Koronawirus uderzy w Polskę od wschodu?

Data: 22.03.2020 10:05

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Przy niskim poziomie działań przeciwepidemicznych i profilaktycznych koronawirusem może zakazić się 22,2 mln Ukraińców – wynika z orientacyjnej prognozy Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, cytowanej w sobotę na stronie internetowej kijowskich władz miejskich. Ukrainę zamieszkuje ok. 42 mln ludzi.

#koronawirus #polska #ukraina

@malcolm

22.03.2020 22:23

@Starszyoborowy, Jak na razie na Ukrainie jest 26 z wirusem a w Niemczech 16 tyś – po mojemu jednak tym razem zgnilizna jak LGBT przyjdzie z zachodu (wszystkie ogniska u na – z Włoch lub Niemiec)

@stawo73

22.03.2020 19:03

@drdpr, Jeśli w tej firmie jest rzeczywiście tak, ze Ukraińcy są lepiej wynagradzani niż Polacy, to rzeczywiście jest to powodem do wkurwienia. Podejrzewam, ze takie praktyki są niezgodne z prawem, więc chyba łatwo to wyprostować. Mi też się nie podoba na przykład to, że polski rząd funduje stypendia dla zagranicznych studentów (w tym Ukraińców) dyskryminując w ten sposób Polaków. Jednak z tego powodu nie optuję za ograniczeniem imigracji zarobkowej Ukraińców, która jest dla Polski korzystna, a jedynie za likwidacją tych przywilejów.

@drdpr

22.03.2020 19:13

@stawo73, Tak jak napisałeś o pobycie w Holandii, mają takie umowy z pośrednikiem pracy. Fabryka płaci co pośrednik chce, pośrednik oczywiście nie polski, i nie ma opcji zatrudnienia Polaka przez tego pośrednika. Do tego są dogadani z biurami nieruchomości i cwaniaczkami od wykupywania mieszkań i mamy układ zamknięty.

@drdpr

22.03.2020 10:28

@Starszyoborowy, W końcu będzie powód, żeby zamknąć granicę z ukrami na stałe.

@stawo73

22.03.2020 11:49

@drdpr, A w czym Ukraińcy Ci przeszkadzają? Ja uważam, że czym więcej ich (i innych białych imigrantów) tym dla Polski lepiej.

@drdpr

22.03.2020 12:28

@stawo73, Brak przeprosin za ludobójstwo popełnione na Polakach, wychwalanie ludobójców, wrogie nastawienie do nas, zaniżanie stawek w pracy, rozprzestrzenianie chorób dawno u nas wybitych,

@stawo73

22.03.2020 13:31

@drdpr,

"Brak przeprosin za ludobójstwo popełnione na Polakach, wychwalanie ludobójców"

Jeśli chodzi o ludobójstwo na Wołyniu to Polska powinna dać rządzącym na Ukrainie jasno do zrozumienia, ze oczekujemy prawdy w tej sprawie i zaprzestania wychwalania zbrodniarzy. Nie rozumiem jednak co to ma wspólnego z Ukraińcami, którzy przyjeżdżają do pracy w Polsce. Pamiętajmy, ze każdy milion Ukraińców pracujących w Polsce to dodatkowy milion ludzi budujących polską siłę a nie ukraińską, więc nawet jeśli źle życzymy Ukrainie (a sam uważam, ze silna Ukraina nie byłaby w polskim interesie) to powinniśmy popierać drenaż Ukrainy z ludzi chcących pracować.

"zaniżanie stawek w pracy,"

Z jednej strony to strata a z drugiej zysk. Jak ktoś pracuje na budowie, w sklepie, fabryce czy magazynie, czyli w tych miejscach, w których Ukraińcy najczęściej pracują, to rzeczywiście może odczuć konkurencję płacową ze strony Ukraińców. Z drugiej jednak strony sklepy, fabryki i magazyny mają niższe koszty funkcjonowania co przekłada się na niższe ceny, a ludzie mogą taniej kupić czy wyremontować mieszkanie. Pomijam już taką oczywistość, ze wiele z tych firm by zwyczajnie nie działało, gdyby nie miało pracowników. Natomiast dla całości gospodarki każdy Ukrainiec to dodatkowy pracownik, konsument i podatnik. I tak jak każdy Polak pracujący w Wielkiej Brytanii jest zyskiem dla brytyjskiej ekonomii, tak też każdy Ukrainiec pracujący w Polsce jest zyskiem dla nas.

"rozprzestrzenianie chorób dawno u nas wybitych,"

Problem marginalny

"wrogie nastawienie do nas"

Nie wiem skąd masz takie informacje, bo z tego co ja słyszałem to Polska obok Kanady i Litwy jest uważana przez Ukraińców za najbardziej przyjazne państwo. Ogólnie na Wschodzie Polska jest coraz lepiej postrzegana i coraz więcej Ukraińców, ale także Białorusinów i Rosjan decyduje się na zamieszkanie w Polsce. Jest to nasz wielki atut w konkurencji cywilizacyjnej między nami a Rosją na tym obszarze. Polska bowiem nigdy nie będzie w stanie wystawić armii takiej, jaką może wystawić Rosja, ale z powodzeniem może konkurować bardziej atrakcyjnym dla zwykłych ludzi modelem cywilizacyjnym, oferującym większy dobrobyt i wolność. Nie zaprzepaśćmy tego bo innych atutów nie mamy.

@drdpr

22.03.2020 14:55

@stawo73, Każdy milion pracujących w Polsce Ukraińców to milion miejsc pracy mniej dla Polaków. Chciałby zauważyć, iż te sklepy, magazyny i fabryki to w zdecydowanej większości zachodnie biznesy. Doprowadza to do sytuacji jak w moim miasteczku, niemiecka firma dostaje prawie za frajer grunt pod fabrykę w dogodnej lokalizacji, wszelkie możliwe ulgi i zwolnienia z opłat i podatków w zamian za zatrudnianie lokalnych pracowników. Po paru latach funkcjonowania zamiast podnosić pensję Polakom sprowadza się tańszych Ukraińców, a lokalnych pracowników zwalnia, fabryka dalej zachowuje wszelkie ulgi. Podsumowując, fabryka nie dokłada do państwa, bo ma ulgi a podatki płaci w Niemczech, nie zatrudnia Polaków na czym traci lokalny rynek, a Ukraińcy z tymczasowymi pozwoleniami na pracę wywożą zarobione tu pieniądze na Ukrainę. Polak w Anglii zarabia na brytyjską fabrykę, a Ukrainiec w Polsce na niemiecką. W budowlance, przynajmniej u mnie w mieście, nie pracują za długo bo to nieroby, jeden na dziesięciu ma chęć coś robić, ale zazwyczaj pojęcie marne.

Wrogie nastawienie biorę z obserwacji i spotykania ich na co dzień, Niemieckie fabryki naściągały ich tu całymi tabunami. Większość to taka sama patologia jak polskie sebixy.

Zapomniałem jeszcze o rozwaleniu sytuacji na rynku mieszkaniowym. W osiemnastotysięcznym miasteczku na zadupiu ceny wynajmu prawie jak we Wrocławiu, "a jak nie to na to mieszkanie mam chętnych dziesięciu ukrów, za pięć stówek od łebka", to słyszał szukający przez rok czasu mieszkania kolega, który wrócił z zachodu.

@stawo73

22.03.2020 15:26

@drdpr,

"Każdy milion pracujących w Polsce Ukraińców to milion miejsc pracy mniej dla Polaków."

Ekonomia tak nie działa. W gospodarce nie ma stałej liczby miejsc pracy. Gdyby tak było to bezrobocie byłoby ściśle powiązane z liczbą ludności – w państwach ludnych byłoby ono zawsze duże, a w państwach nieludnych małe. A przecież tak nie jest, bo każdy człowiek to nie tylko pracownik ale także konsument. Ukrainiec, który konkuruje z Tobą o jedno miejsce pracy, tworzy je gdzie indziej kupując chleb, parówki czy właśnie wynajmując mieszkanie. Ty narzekasz na wysokie stawki wynajmu, ale właściciel mieszkania jest zadowolony bo ma dodatkowy dochód, a zwiększony popyt na mieszkania powoduje, ze się je buduje.

A niemiecka firma, gdyby nie miała pracowników, to być może w ogóle przeniosłaby się gdzie indziej, likwidując tym samym miejsca pracy także dla Polaków (bo jak znam życie to Ukraińcy pracują na taśmie, a kadrę średniego i wyższego szczebla tworzą Polacy). Nie było wówczas z tej firmy ani podatków dla państwa, ani dla gminy, ani też zatrudnieni w niej pracownicy (Polacy i Ukraińcy) nie płaciliby dochodowego i nie wydawaliby też pieniędzy płacąc podatki pośrednie.

@drdpr

22.03.2020 15:59

@stawo73, Pompuje się tylko bańkę mieszkaniową, jak kiedyś w Japonii. U mnie nie buduje się nowych mieszkań, a stare zapycha się Ukraińcami mieszkającymi po pięciu w kawalerce. Powoduje to wzrost cen mieszkań, więc stać na nie tylko bogatszych, którzy wykupują je masowo, aby wynajmować Ukraińcom. Ktoś kto odkładał pół życia, albo zapieprzał na obczyźnie aby kupić wymarzone mieszkanie nie ma takiej możliwości bo brak lokali na lokalnym rynku, albo cena z kosmosu.

Ja z nikim o miejsce nie konkuruję bo zarabiam sam na siebie, czego wszystkim życzę. To samo miejsce pracy może tworzyć mniej wykwalifikowany Polak, pracując a nie siedząc na socjalu, bo miejsce zajął tańszy Ukrainiec.

Niemiecka firma tańszych pracowników w Europie znajdzie tylko na wschodzie, poza granicami Unii Europejskiej, co oznacza cła na granicach m. in. z Polską. Właśnie o tym piszę, że firma nie płaci podatku lokalnego, podatku dla państwa, zatrudnieni w niej pracownicy płacą tyle dochodowego, że wszystko jest im oddawane przez skarbowy jako kwota wolna od podatku.Dodam jeszcze, że i Polacy jak i Ukraińcy pracują w tej fabryce za najniższą krajową, a Ukraińcy mają dodatkowo koszt wynajmu mieszkania pokrywany przez fabrykę, oczywiście Polacy żadnego dodatku mieszkaniowego nie mają 乁(ツ)ㄏ.

@stawo73

22.03.2020 16:50

@drdpr, Mieszkania buduje się tam, gdzie jest na nie największy popyt, a tak się składa, ze coraz więcej ludzi przenosi się ze wsi i małych miasteczek do dużych miast, więc nic dziwnego, ze to tam właśnie buduje się najwięcej mieszkań.

A jeśli niemieckie firmy w istotnej skali będą musiały relokować swoje fabryki na Ukrainę, to już postarają się aby żadnych ceł na granicy nie było. Unia to w końcu tylko narzędzie do realizacji niemieckich interesów, więc zrobi posłusznie wszystko to, co będzie zgodne z tym interesem. Nikt się w Brukseli nie będzie martwił utratą miejsc pracy w Polen. Natomiast jeśli w Polsce będzie niewystarczająca liczba pracowników, to nie tylko zagraniczne firmy przestaną tu lokować swoje fabryki (bo dostępność pracowników jest kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze lokalizacji) i być może przeniosą już istniejące, ale także polskie zrobią to samo, co zresztą już na niewielką (na razie) skalę ma miejsce (vide: Groclin).

Polacy są starzejącym się społeczeństwem. Projekcje demograficzne jasno pokazują, ze osób w wieku produkcyjnym będzie stale ubywać. Z wygodnictwa nie chcemy mieć dzieci, za to codziennie chcemy mieć świeże bułki w piekarni. A jeśli nie upieką ich nam bliscy kulturowo, a przez to łatwi w asymilacji Ukraińcy, to przyjadą to zrobić ciapaki, a wtedy jeszcze zatęsknisz za Ukraińcami.

@drdpr

22.03.2020 17:32

@stawo73, Tak myśląc to zastąpimy rdzennych Polaków napływem obcokrajowców bo Polaków nie będzie stać na dzieci. Jak pytam znajomych o dzieci to odpowiadają, że na mieszkanie ich nie stać, a co dopiero na dzieci. Nie chcę tu jak i większość narodu ciapaków, a za ukrami nie tęsknie, a asymilacja z ukrami jeszcze nigdy Polsce na dobre nie wyszła. I jeszcze raz, wytłumacz mi to jak firmę stać na płacenie za mieszkania Ukraińcom, a na danie podwyżki Polakowi już nie. A na rynku mieszkaniowym powinno się zastosować rozwiązania jak na zachodzie, ograniczona liczba mieszkańców na metraż. Wpuszczanie obcokrajowców na nasz teren może się skończyć interwencją w trosce o swoich obywateli (patrz Rosja II wojna światowa), nie zapominaj, że Ukraina ciągle łże jak pies o niby ukraińskich miastach na polskich ziemiach, a polskie symbole we Lwowie niszczy bądź zasłania.

@stawo73

22.03.2020 18:12

@drdpr, Polacy nie dlatego nie mają dzieci, ze ich na to nie stać (to tylko wymówka), tylko z wygodnictwa i płynących z Zachodu wzorców kulturowych. Za komuny byliśmy dużo biedniejsi, a mimo to dzieci rodziło się dużo, bo istniała presja społeczna na zakładanie rodzin i posiadanie dzieci. Dziś dla ludzi większą motywacją jest możliwość pochwalenia się na pejsbuku fotkami z egzotycznych podróży i posiadanie droższego samochodu niż sąsiad. Nie wspomnę już o nazywaniu rodzin wielodzietnych „dzieciorobami” czy „patologią”. To kwestia kulturowa a nie ekonomiczna, która dotyczy nie tylko Polaków ale wszystkich zachodnich (i nie tylko) narodów.

" I jeszcze raz, wytłumacz mi to jak firmę stać na płacenie za mieszkania Ukraińcom, a na danie podwyżki Polakowi już nie."

Nie wiem nawet co to za firma, więc jak niby mam to wytłumaczyć? Być może Ukraińcy są zatrudnieni za pośrednictwem agencji pracy, która takie im warunki wynegocjowała. Ja ponad 20 lat temu sezonowo pracowałem w Holandii za pośrednictwem agencji, która też Polakom zapewniała mieszkania po niższych cenach niż na rynku.

"A na rynku mieszkaniowym powinno się zastosować rozwiązania jak na zachodzie, ograniczona liczba mieszkańców na metraż. "

A ja wolę aby się państwo nie wpieprzało we wszystko, a zwłaszcza w dobrowolne umowy między ludźmi.

"nie zapominaj, że Ukraina ciągle łże jak pies o niby ukraińskich miastach na polskich ziemiach, a polskie symbole we Lwowie niszczy bądź zasłania."

Normalnie jakbym słuchał Radia Moskwa:) To, że na Ukrainie istnieją środowiska majaczące o ukraińskości Przemyśla, Zamościa czy Chełma (a nawet słyszałem o Krakowie:)), to jeszcze nie upoważnia do stwierdzeń typu „Ukraina łże..”. W Polsce też istnieją środowiska, którym marzy się odzyskanie Kresów. Jeśli będziemy rozpatrywać nasze stosunki wyłącznie przez pryzmat jakichś oszołomów po obu stronach, to nigdy niczego dobrego nie zbudujemy, na czym najbardziej zyska Rosja i Niemcy, dla których skłócanie narodów leżących między nimi jest jednym z celów ich polityk.

@drdpr

22.03.2020 18:30

@stawo73, Piszę co mówią moi znajomi, którzy w młodym wieku wyjechali za granicę zarobić na mieszkanie, aby móc tu wrócić i założyć rodzinę. Po powrocie stwierdzili,że z takimi cenami to wracają na zachód, teraz mieszkają na zachodzie i tam pozakładali rodziny. Tam mogą a tu nie.

Oto chodzi, że firma płaci po 450-500 zł. za Ukraińca, a na kawalerce mieszka ich po pięciu, sześciu co daje sumę wynajmu kawalerki 2250-3000zł. Żadnemu Polakowi nie dopłaca do wypłaty po 450 złotych, co jest powodem wkurwienia polskich pracowników.Ty piszesz, że na Ukrainie są środowiska majaczące o ukraińskości polskich miast, a ja kilku takich spotkałem u siebie.