Data: 13.05.2019 21:52

Autor: kosmitolog

Hellas Planitia – największy widoczny krater uderzeniowy w całym Układzie Słonecznym. Gdyby jeden jego brzeg położyć w Warszawie to przeciwległy byłby w Madrycie. Gigantyczny, marsjański krater ma średnicę 2300 km a jego spód znajduje się 7,1 km poniżej linii najbliższego otoczenia. Powstał najprawdopodobniej w okresie tzw. Wielkiego Bombardowania, gdzieś pomiędzy 4,1 a 3,8 mld lat temu, gdy dużych rozmiarów asteroida przywitała się z południową półkulą Marsa. Z uwagi na panujące wewnątrz krateru ciśnienie, będące ponad 2 razy wyższe niż średnie ciśnienie na powierzchni, byłoby to zapewne dobre miejsce do osiadania z ciężkimi ładunkami – dłuższa droga przez atmosferę i wyższe ciśnienie umożliwiałyby znacznie lepsze warunki do hamowania aerodynamicznego, przynajmniej w ostatniej fazie lądowania. Poniżej zdjęcie z sondy Viking ( oczywiście dość pokaźne ) a na zamieszczonej w komentarzu mapce topograficznej można się nawet dopatrzeć pierścieniowego podwyższenia terenu, otaczającego Hellas Planitia – to część materiału wyrzuconego w trakcie kolizji.

#kosmologia #mars

Data: 28.04.2019 16:43

Autor: kosmitolog

Jedną z większych marsjańskich zagadek stanowią ciemne smugi na zboczach gór oraz kraterów. W niektórych miejscach pojawiają się i znikają sezonowo, w innych zdają się trwać stabilnie przez dość długi okres czasu a jeszcze gdzie indziej pozostały po nich w zasadzie jedynie ślady w postaci osadów. Wielu przypuszcza, że są one dowodem na istnienie ciekłej wody, która wciąż jeszcze potrafi się wysączać z pod powierzchni Czerwonej Planety. Niektóre smugi faktycznie do złudzenia przypominają wodę, inne natomiast są raczej pozostałościami niewielkich lawin pyłowych – mniej lub bardziej losowych osunięć marsjańskiej gleby do wnętrza kraterów. Poniżej seria zdjęć ukazująca pojawianie się hipotetycznych "wycieków wody" a w komentarzach jeszcze 3 inne ciemne smugi.

#kosmologia #mars

Data: 23.04.2019 11:23

Autor: kosmitolog

Oprócz pięciu znanych typów wydm na Marsie występuje jeszcze szósty, który został odkryty dopiero po wylądowaniu tam łazika Curiosity. Jego unikalną cechą są występujące na zboczach zmarszczki, których próżno szukać na jakichkolwiek ziemskich wydmach. Zmarszczki są od siebie oddzielone o 1-2 metry a powstają na skutek kombinacji bardzo niskiego ciśnienia atmosferycznego ( ok. 1 % ziemskiego ) i marsjańskiego piasku, który jest znacznie drobniejszy niż ziemski; bardziej przypomina delikatny pyłek niż pustynny piach. Zdjęcie pochodzi oczywiście ze wspomnianego łazika.

#kosmologia #mars

Data: 22.04.2019 10:11

Autor: kosmitolog

Co ciekawego można znaleźć będąc przelotem na Marsie? A na przykład jagódki. Tak nazwano malutkie ( 100-250 mikrometrów średnicy ), marsjańskie kuleczki odkryte przez łazik Opportunity. Wzbudziły one niemałą ciekawość naukowców nie tylko z uwagi na swój kształt, ale również skład chemiczny. Jagódki nie są co prawda specjalnie jadalne, nie są też owocami żadnej rośliny, mogą za to być owocami pewnego ciekawego procesu – istnieje spora szansa, że utworzyły się z udziałem płynnej wody. Marsjańskie sferule ( nazwane "Blueberries", od koloru jaki przybierają na zdjęciach NASA, opublikowanych w tzw. fałszywych barwach ) zbudowane są głównie z hematytu – jest to tlenek żelaza (III), taki rodzaj rdzy. Na Ziemi dość często występują na dnach jezior i we wnętrzu skał, wystawionych na działanie płynnej wody. Powstają też na skutek erupcji wulkanicznych. Marsjańskie jagódki zostały odkryte zarówno na powierzchni jak i pod nią, a także we wnętrzu marsjańskiej skały. Ich równomierne rozmieszczenie na różnych głębokościach zdaje się wykluczać ich wulkaniczne pochodzenie – wówczas mielibyśmy do czynienia z wyraźnymi warstwami, tak jak w przypadku różnych innych materiałów pozostawionych przez erupcje. Kulki hematytu mogą tworzyć się również na skutek uderzenia meteorytu, jednak tu również wchodzi kwestia ich równomiernego występowania we wnętrzu skał – nie można tego wykluczyć, wszak meteoryty uderzają dość losowo i był nawet okres, gdy robiły to naprawdę często, jednak wydaje się to dość mało prawdopodobną przyczyną. Pozostaje więc w zasadzie tylko hipoteza przyrostu ( akrecji ) minerału w obecności ciekłej wody. Jeśli tak jest to mamy kolejny solidny dowód tego, że na Marsie istniały kiedyś duże, powierzchniowe zbiorniki wodne. Poniżej zdjęcie wykonane przez "zmarły" niedawno łazik Opportunity, w komentarzach jeszcze kilka dodatkowych. Zdjęcia zostały pokolorowane, część ( jak np. poniższe ) przedstawia fałszywe kolory, mające na celu uwidocznienie obiektów.

#mars #kosmologia

Data: 20.04.2019 11:42

Autor: kosmitolog

Mały update z hali montażowej łazika Mars 2020. Poniżej budowa rakietowego dźwigu, opuszczającego łazik na linach podczas ostatniego etapu lądowania. Cała sekwencja EDL ( entry, descent and landing ) będzie w zasadzie identyczna jak w przypadku Curiosity. Sam łazik, poza innym wyposażeniem badawczym, też ma bardzo podobną konstrukcję. Kilka dodatkowych fotek w komentarzach, wszystkie najlepiej odpalać w nowej karcie.

EDIT: Jeszcze krótki filmik wprost ze źródła:

https://www.youtube.com/watch?v=TPXU_uQThGo

#kosmologia #mars #mars2020

Data: 16.04.2019 16:49

Autor: kosmitolog

Krótki, opatrzony komentarzem przegląd kilku ciekawych i dość zróżnicowanych kraterów na Marsie. Jakość 4k. Zdjęcia i dane stereoskopowe, służące do stworzenia animacji 3D pochodzą z teleskopu HiRISE, zainstalowanego na sondzie MRO. Samo urządzenie waży 65 kg, pozwala zbierać zarówno dane w paśmie widzialnym jak i w bliskiej podczerwieni a uzyskiwana rozdzielczość przy 300 km orbicie wynosi ok. 30 cm/piksel ( również w pionie ). Poniżej jeszcze link do galerii zdjęć ( jest ich obecnie ponad 60 tysięcy ) a w komentarzu dorzucam na zachętę 3 ciekawe fotki :) Polecam też poszukać sobie najlepszej jakości, zdjęcia o rozdzielczościach rzędu 2500 megapixów robią wrażenie.

https://www.youtube.com/watch?v=qMqGkSrZAJ4

https://www.uahirise.org/catalog/index.php?page=1

#mars #kosmologia

Data: 13.04.2019 19:29

Autor: kosmitolog

Podczas bardzo długiej misji łazika Opportunity zdarzyło się całkiem sporo ciekawych rzeczy. Na przykład któregoś razu naukowcy niepostrzeżenie natrafili jednym z kół na niewielki kamyk, który następnie wystrzelił spod niego podczas skręcania i niespodziewanie wylądował w polu widzenia aparatu. Zaskoczeni naukowcy początkowo nie wiedzieli co się stało, więc od razu strzelili fotkę i zabrali się za główkowanie. Dość szybko ustalili prawdopodobną przyczynę tajemniczego znaleziska oraz miejsce, z którego ów kamyk pochodził. Okazało się, że wbrew ziemskim prawom Murphy'ego dotyczącym kanapek z masłem orzechowym kamyk wylądował lepszą stroną do góry i można było zbadać tą jego część, która od milionów lat nie była bezpośrednio wystawiona na działanie Słońca, wiatru i pyłów. Obydwa zdjęcia oczywiście upubliczniono i tu wchodzą antyradiacyjne czapeczki – całe na aluminiowo. Co zrobiły tajemne portale od marsjańskich twarzy i oprysków z nieba? Tak, zgadliście: zamienili kolejność wydarzeń i podnieśli alarm, że kosmici zabierają kamienie (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Chociaż są i tacy, którzy kolejności nie zmienili i doszli do oczywistego wniosku, że kosmici tym kamieniem rzucili…

#mars #kosmologia