Data: 23.03.2020 15:43

Autor: hellboy

Przyznam, że szkoda mi pracowników LOT-u, że muszą się z takimi debilami użerać. Ja tam bym ich transportował samolotami cargo, ale niektórzy mają niestety więcej dobrej woli. Szanowny Pan ze słomą w butach niestety już Twittera zakłódkował, więc linku do wpisu nie będzie. :-)

#koronawirus #polacy #patologiazmiasta

@tensorflow

23.03.2020 22:38

@hellboy, zrozum że 11h to sporo, a ze sobą nie można wnosić jedzenia, pozatym posiłki na loty długodystansowe są szczelnie pakowane więc niewiem w czym problem że ich nie ma. Dodatkowo człowiek głodny to zły, wirus wirusem ale tu trochę przesadzają bo skoro byli w stanie przygotować kanapke to coś bardziej normalnego też by się dało.

@hellboy

23.03.2020 22:46

@tensorflow, jako nieszczęsny pasażer wchodzisz sobie na stronę https://www.lot.com/pl/pl/catering-na-rejsach-specjalnych i czytasz co tam sobie przewoźnik wymyślił. Jeśli nie zgadzasz się na warunki to zawsze pozostaje np. zakup pontonu i samodzielna próba przedostania się do Polski. Ewentualnie pozostanie w miejscu odbywania wycieczki. Im dłużej pozwiedzasz, tym może mniej będzie korciło do następnych nieprzemyślanych podróży. Warto uzmysłowić sobie, że to nie jest zwyczajna sytuacja, a nadzwyczajne mają to do siebie, że może być odczuwalny dyskomfort.

@LadacznicoOdporny

23.03.2020 18:32

@hellboy,

Było ich tam zostawić. Wtedy nikt by nie narzekał na ceny i jakość posiłków.

@Macer

23.03.2020 16:02

@hellboy, nie dziw sie ze ludzie sa wsciekli. odwolano im loty ktore mieli oplacone, a dostali zamiast nich niekiedy po zawyzonych cenach cos takeigo.

@hellboy

23.03.2020 16:23

@Macer, większość tych osób jest sama sobie winna. Było jasne już w pierwszej dekadzie marca, że należy się zbierać do kraju, bo może być tylko gorzej. Wiedzieli to ludzie, którzy potrafili wycieczki odwołać tylko nie naiwniacy, którzy wymyślili sobie, że to doskonały moment na zwiedzanie świata pt. „jakoś to będzie”. Niestety w tym przypadku dla tej „ludzkiej wściekłości” uzasadnienia, nawet naciąganego, nie znajduję. To tak jakby narzekać, że autostrada zablokowana, gdy się na nią wjeżdżało widząc na nawigacji ostrzeżenie o wypadku. 乁(ツ)