#Zwierzeta Ogłoszono konkurs! - Młode żubry z Gołuchowa czekają na swoje imiona.

Data: 20.07.2020 11:46

Autor: ziemianin

okl.lasy.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Zwierzeta #polska #zubry

Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie ogłosił konkurs na imiona dla nowych mieszkańców gołuchowskiej zagrody zwierząt. Chodzi o młode żubry, które przyszły na świat na przełomie maja i czerwca. Byczki są zdrowe, a teraz trzeba nadać im imiona i wpisać je do Księgi Rodowodowej Żubrów. Jest jednak pewien warunek.

#Zwierzeta Ogłoszono konkurs! – Młode żubry z Gołuchowa czekają na swoje imiona.

Żubry potrzebują imion

Dwa młode żubry, które przyszły na świat w gołuchowskiej zagrodzie zwierząt, czekają na imiona. Pierwszy z nich urodził się 30 maja, jako potomek Poinsecji II i Pogaja. Niecały tydzień później, 4 czerwca ocieliła się samica żubra Podusta również się ocieliła. Obydwa małe żubry to zdrowe byczki, a teraz przyszedł czas, aby nadać im imiona i wpisać je do Księgi Rodowodowej Żubrów.

Księga jest elementem programu ochrony żubra europejskiego i powstała w 1931 r. Istnieje w celu kontrolowanego kojarzenia osobników, przy zachowaniu czystej krwi gatunku. W obrębie hodowanych żubrów wyróżnia się dwie linie – białowieską i białowiesko-kaukaską. W Gołuchowie żyją żubry z linii białowieskiej.

Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie ogłosił więc konkurs i zachęca do przesyłania swoich propozycji imion dla żubrów. Jest tylko jeden najważniejszy warunek! Dla łatwego odróżnienia pochodzenia żubrów, stosuje się zasadę, że imiona zaczynają się od liter „Po”. Należy więc pamiętać, że proponowane imiona, które mają dostać młode żubry muszą się zaczynać właśnie od tych liter. Konkurs potrwa do 15 września, a szczegóły, w tym regulamin i kartę zgłoszeniową można znaleźć na tej stronie.

Żubry w Puszczy Białowieskiej w śmiertelnej pułapce?

Leśnicy z Długiego Brodu odnaleźli dwa miesiące temu martwą krowę żubra. Zwierzę padło prawdopodobnie w wyniku ataku watahy wilków, które zapędziły je w pułapkę. Pułapkę na żubry stworzyły drzewa, które zginęły w wyniku zwiększonej gradacji kornika drukarza, a które przez działania aktywistów ekologicznych nie mogą zostać wycięte.

Zalegająca ogromna ilość martwych, powalonych drzew okazała się śmiertelną pułapką dla samotnej krowy. Najprawdopodobniej wataha wilków zapędziła żubra pomiędzy konary połamanych drzew. Zwierzę nie mogło dalej uciekać ani się bronić. W Puszczy Białowieskiej jest wiele suchych, martwych i połamanych drzew. Są zagrożeniem dla ludzi i zwierząt! Szacuje się, że w Nadleśnictwie Hajnówka zalega ponad 0,5 miliona m3 martwego drewna, a w całej Puszczy Białowieskiej ok. 2 mln m3. Żubr to gatunek pod ochroną. Ostatnia inwentaryzacja wykazała, że populacja białowieska żubrów liczy ok. 770 osobników.

Żubry to tylko jedne ze zwierząt, które mogą paść z powodu działalności aktywistów. W Puszczy Białowieskiej wciąż pojawia się więcej drzew, które umierają pod naporem kornika drukarza, stanowiąc zagrożenie dla zwierząt i ludzi oraz zwiększając ryzyko pojawienia się pożaru.

W tej chwili Puszcza Białowieska jest nie do uratowania – jeśli chodzi o kornika drukarza i o drzewa iglaste – dlatego, że w tym momencie już nikt nie jest w stanie nawet fizycznie, gdyby były jakiekolwiek limity (zlikwidować gradacji – przyp. red). Nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Teraz możemy tylko zapewnić bezpieczeństwo.

Brak komentarzy