@RachitycznyRadiator

28.07.2019 09:33

Czeka aż osoby zainteresowane przepchną odpowiednie nowelizacje, zapewniające im łagodniejsze wyroki lub wręcz ich brak? ;)

@kujda

26.07.2019 11:55

@piotre94, To jest kompletna bzdura. Przecież i tak nikt nie wie co ona tam czyta, bo nikogo poza nią nie ma na tej sali. Jestem ciekaw, czy jak siedzi sama to też na głos czyta …. ubaw po pachy.

@Severh

26.07.2019 13:14

@kujda, czyta listę osób przesłuchiwanych.. bo musi wg prawa…

A wystarczyóo b przeczytać treść samego wyroku a restę publikować online… ale nie w tym kraju

@kujda

26.07.2019 16:55

@Severh, Wiem, że musi. Są jednak pewne zasady logiki, które nakazywałyby ogłoszenie samej sentencji wyroku, nie zaś odczytywanie wszystkich pokrzywdzonych – bo chyba właśnie ta lista pokrzywdzonych i sposób ich pokrzywdzenia to jest to co zajmuje tyle czasu. Przepis jest dość ogólny (art. 418 par. 1 kpk, który wskazuje – "Po podpisaniu wyroku przewodniczący ogłasza go publicznie; w czasie ogłaszania wyroku wszyscy obecni, z wyjątkiem sądu, stoją". Gorzej jest zaś z samą treścią wyroku (art. 413 kpk). Tu dość precyzyjnie zawarto jakie elementy powinien zawierać wyrok i wskazuje się m.in. na "dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu oraz jego kwalifikację prawną". Jeżeli uznamy, że każda osoba pokrzywdzona, była pokrzywdzona odrębnym czynem, to sąd powinien wszystkie te czyny wymienić. Mimo wszystko przepisy te pokazują, jak absurdalnie skonstruowane jest nasze prawo i jak bardzo oderwane bywa od rzeczywistości.

@Severh

26.07.2019 21:11

@kujda, no z grubsza to mam na myśli… tyle że nie znam zawiłości proceduralnych… im dalej jestem od sądów tym czuję się lepiej mimo że nawet przez pewien czas miałem przyjemność w takim urzędzie pracować

Ale przynajmniej nie używali FDDków jak podobno w ZUS ;)

@LadacznicoOdporny

25.07.2019 23:48

@piotre94,

Państwo z dykty xD

Ale jak widać przynajmniej mamy "wolne" sądy ;)