Czy politycy Konfederacji mają poglądy antysemickie? Winnicki odpowiada

Data: 29.10.2019 15:34

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

– Po pierwsze, pan ambasador bardzo nieszczęśliwie rozpoczyna swoje urzędowanie w Polsce od ataku na formację polityczną, która cieszy się poparciem przynajmniej 1 miliona 250 tys. Polaków, tylu zagłosowało na nas w ostatnich wyborach. Więc jest to skandaliczne, że w ten sposób rozpoczyna swoją kadencję. Po drugie – jeśli pan ambasador dostrzegł takie wypowiedzi, to powinien postarać się, żeby one zostały zgłoszone do prokuratury, dlatego że wypowiedzi nacechowane nienawiścią do jakichkolwiek grup są w Polsce karalne – podkreślił prezes Ruchu Narodowego.

Winnicki podkreślił, że jeśli zaś ich nie ma, a jego zdaniem ambasador nie znajdzie takich wypowiedzi, to powinien bardzo uważać, ponieważ dopuszcza się zniesławienia.

– Dopuszcza się zniesławienia, a co więcej próbuje dokonać bardzo brzydkiego zabiegu. Ten zabieg polega na tym, że każda krytyka – czy to zachowania państwa Izrael, czy polityków izraelskich – a mamy w pamięci festiwal nienawiści wobec Polski i Polaków jaki wybuchł w Izraelu po nowelizacji ustawy o IPN – ma być od razu antysemityzmem. Jeśli tak, to jest to skandaliczne pozycjonowanie się na scenie politycznej jako niedotykalnego podmiotu, którego nie można skrytykować, ponieważ każda krytyka będzie traktowana pałką antysemityzmu – mówił. Winnicki podkreślił, że Konfederacja stanowczo odrzuca takie "stawianie na baczność" całej polskiej klasy politycznej. – To jest uwłaczające i my takiemu stawianiu na baczność na pewno nie będziemy się podporządkowywali – zapowiedział.

#polityka #polska #izrael #newsy #newsyzkraju #konfederacja

Brak komentarzy