Czołgi z papieru

Data: 25.03.2019 07:39

Autor: strajk

worldoftanks.ru

Może kiedyś gdzieś tam było, ale jeżeli lubicie papierowe modelarstwo to na stronie są prawie wszystkie czołgi do wydrukowania i sklejenia !

Po wejściu na stronę kliknąć w Stay on the website of the CIS region

Pogadanki o demokracji #1 Czym jest a czym nie jest demokracja?

Data: 24.03.2019 22:44

Autor: Domeniq77

youtube.com

Pierwszy film (robiony live) na temat demokracji. Próba jej zdefiniowania oraz podkreślenia, czym NIE jest. Ukazane jest też kilka jej negatywnych skutków dla społeczeństwa i nie tylko.

Alipay - świeża baza z 1,3 miliardami rekordów dostępna publicznie

Data: 24.03.2019 19:31

Autor: Ralts

sekurak.pl

W dyskusji pojawia się również wątek dzielenia się przez Alipay tego typu danymi z zewnętrznymi podmiotami, co może być nielegalne nawet wg prawa Chińskiego:

Yes. They sold data to a third party which uses to calculate a credit score system to see to who they can sell more stuff on another platform.

W stolicy Narodowy Marsz Życia

Data: 24.03.2019 16:47

Autor: kisiel

fakty.interia.pl

Narodowy Marsz Życia wyruszył w niedzielę z placu Zamkowego w Warszawie. Postulaty uczestników to m.in. prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, wsparcie dla naturalnej rodziny oraz prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.

Podcast random:press #004

Data: 24.03.2019 16:39

Autor: siefca

randomseed.pl

Facebook przechowywał hasła w jawnej postaci; podatne na ataki klawiatury Fujitsu; fałszywe antywirusy na Androida; darmowa usługa VPN w Operze; luki w defibrylatorach; zbiórka na walkę z rakiem; projekty open source i zyski

Partner Biedronia: Każdy homofob zostanie ukarany, z więzieniem włącznie

Data: 24.03.2019 13:15

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

– Wprowadzimy takie przepisy, że każdy homofob, który żeruje na najniższych instynktach i zagraża bezpieczeństwu osób LGBT, zostanie ukarany, z więzieniem włącznie. Niezależny sąd i niezależna prokuratura będą mogły wszczynać postępowania karne przeciwko homofobom – powiedział Krzysztof Śmiszek, prywatnie partner Roberta Biedronia i „jedynka” z list Wiosny w okręgu dolnośląsko-opolskim.

Koniec ery Stefana Horngachera, PZN ma już następcę

Data: 24.03.2019 12:14

Autor: kisiel

sport.onet.pl

Stefan Horngacher postanowił, że nie będzie już trenerem kadry polskich skoczków narciarskich. O odejściu Austriaka mówiło się już od pewnego czasu, a szczególnie od chwili, kiedy Werner Schuster poinformował o rozstaniu się z niemiecką reprezentacją. Następcą Horngachera będzie – tak jak się można było spodziewać – 41-letni Czech Michal Doleżal.

Organizacja LGBT domaga się usunięcia pro-chrześcijańskiej aplikacji

Data: 24.03.2019 09:18

Autor: dj_universe

dobreprogramy.pl

Organizacja Truth Wins Out (TWO), zajmująca się głównie walką o prawa osób homoseksualnych, zażądała od Google usunięcia pro-chrześcijańskiej aplikacji Living Hope Ministries ze Sklepu Play. Aktywiści uważają, że aplikacja przedstawia homoseksualizm w złym świetle.

Nokia winna przecieku danych do Chin? Producent telefonów dementuje

Data: 24.03.2019 07:57

Autor: Sillia

forsal.pl

Fiński HMD Global, producent telefonów Nokia, zaprzeczył w sobotę, jakoby dane umożliwiające identyfikację użytkowników trafiły na serwery chińskie i były przetwarzane przez stronę trzecią.

Awaria statku wycieczkowego Viking Sky.

Data: 24.03.2019 07:46

Autor: Sillia

rmf24.pl

​Ponad 300 osób ewakuowano już z pokładu statku wycieczkowego Viking Sky, który po awarii silnika dryfuje na morzu na zachód od Norwegii – informuje portal vg.no.

Przymrużonym okiem: Brodacz, szok i podium

Data: 23.03.2019 22:36

Autor: MrHardy

sokolimokiem.com

Triumfujący Valtteri Bottas, Mercedes i Williams we własnej lidze – chociaż szkoda, że znaczeniowo na zupełnie innych biegunach. Rozgoryczenie w Ferrari, radość w Red Bullu i pierwsze podium dla Hondy. A do tego powrót Roberta Kubicy – tak w największym skrócie wyglądał weekend w Australii, czyli pierwsza odsłona mistrzostw świata Formuły 1. I szkoda tylko, że na wydarzenia w Parku Alberta położyła się cieniem nieoczekiwana śmierć Charliego Whitinga…

Nie będzie cienia przesady w stwierdzeniu, że za powracającego po ponad ośmioletniej przerwie Roberta Kubicę wszyscy trzymali kciuki. Jedni zdając sobie sprawę z tego, co 34-latek przeszedł w drodze na wyścigowy Olimp, nie kryjąc podziwu dla jego determinacji i uporu, inni ciągle pamiętając o tym, o kierowcy jakiej klasy mówimy, a jeszcze inni z czystej sympatii do fajnego, szczerego faceta, za jakiego uchodzi Robert. Podczas czwartkowej konferencji prasowej piękny gest w stronę naszego rodaka wykonał Daniel Ricciardo, przypominając wszystkim, dlaczego obecność 34-letniego Polaka w stawce jest wyjątkowa. Sebastian Vettel zareagował oklaskami, do których przyłączyli się Lewis Hamilton i pozostali panowie. To był miły akcent przed bardzo trudnym weekendem, bo nie ma co ukrywać, że ze względu na aktualną formę Williamsa oraz przebieg zimowych testów, sportowy wymiar powrotu Kubicy zszedł na nieco dalszy plan.

Potrzeba czasu

Wygląda na to, że podobnie jak przed rokiem, Williams ma „fundamentalny problem z samochodem”. Jego usunięcie potrwa… czas jakiś. Trudno cokolwiek w tej sprawie przesądzać, bo może się okazać, że rację będzie miał George Russell i zespół faktycznie znajdzie receptę w ciągu kilku miesięcy, a również dobrze może być całkiem inaczej. Miejmy nadzieję, że sprawdzi się ten pierwszy scenariusz, póki co sytuacja jest jednak dramatyczna. Przyczyny problemu nie zostały ujawnione, wiadomo jednak, że model FW42 nie jest szczególnie zwinny, brakuje mu docisku i przyczepności. Przed stajnią z Grove długie miesiące pracy rozwojowej, w tunelu aerodynamicznym, na symulatorach, a w końcu na torze.

Jak Robert Kubica wypadł w swoim powrocie? Nie był to taki weekend, do jakich Polak nas przyzwyczaił. Z prostej przyczyny – nie mógł taki być. Zbyt dużo było w tym wszystkim improwizacji. Zabrakło sprzętu, przejechanych kilometrów, wyścigowego rozjeżdżenia, wyczucia i pewności siebie. Nie było jednak zaklinania rzeczywistości. Robert nie miał najmniejszych problemów z przyznaniem się do błędu podczas kwalifikacji. W niedzielę też nie szukał wymówek i nie wypłakiwał się nikomu w rękaw, choć nie był to przecież wyścig jego marzeń. Trudnych chwil nie brakowało. Począwszy od paniki na starcie związanej z tym, że tylne skrzydło McLarena zasłaniało mu światła, poprzez utratę przedniego skrzydła po incydencie w pierwszym zakręcie (za który ani Robert, ani Pierre Gasly, ani Carlos Sainz winy nie ponoszą), zmianę na stare i sfatygowane, uszkodzenie podłogi i dyfuzora, utratę prawego lusterka, po finisz na ostatniej pozycji, trzy okrążenia za Valtterim Bottasem, jedno za George’em Russellem. Nie krył też, że jego młodszy kolega był trochę szybszy.

Na pierwszy rzut oka jest to jeden wielki dramat, a jednak Kubica mógł mieć pewne powody do satysfakcji. Udało się zrealizować ten najważniejszy cel – stanąć na starcie i ukończyć wyścig. Na więcej trzeba będzie poczekać. Williams na razie się nie ściga. Oni ciągle są na testach, próbując odzyskać przynajmniej część straconego czasu i szukając odpowiedzi na problemy, z którymi przyszło im się mierzyć. Stajnia z Grove nie nabierze konkurencyjności z dnia na dzień. Nie ma się co łudzić, że w Bahrajnie czy Chinach Williams nagle wystrzeli z formą. Wprawdzie Robert niemożliwe rzeczy załatwia od ręki, ale na cuda trzeba chwilę zaczekać. Podsumowując weekend w Melbourne, Kubica postawił sprawę jasno. – Być może pod koniec roku będę czegoś żałować, z pewnością jednak nie tego, że spróbowałem – przyznał.

Wygrał ze sobą

Co innego Valtteri Bottas. W jego przypadku nastąpił swego rodzaju cud, bo Fin nie przypominał w Australii samego siebie sprzed kilku miesięcy. 29-latek był kompletnie załamany poprzednim sezonem. Niewiarygodnymi niepowodzeniami i upokorzeniami, które przyszło mu znosić. Ciężko przepracował zimę, żeby odbudować się mentalnie. Zapowiadał, że zamierza jeździć na własne konto, zrywając z łatką „skrzydłowego” Lewisa Hamiltona, ale ręka w górę, kto uwierzył w te zapewnienia.

W Australii spisał się jednak bardzo dobrze. Jego wyczyn zasługuje na tym większe uznanie, że w przeciwieństwie do swojego angielskiego kolegi, nigdy wcześniej nie był tam szczególnie mocny. W kwalifikacjach co prawda uległ Lewisowi, ale tylko o 0,112 sekundy. Straty powetował sobie na starcie, po którym przejął kontrolę nad wyścigiem. Łatwość z jaką wygrał, można oczywiście tłumaczyć podłogą w samochodzie Hamiltona, nie zmienia to jednak faktu, że Bottas odniósł ważne zwycięstwo nad samym sobą, wzmacniając nadwątloną pewność siebie. Poczuł krew i nie odpuścił nawet punktu za najszybsze okrążenie, na mecie rzucając pod adresem swoich krytyków „walcie się”. Koniec z grzecznym chłopcem z sąsiedztwa i jazda na całego? Oby.

W Melbourne brodaty Valtteri wyglądał jak kandydat na mistrza świata, ale czy ma szansę stać się nim rzeczywiście, pokażą kolejne weekendy. Jeśli marzy mu się pójście w ślady Nico Rosberga, musi regularnie punktować Hamiltona. Jednorazowy sukces (zostawmy z boku kwestię podłogi), poza podrażnieniem ambicji Lewisa, niczego nie załatwia. Walka toczy się na dystansie maratonu, a do tej pory Valtteri nie dość, że nie był tak szybki i regularny jak Lewis, to jeszcze w drugiej połowie sezonu łapał mentalną zadyszkę. Pytanie, czy jest gotów to zmienić, na razie pozostanie bez odpowiedzi. Rosbergowi rozbrajanie Hamiltona zajęło cztery sezony. Valtteri aż tyle czasu mieć nie będzie, ale Nico w niego wierzy. – Myślę, że Bottas może zostać mistrzem świata. Jest w trybie ataku, co pokazuje nawet jego zarost. Nie można lekceważyć strony mentalnej – przekonuje mistrz świata sprzed trzech lat. Czujecie się przekonani?

Wrażliwy obszar

Czy Hamilton ma powody, żeby zacząć się obawiać swojego fińskiego kolegi? Jeszcze nie, lecz rękę na pulsie trzymać powinien, w końcu wspomniany wcześniej Rosberg też uchodził za wolniejszego i mniej utalentowanego. Lekceważenie przeciwnika może okazać się zgubne, bez względu na jego klasę.

Po wygranych kwalifikacjach (w erze hybrydowej zachował w Melbourne monopol) Anglik wyglądał na faworyta do zwycięstwa, tymczasem przegrał start i przez resztą dnia nie był w stanie nawiązać z Bottasem walki. Jak bardzo wpłynął na to zgubiony element podłogi sprzed lewego tylnego koła, możemy się jedynie domyślać. Z całą pewnością wpłynął on negatywnie na osiągi Srebrnej Strzały.

– Jest to bardzo wrażliwy aerodynamicznie obszar, zarówno jeśli chodzi o docisk, jak i balans – podkreślał odpowiedzialny w Mercedesie za strategię James Vowles. – Uszkodzenie nie ułatwiło mu zadania. Tył samochodu był niestabilny, więc Lewis spisał się znakomicie, docierając na metę.

Nie pomogło mu także pilnowanie strategii Vettela. Szybszy zjazd do alei serwisowej poskutkował tym, że na finiszu jego opony nie były tak świeże jak Bottasa czy ścigającego go Verstappena. Z tego powodu szanse Lewisa w walce o najszybsze okrążenie były ograniczone, drugą pozycję – w Melbourne czwarty raz z rzędu – jednak dowiózł.

Sukces fińskiego kolegi dał mu pewnie do myślenia, bo jak się łatwo domyślić, nie na taki rezultat liczył przed startem – tym bardziej, że Ferrari wyglądało na mocno zagubione. Jestem święcie przekonany, że w Bahrajnie Hamilton zrobi pewnie wszystko, żeby zrewanżować się Valtteriemu i pokazać mu miejsce w szeregu.

Posada wysokiego ryzyka

Możemy chyba zacząć zaciekać ręce i mieć nadzieję, że do gry włączą się także kierowcy Scuderii Ferrari, która w Australii przeżyła – co tu dużo kryć – gigantyczne rozczarowanie. Pewnie, że zimowe testy zawsze należy traktować z przymrużeniem oka, ale Włosi mieli mnóstwo przesłanek, żeby czuć się pewnie. W Melbourne zderzyli się jednak ze ścianą. Czwarte i piąte miejsce, bez najmniejszych szans na walkę z Mercedesem, przyjęto we Włoszech niczym narodową klęskę, a rozmiary klęski najlepiej ilustrowała 57-sekundowa przepaść dzieląca Vettela od Bottasa. Na zespół z miejsca posypały się gromy, a Mattia Binotto mógł przekonać się na własnej skórze, że piastuje stanowisko wysokiego ryzyka.

Porażka Ferrari była tym dotkliwsza, że Vettel wygrał poprzednie dwie edycje wyścigu w Australii. Tym razem nie załapał się nawet na podium, przegrywając nie tylko z Mercedesami, ale również z Maksem Verstappenem. Charles Leclerc finiszował tuż za nim. Pod koniec wyścigu 21-latek zbliżył się do czterokrotnego mistrza świata, lecz na polecenie zespołu pozostał za jego plecami.

Nie tylko opony

Czy Włosi postąpili słusznie, stopując Leclerca? Po krytyce, jaka spadła na włoski zespół w poprzednim sezonie, trudno się dziwić, że teraz wykazują się zdecydowaniem, przy okazji dmuchając na zimne. Jeden punkt może być oczywiście bez znaczenia, ale możliwy jest też odwrotny scenariusz. Czy się to komuś podoba czy nie, liderem Scuderii pozostaje Vettel, który w przekroju weekendu był szybszy niż Leclerc. Wygrał z Charles’em kwalifikacje, w pierwszej części spisywał się znacznie lepiej od niego, wypracowując do wizyty w alei serwisowej 10-sekundową przewagę (Leclerc popełnił błąd).

Oblany sprawdzian ze strategii skomplikował sytuację Sebastiana. Na 16. kółku Vettel przejechał swoje najszybsze okrążenie (1.27,954), ale później jego tempo zaczęło spadać. Najpierw dopadł go i wyprzedził Verstappen, natomiast pod koniec wyścigu za jego plecami wyrósł Leclerc, który po na półmetku tracił do niego aż 15 sekund. Czy o 14 okrążeń starsze opony tłumaczą ten zjazd czterokrotnego mistrza świata? Po części tak, ale komunikaty Seba w trakcie wyścigu („Dlaczego jesteśmy tacy wolni?”) w połączeniu z kiepskimi czasami okrążeń i niskimi prędkościami na prostych najlepiej świadczyły o tym, że jego problemy ani się nie zaczynały, ani nie kończyły na ogumieniu.

Walkower

Wracając do kontrowersji związanych z prośbą o pozostanie Charles’a za Sebastianem, 21-latek jechał na tamtym etapie oczywiście szybciej niż jego starszy kolega, ale z punktu widzenia zespołu zamiana kolejności kierowców nie miał większego sensu. Choćby dlatego, że Leclerc nie miał żadnej szansy, żeby złapać Verstappena.

O ile utrzymanie kolejności kierowców wsparte polityką „priorytetów” jest zrozumiałe, o tyle rezygnacja z walki o punkt za najszybsze okrążenie już nie. Tym bardziej, że w grę wchodziła rywalizacja z kierowcami Mercedesa i ewentualne wciągnięcie ich do gry, a może i nawet sprowokowanie do błędu. Czy udałoby się to zrobić, już się nie dowiemy, bo Włosi sami zamknęli ten temat. 35-sekundowa przewaga Leclerca nad Kevinem Magnussenem sprawiała, że operacja wydawała się w pełni bezpieczna. Scuderia postanowiła jednak nie kusić losu.

– Nie chcieliśmy podejmować zbędnego ryzyka – argumentował Binotto, tłumacząc walkowera. Czy taki był faktyczny powód? No cóż, być może Mattia powiedział tyle, ile mógł, zdając sobie sprawę, że czerwonych maszyn nie było w Melbourne stać na rzucenie Mercedesowi rękawicy.

Co nie zagrało?

No dobrze, z czego wynikała kiepska forma Ferrari w Australii? – Od początku weekendu nie mogliśmy znaleźć właściwego balansu. Próbowaliśmy różnych ustawień, ale niczego nie wskóraliśmy. Brakowało nam przyczepności przedniej osi, co przekładało się na brak pewności siebie kierowców – przekonywał Mattia Binotto, tłumacząc szokującą niedyspozycję czerwonych maszyn. Z piątku na sobotę w symulatorze w Maranello rozwiązania poszukiwał Pascal Wehrlein, ale skutki były mizerne. SF90 nadal wykazywał podsterowność, nie tylko na wejściu, ale również w środku zakrętu.

Porównanie okrążeń kwalifikacyjnych w wykonaniu Vettela i Hamiltona nie zostawiało złudzeń. Ferrari było wolniejsze niemal wszędzie. Także na prostych, które w poprzednim sezonie stanowiły wielki atut włoskich aut. – Jesteśmy zbyt wolni w zakrętach – odpowiadał czterokrotny mistrz świata, pytany, czy nie niepokoją go niskie prędkości na prostych.

Pytań jest bardzo dużo, domysłów jeszcze więcej. W internecie huczy od plotek, we włoskich mediach przetacza się fala spekulacji, cóż takiego nie zagrało. Nad problemem pochylają się wszyscy, włącznie z Toto Wolffem, którego zdaniem źródłem problemów Scuderii były niewłaściwie ustawienia, skutkujące fatalnym zbalansowaniem SF90, a nie jakiś poważny problem konstrukcyjny. Zobaczymy. Można się domyślać, że kiepska przyczepność przedniej osi stanowiła kompilację czynników związanych z charakterystyką samochodu i pętli w Parku Alberta.

Podkreśla się, że włoskiej ekipie nie udało się wstrzelić w wąskie okno operacyjne opon Pirelli. Tegoroczne ogumienie jest wyjątkowo sztywne, co nie ułatwia zadania. Czy była to jedynie kwestia ustawień, czy jednak coś głębszego, czas pokaże. Pojawiły się sugestie, że źródło problemów może stanowić osobliwa filozofia przedniego skrzydła. Na pełnym szybkich zakrętów Circuit de Barcelona-Catalunya sprawdziło się ono znakomicie, dobrze współpracując z oponami, lecz w połączeniu z wolnymi, krótkimi zakrętami oraz wyboistym, lecz niezbyt szorstkim asfaltem toru w Melbourne pojawiły się kłopoty. Skutkowały one tym, że Vettel i Leclerc nie byli w stanie zmusić opon do pracy. Co ciekawe, Maurizio Voltini z „Autosprintu” napisał wręcz, że Ferrari płaci rachunki za pożegnanie z Kimim Räikkönenem, bo „Vettel nie rozumie pośrednich opon”.

Kwestia silnika?

Według analizy na www.f1analisitecnica.com, największy problem Ferrari może stanowić jednostka napędowa. Osiągi czerwonych maszyn na prostych w Melbourne nie rzucały na kolana. Prędkości maksymalne, zwłaszcza w przypadku Vettela, w różnych punktach pomiaru odstawały od najlepszych od kilku do kilkunastu km/h. Przykładowo w najszybszym miejscu Gasly’emu zmierzono 321 km/h, Bottasowi 311 km/h, a Vettelowi i Leclercowi odpowiednio 303 km/h i 297 km/h (Magnussen też kręcił w dolnych częściach tych zestawień). Po części mogło to wynikać z zastosowanych ustawień, a być może chodzi jedynie o wcześniej wspomniane problemy i brak optymalizacji pakietu, niemniej jednak różnice są zastanawiające.

Nie jest wykluczone, że w związku z kłopotami z awaryjnością podczas testów w Montmelo (m.in. turbosprężarka) Włosi podeszli bardziej konserwatywnie do mapowania sinika. Pozostaje mieć nadzieję, że nie chodzi o konfigurację jednostki napędowej. Na oficjalne oświadczenie w tej sprawie za bardzo bym nie liczył, faktem jest natomiast, że Vettel i Leclerc z bardziej agresywnych ustawień silnika korzystali jedynie na początku wyścigu. Potem w użyciu znajdowały się tryby 5 i 6. W przypadku Vettela perturbacje były znacznie dotkliwsze. Problem miał dotyczyć turbosprężarki lub MGU-H, stąd niskie prędkości maksymalne. Mniej energii skutkowało również większym zużyciem paliwa, co przełożyło się na to, że Sebastian jechał w trybie oszczędnościowym.

Z weryfikacją tych rewelacji nie będziemy czekać zbyt długo. Tor w Bahrajnie jest bowiem typowo silnikowym obiektem, który co prawda nie powie nam wszystkiego o układzie sił, ale przynajmniej pokaże, czy problemem Ferrari faktycznie jest silnik i jego konfiguracja. Za puentę niech posłuży wypowiedź Binotto, który powiedział, że „Melbourne nie pokazało prawdziwego potencjału SF90”.

Honda na podium

Całkiem inne nastroje zapanowały tymczasem w ekipie Christiana Hornera. Pierwszy wyścigowy weekend przyniósł wymarzony początek współpracy Red Bulla i Hondy. Coś, co przez trzy lata kooperacji z McLarenem (zgoda, że trudniejszych) trudno było sobie nawet wyobrazić, w Melbourne stało się faktem. Finiszując na trzeciej pozycji, Max Verstappen zapewnił Hondzie jej pierwsze podium od powrotu do Formuły 1 w 2015 roku. Jest oczywiście jasne, że firma z Sakury znajduje się dziś w zupełnie innym punkcie, niż przed czterema laty, czy nawet przed rokiem (już z Toro Rosso), ale w Woking powinni zacząć pluć sobie w brodę, że nie wystarczyło im cierpliwości.

Odkładając euforię na bok, warto odnotować, że pomimo ewidentnych postępów, japońskim silnikom jeszcze sporo brakuje do poziomu jednostek napędowych z Brixworth. Melbourne stanowi dopiero początek. Preludium. Miejmy nadzieję, że do czegoś znacznie poważniejszego. Dla F1 szarżujący byk w roli czarnego konia byłoby idealnym scenariuszem.

Wydaje się, że Max wycisnął z RB15 wszystko. Biorąc – rzecz jasna – pod uwagę specyfikę pętli w Parku Alberta. Po starcie z czwartej pozycji na chwilę spadł za Leclerca, ale wykorzystał przepychanki „czerwonych” i po pierwszej sekwencji zakrętów wskoczył między nich. Później (po zmianie opon) dobrał się do skóry walczącego z brakiem szybkości Vettela, pozbawiając mistrza świata miejsca na podium. W końcówce zbliżał się do Hamiltona, choć bez przekonania w skuteczność pościgu. Błąd w pierwszym zakręcie według samego Verstappena niczego nie zmienił. Na ostatnich okrążeniach Max próbował jeszcze korespondencyjnego pojedynku z Bottasem o najszybsze okrążenie, ale to Fin miał więcej w zanadrzu, zgarniając dodatkowy punkt.

Punktów dla Red Bulla mogło być więcej, ale zespół może mieć pretensje przede wszystkim do siebie. Zatrzymując w trakcie Q1 Gasly’ego w garażu, pokpił bowiem sprawę. Decyzja miała opłakane skutki, ponieważ Francuz rozpoczynał wyścig z 17. pozycji.

Strategiczną próbę odrobienia strat pogrzebał… Daniił Kwiat. Co prawda po wizycie w alei serwisowej Gasly wrócił na tor tuż przed nosem Rosjanina, ale Kwiat wykorzystał dogrzane opony i bez bawienia się w zbędne konwenanse utarł nosa swojemu młodszemu koledze, wyprzedzając go i – jak się okazało – pozbawiając punktu za dziesiątą pozycję. No cóż, realia. Każdy walczy o swoje i takich okazji nie wypuszcza się z rąk, o czym Daniił wie akurat doskonale.

Bez rewolucji

Z nowinek regulaminowych w Australii lepiej sprawdziła się ta wprowadzona za pięć dwunasta. Bonusowy punkt za najszybsze okrążenie stał się obiektem pożądania kierowców Mercedesa i Verstappena. Szkoda, że Ferrari oddało walkowera, bo pojedynek mógł być jeszcze ciekawszy. Choć byłem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu, muszę przyznać, że Melbourne sprawdził się na piątkę.

Co do zmian w aerodynamice, które miały odmienić oblicze wyścigów Formuły 1, ułatwiając jazdę za rywalem i wyprzedzanie, aż tak pięknie nie było. Liczby z Melbourne nie są zbyt budujące, choć warto pamiętać, że australijski tor (wyłączając wyścigi przy szaleństwach pogodowych) nigdy nie był w tej kwestii zbyt wdzięczny. Jak wynika z wyliczeń Mercedesa, w niedzielę zobaczyliśmy czternaście manewrów wyprzedzania – dokładnie o jeden mniej niż przed rokiem. Są jednak także plusy.

– Wyprzedzanie nadal jest bardo trudne. Jedynym pozytywem jest większy DRS [skuteczniejszy o 25%]. Gdy go otwierasz, czujesz, że jest skuteczniejszy niż w poprzednim sezonie. Turbulencje ciągle są jednak potężne – stwierdził Max Verstappen, pytany o swoje odczucia.

Z ostatecznym werdyktem warto jeszcze poczekać. Musimy zobaczyć, jak zmiany sprawdzą się na obiektach o innej konfiguracji – nieco bardziej sprzyjającej takim manewrom. Cudów raczej nie będzie. W Monako czy na Hungaroringu kierowcy nagle nie zaczną się tasować, ale sam jestem ciekaw, jak sytuacja będzie wyglądała w Szanghaju, na Silverstone czy na Spa-Francorchamps.

Światełko w tunelu dla Williamsa

Data: 23.03.2019 22:27

Autor: MrHardy

pl.motorsport.com

Grand Prix Australii nie przyniosło Williamsowi żadnego pocieszenia po ponurym rozpoczęciu sezonu 2019, ale pojawiło się światełko w tunelu.

FW42 z opóźnieniem trafił na zimowe testy. Samochód do tego zawierał kilka rozwiązań, które musiały zostać zmodyfikowane, aby były zgodne z przepisami na czas otwarcia sezonu.

Dyrektor techniczny Paddy Lowe – konstruktor bolidu, pożegnał się z ekipą z „powodów osobistych”, przed Melbourne, gdzie kierowcy zespołu – Robert Kubica oraz George Russell okupowali tył stawki w kwalifikacjach i wyścigu.

Nikt nie oczekiwał, że Williams szybko awansuje w górę stawki, po tym, jak spadł na ostatnie miejsce w sezonie 2018. Jednak obserwowanie zespołu, trzeciego w historii F1 jeśli chodzi o największe sukcesy, zmagającego się z tyloma problemami, nie jest przyjemnym doświadczeniem.

George Russell mówił o odkryciu „fundamentalnego” problemu, w przypadku którego zdają sobie sprawę, że jego rozwiązanie zajmie kilka miesięcy.

Zachęcające sygnały, które pojawiły się podczas testów przedsezonowych, kiedy FW42 wreszcie wyjechał na tor, to informacje, że samochód jest o wiele bardziej stabilny, niż ten zeszłoroczny, a tym samym osiągnięto podstawowy cel.

Chociaż bolidowi brakuje ogólnie siły docisku, są podstawy do dalszej pracy, a problem hamujący Williamsa to coś więcej niż tylko wydajność aerodynamiczna.

Komentarze Rusella, a także Roberta Kubicy, na temat osiągów samochodu przy małej ilości paliwa, a także Williamsa cierpiącego na większą stratę w kwalifikacjach niż w wyścigu, sugerują, że kłopot związany jest z wagą.

Nadwaga nowego auta brytyjskiej ekipy nie jest zaskoczeniem. To byłaby kontynuacja problemu, który dotyczył konstrukcji Lowe’a już w sezonie 2018, z niezbyt dobrze upchniętym pakietem chłodzenia.

Opis

Złożoność sytuacji z Paddym Lowe, która jest powiązana z nieszczęściami Williamsa, została podkreślona przez zespół, który nie komentuje rozstania z nim inaczej, niż określając to tylko „powodami osobistymi”. Upadek Williamsa od czasu zatrudnienia Lowe’a, po ściągnięciu go z Mercedesa, jest zdumiewający.

Jego pierwszy pełny wpływ na samochód zaowocował wolnym i nieprzewidywalnym FW41, który wysłał zespół na dno tabeli mistrzostw, po raz pierwszy w historii ekipy. Tegoroczne Melbourne natomiast pokazało, że jego druga próba okazała się jeszcze gorsza.

Niezależnie od wad tegorocznego samochodu i konsekwencji przeprojektowania nieprzepisowych elementów, potrzebne będzie wiele godzin pracy na naprawę tej sytuacji. To jednak nie oznacza, że Williams powinien odpisać sezon 2019. W miarę, jak zespół przygotowuje się do nowego okresu, po kadencji Lowe’a, zostanie przeprowadzona poważna analiza, aby zapobiec powtórzeniu się takiej katastrofy w przyszłości. To wszystko brzmi jak komentarze z 2018 roku, ale teraz kluczowe, w porównaniu do tamtego czasu, jest zbudowanie nowej struktury technicznej.

Opierając się na takich ludziach, jak odpowiedzialny za aerodynamikę Doug McKiernan i zachęcając młodych członków zespołu projektowego do wzięcia na siebie większej odpowiedzialności, może to przynieść korzyści, jak było w przypadku Williamsa w 2014 roku, czy jak Mattia Binotto zainspirował Ferrari w sezonie 2016. Williams ma utalentowanych ludzi w swoim składzie, ale muszą zostać ukierunkowani.

Są przesłanki, aby Williams w swojej obecnej formie dobrze wszedł w sezon 2021 wraz z nowymi regulacjami. Logicznym rozwiązaniem dla Williamsa byłoby połączenie już wykonanej pracy, w celu poprawy tegorocznego samochodu, z konstrukcją na 2020 rok, wykorzystując bieżący sezon jako wydłużony okres testowy, oraz traktując to jako jeden projekt.

Opis

Obiorą kierunek prac w taki sposób, by upewnić się, że stworzą wszystko na czas, projekt ich samochodu na 2021 rok obok zmiany zasad powinien zapewnić im zdecydowane odbicie się od dna.

Williams nie wykorzystał w pełni swoich zasobów w ostatnich latach i nie pomogło mu też ukierunkowanie F1 na bliskie sojusze mniejszych zespołów z dużymi ekipami.

Nie jest niespodzianką, że Haas i Toro Rosso czerpią korzyści z ich relacji z Ferrari i Red Bullem, ale czy zbudowaliby szybsze samochody niż Williams, gdyby nie korzystali z licznych części większych zespołów?

Zmiana pakietu przepisów na rok 2021 jest nieuchronna i to co zespoły będą musiały zbudować same, będzie kluczowym elementem nadającym ton Formule 1 na nadchodzące lata. To również pokaże, czy Williams może wrócić do walki, jako prawdziwie niezależna ekipa.

To jest najgorszy okres w historii zespołu pod względem wyników i perspektyw, ale Williams ma szanse upewnić się, że nie będzie tak źle. Zawsze mówi się, że ma siłę i charakter. Teraz muszą to pokazać bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej.

Opis

Kanapka gyros w cieście francuskim

Data: 23.03.2019 19:54

Autor: Fajerki

youtube.com

Gyros troszkę inaczej, nie z kurczakiem a z mięskiem wieprzowym.

Składniki:

– szynka wieprzowa

– sól i pieprz do smaku

– słodka papryka mielona

– cebula

– boczek

– pieczarki

– świeża żółta papryka

– żółtko z mlekiem do smarowania

– łyżka smalcu (lub oleju)

Plastry mięsa rozbijamy, dodajemy przyprawy – sól, pieprz, paprykę słodką, można dodać trochę chili jeżeli lubicie ostrzej. Odstawiamy.

Gdy mięso przechodzi przyprawami, przygotowujemy składniki do smażenia. Cebulę siekamy drobno, umyte pieczarki kroimy w plastry, boczek kroimy w kosteczkę. Żółtą paprykę w 4 łódeczki.

Wracamy do mięsa, kroimy w paseczki, smażymy na smalcu lub innym tłuszczu. W trakcie smażenia dodajemy stopniowo resztę składników. Dorzucamy cebulę, chwilę smażymy, następnie boczek i na końcu pieczarki. Lekko solimy i doprawiamy pieprzem do smaku.

Ciasto francuskie kroimy na cztery części. Na połowie kładziemy żółtą paprykę, na to farsz, przykrywamy drugą połową, zlepiamy brzegi i smarujemy rozmąconym żółtkiem.

Pieczemy 20 minut w nagrzanym piekarniku do 200 stopni.

Smacznego. :)

Blockchain może nas uratować przed światem z powieści Orwella

Data: 23.03.2019 19:47

Autor: 12358

bitcoin.pl

Władze mogą nas kontrolować niemal na każdym kroku. O ile w indywidualistycznej Europie czy USA nie jest to aż tak dostrzegalne (choć ma miejsce), już w Chinach przybiera – z perspektywy Europejczyka – kuriozalną formę.

W przejrzysty sposób pokazuję jak złożyć proste origami: gadającego kruka

Data: 23.03.2019 13:18

Autor: MI_Studio

youtu.be

Gadający kruk jest łatwy do złożenia, całe video trwa około 5 minut. Życzę przyjemnego składania!

Jeśli nie macie papieru do origami to możecie użyć takiego z drukarki przyciętego do kwadratu. W opisie filmu zamieściliśmy linki do papierów, które można dostać w Polsce lub sprowadzić z Chin.

Agencje pracy tymczasowej to „handel ludźmi”...

Data: 23.03.2019 13:12

Autor: FiligranowyGucio

strajk.eu

Ukrainiec zatrudniony w Polsce miał ciężkie przejścia na polskim rynku pracy. Wszystko to opisał w liście otwartym do premiera Morawieckiego. Dowodzi, że model zatrudnienia oparty na agencjach pracy i outsourcingu stworzony został wyłącznie w celu ułatwienia wyzysku przez pogwałcenie wszelkich praw pracowniczych.

Witryna internetowa jednego z polskich dzienników zamieściła list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego napisany przez obywatela Ukrainy mieszkającego i pracującego w Polsce. Autor w desperackim tonie stara się zwrócić uwagę na patologie tworzone na polskim rynku pracy przez agencje pracy tymczasowej, które działając poza wszelką kontrolą, pozbawiają faktycznie ludzi wszelkich praw w miejscu ich zatrudnienia. Co więcej, pracownik z Ukrainy, opisując schemat zatrudnienia, którego sam jest częścią i zna go z doświadczenia, daje wymownie do zrozumienia, że jest to podstawowa funkcja pełniona w polskiej gospodarce przez takie agencje. Ukrainiec apeluje o ucywilizowanie polskiego systemu zatrudnienia.

Autor listu przedstawia działanie patologicznego modelu na przykładzie dużego zakładu pracy z branży motoryzacyjnej na Górnym Śląsku, gdzie sam był zatrudniony. U jego realnego pracodawcy zatrudniani byli “hurtowo” ludzie pochodzący z odległych miejsc zamieszkania, związani umowami cywilnoprawnymi z fikcyjnym podmiotem gospodarczym powołanym do życia specjalnie w celu zatrudnienia w dużym zakładzie pracowników, którzy byli wyzyskiwani tam bez oglądania się prawo pracy. Wszystko służyło i służy wyłącznie stworzeniu łańcuszka kontrahentów, który pozwala zdecydowanie obniżyć koszty i warunki pracy.I ludzie będą pokornie pracować na podstawie takiej „umowy-zlecenia” po 300 i więcej godzin miesięcznie, bez wynagrodzenia za nadgodziny. Będą pracować w nocy, w soboty i niedziele, bez urlopów i wszelkich praw pracowniczych. Stąd bierze się zysk, którego starcza na opłacenie kilku pośredników.” – pisze bez ogródek autor listu do premiera.

Ukrainiec skarży się, że proceder ten jest Polsce powszechny i trwa bez żadnych problemów od wielu lat. Pracownik ze Wschodu nazywa tę sytuację wprost handlem ludźmi polegającym na naginaniu istniejącego prawa.

“Jeżeli cały ten schemat jest niezgodny z prawem – to i niezgodnie z prawem funkcjonują wszystkie jego elementy, wszystkie są „czarne”. Z tego wynika, że uwikłany w bandycką działalność zostaje również zwykły pracownik, prosty człowiek. (…) Jeżeli cały ten schemat jest niezgodny z prawem – to i niezgodnie z prawem funkcjonują wszystkie jego elementy, wszystkie są „czarne”. Z tego wynika, że uwikłany w bandycką działalność zostaje również zwykły pracownik, prosty człowiek”.

W listopadzie 2018 r. w Warszawie miała miejsce dyskusja o sytuacji pracowników z Ukrainy w Polsce, gdzie ekspertka trzeciego sektora, związkowiec i dziennikarz zwracali uwagę na fakt, że obecnie większość pracowników zagranicznych przybywa do naszego kraju za pośrednictwem agencji, które “organizują” im tu nie tylko pracę, lecz też kwaterunek i załatwiają formalności związane z legalnością pobytu. Oznacza to sytuację, w której pracownicy zagraniczni, głównie z Ukrainy, są w pełni uzależnieni bytowo od swoich “łaskawców” działających wyłącznie po to by na nich zarobić. Jednak autor listu otwartego podkreśla, że podobne warunki na obszarze zatrudnienia dotyczą wielu Polaków.

Java : LibGDX – Snake3D #6

Data: 23.03.2019 12:15

Autor: EQS

youtu.be

Witam w trzeciej już serii na kanale. Nie odpuszczamy sobie tematu Snake'a i po raz kolejny wykonujemy grę z tej samej tematyki tym razem jednak w trójwymiarze, z wykorzystaniem Javy i biblioteki LibGDX.

Biblioteka LibGDX: https://libgdx.badlogicgames.com

W dzisiejszym odcinku uwieńczymy całą pracę i dodamy owoce, które można zbierać oraz obsłużymy kolizję z nimi i ze ścianami.

Cały projekt: https://github.com/EqsGIT/Snake3D

Nowa odsłona strony korwin-mikke.pl

Data: 23.03.2019 08:35

Autor: kisiel

korwin-mikke.pl

Dzięki intensywnej współpracy z p. Januszem Korwin-Mikkem i p. Karolem Nagelem, a także dzięki wsparciu od strony redaktorskiej ze strony p. Tomasza Cukiernika udało nam się uruchomić nową wersję portalu.

Nowa wersja posiada wiele udogodnień, m.in. lepszy system komentarzy, a także poprawnie wyświetla się na urządzeniach mobilnych, takich jak telefon/tablet. Do tego od teraz każdy wpis będzie posiadał zdjęcie, tak więc całość będzie dużo bardziej czytelna.

Prosimy nie martwić się tym, że aktualnie brakuje niektórych sekcji strony, takich jak np. Galeria. Portal od teraz będzie posiadał stałe wsparcie programistyczne i będzie regularnie rozwijany. Mamy naprawdę sporo pomysłów, tak więc spodziewajcie się Państwo, że na korwin-mikke.pl będzie działo się coraz więcej!

W związku z powyższym, jeśli tylko ktoś z czytelników ma jakiekolwiek uwagi, pomysły, zauważy błędy w działaniu strony lub po prostu chciałby w jakiś sposób pomóc i przyczynić się do rozwoju portalu, bardzo prosimy o informację na mail: jkmportal@protonmail.com lub w komentarzach. Szukamy też redaktora do jednego z naszych działów. Prosimy o zgłoszenia na mail: newsjkm@gmail.com.

Instrukcja obsługi złości. Co robić, gdy rozpiera cię gniew?

Data: 23.03.2019 00:00

Autor: FiligranowyGucio

zdrowie.gazeta.pl

Złość piękności szkodzi, gniewać się znaczy być złym człowiekiem – też w to wierzysz? Jeśli tak, prawdopodobnie, świadomie bądź nie, ponosisz tego wielkie koszty. O czym mówi twoja złość i co z nią robić, aby nie działała niszcząco, a pozwoliła ci być bliżej siebie samego?

Od najmłodszych lat otrzymywałeś trening, że powinieneś jak najszybciej tłumić gniew, bo złoszczą się tylko źli ludzie? Takie przekonanie może zrobić ci wiele szkody. Złość, wbrew mylącej nazwie, zła nie jest. Masz prawo do pełnego jej przeżycia. Ba, jeśli tego nie zrobisz, pozostanie w tobie i będzie uwierać jak cierń.

O czym mówi ci twoja złość? Niespełnione oczekiwania: chciałem tak, a jest inaczej

Najprostszy powód złości to niespełnione oczekiwania. Chciałeś, żeby na wyczekanych wakacjach plaża była przy hotelu, a jest co najmniej pół kilometra dalej. Dziecko miało być prymusem, a znów przyniosło same złe stopnie. Dzień miał być słoneczny, a od rana leje deszcz. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.

Mówi się, że im więcej oczekiwań, tym więcej potencjalnych powodów do rozczarowań. Z drugiej strony, mało komu udaje się ich w ogóle nie formułować. Jeśli jednak zdajesz sobie sprawę, że twoje oczekiwania nie muszą się spełnić i świat w gruncie rzeczy się od tego nie wali, to już połowa sukcesu. Coś poszło nie po twojej myśli? Cóż, nie na wszystko mamy wpływ. Zadbaj o to, by pozbyć się energii złości i idź dalej.

Ktoś narusza twoje granice: poczuj siłę swojego "NIE"

Jeśli nigdy się nie złościłeś, to najpewniej właśnie ty, masz w sobie wiele gniewu uwięzionego w zakamarkach duszy. Ten gniew może być twoim przyjacielem, który pojawia się jako sygnał, że ktoś lub coś depcze po twoim terytorium. Prawdopodobnie wraz z nim , wyparłeś się części siebie. Warto zastanowić się, co mówi ten schowany do piwnicy złośnik w tobie, dać mu prawo głosu, wysłuchać. Być może tupie nogami, bo dajesz innym przekraczać swoje granice, decydować za ciebie lub, kierując się źle pojętym dobrem innych, robisz coś, czego wcale nie chcesz. Wtedy krzyczy do ciebie: "Halo, przestań wciąż patrzeć na potrzeby innych i ignorować swoje", a ty uciszasz go, bo np. kiedyś wpojono ci, że tak robi dobry człowiek.

Przykład: koleżanka podczas wizyty u ciebie jak gdyby nigdy nic otwiera twoje szafki i komentuje ich zawartość czy bez pytania "pożycza" twoje rzeczy. Cierpisz, bo to przecież twoja własność, myślisz "nie zrobię z siebie awanturnicy". W końcu zagryzasz zęby, przecież nie potrzebujesz tak bardzo rzeczy, którą wzięła. Inny? Matka wymaga od ciebie, żebyś zmienił partnerkę życiową, bo obecnej nie lubi. Dzwoni do ciebie codziennie i sprawdza, co robisz, choć jesteś już dorosły. Kochasz ją i nie chcesz jej robić przykrości, więc odbierasz telefony, wysłuchujesz rad, co powinieneś zrobić ze swoim życiem.

Gdyby ta dwójka dopuściła do głosu swoją złość, mogłaby usłyszeć wyraźne "NIE" płynące z własnego wnętrza. Głos mówiący "Nie życzę sobie tego": "nie życzę sobie, żebyś dysponowała moją własnością" czy "jestem dorosły, dziękuję za troskę, ale to ja podejmuję decyzje w swoim życiu". Złość mogłaby dać im szansę powiedzieć "stop": "Nie pozwolę przekraczać moich granic!".

Wciąż złościsz się o to samo? Złość odradza się, dopóki istnieją jej przyczyny

Na okrągło dajesz upust złości, mimo to gniew nie znika, odradza się niczym feniks? Możliwe, że choć pozwalasz sobie na wyrażanie gniewu, nie potrafisz wyegzekwować tego, co jest dla ciebie ważne, zmienić czegoś, co uwiera. Efekt: uwiera dalej, a złość pojawia się wciąż i wciąż. Po czasie dołącza do niej frustracja. Bo ile można walczyć z wiatrakami? Ano, jeśli nie towarzyszy temu konsekwencja, w nieskończoność.

Wyobraźmy sobie rodziców, których niepracujący syn w średnim wieku pozostaje na ich utrzymaniu, wciąż mieszka w domu rodzinnym. Zatrudnienia nie zamierza podjąć, bo nie znajduje pracy, która by go satysfakcjonowała. A wymagania ma wysokie. Nie pomaga w czynnościach domowych, bo jest zajęty rozwijaniem zainteresowań. Rodzice niemal codziennie wykrzykują mu, że powinien w końcu dorosnąć, zacząć sam się utrzymywać, a jeśli nie, to chociaż sprzątać po sobie. Po czym dają mu pieniądze, podają obiad i piorą skarpetki. Słowem: dają upust swojej złości, ale nie słuchają przekazu, który ze sobą niesie. Z jakiś powodów nie mówią: "Kochamy cię, ale jesteś dorosły i sam jesteś za siebie odpowiedzialny. Od dziś nie wyręczamy cię i nie utrzymujemy". Ekspresja złości w takich przypadkach nie podziała, jeśli nie pójdzie za nią zmiana zachowania. A może o tobie jest jeszcze inna historia? Na przykład ta poniżej?

Wrogość w tobie, którą łatwiej zobaczyć na zewnątrz

Wciąż trafiasz na złośliwe osoby, ciągle ktoś cię zawodzi, rozczarowuje. Kolejny przyjaciel się od ciebie odwrócił, rodzina stroni od ciebie. Nawet pies sąsiada szczeka jakby na złość tobie. Jego właściciel nie chce nad nim zapanować, mówiłeś mu setki razy, żeby uśpił to agresywne stworzenie zanim ktoś ucierpi. Czyżby los się na ciebie uwziął?

Jeśli powyższy opis w jakimś stopniu przypomina twój przypadek, wiele wskazuje, że jesteś osobą, która często czuje wrogość płynącą z zewnątrz. Stale towarzyszy, że wszystko jest przeciwko tobie. Zostaw na chwilę świat zewnętrzny i zastanów się, co sam myślisz na swój temat i na temat innych? Czy być może jest tak, że to nie świat się na ciebie uwziął, a ty sam uwziąłeś się na świat? Że to nie inni cię nie lubią, a ty nie lubisz innych, a także po prostu siebie samego?

W takim wypadku, zła wiadomość jest taka, że, jeśli nie zajmiesz się wrogością w sobie, choćbyś wyniósł się na koniec świata, zawsze znajdą się wokół ciebie ludzie lub okoliczności, które uprzykrzą ci życie. Paradoksalnie jednak dobra wiadomość jest taka, że to klatka, w której sam się więzisz. Jeśli sam się w niej trzymasz, sam możesz się z niej uwolnić. Poza nią czekają życzliwi ludzie i przyjazna okolica. Może nawet się okazać, że o dziwo to ci sami ludzie, którzy wcześniej wydawali się wrodzy i ta sama okolica, która wcześniej wydawała się nie do zniesienia. Aby się tam dostać najpierw w pierwszej kolejności potrzebujesz odnaleźć życzliwego siebie i uzdrowić poczucie krzywdy, które nosisz w sobie być może od bardzo dawna.

Wrogość nie bierze się znikąd. Zazwyczaj ma pełnić rolę pancerza ochronnego. Ktoś cię kiedyś bardzo zranił i straciłeś ufność do świata, oczekujesz, że inni też cię skrzywdzą, też okażą się zagrożeniem? To, co było kiedyś, minęło. Czasem jednak, aby mogło naprawdę odejść, potrzebne jest uznanie swojej dawnej rany, nazwanie rzeczy po imieniu. Pomocna w tym może się okazać psychoterapia. Nie cofniesz czasu, ale przeszłość nie musi definiować całej reszty twojego życia.

Złość to energia fizyczna. Jak ją rozładować?

Jak w przypadku każdej emocji, na złość składa się doznanie określonego stanu psychicznego oraz towarzyszący mu stan fizjologiczny. Gniew w ciele, w przeciwieństwie do np. odbierającego siły smutku czy żalu, objawia się powstaniem znacznej energii fizycznej. Trzymanie jej w sobie to jak noszenie tykającej bomby zegarowej. Co z nią zrobić? Rozładować czym prędzej. Jak?

  1. Aktywność fizyczna

Dobrym pomysłem mogą być wszelkiego rodzaju aktywność fizyczna: bieganie, ćwiczenia siłowe, jazda na rowerze. Ćwicząc, skup się na swoim gniewie. Użyć go jako paliwa do wysiłku. Możliwe, że po jakimś czasie zaobserwujesz, że niejako przez mięśnie uszło z ciebie ciśnienie.

  1. Uderzenia w "worek treningowy"

Aby pozbyć się złości, nie musisz jednak wcale intensywnie trenować. Ujście emocjom może zapewnić też np. seria uderzanie pięścią w stół, ścianę lub fotel czy sofę. Znajdź przedmiot, który spełni rolę worka treningowego. W razie jego braku nie krępuj się poboksować z powietrzem.

  1. Pognieć/ podrzyj/ zamaż kartkę papieru

Innym sposobem jest wykorzystanie kartki lub starej gazety. Możesz ją z całych sił pognieść, żeby stała się malutką kuleczką. Możesz podrzeć w drobny mak. Możesz też wziąć długopis i nikczemnie zamazać swobodnymi bazgrołami. Cokolwiek wybierzesz, wsadź w to jak najwięcej mocy, wyżyj się.

  1. Krzycz, piszcz, płacz

Masz ochotę krzyczeć? Zamknij się w samochodzie i krzycz albo idź tam, gdzie wrzask nikomu nie będzie zawadzał (np. na wyludnione pole za miastem) i krzycz co siła w płucach. Masz ochotę płakać? Płacz. Piszczeć? Piszcz. Te proste techniki pomogą ci uwolnić energię złości z ciała. Zadbaj o to, by mieć odpowiednie warunki: czas i okoliczności do wykonania tych czynności.

  1. Bądź w złości/ wizualizuj, że z ciebie ulatuje

Czasem wystarczy już pozwolić złości być, wytrzymać dyskomfort w bezruchu. Jeśli uznasz to za pomocne, możesz wspomóc się wizualizacjami, np. wyobrażać sobie, że ciemnym strumieniem złość ulatuje z twojej głowy w stronę nieba i z każdą chwilą masz w sobie więcej wolnej przestrzeni na inne uczucia, np. miłość, radość.

  1. Korzystaj z wyobraźni

Twoja wyobraźnia stwarza też olbrzymie możliwości rozładowywania złości. Nie masz prawa używać wobec drugiej osoby przemocy w realnym świecie, ale możesz przecież przyłożyć jej miotłą w swojej wyobraźni. Jeśli agresywne zachowania wobec osób trzecich pozostaną tylko w twojej wyobraźni, nikt na nich nie ucierpi.

  1. Napisz list

Chciałbyś lepiej zrozumieć swoją złość lub czujesz, że jeszcze coś ci leży na wątrobie? Napisz list. Do siebie, do osoby, która wywołuje w tobie emocje. Nie musisz go nigdzie wysyłać. Czasem wręcz jest to niewskazane. Ważne, żebyś zawarł w nim wszystko, co cię boli. Nie cenzuruj swoich słów, opisz w nim, jak się czujesz, z czym ci źle, czego nie będziesz dłużej tolerować i jak bardzo jesteś wściekły. Pisanie listu może pomóc nie tylko wyrazić emocje, ale też lepiej zrozumieć siebie, to, skąd się biorą. To pomocne, zwłaszcza, że często żyjemy, wiedząc, że nas uwiera, ale bez świadomości gdzie, co i dlaczego. Możliwe, że przeczytanie swojego napisanego już listu okaże się dla ciebie niezwykle odkrywcze. Być może znajdziesz w nim odpowiedzi, których wydawało ci się, że nie znasz.

Odroczenie reakcji: działaj dopiero, gdy zejdzie z ciebie powietrze

Nie podejmuj ważnych decyzji ani nie rozmawiaj na ważne tematy, będąc pod wpływem aktywnej złości. Poczekaj z tym, aż zejdzie z ciebie powietrze, spłynie z ciebie choć pierwsza, a najlepiej trzy fale gniewu. Inaczej możesz stracić panowanie nad sobą i powiedzieć albo zrobić coś, czego byś nie powiedział lub nie zrobił w normalnych okolicznościach. A nie o to chodzi.

Jeśli czujesz, że złość nie do opanowania zalewa cię w trakcie rozmowy czy kłótni z kimś, możesz powiedzieć: "Jestem wściekły. Wrócimy do tego tematu, jak mi przejdzie, bo teraz nie jestem w stanie rozmawiać". Komuś, kto w sposób agresywny próbuje coś z tobą uzgodnić, również możesz zakomunikować: "Widzę, że jesteś teraz bardzo zły. Porozmawiamy, jak się uspokoisz". W pożarze złości i tak nie dojdziecie do konstruktywnych wniosków, co najwyżej pokłócicie się jeszcze bardziej. Czasem już 15 – 30 minut zatrzymania toku akcji, może zapobiec wielkiej awanturze i szybko rozładować konflikt. W przypadkach, gdy złości jest więcej, warto odroczyć reakcje do jutra, do następnego tygodnia, miesiąca czy dłużej. Nie wahaj się naciskać guzika "pauza" zawsze wtedy, gdy atmosfera robi się zbyt gorąca.

Pamiętaj, że złość nie jest agresją. Złość to emocja, a agresja to zachowanie. Możesz wybrać, jakim zachowaniem wyładujesz powstałą w tobie złość: bezpiecznym, kontrolowanym, niewymierzony przeciwko innej istocie żyjącej czy w sposób przemocowy, który nie dość, że nie ma usprawiedliwienia, to jeszcze nie przynosi trwałej ulgi żadnej ze stron. Warto, abyś zastanowił się również, dlaczego właściwie złość się pojawia i czy można zlikwidować jej przyczyny.

Niezależnie od tego, co stoi za twoją złością, z przeżycia i zrozumienia jej źródeł rodzi się prawdziwa mądrość, miłość i przebaczenie. Sobie, innym i światu.

Autorka tekstu: Małgorzata Skorupa – psycholog, psychoterapeutka, redaktorka serwisu Zdrowie.gazeta.pl, konsultantka Telefonu Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym przy Instytucie Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego w Warszawie. Autorka wielu publikacji z zakresu psychologii oraz rozwoju osobistego. Przyjmuje w prywatnym gabinecie psychoterapii w Warszawie.

Więcej: http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105806,16882358,Instrukcja_obslugi_zlosci__Co_robic__gdy_rozpiera.html

Niemcy: udaremniono zamach terrorystyczny

Data: 22.03.2019 20:56

Autor: FiligranowyGucio

dw.com

Podczas akcji w Hesji oraz Nadrenii-Palatynacie aresztowno 11 osób.

Główni podejrzani to 21-latek z Offenbach oraz dwaj 31-letni bracia z Wiesbaden – podała prokuratura we Frankfurcie. Wszyscy trzej mieli ścisłe związki z salafitami.

Dotychczas ustalono, że aresztowani mężczyźni wspólnie planowali zamach terrorystyczny o podłożu w ideologii islamistycznej. Według policji, atak miał zabić "jak największą liczbę niewiernych".

Przygotowując zamach, mężczyźni skontaktowali się z kilkoma różnymi handlarzami bronią, wynajęli dużą ciężarówkę oraz zaczęli gromadzić aktywa, ze sprzedaży których zamierzali sfinansować akcję.

Z dodatkowych informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że w tej chwili śledztwem objętych jest 10 podejrzanych z Frankfurtu, Offenbach, Wiesbaden i Moguncji w wieku od 20 do 42 lat.

Zarzuca im się finansowanie terroryzmu i zawiązanie przestępczego spisku. Jeszcze dziś zostaną doprowadzeni do sędziego śledczego, który zadecyduje o tym, czy zostaną osadzeni w areszcie.

Podczas przeszukania zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, w tym ponad 20 tys. euro w gotówce, wiele noży, pewną ilość narkotyków oraz liczne dokumenty i dane na nośnikach elektronicznych. W akcji policyjnej przeprowadzonej dziś rano uczestniczyło około 200 funkcjonariuszy urzędu kryminalnego w Hesji oraz policyjne jednostki specjalne z Hesji i innych krajów związkowych.

FIA chce poprawić widoczność sygnalizacji startowej

Data: 22.03.2019 16:02

Autor: MrHardy

pl.motorsport.com

FIA pracuje nad natychmiastowym rozwiązaniem mającym poprawić widoczność sygnalizacji startowej na torach F1.

Po Grand Prix Australii m.in. Robert Kubica oraz Pierre Gasly zwrócili uwagę, że nowe, wyższe, tylne skrzydła samochodów zasłaniają zawodnikom światła na starcie do wyścigu.

– Kiedy zatrzymałem się na polu startowym, nie widziałem sygnalizacji – mówił Robert Kubica. – Tylne skrzydło McLarena [Carlosa Sainza] zasłaniało je. Mogłem zobaczyć tylko pierwszy fragment świateł, bez całej reszty. Musiałem trochę wychylić się do lewej.

Gasly dodał: – Przez nowe, większe, tylne skrzydła nie widziałem sygnalizacji startowej, więc musiałem zareagować na samochody wokół siebie, przez co straciłem kilka pozycji.

FIA wysłuchała skarg kierowców po wyścigu w Melbourne i przeprowadziła dochodzenie w celu zbadania przyczyny problemu.

Faktycznie okazuje się, że słaba widoczność jest niezamierzoną konsekwencją większych i wyższych skrzydeł wprowadzonych w tym roku.

FIA współpracuje z Grupą F1 nad przygotowaniem stałego rozwiązania, które ma zostać wprowadzone już od Grand Prix Bahrajnu. Pozycja świateł jest bowiem taka sama na każdym torze Formuły 1.

Jedną z opcji są dodatkowe światła umiejscowione w połowie pól przedstartowych. Takie rozwiązanie wykorzystywano w latach 2009-2016.

Francuska armia jest gotowa otworzyć ogień do „żółtych kamizelek”

Data: 22.03.2019 15:57

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

Francuscy żołnierze będą mogli otworzyć ogień, jeśli w nadchodzący weekend ich życie będzie zagrożone podczas protestów przedstawicieli ruchu tzw. żółtych kamizelek – powiedział wojskowy gubernator Paryża gen. Bruno Leray.

Dzieci par homoseksualnych szczęśliwsze? Przerażający raport

Data: 22.03.2019 14:32

Autor: Immortal_Emperor

wpolityce.pl

Mimo, że zdecydowana większość Polaków nie chce nawet słyszeć o adopcji dzieci przez homoseksualistów, lobby LGBT nie ustaje w staraniach, zmierzających do przeformatowania opinii publicznej. Małymi krokami udało się to zrobić na Zachodzie, próbują więc i u nas. Jakie są konsekwencje dla samych dzieci? Raport amerykańskiego socjologa z 2012 roku szokuje. Dorosłe dzieci pochodzące z tęczowych domów częściej myślą o popełnieniu samobójstwa, częściej mają problemy z prawem, chętniej sięgają po narkotyki, mają problemy z budowaniem trwałych związków, nie radzą sobie z dochowaniem wierności swoim partnerom i częściej korzystają z pomocy psychoterapeutów.

Wykorzystanie wyrażeń regularnych do analizy atrybutu AS-PATH

Data: 22.03.2019 14:09

Autor: showroute_pl

showroute.pl

Regexp, a dokładniej regular expressions, czyli wyrażenia regularne są to wzorce, które opisują ciągi znaków. Bardzo często spotykane w językach programowanie.

Z 3,20 na 1300 zł. Tak podrożały leki ratujące życie

Data: 22.03.2019 14:04

Autor: FiligranowyGucio

gazetawroclawska.pl

Jedna decyzja ministerstwa zdrowia uderzyła po kieszeni 15 tys. pacjentów po przeszczepie. Pod koniec kwietnia ministerstwo przedstawiło nową listę leków refundowanych. Ceny leków immunosupresyjnych w ciągu jednego dnia wzrosły nawet o kilkaset procent. Pacjenci zażywający Ceglar, CellCept, Myfortic czy Valcyte zamiast płacić od 3,20 zł do 91 zł za opakowanie, teraz płacą od 67 zł nawet … do 1300 zł. Zobacz dzisiejsze wydanie internetowe Gazety Wrocławskiej 25-letnia Malwina Leszczyk spod Wrocławia na nową nerkę czekała 3 lata. Gdy w kwietniu jechała na operację do szpitala przy ul. Borowskiej, jej lek kosztował 3,20 zł za opakowanie. Gdy wychodziła ze szpitala, to samo opakowanie kosztowało już 67,79 zł. – Nie poradziłabym sobie, gdyby nie pomoc moich rodziców. Podwyżki są olbrzymie. Nie wiem, co zrobią ludzie starsi czy samotne matki wychowujące dziecko po przeszczepie – zastanawia się 25-latka. Cała renta pójdzie na leki? Wątpliwości, że będzie ciężko nie ma też Eugeniusz Rydel, wiceprezes Stowarzyszenia Życie po Przeszczepie. – Większość z nas to renciści i nie będzie nas po prostu stać na te leki. Praktycznie wszystko pójdzie na leczenie – przyznaje pan Eugeniusz, który jest 11 lat po przeszczepie wątroby i zażywa CellCept. – Liczba przeszczepów w Polsce i tak jest bardzo niska, jesteśmy w ogonie Europy. Decyzja ministra z pewnością nie wpłynie pozytywnie na tą sytuację – uważa. Ministerstwo zdrowia zaś tłumaczy, że zmiany w refundacji leków nie powodują zagrożenia dla pacjentów, a mechanizm obejmowania refundacją kolejnych odpowiedników sprzyja stałemu obniżaniu cen leków. – Dzięki temu NFZ ponosi coraz mniejsze koszty za refundację tak samo skutecznych preparatów i zyskuje możliwość finansowania terapii także w innych schorzeniach. Nowe leki, które weszły na listę jako pierwsze odpowiedniki, są tak samo skuteczne i bezpieczne – odpowiada nam Milena Kruszewska, rzecznik ministerstwa zdrowia.amienniki nie dla każdego Tomasz Samborski uczestnik piątkowego protestu pacjentów po przeszczepie pod Sejmem, nową nerkę otrzymał 15 lat temu. Zażywa Myfortic, który podrożał z 92 zł do 302 zł za opakowanie. – Lekarze stanowczo odradzili mi przyjmowanie zamienników i powiedzieli, że się pod tym nie podpiszą – oznajmia pan Tomasz i dodaje: – By zmienić lek, trzeba na 4-6 tygodni, położyć się do szpitala, aby sprawdzić, jak ten lek działa. Próby nie zawsze wypadaj pozytywnie, zwłaszcza u osób, które ponad 7 lat temu miały przeszczep. Lekarze są zdania, że pacjenci nie powinni zamieniać leków w trakcie leczenia. – Znamy skutki uboczne leków immunosupresyjnych, tj. np. CellCept i wiemy już, jak sobie z rym radzić. Niestety nie mamy tej wiedzy w stosunku do leków generycznych. Substancja wypełniająca czy otoczka takiego leku może zawierać substancje, które wywołują niepożądane skutki. Nie wiemy jakie, bo po prostu nie znamy tych leków, gdyż nie było ich do tej pory na rynku. Nie wiemy więc, jak pacjenci będą reagować na takie leki – oświadcza docent Oktawia Mazanowska z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej we wrocławskim szpitalu przy Borowskiej i podkreśla, że generyki, które są proponowane w zastępstwie leków oryginalnych, nie są jeszcze powszechnie dostępne w aptekach. – W tym momencie pacjent staje również przed dylematem zaporowej ceny. Ludzie po przeszczepach nie kupują bowiem jednego pudełka leku, a kilka, by im starczyło na miesiąc lub dwa, a nawet trzy miesiące – zauważa doc. Mazanowska. Tak podrożały leki immunosupresyjne dla pacjentów po przeszczepach: Ceglar (60 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1057,82 zł, Valcyte (60 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1327,15 zł, Myfortic 360 mg (120 tab.) – stara cena: 91,83 zł, nowa cena: 302,11 zł, Myfortic 180 mg (120 tab.) – stara cena: 53,76 zł, nowa cena: 158,89 zł, CellCept 500 mg (50 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 67,79 zł.

CZYM JEST NADOPIEKUŃCZOŚĆ WOBEC DZIECKA

Data: 22.03.2019 10:52

Autor: FiligranowyGucio

tatasos.pl

Nadopiekuńczy rodzice często nie zdają sobie sprawy z możliwych konsekwencji ich postępowania. Przekonani o swoich dobrych intencjach nadmiernie chronią dziecko przed światem, uniemożliwiając tym samym jego prawidłowy rozwój.

CZYM JEST NADOPIEKUŃCZOŚĆ WOBEC DZIECKA

Nadopiekuńczość ma miejsce, gdy rodzice niemal cały swój dostępny czas skupiają na wychowaniu dziecka oraz zaspokajaniu jego potrzeb. Nierzadko robią to rezygnując z realizacji własnych potrzeb i samorozwoju. Nadopiekuńczy rodzice często nie dostrzegają, że dziecko z wiekiem rozwija się i musi samodzielnie stawiać czoła określonym sytuacjom.

Podczas gdy w danej fazie rozwoju dziecko jest już gotowe samodzielnie zaspokajać swoje niektóre potrzeby oraz doświadczać pewnych przeżyć, nadopiekuńczy rodzice nadal starają się je chronić. W efekcie uniemożliwiają wytworzenie się zdrowej osobowości u dziecka oraz zaburzają jego proces socjalizacji do życia w społeczeństwie. Utrudniają także naukę radzenia sobie przez dziecko z problemami, swoimi emocjami i stresem.

RODZICE, KTÓRZY KOCHAJĄ ZA MOCNO

Naturalną rolą rodzica jest roztaczanie opieki nad dzieckiem. Wielu z nich jednak zapomina, że oprócz opieki, jest nią także stopniowe uczenie dziecka samodzielności. Tacy rodzice swoim postępowaniem mogą spowodować poważne zaburzenia w psychice dziecka, z którymi będzie musiało się borykać nawet już jako dorosła osoba.

Najlepszą rzeczą, jaką mogą zrobić rodzice, to konsekwentne wykształcanie w dziecku umiejętności sprawnego poruszania się w świecie. Tak przygotowane dziecko po ukończeniu pełnoletności będzie gotowe do wejścia w dorosłe życie. Oczywiście nie oznacza to, że tutaj rola rodzica się kończy. Jednak po wyjściu dziecka z nastoletniego wieku, rolą rodzica przestaje być jego wychowywanie. Może i powinien on nadal wspierać dziecko, ale zdrowa relacja rodzic – dziecko zakłada poszanowanie pełnej suwerenności dziecka i jego samodecydowania o sobie.

RODZICE WIEDZĄ LEPIEJ, CO JEST DOBRE DLA DZIECKA

Bardzo często nadopiekuńczy rodzice starają się kontrolować każdy aspekt życia dziecka. Pomimo upływających lat, nie pozwalają mu podejmować praktycznie żadnych decyzji. Korygują każde zachowanie dziecka, które nie jest zgodne z ich oczekiwaniami.

Nadopiekuńczy rodzice skupiają na dziecku całą swoją uwagę i uczucia. Można powiedzieć, że żyją z dzieckiem zdecydowanie zbyt blisko, nie pozwalając mu na jakąkolwiek odrębność psychologiczną i samodzielność.

Efektem nadmiernego korygowania zachowań dziecka jest zaprzestanie przez nie podejmowania własnych decyzji i posiadania indywidualnych preferencji. Jak każde dziecko, starają się ono zadowolić swoich rodziców i uzyskać ich akceptację. Dlatego będąc nieustannie korygowanym, bardzo szybko rezygnuje ono z samodzielnego decydowania, a zamiast tego stara się odgadnąć oczekiwania rodziców. Niestety, w ten sposób traci ono kontakt z samym sobą.

Gdy takie dziecko będzie musiało w przyszłości podjąć jakieś działanie lub dokonać określonego wyboru, będzie to dla niego bardzo trudne. Dzieci za które myślą i decydują dorośli są bardzo niepewne w swoim postępowaniu. Ich dobre samopoczucie jest silnie uzależnione od aprobaty (lub dezaprobaty) innych. Brakuje im asertywności, zazwyczaj mają niską samoocenę.

PROBLEMY DZIECI WYCHOWANYCH POD KLOSZEM

Rodzice przesadnie chroniący swoje dziecko bardzo często wyręczają je nawet w najdrobniejszych sprawach. Przykładowo mogą nie wymagać od niego sprzątania po sobie lub utrzymywania pokoju w porządku. Jeszcze bardziej negatywny wpływ na rozwój dziecka ma usilne załatwianie za nie wszelkich spraw, aby odsunąć je od stresujących sytuacji. Dziecko będące zawsze pupilkiem rodziców odnosi wrażenie, że jego potrzeby są najważniejsze, a inni ludzie się nie liczą. Tak roztoczony nad dzieckiem ochronny klosz może zaowocować powstaniem u niego z jednej strony fobii społecznej, a z drugiej osobowości narcystycznej.

SKĄD SIĘ BIERZE NADOPIEKUŃCZOŚĆ RODZICÓW?

Powodów może być wiele, poprzez brak odpowiedniej wiedzy i przesadnej chęci ochrony dziecka przed stresem, po brak poczucia wsparcia od partnera i przeniesienie swoich uczuć na dziecko. Ostatni przypadek bardzo często dotyczy matek, które z różnych względów nie posiadają wystarczająco silnej relacji emocjonalnej z partnerem. Przenosząc swoje uczucia na dziecko, kompensują sobie w ten sposób problemy w związku. Jednak w dłuższej perspektywie zbudowana na takich podstawach relacja rodzic – dziecko jest toksyczna.

Nadopiekuńczy rodzic, dla którego wychowanie dziecka przez lata było głównym sensem życia, może mieć w przyszłości problem z pozwoleniem mu na samodzielne i dorosłe życie.

Autor: Piotr Białek

Niemiecki minister: Zmniejszmy fundusze unijne Węgrom, Polsce

Data: 22.03.2019 08:37

Autor: tatarysh

rp.pl

Maas w rozmowie z ZDF stwierdził, że państwa takie jak Rumunia, Węgry czy Polska otrzymują od UE więcej środków, niż wynosi przekazywana przez nie UE składka, a więc ograniczenie unijnych środków przekazywanych tym krajom może być ważnym środkiem nacisku na nie.

Vampire The Masquarade Bloodlines 2 potwierdzone!

Data: 22.03.2019 05:06

Autor: Bethesda_sucks

youtu.be

Vampire The Masquarade: Bloodlines to jeden z najlepszych erpegów w historii stworzony przez twórców Fallouta i Arcanum. Za Bloodlines 2 odpowiadać będzie główny scenarzysta Bloodlines 1, więc jest nadzieja na co najmniej niezłą grę. Oficjalna strona projektu jest tutaj: https://www.bloodlines2.com/ ale pamiętajcie, że składanie pre-orderów gry AA/AAA to czysta głupota.

Eliminacje ME 2020: Austria - Polska 0:1

Data: 21.03.2019 22:55

Autor: tatarysh

pap.pl

Polska wygrała w Wiedniu z Austrią 1:0 w inauguracyjnym meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. Gola zdobył wprowadzony do gry w drugiej połowie Krzysztof Piątek.

Telewizja Polska uruchomi nowy kanał. TVP Wilno

Data: 21.03.2019 21:52

Autor: piotre94

media2.pl

Telewizja Polska i Ministerstwo Spraw Zagranicznych podpisały porozumienie w sprawie utworzenia, współfinansowania i dystrybucji kanału TVP Wilno, kierowanego do Polaków i tworzonego przez Polaków mieszkających na Litwie. Prace nad nową anteną trwają od roku.

Stanisław Michalkiewicz - apel do widzów o wsparcie

Data: 21.03.2019 21:38

Autor: piotre94

youtube.com

Jestem bardzo skrępowany prośbą, jaką do Was kieruję, ale sytuacja jest poważna. Mieszkanie w którym mieszkam nie jest moją własnością. Tak się złożyło, że muszę je szybko wykupić, albo się z niego wyprowadzić. Problem polega na tym, że nie mam pieniędzy, by to mieszkanie wykupić, nawet gdybym sprzedał wszystko, co mam. Wzięcie kredytu w moim wieku (71 lat) jest problematyczne, nawet z zabezpieczeniem hipotecznym. Dlatego ośmielam się zwrócić do Was z prośbą o wsparcie finansowe, dzięki któremu mógłbym uzbierać na wykupienie tego mieszkania. Zdaję sobie sprawę, że to prośba osobliwa, ale znalazłem się w trudnej sytuacji, a na kogóż mogę liczyć, jeśli nie na Was? Jeśli Państwo chcielibyście przyjść mi z pomocą, to prosiłbym o wpłaty do Santander Banku na konto: 27 1500 1272 1112 7004 6660 0000. Bardzo dziękuję.

Izraelski minister apeluje do o niewpuszczanie historyka Davida Irvinga

Data: 21.03.2019 21:16

Autor: lisq

polskieradio24.pl

Minister ds. diaspory i oświaty Izraela Naftali Bennett zaapelował w środę do władz Polski, by nie zezwoliły na przyjazd brytyjskiego negacjonisty Davida Irvinga. Kontrowersyjny historyk planuje na wrzesień dziewięciodniową podróż po Polsce.

Niemcy: Świńskie łby na terenie budowy meczetu. Burmistrz wstrzymuje prace

Data: 21.03.2019 18:44

Autor: piotre94

medianarodowe.com

Islamska Federacja zakupiła w Rostock teren na budowę meczetu. Decyzja nie spodobała się okolicznym mieszkańcom, który konsekwentnie protestowali przeciwko meczetowi.

Oszustka źle obliczyła datę przedawnienia czynu karalnego

Data: 21.03.2019 18:18

Autor: piotre94

donald.pl

Do niecodziennej sytuacji doszło w podkrakowskich Balicach. Policja zatrzymała tam na lotnisku kobietę, która była poszukiwana od 11 lat i ukrywała się w Austrii. Kobieta wróciła do Polski ponieważ myślała, że jej czyn uległ już przedawnieniu, w związku z tym nie poniesie kary. Kiedy policja zatrzymała ją na lotnisku, była zaskoczona. Została doprowadzona do zakładu karnego.

Kubica: Decyzja o powrocie do F1 była słuszna

Data: 21.03.2019 17:54

Autor: MrHardy

swiatwyscigow.pl

Robert Kubica powiedział, że decyzja o jego powrocie do Formuły 1 była słuszna, a uzyskany wynik podczas Grand Prix Australii nie budzi u niego jakichkolwiek wątpliwości w tym temacie.

Polski kierowca ukończył otwierający sezon wyścig F1 na 17 pozycji, trzy okrążenia za zwycięzcą niedzielnej rywalizacji – Valtterim Bottasem. Biorąc pod uwagę formę zespołu ROKiT Williams Racing, w którym ściga się Kubica, a także ograniczony program przygotowań zespołu z Grove przed startem sezonu, wynik ma mecie nie powinien wzbudzać zdziwienia.

Po Grand Prix Australii, Kubica został zapytany o to, czy żałuje powrotu do F1 z perspektywy wyniku, jaki osiągnął na torze w Melbourne: „Nie, ponieważ podjąłem decyzję [o powrocie] więcej niż sześć tygodni przed końcem ubiegłego roku. Wiedziałem, że będzie to dla mnie niezwykle trudne wyzwanie, aby wrócić do tak konkurencyjnego sportu i być ponownie na polach startowych. Wiedziałem, że może to być trudny okres dla Williamsa, ale nie spodziewałem się, że przyjadę do Australii tak nieprzygotowany”.

Kubica wyjaśnił, że mówiąc o nieprzygotowaniu, chodzi o perspektywę kierowcy i jego przejechany dystans podczas przedsezonowych testów, gdzie ilość dni na sprawdzenie czegokolwiek jest ograniczona, a ważnym jest zrozumienie samochodu, jego ocena pod kątem możliwości rozwoju, czy opinia na temat faktycznego potencjału jakim się dysponuje. „Nie chodzi o fizyczny punkt widzenia, ale same prowadzenie samochodu". – powiedział Kubica. „Dla mnie Barcelona była najważniejszym okresem ostatnich ośmiu lat, jako kierowca – nie, jako osoba, dlatego, że byłem wtedy w szpitalu i nie mogłem chodzić. Z punktu widzenia kierowcy, nie było dla mnie ważniejszych dni testowych w życiu jak te ostatnie w Barcelonie”.

„Niestety nie wszystko zadziałało tam tak jak powinno, więc znalazłem się w trudnej sytuacji, ale jakoś muszę przez to przejść, wliczając w to także Bahrajn i prawdopodobnie kilka kolejnych wyścigów. Nie jestem człowiekiem szczególnie emocjonującym się, ale po wyścigu [w Australii] czułem, że to wielkie osiągnięcie”.

Kierowca Williamsa zaznaczył także, że wyścig w Melbourne był swego rodzaju „testem” dla niego i jego zespołu, ze względu na fakt opuszczenia kilku dni testowych na torze Catalunya oraz ograniczony w związku z tym program przygotowawczy. „Musiałem nauczyć się dużo rzeczy na nowo lub po prostu przypomnieć je sobie. Musiałem też kilka rzeczy udoskonalić i dostroić do innej Formuły 1. Potraktowałem ten weekend również w celu znalezienia swoich ograniczeń, chociaż normalnie nigdy tego nie robisz podczas weekendu wyścigowego, ale nie mieliśmy nic do stracenia”.

Róża Thun szokuje: "Polska jest problemem"

Data: 21.03.2019 17:53

Autor: piotre94

planeta.pl

Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein znów startuje w wyborach do europarlamentu. Została „dwójką” w okręgu numer 12 Małopolska/Świętokrzyskie i stoczy morderczy pojedynek z Beatą Szydło.

Zapłaciła za wysoki podatek, a skarbówka nie chce oddać pieniędzy

Data: 21.03.2019 17:47

Autor: piotre94

superbiz.se.pl

Kobieta zapłaciła 2 mln zł podatku od zasądzonych jej pieniędzy. Gdy okazało się, że za dużo dostała, więc za dużo zapłaciła, zażądała zwrotu. Fiskus i sądy odmówiły jej wypłaty pieniędzy.

Prawnik żydowski odzyskuje emerytury i nieruchomości z Polski

Data: 21.03.2019 17:42

Autor: FiligranowyGucio

robertbrzoza.pl

Nie wszystkie getta wyglądały tak jak Warszawa czy Łódź – „tysiące innych w całej Europie były pozbawione stereotypowych murów”.

Najważniejsze jest to, mówi Kramer, że wszyscy ocaleni z Holokaustu urodzeni przed 1935 r. (Lub ich spadkobiercy) powinni zadzwonić i zapytać o potencjalne świadczenia niemieckie, a wszyscy urodzeni Polacy (bez względu na wiek) powinni zadzwonić i zapytać o polskie i niemieckie uprawnienia.

Krótko mówiąc, jeśli twój rodzic był ocalałym z Holokaustu, który zmarł w ciągu ostatnich 10 do 15 lat, powinieneś zadzwonić do Kramera, aby dowiedzieć się o potencjalnych korzyściach.

Allegro wprowadzi odroczoną płatność. Możliwe, że jeszcze przed wakacjami

Data: 21.03.2019 17:41

Autor: piotre94

cashless.pl

Nowa usługa jest jednym z najważniejszych elementów tegorocznych planów największej polskiej platformy e-commerce

Egzekucja komornicza w Ursusie!

Data: 21.03.2019 17:20

Autor: piotre94

topagrar.pl

Niestety potwierdza się informacja o kłopotach finansowych polskiego producenta ciągników, firmy Ursus. Komornik sądowy zajął ruchomości, chcąc w ten sposób wyegzekwować spłatę ponad 10 mln. zł zadłużenia.

Wielka Brytania prosi o opóźnienie wyjścia z UE. Media: Narodowe poniżenie

Data: 21.03.2019 17:16

Autor: piotre94

rmf24.pl

Brexit to pierwsza i najważniejsza kwestia rozpoczynającego się dzisiaj po południu szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May poprosiła o opóźnienie procedury wyjścia z jej kraju z UE do 30 czerwca. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział, że krótkie opóźnienie jest możliwe, ale pod pewnymi warunkami.

Zabójca prezydenta Gdańska będzie poddany obserwacji sądowo–psychiatrycznej

Data: 21.03.2019 17:14

Autor: piotre94

nczas.com

Stefan W., zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, zostanie poddany obserwacji sądowo–psychiatrycznej przez cztery tygodnie – orzekł w czwartek Sąd Okręgowy w Gdańsku rozpatrując wniosek prokuratury w tej sprawie.

Profanacja w Katowicach! Zdewastowano krzyż i figurę Jezusa

Data: 21.03.2019 17:10

Autor: piotre94

medianarodowe.com

Kolejna profanacja w Katowicach. Wandale obrzucili kamieniami figurę Jezusa na krzyżu przed kościołem w katowickiej Koszutce. Figura popękała w wielu miejscach.

Rozpoczęto budowę toru F1 w Wietnamie

Data: 21.03.2019 15:16

Autor: MrHardy

swiatwyscigow.pl

W stolicy Wietnamu Hanoi odbyła się inauguracja prac nad konstrukcją toru ulicznego, który w kwietniu 2020 roku ma gościć wyścig o Grand Prix Formuły 1.

„To wydarzenie zapewni Wietnamowi, a w szczególności jego stolicy, międzynarodowe zainteresowanie” – powiedział prezydent FIA Jean Todt, który uczestniczył w ceremonii rozpoczęcia budowy. „Nie mogę doczekać się, aby za rok zobaczyć stawkę na polach startowych pierwszego Grand Prix Wietnamu Formuły 1 w Hanoi”.

Najnowszy tor w kalendarzu Formuły 1 ma znajdować się w odległości około 12 kilometrów od centrum miasta. Nitka o długości 5,565 kilometra będzie przebiegać częściowo drogami, które dopiero mają zostać zbudowane. Ukończenie prac zaplanowano na marzec przyszłego roku.

Żydzi znów zabijają. Nieuzbrojony Palestyńczyk rozstrzelany przez IDF

Data: 21.03.2019 14:59

Autor: false_nine

aljazeera.com

Izraelscy żołnierze ostrzelali samochód którym jechał Palestyńczyk rodziną nieopodal wioski Al-Kader. Jadący za nim inny Palestyńczyk wysiadł aby próbować mu pomóc, ale został z zimną krwią zastrzelony kiedy wracał do swojego samochodu. Dzień jak co dzień w Palestynie.

Lurker przeciwko artykułowi 13

Data: 21.03.2019 14:41

Autor: xyz

pledge2019.eu

Dzięki stronie pledge2019.eu/pl możemy darmo połączyć się z politykiem który jeszcze nie złożyli obietnicy głosowania przeciwko artykułowi 13.

Maszyny cenzorskie

Wszystko, co zechcemy opublikować będzie musiało być zatwierdzone przez filtry treści, a te będą popełniać błędy

Kreatywność zostanie zablokowana

Parodie, recenzje filmowe, wideo Let's play, memy i wszystko inne, co powstaje w oparciu o treści chronione prawem autorskim będzie filtrowane

Wielcy gracze stają się coraz więksi

Tylko ogromne platformy internetowe będą w stanie ponieść koszty wdrożenia

Nie dajmy się im zapuszkować!

Słowiańscy niewolnicy żydowskich kupców

Data: 21.03.2019 14:05

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Żydzi w dziejach średniowiecznej Europy odegrali ogromną rolę – jako znawcy spraw finansowych i świetni kupcy łączyli świat chrześcijański z muzułmańskim oraz cieszyli się uznaniem władców. I ta historia ma jednak swoje ciemniejsze oblicze: wczesnośredniowieczna działalność kupiecka Żydów wiąże się bowiem z zyskownym i ważnym dla rozwoju państw w tym okresie handlem niewolnikami pochodzenia słowiańskiego.

Mapa Europy pokazująca ilość żołnierzy

Data: 21.03.2019 07:29

Autor: Harnas

twitter.com

Portugalia ma więcej żołnierzy niż Hiszpania, Szwajcaria więcej niż Niemcy, Ukraina ma więcej niż całe Trójmorze, Grecja ma więcej niż całe Bałkany, no i Rosja, która ma więcej żołnierzy niż reszta Europy

Formuła 1 zostaje w Eleven Sports. Wyłączne prawa TV do 2022 roku

Data: 20.03.2019 21:16

Autor: MrHardy

media2.pl

Eleven Sports nabył prawa do pokazywania wyścigów Formula 1 do końca sezonu 2022. Nadawca zawarł nową umowę, na mocy której uzyskał wyłączne prawa do transmitowania w całości zawodów FIA Formula One World Championship na terytorium Polski w sezonach 2020, 2021 oraz 2022.

Kanał Eleven Sports pokazuje zawody Formula 1 nieprzerwanie od 2016 roku oferując widzom relacje na żywo ze wszystkich wyścigów, kwalifikacji oraz treningów wraz z bogatą oprawą w postaci studia, programów własnej produkcji (magazyn #ElevenF1) oraz wywiadów, reportaży i innych materiałów realizowanych przez dziennikarzy stacji na miejscu wydarzeń. Dodatkowo Eleven Sports udziela sublicencji na pokazywanie skrótów Polsatowi oraz do równoległego, częściowego transmitowania wyścigów w TVP w sezonie 2019. Dzięki czemu relacje z Formula 1 będą szeroko dostępne dla Polskich widzów.

Nowa umowa zostaje zawarta w niezwykle ciekawie zapowiadającym się dla polskich kibiców sezonie Formula 1, w którym Robert Kubica powraca do rywalizacji w gronie najlepszych kierowców świata.

– Wśród naszych widzów mamy bardzo liczną i wierną grupę fanów Formuły 1, która stała się jednym z najważniejszych elementów naszej oferty programowej. Naszym priorytetem było zatem pozyskanie praw do tych zawodów na kolejne lata – powiedział Krzysztof Świergiel, CEO ELEVEN SPORTS w Polsce. – Cieszymy się, że jeszcze przez długi czas kibice będą mogli śledzić te niezwykle spektakularne i emocjonujące wyścigi F1 na naszych antenach, a my będziemy relacjonować je w obszerny i atrakcyjny sposób – dodaje.

Porozumienie obejmuje również prawa do FIA Formula 2, FIA Formula 3 Championship oraz Porsche Supercup Series w latach 2019 – 2022. Zawody te pokazywane będą na kanałach sportowych Polsatu.

Elon Musk zmienił nazwisko. Na Elon Tusk

Data: 20.03.2019 20:18

Autor: Major_Bialkov

o2.pl

Elon Musk znowu zrobił coś dziwnego na Twitterze. Tym razem jednak nikogo nie obraził, ani nie oskarżył o pedofilię, a jedynie zmienił nazwisko. Na takie, które każdy w Polsce doskonale zna.

Radovan Karadżić z dożywociem. Sąd zwiększył mu karę

Data: 20.03.2019 20:03

Autor: Major_Bialkov

o2.pl

Były przywódca bośniackich Serbów Radovan Karadżić został skazany na dożywocie. Tak zdecydował Trybunał ONZ w Hadze. Wcześniej ukarano go na 40 lat więzienia.

Poważne problemy IBM

Data: 20.03.2019 19:58

Autor: drewniany

ibm.com

Tak patrzę na to IBM i mam wrażenie że, ta firma się stacza.

Nie dość że, jej CEO jest kobietą to jeszcze od jakiegoś czasu zaczynają agresywnie wprowadzać "równouprawnienie" promując kobiety na wysokich stanowiskach.

Dostała się na stanowisko w 2012, a już w 2015 doszło do zwolnienia 10.000 pracowników za jednym zamachem, a firmie spadły zyski.

Link

Z doświadczenia wiem że, baba która dostanie władzę będzie ustawiała innych po kątach, jednocześnie migając się od odpowiedzialności, podobnie wygląda to w przypadku "specjalistek". Na takiej politycę zachodnich firm korzysta jedynie chińska konkurencja.

W opiniach polski IBM jest mieszany z błotem przez swoich pracowników mając beznadziejną ocenę.

(komentarze pisane po Polsku)

Link

Kolejny

Pokłosiem takiej głupoty jest Rumun.

Wrocławska HR Buisness Partner, oraz inny członek zarządu oddziału wykopali wariata-geniusza z ogromnym potencjałem, teraz on wodząc za nos giganta na jego własnym polu, każe wątpić w kompetencję ich ludzi.

Wypok to małe piwko, on wysyła mnóstwo maili do IBM, innych firm oraz uczelnii, przebijając jak kartkę papieru ich filtry antyspamowe.

Gdybym miał firmę IT, chciałbym mieć kogoś takigo w swoich szeregach.

Napad na bank w Katowicach

Data: 20.03.2019 19:58

Autor: piotre94

tvn24.pl

Weszli do banku jak klienci – w dzień, drzwi były otwarte. Ale mieli kaptury na głowach, zamaskowane twarze i w rękach przedmioty, przypominające broń. Sterroryzowali pracowników, zażądali pieniędzy, zabrali je i uciekli. Policja publikuje monitoring z napadu.

Fidesz Orbana zawieszony przez EPP

Data: 20.03.2019 19:55

Autor: piotre94

rp.pl

Europejska Partia Ludowa w głosowaniu podjęła decyzję o zawieszeniu węgierskiego Fideszu w prawach członka. W tajnym głosowaniu przeprowadzonym w ramach największej w PE frakcji (należy do niej m.in. PO i PSL) za zawieszeniem Fideszu głosowało 190 europarlamentarzystów, przeciw było trzech.

Mozambik rozpoczyna żałobę narodową. Liczba ofiar wciąż wzrasta

Data: 20.03.2019 19:48

Autor: piotre94

wiadomosci.poinformowani.pl

W środę w Mozambiku rozpoczęto trzydniową żałobę narodową, której powodem są katastrofalne skutki przejścia cyklonu Idai. Władze twierdzą, że liczba ofiar najpewniej przekroczy 1000 osób, z czego do tej pory potwierdzono około 300. Sytuacja nie prezentuje się najlepiej również w sąsiednim Malawi i Zimbabwe.

Pod tęczowym ratuszem / pyta.pl

Data: 20.03.2019 17:17

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

"Pokażcie drugą stronę" – męczycie bułę. Ok, niech będzie. Aby pokazać ową stronę udaliśmy się na demonstracje przeciw polityce LGBTRTVEUROAGDHWDP warszawskiego ratusza. Zastaliśmy tam sporą demonstracje wkurzonych rodziców i kontrdemonstracje środowisk, które "ruchy gender" wspierają. Co z tego wynikło? Zapraszamy!

Drag queen prowadzący w bibliotece zajęcia z dziećmi okazał się pedofilem

Data: 20.03.2019 13:40

Autor: Immortal_Emperor

nczas.com

W jednej z miejskich bibliotek w Houston w Teksasie zajęcia dla dzieci prowadził tzw. drag queen, określający się jako „Tatiana Mala Nina”. Grupa rodziców pro-life odkryła, że prowadzący „Drag Queen Storytime” (ang. Opowieści Drag Queen) to skazany za przestępstwa seksualne pedofil.

Czekoladowy tort z truskawkami

Data: 20.03.2019 12:39

Autor: Fajerki

youtube.com

Pyszne wypieki z czekoladą, które sprawdzą się doskonale na przeróżne okazje – klasyką wśród wypieków – nasz doskonały tort czekoladowy. Pięknie wykończony truskawkami, mocno czekoladowy i bardzo smaczny.

Składniki:

Ciasto:

– 200 gram mąki

– 28 gram kakao

– 1/2 łyżeczki soli

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 200 gram cukru

– 120 ml oleju

– 240 ml gorącej wody

– 1 łyżka kawy rozpuszczalnej

– 1 łyżki octu

– wanilia

Masa:

– 250g czekolady gorzkiej

– 180ml kremu kokosowego

– 100ml bitej śmietany

– 100g truskawek

Ozdoby:

– 250g truskawek + czekolada

Przygotowanie ciasta: wymieszać – mąkę, kakao, sól, proszek do pieczenia, cukier. Do gorącej wody wsypać kawę – rozpuścić, dodać olej, wanilię, ocet – wymieszać. Teraz połączyć suche składniki z mokrymi, mieszać aż uzyskamy jednolite ciasto. Przelać do 3 równych foremek, piec ok 15min – 180 stopni. Wyjąć z foremek, przestudzić.

Przygotowanie masy do wypełnienia: podgrzać krem kokosowy (twarda warstwa z puszki mleczka kokosowego), dodać do czekolady – wymieszać aż do rozpuszczenia, odstawić na 10min.

Po wystudzeniu miksować przez chwilę aż do uzyskania konsystencji podobnej do musu – uwaga zbyt długie miksowanie może powodować oddzielanie się wody.

Na pierwszą warstwę położyć masę z czekoladą, na drugą ubitą śmietanę z pokrojonymi truskawkami.

Całe ciasto przykryć warstwą masy z czekoladą. Można wyrównać lub przejechać łopatką z ząbkami i udekorować truskawkami zanurzonymi w czekoladzie.

Smacznego.

Hiszpania wycofuje się z atomu. Deadline: 2036 rok.

Data: 20.03.2019 11:42

Autor: dedik

forsal.pl

Władze Hiszpanii zastąpią dwa reaktory atomowe w Almaraz w pobliżu granicy z Portugalią elektrowniami produkującymi prąd z energii słonecznej i wiatrowej. Będą one budowane w regionie Estremadura na zachodzie kraju.

Napad na bank w Katowicach. Policja publikuje nagranie z monitoringu.

Data: 20.03.2019 11:41

Autor: dedik

infokatowice.pl

Trwa poszukiwanie sprawców napadu – dwóch mężczyzn weszło do placówki bankowej, przedmiotami przypominającymi broń sterroryzowali pracowników, od których zażądali wydania pieniędzy. Po kradzieży napastnicy uciekli.

SU LO zachęcał dziewczyny do noszenia spódnic. Za karę zajęcia o tolerancji

Data: 20.03.2019 10:51

Autor: kisiel

nczas.com

Akcja samorządu uczniowskiego II LO im. Dąbrówki w Gnieźnie wywołała medialną burzę. Z okazji Dnia Kobiet zachęcano uczennice do przyjścia do szkoły w spódnicach lub sukienkach, co miało gwarantować zwolnienie z niezapowiedzianych kartkówek i odpowiedzi ustnych tego dnia. Posypały się słowa krytyki. Teraz odbędą się „zajęcia o tolerancji” i spotkanie z prawnikiem.

II Liceum Ogólnokształcące im. Dąbrówki w Gnieźnie 5 marca zamieściło na swoim profilu na Facebooku zapowiedź akcji z okazji Dnia Kobiet. Na ten dzień zaplanowano m.in. konkurs na najsympatyczniejszą dziewczynę z każdej klasy oraz najsympatyczniejszą kobietę pracującą w szkole. Samorząd poinformował również, że każda dziewczyna, która przyjdzie w spódnicy lub sukience, zostanie zwolniona z odpowiedzi ustnych i niezapowiedzianych kartkówek.

Ten ostatni pomysł wywołał falę krytyki. Mimo że podobną akcję przeprowadzono z okazji Dnia Chłopaka, kiedy to uczniowie, którzy założyli krawaty i marynarki, byli zwolnieni z niezapowiedzianych form sprawdzenia wiedzy. Teraz jednak uznano, że akcja ta jest uprzedmiotowieniem kobiet.

Ponadto na szkolnym profilu pojawiły się także krytyczne głosy odnoszące się do reakcji szkoły. Po fali nieprzychylnych komentarzy placówka postanowiła bowiem zorganizować zajęcia na temat tolerancji.

„Wpis miał na celu motywować społeczność uczniowską do integracji, zabawy i życzliwości wobec siebie. Większość szkół w Polsce organizuje podobne akcje. Także w Gnieźnie takie akcje odbyły się w wielu szkołach. Warto też dodać, że z okazji wcześniejszego Dnia Chłopca, podobny happening był zorganizowany w Dąbrówce i chłopcy, którzy założyli krawaty i marynarki byli symbolicznie zwalniani z odpowiedzi i kartkówek” – oświadczyło LO.

Stadia od Google - rewolucyjna przyszłość gamingu?

Data: 20.03.2019 08:00

Autor: Yoorko

dailyweb.pl

"Zgodnie z porannymi zapowiedziami, Google zaprezentowało właśnie na konferencji GDC w San Francisco swoją nową usługę. Nie jest to konsola, a platforma do gier. Całość oparta jest o streaming. do rozgrywki wystarczy przeglądarka Chrome, tablet, telefon czy TV z Chromecast." by Przemysław Bicki

Co sądzicie? W chwili obecnej wydaje się nieco zbyt piękne aby działało tak, jak zapowiadają. Z drugiej strony – rynek chyba stoi obecnie napompowany pod murem, przez który nie wie jak przeskoczyć. Coś co wyrwie się poza ustalone reguły może rzeczywiście pozamiatać (jak kiedyś Steam), szczególnie jeśli chodzi o tytuły singlowe, gdzie dostęp abonamentowy może nie być aż tak uciążliwy. Na pewno problemem będą kwestie techniczne, pingi itd. ale to coś, co z czasem będzie się poprawiało. Patrząc, jaką bazę pod tego typu projekt ma google, to może się okazać, ze im akurat wyjdzie.

Dlaczego grafen jeszcze nie zawładnął światem?

Data: 20.03.2019 05:58

Autor: mtq

youtube.com

Grafen – nowy, superwytrzymały materiał – wynalazek, który bez wątpienia pozwoli zmienić świat. To odkrycie, technologia przyszłości, powinno pomóc ludzkości w rozwiązaniu wielu problemów, więc dlaczego grafen wciąż nie zawładnął całym światem?

Rząd PiS przekaże MILIARD zł dla TVP! Uzasadnienie? Zobaczcie…

Data: 20.03.2019 00:14

Autor: ranek1

kolik.pl

W lutym 2019 Sejm przyjął ustawę przekazującą ponad miliard zł dla TVP. Jak przekonują politycy, pieniądze mają pójść głównie na regionalne oddziały TVP, na Polskie Radio oraz…

Kowloon - miasto mroku

Data: 19.03.2019 23:23

Autor: thisismethen

zalajkowane.pl

Kowloon to setki zwartych wieżowców, wąskie przejścia pomiędzy nimi, które nigdy nie widziały promieni słońca, dzieci bawiące się na dachach, królestwo tajemniczych triad, palarnie opium i domy publiczne.

W 1987 roku na tym małym kawałku ziemi o łącznej powierzchni 2,6 ha zamieszkiwało ok. 33 tys. osób!! Ta dzielnica Hongkongu stała się już historią, przy czym potrafiła zachować wzór tego, do jakiego stopnia może sięgać gęstość zaludnienia. Poznajcie niesamowitą historię tego wyjątkowego miejsca.

Sagrada Familia - ciekawostki

Data: 19.03.2019 23:22

Autor: thisismethen

zalajkowane.pl

Sagrada Familia jest jedną z najbardziej charakterystycznych budowli nie tylko w Barcelonie, ale i w całej Hiszpanii. Dlaczego budowa Sagrady Familii trwa tyle lat? Co symbolizują fasady i wieże kościoła? 15 ciekawostek o Sagradzie Familii

26 mln zł – tyle ma kosztować portal o PPK

Data: 19.03.2019 22:40

Autor: piotre94

fintek.pl

26 mln zł to szacunkowy koszt prowadzenia portalu o Pracowniczych Planach Kapitałowych, na którego prowadzenie będą się zrzucać instytucje uprawnione do prowadzenia PPK. Wpisowe to 700 tysięcy złotych, a w każdym kolejnym roku 0,05% wartości aktywów. Wychodzi na to, że będzie to najlepiej dokapitalizowany portal finansowy o emeryturach w Polsce.

Ponad 1,2 mld zł z budżetu dla TVP. Prezydent podpisał ustawę

Data: 19.03.2019 22:24

Autor: piotre94

media2.pl

Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych. Celem ustawy jest zrekompensowanie mediom publicznym utraty (w latach 2018 i 2019) wpływów z opłat abonamentowych.

Likwidacja marek własnych doprowadzi do drastycznego wzrostu cen

Data: 19.03.2019 22:19

Autor: piotre94

portalspozywczy.pl

Audyt sklepów dyskontowych wykazał spore różnice w cenach regularnych 10 popularnych produktów marek narodowych i własnych. Gdyby nagle zniknęły z rynku te drugie, to np. żel pod prysznic zdrożałby aż o 165%, czekolada – o 107%, a sok jabłkowy – o 68%. Najmniejsze wahania dotyczyłyby cukru – 10%, a także mleka – 16%. Oszacowano też, że ewentualne ograniczania mogłyby objąć aż 52% żywności, 35% art. kosmetycznych i 44% towarów z obszaru chemii gospodarczej.

Homoindoktrynacja we Francji – trwa deprawacja dzieci podczas „Queer for Kids”

Data: 19.03.2019 18:22

Autor: Immortal_Emperor

medianarodowe.com

Trwa homo tydzień we Francji. Paryscy transwestyci spotkali się z przedszkolakami, aby uczyć ich o „różnorodności”. To spotkanie zboczeńców z małymi dziećmi – komentują twitterowicze.

O tym nie powiedzą Ci w TV! Utrecht to zemsta za Christchurch?

Data: 19.03.2019 17:39

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Od początku mówiliśmy, że masowa imigracja i islamizacja będzie niosła za sobą wewnętrzne niepokoje społeczne. I znów niestety mieliśmy rację – mówi Tomasz Kalinowski

Zespoły poznają przepisy na sezon 2021 pod koniec miesiąca

Data: 19.03.2019 16:41

Autor: MrHardy

swiatwyscigow.pl

Prezydent FIA Jean Todt zapowiedział, że organ zarządzający oraz władze Formuły 1 zaprezentują zespołom cały pakiet przepisów na sezon 2021 26 marca.

Przed sportem czekają poważne zmiany, ponieważ obecna umowa władz F1 z zespołami kończy się wraz z sezonem 2020, a Liberty Media zamierza w jeszcze większym stopniu uatrakcyjnić widowisko dla kibiców, wyrównując przy tym szanse poszczególnych ekip. Todt podczas weekendu Grand Prix Australii powiedział, że podczas spotkania Grupy Strategicznej przed rundą w Bahrajnie zespoły mają poznać plany związane z przyszłością Formuły 1.

Propozycje mają przede wszystkim obejmować takie obszary, jak system podziału zysków między zespołami, planowana redukcja kosztów, proponowane przepisy dotyczące jednostki napędowej oraz podwozia, jak również przyszłość władz. Todt podkreślił, że ekipy poznały już plany związane z silnikami, zaś debata na temat redukcji kosztów jest na zaawansowanym poziomie.

„Jest wiele obszarów, nad którymi pracujemy, jednak powinniśmy mieć przygotowany cały pakiet do omówienia z zespołami do 26 marca” – powiedział Todt.

Jeśli zaprezentowane pomysły zostaną zaakceptowane przez Grupę Strategiczną, wówczas zostaną one poddane głosowaniu przez Komisję F1, w skład której wchodzą wszystkie zespoły. Szef Formuły 1 Chase Carey stwierdził z kolei, że do tej pory dokonano już sporego postępu, jednak spodziewa się dalszej dyskusji. Wśród największych ekip, a zatem Mercedesa, Ferrari i Red Bull Racing, największe obawy budzi przede wszystkim redukcja kosztów, a dodatkowo Ferrari do tej pory otrzymywało dodatkowe dofinansowanie z posiadania statusu historycznego, co również może ulec zmianie.

„Jest ogólny kierunek, w którym podążamy ze wszystkimi sprawami, a potem są też szczegóły, wobec których jest dziesięć różnych wizji. Próba znalezienia kompromisu nie jest czymś wyjątkowym w skali światowej” – mówił Carey.

Popis Bottasa, Kubica siedemnasty

Data: 19.03.2019 16:41

Autor: MrHardy

pl.motorsport.com

Siedem razy drugi w poprzednim sezonie, Valtteri Bottas zdominował Grand Prix Australii odnosząc czwarte zwycięstwo w F1, pierwsze od Abu Zabi 2017.

Posiadacz pole position wygrał tylko jeden z ośmiu ostatnich wyścigów w Melbourne. Lewis Hamilton minął metę 20,8 sekundy za kolegą z Mercedesa, czwarty raz z rzędu zajmując drugie miejsce w Parku Alberta. 1,6 sekundy za mistrzem świata finiszował Max Verstappen, pierwszy raz obecny na podium w Australii. Dla Hondy to pierwsze podium w F1 od 2008 roku.

Ferrari zadowoliło się czwartym miejscem Sebastiana Vettela, piątym Charlesa Leclerca, który dogonił kolegę z piątką, ale potem odpuścił. Top 10 uzupełnili Kevin Magnussen, Nico Hülkenberg, Kimi Räikkönen, Lance Stroll i Daniił Kwiat.

Robert Kubica po starcie wpadł na Red Bulla Pierre Gasly'ego i uszkodził przednie skrzydło, co oznaczało nieplanowany postój. Po kolejnych dwóch pit stopach polski kierowca Williamsa dotarł do mety jako siedemnasty – ze stratą trzech okrążeń. George Russell zajął 16 miejsce w debiucie w F1.

Robert Kubica jako jedyny wystartował na twardych oponach. Giovinazzi, Kwiat, Stroll, Gasly i Russell otrzymali Pirelli z żółtym paskiem. Reszta stawki ruszyła na miękkich slickach.

Valtteri Bottas zostawił za sobą Lewisa Hamiltona. Utrzymali miejsca Vettel, Verstappen i Leclerc. Magnussen znalazł się przed Grosjeanem. Hülkenberg awansował na P8 – przed Räikkönena, Norrisa i Albona.

Daniel Ricciardo atakował Sergio Péreza, odwiedził trawnik i urwał przednie skrzydło. Robert Kubica wpadł na Red Bulla z numerem 10. Uszkodzone przednie skrzydło Williamsa odpadło na trzecim zakręcie. Ricciardo i Kubica zaliczyli pit stop. Australijczyk otrzymał twarde, Polak – średnio twarde opony.

Charles Leclerc doganiał Maxa Verstappena, nim popełnił błąd na pierwszym zakręcie (9). Ferrari przejechało przez żwir i dystans do Red Bulla wzrósł do 10 sekund. Robert Kubica został zdublowany w trakcie 10 okrążenia.

Czternasty w wynikach, Carlos Sainz Jr zatrzymał płonącego McLarena na zjeździe na pit lane (11). Zak Brown wytłumaczył, że przyczyną pożaru była awaria MGU-K.

Kimi Räikkönen zjechał po średnio twarde (12), Nico Hülkenberg i Sergio Pérez – po twarde opony (13). Ferrari obsłużyło w 3,2 sekundy Sebastiana Vettela, zakładając Pirelli z żółtym paskiem.

Lewis Hamilton tracił 4,3 sekundy do Valtteriego Bottasa, gdy zjechał po średnio twarde slicki (15). Postój trwał 2,6 sekundy. W Haasie Romaina Grosjeana wystąpił problem z lewym przednim kołem, co przedłużyło pit stop do 10,8 s.

Hülkenberg, a po nim Räikkönen wyprzedzili Giovinazziego (19). Lando Norris również próbował minąć Alfę, ale dokonał tego dopiero w trakcie 26 okrążenia.

Valtteri Bottas oddalił się na 15,4 sekundy od Maxa Verstappena – i zjechał po średnio twarde opony (22). Użytkownik silnika Hondy prowadził w Grand Prix pierwszy raz od 2008 roku (Rubens Barrichello w Kanadzie). Verstappen zaliczył pit stop na 25 okrążeniu.

George Russell odwiedził stanowisko Williamsa po 27 kółku. Romain Grosjean zepchnął Antonio Giovinazziego na P14. Włoch zatrzymał się po miękkie opony. Wystąpił problem z lewym przednim kołem i pit stop trwał 8,2 sekundy.

Charles Leclerc spadł na piąte miejsce po zmianie opon na twarde (28). Robert Kubica drugi raz pojawił się na pit lane (30). Zespół Renault wycofał Daniela Ricciardo.

Max Verstappen wyprzedził Sebastiana Vettela na zakręcie 3 (31). Romain Grosjean zjechał z luźnym lewym przednim kołem. – Nie mam tyłu. Opony są naprawdę neutralne – informował przez radio Lewis Hamilton, tracący już 15 sekund do Bottasa.

Pierre Gasly jako ostatni zmienił opony (37). Otrzymał Pirelli z czerwonym paskiem i po powrocie na tor został wyprzedzony przez Daniiła Kwiata. Rosjanin atakował Lance'a Strolla, ale zaliczył żwir na trzecim zakręcie (38).

George Russell otrzymał na finisz twarde opony (44), Robert Kubica – miękkie (48). Zespół obiecał Maxowi Verstappenowi 10 okrążeń zabawy – i 21-latek zbliżył się na 1,5 sekundy do Lewisa Hamiltona. Gdy Max przejechał przez trawę na pierwszym zakręcie, dystans wzrósł do 3,4 sekundy (49).

Charles Leclerc dogonił Sebastiana Vettela. Verstappen poprawił najlepszy czas okrążenia na 1.26,540 i już tylko 1,3 sekundy dzieliło go od Hamiltona (54).

Na 57 kółku Valtteri Bottas uzyskał 1.25,580. – Ja chcę ten punkt – oświadczył przez radio Hamilton, ale stać go było tylko na 1.26,057. Verstappen wykręcił 1.26,256. Bonusowy punkt przypadł Bottasowi.

Architektem edukacji seksualnej był żydowski pedofil - K.Godek

Data: 19.03.2019 15:19

Autor: kisiel

sejmlog.pl

Skąd pomysł edukacji seksualnej?

– Powinniśmy patrzeć na doświadczenie państw, które wprowadzały tego typu rozwiązania. To charakterystyczne sytuacje. Prominentna postać tego ruchu na rzecz wprowadzenia edukacji seksualnej, człowiek, który robił to u siebie i później służył doświadczeniem za granicą, tym, którzy chcieli wprowadzać edukację seksualną do szkół, był kanadyjski wiceminister edukacji Ben Levin

– mówiła Kaja Godek.

– Ten człowiek był architektem edukacji seksualnej. A właściwie dosadnego „instruktażu seksualnego” w szkołach. On to wprowadzał. To było jego wielkim sukcesem. Po paru latach został ujęty przez policję z pornografią dziecięcą

– dodawała.

– Sprawdzono jego działalność w Internecie. Okazało się, że był zalogowane na wielu portalach, gdzie doradzał swoją „wiedzą ekspercką”, co należy robić. Pisał komentarze, w których doradzał matce zgwałcenie swojej córki. Naprawdę to były to były porady posunięte do granic

– wspomniała jedna z liderów Konfederacji Korwin-Braun-Liroy-Narodowcy.

Jak walczyć z nowoczesnymi środowiskami LGBT - Gender oraz innymi agresorami.

Data: 19.03.2019 13:18

Autor: beduin51

docdroid.net

Tekst zainspirowany nagraniem od ekipy pyta.pl Jest to 15stronnicowy PDF,który opisuje dlaczego należy Ignorować te toksyczne Nowoczesne środowiska. Autor proponuje stosowanie formacji żółwia,która była używana przez rzymian jako formę obrony. Opisuje również złożony problem powstawania i rozrostu tego problemu w naszym kraju.

Karta Polskiej Rodziny przedstawiona przez Konfederację

Data: 19.03.2019 12:13

Autor: kisiel

Karta Polskiej Rodziny przedstawiona przez Konfederację – Korwin, Braun, Liroy, Narodowcy, co o niej myślicie? Dlaczego PiS promuje w TVP INFO gadanie o LGBT+ zamiast zamilczeć ten temat, tak jak JKM-a?

Formuła 1: Gdzie oglądać, podstawowe informacje o torach, kompendium wiedzy

Data: 19.03.2019 11:23

Autor: przyczepymarter

przyczepymarter.pl

Jesteś fanem sportów motorowych, a w szczególności interesują Cię wyścigi Formuły F1?! Chcesz na żywo oglądać wyścigi bolidów F1 z udziałem jedynego polskiego kierowcy Roberta Kubicy?!

Tarcza, artyleria i „oczy” kluczowe dla US Army w Polsce.

Data: 18.03.2019 23:29

Autor: Harnas

defence24.pl

W Polsce powinny zostać rozmieszczone na stałe dowództwo dywizji US Army, jednostki artylerii rakietowej i obrony przeciwlotniczej, wsparcia bojowego, rozpoznania, a być może także dodatkowa brygada pancerna – czytamy w raporcie amerykańskiego Center for Strategic and Budgetary Assesments (CSBA)

Polska wydała miliony na szczyt bliskowschodni. USA nie zapłaciły ani grosza

Data: 18.03.2019 21:44

Autor: piotre94

wiadomosci.radiozet.pl

Portal RadioZET.pl dotarł do szacunkowych kosztów organizacji szczytu bliskowschodniego, który w połowie lutego odbył się w Warszawie. Pomimo że konferencja była współtworzona przez Polskę i USA, to wszystkie rachunki zapłacił rząd w Warszawie.

Nie ma komu pracować. Tysiące miejsc pracy w Europie.

Data: 18.03.2019 21:22

Autor: Macieko

money.pl

Niemcy szukają półtora miliona pracowników. W Polsce też brak chętnych do pracy. Osobiście czuję, że to nie będzie trwało wiecznie. Jeden kryzys i bezrobocie może wystrzelić w górę. Z drugiej strony dobra chwila dla pracowników aby zmienić pracę albo powalczyć o podwyżkę.

Warszawski Protest Rodziców przeciwko deklaracji LGBT

Data: 18.03.2019 19:54

Autor: Immortal_Emperor

wpolityce.pl

W poniedziałek pod stołecznym ratuszem zebrali się uczestnicy „Warszawskiego Protestu Rodziców”. „Tak dla rodziny! Nie dla destrukcji!” – skandowało kilkaset osób. Manifestacja była wyrazem sprzeciwu wobec deklaracji LGBT+.

Drużyna Pierścienia czy Gang Olsena?

Data: 18.03.2019 18:16

Autor: FiligranowyGucio

publicystyczny.pl

W 2014 roku Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke zyskała ponad 7% w wyborach do parlamentu UE, wprowadzając tam 4 deputowanych. Później dużo mówiło się zawiązaniu wolnościowo-narodowej koalicji przed wyborami do Sejmu, ale nic z tego nie wyszło. Antysystemowców pozamiatał wówczas Paweł Kukiz, który po sukcesie w wyborach prezydenckich, wciągnął kilku z nich na swoje listy…

Czytamy naturę #16 Widzenie podczerwieni, daleka atmosfera Ziemi, THC z drożdży.

Data: 18.03.2019 18:16

Autor: kosmitolog

youtube.com

Kolejny odcinek naukowego kącika prasowego Łukasza Lamży. W tym tygodniu działająca i przetestowana nanotechnologia pozwalająca widzieć podczerwień, artykuł o dystansie, na jaki sięga ziemska atmosfera oraz o metodzie pozwalającej drożdżom produkować niektóre kannabinoidy.

https://www.youtube.com/watch?v=-9OGf9bQjmI

Eksploracja zapomnianej kopalni uranu w Kopańcu

Data: 18.03.2019 14:48

Autor: iron_idem

youtube.com

Kopalnia porzucona przez Rosjan w latach 50. Kilka lat temu pomimo nierentowności złoża, australijska firma próbowała ponowić wydobycie. Obecnie inna firma, która skupowała tereny pod pretekstem założenia stadniny, planuje otworzyć kamieniołom w bardzo bliskim sąsiedztwie. Po co komu, promieniotwórcze kruszywo?

LGBTQ + lewicowa ekstrema = Transgenderyzm

Data: 18.03.2019 14:12

Autor: Harnas

wei.org.pl

Jeżeli nie wierzysz w niebinarną płeć to jesteś bigotem. Jeśli uważasz, że dziecko najlepiej wychowuje się w pełnej rodzinie z matką i ojcem, to znaczy, że nienawidzisz alternatywnych rodzin. Jeśli uważasz, że chłopiec z dysfunkcją płci nie powinien być traktowany jako dziewczynka, to jesteś obłudny. Jeśli uważasz, że mężczyzna powinien korzystać z toalety dla mężczyzn, niezależnie od płci, jesteś bezlitosny. Jeśli uważasz, że rodzice mają prawo iść z dzieckiem do psychologa bo zobaczyli u niego pociąg do osób tej samej płci, to jesteś złym ojcem czy matką. Jeśli uważasz, że związek homoseksualny to grzech, to jesteś hipokrytą. Jeżeli nie podoba ci się nauczanie w szkole o masturbacji i alternatywnych rodzinach, to stanowisz zagrożenie dla dziecka. Jeżeli oburzasz się na prezydenta miasta, który w twoim imieniu podpisał kartę LGBTQ, to jesteś kabotynem i nienawistnikiem. Musisz zgodzić się z każdym akapitem, z każdym wymysłem ideologów LGBTQ, albo jesteś gorszym człowiekiem.

Podcast random:press #003

Data: 18.03.2019 12:42

Autor: siefca

randomseed.pl

Trzeci odcinek podcastu o bezpieczeństwie i programowaniu. Tematy: włamanie do Citriksa; skarga Spotify do KE; luka w WinRAR; przejmowanie kont na Instagramie; rapera kłopoty z serwisem YouTube; Clojure na GraalVM; odczyt kluczy z TPM.

Holandia: Strzelanina w Utrechcie. Kilka osób zostało rannych

Data: 18.03.2019 12:11

Autor: lisq

wiadomosci.onet.pl

Do strzelaniny doszło w mieście Utrecht. Napastnik otworzył ogień w tramwaju i uciekł z miejsca zdarzenia – informuje policja. Nie wiadomo, ile osób dokładnie zostało rannych i w jakim są stanie pasażerowie. Wcześniej podawano, że rannych jest wiele osób. Do mediów docierają informacje, że napastnik po ataku oddał strzały również w innej części miasta, podczas ucieczki. Policja jeszcze nie potwierdziła tej informacji.

Marsz przeciw rasizmowi - 17-03-2019 - pyta.pl

Data: 18.03.2019 10:41

Autor: henius

youtube.com

pyta z marszu antyfaszystowskiego 17.03.2019 Występują : Ksenia, Skju, Abdulla „Jaok” Grodzka, młodzież, Tiger, lewaki, dużo policji. Miłego seansu.

Nielegalne kopalnie od Johanesburgiem

Data: 18.03.2019 10:10

Autor: pawelP

youtube.com

Praca bez zabezpieczen, bez wentylacji, wsrod spalin z generatorow i eksplozji materiałów wybuchowych

na domiar wszystkiego ataki i strzaly od gangów chcących przejac kopalnie

Jaki laptop kupić do 300 złotych? Moja subiektywna lista...

Data: 18.03.2019 08:43

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Jestem zwolennikiem użytkowania starszych laptopów. W dzisiejszych stricte konsumenckich czasach, gdzie przyjęło się wymieniać sprzęt jak najczęściej, stwierdzenie to wielu osobom może wydawać się dziwacznym, nieżyciowym wręcz zadziwiającym. Fakty są jednak takie, że setkom tysięcy mieszkańców Polski nawet ponad dziesięcioletnie notebooki bardzo dobrze służą. Zatem jak to się ma do sytuacji panującej na rynku laptopów i potrzeb ogółu użytkowników?

Trendy a wymagania

Realia są takie, że teraz na topie są laptopy gamingowe, a to jest typowy sprzęt dla giermaniaków. Nie każdy jednak potrzebuje do szczęścia laptopa, który z samego założenia ma mieć jak najmocniejszy procesor i najwięcej pamięci RAM, żeby „obsłużyć” najbardziej zasobożerne gry PC. Wynika to z tego, że jakieś 70-80% użytkowników laptopów nie mierzy swoich umiejętności z grami typu „Wiedźmin 3: Dziki Gon” czy „Call of Duty: WWII”. Laptop służy im natomiast głównie do obsługiwania przeglądarki internetowej, żeby surfować po necie. Oni to właśnie u swojego laptopa nad ultraszybkość i warte tysiące podzespoły komputerowe przekładają jego „niepsuwalność”, stabilność pracy i porządność wykonania. Te walory nie zawsze gwarantują laptopy kupione nawet za kilka tysięcy złotych. Ponieważ dzisiejsze komputery przenośne wyposażone w podświetlane klawiatury, obrotowe ekrany i inne bajery z reguły mają o wiele krótszy okres przydatności od swych poprzedników. Dlatego też sporą popularnością na platformach aukcyjnych cieszą się aukcje nawet ponad 10-letnich notebooków i trochę „młodszych” Chromebooków. Decyduje o tym głównie bardzo dobra ich: wytrzymałość, funkcjonalność i możliwość zmodernizowania.

Fanatycy faszyzmu zatrzymani. W ich mieszkaniach znaleziono siekiery i miecze

Data: 18.03.2019 07:33

Autor: Yoorko

rmf24.pl

Pomijając już to kim byli i czy rzeczywiście coś propagowali co zakazane, czy nie. Fragment:

"Okazało się też, że przestępcy byli uzbrojeni po zęby – policjanci odnaleźli u nich cały zestaw niebezpiecznych narzędzi, n.in. noże, tasaki, siekiery a nawet miecze."

Kurła, mam w domu dwa tasaki – duży do porcjowania mięsa i mały – precyzyjny do drobnej siekaniny. Noże – cały komplet, od dużych do chleba i tzw. "szefa kuchni" po malutkie do warzyw. Siekierka niewielka też się znajdzie, przy mieszkaniu coś się robi to często łatwiej coś siekierką machnąć niż bawić się nożem/tasakiem/piłką. Ręka do góry kto ma podobny zestaw.

No, to jesteście uzbrojeni po zęby. Pora zakazać tak strasznych przedmiotów a w kuchni pracować tylko plastikowym scyzorykiem.

Tak wykancza się powoli Polskie Rolnictwo

Data: 18.03.2019 07:18

Autor: Voltar

youtu.be

Straszne. Ciekawy jest dalszy plan i długofalowy. Komu zależy żeby nam wyrosłą silna konkurencja na Ukrainie. Czemu naszym rolnikom daje się po tyłku na korzyść Ukrainy ? To pytania na które każdy powinien sobie odpowiedzieć.

Charlie Hebdo znów kpi z religii! Karykatura Chrystusa na głowie ma…

Data: 18.03.2019 02:55

Autor: ranek1

kolik.pl

Francuska gazeta, Charlie Hebdo znów kpi z religii. Przypomnijmy, że w styczniu 2015 roku gazeta była na ustach całego świata. Sławę zdobyła po ataku terrorystycznym na siedzibę redakcji. Zginęło wtedy 12 osób

Odwetowy atak terrorystyczny na Chrześcijan! Mnóstwo zabitych i rannych

Data: 18.03.2019 01:35

Autor: Major_Bialkov

locie.pl

W Nigerii miał miejsce kolejny atak na chrześcijan. Z rąk muzułmańskich radykalistów zginęło ponad 50 osób. Tym samym liczba ofiar od lutego przekroczyła ponad 120 osób. Zdaniem wielu ekspertów w Nigerii trwa zorganizowane ludobójstwo chrześcijan.

Dług publiczny, programy socjalne i emigracja, czyli...

Data: 18.03.2019 00:12

Autor: FiligranowyGucio

filozofuj.eu

Jakub Pruś: Dług publiczny, programy socjalne i emigracja, czyli czym się różni korelacja od przyczynowości?

Kiedy przyjrzymy się temu, w jaki sposób na ogół ludzie wyciągają wnioski, to zauważymy, że bardzo często zapominają o tej ważnej różnicy, jaka jest pomiędzy korelacją a przyczynowością. Dlaczego to takie ważne? Jak sobie z tym radzić?

Mylenie korelacji z przyczynowością jest bardzo starym błędem logicznym. Kiedyś nazywano go post hoc ergo propter hoc, co tłumaczy się jedno po drugim, a zatem jedno w wyniku drugiego. Jeżeli ktoś słyszał cokolwiek o filozofii Davida Hume’a, to doskonale wie, co mam na myśli. Zacznijmy od przykładu:

Przypuśćmy, że nasz kolega z pracy, Janek, dość często spóźnia się do pracy. Janek jest również człowiekiem, który lubi sobie wypić. Kiedy kolejny raz Janek spóźni się do pracy, większość z nas pochopnie oceniłaby to jako wynik skłonności Jana do spożywania alkoholu. Jednak z logicznego punktu widzenia możemy tu wyróżnić jeszcze trzy inne sposoby przyczynowego powiązania tych faktów – oto przykłady każdego z nich:1. Może być tak, że Jan pije, bo jest zestresowany tym, że się spóźnia do pracy. Wszak widzi, że nie jest lubiany w pracy, więc po powrocie do domu musi się odstresować.

  1. Może być również tak, że istnieje jakaś jedna przyczyna, która sprawia, że Jan pije i się spóźnia np. ma problemy małżeńskie, przez co źle sypia, jest rozkojarzony i zagląda do kieliszka.

  2. Jeszcze inna możliwość polega na tym, że te dwa fakty: spóźnianie się i alkoholizm, w ogóle nie są ze sobą powiązane.

No i czwarta możliwość, ta, o której wspomnieliśmy na początku:

  1. Jan się spóźnia, bo nadużywa alkoholu.

Dlaczego więc tak pochopnie wyciągamy wnioski? Przecież są cztery możliwości. Przedstawmy to inaczej: jeżeli spotykamy się z dwoma faktami A i B występującymi razem, to istnieją cztery możliwe relacje przyczynowe:

A powoduje B

B powoduje A

Jest jakieś jedno C, które powoduje zarówno A oraz B

A nie jest związane przyczynowo z B.

Zatem z tego, że dwa fakty (A i B) występują razem, wcale nie wynika, że jeden wywołuje drugi, lecz może istnieć jakaś inna przyczyna, przez którą te fakty występują razem. Możliwe jest również to, że dane fakty w ogóle nie są ze sobą powiązane. Ta logiczna wyliczanka ma nam pokazać jedno – żebyśmy byli ostrożni w wyciąganiu wniosków dotyczących tego, co jest przyczyną czego. Warto zapamiętać, że nie zawsze występowanie dwóch faktów razem (czyli korelacja) musi być tożsama z zachodzeniem między nimi związku przyczynowego.

Weźmy bardziej konkretny, choć ciągle wymyślony przykład z polityki – w ten sposób zaobserwujemy, jak może wyglądać ten błąd w codziennych sprawach:

Fakt A: Wprowadzono w Polsce program pomocy socjalnej, który wspiera rodziny finansowo w zależności od tego, jak wiele dzieci rodzina sobie liczy.

Fakt B: Dług publiczny Polski rośnie w zastraszającym tempie.

Patrząc na te dwa fakty, część ludzi bez wahania stwierdzi, że Polska zadłuża się, ponieważ rząd rozdaje pieniądze z podatków każdemu, kto ma dzieci, co sprawia, że rodzice przestają pracować – w związku z tym wzrasta bezrobocie, a państwo się zadłuża (A powoduje B). Jednak może być również na odwrót, tzn. przez to, że zadłużenie Polski wzrasta, rząd podjął decyzję o wprowadzeniu tego programu, co ma spowodować wzrost konsumpcji, a tym samym przyśpieszenie rozwoju gospodarki (B powoduje A). Trzecia możliwość jest taka, że oba te fakty mają inną przyczynę, np. to, że Polacy emigrują z kraju, sprawia, że rząd chce ich zatrzymać programem prorodzinnym, a dług państwa rośnie (C powoduje A i B). Czwarta możliwość to brak związku pomiędzy polityką socjalną a długiem państwa np. rząd wspiera finansowo rodziny z pobudek aksjologicznych, a dług państwa rośnie ze względu na emigrację, brak współpracy międzynarodowej, ograniczenia nakładane przez Unię Europejską lub jeszcze coś innego. Widać więc, że wydawanie sądu o występowaniu związku przyczynowego na podstawie współwystępowania dwóch faktów jest nieuprawnione. A co na to powiedziałby logik?

Rekordowe powodzie w Stanach Zjednoczonych

Data: 17.03.2019 22:57

Autor: piotre94

wiadomosci.poinformowani.pl

Mieszkańcy środkowych części Stanów Zjednoczonych (Nebraska, Iowa i Missouri) muszą zmagać się z rekordowymi powodziami. Są one następstwem topnienia dużej ilości śniegu, który spadł w ostatnich miesiącach.

Dobromir Sośnierz: Oj, zabolało ! Kij w feministycznym mrowisku.

Data: 17.03.2019 20:54

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Typowa tzw. g***noburza rozpętana przez feministki po nominacjach na stanowisko szefa Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego, gdzie ich niezawodny radar patriarchatu wykrył nieobecność kobiet wśród kandydatów. Z tej okazji wszystkie czarownice zleciały się na sabat i uradziły napisać kolejną rezolucję, stwierdzającą z ubolewaniem bezskuteczność poprzednich. Tym razem czarownice bardzo się zbulwersowały, chociaż wydawało mi się, że nie powiedziałem niczego nowego. Ale prawie każda kolejna odniosła się do mojej wypowiedzi, trwoniąc cenne sekundy na jałowe słowa potępienia. Co w przypadku pani in 't Veld skończyło się nawet wyłączeniem mikrofonu w trakcie strofowania kolegów z EPL… ;) Co szczególnie ciekawe, za wysmażonym w ten sposób gniotem głosowała cała polska delegacja oprócz posłów partii KORWiN/Wolność i posła Marusika. Czyli cały PiS również, włączając w to nawet przyzwoitego zwykle posła Marka Jurka (wyjątkiem byli w ogóle nieuczestniczący w głosowaniu Krasnodębski, Hoc i Legutko). Nie przeczytali czy nie starczyło odwagi ? Cóż, tak wygląda reformowanie Unii od środka w praktyce. Jak się za długo siedzi w domu wariatów, to się śruby luzują…

LGBT i metody TVN od kuchni. Widać intencje dziennikarek - kulisy nagrania

Data: 17.03.2019 19:54

Autor: ranek1

kolik.pl

Intencje dziennikarek są bardzo jasne. Zobaczcie jak zadawały pytania. Na końcu nie wytrzymały. Atak nastąpił po tym, gdy otwarcie skrytykowała warszawską Deklarację LGBT+.

[ENG] Grób Ebby Akerlund wciąż dewastowany przez nielegalnego migranta

Data: 17.03.2019 17:46

Autor: lisq

northcrane.com

W ciągu ostatniego roku, grób jedenastoletniej ofiary terrorysty ISIS został zniszczony około 30 razy.

Sprawcę ujętego na gorącym uczynku wypuszczono po godzinie przesłuchania.