@Bethesda_sucks

08.09.2019 06:42

@Cpp17, Zależy o jakich sukcesach piszesz, jeśli finansowych to faktycznie osoby o wysokim IQ rzadko go osiągają, ale wynika to glównie stąd, że poświęcają się karierze naukowej. Rozwiązywania testów IQ wyuczyć się nie można, można trochę poćwiczyć pewne schematy, ale do mensy nigdy nie trafi jednostka przeciętna. Co do ich upośledzenia to ironia jak najbardziej trafiona (chyba, że ironii tu nie było i miałeś na myśli debilów, które testy IQ też wykrywają, choć na pewno gorzej niż geniuszów): https://www.lurker.pl/p/mdG7dkMNz

@Cpp17

08.09.2019 04:04

@Bethesda_sucks, ja z kolei pragnę zauważyć, że najczęściej sukcesy osiągają osoby z przeciętnym ilorazem inteligencji. Ta statystyka jest poniekąd związana z rozkładem IQ w społeczeństwie, ale jednak :D

A co do samego IQ: rzeczywiście, jest to dobry wskaźnik do oceny stopnia upośledzenia umysłowego, ale same testy też nie są idealne i średnio ogarnięta osoba może się ich wyuczyć (vide: Doda Elektroda). Nie ma co oceniać ludzi po cyferkach. Człowiek to coś więcej. Grunt, żeby każdy znał swoje miejsce… ( ͡º ͜ʖ͡º)

@Ijon_Tichy

07.09.2019 11:48

@Bethesda_sucks, Inne nie oznacza, że gorsze. Oprócz tego, co mierzy się IQ i przejawiia się m.in. w różnicach wyników w grach logicznych, mamy również cały wachlarz innych cech psychicznych, jak chociażby inteligencja emocjonalna, zdolności interpersonalne, społeczne, w których kobiety zdecydowanie "wygrywają". Każda z płci jest wyspecjalizowana w tym, co najlepsze dla gatunku.

@Bethesda_sucks

07.09.2019 14:29

@Ijon_Tichy, Wiesz, "inteligencja emocjonalna" to słowna gimnastyka, w rzeczywistości z inteligencją ma niewiele wspólnego o czym świadczy chociażby fakt, że wyjątkowo trudno ją zdefiniować, a tym bardziej określić ilościowo (IQ natomiast, choć niedoskonałe potrafi wyznaczyć wybitne jednostki dość dokładnie) i bardziej podpada pod intuicję. Ale załóżmy, że masz rację i coś takiego istnieje (czyt. nie jest wymysłem lewackich językotwórców), nie zmienia to faktu, że nie przekłada się w to żaden sposób na praktyczne zastosowanie. Męski psycholog może być równie dobrze (albo i bardziej) predysponowany do tego zawodu jak i żeński i jakby tak się przyjrzeć to bardzo trudno znaleźć dziedzinę, w której wyraźnie górowałyby kobiety (na pewno nie gotowanie).

A wracając do szachów warto zwrócić uwagę, że pomimo tak ogromnej różnicy w talencie i umiejętności logicznego myślenia szachistki zarabiają nie gorzej, a czasem i lepiej niż szachiści. Podobnie jest w tenisie, wystarczy porównać ostatni finał Wimbledonu, w którym Djoković i Federer stoczyli heroiczny bój trwający 295 minut i zarobili tyle samo co Halep i Williams podczas beznadziejnego, nawet niegodzinnego meczu.

*This is good to happen for those who claim that women should get paid the same in chess as men do just for being females. Nowadays it is a trend in every single aspect of life that just for being a woman they should get paid the same otherwise you are discriminating against. Crazy ERA this one we are living on today. First tell me about productivity and quality, then come with the facts, then make your claim. *


*Women don't get the same as men – they often get (much) more for the same result: Major opens (Gibraltar, Isle of Man, formerly Qatar) have many generous women prizes and few relatively small rating prizes (what men with comparable ratings can generally aim for).

This year in Gibraltar, 17 players scored 7/10. Men got less than 6000GBP, Tan Zhongyi (worst TPR of all) got 15,000GBP. 18 players scored 6.5/10, Mariya Muzychuk got 10,000GBP, men (Aronian included) got nothing.

Aronian almost certainly got an appearance fee, but also here women may be privileged: WGMs (worth less than IM) and female IMs may get appearance fees, male IMs probably don't.

It is what it is – clear positive discrimnation of women in chess. Maybe in other fields (regular jobs) women get less than men for the same "productivity and quality" and/or find it harder to make a career into upper management – that's a different story completely unrelated to chess.

*

@Ijon_Tichy

07.09.2019 14:36

@Bethesda_sucks, Oczywiście masz rację. Wskazuję jednak na to, że miarą wartości człowieka, czy nawet jego zdolności adaptacyjnych nie jest samo IQ. Jest ono tylko jednym ze wskaźników. A człowiek to o wiele bardziej skomplikowana maszyna.