Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Data: 16.02.2020 20:53

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne #gospodarka

Spółka Zielona Góra Copper, należąca do kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp., otrzymała decyzję o zatwierdzeniu dokumentacji geologicznej nowego złoża rud miedzi i srebra „Nowa Sól" – podała spółka. Jest to pierwsze, od ponad 40 lat, całkowicie nowo odkryte złoże w Polsce. Firma chciałaby w tym miejscu uruchomić kopalnię.

Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Zasoby złoża szacowane są na 848 mln ton rudy miedzi i srebra, 11 mln ton miedzi oraz 36 tys. ton srebra. Dokumentacja złoża została zatwierdzona przez Ministra Klimatu na poziomie C2. Nowo udokumentowane złoże wpisane zostanie do Bilansu Zasobów Kopalin Polskich.

Złoże zlokalizowane jest w województwie lubuskim na terenie gmin Kolsko, Nowa Sól i Siedlisko, w powiecie nowosolskim, gminy Sława w powiecie wschowskim oraz gminy Bojadła w powiecie zielonogórskim. Jak podano, jest to jedno z najgłębiej położonych i zidentyfikowanych złóż w kraju.

– Cały czas dążymy do tego aby nasz kraj wzbogacił się o kolejny kompleks wydobywczy miedzi i srebra – mówi prof. Stanisław Speczik, dyrektor generalny Miedzi Copper Corp. Uzyskane zatwierdzenie dokumentacji coraz bardziej urealnia ten cel – dodaje.

Pierwsze prace wiertnicze na tym obszarze rozpoczęto w 2014 roku. Wykonano 20 otworów wiertniczych, z których 19 było pozytywnych.

Budowa kopalni pochłonie 13-15 mld zł

Kanadyjska firma Miedzi Copper Corp, w której skład wchodzi Zielona Góra Copper, prowadzi w Polsce od dziewięciu lat program poszukiwań miedzi i srebra w obszarze monokliny przedsudeckiej. W realizację tego programu grupa zainwestowała do tej pory 360 mln zł.

Spółka podaje, że budowa kompleksu wydobywczego w woj. lubuskim kosztowałaby 13-15 mld zł. Zgodnie z przygotowanym przez EY opracowaniem uruchomienie nowej kopalni wiązać się będzie z utworzeniem 8,6 tysiąca miejsc pracy. Ponadto przyniesie ok. 1,3 mld złotych rocznie dodatkowych przychodów budżetowych.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Data: 16.02.2020 20:51

Autor: ziemianin

wprost.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne

Przypominam sprawę z 2014 roku.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Sprawa przekazania złóż miedzi znalazła się pod lupą ABW. Agencja zbada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach obcemu kapitałowi złoże warte miliard dolarów – dowiedział się tygodnik "Wprost".

Znajdujące się pod powierzchnią Głogowa złoże Bytom Odrzański trafiło w ręce kanadyjskiej firmy reprezentowanej przez byłego prezesa KGHM.

Bytom Odrzański zawiera 8 milionów ton miedzi wartej od 700 milionów do ponad miliarda dolarów.

W kwietniu 2012 roku miedziowy kombinat złożył w resorcie środowiska wniosek o koncesję na poszukiwanie złóż. Ministerstwo długo nie dawało jednak odpowiedzi, mimo że prośba powinna być rozpatrzona w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy.

Rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia

Tymczasem w sierpniu konkurencyjny wniosek złożyła firma Leszno Copper. Spółkę kontroluje kanadyjski fundusz Lumina Capital Limited Partnership. Zarejestrowana jest w Luksemburgu, a jej dyrektorem generalnym jest Stanisław Speczik, do 2004 roku prezes KGHM, wcześniej między innymi dyrektor naczelny Państwowego Instytutu Geologicznego, a obecnie członek jego Rady Naukowej.

Z dokumentów złożonych w resorcie, do których dotarł "Wprost", wynika, że Leszno Copper chciało poszukiwać miedzi dokładnie na tej samej działce co KGHM. Oba wnioski leżały w szufladach ministerstwa do grudnia 2012 roku.

Zarządzona w resorcie rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia. Następnie resort zdecydował się więc zasięgnąć opinii Komisji Zasobów Kopalin. Komisja jednoznacznie rekomendowała wybór KGHM-u. Pomimo tego, resort pod koniec stycznia tego roku wydał decyzję korzystną dla Kanadyjczyków. Władze KGHM postanowiły powiadomić o sprawie ABW. Zarzut? Działanie na szkodę interesu państwa przy wydaniu koncesji.

Co się wydarzy, gdy zabronisz Kanadyjczykom podrzucania ich śmieci? Kanada w nich tonie

Data: 16.02.2020 14:02

Autor: HaHard

bankier.pl

Rosnące trudności w wywożeniu śmieci poza Kanadę sprawiają, że nie tylko rząd federalny w Ottawie, ale także rządy prowincji, władze miast i innowacyjne firmy starają się rozwiązać problem kanadyjskich odpadów. (…) W ostatnich tygodniach Malezja odesłała do 13 krajów 150 kontenerów śmieci; 11 kontenerów z plastikiem wróciło do Kanady. W ubiegłym roku kanadyjskie ministerstwo środowiska wydało ponad milion dolarów na sprowadzenie z powrotem do Kanady 69 kontenerów śmieci z Filipin, wysłanych tam w latach 2013-2014. Miał to być plastik nadający się do recyklingu, okazało się jednak, że w części z ponad 100 kontenerów były m.in. zużyte pieluchy, plastikowe torby i inne nieprzetwarzalne śmieci. Filipińczycy zutylizowali zawartość 34 kontenerów, a potem postawili Kanadzie ultimatum: kontenery mają zostać zabrane lub wyznaczona firma żeglugowa zostawi je na wodach terytorialnych Kanady.

#hahard #kanada #ekonomia #smieci

Data: 01.02.2020 10:22

Autor: FiligranowyGucio

Kamieni Kupa_FB

O tym jak Kanada poświęca młode prostytutki, by ulżyć mordercom seksualnym.

Przed wami zdjęcie 22-letniej Marylène Lévesque. Została znaleziona martwa w hotelu. Zatłukł ją koleś skazany za brutalne morderstwo swojej dziewczyny. No co wy, nie uciekł z więzienia. Wyszedł warunkowo i brał udział w rządowym programie. Ale od początku…

W 2006 roku niejaki Eustachio Gallese został aresztowany po tym jak kilkanaście razy dźgnął nożem swoją dziewczynę, a następnie rozwalił jej głowę młotkiem. Gdy czekał na przyjazd policji, wymalował jeszcze słowa "dziwka" na ścianie. Sąd stwierdził, że faktycznie, niewiniątkiem nie jest. W przeszłości wielokrotnie bił swoją ex, a kolejną teraz jeszcze zabił. Tak nie może być, więc damy mu nauczkę. Dożywocie. Ale to by było zbyt surowo, więc… będzie mógł wyjść przedterminowo… hmm… po 15 latach. Tak, taki był wyrok.

Na początku faceta zaklasyfikowano jako "stwarzającego wysokie ryzyko przemocy", ale czego się nie robi w ramach liberalizacji przepisów. Rada ds. Zwolnień warunkowych zmieniła mu status na "umiarkowane ryzyko". Nie bardzo wiadomo jak to się stało, ale już po 9 latach wygrali dla niego prawo do zwolnienia i już w 2019 Eustachio wyszedł na wolność.

W Kanadzie zalegalizowano prostytucję, więc oficjalnie, w ramach akcji "ponownego włączania społecznego" pozwolono mu się widywać z dziewczynkami do towarzystwa, by "zaspokoił potrzeby". Nadzorująca jego sprawę Rada ds. Zwolnień Warunkowych postanowiła posłużyć się "sexworkerkami" z Quebecu jako odstresowywaczami. Główkowali – zobaczymy co się stanie, jeśli ma komuś zrobić krzywdę, to lepiej dziwce, a nie normalnej dziewczynie. Taki eksperyment.

Padło na Marylène ze zdjęcia zatrudnioną w gabinecie "masażu". Młoda dziewczyna została ściągnięta do hotelu w dzielnicy Ste-Foy, bo Eustachio chciał się z nią zabawić. A jeśli do czegoś dojdzie? Cóż, ewentualne skutki uboczne. Przecież nikomu nie będzie żal. Nikt nie zadał sobie trudu, aby poinformować dziewczynę do kogo idzie, że mowa o skrajnie niebezpiecznym świrze, skazanym za brutalne morderstwo. Jeszcze by się rozmyśliła, nie rozumiejąc błyskotliwych pomysłów urzędników. No a poza tym zmienili mu status na "umiarkowane" ryzyko. A jak umiarkowane ryzyko to już wszystko gra. Mało tego. Eustachio już wcześniej dopuszczał się przestępstw seksualnych na dziewczynach z tego "gabinetu". Policja i prokuratura miały to gdzieś. Dostał jedynie zakaz wchodzenia do środka do tego konkretnego.

Pewnie nikt się tego nie spodziewał, ale nie wyszło. Po jakimś czasie Eustachio zadzwonił na służby, żeby uprzątnęli ciało Marylène z pokoju hotelowego.

Zalegalizujmy prostytucję – mówiły środowiska postępowe. Państwo zadba, nie będzie wykorzystywania, będzie bezpieczniej i w sposób cywilizowany👍😂

#swiatwedluglewicy #fb #kamienikupa #kanada #morderstwo

Policjant zabrania nazywać Osamę bin ladena terrorystą, bo...religia pokoju

Data: 19.01.2020 21:12

Autor: Kamien23

youtube.com

Na dziennikarza przerowadzającego wywiady z uczestnikami marszu wezwana zostałą policja. Z powodu zadawanych przez niego niewygodnych pytań. Policjant powiedział, że dziennikarzowi nie wolno nazywać nikogo terrorystą, bo może to spowodować niepokój społeczny. Co ciekawe na tej samej demnstracji ludzie nieśli transparenty z napisem "Donald Trump to terrorysta"

#bekazlewactwa #lewackalogika #4konserwy #cenzura #polityka #kanada

Lewacki ból dupy - „Kevin sam w Nowym Jorku” elementem wojny z Trumpem

Data: 27.12.2019 11:28

Autor: ziemianin

breitbart.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #kanada #polityka #filmy #donaldtrump #trump #cenzura #film #kultura #media

Emitowany w każde święta Bożego Narodzenia film „Kevin sam w Nowym Jorku” zyskał olbrzymią popularność na całym świecie, dlatego krótki epizod z udziałem amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa zaczął przeszkadzać niektórym środowiskom. Kanadyjska telewizja pokazała więc produkcję z wyciętą sceną z jego udziałem, a zmodyfikowane zostało także hasło na jej temat znajdujące się w Wikipedii.

Lewacki ból dupy – „Kevin sam w Nowym Jorku” elementem wojny z Trumpem

wycięta scena z Donaldem Trumpem z filmu "Kevin w Nowym Jorku"

Nie da się ukryć, że obecny przywódca Stanów Zjednoczonych wciąż jest postrzegany bardziej jako celebryta niż polityk, chociaż już w przyszłym roku będzie on ubiegać się w wyborach o swoją reelekcję. Trump przez lata był więc jednocześnie biznesmenem, osobowością telewizyjną i dopiero w następnej kolejności politykiem. Między innymi dlatego ma na swoim koncie występy w kilkunastu filmach oraz serialach.

Jednym z nich jest kultowa w wielu kręgach produkcja familijna „Kevin sam w domu”. W remake’u tego filmu, czyli „Kevinie samym w Nowym Jorku”, Trump wziął udział w bardzo krótkiej scenie, w której pokazuje głównemu bohaterowi drogę do hotelowego lobby.

Tak krótki epizod zapewne nie wzbudziłby niczyich kontrowersji, gdyby nie zaciekłość z jaką Trump zwalczany jest przez środowiska lewicowo-liberalne. Nienawiść do jego osoby spowodowała, że kanadyjski nadawca publiczny CBC ocenzurował wspomniany film, dlatego widzowie podczas tegorocznej emisji nie zobaczyli sceny z udziałem amerykańskiego prezydenta. Stacja tłumaczy, że ten krok nie był motywowany politycznie, lecz był związany z koniecznością skrócenia filmu na rzecz materiałów reklamowych.

Zaledwie kilka dni wcześniej w anglojęzycznej wersji Wikipedii edytowane zostało hasło dotyczące filmu. Dodano do niego adnotację, że występujący w tej produkcji Trump… został objęty procedurą impeachmentu. Czytelnicy Wikipedii mogli więc przeczytać, że „18 grudnia 2019 r. Donald Trump został pierwszym aktorem, który pojawił na planie „Kevina samego w Nowym Jorku” i którego postawiono w stan oskarżenia w procesie impeachmentu”.

"Teraz ten film nie będzie już taki sam" – stwierdził w odpowiedzi prezydent USA. Jego syn Donald Trump Junior nazwał z kolei decyzję stacji "żałosną".

Przystanek – Antifa 1:0. Filmik z lewacką bojówką robi furorę w Internecie (wideo Twitter)

Data: 20.11.2019 10:59

Autor: ziemianin

twitter.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kanada #antifa #idioci

Filmik z lewacką bojówką, która postanowiła się zdemolować przystanek robi furorę w Internecie: „Z zadymiarzy-antifiarzy zawsze jest dobry ubaw” – piszą internauci. Przystanek-Antifa 1:0

Przystanek – Antifa 1:0. Filmik z lewacką bojówką robi furorę w Internecie (wideo Twitter)

Tego jeszcze nie grali – w zeszłą sobotę lewacka bojówka postanowiła zniszczyć jeden z paryskich przystanków autobusowych. Bojówkarze nie spodziewali się jednak, że nie pójdzie im tak łatwo.

Przystanek-Antifa 1:0 pic.twitter.com/aS5Z1LgxDB

— Adam Gwiazda (@delestoile) 18 listopada 2019

„Antifa w pigłuce”, „Z zadymiarzy-antifiarzy zawsze jest dobry ubaw” – komentują użytkownicy mediów społecznościowych. To nie pierwsza kompromitująca akcja lewackich bojówkarzy w ostatnim czasie. Niedawno wściekli aktywiści zaatakowali starszą panią i nie pozwolili kobiecie przejść przez ulicę – otoczona nie miała szans z grupą agresorów.

Film opublikowany na Twitterze zobaczyło już ponad 6 milionów użytkowników platformy. Skandaliczny atak miał miejsce w Kanadzie podczas protestów zorganizowanych przeciwko konserwatywnemu politykowi Maxime Bernierowi.

Data: 24.10.2019 10:31

Autor: Lukmar

Wpadłem na pomysł. Przekonajcie mnie że to nie ma sensu.

Przed 30ką (i to tak trochę przed; załóżmy że w przeciągu 5 lat) chcę przejechac z dziewczyną własnym samochodem z Europy do Ameryki Południowej. Trasa chyba w miare oczywista: Rosja – cieśn. Beringa – Alaska – Kanada – USA – Meksyk i dalej na południe. Myślę że taki trip zająłby około 3 miesięcy (po 1 miesiąc na kontynent). Budżet zupełnie w ciemno strzelam że powinien się zmieścić w 20k na miesiąc – razem 60k.

Co może pójść nie tak:

Największy problem to chyba to, że mechanice znam się tyle co przeciętny użytkownik samochodu. No może ciut lepiej. Jeżeli chodzi o "dzikie" kraje to mam doświadczenie w podróżowaniu po Azji Centralnej, Kaukazie i Bałkanach. Po rosyjsku się dogadam, gorzej, że ani ja, ani moja dziewczyna, nie znamy hiszpańskiego (jeszcze!). Myślę że mimo wszystko trzeba będzie znaleźć ekipę na drugi samochód. A, no i nie patrzyłem jeszcze jak przekroczyć cieśninę Beringa.

Dobra, przekonajcie mnie że to bez sensu i się nie uda, a jak nie to zaczynam odkładać kasę, albo rozkręcać jakiś biznes na boku.

#podroze #nodebilno #roadtrip #offroad #rosja #alaska #kanada #amerykapoludniowa #tripzycia

Data: 20.07.2019 12:23

Autor: FiligranowyGucio

Żelazna logika-FB

Tymczasem w Kanadzie, kobieta depilowała rodzinę, dobrze jej to wychodziło, więc otworzyła gabinet kosmetyczny. Traf chciał (a może nie traf, bo to już kilkunasty raz – o tym będzie dalej), że pierwszy klient który się zgłosił to transseksualista i chciał aby mu wydepilować miejsca intymne.

Kobieta odmówiła, bo ani tego nigdy nie robiła i nie potrafi, ani niespecjalnie dobrze by się czuła przy takim zabiegu, no i wreszcie jej mąż wkurzył się, że nie ma opcji żeby depilowała komuś obcemu pindola.

I co dalej? Pewnie już się domyślacie. Oczywiście proces i oskarżenie o neonazizm. Proces kolejny, gdyż pani transseksualistka wytoczyła podobne już kilkunastu salonom.

Wszystko to w imię „walki o równe prawa”.

Komentarza nie będzie. Ten nius komentuje się sam.

https://nationalpost.com/news/canada/accusations-fly-at-human-rights-hearing-into-transgender-womans-brazilian-wax-complaint?fbclid=IwAR3i7GkDW65CfA1PDzNYXF7PGRraz-tZ2SdcFpR3-3TcB-YeBNcw-4VGRPU

#tranzystory #praca #kanada #ludzie #idioci