Były doradca Ricciardo żąda 10 milionów funtów

Data: 23.07.2019 10:48

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#wiadomosci #codziennaprasowka #sport #motosport #f1 #formula1 #renault #DanielRicciardo

Glenn Beavis, były doradca Daniela Ricciardo, żąda około 10 milionów funtów z tytułu rzekomych, niezapłaconych prowizji związanych z umową australijskiego kierowcy z zespołem Renault.

Były doradca Ricciardo żąda 10 milionów funtów

Ricciardo dosyć niespodziewanie zakończył swoją długotrwałą współpracę z Red Bullem i na początku 2019 roku dołączył do Renault.

Według dokumentów sądowych, do których dotarł Motorsport.com, były doradca zawodnika Glenn Beavis twierdzi, że należy mu się „pewna kwota” za podpis, który Ricciardo złożył pod kontraktem z francuskim producentem.

Roszczenia Beavisa dotyczą długu w wysokości 20 procent prowizji od podstawowej pensji kierowcy oraz różnych innych elementów umowy, m. in. kosztów superlicencji, używania samochodu cywilnego marki Renault oraz kosztów fizjoterapeuty.

W oświadczeniu, które Ricciardo przekazał Motorsport.com czytamy: „Żądania Glenna Beavisa nie mają podstaw”

„Szkoda, że postanowił wnieść to nieuzasadnione roszczenie i zamierzam się w pełni obronić w procesie sądowym”.

Data: 06.06.2019 12:25

Autor: bmbcz01

FCA wycofało swoją ofertę fuzji z Renault. Według nich winnym za taki stan rzeczy jest francuski rząd, który zaczął stawiać warunki i oczekiwał całkowitego poparcia od Nissana. Francuski rząd twierdzi, że to Nissan storpedował fuzję.

Być może wrócą do rozmów, ale FCA zapewne nie zaproponuje już tak dobrych warunków.

W rezultacie ceny akcji Renault spadły o 6,23%, a na włoskiej giełdzie akcje FCA wzrosły o 0,7% (dane w chwili pisania tego posta).

#bmbczogieldzie #fiat #renault #gielda

Data: 30.05.2019 12:09

Autor: bmbcz01

Bardzo gorącym tematem ostatnio jest fuzja Fiata z Renault. We wszystkich mediach inwestycyjnych temat ten pojawia się co najmniej raz dziennie :D

Jest to wielka rzecz, ponieważ powstałby dzięki temu koncern samochodowy numer 4 na świecie. Dla Renault oznaczałoby to wejście na rynek amerykański oraz rozwój w segmencie samochodów premium. Fiat może liczyć na rozwój na rynku Azjatyckim oraz skorzystają na doświadczeniu Renault i Nissana w obszarze samochodów elektrycznych.

Nie wiadomo kiedy ma się pojawić decyzja, ale nieoficjalnie słyszałem, że nawet w najbliższym tygodniu. Mówi się też już o możliwych personalnych decyzjach.

Nie wiadomo czy do tego dealu dojdzie, ale jeżeli tak, będzie to na prawdę ogromna zmiana dla całego rynku automotive.

#bmbczogieldzie #fiat #renault