Data: 17.06.2019 19:51

Autor: Wezmyr

#opera #szczecin Wczoraj "Napój miłosny" w Operze na Zamku obejrzany. Przeżyty, bo to było piękne przedstawienie. Aż szkoda, że sama scena nie robi wrażenia czegoś wielkiego, ale na szczęście, siła tkwi w artystach a nie w murach :)

Data: 10.06.2019 23:54

Autor: Macer

znowu o patriotyzmie. dalej katuję Lipińską i trafilem na jej realizację pierwszej polskiej narodowej opery, "Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale". produkcja bardzo przyjemna, jak zwykle estetyczne, staranne wykonanie, fajni aktorzy. Jest to zrobione z myslą o jak najwiekszej przystępności, wiec opera jest nieco skrócona, okrojona, dodane są też elementy, których w niej pierwotnie nie było, ale dzięki temu łatwiej wczuć się w klimat jej premiery w 1794 roku. Sam śpiew może bez szału, do standardu operowego daleko, ale uszy nie bolą.

https://www.youtube.com/watch?v=95QV0gNzZ54

Bawi mnie trochę kontrast poglądów. Wymowa tego dzieła jest mocno nacjonalistyczna i moralizatorska, mamy ciągłe nawoływania do walki o swoje, oporu przeciw zaborcom, hasło "zgoda w narodzie" tez jest podkreslane co raz, ba, szkaluje się zdrady małżeńskie. dziwne to, kiedy zdamy sobie sprawe, że Lipińska przez lata 90 i później ciągle wyzywała Polaków od ciemnogrodzian, próbowała tłumaczyć głupiemu motłochowi słuszność hehe transformacji ustrojowej, występowała jako obrońca tolerancji przed tymi strasznymi polskimi nazistami itd., a śpiewający to aktorzy bawią się dziś we wspieranie lgbtqwerty i innych ideologii stworzonych tylko po to, żeby ludzi dzielilć. jestem ciekawy, czy zdziwiliby się, jakby im to przypomnieć.

#patriotyzm #polska #teatr #teatrtelewizji #opera