Pożary w Australii to norma. Bywały większe! Organizacje ekologiczne już zbijają fortuny na "pomocy"

Data: 08.01.2020 23:58

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #pozar #australia #swiatrolnika

Australia płonie. Spłonęła powierzchnia równa powierzchni Austrii. Klęska na rzekomo niespotykaną skalę, świadczącą o postępującym globalnym ociepleniu i zmianach klimatu. Media wałkują temat jak w przypadku niedawnych "największych w historii pożarów Amazonii" (które okazały się jednymi z najmniejszych w ostatnich 20-latach). A poniżej takiego… z 1939 roku – napisał Igor Downar-Zapolski na Facebooku.

Pożary w Australii to norma. Bywały większe! Organizacje ekologiczne już zbijają fortuny na "pomocy"

"Zatem można wierzyć w skalę zjawisk, lub sobie tę skalę próbować weryfikować. Polecam to drugie. Co oczywiście nie znaczy, że nic złego się nie dzieje"

– napisał Downar-Zapolski.

Tzw. organizacje ekologiczne już uruchomiły szereg zbiórek na ratowanie kangurów w Australii. Być może okażę się, że kangury zarobią nie mniej niż słynne rysie, na których ratowanie zebrano bajońskie sumy, które do wspomnianych zwierząt nigdy nie dotarły.

@R20_swap

09.01.2020 00:41

@ziemianin, Oj tam bywały wieksze, za mojego zycia nigdy chyba. No ale moze kiedys nie bylo internetu i takiego przekazu….

Za kazdym razem kiedy slysze o jakis katastrofach ekologicznych, nawet takich naturalnych, to zawsze slysze :kiedys to bylo"

Nie wiem, ale za mojego zycia nie bylo. I nie bylo nigdy takich wiatrow jak teraz. A tylko mocniej wieje, to zaraz jakaś nawza furaganu ktory nadciaga nad europe z kadstam.

Skoro naukowcy maja dla was tyle wiedzy i tyle wiadomosci, to moze niech zajma sie tak prosta rzecza jak ugaszenie pozaru, czy wolna energia, czy czyms pozytecznym, a nie trucie dupy, że coś było, że coś wiedza, bo nic nie wiedza i nic nie moga..

Poznasz ich po czynach…