Badania wykazały 24.000 chemicznych substancji w wodzie butelkowanej

Data: 25.06.2020 13:12

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #woda #zdrowie #chemia #butelki #plastik #wodabutelkowana

Chemicznych substancji w wodzie butelkowej jest aż, 24520! Niemieccy naukowcy przeprowadzili badania na podstawie osiemnastu różnych wód butelkowanych. Okryli w nich między innymi substancje chemiczne zaburzające ludzki układ hormonalny (EDC). Prawdopodobnie są one odpowiedzialne za problemy z rozwojem ciała oraz płodnością. 2-etyloheksylofurman (DEHF) jest jedną z 24.520 podejrzanych substancji chemicznych jakie zostały znalezione w wodzie butelkowanej. Ich działanie wykazuje negatywny wpływy antyandrogenne i antyestrogenne. Substancje typu EDC mogą w poważny sposób wpłynąć na ludzki układ hormonalny. Prowadzić to może do pojawienia się zaburzeń sercowo-naczyniowych, guzów nowotworowych, zaburzeń metabolicznych, a także pojawienia się wad genetycznych oraz innych zaburzeń rozwoju.

Badania wykazały 24.000 chemicznych substancji w wodzie butelkowanej

Eksperymenty prowadzili naukowcy z Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie nad Menem: Martin Wagner i Jorg Oehlmann. Współpracowali z nimi specjaliści Michael Schlusener i Thomas Ternes z Niemieckiego Federalnego Instytutu Hydrologii. To właśnie ich wspólne badania wykazały alarmującą ilość substancji EDC w wodzie butelkowanej.

Chemicznych substancji jest, aż tyle …

Przeprowadzona symulacja spektrometryczna ograniczała się do wyszukania DEHF w badanym materiale. Poszukiwano tylko tego typu substancji, która zaburza ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. Wykadzane badania wskazały jednak, że w wodzie butelkowanej muszą znajdywać się inne substancje typu EDC.

Naukowcy wykorzystali niezwykle czuły test biologiczny in vitro w celu wykazania, jakie dawki antyestrogenne znajdują się w wodzie, na które oddziałują tworzywa sztuczne. Pomogło to w pracy nad dalszym poszukiwaniem niezidentyfikowanych substancji typu EDU.

Kolejne badania z wykorzystaniem podobnej metodologii naukowej potwierdziły to, jak wiele dostępnych na rynku wód butelkowanych zawiera szkodliwe substancje. Wykorzystywano zarówno biologiczne, jak i chemiczne analizy, w celu zidentyfikowania podejrzanych związków chemicznych w wodzie butelkowanej. Ich wyniki potwierdziły, że w większości oferowanych produktów rzeczywiście obecne są substancje o silnych właściwościach antyestrogennych i antyandrogennych.

Dzięki spektrometrom wykazano w ogólnych badaniach obecność izomerów fumaranu i kwasu maleinowego. Wygląda jednak na to, że te substancje jedynie zakłócają ogólne wyniki badań. Obiektem zainteresowań badaczy była obecność 2-etyloheksylu furmanu.

Obliczona zawartość tej substancji zdaje się zaskakująco mała. Niemniej jest ona bardzo aktywna. Oznacza to, że po prostu nie została ona jeszcze dobrze zlokalizowana. Martwić powinna także obecność wspomnianych izomerów. Nie tylko wpływają one negatywnie na nasze zdrowie, ale także przypominają swoją budową substancje z rodzaju ftalanów.

EDC i ilość chemicznych substancji

Wygląda zatem na to, że woda butelkowana zawiera nieznaną jeszcze grupę substancji typu EDC. Jej obecność potwierdzają przeprowadzone testy in vitro.

Jako, że poznano już właściwości estrogenne badanej wody, kolejne badania skoncentrowano na innych aktywnych substancjach. W większości badań rozpoznano także związki chemiczne o działaniu antyandrogennym.

Zaobserwowana aktywność szkodliwych substancji okazała się bardzo silna. Wystarczy już niecałe 4 ml wody butelkowanej, aby zahamować wytwarzanie estrogenu i androgenu nawet o 60-90%.

Do wymienionych szkodliwych związków chemicznych dodać trzeba takie substancje jak progestageny oraz chemikalia przypominające kortykosteroidy. Wyniki te potwierdziły niezależne badania przeprowadzone łącznie w sześciu krajach. Jest to kolejny dowód, jak bardzo zanieczyszczona jest woda butelkowana.

Co należy z tym zrobić?

Rozwiązanie jest bardzo proste. Należy unikać picia wody butelkowanej. Jednym z rozwiązań jest zainstalowanie w domu flirtów, dzięki którym pozbędziemy się z wody chloru fluoru. Jest to bardzo proste rozwiązanie.

Wśród 24.000 związków chemicznych obecnych w wodzie, jest duża dawka niezdrowych substancji, które wchłania Twoje ciało. Nie wszystkie oczywiście są szkodliwe, ale mimo wszystko nie warto brać udziału w takiej loterii.

Wiele szkodliwych substancji chemicznych obecnych w wodzie butelkowanej wytrąca się z plastiku. Proces ten jest szczególnie intensywny, kiedy butelka pozostawiona jest w nasłonecznionym miejscu.

Eksperyment wrzeszczącego żelkowego misia - chemia na stoliku

Data: 09.06.2020 21:56

Autor: Andrzej_Zielinski

youtu.be

Coś dla fanów chemii i reakcji chemicznych.

Za moich czasów szkolnych oszczędzali na wszystkim tylko nie na kredzie do tablicy więc na chemii nic ciekawego nie miałem.

Teraz już wiem jak wygląda reakcja.

cukier (żelkowy miś) + tlenek potasu (K2O) = (gwałtowna reakcja) i duża ilość CO2

Mam nadzieję, że dobrze to rozpisałem. Jak zauważyłem wcześniej to efekt tego czego mnie szkolna chemia nauczyła.

Po latach mam przynajmniej internet i nagrania jak to wszystko wygląda naocznie.

A teraz zobaczcie jak wygląda wrzucanie żelowego skazańca do pipety.

#ciekawoski #chemia #eksperyment #nauka #utlenianie

Podobno grupy krwi mają olbrzymie znaczenie dla CoVID-19.

Data: 18.03.2020 18:18

Autor: ziemianin

medrxiv.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #krew #grupykrwi #chemia #koronawirus #zdrowie #wirus #medycyna #covid19

Najnowsze badania chińskich naukowców wskazują, że osoby z różną grupą krwi zupełnie inaczej przechodzą infekcję koronawirusem SARS-CoV-2. Natomiast mniejsze ma znaczenie tutaj wiek i płeć.

angielski wymagany

Podobno grupy krwi mają olbrzymie znaczenie dla CoVID-19.

Publikacja naukowa zamieszczona właśnie na branżowym serwisie medRxiv pokazuje, że grupa krwi ma nie tylko znacznie w kwestii stopnia ryzyka zainfekowania koronawirusem, ale również ma niebagatelny wpływ na przebieg samej choroby.

Te informacje są wynikiem badań naukowych przeprowadzonych na 2173 pacjentach chorych na CoVID-19 z kilku szpitali w chińskim Wuhan i Shenzen. Okazuje się, że najwięcej w poszczególnych grupach znajdowało się osób z grupą krwi A, nieco mniej było z AB, znacznie mniej z B i niewiele z grupą 0.

Pokazuje to, że osoby z grupą A mają największe ryzyko zainfekowania koronawirusem SARS-CoV-2 oraz najciężej przechodzą chorobę. Tymczasem największą odporność, najmniejsze ryzyko infekcji i najłatwiej przechodzą chorobę osoby z grupą 0. Naukowcy wskazują tutaj, że nie powinno się wszystkich pacjentów traktować tak samo w kwestii różnych grup krwi. Aby efekty leczenia były jak najbardziej efektywne, potrzeba stosować inne terapie dla każdego z pacjentów.

Co ciekawe, chińscy naukowcy nie wykryli żadnych związków pomiędzy wiekiem i płcią, a ryzykiem zainfekowania SARS-CoV-2. Chińczycy podkreślają jednak, że ich badania mają charakter wstępny i lekarze na razie nie powinni się na nich wzorować. Zamierzają oni teraz pozyskać dane na temat większej liczby pacjentów, by uwiarygodnić swoje badania.

Jednocześnie wzywają oni lekarzy z najróżniejszych krajów świata do obserwacji i pozyskiwania szczegółowych danych na temat chorych pacjentów. Przydadzą się one na pewno w kwestii stworzenia lepszych terapii pod konkretne osoby, dzięki czemu będą miały one większe szanse na szybsze pokonanie choroby.

Ocet eliminuje bakterie i pleśń

Data: 18.03.2020 17:56

Autor: ziemianin

draxe.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #chemia #poradnik #ocet #ocetjablkowy

Za jego zdolności do zwalczania niektórych infekcji, ocet doceniał już Hipokrates. Od setek lat stosowany był w przypadku owrzodzeń i kaszlu, jako nietoksyczny środek dezynfekujący.

wymagany angielski

Ocet eliminuje bakterie i pleśń

Wiele osób stosuje również ocet jako środek, który ma pozbyć się zarazków i pleśni. Czy to faktycznie działa?

Naturalna dezynfekcja?

Jak wykazują badania, ocet skutecznie eliminuje znajdujące się w produktach spożywczych drobnoustroje. Próby prowadzone przez japońskich naukowców ujawniły, że ocet hamuje wzrost szczepów baterii chorobotwórczych, które znajdowały się w żywności.

Z kolei badanie z 2014 roku, opublikowane w American Society for Microbiology wykazało, że kwas octowy to skuteczny i nietoksyczny, prątkobójczy środek dezynfekujący. Jego aktywność powinna być skuteczna wobec większości bakterii.

Na łamach PLoS One przeczytać możemy, że rozcieńczony ocet (z 4-8% kwasu octowego) skutecznie odkaża powierzchnie z wirusa grypy A.

A jak wygląda sprawa z pleśnią?

W occie znajdują się: sole mineralne, witaminy, aminokwasy, związki polifenolowe i nielotne kwasy organiczne. Kwas octowy, ma silne właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne.

Badania opublikowane na łamach American Society for Horticultural Science ujawniają, że ocet działa przeciwdrobnoustrojowo w przypadku wielu grzybów, np. tych rozkładających owoce.

Z kolei w International Journal of Environmental Research and Public Health czytamy, że ocet z 4% kwasem octowym hamował wzrost P. chrysogenum, a więc grzyba pojawiającego się często w zniszczonych i/lub wilgotnych pomieszczeniach.

Właściwości octu

Do czego jeszcze może przydać się ocet?

Pomaga pozbyć się kuchennych zarazków i osadów

Ocet w połączeniu z ciepłą wodą, to świetny środek czyszczący do: zlewu, piekarnika, kuchennego blatu, mikrofalówki i kuchennej baterii. Dodany do mycia naczyń w zmywarce pomoże nadać im błysk. W ekspresie do kawy pomoże rozpuścić osad i kamień.

Pomoże w praniu oraz w sprzątaniu łazienki

Ocet świetnie sprawdzi się również w łazience. Połączenie go (również octu jabłkowego) z sodą oczyszczoną, olejkiem eterycznym (np. z drzewa herbacianego czy pomarańczy) i mydłem kastylijskim stworzy środek nie tylko do sprzątania, ale i do prania. Pomaga pozbyć się kamienia z pralki i kabiny prysznicowej.

Ponadto, ocet pomoże usunąć plamy z ubrań oraz nadać im miękkość. Choć może to wydawać się ryzykownym pomysłem, świetnie się sprawdza. Skutecznie przywraca miękkość na przykład szorstkim ręcznikom.

Skutecznie czyści podłogi…

By uzyskać nietoksyczny środek do podłóg, należy wymieszać ½ szklanki octu, z ok. 1,5 l wody. Sprawdzi się na kafelkach lub panelach, należy jednak zachować ostrożność w przypadku podłóg drewnianych. Kwaśność octu może bowiem je uszkodzić.

… i dywany

Ocet i woda mogą pomóc pozbyć się plam i nieprzyjemnych zapachów z dywanu. Należy nanieść mieszankę na problematyczny obszar, a następnie przyciskać papierowym ręcznikiem, by przyśpieszyć wchłanianie. Kiedy dane miejsce wyschnie, odkurzamy je.

W przypadku kolorowego dywanu warto przeprowadzić próbę na małym skrawku w niewidocznym miejscu, by upewnić się, czy nie dojedzie do odbarwienia.

Pomoże usunąć bakterie ze sprzętu codziennego użytku

Ocet i woda z dodatkiem kilku kropel antybakteryjnych olejków eterycznych, mogą stanowić alternatywę dla antybakteryjnych sprayów. Możemy użyć do z powodzeniem do torb sportowych, mat gimnastycznych (np. do jogi), ekranów komputera czy telefonu. Z dodatkiem sody oczyszczonej jeszcze szybciej rozprawi się z tłuszczem.

Na co uważać – środki ostrożności i efekty uboczne

Octu (oraz niektórych środków do czyszczenia szkła, mycia naczyń czy wc) nigdy nie należy łączyć z wybielaczem. Może to spowodować uwalnianie chloru gazowego. Ekspozycja na nawet niewielką jego ilość, może powodować: podrażnienie uszu, nosa i gardła, pieczenie i łzawienie oczu, katar, kaszel, trudności w oddychaniu, ból i pęcherze na skórze. Dłuższy kontakt z chlorem gazowym może nasilać ból w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem, prowadząc do wymiotów, zapalenia płuc, a nawet śmierci.

Octu nie należy łączyć również z nadtlenkiem wodoru. Ten duet może wywołać podrażnienie oczu, nosa, gardła i skóry, a także problemy z oddychaniem.

Sodę oczyszczoną i ocet łączymy bezpośrednio przed użyciem. Nie trzymamy ich wymieszanych razem, może to bowiem skutkować… eksplozją. Nie przechowujemy również sprayu, zrobionego z wody, octu i sody oczyszczonej.

Ponieważ ocet jest kwaśny, należy go rozcieńczać z wodą. W przeciwnym razie może podrażniać skórę lub niszczyć drewno.

Polski naukowiec: mamy klucz do "zamku" koronawirusa. Bez tego białka wirus ginie

Data: 15.03.2020 19:54

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#polska #koronawirus #nauka #chemia #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

Prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej z zespołem rozpracował enzym, którego działanie może być kluczowe dla walki z koronawirusem SARS-CoV-2. – Jeśli enzym potraktujemy jako zamek, to my do niego dorobiliśmy klucz – mówi naukowiec. Jego zespół już teraz nieodpłatnie udostępnił swoje wyniki naukowcom z całego świata.

Polski naukowiec: mamy klucz do "zamku" koronawirusa. Bez tego białka wirus ginie

– Jest to właśnie to najważniejsze białko – wśród wielu zidentyfikowanych – o którym tajemniczo mówią firmy poszukujące superszybkiego testu diagnostycznego – tak o zbadanym enzymie mówi prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej, laureat Nagrody FNP za rok 2019 w obszarze nauk chemicznych i o materiałach.

pozostała treść artykułu na stronie źródła

Gąsienice pożerające plastik

Data: 06.03.2020 22:35

Autor: Macer

dzienniknaukowy.pl

Jakiś czas temu odkryto, że robaki, które chowają się w pszczelich gniazdach i potrafią zjadać wosk, mogą też żywić się pospolitym plastikiem – polietylenem. Wydalają glikol etylenowy, trujący alkohol.

Dlatego śmieszna jest ta panika, że niby plastik się rozkłada miliony lat, a reklamówki i słomki zniszczą Ziemię – było kwestią czasu, kiedy pojawią się organizmy zdolne zjadać materiał, którego w środowisku jest tak dużo, jest łatwo dostępny i wysokoenergetyczny. Problemy dopiero się zaczną, kiedy te organizmy się rozpowszechnią, a też do tego prędzej czy później dojdzie – wtedy plastik stanie się w zasadzie bezużyteczny. A w tej chwili ogromna większość rur do przesyłu gazu i wody jest właśnie z polietylenu…

#nauka #chemia #plastik #biologia #ekologia

Polon-210 i historia kilku przypadków jego niezamierzonej konsumpcji

Data: 22.02.2020 05:35

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polon210 #pierwiastki #chemia #promieniotworczosc #zaufanatrzeciastrona

Wyniki eksperymentu naukowego z podaniem polonu pięciu pacjentom z Rochester w USA zostały opublikowane w 1950 roku. Uproszczone wnioski z tej pracy: polon-210 szkodzi zdrowiu. Czy jesteśmy naprawdę tego świadomi? Czy jesteśmy gotowi na polon?

Polon-210 i historia kilku przypadków jego niezamierzonej konsumpcji

Agonię Litwinienki zarejestrowano na zdjęciach pokazujących śmiertelnie wyczerpanego mężczyznę, pozbawionego włosów, o nienaturalnie żółtej skórze i zmienionych cierpieniem rysach. Ta śmierć wstrząsnęła opinią publiczną. Oskarżycielskie głosy skierowały się z oburzeniem w stronę Moskwy.

Według profesora Nicka Priesta z Middlesex University, toksykologa i eksperta ds. promieniowania, Aleksandr Litwinienko, były agent FSB, był prawdopodobnie pierwszą osobą, która umarła z powodu napromieniowania alfa polonem-210. Czyżby?

Szczury laboratoryjne

W naszych Górach Izerskich lub nieco dalej, koło Śnieżnika, można znaleźć prześliczny minerał o intensywnie zielonej barwie (gdybyście znaleźli taki minerał, to w miarę możliwości nie tulcie go do serca – należy go przechowywać w ołowianym pojemniku i zachowywać szczególną ostrożność, obchodząc się z nim). To chalkolit (torbernit), niewinnie wyglądająca ruda uranu. W 1898 roku Maria Skłodowska-Curie stwierdziła, że minerał ten jest o wiele bardziej radioaktywny niż wynikałoby to z zawartości uranu i poddała łupek badaniom. Wraz z Piotrem Curie opracowała metodę wskaźników promieniotwórczych i określiła zdolność promieniowania dodatkowego pierwiastka znajdującego się w chalkolicie. Polon, nowo odkryty pierwiastek, okazał się silnie radioaktywnym metalem, emitującym promieniowanie alfa. Jeden miligram izotopu polon-210 emituje tyle samo cząstek alfa co 4,5 grama radu. Jest śmiertelnie szkodliwy, 50 tysięcy razy bardziej trujący niż cyjanowodór. Wystarczą opary lub połknięcie odrobiny tego pierwiastka, by umrzeć.

1 gram polonu całkowicie wystarczyłby, by uśmiercić 50 milionów ludzi i zniszczyć życie kolejnym 50 milionom.

. . . pozostała treść na stronie źródła

Data: 20.11.2019 01:18

Autor: tensorflow

Tworzenie alkoholu z …. papieru toaletowego.

Na wideo mozna sie dowiedziec ze czasteczka celulozy składa się z wielu czasteczek glukozy z czego wynika taka ciekawa rzecz że drewno jest tak jakby cukrem, idac dalej to meble, drzwi oraz podłogi są również cukrem (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

https://youtu.be/v-mWK_kcZMs

W komentarzu grafika przedstawiajaca obie cząsteczki

#chemia #youtube

Data: 10.10.2019 19:52

Autor: FiligranowyGucio

Bardzo ciekawy wykład.

Aby przekazać geny do następnego pokolenia, pasożyty wykorzystują ciała innych zwierząt na różne sposoby. Są w stanie nimi manipulować i zmusić ich do samobójczej śmierci, zmienić ciało gospodarza w posłuszną kukłę czy też pozbawić strachu przed drapieżnikami. My prawdopodobnie także jesteśmy podatni na ich działanie. Podczas wykładu przyjrzymy się kilku przykładom interesujących zależności pomiędzy pasożytami, ich gospodarzami oraz środowiskiem, w którym jedni i drudzy próbują realizować swoje biologiczne cele.

Dr Mariusz Gogól jest biochemikiem, pracuje w Instytucie Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Balicach. Zajmuje się także popularyzacją nauki. Członek Stowarzyszenia Rzecznicy Nauki.

Nauka na żywo II: wielkie debaty – zadanie finansowane w ramach umowy 761/P-DUN/2019 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.

Pasożyty: mistrzowie manipulacji, Mariusz Gogól

https://www.youtube.com/watch?v=P1QuT4YeMhQ

#przyroda #pasozyty #chemia #nauka #biologia

Ekologiczny i tani plastik? Naukowcy z PAN blisko przełomu

Data: 12.09.2019 12:19

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Naukowcy z Instytutu Chemii Fizycznej opracowali nową metodę, która pozwala na przekształcanie HMF w DFF. Powstający materiał ma podobne właściwości fizyczne do plastiku. Do tej pory ze względu na wysokie koszty przegrywał z produktami powstającymi z ropy naftowej. Wkrótce może się to zmienić.

#ekologia #chemia #polska

Diament, grafen, grafit, fulereny i... cyklokarbon! Zaobserwowano nową odmianę węgla

Data: 16.08.2019 15:36

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #nauka #wegiel #grafen #diament #cyklokarbon #Chemia

Podręczniki do aktualizacji? Diament, grafen, grafit, fulereny (a także nanorurki) nie są już jedynymi znanymi odmianami węgla! Zaobserwowano węgiel w kolejnej postaci: to cyklokarbon – atomowej wielkości węglowy pierścień. Odkrycie odnotowane w "Science" jest zasługą m.in. Polaka.

Diament, grafen, grafit, fulereny i… cyklokarbon! Zaobserwowano nową odmianę węgla

Struktury złożone jedynie z atomów węgla mogą mieć różne właściwości, w zależności od tego, jak atomy tego pierwiastka łączą się ze sobą. I tak diament (atomy węgla tworzące regularną krystaliczną, trójwymiarową siatkę) to jeden z najtwardszych znanych dotąd materiałów; jest przezroczysty i nie przewodzi prądu elektrycznego. Grafen za to (jednoatomowej grubości płachta węgla o strukturze plastra miodu) jest niemal przezroczysty, odporny na rozciąganie i świetnie przewodzi elektryczność. Grafit z kolei – znamy go z ołówków (złożony z wielu warstw grafenu) – jest szaroczarny, kruchy, a prąd przewodzi bardzo dobrze. Fulereny zaś (nanopiłki futbolowe z atomów węgla) są ciemne, mogą być nadprzewodnikami lub półprzewodnikami. Niektórzy do odmian węgla zaliczają jeszcze nanorurki (płachty grafenu zwinięte w rurkę) – które są niezwykle wytrzymałe.

. . . reszta wiadomości w artykule