BezPlanu - Wioska, której nie ma na mapie - Uganda

Data: 02.03.2020 11:34

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #podroze #afryka #uganda #ciekawostki

Uganda. Jedziemy pod granicę z Demokratyczną Republiką Konga do wsi Rugando w dystrycie Mitooma. W tej położonej z dala od cywilizacji wiosce nie ma sieci elektroenergetycznej i wodociągowej. W tym odcinku skupiamy się na szkole, w której ma wolontariat Ania, w kolejnym ruszymy zobaczyć więcej otoczenia.

BezPlanu – Wioska, której nie ma na mapie – Uganda

#BezPlanu - Slumsy Kampali - Uganda

Data: 23.02.2020 17:07

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #podroze #afryka #uganda #bezplanu #ciakawostki

Kontynuujemy naszą Podróż po kawałku Afryki wschodniej. Jesteśmy w Ugandzie, a dokładniej w jej stolicy, Kampali, i jedziemy do slumsów położonych na obrzeżach tego miasta. Na miejscu czeka na nas Charles, kolega Moniki, z którym swobodniej i bezpieczniej będziemy mogli poruszać się po nieznanym terenie. To jest wszystko, co wiemy na temat tej wyprawy. To co się wydarzy, zależy więc wprost od przypadku.

Miejsce, do którego jedziemy, w sporej części zamieszkałe jest przez Ugandyjczyków z plemienia Acholi. Ludzie ci uciekli ze swoich rdzennych ziem w północnej części Ugandy na pograniczu z Sudanem przed krwawą wojną, jaka miała tam miejsce kilkanaście lat temu.

#BezPlanu – Slumsy Kampali – Uganda

#BezPlanu Uganda - początek podróży

Data: 16.02.2020 21:02

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #podroze #afryka #uganda #ciekawostki

#BezPlanu Uganda – początek podróży

Rozpoczynamy kolejną podróż BezPlanu, tym razem do Afryki Wschodniej, a dokładniej Ugandy.

Nie licząc nurkowania w Egipcie, jest to moja pierwsza podróż do Afryki i zupełnie nie wiem czego się spodziewać, szczególnie po doświadczeniach z Haiti – wiecie o co chodzi, jeśli oglądaliście odcinek BezPlanu pod tytułem "Haiti mnie pokonało" (http://bit.ly/2tYb89A). Tym razem miało być inaczej. Po pierwsze, lecimy do Ugandy na zaproszenie Ani, którą znacie z Bogoty, po drugie w Ugandzie bez problemu można dogadać się po angielsku, a to powinno znacznie ułatwić sprawę.

Jak wygląda Uganda z bliska – najlepiej przekonacie się oglądając nadchodzące odcinki.

W telegraficznym skrócie: jest to kraj o nieco większej liczbie ludności, niż Polska i 20-krotnie niższym produkcie narodowym

Uganda ma jedno z najmłodszych społeczeństw na świecie, prawie polowa obywateli ma 15 lat lub mniej, średnia długość życia niedawno przekroczyła 60, co jest sukcesem, bo jeszcze w roku 1998 przeciętny mieszkaniec kraju żył 44 lata.

Uganda nazywana jest perłą Afryki z kilku powodów.

Pierwszy to ludzie. Kilkadziesiąt plemion mówiących w kilkudziesięciu językach różniących się od siebie tak bardzo, że często Ugandyjczycy do porozumiewania się ze sobą używają angielskiego

Drugi to przyroda: kraj ten obfituje w żyzne ziemie, sawanny, góry, jeziora i rzeki, a na jego terytorium znajduje się kilka parków narodowych

Przybyłem do Ugandy nie mając jakichkolwiek oczekiwań i wyobrażeń na jej temat i wiem już, że to najlepsze podejście do nowo odwiedzanych krajów. Już za moment będziemy stolicy Ugandy – Kampali. Rozsiądźcie się wygodnie i zapraszam was na seans.

Data: 29.10.2019 12:30

Autor: Lukmar

Mamy już jedną instytucję od "potępiania" i "wyrażania zaniepokojenia" tym co akurat się dzieje złego na świecie. Nazywa się ONZ. Może by tak parlament europejski zajmował się Europą zamiast obradować nad tym czy potępia rząd kraju, z którym nie wydaje mi sie żebyśmy mieli jakieś szczególne powiązania polityczne czy gospodarcze. Szczególnie że ta rezolucja raczej nie zmieni nic w europejskiej polityce zagranicznej.

Nie ma słów aby wyrazić nasze oburzenie

Jeżeli coś tu jest oburzającego to to że utrzymujemy instutucję, która wypluwa takie nic nie znaczące rezolucje, zamiast podjąć sesnowne kroki aby poprawić sytuację homoseksualistów z Ugandy. O ile w ogóle przyjmiemy że ich los rzeczywiście należy do sfery rzeczy, ktorymi powinna się zajmować UE.

Nie zmienia to faktu że PiS trochę strzelił sobie w stopę takim głosowaniem. Mogą się teraz tłumaczyć, że to dlatego że uważają że ta rezolucja nie powinna sie ograniczać tylko do Ugandy i że jest za mało istotna, ale co z tego skoro raz, że przekaz w świat poszedł jaki poszedł. No ale chuj. Psy szczekają, karawana jedzie xd

Swoją drogą czasem jak patrzę na treści publikowane przez ten fp to zastanawiam się czy nie jest prowadzony przez jakiegoś trolla, który chce ośmieszać feminizm. Przez takie ekstremistki, ekstremiści z drugiej strony barykady mają pożywkę do narzekania na liberalizm. I kto na tym cierpi? Ci, którzy dostrzegają plusy i minusy obu stron.

#polityka #uniaeuropejska #uganda

Data: 23.09.2019 17:52

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #natura #zwierzeta #goryle #fotografia #uganda #tapeta #wallpaper

Uganda, Park Narodowy Bwindi, goryl górski na czubku drzewa zajada przepyszne liście.

Kogo obchodzi tak piękny widok, kiedy te liście są takie pyszne.

W baldachimie Ugandy nieprzeniknionego Parku Narodowego goryl górski pochyla się w posiłku z soczystych zielonych liści. Do końca dnia zje prawdopodobnie blisko 18 kilogramów liści. Miejscowi nazywają ten las Bwindi, co oznacza „nieprzenikniony”, ale dla tego górskiego goryla jest po prostu domem. Podobnie jak my (i wszystkie naczelne), te łagodne olbrzymy mają przeciwstawne kciuki, co sprawia, że ​​zbieranie i jedzenie jest łatwym zadaniem. Podobnie jak my, goryle górskie wolą spędzać czas na ziemi. W rzeczywistości są znani z tego, że stoją w pozycji pionowej i chodzą na krótkich dystansach niezwykle ludzkim chodem. My, ludzie, dzielimy 98% naszego DNA z gorylami (zarówno wschodnimi, jak i zachodnimi), prawie tyle samo, co w przypadku szympansów i bonobo. Więc tak, mimo że mają więcej włosów na ciele, wszyscy jesteśmy hominidami. Dzisiaj, w Światowy Dzień Goryla, świętujemy te wielkie małpy i wspieramy trwające prace mające na celu ich ochronę. Podczas gdy wszystkie gatunki goryli są zagrożone, tylko około 1000 goryli górskich wciąż żyje na wolności, co czyni je krytycznie zagrożonymi. W dużej mierze dzięki pionierskiej pracy i bezinteresownej poświęceniu prymatologa Diana Fosseya wielu z nas zdaje sobie sprawę z ich trudnej sytuacji. Dziś goryle prześladują te same zagrożenia, których Fossey był świadkiem ponad cztery dekady temu: kłusownictwo, choroby, niszczenie siedlisk i konflikty ludzkie. Ale raporty ze spisu są uspokajające; istnieją oznaki, że populacja goryla górskiego rośnie, ale wysiłki ochronne mają zasadnicze znaczenie dla przetrwania gatunku.

Uganda, Park Narodowy Bwindi, goryl górski na czubku drzewa zajada przepyszne liście.

Data: 23.09.2019 17:46

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #natura #zwierzeta #goryle #fotografia #uganda #tapeta #wallpaper

Kogo obchodzi tak piękny widok, kiedy te liście są takie pyszne.

W baldachimie Ugandy nieprzeniknionego Parku Narodowego goryl górski pochyla się w posiłku z soczystych zielonych liści. Do końca dnia zje prawdopodobnie blisko 18 kilogramów liści. Miejscowi nazywają ten las Bwindi, co oznacza „nieprzenikniony”, ale dla tego górskiego goryla jest po prostu domem. Podobnie jak my (i wszystkie naczelne), te łagodne olbrzymy mają przeciwstawne kciuki, co sprawia, że ​​zbieranie i jedzenie jest łatwym zadaniem. Podobnie jak my, goryle górskie wolą spędzać czas na ziemi. W rzeczywistości są znani z tego, że stoją w pozycji pionowej i chodzą na krótkich dystansach niezwykle ludzkim chodem. My, ludzie, dzielimy 98% naszego DNA z gorylami (zarówno wschodnimi, jak i zachodnimi), prawie tyle samo, co w przypadku szympansów i bonobo. Więc tak, mimo że mają więcej włosów na ciele, wszyscy jesteśmy hominidami. Dzisiaj, w Światowy Dzień Goryla, świętujemy te wielkie małpy i wspieramy trwające prace mające na celu ich ochronę. Podczas gdy wszystkie gatunki goryli są zagrożone, tylko około 1000 goryli górskich wciąż żyje na wolności, co czyni je krytycznie zagrożonymi. W dużej mierze dzięki pionierskiej pracy i bezinteresownej poświęceniu prymatologa Diana Fosseya wielu z nas zdaje sobie sprawę z ich trudnej sytuacji. Dziś goryle prześladują te same zagrożenia, których Fossey był świadkiem ponad cztery dekady temu: kłusownictwo, choroby, niszczenie siedlisk i konflikty ludzkie. Ale raporty ze spisu są uspokajające; istnieją oznaki, że populacja goryla górskiego rośnie, ale wysiłki ochronne mają zasadnicze znaczenie dla przetrwania gatunku.