Bill Gates: Osoby nieszczepione na CoVID-19 nie będą mogły funkcjonować w społeczeństwie

Data: 05.05.2020 22:34

Autor: ziemianin

bgr.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #billgates #covid19 #koronawirus #medycyna #onz #sarscov2 #who #wirus #kontrola

Pojawia się coraz więcej informacji o tym, że osoby wyzdrowiałe straciły odporność i ponownie się zaraziły CoVID-19. WHO uważa, że w powrocie do normalności mogą pomóc tylko globalne szczepienia.

Bill Gates: Osoby nieszczepione na CoVID-19 nie będą mogły funkcjonować w społeczeństwie

Eksperci informują, że większość zainfekowanych CoVID-19 przechodzi chorobę bezobjawowo. U wielu stwierdza się jednak zanik odporności na SARS-COV-2 już po wyzdrowieniu, więc te osoby mogą ponownie się zainfekować i stanowić zagrożenie dla innych, którzy jeszcze choroby nie przeszli.

WHO uważa zatem, że powrót do normalności może nastąpić tylko i wyłącznie na drodze masowych i obowiązkowych szczepień. Tylko osoby zaszczepione, będą mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie bez obawy o rozprzestrzenianie choroby, w większości przypadków nawet nie mając tego świadomości.

WHO i ONZ promują też globalny system identyfikacji osób, które będą zaszczepione. Nie wiadomo, w jaki sposób ma odbywać się identyfikacja osób bezpiecznych, ale eksperci uważają, że może to następować za pomocą specjalnego certyfikatu, który znajdzie się w naszych smartfonach lub zostanie wprowadzony do naszego ciała wraz ze szczepionką. Taki swoisty klucz będzie pozwalał na wejścia do środków komunikacji miejskiej, sklepów, miejsc publicznych czy instytucji.

Eksperci WHO i ONZ twierdzą, że nie ma innego sposobu na rozdzielenie osób, które będą odporne na CoVID-19 od tych, które jeszcze choroby nie przeszły lub właśnie ją przechodzą i mogą infekować innych, więc stanowią zagrożenie dla społeczeństwa. W grę wchodzi tutaj odpowiedzialność nie tylko za siebie i swoją rodzinę, ale za innych, a w tej kwestii wielu ludzi po prostu kieruje się brakiem wyobraźni.

Plan Światowej Organizacji Zdrowia ma być o tyle skuteczny i niezbędny, gdyż pojawiają się nowe badania, które stwierdzają jednoznacznie, że osoby, które przeszły chorobę, nawet młode, mogą później borykać się z poważnymi powikłaniami. Jeśli takie osoby ponownie zainfekują się, to ostatecznie kolejna infekcja CoVID-19 może skończyć się dla nich śmiercią.

Bill Gates poinformował, że obecnie trwają intensywne prace nad 115 specyfikami z czego 10 zapowiada się bardzo obiecująco. Miliarder stwierdził, że jest duża szansa, że uda się rozpocząć szczepienia już w styczniu 2021 roku. Jednak by było to możliwe, firmy muszą rozpocząć produkcję szczepionek jeszcze zanim przejdą one wszystkie testy kliniczne.

W grę wchodzi tutaj produkcja aż 8 miliardów szczepionek, a to może zająć wiele miesięcy. Chociaż będzie wiązało się to z ogromnymi stratami finansowymi, to jednak Gates uważa, że nie ma innego sposobu na przyspieszenie prac i skuteczne poradzenie sobie z pandemią CoVID-19.

Założyciel największej na świecie prywatnej fundacji charytatywnej uważa, że szczepienia będą obowiązkowe i dotkną wszystkich mieszkańców naszej planety. Ale to nie wszystko. Szczepienia na CoVID-19 mają wejść do kalendarza standardowych szczepień noworodków na całym świecie.

Osoby, które nie będą zaszczepione lub nie będą chciały się zaszczepić, nie będą mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie, ze względu na fakt stanowienia przez nich zagrożenia dla innych, bez względu na to, czy są to osoby młode czy starsze, ponieważ choroba może przebiegać bardzo ciężko zarówno u jednych, jak i drugich. A jeśli weźmiemy pod uwagę fakt możliwości zainfekowania się vCoVID-19 kilka razy, to sprawa nie rysuje się w różowych barwach.

Kłamstwa i manipulacje rosyjskich trolli na temat pandemii COVID19 i wirusa SARS-CoV-2

Data: 16.04.2020 19:48

Autor: johny11palcow

crazynauka.pl

Artykuł porusza istotny problem jakim jest rosyjska propaganda mająca na celu dezinformowanie i szkodzenie społeczeństwom poprzez kłamstwa o postępującej pandemii. Autorka pokazuje na konkretnych przykładach jak kłamią kremlowskie trolle i dlaczego osłabienie innych państw jest w rosyjskim interesie.

#pandemia #epidemia #covid19 #sarscov2 #wuhan #koronawirus #chinskiwirus #propaganda #rosja #fakenews

Trenują psy, by wykrywały chorych na COVID-19

Data: 06.04.2020 02:17

Autor: ziemianin

lshtm.ac.uk

#koronawirus #covid19 #pies #infekcja #test #SARSCoV2 #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

Eksperci z organizacji charytatywnej Medical Detection Dogs (MDD), którzy mają na swoim koncie pionierskie badania dotyczące wykorzystania psów do wykrywania cukrzycy i malarii u ludzi, trenują teraz swoje psy, by wykrywały osoby chore na COVID-19. Tak wyszkolone psy mogłyby pomóc zidentyfikować chorych w miejscach publicznych i w ten sposób przyczynić się do powstrzymania epidemii.

Trenują psy, by wykrywały chorych na COVID-19

wideo

MDD nawiązała współpracę z London School of Hygiene & Tropical Medicine (LSHTM) oraz z Durham University. Powołany przez te organizacje zespół rozpoczyna intensywne tresurę psów, by sprawdzić, czy rzeczywiście są one w stanie wyczuć osobę zarażoną koronawirusem SARS-CoV-2. Jeśli projekt się powiedzie, to pierwsze psy mogą być gotowe do pracy już za sześć tygodni. Mogłyby one wskazywać wskazywać osoby, które powinny zostać poddane testom na obecność koronawirusa. Dzięki temu można by zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy oraz szybciej opanować epidemię.

Profesor James Logan, dyrektor Departamentu Kontroli Chorób LSHTM i ARCTEC (Centre of Excellence for Entomology and Vector Control), stwierdził: nasze dotychczasowe badania wykazały, że psy z ekstremalnie dużą precyzją wykrywają zapach ludzi zarażonych malarią. Są dokładniejsze niż testy diagnostyczne zatwierdzone przez Światową Organizację Zdrowia.

Uczony dodaje, że to dopiero początek badań nad związkiem zapachu i COVID-19. Nie wiemy jeszcze, czy COVID-19 ma jakiś specyficzny zapach. Wiemy jednak, że inne choroby układu oddechowego zmieniają zapach ludzkiego ciała. Jest więc szansa, że podobne zjawisko zachodzi w przypadku COVID. A jeśli tak, to psy będą mogły to wykryć. Możemy w ten sposób zdobyć kolejne narzędzie diagnostyczne, które zrewolucjonizuje walkę z COVID-19.

Psy mające wyczuwać ludzi z COVID-19 będą ćwiczone dokładnie w taki sam sposób, jak ćwiczy się zwierzęta przygotowywane do wykrywania nowotworów, choroby Parkinsona czy infekcji bakteryjnych. Trening będzie przebiegał w pokoju kontrolnym, a zwierzęta na podstawie wielu próbek będą wskazywały, która pochodzi od osoby cierpiącej na COVID-19.

Tak wytresowane psy mogłyby później pracować na lotniskach, w portach czy w innych miejscach publicznych.

Celem naszych badań jest wykorzystanie psów do prowadzenia skriningu dowolnych osób, również tych, nie wykazujących objawów. Pies może wskazać, czy daną osobę należy oddać testom. Byłaby to szybka, efektywna i nieinwazyjne metoda dająca gwarancję, że testy będą wykonywane tylko tam, gdzie to konieczne, mówi doktor Claire Guest, dyrektor i współzałożyciel Medical Detection Dogs.

Autorzy badań rozpoczęli publiczną zbiórkę funduszy na pokrycie kosztów treningu psów. Chcą w ciągu miesiąca zebrać milion funtów.

Możesz pomóc w znalezieniu leku przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. Wystarczy komputer . . .

Data: 14.03.2020 21:01

Autor: ziemianin

foldingathome.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #badania #technologia #komputery #koronawirus #SARSCoV2 #FoldingHome #badania #lek #szczepionka #COVID19 #epidemia

W ramach projektu Folding@Home możemy teraz pomóc w walce z koronawirusem. Każdy chętny może poświęcić część mocy obliczeniowej swojego komputera na rzecz pracy nad poszukiwaniem szczepionek i leków zwalczających SARS-CoV-2. Wystarczy odpowiednie oprogramowanie, które znajdziemy tutaj.

Możesz pomóc w znalezieniu leku przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. Wystarczy komputer . . .

Folding@Home to jeden z wielu projektów rozproszonego przetwarzania danych. Uczestniczą w nich miliony internautów z całego świata. Wystarczy wejść na stronę takie projektu i zainstalować niewielki program. Dzięki niemu nasz komputer będzie ze strony projektu pobierał dane, przetwarzał je, i odsyłał do projektu wyniki swoich obliczeń. Dzięki olbrzymiej liczbie podłączonych komputerów takie projekty dysponują olbrzymią mocą obliczeniową, co znacznie przyspiesza badania naukowe.

Projekt Folding@Home skupia się na badaniach z dziedziny medycyny, związanych ze zwijaniem białek, projektowaniem leków i innych zagadnieniach z zakresu dynamiki molekuł. Takie badania wymagają gigantycznych mocy obliczeniowych.

Dotychczas w ramach projektu Folding@Home można było wspomagać badania nad nowotworami piersi, nowotworami nerek, białkiem p53, epigenetyką nowotworów, chorobą Chagas oraz chorobami Alzheimera, Parkinsona i Huntingtona. Teraz dołączono doń badania związane z poszukiwaniem w wirusie SARS-CoV-2 protein, które można będzie zaatakować za pomocą leków. W ten sposób każdy z nas może przyczynić się do wynalezienia leku na COVID-19. Folding@Home będzie wykorzystywał tylko wolne zasoby naszego procesora centralnego (CPU) i graficznego (GPU). Możemy więc bez problemu używać komputera, w czasie gdy Folding@Home będzie w tle przeprowadzał swoje obliczenia.

Po zainstalowaniu oprogramowania zobaczymy prosty panel kontrolny. Najważniesza dla nas jest lista rozwijalna o nazwie "I support research fighting". Jeśli chcemy pracować nad lekiem na koronawirusa powinniśmy wybrać „Any disease”. Wówczas nasz komputer będzie prowadził obliczenia na rzecz leku nad COVID-19. Choroba ta ma bowiem priorytet i ci, którzy nie wybiorą z listy rozwijalnej innej choroby zostaną zaprzęgnięci do walki z SARS-CoV-2.

Kobieta ponownie zarażona koronawirusem. Nie wiadomo, czy to nowa infekcja, czy wirus był uśpiony

Data: 27.02.2020 16:40

Autor: ziemianin

independent.co.uk

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #coronavirus #choroby #pandemia #epidemia #koronawirus #SARSCoV2 #COVID19 #infekcja #Chiny #Japonia

Japońskie władze poinformowały o kobiecie, u której po raz drugi zdiagnozowano zarażenie koronawirusem. Kobieta była już raz zdiagnozowana, przebywała w szpitalu, z którego wyszła po tym, jak lekarze upewnili się, że wyzdrowiała.

Kobieta ponownie zarażona koronawirusem. Nie wiadomo, czy to nowa infekcja, czy wirus był uśpiony

Mieszkająca w Osace kobieta w wieku ponad 40 lat po raz pierwszy została zdiagnozowana w styczniu. Trafiła do szpitala, skąd wypisano ją 1 lutego po tym, jak wyzdrowiała. Ostatnio poczuła bóle w gardle i klatce piersiowej. Zgłosiła się do lekarza. Potwierdzono u niej obecność SARS-CoV-2.

W takiej sytuacji władze Japonii stwierdziły, że konieczne jest śledzenie losu osób, które zostały uznane za wyleczone z koronawirusa. Profesor mikrobiologii i patologii Philip Tierno Jr. z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Nowojorskiego sugeruje, że koronawirus może wchodzić w stan uśpienia, a potem ponownie wywoływać objawy choroby, szczególnie jeśli dostanie się do płuc.

Zdaniem uczonego, nie można wykluczyć, że wirus działa dwufazowo. Atakuje, pojawiają się objawy, patogen przechodzi w stan uśpienia, pacjent wydaje się zdrowy, po czym następuje kolejna faza choroby.

Również Chińczycy informują o przypadkach ponownej infekcji. Z przekazanych przez nich danych okazało się, że aż u 14% osób uznanych za wyleczonych ponownie wykrywa się obecność SARS-CoV-2. Na razie nie wiadomo, czy doszło u nich do ponownego zakażenia, czy też osoby te miały w sobie wirusa w momencie wypisywania ze szpitala.