Figa z soi, czyli Chiny nie kupią od amerykańskich rolników

Data: 06.08.2019 08:48

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #Chiny #USA #wojnacelna #polityka

Prezydent Chin Xi Jinping wizytował niedawno gospodarstwa w prowincji Mongolia Wewnętrzna. Ostatnie rozmowy między amerykańskimi i chińskimi negocjatorami w Szanghaju nie przyniosły konkretnych efektów.

Figa z soi, czyli Chiny nie kupią od amerykańskich rolników

Chińskie ministerstwo handlu poinformowało we wtorek po północy czasu lokalnego, że chińskie firmy przestały kupować produkty rolne z USA. Pekin nie wyklucza także nałożenia ceł importowych na amerykańskie produkty rolne, które zostały kupione po 3 sierpnia.

Resort nie ujawnił wartości amerykańskiego importu produktów rolnych, który może podlegać nowym taryfom.

Kierunek: eskalacja

Agencja Reutera zauważa, że jest to kolejna decyzja, która eskaluje wojnę handlową na linii Pekin-Waszyngton.

Chińska państwowa agencja informacyjna Xinhua podała, że chińskie firmy zawiesiły zakup amerykańskich produktów rolnych w ramach działań odwetowych na plan prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczący dalszego podnoszenia ceł na chiński import.

Kolejna podwyżka taryf stanowi "poważne naruszenie konsensusu osiągniętego między dwoma prezydentami" – oświadczył chiński rząd, cytowany przez Xinhuę.

Jeszcze 30 i 31 lipca negocjatorzy handlowi z ChRL i USA rozmawiali w Szanghaju na temat zakupu przez Chiny amerykańskich towarów rolnych. I chiński resort handlu informował wówczas, że kolejne spotkanie odbędzie się we wrześniu w USA.

Było to pierwsze spotkanie obu zespołów od maja. Według źródeł Reutera miało ono być poświęcone głównie doprecyzowaniu "gestów dobrej woli", takich jak zakup amerykańskich produktów rolnych przez Chiny czy złagodzenie sankcji nałożonych przez Waszyngton na chiński koncern telekomunikacyjny Huawei.

Nici z wznowienia rozmów

Wznowienie rozmów uzgodnili w czerwcu prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping, którzy spotkali się w kuluarach szczytu G20 w Osace. Po tym spotkaniu Trump ogłosił, że nie wprowadzi na razie nowych karnych ceł na chińskie towary, a Chiny zaczną kupować od USA "olbrzymie ilości" produktów rolno-spożywczych.

30 lipca Trump opublikował jednak serię wpisów na Twitterze, w których zarzucił Chinom, że nie wywiązują się ze zobowiązań i próbują zmieniać zapisy negocjowanej umowy handlowej na swoją korzyść. Przestrzegł też, że jeżeli Pekin stara się odwlekać umowę handlową, czekając na wybory prezydenckie w USA w 2020 roku, to w przypadku jego reelekcji stanowisko Stanów Zjednoczonych stanie się jeszcze twardsze.

W reakcji na tweety Trumpa rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying oceniła, że to działania USA odpowiadają za nagłe zmiany w czasie trwających od roku dwustronnych negocjacji.

1 sierpnia prezydent USA napisał na Twitterze, że 1 września nałoży kolejne, 10-procentowe cła na chińskie dobra eksportowe o wartości 300 mld USD.

Dzień później rzeczniczka MSZ Chin oświadczyła, że jeśli USA wprowadzą nowe cła na chińskie towary, Pekin będzie zmuszony na to odpowiedzieć. ChRL nie chce wojny handlowej, ale się jej nie boi – oświadczyła.

Nowy system operacyjny Huawei. Oto wszystko, co o nim wiemy.

Data: 26.05.2019 05:09

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#wojnacelna #Chiny #Huawei #PC #systemoperacyjny #OS #Android

Nowy system operacyjny Huawei 鸿蒙 czyli "Hong Meng" (polska wymowa to "hą mą"). Oto wszystko, co o nim wiemy.

Info ze strony producenta Huawei wer. english (czytaj, wymagany angielski) Hongmeng: Oto wszystko, co musisz wiedzieć o systemie operacyjnym Huawei

Za rozwój Hong Meng odpowiada Chen Haibo, profesor z szanghajskiego Uniwersytetu Jiao Tong. OS miał zostać zbudowany na Linuxie i kompilatorze kodu Fangzhou. Zdaniem Richarda Yu OS od Huawei trafi na rynek jesienią 2019 lub wiosną 2020 roku. Ma być w pełni kompatybilny ze wszystkimi aplikacjami Androida i urządzeniami, które do tej pory stworzono. Problem w tym, że nikt tego systemu jeszcze nie widział, więc można o nim opowiadać historie, przy której te z chińskiej mitologii okażą się niepozornymi wprawkami z kursu bajkopisarstwa.

W "Mitologii chińskiej" autorstwa polskiego sinologa, prof. Mieczysława Jerzego Künstlera, czytamy, że "

(…) dla starożytnych Chińczyków świat materialny nie był wynikiem jakiegoś aktu twórczego, ale po prostu istniał od prawieków, co jednak nie znaczy, że istniał zawsze w kształcie, w jakim go dziś znamy. Skoro bowiem świat nie był stworzony, to w każdym razie mógł być w pewnym momencie uporządkowany".