Mimo zabezpieczeń Google witryny nadal wiedzą, czy używamy trybu Incognito

Data: 11.08.2019 17:01

Autor: ziemianin

centrumxp.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #google #Incognito #internet #google #chrome #firefox #opera

Mimo zabezpieczeń Google witryny nadal wiedzą, czy używamy trybu Incognito

Źródło: NeoWin.net – wymagany angielski

W zeszłym miesiącu Google obiecywał zamknąć lukę w API FileSystem, wykorzystywaną przez strony do rozpoznawania, czy użytkownik odwiedza je w trybie Incognito. Poprawki zostały wprawdzie zaimplementowane, ale okazują się nie do końca skuteczne. Przykładowo witryna New York Times w jakiś sposób nadal może wykryć tryb prywatny – zwłaszcza gdy użytkownik dochodzi do jej paywallów.

Jak to w ogóle możliwe? Badacze zabezpieczeń – Vikas Mishra i Jesse Li – odkryli, w jaki sposób witryny obchodzą zabezpieczenia Google. Wcześniej sprawdzały one, czy żądanie zapisu bezpośrednio na dysku użytkownika, kierowane do API Filesystem, zwracało błąd. Wskazywało to, że przeglądamy w Incognito. Google naprawił to, nakazując Chrome zapisywać dane do RAM i zaraz po tym je czyścić.

Witryny mogą jednak używać API Quota Management, by exploitować różnice w sposobie przechowywania tymczasowego między trybem Incognito a zwykłym przeglądaniem. Analogicznie strony mogą też śledzić prędkość zapisywania, by wykryć, czy dane są zapisywane na dysku twardym, czy też w pamięci RAM, jako że ten drugi sposób zapisu jest znacznie szybszy. Sposoby te są co prawda niebezpośrednie i strony jedynie zgadują, z jakim trybem mają do czynienia, jednak ich przewidywania okazują się często trafne.

Ogłaszając prace nad poprawką, Google obiecało potraktować prywatność użytkowników w sposób priorytetowy, a także na bieżąco udoskonalać tryb Incognito. Firma słowa dotrzymała, ale przed nią jeszcze sporo pracy, by użytkownicy mogli rzeczywiście zachować prywatność na stronach.

Data: 17.06.2019 19:51

Autor: Wezmyr

#opera #szczecin Wczoraj "Napój miłosny" w Operze na Zamku obejrzany. Przeżyty, bo to było piękne przedstawienie. Aż szkoda, że sama scena nie robi wrażenia czegoś wielkiego, ale na szczęście, siła tkwi w artystach a nie w murach :)

Data: 10.06.2019 23:54

Autor: Macer

znowu o patriotyzmie. dalej katuję Lipińską i trafilem na jej realizację pierwszej polskiej narodowej opery, "Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale". produkcja bardzo przyjemna, jak zwykle estetyczne, staranne wykonanie, fajni aktorzy. Jest to zrobione z myslą o jak najwiekszej przystępności, wiec opera jest nieco skrócona, okrojona, dodane są też elementy, których w niej pierwotnie nie było, ale dzięki temu łatwiej wczuć się w klimat jej premiery w 1794 roku. Sam śpiew może bez szału, do standardu operowego daleko, ale uszy nie bolą.

https://www.youtube.com/watch?v=95QV0gNzZ54

Bawi mnie trochę kontrast poglądów. Wymowa tego dzieła jest mocno nacjonalistyczna i moralizatorska, mamy ciągłe nawoływania do walki o swoje, oporu przeciw zaborcom, hasło "zgoda w narodzie" tez jest podkreslane co raz, ba, szkaluje się zdrady małżeńskie. dziwne to, kiedy zdamy sobie sprawe, że Lipińska przez lata 90 i później ciągle wyzywała Polaków od ciemnogrodzian, próbowała tłumaczyć głupiemu motłochowi słuszność hehe transformacji ustrojowej, występowała jako obrońca tolerancji przed tymi strasznymi polskimi nazistami itd., a śpiewający to aktorzy bawią się dziś we wspieranie lgbtqwerty i innych ideologii stworzonych tylko po to, żeby ludzi dzielilć. jestem ciekawy, czy zdziwiliby się, jakby im to przypomnieć.

#patriotyzm #polska #teatr #teatrtelewizji #opera