Data: 30.04.2020 17:30

Autor: skurwodaktyl

Heh, no i kryzys pomieszany z recesją dopadł i mnie – zostałem zwolniony.

Nie rozumiem jaki jest sens wzywania całego biura, by finalnie zacząć niezbyt przyjemne "rozmowy kadrowe", no ale spoko – gdzieś przeczuwałem, że tak może być. Końcówka miesiąca to dobry czas na zwolnienia.

Typowe korpo-pierdololo o tym, że kiepskie wyniki i performance, że mało zleceń robiłem w ostatnim miesiącu (dziwne, skoro od 17 marca fabryka w UK, do której robiłem transporty po prostu.. stoi?), że nie zapierdalałem dla zapierdalania jak to kult zapierdalania w Polsce dyktuje. No nie możesz zrobić swojego i odhaczyć, musisz dziobać, więc dostałem pocisk, że mało szukałem ładunków na giełdzie, mało klientów szukałem i taki mało pro aktywny byłem.

Pytanie kolegów z pracy jest złe, bo wykazujesz braki w niezbędnych umiejętnościach. Jak nie pytasz i działasz, też jest źle.

To, że nie zamieszczasz team leader w copy to niedostosowywanie się do hierarchii – a ja po prostu zapominałem, a poza tym każdy miał swój kawałek tortu, że sranie na czyjś swoim lukrem było głupotą – co w ich tonie i słowach odebrałem tak, jakbym conajmniej analnie zgwałcił ich chain of command. I to na sucho.

No za mało zleceń, chuj z tym, że to co wyrabiałem stanowiło znaczną część wyrobionego targetu mojego zespołu.

To nie pierwszy raz, gdy zostałem zwolniony z pracy, więc stresu żadnego. Zniesmaczyło mnie tylko napierdalanie dowodami anegdotycznymi przez team leadera, mimo wcześniejszego "skurwodaktyl, nie będę owijał w bawełnę". I jeszcze jakaś gadka o stresie, że ludzie różnie reagują, a byłem najbardziej spokojną osobą w pokoju, gdy team leader się trząsł. Miało być po męsku, a jedyne jaja które tam były, to moje.

Bywa.

#koronawirus #praca #kryzys #spedycja #skurwodaktylrozkminia

@solo1979

30.04.2020 20:53

@skurwodaktyl, mnie to smieszy te wielkie zwalnianie i lament jak to ciulowo jest. Dzis zwalniaja a w przyszlym roku znowu lament, ze ludzi nima do pracy ( ͡º ͜ʖ͡º)

@skurwodaktyl

30.04.2020 21:08

@solo1979, a ciul wie, na razie nie wiadomo z jakim bezrobociem Polska wyląduje. Eksperci mówią o dwucyfrowym, pytanie czy z przodu będzie jedynka czy dwójka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W obecnej chwili nie mam nawet siły czy ochoty szukać pracy, po prostu. Umowa wygaśnie 16 maja, takie porozumienie stron, dali mi błogosławieństwo, że mogę szukać w tym czasie ale jakoś nie mogę. Nie wiem co zrobić z sobą, z resztą jak się przejrzy mój tag to jest tam kilka przemyśleń sprzed kilku miesięcy dotyczących braku pracy i tego, jak bardzo odciska się to na mojej psychice. Przewiduje kolejny wcisk i pogłębienie pewnych stanów.

@solo1979

30.04.2020 21:51

@skurwodaktyl, Panie, Ty nie pamietasz lat dziewiecdziesiatych. Wtedy to bylo bezrobocie. Ale sie przezylo. Fakt, ze wtedy ludzie nie mieli kredytow, no ale naprawde bylo ciezko. Uwazam, ze gorzej nie bedzie.

@skurwodaktyl

30.04.2020 23:26

@solo1979, może nie pamiętam tak dobrze jak moi rodzice, bo byłem dzieciakiem w tamtej dekadzie. Te lata 90 były tak lipne w Polsce, gdy PRL upadł i rozbił sobie głupi ryj. Jak odpadł tynk – chujowy jak chujowy ale zawsze – to wyszła fuszerka. Aż pan Wiesio i Bogusław Łęcina zagwizdali z podziwem.

@Monte

30.04.2020 17:45

@skurwodaktyl, Korporacje są obrzydliwe, ale dasz radę!

@skurwodaktyl

30.04.2020 18:09

@Monte, są, ale jaki jest wybór pomiędzy januszexem a korpo?

@Monte

30.04.2020 18:15

@skurwodaktyl, DG i ruvjanie przez rząd i megakorporacje albo nie wiem, jakiś napad ( ͡º ͜ʖ͡º)

@skurwodaktyl

30.04.2020 21:22

@Monte, zabawne, bo niedługo mam trzydziestkę i nadal nie wiem co zrobić z swoim życiem. Serio. Plątam się, taka tułaczka w bezsensie. Niby ta logistyka to fajny kierunek, ale przestałem nawet marzyć w pijackim widzie, że mogę pracować w zawodzie czy z pasji zrobić pracę. Pozamykałem kilka drzwi, z wielu mnie wyproszono bo się nie udało.

Jestem za stary i jak ktoś mnie zapyta dlaczego chcę pracować, to odpowiadam "fascynuje mnie nie umieranie z głodu".

Czasami myślę, że gdybym chciał wieść moją życiową tułaczkę i pracować, to musiałbym być najemnym cynglem.

@false_nine

30.04.2020 17:42

@skurwodaktyl

30.04.2020 18:08

@false_nine, najzabawniejsze, że z końcem lutego kończyła mi się umowa na czas próbny. I przedłużyli mi umowę, tym razem na dwa lata, bo chcieli dalszej współpracy. Cóż, nie spodziewali się tego, że ten kryzys tak w nich przywali.