@shadow

18.09.2019 11:40

@bmbcz01 jemu chodzi zapewne o to, że dzisiaj ta spierdolona młodzież bez telefonu nawet do kibla nie da rady trafić, ani prostej matematyki, mnie też to wkurwia, pierdolone niedojdy nam rosną

@bmbcz01

18.09.2019 11:47

@shadow, starcze pierdolenie typu "teraz to dzieci nawet nie potrafią ryby wypatroszyć". Są nowe umiejętności, nowy świat i nowe, wspaniałe narzędzia jak smartfon, dzięki którym cały świat jest na wyciągnięcie ręki. Narzekają ci, którzy nie potrafią się dostosować.

Z resztą to nic odkrywczego. Ból dupska o nowe technologie, których się nie rozumie jest tak pospolity, że nigdy nie był nawet ciekawą teorią.

@shadow

18.09.2019 12:22

@bmbcz01, ja tam osobiście nie narzekam, ale wchodze na wykop i widze do czego wykorzystują ten potencjał, szczególnie na tagu przegryw, to mnie chuj strzela

@Macer

18.09.2019 17:21

@bmbcz01,

Są nowe umiejętności, nowy świat i nowe, wspaniałe narzędzia jak smartfon, dzięki którym cały świat jest na wyciągnięcie ręki

problem jest taki, ze te nowe umiejetnosci nie poprawiaja standardu twojego zycia, a nieposiadanie starych znacznie go pogarsza.

@bmbcz01

18.09.2019 20:32

@Macer, odwrotnie. Nowe poprawiają mój standard życia a stare zaczynają być obojętne. Tobie może jest źle, ale to dlatego, że się nie potrafisz przystosować.

Ja, dzięki exelowi ogarniam w pracy statystykę miliard razy szybciej niż ktokolwiek sprzed ery komputera, chociaż nie potrafię tego co oni. Ale ich umiejętności nie są mi do niczego potrzebne. Tak jest w każdej dziedzinie, szczególnie rozrywce. Nawet kupowanie narkotyków jest bezpieczniejsze i pewniejsze dzięki internetowi.

@Macer

19.09.2019 00:55

@bmbcz01, rachunki to jedna z niewielu dziedzin w ktorej komputer bardzo pomaga. Ale mlodziez sie tym na telefonach nie zajmuje, tylko insta i jutubem, a przerzucanie ton bezuzytexznych informacji szkodzi mozgowi i marnuje czas. Nowa rozrywka nie ma zadnych zalet w porownaniu do tradycyjbych, np czytelnictwa czy spotkan z ludzmi.

No i tak jak mowisz, dostep do narkotykow latwiejszy, czyli tez rzecz szkodliqa.

@bmbcz01

19.09.2019 11:03

@Macer, oczywiście ze ma. Co jest gorszego w oglądaniu insta od oglądania rodzinnego albumu?

Lepsze jest to, ze nie musisz być na miejscu i słuchać jak ktoś przy każdym zdjęciu opowiada historie. Ale możesz tą historię pod zdjęciem przeczytać, jeżeli oczywiście chcesz. I to w dowolnym miejscu.

Co jest lepszego w kupowaniu gazet i książek, marnowaniu papieru i miejsca w domu, skoro możesz poczytać ebooka?

Albo co jest gorszego w tym, że wyślesz wiadomość na whatsappie do znajomego, który mieszka w Australii czy Hong Kongu, lub połączysz się z nim w mgnieniu oka? Chcesz napisać list bo czujesz dizwny sentyment – spoko. Są ludzie, którzy palą świece zamiary żarówki, ale niech mi nie wmawiają że to jest lepsze.

Co jest lepszego w martwieniu się o bliskich, którzy wyjechali w podróż od zobaczenia ich zdjęcia czy check inu na fb? Albo zadzwonienia do nich przez skajpa i zobaczeniu jak się bawią i odpoczywają na wakacjach.

Albo co jest lepszego w słuchaniu 10 stacji radiowych w których zasięgu akurat jesteś od włączenia sobie Spotify?

Albo wracając do książek – co jest lepszego w kupowaniu autorów którzy akurat są w lokalnej księgarni od kupienia czegoś w sklepie internetowym? Albo co jest lepszego w braku dostępu do blogów albo zbiorów amatorskich opowiadań i amatorskich książek? Albo w tym że bez znajomości, wydawcy i inwestycji możesz opublikować swoją książkę i znaleźć odbiorców.

Albo co jest gorszego w tym że zamiast robić loda dyrektorowi artystycznemu wytwórni muzycznej możesz nagrać piosenkę i wrzucić ja na YouTube?

Albo co jest złego w rozmawianiu na forach z ludźmi o podobnych zainteresowaniach z całego świata zamiast bycia skazanym na tych którzy mieszkają akurat w twoim pobliżu. Urodziłeś się w biednej dzielnicy i twoi koledzy chcą tylko chlac wódę i okradać maszyny hazardowe w pobliskiej spelunie? Niestety nie pogadasz z nikim o swojej pasji do astronomii czy finansów. Ale przynajmniej smartfon nie zdegraduje ci mózgu.

Każda dziedzina życia jest lepsza dzięki technologii i mówię to z pełnym przekonaniem.

A co do spotkań z ludźmi – mam FB, insta, linkedina, konto na YT, lurkerze, miałem też snapa ale kto z tego korzysta. Wszędzie jestem aktywny, wszędzie przeglądam co u moich znajomych. Na Twitterze pisze z ludźmi których w dawnych czasach bym nie miał szansy poznać, bo mieszkają na innym kontynencie. Z resztą nie wiedział bym, że warto zamienić z nimi kilka słów. I to samo może robić zwykły Zenek że wsi, który 20 lat temu by nie miał żadnych perspektyw.

@Macer

19.09.2019 18:36

@bmbcz01, kurcze, milo ze sie az tak rozpisales. jak bede mial czas to dokladnie przeczytam i sie odniose.

@Anty_Anty

21.09.2019 14:19

@bmbcz01, Ale gość o tym nie mówi, obejrzałeś? Zrozumiałeś?

" Ból dupska o nowe technologie " no niby gdzie?

Uwielbiam jak ludzie komentują materiał bez zapoznania się z nim.

@Macer

21.09.2019 20:49

@bmbcz01, mam bol dupy o nie o to ze technologia pozwala niektore rzeczy robic szybciej i wygodniej (bo to jest postęp i jest z oczywistych wzgledow dobre), tylko o to, ze nowe formy rozrywki są znacznie latwiejsze i przystepniejsze od starych, więc je wyparły, a nie niosą ze sobą zadnej wartosci intelektualnej. 50 lat temu przecietne dzieci czytaly ksiazki. ksiazki dobrych autorow, uczące pięknego języka, dobrych wartości jak odpowiedzialnosc, uczciwosc, przyjazn. dzisiaj nawet inteligentni ludzie nie czytają nic, za to ogladają bezwartosciowe seriale. ludzie dzieki latwej dostepnosci prymitywnej rozrywki czesciej wybierają właśnie ją.

kazdy z nas ma dostep do ogromnych zasobow wiedzy w kilka sekund, a nikt z nich nie korzysta. dlatego mowie, ze nowe umiejetnosci jak korzystanie z FB, insta, obslugiwanie komputera nie dają wymiernych korzysci (rozwoj intelektualny szerokich mas), a zatracenie umiejetnosci podstawowych jak gotowanie, majsterkowanie, szeroko pojeta praca fizyczna prowadzi do pogorszenia sie warunkow zycia.

Albo co jest złego w rozmawianiu na forach z ludźmi o podobnych zainteresowaniach z całego świata zamiast bycia skazanym na tych którzy mieszkają akurat w twoim pobliżu. Urodziłeś się w biednej dzielnicy i twoi koledzy chcą tylko chlac wódę i okradać maszyny hazardowe w pobliskiej spelunie? Niestety nie pogadasz z nikim o swojej pasji do astronomii czy finansów.

to nie jest dobre. nie uczysz sie nawiazywania kontaktow z ludzmi innymi niz ty, a poruszasz sie w zamknietym kregu, w strfie komfortu. moje dziecinstwo w duzej mierze tak wyglądało i powiem ci szczerze, to jest bardzo niedobra rzecz.

to samo może robić zwykły Zenek że wsi, który 20 lat temu by nie miał żadnych perspektyw.

ale jakie perspektywy daje mu internet?

@shadow

18.09.2019 07:50

@Anty_Anty, jak z pracy wroce :)