Ghostery wychodzi poza granice przeglądarki

Data: 20.12.2019 14:45

Autor: ziemianin

ghostery.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #GhosteryMidnight #Ghostery #Komputery #Oprogramowanie #Ciekawostki #Prywatnosc #Szpiegowanie

Twórcy Ghostery chcą, żebyście czuli się bezpiecznie nie tylko w obrębie przeglądarki, ale też podczas korzystania z najróżniejszych aplikacji. Poznajcie Ghostery Midnight.

do pobrania Ghostery Midnight za darmo na tydzień

Ghostery często jest pierwszą z instalowanych wtyczek do Chrome’a czy Firefoksa, bo zapewnia skuteczną ochronę przed najróżniejszymi „szpiegami”, których pełno jest w Internecie. Jej autorzy postanowili teraz wyjść poza granice przeglądarki WWW i rozszerzyć pole działania o całego naszego peceta. Tak zrodziło się narzędzie Midnight.

Midnight, czyli Ghostery na cały komputer. Jak to działa?

Midnight przynosi ze sobą komplet (znanych z Ghostery) funkcji blokujących reklamy i narzędzia szpiegowskie oraz pozwala skorzystać z nich w popularnych aplikacjach. Gdy zainstalujemy ją na pececie z systemem Windows lub na Macu, żaden program nie będzie zbierał ani wysyłał informacji na nasz temat. Wśród aplikacji, którym uniemożliwia naruszanie naszej prywatności, znajdują się między innymi:

Spotify,

Dropbox,

Slack,

Microsoft Outlook

czy Photoshop.

Najróżniejsze aplikacje uruchomione na naszym komputerze, gromadzą o nas informacje. Wiedzą, kim są nasi znajomi, czym się interesujemy, dokąd chodzimy i jak dużo czasu spędzamy na tej lub innej aktywności. Te dane pozwalają na stworzenie naszego profilu reklamowego – to co dla nas oznacza naruszenie prywatności, firmom daje korzyści finansowe. Midnight ma to uniemożliwiać.

Ile to kosztuje? (Całkiem wysoka) cena prywatności

Aplikacja, która poza blokowaniem trackerów i reklam, umożliwia też skorzystanie z VPN i monitorowanie statystyk dotyczących tego, kto próbuje zebrać nasze dane, kosztuje 14 dolarów na miesiąc. Jeśli nie jesteście pewni, czy warto z niej skorzystać, możecie wypróbować ją za darmo. Okres testowy trwa 7 dni. Zainteresowani?

Jak szpiegują nas telefony? Edward Snowden wyjaśnia

Data: 25.10.2019 10:40

Autor: ziemianin

youtube.com

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #szpiegowanie #smartfony #EdwardSnowden

Smartfony są ważnym narzędziem dla rządów, firm technologicznych i przestępców, którzy szpiegują nas na różne sposoby. Ale jak właściwie do tego dochodzi? Opisał to szczegółowo Edward Snowden, były pracownik i whistleblower NSA, który od kilku lat ukrywa się po opublikowaniu tajnych materiałów agencji.

wymagany angielski

Jak szpiegują nas telefony? Edward Snowden wyjaśnia

Źródło

Były pracownik NSA zauważa, że ze względu na powszechność smartfonów to właśnie one są głównym środkiem i obiektem zainteresowania inwigilacji rządowej. Wyjaśnia on, że operatorzy sieci mogą śledzić położenie urządzenia za pomocą wież przekaźnikowych. Ruchy naszego telefonu są dla inwigilujących ruchami nas samych i są one unikalne, ponieważ codziennie zabieramy urządzenie z domu do pracy.

Oznacza to, że za każdym razem, gdy masz przy sobie telefon, kiedy jest on włączony, twoja obecność w tym miejscu jest rejestrowana przez firmy. Ten rejestr nie musi być przechowywany przez wieczność i w rzeczywistości nie ma dobrego powodu, by tak było. Firmy te postrzegają to jednak jako cenną informację.

— Edward Snowden 

Amerykański demaskator twierdzi, że wszystkie te dane są przechowywane w ramach masowego ich gromadzenia bądź masowej inwigilacji, niezależnie od tego, czy zrobiliśmy coś złego. Według niego wyłączenie telefonu w pewien sposób temu zapobiega, jednak nie ma całkowitej pewności, że nowoczesny, zapieczętowany smartfon jest faktycznie wyłączony. Nie ma jej również CIA, dla której swego czasu pracował. Snowden wspomina, że gdy był wówczas w Genewie, wszyscy agenci nosili "telefony dilerów narkotyków", czyli stare, proste modele. Powód był prosty — można z nich łatwo wyciągnąć baterię.

Były pracownik NSA uważa, że główny problem z dzisiejszymi smartfonami jest taki, że nie wiemy, co robi urządzenie i z czym się łączy. Przykładem jest Apple i jego iOS, który nie pozwala sprawdzić, jakie połączenia sieciowe są stale nawiązywane. Jego zdaniem użytkownicy powinni mieć możliwość podejmowania "inteligentnych decyzji" w warstwach aplikacji i połączeń. Zamiast tego smartfony są inteligentne za nas, a użytkownik stawiany jest w pasywnej roli.

Gdyby w moim telefonie był przycisk z napisem "Rób, co chcę, ale mnie nie szpieguj", nacisnąłbyś go! Ten przycisk obecnie nie istnieje. I zarówno Google, jak i Apple — niestety Apple jest w tym znacznie lepszy niż Google — żaden z nich nie pozwala na zaistnienie tego przycisku. W rzeczywistości aktywnie temu przeciwdziałają, ponieważ twierdzą, że stwarza to zagrożenie bezpieczeństwa, i z pewnego punktu widzenia nawet mają rację.

— Edward Snowden 

Apple i Google nie implementują tej funkcji, ponieważ sądzą, że byłaby zbyt skomplikowana dla zwykłych użytkowników. Snowden ma jednak na to odpowiedź: Jeśli uważasz, że ludzie nie mogą tego zrozumieć, jeśli uważasz, że odbywa się za dużo komunikacji, jeśli uważasz, że to zbyt skomplikowane, to należy to uprościć. Choć podcast ten opublikowano dopiero wczoraj, Google już od prawie dwóch miesięcy może pochwalić się pewnymi ulepszeniami w tej materii. Android 10 oferuje m.in. bardziej szczegółową kontrolę lokalizacji, możliwość wyłączenia personalizacji reklam, ograniczenia dotyczące aktywności w tle czy ograniczenia dla aplikacji uzyskujących dostęp do identyfikatorów sprzętowych (np. Numeru IMEI). Cóż, teraz przydałby się jeszcze przycisk "Nie szpieguj mnie".