Funkcjonariusze służb bezpieczeństwa Białorusi „podani na talerzu”. Mińsk grozi hakerom

Data: 22.09.2020 14:24

Autor: Starszyoborowy

cyberdefence24.pl

Niezależna białoruska agencja informacyjna Nexta Live za pomocą Telegrama opublikowała listę 1000 pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi, którą – jak informuje – pozyskała od hakerów grupy Cyber Partyzanci. „W miarę kontynuacji aresztowań będziemy publikować dane na masową skalę” – czytamy w opublikowanym komunikacie.

#bialorus #polityka #sluzbyspecjalne #hakerzy

Na czym opiera się obecnie system Łukaszenki (ANALIZA)

Data: 22.09.2020 13:40

Autor: Harnas

kresy24.pl

Odpowiedź na pytanie jak mogą w najbliższych tygodniach czy miesiącach wyglądać losy opozycji na Białorusi, jakie potencjalnie może ona osiągnąć cele, to jednocześnie odpowiedź na pytanie jak silna jest władza samego Aleksandra Łukaszenki. Jak mocno zakorzeniona w świadomości społecznej, umocowana w strukturach państwa i establiszmencie. To że łukaszenkowski system, autorytarny i skupiony wokół lidera, jest wszechobecny, to rzecz oczywista. Nie ma w kraju masowych organizacji, których on by nie kontrolował, niewiele jest masowych mediów, które nie są głosem jego polityki. Ale i tak pojawiła się wątpliwość, na jakie realne wsparcie może liczyć Łukaszenka, na ile apatia, zniechęcenie lub też występujące wciąż wśród części Białorusinów postawy autentycznego do niego przywiązania mogą pomóc mu utrzymać się przy władzy?

Na ile też występujące, w części białoruskiego społeczeństwa, poparcie dla niego to funkcja jakieś odmiany patriotyzmu (izolacjonistycznego, antyzachodniego lub prorosyjskiego), do którego może on w każdej chwili odwołać się licząc na jego bezwarunkowe wsparcie. Oraz, jeśli za Hanną Liubakową można mówić o „generacji Łukaszenki”, na ile pokolenie ludzi wychowanych, społecznie, politycznie i aksjologicznie w cieniu jego panowania, może być jego najtrwalszą podporą?

Pewność władzy

Oficjalnymi celami opozycji na chwilę obecną są: zaprzestanie terroru stosowanego przez państwo przeciw jego własnym obywatelom oraz odsunięcie Łukaszenki od władzy (więc niejako unieważnienie oficjalnie ogłoszonych wyników ostatnich wyborów). Kierujący od 26 lat Białorusią układ władzy okopał się jednak mocno i nie wydają się gotowy na żadne ustępstwa. Mgliste zapowiedzi reform, zmian konstytucyjnych, wypowiadane są ponad głowami opozycji. W przekazie mediów rządowych władza stara się coraz częściej ignorować protestujących, spychać na plan dalszy.

Zachowanie Łukaszenki i jego zaplecza w ostatnich dniach może wskazywać na to, że pewny jest, że aparat państwa pozostanie przy nim, lojalny i oddany, choć sytuacja wymaga dokonania pewnych przetasowań i przesunięć. Siła i konsekwencja protestujących są ważnym atutem opozycji, lecz Łukaszenka działa metodycznie, usuwając jeden po drugim jej liderów, stosując zastraszanie i używając aparatu państwa do prześladowania co aktywniejszych jednostek. To, co umożliwia Łukaszence takie a nie inne działanie to oczywiście sprawny aparat władzy i propagandy.

Łukaszenka stara się przechodzić już do swoich „codziennych” obowiązków: wizyt gości zagranicznych, wyznaczania urzędników państwowych, od czasu do czasu napominając coś o potrzebie reform społecznych i grożeniu opozycji konsekwencjami. A z nim cały aparat państwa i rządowe media tworzące już gotowe (niezbyt oryginalne) interpretacje. Z perspektywy łukaszenkowskiej propagandy wszystko (lub prawie wszystko) jest już opanowane, gotowe do agresywnej defensywy. Wpisane w zwykły porządek polityczny, z „agenturalną” opozycją w tle. W reportażu na temat protestów („zamieszek”, jak je nazwano) wyemitowanym w państwowej telewizji 12 września , choć podkreśla się, że protestujący są zdeterminowani i wierzą w swoją sprawę, to jednak są sterowani, radykalni i działają wedle z góry nakreślonych scenariuszy. W języku propagandy i samego Łukaszenki na Białorusi mają miejsce „nielegalne akcje”, siły opozycyjne manipulują masami, przeszkolone, przygotowane i opłacane przez „Zachód”.

Słabość łukaszenkowskiego “patriotyzmu”

Opozycja jako swoich odbiorców ma cztery zasadnicze grupy. Wspierających ją Białorusinów, nastawionych wrogo do panującego systemu, po przeciwnej stronie ludzi świadomie wspierających reżim (w jego narracji „patriotów”), poddanych presji rządowej propagandy; osobno jako trzeci odbiorca plasuje się elita systemu (o wiele bardziej świadoma sytuacji) oraz jako ostatnia to zasadniczo reszta populacji. Reszta, do której można dotrzeć z opozycyjnym przekazem, gdyż pozostaje ona do narracji władzy nastawiona sceptycznie, lecz jednocześnie jako wychowana w czasie rządów Łukaszenki, nie zna niczego innego, jej horyzont polityczny i społeczny pozostaje znacznie ograniczony. To właśnie ta ostatnia grupa, obok samego układu władzy, może zagwarantować Łukaszence – nawet nieświadomie i bezwolnie, przetrwanie.

Między opozycją białoruską a stroną „patriotyczną” istnieje duża światopoglądowa przepaść, wydaje się nie do przeskoczenia; to przedstawiciele tej drugiej strony wypełniają tłumnie wiece „za Batku”, wiece poparcia dla Łukaszenki. Choć jest to grupa krzykliwa, nie sprawia wrażenia autentycznej, budzi raczej ciągłe podejrzenia zagranicznych obserwatorów. Wsparcie dla Łukaszenki to raczej pokaz wrogości do umownego Zachodu, żywe jeszcze w społeczeństwie sentymenty sowieckie i oczywiście przejaw sympatii prokremlowskich. Tym samym jest to grupa politycznie świadoma, lecz niezbyt liczna. Największy wiec prołukaszenkowski miał miejsce w połowie sierpnia – zebrał prawdopodobnie około 10 tys. osób, na jednym z ostatnich z kolei 9 września zebrało się w kilkaset osób, także na Placu Zwycięstwa. Dlatego też pomimo, że chętnie wykorzystywani w narracji rządowej „patrioci” nie stanowią tak naprawdę istotnego elementu układu władzy.

Struktura władzy

Na aprat władzy składają na setki tysięcy osób działających w administracji, mediach kontrolowanych przez rząd, państwowych przedsiębiorstwach, armii, służbach specjalnych organizacjach jak „Biała Ruś” czy Białoruski Republikański Związek Młodzieży. Każda z tych organizacji czy instytucji ma charakter hierarchiczny, stąd oczywiście do elity państwa należą tylko ci, którzy zajmują ich górne warstwy. Ale każdy szczebel wypełnia swoją rolę kontrolno-organizacyjną.

Wedle James Shottera piszącego dla Financial Times, powołującego się na informację z opozycyjnej strony Tut.by, najważniejszy dla Łukaszenki w tym momencie aparat bezpieczeństwa liczy między 120 a 240 tys. osób. Liczby dokładne nie są znane. Oficjalne to 45 tys. wojska, 39 tys. milicji oraz dodatkowe służby wewnętrzne podporządkowane białoruskiemu MSW. Aparat bezpieczeństwa, co wiadomo od dawna, jest instytucją lojalną, choć podlegającą ciągłym przetasowaniom, wewnętrznie podzieloną na osobne obozy, które mają się nawzajem kontrolować i dawać Łukaszence możliwość gry pomiędzy nimi. Gdy jeden zawodzi, do użycia wchodzi inny.

Zależnie od potrzeb Łukaszenka może opierać się tylko na wybranych (KGB, OMON i inne); ich kompetencje są niejasno nakreślone i oczywiście zasadniczo działają poza ramami prawa. Lojalność tych instytucji ma oczywiste powody: czerpią one z systemu profity, nie dążą do jego przekształcenia, są również odpowiedzialne za nadużycia systemu (przemoc, tortury a nawet śmierć) więc tym bardziej nie skore do opozycji.

Nielojalność w ich szeregach zdarza się sporadycznie, wyłącznie indywidualnie, są to często jednostki zagrożone przez kolejne czystki, więc nie mające nic do stracenia. Dlatego też od zawsze Łukaszenka utrzymywał poszczególne agendy bezpieczeństwa w stanie wzajemnej wrogości, tak by nie doszło do zawiązania się porozumienia między nimi. A fakt, że marsze opozycji nie są natychmiast rozbijane nie znaczy, że siły bezpieczeństwa są bierne ani że odsuwają się od reżimu.

Lecz w sumie Łukaszenka nie ma zbyt znacznego zaplecza. Te 120-240 tys. mogą swobodnie służyć do kontrolowania społeczeństwa nazwijmy to, na bieżąco. Dodatkowo słaba sytuacja gospodarcza powoduje, że aparat bezpieczeństwa jest od lat niedofinansowany. Łukaszenka od 2018 r. przygotowywał się na ewentualne protesty oraz wiszący w powietrzu kryzys społeczno-polityczny (choć nie przewidział jego skali). Dlatego to określany jako liberał Siergiej Rumas objął tekę premiera. Oczyszczana była także administracja lokalna. Sam prezydent mówił wiele o potrzebie przekształceń w modelu społeczno-ekonomicznym. Łukaszenka liczył, że da się przekupić społeczeństwo reformami. Lecz wydarzenia ostatnich miesięcy wykazały, że strategia „efektywnego zarządzania” nie zdała egzaminu i nie uchroniła kraju przed wstrząsami.

Słabości siłowego zaplecza widać dziś, podobnie jak np. w 2006 r., gdy zbierają się nawet tylko kilkutysięczne tłumy, aparat ten okazuje się niedostateczny, nie dość liczebny, do podjęcia właściwej ofensywy. Nie znaczy to, że nie działa. Co można zaobserwować na przykładzie licznych aresztowań; wyczekuje on tylko na chwilę uspokojenia. Częściej więc obserwuje, ocenia, szacuje.

Droga życiowa osób powiązanych z aparatem bezpieczeństwa powoduje, że są oni oderwani od społeczeństwa, nie czują do niego przywiązania, nie mają z nim silniejszego emocjonalnego związku. Są autonomiczną struktura wewnętrzną. Kierujący siłami bezpieczeństwa to często ludzie urodzeni poza Białorusią, dzieci sowieckiego imperium, dziś raczej już zaawansowani wiekiem, często ich kariera rozpoczynała się jeszcze w poprzedniej epoce; nierzadko powiązani są z moskiewskimi uczelniami.

Minister spraw wewnętrznych to Jurij Karajew, który urodził się w Osetii, a wykształcił w Saratowie. Jurij Żarobin, minister obrony w latach 2009 – 2014 urodził się na Ukrainie, jego następca do niedawna Szef Rady Bezpieczeństwa Andriej Rawkow,ukończył Akademię Wojskową przy Sztabie Generalnym Federacji Rosyjskiej w 2005 r. Dopiero obecny minister obrony to Białorusin wykształcony wyłącznie w kraju. Z czasem Łukaszenka zdawał się przesuwać ku osobom mocniej związanym z Białorusią (i jego systemem). Szefujący KGB od 2012 do wrześnie 2020 r. Walery Wakułczyk to już absolwent mińskich uczelni. Na marginesie należy dodać, że we wrześniu Łukaszenka zdymisjonował nie tylko Wakułczyka i Rawkowa, ale i Iwana Tertela szefa Państwowego Komitetu Kontroli. Choć zastąpili ich inni aparatczycy z tego samego polityczno-organizacyjnego chowu.

Polityczna atrapa: BRZM i “Biało Ruś”

Druga strona, polityczno-administracyjna, zaplecza Łukaszenki to rozbudowany aparat państwa oraz różne organizacje partyjne i społeczne (partie prołukaszenkowskie, organizacje jak wspomniany BRZM). Te drugie to często masowe ruchy, dominujące w życiu społeczno-politycznym, których liczebność może na pierwszy rzut oka sprawiać wrażenie siły, to jednak ich specyfika przeczy temu, aby mogły one stanowić istotne narzędzie władzy.

BRZM to organizacja monopolizująca ruch młodzieżowy w kraju. Na jej stronach nie ma danych co do jej liczebności, ale zapewne liczy ona kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi (do 31 r. życia), może, jak podają niektóre źródła, nawet pół miliona (choć to na pewno dane fikcyjne), lecz z uwagi na często przymusowy czy też oczekiwany charakter członkostwa w niej, nie oddaje ona realnego zaangażowania ani poparcia dla systemu. Istnieje też osobna organizacja dla dzieci, także o masowym i monopolistycznym charakterze. Podobnie jest z organizacją „Biało Ruś”, do której należą przedstawiciele aparatu administracyjnego, szefowie spółek rządowych, banków państwowych itp. Jest to więc rodzaj klubu dla członków establishmentu. Mająca oficjalnie status organizacji pozarządowej startuje od czasu swojego zaistnienia w 2007 r. w wyborach parlamentarnych, stanowiąc zresztą w izbie niższej dominującą siłę polityczną. Jej charakter powoduje jednak, że organizacja tego typu nie zwiększa realnego poparcia dla systemu, gdyż nie wychodzi poza jego ramy, stanowi bardziej narzędzie wewnętrznej kontroli.

Organizacja ma liczyć 160 tys. członków (wedle Belarus Digest). Jej wyższy szczebel to grupa technokratycznych zarządców Republiką. Co ciekawe do „Biało Rusi” nie należą członkowie aparatu bezpieczeństwa. Raczej administracja, management i inteligencja.

Wspomniany aparat państwowy – technokratyczny, kierujący służbami cywilnymi i ekonomią kraju, postrzegany jest przez specjalistów jako w miarę efektywny; Łukaszenka potrzebował w tym przypadku sprawnego narzędzae, czystki dokonywane w jego szeregach mają zawsze na celu usunięcie co bardziej skorumpowanych urzędników. Łukaszence zdarzało się nawet w przeszłości akceptować różnice zdań, na najwyższym rządowym szczeblu, nawet w istotniejszych kwestiach. Nawet w Mińsku czasami dobrze widoczny jest (ograniczony) pluralizm.

Organizacje jak BRZM i „Biało Ruś” świetnie sprawdzają się w codziennej pracy systemu, gdy trzeba zebrać tłumy na uroczystościach, zorganizować wiece poparcia, akademie ku czci czy prace woluntarystyczne przypominające czyny społeczne dawnego ZSRR. Nie są to jednak w żadnym przypadku organizacje aktywne, muszą być odgórnie zaktywizowane, poruszane, kierowane. Mogą stanowić tło w teatrze władzy, lecz nic ponadto.

Gdyby zsumować powyższe liczby, daje to około pół miliona do miliona ludzi zaangażowanych bezpośrednio w system władzy lub we wspierających go deklaratywnie organizacjach, plus oczywiście samorządy, związki zawodowe, media. Jednak nieautentyczny charakter tych organizacji nie może świadczyć o realnym poparciu dla Łukaszenki.

W przypadku pojawiających się pęknięć w strukturze systemu, żadna z nich, poza oczywiście siłami bezpieczeństwa, nie stanowi realnej bazy czy też podwaliny pod budowę siły politycznej pozwalającej przetrwać kryzys. Organizacje tego typu nie są wolne od korupcji, a w szeregach jak uważa wielu obserwatorów panuje oportunizm, nastawienie na karierę, pustka ideowa. Na Łukaszence zemścił się tu fakt, że cały system był budowany wokół jego osoby, że nie akceptując jakiejkolwiek konkurencji indywidualnej czy kolektywnej – złe doświadczenia z czasów sowieckich nauczyły go być nieufnym do partii politycznych, uniemożliwiły mu zbudowanie potężnego ruchu politycznego.

Naród Łukaszenki

Co Łukaszence zostaje? Zostają więc ludzie systemu władzy i rzesze społeczne wychowane przez ten system. W propagandzie władzy naczelną cnotą narodu ma być zgoda, harmonia, co w jej interpretacji oznacza brak sprzeciwu względem obranej ścieżki rozwoju i polityki państwa. Typowa narracja autorytarnego systemu. A wspomniana na wstępie “generacja Łukaszenki” jest najważniejszym odbiorcą i produktem tej propagandy.

Łukaszenkowskie “państwo dobrobytu” miało zadbać o szczęście i harmonijne życie każdego obywatela, który nie miał zajmować się polityką, co najwyżej ubogo rozumianą aktywnością społeczną (na wzór sowiecki), czemu służyć miała sprawna administracja i narzędzia kontroli.

Ponownie należy zastanowić się, czy jeśli narzędzia władzy – jak administracja rządowa, organizacje polityczne, służby bezpieczeństwa są zbyt pasywne, niewystarczające lub zwyczajnie pozorowane, to czy Łukaszenka może przetrwać, choćby w oparciu o pokolenie ludzi wychowanych podczas jego panowania, którzy zrobili karierę w oparciu o nowy awans społeczny? Tym, co może uratować system Łukaszenki nie musi być wcale aktywne zaangażowanie jego obrońców, lecz splot interesów, postawa ludzi dalekich od entuzjazmu dla niego, lecz tak czy inaczej organicznie związanych z systemem.

System będzie stawiać bierny lecz skuteczny opór przez zmianami, przed przejęciem go przez „obce” siły. Opozycja liczy nie tyle na bezpośrednie polityczne zaangażowanie młodego pokolenia, które zawsze, a tym bardziej w systemie autorytarnym, jest ograniczone, co na to, że żyjąca coraz bardziej w kontakcie ze światem młodzież zacznie domagać się od systemu zmian w zakresie ideologii, systemu wartości, języka, podejścia do spraw społecznych, ekologicznych, dostępu do technologii, których skostniały i nieinnowacyjny system nie będzie potrafił spełnić. Lecz jak pokazują przykład Rosji nawet i taki kryzys postsowiecki reżim, przy zachowaniu odpowiedniej – pragmatycznej i elastycznej, postawy, jest w stanie przetrwać.

#bialorus #lukaszenka #geopolityka #polityka

Białoruś zapowiada zamknięcie granicy z Polską i Litwą oraz wzmacnie z Ukrainą.

Data: 18.09.2020 09:49

Autor: stawo73

pap.pl

Łukaszenka: „Jesteśmy zmuszeni zabrać wojska z ulicy, pół armii postawić pod broń i zamknąć granicę państwową na zachodzie. Przede wszystkim – z Litwą i Polską. Konieczne jest wzmocnienie granicy z Ukrainą”

#bialorus #polska #litwa #lukaszenka

Białoruski polityk Walerij Cepkało poprosił o pomoc Putina i "braci Rosjan".

Data: 14.09.2020 14:59

Autor: johny11palcow

rp.pl

Warto przypomnieć przed przeczytaniem artykułu kim właściwie jest ten Cepałko.

Walerij Cepkało – 55-letni Walerij Cepkało jest absolwentem Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). W latach 1990-1991 zdążył pracować w ambasadzie ZSRR w Finlandii. W latach 1991-1992 był wykładowcą na MGIMO. W roku 1997 był wiceministrem spraw zagranicznych Białorusi. W tym samym roku został ambasadorem w USA, którym był do 2002 r. Po powrocie do kraju Cepkało został doradcą prezydenta Łukaszenki, a w 2005 został nominowany na dyrektora Białoruskiego Parku Wysokich Technologii. W roku bieżącym ogłosił, że zamierza kandydować w wyborach na prezydenta Białorusi. Kilka dni przed wyborami prezydenckimi Cepkało opublikował list otwarty do Władimira Putina, w którym oskarżył Aleksandra Łukaszenkę o sabotowanie integracji Białorusi i Rosji w ramach Państwa Związkowego i ogólne pogarszanie relacji z Moskwą.

źródło --> https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/jeden-z-czolowych-rywali-lukaszenki-spotka-sie-z-politykami-usa-w-polsce/

W otwartym liście do Putina, który publikują rosyjskie media Cepkało stwierdza, że Rosja jest "głównym strategicznym partnerem Białorusi". "Umowa o Państwie Związkowym Białorusi i Rosji pozostała jedynie na papierze, tylko jej niektóre postulaty zostały w pełni wykonane" – pisze Cepkało. Broni też zatrzymanych niedawno na Białorusi Rosjan, którzy, według Mińska, mieli destabilizować sytuację na Białorusi. "Niedawnym przykładem niestosownego zachowania białoruskich władz wobec Rosji było aresztowanie 33 obywateli Rosji, przejeżdżających przez Białoruś tranzytem, na podstawie wymyślonych zarzutów" – stwierdza Cepkało.

"Zwracam się do Pana, Władimirze Władimirowiczu oraz do naszych braci Rosjan z prośbą, by nie popierać po raz kolejny Aleksandra Łukaszenki, ale wesprzeć przeprowadzenie wolnych wyborów prezydenckich i potępić prowadzoną przez białoruski reżim antynarodową i antyrosyjską politykę" – pisze były współpracownik białoruskiego prezydenta.

#bialorus #rosja #polska #minsk #walerijcepalko #putin #ruscyagenci #cichanouska #kreml

Spotkanie ws. Białorusi. Marek Sawicki pyta czy Cichanouska jest wysłanniczką Kremla.

Data: 14.09.2020 14:50

Autor: johny11palcow

polsatnews.pl

Premier Morawiecki spotka się w poniedziałek z przedstawicielami klubów parlamentarnych i koła ws. sytuacji na Białorusi. Ma mówić m.in. o działaniach polskiego rządu. – Dobrze byłoby mieć pełne rozpoznanie, czy te ruchy na Białorusi i przyjmowana przez naszych polityków pani Swiatłana Cichanouska, to są suwerenni ludzie Białorusi, czy jednak wysłannicy Kremla – ocenił Marek Sawicki.

Obecnie pojawiają się coraz to nowe wątpliwości co do liderów opozycyjnych na Białorusi i coraz częściej wychodzą na jaw informację o poparciu udzielanym przez nich dla nielegalnej aneksji Krymu i wsparciu dla rosyjskojęzycznych terrorystów na wschodzie Ukrainy.

#bialorus #minsk #warszawa #rosja #polska #cichanouska #sawicki #morawiecki #ruscyagenci #kreml

Jedna z liderek białoruskiej opozycji ciepło o Putinie: mógłby zostać naszym bohaterem

Data: 14.09.2020 14:38

Autor: Borok

kresy.pl

Weronika Cepkało, bliska współpracowniczka byłej kandydatki na prezydenta Białorusi Swietłany Tichanowskiej, w wywiadzie dla serwisu „Nastojaszczeje Wriemia” bardzo ciepło wyrażała się o prezydencie Rosji Władimirze Putinie.

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla serwisu „Nastojaszczeje Wriemia” przebywająca obecnie w Polsce Weronika Cepkało została poproszona o ocenę stanowiska Rosji wobec sytuacji na Białorusi. Prowadząca rozmowę zaznaczyła, że Kreml wziął już stronę Aleksandra Łukaszenki.

#bialorus #putin #polityka

Mińsk. Marsz Kobiet. Kobiety zrywają OMONowcom maski z twarzy [VIDEO]

Data: 13.09.2020 12:28

Autor: Enviador

twitter.com

3 OMONowców, zgraja piszcząchych kobiet. Co mogło pójść nie tak? 乁(ツ)

Nawet na Białorusi tak nie obstawiają protestu, jak u nas obstawiali koronawirusowe "protesty przedsiębiorców".

Ujęcie nr 1: https://twitter.com/tutby/status/1304757585992654848

Ujęcie nr 2: https://twitter.com/poczobut/status/1304793938663010304

#bialorus #protest

Data: 05.09.2020 06:51

Autor: Ijon_Tichy

Dzień Dobry.

1) Od kilku lat Niemcy są mocno trzymane w szachu w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2.

2) Dziś do tego dochodzi walka Zachodu z Rosją o Białoruś. Rosja nie może sobie pozwolić na wypuszczenie Białorusi spod swojej strefy wpływów.

3) Okoliczności rzekomego otrucia Nawalnego nowiczokiem są bardzo dziwne, absurdalne. W zaistniałych okolicznościach bezsensem byłoby ze strony Rosji trucie tego opozycjonisty akurat nowiczokiem, który od razu kojarzony jest w świadomości publicznej z Rosją. To otrucie jest teraz Rosji zupełnie niepotrzebne, a nawet okazuje się bardzo szkodliwe. Otrucie Nawalnego jest uderzeniem w interesy Rosji.

Wiele wskazuje na to, że rzekome otrucie Nawalnego było działaniem zewnętrznej agentury, działaniem dywersyjnym, mającym na celu stworzenie pretekstu do wycofania się Niemiec z budowy gazociągu w związku z zaistniałymi okolicznościami (Białoruś) oraz wzmocnieniem antyrosyjskiej narracji w kontekście obalania Łukaszenki na Białorusi.

(Chyba że Rosji właśnie na tym zależy, by zaognić sytuację i siłowo rozwiązać pewne sprawy – ale to raczej mało prawdopodobna teoria).

Dodatkowo jest to bardzo niepokojące z punktu widzenia Polaków… Bo sytuacja zaczyna się robić niebezpieczna.

#przemyslenia #rosja #bialorus #niemcy #polska

Data: 04.09.2020 20:14

Autor: Dom_Perignon

Absolutny Monty Python.

Białoruś opublikowała „Rozmowy warszawsko-berlińskie” w sprawie Nawalnego (ta rzekoma rozmowa między Merkel a Dudą)

Jak podaje lenta.ru:

Na nagraniu słychać dwa męskie głosy. Przedstawicielka Berlina deklaruje, że wszystkie materiały w sprawie Navalnego są gotowe i przekazane kanclerz Niemiec Angeli Merkel , pozostaje tylko czekać na jej oświadczenie. Potem „przedstawiciel Berlina” mówi, że „trwa wojna, a podczas wojny wszystkie środki są dobre”.

W odpowiedzi „przedstawiciel Warszawy” stwierdza, że ​​trzeba „utopić” rosyjskiego przywódcę Władimira Putina w problemach wewnętrznych, aby „zniechęcić go do wtykania nosa w sprawy Białorusi”. Później dodaje, że sprawy w białoruskim kierunku „nie układają się najlepiej”, bo Łukaszenka okazał się „twardym orzechem do zgryzienia”. Skarży się, że siły bezpieczeństwa i funkcjonariusze są lojalni wobec Łukaszenki i są dobrze zorganizowani, a poza tym Rosja im pomaga.

Zapis nagrania tutaj:

https://ria.ru/20200904/navalnyy-1576801535.html

#bialorus

Data: 28.08.2020 18:11

Autor: ziemianin

#rosja #bialorus #gospodarka #infografika

Jak Rosja wspiera białoruską gospodarkę?

Udział Rosji jest faktycznie wyższy, niż pokazują statystyki. Jeśli chodzi o inwestycje z Wielkiej Brytanii, to tutaj możemy mówić o offshore, gdzie część pieniędzy wycofanych z Białorusi według różnych schematów jest następnie traktowana jako inwestycja zagraniczna

Jacek Bartosiak czyta: Sierpień 2020. Białoruś – punkt zwrotny dla Polski.

Data: 27.08.2020 20:25

Autor: raptor

youtu.be

Mamy poważny kryzys na Białorusi. Powierzchowny stan faktyczny zasadniczo znamy. Dużo trudniej rozeznać realne, strukturalne siły, które mają wpływ na wydarzenia i przekładają się na politykę i na kierunek, w którym podąży Białoruś.

#bialorus #bartosiak

Giertych promuje teorię o rozbiorze Białorusi

Data: 24.08.2020 17:27

Autor: malcolm

tvp.info

#bialorus #giertych

Dyskusję podgrzewał w mediach społecznościowych ulubiony adwokat polityków opozycji, założyciel Młodzieży Wszechpolskiej Roman Giertych. Mecenas wieszczy wręcz rychłe „ogłoszenie przez PiS” planów aneksji Grodna.

„Będą starali się podgrzać nacjonalizm jak sanacja w 1938. Po to, abyśmy wyszli z sojuszy z Zachodem. I zostali wspólnikami Putina, tak jak przed II wojną w czasie rozbioru Czechosłowacji zostaliśmy wspólnikami Hitlera. Wówczas zdobyliśmy Zaolzie. Na rok” – napisał kontrowersyjny mecenas.

Data: 24.08.2020 17:05

Autor: PostironicznyPowerUser

to uczucie gdy prezydent 9mln niezależnego państewka striggerował całą szajkę #nwo poprzez zlekceważenie koronaświrusa co przelało czarę goryczy.

ps. wstyd mi za "nasze" rządy i media które od lat atakują sąsiada z którym powinniśmy mieć dobre stosunki. komu to jest na rękę? bo na pewno nie Polakom

#bialorus

Łukaszenka oskarża USA o zorganizowanie protestów na Białorusi.

Data: 24.08.2020 15:35

Autor: malcolm

wprawo.pl

#bialorus #usa #lukaszenka

W piątek (21.08.2020) prezydent Aleksander Łukaszenka oskarżył Stany Zjednoczone o zorganizowanie protestów na Białorusi. – Planują to wszystko i zarządzają USA, a Europejczycy przygrywają. Tak powiedzieli, tak zrobią. Utworzono specjalne centrum pod Warszawą. Kontrolujemy, wiemy, czym się zajmuje. Zaczęli szczękać gąsienicami. Wiecie, kiedy obok jest niespokojnie i czołgi zaczynają się przemieszczać i samoloty latać, to nie jest to przypadkowe

– Ojczyzna jest zagrożona. Nie możemy żartować, tym bardziej, że to nie chodzi o słabe wojska, lecz o NATO. Dlatego uprzedziłem prezydenta Rosji o tej sytuacji na Białorusi. Jest między nami pełne zrozumienie, mamy odpowiednią umowę w ramach ODKB (poradzieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym – PAP) i państwa związkowego – powiedział Łukaszenka. – Atakują przede wszystkim Rosję, ale chcą zgnieść nas. Nie uda się. Damy odpór – oznajmił.

#Bialorus - Łukaszenka przyleciał do pałacu prezydenckiego z kałasznikowem w ręku (wideo)

Data: 24.08.2020 00:11

Autor: ziemianin

t.me

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #AleksandrLukaszenka #Bialorus

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka przyleciał do Pałacu Niepodległości, obok którego protestuje opozycja, podano w niedzielę na kanale w Telegramie „Pul Pierwogo”, który jest powiązany z biurem prasowym prezydenta.

#Bialorus – Łukaszenka przyleciał do pałacu prezydenckiego z kałasznikowem w ręku (wideo)

Na kanale opublikowano wideo, na którym widać, jak Łukaszenka wysiada z helikoptera z bronią w ręku i w kamizelce kuloodpornej. Jednak, jak zauważono, karabin nie ma magazynku.

Na wideo widać, że z helikoptera wraz z Łukaszenką wychodzi uzbrojony żołnierz. Jeszcze dwie osoby czekają na głowę państwa obok helikoptera. Następnie prezydent wita się z człowiekiem w mundurze wojskowym, prawdopodobnie jest to minister obrony Wiktor Hrenin, podczas gdy inni wojskowi przekazują mu wojskowe powitanie.

Polska – centrum planowania działań przeciwko Białorusi?

Data: 21.08.2020 16:11

Autor: ziemianin

ndp.neon24.pl

#ukraina #wybory #pis #polska #wybory #bialorus #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zamieszki #pozyteczniidioci

Nasz rząd próbuje zniszczyć Białoruś, w sposób którym zniszczył Ukrainę 6 lat temu.

Polska – centrum planowania działań przeciwko Białorusi?

Wybory prezydenckie na Białorusi to gorący temat w ciągu ostatniego tygodnia. Według całościowych wyników, które miejscowa Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła 14. sierpnia, urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1 procent głosów, a jego główna oponentka Swiatłana Cichanouska – 10,1 procent głosów.

Politycy naszego kraju nie zgadzają się z takim wynikiem i stoją na stanowisku, że wybory na Białorusi trzeba powtórzyć. Z tego powodu nasz kraj w każdym możliwym razie kontynuuje eskalować napięcie związane z wyborami prezydenckimi na Białorusi.

Przedstawiciele Polski przeznaczyli środki finansowe „wsparcia dla białoruskiej opozycji”. Te pieniądze pójdą na wynagrodzenie koordynatorom i prowokatorom, uczestnicom protestów przeciwko władze, na uzbrojenie tak zwanych protestujących, przewidują się również wydatki na agitację i media nasączone antybiałoruską propagandą TVPIS, TVN, POLSAT, blogera Stepana Putilo, czyli NEXTA. Eskalacja napięcia związana z sytuacją na Białorusi ze strony Polski w ostatnich dniach jest gigantyczna, trudno wręcz sobie wyobrazić, że może być jeszcze gorzej.

Tym razem nasz rząd poszedł nawet o krok dalej. Nasz kraj stał się korytarzem tranzytowym dla ukraińskich nacjonalistów. O tym powiedział były deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Aleksiej Żurawko.

„Obecnie ukraińscy nacjonaliści, którzy mają odpowiednie doświadczenie w organizowaniu zamieszek we własnym kraju podczas obalenia ukraińskiej władzy w 2014 roku, jadą z Polski na Białoruś” – powiedział Aleksiej Żurawko.

Aby to potwierdzić, opublikował dokument Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, skierowany do generała majora Dublika szefa Departamentu Ochrony Państwowości. Dokument, którym dysponuje Aleksiej Żurawko, prezentuje raport ze współpracy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy z ukraińskimi grupami neonazistowskimi, przerzuconymi na Białoruś.

W raporcie wskazano, że Kijów przerzuca ukraińskich radykałów na Białoruś, wykorzystując Polskę jako kraj tranzytowy. Według byłego deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy, polskie władze nie tylko wiedzą o tym, również aktywnie angażują się we współpracę z różnymi ukraińskimi instytucjami.

Ustalono, że w nocy z 9 na 10 sierpnia trzy autobusy przekroczyły polsko-ukraińską granicę w Dołhobyczowie. Funkcjonariusze Straży Granicznej nie chcieli wpuścić cudzoziemców na teren Polski z powodu epidemii koronawirusa. Ciekawe, że po czterech godzinach Ukraińscy przekroczyli granicę z Polską.

Agent SBU działający pod pseudonimem „Mudrik” ustalił, że lider grupy nacjonalistów skontaktował się z nieznajomą osobą. Niewykluczone, że to był Siergiej Korotkich, obywatel Białorusi, znany pod swoim pseudonimem „Bosman”. Obecnie Siergiej Korotkich rekrutuje nowych członków i szkoli “aktywistów” protestów na Białorusi.

Polscy politycy ponownie ingerują się w sprawy wewnętrzne innego państwa. Nasz rząd próbuje zniszczyć Białoruś, w sposób którym zniszczył Ukrainę 6 lat temu. Dla Ukraińców Ukraina jest dziś państwem w chaosie, słabym, ciągle odwróconym plecami do obywateli. To państwo, które nie potrafi zrozumieć własnego społeczeństwa.

Autor: Bartłomiej Winiarski

“Oskarżą mnie o ludobójstwo”. Minister obrony Białorusi szykuje oficerów na wojnę domową

Data: 21.08.2020 14:43

Autor: Enviador

belsat.eu

19 sierpnia w Domu Oficerów w Mińsku odbyło się zamknięte spotkanie ministra obrony z wyższymi oficerami. Generał Wiktar Chrenin przekonywał wojskowych, że może dojść do sytuacji, gdy wojsko będzie musiało użyć broni przeciwko cywilom. Redakcji niezależnej gazety Nasza Niwa wysłano nagranie przemówienia ministra.

#bialorus #wojsko #wojnadomowa #historia

Nie zgodził się na łapówkę za lockdown to podpalają mu kraj! Powtórka mechanizmu z Iraku, Egiptu...

Data: 21.08.2020 00:55

Autor: ziemianin

glosgminny.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #przekupstwo #lapowka #who #MFW #MiedzynarodowyFunduszWalutowy #lukaszenka #prezydent

Media głównego ścieku jak zawsze prezentują jedynie jeden punkt widzenia. Spójrzmy jednak bardziej logicznie na wydarzenia na Białorusi. Urzędujący prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka według sondażu exit poll otrzymał 79,7 proc. głosów.

Nie zgodził się na łapówkę za lockdown to podpalają mu kraj! Powtórka mechanizmu z Iraku, Egiptu i Syrii?

Prezydent Białorusi: WHO przekupstwem chciała zażądać blokady kraju (wideo)

W wyborach o urząd prezydenta Białorusi ubiegało się pięcioro kandydatów. Najpoważniejszy przeciwnik Łukaszenki – Swiatłana Cichanouska uzyskała wynik 6,8 proc. Frekwencja zaś wyniosła 79 procent.

Sondaż przeprowadził Białoruski Komitet Organizacji Młodzieżowych na zlecenie białoruskiego przedstawicielstwa telewizji Mir. Oficjalne wyniki wyborów mają być ogłoszone w poniedziałek rano.

Po ogłoszeniu informacji o zwycięstwie Łukaszenki wielu białorusinów wyszło na ulice. W wielu miastach doszło do regularnych walk z milicją.

Oświadczenie ws. wyborów na Białorusi wydali prezydenci Polski i Litwy. Zaapelowali w nim do władz białoruskich o pełne uznanie i przestrzeganie podstawowych standardów demokratycznych. „Wzywamy do powstrzymania się od przemocy i do respektowania podstawowych wolności, praw człowieka i obywatela, w tym praw mniejszości narodowych i wolności słowa” – czytamy w oświadczeniu prezydentów Andrzeja Dudy i Gitanasa Nausėdy. Swoją drogą czy Andrzej Duda reaguje podobnie gdy prawa obywateli są łamane w Polsce, m.in. podczas protestów związanych z plandemią?

Media głównego ścieku jak zawsze prezentują jedynie jeden punkt widzenia. Sytuacja polityczna natomiast wygląda nieco inaczej.

Agencja Bełsat poinformowała 19 czerwca 2020 o tym, że WHO czyli Światowa Organizacja Zdrowia, agenda ONZ zaproponowała prezydentowi Łukaszence 92 miliony dolarów za wprowadzenie w całym kraju restrykcji takich, jak we Włoszech”). Odmówił. Kilka tygodni później zgłosił się do niego Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) również agenda ONZ. Oferta za to samo okazała się dziesięciokrotnie większa Łukaszenko odmówił stwierdzając- “Nie będziemy tańczyć jak nam kto zagra”. cytuje białoruska agencja powołując się na materiał filmowy

Białoruś nie zamknęła swej gospodarki a 9 maja zorganizowała nawet (w przeciwieństwie do Rosji) defiladę w Dzień Zwycięstwa. Mimo to sytuacja epidemiczna jest na Białorusi lepsza niż w wielu innych krajach, które zastosowały tzw. lockdown

Podobne mechanizmy niszczenia państw obserwowaliśmy już w Iraku (pod pozorem poszukiwania broni chemicznej), w Egipcie czy Syrii. Wszędzie tam, gdzie rządzący nie chce się podporządkować odgórnym układom struktur masońskich jest niszczony. I w tym przypadku Prezydent otrzymał ofertę łapówki za uległość i realizację planu światowego zniewalania ludzi a następnie George Soros, jego fundacje spuściły swoje lewicowe harty z łańcucha w celu niszczenia Białorusi i ukazywania Łukaszenki wyłącznie jako dyktatora. Lewicowego – wywrotowego elementu jest sporo na całym świecie, w Polsce również.

Ostrzegałem: nie będzie Majdanu, bez względu na to, jak bardzo ktoś tego chce – powiedział Alaksandr Łukaszenka odnosząc się do protestów. Manifestujący sprzeciw wobec reżimu starli się z milicją.

Zwrócił uwagę, że w zamieszkach rannych zostało około 25 milicjantów. Dlatego odpowiedź będzie adekwatna. Nie pozwolimy, by kraj został rozdarty – powiedział. Dodał także, że z 33 lokali wyborczych w Mińsku trzeba było ewakuować członków komisji, gdyż placówki były blokowane przez protestujących.

Łukaszenka stwierdził także, że służby „nagrały rozmowy”. To były telefony z zagranicy, z Polski, Wielkiej Brytanii i Czech, oni kontrolowali – przepraszam za sformułowanie – te owce. Oni nie rozumieją, co robią, już są sterowani – powiedział. Stwierdził, że winni protestów są „majdaniarze” z zagranicy oraz „pewien napływ ludzi z Rosji”.

Rządzący od 26 lat Łukaszenka podkreślił także, że w ciągu minionej doby wielu osobom odmówiono wjazdu na Białoruś ze względów bezpieczeństwa. Mieli fałszywe dokumenty, większość nie wiedziała, dlaczego tu jadą – mówił. Ale mimo to próbowali, błądzili nocami, atakowali chłopaków z milicji, ale chłopcy z milicji wstawali i godnie się trzymali – mówił.

Łukaszenka wyśmiał także żądania opozycjonistów, którzy nalegają na „pokojowe przekazanie władzy”. To znaczy Łukaszenka, który stoi na czele pionu władzy, na czele państwa, powinien dobrowolnie przekazać im 80 proc. głosów – powiedział.

Zachodnia masoneria destabilizuje Białoruś?

Data: 20.08.2020 22:56

Autor: malcolm

youtu.be

#bialorus #masoneria #polska #krajski

Stanisław Krajski opowiada o roli zachodniej masonerii w wydarzeniach na Białorusi. Przypomina, jak wyglądała "transformacja" w Polsce i jej kolonizowaniu przez globalne koncerny. Przypomina, że Białoruś jest państwem niezależnym, zarówno od UE, jak i od Rosji. Wskazuje, dlaczego państwo Białoruskie jest atrakcyjnym celem działań tajnych stowarzyszeń.

https://youtu.be/QwUlpIXp-t8

Łukaszenka: Putin pomoże Białorusi uporać się z Polską (włącz napisy pl)

Data: 20.08.2020 13:34

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #lukaszenka #polska #wielkabrytania #ambasador

Łukaszenka i Putin są przekonani, że Polska odgrywa istotną rolę w organizacji kolorowej rewolucji na Białorusi. W Polsce mieści się sztab główny protestów kierowany przez brytyjskiego ambasadora Jonathana Knotta. Medialną oprawę protestów obsługuje mieszkający w WARSZAWIE bloger, Sciapan Puciła Dla Polski ta gra może okazać się jednak bardzo ryzykowna. Rosja nie odpuści swoich wpływów i baz wojskowych na Białorusi.

Łukaszenka: Putin pomoże Białorusi uporać się z Polską (włącz napisy pl)

Data: 20.08.2020 09:24

Autor: drdpr

Pieniądze dla strajkujących na Białorusi. Ciekawe kto finansuje całe to zamieszanie.

https://www.money.pl/gospodarka/bialoruskie-zaklady-dostana-pieniadze-100-tys-dolarow-za-strajk-6544639450544768a.html

#bialorus #protest

Nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej: Wybory na Białorusi powtórzyć!

Data: 20.08.2020 08:38

Autor: malcolm

wprawo.pl

#bialorus #uniaeuropejska

Trochę dziwne że PiS się w to angażuje bo tworzy precedens że po następnych wyborach jak u nas nie wygra opcja niemiecka tylko np jakaś "konfederacja" to też będzie trzeba wybory powtarzać aż wygra ten kto miał wg unii

W szpitalach Grodna leżą zgwałcone przedmiotami kobiety i mężczyźni

Data: 20.08.2020 07:40

Autor: Harnas

kresy24.pl

Grodzieński portal 015.by twierdzi, że u niektórych kobiet, które trafiły do szpitali w tym mieście po wypuszczeniu z milicyjnych aresztów, stwierdzono rozerwanie szyjki macicy, a niektórzy mężczyźni po wyjściu z aresztów leżą na proktologii.

Jak czytamy w tekście, lekarze są przerażeni i są wywierane na nich naciski, by milczeli. Mimo to niektórzy anonimowo przyznają w rozmowach z mediami, że wobec zarówno kobiet, jak i mężczyzn zatrzymanych w dniach 9-11 sierpnia podczas protestów przeciwko sfałszowaniu dopuszczano się czynności mieszczących się w pojęciu gwałtu, z użyciem przedmiotów.

Anonimowy ginekolog z Grodna opowiada. – Leczymy u nas młodziutkie dziewczyny, także z rozerwaniami, które pociągają za sobą nudności, spadek ciśnienia tętniczego, arytmię serca.

Lekarz dodał, że w takich przypadkach nieodpowiednie leczenie bądź zbyt późne podjęcie leczenia może doprowadzić do komplikacji i utraty płodności w przyszłości.

Są też inne groźne obrażenia. Jak mówią lekarze, pobicie powoduje nie tylko same krwotoki i siniaki, ale może spowodować głębsze zmiany w tkankach i martwicę, a np. siniak w okolicy klatki piersiowej może spowodować krwotok lub krwiaka płuc. Po pobiciu może dojść też do urazów wewnętrznych powodujących krwawienie lub zakrzepicę.

Lekarze, z którymi rozmawiali dziennikarze, podkreślają, że robią co mogą, by pomóc rannym, ale największy problem w tym, że przez dwa dni ich pacjenci, przebywając na komisariatach czy w aresztach, nie otrzymywali pomocy lekarskiej, leków, tylko zadawano im kolejne rany.

Jak czytamy w tekście, ranne kobiety na razie nie są jeszcze w stanie rozmawiać z mediami o opowiedzieć o tym, co je spotkało. Potrzebują teraz profesjonalnego wsparcia psychologicznego i są przerażone.

#bialorus #protest #przemoc

Wojna światów

Data: 19.08.2020 20:57

Autor: Harnas

vod.tvp.pl

Trzeciego lipca 1920 r. w Warszawie, w trakcie obrad Rady Obrony Państwa, dla jej uczestników było oczywiste, że najbliższe dni zadecydują o losie miasta i młodego państwa, które z wielkim trudem odzyskało niepodległość. Jak dramatyczna była sytuacja, świadczą decyzje o ewakuacji placówek dyplomatycznych i archiwów oraz pośpieszna ucieczka części przedsiębiorców. Nie wszyscy jednak wyjechali. Warszawiacy szykowali się do obrony miasta, wzorem pospolitego ruszenia sprzed wieków odbywał się stutysięczny ochotniczy zaciąg. Dziewięćset tysięcy polskich żołnierzy – z czego połowa na froncie, miało się zmierzyć z prawie pięciomilionową Armią Czerwoną – z czego blisko milion na froncie polskim.

#polska #historia #komunizm #rosja #litwa #ukraina #bialorus

Białoruś - odmówił sfałszowania wyborów, został znaleziony martwy

Data: 19.08.2020 07:48

Autor: Harnas

kresy24.pl

29-letni Konstantin Sziszmakow, dyrektor Muzeum Historii Wojskowej im Bagrationa w Wołkowysku, został znaleziony martwy. Ratownicy znaleźli jego ciało w rzece Niemen, poinformował kanał telegramowy Naszej Niwy.

Konstantin Sziszmakow był jednym z dwóch członków komisji wyborczej w Wołkowysku, którzy odmówili podpisania protokołu wyborczego i wrzucenia do urny 500 kart do głosowania, podczas wyborów prezydenckich 9 sierpnia br.

— Wszystko zaczęło się dziewiątego – wspomina ojciec śp. Konstantina, Andriej. – Kiedy był w komisji wyborczej. Był z nim jeszcze jeden facet – nazwiska nie pamiętam, nie wymienię. Obaj nie podpisali końcowego protokołu. Według syna, ktoś złożył za nich podpis. Zadzwonił do swojej żony i powiedział jej o tym.

Po zakończeniu pracy w komisji jego syn oraz mężczyzna, który tak jak on nie podpisał protokołu, otrzymał propozycję podwiezienia ich do domu. Ale odmówili, mówiąc: “Nie mamy się czego wstydzić, pójdziemy sami”.

15 sierpnia Sziszmakow był jeszcze pracy, po południu zadzwonił do żony i powiedział, że nie może i nie chce już tu pracować i wraca do domu. I przepadł.

18 sierpnia pracownicy muzeum, którym kierował Sziszmakow zorganizowali dziś rano miting. Trzymali banner z napisem “Gdzie jest Konstantin Sziszmakow?”. Wyrazili także solidarność ze wszystkimi Białorusinami, którzy zniknęli bez wieści po wyborach.

#bialorus #lukaszenka #polityka

Data: 18.08.2020 20:57

Autor: Negan

Łukaszenka rozstawił armię na granicy z Polską i Litwą. Może Putin chce go wykorzystać do proxy war. Rosja Polski nie zaatakuje, ani nie wspomoże Białorusi. To by oznaczało dla Rosji wojnę z NATO. Putin zadowoli się zabezpieczeniem bramy smoleńskiej. Nie wiem czy Łukaszenka jest głupi, robi propagandę czy też Putin coś mu obiecał, ale jeśli Białoruś zaatakowałaby Polskę, ta by spaliła Białoruś do gołej ziemi bez udziału NATO.

Mamy blisko 3x więcej każdego typu sprzętu, jak czołgi, samoloty, artyleria, wojska rakietowe. Zawsze bawiły mnie porównania liczbowe na rankingach, bo liczy się jeszcze to, że polska armia to XXI wiek, a białoruska to lata 70-80 XX wieku.

My się przygotowujemy do wojny precyzyjnej-wymiany informacji, a oni dalej mają pobór.

#polska #bialorus #wojna

Łukaszenka : dopóki mnie nie zabijecie, nie będzie innych wyborów

Data: 17.08.2020 18:50

Autor: malcolm

donald.pl

#bialorus #lukaszenko

– Nigdy nie doczekacie się ode mnie, abym zrobił coś pod presją. Mówicie o niesprawiedliwych wyborach i chcecie przeprowadzić sprawiedliwe? Przeprowadziliśmy wybory. Dopóki mnie nie zabijecie, nie będzie innych wyborów – powiedział.

Jak relacjonuje państwowa agencja Biełta, Łukaszenka odniósł się też do zapowiedzi strajku generalnego, do którego dołącza coraz więcej grup zawodowych. Stwierdził, że "jeśli w jakimś miejscu strajkuje 150-200 osób, to nie jest jeszcze strajk generalny".

– Kto chce, niech pracuje. Jak nie chce, to go nie zmusimy.

Data: 17.08.2020 11:07

Autor: Negan

Mało nam emocji w tym roku. W IV kwartale Białoruś uruchamia elektrownię jądrową w Ostrowcu:

-chłodzona rzeką przepływającą przez Wilno na Litwie

-korpus reaktora upadł z 7 metrów (350 ton), chcieli montować, ale świat wymusił wymianę. Jak wieźli drugi korpus, to walnęli nim o trakcję kolejową. Uszkodzeniu uległy systemy awaryjnego chłodzenia, "naprawili" i zamontowali jak leci

-zginęło już 5 osób

-co chwila wypadki, incydenty, seryjni samobójcy

-z projektu zrezygnował ruski naukowiec (nadzorca projektu), w obawie przed skutkami

Tymczasem właśnie ładują do reaktora paliwo xD

#bialorus #atom

Hołownia chce otworzenia granicy dla tysięcy Białorusinów

Data: 17.08.2020 10:48

Autor: malcolm

tvp.info

#holownia #bialorus

– Trzeba otworzyć granicę z Białorusią – zaapelował w Polsat News Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050. Zwrócił uwagę, że obowiązujące obecnie rozporządzenie „covidowe” uniemożliwia łatwe przekroczenie granicy, tymczasem ponad milion Białorusinów ma polskie wizy turystyczne.

– Trzeba też jak najszybciej wdrożyć program wsparcia białoruskiej demokracji, przez program wsparcia białoruskich studentów, którzy mogliby przyjeżdżać do Polski.

Data: 16.08.2020 16:30

Autor: Negan

Łukaszenka mobilizuje wojska do ćwiczeń "obrony granicy". Na polskiej granicy zmobilizowano czołgi i lotnictwo, na litewskiej wojska rakietowe (które będą ćwiczyć 17-18 sierpnia). Ten idiota jest w stanie wywołać proxy wojnę w celu poszerzenia rosyjskich wpływów. Rosja w tym czasie weźmie Charków, a upokorzona Ukraina wykorzystując sytuację i Polskę zajętą Białorusią, chapnie nam Podkarpacie. Ukraińcy, Białorusini, Polacy będą się tłuc. Rosja nie kiwnie palcem i będzie się śmiać. Po wszystkim Rosja weźmie wschodnią Ukrainę w całości i to co zostanie z Białorusi (przegna Polaków). Ameryka nie kiwnie palcem, w zamian dostanie gwarancję neutralności w Rosji w konflikcie z Iranem i Chinami. Rosja zdobędzie dawne strefy wpływów, a potencjał militarny Polski zostanie zniszczony.

Oby Braun, Bartosiak i Wróblewski się mylili, ale jeśli się nie mylą, zapnijmy pasy. Na szczęście żyję na dolnym śląsku, tutaj niedaleko mamy wojska USA do pilnowania magazynu Amazonu i Googla we Wrocku ;)

#polska #bialorus #ukraina #wojna

Data: 15.08.2020 23:21

Autor: Negan

Łukaszenka twierdzi, że Polska się zbroi i wysyła na naszą granicę brygadę powietrznodesantową. Ten chłop chyba nie rozumie z czym igra, pewnie to tylko propaganda (miejmy nadzieję), bo w razie ataku na państwo NATO, nawet Putin go nie obroni. W zasadzie, to Polska rozjechałaby Białoruś i dopiero z Rosją mielibyśmy problem.

#bialorus

Data: 15.08.2020 02:41

Autor: Negan

"Łukaszenko zilustrował możliwe konsekwencje strajków, apelując do robotników. – Jeśli dziś nie zrobisz 10 traktorów i nie dostarczysz ich na rynek, jutro przyjdą Niemcy i Amerykanie. Rosjanie też przyniosą swoje maszyny – zaznaczył."

Nie wiem, czy ten naród jest specyficzny, czy też może Łukaszenko xD

Mają takie coś jak Wargaming, może jest wiele talentów programistycznych na Białorusi i pewien potencjał w kraju, ale nie, on będzie pierdolił o traktorach i ziemniakach w XXI wieku xD

#bialorus

Data: 14.08.2020 20:53

Autor: PszenicznaAborcjonistkaElfa32

Ten przewrót na Białorusi jest tak nieudacznie robiony, że aż oczy i uszy bolą. Poziom aktorów to jak poziom aktorów z trudnych spraw, a argumenty protestujących zmieniają się w zależności od przekazów zleceniodawców, podobnie jak z protestami BLM w USA (najpierw protest przeciw pomocy, później reparacje, później autonomia terytorialna dla "ruchu" BLM). Na YT nadają głownie kanały sponsorowane albo przez rząd USA, albo Rosji, abo niestety i przez Nasz, albo przez sponsorowanych "blogerow".

Smutne, że tak łatwo jest zmanipulować ludzi i rozpieprzyć niemal dowolny demokratyczny kraj przy pomocy niewielkiej grupy pożytecznych, zindoktrynowawszy idiotów, którzy są ledwie promilem ogólnego społeczeństwa.

#bialorus #polityka

Data: 12.08.2020 21:54

Autor: Negan

…a może by tak nadać azyl polityczny wszystkim Białorusinom oprócz ich służb i polityków? xD

Zaraz przyjedzie tu 2 miliony, łatwo asymilującej się, taniej siły roboczej z niemal tego samego kręgu kulturowego.

Są nawet lepsi od Ukraińców…

#bialorus

Data: 12.08.2020 20:02

Autor: PanFizyk

jesteś prezydentem europejskiego kraju

obywatele twojego kraju mają powoli dość twoich rządów

panuje o tobie opinia, że masz bardzo duże powiązania ze służbami i oligarchami

ludzie protestują, ale ty wszystkie protesty dusisz w zarodku, rozganiasz służbami porządkowymi, pałujesz ludzi i utrzymuje się względny spokój

agencje informacyjne nagłaśniają przemoc wobec demonstrantów, ale świat ma to w dupie

w końcu coś pęka w ludziach, wychodzą na ulice tłumami, budują barykady w mieście, wszyscy chcą tylko tego, żebyś w końcu odszedł od władzy

kolejna fala zatrzymań, zaczyna brakować miejsc w aresztach, więc policja robi się coraz brutalniejsza i demonstranci trafiają od razu do szpitali

podległe ci służby mają na sumieniu dziesiątki zabitych, setki rannych

twoje władze muszą się powoli ewakuować, służby przechodzą na stronę demonstrantów, w mediach światowych jesteś przedstawiany jako tyran i morderca

nazywasz się Emmanuel Macron, jesteś prezydentem V Republiki Francuskiej

obrazek niepowiązany

#heheszki #bialorus #lukaszenko

Data: 11.08.2020 23:55

Autor: Monte

Wpis o sytuacji w Białorusi, forwarduje tutaj, myślę że kogoś zainteresuje:

🇧🇾 All you need to know about yesterday's Belarusian Election and the Unfolding Coup backed by NATO | 1/3

Last night saw intense clashes in Belarus between the police and anti-government protestors in the aftermath of yesterday's presidential election. Incumbent president Alexander Lukashenko, who has ruled the country since 1994, faced Sviatlana Tsikhanouskaya, the wife of an arrested anti-regime blogger, as well as other minor opposition candidates.

The election was won by Lukashenko who finished first with 80%, according to preliminary results. In response to the (most certainly) rigged vote, many Belarusians have taken to the streets to voice their frustration, with leaders of the opposition refusing to accept the outcome. Here is a rundown of the events of the last 24 hours:

Who is Alexander Lukashenko and why is he important?

Lukashenko isn't your average elected political leader who lasts four to eight years in office before making way for somebody new. No, he has been president for five terms now, having won every election since 1994. He is the first and only president of Belarus following the fall of the Soviet Union. He can best be described as a strongman.

Where does he stand on foreign policy? Who are his allies and adversaries?

Belarus is a member of the Eurasian Economic Union (EEU), Collective Security Treaty Organisation (CSTO) and Commonwealth of Independent States (CIS). All of these organisations fall within Russia's sphere of influence. Lukashenko has traditionally had a good relationship with Moscow, albeit with a few tensions from time to time.

However in recent months, relations have turned particularly sour between the two countries. Lukashenko has accused Vladimir Putin of trying to turn Belarus into a colony of Russia and has criticised Russian journalists on numerous occasions, claiming that they're trying to undermine the legitimacy of his regime. He's even made arrests linked to these allegations.

Despite Lukashenko's rather unfortunate remarks as of late, he has not gone as far as aligning himself with the US & NATO and it's unlikely he will. Right now, the Belarusian leader is in a tricky situation: he wants to reduce his country's dependency on Russia and have US and EU sanctions dropped against him, but at the same time not startle the Russian Bear to its Eastern border.

So this brings us to yesterday's election. What happened?

So to first provide some context, this election was much more significant than the last five Lukashenko has participated in. The opposition to his rule is much stronger than it previously was and the people's sentiment towards their president is a lot harsher than last time around. It hasn't helped that he's alienated so many Russians inside the country either, with his recent shots at the Kremlin.

Riding on a wave of anti-Lukashenko anger, many prominent activists within Belarus threw their hat into the ring to challenge the president. Most were barred from running, most notably anti-regime activist and YouTuber Siarhei Tsikhanouski, whose wife Sviatlana Tsikhanouskaya decided to run in his place instead.

The fact that she ran a campaign whose image was one of "female solidarity", received support from the Marxist and pro-migrant Amnesty International and was backed by NATO says all you need to know about the interests of this particular individual.

So fast forward to election day, which was yesterday, and what were the results of this heated campaign between those who support the president and those who oppose him? Well, as written at the start of this post, Lukashenko came out on top by quite a mile with 80% support. At least, that's what is claimed by the Belarusian electoral commission.

Cz 2 w komentarzu

#polityka #bialorus #geopolityka #rosja

Data: 11.08.2020 23:40

Autor: tonyy94

Badz neuropkiem

Gardz patriotyzmem bo ty jestes wielkim kosmopolitom

Narod dla ciebie nic nie znaczy wiec wykorzeniasz mu ducha

Cos niedobrego dzieje sie przy granicy z Polska

Gdzie sie podziali polscy patryjoci z Konfederacji, dlaczego nikt im nie pomaga?

Dlaczego Ci Białorusini nie chcą walczyc?

#bekazlewactwa #neuropa #bialorus

Bosak: Polska nie powinna angażować się w niepokoje w ościennym państwie

Data: 11.08.2020 15:15

Autor: malcolm

wprawo.pl

#bialorus

Polska powinna zareagować w związku z pacyfikacją antyrządowych protestów po wyborczym zwycięstwie urzędującego prezydenta Aleksandra Łukaszenki. – Nie jest rolą naszych polityków i naszego państwa czynne angażowanie się w niepokoje w ościennym państwie, szczególnie w państwie, w którym ostatnio nasz rząd dokładał starań, żeby poprawić relacje. Nie jest naszą rolą wykonywanie pracy politycznej za naród białoruski – powiedział Bosak.

Śmiertelną ofiara protestów na Białorusi-mężczyzna-żyje i już wyszedł ze szpitala

Data: 11.08.2020 15:14

Autor: malcolm

wprawo.pl

#bialorus #media

Agencja Reutera podała informację o jednej ofierze śmiertelnej podczas niedzielnych (9.08.2020) protestów antyrządowych na Białorusi. Drastyczne zdjęcie z rzekomymi zwłokami obiegło Internet. Spekulowano, że jest to mężczyzna przejechany przez milicyjną ciężarówkę. Okazuje się, że mężczyzna żyje i już wyszedł ze szpitala.

Nie będzie szczytu UE ws Białorusi bo w Polsce są akcje przeciwko LGBT

Data: 11.08.2020 01:00

Autor: alienv

rmf24.pl

Nie będzie ani nadzwyczajnego szczytu UE ani nadzwyczajnego posiedzenia ministrów spraw zagranicznych – o co apelował polski premier Mateusz Morawiecki.

– W Polsce brutalna akcja przeciwko osobom LGBT, a w Brukseli obrona pobitych białoruskich manifestantów – mówi inny rozmówca, który ujawnia, że gdy polski premier telefonował do Brukseli, to niektórzy urzędnicy "gotowali się ze wzburzenia".

Białoruś? Przykra sprawa, ale nie bagatelizują jej. Odniosą się do niej we wrześniu.

#polityka #bialorus #ue

Łukaszenka : Nie będzie Majdanu. Protestami sterowała zagranica

Data: 10.08.2020 19:11

Autor: malcolm

wprawo.pl

#bialorus #wiosnaludow #majdan

Ostrzegałem: nie będzie Majdanu, bez względu na to, jak bardzo ktoś tego chce. Odpowiedź będzie adekwatna. Nie pozwolimy, by kraj został rozdarty – zapewnił.

Łukaszenka oskarżył zagranicę o sterowanie protestami. – To były telefony z zagranicy, z Polski, Wielkiej Brytanii i Czech, oni kontrolowali – przepraszam za sformułowanie – te owce. Oni nie rozumieją, co robią, już są sterowani – powiedział.

Data: 10.08.2020 17:33

Autor: PostironicznyPowerUser

koszmarny wysyp lemingów ubolewających nad uciśnionymi poddanymi Łukaszenki tak jakby u nas było jakoś super hiper jeśli chodzi o jakiekolwiek swobody obywatelskie. jest tak super, że zastanawiam się czy aby na pewno nie usuną mi tego wpisu.

ale najbardziej i tak rozpierdalają mnie ci którzy wyrośli z korwinizmu, takich to już tylko dół z wapnem ratuje bo żadne argumenty nie pomogą.

#polityka #bialorus #korwin #konfederacja #bekazwykopu

Cichanouska twierdzi, że to ona zwyciężyła w wyborach prezydenckich na Białorusi.

Data: 10.08.2020 14:21

Autor: ShroudInMist

msn.com

Kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska oświadczyła w poniedziałek, że to ona zwyciężyła w niedzielnych wyborach prezydenckich, a nie urzędujący szef państwa Alaksandr Łukaszenka – podała agencja Reutera. Cichanouska poinformowała, że nie uznaje wyników wyborów podanych przez Centralną Komisję Wyborczą. „Oczywiście nie uznajemy. Uzyskane przez nas dane nie są zgodne z tymi, które ogłoszono” – powiedziała Cichanouska dziennikarzom. Dodała, że nie zamierza opuszczać Białorusi.

Według wyników podanych przez CKW w poniedziałek rano, Łukaszenka zdobył 80,23 proc. głosów, zaś Cichanouska 9,9 proc. (PAP)

#bialorus #bialoruswybory #lukaszenka #cichanouska #europa #polityka

Data: 10.08.2020 10:45

Autor: malcolm

#francja #bialorus #demokrajca

Teraz jest duże oburzenie że na Białorusi Łukaszenko pacyfikuje demonstracje – no a czego się spodziewać? Dyktakura etc. Ale przecież niedawno (a i jeszcze teraz bywa) że we Francji pacyfikowano podobnie a może i brutalniej protesty prawników, lekarzy (materiały jak za włosy wyszarpywano z demonstracji lekarkę) , leje się ludzi masowo i gazuje i nic.. cisza zupełna cisza. Ale we Francji jest koronawirusowe szaleństwo i tłuc ludzi można a na dyktator Łukaszenka wirusem się nie przejął a nawet powiedział że mu kasę bokiem proponowano jak dołączy do konronawirusowiam. Przypadek?

Data: 10.08.2020 08:30

Autor: Negan

Nie rozumiem tych dyktatorów. Co kilka lat jakiś gdzieś ginie w interwencji demokratycznej zza granicy, tłumy ich rozszarpują, robią wojnę domową, a nie może jeden z drugim debil wyjść i powiedzieć "oddam władzę w zamian za immunitet i jakąś willę na emeryturę?" Społeczeństwo by odetchnęło i przystało na warunki.

W ogóle, ten Łukaszenka to debil jest, nie umie nawet wyborów fałszować, chociaż robi to od 30 lat. Nie lepiej dać 51% do 49% ? Ludzie by świętowali zamiast rozwalać miasto i robić rewolucję :D

#polityka #bialorus

#Białorus Wygrana Łukaszenki - Frekwencja pod koniec głosowania w wyborach wyniosła 84 proc.

Data: 10.08.2020 04:20

Autor: ziemianin

pap.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #minsk #wybory #lukaszenko #wydarzenia #PAP #polskaagencjaprasowa #depesze

Frekwencja ta nie jest rekordowa, wyższa była na wyborach prezydenckich w 2015 roku, gdy wynosiła 87,22 proc.

W niedzielę po godz. 20 nadal pracowało 10 lokali wyborczych w Mińsku i jeden – w Brześciu – poinformowała CKW.

Oficjalne sondaże exit poll opublikowane po zamknięciu lokali wyborczych szacują poparcie dla urzędującego prezydenta Alaksandra Łukaszenki na blisko 80 procent. Jego rywalka Swiatłana Cichanouska uzyskała, według tych danych, niespełna 7 proc. głosów.

W Mińsku wybuchły protesty, do demonstracji doszło także w innych miastach Białorusi.

#Bialorus Wygrana Łukaszenki – Frekwencja pod koniec głosowania w wyborach wyniosła 84 proc.

Na wschodzie bez zmian. Łukaszenko trzyma się mocno

Data: 09.08.2020 20:15

Autor: Borok

m.pch24.pl

Wybory na Białorusi pokazały tylko, że kobiety tam są odważne, ale nie wpłynęły one na poziom "białoruskiej demokracji"

#bialorus

https://www.m.pch24.pl/na-bialorusi-bez-zmian--prezydent-lukaszenka-wygrywa-wybory-z-ogromna-przewaga,77730,i.html

Łukaszenka snuje teorie spiskowe: ktoś mi wirusa podrzucił.

Data: 07.08.2020 13:21

Autor: ShroudInMist

msn.com

Skłaniam się ku opinii, że ktoś mi tego wirusa podrzucił – powiedział prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w wywiadzie, którego udzielił ukraińskiemu dziennikarzowi.

Próbuję ustalić ten moment, kiedy do tego doszło” – powiedział Łukaszenka w wywiadzie dla Dmytro Hordona. Jak wyjaśnił, o tym, że przeszedł infekcję SARS-CoV-2 bezobjawowo, dowiedział się, gdy zachorowali jego domownicy.

#lukaszenka #bialorus #covid19 #koronawirus #aleksandrlukaszenka #swiat #europa #teoriespiskowe

#koronawirus - Czy płacono rządom państw za lockdown? Czy były łapówki?

Data: 29.07.2020 10:15

Autor: ziemianin

belta.by

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #lukaszenka #koronawirus #epidemia #pandemia #sciema #teoriespiskowe #prawdaczyfalsz

Prezydent Łukaszenko przekazał mocne informacje na temat działania akcji koronawirusowej.

#koronawirus – Czy płacono rządom państw za lockdown? Czy były łapówki?

Łukaszenka o nałożeniu dodatkowych warunków na zaciąganie pożyczek zewnętrznych: „Z nikim nie będziemy tańczyć”

Twierdzi, że dostał propozycję na 92 miliony dolarów, aby zamknąć kraj i zagonić naród do miejsc zamieszkania. Miał zamknąć cały kraj na przykładzie tego, jak zrobili to Włosi:

"Powiedział na konferencji prasowej, że otrzymał znaczną ofertę pieniężną (92 mln dolarów) przez Światową Organizację Zdrowia, aby zrobić to „jak we Włoszech” – pisze databaseitalia.it.

Kiedy Łukaszenko nie zgodził się na tę kwotę, dostał kolejną propozycję, tym razem na około 900 milionów dolarów od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z tą samą prośbą: zamknij wszystko i rób „jak we Włoszech".

"Wiem ze źródeł wywiadowczych, że podobne oferty złożono w wielu innych krajach europejskich i nie tylko europejskich. Wiem też, że wielu szefów państw lub rządów w tym prezydent Serbii Aleksandar Vučić, nie wahał się ani przez chwilę, aby przyjąć tę ofertę" – pisze dalej databaseitalia.it.

Tę informację potwierdza białoruski portal www.belta.by

"Aleksander Łukaszenko zapytał uczestników spotkania o stan rzeczy w zakresie udzielania pomocy zagranicznej Białorusi. "Czego żądają od nas nasi partnerzy? Zapowiedziano możliwość udzielenia Białorusi 940 mln dolarów tzw. Szybkiego finansowania. 

„Pojawiają się wymagania: wy, jak mówią, w walce z koronawirusem na Białorusi postępujcie jak we Włoszech. Nie chcę, nie daj Boże, na Białorusi powtórzyć sytuacji, jak we Włoszech” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.

Zdaniem prezydenta, Bank Światowy jest zainteresowany doświadczeniami Białorusi w walce z koronawirusem. – Jest gotów sfinansować nas dziesięciokrotnie więcej, niż zaoferował, za to, że skutecznie walczymy z tą chorobą. A MFW nadal żąda od nas: kwarantanny, izolacji, godziny policyjnej. Co za bzdury? powiedział Prezydent. – Z nikim nie będziemy tańczyć" – pisze belta.by.

Białorusini po wakacjach za granicą zostaną poddani kwarantannie na własny koszt.

Data: 22.07.2020 11:12

Autor: Harnas

kresy24.pl

Każdy kto wyjedzie na wakacje za granicę, będzie musiał po powrocie odbyć kwarantannę, i to na koszt własny – zapowiedział Aleksander Łukaszenka podczas spotkania z mieszkańcami Homla.

„Żadnych zagranicznych podróży. Ale my was nie będziemy oczywiście powstrzymywać; chcecie nad Morzem Czarnym (wakacje spędzać) proszę, nad Morzem Śródziemnym, Oceanem Indyjskim, na Wyspy Kanaryjskie, Bali, Goa, do Tajlandii? Proszę bardzo, jedźcie. Ale po powrocie przygotujcie się na siedzenia na kwarantannie na własny koszt. Nikogo tak po prostu nie wpuścimy do społeczeństwa, będziemy cię trzymać na kwarantannie. Około 10 dni, przygotujcie się”.

Przypomniał przy okazji swoje zalecenia dotyczące profilaktyki „antycovidowej”, wskazując na konieczność mycia rąk, twarzy, częstszych wizyt w bani (saunie), wypijania 100 gramów wódki (wieczorem po kąpieli) i spędzania czasu na powietrzu.

#bialorus #koronawirus #lukaszenka

Rosjanie uważają, że za zbrodnie katyńską odpowiada III Rzesza – raport o rosyjskich opiniach w...

Data: 18.07.2020 20:14

Autor: ziemianin

mixcloud.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #AndrzejDuda #Polska #rosja #Ukraina #bialorus #energia #historia #PGNIG #radiownet

W Programie Wschodnim: O polskiej energetycznej ofensywie na Wschodzie, o raporcie „Obraz Polski w Rosji przez pryzmat sporów historycznych” i o nowej edycji inicjatywy Stop Fake PL

Rosjanie uważają, że za zbrodnie katyńską odpowiada III Rzesza – raport o rosyjskich opiniach w Programie Wschodnim (audio)

Goście Programu Wschodniego:

Ireneusz Derek – doradca Prezesa PGNIG ds. Ukrainy;

Dr Łukasz Adamski – historyk, wicedyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia;

Wojciech Pokora, Wojciech Mucha – dziennikarze, Stop Fake PL.

Marek Sierant – dziennikarz, bloger

Ireneusz Derek mówi o odnowieniu działalności PGNiG na Ukrainie.

PGNiG od wielu lat współpracuje z Ukrainą. Przez wiele lat miało przedstawicielstwo w Kijowie, które było zamrożone. „Chcemy, aby działania na Ukrainie zostały odnowione i pogłębione. Jesteśmy w trakcie dopracowywania celów i strategii przedsiębiorstwa” – zaznacza.

Mogę potwierdzić, że uzgodnienia polityczne przeszły na spółki Naftohaz oraz PGNiG. Cieszę się, że inwestycja z Ukrainą będzie wyprowadzana na wyższy poziom. Chcemy być partnerem w modernizacji ukraińskiego systemu energetycznego. Jesteśmy firmą, która ma potencjał intelektualny i technologiczny. Dzięki reelekcji prezydenta Andrzeja Dudy myślę, że spółki polskie będą się rozwijały – mówi gość „Programu Wschodniego”.

Jak dodaje: Przez wiele lat jestem współwłaścicielem polskiej spółki na Ukrainie. Cieszę się, że moja wiedza pomoże stworzyć dobrą inwestycję PGNiG na Ukrainie. Dzielimy się swoim doświadczeniem tak, aby polskie firmy były zadowolone ze swoich inwestycji.

Działanie o charakterze społecznym jest bardzo wielkie. Takie spółki jak m.in. Orlen i PGNiG wsparły działania MSZ. Są to firmy o dużej odpowiedzialności społecznej. Przekazują one środki dla szpitali na Ukrainie. Jest to kraj, który znajduje się w gorszej sytuacji epidemiologicznej, a pomoc Polski jest potrzebna.

15 lipca 2020 Ambasador Bartosz Cichocki przekazał Kaniowskiemu Centralnemu Szpitalowi Rejonowemu polską pomoc humanitarną do walki z pandemią COVID-19. Szpital otrzymał: 2000 l płynu dezynfekcyjnego, 400 par gogli ochronnych, 3500 maseczek i 4000 par rękawiczek, zakupionych przez polskie firmy obecne na Ukrainie:, a także Ministerstwo Zdrowia i Polską Fundację Narodową.

Przekazano łącznie: 40 000 maseczek, ponad 18 tys. par gogli i przyłbic, ponad 120 tys. litrów płynów i środków dezynfekcyjnych, 50 000 par rękawiczek, 1000 kostiumów ochronnych.

Dr Łukasz Adamski komentuje wyniki raportu Obrazu Polski w Rosji przez pryzmat sporów historycznych.

Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, którego wicedyrektorem jest dr Łukasz Adamski, obok prowadzonych regularnie badań opinii Polaków na temat stosunków z Rosją, zleciło pomiar opinii społecznej w Rosji, poświęcony percepcji relacji z Polską.

Badanie miało na celu sprawdzenie, co Rosja- nie wiedzą o kluczowych wydarzeniach z historii stosunków polsko-rosyjskich i jak je interpretują.

Jestem dumny, że upowszechniam informację o Związku rosyjskim, które nie podobają się Władimirowi Putinowi – mówi gość Pawła Bobołowicza.

Między Polską a Rosją tliły się nieporozumienia na tle historycznym. W sierpniu ubiegłego roku pojawiły się oskarżenia wobec Polski o tym, że kraj ten jest odpowiedzialny m.in. za II wojnę światową. Ataki na Polskę są kontynuowane do tej pory. „Chcieliśmy wiedzieć, co obywatele Polski sądzą o propagandzie Putina oraz przeprowadziliśmy w Rosji badana dotyczące wydarzeń historycznych oraz oceny stosunków polsko-rosyjskich” – opowiada.

Wyniki badań w Rosji pokazują, że młodzież przypisuje większą winę Rosji, natomiast ludzie starsi wyraźnie obwiniają Polskę. Polska o relacjach polsko-rosyjskich twierdzi, że obie strony są winne. Oznacza to brak wiedzy o obu krajach.

Rozmówca twierdzi, że osoby, które przez całe swoje życie pamiętają Putina, rozumieją, że Rosja traci na obecnym systemie. Przyjmują więc stronę Polski, powtarzając pewny mechanizm, który nie jest dobry.

Z badań wynika, że Rosja ma pozytywny stosunek to pojęć XIX-wiecznych takich tak: pan, szlachta, Rzeczypospolita.

Wszystkie pytania, która zadaliśmy, to pytania podejmowane przez rosyjską propagandę. Ci respondenci, którzy słyszeli o rozbiorach Polski, najczęściej prawidłowo wskazują kraje, które brały w nich udział. O udziale Rosji mówi 71% badanych.

Raport można przeczytać na stronie:

Wojciech Pokora i Wojciech Mucha mówią o projekcie Stop Fake PL.

Stop Fake ruszył w 2014 roku na fali rosyjsko-ukraińskiej. W sposób systematyczny pokazuje, w jaki sposób rozwija się problem fake newsów w Internecie.

Całe środowisko, w którym żyjemy jest poddawane atakom informacyjnym. W naszym środowisku pojawiają się również elementy, które trudno jest definiować. Walka staje się wojną z niewidzialnym przeciwnikiem – mówi gość „Programu Wschodniego”.

Jak zaznacza: Naszym zadaniem jest odrzucanie czynników z Federacji Rosyjskiej, ale także obserwowanie tych, którzy w Polsce potarzają tą narrację. Chcemy pogłębić pole polityki historycznej. Ponieważ na tym polu dezinformacja jest bardzo duża.

Widać, że jest wiele komórek, które funkcjonują w Internecie. Wchodzimy w nowy obszar analityczny, który pozwolą wykrywać ataki informacyjne. Od początku wspiera nas Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jest to ważny element wsparcia polskich projektów w ramach rozpowszechniania się fake newsów – podkreśla.

Data: 10.06.2020 22:59

Autor: Dom_Perignon

W jednym z największych serwisów na Białorusi wskazują Polskę jako wzór do naśladowania. Tytuł brzmi:

"Lekcje z „terapii szokowej: jak Polska przetrwała i stała się ekonomicznym „tygrysem” Europy Wschodniej"

Nie brak w komentarzach osób krytycznie oceniających, ale zdecydowana większość jest pod wrażeniem.

Nie będę komentował, sami oceńcie.

https://realt.onliner.by/2020/06/10/kak-polsha-pereterpela-i-stala-vostochnoevropejskim-ekonomicheskim-tigrom

#bialorus

Pompeo o "wzmocnieniu suwerenności Białorusi". Już niedługo trafi tam transport amerykańskiej ropy

Data: 15.05.2020 19:51

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Dostawa amerykańskiej ropy na Białoruś "wzmacnia białoruską suwerenność" – ocenił w dzisiejszym oświadczeniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Wezwał władze w Mińsku do liberalizacji handlu oraz zwiększenia dostępu do swojego rynku dla amerykańskich firm.

W oświadczeniu Pompeo potwierdził, że w bieżącym tygodniu na Białoruś wysłany zostanie pierwszy transport amerykańskiej ropy naftowej. O rozpoczęciu dostaw tego surowica z USA informował też w piątek białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej.

#usa #bialorus #rosja #ropa #polityka

Tysiące uczestników hucznej parady w czasie epidemii. Łukaszenka: Nie mogliśmy inaczej

Data: 10.05.2020 08:25

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Dość niefrasobliwe podejście białoruskich władz do problemu pandemii znalazło już m.in. wyraz w postawie prezydenta Łukaszenki, który dzielnie grał w hokeja, nie bacząc na możliwość zakażenia koronawirusem, a także w jego żartobliwych stwierdzeniach o dobroczynnym działaniu spożywania alkoholu, jako antidotum na COVID-19. Dziś, mimo pandemii w Mińsku zorganizowano paradę zwycięstwa z udziałem tysięcy ludzi. – To dla nas świętość. Nie mogliśmy inaczej – mówił Alaksandr Łukaszenka podczas defilady z okazji 9 maja.

#drugawojnaswiatowa #bialorus #defilada #historia

VOT TAK! Biełsat uruchamia portal informacyjny po rosyjsku

Data: 01.05.2020 19:19

Autor: tenji

belsat.eu

1 maja rozpoczyna działalność portal informacyjny VOT TAK – nowy projekt naszej telewizji, skierowany do odbiorcy rosyjskiego i rosyjskojęzycznego. Od teraz „informujemy i wyjaśniamy” – bo tak brzmi motto portalu – w tym języku jeszcze lepiej. Właśnie tak!

https://www.youtube.com/channel/UCSqO8lV-ric7ow5G5q9roWw

#tvp #rosja #bialorus #polska #bielsat #vottak

Data: 07.04.2020 17:41

Autor: reflex1

Prezydent Aleksander Łukaszenka ostrzegł premiera, że jeśli do końca tygodnia w aptekach i szpitalach nie będzie masek czy innych środków ochronnych to tego rządu nie będzie, a pracować będą inni ludzie.

Obecnie na Białorusi w szpitalach przebywają 794 osoby zakażone koronawirusem, a 31 jest podłączonych pod respirator.

#koronawirus #bialorus

Białoruś - Prezydent Łukaszenka przestrzega przed zwalnianiem ludzi

Data: 29.03.2020 13:53

Autor: ziemianin

sb.by

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #lukaszenk #gospodarka #ludzie #praca #koronawirus

Koronawirus odbija się na gospodarce całego świata, stąd pojawiają się niepokojące dane o milionach ludzi mogących z jego powodu stracić pracę. Tymczasem białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka przestrzegł wszystkich prywatnych przedsiębiorców przed zwolnieniami. Jego zdaniem biznesmeni przez lata wzbogacili się na swoich pracowników, dlatego teraz mogą po prostu sięgnąć głębiej do swoich kieszeni.

Łukaszenka przestrzega przed zwalnianiem ludzi

Na razie Białoruś nie zdecydowała się na wprowadzenie drastycznych kroków w związku z epidemią COVID-19. Władze naszego wschodniego sąsiada przestrzegają więc przed paniką, zaś Łukaszenka w swoim stylu podchodzi do problemu. Twierdzi więc, że jego życie w ogóle się nie zmieniło i na przykład podaje ręce swoim współpracownikom. Dzisiaj wziął on natomiast udział w meczu hokejowym, a także zadeklarował, że nie zmieni swojego zdania na temat pandemii.

Wczoraj z kolei białoruski prezydent odwiedził fabrykę płyt kartonowo-gipsowych Biełhips. W swoim przemówieniu do jej pracowników zwracał głównie uwagę na konieczność utrzymania zatrudnienia. Skrytykował on gospodarki innych państw świata, które miały jego zdaniem pójść po najmniejszej linii oporu i po prostu ograniczyć swoją produkcję oraz zwolnić zatrudnianych przez siebie ludzi.

Łukaszenka jest zwolennikiem innego modelu, dlatego nakazał swoim urzędnikom bacznie przyglądać się obecnej sytuacji. Według białoruskiej głowy państwa żadna firma bez względu na formę własności nie powinno wykorzystywać koronawirusa, aby dokonywać cięć w swoim zatrudnieniu. Łukaszenka przestrzegł więc przedsiębiorstwa przed wyrzucaniem pracowników, ponieważ każda firma decydująca się na taki krok może zakończyć swoją działalność.

Zwrócił on też uwagę na zyski, jakie przez lata dzięki pracy Białorusinów osiągały działające tam firmy. Jego zdaniem szczególnie przedsiębiorcy z branży budowlanej mają „kieszenie wypchane pieniędzmi”, z kolei wielu właścicieli chciałoby zachować kasę jedynie dla siebie i zwolnić pracowników. Po zakończeniu kryzysu przyjdą oni wówczas do państwa i „powiedzą, że mogą przywrócić do pracy robotników, ale w zamian za tanie pożyczki lub dotacje z budżetu”.

Łukaszenka o koronawirusie: traktor wyleczy wszystkich

Data: 17.03.2020 08:52

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

„Przyjemnie jest widzieć w telewizji, jak ludzie pracują na traktorach, nikt nie mówi o wirusie. Traktor tam wszystkich wyleczy, pole leczy wszystkich” – ocenił Łukaszenka. Jego zdaniem nie należy ulegać panice z powodu rozprzestrzeniającego się koronawirusa.

#bialorus #koronawirus

Białoruś częścią Trójmorza? Niespodziewana deklaracja Łukaszenki

Data: 04.03.2020 22:19

Autor: HaHard

energetyka24.com

Prezydent Białorusi powiedział, że Stany Zjednoczone są w stanie zapewnić Białorusi tanie pożyczki w celu zbudowania rurociągu naftowego na dostawę surowca z Bałtyku do republiki.

(…)

„Z Sekretarzem Stanu Mikiem Pompeo rozmawiałem na ten temat – aby pomóc nam w infrastrukturze i dostawach ropy. Sam Pompeo oferował tę ropę po konkurencyjnych cenach. A na konferencji w Monachium padło oświadczenie: przeznaczymy miliard dolarów na budowę obiektów logistycznych, to dotyczy też dostaw ropy. W szczególności możemy spodziewać się, że otrzymamy od nich dość tanie pożyczki na budowę rury z Bałtyku"

#hahard #ekonomia #energetyka #bialorus #geopolityka

Rzecznik MSZ Białorusi: Dzisiaj "Łupaszko", a co będzie jutro? Usprawiedliwianie ludobójstwa?

Data: 22.02.2020 12:27

Autor: HaHard

rmf24.pl

MSZ Białorusi wyraziło zaniepokojenie w związku z tym, że władze w Polsce nie zamierzają protestować przeciwko Marszowi Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Ma się on odbyć 23 lutego.

(…)

W 1946 r. oddziały kpt. Romualda Rajsa "Burego" spacyfikowały kilka wsi w okolicy Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską. Zginęło 79 osób, w tym dzieci.

Badający tę sprawę pion śledczy IPN przyjął kwalifikację prawną zbrodni o znamionach ludobójstwa. W 2005 r. Instytut umorzył to śledztwo m.in. dlatego, że po wojnie prawomocnie zakończyło się postępowanie wobec części sprawców, inni już nie żyli, a pozostałych nie udało się ustalić.

#hahard #historia #bialorus #wydarzenia

Władimir Putin złożył Białorusi propozycję w sprawie rozliczeń za ropę

Data: 21.02.2020 19:13

Autor: HaHard

wnp.pl

Prezydent Rosji złożył Białorusi propozycję w sprawie rozliczeń za ropę – poinformował w piątek prezydent Alaksandr Łukaszenka. Jak wyjaśnił, chodzi o rekompensatę w wysokości 300 mln dolarów za podwyżki cen, wynikające ze zmian podatkowych w Rosji.

"Zadzwonił prezydent Rosji i złożył nam ofertę, w tym dotyczącą dostaw ropy na Białoruś. My teraz oczywiście próbujemy to obliczyć" – powiedział Łukaszenka. Propozycję Władimira Putina określił jako nieoczekiwaną.

#hahard #ekonomia #bialorus #geopolityka #energetyka #rosja

160 tys. ton rosyjskiej ropy trafi na Białoruś przez Litwę

Data: 20.02.2020 22:34

Autor: HaHard

wnp.pl

Białoruś kupiła 160 tys. ton ropy, która zostanie dost. przez teryt. Litwy. Jest to ropa rosyjska nabyta na rynku bez marży dla producentów. Łukaszenka mówił, że Białoruś będzie kupować ropę z innych źródeł niż Rosja, nawet jeśli będzie ona droższa, by "co roku 31 grudnia nie być rzucanym na kolana"

#hahard #ekonomia #bialorus #energetyka #geopolityka #rosja

Łukaszenko grozi Gazpromowi

Data: 18.02.2020 10:11

Autor: HaHard

energia.rp.pl

Mińsk nie chce płacić Gazpromowi za transport rosyjskiego gazu na terenie Białorusi. Kłopot w tym, że wszystkie białoruskie magistrale gazowe należą do…Gazpromu.

Inaczej jest w przypadku ropy. Mińsk chce tranzytową ropę zabierać z rurociągu Przyjaźń, a amerykańską kupować w Polsce. Jeżeli dodać opłatę transportową, to cena rosyjskiego surowca dla Białorusi wyniesie w tym roku tyle, ile obecnie płaci się za gaz na wolnym rynku: 143–145 dol./1000 m sześc.

#hahard #bialorus #energetyka #geopolityka #ekonomia #rosja

Łukaszenko: Władze Rosji mówią o przyłączeniu Białorusi

Data: 16.02.2020 19:03

Autor: HaHard

rp.pl

Prezydent Białorusi oświadczył, że nie zamierza co roku klękać przed Rosją. – Osoby kierujące Rosją sugerują przyłączenie Białorusi w zamian za jednolite ceny surowców energetycznych – oświadczył prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko, cytowany przez rządową agencję Biełta.

#hahard #polityka #geopolityka #bialorus #rosja

Białoruś zmienia godło, bo za dużo na nim Rosji

Data: 14.02.2020 14:40

Autor: Harnas

kresy24.pl

Białoruś postanowiła nieco odświeżyć godło swojego kraju. Nowa wersja ma odzwierciedlać przeorientowanie się kraju – z kierunku wschodniego na Zachód. W projekcie graficznym widzimy, że kontury globu ziemskiego zostały przeniesione z Rosji na Europy.

#geopolityka #bialorus #miedzymorze

Białoruś ma zadbać o suwerenność informacyjną

Data: 12.02.2020 11:27

Autor: ziemianin

sb.by

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #media #niezaleznosc

Ograniczenie rosyjskich wpływów w białoruskich mediach ma być jednym z głównych celów władz w Mińsku. Białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka spotkał się w tej sprawie z przedstawicielami mediów państwowych, podkreślając konieczność zachowania suwerenności informacyjnej i porównując rozpowszechnianie nieprawdziwych wiadomości do użycia broni chemicznej.

Białoruś ma zadbać o suwerenność informacyjną

Po raz ostatni głowa państwa spotkała się z szefami największych białoruskich mediów przed dwoma laty. Dlatego Łukaszenka podkreślał, że nadszedł czas na przedyskutowanie reformy środków masowego przekazu, choć obecne czasy mają być pod tym względem niezwykle trudne. W tym kontekście wystarczy popatrzeć na otwarte konfrontacje, do których dochodzi na całym świecie, czy na sytuację geopolityczną w Europie Środkowo-Wschodniej.

Według białoruskiego prezydenta najważniejszym elementem niezależności każdego państwa powinna być suwerenność informacyjna. Pod tym sformułowaniem rozumie on prawo do prowadzenia własnej polityki informacyjnej, tworzenia sprzyjającej ku temu infrastruktury oraz zapewnienie bezpieczeństwa w dostępie do wiadomości. Właśnie o to ma obecnie walczyć białoruskie państwo.

Łukaszenka twierdzi, że należy zacząć wdrażać „Strategię Informacyjną Republiki Białorusi”, ponieważ w obecnych czasach media nie są już tylko dostarczycielem informacji. Mogą one być wykorzystywane jako broń masowej zagłady, stąd porównał on rozpowszechnianie tak zwanych „fake newsów” do użycia broni chemicznej. Tymczasem Białoruś musi być przygotowana na bardziej złożone kampanie informacyjne, których tezy będzie trudno obalić.

Nie mógł on tego wyrazić wprost, ale Łukaszenka wyraźnie wspominał o dużych wpływach rosyjskich mediów w jego kraju. Blisko 60 proc. treści pokazywanych w białoruskiej telewizji w porze największej oglądalności pochodzi właśnie z Rosji, stąd białoruski prezydent naciskał na zwiększenie krajowej produkcji programów. Ponadto jego zdaniem media państwowe są niezwykle słabe w przestrzeni internetowej.

Rosja wstrzymała dostawy ropy na Białoruś

Data: 06.01.2020 13:49

Autor: ziemianin

naviny.by

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #energia #ropanaftowa #rosja #bialorus #Lukaszenka #putin

Od 1 stycznia na Białoruś przestała płynąć ropa z Rosji, dlatego białoruski koncern Biełnaftachim szuka obecnie możliwości podpisania alternatywnych umów na dostawę surowca. Ma to przede wszystkim związek z negocjacjami na temat pogłębienia integracji politycznej i gospodarczej obu państw, na co zdaniem opozycyjnych białoruskich mediów nie zgadza się prezydent Aleksander Łukaszenka.

Rosja wstrzymała dostawy ropy na Białoruś

Przerwę w dostawach ropy naftowej można było przewidzieć, zważywszy na wydarzenia z końcówki ubiegłego roku. Łukaszenka przeprowadził wówczas dwie rozmowy telefoniczne ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, Władimirem Putinem, po których spotkał się z kierownictwem białoruskiego przemysłu petrochemicznego. Miał on zobowiązać jego szefów do jak najszybszego podpisania nowych umów, a także do poszukiwania alternatywnych źródeł dostaw.

Dzisiaj Biełnaftachim poinformował, że w Nowy Rok na Białoruś przestała płynąć ropa z Rosji. Obecnie rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku mają pracować na najniższym możliwym poziomie technicznym, czyli wykorzystują zgromadzone wcześniej i jednocześnie niewielkie zapasy tego surowca. Jednocześnie białoruski koncern twierdzi, że prowadzi rozmowy na temat nowych umów dotyczących dostaw tego surowca, także z innych kierunków niż Rosja.

Kwestia dostaw ropy naftowej była jednym z punktów spornych w białorusko-rosyjskich negocjacjach o pogłębieniu integracji w ramach Związku Białorusi i Rosji. Oba państwa nie mogły dojść do porozumienia w sprawie jego cen, białoruskich zysków z tranzytu surowca do Europy Zachodniej czy też rekompensat za rosyjskie manewry podatkowe, powodujące wzrost ceny ropy na Białorusi.

Zdaniem niezależnych białoruskich ekonomistów, komentujących obecne relacje Mińska z Moskwą dla opozycyjnego portalu Naviny.by, Łukaszenka po prostu nie zgodził się na warunki pogłębienia integracji gospodarczej. Ich zdaniem mało prawdopodobne jest, aby białoruskie władze wykazały wolę polityczną do podzielenia się białoruską suwerennością gospodarczą z rosyjskim sąsiadem.

Jako jedyny kraj w Europie stratę terytorium po wojnie uznaliśmy za słuszną

Data: 13.11.2019 13:37

Autor: ziemianin

wnet.fm

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #rosja #polityka #historia

Dalekosiężny zamysł Jałty, dławiący w zasadniczy sposób aspiracje i żywotność żywiołu polskiego, tego „bękarta traktatu wersalskiego”, nadal jest skuteczny, mimo dziejowej przemiany 1989/90.

Jako jedyny kraj w Europie stratę terytorium po wojnie uznaliśmy za słuszną / Dariusz Brożyniak, „Kurier WNET” 64/2019

Złowroga data

Autor Dariusz Brożyniak

Jesteśmy chyba jedynym krajem na świecie, a na pewno w Europie, który swoją tak ogromną i brzemienną w skutkach historycznych, kulturowych i społecznych stratę terytorialną z 17 września 1939 r. uznał za słuszną i traktuje z pełnym zrozumieniem.

W tym to dniu bowiem wojska Armii Czerwonej sowieckiej Rosji napadły od wschodu na II Rzeczpospolitą. Napadły pod pretekstem obrony mniejszości narodowych przed skutkami przegranej przez Polskę wojny z Niemcami. Pretekstem do dzisiaj w szkolnych programach demokratycznych Niemiec aktualnym, choć fałszywym – tj. niemalże jednodniowo przegranej wojny.

Nie jest to bynajmniej jedyny relikt tamtego września.

Mocarstwa świata w pełni potwierdziły w Jałcie słuszność wytyczonej w tenże sposób przez Hitlera i Stalina, paktem Ribbentrop-Mołotow, nowej granicy Polski.

Tym samym 600 lat cywilizacji łacińskiej, zaprowadzonej jeszcze ręką Bolesława Chrobrego w Grodach Czerwieńskich, na Rusi Halickiej i Rusi Czerwonej, zostało z połowy II Rzeczypospolitej wykreślone razem z całą spuścizną unii polsko-litewskiej. Komunistyczna Partia bolszewickiej Zachodniej Ukrainy i Białorusi zyskały nieoceniony teren kształtowania polskojęzycznych kadr i bliskość Lublina do ich późniejszego przerzutu. To oni właśnie parę lat później ogłoszą Manifest Lipcowy PKWN i Tymczasowym Rządem zastąpią jedyny prawomocny Rząd RP na uchodźstwie w Londynie. Rząd zdelegalizowany wcześniej przez aliantów pod naciskiem Stalina.

We współczesnym życiu politycznym III RP ciągle jeszcze są aktywni ideowi, bezpośredni spadkobiercy tamtych zasłużonych działaczy KPZU i KPZB; taka rekomendacja do dziś nie przeszkadza karierom w wysokich gremiach Unii Europejskiej i w ogóle na europejskich salonach. Tych, którzy już na zawsze odchodzą, żegna się nadal z honorami na warszawskich Powązkach. To niewątpliwe konsekwencje nad wyraz podejrzanego i zgniłego okrągłostołowego kompromisu, przyjętego jednak z taką ulgą przez świat.

Na granicy spotkania w Brześciu nad Bugiem 22 września 1939 r. dwóch totalitarnych agresorów – niemieckiego i sowieckiego – stała się dla nich oczywista konieczność wymordowania przywódczej elity Polski. Po niemieckiej stronie w ramach „Intelligenzaktion” wymordowano krakowskich i lwowskich profesorów, w Oświęcimiu założono niemiecki obóz KL Auschwitz, gdzie przez dwa lata eksterminowano Polaków, zanim zarządzone przez Hitlera „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej” spowodowało powstanie w Brzezince niemieckiego obozu zagłady Birkenau.

Centrum „Intelligenzaktion” stanie się jednak z czasem, ciągle w swej grozie odkrywany, kompleks KL Mauthausen-Gusen na terenie Austrii. Sowieci z kolei dokonali ludobójstwa na polskich oficerach rezerwy, którego symbolem stał się Katyń i liczba 22 tysięcy ofiar, a masowe wywózki do systemu gułagów dotknęły setki tysięcy urzędników II RP i ich rodzin. Dokonano tym samym swoistego i okrutnego „ciągu dalszego” eksterminacji Polaków z lat 30. z tych terenów I Rzeczypospolitej, których Piłsudski 700-tysięczną armią polską i symboliczną 3,5-tysięczną „pomocą” Petlury nie zdołał odebrać bolszewikom, zmuszony w 1920 roku zakończyć przed zimą swą zwycięską kampanię. Zemście i za „Cud nad Wisłą” stało się więc zadość.

50 lat po wybuchu II wojny światowej, w wyniku rozpadu Związku Radzieckiego, a więc także na połowie II Rzeczypospolitej, powstało państwo Ukraina. Nie chcąc niczego zawdzięczać Sowietom, próbuje ono odwoływać się do 100-letniej tradycji samozwańczej, nigdy nie uznanej przez społeczność międzynarodową Ukraińskiej Republiki Ludowej graniczącej z Polską na Zbruczu i ze stolicą w Kijowie.

Bohaterem narodowym Ukrainy stał się jednak nie ataman URL, Symon Petlura, lecz Stepan Bandera, odpowiedzialny za sprawstwo kierownicze wołyńskiego ludobójstwa na Polakach, dokonane z niemieckiego obozu w Sachsenhausen, gdzie przebywał na specjalnych warunkach. Był on skazywany w II RP za morderstwa na tle terrorystycznym, lecz podobnie jak Adolf Hitler, nie brał osobistego udziału w masowych zbrodniach. Ludobójstwo na Wołyniu i operacje wojskowe OUN UPA były za to zdecydowanie na rękę sowietom, zasadniczo przyspieszając realizowaną czystkę etniczną na zagarniętym Polsce terytorium.

W budowę nowego bytu państwowego za wschodnią granicą Polski angażują się wyjątkowo ochoczo polscy postkomuniści, i to nierzadko właśnie z rodzinnymi tradycjami Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Mamy do czynienia z profanacją polskich ofiar, dewastacją i degradacją polskiego dziedzictwa kulturowego, szczególnie sakralnego, a uznanie prawne wszystkiego, co starsze niż 100 lat, za dobro narodowe Ukrainy, już ostatecznie ruguje ślady polskości z terenów zagarniętych przez sowietów 17 września 1939 r. Tak więc skutki drastycznej amputacji dokonanej we wrześniu 1939 roku przez Stalina na państwowym i jakże historycznie bogatym organizmie Polski, pozostają po 80 latach nadal w mocy ku zadowoleniu samej Rosji, straszącej dodatkowo białoruskim wojskiem i litewskim nacjonalizmem, ale mogą także nadal cieszyć wpływowe środowiska Stanów Zjednoczonych, a na pewno Niemiec i Austrii. Mimo „Enigmy” i krwawej, bohaterskiej ofiary Bitwy o Anglię czy Monte Cassino, nie było przecież dla Polaków miejsca w powojennej defiladzie. Niedawne warszawskie rocznicowe dudnienie, „poklepywania po plecach” nie zagłuszy tej pamięci, tak jak metafizyczne przemówienie wiceprezydenta USA, zapatrzonego w krzyż, nie zatrze goryczy usuwania z oświęcimskiego żwirowiska krzyży postawionych przez śp. Kazimierza Świtonia.

Dalekosiężny zamysł Jałty, dławiący w zasadniczy sposób aspiracje i żywotność żywiołu polskiego, tego „bękarta traktatu wersalskiego”, nadal jest skuteczny, mimo dziejowej przemiany 1989/90.

Ostatnie 30 lat znów wolnej Polski nie wytrzymuje przecież żadnego porównania z dynamiką, determinacją i entuzjazmem, a przede wszystkim skutecznością 20-lecia międzywojennego.

Wtedy Polska była prawdziwie wolna, oddychała tą bezdyskusyjną wolnością za cenę przelanej krwi polskiego żołnierza. Patriotyczne wychowanie, stanowiące fundament podstawy programowej ówczesnych szkół, nie budziło żadnych wątpliwości. Dramat przewrotu majowego i Bereza Kartuska (zatwierdzona z trudem i wielkimi oporami na rok), karykaturalnie porównywalne przez pewne środowiska dla usprawiedliwiania ukraińskiego terroryzmu, były desperacką próbą obrony suwerenności ledwie odzyskanego znów państwa o 1000-letniej historii i tradycji przed wciąż czającą się bolszewicką zarazą.

Jesteśmy chyba jedynym krajem na świecie, a na pewno w Europie, który swoją tak ogromną i brzemienną w skutkach historycznych, kulturowych i społecznych stratę terytorialną z 17 września 1939 r. uznał za słuszną i traktuje z pełnym zrozumieniem.

W wolnym od 30 lat państwie przyjmujemy nieoczekiwanie z pełną pokorą, za niegdysiejszymi komunistami, tak kontestowane w Polsce Ludowej przez środowiska patriotyczne i wolnościowe zdradzieckie rozstrzygnięcia Jałty.

Rozstrzygnięcia decydująco podżyrowane przez Stany Zjednoczone, pozbawiające nas przede wszystkim Lwowa i Wilna, a więc niekwestionowanego centrum polskiej tożsamości i dziedzictwa, na czym zawsze szczególnie zależało bolszewikom, a także sowietom właśnie 17 września 1939.

W Grobie Nieznanego Żołnierza ciągle jednak leży obrońca Lwowa, a 17 września jednak mówimy o rocznicy napaści sowietów na… Polskę. W Europie Zachodniej są znane podobne przypadki, choć nie na taką skalę. Spór o Alzację i Lotaryngię między Francją i Niemcami, czy o Południowy Tyrol między Austrią i Włochami przybrał jednak pragmatyczny i cywilizowany charakter. Szanuje się wzajemne dziedzictwo kulturowe, dba o dwujęzyczność i swobody odmiennych społeczności. Zostawia otwartą furtkę na wypadek powstania politycznych okoliczności dla ewentualnych negocjacji. My za to dopuszczamy do coraz wyraźniejszej „wymiany elit”, ciągle nie mając sił dla wstrzymania stałego exodusu Polaków na Zachód. Biorąc pod uwagę ponad milion wypchniętych z Ojczyzny przez juntę stanu wojennego rodaków, możemy odnotować już co najmniej 4-milionowy odpływ zaradnych i pracowitych młodych ludzi. W jeszcze wyraźnie homogenicznym kraju zaczynamy propagować nawet wielojęzyczność. Próbujemy wystawiać Niemcom słuszny rachunek, ale nikt nie ma jednak, jak dotąd, odwagi wystawić rachunku za sowiecką napaść i 45 lat zniszczeń pojałtańskim porządkiem.

17 września 1939 r. nie bez powodu nazwano IV rozbiorem Polski. Oby ten proces nie trwał nadal, choć takie nadzieje z pewnością w Europie jeszcze nie wygasły. Świadczy o tym chociażby mapa Niemiec z tymczasowo zaznaczoną wschodnią granicą, prezentowana na jednych z najbardziej prestiżowych, Międzynarodowych Targach w Hanowerze.

Pakt niemiecko-rosyjski, którego jedną z odsłon był właśnie 17 września 1939 r., w coraz to nowych przejawach niezmiennie trwa. Zmartwychwstały nagle pomysł „Wolnego Miasta Gdańska” został prędko uzupełniony także o „Wolne Miasto Szczecin”, przy zastanawiającej praktycznej bierności najwyższych władz.

W 80 rocznicę wybuchu II wojny światowej Warszawa gościła 40 prominentnych przedstawicieli państw. Do pełnego obrazu dwóch agresorów i sporej grupy niemieckich kolaborantów wyraźnie brakowało przedstawiciela Rosji. W końcu bez paktu Ribbentrop-Mołotow i wcześniejszej produkcji broni dla Niemiec na terenie sowieckiej Rosji, ze złamaniem traktatu wersalskiego, nie doszłoby najprawdopodobniej do tej najtragiczniejszej w dotychczasowych dziejach wojny. Zmarnowano świetną okazję do bezpośredniego wypowiedzenia obecnym, wzorem Prezydenta Niemiec, całej bolesnej prawdy – aż do samego końca.

NIE dla roszczeń żydowskich - forum_fb

Data: 05.11.2019 11:23

Autor: FiligranowyGucio

facebook.com

✡ Uwaga‼️ Jeśli nadal będziecie słyszeli, kiedy jakiś żyd mówi wam, że ekshumacje w ich religii są zakazane i nie można ich przeprowadzić w #Jedwabnem, to wiedzcie, że łże, jak wściekły pies! @Reuters podaje, że religia nie przeszkadzała im ekshumować 1200 żydów na Białorusi. https://www.reuters.com/…/belarus-reburies-over-1200-jews-u…

✡ "Jedwabnem postawiło Polskę na straconej pozycji." – Prof. Norman Finkelstein: "Łobuzy z WJC (Światowy Kongres Żydów) zacierają rączki, a polskie władze zachowują się jak dzieci we mgle, którym wydaje się, że deklaracjami o walce z antysemityzmem coś ugrają. Nic nie ugrają! Zostaniemy ograbieni, zaorani i posypani solą. Jedynym ratunkiem jest natychmiastowa kontrofensywa. Trzeba zacząć od rzeczy podstawowej, czyli wytrącić żydowskim łobuzom z ręki propagandową broń, którą z premedytacją posługują się w akcji zmierzającej do ograbienia Polski. Tą bronią jest stworzona przez Jana T. Grossa hagada o pogromie w Jedwabnem. „Książka Grossa to typowy produkt „przedsiębiorstwa holokaust”. (…) Jest to najzwyklejsze wyłudzanie zakamuflowane pod sztandarem żydowskiego cierpienia” – napisał Prof. Norman Finkelstein w posłowiu do polskiego wydania „Przedsiębiorstwa holokaust” w 2001 roku. Czy Prof. Finkelstein nie miał racji? Miał rację! Od przerwania ekshumacji w 2001 r. przez śp. L. Kaczyńskiego wszystkie rządy RP, z obecnym rządem premiera Morawieckiego włącznie, de facto legitymizują skok na kasę organizowany przez łobuzów z „przedsiębiorstwa holokaust”. Bez wznowienia ekshumacji w Jedwabnem z udziałem obserwatorów z organizacji międzynarodowych Polska nie ma szans na zatrzymanie nagonki, której celem jest propagandowe usprawiedliwienie skoku na 300 miliardów dolarów. Czy władze RP mają tego świadomość?" https://wprawo.pl/…/katarzyna-ts-finkelstein-ostrzega-pol…/…

#roszczeniazydowskie #polityka #bialorus #polska #zydzi #historia #drugawojnaswiatowa

Łukaszenko radzi polskiemu rządowi aby nakarmił swoich lekarzy zamiast ściągać białoruskich

Data: 30.10.2019 19:44

Autor: kisiel

kresy.pl

Prezydent Białorusi, Aleksandr Łukaszenko skomentował inicjatywę polskiego rządu, który chce ułatwić zatrudnianie w polskich placówkach ochrony zdrowia lekarzy z jego kraju.

„Często się mówi, że Białoruś powinna się wzorować na Polsce. Jeżeli państwo tak dobrze się rozwija, to dlaczego są zainteresowani specjalistami z Białorusi, z „dyktatury”? Jeżeli dobrze się rozwijacie, proszę bardzo, nakarmcie własnych lekarzy i niech leczą waszych ludzi” – słowa białoruskiego prezydenta zacytował, za agencją informacyjna Biełta, portal gazety „Rzeczpospolita”.

#polityka #polska #bialorus #newsy

Uwaga Polacy! Nadciąga białoruska armia

Data: 12.06.2019 22:14

Autor: MariaAnna

rp.pl

Zarobki na Białorusi są 4x mniejsze niż w Polsce, a koszty życia na podobnym poziomie. Nic dziwnego,że tysiące z nich emigruje za pracą. Dokąd? Do Polski. Zjawisko przyśpiesza. "Polska jest dla białoruskich specjalistów atrakcyjniejsza nie tylko ze względu na duży rynek pracy, ale też podobny język"

#polska #bialorus #ekonomia #gospodarka

Rosjanie po cichu przejmują Białoruś

Data: 12.06.2019 21:50

Autor: piotre94

nczas.com

W głębokiej tajemnicy, bez żadnych kamer ani też dostępu deputowanych. Tak mają wyglądać rozmowy pomiędzy stroną rosyjską i białoruską w sprawie „stosunków dwustronnych”. Politolodzy nie mają jednak wątpliwości, to ukrywanie przed społeczeństwem umowy aneksji. #europa #rosja #bialorus #polityka

Data: 27.04.2019 13:52

Autor: turtelian

Dziś ruszamy dalej z #turteliancontent , dzisiaj na prośbę jednego lurka @Beowulf opiszę swoje wrażenia z białorusi, konkretnie grodna(choć też wspomne o okolicach). Powiemy sobie conieco o ludziach oraz sporo rzeczy ocenimy przez pryzmat ukrainy, ponieważ białoruś jest często do niej przyrównywana, a są to dwa rózne światy.

Zapraszam !

Myśląc o grodnie bardzo ciężko wymienić najlepsze atrakcje, jest tutaj sporo rzeczy które warto zobaczyć Stary i nowy Zamek wraz z muzeami wewnątrz, cerkiew św. Borysa, synagoge, dom elizy orzeszkowej czy bazylike św. Ksawerego.

https://imgur.com/a/JhKDN6z

Lecz tak naprawdę tym dlaczego warto Grodno odwiedzić jest coś co ciężko opisać, niepowtarzalny klimat łączący przepiękne parki, bulwary, rzeźby pomniki, murale i budynki w imponującą całość. Nie znam drugiego miejsca w którym spacerowanie było by tak przyjemne, a napotykanę co krok drobne rzeczy budzą zaciekawienie, podziw czy po prostu zwykłą radość. Dlatego właśnie uważam grodno za idealne na podróż z drugą połówką na kilka dni żeby po prostu odpocząć od zgiełku. W okolicy grodna możemy jeszcze popłynąć kanałem augustowskim, odwiedzić dom mickiewicza czy wejść do puszczy białowieskiej. Jeśli starczy nam czasu na pewno warto, samo grodno można ‘oblecieć” w 3 dni wraz z muzeami bez problemu.

Zresztą zobaczcie sami :

https://imgur.com/a/dTf8kOe

Wrażenie to potęguje jeszcze te że na białorusi jest ekstremalnie czysto i porządnie. O ile na takiej ukrainie śmieci się walają, rozpadająca się kamienica sobie po prostu jest to na białorusi znalezienie smiecia graniczy z cudem a kamienica na której remont bądź co bądź biednej białorusi nie stać czeka na swoją kolej ale ładnie zabezpieczona. Jak się widziałem jak białorusini pracują, że nikt nie wala się bez celu tu czy tam, jak dbają o swoje to miałem wrażenie że gdyby nie polityka to dawno by nas prześcigneli 10krotnie.

Białorusini są też mniej wylewni od ukrainców i polaków, ale za to również bardzo uprzejmi a zapytani o pomoc postarają ci się pomóc jak tylko mogą. To powoduje że przypominają mi to jak K. Gonciarz opisywał japończyków.

W grodnie podobnie jak we lwowie dalej biję polskie serce, powiedziałbym że nawet mocniej. Niemalże wszyscy taksówkarze/kelnerzy/muzealnicy rozmawiają po polsku, ba jak zaczynałem rozmowe po rosyjsku jako odpowiedź słyszałęm : „ może pan mówić po polsku u mnie brat/babka/matka polak/polka”, tylko raz się zdarzyło że taksówkarz powiedział mi po rosyjsku :” pan mówi po polsku ja jak pies wszystko rozumiem tylko gadać nie umiem”. Ponadto co krok mijamy napisy po polsku czy odniesienia do postaci związanych z polską. Chociażby pomnik i dom Elizy orzeszkowej, pomnik mickiewicza, tablice poświęcone batoremu, maksymilanowi kolbe itp. Itd. Co sprawia lekki kontrast z ‘darami’ przyniesionymi przez sowietów. Takicj jak : pomnik lenina, t-34 jako pomnik wielkiej wojny ojczyźnianej, ul. Karola marksa czy 17 września.

https://imgur.com/a/N6f7NOj

Co do zabytków to wszystkie które wymieniłem w pierwszym akapicie są warte zwiedzenia. Polecałbym je jednak wpleść w luźne przechadzki po mieście, wszystkie są dość blisko centrum a same wstępy to groszowe sprawy jak na polską kieszeń. Generalnie białoruś jest dość tania, ciut droższa niż ukraina ale dalej tania. Za taksówkę płaciłem około 5 zł na krótkim dystansie. O dziwo słodycze są droższe niż u nas :D ale za to wybór mają większy, a część zachodnich produktów u nich jest wcześniej niż u nas(np. ogórkowy sprite u nas pojawił się rok później co najmniej).

Co do knajp, są dośc tanie zresztą poniżej wrzucę zdjęcie karty wraz z cenami, natomiast problem jest inny. Po prostu większość menu to …. Placki ziemniaczane ! w 83 różnych opcjach ale jednak placki :D Odrobinę przesadzam oczywiście ale tak to wygląda, jedzenie nie stoi na jakimś oszałamiającym poziomie jadłem smacznie ale nie trafiłem na żadne fajerwerki. Raz nawet poszedłem z braku laku do burgerkinga, co tłumaczy chyba wiele  Warto jednak dodać że niedałem rady spróbować wielu dobrych restauracji, chociażby królewskiej ochoty(królewskie polowanie po polsku) która ma bardzo dobre oceny i z zewnątrz wyglądała rewelacyjnie. Niestety część zdjęć mi znikła więc fotorelacja z jedzenia nie będzie obfita ;)

Na zdjęciu menu dość dobrej knajpy(stary lamus), oraz przykładowy obiad w innej : soljanka w wersji białoruskiej oraz …. Placki ziemniaczane !

https://imgur.com/a/EEUJvxw

Co do innych rozrywek, nie ma ich zawiele. Warto moim zdaniem raz udać się do klubu Baza, jest to klub ‘premium’ i własciwie chyba jedyny godny polecenia w grodnie, reszta wyglądała jak kluby studenckie lub remizy. Co do bazy, robi ona naprawdę dobre wrażenie, spory parkiet, konfetti, piana. Dziewczyny wynajęte do tańczenia. A w porównaniu do polskich cen jest śmiesznie tanio. 50ml wódki chyba 5zł, szoty z kamikaze 5zł. Wejście 20zł i to jest główny wydatek. Za 100pln możemy uchlać się jak świnie i jeszcze niejednej dziewczynie postawić drinka. Za 50pln spokojnie dobrze się pobawimy. Do tego w klubie można zamówić przekąski co jest miłą odmianą w stosunku do polskich klubów 

Tutaj strona klubu pokazująca jak to mniej więcej wygląda: http://www.clubbaza.by/en/

Ciekawostką jest że w toalecie możemy kupić markowe perfumy…. Na psiknięcia z automatu :D

https://imgur.com/a/PuTTtig

To chyba tyle jeśli chodzi o opis i moje wrażenia, teraz częśc poradnikowa dla tych którzy chcieli by się wybrać.

Pieniądze polecam wymieniać na białorusi, można to robić w bankach bo swoistych kantorów nie spotkałem. Dolary, euro czy złotówki kurs wymiany wychodzi bardzo podobnie więc nie kombinowałbym bez sensu.

Internet i telefonia jest tania więc polecam zainwestować w starter białoruskiej sieci, za 10 zł miałem internet na cały wyjazd. Jedynym problemem jest to, że robione nam jest zdjęcie i podpisujemy jakieś papierki przy zakładaniu startera. Trudno, mus to mus.

Transport, ciężko mi wypowiedzieć się o transporcie zbiorowym bo go po prostu nie używałem, wszystko mieści się w centrum więc niemal wszędzie dojedzie się pieszo. Raz jechałem małym busikiem, o ile pamiętam bilet kosztował około 1zł. Dużo częściej korzystałem z taksówek i te są mega tanie, z tego co pamietam to płaciłem 5 zł za kurs zazwyczaj(minimalna kwota). Ale jeśli nasze mieszkanie będzie w okolicy rynku to taksówki będą zbędne.

Ograniczenie bezwizowe sprawilo że jedynym rozwiązaniem było przejechać przez granicę busem. Ale o ruchu bezwizowym niżej.

Przygotowania. Potrzebny nam będzie paszport , całe szczęście do grodna i w jego okolice możemy pojechać bez wizy. Wszystkie informacje znajdziemu tutaj : https://bezviz.by/pl/grodno/ Co roku obszar bez wizowy się powiększa, a czas który można zostać wydłuża.

Pamiątki. Moim zdaniem oprócz taniej wódki i papierosów warto kupić ichniejsze i rosyjskie słodycze, ikony czy coś z kubków/małych figurek są wyjatkowo dobrze wykonane i tanie.

To chyba tyle odnośnie Grodna, z chęcią odpowiem na jakieś pytania w komentarzach 

#bialorus

#podroze

wołam tez @WezWyjdz i @kosmitolog

bo im poprzedni wpis sie spodobał :) jak nie chcecie byc wolani to sorki dajcie znac a nie bede tego robil

Białoruś: demontaż krzyży na grobach ofiar stalinizmu

Data: 04.04.2019 21:06

Autor: piotre94

medianarodowe.com

W czwartek zostało zdemontowano 70 krzyży w Kuropatach na obrzeżach Mińska. Znaczyły one groby pomordowanych ofiar okresu stalinizmu. Teren nekropolii otoczony jest przez milicję. Według władz białoruskich demontowane są „nielegalne konstrukcje”. #bialorus #historia