"Tu jest Polska, a nie Polin!" - wygrywa w sądzie

Data: 03.12.2019 15:23

Autor: kisiel

bibula.com

– Sąd przychylił się do mojego stanowiska, uznając, że antysemityzm, który próbuje zarzucić mi dyrekcja Muzeum Auschwitz, jest owocem jakiejś chorej imaginacji – dla wPrawo.pl mówi Adamek, po czym wskazuje na nieocenione zaangażowanie w sprawię mecenasa Szymona Janigi, który go reprezentował. – Zaznaczyłem, że w Konstytucji nie ma słowa „Polin”, podobnie w polskim paszporcie, dowodzie osobistym, banknotach czy łańcuchu sędziego.

Po wyjściu z sali rozpraw, sędzia został nagrodzony gromkimi brawami. Przypomnijmy, że w postanowieniu, krakowska prokuratura zaznaczyła, że każdy Polak ma prawo sprzeciwiać się obcej „narracji”, w tym wypadku żydowskiej, co gwarantuje konstytucyjne prawo do wolności słowa. Od dziś mamy na papierze, że robienie z Polaków antysemitów z powodu artykułowania oczywistego faktu, że „tu jest Polska a nie Polin” nie ma nic wspólnego z szerzeniem nienawiści, a wrocławski magistrat, próbując dowieść, że jest to hasło antysemickie, które było jedną z przesłanek do delegalizacji Marszu Polaków 11 listopada 2019, stoi po stronie zamordyzmu i polakożerców.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #polin

@malcolm

03.12.2019 16:55

@kisiel, W sumie proces bez sensu – jak by napisał "Tu jest Polska nie Rosja" to też by go po sądach ciągali? Ktoś powinien się tym zająć bo marnuje się pieniądze publiczne (dyrektor muzeum, prawnicy muzeum, prokuratorzy, sąd etc. – kupa kasy. )

A ILE CO2 na darmo wyemitowano w związku z tą gównosprawą – gdzie obrońcy klimatu???????? Będzie strajk klimatyczny w związku z tym bezsensownym dewastowaniem klimatu? :-)