Data: 15.07.2019 06:41

Autor: Orion

Wiem, że poniedziałek ale mimo wszystko: Dzień dobry! (ʘ‿ʘ)

No to na rozgrzewkę ciekawostka kosmiczna:

Waży o 10% więcej niż słońce, a jego średnica to zaledwie nieco ponad 4000 km. Jeden z największych do tej pory odkrytych diamentów, pieszczotliwie nazwany przez naukowców Lucy (od hitu Lucy In the Sky with Diamonds grupy the Beatles) naprawdę nazywa się BPM 37093.

Istnienie tego typu obiektów od dłuższego czasu było tylko teorią. Głównie dlatego, że nie dysponowaliśmy technologią, pozwalającą na potwierdzenie ich istnienia. Już w latach 60. przewidywano, że kończące swój żywot gwiazdy mogą krystalizować zaczynając od samego środka. W 1995 uważano, że na podstawie obserwacji astrosejsmologicznych możliwe jest sprawdzenie teorii. 9 lat później Travis Metcalfe i jego zespół za pomocą tych metod oszacowali, że wspomniany obiekt o nazwie BPM 37093 skrystalizował w 90% stając się tym samym największym diamentem znanym człowiekowi.

Gwiazda staje się tak zwanym białym karłem, kiedy ustają reakcje termojądrowejądrowe. Podczas gdy jądro stopniowo się ochładza, obiekt zaczyna zapadać się i zwiększać swoją gęstość. Niektóre białe karły składają się głównie z węgla, co w przypadku krystalizacji powoduje powstanie diamentu.

Lucy ma 10000000000000000000000000000000000 karatów, skąd to wiadomo? Badaniem wnętrza ziemi bez bezpośredniego zaglądania, zajmuje się sejsmologia. Astrosejsmologia wykorzystuje tą samą metodę. Białe karły pulsując zdradzają naukowcom tajemnice swego wnętrza, które w przypadku Lucy okazało się największym diamentem w galaktyce.

Przy największym diamencie świata zwanym Cullinan mającym 3106 karata, Lucy wydaje się być łakomym kąskiem dla rynku jubilerskiego. Jednak nikt nie ma złudzeń, że samo dotarcie do oddalonego około 513 bilionów kilometrów klejnotu jest chwilowo niewykonalne, nie mówiąc już o innych problemach natury technicznej przy obróbce czy cięciu.

Jest jednak szansa, że będziemy mieć równie wielki diament w samym środku układu słonecznego za jedyne 7 miliardów lat, kiedy tylko słońce zmieni się w białego karła, a jego jądro skrystalizuje. Podejrzewam, że nie będzie to już miało większego znaczenia dla ewentualnych mieszkańców naszej planety.

Na koniec krótka animacja stworzona przez odkrywców Lucy, prezentująca jak prawdopodobnie wygląda ten wspaniały obiekt.

BTW: Ten diament, póki co nie ma właściciela więc… @kosmitolog bierzemy się do roboty (✌ ゚ ∀ ゚)☞

https://www.youtube.com/watch?v=HCyomo9QLZI

źródło: http://badania.net/najwiekszy-diament-we-wszechswiecie-byl-kiedys-gwiazda/

#kosmologia #astronomia #nauka #ciekawostki #orioncontent #dziendobry

Data: 14.07.2019 20:29

Autor: Orion

Stranger things 3 sezon skończony…

2 ostatnie odcinki spoko… co do reszty… jestem zażenowany i posłużę tutaj cytatem (Agnieszka Chylińska o płycie Edyty Bartosiewicz nagranej z Krzysztofem Krawczykiem): "Czekasz na płytę tej cipy tyle lat a ona se kurwa leci w chuja" no to samo z 3 sezonem ST. 2 lata czekania i co? i Gówno. Potwór przeczący nie tylko prawom fizyki, biologi ma absurdalne słabości. Jasne: na fantastykę naukową jest pełna zgoda. Ale K%wa z głową! Do tego te rosyjskie zielone ludziki w środku USA… 14 letnie gnojki są w stanie przechwycić "tajną" transmisje a CIA, NSA czy FBI nic nie wie o Ruskach budujących obiekt 150 m pod ziemią… no ku%wa ja p%rdole. Gdyby nie kozacka muzyka i… i chyba nic więcej to bym przeżył załamanie nerwowe a tak… tak otwieram kolejne piwo… i staram się szukać pozytywów w 3 sezonie. Jeszcze ta rzekoma śmierć Hoppera. Kur%wa wiadomo że siedzi na Kamczatce. Tylko jakim cudem Dart (vel Demogorgon) żyje skoro brama jest zamknięta…? WTF? Sowieckie ch%je otworzyły coś u siebie…?

Mam nadzieje, że powstanie IV sezon i naprawi to syf. Póki co dochodzę do wniosku, że mogli zakończyć na II.

#spoiler #strangerthings #netflix #orioncontent

Data: 08.07.2019 14:39

Autor: Orion

Wszechświat jest pełen różnych dziwadeł… weźmy np. taką HD 186427 b czy też znana pod nazwą 16 Cygni Bb. Spokojnie można nazwać ją planetą-jojo. Jej orbita jest niezwykle ekscentryczna co oznacza, że porze letniej (która trwa 2 miesiące) temperatura dochodzi do 400 C natomiast zimą (która trwa nawet 18 miesięcy) spada do -160 C.

Opis

Okres orbitalny łącznie trwa 799 dni. Sama planeta została odkryta w 1996 roku i ma swoje "5 minut" w dokumencie "Najdziwniejsze Planety".

#kosmologia #astronomia #nauka #ciekawostki #orioncontent

Data: 07.07.2019 14:00

Autor: Orion

U Somsiada zapewne byłbym zaorany za to ale… tu w końcu lurker ( ͡º ͜ʖ͡º) Sesja za mną! Będzie nawet stypendium. Jeszcze jeden semestr i mgr z głowy (ʘ‿ʘ)

Queen – We Are the Champions (Live Aid, Wembley Stadium, 1985)

https://www.youtube.com/watch?v=yPKlrRwJB8A

#wygryw #orioncontent #muzka #rock #queen

Data: 05.07.2019 09:32

Autor: Orion

UWAGA SPOILEROWANIE 3 sezonu Stranger Things!

Połowa sezonu za mną… chyba jednak sprawdza się to co przewidywałem przy okazji zwiastunów; oczekiwałem czegoś innego… zamiast tego zasnąłem na 4 odcinku. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Wiadomo, że bohaterowie się starzeją, zmieniają się ich priorytety, ulubione zajęcia i może to nie jest największym problemem ale… Fabuła. Jest do bólu przewidywalna i sporo podpowiedzi mamy w samych tytułach poszczególnych epizodów. Pewne wątki czy motywy są też zwyczajnie absurdalne i niekiedy mam wrażenie, że stoją w sprzeczności z poprzednimi dwoma sezonami. Na uznanie w mojej opinii zasługuje rozwijanie hipotez, które pojawiły się w 1 i zwłaszcza 2 sezonie… chociaż jest to zrobione dość nieudolnie – znowu motywy łatwe do przewidzenia i typowe dla filmów XXI wieku. Muzyka, stroje słowem klimat czyli to co powinno pokazywać kwintesencje lat 80 jest znowu genialne – chociaż coś ( ͡º ͜ʖ͡º)

BTW: Will nie ma ochoty dorosnąć a Mike wygląda coraz bardziej pedalsko. #pdk

Póki co na ten moment moja ocena to 5/10…

#strangerthings #netflix #seriale #orioncontent

Data: 04.07.2019 10:49

Autor: Orion

Czas na dziwne przemyślenia…

Zawsze kiedy oglądam zdjęcia obiektów kosmicznych, czy to tu wrzucane przez chociażby @kosmitolog ' a czy w każdym innym miejscu to czuję, że problemy jakie mamy są niczym… A przypomina mi o tym cytat z ksiązki Carla Sagan "Błękitna kropka" brzmi on następująco (był już kiedyś):

"Spójrz ponownie na tą kropkę. To Nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje zycie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideoligii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. Naszym pozą. Naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła."

Jakże wstrząsający cytat i pamiętajmy, że do tej pory ledwie garstka ludzi potrafiła na chwilę opuścić tę "kropkę".

Obiekt na zdjęciu myślę, że zna każdy. Mgławica Łeb Koński. Znajduje się w moich rodzinnych stronach #pdk ( ͡º ͜ʖ͡º) Współrzędne: R.A. 5h 40m 59s | Dec. -2° 27′ 30″

#kosmologia #astronomia #przemyslenia #orioncontent

Data: 01.07.2019 10:12

Autor: Orion

Project Orion – ale to brzmi (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Tak w skrócie był to amerykański program budowy rakiet nośnych o napędzie nuklearnym, oparty na koncepcji jądrowego napędu pulsacyjnego, opracowanego w 1955 roku przez współtwórców bomby wodorowej, Stanisława Ulama i Corneliusa Everetta.

Napęd pulsacyjny w swoich założeniach pozwalał na wykorzystanie energii jądrowej do napędu pojazdów kosmicznych przy minimalnych nakładach projektowych. Projekt zakładał napędzanie pojazdu przez bomby atomowe wyrzucane z rufy pojazdu i detonowane w pewnej odległości za statkiem. Otaczająca bombę woda lub wosk (możliwe byłoby również zgromadzenie całej substancji napędowej w obrębie bomby) w chwili detonacji tworzyłyby wysokoenergetyczną plazmę, która uderzając w płytę na rufie pojazdu popychałaby go naprzód.

Opis

System zakładał wyposażenie pojazdu w potężne dwustopniowe mechaniczne amortyzatory, oraz umieszczone na samej płycie poduszki powietrzne, które rozkładałaby w czasie wynikające z powtarzających się uderzeń plazmy, trwające milisekundy, ruchy płyty, na trwające sekundy ruchy pojazdu, ograniczając przeciążenia do możliwych do zniesienia przez konstrukcję pojazdu oraz pasażerów (zakładane 1 – 3G). Na podstawie konstrukcji atomowych zapalników do ładunków termojądrowych (konstrukcja bomby termojądrowej typu Ulama – Tellera) opracowano koncepcję atomowych ładunków napędowych, w których ładunek termojądrowy zastąpiono by warstwą boru, lub polietylenu, otoczonymi odpowiednio ukształtowanym opakowaniem z wolframu.

https://www.youtube.com/watch?v=7dUYfDg3G2A

W trakcie eksplozji ładunku rozszczepialnego opakowanie to ogniskowałoby strumień neutronów i promieniowania X – w odróżnieniu jednak od bomby typu Ulama – Tellera nie na ładunku termojądrowym, lecz na ww. warstwie polietylenu lub boru – powstałaby w ten sposób wysokotemperaturowa plazma o kształcie cygara, która po przebyciu kilkudziesięciu metrów rozprężyłaby się i ostygła do ok. 14 tys. stopni C. Po uderzeniu w płytę napędową następowałaby gwałtowna (ok. 0,3 milisekundy) rekompresja plazmy i wzrost jej temperatury do ok. 40 tys. stopni C. Przy tak wysokich temperaturach plazma emituje głównie promieniowanie ultrafioletowe, które słabo przenika przez samą plazmę oraz materiał tarczy, co tłumaczy, dlaczego tarcza nie ulegałaby stopieniu ani wyparowaniu (potwierdziły to eksperymenty Plumbbob, oraz eksperymenty ze stalowymi kulami umieszczanymi w odległości kilkudziesięciu metrów od eksplodujących ładunków jądrowych – kule znajdowano nienaruszone – patrz poniżej). Płyta napędowa mogłaby być wykonana ze zwykłej stali lub nawet aluminium. Obliczono, że po każdej eksplozji wyparowałoby jedynie ok. 1 mm powierzchni płyty. Jeden z mózgów programu – fizyk i matematyk Freeman Dyson obliczył jednak, że zetknięcie plazmy z materiałem parującym z płyty napędowej mogłoby powodować powstanie turbulencji, które niebezpiecznie rozgrzałyby płytę (efekt konwekcji) w związku z tym na płytę natryskiwano by ww. wosk, olej, grafitowy smar lub wodę – chodzi o to, że węgiel lub wodór zawarte w ww. substancjach bardzo silnie pochłaniają promienie ultrafioletowe, co wyeliminowałoby parowanie płyty.

Kolejny problem stanowiło szybkie umieszczenie ładunków kilkadziesiąt metrów od płyty (w początkowej fazie lotu ok. 4 ładunki na sekundę) – rozwiązano by go po prostu poprzez zastosowanie działa wystrzeliwującego ładunki przez otwór w płycie – pod pojazd (w latach 50. skonstruowano jądrowe pociski artyleryjskie). Początkowo obawy budziło niezbyt precyzyjne umieszczanie ładunków pod płytą – obawiano się braku stabilności lotu, jednak Freeman Dyson obliczył, że przy większej liczbie ładunków wynikające z tego odchylenia lotu uśredniają i znoszą się (potwierdził to stabilny lot modelu pojazdu napędzanego chemicznymi ładunkami wybuchowymi – na wysokość 180 m).

Opis

W projekcie uderza prostota zastosowanych rozwiązań, solidność konstrukcji, zastosowanie zwykłego aluminium i stali w odróżnieniu od supermateriałów stosowanych w klasycznych pojazdach kosmicznych (projektanci jako wykonawcę projektu rekomendowali firmę Electric Boat Company zajmującą się budową okrętów podwodnych), niemożliwe przy innych systemach napędowych osiąganie jednocześnie wysokiej siły ciągu i wysokiej wydajności napędu, oraz wynikające z natury jądrowych ładunków wybuchowych (im silniejsze tym wydajniejsze) wzrost wydajności konstrukcji, oraz prostoty jej wykonania – w miarę wzrostu wymiarów pojazdu. Obliczono, że zarówno dla pojazdu o masie 2000 ton (wersja międzyplanetarna) jak i Super-Oriona o masie 8.000.000 ton (wersja międzygwiezdna napędzana ładunkami termojądrowymi – mogąca osiągnąć 10% prędkości światła w próżni) różnica kosztu jądrowych ładunków napędowych nie byłaby zbyt duża. Ze względu na olbrzymią masę i ładowność pojazdów (wersja międzyplanetarna mogłaby odbywać podróże w tę i z powrotem z ładunkiem użytecznym stanowiącym ok. 50% masy własnej – w porównaniu rakiety chemiczne ok. 5% – w jedną stronę i 5% z tych 5% z powrotem) pomimo wysokiej ceny jądrowych ładunków napędowych (większość kosztów realizacji programu Orion) – koszt wyniesienia kilograma ładunku (w przeliczeniu na ceny z 2005 r.) na niską orbitę okołoziemską stanowiłby kilka- kilkadziesiąt dolarów dla wersji międzyplanetarnej i ok. 30 centów dla Super Oriona (w porównaniu do kilku- kilkudziesięciu tysięcy dolarów dla chemicznego napędu rakietowego).

Ze względu na zanieczyszczenie radiologiczne wywoływane przez serię eksplozji jądrowych, starty odbywałyby się z istniejących poligonów jądrowych. Jako że większość odpadów radioaktywnych związane jest z zasysaniem i napromieniowaniem pyłu z powierzchni ziemi przez kulę ognistą wybuchu jądrowego start odbywałby się z wysokich na kilkadziesiąt metrów wież. Podczas startu pojazd napędzałyby odpalane co sekundę bomby o mocy 0,1 kilotony. Wraz ze wzrostem prędkości i wysokości zastąpiłyby je odpalane znacznie rzadziej ładunki o mocy 20 kiloton. Innymi rozwiązaniami tego problemu byłby start z wyłożonej stalą i grafitem niecki (minimalizacja cyrkulacji powietrza) lub oceanicznej platformy startowej. Dalszą redukcję zanieczyszczenia atmosfery można by osiągnąć stosując start z okolic polarnych (naładowane radioaktywne cząstki uciekłyby w przestrzeń kosmiczną przez dziurę w magnetosferze) lub stosowanie w trakcie wznoszenia czystych ładunków atomowych (np. o typie bomby neutronowej – ok. tysiąckrotna redukcja zanieczyszczeń). Jak podkreślają zwolennicy tego typu napędu byłoby to znacznie mniej niż napromieniowanie atmosfery przez emisję radioaktywnych popiołów z elektrowni opalanych węglem – do produkcji paliwa dla jednego startu wahadłowca.

#nauka #ciekawostki #kosmos #orioncontent

Data: 27.06.2019 10:56

Autor: Orion

Skoro jesteśmy przy niemieckich wynalazkach (i ich skłonności do przesady) to pogadam dzisiaj trochę o absurdalnym 80 cm Kanone 5 (Eisenbahn). Taka sobie tam armatka na szynach pieszczotliwie nazywana przez rasę panów "Dora".

Szkopy wymyślili sobie, że zbudują działo mające kaliber 802 mm. Zaczynało się jak nigdy a skończyło się jak zawsze. Zbudowali potwora, który jest do teraz najkosztowniejszym tego typu wynalazkiem w historii.

Opis

Prace nad Dorą rozpoczęły się w 1935 roku. Ich inicjatorem był Adolf Hitler. W zakładach Kruppa rozpoczęto w tym roku studia nad możliwością skonstruowania działa o donośności 34-45 km, którego pociski byłyby zdolne przebić ściany żelbetowe o grubości 7 m i płyty stalowe o grubości 1 m. Pod kierownictwem szefa działu konstrukcyjnego koncernu Kruppa, dr inż. Ericha Müllera, przeprowadzono obliczenia właściwości balistycznych dział kalibru 700, 800 i 1000 mm. W marcu 1936 roku Hitler wydał polecenie rozpoczęcia prac nad działem, które określano jako Maginot-Linien-Bezwinger. Na początku 1937 roku przedstawiono wojskowym projekt wstępny działa. Został on opracowany w ramach tzw. Sofort-Programm – szybkich prac, zmierzających do opracowania projektów nowoczesnej artylerii kolejowej. Wtedy to opracowano m.in. działa 150 mm, 170 mm, 200 mm, 240 mm, 280 mm. Pierwotne działo 800 mm miało być przeznaczone do niszczenia umocnień Linii Maginota. Minęła jednak kampania w Polsce, rozpoczęła się kampania na zachodzie Europy, a przedłużające się prace nad projektem o dużej trudności opóźniły wyprodukowanie działa. Ostatecznie nie użyto go podczas kampanii we Francji. Działo było gotowe dopiero w 1942 r. Było ono prezentem od Gustava Kruppa dla Adolfa Hitlera, który w dowód wdzięczności i na cześć Gustava Kruppa nadał działu nazwę Gustav.

Opis Taki tam sobie pocisk

Armata kolejowa Gustav była gigantycznym stalowym monstrum. Do transportu musiało być ono rozkładane przy pomocy dźwigów kolejowych, co, podobnie jak składanie w całość, trwało około 6 tygodni. Do doprowadzenia do gotowości bojowej potrzebowało czterech torów – dwóch wewnętrznych dla samego działa (musiały być one równoległe) i dwóch zewnętrznych dla dźwigów kolejowych, które były niezbędne podczas jego montażu. Montaż wymagał zaangażowania około 1400 osób – robotników, techników, wartowników. Osłonę przed lotnictwem nieprzyjaciela zapewniał pułk artylerii przeciwlotniczej. Pociski, przewożone na wagonach zaopatrzeniowych, ładowano przy pomocy małego dźwigu i wózków. W związku z dużą masą pocisków (dochodziła do 7,1 tony) i żmudnym procesem ładowania, można było wystrzelić tylko około 2-3 pociski na godzinę. Było to jednak dużo, zważywszy na siłę działania pojedynczego pocisku.

Opis

Latem 1942 r., podczas chrztu bojowego pod Sewastopolem, pocisk przebił dziesięciometrową warstwę ziemi i strop z żelbetu, po czym eksplodował w podziemnym składzie amunicji. Dora, bo tak nazwała Gustava jego żołnierska obsługa (co jest obecnie źródłem rozbieżności co do liczby wyprodukowanych EK 80 cm), znajdowała się pod Sewastopolem 14 dni. Wystrzeliła wtedy około 20 pocisków. W czasie tych działań nie osiągnięto spodziewanego efektu z uwagi na zbyt duży rozrzut pocisków. Później działo skierowano pod Leningrad, ale nie dotarło ono na planowane stanowisko z powodu kontrofensywy radzieckiej.

Opis

Następnie działo zostało przeniesione z powrotem do Niemiec w celu przeprowadzenia remontu. Pomimo krążących plotek, nie było używane w Warszawie w czasie powstania w 1944 r., choć jeden z jego pocisków znajduje się na wystawie Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

W rzeczywistości przeciwko Powstaniu Warszawskiemu użyto 60-cm Karl Gerät 040 – "Ziu".

Działo zostało prawdopodobnie zniszczone, aby zapobiec jego przechwyceniu. Jakiś czas przed 22 kwietnia 1945 jego szczątki odkryto w lesie 15 km na północ od Auerbach i około 50 km na południowy zachód od Chemnitz.

Opis

Rozpoczęto także budowę drugiego działa tego typu, ale później prace zarzucono, gdyż potrzeba było na jego wykonanie zbyt dużo stali i siły roboczej. Nieznane są dalsze losy Dory. Po zajęciu Niemiec znajdowano co jakiś czas jej części (głównie w Bawarii), ale nigdy nie odnaleziono całości.

Trzecim działem tego typu była "Herta", jednak nigdy nie została ona wybudowana i została na papierze.

#historia #iiwojnaswiatowa #militaria #orioncontent #ciekawostki

Data: 25.06.2019 11:20

Autor: Orion

Wiecie co to za maszyna? To Lockheed SR-71 Blackbird samolot dalekiego zwiadu strategicznego, najszybszy samolot kiedykolwiek wprowadzony do służby operacyjnej w siłach powietrznych.

Zaprojektowany na przełomie lat 50. i 60. XX wieku na zamówienie CIA, eksploatowany przez CIA, NASA oraz USAF. Dwusilnikowy odrzutowy średniopłat w układzie delta, osiągający prędkość Mach 3,5 oraz pułap 26 000 metrów, dzięki temu był nieosiągalny dla ówczesnych systemów obronnych. SR-71 był samolotem nieuzbrojonym, dwumiejscowym, w drugiej kabinie za pilotem znajdował się operator RSO, czyli operator elektronicznej aparatury zwiadowczej (ang. reconnaissance systems officer). Jej zasięg pozwalał na głęboką penetrację terenu przeciwnika bez konieczności przekraczania granic i naruszania obszaru powietrznego wroga.

Kokpit

Opis

Niestety maszyna wycofana w 1999 r na rzecz zwiadu satelitarnego oraz dronów, które jakby nie patrzeć są dużo bezpieczniejsze bo bezzałogowe ( ͡º ͜ʖ͡º) tak czy inaczej – latałbym!

Opis

#ciekawostki #aircraftboners #militaria #samoloty #orioncontent

Data: 23.06.2019 21:55

Autor: Orion

Z cyklu "Najdziwniejsze Planety":

PSR B1620-26 b lub też nieoficjalnie Matuzalem jest to planeta pozasłoneczna położona około 12 400 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Skorpiona. Planeta okrąża układ podwójny PSR B1620-26, w którym jednym składnikiem jest pulsar, a drugim biały karzeł. Obiekt ten jest najstarszą znaną planetą, przypuszcza się, że liczy 12,7 miliarda lat.

Planeta ma swoje "5 minut" w materiale o którym wspominałem tutaj. (ʘ‿ʘ)

#ciekawostki #kosmos #astronomia #orioncontent #najdziwniejszeplanety

Data: 22.06.2019 20:23

Autor: Orion

Gorący Jowisz to klasa planet pozasłonecznych, gazowych olbrzymów, których orbita położona jest blisko macierzystej gwiazdy. Inna stosowana nazwa to planeta klasy Pegaza (ang. Pegasean planets), która wywodzi się od gwiazdozbioru Pegaza, w którym odkryto jednego z pierwszych gorących jowiszy 51 Pegasi b znanego także pod nazwą Bellerofont.

O Bellerofoncie słów kilka…

Wspomniana planeta została odkryta w latach 90 ubiegłego stulecia przez szwajcarskiego astronoma Michel'a Mayor'a.

Tamtejszy klimat niezbyt sprzyja zdrowi #pdk temperatura sięga 1000 C (po stronie oświetlonej) co nie oznacza, że nie pada tam deszcz… niech Was jednak to nie zmyli. Chmury zbudowane są z… żelaza. Potrzebny będzie mocny parasol. Łatwo jednak pęknie przez wiatry, które osiągają tam kilka tysięcy kilometrów na godzinę… (ʘ‿ʘ) idealne miejsce dla #neuropa

Dokument dość stary (2011-2013 o ile dobrze pamiętam) ale w całości i w przystępny sposób opowiada historię tej i innych wyjątkowych planet pozasłonecznych. Pamiętam, że jak wyszedł to oglądałem go przez dobry miesiąc, praktycznie dzień w dzień ( ͡º ͜ʖ͡º) btw: inna nazwa dla 51 pegasi B to Dimidium

https://www.youtube.com/watch?v=2v3-ZY9RXjI

#astronomia #kosmos #nauka #orioncontent

Data: 23.05.2019 22:20

Autor: Orion

Kolejny wpis powiązany z tym

Od poniedziałku poza jazdą do lekarza nie wychodziłem właściwie z domu ( ͡° ʖ̯ ͡°) dzisiaj już nie wytrzymałem i musiałem wyjść chociaż na pięć minut, żeby pooddychać świeżym powietrzem. I tak oto zrobiłem przymiarkę Lightbarów do motocykla. Zostaje podłączenie pod instalację elektryczną i gotowe ale… sam proces jak i zmagania z tym związane będą bardziej szczegółowo opisane ( ͡º ͜ʖ͡º) póki co muszę do końca wyzdrowieć.

#motocykle #diy #orioncontent

Data: 22.05.2019 07:33

Autor: Orion

Gorączka, zawalone zatoki i katar czyli generalnie kiepsko zaczęty dzień. Prezes powiedział, że nie chce mnie dzisiaj widzieć w firmie bo mu ludzi rozłożę… więc jadę do lekarza ( ͡° ʖ̯ ͡°) Rany… nie pamiętam kiedy ostatnio miałem el quattro a chyba bez tego się nie obędzie.

Mimo wszystko #dziendobry

#orioncontent #gorzkiezale

Data: 20.05.2019 20:32

Autor: Orion

Nawiązując do tego posta. Lightbary dzisiaj przyszły ( ͡º ͜ʖ͡º) teraz czekam jeszcze na przełącznik, przewody, przekaźniki, konektory i bezpieczniki. Schemat elektryczno-podłączeniowy jest prawie gotowy…

Pora to poskładać do kupy (ʘ‿ʘ) BTW: Kierunkowskazy widoczne na foto nie będą teraz montowane – póki co zostawiam serię.

#motocykle #diy #orioncontent

Data: 20.05.2019 16:53

Autor: Orion

Dieta owocowo-warzywna – dzień 7/42

Muszę powiedzieć, że idzie nieźle… Żadnego bólu głowy nie odczuwam, podobnie wilczego głodu… No to lecimy dalej. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Waga -4,2 kg

(kurde… dziwnie tak bez mięsa… )

#orioncontent #dieta

Data: 17.05.2019 13:42

Autor: Orion

Pogoda nie rozpieszcza… więc warto pomyśleć o upgrade'owaniu motocykla (ʘ‿ʘ) I tak oto zamówiłem właśnie obrotomierz. Przydatne do monitorowania pracy silnika. Trzeba teraz narysować schemat podłączenia… No to działajmy ( ͡º ͜ʖ͡º)

#motocykle #orioncontent #diy

Data: 16.05.2019 15:53

Autor: Orion

I tak o to kolejny dzień na diecie owocowo – warzywnej 3/42

Podsumowując: Czuje się lepiej niż wczoraj, Brak bólu głowy, senność umiarkowana, nie czuję dotkliwego głodu. Zauważyłem dobry objaw, jakim jest wyciszenie i lepsza koncentracja na zadaniach. (ʘ‿ʘ) lecimy dalej.

Waga od startu: -3kg

#dieta #orioncontent

Data: 08.05.2019 20:13

Autor: Orion

Dzień wypłaty czyli można kupić coś do upgrade'u moto (。◕‿‿◕。) i tak o to zamówiłem sobie nowe opony i lightbary.

Wyglądać to mniej więcej będzie tak lightbars

Super rzecz do jazdy w nocy poza miastem. (ʘ‿ʘ)

(Tak. Wczorajszy powrót z Kołobrzegu dał mi w kość…)

Kolejny mod oświetlenia to będzie upgrade lampy głównej… ale to bliżej jesieni.

#motocykle #lwg #orioncontent

Data: 30.04.2019 09:24

Autor: Orion

#dzienniksennik #orioncontent #wtf

Lurki co za chore sny miałem dzisiaj: śniło mi się, że byłem na środku wielkiego pola w czasie zimy, chmury były zawieszone nienaturalnie wysoko, a z ziemi wyrastały takie czarne słupy/maszty – były tak wysokie, że niemożliwe było zobaczenie ich szczytu ( ಠ_ಠ) Można powiedzieć, że dosłownie sięgały do nieba…

Data: 29.04.2019 10:28

Autor: Orion

Zeta Reticuli (ζ Ret) to podwójna gwiazda znajdująca się w gwiazdozbiorze Sieci +/- 39 lat świetlnych od Słońca. Jest możliwa do zobaczenia gołym okiem ale niestety z półkuli południowe…

Jej składniki to dwa żółte karły trochę mniejsze i lżejsze od Słońca. Okres orbitalny układu to ponad 170 tysięcy lat. Według obserwacji z 1978 roku składnik ζ² Ret miał być gwiazdą spektroskopowo podwójną, jednak późniejsze obserwacje nie potwierdziły tego.

Z Zeta Reticuli wiąże się opowieść o rzekomym uprowadzeniu małżeństwa Barneya i Betty Hillów przez UFO w latach 60. XX wieku. Jedno z uprowadzonych miało zobaczyć na pokładzie statku obcych mapę gwiezdną, która po późniejszym odtworzeniu miała kierować do układu Zeta Reticuli, jako miejsca pochodzenia obcych. Coś Wam już świta? Dokładnie! Film Obcy – ósmy pasażer Nostromo – To właśnie tam załoga trafiła na feralne jaja tego kwasowego skur***na (ʘ‿ʘ) Na wszelki wypadek nie leciałbym tam… #pdk

#astronomia #kosmologia #orioncontent

Data: 24.04.2019 19:58

Autor: Orion

W temacie kosmosu ( ͡º ͜ʖ͡º)

Radiogalaktyki to rodzaj aktywnych galaktyk o rozległej strukturze radiowej i dobrze widocznej strukturze gwiazdowej części galaktyki. Obraz radiowy radiogalaktyki tworzą obłoki radiowe stanowiące zazwyczaj najsilniejsze źródło fal, czasami widoczne jest także zwarte źródło centralne oraz dżety – wąskie struktury łączące jądro galaktyki z obłokami radiowymi. Obłoki radiowe nie pokrywają się z obserwowaną w świetle widzialnym strukturą galaktyki, i mogą być od niej wielokrotnie większe. Obserwowana emisja radiowa to świecenie energetycznych elektronów poruszających się w silnym polu magnetycznym radioobłoków (promieniowanie synchrotronowe). No i tutaj przykład Centaurus A w gwiazdozbiorze Centaura czyli wielka radiostacja nadająca na cały wszechświat (ʘ‿ʘ) #kosmos #ciekawostki #nauka #astronomia #orioncontent

Data: 20.04.2019 19:56

Autor: Orion

Post będzie trochę połączony bo pasuje pod #pomysly ale też #podroze #motocykle #lwg #orioncontent

@Thanos czy jest szansa na moduł dodawania galerii do posta? No niby można dodać więcej fot w komentarzach czy wstawiać z linkiem do innego hostingu ale… ( ͡º ͜ʖ͡º)

Korzystając ze wspaniałej pogody wyskoczyłem za miasto. Ze skromnej przejażdżki zrobił się trip do babci… na grób niestety tylko. Niemniej krajobrazy piękne to i super się jechało (ʘ‿ʘ) a rzepak już zaczyna kwitnąć… kocham ten widok.

M12

Opis