit tudzież astma.

Całkowicie poniechać spośród diet pragną przecież osoby w przygniata również tuczące piersią, rekonwalescenci, gorący na tuberkulozę, czyraki żołądka. Praktycznie którakolwiek nieustanna słabość jest przeciwwskazaniem do wyznaczania diet. Głodówka stanowi oderwana także w kazusie niemowląt plus dziatw natomiast jednostek ojczulkach.

Głodówka zdrowotna pochłania uwadze spośród specjalistą

Przechylając się choćby na kilkodniową głodówkę, przyjdzie się prędko szczegółowo przebadać. Uczęszcza stworzyć morfologię (chociażby dla wyłączenia anemii), EKG – gdyż w trymestrze diety rozbudowuje się niezmiernie niebezpieczeństwo zawału, USG czeluści abdominalnej – byleby popatrzeć, czy nie przedstawia na okaz kamicy bąbla żółciowego, zanalizować natężenie kwasu moczowego w nerkach, gust kreatyniny, i również dopuścić radiogram płuc (żeby wyłączyć na wzorzec gruźlicę).

Głodówka zdrowotna: uprzedzenia do głodówki

Sporządzenia do głodówki leczniczej wszcząć trzeba szybko 2 tygodnie wczas. Przede wszelakim pozujesz względnie dokładnie blokujesz suma wieprzowe, nabiału również rozkoszy w głodówce. Wymiękasz z trwałej używki i używki, kaleczysz nadmiernie toteż znacznie okowity, herbaty ziołowe, wywary, wonne nektary bezmięsne a owocowe, ekstrakty z warzyw.

Głodówka kojąca domaga debacie z weterynarzem

Postanawiając się chociażby na kilkudniową dietę, przystało się prędko ajuści zgłębić. Obstaje uciąć morfologię (choć gwoli skreślenia niedokrwistości), EKG – bowiem w periodzie diety intensyfikuje się grubo niebezpieczeństwo zawału, USG wklęsłości abdominalnej – żeby przetestować, albo nie przedstawia na dowód kamicy purchla żółciowego, zbadać stężenie kwasu moczowego w nerkach, pokład kreatyniny, natomiast też ubić radiogram płuc (żeby wykreślić na przykład gruźlicę).

Dieta uzdrowicielska: studium do diety

Zbudowania do diety uzdrowiskowej jąć przystoi teraz 2 tygodnie rankiem. Przede sumarycznym odsuwasz przepadaj poważnie odejmujesz normę wieprzowego, sera także słodkości w wypłacie. Przestajesz spośród niezmiennej herbatki dodatkowo kawy, dusisz nadto teraźniejsze armia wódki, herbaty ziołowe, wywary, korzenne napoje jarskie także owocowe, nawary z warzyw.

Ustal oraz, na czym polega głodówka dr Dąbrowskiej

Jej wyjątkiem czasami istnieje lekarska głodówka!

Włoscy nacjonaliści wygrali z Facebookiem!

Data: 14.12.2019 11:59

Autor: kisiel

medianarodowe.com

Sąd zwrócił uwagę, że Forza Nuova czy CasaPound to legalne i zarejestrowane partie polityczne, a usuwanie ich kont to próba wykluczenia ich z debaty publicznej. Sąd nakazał Facebookowi przywrócenie stron, a także pokrycie kosztów sądowych i wypłatę po 800 euro za każdy dzień od usunięcia kont. W Polsce mimo, że wiceministrem cyfryzacji jest były narodowiec, politycy potrafią tylko gadać, a Facebook robi co chce.

#polityka #wlochy #newsy #newsyzeswiata #facebook #nacjonalizm

Testy wszystko wyjaśniły? Robert Kubica zadowolony z BMW (wideo)

Data: 13.12.2019 23:20

Autor: ziemianin

sport.tvp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #motosport #robertkubica #kubica #rk88 #dtm

Polski kierowca był tak zadowolony z testów nowego BMW, że… pozostał na torze nawet, gdy zespół wzywał go do zjechania do alei serwisowej. Wydaje się, że oficjalne potwierdzenie startów Roberta Kubicy w serii DTM jest już tylko kwestią czasu!

Testy wszystko wyjaśniły? Robert Kubica zadowolony z BMW (wideo)

Dzieci uczestnikami polowań? W Sejmie jest projekt, by przywrócić „wieloletnią tradycją łowiecką”

Data: 13.12.2019 23:10

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #swiatrolnika #lowiectwo #polowania #mysliwi #dzieci #nauka #wychowywanie

Do pierwszego czytania w Sejmie RP został 4 grudnia skierowany obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo łowieckie. Dotyczy on wprowadzenia możliwości do wykonywania polowania w obecności lub przy udziale dzieci do 18. roku życia za zgodą rodziców bądź opiekunów prawnych.

Dzieci uczestnikami polowań? W Sejmie jest projekt, by przywrócić „wieloletnią tradycją łowiecką”

Wniesiony został on wprawdzie w VIII kadencji Sejmu, ale jego postępowanie ustawodawcze nie zostało zakończone w trakcie tamtej kadencji Parlamentu. Dlatego też jest rozpatrywany przez Sejm następnej kadencji.

– Celem ustawy jest stworzenie szansy rodzicom bądź opiekunom prawnym dzieci wykonywania polowań w obecności lub przy udziale dzieci poniżej 18 roku życia, a co za tym idzie umożliwienie rozwoju zainteresowań dzieci, spędzania wspólnego czasu, a w szerszym kontekście także zapewnienie rodzicom i opiekunom prawnym dzieci realizacji władzy rodzicielskiej lub sprawowanej opieki, przejawiającej się m. in. w decydowaniu – zgodnie z własnym światopoglądem i zasadami etycznymi – o zachęcaniu ich do aktywnego spędzania czasu i czerpaniu pozytywnych wzorców wywodzących się z domu rodzinnego. Ponadto, ustawa służyć ma upowszechnianiu pasji, jaką może stać się dla dziecka łowiectwo

– informuje Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Krzewienie Tradycji Łowieckiej” na rzecz ustawy o zmianie ustawy Prawo łowieckie.

W obecnym stanie prawnym wykonywanie polowań w obecności i przy udziale dzieci jest zabronione i kwalifikowane jako występek. Zdaniem autorów ustawy stan ten kłóci się w wieloletnią tradycją łowiecką, w której dzieci od najmłodszych lat brały udział w polowaniach, zainteresowane pasjami rodziców. Wielu myśliwych będących rodzicami lub opiekunami prawnymi chce je przekazać młodszym pokoleniom. Tradycja ta obowiązuje do dnia dzisiejszego w wielu krajach europejskich. W niektórych z nich młodzież w wieku powyżej 16. roku życia dopuszczana jest do wykonywania polowania.

Jak podkreślają w uzasadnieniu pomysłodawcy zmiany przepisów dotyczących prawa łowieckiego wykonywanie polowań jest działalnością legalną, ściśle określoną przepisami prawa, mającą na celu redukcję liczebności zwierząt łownych w celu m.in. ograniczania szkód wyrządzanych przez nie w gospodarce rolnej i leśnej. Jest, zdaniem wielu przyrodników, aktywną formą jej ochrony i koniecznym warunkiem utrzymania różnorodności biologicznej. Polowanie ma nieocenione walory poznawcze. Pozwala młodym ludziom zgłębiać tajniki przyrody w sposób bezpośredni i autentyczny. Polowanie to nauka świadomego podejmowania wyborów; szansa na wyprowadzenia młodego człowieka ze świata wirtualnego w realny. To także rozwijanie formy fizycznej u młodych ludzi w naturalnych warunkach.

Natomiast, ocena poziomu rozwoju emocjonalnego dziecka oraz progu jego psychicznej odporności kategorycznie należeć powinna do rodziców i opiekunów prawnych, który za najwyższe dobro uznają dobro dziecka.

Jolanta Kwaśniewska: To idiotycznie zabrzmi, ale mąż ma nietolerancję alkoholu (wideo)

Data: 13.12.2019 22:48

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #aleksanderkwasniewski #jolantakwasniewska #kwasniewski #alkohol #charkow

– To idiotycznie zabrzmi, ale mąż ma nietolerancję alkoholu. Nie powinien w ogóle pić żadnych alkoholi – powiedziała w Radio Zet Jolanta Kwaśniewska. Żonę byłego prezydenta zapytano, jak reaguje na memy o mężu.

[Jolanta Kwaśniewska: To idiotycznie zabrzmi, ale mąż ma nietolerancję alkoholu (wideo)]()

– My z przyjemnością wypijamy z mężem po kieliszku wina. Przez bardzo długi czas jesteśmy wegetarianami. W ogóle nie pijemy żadnego alkoholu, nie jemy mięsa, wędlin. Prowadzimy zdrowy, bardzo higieniczny tryb życia – powiedziała Kwaśniewska.

Była pierwsza dama skomentowała również sytuację, która miała miejsce w Charkowie w 1999 r. Wtedy to uchwycono na nagraniu, jak przy grobach polskich oficerów zamordowanych przez NKWD Aleksander Kwaśniewski chwieje się, wyraźnie na skutek działania alkoholu.

– Ubolewam i strasznie jest mi przykro, że ta pierwsza sytuacja zdarzyła się w Charkowie. Panowie mieli zmowę milczenia. Mimo że naprawdę chciałam to wtedy rozkminić, wszyscy powiedzieli „nie, nic się takiego niedobrego nie działo” – mówi Kwaśniewska. Była pierwsza dama dodała, że była „załamana”, gdy zobaczyła, jak wygląda prezydent.

– Mąż miał wtedy taką przypadłość, biorąc przez długi czas antybiotyki i jakieś tam jeszcze leki, chyba sterydy. Panowie, lecąc do Charkowa, namówili męża do wypicia jakiegoś koniaku. Przy takiej długiej abstynencji efekt był taki, a nie inny – powiedziała.

łkam���������� pic.twitter.com/25Ig8A47uw

— PikuśPOL ����� ‏�� (@pikus_pol) 13 grudnia 2019

Jak mówi, w jej rodzinie problem alkoholowy nie istnieje.

– Współczuję wszystkim rodzinom, gdzie ten dramatyczny problem jest. Memy? Proponuję w innym kierunku. Nie idźcie tą drogą – zaapelowała.

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele . . .

Data: 13.12.2019 22:21

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #polityka #gospodarka #energetyka #niewygodneinfo #warszawa

Dokonaną przez ludzi z PO prywatyzację SPEC w Warszawie mogło zatrzymać referendum. W tej sprawie zebrano nawet 151 tys. podpisów Warszawiaków. Aby mogło się ono odbyć wystarczyło 130 tys. podpisów. Dlaczego zatem władze Warszawy go nie zorganizowały? Otóż specjalna komisja stwierdziła, że 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum było… nieważnych. Ostatecznie SPEC trafił w ręce Francuzów. W ub.r. spółka ta (działająca już pod nazwą Veolia Energia Warszawa) miała 76,9 mln zł zysku na czysto. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty.

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty

SPEC, a dokładnie Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, jeszcze do 2011 roku było spółką miejską, kontrolowaną w pełni przez władze Miasta Stołecznego Warszawy. Spółka ta zarządzała jednym z największych na świecie systemów ciepłowniczych o długości 1700 kilometrów, ogrzewała 19 tys. obiektów i zaspokajała 80 proc. potrzeb cieplnych Warszawy. W istocie była monopolistą. Dodajmy, że monopolistą przynoszącym spore zyski.

W 2009 roku SPEC osiągnął blisko 1,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, a zysk na czysto tej spółki wyniósł 36 mln zł. Rok 2010 był jeszcze lepszy – zysk netto osiągnął bowiem poziom 62 mln zł.

Mimo, iż SPEC przynosił Warszawie bardzo duże dochody, w 2009 roku władze miasta podjęły pierwszą próbę prywatyzacji tego przedsiębiorstwa. Pomysł przepadł jednak w głosowaniu Rady Miasta z 15 stycznia – 28 radnych z PiS i lewicy było przeciwnych, w kontrze do 26 radnych z PO, którzy głosowali za prywatyzacją SPEC.

To, co się nie udało w 2009, dokonało się w 2011 roku. Wówczas to władze Warszawy podpisały z francuskim koncernem energetycznym Dalkia umowę prywatyzacyjną, na mocy której 85 proc. akcji SPEC miała zostać sprzedana. Kwotę transakcji ustalono na 1,44 mld zł. Umowa między miastem a inwestorem była warunkowa. Wymagała zgody Rady Warszawy oraz Komisji Europejskiej. Z tym jednak nie było problemu – zdominowana przez polityków PO Rada Miasta Warszawy tym razem taką zgodę udzieliła, a Komisja Europejska bez problemu dała "zielone światło" na realizację tej transakcji.

Po przejęciu przez Francuzów SPEC, któremu zmieniono nazwę na Veolia Energia Warszawa, nadal przynosił zyski. W 2016 roku było to 48,7 mln zł, w 2017 – 68,1 mln zł, a w 2018 roku zysk osiągnął 76,9 mln zł. Co ciekawe – obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. kwoty zysku za 2018 rok w formie dywidendy. Zrobili to, bo mieli do tego pełne prawo, jako akcjonariusze, którymi stali się dzięki prywatyzacji przeprowadzonej przez władze Warszawy w 2011 roku.

Biolożka: trening - zwłaszcza cardio – „odmładza” układ nerwowy

Data: 13.12.2019 22:11

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #aktualnosci #wiadomosci #nauka #zdrowie #ukladnerwowy #cwiczenia #cwiczeniacardio

Wysiłek fizyczny służy nie tylko ciału, ale i umysłowi, bo „odmładza” układ nerwowy – mówi PAP biolożka i trenerka dr Anita Florkowska. I tłumaczy, że w utrzymaniu zdrowego układu nerwowego trening wytrzymałościowy (cardio) spisuje się lepiej niż siłowy.

Biolożka: trening – zwłaszcza cardio – „odmładza” układ nerwowy

"U osób starszych wraz z wiekiem dochodzi do stopniowej utraty masy i siły mięśniowej – tzw. sarkopenii. Ma ona związek nie tylko ze zmianami np. hormonalnymi czy w układzie krążenia, ale również zmianami degeneracyjnymi w układzie nerwowym. W wyniku starzenia obserwuje się stopniową fragmentację i zanik połączeń nerwowo-mięśniowych. W efekcie mięśnie są rzadziej pobudzane przez układ nerwowy, słabną, mogą degenerować a nawet zanikać" – mówi w rozmowie z PAP biolożka dr Anita Florkowska z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje, że związane z wiekiem osłabienie mięśni skutkuje pogorszeniem precyzji i koordynacji ruchów, problemami z równowagą czy mobilnością oraz wolniejszą reakcją na bodźce z zewnątrz.

"W znacznym spowolnieniu zmian, jakie zachodzą w układzie nerwowym wraz z wiekiem, mogą pomóc ćwiczenia fizyczne" – zaznacza rozmówczyni PAP. I dodaje: "Aktywność fizyczna nie tylko utrzymuje w dobrej formie ciało, ale i układ nerwowy".

Dr Florkowska wyjaśnia, że każdy rodzaj prawidłowo wykonywanego treningu fizycznego działa neuroprotekcyjnie, czyli wywołuje korzystne zmiany w obrębie połączeń nerwowo-mięśniowych i całego układu nerwowego. "Wykazano jednak, że wysiłek wytrzymałościowy stymuluje układ nerwowy znacznie lepiej niż wysiłek siłowy – efekty takiej stymulacji są nawet dwa razy większe" – mówi.

Tłumaczy, że wysiłek wytrzymałościowy (obejmujący ćwiczenia dynamiczne, nazywany często cardio czy aerobowym) to np. bieganie, skakanie, pływanie, taniec, jazda na rowerze czy treningi interwałowe. W efekcie takiego treningu serce znacznie szybciej pracuje, wzrasta liczba oddechów, a także poprawia się nasza wydolność i kondycja fizyczna.

Z kolei wysiłek siłowy, o którym wspomina biolożka, to głównie ćwiczenia statyczne, stymulujące do pracy pojedyncze partie mięśniowe, a nie całe ciało – np. ćwiczenia z hantlami czy ciężarami na siłowni czy ćwiczenia z masą własnego ciała.

Biolog apeluje, by w swoim planie treningów nie pomijać ćwiczeń wytrzymałościowych (cardio).

JAK INFORMACJE PRZEPŁYWAJĄ MIĘDZY UKŁADEM NERWOWYM A MIĘŚNIOWYM?

"Podczas treningu ośrodkowy układ nerwowy (mózg i rdzeń kręgowy) decyduje o tym, które mięśnie pobudzić do pracy oraz jaką siłę i moc nadać temu pobudzeniu" – mówi dr Florkowska. Wyjaśnia, że impuls, który dociera od mózgu, przez rdzeń kręgowy do zakończenia neuronu ruchowego kontaktującego się włóknem mięśniowym (połączenie nerwowo-mięśniowe), powoduje wydzielenie neurotransmitera – acetylocholiny. Acetylocholina wiąże się następnie do receptorów obecnych na powierzchni włókien mięśniowych. Rozpoczyna to kaskadę zmian prowadzących do skurczu mięśnia.

U ssaków istnieje również tzw. sygnalizacja działająca w drugą stronę – od mięśni do mózgu. Dzięki temu mięsień ma szansę poinformować układ nerwowy o swoich zwiększonych potrzebach wywołanych treningiem fizycznym. A przez to dostać wsparcie w dostosowaniu się do coraz intensywniejszych ćwiczeń. W odpowiedzi bowiem na ćwiczenia fizyczne mięśnie produkują specjalne białka – neurotrofiny, które są dla układu nerwowego sygnałem, aby utworzyć nowe neurony ruchowe lub rozbudować neurony już istniejące. A takie usprawnienie komunikacji nerwowo-mięśniowej powoduje, że mięsień będzie silniej pobudzany do pracy i bardziej odporny na zmęczenie.

WYNIKI EKSPERYMENTÓW

"W warunkach doświadczalnych wykazano, że pod wpływem regularnych ćwiczeń wytrzymałościowych (bieganie, pływanie), którym zostały poddane starsze myszy, ich układ nerwowy upodobnił się do układu nerwowego myszy młodszych" – opisuje dr Florkowska.

Uwagę naukowców przykuł fakt, że wielkość zmian adaptacyjnych w obrębie połączeń nerwowo-mięśniowych zależała od typu wykonywanych ćwiczeń. Ćwiczenia wytrzymałościowe (cardio) były silniejszym bodźcem dla "odmłodzenia" struktury połączeń nerwowo-mięśniowych w porównaniu z ćwiczeniami siłowymi.

|Dzięki aktywności fizycznej rośnie liczba neuronów ruchowych – kontaktujących się z mięśniami. Te komórki układu nerwowego są też grubsze i bardziej rozgałęzione. Autorzy prac badawczych, określają ten efekt hipertrofią (rozrostem) połączeń nerwowo-mięśniowych, polegającym na zwiększeniu liczby, powierzchni oraz długości rozgałęzień neuronów ruchowych, zlokalizowanych w pobliżu włókien mięśniowych.

Dr Florkowska streszcza też inne badania – na myszach, które przez 12 tygodni biegały na bieżni. "Zaobserwowano u nich zwiększoną o 30 proc. produkcję acetylocholiny w zakończeniach nerwowych". Co więcej, w mięśniach szczurów, które biegały lub pływały, stwierdzono usprawnienie mechanizmów przekazywania impulsów nerwowych, co znacząco zwiększyło odporność mięśni na zmęczenie.

"Ponadto, to ćwiczenia wytrzymałościowe a nie siłowe powodowały, że w błonie włókien mięśniowych powstawało statystycznie więcej receptorów dla acetylocholiny" – mówi dr Florkowska. Ćwiczenia siłowe również stymulowały przebudowę połączeń nerwowo-mięśniowych, jednak wielkość tych zmian była o około 50 proc. mniejsza, w porównaniu z efektami wysiłku wytrzymałościowego.

JAK EKSPERYMENTY PRZEKŁADAJĄ SIĘ NA ŻYCIE?

"U ssaków, w tym u człowieka, poza przepływem informacji mózg-mięśnie, istnieje tzw. sygnalizacja wsteczna – mięśnie-mózg, która chroni przed postępującą wraz z wiekiem utratą komórek nerwowych, zapewniając siłę i witalność osobom regularnie uprawiającym sport" – mówi.

Wymienia, że wysiłek wytrzymałościowy poprawia naszą wydolność, szybkość i zwinność, m.in. dzięki adaptacjom w układzie nerwowym. "Dlatego jeśli ktoś jest zwolennikiem wyłącznie ćwiczeń siłowych, lepiej, aby szybko rozbudował swój plan treningowy o ćwiczenia wytrzymałościowe. Dzięki temu pobudzi swój układ nerwowy do większej aktywności i zapewni mu dobrą formę na lata" – przekonuje biolożka.

Libijska Armia Narodowa zajęła Meczet w miasteczku Ain Zara.

Data: 13.12.2019 19:11

Autor: Konflikty_na_swiecie

Tak jak w tytule.

Jednostki LNA zajęły meczet al-Fitrah w miasteczku Ain Zara.

Jest to front Wschodni.

Trwają także walki na froncie Zachodnim w okolicach Lotniska Między-Narodowego w Trypolisie.

Tam jest grubo…

Poniżej mapka z natarć Libijskiej Armii Narodowej.

Powolutku się przepychają naprzód ale ich straty rosną.

#wojna #konfliktyzbrojne #libia #afryka #wojsko #armia #mapa #mapporn

Jolanta Kwaśniewska: To idiotycznie zabrzmi, ale mąż ma nietolerancję alkoholu

Data: 13.12.2019 18:56

Autor: malcolm

tvp.info

#kwachu #alkoholizm #glupota

– My z przyjemnością wypijamy z mężem po kieliszku wina. Przez bardzo długi czas jesteśmy wegetarianami. W ogóle nie pijemy żadnego alkoholu, nie jemy mięsa, wędlin. Prowadzimy zdrowy, bardzo higieniczny tryb życia – powiedziała Kwaśniewska.

Mapa Trypolisu i okolic oraz postępy Libijskiej Armii Narodowej.

Data: 13.12.2019 18:41

Autor: Konflikty_na_swiecie

LNA (Libian National Army zrobiła postępy w Trypolisie i obecnie zajęła takie obszary jak:

– Akademia Policyjna, Departament Paszportów i Szkoła Inżynierii Wojskowej (Khallat Furjan)

– Meczet Turban

– Most Zahra

– Meczet Togar i Togar

– Twaishah

– Sadiyah & Harisa Factory na południe od wioski

Poniżej mapka szerokokątną. ᄽὁȍ ̪ őὀᄿ

#wojna #konfliktyzbrojne #libia #wojsko #armia #mapa #mapporn #afryka

Mapa Południowego Idlibu w okolicach Khan Sheykhoun. 12 Grudnia 2019.

Data: 13.12.2019 18:13

Autor: Konflikty_na_swiecie

Tak jak w opisie mapa Południowego Idlibu i ostatniego nalotu Rosyjskich Sił Lotniczych.

Oraz zdjęcia z ostatniego natarcia Hayat Tahrir Al Sham na pozycje Syryjskiej Armii Rządowej w miejscowości al-Katibat al-Mahjura,.

Zdjęcia:

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-32.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-35.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-37.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-42.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-46.jpg

https://southfront.org/wp-content/uploads/2019/12/photo_2019-12-12_13-38-49.jpg

#wojna #konfliktyzbrojne #syria #rosja #mapa #mapporn #bliskiwschod #wojsko #armia #militaria

Nie ma to jak "Państwo Prawa" - ABW nabija statystyki Jackiem Międlarem?

Data: 13.12.2019 17:31

Autor: ziemianin

dorzeczy.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #policja #polska #panstwoprawa #polityka #abw #abwera

Z działalnością byłego księdza Jacka Międlara nie jest nam szczególnie po drodze, jednak trudno nie odnotować kolejnego „bohaterskiego” wyczynu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zbliża się koniec roku, tak więc najwidoczniej smutni panowie z aparatu represji postanowili nabić sobie statystyki, czyniąc to dodatkowo podczas mało fortunnej daty 13 grudnia.

Nie ma to jak "Państwo Prawa" – ABW nabija statystyki Jackiem Międlarem?

Środowisko Konfederacji oraz portalu wPrawo.pl poinformowały przed południem o zatrzymaniu Międlara przez agentów ABW. Z dostępnych informacji wynika, że funkcjonariusze tej instytucji zapukali do drzwi byłego księdza o godzinie 6 rano. Obiektem zainteresowania służb było nie tylko obecne miejsce zamieszkania redaktora wspomnianego portalu, ale także dom jego rodziców w województwie podkarpackim.

W rodzinnym domu Międlara ABW miało szukać materiałów pirotechnicznych, natomiast on sam został zatrzymany za szerzenie „mowy nienawiści” przez funkcjonariuszy uzbrojonych w długą broń. Jak na razie nie są znane szczegóły dotyczące miejsca pobytu byłego księdza oraz dokładnych zarzutów względem jego osoby.

Konferencję prasową w tej sprawie zorganizowali w Sejmie politycy Konfederacji. Poseł Grzegorz Braun informując o zatrzymaniu Międlara podkreślił, że obecnie za jego życie i zdrowie odpowiada premier Mateusz Morawiecki. Dodatkowo reżyser zwracał uwagę na fakt, że dzisiaj we Wrocławiu ma odbyć się organizowana przez środowiska prawicy demonstracja w rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego. Zdaniem Brauna zatrzymanie Międlara może być więc celową prowokacją.

Parlamentarzysta Konfederacji zauważył, że ABW stosowała już podobne prowokacje, czego przykładem może być sprawa Brunona Kwietnia. Zdaniem Brauna trafił on do aresztu i już z niego nie wyszedł, ponieważ targnął się na swoje życie akurat tuż przed terminem zwolnienia z więzienia.

Ekologiczna podróż Grety przez Atlantyk to mistyfikacja

Data: 13.12.2019 16:58

Autor: malcolm

tvp.info

#gretathunberg #oszustwo #lewackalogika

Gazeta twierdzi, że właściciele katamaranu, Australijczycy Riley Whitelum i Elayna Carausu, ukryli fakt, że panele słoneczne ich łodzi nie są w stanie samodzielnie napędzać jednostki, więc ta została dodatkowo wyposażona w dwa silniki spalinowe.

„ABC” szacuje, że katamaran „Vagamonde”, którym Thunberg dotarła do portu w Lizbonie zużywał średnio podczas jednej godziny rejsu około 16 litrów paliwa.

Inflacja w górę. Żywność zdrożała o 7 proc.

Data: 13.12.2019 14:50

Autor: R20_swap

bankier.pl

Inflacja konsumencka wyniosła w listopadzie 2,6 proc. w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. Największe podwyżki cen dotyczyły żywności oraz wywozu śmieci.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2019 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 2,6 proc. – wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 0,1 proc. Wyniki te są zgodne z szacunkowym odczytem z końca ubiegłego miesiąca.

Roczna inflacja na poziomie 2,6 proc. oznacza powrót do stanu z czerwca, po którym nastąpiły dwa odczyty rzędu 2,9 proc. Były to najwyższe wyniki od listopada 2012 r.

#pis

Minister Finansów chce pożyczyć pieniądze od Polaków na 100 lat i obiecuje loterię z nagrodami

Data: 13.12.2019 10:33

Autor: kisiel

wprawo.pl

Minister Finansów Tadeusz Kościński chce pożyczyć pieniądze od Polaków i zasilić nimi budżet. Chodzi o ok. 200 mld złotych, które trzymamy „w skarpecie”. Według Kościńskiego taka forma oszczędzania to marnotrawstwo, ponieważ pieniądze nie pracują. Dlatego chce, żeby trafiły do budżetu. Jak nakłonić Polaków, żeby oddali państwu swoje pieniądze? Ministerstwo rozważa wprowadzenie nowych obligacji skarbowych oprocentowanych na zero procent. Byłaby to zatem darmowa pożyczka dla państwa, a ci, którzy zdecydowaliby się kupić obligacje, braliby udział w loterii z atrakcyjnymi nagrodami.

#polska #newsy #newsyzkraju #obligacje

38 lat temu w Polsce wprowadzono stan wojenny

Data: 13.12.2019 00:57

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #komuna #stanwojenny #polska #jaruzelski #13grudnia #rosja #moskwa

Władze komunistyczne jeszcze 12 grudnia 1981 roku przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i „Solidarności”. W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W operacji wprowadzania stanu wojennego użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów.

38 lat temu w Polsce wprowadzono stan wojenny

Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały ponad rok i były prowadzone ze szczególną starannością. Kontrolował je m.in. naczelny dowódca wojsk Układu Warszawskiego marszałek Wiktor Kulikow oraz ludzie z jego sztabu.

Na potrzeby stanu wojennego sporządzono projekty różnych aktów prawnych, wydrukowano w Związku Sowieckim 100 tys. egzemplarzy obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego, ustalono listy komisarzy wojskowych mających przejąć kontrolę nad administracją państwową i większymi zakładami pracy, a także wybrano instytucje i przedsiębiorstwa, które miały zostać zmilitaryzowane.

Od połowy października z obszarem przyszłych działań zapoznawało się ponad tysiąc Wojskowych Terenowych Grup Operacyjnych. Intensywne ćwiczenia w walkach z tłumem przechodziły oddziały ZOMO. W więzieniach przygotowano miejsca dla ok. 5 tys. działaczy „Solidarności” i opozycji, którzy mieli zostać internowani na podstawie list sporządzanych od początku 1981 r.

Prof. Andrzej Paczkowski w książce „Wojna polsko-jaruzelska” ocenia, że „Solidarność”, opozycja i Kościół nie były przygotowane na wprowadzenie stanu wojennego. „Od lata 1980 r. – pisał prof. Paczkowski – panował w Polsce właściwie permanentny stan niepokoju, wzmagany przez pogłębiające się trudności życia codziennego. […] Często powtarzające się okresy mobilizacji i wzrostu poczucia zagrożenia w pewnym sensie uczyniły ludzi obojętnymi na sygnały o planowanych działaniach władz”.

W kierownictwie „Solidarności” na początku grudnia 1981 r. zdawano sobie sprawę z gwałtownego wzrostu napięcia, liczono jednak, że do konfrontacji z władzami komunistycznymi dojdzie dopiero po przyjęciu przez Sejm rządowej ustawy „O nadzwyczajnych środkach działania w interesie ochrony obywateli i państwa”.

Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zaakceptowana została 5 grudnia 1981 r. przez Biuro Polityczne KC PZPR.

Jaruzelski na spotkaniu u Kulikowa

Gen. Jaruzelski otrzymał od towarzyszy partyjnych swobodę co do wyboru konkretnej daty rozpoczęcia operacji. W nocy z 8 na 9 grudnia 1981 r., w trakcie spotkania z przebywającym w Warszawie marszałkiem Kulikowem, gen. Jaruzelski poinformował go o planowanych działaniach, nie podając jednak konkretnej daty ich rozpoczęcia.

Notatka z tego spotkania, sporządzona przez gen. Wiktora Anoszkina – adiutanta marszałka Kulikowa – została w całości opublikowana przez historyka IPN prof. Antoniego Dudka w „Biuletynie IPN” nr 12 (107) z grudnia 2009 r. Wynika z niej, że gen. Jaruzelski wprost zażądał wsparcia militarnego po wprowadzeniu stanu wojennego, mówiąc: „Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady”.

Marszałek Kulikow, któremu – jak podkreśla prof. Dudek – myśl o dowodzeniu operacją stłumienia kontrrewolucji w Polsce nie była z pewnością obca, odpowiedział: „Jeżeli nie starczy waszych sił, to pewnie trzeba będzie wykorzystać Tarczę-81” (pod tym kryptonimem krył się przypuszczalnie plan operacji wojskowej Układu Warszawskiego w Polsce). Kulikow dodał: „Zapewne Wojsko Polskie samo poradzi sobie z tą garstką rewolucjonistów”.

Jaruzelski zauważył wtedy, że „np. Katowice liczą ok. 4 mln mieszkańców. To taka Finlandia, a wojska – jeśli nie liczyć dywizji obrony przeciwlotniczej – nie ma. Dlatego bez pomocy nie damy rady”. „Byłoby gorzej, gdyby Polska wyszła z Układu Warszawskiego” – dodał Jaruzelski.

Kulikow podkreślał, że „najpierw należy wykorzystać własne możliwości”. Pod koniec rozmowy spytał, czy może zameldować Breżniewowi, że „podjęliście decyzję o przystąpieniu do realizacji planu”. W odpowiedzi Jaruzelski odparł: „Tak, pod warunkiem, że udzielicie nam pomocy”.

Jaruzelski chciał pomocy Rosjan

Według Dudka notatka Anoszkina sugeruje, że Jaruzelski nie tylko wiedział, iż Rosjanie nie zamierzają interweniować, ale wcześniej domagał się od nich udzielenia pomocy wojskowej. Historyk IPN podkreśla również, że wypowiedzi Kulikowa nie zawierały jednoznacznej obietnicy pomocy wojskowej w tłumieniu protestów społecznych w Polsce, ale też jej nie wykluczały.

O wyznaczonym terminie wprowadzenia stanu wojennego marszałek Kulikow i przywódcy sowieccy zostali poinformowani 11 grudnia. Operacja jego wprowadzenia rozpoczęła się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Jeszcze przed północą jednostki MSW, składające się z grup specjalnych, oddziałów ZOMO, jednostek antyterrorystycznych, funkcjonariuszy SB, oddziałów Jednostek Nadwiślańskich przy wsparciu wojska rozpoczęły działania.

W ramach operacji „Azalia” siły porządkowe MSW i WP zajęły obiekty Polskiego Radia i Telewizji oraz zablokowały w centrach telekomunikacyjnych połączenia krajowe i zagraniczne. Grupy milicjantów i funkcjonariuszy SB przystąpiły w ramach operacji o kryptonimie „Jodła” do internowania działaczy „Solidarności” i przywódców opozycji politycznej.

Oddziały ZOMO zajęły lokale zarządów regionalnych „Solidarności”, zatrzymując przebywające tam osoby i zabezpieczając znalezione urządzenia łącznościowe i poligraficzne. Do miast skierowano oddziały pancerne i zmechanizowane, które umieszczono przy najważniejszych węzłach komunikacyjnych, trasach wylotowych, głównych skrzyżowaniach, gmachach urzędowych i innych obiektach strategicznych.

Przeprowadzono aresztowania wśród niezależnych intelektualistów, w tym wśród organizatorów i uczestników obradującego w Warszawie Kongresu Kultury Polskiej. Główne uderzenie nastąpiło jednak w Gdańsku, gdzie w sobotę zebrała się Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i gdzie w związku z tym przebywało wielu działaczy i doradców związkowych. W ciągu nocy zatrzymano w Gdańsku około 30 członków Komisji Krajowej i kilku doradców.

O godzinie pierwszej w nocy w Belwederze zebrali się członkowie Rady Państwa, teoretycznie najważniejszego urzędu PRL. Większość z nich nie wiedziała jednak, jaki był cel tego nocnego spotkania. Po półtoragodzinnych obradach członkowie Rady Państwa przyjęli przedstawiony im dekret o wprowadzeniu stanu wojennego oraz towarzyszące mu dokumenty, przeciwko głosował jedynie przewodniczący PAX – Ryszard Reiff. Wszystkie przyjęte dokumenty były antydatowane i nosiły datę 12 grudnia 1981 r.

Dekret o wprowadzeniu stanu wojennego był niezgodny z obowiązującym wówczas prawem, ponieważ Rada Państwa mogła wydawać dekrety jedynie między sesjami Sejmu. Tymczasem sesja taka trwała, a najbliższe posiedzenie izby wyznaczone było na 15 i 16 grudnia.

W specjalny sposób potraktowany został przez autorów stanu wojennego przewodniczący „Solidarności” Lech Wałęsa. Władze liczyły bowiem, że uda się im wykorzystać go politycznie. Około godziny drugiej w nocy w jego mieszkaniu pojawili się wojewoda gdański Jerzy Kołodziejski i I sekretarz gdańskiego KW PZPR Tadeusz Fiszbach, członek Biura Politycznego. Poinformowali oni Wałęsę o wprowadzeniu stanu wojennego, stwierdzając, że powinien natychmiast udać się do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami władz. Ostatecznie Wałęsa oświadczył, iż pod przymusem zgadza się jechać do Warszawy.

Wałęsa w Arłamowie

Po pobycie w Chylicach i Otwocku umieszczono go ostatecznie w ośrodku rządowym w Arłamowie. W sumie w pierwszych dniach stanu wojennego internowano około 5 tys. osób, które przetrzymywano w 49 ośrodkach odosobnienia na terenie całego kraju. Łącznie w czasie stanu wojennego liczba internowanych sięgnęła 10 tys., w więzieniach znalazła się znaczna część krajowych i regionalnych przywódców „Solidarności”, doradców, członków komisji zakładowych dużych fabryk, działaczy opozycji demokratycznej oraz intelektualistów związanych z „Solidarnością”.

W celach propagandowych zatrzymano także kilkadziesiąt osób z poprzedniej ekipy sprawującej władzę, m.in. Edwarda Gierka, Piotra Jaroszewicza i Edwarda Babiucha. Na podstawie dekretu o stanie wojennym zawieszono podstawowe prawa i wolności obywatelskie, wprowadzono tryb doraźny w sądach, zakazano strajków, demonstracji, milicja i wojsko mogły każdego legitymować i przeszukiwać.

Wprowadzono też godzinę milicyjną od godz. 22 do godz. 6 rano, a na wyjazdy poza miejsce zamieszkania potrzebna była przepustka. Korespondencja podlegała oficjalnej cenzurze, wyłączono telefony, uniemożliwiając między innymi wzywanie pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Większość najważniejszych instytucji i zakładów pracy została zmilitaryzowana i była kierowana przez ponad 8 tys. komisarzy wojskowych. Zakazano wydawania prasy, poza „Trybuną Ludu” i „Żołnierzem Wolności”. Zawieszono działalność wszystkich organizacji społecznych i kulturalnych, a także zajęcia w szkołach i na wyższych uczelniach.

Oficjalnie administratorem stanu wojennego była 21-osobowa Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z gen. Wojciechem Jaruzelskim na czele. W praktyce była ona jednak ciałem fasadowym. Najważniejsze decyzje w okresie stanu wojennego podejmowała nieformalna grupa wojskowych oraz członków partii nazywana dyrektoriatem.

Komuniści kontra Kościół katolicki

Wprowadzając stan wojenny, władze komunistyczne nie zdecydowały się zaatakować bezpośrednio Kościoła katolickiego. Prymas Józef Glemp od początku apelował o spokój i zażegnanie bratobójczych walk, domagając się jednocześnie uwolnienia internowanych i aresztowanych oraz powrotu do dialogu z „Solidarnością”.

13 grudnia w wygłoszonym kazaniu apelował do robotników, by nie narażali życia: „Będę wzywał o rozsądek nawet za cenę narażenia się na zniewagi i będę prosił, nawet gdybym miał boso iść i na klęczkach błagać: nie podejmujcie walk Polak przeciw Polakowi”.

Przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego wystąpiły Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie. 23 grudnia 1981 r. prezydent USA Ronald Reagan ogłosił sankcje ekonomiczne wobec PRL, a kilka dni później podał do wiadomości, że obejmą one także Związek Sowiecki, który jego zdaniem ponosił „poważną i bezpośrednią odpowiedzialność za represje w Polsce”.

W ciągu następnych tygodni do sankcji ekonomicznych przeciwko Polsce przyłączyły się inne kraje zachodnie.

31 grudnia 1982 r. stan wojenny został zawieszony, a 22 lipca 1983 r. odwołany, przy zachowaniu części represyjnego ustawodawstwa. Dokładna liczba osób, które w wyniku wprowadzenia stanu wojennego poniosły śmierć, nie jest znana.

Przedstawiane listy ofiar liczą od kilkudziesięciu do ponad stu nazwisk. Nieznana pozostaje również liczba osób, które straciły w tym okresie zdrowie na skutek prześladowań, bicia w trakcie śledztwa czy podczas demonstracji ulicznych.

Paweł Deląg: Postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach

Data: 13.12.2019 00:21

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #filmy #historia #husaria #szabla #sarmaci

Fabularyzowany historyczny film dokumentalny „Zrodzeni do szabli” zachwyca niezwykłą dbałością o scenografię i kostiumy. Na zdjęciu: Paweł Deląg na planie przygotowuje scenę z husarią

Paweł Deląg: Postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach

Rozmowa z Pawłem Delągiem, aktorem filmowym i teatralnym, reżyserem filmu „Zrodzeni do szabli”.

Skąd pomysł na film o takiej właśnie tematyce? Wydaje się, że epoka sarmacka wyczerpała się w polskim filmie.

O nie, jestem przekonany, że epoka sarmacka wcale się nie wyczerpała. Zużyła się tylko jej sienkiewiczowska adaptacja. Ja postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach. Za czym? Głównie za wspomnieniem sławy, chwały, siły, dumy i honoru. Ale przy tym wszystkim określenie „epoka sarmacka” ma także inny, negatywny wydźwięk. Pracując nad tym filmem, nie zastanawiałem się nad sarmatyzmem w jego pejoratywnym znaczeniu. Chciałem, żeby mój bohater był osadzony w etosie rycerstwa polskiego. Przedstawiam początek XVII wieku. Przed moimi bohaterami było całe stulecie, w którym miały się toczyć wielkie wojny, konflikty i starcia z sąsiadami. Ten permanentny stan wojny powoduje, że zamiera coś, co nazwalibyśmy „ruchem obywatelskim”, przestano zastanawiać się nad ustrojem Rzeczypospolitej. Sarmatyzm w ujęciu Matejki, Sienkiewicza czy Hoffmana szedł w kierunku pokrzepienia serc. Bohaterowie tacy jak Kmicic, Skrzetuski, Wołodyjowski czy Zagłoba na wiele, wiele pokoleń stali się znakami rozpoznawczymi Pierwszej Rzeczypospolitej. Już jako dziecko byłem zafascynowany Trylogią, ale w wieku dojrzałym stała się ona tak naprawdę pewnym uproszczeniem. Dzięki pracy nad filmem „Zrodzeni do szabli” mogłem rozbić jakąś kliszę, którą miałem w głowie od dzieciństwa.

Dlaczego zdecydowaliście się na fabularyzowany dokument?

Pragnąłem odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań: kim byli ci fantastyczni wojownicy i ich hetmani, którzy wygrywali przez znaczną część XVI i XVII wieku bitwy i wojny, którzy nie bali się wyjść na pole bitwy z reguły w ogromnej dysproporcji sił i skąd brała się siła ich oręża? Poszukiwałem odpowiedzi na pytania o mentalność żołnierza tamtej epoki. Jaki to był człowiek? Te poszukiwania przyczyniły się do realizacji filmu dokumentalno-fabularyzowanego. Powstał on z inicjatywy Stowarzyszenia Sztuka Krzyżowa. Dla większości wykonawców to był debiut. Zresztą szalenie ryzykowny debiut, ponieważ mieliśmy do czynienia z producentem, który do tej pory nie miał nic wspólnego z filmem w sensie produkcyjnym.

To są znakomici szermierze, którzy marzyli, żeby powstał film, który miał być filmem instruktażowym o tym, czym w ogóle była szabla polska i jak wyglądała sztuka krzyżowa. Panowie poświęcili tej pasji bardzo wiele lat, ale nikt tak naprawdę tej sztuki krzyżowej nie widział i oni rekonstruowali ją na podstawie zapisów, rękopisów; próbowali przenosić w to swoje doświadczenie szermiercze i sprawdzać w pocie i trudzie na zajęciach, czym naprawdę była ta technika. Pierwotnie miał to więc być film instruktażowy, w którym nie miało być scen dialogowych, obyczajowych, w którym generalnie jesteśmy skupieni na samej sztuce władania szablą. Kiedy się do mnie zwrócili i zaproponowali udział w tym filmie w charakterze aktora (producent chciał, żebym zagrał), to znając trochę historię XVII wieku, sam postanowiłem znaleźć odpowiedź na pytanie: skąd ta siła i wartość tych wojowników, którzy wychodzili na pole bitwy i nie obawiali się stanąć w słabszym układzie sił? Prawie nigdy przewaga liczebna nie była po stronie Rzeczypospolitej. Zaproponowałem więc: „Panowie, popracujmy nad scenariuszem. Ja wam opowiem historię, jak to ewentualnie mogłoby wyglądać, i spróbujmy z tego zrobić epicki fresk dokumentalny o epoce, bo szansa jest wielka, a wy jesteście wspaniałymi szermierzami”. I tak przekształciliśmy krótki film do internetu przeznaczony dla wąskiej grupy widzów w dużą fabularyzowaną produkcję, która dotyka czegoś, co jest moim zdaniem w polskim DNA.

Budżet filmu, jak na film instruktażowy, był duży – prawie 300 tys. złotych, ale na prawdziwy dokument fabularyzowany o charakterze epickim to dużo za mało.

I trzeba jasno sobie powiedzieć, że tylko dzięki temu, że wielu ludzi na bardzo wstępnym etapie produkcyjnym zaangażowało się, wnosząc swoje umiejętności, doświadczenie, zapał, energię, nie pytając o wynagrodzenie, które było symboliczne, udało się wyprodukować ten obraz. Byłem bardzo zbudowany taką postawą.

Kiedy film już był w „puszkach”, brakowało pieniędzy na postprodukcję i tu pomogło pospolite ruszenie. Dzięki tej inicjatywie dozbierano brakujące fundusze.

W filmie obok zawodowych aktorów pojawiają się amatorzy. Widz jednak nie dostrzega tego podziału.

Kilku moich kolegów przyjęło zaproszenie, za co jestem im bardzo wdzięczny: aktorzy Maciek Kowalewski, Darek Toczek, świetny scenograf Marian Zawaliński. Kierownikiem produkcji był Jurek Szebesta i w zasadzie jeszcze tylko Karolina Ryciak, znakomity charakteryzator, była profesjonalna. Pozostałe osoby, które w tym filmie występują, są amatorami bądź miały niewielkie doświadczenie albo prawie żadnego. Gdzieś więc w pewien sposób było to zgodne z tematyką: pospolite ruszenie. To pomieszanie amatorów i profesjonalistów dało zaskakujący efekt, z którego się cieszę, bo okazuje się, że przy odpowiednim zaangażowaniu i pasji można naprawdę dużo zrobić. No i trzeba mieć sporo odwagi, aby pójść na wojnę z takim składem. Bo przecież na koniec dnia głównie reżysera rozliczają z filmu i to on bierze odpowiedzialność za wyraz artystyczny i de facto produkcyjny też.

I nikogo nie interesuje, w jakich warunkach film powstaje.

Przyznam szczerze, że projekt stał się trudny na etapie postprodukcji, gdzie producent nie zawsze szedł ręka w rękę z reżyserem. I myślę, że to jest dla mnie bardzo ważna lekcja, że warto jednak walczyć o wyraz artystyczny filmu, o spójną koncepcję, mówiąc najprościej: o jakość.

Nagroda to reakcja widowni. A ona zawsze jest szczera.

W swojej stylistyce film przypomina dzieła mistrzów kina japońskiego: Akiry Kurosawy czy Masakiego Kobayashiego. Udało się wam zaadoptować uniwersalną opowieść o przekazywaniu tradycji wojennej, relacji mistrz–nauczyciel i adept–uczeń do realiów XVII-wiecznej Polski. Czy opieraliście się na jakichś przekazach historycznych, dokumentach z epoki?

Jak najbardziej. Taki związek nauczyciela z uczniem nie był rzadkością. Moment, kiedy przyjeżdża nauczyciel do dworu obronnego i pan tego dworu proponuje temu nauczycielowi, żeby wziął na wychowanie jego syna, był powszechnie znany. Nazywał się ten obyczaj alumnat. Weterani z odpowiednim doświadczeniem zajmowali się wychowywaniem młodzieży szlacheckiej, przygotowaniem ich do trudu wojennego i nauką sztuki rycerskiej. Młodzi uczyli się od mistrzów, a nie jedynie teoretyków, którzy nie mieli osobiście do czynienia ze sztuką wojenną.

Wynikało to z faktu, że szlachta była powoływana do pospolitego ruszenia. Stanowiła siłę zbrojną państwa. Każdy szlachcic był zatem ex definitione obrońcą Rzeczypospolitej.

A to wymagało też olbrzymiej dyscypliny fizycznej i mentalnej, przygotowania i stałej gotowości. Dla mnie od strony filmowej ta relacja mistrz–uczeń stanowiła ciekawy wątek osadzony na pewnym schemacie, który bardzo dobrze znamy choćby z takich filmów jak „Karate Kid”. Mistrz wychowuje swojego ucznia i później staje się dla niego drugim ojcem i przewodnikiem życiowym, ale również towarzyszem wojennym. Wydawało mi się, że stosując ten prosty schemat, będę mógł opowiedzieć coś o obyczajowości tamtych czasów. I chyba się udało, bo oś filmu osadzona jest na pewnych elementach obyczaju szlachecko-rycerskiego. Uważny widz dostrzeże, że poszczególne etapy tego filmu są poświęcone konkretnemu obyczajowi. Zaczyna się przecież od chrztu na szablach. Później pojawia się nauczyciel, a z nim zaczyna się kształcenie tego młodego człowieka. Padają ważne słowa: cześć i honor. Pojawia się też inny towarzysz – strach. Jeśli ulegasz strachowi na polu bitwy, to jest to zdrada traktowana z najwyższą pogardą. I to też jest mały wycinek etosu rycerskiego, który pokazujemy w tym filmie.

Nie można pominąć roli Kościoła, bo od pierwszych kadrów pojawia się świątynia, tak jakby była to próba wyrównania rachunków z Panem Bogiem. To było bowiem rycerstwo chrześcijańskie, przesiąknięte wiarą prostą i surową, ale i prawdziwą, w której pojawiał się też grzech.

Wydaje się, że wszystko w życiu codziennym było podporządkowane wychowaniu wojennemu.

Także odpoczynek i rozrywka. Taka choćby gra w palcaty, która była najbardziej popularnym sportem w Pierwszej Rzeczypospolitej, dużo bardziej popularna niż piłka nożna w obecnych czasach. Polegała po prostu na okładaniu się kijami. Żartuję oczywiście! Ta zabawa, gra pozwalała sprawdzić umiejętności szermiercze adeptów. Zawodnicy tracili przy tym zęby i przetrącali sobie nosy, ale to ich przygotowywało do trudów wojny, która będzie im towarzyszyć przez większość życia. W filmie mamy też ważną scenę, kiedy zostaje wręczona szabla. Jest to forma specjalnego namaszczenia ucznia, który już przeszedł kolejne etapy wtajemniczenia. Formalnie otrzymuje szablę, która tak naprawdę towarzyszyła mu już od narodzin. I będzie towarzyszyć aż do śmierci. A śmierć zamyka się łamaniem szabli nad grobem nauczyciela. Dlatego ten szlachcic jest symbolicznie zrodzony z szabli i umiera z szablą. Ta więź z orężem, z białą bronią, z szablą, rzeczywiście przypomina kult mieczy samurajskich w tradycji japońskiej. I na tym tle myślę, że można zaryzykować porównanie rycerstwa do samurajów. Z tą różnicą, że samuraj był najemnikiem zobowiązanym do bezwzględnej lojalności i wierności swojemu suwerenowi, a nasze rycerstwo ceniło wolność ponad wszystkie wartości.

Technika walki polską szablą zakłada ćwiczenie umysłu na równi z ciałem. To sztuka poznania własnych możliwości i ograniczeń. Wewnętrzna walka z samym sobą. Czy grając tę rolę, poczułeś, że zaczynasz pokonywać swoje wewnętrzne bariery?

Wielkie wrażenie wywarła na mnie pasja, z jaką rodzina Sieniawskich podchodzi do szabli i szermierki. Zrozumiałem, że ich praca i wieloletni trening pociąga za sobą bardzo dużo wyrzeczeń. Nie jest to sport popularny ani jakieś lukratywne zajęcie. To głęboka więź z polską tradycją szermierczą, która zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Ta więź wykuwa charakter, dyscyplinuje, ale jest też walką z własnymi słabościami. Ile tacy mistrzowie szabli musieli mieć pokory, równowagi i mądrości, żeby nie nadużywać szabli jako śmiercionośnej broni.

W filmie zaskakuje poetyka obrazu odmalowanego dłonią bardzo wrażliwego artysty. Każdy kadr staje się osobnym malowidłem, na którym jest zachowana harmonia między kształtami, cieniami i światłem. Pejzaż staje się osobnym bohaterem. Niczym na płótnach ekspresjonistów widzimy we wczesnej jesiennej aurze całe bogactwo kolorów polskiej przyrody. Czy ta ekspozycja natury była celowym zabiegiem w tym filmie?

Zależało mi, żeby pokazać właśnie pewnego rodzaju magię i urodę polskiej przyrody, która miała być trzecim bohaterem. Chciałem, żebyśmy czuli jej oddech. My, ludzie współcześni, jesteśmy zwierzętami miejskimi i w mieście żyjemy, a oni żyli cały czas z naturą. To był koń, to była przestrzeń, to były lasy, siedziby oddalone od miast. Byli bardzo mocno związani z sezonami, porą roku, gospodarstwem i ziemią. Istniała zgodność przyrody wpisanej w tradycję szlachecką. Pragnąłem jeszcze więcej tej magii przyrody, ale to tylko dokument fabularyzowany, w związku z czym ona nie jest w takiej proporcji, jak bym sobie życzył. Starałem się jednak takiego języka filmowego użyć, żeby powstał swoisty fresk.

Ten fresk nie wyszedłby tak pięknie, gdyby nie kostiumy i scenografia.

Tak, te kostiumy były naprawdę znakomite, przygotowane z ogromnym wyczuciem i dbałością. Wszystko w zasadzie jest zgodne z epoką. Znaleźliśmy cudowne lokalizacje w Małopolsce. Udało nam się namierzyć nawet dworek obrony, chociaż tych dworków obronnych przecież praktycznie już nie ma. Ważna jest w tym wszystkim ogromna pasja wszystkich uczestników tej produkcji. Moi koledzy zgodzili się zaangażować w tę „awanturę” dosłownie za kilka groszy i w dodatku nie mając do końca pewności, jak zostaniemy rozliczeni za pracę.

Ściągnięcie takiej husarii, która się pojawia w szeregu 30 koni, to jest koszt co najmniej 100 tys. złotych dziennie! A nasi „husarze” zagrali dosłownie za pajdę chleba i zupę. Wystarczył jeden żołnierski telefon, a chorągiew pomorska pod komendą kasztelana zamku Gniew, Jarosława Struczyńskiego, stawiła się karnie w pełnym rynsztunku bojowym, choć nikt im grosza nie obiecał. Naprawdę świetni faceci. Myślę, że dla nas wszystkich, którzy brali udział w produkcji tego filmu, nagrodą jest po prostu efekt.

To nie jest twój pierwszy udział w paradokumentalnej produkcji historycznej. Wcześniej zagrałeś Marka Antoniusza w „Losie Rzymu”, księdza Włodzimierza w „Dwóch koronach”, komandora Howarda Compaigne’a w „Tajemnicy twierdzy szyfrów”, Anastasa w „Wikingu” czy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w Teatrze Telewizji „Reytan. Druga strona drzwi”. Czy zaczynasz specjalizować się w rolach historycznych?

To bardzo różne charaktery i różne postacie. Łączy je kostium. A ja uważam, że jestem zrodzony do kostiumu. Faktycznie za granicą najczęściej występuję w filmach historycznych. I to jest wspaniałe. Kiedy byłem chłopcem, czytałem książki historyczne i wchodziłem w nie, wczuwając się w głównych bohaterów. To jest bliskie każdemu z nas. To jest wyobraźnia popychająca nas w tym kierunku.

Kiedy wkładasz kostium, to wczuwasz się w ten świat, który dawno temu odszedł?

Lubię kostium, ale najbardziej lubię historię i jej kontekst. Dla mnie jako aktora jest to alternatywna rzeczywistość, w którą wnikam. Kostium dlatego pomaga, że pociąga za sobą formę. Pierwsza rzecz, którą robisz, to zakładasz buty. Buty zmieniają sposób chodzenia. Kostium zmienia ruch i gest. To tak jakbyś nałożył drugą skórę. I to nam, aktorom, ułatwia pracę. Całą resztę dorzucamy od siebie.

Niezależnie, jakie ma się zaufanie artystyczne do samego siebie, to na planie ktoś musi być kapitanem, musi podejmować decyzje. I tu jest rola reżysera, żeby wyciągnąć od wykonawców tę energię, gigantyczne zaangażowanie i wiarę ekipy. Bardzo często brakuje mi przy pracy tego wielkiego autentyzmu, że cała ekipa realizuje film, że wszyscy są zaangażowani i każdy, kto coś robi na planie zdjęciowym, nawet człowiek, który tylko dymi, ma poczucie, że wykonuje bardzo ważne zadanie. Dla mnie ekipa na planie zdjęciowym to jest rodzina, która spotkała się na jakiś czas. Taką atmosferę czułem w latach 90. i trochę za nią tęsknię.

Burza wokół BNP Paribas. Klient opisał, jak bank "zgubił" przelew na 200 tysięcy złotych

Data: 12.12.2019 23:49

Autor: ziemianin

tiny.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #banki #bnpparibas #RaiffeisenBank #polska

Jeden z klientów opisał na Facebooku, jak BNP Paribas miało zgubić przelew na 200 tysięcy złotych. Od trzech tygodni bank nie załatwił jego sprawy

Burza wokół BNP Paribas. Klient opisał, jak bank "zgubił" przelew na 200 tysięcy złotych

Jeden z klientów BNP Paribas wywołał w sieci burzę, opisując swój problem na stronie Facebookowej banku. Jak twierdzi Marcin Kowalski, BNP od prawie trzech tygodni "nie potrafi odnaleźć pieniędzy" przelanych na konto firmowe w banku. Chodzi o kwotę kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Według klienta, środki nie wpłynęły na konto jego spółki, bo bank bez ostrzeżenia zmienił tzw. kod SWIFT. Bank twierdzi jednak, że o zmianie kodu informował z wyprzedzeniem, a na odpowiedź na reklamację ma 30 dni.

Post Marcina Kowalskiego wywołał oburzenie w sieci

Bank BNP Paribas od trzech tygodni nie poradził sobie z rozwiązaniem problemu przedsiębiorcy

Wszystko rozbija się o kwotę niemal 200 tysięcy złotych i obsługę klienta

Wyjaśnijmy, że kod SWIFT używany jest przy przelewach międzynarodowych – pozwala on zidentyfikować bank odbiorcy przelewu. W przypadku podania błędnego lub nieaktywnego już kodu SWIFT, efekty mogą być różne – np. zwrot pieniędzy do nadawcy z komunikatem o braku możliwości wykonania operacji, a w skrajnych sytuacjach pieniądze mogą po prostu przepaść.

Jak klientowi banku BNP Paribas "zaginęło" 200 tys. złotych

Bank, zapytany przez nas o historię opisaną przez swojego klienta, odpowiedział m.in., iż nie może komentować konkretnych sytuacji klientów, gdyż byłoby to złamaniem tajemnicy bankowej.

Jedno jest pewne: pieniądze nie trafiły na odpowiednie konto, jak opisuje klient BNP Paribas:

Szanowni Państwo, piszecie, że "W zmieniającym się świecie każdy powinien czuć się bezpiecznie." Jednocześnie od niemal trzech tygodni nie potraficie odnaleźć pieniędzy, które – jak co miesiąc od wielu miesięcy nasza spółka-matka przelała na nasze konto firmowe w BNP Paribas. Kwota jest niebagatelna – sięga kilkudziesięciu tysięcy dolarów, a nie wpłynęła, ponieważ zmieniliście Państwo kod SWIFT nie informując nas o tym.

Marcin Kowalski w rozmowie z BI Polska potwierdza, że jego firma była wcześniej klientem polskiego oddziału Raiffeisen i wraz z fuzją przeszła pod skrzydła BNP. Jak dodaje, chodzi o kwotę niemal 200 tysięcy złotych, której brak "stawia jego biznes w potencjalnie niebezpiecznej sytuacji". – Tym bardziej, gdy bank, jako instytucja zaufania publicznego, nie wyraża najmniejszego zainteresowania w znalezieniu rozwiązania problemu, który sam wywołał – mówi nam Kowalski.

BNP Paribas zapewnia jednak w komentarzu dla BI Polska, że informowało klientów z odpowiednim wyprzedzeniem o zmianie kodu SWIFT:

W związku z ostatnim etapem przejęcia podstawowej działalności Raiffeisen Bank Polska, Bank BNP Paribas za pośrednictwem odpowiednich kanałów komunikacji (bankowość internetowa, mailing, korespondencja listowna) z wyprzedzeniem informował klientów o planowanym ujednoliceniu systemów bankowych, w tym o zmianie kodu SWIFT dla klientów dawnego Raiffeisen Bank Polska na obecny kod PPABPLPKXXX. Takie informacje zawarte były w broszurze informacyjnej przedstawiającej najważniejsze zmiany w ofercie i usługach Banku, dołączonej do listu do klientów oraz odrębna komunikacja dotycząca wyłączenia kodu SWIFT, jako przypomnienie.

Wyłączenie kodu SWIFT zawsze jest poprzedzone procesami przygotowującymi. Poza specjalnymi komunikatami do użytkowników SWIFT na świecie odpowiednia komunikacja została opublikowana także w Almanachu Banków Światowych, z którego korzystają wszystkie banki na świecie do celów rozliczeniowych. Standardowo banki za granicą powinny poinformować swoich zleceniodawców, że po upływie terminu możliwości korzystania z obowiązującego kodu SWIFT realizacja danego zlecenia nie jest możliwa. Ponadto, zgodnie z treścią przekazanych komunikatów, zleceniodawcy powinni akceptować sugestię i zmieniać kod na aktualnie obowiązujący PPABPLPKXXX, aby zadysponować zlecenie płatnicze.

W odpowiedzi na ten argument Marcin Kowalski stwierdza, że zarówno on, jak i pracownicy firmy, dokładnie sprawdzali wszelką korespondencję i nie znaleźli "śladu informacji o zmianie SWIFT".

– Znalazłem za to wiadomość z 5 listopada informującą o zmianie systemów bankowych i nie ma w niej słowa o SWIFT. A już na pewno nie otrzymaliśmy żadnej korespondencji drukowanej w tym temacie – podkreśla nasz rozmówca.

Jak jednak dodaje, nie problem z kodem SWIFT jest najgorszy w całej sprawie:

Załóżmy nawet, że bank faktycznie poinformował nas i informacja ta nam umknęła. Dlaczego zatem przelew nie został cofnięty? Z komunikatu SWIFT wynika, że bank pośredniczący zweryfikował kod SWIFT, przyjął przelew do realizacji i wykonał go. Gdyby SWIFT był nieaktywny, przelew wróciłby do banku, z którego przelew został zainicjowany – tymczasem to się nie stało. Idąc dalej, załóżmy nawet, że cała sytuacja jest splotem niefortunnych okoliczności i problemów technicznych związanych z fuzją banków. Dlaczego w takim razie bank chwalący się najwyższymi standardami obsługi klienta, mimo wielokrotnych próśb o pomoc i prób kontaktu, nie podjął żadnej inicjatywy, żeby choćby stworzyć wrażenie, że traktuje moją sprawę poważnie?

BNP Paribas, zapytane przez nas o czas oczekiwania na odpowiedź i rozwiązanie sprawy, odparł:

Jako Bank dokładamy wszelkich niezbędnych starań, aby zapewnić klientom najwyższy standard usług szczególnie w sytuacjach wyjątkowych, które wymagają indywidualnego podejścia. W sytuacji, gdy sprawa w ocenie klienta nie została wnikliwie przenalizowana, a klient złożył już reklamację, na którą odpowiedź Bank ma 30 dni, priorytet sprawy zostaje skierowany do rzecznika klienta.

W dniu publikacji tekstu, w czwartek 12 grudnia, Marcin Kowalski zostawił kolejny z rzędu komentarz pod swoim postem na stronie BNP Paribas: "Dzięki Wam określenie "ciche dni" nabrało dla mnie nowego znaczenia. Nadal cierpliwie czekam na kontakt".

Obłęd! Greta Thunberg „Człowiekiem roku 2019” tygodnika Time

Data: 12.12.2019 23:45

Autor: malcolm

wprawo.pl

#co2 #gretathunberg #propaganda

"Przypadek Thunberg to materiał na film. Ale nie na ckliwą bajkę o dziewczynce, która ratuje świat. To materiał na film o propagandowym praniu mózgów milionów ludzi po to, żeby okraść ich na miliardy, a nawet biliony. Dotychczasowy drenaż kieszeni podatników metodą „na handel powietrzem” poprzez nałożenie na energetykę haraczu od emisji CO2 to tylko przygrywka. Teraz dopiero zacznie się prawdziwa jatka. Tzw. Europejski Zielony Ład ma kosztować 3 biliony euro. Greta Thunberg jest potrzebna do tego, żeby ogłupieni i wystraszeni podatnicy z ochotą oddali pieniądze klimatycznym cwaniakom i wspierającym ich politykom. Gdy prąd stanie się dobrem luksusowym, konsumpcja mięsa będzie zakazana, a przemysł upadnie, wtedy dopiero opinia publiczna zorientuje się, co „zawdzięcza” Grecie Thunberg."

Niemcy oskarżone o zbrodnie wojenne w Jemenie

Data: 12.12.2019 23:26

Autor: malcolm

wprawo.pl

#zbrodnia #niemcy #prawaczlowieka

Rząd Angeli Merkel został oskarżony o „wydatne przyczynienie się do zbrodni wojennych” w Jemenie. Wszystko przez niemieckie koncerny zbrojeniowe, zaopatrujące w broń terytoria ogarnięte wojną domową. Sprawa stała się głównym tematem dyskusji w niemieckich mediach.

Międzynarodowy Trybunał Karny przyjął skargę na producentów broni, którzy zaangażowali się w konflikt w Jemenie. Oskarżona została między innymi firma Rheinmetall, oraz producent samolotów Airbus.

Wielka Brytania: konserwatyści wygrywają wybory i będą mieć samodzielną większość

Data: 12.12.2019 23:21

Autor: malcolm

tvp.info

#wielkabrytania #brexit #eurokolchoz

Partia Konserwatywna premiera Borisa Johnsona zdecydowanie wygrała czwartkowe przedterminowe wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii. Według badań exit polls, konserwatyści będą mieć w nowej Izbie Gmin 368 mandatów, czyli będą mogli rządzić samodzielnie. W momencie rozwiązania parlamentu ich frakcja liczyła 298 posłów. Czyli brexit można uznać za sprawę załatwioną :D . A ile się namieli z eurosowchodu że przecież oni tak na prawdę to nie chcą..

Konferencja przeciw Polsce. Sędzia Żurek, Róża Thun i Ludmiła Kozłowska

Data: 12.12.2019 23:13

Autor: malcolm

tvp.info

#prawo #glupota #polska

"„Kampania Prawa i Sprawiedliwości przeciwko polskiemu sądownictwu” – to temat konferencji, którą w Brukseli zorganizowała Fundacja Otwarty Dialog Ludmiły Kozłowskiej. Tej samej, która zgodnie z unijnym prawem nie powinna przebywać na terenie strefy Schenegen. Głos zabrali m.in. sędziowie Żurek i Mazur, prokurator Parchimowicz oraz Róża Thun "(..)

"Gromko oklaskiwana była Róża Gräfin von Thun und Hohenstein, która chwaliła Fundację Otwarty Dialog. (..)Thun miała podkreślać, że „nie mówimy tu tylko o sądownictwie, ale także o wolności mediów, zgromadzeń, praw kobiet i mniejszości, widzimy działania autokratyczne"."

Pancerny sikacz - George Patton. Historia Bez Cenzury

Data: 12.12.2019 22:25

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #ciekawostkihistoryczne #hbc #historiabezcenzury

Dzisiaj opowiemy Wam o jednym z najważniejszych dowódców II wojny światowej, autorze stwierdzenia, że: „celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, żeby tamci sk… umierali za swoją”, a także… wielbicielu odlewania się do wielkich rzek. Poznajcie George’a Pattona już teraz w Historii bez cenzury. Zapraszamy do oglądania!

Pancerny sikacz – George Patton. Historia Bez Cenzury

WireGuard , nową wewnętrzną wirtualną sieć prywatną Linux (VPN) w jądrze?

Data: 12.12.2019 21:47

Autor: R20_swap

zdnet.com

Cóż, Linus Torvalds powiedział: „Czy mogę jeszcze raz wyrazić swoją miłość do niego i mam nadzieję, że wkrótce się połączy? Może kod nie jest idealny, ale przeszukałem go w porównaniu z okropnościami, które są OpenVPN i IPSec , to dzieło sztuki ”.

#linux #vpn #bezpieczenstwo

Bajka o dobrej zmianie się skończyła.

Data: 12.12.2019 20:06

Autor: false_nine

obserwatorpolityczny.pl

Całkiem dobry artykuł i spojrzenie na to czym jest Polska. Problem polega na tym, że model gospodarki nadążnej uniemożliwia realny rozwój, z tej prostej przyczyny bo nie mamy ośrodków kierowania naszą gospodarką. To, co robi rząd jest ograniczone interesami zagranicznego kapitału. Przykłady to podatki od supermarketów, podatek od kopalin, czy od usług elektronicznych. Jesteśmy wyciskani jak cytryna, ulokowane u nas biznesy agregują potencjał i blokują możliwość rozwoju krajowych ośrodków gospodarczych. Jak bowiem rozwinąć biznes, jeżeli nie da się wejść nawet na własny rynek?

#polska #takaprawda #gospodarka #ekonomia

Królewna-strzyga, czyli słowiańskie podania wskrzeszone w „Wiedźminie”

Data: 12.12.2019 19:20

Autor: false_nine

ciekawostkihistoryczne.pl

Jednym z wielu źródeł inspiracji dla opowieści Andrzeja Sapkowskiego była demonologia słowiańska. Jest ona dzisiaj odkrywana na nowo i okazuje się niesamowitym źródłem inspiracji dla twórców nie tylko książek, ale też gier, czy produkcji filmowych. Spośród rzeszy demonicznych stworów zasiedlających karty książek o Wiedźminie, a mających swój rodowód w słowiańskiej wyobraźni ludowej, jednym z najlepiej rozpoznawalnych jest „strzyga”.

#polska #kultura #legendy #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

Korupcja wśród części sędziów. Mocne wystąpienie prezydenta Dudy

Data: 12.12.2019 19:11

Autor: malcolm

tvp.info

#prawo #sady #korupcja

"– Każdy może tego wysłuchać w internecie, wystarczy wpisać w wyszukiwarce internetowej: „korupcja w SN”. Jeżeli macie, państwo, wątpliwości, proszę sobie wpisać i posłuchać, o czym w 2014 roku rozmawiali państwo sędziowie na najwyższym możliwym poziomie władzy sędziowskiej."

Wojna w Libii kraje wspierające daną strone konfliktu.

Data: 12.12.2019 18:45

Autor: Konflikty_na_swiecie

Polityczna mapka pokazująca które kraje wspierają jakie ugrupowanie podczas konfliktu w Libii.

Pełny format mapy:

https://pbs.twimg.com/media/ELirLM_X0AEYV4D?format=jpg&name=4096x4096

Na mapie nie ma oczywiście pokazanych Tuaregów oraz Państwa Islamskiego.

Tuaregowie są wspierani przez Kurdów oraz mają wsparcie "duchowe" kilku państw Afrykańskich.

#wojna #konfliktyzbrojne #libia #mapa #mapporn #afryka #wojsko #armia

TVP Info zestawia Gretę Thunberg z Hitlerem i Stalinem

Data: 12.12.2019 16:03

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Podczas programu “W tyle wizji” w TVP Info 16-letnia Greta Thunberg została zestawiona z poprzednimi laureatami nagrody – Hitlerem i Stalinem. Zupełnie „przypadkiem” nie wspomniano żadnej z pozytywnych postaci – Jana Pawła II, Mahatmy Gandhiego czy Martina Luthera Kinga.

#tvp #gretathunberg #ekologia

Aborcja Bez Granic. Kobiety będą mogły samodzielnie usunąć ciążę. Gdzie jest PiS?

Data: 12.12.2019 13:01

Autor: kisiel

kobieta.wp.pl

Aborcja Bez Granic jest nowo powstałą inicjatywą sześciu organizacji prokobiecych, które będą udzielać pomocy kobietom chcącym usunąć ciążę – czy to w domowym zaciszu, czy za granicami Polski. Inicjatywę tworzą Aborcyjny Dream Team, Kobiety W Sieci – aborcja po polsku, Abortion Support Network, Ciocia Basia, Abortion Network Amsterdam, Women Help Women. Od 11 grudnia Polki w godzinach 8-20 mogą dzwonić pod numer 22 29 22 579 i uzyskać wszelkie informacje dotyczącą aborcji.

#polska #newsy #newsyzkraju #aborcja #lewactwo

Raport: Piractwo TV w Polsce na tle Europy

Data: 12.12.2019 12:14

Autor: kisiel

satkurier.pl

W Polsce nadal jest mentalne przyzwolenie na piractwo telewizyjne. Oglądanie czegoś z nielegalnych źródeł jest tańsze, o ile w ogóle płatne. Niektórzy traktują w Polsce piractwo jako pewnego rodzaju rozrywkę lub drobną fuchę. Według rynkowych szacunków, nielegalni dostawcy IPTV w Europie zarabiają nawet 1 mld euro rocznie, a z pirackiej telewizji IPTV korzysta 13,7 mln obywateli UE. Można odnieść wrażenie, iż bagatelizuje się zagrożenie dla płatnej telewizji w Europie, jakie płynie ze strony chińskich dostawców sprzętu i chińskich portali zakupowych. Co z tym zrobią operatorzy platform pay-tv?

#tv #polska #newsy #newsyzkraju #piractwo

Silnik elektromagnetyczny V1 i V8

Data: 12.12.2019 10:30

Autor: Homodoctus

youtube.com

Solenoid engine is a engine which works on the movement of solenoid . Solenoid works like reciprocating engine …when we supplies the current through a coil then due to electromagnetism it generates magnetic field around that coil due to that the rod inside get repell or attract based on the direction of current …this is how solenoid works …and in solenoid engine the reciprocating motion of solenoid is converted into rotary by connecting it to crank shaft through a connecting rod

#ciekawostki #technologia #silnik

Karp to najstarsza ryba hodowlana. Sprawdź jej wartości odżywcze

Data: 11.12.2019 22:59

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #swieta #karp #ryby #jedzenie #kuchnia #gotowanie #przepisy

Karp jest jedną z najstarszych ryb hodowlanych i rybą o największym znaczeniu konsumpcyjnym. Pierwsze wzmianki o hodowlach karpia w Europie sięgają 350 r. p.n.e. Jadano go już na dworze cesarza Rzymu. Natomiast do Polski trafił po XII wieku. Przysmakiem stołu szlacheckiego jest od końca XIX wieku. Od lat 50. XX w. karp stał się synonimem ryby świątecznej dla Polaków.

Karp to najstarsza ryba hodowlana. Sprawdź jej wartości odżywcze

Na co dzień Polacy spożywają w sumie tylko 12-13 kg ryb rocznie. Dla porównania Islandczycy zjadają ich 91 kg, Hiszpanie 50 kg, a za Azjatami jesteśmy bardzo daleko w tyle.

Karp – wartości odżywcze

Średnia zawartość tłuszczu (ok. 130 g/100 g) jest niższa, niż w przypadku tłustych ryb morskich. Karp dostarcza około 18 gramów białka na 100 gramów. Średnia zawartość kwasów Omega-3 jest niższa, niż w przypadku tłustych ryb morskich. Zawarta w karpiu witamina A odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku. Witamina D w połączeniu z wapniem wzmacnia kości, jednocześnie przeciwdziałając osteoporozie. Witaminy z grupy B mają liczne właściwości zdrowotne, w tym obniżają ciśnienie krwi, wspomagają regenerację układu nerwowego i skóry, a także przeciwdziałają anemii. Potas pełni ważną rolę w przewodzeniu impulsów nerwowych, a fosfor uczestniczy w syntezie nici DNA. Mięso karpia zawiera też selen, cynk, żelazo, siarkę i magnez.

Porcja 220 g mięsa karpia pokrywa dziennie zapotrzebowanie osoby dorosłej na białko i witaminy.


Karp „po polsku”

Składniki:

1 karp

1 łyżka masła

2 cebule

2 pietruszki

2 marchewki

2 łyżeczki miodu

500 ml jasnego piwa

1 pęczek natki pietruszki

świeżo zmielony czarny pieprz

sól

Przygotowanie:

Sprawionego i umytego karpia dzielimy na dzwonka, solimy, wkładamy do płaskiego, szerokiego rondla wysmarowanego masłem. Dodajemy obrane i pokrojone w paseczki jarzyny, rozpuszczony w odrobinie wody miód. Następnie solimy, pieprzymy, zalewamy piwem i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na silnym ogniu ok. 5 minut. Zmniejszamy ogień i delikatnie gotujemy 10-15 minut. Kawałki ryby wykładamy na półmisek, polewamy przecedzonym wywarem i posypujemy posiekaną natką pietruszki.


Karp – produkcja

Rocznie z polskich stawów odławia się ok. 20 tys. ton karpi. Według badań statystycznych w 2018 roku odłowiono ok. 20,8 tys. ton karpia. Te liczby gwarantują nam pierwsze miejsce w Europie na liście producentów. Niestety, sprawdził się scenariusz zawarty w znanym powiedzeniu „nie sztuka wyprodukować, sztuka sprzedać”, gdyż po ostatniej kampanii grudniowej pozostała rekordowa ilość niesprzedanego karpia. Według danych z kwestionariuszy RRW-22 hodowcy zbyli jedynie ok. 16,5 tys. ton, co oznacza, że nie znaleziono odbiorców na ok. 4,3 tys. ton karpia (20,6% produkcji ogólnej).

Karp – profesjonalne żywienie stale pod nadzorem

Sposób żywienia karpi, które trafiają na rynek, podlega kontroli Inspekcji Weterynaryjnej. Dzieje się tak nie tylko w samym gospodarstwie, ale również na etapach poprzedzających, w myśl zasady „od pola, do stołu”. Obowiązujące przepisy nakładają na hodowców ryb obowiązek zaopatrywania się w pasze jedynie u podmiotów, które znajdują się pod nadzorem właściwych powiatowych lekarzy weterynarii. Z kolei na producentów pasz nałożonych jest szereg obowiązków, które gwarantują bezpieczeństwo pasz. I tak np. jedynie dodatki paszowe, które zostały poddane badaniom przez Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności i zostały autoryzowane na poziomie Wspólnotowym, mogą być użyte do produkcji pasz. Materiały paszowe np. zboża, mogą pochodzić jedynie z gospodarstw, które spełniają przepisy dotyczące higieny pasz i znajdują się pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. W ramach takiego nadzoru sprawdza się m.in. czy do uprawy roślin stosuje się środki ochrony roślin a jeśli tak, to czy zachowane były właściwe okresy karencji. Dodatkowo w ramach Krajowego Planu Urzędowej Kontroli Pasz, corocznie pobiera się tysiące prób pasz do badań w kierunku wykrywania substancji niebezpiecznych dla zwierząt i ludzi. Dotychczasowe badania potwierdzają bezpieczeństwo pasz. Nadzór Inspekcji Weterynaryjnej nad produkcją i stosowaniem pasz jest zatem gwarantem, iż umieszczane na rynku karpie są bezpieczne dla konsumentów.

O jak najwyższe walory smakowe ryb dbają sami hodowcy, którzy na bieżąco monitorują preferencje klientów. W oparciu o nie, tworzy się właściwe receptury pasz. W wielu przypadkach hodowcy decydują się na stosowanie pasz przemysłowych jedynie w pierwszym okresie chowu karpi, kiedy przyrosty masy są największe. W późniejszym okresie rezygnują z nich lub ograniczają ich użycie, na rzecz pokarmu, który naturalnie występuje w zbiornikach wodnych, uzupełnianego zbożami. W zależności od pożądanych cech smakowych mięsa karpi stosuje się różne proporcje zbóż (pszenica, żyto, kukurydza) i intensywność żywienia, wpływając w ten chociażby na poziom tłuszczu czy innych właściwości odżywczych.

Karp – statystyki

W Polsce, zgodnie z rejestrami prowadzonymi przez powiatowych lekarzy weterynarii, jest zarejestrowanych 3151 podmiotów, prowadzących chów i hodowlę karpi, a także 1098 przedsiębiorstw akwakultury utrzymujących karpie. Najwięcej podmiotów znajduje się w województwach śląskim (615), dolnośląskim (521), wielkopolskim (424) oraz lubuskim (376), natomiast najmniejsza koncentracja tych gospodarstw jest w województwie podlaskim (45).

Karp – kontrola weterynaryjna

Kontrole podmiotów przeprowadzane są zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 lutego 2009 r. w sprawie zwalczania chorób zakaźnych zwierząt akwakultury (Dz.U. z 2015 r. poz. 781), rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 14 października 2008 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia działalności w zakresie sektora akwakultury (Dz.U. z 2015 r. poz. 781 ze zm.), ze względu na zakażenia u karpi herpeswirusem koi (KHV). KHV jest to nieegzotyczna choroba zakaźna ryb podlegająca obowiązkowi zwalczania. Próbki pobiera się od ryb utrzymywanych przez dłuższy okres w zakresie temperatur umożliwiających rozwój choroby, tj. przez dwa do trzech tygodni w temperaturze od 15 do 26 °C.

Możliwe do zaakceptowania jest także poniższe rozwiązanie: a) pobranie podpopulacji przy przeniesieniu ze stawów zimowych do letnich i przetrzymywanie ryb w tej samej jednolitej części wód, do której należy staw letni, do osiągnięcia wymagań dotyczących temperatury lub b) pobranie próbek przy odłowie ryb lub podczas innych procesów stanowiących część normalnych praktyk zarządzania zasobami akwakultury. W celu zwiększenia szansy wykrycia KHV próbki pobiera się w miarę możliwości w przedziale czasowy między 24 a 72 godzin po takich czynnościach.

Ryby do próbki wybiera się w następujący sposób:

– ryby o słabej kondycji, zachowujące się nienaturalnie lub świeżo padłe, lecz niebędące w stanie rozkładu – jeśli takie występują,

– próbka musi obejmować ryby reprezentujące wszystkie źródła wody zasilające gospodarstwo (jeśli jest więcej niż jedno źródło wody),

– próbka powinna zawierać ryby proporcjonalnie reprezentujące wszystkie części gospodarstwa oraz wszystkie roczniki ryby Cyprinus carpio i jego mieszańce (takie jak Cyprinus carpio x Carrassius auratus) zbiera się, jeśli występują w danym gospodarstwie.

Jeżeli badanie stanu zdrowia lub pobieranie próbek odbywa się w gospodarstwie lub populacji ryb dziko żyjących częściej niż raz w roku, należy zachować możliwie największe odstępy czasu w sezonie o prawdopodobnie najwyższych wartościach rocznych temperatury wody, ale nieprzekraczających 28 °C

Karp i co o nim warto wiedzieć

Przydomowa fotowoltaika na topie

Data: 11.12.2019 22:50

Autor: ziemianin

domowasfera.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #prad #fotowoltaika #energia

65 mln zł wypłacono i zatwierdzono do przekazania dotacji, 13,5 tys. dofinansowanych instalacji PV przez 100 dni trwania programu ,,Mój Prąd’’. Pierwszy nabór wniosków w programie „Mój Prąd” trwa do 20 grudnia 2019 r.

Przydomowa fotowoltaika na topie

Wychodząc naprzeciw ogromnemu zainteresowaniu fotowoltaiką prosumencką Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje 13 stycznia 2020 roku uruchomić druga edycję programu. Do wykorzystania jest jeszcze ponad 90% z miliardowego budżetu programu.

– W odpowiedzi na lawinowo rosnące zapotrzebowanie na przydomową fotowoltaikę, 13 stycznia 2020 r. rozpoczynamy drugi nabór, w którym podtrzymujemy dofinansowanie instalacji PV do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie . Dofinansowanie można łączyć z tzw. ulgą termomodernizacyjną, ale koszty przedstawione do rozliczenia muszą być pomniejszone o otrzymaną dotację. Wnioski w drugim naborze będzie można składać do 18 grudnia 2020 roku

– mówi Piotr Woźny, prezes zarządu NFOŚiGW.

„Mój Prąd” to jeden z największych w Europie programów finansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Warunkiem skorzystania z programu jest umowa kompleksowa regulująca kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej z wytworzonej mikroinstalacji. Budżet „Mojego Prądu” wynosi aż miliard złotych, które NFOŚiGW – w porozumieniu z wcześniejszymi Ministerstwami Energii i Środowiska, a obecnie Ministerstwem Aktywów Państwowych – planuje zainwestować w rozwój przydomowych źródeł energii odnawialnej. Te pieniądze pozwolą na dofinansowanie nawet 200 tys. instalacji, które mogą wygenerować ok. 1 TWh zielonej energii.

– Szczegóły programu dostępne są na stronie http://nfosigw.gov.pl/moj-prad/. Informacji o nim udzielają też doradcy energetyczni NFOŚiGW, do których kontakty można znaleźć na stronie https://doradztwo-energetyczne.gov.pl/. Dodatkowo działa infolinia (tel. 22 45 95 990), gdzie można sprawdzić m.in. status swojego wniosku

– informuje Biuro Prasowe NFOŚiGW.

Świat zwariował. Teraz przyszła pora na owce, które puszczają bąki z mniejszą objętością metanu

Data: 11.12.2019 22:45

Autor: ziemianin

agrarheute.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #swiatzwariowal #absurdy #owce #zwierzeta #co2

Według naukowców w Nowej Zelandii, rolnicy mogą hodować owce o niższej emisji metanu, co ma się przyczyniać do zmniejszenia objętości gazów cieplarniach przedostających się do atmosfery.

wymagany niemiecki

Świat zwariował. Teraz przyszła pora na owce, które puszczają bąki z mniejszą objętością metanu

Firma Beef+Lamb Nowa Zelandia, po kilku latach badań genetycznych u owiec, wyselekcjonowała gatunek, który zapewnia zmniejszenie emisji, o której mowa. Jest to pierwszy przypadek na świecie, kiedy naukowcy poszli tą drogą.

Badania potwierdziły, że poszczególne gatunki tych zwierząt cechuje różna objętość wydalanych gazów, a więc może się to przyczynić do obniżenia tego współczynnika w ujęciu globalnym.

Artykuł, który w szczegółach opowiada o procesie badań, na podstawie którego informujemy o wydarzeniu, może jest i ciekawy, ale nas bardziej interesuje aspekt ogólnoludzki tego zagadnienia. Idąc tropem „myślenia”, którym kierowali się twórcy programu dotyczącego wyhodowania lub wyselekcjonowania „niskoemisyjnych” owiec, nie sposób nie zauważyć paru punktów, które burzą sielankowy obraz badań.

Dlaczego człowiek zamierza naprawiać świat, selekcjonując jego naturalnych mieszkańców? Co ze zwierzętami dziko żyjącymi, przecież i one produkują wielkie ilości odpadów niszczących środowisko. Co wreszcie z ludźmi dajmy na to otyłymi, którzy produkują i wydalają większą objętość gazów cieplarnianych, niż ci szczuplejsi.

Tylko na pierwszy rzut oka są to idiotyczne pytania. Podchodząc w taki sposób do wielu zagadnień, okaże się, że człowiek może wszystko, a reszta mieszkańców Ziemi ma się dostosować do naszych potrzeb. Może zaczęlibyśmy od likwidacji przyczyn, a nie skutków, choć w dobie cyklicznego, globalnego ocieplenia, na które w ogóle nie mamy wpływu, nasze działania są walką z wiatrakami. To politycy wmawiają nam, że w zasadniczy sposób przyczyniamy się do zwiększenia temperatury na globie.

Jesteśmy niszczycielami przyrody. Moglibyśmy uczynić więcej dla jej dobra, niż do tej pory czynimy, ale wybieranie egzemplarzy zwierząt, które mogą żyć, a inne spisujemy na straty, jest niemoralne i nieludzkie, bo oznacza zagładę niektórych gatunków.

Wróćmy do naukowców z Nowej Zelandii, według nich, 30 procent gazów cieplarnianych w ich kraju, wydzielają pasące się zwierzęta.

„Postęp hodowlany wymaga czasu” – powiedział Mark Aspin, dyrektor generalny konsorcjum pastoralnego ds. Badań nad gazami cieplarnianymi. W związku z tym trwają prace nad kolejnymi środkami zmniejszającymi emisję metanu, na przykład przez określone uprawy żywności. Inne technologie były ukierunkowane na drobnoustroje żwacza odpowiedzialne za produkcję metanu. Oprócz wprowadzenia do żwacza związków redukujących metan trwają również prace nad szczepionką przeciwko tym drobnoustrojom. W Nowej Zelandii około 30 procent wszystkich gazów cieplarnianych w tym kraju powstaje podczas wypasu metanu u zwierząt, dlatego prowadzone są również badania nad zmniejszeniem emisji u bydła.”

Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

Data: 11.12.2019 22:13

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #zydzi #ekoswiry

Według hiszpańskiej gazety Thunberg, nieformalna liderka młodzieżowych protestów klimatycznych: Greta Thunberg w ramach ruchu Fridays for Future (Piątki dla Przyszłości), jest wspierana przez grupy finansowe lobbujące na rzecz własnych interesów. „Na drugim planie, dyskretnie za szwedzką nastolatką, znajdującą się obecnie na czele walki klimatycznej, stoją duże fundusze finansowe oraz firmy zainteresowane eliminowaniem użycia węgla” – napisał w piątek „El Confidencial”.

Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

„El Confidencial” wskazuje, że rodzina Thunbergów jest powiązana z zarejestrowaną w Brukseli organizacją European Climate Foundation (ECF) poprzez autora kampanii medialnych Grety, Daniela Donnera.

„El Confidencial” wskazuje, że ECF jest również wspierane finansowo przez fundusz rodziny Rockefellerów, a także przez Michaela Bloomberga – pisze tvp.info.

W końcu media głównego nurtu piszą prawdę o dziewczynce: Greta Thunberg, którą wykorzystują globaliści.

Okazuje się, że jej występy to sprawnie zorganizowana maszyna do kłamliwej propagandy i zarabiania pieniędzy.

Jej rodzina ma organizację, na której konto, korporacje przelewają miliony dolarów.

Skoro w ten mafijny przekręt zaangażowany jest fundusz Rockefellera, to wiemy, kto stoi za tą przewrotną, kłamliwą kampanią.

Greta Thunberg jest wymysłem żydowskiej, międzynarodowej finansjery.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy . . .

Data: 11.12.2019 22:09

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #aktualnosci #zaklamywaniehistorii #tvpinfo

– Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – powiedziała w „Minęła dwudziesta” w TVP Info Olga Tokarczuk, tegoroczna laureatka Nike.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy straszne rzeczy jako mordercy Żydów

„Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk zostały nagrodzone Nike 2015 za najlepszą książkę ubiegłego roku. To powieść historyczna o Jakubie Lejbowiczu Franku, samozwańczym XVIII-wiecznym Mesjaszu z Podola. Komentatorzy zwracają uwagę na niezwykłą aktualność jej książki w kontekście wielkiego problemu uchodźców pukających do bram Europy. – To budzi największe moje zdumienie – przyznała dwukrotna laureatka Literackiej Nagrody Nike.

„Śniliśmy własną historię”

– Zaczynam myśleć, że my śniliśmy własną historię. Wymyśliliśmy sobie historię Polski, jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości – powiedziała. Tymczasem, jak podkreśliła, w rzeczywistości zamietliśmy pod dywan pogromy w czasie wojny i okresie powojennym. Zaczęliśmy sobie wyobrażać, że jesteśmy narodem, który wyciąga ręce, walczy o wolność waszą i naszą. – Ale kiedy przyszedł test, okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zdać tego egzaminu – mówiła.

Z własną historią twarzą w twarz

Jej zdaniem to bardzo bolesne. – Ale myślę, że zadziała jak przebudzenie, dosyć gwałtowne i okrutne. I trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – przekonywała pisarka.

Wyższość literatury

Pytana o bezkompromisowy, „pańszczyźniany” obraz Rzeczypospolitej przedstawiony w powieści podkreśliła, że literatura ma tę wyższość nad innymi dziedzinami, że można używać wyobraźni i intuicji. – Także znaleźć nieoczywiste punkty widzenia. Można patrzeć na historię z punktu widzenia kobiety, chłopki, Żyda, ducha albo zwierzęcia – wymieniała i podkreśliła, że to odkrywa nowe możliwości postrzegania świata.

Niemiecki sąd najwyższy w całości jest wybierany przez polityków. Czy on również jest . . .

Data: 11.12.2019 22:02

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #sady #niemcy #niewygodneinfo #sedziowie

Przypomnijmy – niemiecki Sąd Najwyższy (Federalny Trybunał Sprawiedliwości) jest wybierany w 1/2 przez członków Bundestagu (16 sędziów) i w 1/2 przez polityków piastujących landowe urzędy ministrów sprawiedliwości (16 sędziów). Część ekspertów i komentatorów uważa, że możliwość wyboru sędziów przez polityków jest sprzeczna z prawem UE, a wyroki wydawane przez tak obsadzony sąd powinny być uchylane lub pomijane. Jeśli tak, to dlaczego do przywrócenia praworządności wzywana jest tylko Polska, a nikt nie robi tego w stosunku do Niemiec?

Niemiecki sąd najwyższy w całości jest wybierany przez polityków. Czy on również jest sprzeczny z prawem UE?

U naszych zachodnich sąsiadów organem wybierającym sędziów pięciu głównych sądów federalnych (w tym także Federalny Trybunał Sprawiedliwości, czyli odpowiednika polskiego Sądu Najwyższego) jest komisja ds. wyboru sędziów (Richterwahlausschuss). Gremium to składa się z 32 członków. Przewodniczy mu minister wytypowany z niemieckiego rządu, który może przedstawiać własnych kandydatów na sędziów, ale nie ma prawa głosu. W skład komisji (z prawem głosu) wchodzi 16 ministrów landowych (a więc 100 procentowych polityków) i 16 wybranych przez Bundestag (a więc organ polityczny) ekspertów biegłych w dziedzinie prawa, którzy – tu ważna uwaga – mogą być politykami (mogą np. zasiadać w Budenstagu).

Niemiecki system wyboru sędziów jest zatem całkowicie uzależniony od tego kto w danym momencie rządzi krajem, kto ma przewagę w Bundestagu (czyli niemieckim sejmie) oraz kto rządzi na szczeblu terytorialnym. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w Polsce, to – patrząc przez pryzmat ubiegłotygodniowego orzeczenia Sądu Najwyższego – stwierdzono by, że wspomniana komisja ds. wyboru sędziów nie spełnia wymogów niezależności (bo wpływ na jej skład mają politycy), a wyroki powoływanych przez nią składów sędziowskich powinny być uchylane lub całkowicie pomijane.

W kontekście powyższego warto odnotować, że w 2017 roku Anne Sanders – niemiecka ekspert prawna pracująca dla Rady Europy – przyznała publicznie, że przyjęty przez PiS sposób powoływania sędziów polskiego Sądu Najwyższego jest taki sam, jak w Niemczech. Dlaczego zatem w Polsce można z tego powodu robić aferę, wszczynać postępowanie przed Komisją Europejską i wzywać do przywrócenia praworządności, a w Niemczech nie? Sanders wytłumaczyła to wówczas mniej więcej następująco: Bo w Niemczech sposób ten obowiązuje dłużej i dlatego "wypracował sobie taki mechanizm kontroli i równowagi".

Nie wiem jak państwa, ale mnie argument o "obowiązywaniu dłużej" i wypracowaniu "takiego mechanizmu kontroli i równowagi" specjalnie mnie nie przekonuje (swoją drogą słowa o "wypracowaniu sobie takiego mechanizmu" brzmią jak słowa Kidawy-Błońskiej, która w kontekście skoku na OFE mówiła o "jakiś kwotach, które wynikają z różnych takich działań"). Czy zatem Komisja Europejska nie powinna w takich okolicznościach wszcząć postępowania w/s naruszenia praworządności wobec Niemiec? Skoro tamtejsi politycy, dokładnie tak samo jak polscy politycy, mają decydujący wpływ na to, kto orzeka w sądach, a w przypadku polskiego systemu wyboru sędziów uznano, iż jest on sprzeczny z prawem UE, to chyba naturalną konsekwencją powinno być wszczęcie postępowania w/s naruszenia praworządności przez Niemcy. Czyż nie mam racji?

Źródła informacji:

Jak wybierani są niemieccy sędziowie. "Dość zadziwiające"

Niemiecka prawniczka: "Polska, demontowane państwo prawa"

Niemiecki system wyboru sędziów

Jachira histeryzuje w ZOO: „Oglądanie naszych kuzynów szympansów jest jak niewolnictwo”

Data: 11.12.2019 21:53

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wiadomosci #aktualnosci #idioci #polityka

Komedia! Klaudia Jachira histeryzuje po wizycie w ZOO: „Oglądanie naszych kuzynów szympansów jest jak niewolnictwo” – rozpacza posłanka PO.

Jachira histeryzuje w ZOO: „Oglądanie naszych kuzynów szympansów jest jak niewolnictwo”

Jachira do ZOO wybrała się razem ze swoimi kolegami z Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Z tej okazji posłanka wypowiedziała się na Twitterze. Jak to zwykle bywa w przypadku Klaudii Jachirii wnioski były zaskakujące. Polityk żałowała bowiem „naszych kuzynów szympansów”.

„Od dawna nie chodzę do Zoo. Miejsce zwierząt nie jest w klatkach i ciasnych wybiegach. Oglądanie naszych bliskich kuzynów szympansów za kratami, którzy wyglądają jak owłosieni ludzie jest dla mnie jak niewolnictwo. Ale w @PoznanZoo dobrostan nie jest tylko sloganem” – pisała posłanka.

Wczoraj w [@PoznanZoo](/u/PoznanZoo) rozmawialiśmy o konieczności:

– zmian w prawie umożliwiających budowę azylu dla zwierząt skonfiskowanych z nielegalnych hodowli, przemycanych

– zakazie występów zwierząt w cyrkach

— Klaudia Jachira (@JachiraKlaudia) [11 grudnia 2019]()https://twitter.com/JachiraKlaudia/status/1204721482930237440?ref_src=twsrc%5Etfw

Na Twitterze od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów. „Szanowna Pani, ja nie mam kuzynów (ani żadnych innych krewnych) wśród szympansów…” – oburzali się twitterowicze.

Świnoujście będzie nowym Dubajem? Odkryto złoża ropy naftowej oraz gazu

Data: 11.12.2019 21:48

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #ropanaftowa #gaz #swinoujscie #polska

Świnoujście stanie się drugim Dubajem? Odkryte złoża ropy naftowej oraz gazu na wyspie Wolin mogą starczyć nawet na 30 lat.

Świnoujście będzie nowym Dubajem? Odkryto złoża ropy naftowej oraz gazu

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal iswinoujscie.pl – na Zatoce Pomorskiej, która znajduje się pomiędzy Międzyzdrojami a Świnoujściem pod wodą i na wyspie Wolin wykryto metodą sejsmograficzną wielką plamę, która może świadczyć o tym, że są tutaj złoża gazu i ropy. Ropę wykryła firma z Kanady.

W tej sprawie zwołano nadzwyczajną sesję rady miasta w świnoujskim magistracie: „Teraz, jak nie pozwolono tutaj obok gazoportu na lądzie zrobić bazy, firma może odwierty zdobić na morzu i to całkiem legalnie bez „lokalnego” pozwolenia, bo kiedyś to zostało zapisane w planie zagospodarowania przestrzennego, który dla obszarów morskich Morza Bałtyckiego przygotował Urząd Morski w Gdyni” – mówi informator portalu.

Dla Mediów Narodowych wypowiedział się mieszkaniec Świnoujścia: „Jeśli okaże się to prawdą to państwo Polskie ma szansę naprawić swój błąd i wykorzystać swój błąd, czyli wykorzystać tereny pod port kontenerowy w inny sposób, czyli pod złoża ropy naftowej i gazu”. Znalezione złoża mogą wystarczyć na około 30 lat.

Szalone promocje Xiaomi. Smarton Mi Note 10 kupimy za 499 złotych

Data: 11.12.2019 21:37

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #promocje #xiaomi #warszawa

UWAGA WARSZAWKA!


Już 14 grudnia w punkcie Mi Store w Galerii Mokotów w Warszawie będziemy mogli w ramach świątecznej wyprzedaży nabyć taniej wiele produktów Xiaomi. Na liście znajduje się m.in. smartfon Mi Note 10 za 499 zł.

Szalone promocje Xiaomi. Smarton Mi Note 10 kupimy za 499 złotych

Przygotowania do świąt wliczając w to kupowanie prezentów dla najbliższych rozpoczęły się już na dobre. Swoją promocję postanowiło zorganizować również Xiaomi, którego produkty w nadchodzącą sobotę 14 grudnia będą obniżone nawet o 94 procent zaś akcja odbędzie się w Mi Store w Galerii Mokotów w Warszawie. Wśród przecenionych urządzeń znalazły się m.in. smartfon Mi Note 10 za 499 zł, (jeśli interesuje was inny telefon to można zdecydować się na Redmi Note 7 128 GB za jedyne 199 złotych), Mi Electric Scooter Pro za 399 zł, Mi Air Purifier 2H za 99 złotych lub Mi Smart Band 4 za 9 złotych. Warto podkreślić, iż tego dnia każdy klient będzie mógł zakupić jeden wybrany przez siebie produkt Xiaomi w obniżonej cenie, choć wyjątkiem od tej reguły jest Mi Smart Band 4, który będzie można dorzucić do dowolnego zakupu.

Należy też pamiętać, iż liczba produktów objętych promocją będzie ograniczona. Z innych urządzeń objętych promocją warto jeszcze wymienić np. Xiaomi Mi Home Security Camera 360 1080P – 99,50 zł, Mi Portable Mouse (Gold) – 44,50 zł, Mi Compact Bluetooth Speaker 2 – 24,50 zł, Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Black – 39,50 zł, Xiaomi Mi True Wireless Earbuds – 84,50 zł czy Mi Portable Electric Air Compressor – 89,50 złotych. Oczywiście to tylko część ze sprzętu, który tego dnia doczeka się przeceny i dlatego właśnie, szczególnie jeżeli ktoś jest z Warszawy i szuka propozycji dla siebie powinien udać się w najbliższą sobotę do Mi Store w Galerii Mokotów.

Sama akcja organizowana przez dystrybutora wydaje się bardzo ciekawa i raczej nie ma zbyt wielkich szans na kupienie urządzeń Xiaomi w tak interesującej cenie. Z drugiej strony do świąt Bożego Narodzenia pozostało jeszcze trochę czasu i istnieje szansa, że wiele sklepów zorganizuje zbliżone cenowo wyprzedaże na produkty chińskiego przedsiębiorstwa, które potrwają trochę dłużej niż jeden dzień, a także nie będą ograniczone wyłącznie do jednego punktu.

Lista produktów objętych promocją:

Mi Air Purifier 2H – 99 zł

Mi Smart Band 4 – 9 zł

Xiaomi Mi Electric Scooter Pro – 399 zł

Mi Robot Vacuum – 299 zł

Redmi Note 7 128G – 199 zł

Mi Note 10 128GB – 499 zł

Xiaomi Mi True Wireless Earbuds – 84, 50 zł

Xiaomi Mi True Wireless Earbuds (White) – 149,50 zł

Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Black – 39,50 zł

Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Silver – 39,50 zł

Mi Box S – 164,50 zł

Mi Portable Electric Air Compressor – 89,50 zł

Mi Ionic Hair Dryer – 99,50 zł

Mi Body Composition Scale 2 – 69,50 zł

Xiaomi Mi Compact Bluetooth Speaker 2 –24,50 zł

Xiaomi Mi LED Desk Lamp – 84,50 zł

Mi Portable Mouse (Gold) – 44,50 zł

Xiaomi Mi Home Security Camera 360O 1080P – 99,50 zł

Młodzieżowe Słowo Roku: był dzban, jest alternatywka

Data: 11.12.2019 21:16

Autor: ziemianin

gazetaolsztynska.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #uwm #jezykpolski #jezykoznawstwo #jezyk #mlodziez #dzban #alternatywka

W ubiegłym roku był dzban, a teraz przyszedł czas na alternatywkę. Ten termin został okrzyknięty Młodzieżowym Słowem Roku. Tym samym pokonał jesieniarę oraz eluwinę. Czy słusznie? Zapytaliśmy doktor Izę Matusiak-Kempę z UWM.

Młodzieżowe Słowo Roku: był dzban, jest alternatywka

Leszek K. Talko, pisarz i dziennikarz na swoim Facebooku przywołuje rozmowę ze swoim nastoletnim dzieckiem. Pyta o „alternatywkę” i „jesieniarę”. — Oj tato, wiem że się wygłupiasz. Wymyśliłeś je (te słowa — red.) po prostu przed chwilą — odpowiada zdziwione dziecko.

Ktoś komentuje pod postem: — Jak dzisiaj przywitałam dziecko słowem „eluwina” to wywróciło oczami i powiedziało „weź”.

Ale to właśnie „alternatywka”, „jesieniara ” i „eluwina” są uwielbiane przez młodzież. Dlatego stanęły na podium. Plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku od czterech lat organizuje Wydawnictwo Naukowe PWN. Propozycje nadsyłają internauci. W tym roku było ich aż 41 tys.

„Alternatywka” zastąpiła „dzban”, który był słowem 2018 roku.

„Alternatywka ”to dziewczyna o alternatywnych upodobaniach „nie utożsamiająca się z popularnymi trendami odnośnie ubioru, makijażu, gustu muzycznego” lub bardziej obrazowo „ubiera się w specyficzny sposób, zazwyczaj ma kolczyk w nosie, kolorowe włosy, ciemne ubrania oraz słucha emo-rapu” — tak brzmi jedna z nadesłanych definicji.

Drugie miejsce zajął rzeczownik „jesieniara”, czyli miłośniczka jesieni, dziewczyna manifestująca sympatię dla tej pory roku, jesiennych ubiorów, nastrojów, napojów. Jesieniara to osoba, która kocha jesień, wieczory spędza pod kocem pijąc herbatę/kakao i czytając książki. Ma zapas zapachowych świeczek i swetrów.

Trzecie miejsce zajął rzeczownik „eluwina”. Jest to nowa forma powitania, która powstała w efekcie przekształcenia słowa halo/elo.

— Propozycje, które w tym roku nadeszły były różnorodne i ciekawe, ale dominantą okazały się terminy opisujące młode kobiety i matki (jesieniara, alternatywka, madka itd.), często z lekką drwiną lub niechęcią. Widać w tym tendencję światową i swoistą walkę płci toczoną przed ekranami mediów społecznościowych – w szczególności wynurzenia młodych mężczyzn o zachowawczych poglądach i ograniczonym życiu towarzyskim, którzy Internet wykorzystują do tego, by ponarzekać na dzisiejsze kobiety, szczególnie te o lewicowych i liberalnych poglądach — komentuje Bartek Chaciński, jeden z członków kapituły plebiscytu PWN.

I dalej:— Alternatywka wydaje się polskim odpowiednikiem podobnego znaczeniowo terminu alternative girl, ale brzmi dobrze i szybko obrosła w polszczyźnie w całą bogatą rodzinę słów: doczekała się przeciwieństwa (konserwatywka) i męskich odpowiedników (alternator, alternatyw). Kariera tego słowa bezsprzecznie związana jest z modą na „alternatywny” wygląd w głównych nurtach muzyki pop – choćby z postacią Billie Eilish.Niepokoję się trochę o alternatywkę – przedstawiając w krzywym zwierciadle osoby o nieszablonowym sposobie ubierania się, farbujące włosy na różowo i z kolczykami w nosie tak naprawdę sprowadza do pewnego stereotypu ważne zjawisko kultury i sceny alternatywnej, niezwykle twórcze i pożyteczne. Mam nadzieję, że to ostatnie się obroni, być może uciekając wizerunkowo w jakieś zupełnie inne rejony. I że wchodzącej do sieci handlowych mody „na alternatywkę” nie zaczniemy powszechnie utożsamiać z tym, co powinno zachować oryginalność i świeżość – muzyką i sztuką.

Dr Iza Matusiak-KempaFot. Archiwum prywatne

Dr Iza Matusiak-Kempa

O komentarz poprosiliśmy dr Izę Matusiak-Kempę, językoznawczynię z Instytutu Polonistyki i Logopedii UWM. 
— Dziwię się, że słowo „jesieniara” nie znalazło się na pierwszym miejscu — mówi. — Na pewno częściej było je słychać, chociażby w mediach. Zastanawiam się natomiast, czy nie ma wydźwięku negatywnego, ufundowanego przez słowa takie jak „wieśniara”. A wyrazy z derywatem „-ara” nie kojarzą się dobrze, mają nieprzyjemne brzmienie. Jak na przykład „blachara”. Ale może jednak „jesieniara” odczaruje to negatywne zabarwienie? W końcu odnosi się do osób zatopionych w kocach, pijących ciepłą herbatę, tworzących jesienny wystrój mieszkania.

Natomiast zdaniem dr Izy Matusiak-Kempy, pozytywnie i lekko brzmi zwycięska „alternatywka”. — Ma w sobie jakąś ekspresję i jest zdrobnieniem. A młodzież lubi i zdrobnienia, i zgrubienia — zauważa. I dodaje: — Analizując słowa roku, trudno mówić o jakichś o nowych tendencjach widocznych w polszczyźnie. To są słowa chwytliwe pod względem treści i formy. Słowo jest puszczane w obieg i albo się komuś spodoba, albo nie.


Plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku: jego celem jest wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń w danym roku.

Młodzieżowym słowem roku 2016 był „sztos” ( oznacza „coś fajnego, niesamowitego, fantastycznego)

W 2017 wygrał – „xD”, chociaż więcej głosów dostały „sztos” i „dwudzionek”. Pierwszy z nich nie mógł jednak zostać młodzieżowym słowem roku, ponieważ wygrał już w 2016, a „dwudzionek” odpadł, gdyż komisja PWN uznała, że jest to „słabo akceptowany purystyczny pomysł” zastąpienia weekendu.

XD powstało jako połączenie liter symbolizujące graficznie uśmiech. Jest więc znakiem ikonicznym. XD, dziś zapisywane także "iksde", należy głównie do języka pisanego mediów społecznościowych, ale pojawia się również w języku mówionym

W 2018 słowem roku został „dzban” (oznacza głupka lub kogoś, kto zrobił coś głupiego). Wyróżniono także wyrazy „masny” (oznacza pierwotnie ‘tłusty’ i zawiera ten sam rdzeń co masarz i mięso. Użycie słownictwa kulinarnego i związanego z jedzeniem w slangu jest częste, by wspomnieć choćby suto, tłusto czy dawne wypasiony ) oraz „prestiż”. Popularność prestiżu to prawdopodobnie efekt prześmiewczego autorytetu Lorda Kruszwila i podobnych youtuberowych gwiazd. To określenie jest popularne głównie wśród młodzieży młodszej, niepełnoletniej (według danych z rubryki „wiek” w tabeli zgłoszeń). W polszczyźnie ogólnej wyrazy prestiż i prestiżowy zostały zapożyczone z francuskiego w XIX wieku i łączą się z takimi obiektami jak nagroda, konkurs, uczelnia (dane z Narodowego Korpusu Języka Polskiego – nkjp.pl). W języku nastolatków prestiżowe może być wszystko.

W kategorii „słowo ciekawie zbudowane” znalazły się „zwyklak” (odpowiednik normika, czyli osoby przeciętnej, takiego mugola) oraz mamadżer (połączenie matki i menadżera)

Komentarz Tygodnia: Świat pani Tokarczuk

Data: 11.12.2019 21:11

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #gadowskitv #komentarztygodnia #nobel #tokarczuk

O literackiej nagrodzie Nobla, o przyznaniu zwierzętom obywatelstwa według pomysłu Magdaleny Środy, o kandydaturze Szymona Hołowni na prezydenta RP, o uderzeniu Mariana Banasia w rząd PiS, o nagrodach Grand Press, o odejściu Adama Słodowego, o kawie dostępnej do kupienia w księgarence.

Komentarz Tygodnia: Świat pani Tokarczuk

Lewaczka Tokarczuk: Wstyd mi, że Polska nie przyjęła imigrantów

Data: 11.12.2019 20:46

Autor: psyfox

wiadomosci.wp.pl

Pomyślałam, jakie bogactwo Szwecja sobie przygarnęła wraz z imigrantami, jaki potencjał wrażliwości i PULI GENETYCZNEJ. Zawsze w takich momentach jest mi wstyd za ten straszny 2014 rok, kiedy Polska nie przyjęła imigrantów. Nigdy nie potrafię tego zrozumieć – powiedziała propagatorka LGBT i lewacka działaczka szkalująca polske olga tokarczuk.

Sytuacja strategiczna w prowincji Nangarhar (Afganistan).

Data: 11.12.2019 18:21

Autor: Konflikty_na_swiecie

Sytuacja strategiczna w prowincji Nangarhar.

https://en.wikipedia.org/wiki/Nangarhar_Province

Dystrykt Chaparhar:

https://en.wikipedia.org/wiki/Chaparhar_District

Na mapie rozmieszczone jednostki:

– Islamskiej Republiki Afganistanu (Rząd w Kabulu)

– Islamskiego Emiratu Afganistanu (Talibowie)

– Państwa Islamskiego Wilayat Khurasan

#wojna #konfliktyzbrojne #afganistan #usa #talibowie #isis #mapa #mapporn

Tokarczuk w dzielnicy Sztokholmu: „Jestem zawstydzona, że polski rząd nie przyjął imigrantów”

Data: 11.12.2019 16:20

Autor: kisiel

magnapolonia.org

Tensa to imigrancka dzielnica zdominowana przez muzułmanów, o której mogliśmy usłyszeć, gdy przed kilkoma laty szwedzcy dziennikarze udali się tam z kamerą. Zbyt długo tam nie byli, bo zostali obrzuceni kamieniami i musieli uciekać. Tokarczuk na spotkaniu z młodzieżą, która uczęszcza do szkoły położonej w tej dzielnicy, ubolewała, że jej „mały kraj” nie jest „taki kolorowy”, jakby chciała – informuje porta wpolityce.pl.

#szwecja #newsy #newsyzeswiata #tokarczuk

Most Ludwika I – najbardziej znany most w Porto

Data: 11.12.2019 13:33

Autor: doportugalii

doportugalii.pl

Zabytki przestrzeni użytkowej stanowią bardzo ważną część krajobrazu miejskiego. Most Ludwika I (Ponte de D. Luís) w portugalskim Porto jest wybitnym przykładem dziewiętnastowiecznej architektury służącej ludziom. Most ma rozpiętość prawie dwustu metrów, co czyniło go w momencie budowy najdłuższym mostem dwukondygnacyjnym.

#portugalia #architektura

Dwutlenek węgla – z atmosfery do skorupy ziemskiej

Data: 11.12.2019 13:31

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Zespół naukowców z Politechniki Śląskiej razem z naukowcami z Chin i innych krajów europejskich doskonalą technologię przechwytywania dwutlenku węgla i magazynowania go pod powierzchnią lądu lub dna morskiego.

#co2 #ekologia #smog

Magdalena Biejat: Krzyż wiszący w Sejmie trzeba zdjąć

Data: 11.12.2019 12:44

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

Sejm to nie jest dobre miejsce na krzyż. Powinno się go zdjąć – uważa Magdalena Biejat. Posłanka Razem ujawnia też, kto z PiS negocjował jej szefostwo w komisji rodziny. – Osobą, z którą rozmawialiśmy był pan (Jacek – red.) Sasin, ale zapewne nie podejmował tej decyzji samodzielnie, w sensie sam jeden – powiedziała, odpowiadając w ten sposób na pytanie, kto decydował ze strony PiS.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #sejm

Izraelska gazeta pisze o Konfederacji i kwestii zwrotu mienia bezspadkowego

Data: 11.12.2019 10:33

Autor: kisiel

nczas.com

„The Jerusalem Post” zamieścił artykuł dotyczący wzrostu antysemityzmu w Polsce napędzanego dyskusją na temat zwrotu pożydowskiego mienia bezspadkowego. Autor przesądza los obywatelskiego projektu ustawy ale obawia się, że kandydat Konfederacji wejdzie do II tury wyborów prezydenckich.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #447

Wzorce projektowe dla każdego [ENG]

Data: 11.12.2019 07:07

Autor: xyz

sourcemaking.com

Każdy programista powinien je znać i w odpowiedniej sytuacji wykorzystać. Przy tworzeniu oprogramowania często dochodzi do rozwiązywania powtarzalnych problemów. Wzorca projektowego nie możemy wykorzystać jako gotowe rozwiązanie. Jest to tylko opis czy szablon który może posłużyć do rozwiązywania danej sytuacji.

#programowanie #designpatterns #it #software

Nowicka o aborcji: Proszę nie używać języka „zabić dziecko”

Data: 10.12.2019 19:50

Autor: kisiel

tvp.info

– Mówiąc o płodach i nazywając je ludźmi dopuścił się pan nadużycia językowego – tak posłanka Wiosny Wanda Nowicka strofowała dziennikarza TVP i Polskiego Radia Michała Rachonia podczas rozmowy na antenie PR. Gdy dziennikarz spytał, czy jej zdaniem matka, która nie akceptuje ciąży, może zabić dziecko, Nowicka oburzona oświadczyła: proszę nie używać języka „zabić dziecko”.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #aborcja #lewackalogika

Promowanie Chemsexu - Na co idą pieniądze z Ratusza Warszawy.

Data: 10.12.2019 17:36

Autor: malcolm

facebook.com

#lgbt #chemsex #platformaobywatelska

"Używanie ChemSeks to zachowanie polegające na zaplanowanym przyjmowaniu narkotyków

lub nowych substancji psychoaktywnych celem podejmowania pod ich wpływem kontaktów

seksualnych.(..)Zaciekawił cię temat Chemseksu? 👏🤨

Koniecznie obserwujcie nasz profil szykujemy dla was super niespodziankę!"

Czyli PO i Trzaskowski realizują program wyborczy? :-)

Ukraińscy celnicy nie wpuścili na Ukrainę kolejnego transportu z darami dla Polaków

Data: 10.12.2019 17:02

Autor: kisiel

kresy.pl

Ukraińscy strażnicy graniczni nie wpuścili na Ukrainę wolontariuszy ze szczecińskiego Stowarzyszenia Paczka dla Bohatera, wiozących prawie 300 paczek z darami dla Polaków z Ukrainy. To kolejna tego rodzaju sytuacja w ciągu niespełna tygodnia.

#ukraina #polska #newsy #newsyzkraju

Tabu zostało przełamane- za Gretą Thunberg stoją koncerny inwestujące w sektorze energii

Data: 10.12.2019 13:40

Autor: false_nine

salon24.pl

Okazuje się ze rodzina Thunbergów jest powiązana z brukselską organizacją European Climate Fondation (ECF) poprzez Daniela Donnera, który z jednej strony jest odpowiedzialny za kontakty z mediami ECF, z drugiej natomiast jest autorem kampanii promocyjnych Grety.

Z kolei w skład ECF wchodzą organizacje charytatywne i społeczne takich koncernów jak IKEA czy Hewlett Packard, ale także fundusz TCI, który jest udziałowcem takich firm działających w sektorze energetycznym jak Red Electrica i Engaz.

#greta #takaprawda #klimat #swiat #sitwa #ekologia #ekoterroryzm

Czechy: strzelanina w szpitalu w Ostrawie, sześć ofiar śmiertelnych - sprawca nie żyje

Data: 10.12.2019 11:32

Autor: kisiel

wiadomosci.onet.pl

Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 7 rano. Niezidentyfikowany wówczas mężczyzna postrzelił w głowę pacjentów znajdujących się w ambulatorium Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie. Cztery osoby zginęły na miejscu, dwie chwilę później po ciężkich obrażeniach. Służby ewakuowały szpital i rozpoczęła się obława.

#czechy #newsy #newsyzeswiata #strzelanina

Olga Tokarczuk blokuje prawicowych dziennikarzy na Twitterze

Data: 10.12.2019 10:33

Autor: kisiel

tvp.info

W czasie swojej mowy wygłoszonej w Sztokholmie, Olga Tokarczuk mówiła o „zamknięciu w bańce własnych doświadczeń” i „braku zdolności do porozumienia z ludźmi o doświadczeniach odmiennych” oraz o „rozpadzie wspólnoty i o wrzasku własnego »ja«, uznającego się za miarę wszechrzeczy”. Po tym wykładzie zbanowała masowo wielu użytkowników Twittera, w tym m. in. księży i prawicowych dziennikarzy.

#polska #newsy #newsyzkraju

Niedobór leków w Europie. Unia potrzebuje strategii-komentarz

Data: 10.12.2019 09:58

Autor: malcolm

tvp.info

#leki #gospodarka #ue #eurokolchoz

"W Brukseli ministrowie odpowiedzialni za sprawy zdrowia dyskutowali o problemach związanych z dostępem do leków w UE. Wskazywali, że potrzebna jest unijna strategia walki z problemem i zachęty, które sprawią, że produkcja leków będzie wracać do Unii."

A pomyśleć że kiedys mieliśmy przemysł farmaceutyczny który zabezpieczał w pełni potrzeby kraju. Potem, w ramach otwierania się na UE sprzedaliśmy go za grosze a kapitaliści zoptymalizowali i zglobalizowali koszty przenosząc produkcję strategicznych składników do Chin. I mamy efekty. Czy ktoś za to odpowie? Zakłady wyprzedano, część zaorano, kadrę rozpędzono i przekwalifikowano na handel, wprowadzono przepisy że praktycznie tylko duże koncerny są w stanie lek na rynek wprowadzić (mega ochrona patentowa). Efekt? Ceny wzrosły wielokrotnie., leków brak – i tu UE znowu zabierze wszystkim w podatkach i inflacja(druk pustego pieniądza) aby dać koncerną które zarobiły na tym krocie aby teraz znowu zarobiły na odkręcaniu tego co namieszały :-))))))

ABW zatrzymała Ukraińca, który przygotowywał zamach terrorystyczny w Polsce.

Data: 10.12.2019 09:50

Autor: malcolm

tvp.info

#terroryzm #ukraina #migracje #bezpieczenstwo #polska

Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że mężczyzna chciał zdetonować samochód pułapkę na terenie jednego z centrów handlowych w Puławach. Według śledczych Ukrainiec zaczął już przygotowania do ataku, próbując zdobyć broń i pieniądze.

Maksym S. mieszkał w Polsce od około dwóch miesięcy. Z ustaleń Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wynika, że nawiązał kontakt z islamskimi radykałami.

Niedoszły zamachowiec ponoć deklarował, że zamach ma pochłonąć jak najwięcej ofiar.

Sytuacja strategiczna w Południowym Jemenie. Okolice miasta portowego Aden.

Data: 10.12.2019 09:40

Autor: Konflikty_na_swiecie

Poniżej mapa strategiczna Południowego Jemenu na dzień 10 Grudnia 2019.

Pełny format mapy:

https://pbs.twimg.com/media/ELaZJ5wX0AItROi?format=jpg&name=4096x4096

Chodzi o starcia z Armią Jemenu oraz tzw "Południowymi Separatystami".

Do poczytania:

https://en.wikipedia.org/wiki/Southern_Transitional_Council

#wojna #konfliktyzbrojne #jemen #arabiasaudyjska #bliskiwschod #mapa #mapporn

Potencjalne plany uderzenia na prowincje Idlib w Syrii.

Data: 10.12.2019 08:09

Autor: Konflikty_na_swiecie

Poniżej mapa ewentualnych planów oraz możliwości zajęcia poszczególnych sektorów w prowincji Idlib.

Na mapie są także rozmieszczone bazy Irańskie oraz Rosyjskie.

Dobre do analizy.

Pełny format mapy: (Możliwość przybliżenia)

https://pbs.twimg.com/media/ELV_prVXkAEL020?format=jpg&name=4096x4096

#wojna #konfliktyzbrojne #mapa #mapporn #rosja #iran #syria #bliskiwschod #wojsko #strategia

Kultowe konsole do gier z lat 90-tych. Wspomnienie Rambo, Pegasusa i ich klonów

Data: 09.12.2019 20:19

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Dla Polaków urodzonych po 2000 roku lata 90-te są czasem mocno archaicznym. Najlepiej ten stan jest widoczny wśród młodych pasjonatów IT, którzy tę dekadę odbierają przez pryzmat ogólnego zacofania technologicznego. Choć fakty są takie, że to właśnie w latach 90. w Polsce zaczął się tworzyć Internet i telefonia komórkowa oraz powstały pierwsze portale informacyjne i serwisy społecznościowe. W owej dekadzie w naszym kraju pojawiły się też konsole do gier, które można było podłączyć do wszechobecnych wtedy telewizorów kineskopowych i na 14, 21 czy 28 calach pograć sobie w gry. W taki to sposób w pierwszej połowie lat 90-tych polscy nastolatkowie na podrabianych w Chinach konsolach „zużywali” domowe telewizory, stając w szranki z legendarnymi już grami. Ogrywali się więc na mało zaawansowanym technicznie sprzęcie, jednak korzystanie z niego dawało im nawet więcej radości niż dzisiejszym giermaniakom ultranowoczesne PlayStation 4 czy Xbox One. Wypada zatem napisać kilka zdań o tych kultowych podróbkach znanych konsol, które wywarły wielki wpływ na rozwój polskiego gamingu. #gry #konsole #technologia #telewizja #ciekawostki #historia

Mapa "Incydentów" zbrojnych na granicy Mali i Burkina Faso oraz Nigru.

Data: 09.12.2019 19:35

Autor: Konflikty_na_swiecie

Mapa "Incydentów" zbrojnych na granicy Mali i Burkina Faso oraz Nigru.

Mapa przedstawia starcia pomiędzy siłami Malijskimi,Burkina Faso oraz Nigru w starciach z Państwem Islamskim Wielkiej Sahary oraz Al Kaidą Islamskiego Maghrebu.

Pełny format mapy:

https://pbs.twimg.com/media/ELWgAxdXUAEyUWU?format=jpg&name=4096x4096

Przypomnę że wszystkim tym krajom pomagają Siły Zbrojne Francji.

#wojna #konfliktyzbrojne #mapa #mapporn #afryka #isis #terroryzm #mali #niger #burkinafaso

Mateusz „j00ru” Jurczyk — kolekcjoner kucyków

Data: 09.12.2019 12:49

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Polacy mają całkiem spore grono światowej klasy informatyków, wśród których najbardziej utytułowanym jest Mateusz Jurczyk. Ten 27-latek od wielu lat pasjonuje się tematyką bezpieczeństwa komputerowego, a najbardziej wyspecjalizowany jest w metodach odnajdowania oraz wykorzystywania podatności w popularnych aplikacjach klienckich i systemach operacyjnych. Od dobrych kilku lat jest w tym najlepszy na świecie. Zważywszy na to, ów wpis przedstawi życiorys i najważniejsze dokonania tego genialnego informatyka. #it #bezpieczenstwoit #microsoft #ciekawostki #google

Zanieczyszczenie hałasem w Polsce i Europie – narastający problem

Data: 09.12.2019 11:33

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Większość z nas przyzwyczajona jest do dźwięków – nawet tych głośnych – w naszym otoczeniu. Nie zdajemy sobie jednak często sprawy, że hałas ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie jak i środowisko naturalne. Rosnący poziom hałasu w otoczeniu traktuje się już w kategoriach zanieczyszczenia, tak jak inne źródła zanieczyszczeń powietrza.

#polska #halas

Świateczna homopropaganda H&M

Data: 09.12.2019 09:27

Autor: solo1979

nczas.com

Jednak dobrze widzialem, wczoraj na mikro pisalem o tej reklamie, w bialy dzien kiedy dzieci przed telewizornią, chyba na bajke czekaly.

Po jaki ch. j w reklamie ciuchow wplataja takie gowno?

#lgbt

Google Glide – stwórz aplikację mobilną w arkuszu bez kodowania

Data: 09.12.2019 06:51

Autor: Fallen

itcraftapps.com

Glide apps jest usługą google, która umożliwia nam tworzenie aplikacji cross platformowej, bez potrzeby napisania ani jednej linijki kodu. Do stworzenia aplikacji potrzebny jest nam wyłącznie arkusz z danymi na których chcemy operować oraz odpowiednie skonfigurowanie wyglądu i działania samej aplikacji w webowym kreatorze.

#programowanie #glide #google #mobileapps

Przegląd wydarzeń tygodnia: OZE i ekologia – 2.12.-8.12.

Data: 08.12.2019 23:24

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

W pierwszym i drugim tygodniu grudnia trwa w Madrycie kongres COP25, a w Polsce odbywają Aukcje OZE. Dotknęły nas pierwsze mrozy (choć dziś jest cieplej) i naprawdę poważny atak smogu. Nie dajmy się i bądźmy na bieżąco z informacjami. Zapraszamy do przeglądu wydarzeń tygodnia Świata OZE!

#swiatoze #oze #ekologia

Szymon Hołownia ogłosił swój start w wyborach prezydenckich

Data: 08.12.2019 22:15

Autor: malcolm

tvp.info

#wyboryprezydenckie #polityka

Słowa już były, czas działać. Powiem to po raz pierwszy. Na początku przyszłego roku zostaną ogłoszone wybory mające wyłonić prezydenta RP. Chcę w nich kandydować – mówił. Wydarzenie transmitowane było w Polsat News.

Sabayon Linux jest dystrybucją stworzoną przez Fabia Erculianiego, bazującą na Gentoo

Data: 08.12.2019 21:29

Autor: R20_New

linuxiarze.pl

Sabayon Linux jest dystrybucją stworzoną przez Fabia Erculianiego, bazującą na Gentoo Linux i w pełni z nią kompatybilną. Używa systemu zarządzania pakietami Entropy, który został specjalnie stworzony dla tej dystrybucji oraz Portage.

Entropy instaluje gotowe paczki co skraca proces instalacji w porównaniu do Portage. Można korzystać z Entropy za pomocą konsolowych lub graficznych nakładek np. Equo oraz Ringo.

Sabayon wspiera architektury x86 oraz amd64 i jest dystrybucją typu „rolling release” co oznacza, iż nie trzeba jej od początku instalować po wydaniu nowej wersji. Dostępne są gotowe płyty Live CD/DVD ze środowiskami GNOME, KDE, XFCE, MATE, minimalistyczna wersja Minimal z Fluxbox dzięki której możesz dostosować system według własnych potrzeb oraz wersja SpinBase bez środowiska graficznego.

Do instalacji systemu na dysku twardym Sabayon używa instalatora Anakonda znanego z Red Hat oraz Fedora.

Począwszy od wersji 16.06, Sabayon dostępny jest również dla maszyn ARM (RaspberryPi).

#linux

Nie żyje raper Juice WRLD

Data: 08.12.2019 17:39

Autor: ksajomi

glamrap.pl

W niedzielę rano Juice WRLD przyleciał z Kalifornii do Chicago.

Po wyjściu z samolotu na płytę lotniska raper zaczął się dziwnie zachowywać i dostał nagłego ataku (według świadków był to atak epilepsji). Kiedy na miejscu pojawili się ratownicy Juice krwawił z jamy ustnej. – podaje TMZ powołując się na policyjne źródła.

Raper był podobno cały czas przytomny i przewieziono go do szpitala. Niedługo później ogłoszono, że zmarł.

W ubiegłym tygodniu skończył 21 lat.

#muzyka #swiat

Torvalds ostro o przeliczaniu wydajności procesorów na wat—i ma sporo racji

Data: 08.12.2019 17:16

Autor: R20_New

dobreprogramy.pl

Dzisiejszy rynek komponentów opiera się w dużej mierze na porównywaniu stosunku wydajności do zużycia energii. Intel, AMD czy Nvidia z każdą kolejną premierą chwalą się poprawą współczynnika wydajność na wat. Zdaniem Linusa Torvaldsa, tego rodzaju rozumowanie jest błędne i służy budowie fałszywego obrazu rzeczywistości.

Naczelny opiekun jądra Linux w wypowiedzi na forum Real World Technologies zwraca uwagę, że korzystny stosunek wydajności danego układu do zużycia energii nie jest równoznaczny z sensu stricto wysoką wydajnością. Właściwie to nie jest z wydajnością związany jakkolwiek. – Każdy, kto reklamuje »wydajność na wat«, jest nieuczciwy albo głupi – komentuje ostro Torvalds, słusznie wskazując, że najłatwiejszym sposobem na poprawę efektywności energetycznej jest obniżenie częstotliwości zegara taktującego.

Wyjaśnijmy. Wydajność, taktowanie i zużycie energii nigdy nie są wobec siebie proporcjonalne. Tylko, o ile wydajność rośnie wraz z zegarem w stopniu umiarkowanym, o tyle zużycie energii potrafi skoczyć dość drastycznie. Równocześnie każdy układ ma pewne optimum, czyli taką wartość częstotliwości zegara, przy której stosunek wydajności do zużycia energii jest możliwie najlepszy. Ale ten punkt nigdy nie znajduje się w górnej partii możliwości jednostki.

Patrz. GeForce'y Max-Q

Zakładam, że większość czytelników kojarzy karty graficzne Nvidii z serii Max-Q, cechujące się obniżonym zużyciem energii. Są one tworzone właśnie w oparciu o opisaną powyżej zasadę. Innymi słowy: Nvidia dobiera takie częstotliwości, które gwarantują optymalną efektywność energetyczną. Przy czym Max-Q są średnio 15-20 proc. wolniejsze od zwykłych odpowiedników.

Gdyby jednak podzielić liczbę generowanych klatek przez moc na wejściu, to okazałoby się, że wariant energooszczędny wypada zdecydowanie bardziej okazale.

Ameryki nie odkrył

Oczywiście Torvalds nie dokonał tu żadnego epokowego odkrycia. Schemat znamy od dawna. Niemniej ważniejszy od samych słów jest ich kontekst, a ten okazuje się, cóż, zaskakujący. Fin krytykuje niejako porównywanie procesorów przez pryzmat liczby rdzeni. W tym przypadku mowa konkretnie o serwerowych czipach AMD Epyc 2. oraz 1. generacji.

Torvalds strofuje pewnego testera, że ten zestawia efektywność energetyczną dwóch generacji Epyców w momencie, gdy nowsza seria ma dwukrotnie większą liczbę rdzeni, ale kosztem ich taktowania. – To żadna niespodzianka, a wyłącznie podstawowa fizyka – pisze. Jak zapewnia, docenia procesory AMD Epyc 2 i za wydajność, i za zużycie energii, ale nie wyraża akceptacji dla przeliczania wydajności na wat, gdy wykonywany test skaluje się z liczbą rdzeni.

Ale i tak budzi kontrowersje

To już z kolei brzmi w sposób nieco wywrotowy. Wiadomo przecież, że Epyc 2 to nie tylko więcej rdzeni, ale także, a może przede wszystkim nowy proces litograficzny klasy 7 nm i zmodyfikowania mikroarchitektura, co z oczywistych przyczyn także ma wpływ na efektywność. No, ale faceta, który mówi o sobie, że ma ego wielkości małej planety ciężko byłoby uświadomić.

Trzeba jednak oddać mu jedno: przeliczanie wydajności na wat faktycznie bywa mylące. Każde narzędzie czy gra skaluje się inaczej i ciężko o uniwersalny wykładnik. Dobrze, że ktoś z autorytetem wreszcie zwrócił na ten fakt uwagę i głośno mówi na czym polega problem.

#linux

Można pobierać Linux Mint 19.3 Beta

Data: 08.12.2019 17:08

Autor: R20_New

linuxmint.com

Linux Mint 19.3 „Tricia” będzie wydaniem z długim okresem wsparcia trwającym aż do 2023 roku. A więc co takiego nowego dodano? Przede wszystkim ulepszono system wysyłania raportów błędów. Zgłaszanie błędów na Linuxie jest bardzo ważne, bowiem pozwala to na wykrycie problemu i rozwiązanie go. Poprawiono również wsparcie dla ekranow HiDPI. Jak mówią twórcy: „HiDPI support is almost complete(…)” i twierdzą, że niemalże każda aplikacja systemowa (oprócz HexChat i Qt5Settings) wyświetla się prawidłowo na monitorach z bardzo wysoką rozdzielczością. Natomiast odtwarzacz multimediów Celluloid zastąpi Xplayer. Dzieję się tak z bardzo prostej przyczyny – Xplayer wykorzystuje dekodowanie CPU, natomiast Celluloid GPU, przez co zużycie baterii na laptopach było znacznie większe.

#linux #mint

Reżyserki, etyczki, filozofki, ministry… Najbardziej irytuje mnie gościni

Data: 08.12.2019 13:35

Autor: malcolm

tygodnik.tvp.pl

#feminizm #glupota #lgbt #koalicjaobywatelska

W formie żeńskiej – podsekretarka stanu?

Nie brzmi to dość śmiesznie? Zwracał na to uwagę w „Encyklopedii «drugiej płci»” Władysław Kopaliński. Mówił o trudnościach technicznych – tak to nazywał – tworzenia nazw żeńskich od niektórych zawodów. Na przykład: syndyk masy upadłościowej. Kobieta zostanie syndyczką? Niby nie ma przeciwwskazań…

Inny przykład: tapicer – tapicerka. Albo pilotka. (tak jak rodzaj powszechnie znanej czapeczki :-)

Co się stało z Wojną Idei i jak można pomóc?

Data: 08.12.2019 13:09

Autor: Bing

youtube.com

Minął już grupo ponad tydzień od zniknięcia kanału, a YouTube odpowiada, że “nie mogą podać żadnych informacji”. Jeśli ktoś również chce się dowiedzieć co się stało z Wojną Idei to zapraszam do wzięcia udziału w nagłaśnianiu sprawy.

#wojnaidei

Poznajcie POLSKI warsztat W DUBAJU! #VlogDubai

Data: 08.12.2019 11:49

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zjednoczoneemiratyarabskie #dubai #samochody #naprawa #podroze #VlogDubai #zea #ciekawostkimotoryzacyjne

Tym razem w Dubaju trafiłem do polskiego warsztatu! Bentley, Lamborghini, Rolls-Royce czy Ferrari to dla nich codzienność. Poznałem tam Jacka, który oprowadził mnie i pokazał wszystkie projekty, nad którymi pracują w Brilliant Cars #VlogDubai 😉

Poznajcie POLSKI warsztat W DUBAJU! [#VlogDubai](/t/VlogDubai)

Węgry: Urząd Ochrony Konkurencji wymierzył rekordową grzywnę Facebookowi

Data: 08.12.2019 09:41

Autor: kisiel

fakty.interia.pl

​Rekordową grzywnę w wysokości 1,2 mld forintów (3,6 mln euro) wymierzył Facebookowi węgierski Urząd Ochrony Konkurencji (GVH). Urząd poinformował o tym w piątek. Według GVH Facebook dopuścił się naruszenia prawa przez to, że na głównej stronie reklamował swoje usługi jako bezpłatne. Użytkownicy rzeczywiście nie musieli płacić za korzystanie z Facebooka, ale z ich aktywności i danych firma czerpała zysk, płacili więc za jej usługi w inny sposób.

#wegry #newsy #newsyzeswiata #facebook

Projekt III RP, a upadek porządku jałtańskiego.

Data: 08.12.2019 06:01

Autor: false_nine

eioba.pl

Gdy w 1987 r. w Helsinkach dziennikarze zapytali ministra spraw zagranicznych E. Szewardnadze, czy ZSRR mógłby się zgodzić na zjednoczenie Niemiec, usłyszeli że tak, pod warunkiem istnienia strefy buforowej między Rosją a Niemcami. Taka strefa- to kraj nie prowadzący samodzielnej polityki, bez armii i przemysłu, słowem – państwo teoretyczne.

#polska #takaprawda #solidarnosc #historia #rosja #niemcy #usa #bolek

Servws Linuxiarze.pl dzięuje za wsparcie na większy serwer 2019

Data: 07.12.2019 23:44

Autor: R20_New

linuxiarze.pl

Bardzo dziękujemy Wam za wsparcie, jesteśmy wdzięczni za każdy Wasz gest wsparcia i chęć pomocy, co jest niezwykle ważne w dzisiejszych czasach.

Pełna lista naszych Darczyńców dostępna jest na stronie:

https://sparkylinux.org/october-2019-donation-report/

oraz:

https://sparkylinux.org/november-2019-donation-report/

Już wkrótce ruszymy z przeprowadzką naszych serwisów na większy serwer (o terminie poinformujemy Was kilka dni wcześniej na kanałach społecznościowych), tak więc gdyby któraś ze stron chwilowo nie działała, to znaczy że ma to związek z przeprowadzką, także prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość w tym względzie.

Jak pisaliśmy wcześniej, potrzebujemy nowszego laptopa, niestety nikt nie zgłosił się z zamiarem podarowania nam takiego sprzętu, ale żeby w nieskończoność nie przedłużać tego tematu postanowiliśmy, iż od nowego roku będziemy co miesiąc zbierać min. 1000 zł. To niewielka kwota, ale pozwoli nam na opłacanie comiesięcznych rachunków oraz na nieco większe wydatki związane ze zakupem drobnych sprzętów do pracy, jak choćby dysków na archiwizację danych, których stale przybywa, nasze stare dyski pękają już w szwach. Być może zdołamy również z tych pieniędzy uzbierać na potrzebny laptop czy desktop, który wkrótce będziemy musieli wymienić oraz hektolitry kawy, byśmy mogli wlać ją sobie do oczu lub kroplówką do żył 🙂

Jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy za kolejny rok z Wami.

Pamiętajcie o nas również i w kolejnym miesiącu.

Aneta i Paweł

#linux #unix #opensource #linuxiarzepl

Dodane do bazy: SharpBang #linux

Data: 07.12.2019 23:28

Autor: R20_New

linuxiarze.pl

SharpBang GNU/Linux (♯!) to bootowalny obraz ISO live, który można użyć do zainstalowania wstępnie skonfigurowanego pulpitu Openbox/Tint2 działającego na stabilnej wersji Debiana.

System live-build służy do tworzenia live ISO, podobnie jak w przypadku oficjalnych obrazów Debiana. Pełny zestaw narzędzi do ratowania i odzyskiwania znajduje się w środowisku live, a tryb ratowania jest dostępny z menu rozruchowego, który można użyć do uruchomienia powłoki w zainstalowanym systemie.

Nazwa użytkownika dla systemu live jest ‚user’ a hasło jest ‚live’.

#linux

Klasztor São Vicente de Fora

Data: 07.12.2019 23:00

Autor: doportugalii

doportugalii.pl

Klasztor São Vicente de Fora (św. Wincentego za Murami) w Lizbonie jest wybitnym przykładem portugalskiego manieryzmu. Położony wśród stromych zboczy jednej z najstarszych dzielnic miasta – urokliwej Alfamy – obiekt został poświęcony świętemu Wincentemu z Saragossy, patronowi Lizbony, którego pomnik można zobaczyć na pobliskim Largo da Portas do Sol.

#portugalia #architektura #podrozujzlurkiem

Nie samą pracą człowiek żyje! Buddha - "Droga ciszy i spokoju" (Audiobook PL)

Data: 07.12.2019 18:38

Autor: Thanos

youtube.com

Bardzo mocno ubóstwiam filozofię wschodu. Buddyzm ma u mnie szczególne miejsce (jednak niżej niż Taozim i Chrześcijaństwo). Dla początkujących, którzy chcą poznać ten wspaniały świat orientalnego Pajet-Maj-Son, polecam ten #audiobook. Stanowi on świetną podstawę do zgłębienia filozofii buddyjskiej. Zabiera nas w podróż do samego źródła, dokładnie tam, gdzie to wszystko się zaczęło. Jest to wspaniała książka opisująca życie bohatera, pokazująca jego całkowitą przemianę, koleje losu, motywację, przemyślenia itd.

#Ksiazka ta to jakby odpowiednik naszego Nowego Testamentu. Miłego słuchania! :))

Piekarska chce emerytur dla psów z policji i wojska

Data: 07.12.2019 17:52

Autor: kisiel

wmeritum.pl

Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej przygotowała projekt ustawy przewidującej przyznanie emerytur dla psów odchodzących ze służby np. w policji lub wojsku. Posłanka liczy w tej kwestii na poparcie Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o takie formacje jak policja, Straż Graniczna, Straż Ochrony Kolei, Służba Celno-Skarbowa, Żandarmeria Wojskowa, Służba Więzienna, Służba Ochrony Państwa czy wojsko.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju

Rząd w tajemnicy tworzy radę, która pozwoli zwiększyć zadłużenie Polski?

Data: 07.12.2019 12:30

Autor: raptor

next.gazeta.pl

Według nieoficjalnych informacji, 'na ostatniej prostej' są w rządzie prace nad powołaniem nowego organu. Rada Polityki Fiskalnej miałaby doradzać, jak wydawać pieniądze. Wedle części analityków mogłaby jednak być sposobem na zwiększenie zadłużenia kraju, a nawet ominięcie żelaznej reguły wydatkowej.

#polska #ekonomia #polityka #podatki #pieniadze #bekazpisu

35 lat temu urodził się Robert Kubica, miłośnik pierogów i człowiek od rzeczy niemożliwych . . .

Data: 07.12.2019 11:37

Autor: ziemianin

pl.wikipedia.org

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #rk88 #robertkubica #kubica #motosport

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Robert !


Robert Kubica, podobnie jak wiele gwiazd Formuły 1, zaczynał karierę od wyścigów gokartów. Pierwszy raz za kierownicą tego pojazdu zasiadł, gdy miał zaledwie sześć lat.

Wiki – 35 lat temu urodził się Robert Kubica, miłośnik pierogów i człowiek od rzeczy niemożliwych . . .

Pierwsze "kółka" kręcił na asfalcie obok stadionu żużlowego klubu Wanda Kraków, pierwszy oficjalny start zaliczył jako jedenastolatek. Wystartował wtedy na zawodach w Poznaniu i… nie miał sobie równych. W latach 1995 – 1997 zdobywał tytuły mistrza Polski w różnych kategoriach wiekowych. W sumie złoty medal mistrzostw kraju wywalczył sześc razy.

Gdy Polska zrobiła się dla Kubicy "zbyt wolna", postanowił szukać szczęścia na torach we Włoszech, dokąd wyjechał w wieku trzynastu lat. Już w debiucie pokazał, że przyjechał do Italii zwyciężać. W pierwszym starcie w mistrzostwach Włoch juniorów wywalczył pole position, w 1998 roku został międzynarodowym mistrzem Włoch, wicemistrzem Europy i zdobył prestiżowy Monaco Kart Cup. Rok później powtórzył to ostatnie osiągnięcie, a do kolekcji dorzucił tytuły międzynarodowego mistrza Włoch i międzynarodowego mistrza Niemiec. W mistrzostwach Europy zajął piąte miejsce, ponownie wygrał Monaco Kart Cup i rozgrywany w paryskiej hali Bercy wyścig ELF MASTERS.

Po kilku latach startów w gokartach przyszedł czas na kolejny krok w karierze. w 2001 roku Kubica podpisał kontrakt z Renault F1 Team oraz Flavio Briatore Ltd., rozpoczął rywalizację w Formule Renault 2000 i wywalczył pierwsze Pole Position w wyścigach samochodowych. Już rok później wygrał cztery wyścigi, m.in. na torach Imola i Spa Francorchamps, zdobywając tytuł wicemistrza Włoch Formuły Renault 2000. Posmakował też zwycięstwa na brazylijskim torze Formuły 1 – Interlagos, gdzie gościnnie wystartował w mistrzostwach kraju kawy.

Kolejne lata to dalszy rozwój kariery Kubicy i pasmo sukcesów. Polak zaczął startować w Formule 3 w zespole Prema Powerteam i w debiucie wygrał dwa wyścigi na ulicznych torach w Norymberdze i w Cagliari. W 2004 roku, związany już z zespołem Muecke Mercedes Kubica, zajął drugie miejsce w klasyfikacji FIA Intercontinental Cup w Macau, czyli nieoficjalnych mistrzostwach świata Formuły 3 w Macau. Wywalczył tam Pole Position i ustanowił rekord toru.

Już wtedy o polskim kierowcy było w moto światku bardzo głośno, już wtedy mówiono, że niebawem trafi do Formuły 1. Zanim to jednak nastąpiło, Kubica jeszcze raz potwierdził, że jak najbardziej na to zasługuje. W 2005 roku został mistrzem World Series by Renault. Wygrał 4 wyścigi, aż 11 razy stawał na podium zaliczanych do tego cyklu zawodów. W nieoficjalnych mistrzostwach świata Formuły 3 znów był drugi, a ekipa Renault F1 zaproponowała mu jednodniowe testy. Za kierownicą bolidu zasiadł na torze Catalunya pod Barceloną.

Marzenia o startach w Formule 1 spełniły się w 2006 roku. Kilka miesięcy wcześniej koncern BMW wykupił większościowy udział w zespole Sauber i zgłosił zamiar przekształcenia go we własną stajnię fabryczną, która będzie rywalizować w Mistrzostwach Świata. Kierowcami na sezon 2006 zostali Niemiec Nick Heidfeld oraz Kanadyjczyk Jacques Villeneuve, jednak Wkrótce pojawiły się informacje, że "trzecim" będzie Robert Kubica. 20 grudnia 2005 roku stajnia BMW Sauber podpisała kontrakt z polskim kierowcą. Oficjalny debiut krakowianin zaliczył 25 stycznia 2006 podczas testów na torze Catalunya. W ten sposób rozpoczął się pierwszy, bardzo udany sezon niemieckiego zespołu, który rywalizację zakończył na piątym miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Kubica znów "błysnął" talentem, 10 września 2006 roku zajął trzecie miejsce w wyścigu na torze Monza.

Kolejny rok był jeszcze lepszy. Zespół z Hinwil stał się trzecią siła w Formule 1, a Robert Kubica jedenaście razy kończył wyścigi w czołowej ósemce. Zdobył 39 punktów, w mistrzostwach świata uplasował się na szóstym miejscu, tuż za Heidfeldem. 2007 rok kibice wspominają także z uwagi na makabrycznie wyglądający wypadek Polaka. 10 czerwca, podczas wyścigu o Grand Prix Kanady, prowadzony przez Kubicę bolid przeleciał w powietrzu kilkadziesiąt metrów, uderzył w betonową bandę i przekoziołkował. Kierowcy nic poważnego się nie stało, ale w kolejnym wyścigu nie wystartował.

W 2008 roku Kubica przedłużył umowę z niemieckim teamem, który zrealizował kolejny ważny cel. Na tym samym torze w Kanadzie, na którym doszło do wspomnianej kraksy, Polak wygrał pierwszy wyścig dla BMW Sauber. Drugie miejsce zajął wtedy Nick Heidfeld. Wcześniej Kubica wywalczył Pole Position na torze w Bahrajnie, a sam wyścig ukończył na trzeciej pozycji. Był też drugi w Grand Prix Malezji, Grand Prix Monaco i Grand Prix Japonii, trzeci w Grand Prix Europy i Grand Prix Włoch, a mistrzostwa świata ukończył na czwartym miejscu klasyfikacji generalnej.

Sezon 2009 przyniósł zmianę przepisów w Formule 1, a te pociągnęły za sobą całą gamę technicznych eksperymentów. Dla BMW Sauber bardzo nieudanych. Pod koniec lipca koncern podjął decyzję o wycofaniu się z tego sportu. Robert Kubica został o tym poinformowany wcześniej i już w maju podpisał umowę z Renault. Dla niemieckiej ekipy zdołał wywalczyć jeszcze jedno podium, zajmując drugie miejsce w wyścigu o Grand Prix Brazylii.

Rok za kierownica bolidu Renault to kolejne sukcesy Polaka. Zajął drugie miejsce w Grand Prix Australii oraz trzecie w Grand Prix Monako i w Grand Prix Belgii. W "generalce" mistrzostw świata zdobył 136 punktów, co dało mu ósmą pozycję.

Podczas zimowych przerw w rywalizacji na torach Formuły 1, Kubica startował w rajdach samochodowych. 6 lutego 2011 uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas pierwszego odcinka specjalnego rajdu Ronde di Andora. Po bardzo długo trwającej rehabilitacji o powrocie do F1 nawet nie myślał, ale znów zasiadł za kierownicą rajdówki. Już w 2013 roku ścigał się w zawodach ERC i WRC2. W tej drugiej kategorii wygrał m.in. rajdy Grecji, Sardynii, Niemiec, Francji i Hiszpanii, zostając mistrzem świata. W klasyfikacji ogólnej WRC był trzynasty.

Podczas Rajdu Walii, Kubica zaliczył debiut w samochodzie WRC Citroen.

W 2104 roku Kubica nawiązał współpracę z Fordem i bez większych sukcesów startował w rajdach modelem Fiesta WRC. Rok później, wciąż z pilotem Maciejem Szczepaniakiem, jeździli już we własnym zespole. Sezon rozpoczął udanie w Rajdzie Monte-Carlo. Był najlepszy na czterech odcinkach specjalnych, na dwóch zajął drugie pozycje. Po awarii hamulców nie walczył już jednak o wysokie pozycje.

Lata 2015 i 2016 to kolejne rajdowe próby Kubicy, która najczęściej kończyły się niepowodzeniem. W grudniu 2016 Polak wziął udział w testach na na torze Circuit de Catalunya, gdzie dla Olimp Racing Team sprawdzał samochód Porsche 911 GT3 R. Zespół napisał wtedy:

– Gościć Roberta Kubicę w naszych szeregach to prawdziwy zaszczyt i czysta przyjemność. Z każdym przejechanym kilometrem, z każdą sesją na torze spędzoną w jego towarzystwie, nasz mogliśmy wyciągnąć z jego ogromnego doświadczenia cenną wiedzę.

W 2017 Kubica służył doświadczeniem ekipie ByKolles Racing, jeżdżąc samochodem CLM P1/01 o mocy 600KMem. Po kilku dniach postanowił zerwać tę współpracę.

Kolejne testy zbliżały krakowianina do Formuły 1. Po sześciu latach przerwy ponownie prowadził single-seatera i pokonał 70 okrążeń. Po testach powiedział:

– Wróciłem do wód, w których pływałem przez tak wiele lat i muszę powiedzieć, że odczucia są naprawdę wspaniałe. Potwierdzam, że byłem zaskoczony, bo choć minęło tak wiele czasu, wyczucie toru i samochodu natychmiast powróciły. Choć test był ekstremalny, odzyskałem wyczucie, które może dać tylko jednomiejscowy samochód.

2 maja 2017 Kubica testował bolid Formuły E na Donington Park, później sprawdzał możliwości prototypowych pojazdów zespołów SMP Racing i Trident, aż wreszcie w czerwcu zasiadł za kierownicą testowanego na torze Ricardo Tormo w Walencji bolidu Renault F1 E20. Na fotel samochodu F1 wrócił po 2315 dniach przerwy.

Później ruszyła cała seria testów. Na torze Paul Ricard we Francji, na Hungaroringu pod Budapesztem, na Siverstone, gdzie prowadził samochód Williams F1 z 2014 roku, na torze Abu Zabi, gdzie zasiadł już w Williamsie FW-40 z 2017 r. Współpraca z brytyjską ekipą była coraz ściślejsza. Na początku 2018 roku, za kierownicą F1 Williams FW-41 Kubica "kręcił kółka" podczas testów na torze Catalunya. W maju wziął udział w sesji treningowej przed Grand Prix Hiszpanii i był najszybszy w swojej ekipie. Po treningach mówił:

– Brakuje mi rywalizacji, ale im dłużej jest się od niej z dala, tym mniej to doskwiera. Cieszę się z tego, gdzie jestem. Skupiam się na swojej pracy i okazji, jaką ona stwarza. Mogę żyć swoją pasją, a także postrzegać Formułę 1 z nowej perspektywy.

W czerwcu Kubica jeździł podczas treningów przed GP Austrii, w lipcu testował opony na torze Silverstone, a w sierpniu prowadził Williamsa FW-41 podczas testów na Hungaroringu. Każde pojawienie się Polaka na torze wzbudzało ogromne emocje i było pretekstem do dyskusji, czy Kubica wróci do startów w cyklu Grand Prix. W czwartek 22 listopada 2018 roku dowiedzieliśmy się, że tak.

Co do roku 2019, to sami widzieliście.

Kubica po dwóch latach postanowił rozstać się z Williamsem. 4 grudnia 2019 roku ogłoszono, że Polak weźmie udział w testach za kierownicą BMW w serii DTM (Deutsche Tourenwagen Masters). To oznacza, że Polak jest o krok, aby w przyszłym sezonie ścigać się dla niemieckiej stajni w tej prestiżowej klasie aut turystycznych.

Tajny układ rządu z banksterami. Polskie złoto za wycofanie gotówki.

Data: 07.12.2019 11:28

Autor: false_nine

youtube.com

Czy rząd zawarł tajny układ z przedstawicielami światowej finansjery? Czy ceną za powrót polskiego złota do skarbca narodowego jest rezygnacja z gotówki na terenie kraju? Rozmowa Wojciecha Dobrzyńskiego z Piotrem Jankowskim.

#polska #zloto #youtube

NATO zgłoszone do Pokojowej Nagrody Nobla! To nie żart...

Data: 07.12.2019 11:24

Autor: false_nine

wolnemedia.net

Po szczycie NATO w Londynie norweski deputowany prawicy Erlend Wiborg ogłosił oficjalne zgłoszenie Sojuszu Północnoatlantyckiego do Pokojowej Nagrody Nobla w związku z 70. rocznicą jego powstania. Do tej pory nie było jeszcze zbrojnej interwencji NATO, która nie przyniosłaby masy nieszczęść, lecz zdaniem wnioskodawców Nobel „należy się” organizacji za „niedopuszczenie do wojny w Europie”.

#nobel #ciekawostki #nato #wtf

Chemsex, narkotyki, legalizacja prostytucji. Warszawski ratusz i miliony na organizacje LGBT

Data: 07.12.2019 10:45

Autor: malcolm

tvp.info

#lgbt #dewiacja #dewianci #narkotyki

Portal tvp.info dotarł do analizy przygotowanej przez posła Sebastiana Kaletę. Z raportu, który przedstawia działalność niektórych organizacji pozarządowych korzystających z dotacji warszawskiego samorządu.

W lipcu Fundacja uruchomiła portal skierowany do osób, które mają, miały lub zamierzają mieć kontakty seksualne połączone z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych – tzw. chemsex. W poradniku wideo nazwanym „Męskie Branie” widzimy te same osoby, co w wymienionym wyżej spocie. Mężczyźni instruują, jak zażywać narkotyki przed seksem, chociaż we wstępie do nagrania napisano, że nie ma ono na celu propagowania zażywania środków psychoaktywnych.

„Wiemy o tym, że seks i dragi bardzo często są obok siebie” – słyszymy na nagraniu. Dalej edukator wymienia, jakie narkotyki zazwyczaj używane są do takiego seksu – mefedron, pigułka gwałtu, metamfetamina.

Mężczyźni podkreślają, że należy wiedzieć, jakie narkotyki się przyjmuje, robić to w warunkach sterylnych, „zwłaszcza na grupówce”. „Nigdy nie łącz kropel GBL z alkoholem, przyjmuj dawki z odpowiednimi przerwami. Używaj pipety albo strzykawki z miarką do odmierzania dawek” – tłumaczą edukatorzy.

Śmieciowy armagedon w Polsce, opłaty poszły do góry nawet o 400%

Data: 07.12.2019 08:40

Autor: false_nine

zmianynaziemi.pl

Wiem, że średnio wam leży to źródło, ale tekst tego newsa jest jak najbardziej słuszny! Sytuacja w branży śmieciowej po wymuszonych kilka lat temu zmianach, staje się coraz gorsza dla klientów. W konsekwencji dziwnych decyzji tworzących lokalne monopole w zakresie odbioru odpadów, doprowadzono do kilkuset-procentowej podwyżki opłat za śmieci. Co gorsza w przyszłym roku nadciągają kolejne wzrosty opłat.

#polska #informacje #newsy

Odpowiedź na Gretę Thunberg. 16-letnia Izabella Nilsson Jarvandi zdobywa w Szwecji coraz większą...

Data: 07.12.2019 00:14

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #informacje #aktualnosci #wiadomosci #szwecja #IzabellaNilssonJarvandi

16-letnia Izabella Nilsson Jarvandi rzuca rękawicę swojej rówieśniczce ze Szwecji, Grecie Thunberg. Jej poglądy są jednak na przeciwnym biegunie. Protestuje przeciwko globalizacji, propagandzie LGBT w szkołach, opowiada się za ochroną tradycyjnych wartości rodzinnych i walką z nielegalną emigracją.

Odpowiedź na Gretę Thunberg. 16-letnia Izabella Nilsson Jarvandi zdobywa w Szwecji coraz większą popularność

Nilsson Jarvandi również pochodzi ze Szwecji, urodziła się w Goeteborgu. Tym, co zainspirowało ją do aktywności politycznej, było to, że Szwecja poparła Światowy Pakt w sprawie Migracji stworzony przez ONZ. 16-latka, która dorastała na ulicach szerzącego się w Goeteborgu terroru powiedziała: dość.

– Moi drodzy rodacy, nie jest kłamstwem to, że mamy w Szwecji problem z gangami gwałcicieli i większość grupowych gwałtów jest popełniana przez ludzi, którzy mogliby być deportowani ze Szwecji – mówiła podczas jednego z protestów ulicznych w Szwecji.

Jej słowa stały się już symbolem młodzieńczego oporu i zaczęły zdobywać w kraju Trzech Koron ogromną popularność. Wielu zastanawia się, czy w najbliższym czasie może przebić Gretę Thunberg, za którą stoją jednak potężne siły lewicowe.

Siły te już zaczęły dyskredytować Jarvandi. Ta zwraca uwagę nie tylko na problemy kobiet w Szwecji, które masowo padają ofiarami gwałcicieli, ale wyraziła również zdecydowany sprzeciw wobec środowisk LGBT, globalizacji, a także opowiedziała się za ochroną tradycyjnych wartości rodzinnych.

– Wy, którzy macie czelność prześladować mnie za poglądy tylko dowodzicie, że mam rację – odpowiedziała swoim krytykom na Twitterze. – To przez takich jak wy i czyny takie jak wasze walczę i nie schylę głowy w poddaniu. Urodziliśmy się wolni i chcę, żeby przyszłe pokolenia też takie były.

Jak na razie Nilsson Jarvandi przebija się w świadomości rodaków. Jest stałą bywalczynią protestów szwedzkich „żółtych kamizelek”, uczestniczy w debatach radiowych, aktywnie dyskutuje w mediach społecznościowych. Czas pokaże, czy stanie się równie sławna, co jej rówieśniczka – aktywistka Thunberg, która porzuciła szkołę i właśnie dopłynęła statkiem do Hiszpanii.

It’s important to remember that we don’t have a home in Sweden. Sweden has a home in us.



When you see the nation crumble and heat builds up… It’s her screaming for attention because you can’t see that in reality she lives within us. Not outside.



She’s the fire heating blood. pic.twitter.com/KXDsgEyRA1



— Izabella Nilsson Jarvandi (@izabellanilsso1) November 6, 2019



[View this post on Instagram](https://www.instagram.com/p/B4jB4UVFsO5/?utm_source=ig_embed&utm_campaign=loading)



📍Celebrating Gustav II Adolf at the square in Gothenburg with his statue on his death day. I even had the honour to put the wreath at the statue. An important initiative and great gathering thanks to [@afsgoteborg](/u/afsgoteborg) . As usual kudos to [@eric_denriktige_eliasson](/u/eric_denriktige_eliasson) for taking so many pictures.



A post shared by @ izabellanilssonjarvandi on Nov 6, 2019 at 6:24pm PST



Wszyscy znają Greta Tyrnberg, ale z jakiegoś powodu nikt nie zna Izabeli Nilsson Jarvandi. Też ma 16 lat i też jest ze Szwecji. Protestuje przeciwko globalizacji, propagandzie LGBT w szkołach, opowiada się za ochroną tradycyjnych wartości rodzinnych i walką z nielegalną emigracją pic.twitter.com/0x49JQjDDk



— Bartłomiej Pejo (@bartlomiejpejo) [December 5, 2019](https://twitter.com/bartlomiejpejo/status/1202546082661699584?ref_src=twsrc%5Etfw)

“El Confidencial”: Za Gretą Thunberg stoją duże koncerny i fundusze

Data: 06.12.2019 21:35

Autor: Enviador

forsal.pl

“El Confidencial”: Strajki klimatyczne i wielki biznes. Za Gretą Thunberg stoją duże koncerny i fundusze

Za organizatorami strajków klimatycznych, zainicjowanych przez ekolożkę Gretę Thunberg, stoją duże koncerny, a także firmy inwestujące w sektorze energii – twierdzi w piątek “El Confidencial”. W Madrycie, gdzie wydawany jest dziennik, od poniedziałku trwa szczyt klimatyczny ONZ COP25.

#gretathunberg #strajkklimatyczny #zmianyklimatu #manipulacja #4konserwy

Zorin OS odpiera zarzuty dot. telemetrii

Data: 06.12.2019 20:05

Autor: Kielbasa

teamquest.pl

Podczas korzystania z Zorin OS-a twój komputer może okazjonalnie wysyłać nam ping zawierający anonimowy unikalny identyfikator twojego komputera. Wykorzystujemy tę informację, aby poznać liczbę aktywnych użytkowników Zorin OS-a. Unikalny identyfikator nie identyfikuje cię (lub kogoś działającego w twoim imieniu), jeśli go nie ujawnisz. Możesz wyłączyć pingi, usuwając paczkę Zorin-os-census ze swojego komputera.

#linux #zorinos

Wpadła w hipotermię w górach. Powrót krążenia uzyskano po ok. 6 godz.

Data: 06.12.2019 19:00

Autor: ziemianin

bbc.com

#codziennaprasowka #ciekawostki #informacje #aktualnosci #nauka #medycyna #Pireneje #hipotermia

U 34-letniej Brytyjki, której serce przestało bić przez wyziębienie, spontaniczne krążenie wróciło dopiero po ok. 6 godz. Kobieta wpadła w ciężką hipotermię, gdy 3 listopada podczas wspinaczki w Pirenejach została zaskoczona przez burzę śnieżną. Pacjentka, która już niemal w pełni doszła do siebie, zapowiada, że wiosną znów ruszy w góry.

Wpadła w hipotermię w górach. Powrót krążenia uzyskano po ok. 6 godz.

Schoeman, która na co dzień mieszka w Barcelonie, najpierw zaczęła mieć problemy z mówieniem i poruszaniem się. Później straciła przytomność. Wtedy jej mąż Rohan zadzwonił po pogotowie. Czekając na przybycie służb, myślał, że Audrey już nie żyje. Próbowałem wyczuć tętno. Nie wyczuwałem jednak ani oddechu, ani bicia serca.

Kiedy po 2 godzinach zjawiła się ekipa ratunkowa, temperatura ciała Brytyjki wynosiła tylko 18°C. Gdy pacjentkę przetransportowano do Hospital Universitario Valle de Hebrón w Barcelonie, nie było żadnych oznak życia.

Lekarz Eduard Argudo podkreśla, że hipotermia, przez którą doszło do zatrzymania krążenia, pomogła w ocaleniu życia 34-latki. [Pacjentka] wyglądała jak martwa. W kontekście hipotermii wiedzieliśmy jednak, że miała szansę przeżyć. Obniżona temperatura mogła bowiem ochronić organizm, w tym mózg, przed szkodliwymi zmianami.

Ścigając się z czasem, specjaliści zastosowali ogrzewanie pozaustrojowe (by-pass z oksygenatorem i wymiennikiem ciepła). Po podwyższeniu temperatury do 30°C, ok. 6 godz. od wezwania pomocy przez męża, akcję serca (spontaniczne krążenie) przywrócono dzięki wykorzystaniu defibrylatora.

Po 12 dniach kobietę wypisano ze szpitala. U Schoeman pozostały tylko niewielkie problemy z poruszaniem i czuciem w dłoniach. Zważywszy, że […] powrót krążenia uzyskano po tak długim czasie, obawialiśmy się powikłań neurologicznych – opowiada dr Argudo.

Odnosząc się do wypadku, Schoeman podkreśla, że niczego nie pamięta z 6 krytycznych godzin. Dodaje, że stał się cud, do którego w znacznym stopniu przyczynili się barcelońscy lekarze.

W Hiszpanii to niespotykany przypadek, jednak w literaturze przedmiotu nie brakuje opisów norweskich pacjentów, u których spontaniczne krążenie udało się przywrócić niekiedy po godzinach zabiegów resuscytacyjnych i ogrzaniu pozaustrojowym. W 2014 r. w piśmie Resuscitation ukazał się nawet artykuł pod wiele mówiącym tytułem Nobody is dead until warm and dead: Prolonged resuscitation is warranted in arrested hypothermic victims also in remote areas – A retrospective study from northern Norway.

Studenci PW zbudowali bolid dla niepełnosprawnego Maksa

Data: 06.12.2019 18:50

Autor: ziemianin

pw.edu.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #technologia #samochody #elektrycznybolid

Jest biało-niebieski, ma 2,4 m długości, waży 110 kilogramów, a jego prędkość użytkowa to 30 km/h – to elektryczny pojazd e-MaksPower. Studenci Politechniki Warszawskiej właśnie zakończyli prace nad projektem. Bolid skonstruowali dla Maksa – dziesięciolatka z dystrofią mięśniową i wielkiego fana motoryzacji.

Studenci PW zbudowali bolid dla niepełnosprawnego Maksa

6 grudnia 2019 roku w Gmachu Głównym PW odbyła się uroczysta premiera pojazdu. W jej kulminacyjnym momencie Maks zasiadł w bolidzie i pokazał jego możliwości, wykonując kilka przejazdów po Dużej Auli.

Galeria zdjęcia z premiery bolidu

– Cieszymy się, że mogliśmy wykorzystać nasze inżynierskie umiejętności, by komuś pomóc – mówi Łukasz Krawczuk vel Walczuk, kierownik projektu.

Cel: spełnić marzenie

Pomysł zrodził się podczas targów, w których uczestniczyli studenci z Koła Naukowego Adek. – Podszedł do nas tata Maksa i opowiedział o zamiłowaniu syna do elektromobilności i gokartów – opowiada Łukasz Krawczuk vel Walczuk. – A że ADek zajmuje się właśnie taką tematyką, to postanowiliśmy spełnić marzenie Maksa i zbudować bolid dostosowany do jego potrzeb.

Prace rozpoczęły się w lutym 2018 roku. W przedsięwzięcie zaangażowali się studenci z czterech kół naukowych Politechniki Warszawskiej: Studenckiego Koła Aerodynamiki Pojazdów, Koła Naukowego Robotyków (oba koła działają przy Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa), Koła Naukowego ADek (działającego przy Wydziale Elektrycznym) i Międzywydziałowego Koła Naukowego SmartCity (działa przy Wydziale Inżynierii Lądowej). To oni zajęli się kwestiami inżynierskimi. Z pomocą graficzną przyszedł Rafał Tomczak – student wzornictwa przemysłowego na ASP w Warszawie.

Podążając za trendami

Po konsultacjach z Maksem i jego rodzicami młodzi konstruktorzy zaprojektowali pojazd w pełni sterowalny za pomocą drążka sterowego, umożliwiającego kontrolę nad zespołem napędowym, układem kierowniczym i hamulcowym. Zaplanowali, że układ napędowy będzie w pełni elektryczny – zgodnie z aktualnymi motoryzacyjnymi trendami. Bolid miał mieć aerodynamiczne poszycie, dostosowane do tego typu konstrukcji, zaprojektowane i wykonane przez studentów.

– Kolory bolidu nie są przypadkowe – Maks wybrał biały i niebieski, kiedy zobaczył pierwsze wizualizacje przygotowane przez Rafała Tomczaka – zaznacza Łukasz Krawczuk vel Walczuk.

Bez pomocy ani rusz

Wymyślić i zaprojektować – to jedno. Ale zbudować – drugie i poważniejsze wyzwanie. Tak ambitne przedsięwzięcie wymagało sporych nakładów finansowych. Prace nad e-MaksPowerem wsparło wiele firm i instytucji: ABB, Budimex, AVL Software and Functions, AC SA, TME, Wamtechnik, Cubic Inch, LED Solar System, PSPA, Fundacja PGE, Maridex Meble, Profar Lakiernia, 3D Reaktor, efilament3d i oczywiście Politechnika Warszawska. Swoje serca i portfele otworzyło też 143 darczyńców – uczestników akcji crowdfundingowej na portalu PolakPotrafi.pl. Z pomocą przyszły także media, przekazujące informacje o projekcie i zorganizowanej na jego potrzeby zbiórce.

Studenci mogli liczyć na ciągłe wsparcie rodziców Maksa. Byli z nimi w stałym kontakcie

i na bieżąco informowali o postępach w pracy. – Projekt trwał dłużej, niż zakładaliśmy, ale nie traciliśmy motywacji, bo wiedzieliśmy, że Maks czeka i w nas wierzy – przyznaje Łukasz Krawczuk vel Walczuk.

Nowe cele

Teraz chłopiec może cieszyć się z bolidu, a jego twórcy – z wykonanej pracy. – Sprawdziliśmy zdobytą wiedzę i umiejętności w praktyce, nauczyliśmy się cierpliwości, pokory, zarządzania swoim czasem, odpowiedzialności – wylicza Łukasz Krawczuk vel Walczuk.

Radość i duma z wykonanej pracy nie przysłaniają jednak twórcom e-MaksPowera kolejnych celów.

– Przeprowadziliśmy wstępną rozmowę z osobami zainteresowanymi rozwojem projektu – mówi Łukasz Krawczuk vel Walczuk. – Mamy nadzieję na kontynuację (już pod inną nazwą) i dalsze pomaganie w spełnianiu dziecięcych marzeń.

Na różnych etapach projektu nad bolidem pracowało około 30 osób. Trzon zespołu tworzyli: Łukasz Krawczuk vel Walczuk (kierownik projektu), Hubert Graczyk (odpowiedzialny za układ sterowania oraz komputer pokładowy), Piotr Saffarini (opracował układ kierowniczy i konstrukcję wielu elementów w bolidzie), Michał Stasiuk (architekt systemu sterowania i elektronika), Marcin Staszewski (odpowiadał za dobranie i implementację systemu bateryjnego S), Michał Wielgosz (symulował aerodynamika i nadzorował wykonanie poszycia poszycie bolidu), Robert Juchniewicz (projekt i wykonanie instalacji elektrycznej), Łukasz Grab (programowanie mikrokontrolerów), Piotr Lange (mechanika płyty jezdnej), Joanna Kacprowska (pozyskiwanie sponsorów), student Akademii Sztuk Pięknych Rafał Tomczak (design oraz cały branding projektu).

Podstawowe dane techniczne e-MaksPowera:

Masa pojazdu: 110kg

Prędkość maksymalna projektowa: 80km/h

Prędkość użytkowa: 30 km/h

Zasięg: 20km

Moc: 3 kW

Pojemność baterii: 1kWh

Wymiary: 2,4 [m] x 1,3 [m] x 0,9 [m]

Poszycie z włókna szklanego

Koszt: 80 tys. zł

Ostre starcia we Francji. KE nabrała "wody w usta"

Data: 06.12.2019 18:23

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#uniaeuropejska #prawo #demokracja

Komisja Europejska nie chciała odpowiadać w piątek na pytania dziennikarzy o "brutalne" działania francuskiej policji wobec protestujących. Jej rzecznik zaznaczył, że KE "szanuje prawo do demonstracji, ale policja ma swoją rolę do odegrania w zapewnieniu bezpieczeństwa.

Dziennikarka dopytywała, czy to oznacza, że KE nie wezwie nawet do powściągliwości w kontekście protestów, tak jak wzywała wcześniej w przypadku demonstracji w Iraku, Iranie, Boliwii i Chile. Pytała, jakie są kryteria dot. komentowania protestów i czy KE nie wydaje oświadczeń w przypadku tych państw, które są wpływowe.

Francja ma system prawny i procedury, które odpowiadają na wszelkie potencjalne skargi w odniesieniu do brutalności policji – powiedział Mamer, dodając, że KE ma w tej kwestii zaufanie do francuskich organów.

Ukraina chce w 2020 roku UPAmiętnić członków OUN UPA

Data: 06.12.2019 15:20

Autor: kisiel

kresy.pl

Ukraiński parlament w specjalnej uchwale zdecydował, że w przyszłym roku na poziomie państwowym mają być uczczeni członkowie OUN i UPA, m.in. Andrij Melnyk czy odpowiedzialny za mordy na Polakach Wasyl Sydor. Dodatkowo, strona ukraińska zafałszowuje w dokumentach historię, m.in. ws. obrony Zamościa przed bolszewikami.

#ukraina #newsy #newsyzeswiata #upa

Niemieccy biskupi: homoseksualizm to normalność

Data: 06.12.2019 14:05

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Homoseksualizm to „normalna forma predyspozycji seksualnej” – tak orzekli wczoraj niemieccy biskupi, seksuolodzy, prawnicy kościelni oraz teolodzy dogmatyczni i moralni podczas wspólnego posiedzenia w Berlinie. We wczorajszym komunikacie Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Niemiec ogłosiło, że w spotkaniu wzięli udział biskupi Heiner Koch z Berlina, Franz-Josef Bode z Osnabrück, Wolfgang Ipolt z Görlitz, Peter Kohlgraf z Moguncji oraz kilku niewymienionych z nazwiska hierarchów reprezentujących Komisję Wiary i Rodziny niemieckiego Episkopatu.

#lgbt #niemcy #newsy #newsyzeswiata #chrzescijanstwo

Aktualizacja do Windows 10 darmowa przez rok to marketingowa papka? Przytaczamy nowe fakty!

Data: 06.12.2019 12:27

Autor: ziemianin

windowsreport.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #microsoft #aktualizacje #windows10 #windows7 #oprogramowanie #systemoperacyjny

Z pewnością pamiętacie słynną zapowiedź Microsoftu, że aktualizacja do Windows 10 będzie bezpłatna TYLKO przez okres roku od premiery. Po upływie tego okresu okazało się, że aktualizacja wciąż jest możliwa. Minęły już ponad cztery lata i również się to nie zmieniło. Podejrzewamy, że tak samo będzie po 14 stycznia, kiedy zakończy się wsparcie dla Windows 7. Po co więc Microsoft trąbił o darmowym roku? Cóż, chyba już znamy odpowiedź.

Jak wynika z wyznania anonimowego użytkownika Reddita, podającego się za pracownika Microsoftu, cały ten "darmowy rok" był marketingową papką. Poniżej możecie przeczytać całą wypowiedź.

wymagany angielski

Aktualizacja do Windows 10 darmowa przez rok to marketingowa papka? Przytaczamy nowe fakty!

Oczywiście nie sposób zweryfikować, czy wszystko w tym poście jest prawdą, dlatego warto potraktować to z dozą rezerwy. Z drugiej strony wszystkie informacje zdają się prawdopodobne i zbieżne z wcześniejszymi domysłami. Od dawna wiadomo, że Microsoftowi zależało na powiększaniu bazy użytkowników Dziesiątki — nawet kosztem sprzedaży licencji. Nie wygląda też na to, by miało się to zmienić. Wspomniany wcześniej Terry Myerson, szef grupy Windows and Devices, odszedł z Microsoft na początku 2018 roku i nie wpłynęło to na zmianę podejścia firmy względem darmowej aktualizacji. Upragnionym kamieniem milowym pozostaje 1 miliard aktywnych urządzeń z Windows 10. Niedawno udało się już osiągnąć 90% tego celu.

Mikołajkowe paczki zostały uznane za kontrabandę i zostały zatrzymane na granicy polsko-ukraińskiej

Data: 06.12.2019 12:21

Autor: kisiel

magnapolonia.org

Ukraińscy celnicy nie przepuścili przez granicę w Medyce autobusu z Tarnowa z mikołajkowymi paczkami dla Polaków z wiosek w obwodzie lwowskim – informuje Polskie Radio Kraków.

W autobusie podróżowało 26 osób, które wiozły łącznie 800 paczek. Akcja jest organizowana już po raz 28 przez tarnowską młodzież, pedagogów i Towarzystwo Przyjaciół Lwowa i Kresów Południo – Wschodnich w Tarnowie.

Po przymusowym powrocie do Tarnowa prezes towarzystwa Stanisław Siadek powiedział Radiu Kraków, że ukraińscy celnicy uznali, że paczek w autobusie jest zbyt dużo.

#polska #ukraina #newsy #newsyzkraju

Wiedźmina od Netflix obejrzysz dokładnie tak jak lubisz

Data: 06.12.2019 12:06

Autor: ziemianin

benchmark.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #kultura #filmy #seriale #wiedzmin #lektor #napisy #dubbing

"Na co dzień milczący, dzisiaj ma Wam ważną kwestię do przekazania. Kwestię po polsku.

Głosu użyczył: Michał Żebrowski (Geralt), Justyna Kowalska (Yennefer) , Marcin Franc (Jaskier), Natalia Smagacka (Ciri).

Wiedźmin z polskim dubbingiem lub lektorem tylko na Netflix 20 grudnia."

Wiedźmin zasili katalog Netflix już za dwa tygodnie (20 grudnia). Przedstawiciele serwisu oficjalnie potwierdzili, że trafi do niego w trzech wersjach, dzięki czemu każdy z nas obejrzy go dokładnie tak jak lubi.

Wiedźmina od Netflix obejrzysz dokładnie tak jak lubisz

Wiedźmin od Netflix to jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali na horyzoncie. Producenci są tego świadomi i dlatego też postanowili zadbać, by każdy, kto będzie chciał poznać tę opowieść, mógł zrobić to w taki sposób, w jaki lubi. Co to tak konkretnie oznacza? Ano to, że przynajmniej pierwszy sezon będzie dostępny w trzech wersjach: z napisami, z lektorem oraz z dubbingiem!

Serial Wiedźmin od Netlifx w 3 wersjach – zobacz najnowszy spot

Dobrze słyszeliście! Michał Żebrowski jako Geralt w serialu Wiedźmin od Netflix

O ile napisy i lektor to już właściwie standard, to dubbing jest miłym dodatkiem. Szczególnie, że Geralt z Rivii przemówi głosem… Michała Żebrowskiego – aktora, który wcielał się w Białego Wilka w filmie i serialu Wiedźmin z 2001 i 2002 roku! Oprócz niego w projekt wytwórni Netflix zaangażowali się między innymi: Justyna Kowalska (którą usłyszymy w roli Yennefer), Natalia Smagacka (jako Ciri) oraz Marcin Franc (jako Jaskier).

Wiedźmin od Netflix tuż, tuż – premiera serialu za dwa tygodnie

Serial Wiedźmin trafi do katalogu Netflix już 20 grudnia. Konkretnie zadebiutuje wówczas osiem odcinków składających się na pierwszy sezon. Już teraz wiemy, że na tym się nie skończy – producenci potwierdzili drugi sezon, a showrunnerce nie brakuje pomysłów na znacznie więcej.

Gra w Chińczyka z Unią Europejską.

Data: 06.12.2019 09:16

Autor: seBASTUS

blog.rigroup.pl

Jeżeli zapytalibyśmy przeciętnego przechodnia, jaki naród najwięcej pije alkoholu, bez wątpienia przechodnie wskazaliby na Rosjan. Co nie do końca jest zgodne z rzeczywistością, gdyż zgodnie z danymi za 2018 rok są to Białorusini. Gdy zapytalibyśmy co myślą o towarach wyprodukowanych w Chinach, bez wątpienia większość przechodniów odpowiedziałaby, że są to towary o bardzo niskiej jakości. Czy tak jest w rzeczywistości, czy jest to stereotyp? Przyjrzyjmy się bliżej tej sprawie. Tak jak ojciec przygląda się chłopakowi, z którym idzie jego córka na bal: „Mam cię na oku”!

Święty Mikuś

Data: 06.12.2019 09:12

Autor: seBASTUS

blog.rigroup.pl

Szósty grudnia to wspaniały czas, aby rozejrzeć się nieco uważniej dookoła siebie. To wspaniały czas dawania prezentów. Nie chodzi tu jedynie o dobra materiale, ale przede wszystkim może i ważniejsze od tych materialnych rzeczy, są rzeczy niematerialne, takie jak uśmiech, dobre słowo, pomoc.

Szymon Hołownia to kandydat promowany przez lobby finansowe?

Data: 06.12.2019 08:07

Autor: malcolm

tvp.info

#news #wyboryprezydenckie

Nie jestem przekonany, czy Szymon Hołownia to rzeczywiście kandydat obywatelski, czy raczej kandydat promowany przez lobby finansowe – powiedział marszałek Senatu Tomasz Grodzki w wywiadzie udzielonym „Polska Times”.

Czyli stara bajka od nowa :-). Dla PO na starcie wrogiem było UW/AWS a potem wierchuszkę przejęła i oni sterują PO, Nowoczesna też powstała jako opozycja do PO i potem się połączyli. Teraz Hołownia – nowa nadzieja – nowy petru polskiej polityki ? :D

Dobry wywiad z dobrym gościem. Nie ściemnia. Nie ma łatwych odpowiedzi.

Data: 06.12.2019 01:28

Autor: Cheater

medonet.pl

#porno #narkotyki #spoleczenstwo #medycyna #przegryw #wykop

Wywiad z (za Wiki):

Mateusz Gola (ur. 1984) – doktor habilitowany, profesor nadzwyczajny Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk[1] oraz profesor w Institute for Neural Computation na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego[2], specjalizujący się w badaniach uzależnień behawioralnych (np. od pornografii, zachowań seksualnych, gier komputerowych, czy hazardu) oraz uzależnień od substancji.

Fragmenty:

• Z pornografii korzysta regularnie aż 70 proc. młodych mężczyzn w Europie.

• – Seks w filmach pornograficznych jest coraz bardziej agresywny i poniżający dla przedstawianych tam kobiet. Rzadko pokazywana jest jakakolwiek gra wstępna i intymność, coraz więcej jest scen seksu oralnego zakończonego wytryskiem na twarz – mówi prof. Mateusz Gola.

• Jeszcze nigdy treści pornograficzne nie były tak łatwo dostępne. Mamy z nimi kontakt niemal od dziecka. Jak to zmieni nasze życie seksualne?

• Wielu młodych mężczyzn, którzy mieli bogate doświadczenia z porno i masturbacją w momencie inicjacji seksualnej ma problemy z erekcją. Realna partnerka nie jest tak atrakcyjna jak setki tysięcy tych, które wcześniej widzieli.

• To mit, że uzależnieni od pornografii mają większe libido. Badania polskich naukowców pokazały, że działa tu mechanizm podobny do innych uzależnień. Dzięki temu WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) może wreszcie uzna nałogowe zachowania seksualne za realnie istniejący problem.

Straż pożarna cofa policję podczas ulicznych protestów we Francji

Data: 06.12.2019 00:32

Autor: Enviador

twitter.com

Link: Straż pożarna cofa policję podczas protestów we Francji

Straż pożarna w pokojowy sposób idzie jako pierwsza linia tłumu protestujących powodując cofanie się jednostek policji przed tłumem protestujacych na ulicach Francji. Więcej na temat strajku: https://www.leftvoice.org/france-paralyzed-by-largest-general-strike-in-decades

#YellowVest #Paris #GiletsJaunes #ParisProtest #Francja #protesty

Tails 4.1 Została wydana

Data: 05.12.2019 20:53

Autor: R20_New

linuxiarze.pl

Została wydana nowa wersja Tails 4.1.

Tails (The Amnesic Incognito Live System) jest specjalistyczną dystrybucją Linuksa typu live, służącą do bezpiecznego i anonimowego korzystania z internetu. System bazuje na Debianie z gałęzi stabilnej.

Tails 4.1 bazuje na Debianie z gałęzi stabilnej „Buster” i dostarcza zmiany, takie jak:

– keys.openpgp.org jako domyślny serwer kluczy OpenPGP

– Tor Browser 9.0.2

– Thunderbird 68.2.2

– zastąpiono rozszerzenie TorBirdy własnymi ustawieniami i łatkami w Thunderbird, które zapewniają równoważną prywatność

– zaktualizowano Enigmail do wersji 2.1.3, który ma uproszczony kreator instalacji i automatycznie tworzy klucz OpenPGP dla nowych kont e-mail

– jądro Linux 5.3.9

– ponownie dodano opcję Show Passphrase w Tails Greeter

– naprawiono informację wyświetlania błędu, gdy GDM nie uruchamia się

– ponownie dodano opcję „Otwórz w terminalu”, klikając prawym przyciskiem myszy (na komputerze Mac, kliknij dwoma palcami) w folderze w przeglądarce plików

– poprawiono instalację dodatkowego oprogramowania

#linux #tails

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Data: 05.12.2019 20:52

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #onz #zydzi #polityka #pieniadze

"Ambasador Danny Danon poinformował Zgromadzenie Ogólne ONZ o planach przedstawienia rezolucji, która ma być poświęcona "zapomnianym żydowskim uchodźcom".

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Nie jest jasne, co znajdzie się w rezolucji, oprócz tego, że "uzna ona krzywdy" wyrządzone Żydom i "zadośćuczyni niesprawiedliwościom, których doświadczyli".

Danon oszacował, że ok. 850 tys. Żydów musiało uciekać z Iraku, Egiptu, Maroka i Iranu, a także wielu innych krajów w XX wieku, po tym jak doświadczyli tam przemocy i prześladowań. Wielu z nich wyjechało do Izraela" – pisze rp.pl

Sprytni są ci żydzi.

U nas będą inkasować grube miliardy za mienie bezspadkowe, czyli ustawa 447 JUST.

W Iraku, Egipcie, Maroku i Iranie zainkasują kolejną kasę za "krzywdy", jakie te państwa dopuściły się względem żydów.

Zapewne będzie to forma emerytur lub jednorazowej rekompensaty.

Zamiast atomu będzie elektrownia zasilana gazem z Niemiec? PiS czy PO, a robią dokładnie to samo

Data: 05.12.2019 20:40

Autor: ziemianin

biznes.pap.pl

#ccodziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #biznes #polityka #polska #niemcy #pge #elektrownia #energia #niewygodneinfo

Kontrolowana przez rząd największa firma energetyczna w kraju (PGE), właśnie oświadczyła, iż do 2030 roku planuje uruchomić pierwsze farmy offshore, rozwinąć program fotowoltaiki i zbudować elektrownię gazową w Dolnej Odrze (woj. zachodniopomorskie). Wszystko ma kosztować 13 mld euro (czyli jakieś 56 mld zł). Informacja o planach inwestycyjnych PGE zbiega się z wypadającą niebawem 10. rocznicą powołania do życia spółki PGE EJ1, która miała wybudować pierwszą polską elektrownie atomową, a do dziś nie wybrała nawet jej lokalizacji. Zmiana władzy z PO na PiS nic nie dała.

Zamiast atomu będzie elektrownia zasilana gazem z Niemiec? PiS czy PO, a robią dokładnie to samo

Kilka dni temu na łamach tego bloga opisywałem plany naszych zachodnich sąsiadów, które przewidują, iż Niemcy staną się europejskim hubem gazowym i głównym dystrybutorem rosyjskiego Gazpromu. Warunkiem koniecznym powodzenia tego planu jest niedopuszczenie do sytuacji, w której potencjalni nabywcy rosyjskiego gazu z kierunku zachodniego (czyli np. Polska) budują własne systemowe źródła mocy, gdzie energia będzie pochodziła z węgla lub atomu.

Jakub Wiech, ekspert z dziedziny energetyki, nie ma wątpliwości: – "Niemcy walczą z czystą energetyką jądrową w Europie, by w jej miejsce weszły jednostki opalane gazem – a tym paliwem handlować ma Berlin dzięki Nord Streamom. Nie ma to nic wspólnego z ochroną klimatu, ale dużo z niemieckim interesem".

Nie chce mówić, że na wieść o ogłoszeniu przez PGE planów budowy dużej elektrowni gazowej tuż przy granicy z Niemcami, u naszych sąsiadów (zarówno tych po zachodniej, jak i wschodniej stronie) strzeliły korki od szampana, ale nie mam wątpliwości, że nikt tam przeciwko takiej inwestycji protestować nie będzie. Chodzi bowiem o potencjalnie bardzo dużego odbiorcę gazu ziemnego, który – tu znowu kluczowe słowo – potencjalnie może być dostarczany z Rosji do Niemiec (poprzez Nord Stream), a dalej odsprzedawany do PGE. Na takiej transakcji zarobiliby zarówno Rosjanie, jak i Niemcy. To przede wszystkim w ich interesie leży, aby na terytorium Polski powstawały tego typu inwestycje. To w ich interesie jest również to, aby pierwsza polska elektrownia atomowa nie powstała nigdy, a nowe bloki węglowe, takie jak Ostrołęka C, były rząd porzucane (co podobno się właśnie dzieje – więcej info tutaj swoją drogą jeśli to prawda i rząd PiS rzeczywiście chce porzucić realizację elektrowni "Ostrołęka C" – którą miała budować amerykańska firma i teraz trzeba będzie płacić Amerykanom wielomilionowe odszkodowania za zerwanie kontraktu – to mamy do czynienia z gigantyczną aferą, do opisania na blogu w odrębnym artykule).

Ktoś powie, że do nowej elektrowni gazowej PGE w Dolnej Odrze będzie dostarczany norweski gaz z Baltic-Pipe. No i pewnie tak będzie, tylko najpierw wspomniany Baltic-Pipe musi powstać. A póki co istnieje on tylko na papierze i taki stan może jeszcze trochę potrwać. Tymczasem Nord Stream 1 już działa, a budowa Nord Stream 2 zakończy się najdalej w drugiej połowie przyszłego roku.

Powtórzę zatem raz jeszcze – decyzja o budowie dużej elektrowni gazowej przy granicy z Niemcami będzie pozytywnie odbierana w Berlinie (i pośrednio w Moskwie). Wątpię, aby ktokolwiek po niemieckiej stronie chciał zablokować tę inwestycję, tak jak zablokowano polską inwestycję w atom, kiedy to w 2011 roku nasi zachodni sąsiedzi oraz działające tam organizacje ekologiczne wysłały do Komisji Europejskiej w tej sprawie specjalny list protestacyjny, a rząd Tuska otrzymał aż 20 tys. indywidualnych niemieckich zastrzeżeń dotyczących polskiego programu jądrowego.

Offshore, fotowoltaika i elektrownia gazowa będą kosztowały PGE ok. 13 mld euro

Medycyna - Przełomowy zabieg. Ożywiono serce zmarłego pacjenta

Data: 05.12.2019 20:16

Autor: ziemianin

corporate.dukehealth.org

#medycyna #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #serce #operacja

Lekarzom z Duke University udało się ożywić serce zmarłego dawcy za pomocą mechanizmu, dzięki któremu możliwe było pompowanie krwi przez narząd, podczas gdy pozostawał on poza ciałem. Po przywróceniu funkcji serca organ został przeszczepiony biorcy, co zakończyło się sukcesem. Eksperci podkreślają, że to ogromny krok w walce z problemem niewystarczającej liczby narządów do przeszczepów.

wymagany angielski

Medycyna – Przełomowy zabieg. Ożywiono serce zmarłego pacjenta

Niezwykły zabieg przywrócił serce "do życia"

Technika, dzięki której udało się “reanimować” narząd, pozwoliła krwi, tlenowi i elektrolitom przepływać przez serce pozostające poza ciałem, dzięki czemu zaczęło ono bić. Metodę po raz pierwszy zastosowano w szpitalu Royal Papworth Hospital w Wielkiej Brytanii w 2015 roku. Od tamtej pory dzięki procedurze organy otrzymało 75 pacjentów ośrodka. Zabieg nazywany jest DCD (and. donation after cardiac death), czyli przeszczep po śmierci sercowej.

Problemy światowej transplantologii

W 2018 roku w Polsce przeprowadzono 1390 przeszczepów nerek, serc, płuc i trzustek. Jak podaje Poltransplant, to o 141 mniej niż w 2017 roku. Na ten wynik wpływa niewystarczająca liczba narządów do transplantacji. Podczas gdy w 2018 pobrano je od 500 osób, zwłaszcza zmarłych, w 2017 roku wykorzystano organy 560 dawców. Potencjalnych dawców jest dużo więcej, jednak od znacznej liczby osób zdrowych organów pobrać nie można.

Jak podkreśla dr Jacob Niall Schroder, autor filmu zamieszczonego na Twitterze, zaprezentowana technika może zwiększyć liczbę dawców nawet o 30 proc.

Tkanka serca zwykle zaczyna ulegać uszkodzeniom jeszcze przed stwierdzeniem śmierci pacjenta z powodu osłabienia organu i, co za tym idzie, niskiego poziomu tlenu. Zanim dojdzie do zgonu chorego, serce może być zbyt zniszczone, aby móc je przeszczepić. Dlatego organy niezbędne do życia obecnie są pobierane od dawców, u których doszło do śmierci mózgu, ale których narządy nadal funkcjonują. Zanim serce zostanie przeszczepione, zwykle trzyma się je w zimnych warunkach, aby zapobiec uszkodzeniom, co nie może jednak trwać dłużej niż sześć godzin.

Historia bez cenzury - Psychol level master - Ted Bundy. Historia Bez Cenzury

Data: 05.12.2019 19:49

Autor: ziemianin

youtube.com

#ciekawostkihistoryczne #ciakwostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #hbc #historiabezcenzury

Dzisiaj odcinek bardzo brutalny, dlatego uprzedzamy, że nie jest odpowiedni dla osób wrażliwych. Usłyszycie dzisiaj historię Teda Bundy’ego – jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców, który według ekspertów mógł zabić nawet ponad sto osób. Jakim dzieckiem był ten degenerat? W jaki sposób wabił swoje ofiary? Jak wpadł i jak wyglądały ostatnie minuty jego życia? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka. Zapraszamy do oglądania!

Historia bez cenzury – Psychol level master – Ted Bundy. Historia Bez Cenzury

Komentarz Tygodnia: Prawda o zarzutach dla Banasia

Data: 05.12.2019 19:29

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #polityka #gadowskitv #komentarztygodnia

O zgromadzeniach we Wrocławiu, o okrzykach Frasyniuka, o Marianie Banasiu i zarzutach w jego sprawie, o strachu w PiS-ie, o czterech wielkich aferach i co je łączy, o zagadkowej rezygnacji prezesa Pekao, a także o nowych produktach w księgarence.

Komentarz Tygodnia: Prawda o zarzutach dla Banasia

Kaleta: Nagle niektórym sędziom przestała podobać się treść polskiej konstytucji

Data: 05.12.2019 18:07

Autor: malcolm

tvp.info

#sady #prawo #konstytucja

"Dzisiaj ci sędziowie mówią, że prawo unijne jest ponad polską konstytucją. Przypominam, że przez ostatnie cztery lata opozycja i część sędziów biegała w koszulkach „konstytucja” "

Grupa TVN usunęła reportaż o sędzim Juszczyszynie - cenzura?

Data: 05.12.2019 16:41

Autor: malcolm

tvp.info

#cenzura #tvn #media #sady

Materiał „Gospodarstwo przejęte za wartość wadium”, który zniknął ze strony TTV – telewizja należąca do grupy TVN – opowiadał historię Zbigniewa Parowicza. Przedsiębiorca zmarł w nędzy, zadłużony, gdyż – jak wynikało z reportażu – sędzia Paweł Juszczyszyn nie wyegzekwował należnych Parowiczowi pieniędzy za sprzedane przez komornika gospodarstwo.

„Hołownia to kolejny produkt fabryki, która wyprodukowała Biedronia, Petru, Palikota”

Data: 05.12.2019 15:56

Autor: malcolm

tvp.info

#newsy #newsyzkraju

"– Mam nadzieję, że coraz więcej Polaków będzie wiedziało, że to jest nieświeży, odgrzewany, pomielony kotlet, obsypany nową panierką – na nowo opakowany i sprzedawany po raz piąty"

Trump na muszce Tuska. - zabawy rodem z piaskownicy.

Data: 05.12.2019 15:52

Autor: malcolm

tvp.info

#polityka #tusk #kultura #burak

"Szef Europejskiej Partii Ludowej opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie w gronie światowych przywódców. Miało być ono prawdopodobnie podsumowaniem szczytu NATO, który zakończył się dzień wcześniej. „Pomimo sezonowych zawirowań nasza przyjaźń transatlantycka musi trwać” – podpisał zdjęcie były szef Rady Europejskiej."

Dobrze, że nie obsiakał nogawki albo pająk albo muchy do obiadu nie wrzucił..

Nielegalni dostawcy IPTV zarabiają prawie 1 mld euro rocznie

Data: 05.12.2019 10:28

Autor: kisiel

satkurier.pl

Według nowego raportu Urzędu Unii Europejskiej ds. własności intelektualnej EUIPO konsumpcja pirackich filmów, treści telewizyjnych i muzycznych w Unii Europejskiej zaczęła spadać. Dostęp do pirackich treści internetowych w Unii Europejskiej jest już stanowczo mniejszy, ale nielegalni dostawcy IPTV zarabiają na tym bardzo dużo – ocenia się, że to prawie 1 miliard euro.

#piractwo #ue #newsy #europa

Nowa Twierdza będzie wciągać jeszcze bardziej - tak zmieni się symulacja życia w zamku

Data: 05.12.2019 10:01

Autor: ziemianin

youtube.com

#gry #czaswolny #kultura #StrongholdWarlords #TwierdzaWladcy #grykomputerowe

Jeśli uwielbiacie Stronghold, ale nie jesteście pewni, czy warto czekać na grę Twierdza: Władcy, to ekipa Firefly postanowiła dać wam kilka dodatkowych powodów. Zobaczcie jakie nowości zmierzają do tej strategicznej serii.


Aż mi się przypomniał Cesarz: Narodziny Państwa Środka


Nowa Twierdza będzie wciągać jeszcze bardziej – tak zmieni się symulacja życia w zamku

Pół rok temu studio Firefly zapowiedziało grę Twierdza: Władcy – kolejną odsłonę świetnej strategii. Tym razem zabiera nas na Daleki Wschód, gdzie spróbujemy swoich sił, kierując mongolskimi, chińskimi czy japoński armiami. I choć pod wieloma względami będzie to stary-dobry Stronghold, to nie zabraknie też nowości.

Twierdza: Władcy to (więcej niż) stary-dobry Stronghold

Najważniejszą z tych nowości jest system władców. Będziemy ich rekrutować i ulepszać, a sztuczna inteligencja pokieruje nimi na polu bitwy i nie tylko. Ich unikalna charakterystyka zwiększy nasz potencjał bojowy, przemysłowy lub techniczny i może dać nam faktyczną przewagę. Ale na tym nowinki wcale się nie kończą.

Wcześniej już twórcy zapowiadali na przykład, że w grze Twierdza: Władcy pojawi się bardziej dopracowany system murów obronnych – ich stawianie będzie prostsze, a możliwości wykorzystania będą większe. Nasi żołnierze zaś będą ze sobą lepiej współpracować i ominą przeszkody na drodze zamiast w nie wpadać.

Teraz listę nowości autorzy wydłużają o elementy związane z symulacją życia w zamku. Będziemy mogli na przykład wprowadzać narzędzia tortur (aby zwiększyć wydajność pracy), opery i ogrody (aby zwiększyć morale jednostek), drogi (aby usprawnić produkcję i transport), świątynie (aby poprawiać samopoczucie ludu) oraz różne rodzaje domów.

Chcecie dowiedzieć się więcej na temat tych nowości? Koniecznie obejrzyjcie zatem najnowszy materiał wideo, w którym są one szczegółowo omawiane. Oto on…

Zobacz najnowsze wideo z gry Twierdza: Władcy

Premiera gry już w przyszłym roku, oczywiście wyłącznie na PC.

Poseł Lewicy: Spróbujcie się utrzymać w Warszawie za 9 tys. zł

Data: 05.12.2019 09:59

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę i dietę 2,5 tys. zł – mówi Interii poseł Marcin Kulasek, sekretarz generalny SLD. Polityk narzeka na warunki w sejmowym hotelu, podkreśla, że poselski budżet znacząco obciąża brak aneksów kuchennych w pokojach.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lewica

OBI wycofuje ze sprzedaży obrazki z Żydem liczącym pieniądze

Data: 05.12.2019 08:56

Autor: Lukmar

donald.pl

Eh. (-‸ლ) I właśnie przez reagowanie na takie idiotyczne posty jak pana Sikory, Polakom przykleja się łatkę antysemity. Wystarczyłoby olać i by nie było tematu.

#obi #polska #uuuuuu #zydzi


W ofercie marketów budowlanych OBI do niedawana można było znaleźć obrazek Żyda z sakiewką czy też monetą. Okazuje się, że po interwencji muzyka Tomasza Sikory sieć sklepów postanowiła wycofać ten produkt ze swojej oferty.

Sikora tydzień temu na Facebooku opublikował zdjęcie obrazków z marketu i nazwał to "brzydką grą stereotypów":

"Żyd z pieniążkiem" w polskiej kulturze utrwalił się jako talizman, mający zapewnić dostatek finansowy. Łączony jest z powiedzeniem: "Żyd w sieni, pieniądz w kieszeni".

Niestety jest on także powiązany ze stereotypowym postrzeganiem Żydów, często mającym podłoże antysemickie.

Pod wpisem Sikory pojawiły się krytyczne komentarze. Głos postanowił zabrać także market OBI. Zapewniono, że produkt zostanie wycofany z jego oferty:

"Dzień dobry Panie Tomaszu, dziękujemy za zgłoszenie tego problemu. Pragniemy potwierdzić, iż firma OBI potępia wszelkie działania i jakiekolwiek przejawy antysemickie i rasistowskie wyrażone m.in w wyborze asortymentu. Wskazany przez pana produkt nigdy nie miał na celu obrażenia czyiś uczuć" – napisano.

"Chcemy jeszcze raz podkreślić, że sprzedaż asortymentu nie miała intencji obrażania uczuć i wywoływania negatywnych skojarzeń. Po rozmowach podjęliśmy decyzję, że produkty z tej serii zostaną wycofane z naszych marketów natychmiast. Zapewniamy, że w przyszłości będziemy dokładać większych starań w doborze asortymentu, który może być negatywnie kojarzony. Mamy nadzieję, że takie rozwiązanie spotka się z Państwa aprobatą. Pozdrawiamy, Zespół OBI" – dodano.

Ekonomia biedy pod lupą

Data: 05.12.2019 08:33

Autor: false_nine

forsal.pl

Walka z problemami biedy wymaga wzięcia ich pod lupę, a nawet pod mikroskop, a następnie znalezienia efektywnych rozwiązań na drodze serii eksperymentów, a także naprawy instytucji publicznych – przekonują tegoroczni nobliści z ekonomii Abhijit V. Banerjee i Esther Duflo w książce „Poor Economics”.

#ekonomia #praca #bieda #takaprawda

Rosja: Przerzucał imigrantów przez fałszywą granicę. Pomysłowy przemytnik z zarzutami

Data: 04.12.2019 22:12

Autor: ziemianin

rmf24.pl

#codziennaprasowka #aktualnosci #informacje #wiadomosci #Rosja #migranci #FSB

Wytyczył fałszywą granicę rosyjsko-fińską i za pieniądze przerzucał przez nią nielegalnych imigrantów. Mowa o pomysłowym przemytniku, którego zatrzymali rosyjscy pogranicznicy. Obywatel jednego z krajów byłego Związku Radzieckiego w ten sposób oszukał co najmniej czterech cudzoziemców z Azji Południowo-Wschodniej.

Rosja: Przerzucał imigrantów przez fałszywą granicę. Pomysłowy przemytnik z zarzutami

Tę niebywałą sytuację opisują rosyjskie agencje powołując się na służby graniczne FSB. Proceder wyszedł na jaw, gdy funkcjonariusze służby granicznej w pobliżu prawdziwej granicy zatrzymali całkowicie zaskoczonych nielegalnych imigrantów. Byli przekonani, że są już na obszarze Unii Europejskiej w Finlandii.

Okazało się, że wynajęli przewodnika, który za ponad 10 tysięcy euro obiecał im przerzut przez granicę. Mężczyzna najpierw wiózł ich samochodem głównymi drogami, potem wjechał na lokalne szlaki i wydłużał podróż. Następnie zostawił pojazd i kazał iść za sobą pieszo. Miał ze sobą ponton – jak tłumaczył – na wszelki wypadek. Przewodnik z imigrantami obszedł jedno z jezior w okolicach Wyborga, następnie podszedł do miejsca, które – jak się okazało – wcześniej przygotował. W lesie postawił słupy graniczne i prowizoryczny szlaban. Tam pożegnał swoich klientów, którzy niedługo potem wpadli w ręce rosyjskich pograniczników.

Mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej wydalono już z Rosji, zapłacili też kary administracyjne. Natomiast fałszywy przewodnik nie odpowie, za pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy – bo do tego nie doszło – usłyszał jednak zarzuty oszustwa.

Dlaczego sedzia Juszczyszyn i komornik nie siedza w wiezieniu?

Data: 04.12.2019 21:46

Autor: ziemianin

wiadomosci.onet.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sady #komornik #bandazlodziei

"Sędzia Juszczyszyn nadzorował sprzedaż gospodarstwa za 32 tys. zł, choć było warte ponad pół miliona zł

Dlaczego sędzia Juszczyszyn i komornik nie siedzą w wiezieniu?

Sędzia Paweł Juszczyszyn orzekał w 2015 r. w sprawie Zbigniewa Parowicza, którego majątek został sprzedany w licytacji komorniczej. Sąd Rejonowy w Olsztynie przysądził wtedy własność gospodarstwa wartego pół mln zł po wpłacie zaledwie 32 tys. zł. Życie Zbigniewa Parowicza legło wtedy w gruzach – informowała telewizja TTV.

Za niewielki dług komornik zlicytował 13-hektarową działkę, piętrowy dom i budynki gospodarcze, warte pół miliona złotych

Sąd przysądził własność gospodarstwa jedynie po wpłacie wadium w wysokości 32 tys. zł, sprawę tę w 2015 r. prowadził sędzia Paweł Juszczyszyn

W sumie w licytacji komorniczej majątek został sprzedany za ponad 200 tys. zł, ale zaległe pieniądze nigdy nie wpłynęły do sądu

O Juszczyszynie zrobiło się w ostatnich dniach głośno, ponieważ kilka dni temu prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie go zawiesił w wykonywaniu obowiązków na miesiąc, w niedzielę w kilku miastach odbyły się marsze poparcia dla sędziego

Pan Zbigniew Parowicz przez 20 lat prowadził gospodarstwo rolne. Z powodu spadku cen zmuszony był zaciągnąć kredyt, w sumie 50 tys. zł. Spłacił połowę zobowiązania, jednak nie był w stanie regularnie płacić kolejnych rat. Pewnego dnia do jego drzwi zapukał komornik.

Za niewielki dług komornik zlicytował 13-hektarową działkę, piętrowy dom i budynki gospodarcze, warte pół miliona złotych. Sąd przysądził własność gospodarstwa po wpłacie… 32 tys. zł. Jak do tego doszło? Osoba, która kupiła na licytacji majątek pana Zbigniewa za ponad 200 tys. zł, wpłaciła jedynie wadium. O pozostałej części spłaty zapomniano, a komornik i sąd uznali egzekucję za zakończoną. Wierzyciel za swój dług od Parowicza wciąż domagał się spłaty.

Pan Zbigniew po trzech latach zwrócił się o pomoc do posłanki Lidii Staroń, która na podstawie dokumentów ustaliła, że do sądu nie wpłynęło 180 tys. zł za zlicytowane gospodarstwo. Ta suma okazała się zbyt mała, ponieważ przez ten czas dług Parowicza cały czas rósł.

Sprawa komornika, który zrujnował mężczyznę, trafiła do prokuratury. Wtedy właśnie po raz pierwszy uznano, że gospodarstwo było warte ponad pół miliona złotych. Sprawa została jednak umorzona.

Dziennikarze TTV próbowali uzyskać komentarz zarówno do komornika, jak i od Juszczyszyna. Żaden z nich nie chciał wtedy rozmawiać.

Będzie NATO-wski plan obronny dla Europy Wschodniej

Data: 04.12.2019 20:07

Autor: ziemianin

pap.pl

#nato #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #obronnosc #swiat

Sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg, a wcześniej litewski prezydent Gitanas Nauseda, poinformowali o zaakceptowaniu przez Turcję planów obronnych dla Polski i państw bałtyckich. Przed zakończonym właśnie szczytem NATO pojawiały się bowiem głosy, że tureckie władze nie poprą „Deklaracji londyńskiej” dopóki nie dostaną zielonego światła do zwalczania Kurdów w północnej Syrii.

Będzie NATO-wski plan obronny dla Europy Wschodniej

Nauseda jako pierwszy poinformował o spotkaniu szefów delegacji państw Europy Środkowo-Wschodniej z tureckim prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem, w którym brał udział także Andrzej Duda. Informację podaną przez kancelarię litewskiego przywódcy potwierdził następnie na specjalnej konferencji prasowej Stoltenberg, także mający za sobą rozmowy z Erdoğanem.

Ostatecznie uczestnicy szczytu NATO w Londynie podpisali „Deklarację londyńską”, mającą być odpowiedzią na ostatnie krytyczne słowa wobec Sojuszu, które były wypowiadane przez jego największych członków. Z tego powodu dokument zawiera odwołania do traktatów ustanawiających NATO, potwierdzając między innymi ich zobowiązanie do przyjścia z pomocą sojusznikom zaatakowanym przez kraje trzecie.

Jako swoje największe zagrożenie organizacja uznaje Rosję, co nie powinno szczególnie dziwić jeśli brać pod uwagę przygotowywanie specjalnych planów obronnych dla naszego kraju i regionu bałtyckiego. We wspomnianym dokumencie czytamy więc, że „agresywne zachowania Rosji stanowią zagrożenie dla euroatlantyckiego bezpieczeństwa; terroryzm we wszystkich formach i przejawach pozostaje trwałym zagrożeniem dla nas wszystkich”.

Swoje pięć minut w trakcie dwudniowego szczytu miał wspomniany już Duda. Polski prezydent krytykował bowiem swojego francuskiego odpowiednika, Emmanuela Macrona, przestrzegając go przed stawianiem tez o coraz gorszej kondycji NATO. Zamiast tego Duda oczekiwał przedstawienia realnych rozwiązań, których celem byłoby poprawienie modelu współpracy państw należących do tej organizacji.

Prezydent Zambii krytykuje Amerykę za obronę homoseksualistów

Data: 04.12.2019 20:02

Autor: ziemianin

bbc.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #usa #zambia #homosie #pederasci

Amerykański ambasador w Zambii zaczął krytykować władze tego kraju, ponieważ obowiązuje w nim wciąż ustawodawstwo zakazujące kontaktów homoseksualnych. Groźby obcięcia pomocy rozwojowej spotkały się z reakcją zambijskiego prezydenta Edgara Lungu, stąd zapowiedział on złożenie skargi do Białego Domu w związku z zachowaniem dyplomaty.

wymagany angielski

Prezydent Zambii krytykuje Amerykę za obronę homoseksualistów

W Zambii ma wciąż obowiązywać prawo wprowadzone jeszcze w czasach kolonialnych, gdy terytorium tego kraju należało do Imperium Brytyjskiego. Z tego powodu nie tylko nie uznaje on oficjalnych związków tej samej płci, lecz dodatkowo przewiduje kary za kontakty homoseksualne. Tymczasem sąd skazał właśnie dwójkę pederastów na 15 lat więzienia za utrzymywanie intymnych relacji.

To nie spodobało się amerykańskiemu ambasadorowi. Daniel Foote stwierdził, że był przerażony informacją na temat sądowego wyroku, bo jego zdaniem dewianci „pozostawali w dobrowolnym związku, nie wyrządzającym nikomu krzywdy”. Jednocześnie dyplomata zagroził obcięciem pomocy rozwojowej, przyznawanej przez Stany Zjednoczone niektórym państwom afrykańskim.

Na słowa Foote’a ostro zareagował Lungu. Zambijski prezydent zapowiedział złożenie oficjalnej skargi do swojego amerykańskiego odpowiednika, krytykując jednocześnie dyplomatę za ingerowanie w wewnętrzne sprawy kraju. Dodatkowo Lungu powiedział, że nic nie zmieni jego poglądu na temat homoseksualizmu, dlatego jego państwo będzie mieć nad nim dalszą kontrolę.

Apokalipsy Globalnego Ocieplenia, które już przeżyliśmy:)

Data: 04.12.2019 15:38

Autor: Cheater

thenewamerican.com

Dobre wyjaśnienie sekty globalnego ocipienia – zebrane przepowiednie z przeszłości największych "amerykańskich naukowców" (w tym NASA, Pentagonu, IPCC, UCLA, Cambridge… niektóre ze wstydu próbowano ukryć:)

Połowa UK i Beneluxu już dawno miała być pod wodą, świat miał wyglądać jak w Fallout lub MadMax, miało się pojawić 1,5mld "uchodźców klimatycznych", itp. Dobra beka i ostateczne zaoranie sekty GO. Polecam

#globalneocieplenie #klimat #nauka

Niemiecki smalec z drutem wycofany z Aldi

Data: 04.12.2019 14:55

Autor: malcolm

tvp.info

#zdrowie #zywnosc #niemcy

Państwowa Inspekcja Sanitarna ogłosiła wycofanie z rynku niemieckiego smalcu „Thalheimer Bauernwurst”. Apeluje też o jego niespożywanie. W słoiczkach można znaleźć fragmenty metalowego drutu. Smalec sprzedaje sieć Aldi.

Na decyzję Państwowej Inspekcji Sanitarnej wpłynęły skargi konsumentów.

Ci, którzy kupili smalec (sprzedawany w różnych wariantach smakowych), znaleźli fragmenty drutu.

Sędzia - Prezes Iustitii z 55 zarzutami dyscyplinarnymi.

Data: 04.12.2019 14:53

Autor: malcolm

tvp.info

#prawo #sady

"Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko prezesowi Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” Krystianowi M. i przedstawił mu zarzuty popełnienia 55 przewinień dyscyplinarnych."

Banaś nie ustąpi

Data: 04.12.2019 14:27

Autor: kisiel

wmeritum.pl

Oświadczenie Banasia zaczyna się od zapewnienia, że był „gotów złożyć urząd prezesa NIK”. Wyjaśnia, że taką decyzję podjął w związku z medialnymi doniesieniami o jego działalności, ale przede wszystkim kierowany „troską o przyszłość Najwyższej Izby Kontroli”.

Dalej Banaś zauważa, że jego osoba „stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej”. „Jako prezes Izby nie mogę pozwolić, by stała się ona przedmiotem politycznych rozgrywek i targów. Nie. Na to zgody nie będzie.” – brzmi oświadczenie Banasia.

Obecny szef NIK zwrócił też uwagę, że mediach pojawiły się „wątpliwości” co do jego przeszłości. Uznał, że za „kłamliwe i krzywdzące” i zapewnił, że jest w stanie je wyjaśnić śledczym. „Jeśli zajdzie taka potrzeba, jestem gotów zrzec się immunitetu prezesa NIK” – czytamy.

W dalszej części Banaś oświadczył, że ustępować nie ma zamiaru. „Przypominam, że podwaliny pod nowoczesną ideę niezależnej kontroli państwowej położył już w latach 90. prezes Izby śp. Lech Kaczyński. W pełni zgadzam się z taką filozofią funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli, dlatego w poczuciu odpowiedzialności za Najwyższą Izbę Kontroli będę kontynuował powierzoną mi przez parlament misję.” – brzmi oświadczenie Banasia.

#pis #nik #polityka #polska #newsy #newsyzkraju

PiS przez niekontrolowaną migrację tworzy problem samotnych mężczyzn - twarde dane

Data: 04.12.2019 12:16

Autor: xeerxees

migracje.gov.pl

#polska #imigranci #demografia

W latach 2010-2019 liczba imigrantów wg. strony migracje.gov.pl wyniosła 2,01 mln z czego 61,6% stanowili mężczyźni (znaczna większość to młodzi ludzie w wieku reprodukcyjnym). W Polsce już bez imigracji brakuje około 300 tys. kobiet w wieku reprodukcyjnym. "Na 100 młodych kobiet przypada aż 116 mężczyzn. Na 100 mężczyzn przypada jedynie 85 kobiet. Można więc śmiało powiedzieć że mamy ogromny deficyt młodych kobiet w Polsce i nawet co szósty mężczyzna z pokolenia lat 90 może być samotny."

Niekontrolowana imigracja tylko pogłębia ten problem. Jak pokazują wszystkie zestawienia wysoka liczba samotnych mężczyzn sprzyja niepokojom społecznym, zwiększonym wskaźnikiem przestępczości. Brak celu i motywacji do działania młodych mężczyzn bez rodziny to coś z czym mierzą się takie kraje jak Indie, Chiny etc. , jak widać nasz rząd importuje nam te same problemy. Jak chcemy działać z negatywną demografią skoro zaburzamy stosunek płci w społeczeństwie, przed tym problemem stanęła również Kanada która wprowadziła parytety migracyjne i od 2000 roku co roku przyjmuje więcej Kobiet około 51% imigrantów stanowią kobiety. Zważywszy na nasz deficyt kobiet, kroki naszego rządu powinny być bardziej radykalne i promować zwiększoną migrację kobiet aby zasypać obecną dysproporcję.

Sławomir Mentzen POGRZEBAŁ intelektualnie Joannę Senyszyn

Data: 04.12.2019 10:55

Autor: kisiel

nczas.com

– W czerwcu 1941 roku dwaj okupanci, którzy podzielili się Polską znowu się poróżnili i Hitler najechał Stalina. Czy o zajęciu przez Niemców polskich Kresów też pani mówi, że to jest wyzwolenie polskich ziem spod okupacji sowieckiej? Nie! Nikt normalny tak nie mówi, bo to nie było wyzwolenie tylko zmiana okupanta – tłumaczył Sławomir Mentzen z Konfederacji.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #lewica

Benagil – najpiękniejsza jaskinia w Portugalii

Data: 04.12.2019 10:35

Autor: doportugalii

doportugalii.pl

Widoczna już z plaży w Benagil (uproszczona wymowa: Benażił) niewielka grota jest jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w Portugalii. I choć na wielu zdjęciach „pozuje” na wielką, tak miejsce w środku znajdzie się dla góra kilkudziesięciu turystów. Piaszczysta plaża, wpadające znad skał słońce i piękny, żółtawo-pomarańczowy kolor skał czynią grotę w Benagil wyjątkową.

#portugalia #podrozujzlurkiem

Norwegia od 5 lat jest krajem wolnym od żymian. (artykuł z 2014)

Data: 04.12.2019 06:38

Autor: Cheater

nportal.no

W ciągu najbliższych kilku tygodni, Norwegia stanie się "Judenrein" – jedynym z niewielu krajów w Europie bez Żydów). Ostatnich 819 powiązanych z żydowską synagogą zaczynają opuszczać kraj z powodu rosnącego antysemityzmu, muzułmańskiej imigracji, a także przez zakaz uboju rytuanego i zakaz obrzezania. #antysemityzm #norwegia #zydzi #polityka

„Gwałcicielami byli zapewne Mieszko I, Napoleon i niejeden z wyklętych”. Środa broni Polańskiego

Data: 03.12.2019 23:27

Autor: malcolm

tvp.info

#pedofilia #feminizm #lgbt #glupota

„»Korzystanie« z młodych kobiet (»same się o to prosiły!«) wśród celebrytów hollywoodzkich, mimo że prawo już wtedy karało za seks z nieletnimi, było zapewne nagminne, a przez swoją powszechność nie wywoływało poczucia winy. Są to pewne »okoliczności łagodzące«” – pisze Środa.

„Nawrócenie jest cenne dla wszystkich i zmazuje winy osoby nieprawej. Polański sprawia wrażenie kogoś, kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem,(..)

Feministki w obronie podejrzanego pedofilie i gwałcenie małych dzieci po uprzednim naćpaniu – świat się kończy… To prawie jakby biedroń gejów potępił…

Projekt Greta wkracza w nowy etap. Wagarowiczka będzie demontować systemy ucisku

Data: 03.12.2019 18:31

Autor: Enviador

wsensie.pl

Projekt Greta wkracza w nowy etap. Wagarowiczka będzie demontować systemy ucisku

"Feministki zapiały z zachwytu. Okazuje się bowiem, że do systemów ucisku przenajświętszy autorytet świata "postępu" zaliczył m.in. "patriarchalizm", cokolwiek przez to sformułowanie rozumie. A czy Greta posiadła elementarną wiedzę i czy właściwie rozumie słowa, które stosuje można mieć poważne wątpliwości. Jak bowiem wiadomo, dziewczynki dawno nie widziano w szkole."

#gretathunberg #totalitaryzm #manipulacja #4konserwy #zmianyklimatu

Firefox 71: finalna wersja przeglądarki już dostępna.

Data: 03.12.2019 17:01

Autor: R20_New

instalki.pl

O wersji 71 przeglądarki Mozilla Firefox słyszymy już od października bieżącego roku. Długi czas oczekiwania dobiegł jednak końca i użytkownicy pobierać mogą już najnowszą wersję oprogramowania. Wprowadzone zmiany mogą spodobać się ogromnej rzeszy konsumentów.

Ciekawą nowością zaimplementowaną w Firefox 71 jest tzw. tryb kiosku umożliwiający uruchomienie przeglądarki internetowej bezpośrednio w trybie pełnoekranowym. Chcielibyśmy jednak dziś skupić się na dodanym trybie Picture-in-Picture, który już od dawna gości, np. w przeglądarce Opera. Ta funkcja z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom portalu YouTube i innych serwisów wideo.

Znajdując się na platformie należy najechać kursorem na odtwarzany materiał i kliknąć niewielką ikonkę „Obraz w obrazie”. Rezultat możecie zobaczyć na poniższym zrzucie ekranu, które wykonaliśmy dla Was już pewien czas temu.

#programy #linux #firefox #przegladarki #windows #macos

"Tu jest Polska, a nie Polin!" - wygrywa w sądzie

Data: 03.12.2019 15:23

Autor: kisiel

bibula.com

– Sąd przychylił się do mojego stanowiska, uznając, że antysemityzm, który próbuje zarzucić mi dyrekcja Muzeum Auschwitz, jest owocem jakiejś chorej imaginacji – dla wPrawo.pl mówi Adamek, po czym wskazuje na nieocenione zaangażowanie w sprawię mecenasa Szymona Janigi, który go reprezentował. – Zaznaczyłem, że w Konstytucji nie ma słowa „Polin”, podobnie w polskim paszporcie, dowodzie osobistym, banknotach czy łańcuchu sędziego.

Po wyjściu z sali rozpraw, sędzia został nagrodzony gromkimi brawami. Przypomnijmy, że w postanowieniu, krakowska prokuratura zaznaczyła, że każdy Polak ma prawo sprzeciwiać się obcej „narracji”, w tym wypadku żydowskiej, co gwarantuje konstytucyjne prawo do wolności słowa. Od dziś mamy na papierze, że robienie z Polaków antysemitów z powodu artykułowania oczywistego faktu, że „tu jest Polska a nie Polin” nie ma nic wspólnego z szerzeniem nienawiści, a wrocławski magistrat, próbując dowieść, że jest to hasło antysemickie, które było jedną z przesłanek do delegalizacji Marszu Polaków 11 listopada 2019, stoi po stronie zamordyzmu i polakożerców.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #polin

Danuta Dmowska-Andrzejuk kandydatką na ministra sportu?

Data: 03.12.2019 14:37

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #sport

Nowym ministrem sportu ma zostać utytułowana polska szpadzistka, Danuta Dmowska-Andrzejuk. Nominacja utytułowanej reprezentantki Polski w szermierce ma zostać ogłoszona w czwartek.

Danuta Dmowska-Andrzejuk kandydatką na ministra sportu?

"Przedstawiam państwu kandydatkę na urząd Ministra Sportu. Utytułowana szpadzistka, silna i zdecydowana kobieta sukcesu, błyskotliwa rozmówczyni. Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że Danuta Dmowska-Andrzejuk jak mało kto ma złote ręce do sportu. I oby tak pozostało!" – napisał premier w mediach społecznościowych.

Dodał, że cieszy się, że będą mogli współpracować w ramach rządu.

Dmowska-Andrzejuk to była mistrzyni świata – w 2005 roku zwyciężyła w Lipsku. Pięć lat później wygrała mistrzostwo Europy w drużynie. Oprócz tego ma na koncie trzy srebrne medale drużynowe – z mistrzostw świata w Antalyi, oraz europejskich turniejów w Zalaegerszeg i Płowdiwie.

Jedna z najbardziej utytułowanych polskich szpadzistek zdobywała także tytuły krajowe – mistrzostwa i Puchar Polski.

Obecnie funkcję ministra sportu pełni tymczasowo premier Mateusz Morawiecki. W poprzedniej kadencji to stanowisko piastował Witold Bańka, który od początku 2020 roku zostanie szefem Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).

Co wspólnego ma „sprawa Jedwabnego” z ustawa 447/JUST?

Data: 03.12.2019 14:25

Autor: ziemianin

salon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #polska #zydzi #klamstwo #jedwabne #rosja #niemcy #katyn #zbrodnia

"Niektóre bitwy wygrywają miecze i włócznie, a inne gęsie pióra i kruki."

George R.R. Martin

Co wspólnego ma „sprawa Jedwabnego” z ustawa 447/JUST?

"Cisza, która zaległa nad ustawą 447/JUST wydaje się bardzo źle wróżyć. Dla każdego rozumnego człowieka jest to oczywistością i mylenie tropów lub infantylna nonszalancja niczego w tej kwestii nie są w stanie zmienić. O powodach, dla których ten akt prawny trzeba traktować absolutnie serio można by długo. Tylko po co? Jedni, umiejętnie wykorzystujący przymioty umysłu, utwierdzą się w przekonaniu o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjęcia przez parlament USA tej ordynacji, drudzy, przedkładający odczucia nad fakty, z uporem maniaka będą sprawę lekceważyć. Szkoda zatem bić pianę kolejny raz. Dużo bardziej pożytecznym wydaje się zobrazowanie konstrukcji, dzięki której uchwalenie 447/JUST stało się w ogóle możliwym.

Latem tego roku przejrzałem wiele – dostępnych w sieci – dokumentów poświęconych wydarzeniom z lipca 1941 w Jedwabnem. Wśród nich znalazły się m.in. relacje świadków, akta procesu i sentencja wyroku z 1949 r. oraz postanowienie o umorzeniu śledztwa IPN z roku 2003. Setki stron! Lektura ta pozwoliła mi przyjąć, iż rewelacje prof. Grossa oraz wtórujących mu afirmantów, to niezwykła brednia. Niezwykła, bo powstała w określonym celu. Taki też pogląd – powołując się na źródła – prezentowałem podczas dyskusji na jednym z forów poświęconych tematyce historycznej. Stronnicy odmiennej opcji (trudno uwierzyć ilu ich jest!) przywoływali wyświechtane i wątpliwej wartości argumenty z zapałem godnym lepszej sprawy. Gdy straciłem już wiarę w możliwość reedukacji lub choćby zasiania ziarna wątpliwości w głowach interlokutorów, jeden z uczestników sporu napisał tak: „Kolejna sprawa, to ten rynek i co kazano Żydom robić. Ustawiano ich czwórkami i kazano maszerować, śpiewać? Wyrywać zielsko z pomiędzy bruku? Serio? Nikomu z miejscowych nie przyszło to do głowy wcześniej że to nieestetycznie wygląda, czy coś? Przypominam, to byli ludzie prości, 6 klas to pewnie był szczyt ich możliwości, sporo niepiśmiennych, a tu nagle takie coś. Rynek jest ufafluniony, czas na porządki. A potem defilada. Akurat jak Niemcy wkroczyli, u których wiadomo "ordnung muss sein", to Polakom się tryb sprzątania włączył.” Gdybym był prof. Grossem mógłbym zakrzyknąć: eureka! Do olśnień tłumaczących wszystko mam jednak stosunek mocno ostrożny. Nie mniej, to – pozornie nieistotne – spostrzeżenie anonimowego miłośnika dziejów potwierdziło moje przypuszczenia, że masakra w Jedwabnem to robota Niemców.

Niestety, mimo potwierdzenia w faktach, konstatacja ta ma wyłącznie charakter nieformalny. Oficjalna narracja zbudowana jest na niedomówieniach i fałszu. I co najgorsze, rozbrzmiała już na wszystkie strony świata. Dla wielu z nas zaprzestanie, a następnie zablokowanie ekshumacji ofiar omawianych wydarzeń jawi się więc jako niezrozumiałe. Godne pochwały są zatem próby zdjęcia blokady i ujawnienia prawdy. Czy jednak są na to jakieś szanse? Aby zrozumieć prawdziwe przyczyny takiego stanu rzeczy trzeba bezwzględnie spojrzeć na to w szerszym kontekście.

Historia uczy, iż praktycznie wszystkie agresje wymagają pretekstu. Również te o jawnym czy też ukrytym podłożu ekonomicznym. Wspomnijmy dla przykładu, że nawet tacy carowie zbrodni jak A. Hitler i J. Stalin potrzebowali wymówki by uzasadnić atak na Rzeczpospolitą. Pamiętamy, że oficjalnym i bezpośrednim powodem uderzenia na Polskę było dla Niemców rzekome zaatakowanie przez jednostkę Wojska Polskiego Radiostacji w Gliwicach, a Sowieci w oficjalnej nocie wręczonej ambasadorowi Grzybowskiemu w dniu 17 września 1939 r. napisali, że „rząd sowiecki nie może również pozostać obojętnym w chwili, gdy bracia tej samej krwi, Ukraińcy i Białorusini, zamieszkujący na terytorium Polski i pozostawieni swemu losowi, znajdują się bez żadnej obrony.” Przekaż wysłano w świat, a świat ten przekaz „łyknął”. Bajęda o masakrze w Jedwabnem dokonanej rzekomo z inicjatywy i rękoma ludności polskiej ma to samo zadanie. Rozpropagować i utwierdzić wśród mieszkańców najważniejszych państw globu, że Polacy ponoszą winę za holokaust. Więcej nawet! Stworzono ciąg logiczny w postaci: zwierzęcy antysemityzm – barbarzyńskie mordy – zagrabienie mienia… Dla ludzi nie znających realiów okupacji na obszarach Europy środkowej, taka hagada jest do zaakceptowania. I to bez „popitki”! Skoro autorzy logicznej fałszywki przekonają opinie publiczne licznych krajów (bo niektóre rządy taką narrację już akceptują), cóż będzie stało na przeszkodzie aby przejść do działań otwartych? Które z wpływowych gremiów nad Sekwaną, Tamizą czy Potomakiem ujmie się za ubabranymi po pachy w posoce troglodytami znad Wisły?

Przypisanie zbrodni w Jedwabnym naszemu narodowi jest fundamentem, ofiarą zakładzinową i opoką dla narracji o polskim zezwierzęceniu i bezpośrednim pretekstem do wysuwania roszczeń materialnych. Powrót do ekshumacji i ukazanie światu jak było naprawdę stanowi warunek sine qua non rozbicia w proch kłamliwej hagady, a co za tym idzie – żądań „rekompensaty” za przejęte mienie bezspadkowe. Podjęcie badań przez archeologów musi nastąpić jak najszybciej, bo czasu mamy niewiele. Dlatego wszystkie wysiłki wolontariuszy, ośrodków opinii, propaństwowych środowisk naukowych i politycznych, winny skoncentrować się na tym zadaniu. Przepychanki o to co powiedział ten czy inny dyplomata izraelski lub funkcjonariusz „Przedsiębiorstwa Holokaust” to naprawdę sprawy trzeciorzędne. A tę walkę można jeszcze wygrać. Tym bardziej, że rozstrzygnięcie nie zapadnie na polu bitwy, ale w ludzkich głowach."

Źródła:

PDF – VII. Akta procesu z 1949 roku dwudziestu dwóch oskarżonych o udział w zbrodni na ludności żydowskiej w Jedwabnem

Piotr Gontarczyk przedstawia wyrok wydany przez Sąd Okręgowy w Łomży w 1949 roku

PDF – Jedwabne postanowienie

Durczok przyznał się do podrobienia podpisów na wekslach

Data: 03.12.2019 14:06

Autor: malcolm

tvp.info

#newsy #prawo

"Były dziennikarz Kamil Durczok przyznał się do podrobienia przed dekadą podpisu byłej żony na wekslu – podał portal se.pl. Według ustaleń śledczych w 2009 r. dziennikarz złożył w banku „weksel własny” – na kwotę ponad 2 mln franków szwajcarskich – jako poręczenie kredytu na zakup nieruchomości. Na papierze widniały podpisy Durczoka i jego ówczesnej żony. Podpis żony miał zostać sfałszowany. "

Czyli tylko Hołownia pozostał – bo Biedroń dał d.. a na Durczoka żeby kandydował na prezydenta trzeba będzie trochę lat poczekać..

Niemcy odkryli zbrodnię, a zrzucono winę na nich - historia kłamstwa katyńskiego

Data: 03.12.2019 12:58

Autor: Enviador

histmag.org

Niemcy odkryli zbrodnię, a zrzucono winę na nich – historia kłamstwa katyńskiego

Ujawnienie przez Niemców w 1943 informacji o znalezieniu w Lesie Katyńskim ciał polskich oficerów stało się bombą, która wywołała kryzys w stosunkach rządu RP z ZSRR, skutkujący zerwaniem relacji dyplomatycznych między nimi, a sprawa katyńska stawała się problemem całej koalicji antyhitlerowskiej.

#historia #katyn #zajebanezwykopu #4konserwy

Stereotypowe myślenie utrudnia mężczyznom obronę przed przemocą kobiet

Data: 03.12.2019 09:03

Autor: malcolm

tvp.info

#przemoc #spoleczenstwo #newsy

Ponad 10 tys. mężczyzn rocznie w Polsce pada ofiarą przemocy ze strony kobiet – wynika z danych policji. Są to tylko przypadki ujawnione. Wielu mężczyzn nie przyznaje się do tego ze względu na stereotypowy wzorzec męskości – powiedziała psycholog Małgorzata Wincenciak.

Mężczyzna zgwałcony przez Białorusinkę-Zmasakrowane zwłoki w lesie

Data: 03.12.2019 09:00

Autor: malcolm

tvp.info

#prawo #przemoc #gwalt

Mężczyzna, który został zamordowany, był w bliskich relacjach z Natalią M. oraz Galiną J. – Białorusinką, Pożyczył od kobiet pieniądze – 900 zł. Za to, że w wyznaczonym terminie nie oddał długu, postanowiły go zastraszyć.

Jak tłumaczyła Natalia M., którą ostatecznie oskarżono o pomocnictwo w zabójstwie, „mieliśmy go tylko pobić i zgwałcić”

Zaufana Trzecia Strona - Nie dajcie się złapać na tę sprytną sztuczkę w czasie zakupów

Data: 02.12.2019 23:15

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #cyberbezpieczenstwo # #Allegro #falszywysklep #OLX #oszustwo #PayU #platnosc

Black Friday, Cyber Monday, święta tuż za pasem… Nic dziwnego, że przestępcy wszelkiej maści powrócili do oszustw z wykorzystaniem prawdziwych płatności PayU w fałszywych serwisach internetowych. Sprawdźmy, co nowego wymyślili.

Zaufana Trzecia Strona – Nie dajcie się złapać na tę sprytną sztuczkę w czasie zakupów

Oszustwa tego typu spopularyzowały się kilka miesięcy temu. Na z3s opisywaliśmy już okradanie nieświadomych użytkowników zarówno na fałszywym, jak i na prawdziwym Allegro. Sztuczkę tę z powodzeniem stosowali także twórcy stron podszywających się pod różne sklepy internetowe. Na trop kolejnych oszustów wpadli specjaliści działu bezpieczeństwa Ceneo.pl, którzy podzielili się z nami swoimi ustaleniami – za co dziękujemy.

Oszustwo krok po kroku

Zaczyna się od oferty sprzedaży sprzętu elektronicznego, np. iPhone’a, w bardzo atrakcyjnej cenie. Oszust (lub oszustka) publikuje ją w którymś z serwisów ogłoszeniowych – poniżej macie przykład z OLX. Pracownicy Ceneo, którzy badali sprawę, donoszą, że podobne ogłoszenia pojawiały się też w mediach społecznościowych.

Kolejnym krokiem jest rozmowa z potencjalnym klientem – albo telefonicznie, albo z użyciem SMS-ów. Przestępca umawia się na sprzedaż za pośrednictwem stron udających Allegro (takich jak allegro.media.pl i allegro.targi.pl) albo zarejestrowanych na nowo domen po nieistniejących już sklepach (np. rcplus.net.pl), które oszust rekomenduje ofierze.

Obie znane nam domeny prowadzące do fałszywego Allegro zostały zarejestrowane za pośrednictwem 101domain GRS Ltd. z siedzibą w Irlandii. Domenę allegro.targi.pl utworzono 23 listopada, a allegro.media.pl – 20 dni wcześniej i w jej sprawie toczy się już postępowanie wyjaśniające. Dane abonenta, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, zostały utajnione. Pod adresem rcplus.net.pl jeszcze w ubiegłym roku funkcjonował sklep dla miłośników modelarstwa i zdalnie sterowanych pojazdów, cieszący się dobrą opinią na Ceneo i Opineo. Według ogólnie dostępnych rejestrów firma zawiesiła działalność pod koniec sierpnia 2018 r. Do ponownej rejestracji domeny – tym razem za pośrednictwem serwisu Domena.pl – doszło 10 października, niestety tutaj również dane abonenta nie są dostępne.

Wróćmy jednak do naszego oszusta. Jeśli ofiara złapie przynętę, zamawia on w legalnie działającym sklepie jakiś produkt, tak by kwota płatności zgadzała się z tą, którą ustalił z klientem. Oczywiście nie płaci za zamówienie, tylko – podobnie jak w opisywanych przez nas wcześniej przypadkach – link do płatności wysyła ofierze lub zamieszcza na podrobionej stronie.

Po zaksięgowaniu płatności legalnie działający sklep wyśle towar na adres, który został podany przez oszusta – chodzi zwykle o paczkomaty. Zdarzało się też, że pod adresem pocztowym paczkomatu osoba działająca na zlecenie przestępcy odbierała przesyłkę od kuriera. Sprawą zainteresowali się już funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością. W chwili pisania tego artykułu żadna z wymienionych w nim stron nie działała, co nie znaczy, że nie pojawiły się nowe.

Jak się bronić przed takimi oszustwami

Przede wszystkim nie zapominajcie – i uświadomcie swoich znajomych – że jeśli jakaś oferta wygląda na zbyt piękną, by była prawdziwą, to prawdopodobnie prawdziwa nie jest. Inną ważną zasadą jest opłacanie tylko tych zamówień, które zostały przez was samodzielnie wygenerowane na stronach odpowiednich serwisów (uważajcie zwłaszcza na linki wysyłane SMS-em). Przed dokonaniem zakupów w konkretnym sklepie sprawdzajcie, czy aby na pewno korzystacie z właściwej strony – często adresy fałszywych sklepów zawierają drobne literówki lub dodatkowe słowa.

"Był ciężko ranny, ale się nie wycofał". Tak Polak walczył z terrorystą

Data: 02.12.2019 22:47

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #londyn #polak #swiat #WielkaBrytania #terroryzm

– Drzwi się otworzyły, terrorysta wybiegł na zewnątrz, zaraz za nim pobiegł Łukasz. Krzyczał, by ludzie zeszli mu z drogi, by wrócili do budynku. Terrorysta wymachuje dwoma nożami. Łukasz zdejmuje ze ściany kieł narwala i podejmuje walkę – tak o ataku nożownika w Londynie i bohaterskim zachowaniu Polaka mówi brytyjskim mediom jego szef.

"Był ciężko ranny, ale się nie wycofał". Tak Polak walczył z terrorystą

Usman Khan zaatakował nożami kuchennymi uczestników seminarium na temat reintegracji przestępców i groził zdetonowaniem ładunków wybuchowych

Terrorysta został obezwładniony na Moście Londyńskim, m.in. przez Polaka, a następnie zastrzelony przez policjantów

Walecznemu Polakowi podziękował premier Mateusz Morawiecki

Polak opuścił szpital i czuje się dobrze

Szef Polaka, który stawił czoła terroryście z Mostu Londyńskiego, opowiedział stacji BBC o bohaterstwie podwładnego. W rozmowie z telewizją zarządzający budynkiem Fishmongers' Hall Toby Williamson zaznaczył, że Łukasz wykazał się niezwykłą odwagą. Jako pierwszy, mimo odniesionych obrażeń, wybiegł za terrorystą z budynku, jeszcze przed pojawieniem się na miejscu policji.

W rozmowie z dziennikarzami stacji Sky News Williamson ujawnił z kolei, że Polak odniósł pięć ran. – Nie zobaczycie Łukasza. Po pierwsze, jest zbyt skromny, a po drugie, nie ma materiału filmowego – powiedział.

londyn 1200 pap.jpg

Tadeusz Płużański: zagrożenie terrorem w Europie nie zniknęło

– Drzwi się otworzyły, terrorysta wybiegł na zewnątrz, zaraz za nim, jako pierwszy, pobiegł Łukasz. Krzyczał, by ludzie zeszli mu z drogi, by wrócili do budynku. To niespotykane zachowanie w naszych czasach, społeczeństwo nie angażuje się w takie akcje. Ludzie robią tylko to, czego się od nich oczekuje. A oni pobiegli za terrorystą. Łukasz osłabł z powodu obrażeń, ale jego misja została spełniona – relacjonował w rozmowie z mediami Williamson.

Bloody hell – this account of Lukasz the narwhal tusk-wielding hero of London Bridge is epic pic.twitter.com/an0Hj108Wr

— Rupert Myers (@RupertMyers) 2 grudnia 2019

Opuścił już szpital

Polak, który uczestniczył w obezwładnianiu terrorysty na Moście Londyńskim, został wypisany ze szpitala – poinformował w poniedziałek dziennik "Daily Mail", powołując się na źródła w polskim MSZ. Gazeta poinformowała też, że polscy dyplomaci są w kontakcie z brytyjską policją oraz że tożsamość Polaka, o którym wiadomo tylko, że ma na imię Łukasz, nie jest ujawniana ze względu na jego bezpieczeństwo.

The guy with the whale tusk is a Polish chef named Luckasz.

Worth noting this for the next time someone says, ‘we’ve let too many Eastern Europeans into this country’. pic.twitter.com/obV0sGX5qm

— Piers Morgan (@piersmorgan) 30 listopada 2019

W Fishmongers' Hall w piątek odbywało się seminarium na temat reintegracji przestępców. Usmar Khan – skazany w przeszłości za terroryzm, a w grudniu zeszłego roku warunkowo zwolniony – zaatakował jej uczestników nożami kuchennymi, zabijając dwie osoby, i groził zdetonowaniem ładunków wybuchowych, które później okazały się atrapą. Khan po ucieczce z budynku na most został zastrzelony przez policję.

Bohaterska reakcja Polaka oraz pozostałych osób, które podjęły walkę z terrorystą, spotkała się z powszechnym uznaniem w Wielkiej Brytanii. Wyrazy uznania i podziękowania złożyli m.in. królowa Elżbieta II, premier Boris Johnson i burmistrz Londynu Sadiq Khan.

W ataku zginęły dwie osoby – 23-letnia Saskia Jones i 25-letni Jack Merritt. Oboje byli absolwentami uniwersytetu w Cambridge i uczestniczyli w organizowanym przez tę uczelnię programie reintegracji skazanych Learning Together. Merritt był jego koordynatorem, a Jones jedną z wolontariuszek.

Khan, dla którego jednym z warunków wcześniejszego zwolnienia z więzienia był zakaz przyjeżdżania do Londynu, uzyskał specjalne zezwolenie, by wziąć udział w seminarium.

"Polska jest z Pana dumna"

Polakowi z Londynu, który pomógł w ujęciu terrorysty, podziękował też premier Mateusz Morawiecki.

"«Cholerni Polacy znowu ratują Londyn» – te słowa dzisiaj dominują w Londynie w przekazach medialnych o dzielnej postawie Pana Łukasza, Polaka, który nie zawahał się i ruszył na terrorystę, "uzbrojony" w…. kieł narwala, który akurat znalazł się pod ręką. Przeciwko terroryzmowi każda broń jest dozwolona. Panie Łukaszu, Pana postawa zasługuje na szczególne podziękowanie i szacunek. Polska jest z Pana dumna!" – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Wcześniej Jan Kanthak, rzecznik prasowy Solidarnej Polski zapowiedział na Twitterze, że minister sprawiedliwości zwróci się do prezydenta z wnioskiem o rozważenie odznaczenia Polaka. "Minister Zbigniew Ziobro za takie czyny, taką odwagę, osobiście nagradzał Polaków, ale w tym przypadku uznał, że w związku z tym, że heroizm Pana Łukasza ma wymiar międzynarodowy, warto nadać temu odznaczeniu wyższą rangę" – napisał na Jan Kanthak.

Coraz więcej państw ma już dość dolara

Data: 02.12.2019 22:37

Autor: ziemianin

silentcrownews.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #dolary #chiny #japonia #indie #iran #syria #irak #pakistan #ue #uniaeuropejska #usa

Coraz więcej krajów na całym świecie jest sfrustrowanych amerykańskimi sankcjami, co sprawiło, że pojawiło się wiele ważnych umów handlowych wykorzystujących własne waluty z pominięciem dolara. Oto kilka ostatnich wydarzeń z lat 2017-2018.

Coraz więcej państw ma już dość dolara

CHINY I JAPONIA KUPUJĄ CORAZ MNIEJ AMERYKAŃSKICH PAPIERÓW SKARBOWYCH

Jak wynika z raportu opublikowanego w październiku 2018 roku przez RT News, dwie główne potęgi ekonomiczne Chiny i Japonia zmniejszyły swoje zasoby amerykańskich papierów skarbowych. W raporcie czytamy również, że Japonia podąża śladami Chin, ograniczając swoje udziały w amerykańskim długu.

Raport wspomina ponadto o innych, którzy stosują tę samą strategię redukcji amerykańskich papierów skarbowych z powodu napięć gospodarczych, finansowych i geopolitycznych, do których dochodziło na przestrzeni wielu lat: „Turcja i Indie poszły w ich ślady. Turcja, podobnie jak Rosja, wypadła z listy pierwszych trzydziestu posiadaczy amerykańskiego długu po konflikcie z Waszyngtonem z powodu próby zamachu stanu w tym kraju dwa lata temu. Chociaż Indie pozostają w pierwszej trzydziestce, ten kraj także zmniejszył swoje udziały w zasobach skarbowych USA po raz piąty z rzędu ze 157 miliardów dolarów w marcu do 140 miliardów dolarów w sierpniu”.

W pewnym momencie swojej historii Chiny gromadząc amerykański dług, stworzyły bezpieczną przystań dla tak zwanych „chińskich rezerw walutowych”, w ramach których Chiny oferowały USA pożyczki, aby amerykańscy konsumenci mogli kupować chińskie towary tak długo, jak długo Chiny miały gospodarkę napędzaną eksportem, co doprowadziło do dużych nadwyżek w handlu z USA. To pozwalało Chinom przez wiele lat kupować amerykański dług, ale teraz już tak nie jest. Handel i napięcia geopolityczne między Chinami i Stanami Zjednoczonymi z biegiem lat wzrosły, głównie ze względu na wzrost potęgi gospodarczej Chin. Chińska inicjatywa Jeden Pas, Jedna Droga zablokowała plany zdominowania regionu Azji i Pacyfiku przez Waszyngton.

W sytuacji wspierania przez Waszyngton tajwańskich dążeń do niepodległości i gotowości marynarki wojennej USA do rozszerzenia swojej obecności na Morzu Południowochińskim Chiny nadal będą sprzedawały amerykańskie papiery skarbowe i rozszerzały swoje rynki na całym świecie w ramach inicjatywy Jeden Pas, Jedna Droga, rozbudowując jednocześnie swój potencjał militarny i zapędzając Waszyngton do narożnika.

Chiny, Rosja, Japonia i inne kraje stosują podobne strategie odchodzenia od dolara. Napięcia między Pekinem i Waszyngtonem będą się nasilać tak długo, jak długo wpływ Chin na świecie będzie rósł, zaś ich wzrost gospodarczy będzie pozwalał im wyprzedzać gospodarkę USA.

ROSJA I SYRIA WYKORZYSTUJĄ KRAJOWE WALUTY DO WZAJEMNYCH ROZLICZEŃ

W ramach strategicznej gospodarki Rosja i Syria zgodziły się unikać dolara, jeśli chodzi o „wzajemne rozliczenia i poszukiwania źródeł energii w Syrii”, co stanowi istotną zmianę godną rozważenia. Jak podaje opublikowany w grudniu 2018 roku raport RT.com zatytułowany „Rosja i Syria zamierzają zrezygnować z dolara we wzajemnym handlu i uzgadniać wspólne projekty energetyczne”, Władimir Padalko, wiceprezes Rosyjskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, powiedział dziennikarzom przy okazji corocznego spotkania rosyjsko-syryjskiej komisji do spraw współpracy handlowej, gospodarczej, naukowej i technicznej odbywającej się w Damaszku: „Moim zdaniem kwestie wzajemnych rozliczeń, transportu i logistyki zostały uzgodnione”.

„Rosyjski urzędnik dodał, że te kraje wybrały 200 rosyjskich i syryjskich firm do wzięcia udziału we wspólnych projektach odbudowy zniszczonego wojną kraju. Strony są gotowe podpisać porozumienie, które obejmuje 10 kluczowych obszarów powojennej odbudowy syryjskiej gospodarki”.

IRAK I IRAN USUWAJĄ AMERYKAŃSKIE DOLARY Z HANDLU

Innym interesującym wydarzeniem jest porozumienie zawarte między Irakiem i Iranem w zakresie wzajemnego handlu w celu ominięcia dolara i wykorzystywania w rozliczeniach euro (to właśnie sprawiło, że prezydent Iraku Saddam Husajn naraził się śmiertelnie Waszyngtonowi) oraz lokalnych walut, a nawet stosowania barteru w wymianie towarowej.

W raporcie opublikowanym 10 września 2018 roku przez PressTV zatytułowanym „Irak oficjalnie pozbywa się amerykańskiego dolara w rozliczeniach z Iranem” można przeczytać: „Dolar amerykański został usunięty z listy walut używanych przez Iran i Irak – kraje te wykorzystują irańskiego riala, euro i irackiego dinara w transakcjach finansowych” – powiedział lokalnym mediom Yahya Al-e Es’haq, prezes Irańsko-Irackiej Izby Handlowej.

Nie tylko rządy Iraku i Iranu unikają dolara w handlu, ale także kupcy, którzy już teraz angażują się w operacje barterowe.

INDIE I IRAN REZYGNUJĄ Z DOLARÓW W HANDLU ROPĄ NAFTOWĄ

Indie to kolejny kraj, który omija dolara, płacąc za importowaną z Iranu ropę rupiami, aby uniknąć amerykańskich sankcji. Według strony RT News: „Zgodnie z umową płatności za ropę będą dokonywane za pośrednictwem prowadzonego przez Indie państwowego banku o nazwie UCO Bank, który nie ma ekspozytury w Stanach Zjednoczonych. W celu uniknięcia sankcji USA oba kraje rozważają również zastosowanie systemu barterowego”.

W zeszłym roku Indie kupiły rekordową ilość 27,2 miliona ton surowej irańskiej ropy, która to transakcja według rosyjskiej rządowej agencji informacyjnej Sputnik „zakończyła się w marcu 2018 roku”. Obliczono, że był to wzrost o 114 procent. Minister spraw zagranicznych Indii Sushma Swaraj powiedziała, że jej kraj zignoruje sankcje handlowe USA wobec Iranu: „Indie będą przestrzegać sankcji ONZ, a nie sankcji wymierzanych przez poszczególne kraje”.

PAKISTAŃSKO-CHIŃSKA INICJATYWA JEDEN PAS, JEDNA DROGA

W grudniu zeszłego roku nowy premier Pakistanu Imran Khan udzielił wywiadu gazecie „The Washington Post” na temat stosunków Pakistanu z USA i zacieśniających się relacji jego kraju z Chinami.

Zapytany o przyszłe stosunki z USA i Chinami Khan odpowiedział, podając prawdę i fakty dotyczące tego, co rzeczywiście działo się w Pakistanie: „Nigdy nie chciałbym być w związku, w którym Pakistan byłby traktowany jak wynajęty morderca, któremu daje się pieniądze na walkę w cudzej wojnie. Nigdy więcej nie powinniśmy pozwolić na stawianie nas w takiej pozycji. To nie tylko kosztowało ludzkie życie, zniszczenie naszych obszarów plemiennych, ale także naszą godność”.

W artykule opublikowanym przez Agencję Reutera 17 grudnia 2017 roku czytamy: „Pakistan rozważa plan wykorzystania juana w handlu z Chinami”, co wyjaśnia, jak Pakistan traktuje propozycję zastąpienia dolara chińskim juanem w najbliższej przyszłości.

Waszyngton niepokoi współpraca między Chinami i Pakistanem i to, co wiąże się z Korytarzem Gospodarczym Chiny-Pakistan (CPEC). Chiny już zobowiązały się zainwestować 57 miliardów dolarów w Pakistanie na sfinansowanie CPEC w ramach inicjatywy Jeden Pas, Jedna Droga, której celem jest zbudowanie nowego lądowego Jedwabnego Szlaku oraz morskich szlaków handlowych w ponad 60 krajach w Azji, Europie i Afryce.

UE PRAWDOPODOBNIE NIE STWORZY WŁASNEGO SYSTEMU PŁATNOŚCI

Według Jima Rickardsa, autora książki „Currency Wars” („Wojny walutowe”), niektóre kraje w Unii Europejskiej chętnie odeszłyby od dolara. Niedawno napisał on artykuł o tym, jakie działania UE rozważa w celu ustanowienia własnego unijnego systemu płatności – niezależnego od zdominowanego przez USA systemu płatności SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication).

Artykuł Rickardsa zatytułowany „The world is ganging up against the dollar” („Świat spiskuje przeciwko dolarowi”) informuje: „USA odniosły wielki sukces w prowadzeniu wojny finansowej, w tym w nakładaniu sankcji. Ale każde działanie wywołuje równą i odwrotną reakcję. Ponieważ USA coraz częściej używają dolara jako broni, reszta świata pracuje coraz usilniej nad uniezależnieniem się od dolara”.

Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas wezwał niedawno do wprowadzenia nowego systemu płatności w UE, niezależnego od USA i systemu SWIFT, który nie obejmowałby płatności w dolarach amerykańskich.

Rickards opisuje system SWIFT jako „centrum nerwowe globalnej sieci finansowej. Wszystkie główne banki transferują główne waluty za pomocą systemu SWIFT. Odcięcie kraju od SWIFT to jak odcięcie mu tlenu”.

Biorąc pod uwagę fakt, że Europa jest pieskiem salonowym Waszyngtonu, jeśli chodzi o politykę zagraniczną i ekonomię, balansowałaby na cienkiej linie, gdyby zdecydowała się stworzyć nowy system płatności z pominięciem Waszyngtonu. Nie liczmy więc na to, że stworzy system, który zniszczyłby ekonomiczną hegemonię Waszyngtonu na rynkach europejskich.

Jednak Rosja już dokonała odejścia od systemu płatności SWIFT na rzecz systemu SPFS (System Przesyłu Komunikatów Finansowych). Według „RT News”: „Rosyjski system transferu pieniędzy, opracowany jako alternatywa w stosunku do SWIFT, jest obecnie popularniejszy niż ta globalna sieć” – oświadczył Anatolij Aksakow, szef rosyjskiej komisji parlamentarnej do spraw rynków finansowych. Wyjaśnił, że Moskwa jest już zaangażowana w rozmowy z chińskimi, tureckimi i irańskimi agencjami rządowymi nadzorującymi finanse w sprawie integracji swojego systemu SPFS z systemami komunikatów finansowych tych krajów”.

„Liczba użytkowników naszego wewnętrznego systemu przesyłania wiadomości finansowych jest już większa niż podmiotów korzystających ze SWIFT. Prowadzimy już rozmowy z Chinami, Iranem i Turcją, a także kilkoma innymi krajami, w sprawie połączenia naszego systemu z ich systemami” – powiedział Aksakow.

SWIFT to system, który pozwala instytucjom finansowym wysyłać i odbierać informacje dotyczące transakcji finansowych w bezpiecznym środowisku opartym na systemie dolara. Jednak system SWIFT jest również narzędziem używanym przez USA przeciwko innym krajom w celu egzekwowania swojej polityki zagranicznej. Na przykład w latach 2014-2015 USA zablokowały kilku rosyjskim bankom dostęp do SWIFT, ponieważ stosunki amerykańsko-rosyjskie były wtedy na najniższym poziomi w historii. W roku 2018 USA zagroziły Chinom zakazem korzystania z tego systemu, jeśli nie zastosują się do sankcji ONZ wobec Korei Północnej.

Te działania USA zmusiły ponadto Chiny i Rosję do zwiększania rezerw złota w celu zminimalizowania konieczności korzystania z dolarów i uniknięcie problemów w transakcjach finansowych dokonywanych za pośrednictwem systemu płatności zdominowanego przez USA. Kogo więc za to winić?

CZY WASZYNGTON ROZPOCZNIE KOLEJNĄ WIELKĄ WOJNĘ, ABY URATOWAĆ AMERYKAŃSKIEGO DOLARA?

W trzeciej wojnie światowej będzie chodziło głównie o utrzymanie potęgi amerykańskiego dolara. Interesy wielkich korporacji, waszyngtońskiego i londyńskiego establishmentu, banków i pewnego interesującego plemienia, którego nasiona zostały zasadzone na Bliskim Wschodzie w roku 1948, opierają się na sile dolara.

Dolar jest kręgosłupem, narzędziem, które pozwala Waszyngtonowi kontynuować dominację geopolityczną nad światową gospodarką i jej zasobami naturalnymi, chronionym jego potęgą militarną. Dolar pozwala Waszyngtonowi zastraszać suwerenne kraje sankcjami ekonomicznymi i jest narzędziem pozwalającym wywierać wpływ lub sprawować bezpośrednią kontrolę nad ich polityką i gospodarką w interesie Waszyngtonu, co stało się głównym powodem przyśpieszania rezygnacji z dolara amerykańskiego na całym świecie i może doprowadzić nas do poważnej wojny światowej, która może zacząć się od kraju posiadającego mnóstwo ropy, takiego jak na przykład Wenezuela lub Iran.

Niemcy są przeciw energii atomowej w Polsce, bo chcą nam sprzedawać rosyjski gaz z Nord Streamu

Data: 02.12.2019 22:31

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #energetyka #energetykajadrowa #niemcy #rosja #polska #polityka #niewygodneinfo

Dlaczego nasi zachodni sąsiedzi tak intensywnie walczą o powodzenie Nord Streamów? Odpowiedź jest prosta: chodzi o gigantyczne pieniądze. Dzięki tym gazociągom Niemcy staną się europejskim hubem gazowym i głównym dystrybutorem rosyjskiego Gazpromu. Zyski z tego tytułu będą olbrzymie. Dlatego też niemieccy politycy starają się dławić w zarodku wszelkie inicjatywy, które są na kursie zderzeniowym z ich gazowymi interesami. Rozwój energetyki atomowej w Polsce i w UE jest na takim kursie. Stąd m.in. 20 tys. oficjalnych niemieckich protestów w/s polskiej elektrowni atomowej.

Niemcy są przeciw energii atomowej w Polsce, bo chcą nam sprzedawać rosyjski gaz z Nord Streamu

Niemieccy europosłowie zaproponowali, aby treść unijnej deklaracji ws. kryzysu klimatycznego, która ma być zaprezentowana na zbliżającym się szczycie COP25 w Madrycie, zawierała zapowiedź wygaszenia wszystkich elektrowni atomowych na terenie Unii Europejskiej. Dlaczego niemieccy politycy chcą wyłączenia wszystkich elektrowni jądrowych UE, skoro nie emitują one żadnych gazów cieplarnianych podczas produkcji energii i są kompletnie neutralne z punktu widzenia zmian klimatycznych?

Odpowiedzi na to pytanie udzielił w książce "Energiewende. Nowe niemieckie imperium" Jakub Wiech, ekspert z dziedziny energetyki: – "Niemcy walczą z czystą energetyką jądrową w Europie, by w jej miejsce weszły jednostki opalane gazem – a tym paliwem handlować ma Berlin dzięki Nord Streamom. Nie ma to nic wspólnego z ochroną klimatu, ale dużo z niemieckim interesem".

Jednym z założeń niemieckiej polityki energetycznej jest utworzenie z tego kraju "europejskiego huba gazowego", który miałby dystrybuować rosyjski gaz dostarczany przez gazociągi Nord Stream 1 & 2 na całą Unię Europejską. Aby wszystko "spięło się" jednak z ekonomicznego punktu widzenie, trzeba najpierw wygenerować odpowiedni popyt na gaz ziemny dostarczany do Niemiec po dnie Bałtyku przez Gazprom. Wpływ na taki popyt bez wątpienia miałoby przeforsowanie pomysłu likwidacji elektrowni atomowych funkcjonujących na terytorium UE. Wszak w przypadku realizacji tak sformułowanego postulatu elektrownie jądrowe będą musiały być zastąpione innymi siłowniami o znaczeniu systemowym. Węgiel jest na cenzurowanym, a OZE nigdy nie zapewnią stałych dostaw mocy. W takich okolicznościach elektrownie na gaz sprowadzany z Rosji i dystrybuowany przez niemieckie firmy byłyby "idealnym" rozwiązaniem.

Patrząc przez pryzmat powyższego nie powinno nas dziwić, że w zawartej w 2018 roku umowie koalicyjnej między głównymi partiami rządzącymi Niemcami stwierdzono, iż energetyka atomowa jest zagrożeniem dla możliwości eksportowych niemieckich firm na rynkach międzynarodowych.

Warto również przypomnieć, że już w 2011 roku nasi zachodni sąsiedzi oraz działające tam organizacje ekologiczne wysłały do Komisji Europejskiej specjalny list protestacyjny w sprawie planowanej w Polsce pierwszej elektrowni atomowej. Do rządu w Warszawie trafiło również – uwaga – aż 20 tys. indywidualnych zastrzeżeń dotyczących polskiego programu jądrowego (!). Niemcy po prostu dbali o swoje interesy. Wiedzieli, że jeśli w Polsce powstanie siłownia jądrowa, to produkowana w naszym kraju energia będzie – po pierwsze – tańsza od energii produkowanej przez niemieckie wiatraki, a po drugie – nie będzie zwiększonego zapotrzebowania na dostawy gazu dla nowych elektrowni opalanych tym surowcem, bowiem takich elektrowni po prostu u nas nie będzie. Obecnie mamy rok 2019 i elektrowni atomowej w Polsce jak nie było, tak nie ma. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest deficyt mocy wytwórczych skutkujący koniecznością kupowania sporej ilości energii z Niemiec oraz rozważania na temat budowy nowych elektrowni na gaz, które mogłyby być zaopatrywane w rosyjski surowiec z kierunku niemieckiego.

Źródła

Jakub Wiech Twitter

Niemcy biją w atom. "UE miałaby wygasić swoje elektrownie jądrowe"

Niemcy protestują przeciw atomowi w Polsce

Niemiecka umowa koalicyjna uderza w polską siłownię jądrową

WTF? Olga Tokarczuk dostanie od Wrocławia… willę. Za czyje pieniądze?

Data: 02.12.2019 22:07

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #olgatokarczuk #ukrainka #willa #Wroclaw

Olga Tokarczuk, którą otrzymała piątą dla Polski nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, dostanie od Wrocławia… willę. Kto za to zapłaci?

WTF? Olga Tokarczuk dostanie od Wrocławia… willę. Za czyje pieniądze?

Olga Tokarczuk otrzymała piątą dla Polski nagrodę Nobla z dziedziny literatury. Była to nagroda przyzna za rok 2018, w podziękowaniu „za wpływową pracę, która z językową pomysłowością badała peryferie i specyfikę ludzkiego doświadczenia”. Znana z lewicujących i antynarodowych przekonań Tokarczuk otrzyma teraz od Wrocławia willę.

Chodzi o willę Marii i Tymoteusza Karpowiczów przy ulicy Krzyckiej. Budynek trzeba wyremontować. „Miasto odrestauruje wille, chcemy zrobić to jak najszybciej”, powiedział prezydent miasta, związany z Koalicją Obywatelską Jacek Sutryk. Współpraca miasta z lewicującą noblistką nie dziwi. Także Wrocław od lat ze szczególną zajadłością stara się zwalczać opozycję narodową w mieście. Manifestacje nacjonalistów bywają rozbijane, jak miało to miejsce 11 listopada br.

Miasto wyremontuje więc willę za pieniądze podatników, aby wesprzeć działalność nowej fundacji artystki, która zasłynęła na prawicy między innymi takimi wypowiedziami: „Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”. Nie dziwi oburzenie wielu mieszkańców Wrocławia.

NSA: Rodzicami dziecka w prawie polskim mogą być tylko matka i ojciec

Data: 02.12.2019 19:27

Autor: malcolm

tvp.info

#prawo #lgbt #dzieci

"Nie jest możliwe wpisanie w polskim akcie stanu cywilnego zamiast ojca dziecka – rodzica, który nie jest mężczyzną; byłoby to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce – wynika z uchwały siedmiorga sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego."

Znany były dziennikarz TVN Kamil D. ponownie zatrzymany. Usłyszał nowe zarzuty

Data: 02.12.2019 19:16

Autor: malcolm

tvp.info

#media #tvn

"Kamil D. został doprowadzony do siedziby Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszał zarzuty podrobienia weksla i oświadczeń swojej byłej żony w celu wyłudzenia kredytów kwocie niemal 2,9 min zł. (..)Jak się dowiedzieliśmy, Kamil D. sfałszował oprócz tego oświadczenie o poddaniu się egzekucji do kwoty niemal 5 mln zł, oświadczenie o ustanowieniu hipoteki na spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego w Katowicach. Dokumentację tę Kamil D. przedstawił pracownikom banku. Usiłował on wytworzyć w nich mylne przekonanie o ustanowieniu zabezpieczeń przewidzianych w umowie kredytowej."

Polska rewolucja konsumencka

Data: 02.12.2019 17:04

Autor: false_nine

gf24.pl

Przez lata popularny żart tak opisywał współczesnego rodaka: „Polak wstaje rano, włącza japońskie radio, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii. Potem wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu jedzenia (hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino) wraca do domu i gotuje obiad na rosyjskim gazie. Na koniec siada na włoskiej kanapie i… bezskutecznie szuka pracy, studiując ogłoszenia w niemieckiej gazecie”.

#publicystyka #polacy #polska

Jak firmy farmaceutyczne przekupują lekarzy do przepisywania konkretnych leków

Data: 02.12.2019 13:33

Autor: HowardLovecraft

ncbi.nlm.nih.gov

*Moim zadaniem jest ustalenie ceny lekarza. Dla niektórych jest to obiad w najlepszych restauracjach, dla innych wystarczające przekonujące dane, aby pozwolić im ufać przepisom, a dla innych to moja uwaga i przyjaźń … ale na najbardziej podstawowym poziomie wszystko jest na sprzedaż, a wszystko jest wymianą.

—Shahram Ahari*

W 2000 r. Firmy farmaceutyczne wydały ponad 15,7 miliarda dolarów na promocję leków na receptę w Stanach Zjednoczonych. Ponad 4,8 miliarda dolarów wydano na bezpośrednią promocję środków farmaceutycznych lekarzom. Średnie wydatki sprzedawców wynoszą 875 milionów USD rocznie.

#zdrowie #leki #lapowka #farmacja #swiat #biznes

Aplikacje szachowe na Androida i iOS — wielkie podsumowanie

Data: 02.12.2019 11:15

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Niniejszy spis aplikacji kończy 5-częściową sagę poświęconą aplikacją szachowym na smartfony i iPhone'y. Przedstawiam w nim kolejną „dziesiątkę” mobilnych gier szachowych, z których tylko jedna nie jest dostępna za darmo. Zwieńczeniem tego artykułu jest podsumowanie całej serii szachowej, które przedstawia się nader okazale. Zatem jedziemy z tym koksem, rozpoczynając od jednej z lepszych aplikacji szachowych w tym zestawie. #gry #szachy #android #ios #ciekawostki #zainteresowania

Ultra kondensatory, czyli super skondensowana wiedza o wyjątkowym sprzęcie

Data: 02.12.2019 11:08

Autor: seBASTUS

blog.rigroup.pl

Każdy „szanujący się” humanista, już po przeczytaniu trzech pierwszych słów zawartych w tytule, zapewne „załamie się” i albo już nie pamięta pierwszego słowa, albo nie czyta tego tekstu. A można inaczej. Osobom z tak zwanym ścisłym umysłem trudno zrozumieć „Cierpienia młodego Wertera”, oni też na swój sposób cierpią, czytając to dzieło. A można inaczej. Tym wszystkim, którzy jeszcze ostali się, chciałbym w sposób interesujący opowiedzieć o bardzo ciekawych urządzeniach elektronicznych. Fizyka nie musi być dla wybranych, fizyka jest interesująca i elektronika taką jest. Warto dać jej szansę, a ona zaskoczy cię jak Linda w roli księdza Robaka. Z tekstu dowiesz się, że być może kondensatory już wkrótce zastąpią akumulatory. Odważnie prawda? To tak jakby napisać, że gumka od majtek może zostać naszą lodówką (a wierzcie mi, że może).

"Wolne sądy" znowu na ulicach miast Polski.

Data: 02.12.2019 09:35

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#sady #prawo

W Warszawie protestujący mieli transparenty z hasłami: "Cześć i chwała sędziom niezłomnym", "Nasz Boże dobry wybaw Polskę od Ziobry", "Niezależne sądy prawem każdego obywatela"; niosą też flagi unijne.

Minister Dworczyk ocenił, że „w skali całej Polski, było to ok. 4 tysięcy osób”.

Nie było to żadne masowe zgromadzenie, lecz oczywiście nie bagatelizujemy tych wystąpień. Nierzadko jednak pojawiały się tam antyrządowe, wulgarne hasła. Tym samym dotarły tam osoby zmobilizowane politycznie, zdeterminowane do walki z rządem. Niekoniecznie protestowano wczoraj bezpośrednio w sprawie sędziego Juszczyszyna – wskazał szef Kancelarii Premiera.

Szkoda, że minister nie zauważył że część osób mogła protestować faktycznie przeciwko wolnym sądom bo przewlekłość wielu spraw jest szokująca. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Syn Polki może zostać adoptowany przez homoseksualistów - reakcja RP

Data: 02.12.2019 08:43

Autor: malcolm

tvp.info

#spoleczenstwo #dzieci #lgbt

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zapowiedział interwencję ws. Polki z Wielkiej Brytanii, której syn może trafić do adopcji do pary homoseksualistów. – Podejmiemy wszelkie działania, żeby to dziecko, jeżeli już musi być adoptowane, było adoptowane przez kobietę i mężczyznę – powiedział. Od pracowników opieki społecznej, którzy zajmują się adopcją, Polka – matka chłopca – dowiedziała się, że jej dziecko zostanie adoptowane przez parę homoseksualistów . Czy PO, SLD, PSL etc. będą protestować przeciw działaniom ministra który tym czynem neguje równość płci? Co na to środowiska LGBT? TVN i GW będą wrzucać oburzone komentarze do takiego działania rządu Kidawy czy innych kandydatów oświeconego świata?

Realia Wojny Informacyjnej: Jak rozpoznać agenta?

Data: 01.12.2019 23:58

Autor: Enviador

youtube.com

TL;DR

1) Donosy (w tym do opinii publicznej)

2) Nadgorliwość

3) Zmiany przekonania

Link do filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=tAE4jygy8To&list=PLZXNPBJTpPbsmyVHwO4wR4atiwxp2gCCT&index=4

Polecam też inne filmiki z kanału NAI Warszawa. W tym serię Vademecum Wojny Informacyjnej (VMI) oraz Realia Wojny Informacyjnej (RWI): https://www.youtube.com/channel/UCcGHR-SttOS4qGLMa-ef0zA/playlists

#wojnainformacyjna #informacja #agencjawywiadu #4konserwy #inwigilacja

Enso OS Z połączenia Xubuntu oraz Elementary powstało szybkie, lekkie i naprawdę ładne distro

Data: 01.12.2019 23:13

Autor: R20_New

rootblog.pl

Świat Linuksa jest bogaty w wiele przeróżnych dystrybucji i masie z nich ciężko jest się przebić do pingwiniego mainstreamu. Czym więc wyróżnia się Enso OS?

Enso OS, czyli dopieszczone Ubuntu

Nie będę tego ukrywać – Enso OS bazuje na Ubuntu (a dokładnie na Xubuntu 18.04.2). Czy to jednak minus? Oczywiście, że nie! System ten wykorzystuje popularne i bardzo lubiane przeze mnie środowisko graficzne XFCE w wersji 1.14.x.

Warto sprawdzić: Zorin OS 15 już jest, czyli co nowego w „Linuksowym Windowsie”?

Deweloperzy w systemie zaimplementowali wiele ciekawych elementów. Warto zaznaczyć, że XFCE nie wygląda zbyt nowocześnie, natomiast Enso wyróżnia się kolorowym i naprawdę fajnym wyglądem, który kojarzy mi się z Deepin OS. Twórcy zapożyczyli wiele elementów z innego systemu, a dokładnie z Elementary OS – między innymi launcher Panther, oraz sklep z aplikacjami App Hive.

Z połączenia Xubuntu oraz Elementary powstało szybkie, lekkie i naprawdę ładne distro. Można powiedzieć, że jest ono czymś na wzór mojego marzenia, bowiem uwielbiam środowisko XFCE, natomiast nigdy nie chce mi się go przerabiać tak, aby wyglądało bardzo ładnie – po prostu jest to czasochłonne, a Enso OS już na start oferuje świetny wygląd.

Deweloperzy reklamują Enso OS w bardzo ciekawy sposób. Opisują go jako idealny dla sprzętu, który został zapomniany przez MacOS i Windows. Ciężko się z tym nie zgodzić, bowiem, tak jak pisałem wcześniej, XFCE to naprawdę lekka nakładka graficzna.

#linux