#WTF ONZ w obronie Antify?

Data: 20.06.2020 21:45

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #antifa #antyfaszyzm #antyrasizm #murzyni #radaprawczlowieka #onz #rasizm #skrajnalewica #stanyzjednoczone #usa #walkazrasizmem #narody zjednoczone #UnitedNations

Organizacja Narodów Zjednoczonych postanowiła dołożyć swoje trzy grosze do działań podejmowanych przez kolejne państwa wobec Antify. ONZ jest więc niezadowolone z faktu, że chociażby Stany Zjednoczone poczyniły starania w kierunku uznania „antyfaszystów” za organizację terrorystyczną, która w ostatnim czasie jest współodpowiedzialna za zamieszki i zniszczenia w tym kraju.

#WTF ONZ w obronie Antify?

„Eksperci ONZ od praw człowieka wyrazili ogromne zaniepokojenie wobec niedawnego oświadczenia Prokuratora Generalnego USA określającego Antifę i inne aktywności antyfaszystowskie jako terroryzm” – napisało na Twitterze oficjalne konto ONZ w szwajcarskiej Genewie. Organizacja uważa, że podobne działania są wymierzone w wolność ekspresji i pokojowych zgromadzeń w Ameryce.

Pod koniec maja amerykański prezydent Donald Trump oświadczył, że zamierza doprowadzić do wpisania Antify na listę organizacji terrorystycznych. Zdaniem tamtejszej prawicy jest ona odpowiedzialna za zamieszki i grabieże towarzyszące protestom po śmierci niejakiego George’a Floyda.

Jednocześnie Rada Praw Człowieka ONZ zapowiedziała wczoraj, że zamierza zintensyfikować działania skierowane w „rasizm systemowy”. Zaapelowała ona między innymi o utworzenie międzynarodowego zespołu, którego celem byłoby przygotowanie raportu na temat wspomnianego zjawiska, aby w ten sposób zbadać problem przemocy wobec Afrykańczyków na całym świecie.

@SCC

20.06.2020 22:19

Nie ma się co przejmować. ONZ, WHO i podobne organizacje wyrażają głębokie zaniepokojenie i na tym się kończy. Stanów Zjednoczonych na pewno nie ruszą, bo pewnie najwięcej kasy im dają.

@drdpr

20.06.2020 22:03

@ziemianin, Następna organizacja po WHO do zaorania.

@nme

21.06.2020 20:17

@drdpr, Popieram rękami i nogami. Znam dużo osób pracujących w ONZecie w Genewie. To nie jest zwykła lewica. To jest bardzo skrajna lewica. Naprawdę. Ludzie, których poznałem (większość młodych, ale cześć starszych na wyższych stanowiskach) uważała, że nie ma takiego zjawiska jak rasizm wobec białych, bo to tylko sprawiedliwość dziejowa. Podobnie chętnie żartowali z księży, że to pedofile itp., a gdy zapytałem czy tak samo chętnie żartowaliby z rabinów, to zostałem uznany za antysemitę, bo „nikt tyle nie wycierpiał, co żydzi”.

Podobną „wtopę” zaliczyłem, jak nowo poznana osoba powiedziała mi, że jest po części Polakiem, Irlandczykiem, Niemcem i jeszcze kimś i że dzięki temu może opowiadać żarty o wszystkich narodowościach, bo nikt jej nie zarzuci obrazy. Na to odpowiedziałem, że szkoda, że nie ma przodków jeszcze z różnych ras, to by mogła też rasistowskie żarty opowiadać. I wtedy atmosfera się zagęściła. Gość spoważniał i powiedział: „A czemu miałbym opowiadać rasistowskie żarty?”. Ja mówię, że no skoro żartuje ze stereotypów o narodach to czemu nie o rasach? A ten, że to zupełnie co innego, bo rasy nie można wybrać. Taka dyskusja