POKER I POLITYKA. Czy potrzebna jest nowa ustawa o grach hazardowych? | S. Mentzen

Data: 09.10.2019 12:59

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #hazard #poker #MediaNarodowe #ustawahazardowa

W wywiadzie udzielonym dla Mediów Narodowych podczas turnieju pokerowego w Toruniu jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen przyznał, że należy zmienić w Polsce prawo hazardowe. Przypomniał, że budżet państwa traci sporo funduszy z tego zakazu.

POKER I POLITYKA. Czy potrzebna jest nowa ustawa o grach hazardowych? S. Mentzen

„Stan prawa dotyczący pokera jest w Polsce absurdalny. Już od ponad 10 lat nie można legalnie grać w pokera na pieniądze. Pamiętam, że na studiach co tydzień graliśmy z kolegami w pokera. Było to dla mnie naturalną metodą spędzenia wolnego czasu” 

– powiedział Sławomir Mentzen.

Wesprzyj już dziś organizację X Marszu Niepodległości!

Wyjaśnił, że obecna ustawa o grach hazardowych zabrania organizowania rozgrywek m.in. pokerowych na kwoty pieniężne. Organizator musi uprzednio zgłosić imprezę do odpowiedniego urzędu. Tylko nagrody rzeczowe o niewielkiej wartości mogą być przekazywane zwycięzcy.

„W stu ustawach Mentzena jest zawarty projekt uwalniający grę w pokera. Jest to projekt przejściowy do powstania, normalnej ustawy hazardowej. (…) Chciałbym, aby ludzie w okresie przejściowym mogli normalnie grać w pokera”

– podkreślił jeden z liderów Konfederacji startujący z jedynka okręgu toruńskiego.

Turnieje pokerowe gromadziły ogromne kwoty pieniężne dla budżetu państwa m.in. przez przebywanie zawodników w hotelach czy w restauracjach. Według niego polskie państwo traci przez obecną ustawę hazardową sporo funduszy.

Data: 20.04.2019 11:18

Autor: mosiek

#poker

Śmiać mi się chce, bo jest to dla mnie niesprawiedliwe traktowanie, jeżeli gościowi który idzie do kasyna zabrania się grać, albo w ogóle wchodzić do kasyna, z powodu takiego, że on liczy karty i ma szanse po prostu wygrać w wielu grach, bo ma taki umysł który pozwala mu na takie wygrane. Ku%%a, przecież nie idzie się do kasyna po to żeby przegrać kasę, czy liczyć na łut szczęścia, tylko tak kombinować, żeby wygrać. A że do tego gość podchodzi z liczeniem kart i zapamiętywaniem ich, to już jego zaleta i nie powinien być z tego powodu karany w ogóle niemożnością grania.

Tzn. co, jeżeli wytrenowałem umysł, czy z takim się urodziłem/wychowałem, to jestem oszustem, czy ku%%a co? Bo skoro mam dar, to dlaczego nie miałbym na nim skorzystać?