Żegnaj, Cebulko. Tor Browser z nowym wydaniem 9.0

Data: 24.10.2019 09:03

Autor: ziemianin

blog.torproject.org

#ciakawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #przegladarkainternetowa #TorBrowser #firefox #oprogramowanie

Tor Project wypuścił dziewiątą już wersję przeglądarki Tor. Bazuje ona na Firefoksie 68.2.0 i zawiera jego aktualizacje zabezpieczeń. W wersji tej znajdziemy kilka ulepszeń doświadczenia użytkowania i integracje funkcji. Jak wspomnieliśmy w tytule, z głównego paska narzędziowego zniknęła ikona cebulki.

wymagany angielski

Żegnaj, Cebulko. Tor Browser z nowym wydaniem 9.0

Autorzy przeglądarki chcieli, aby doświadczenie używania Tor było w pełni zintegrowane z przeglądarką, dzięki czemu korzystanie z sieci jest bardziej intuicyjne. Z tego powodu zamiast używać ikony cebulki na pasku, zobaczymy naszą ścieżkę przez warstwy Tor z poziomu paska adresu. W menu tym możemy też zażądać nowego obwodu dla bieżącej strony. Łatwiej jest również uzyskać nową tożsamość. Ponownie zamiast klikać ikonę cebulki, funkcja "Nowa tożsamość" otrzymała własną ikonę przy pasku adresu. Obie funkcje mają również swoje przyciski w menu hamburger [=].

Jeśli chodzi o rozszerzenia Torbutton i Tor Launcher Integration, są one teraz ściśle zintegrowane z Tor Browser, przez co nie znajdziemy ich na stronie about:addons. Przeprojektowano również menu konfiguracji mostków i proxy, co zobaczymy w Opcjach > Tor lub wchodząc na stronę about:preferences#tor.

Tor Browser znany jest z Letterboxingu, czyli otwierania okna w rozmiarach, które utrudniają zdobycie cyfrowego odcisku palca (m.in. rozdzielczość ekranu) przez elementy śledzące na stronach. Dlatego też w wersji 9.0 okno otwiera się w wielokrotności rozdzielczości 200x100 pikseli. Przeglądarka chroni też przed innymi scenariuszami fingerprintingu. Na koniec warto dodać, że Tor Browser 9.0 obsługiwany jest już w sumie w 32 językach, w tym oczywiście polskim.

Przeglądarkę w aktualnej wersji pobierzemy ze strony Tor Project.

Microsoft zbanował CCleaner. Oficjalna domena trafiła na czarną listę

Data: 26.09.2019 14:11

Autor: itsokay

dobreprogramy.pl

Czarna lista Microsoftu zawiera domeny, do których linki na forum wsparcia są automatycznie cenzurowane.

Użytkownicy anonimowi postów zawierających takowe w ogóle nie utworzą, a w przypadku całej reszty, pomijając moderację, odnośniki zostaną zastąpione gwiazdkami.

Jak ustalił serwis HTnovo, spis zawiera na ten moment 11 zakazanych adresów, w tym CCleaner.com.

#microsoft #internet #programy #oprogramowanie

Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Data: 21.07.2019 09:58

Autor: ziemianin

centrumxp.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #facebook #google #Oprogramowanie #Bezpieczenstwo #Oracle #tracker

Google, Facebook i Oracle śledzą użytkowników na stronach pornograficznych

Źródło:

Z nowych badań wynika, że na przeważającej części stron pornograficznych znajdują się trackery, czyli elementy śledzące, opracowane przez Facebooka, Google i Oracle. Pozostają one w pełni skuteczne nawet po przełączeniu na tryb incognito. Badacze z Microsoft, Carnegie Mellon i University of Pennsylvania przeanalizowali w sumie 22 484 strony pornograficzne. 93% z nich udostępnia dane podmiotom trzecim.

Użytkownicy śledzeni są w przeglądarkach na różne sposoby, najczęściej z wykorzystaniem ciasteczek. Trackery potrafią też przyjmować formę niewidzialnego, osadzonego na stronie piksela. W większości przypadków potrafią one zidentyfikować i zaklasyfikować powtarzających się odwiedzających. Zebrane przez nie dane służą przede wszystkim profilowaniu reklam, które następnie są wyświetlane użytkownikom. Te strony pornograficzne powinny pomyśleć więcej o danych, które przechowują, oraz o tym, że są tak wrażliwe, jak dane medyczne – zauważa Elena Maris, badaczka z Microsoft i główna autorka artykułu. Fakt, że mechanizm śledzenia w witrynach dla dorosłych jest tak podobny do – dajmy na to – handlu internetowego, powinien być ogromną czerwoną flagą.

Google posiada swoje trackery na 74% stron pornograficznych, podczas gdy trackery Oracle i Facebooka umieszczone są odpowiednio na 24% i 10% stron. Jak na ironię, Facebook nie zezwala na treści pornograficzne ani obrazy nagości na swoich platformach – nie przeszkadza mu to jednak umieszczać swoich elementów na takich stronach. Facebook i Google twierdzą jednak, że nie wykorzystują zebranych tam informacji do budowania profili marketingowych. Rzecznik Google dodaje, że tagi wykorzystywane przez usługi reklamowe nie mogą przesyłać do Google informacji umożliwiających identyfikację osób. Facebook również odżegnuje się od łączenia marketingu z preferencjami seksualnymi użytkowników. Oracle natomiast nie skomentowało sprawy.

Jeżeli wspomniane firmy nie wykorzystują danych ze śledzenia użytkowników do celów marketingowych, to co na stronach dla dorosłych robią ich trackery? Trudno to zrozumieć.

Data: 03.05.2019 00:19

Autor: Judasz

Cold Turkey, aplikacja do blokowania stron internetowych. Jak ktoś ma problem z kompulsywnym wchodzeniem na wykop i inne portale z newsami, polecam. Na Windowsie deinstalacja jest trudna: trzeba zabić proces i zdążyć usunąć plik serwisu w <1s, następnie edytować plik hosts, usunąć rozszerzenia do przeglądarek. Na Macu deinstalacja jest niemożliwa, jeśli nie chcesz stracić licencji do programów, np. Photoshop, który opłacam. Trzeba przestawić zegar o czas blokady, a mam na rok.

Działa to tak, że jak wchodzisz na coś zablokowanego, to dostajesz cytat motywacyjny. Nie da się obejść inną przeglądarką, bo Cold Turkey ją zabije.

Moja lista:

wykop, serialeonline, fili, serialeco, onet, gazeta, interia, money, wp, antyweb, spidersweb, dobreprogramy, zalukaj, cda, ipla

Zostawiłem sobie lurka, bo poziom wyższy niż wykop i hbogo do got, informacje czytam na PAP

#komputery #oprogramowanie #produktywnosc