@Miltonek

30.07.2019 22:48

@Monte, eh mój najlepszy kumpel był rolnikiem z krwi i kości, ciągle mi opowiadał o wsi itp. sprawach, mimo że nie jestem największym entuzjastą tych tematów to i tak z człowiekiem z pasją miło się rozmawiało

@Pierdyliard

30.07.2019 22:47

@Monte, pamietam jak za gowniaka chodziłem na wioskę pomagać przy żniwach, zapierdalanko od 6 rano do 21 z przerwami na posiłki i kawę zbożowa na polu (。◕‿‿◕。)

22 nad jeziorko i kimono pod namiotem, po tylu godzinach podawania snopków człowiek był wyjebany jak kon po westernie ale robota szła bo ekipa była zacna :) i sianko tez spoko – gospodarz był zajebisty, codziennie gotówka do ręki i to w sumie nie mała bo 18 lat temu dostać 120zl dniówki to był szok