422 żołnierzy i dziewczyna – następny krok to szantaż

Data: 22.09.2019 00:18

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sex #usa #armia #tinder #cybersex #scam #sextortion

442 żołnierzy i 560 tysięcy dolarów, czyli sextortion w praktyce. Sex oraz extortion – znaczenie pierwszego słowa wszyscy znają, drugie to „wymuszenie”. „Mamy twoje zdjęcia, filmy, płać!” – tym razem płacić mieli żołnierze i nie zgadlibyście, kto stał za spiskiem.

W amerykańskich więzieniach przebywa ponad 1,5 miliona ludzi. To dwa razy więcej niż w przeciętnym wysoko rozwiniętym kraju, to nawet więcej niż w Rosji. Do więzienia idzie się za drobne przestępstwa, a resocjalizacja w takich warunkach jest mrzonką: zamknięci razem zawodowi socjopaci i przypadkowi kryminaliści uczą się od siebie nowych umiejętności. Bywa, że razem wpadają na nowe pomysły – niektóre dają się realizować jeszcze w więzieniu.

422 żołnierzy i dziewczyna – następny krok to szantaż

eks! Po służbie…

Żołnierz powinien być czujny, nieustannie się szkolić i pozostawać w gotowości do służby ojczyźnie. Żołnierz powinien też świecić przykładem, a jego moralność nie powinna podlegać wątpliwości. Dobre imię żołnierza to dobre imię armii.

Dlatego gdy żołnierz wysyła ukochanej zdjęcia, na których nie prezentuje się jak wojskowy, tylko jak seksmaszyna, to lepiej, by te zdjęcia pozostały ich wspólną, słodką tajemnicą.

Źródło: YouTube

Amerykańscy żołnierze to zwykli ludzie, często bardzo samotni, sfrustrowani i stęsknieni za odrobiną ciepła. Mimo że armia zatrudnia osoby obu płci, to szukanie w jednostce okazji do randkowania, seksu czy choćby wzdychania jest niebezpieczne. Wojsko surowo karze za fraternizację, czyli uprawianie seksu z żołnierzem o niższej randze, a także za cudzołóstwo. Za zdradę małżeńską idzie się do więzienia, wystarczy, by tylko jedno z partnerów było w formalnym związku i nie jest istotne, czy któreś z nich jest cywilem. W stanie Michigan za cudzołóstwo grozi nawet dożywocie. Podczas gdy w Europie seks-skandale uważane są za barwną, ale całkiem prywatną sprawę każdego człowieka, w Stanach mają zupełnie inny wymiar.

Żołnierz może mieć problemy, jeśli jego związek trafi na nieoczekiwane przeszkody. Żołnierz może mieć problemy nawet wtedy, gdy zajdzie podejrzenie, że jego potrzeby emocjonalne i libido zagrożą jego gotowości bojowej.

Internet stawia przed skupionymi na służbie wojakami nowe możliwości – poznanie potencjalnego partnera na platformie randkowej pozwala, przynajmniej w teorii, na stopniową weryfikację takiej osoby. Można ustalić, kim jest, skąd pochodzi, kim są rodzice, czym się zajmuje, można rozmawiać długo, zanim ktokolwiek zaangażuje się głębiej. Problem leży jednak w zupełnie ludzkim aspekcie sprawy, czyli w emocjach. Samotny człowiek, pozostający w jednolitej społeczności młodych ludzi, ma zupełnie naturalne potrzeby: chce czuć ekscytację, szczęście, nadzieję i radość. Nazwijmy to potrzebą seksu lub miłości – obie te potrzeby są ludzkie. W takim wypadku kilka zdjęć uroczej brunetki i trochę podniecających słów mogą sprawić, że możliwości systematycznego poznawania potencjalnej partnerki redukują się do zagajenia „cześć, piękna” i wysłania nowej ukochanej zdjęć, których żaden wojskowy nie umieściłby w CV.

Operacja „Niespodzianka”

W styczniu 2017 roku wojskowe służby śledcze rozpoczęły działania związane z napływającymi do nich zgłoszeniami wymuszeń seksualnych.

. . . pozostała część artykułu na stronie

WTF??? Ankiety dla 10-latków w Szczytnie. „Czego obawiasz się w seksie?”

Data: 21.09.2019 23:50

Autor: ziemianin

tvp.info

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sex #dzieci #pedofilia #seksualizacja #szkola

„Czego obawiasz się najbardziej przy uprawieniu seksu?”, „Co mogłoby cię skłonić do współżycia?”, „Jak myślisz, ilu twoich rówieśników ma pierwszy stosunek za sobą?”, „Jaki wiek jest odpowiedni, aby rozpocząć współżycie seksualne?” – takie pytania zadano w ankiecie, którą wypełniali uczniowie jednej ze szkół podstawowych w Szczytnie. Ankieta zawierała 64 pytania.

WTF??? Ankiety dla 10-latków w Szczytnie. „Czego obawiasz się w seksie?”

O sprawie pisze portal tygodnik.szczytno.pl. Na treść ankiet odpowiadać mieli uczniowie z klas czwartej, szóstej i siódmej. Według portalu ankiety wypełniano na polecenie urzędu miejskiego w Szczytnie.

Jak powiedział Robert Dobroński, naczelnik wydziału oświaty w magistracie w Szczytnie, „ankietę na nasze zlecenie przygotowała firma z Krakowa”. – Miała ona zdiagnozować problemy społeczne w szkołach, a potem porównać z krajowymi badaniami ESPAD – dodaje. ESPAD to Europejski Program Badań Szkolnych nad Używaniem Alkoholu i Narkotyków.

– Skandaliczne i niepoważne. Takie rzeczy powinny być najpierw skonsultowane z rodzicami, a nie eksperymentuje się na uczniach, moim dziecku, jak na króliku, czy myszce laboratoryjnej. Na pewno tego tak nie zostawię. Było to obrzydliwe – mówi portalowi matka jednego z dzieci.

Problemy z erekcją u młodych mężczyzn - skąd się to bierze?

Data: 17.09.2019 16:38

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zdrowie #sex #erekcja

„Przychodzą do mnie młodzi ludzie, niektórzy bardzo młodzi. Mają najwyżej 18 lat i mówią, że siurak im się zepsuł – mówi dr Nick Knight. – Raz czy dwa zdarzyło im się, że żołnierz nie stanął na baczność natychmiast i już zaczynają się zamartwiać. To się zdarza coraz częściej”.

Problemy z erekcją u młodych mężczyzn – skąd się to bierze?

Wśród młodych, skądinąd zdrowych mężczyzn gwałtownie wzrasta odsetek zaburzeń erekcji. Wg brytyjskich badań problem ze wzwodem ma już połowa trzydziestolatków, co sprawia, że rynek pigułek na „najgorsze z upokorzeń” kwitnie. Jednak niebieska pigułka z siostrami w innych kolorach nie leczy przyczyn. Uporaj się z nimi, a zaoszczędzisz sporo kasy.

John ma dziś trzydzieści lat, ale pierwszy raz przeżył atak skrzętnie skrywanej paniki jeszcze na studiach. Dziewczyna, z którą wtedy chodził, powiedziała mu, „żeby się nie martwił, że to się zdarza, że jej kumpela ma faceta, którego sprzęt zawodzi cały czas”. „Myślę, że miałem jakieś chwilowe kłopoty, ale ona bez wahania postawiła zdecydowaną diagnozę – wspomina John. – Usłyszeć coś takiego to koszmar. Bardzo mnie kręciła, ale od tego czasu zacząłem panikować. I faktycznie nie mogłem już go ożywić”.

Emocje opadły i ta noc skończyła się grzecznie, a następnych okazji już nie było. To działo się w 2009 roku, kiedy John dopiero zbliżał się do 20. Trauma i wstyd były tak wielkie, że nawet dziś, po dziesięciu latach, John woli, by go nie przedstawiać. „To nie jest coś, z czym chodzi się do lekarza. Bo niby po co? Lekarze i tak dadzą ci viagrę, a przecież mogę ją sobie kupić sam. No i kto w ogóle chce o tym gadać?” – pyta retorycznie John.

No, faktycznie. Jednak eksperci są przekonani, że John jest tylko jednym z tysięcy mężczyzn, którzy cierpią w milczeniu, nie skarżąc się na swój los nikomu. Zaburzenia erekcji, do niedawna uważane za przypadłość mężczyzn dojrzałych, zaatakowały millenialsów. Badania wykazują, że obecnie aż 25% nowych pacjentów szukających u lekarza pomocy w rozwiązaniu problemów ze wzwodem to faceci przed czterdziestką.

Wyniki opublikowanego niedawno badania Coop Pharmacy są jeszcze bardziej niepokojące. Badanie objęło 2000 mężczyzn i wykazało rzecz szokującą: aż 50% badanych trzydziestolatków przyznało się do problemów z osiągnięciem lub utrzymaniem wzwodu. W grupie czterdziestolatków odsetek ten był… mniejszy i wynosił 42%. Panowie po 50. również skarżyli się rzadziej (41%). Z punktu widzenia medycyny to bardzo dziwne. Millenialsi są zdrowsi, bardziej wysportowani, lepiej odżywieni i dzięki temu o wiele mniej narażeni na choroby układu krążenia niż ich ojcowie.

Dzisiejsi trzydziestoparolatkowie biegają więcej, piją mniej i w porównaniu do poprzednich pokoleń praktycznie nie palą. Gdyby istniała tradycyjna checklista, czego nie robić, żeby uniknąć zaburzeń erekcji, przeciętny millenials prawdopodobnie postawiłby ptaszka przy każdym zakazie. A jednak. Co drugi miałby problem z tym zadaniem w sytuacjach bardziej interesujących niż sprawdzanie checklisty. Co zatem sprawia, że zdrowi faceci nie mogą postawić masztu?

Wielka kasa

Rok temu viagra obchodziła 20. urodziny. Odkąd niebieska pigułka pojawiła się na rynku, dała zarobić Pfi zerowi 13 miliardów dolarów. Amerykański patent na sildenafil – substancję aktywną viagry – wygasa w 2020 roku, ale poza USA legalne generyczne wersje viagry są już dostępne od 2013 roku. Od kilku lat w Wielkiej Brytanii (w Polsce zresztą też) preparaty zawierające sildenafil są już nawet dostępne bez recepty. To zmieniło zasady gry. „Jesteśmy tylko jedną z wielu nowych firm w UK, które zaczęły sprzedawać te leki – mówi Riccardo Bruni, współzałożyciel firmy Many (formany.com), internetowej apteki dla mężczyzn.

– Mamy jasno zdefiniowany rynek na nasze produkty: kupują nas zarówno młodzi, jak i starsi faceci”. Skoro są ludzie, którzy są gotowi zainwestować spore pieniądze w sprzedaż tych leków, to znaczy, że popyt jest i raczej nikt nie spodziewa się spadku. Środki na erekcję są dostępne jak nigdy dotąd. Wystarczy wypełnić formularz, w którym trzeba zadeklarować brak przeciwwskazań medycznych, przelać pieniądze i paczka z zapasem ląduje w paczkomacie.

Oczywiście pigułki można też kupić w aptece, ale dla wielu, jak dla Johna, to wciąż bardzo krępujące, więc wolą załatwić to za pośrednictwem strony www, bez patrzenia w oczy farmaceutce. Ten internetowy model sprzedaży martwi przynajmniej niektórych lekarzy. Po pierwsze dlatego, że rynek leków jest zalewany podrobionymi tabletkami powstającymi nie wiadomo gdzie i nie wiadomo z czego, po drugie zaś możliwość kupienia pigułki „na erekcję” bez wizyty u lekarza może odwlec rozpoznanie przyczyny kłopotów i podjęcie leczenia.

Bo – na pewno już o tym słyszałeś – zaburzenia erekcji bardzo często są pierwszym sygnałem problemów z układem krążenia. Jeśli zaczniesz się właściwie leczyć, nie tylko poprawią się Twoje wzwody, ale uratujesz też swoje serce.

Jak to działa?

Żeby zrozumieć, dlaczego coś się zepsuło, dobrze jest wiedzieć, jak to coś działa, gdy działa. Wprawdzie na pierwszy rzut oka mechanizm erekcji wydaje się prosty – ot, wystarczy trochę podniecenia i stymulacji, by członek zesztywniał – tak naprawdę wzwód to efekt bardzo skomplikowanego procesu i współpracy układu nerwowego, hormonalnego i krwionośnego. Każdy zaś z tych układów jest dosyć delikatny i każda dysfunkcja jednego z nich może sprawić, że mimo podniecenia i stymulacji w majtkach wciąż zamiast masztu masz zwiniętą linę.

Po pierwsze, Twój penis musi zgromadzić i zablokować w sobie na odpowiednio długo sporą ilość krwi. Jeśli „zawory” blokujące odpływ krwi są nieszczelne, pojawia się problem z utrzymaniem erekcji. To dosyć częsta przypadłość. Może być również tak, że naczynia doprowadzające krew do członka źle funkcjonują i nie są w stanie wypełnić go krwią całkowicie, dobijając do pożądanego ciśnienia. Wtedy mówimy o problemach z osiągnięciem erekcji.

W tym drugim przypadku przyczyną są najczęściej niedomagania układu krążenia lub tzw. syndrom metaboliczny. Po trzecie, uraz fizyczny (np. kopnięcie w jądra albo zbyt wiele godzin spędzonych na rowerowym siodełku) może doprowadzić do ucisku nerwów odpowiedzialnych za przekazywanie informacji do członka, że czas się podnosić w górę. Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z ofiarami epidemii kopania się po jajkach? Niekoniecznie.

„Przychodzą do mnie młodzi ludzie, niektórzy bardzo młodzi. Mają najwyżej 18 lat i mówią, że siurak im się zepsuł – mówi dr Nick Knight. – Raz czy dwa zdarzyło im się, że żołnierz nie stanął na baczność natychmiast i już zaczynają się zamartwiać. To się zdarza coraz częściej”. Jednak w 9 przypadkach na 10 szukanie u młodych ludzi fizjologicznej przyczyny kłopotów z erekcją to marnowanie czasu. „To nie ich penisy się zepsuły. Owszem, tak często jest u starszych mężczyzn, którzy palą, mają cukrzycę albo przyjmują stale jakieś leki. U młodych przyczyna musi być gdzieś indziej” – dodaje dr Knight.

To siedzi w głowie

Zaburzenia erekcji często są tematem żartów. Facet, któremu „nie staje”, jest mniej męski, kobiety się od niego odwracają, a koledzy, gdyby się dowiedzieli, na bank by się z niego śmiali. Wielu z nas więc problem ukrywa. Co nie jest najlepszym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę, co wielu ekspertów uważa za prawdziwą przyczynę gwałtownego wzrostu przypadków zaburzeń wzwodu u młodych mężczyzn.

„To zwyczajnie nie może być zbieg okoliczności – mówi dr Knight – że jednocześnie mamy też do czynienia z epidemią różnych zaburzeń psychicznych u młodych mężczyzn. Bardzo chciałbym wiedzieć, jak wielu spośród tych skarżących się na problemy z erekcją cierpi też na jakieś zaburzenia psychiczne. Założę się, że zaskakująco wielu”. Dr Knight nie zarobiłby kokosów na takim zakładzie, jeśli bukmacherzy zajrzeliby do gabinetów psychiatrycznych. „Bez wątpienia widzimy zwiększone zainteresowanie psychoterapią seksualną – mówi psychoterapeutka Kate Moyle.

– Młodzi mężczyźni stanowią znaczną część tej zwiększonej fali pacjentów. Wielu z nich zgłasza się właśnie z powodu zaburzeń erekcji, przedwczesnego lub opóźnionego wytrysku” . Twoja psychika steruje penisem jak lalkarz marionetką. Gdy zaczynasz za dużo myśleć, gra może się skończyć zanim się na dobrze rozpocznie: stres i obawy są wrogiem nastroju. „Mężczyźni, którzy do mnie trafiają, często tak jakby siedzieli tylko w swoich głowach, pozostawiając ciało bez ducha. Nie potrafi ą skupić się na seksie” – mówi Moyle.

Seks zaś wymaga skupienia, czegoś w rodzaju mindfulness, żeby w ogóle mogło do niego dojść. Młodzi użytkownicy Instagrama, poddani ciśnieniu nieustannego porównywania, codziennie zasypywani nagością w setkach postów, w których kobiety wyglądają dużo lepiej niż w rzeczywistości, uzależnieni od nowych doznań, rozpraszani setkami powiadomień, są niestety często zbyt neurotyczni, żeby się na wystarczająco długo zatopić w tu i teraz, w tym, co się dzieje z nimi i z ciałami ich partnerek. Znajduje dziewczynę. Przestaje oglądać, bo przez kilka tygodni na fali świeżości kochają się codziennie i z wielkim entuzjazmem. Jednak z czasem pojawia się nuda i tęsknota za nowymi, silniejszymi bodźcami.

Związek zaczyna się psuć, w końcu rozpada się i facet znów zostaje sam. Cykl rozpoczyna się od nowa. Właśnie to znudzenie jest typowe dla wielu milenialsów z zaburzeniami erekcji. Zaburzeniami, które znikają jak ręką odjął, gdy w łóżku pojawia się nowa partnerka, by wrócić, gdy tylko seks zaczyna choćby minimalnie trącić rutyną. Pacjenci skarżą się, że kontakt z żywą dziewczyną nie wywołuje żadnej reakcji w spodniach, podczas gdy rozporek wybrzusza im się już na samą myśl o nowej zakładce na Red Tube. Problem stał się na tyle głośny, że na reddicie powstał nawet wątek poświęcony fatalnemu wpływowi porno na zaburzenia erekcji.

Bez paniki

Oczywiście nie wszyscy specjaliści widzą winowajcę w internetowej goliźnie. Jednym z takich sceptyków jest światowej sławy seksuolog dr Justin Lehmiller z Kinsey Institute, który przestrzega przed histerią antypornograficzną. „To nie ma nic wspólnego z moim osobistym zdaniem. Jestem naukowcem. Mam tylko wątpliwości i hipotezy. W tym przypadku przypuszczam, że to nie jest tylko kwestia pornografii.

Wiemy przecież, że więcej ludzi zażywa dziś antydepresanty, że więcej ludzi zmaga się z nerwicami dotyczącymi własnego ciała i że w ogóle komunikacja seksualna jest dziś trudniejsza. Oskarżanie wyłączenie porno to ideologia, nie nauka”. Ostrożna jest również dr Moyle. „Coś jest w teorii pornografi i, ale to nie jest jedyna przyczyna. Dane na temat rozpowszechnienia stresu i nerwic lękowych u młodych ludzi są zatrważające. Wciąż za mało rozmawiamy o problemach seksualnych. A brak rozmowy pogłębia lęki. Wpadamy w błędne koło”.

„Związki między zdrowiem psychicznym a fizycznym zawsze mnie fascynowały – mówi Bruni. – Wystarczy spojrzeć na skład leków. Mamy na przykład lek Priligy, stosowany w leczeniu przedwczesnego wytrysku, którego skład jest niemal identyczny z tym spotykanym w lekach przeciwdepresyjnych. Oba regulują poziom serotoniny, której niedobór może – oprócz spadku nastroju – sprawiać, że kończysz za szybko. Istnieje ścisły związek między stanem psychiki i seksem”. Czym się więc tak martwimy? Największym wrogiem udanego seksu jest lęk przed porażką.

„Gdy boisz się, że nie będziesz wystarczająco twardy, że dojdziesz za szybko, że nie zadowolisz partnerki, jeśli skupisz się na tych celach, pozostaje już niewiele przestrzeni na radość z seksu z własnej przyjemności” – przestrzega Moyle. Jednak ten problem jest przecież stary jak świat. Seks specjalnie nie zmienił się od około stu lat. Co zatem zmieniło się, odkąd millenialsi weszli do łóżek swoich dziewczyn? Jednym z podejrzanych znów jest Instagram. Badanie Royal Society for Public Health z 2017 r. wykazało, że spośród różnych mediów społecznościowych to właśnie insta najczęściej oskarżany jest o powodowanie nerwic lękowych i depresji. Człowiekowi cierpiącemu na depresję czy nerwicę trudno jest dorównać wyczynom aktorów filmów porno. A skoro już jesteśmy przy pornografii…

Teraz wolno w porno

Dziś, by zobaczyć porno w dowolnym układzie i w dowolnej skali brutalności, wystarczy wejść na jeden z darmowych portali o niczym. I chociaż wydaje się to w zasadzie niewinną rozrywką, takie całkiem niewinne nie jest. Jedna z klinik psychiatrycznych w Londynie zanotowała ostatnio wzrost liczby pacjentów skarżących się na uzależnienie od pornografii o 100%. Wielu ekspertów właśnie w pornografi i widzi główną przyczynę epidemii dysfunkcji seksualnych u millenialsów.

„Porno znieczula – przestrzega dr Knight. – Niektórzy mężczyźni w trakcie normalnego, realnego seksu nie są w stanie odczuć równie silnego podniecenia jak wówczas, gdy masturbują się przy filmikach XXX”. Typowy scenariusz wygląda tak: facet jest sam. Ogląda dużo pornowstydzą i próbują rozwiązywać problem na własną rękę, często padając ofiarami oszustów. Wstyd przed przyznaniem się do słabości jest silniejszy niż rozsądek.

Ułatwienie legalnego dostępu do leków na erekcję teoretycznie jest dobrym rozwiązaniem, jednak niektórzy specjaliści, w tym dr Lehmiller, obawiają się, że pominięcie lekarzy może przynieść więcej złego niż dobrego. Z drugiej strony rację ma też John, który szczerze przyznaje, że wizyta u lekarza to jego zdaniem głupi pomysł. „Po co mam do niego iść, narażać się na upokorzenie, skoro mogę sobie kupić tabletkę sam?”. Na pozór to całkiem rozsądne rozumowanie, jednak tylko na pozór. Po pierwsze, nawet jeśli kupujesz z legalnego źródła, substancje aktywne nie są obojętne dla organizmu. Gdyby były obojętne, nie działałyby.

Tymczasem istnieją przeciwwskazania. Jednym z nich jest np. bardzo niskie ciśnienie. Lekarz jest je w stanie sprawdzić, zanim wypisze receptę, a czy Ty wiesz, jakie masz ciśnienie? O tabletkach kupowanych z nielegalnych źródeł nawet nie będziemy pisać, bo naprawdę jesteśmy zdziwieni, że wciąż znajdują się ryzykanci kupujący za ciężkie pieniądze kota w worku. Kota, który potrafi nieźle podrapać. Dobrą opinię o aptece mogą oczywiście wystawiać w internecie żywi ludzie, ale ze względu na to, jakie pieniądze wchodzą tu w grę, bardziej prawdopodobne są boty.

Odcinanie szarości

Może być też tak, że zamiast ograniczania dostępu do pornografii, nowych leków i nierealnych porad typu „idź do lekarza” potrzebujemy większej dawki wiedzy i zdrowego dystansu do siebie. Być może trzeba uświadamiać młodych, wciąż niedoświadczonych facetów, że sporadyczne problemy z osiągnięciem wzwodu to norma. Że czasami coś nam nie wychodzi i że życie innych jest usłane różami i sukcesami tylko na Instagramie – w rzeczywistości każdy czasami się w czymś nie sprawdzi.

I nie ma co robić z tego tragedii. Że gdy się na nim skupisz, problem się tylko pogłębi, a rozwiązaniem jest – no cóż – odrobina dystansu do siebie, pobłażliwości i wiary we własne siły. Nie zawsze musisz być sprawny na 100%. Z tego, co wiemy od koleżanek z WH, kobiety też są tego zdania.

Data: 20.08.2019 05:24

Autor: Ijon_Tichy

Krótka definicja porno: „Faceci leją cię po twarzy. Jesteś gwałcona. Wnętrzności wylewają się z ciebie…"

Niektóre fakty na temat pornografii. (na dole źródła, dla tych, którzy nie umieją się skupić na treści, lecz skupiają się na mnie ;).

– Znany aktor pornograficzny, Rocco (600 filmów i 3.000 kobiet) powiedział: „Każdy profesjonalista w tej branży ma opryszczkę narządów płciowych, mężczyzna czy kobieta”.

– Tanya Burleson wyznała: „Faceci leją cię po twarzy. Jesteś gwałcona. Wnętrzności wylewają się z ciebie. To się nigdy nie kończy. Patrzą na ciebie jak na przedmiot – nie jak na człowieka, który ma duszę. Ludzie sięgają po narkotyki, bo nie potrafią poradzić sobie z tym jak są traktowani”.

– Meta-analiza (badanie porównawcze) 46 badań opublikowanych od 1962 do 1995r. porównująca całkowitą próbkę 12.323 ludzi, doprowadziła badaczy, którzy ją prowadzili do wniosku, że używanie pornografii znacząco zwiększa ryzyko:

– rozwoju dewiacyjnych zachowań seksualnych (wzrost ryzyka o 31%)

– popełnienia przestępstw na tle seksualnym (wzrost ryzyka o 22%)

– zaakceptowania „mitu sprowokowanego gwałtu” („rape myth” – przekonanie o winie ofiary, która sama sprowokowała gwałciciela – przyp. tłum.).

Według socjolog Jill Manning badania wskazują, że konsumpcja pornografii ściśle związana jest z następującymi 6 trendami (pośród wielu innych):

– zwiększa ryzyko poważnych kryzysów małżeńskich, a także ryzyko separacji i rozwodu

– zmniejsza zażyłość i intymność małżeńską oraz satysfakcję seksualną,

– zwiększa ryzyko zdrady małżeńskiej,

– zwiększa „apetyt” na graficzny (wizualny) rodzaj pornografii oraz aktywność seksualną kojarzoną często z okrutnymi, nielegalnymi lub niebezpiecznymi praktykami,

– deprecjonuje monogamię, małżeństwo i wychowanie dzieci,

– zwiększa ryzyko kompulsywnych zachowań seksualnych.

– Neurolog Serge Stoleru ustalił , że nadmierna ekspozycja na bodźce seksualne pozbawia upośledza reakcje seksualne normalnych, zdrowych młodych mężczyzn.

– Według artykułu opublikowanego w „Psychology Today” (Marnia Robinson & Gary Wilson, “Porn-Induced Sexual Dysfunction: A Growing Problem”) nadmierna konsumpcja pornografii może prowadzić do problemów z erekcją.

Bibliografia:

  1. Jennifer Davies and David Washburn, “San Diego’s adult entertainment goes uptown, upscale and online (first of two parts),” Union Tribune, Oct. 18, 2004.

  2. Paul Keegan, “Prime-time porn borrowing tactics from the old Hollywood studios, Vivid Entertainment has ditched the plain brown wrapper and is taking the multibillion-dollar sex-film industry mainstream,” Business 2.0 Magazine, June 1, 2003.

  3. Shelley Lubben, “Ex-porn star tells the truth about the porn industry,” Breaking Free, Oct. 28, 2008.

  4. Ibid.

  5. Vincent Cyrus Yoder, Thomas B. Virden III, and Kiran Amin, “Internet Pornography and Loneliness: An Association?” Sexual Addiction & Compulsivity 12 (2005): 19-44.

  6. Michele L. Ybarra and Kimberly J. Mitchell, “Exposure to Internet Pornography among Children and Adolescents: A National Survey,” CyberPsychology & Behavior 8 (2005): 473-486.

  7. Manning, “Hearing.”

  8. Jill Manning, “Hearing on pornography’s impact on marriage & the family,” U.S. Senate Hearing: Subcommittee on the Constitution, Civil Rights and Property Rights, Committee on Judiciary, Nov. 10, 2005.

  9. Judith Reisman, “The impotence pandemic,” WorldNetDaily. Sept. 27, 2007.

  10. Marnia Robinson & Gary Wilson, “Porn-Induced Sexual Dysfunction: A Growing Problem,” Psychology Today. Jan. 31, 2013.

W oparciu o https://www.fronda.pl/a/10-szokujacych-faktow-na-temat-pornografii,103981.html

#porno #przemoc #choroby #zboczenie #sex

Data: 18.08.2019 09:36

Autor: Ijon_Tichy

"RELIGIA ORGAZMU, miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" Wilhelm Reich – ojciec rewolucji seksualnej, Psychologia masowa faszyzmu, Milano 1974, s. 139.

Komunistyczna geneza rewolucji seksualnej, seksualizacji przestrzeni publicznej i medialnej oraz dążeń do seksualizacji dzieci od najmłodszych lat. Skąd pojawił się masowy przemysł porno, wszechobecny kult orgazmu, seksu i sprowadzenie seksualności człowieka do poziomu zwierzęcia.

Po niepowodzeniach bolszewizmu marksiści opracowywali nowe metody działania, których skutki odczuwamy dziś bardzo wyraźnie. W czasie gdy Antonio Gramsci konstruował strategię "długiego marszu przez instytucje", Wilhelm Reich (1897-1957) rozmyślał nad wykorzystaniem siły popędu seksualnego. Z teorii libido zrobił teorię orgazmu, twierdząc, że jak najczęstsze orgazmy są podstawą zdrowia. Twierdził, że należy znieść wszelkie ograniczenia seksualności, takie jak związek małżeński oraz rodzinę jako aparat wychowawczy. Jak tego dokonać? Poprzez powszechną seksualizację mas, ZWŁASZCZA DZIECI. Reich napisał: "Rodzina to strukturalne i ideologiczne miejsce reprodukcji wszelkich porządków społecznych opierających się na zasadach autorytetu. Nie dyskutujmy wiec na temat istnienia lub nieistnienia Boga, ale po prostu eliminujmy ograniczenia seksualne i rozwiązujmy powiązania dzieci z rodzicami".

"Wraz z uwolnieniem skurczu mięśni genitalnych powinna zniknąć idea Boga – przekonuje Reich i proponuje w zamian "mistykę seksualną, religię orgazmu". "Miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" – nauczał. Jako walczący z chrześcijaństwem marksista sprytnie wykorzystywał swoją wiedzę psychologiczną do manipulacyjnego ataku. Przestał wprost przekonywać ludzi do niewiary i odrzucenia porządku społecznego, bo znacznie skuteczniejsza miała być zmiana obyczajów seksualnych. Przekonywał, że negatywny stosunek do wiary i Boga stanie się wtedy skutkiem ubocznym. Idąc tym tropem Reich doszedł do wniosku, że rewolucja seksualna jest jedynym gwarantem powodzenia rewolucji komunistycznej. Uznał, że po dwóch poprzednich – francuskiej, która przyniosła wyzwolenie polityczne i bolszewickiej, która przyniosła wyzwolenie społeczne – konieczne jest przeprowadzenie trzeciej: seksualnej, która przyniesie wyzwolenie obyczajowe.

Postulował więc, by od najwcześniejszych lat życia uwalniać w dzieciach popędliwość, uczyć masturbacji i zakładać domy publiczne dla chłopców (dziś w postaci stron internetowych z pornografią), za co został ogłoszony "ojcem edukacji seksualnej". W celu zaprowadzenia nowych rozwiązań prawnych, mających zalegalizować prostytucję i aborcję, założył Sexpoll – podorganizację Komunistycznej Partii Niemiec.

Reich do programu włączył swoją siedmioletnią córkę Ewę. W swoich pismach opisuje traumatyczne przeżycia tego gwałconego psychicznie dziecka, tak jakby wstyd i wyrzuty sumienia siedmioletniej dziewczynki były złem, które należy zwalczać w psychice małego człowieka. Opisuje seksualne przeżycia dziewczynki, jej masturbację i konfrontowanie masturbacji z modlitwą – masturbacja ma zwalczyć wiarę w siedmioletniej dziewczynce…

Reich zdawał sobie sprawę z mocy przeżycia duchowego, wprowadzającego do wnętrza człowieka pewien ład i motywację do moralnego wzrostu, Ma to swoje odzwierciedlenie w relacjach międzyludzkich, w szacunku do rodziców i uznawaniu autorytetów. To jednak największa przeszkoda w osiągnięciu celów rewolucji komunistycznej. Właśnie dlatego głównym wrogiem Reicha było chrześcijaństwo.

W swojej książce pt: "psychologia masowa faszyzmu" pisał, że "źródłem powstania faszyzmu jest tłumienie popędu seksualnego, za co odpowiedzialna jest represywna kultura chrześcijańska ze swoją ideą monogamicznego małżeństwa". Dlatego lekarstwem na wszelkie dolegliwości miało być totalne wyzwolenie seksualne, którego szczytem miałby być orgazm analno-oralny.

W oparciu o książkę: "Pułapka gender" – Marzena Nykiel.

#aferacyckowa #porno #sex #rewolucjaseksualna #komunizm #marksizm #marksizmkulturowy

R. Kelly aresztowany w sprawie federalnych zarzutów za handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne

Data: 12.07.2019 08:31

Autor: HowardLovecraft

nbcnewyork.com

Według dwóch funkcjonariuszy organów ścigania piosenkarz R. Kelly został aresztowany w Chicago pod zarzutem federalnej przestępczości seksualnej. Gwiazda R&B była przedmiotem różnych zarzutów o wykorzystywanie seksualne, w tym również nieletnich, od prawie dwóch dekad. Niektóre domniemane akty sięgały nawet 1998 roku.

#pedofilia #przestepczosc #sex #handelludzmi #pizzagate #usa

Data: 30.06.2019 05:22

Autor: Orki

Bardzo dobre a nie docenione i mało znane.

Fabuła: Pilot statku kosmicznego w kształcie penisa posiadający najtwarszego chuja we wszechświecie, podąża poprzez swoja karierę zawodową ruchając co się da i wywijając się od konsekwencji- zawsze.

Towarzyszy mu i wspiera jego najlepszy przyjaciel i drugi pilot, leniwiec który zawsze jest logiczny i postępuje rozsądnie, chyba że nie zje aloesku, to zamienia się w maniakalnego mordercę rozpierdalacza.

Piękna prosta podkładka niosąca wiele ponadczasowych morałów i mająca w późniejszych odcinkach więcej odwołań do "kultowych" dzieł kultury niż Futurama i przekaz moralny lepszy niż #TradycyjneChinskieBajki

Bardzo polecam, po pierwszym odcinku juz jest tylko lepiej, no i zajebisty polski dub, albo i bez jak kto woli

#youtube #animacja #bajki #luz #chillcontent #kartony #sex #zwiazki #kopulacja

https://www.youtube.com/watch?v=hcO2JzENPHg&list=PLNX3TVkURSDP2lyyz7SLX-LQuwOpV-Jiw

Data: 25.06.2019 16:44

Autor: reflex1

„ Call me to play„ to strona z ogłoszeniami seksualnymi, która powstała w Szwajcarii. Na razie kanton Genewa oraz Vaud, ale po 7 miesiącach działania zdecydowano o rozszerzeniu na resztę kraju.

Codziennie jest odwiedzana przez 300 osób.

I niby takich stron istnieje od groma, z tym że ta powstała przy wsparciu (również finansowym) Federalnego Departamentu Zdrowia oraz FedPolu (policja federalna).

Zdjęcia do ogłoszeń wykonane są przez profesjonalnych fotografów, profile zawierają standardowo: wygląd i proponowane opcje, ale również bardziej osobiste informacje.

Dodatkowo przy wyborze rodzaju seksu preferowanego jest zamieszczony stopień ryzyka zakażenia się chorobą weneryczną.

Dodatkowo znajdują się tam pomocne informacje dla prostytutek, jak ich prawa w Szwajcarii, porady co robić w różnych sytuacjach, jak pęknięta guma, agresja ze strony klientów, czy alfonsów.

Jest również miejsce dla klientów, gdzie mogą zgłosić podejrzenia co do wieku prostytutki (niepełnoletność), oraz podejrzenia do zmuszania kogoś do prostytucji (wszystko anonimowo).

Dodam jeszcze że w Genewie każda nowa prostytutka musi przejść obowiązkowy kurs informacyjny (darmowy i dostępny w naprawdę wielu językach).

https://callmetoplay.ch/

Możecie zmienić język klikając na Francais

#szwajcaria #swissinfo #sex

Data: 18.05.2019 11:59

Autor: Ijon_Tichy

Sexedukacja – aby dzieci w wieku wczesnoszkolnym weszły gładko w pornografię i korzystały z seksu jak nawcześniej należy nimi manipulować, robić to w przemyślany i sprytny sposób, po kolei, rozpoczynając od podważania zasad, których uczą się w domu, poprzez kolejne przełamywanie zahamowań, aż do pornografii, masturbacji i przyjęcia nieograniczonej swobody seksualnej. Jest to zawoalowana pedofilia pod płaszczykiem "edukacji".

https://www.magnapolonia.org/seksedukatorka-o-pornografii-to-moze-byc-edukacyjne-i-inspirujace/?fbclid=IwAR1_IZ8qpYKqHPg0RE-0jppNDLYGPFcWxFwZPBsLLEVAphoxPrKiPJEqpe0

#sex #zboczency #wojnaidei #seksedukacja #marksizmkulturowy #rewolucjaseksualna

Data: 14.05.2019 15:36

Autor: lisq

#pogromlewakow #polityka #sex #szachmat #tv #wojnaidei

Jak obiecałem w komentarzu do posta, wideo z "Minęła dziewiąta".

Wołam opa: @Ijon_Tichy

oraz plusujących i komentujących tamten wpis

@Alojz, @Starszyoborowy, @Mariodrack, @Ragnarok, @raptor, @drewniany, @xyz, @Wolvi666, @MrHardy, @FiligranowyGucio, @LadacznicoOdporny, @AdJoywekshodavgejhyRavHup7Knat, @seosx, @Thanos, @Beowulf, @kosmitolog

Nagrywane imbryczkiem do herbaty po babci

https://www.youtube.com/watch?v=GjgxzZhi0qQ

Data: 14.05.2019 09:33

Autor: Ijon_Tichy

HAHAHA!

Klarenbach genialnie zajechał i ośmieszył panią z Nowoczesnej.eu na antenie xD

Była rozmowa o edukacji seksualnej i Klarenbach tak mistrzowsko obnażył głupotę lewicowych postępaków, że aż żałuję, że nie mam linka do tego fragmentu. Pani z Nowoczesnej tak się trzęsła z nerwów i zmieszania, że aż śmiesznie wyglądała xD zaczynała się denerwować, jąkać, plątać i chyba obrazi się na TVP xD

W skrócie, z pamięci: Klarenbach pyta Panią, dlaczego Nowoczesna.eu składa projekt ustawy o prokreacji, która ma na celu seksualizację małych dzieci. Pani z Nowoczesnej.eu mówi "dlaczego pan mówi 'seksualizacja' – niech pan poda definicję tego słowa" . Klarenbach poprosił wobec tego, by pani z Nowozcesnej.eu podała definicję prokreacji. Ta odpowiedziała, że "jest to najkrócej mówiąc rozmanażanie". Klarenbach powiedział, że to nie jest definicja i poprosił o wjaśnienie. Pani z Noweczesnej.eu zaczeła się czerwienić, wstydzić i unikać odpowiedzi, bo było to dla niej krępujące.

Szach mat – pani z Nowoczesnej właśnie pokazała, jak bardzo krępuje ja mówienie o sprawach tak intymnych jak seks i robienie dzieci. Jednocześnie walczy o wprowadzenie ustawy, która nakazuje uczenia o tym dzieci w wieku, w którym kompletnie nie są na to przygotowanie biologicznie i psychicznie.

=====

Następnie Klarenbach powiedział, że ustawa Nowoczesnej.eu zakłada seksualizację dzieci, uczenie działań znierzających do prokreacji – jak sama nazwa ustawy wskazuje – chodzi o tłumaczenie mechanizmów zmierzających do płodzenia dzieci. A następnie w tej samej ustawie mowa jest o prawie do nieograniczonego usuwania ciąży – czyli przerywania prokreacji. Czyli jest to moralna hipokryzja i po prostu SEKSUALIZACJA społeczeństwa.

Musielibyście widzieć roztrzęsienie i panikę pani z nowoczesnej. Piękna prezentacja hiporyzji lewicowego bełkotu i tego, że oni są świadomi tej hipokryzji, której nie umieją obronić w rozmowie z w miarę rozgarniętym człowiekiem.

Nie pochwalam propagandowej TVP, ale Klarenbachu – szapo ba! :)

#szachmat #pogromlewakow #sex #wojnaidei #polityka #tv

Data: 06.05.2019 16:07

Autor: Alojz

Ciekawa sondaż znalazłem na temat zdrady w Niemczech, skoro już sexy są tu tematem.

24% pytanych uważa wizytę w burdelu lub prostytutki / Callboy jako zdradę, ale była by w stanie wybaczyć.

Z drugiej strony 7% pytanych uważa za zdradę a w konsekwencji zakończenie związku, jeżeli partner ogląda pornosy.

A wy,wybaczyli byście zdradę ?

#sex #zwiazki #wszystkooniemczech