Hot dogi bez mięsa wielkim hitem! W Ikei już co dziesiąta sprzedana kiełbaska jest wege. A w 2020..

Data: 29.10.2019 22:55

Autor: Lukmar

rp.pl

W Ikei już co dziesiąta sprzedana kiełbaska jest wege. Popytem cieszą się też na stacjach Lotosu, a w 2020 r. pojawią się w Żabce – ustaliła „Rzeczpospolita".

Roślinna kuchnia przebojem wdziera się na polskie stoły. I to nie tylko do restauracji w wielkich miastach, ale i do miejsc proponujących dania typu fast food. Co więcej, firmy systematycznie rozwijają tego typu ofertę, ponieważ klienci chętnie sięgają po bezmięsne odpowiedniki ulubionych dań.

Miliony chętnych

– Od dawna prowadzimy szereg własnych projektów na rzecz przygotowania nowej oferty tego typu produktów. Mamy wegańskie klopsiki i hot dogi – te ostatnie odpowiadają już za 10 proc. sprzedaży tej kategorii w naszych sklepach w Polsce – mówi Carolina Garcia Gomez, prezes Ikea Retail w Polsce. – Latem wprowadziliśmy też wegańskie lody, co pokazuje, że uważnie się temu kierunkowi przyglądamy. Zarówno jeśli chodzi o zamienniki smaku mięsa z roślin, jak i klopsiki z ryb. Wielu szczegółów nie mogę zdradzić – dodaje.

Jak pisaliśmy niedawno w „Rzeczpospolitej", według raportu serwisu Pyszne.pl w Polsce jest już ok. 1 mln wegan i wegetarian, a 2 mln osób planują odejście od produktów mięsnych. Do tego dochodzą miliony konsumentów, którzy z mięsa nie rezygnują zupełnie, ale chcą ograniczać jego spożycie – według badania IQS to już 43 proc. Polaków. I to głównie z myślą o nich powstają produkty, które czasami łudząco przypominają smak mięsa.

To już na tyle znacząca grupa, że trudno ją ignorować. Tym bardziej że jej liczebność będzie się zwiększała. Dlatego takie rozwiązania do oferty chce wprowadzić także sieć sklepów Żabka, w których działają stoiska do sprzedaży gorących dań typu hot dog właśnie.

– Pracujemy obecnie nad produktem, który ma zastąpić mięso w hot dogu, tak by mógł stać się równie smacznym wyborem dla wegetarian. Chcemy stworzyć bardzo dobre rozwiązanie bezmięsne, które zapoczątkuje zupełnie nową kategorię dań w naszej ofercie – mówi Jerzy Roguski, dyrektor handlowy firmy Żabka Polska. – Produkty są obecnie w fazie testowej, planujemy wprowadzić je do sprzedaży w przyszłym roku. Nieustannie pracujemy nad rozwojem naszej oferty produktów dla wegetarian w innych kategoriach – dodaje.

Idą kolejne nowości

Wegańskie hot dogi doskonale przyjęły się także w ofercie stacji benzynowych. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów ceniących produkty wege, spółka wprowadziła do stałej oferty hot doga niezawierającego żadnych produktów odzwierzęcych. Niemal natychmiastowo zauważyliśmy pozytywny odzew w sieci, co oznacza, że odpowiedzieliśmy na realną potrzebę klientów – mówi Adam Kasprzyk, rzecznik Grupy Lotos. Wege hot doga można spróbować na wszystkich stacjach na tzw. MOP-ach (czyli miejscach obsługi podróżnych) oraz w punktach głównie w największych aglomeracjach. – Możliwe, że oferta zostanie rozszerzona na wszystkie stacje sieci – dodaje Kasprzyk.

Sieci handlowe wprowadzają także marki własne zamienników, np. kiełbaski sojowe w Biedronce. Roślinne pasztety oferują także Pekpol pod marką Dziarskie Jarskie i ZM Olewnik, a Silesia poza pasztetami wprowadziła także kiełbaski i plastry przypominające wędliny pod marką BeVege. Grupa Sokołów ma z kolei linię Z Gruntu Dobre – to bezmięsne pasty, pasztety, humusy oraz dania gotowe. Furorę robi też marka Dobra Kaloria, pod nią w marcu ruszyła produkcja burgerów i klopsów roślinnych, które mają nawet 25 proc. białka. Do tego szybko rosnący rynek roślinnego mleka czy nabiału.

– Od 2017 roku zrezygnowaliśmy już z kilkudziesięciu produktów z mleka krowiego i skupiliśmy się wyłącznie na wysokiej jakości żywności na bazie mleczka kokosowego – mówi Magdalena Kubit zarządzająca firmą Jogurty MAGDA. – Przejmując zarządzanie firmą od ojca w 2017 r., mogłam rozpocząć realizację swojej wizji, w której nie ma miejsca na produkty pochodzenia zwierzęcego. Mogę pracować dzięki temu w zgodzie ze sobą oraz nową misją i strategią firmy – dodaje.

W kawiarniach standardem jest już opcja zastąpienia mleka krowiego alternatywą roślinną. Z ankiety przeprowadzonej przez organizację ProVeg Polska wynika jednak, że ponad 70 proc. klientów chętniej kupowałoby kawę z mlekiem roślinnym, gdyby nie wiązało się to z dodatkową opłatą. Jednocześnie większość ankietowanych kawiarni przyznała, że ma już w ofercie także inne wegańskie produkty.

– Dane pokazują, że zaledwie co dziesiąta osoba kupująca roślinne produkty jest na diecie roślinnej. Stąd udział tych produktów w rynku jest większy niż liczba wegan i wegetarian – mówi Patrycja Homa, dyrektor ProVeg Polska. – Marki rozważające wprowadzenie roślinnej oferty mogą się spodziewać, że klientami docelowymi będą nie tylko osoby na diecie roślinnej, ale także te wybierające takie produkty ze względu na smak, dbałość o środowisko czy zdrowie. Razem stanowią większy procent społeczeństwa – dodaje.

Innowacje podbijają rynek FMCG

Nielsen w Polsce po raz pierwszy tak kompleksowo zbadał rynek nowości produktowych FMCG. Wybór najlepszych nowych produktów oparty został na dwóch równoważnych obszarach: wartości sprzedaży produktów oraz ich postrzeganiu przez konsumentów. Na podium zgodnie z raportem Nielsena znalazły się: napój Fuzetea ze średnią miesięczną sprzedażą na poziomie 9,3 mln zł, lody Big Milk Intense z 7,5 mln zł oraz pasta do zębów Colgate Natural Extracts Charcoal z 0,6 mln zł. W czołówce znalazły się również: baton Knoppers, czipsy Wiejskie Ziemniaczki Ciosane, piwo Somersby Watermelon, wino Carlo Rossi Refresh, kawa Jacobs Barista Edition, jogurty Activia Siemię Lniane, płatki śniadaniowe Lion WildCrush, mus owocowy Tymbark Mus 100 proc. owoców, bagietka z masłem czosnkowym Aryzta, tusz do rzęs L'Oreal Unlimited, linia produktów do prania E Aromatherapy, ręcznik papierowy Almusso Lemon XXL. – Innowacja się opłaca. Na dużych rynkach UE, takich jak Wielka Brytania, Niemcy czy Francja, za naprawdę udaną innowację uznaje się produkt, którego wartość sprzedaży w pierwszym roku przekracza 10 mln euro – mówi Karolina Zajdel-Pawlak, dyrektor zarządzająca Nielsen Connect w Polsce. – Polski rynek innowacji jak najbardziej może być porównywany z rynkami Europy Zachodniej, a na tle regionu to właśnie u nas innowacje sprzedają się najlepiej – dodaje. Wyższa niż regionalna średnia wartość sprzedaży wynika z wielkości rynku i liczby gospodarstw domowych, ale pokazuje również poziom rozwoju ekonomicznego kraju i skłonność Polaków do kupowania nowych produktów.

Piotr Kruszyński prezes PizzaPortal.pl

Obserwujemy zmiany w zachowaniu klientów, szczególnie wśród osób do 35. roku życia. W Warszawie już ponad 10 proc. zamawiających decyduje się na dania wege. Restauracje oprócz tradycyjnych potraw serwują również ich wegańskie i wegetariańskie wersje. Duże sieci szybkiej obsługi również wprowadzają bądź rozwijają ofertę dań bezmięsnych. Wszystko jest na etapie testów: niektóre potrawy wchodzą na chwilę do menu. W ofertach takich sieci pojawiają się np. burgery, które smakują i wyglądają jak mięsne, a są z wegańskich składników.

#weganizm #wegetarianizm

Noblistka daje kolejny popis... Olga Tokarczuk: Za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso.

Data: 23.10.2019 15:38

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #tokarczuk #mieso #weganizm #wegetarianizm #idioci

Olga Tokarczuk, wegetarianka, która dotąd znana była głównie z atakowania tradycyjnych wartości i wspierania opozycji antyPiSowskiej w kraju (czy za swoje poglądy, czy talent otrzymała Nobla, niech ocenia Czytelnicy) dała kolejny popis wege-aberracji zrównując człowieka ze zwierzętami i mówiąc o spożywaniu mięsa jak o… Zresztą, oddajmy głos autorce książki o dobrych Żydach i złych Polakach, co zostało docenione na Zachodzie (a jakże!).

Noblistka daje kolejny popis… Olga Tokarczuk: Za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Będzie ono obłożone ogromną akcyzą

"Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają. Cudownie jest wiedzieć, że Nowa Zelandia ustanowiła dekretem, że zwierzęta czują i mają swoje prawa. Wydaje mi się, że wszyscy będziemy szli w kierunku Nowej Zelandii i za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Jestem pewna, że tak się stanie. Myślę, że mięso będzie obłożone ogromną akcyzą i tylko najbogatsi ludzie będą sobie mogli na to pozwolić"

– stwierdziła noblistka na festiwalu Bruno Schulza we Wrocławiu.

Wiadomo, jakby napisała książkę, największe arcydzieło XXI wieku, a miałaby czapkę z naturalnego lisa, nobla by nie dostała. W literaturze jak w muzyce, baba raczej Oscara nie dostanie, ale baba z brodą ma już szansę… I dlatego prawdą jest jako rzecze Tokarczuk, że "Żyjemy w świecie kompletnego rozmycia, chaosu (…) żyjemy w świecie zmiany paradygmatu". Nowy paradygmat ogłosiła niedawno posłanka Klaudia Jachira z Koalicji Obywatelskiej, która przed pomnikiem AK sparafrazowała dawny paradygmat Polaków (Bóg, Honor, Ojczyzna) słowami: "Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege".

Data: 16.10.2019 01:04

Autor: Macer

Wegezjeby obirzaja sie na zabijanie kregowcow na jedzenie, bo biedne swinki sa bardzo inteligentne (pewnie bardziej od nich) i cierpio i placzo i wogle. Jest im z kolwi kompletnie obojetny los roslin, natomiast o roslinach wiemy juz, ze potrafia czuc strach przed zjedzeniem, bronic sie, alarmowac inne o ataku. Potrafią się uczyć(!), a przez mikoryze komunikuja sie z innymi dookola oraz nawet sa zdolne do altruizmu – np przesylaja sobie nawzajem zwiazki mineralne ktorych innym brakuje. Jak dla mnie, to o wiele wiekszą zbrodnią jest ścięcie drzewa niz zabicie swini. Bo drzewo potrzebuje dziesiątek lat pracy zeby dojrzec. #wegetarianizm #bekazlewactwa #nauka #ciekawostki

Data: 12.10.2019 13:23

Autor: rebul4

Jakby tak świat posłuchał wegan i przestalibyśmy jeść mięso, to w efekcie poza tym ze nie ma mięsa, to nie ma też mleka ani jajek, bo nikt starej kury, krowy, kozy, owcy itd itd trzymać nie będzie.

Nawet psy i koty by chyba znikły, bo czym to karmić, one na wegetarianizm nie przejdą.

Na rolnictwie sie nie znam, ale jak chcemy miec ekologiczne uprawy, to tez nawozić trzeba gnojówka, czy tam innymi odpadami po zwierzętach. No ale, jak nie ma zwierząt, to nie ma takich nawozów. W związku z powyższym, wydaje mi się ze ten cały weganizm, nie ma raczej racji bytu, i pozostanie tylko fanaberia.

#wegetarianizm #rozkminy #tegierozkminy #mieso #jedzenie #obiad #mleko #jajka

Partia Wiosna, chce aby wszyscy Polacy przeszli na wegetarianizm

Data: 24.08.2019 12:30

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #idioci #wegetarianie #wegetarianizm #masakra

Wegetarianie, weganie i wszyscy inni . . . "anie" zapewne rzucą się teraz do klawiatur, aby skrytykować statystyki, ale jednak. Polacy to zdecydowanie fani mięs i potwierdzają to kolejne badania.

Partia Wiosna, chce aby wszyscy Polacy przeszli na wegetarianizm

Pomimo, że „postępowi” starają się zrobić wszystko, aby zmusić nas do zmiany diety, to nadal jesteśmy krajem kochającym przysłowiowego schabowego.

Matematyka jest w tym przypadku bezlitosna. Jak wynika z raportu w 2018 r. średnie miesięczne bilansowe spożycie mięsa na jednego Polaka wyniosło ok. 6,38 kg, czyli 76,5 kg rocznie, co oznacza wzrost o 6 proc. w porównaniu do 2003 r.

Załamana może być m.in. europoseł partii Wiosna, Sylwia Spurek, która jeszcze niedawno zaprezentowała światu pomysł, na „przekonanie” Polaków i Europejczyków do wegetarianizmu. Jej zdaniem wszystko, co związane z mięsem powinno być dodatkowo opodatkowane, do tego stopnia, aby statystycznego Polaka nie stać było na zakupy.

Musimy sprawić, by produkcja wyrobów odzwierzęcych była trudniejsza i droższa – przekonywała Spurek na twitterze.

Choć wegetarianie praktycznie siłą chcą namówić Polaków do przejścia na dietę bezmięsną to jednak w liczbach widać doskonale, że Polacy coraz rzadziej sięgają po owoce i warzywa. Łatwo zatem wywnioskować, że w gospodarstwach domowych zdecydowanie częściej spotkamy kotlet mielony niż sojowy.

W analizy spożycia żywności w latach 2003 r. – 2018 r. wynika, że Polscy mniej jedzą owoców, warzyw, mleka i jaj. Średniomiesięczne spożycie owoców w gospodarstwach domowych spadło o 6 proc. do 3,75 kg, warzyw, czyli aż o ponad 37 proc. do 7,92 kg na osobę. W 2018 r. odnotowano również mniejsze średniomiesięczne spożycie mleka i jaj o około 30 proc. w porównaniu do danych z 2003 r.

[Poza tym Polacy jedzą za mało owadów, o których wartościach smakowych i odżywczych przekonuje nas „międzynarodowa” prasa – admin]

Warto podkreślić, że Polskim hitem eksportowym w Unii Europejskiej jest drób. W 2018 r. wartość eksportu tego mięsa wyniosła aż ponad 2,7 mld euro.

W jaki sposób język, którym się posługujemy wpływa na nasze postrzeganie rzeczywistości.

Data: 25.05.2019 10:44

Autor: Lukmar

youtu.be

Humorystyczny film o tym jak to, jakim językiem mówimy i do jakich rzeczowników lub form gramatycznych jesteśmy przyzwyczajeni wpływa, na nasz rozwój i postrzeganie świata.

UWAGA: kulinarnych konserwatystów ostrzegam, że od 8:19 wchodzi lewacka wege-propaganda. Wcześniej nie ma o tym żadnej wzmianki i są tylko ciekawostki o różnych językach. You have been warned.

#everydayhero #weganizm #wegetarianizm #jezykiobce #jezykoznawstwo #lingwistyka #zwierzeta