F-16I ZAATAKOWAŁY IRAŃSKIE OBIEKTY W SYRII

Data: 25.06.2020 08:51

Autor: Starszyoborowy

konflikty.pl

Według syryjskich źródeł wojskowych w atakach pod Tall as-San zginęło dwóch żołnierzy i czterech cywilów. W atakach ucierpieli żołnierze irańskich Sił Ghods i bojownicy Hezbollahu. Podaje się, że nalot przeprowadziły co najmniej cztery myśliwce wielozadaniowe F-16I Sufa należące do Chel ha‑Awir, ale są to tylko domysły.

#syria #izrael #wojsko #wojna #zydzi #polityka

Data: 18.06.2020 14:06

Autor: Monte

Gotowi na amerykańsko-żymiańską knagę?

https://www.state.gov/wp-content/uploads/2020/05/POLAND-2019-INTERNATIONAL-RELIGIOUS-FREEDOM-REPORT.pdf

Ambasada USA spotykała się z przedstawicielami rządu, Sekretarz Stanu naciskał żeby uchwalić przepisy dot. restytucji mienia, żydowskie grupy wyznaniowe spotykają się z protestantami/ prawosławnymi etc. żeby razem walczyć o swoje prawa, B'nai Brith się oburzyła i pogroziła palcem Morawieckiemu za jego słowa dot restytucji, rząd spotykał się z jakąś organizacją do walki z antysemityzmem, były też spotkania z różnymi miastami w Polsce. Reszta raportu to chronologiczna historia i wypowiedzi polityków ekstremistycznej prawicy m.in. Brauna, Winnickiego i Tyszki xD

#zydzi #447 #polska

Skandal w Oświęcimiu w rocznicę pierwszego transportu Polaków.

Data: 14.06.2020 22:46

Autor: malcolm

wprawo.pl

#niemcy #nazisci #zydzi #polacy #obozkoncentracyjny #niemieckiezbrodnie #niemieckieobozy

14 czerwca 1940 roku 728 Polaków z tarnowskiego więzienia, pierwszym transportem zostało wysłanych na śmierć do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. To wynik decyzji Hansa Franka, szefa Generalnego Gubernatorstwa, który w pierwszej kolejności rozkazał wymordować polską inteligencję i elitę narodu polskiego. Prawda o polskim transporcie jest skrzętnie zamiatana pod dywan, ponieważ burzy żydowski holokaustowy przemysł, z którego ma wynikać, że jedynymi ofiarami II wojny światowej byli Żydzi.

W ubiegłym roku informowaliśmy Państwa o niegodnej postawie strażników muzeum oraz dyrekcji, którą obserwowaliśmy w dniu obchodów. Wtedy to zabroniono wejścia na teren obozu z flagami na drzewcach.

W tym roku dopuszczono się czegoś o wiele gorszego, POLAKÓW nie wpuszczono.

O sprawie informuje także kandydat na urząd Prezydenta RP Krzysztof Bosak.

W 80-tą rocznicę pierwszego transportu polskich więźniów do obozu Auschwitz pozostaje zamknięte. Po negocjacjach z personelem zostałem wpuszczony by złożyć pierwszy, jedyny wieniec. Do 15.00 wejście tylko dla prezydenta. Władze nie zainicjowały wspólnych obchodów. Niech nasz wieniec będzie złożony w imieniu wszystkich Polaków, którym nie pozwala się wejść na teren obozu.

W USA ma miejsce komunistyczna rewolucja - zdanie chińskiej opozycji

Data: 08.06.2020 01:59

Autor: Andrzej_Zielinski

stowarzyszenierkw.org

Według portalu chińskiej opozycji „jesteśmy świadkami ogólnokrajowego powstania, które jest owocem dziesięcioleci prac skrajnej lewicy w USA. W ciągu kilku godzin bojowe komórki Antify zmobilizowały się w całym kraju, aby pomóc uczestnikom zamieszek z Black Lives Matter”. W ramach komunistycznej rewolucji terroryści spod znaku Antify kierujący kolorowymi kryminalistami podpalali samochodu i domy, okradali sklepy.

Czy USA jakie znaliśmy już przestało istnieć? Zapewne tak, tylko przegapiliśmy kiedy ta żaba się ugotowała.

Powszechnie było znane, że elita USA i najważniejsze stanowiska w tym kraju były zinfiltrowane przez syjonistów.

Podobnie było w pierwszym rządzie bolszewickim, na 384 komisarzy, zasiadło zaledwie 13 Rosjan. Więcej było Ormian i Gruzinów, ale przytłaczającą liczbę – ok. 300, być może nawet więcej – stanowili żydzi.

Nie zdziwi mnie jeśli okaże się, że to oni orkiestrowali tę rewolucję i oni na niej zyskają najwięcej.

Bardziej niepokojącym jest jak będzie wyglądać obraz świata gdy rewolucja się skończy.

Jedno jest pewne, hasło zdobiące niegdyś ścianę w podwarszawskim Piastowie "Mużyni to Rzydzi" (pisownia oryginalna) może i podzieliło środowiska lewicowe, jednak w tym starciu tytanami opresji nie okażą się czarni.

#swiat #usa #ciekawostki #rewolucja #blm #zydzi #chiny #historia

Data: 03.06.2020 15:06

Autor: Macer

starozytni Hebrajczycy w poludniowej Afryce? no patrzcie xD

Członkowie plemienia Lemba liczącego ok. 70-80 tys. członków i zamieszkującego środkową część Zimbabwe przestrzegają Szabatu, jedzą koszernie i obrzezują męskich potomków. A co ważne, mają również żydowskie DNA. Łatwo odróżnić Lemba od ich sąsiadów – mężczyźni noszą kipy, modlą się w języku o korzeniach hebrajskich i jemeńskich, a na grobach malują Gwiazdy Dawida. Brytyjscy naukowcy udowodnili drogą badań genetycznych, że członkowie tego plemienia rzeczywiście mają żydowskie pochodzenie.

Na ich żydowskie korzenie już na pierwszy rzut oka może wskazywać kilka rzeczy. Ich rytuały i święta są odwzorowaniem niemal wszystkich modlitw jakie można znaleźć w standardowym Sidurze. Nie jedzą wieprzowiny, ani żadnego innego zwierzęcia zakazanego przez Torę, nie mieszają też mięsa z mlekiem. Uboju dokonuje specjalnie wyznaczony rzeźnik. Posługują się też kalendarzem opartym na fazach księżyca.

Badanie genetyczne prowadzone w 2000 roku pokazało, że DNA większości część członków plemienia posiada marker CMH (Cohen Modal Haplotype), charakterystyczny dla Żydów, zwłaszcza z rodu kohenów. W plemieniu Lemba za ród kapłanów uważany jest ród Buba, a marker CMH jest szczególnie często spotykanych u mężczyzn właśnie z tego klanu. (W tradycji Lemba Buba zawsze byli uznawani za przywódczy klan, który doprowadził plemię do Południowej Afryki).

Członkowie plemienia utrzymują, że ich przodkami jest siedmiu Żydów, którzy opuścili ziemię przodków ponad 2,5 tys. lat temu, jeszcze przed zburzeniem Drugiej Świątyni. Przez Jemen dostali się oni w końcu do Afryki, gdzie osiedli na stałe. Wielu traktuje te opowiadania jako kolejny mit o zaginionym żydowskim plemieniu, ale badania genetyczne pozwalają podejrzewać, że Lemba i Żydów łączy więcej niż tylko mitologia.

#historia #starozytnosc #zydzi #ciekawostki

Iran podsyca napięcie między Palestyną i Izraelem

Data: 22.05.2020 14:05

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei wezwał w piątek Palestyńczyków, aby kontynuowali swoje powstanie przeciwko Izraelowi. Według niego rząd Izraela to „guz nowotworowy”, z którym trzeba się zmierzyć do czasu wyzwolenia Palestyńczyków.

„Powstanie Palestyńczyków powinno być kontynuowane (…) walka o wyzwolenie Palestyny jest obowiązkiem i islamskim dżihadem (…) Syjonistyczny reżim (Izrael) jest guzem nowotworowym w regionie” – oświadczył Chamenei w przemówieniu transmitowanym w internecie.

#izrael #zydzi #iran #palestyna #wojna #terroryzm #polityka

Izrael i libański Hezbollah szykują się do nowej wojny

Data: 21.05.2020 19:26

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

20 lat po wycofaniu się izraelskich wojsk z południowego Libanu pod naporem Hezbollahu państwo żydowskie i libańska partia, a zarazem organizacja zbrojna wspierana przez Iran, szykują się do nowej wojny – pisze w czwartek Associated Press.

Izraelska armia ostrzeliwuje cele Hezbollahu w Syrii i prowadzi ćwiczenia będące symulacją wojny na terytorium Libanu, w którym Hezbollah jest jedną z najpotężniejszych sił politycznych – relacjonuje AP.

„Przygotowujemy się poważnie do następnej wojny. Nie robimy tego na skróty, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że musimy być niezmiernie silni, by pokonać wroga” – mówi pułkownik Israel Friedler, izraelski dowódca, który nadzorował manewry w bazie na północy kraju. Siły lądowe symulowały podczas nich działania w libańskiej wiosce; w ćwiczeniach wzięły udział lotnictwo, marynarka i jednostki wyspecjalizowane w operacjach cybernetycznych.

#izrael #zydzi #palestyna #azja #wojna #terroryzm

W Niemczech wzrosła liczba przestępstw na tle antysemickim

Data: 10.05.2020 22:26

Autor: malcolm

tvp.info

#niemcy #zydzi #holokaust #antysemityzm

W ubiegłym roku w Niemczech liczba przestępstw o charakterze antysemickim wzrosła o 13 proc. w porównaniu do roku 2018 – wynika z najnowszego raportu niemieckiego MSW, o którym pisze niedzielny „Welt am Sonntag”.

Ponad 1,2 tys. incydentów antysemickich w czterech niemieckich landach

Jak twierdzi „Welt am Sonntag”, z raportu wynika, że w całym kraju w 2019 roku popełniono 2000 przestępstw przeciwko Żydom i instytucjom żydowskim. Jest to o ponad 200 więcej, niż w roku poprzednim.

Jak widać w Niemczech dzień bez kilku PRZESTĘPSTW antysemickich to dzień stracony – a u nas czasem jakiś incydencik się trafi i w TVN i GW wielkie haloo

Żydzi przeciwko serialowi science-fiction

Data: 27.04.2020 07:20

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela potępiło w niedzielę egipski serial science-fiction, którego akcja rozgrywa się w 2120 roku, a w którym następuje zarówno zniszczenie Izraela, jak i rozpad Stanów Zjednoczonych.

Serial „El-Nehaja” (arab. Koniec) opowiada o informatyku żyjącym w dystopijnej przyszłości, zdominowanej przez klony-cyborgi. Jest to jedna z wielu wysoko budżetowych produkcji, emitowanych w Egipcie każdego wieczoru podczas muzułmańskiego świętego miesiąca ramadanu, który rozpoczął się w piątek.

#izrael #zydzi #filmy #sciencefiction #polityka

Izraelski minister zdrowia twierdzi, że do połowy kwietnia Mesjasz...

Data: 06.04.2020 01:32

Autor: Pajonk_STRACHU

wolna-polska.pl

Kilka dni temu Yaakov Litzman (Jacob Litzman), izraelski ministrem zdrowia w czwartym rządzie Binjamina Netanjahu , udzielił wywiadu, w którym omówił środki podjęte w celu zwalczania pandemonii. Zapytany, czy Izrael pozostanie zamknięty do 16 kwietnia br., kiedy obchodzona jest Pascha, minister odpowiedział dość nieoczekiwanie. Polityk jest pewien, że do tego czasu nadejdzie Mesjasz, który uratuje Izrael, ponieważ Pascha to czas odkupienia. [Prawdziwym Mesjaszem jest Jezus Chrystus, który 2000 lat temu przyszedł na ziemię, nauczał ludzi, umarł za nas na Krzyżu i zmartwychwstał. Każdy inny jest oszustem. – admin]

#polityka #zydzi #bekazzydow ? #mesjasz #kronawirus #2020 #minister #antychryst

Najwięcej zachorowań wśród ortodoksyjnych Żydów

Data: 01.04.2020 13:16

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Zaledwie 10 proc. mieszkańców Izraela to Żydzi ultraortodoksyjni, a stanowią oni ponad 50 proc. pacjentów hospitalizowanych z powodu Covid-19. Policja interweniuje w dzielnicach przez nich zamieszkanych, ścigając naruszenia kwarantanny – poinformował izraelski serwis Keszet 12.

Według danych przedstawionych przez dwa izraelskie kanały telewizyjne – Keszet 12 i Reszet 13 – pacjenci wywodzący się ze środowisk tzw. charedim (pl. bogobojni) zajmują od 40 do 60 proc. łóżek w największych szpitalach w kraju.

#koronawirus #izrael #zydzi

Oblicza syjonizmu

Data: 31.03.2020 21:51

Autor: ziemianin

mysl-polska.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #zydzi #syjonizm #usa #wielkabrytania

Jakiś czas w pakiecie rożnych dokumentów i materiałów, które otrzymałem od żołnierza Armii Krajowej znalazł się Biuletyn Informacyjny Zarządu Propagandy i Agitacji Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego, o intrygującym tytule: „Syjonizm jako instrument wojny psychologicznej”. Tytuł intrygujący zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę pod uwagę czas publikacji, a był nim maj 1968 roku.

Materiał zawarty w publikacji składa się z dwóch części: zasadniczej w której Józef Dubiel dokonuje analizy wykorzystania ideologii syjonizmu w walce informacyjnej oraz z materiałów uzupełniających tematykę artykułu Dubiela, na które składają się cztery artykuły prasowe. Józef Dubiel zwrócił uwagę, że Żydzi do zakończenia II wojny światowej w wielkiej Brytanii mięli rzecznika budowy swojego państwa w Palestynie. Po II wojnie światowej postawili na sojusz z USA, co nie powinno dziwić zważywszy na dominującą pozycję USA względem Wielkiej Brytanii.

Natomiast dziwić może sojusz syjonizmu z RFN. „W interesie globalnej strategii amerykańskiej leżało, aby z NRF – głównego instrumentu polityki amerykańskiej na kontynencie europejskim – zostało zdjęte odium potwornego ludobójstwa dokonanego przez faszyzm niemiecki na Żydach w Europie. Chodziło oto żeby przez „rehabilitację” Niemieckiej Republiki Federalnej umożliwić jej większą swobodę w działaniu politycznym. Tego zadania (…) podjęło się państwo Izrael w zamian za ogromną pomoc finansową uzyskaną od Niemiec Zachodnich w postaci reparacji”. Jak podkreśla autor analizy, Polska na forum ONZ poparła powstanie państwa Izrael, ale na zasadzie pokojowej koegzystencji z sąsiadującymi państwami arabskimi. Tymczasem państwo Izrael oparł swoje funkcjonowanie o syjonistyczną idee zakładającą agresywną ekspansję, której efektem były masowe przesiedlenia ludności arabskiej.

Światowy naród żydowski

Mimo propagandy na rzecz masowego napływu Żydów z całego świata do Izraela, wielu z nich jednak z Izraela wyjeżdżało. Potencjał państwa żydowskiego postanowiono więc wzmocnić. XXVI Kongres Światowej Organizacji syjonistycznej wysunął koncepcję tzw. światowego narodu żydowskiego. Doktryna ta zakładała, że Żydzi na całym świecie stanowią jeden naród, którego jedyną i prawdziwą ojczyzną jest Izrael. Wszyscy Żydzi bez względu na tą gdzie mieszkają i jakie posiadają obywatelstwo, powinni być zawsze wierni narodowi żydowskiemu i państwu Izrael.

Takie podejście wpisywało się w teorię o tzw. podwójnym obywatelstwie. Były premier Izraela Ben Gurion twierdził: „Syjoniści w innych krajach powinni mieć odwagę stanąć w obronie państwa Izrael nawet wtedy gdy ich rządy są przeciwko temu”. W te same tony uderzył Nahum Goldman przewodniczący Światowej Organizacji Żydowskiej: „Żydzi muszą pokonać świadomy czy też nieświadomy lęk przed tzw. podwójną lojalnością. Amerykańscy Żydzi muszą mieć odwagę otwarcie zadeklarować, że przyjmują podwójną lojalność, jedną wobec kraju w którym mieszkają a drugą wobec Izraela”.

Ponieważ diaspora żydowska rozsiana jest praktycznie po całym globie twarde lansowanie tej wizji ułatwia wywiadowi izraelskiemu budowanie siatki wywiadowczej oraz prowadzenia działalności dywersyjnej na całym świecie. Zasady podwójnej lojalności Izrael wykorzystywał jako narzędzie do walki nie tylko z ZSRR i jego satelitami, ale również w walce z tymi krajami kapitalistycznymi, które miały odwagę krytykować agresywną politykę Izraela. Dubiel jako przykład podaje osobę gen. de Gaulle, wobec którego po słowach krytyki pod adresem Izraela, rozpętana została gigantyczna nagonka, z wykorzystywaniem żydowskich ośrodków zarówno w samej Francji jak i USA oraz Wielkiej Brytanii.

Jak podkreśla Dubiel tę wywiadowczą działalność na rzecz Izraela na dużą skalę prowadzili też Żydzi z Polski. Było to związane ze znaczącym odsetkiem ludności żydowskiej z Polski, która dała początek tworzącym się strukturą państwa Izrael. Szacuje się, że z 716 tys. Żydów aż 61 tys. pochodziło z Polski. Kolejna 40 tys. Żydów wyjechało z Polski do Izraela w latach 1956-58. Byli to ludzie w większości mocno utożsamiający się z komunistycznym aparatem władzy. Po przybyciu do Izraela ludzie zadziwiająco szybko stali się gorliwymi wyznawcami syjonistycznych ideałów stając się jądrem żydowskiego nacjonalizmu.

Czołowe stanowiska w armii izraelskiej objęli byli oficerowie Wojska Polskiego np.: ppłk Leon Blacharski pracownik szyfrów MON, mjr Henryk Flaszner były pracownik Głównego Zarządu Politycznego WP, mjr Michał Góra z II Oddziału Sztabu Generalnego WP, Aron Kapłan dyrektor nauk w Oficerskiej szkole KBW, ppłk Stefan Sarnowski zastępca Szefa Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego. Podobnie sytuacja wyglądała ze znaczną częścią byłych pracowników bezpieki i Milicji Obywatelskiej.

Czołowe stanowiska w partii Ben Guriona objęli: Aleksander Berel – zastępca katedry marksizmu-leninizmu na Politechnice Warszawskiej, Włodzimierz Fedorowicz – zastępca przewodniczącego Stołecznej Rady Narodowej, Szymon Kaleberg – były kierownik katedry marksizmu-leninizmu w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, czy Marian Muszkat – profesor prawa i działacz partyjny z Uniwersytetu Warszawskiego. Wielu dziennikarzy, którzy wyjechali Polski objęło stanowiska w izraelskich mediach i to często, jak podkreśla Dubiel w zakresie antypolskiej propagandy.

Syjonizm i Niemcy

Pierwsze powojenne lata, to okres w którym zdecydowana większość Żydów nie wyobrażała sobie możliwości pojednania z Niemcami. Jeszcze w 1951 roku rząd izraelski sprzeciwiał się zakończeniu stanu wojny z Niemcami. Jednak rok później, jak zauważa Dubiel, rząd Izraela zawiera z RFN tzw. układ luksemburski na mocy którego Niemcy zobowiązują się do wypłacenia Izraelowi 3 miliardów marek odszkodowania, w towarach istotnych z punktu widzenia budującego się Izraela.

Dodatkowo Niemcy miały wpłacić 450 milionów marek na rzecz wskazanej organizacji żydowskiej która miała rozdzielić pieniądze dla Żydów żyjących poza Izraelem. W efekcie Izraelska agresja na arabskich sąsiadów w 1967 r. nigdzie nie była tak entuzjastycznie popierana jak w Niemczech. Spotkało się ono z pozytywnym oddźwiękiem w Izraelu gdzie słynna stała się wypowiedź komentatora izraelskiego radia, który izraelskie naloty na arabskich sąsiadów przyrównał do nalotów Luftwaffe na polskie miasta we wrześniu 1939 roku.

Kolejnym krokiem była izraelska rehabilitacja Niemiec. Profesor N. Rotensztrajch w 1964 r., w gazecie „Cherut” pisał: „Uwolnienie Niemców od winy wobec Żydów stanowiło ważny element w polityce niemieckiej dla zdobycia karty wstępu do grona świata. Wstęp ten był jednym z głównych celów niemieckiej „Realpolitik”. My udzieliliśmy Niemcom tego alibi, które stanowiło cel ich polityki”. RFN w ramach porozumień pobudował kilka fabryk broni w Izraelu, potencjał fabryk był tak duży, że wkrótce Izrael stał się eksporterem broni do państw NATO. W niemieckich szkołach wojskowych kształcili się izraelscy oficerowie a w Izraelu pojawili się niemieccy instruktorzy i specjaliści. Po nawiązaniu stosunków dyplomatycznych przy ambasadzie niemieckiej w Izraelu powstają ziomkostwa: Związek byłych Ślązaków w Izraelu oraz Związek byłych mieszkańców Wrocławia i Śląska, na organizacjach tych wzorował się Związek Żydów Europy Środkowej.

Wraz z pogłębiającym się procesem zrzucania odium ludobójstwa z Niemiec następował proces propagowania wizji według, Polacy byli najbardziej gorliwymi pomocnikami Niemców w procesie eksterminacji Żydów. Okazuje się, że już wtedy propagowano teorię według której obozy zagłady były w Polsce ze względu na polski antysemityzm. Dubiel podkreśla, że środowiska żydowskie zacierają ślady polskiej pomocy udzielanej Żydom oraz nie wspomina się o kolaboracji żydowskich organizacji z nazistowskimi Niemcami. „Bogaci Żydzi w USA i Anglii troszczyli się się wówczas o miliardowe wkłady w bankach niż o los milionów Żydów palonych w piecach krematoryjnych Oświęcimia” – stwierdził Dubiel. Ataki przybrały na sile po ataku Izraela na kraje arabskie, które Polska potępiła.

Kto finansuje Izrael

W materiałach uzupełniających Stanisław Albinowski w artykule „Miliardy dla diaspory” zwraca uwagę na fakt, iż Izrael jako państwo nie byłby wstanie egzystować bez pomocy z zewnątrz. Jedną z najpotężniejszych instytucji wspierających ówczesny Izrael był bank Rothschilda, który wspierał syjonistyczny ośrodek w Londynie. Po wojnie bardzo szybko rosły jednak wpływy ośrodka w USA w którym prym wiodły grupy Lechmana i Rockefellera. To właśnie grupy amerykańskie wylansowały proamerykańskiego Ben Guriona. Każdy nowy konflikt militarny powoduje niejako z automatu uruchomienie masowej zbiórki środków finansowych w diasporze żydowskiej, z której finansuje się działania zbrojne.

Z kolei Ryszard Sujecki w artykule „Dwa oblicza „JOINTU”, Dywersyjne agendy syjonizmu”, opisał działalność żydowskich organizacji charytatywnych, których agendy na terenie poszczególnych państw w tym Polski, były wykorzystywane do działalności wywiadowczej na rzecz Izraela i USA. Stanisław Baliński w tekście Syjonistyczni szpiedzy w służbie imperializmu, dokonuje charakterystyki rozbudowanego aparatu izraelskich służb specjalnych podkreślając, że ich siła bierze się również z faktu finansowania ich przez żydowską diasporę, rządy USA i RFN-u. Broszurę wieńczy artykuł „Kampania nienawiści” autorstwa Antoniego Karlickiego. Autor przytacza fragment artykułu syjonistycznej gazety „Arbieter Wort” wydawanej we Francji i Belgii, która w styczniu 1968 roku pisała: „Nasze rachunki z Polską, rachunki krwi i zrabowanego mienia pozostawionego przez miliony zgładzonych żydów-polskich obywateli pozostaje otwarte – pozostaje otwarte dla wielkiej liczby Żydów pochodzących z Polski i ich spadkobierców rozsianych po całym świecie”.

Przywołuje również inne tytuły światowej prasy żydowskiej które obciążają Polaków za współudział w zagładzie 3 milionów Żydów. Karlicki podkreśla, że są to te same tytuły prasowe, które w trakcie wojny były świadome skali zbrodni na terenie okupowanej Polski i nie zrobiły nic dla wsparcia walki z nazistami. Poza tym zwraca uwagę na paradoks, aktualny tak samo w 1968 i 2020 roku, w którym syjonista może zarzucić Polakowi antysemityzm natomiast żaden Polak nie ma prawa powiedzieć syjoniście, że jest syjonistą.

Podsumowując publikacja w doskonały sposób obrazuje stan świadomości władz PRL-u w temacie niebezpiecznego trendu jaki się wytworzył w ciągu niespełna ćwierćwiecza. Pokazuje jako szybko i łatwo pogodzić oprawców i ofiary w imię wspólnych interesów oraz jak z ofiar zrobić oprawców. Zastanawia również fakt, iż mijają kolejne dekady a polskie problemy w relacjach z Żydami pozostają niezmienne. Różnica polega jednak na tym, że ówczesne władze miały odwagę o tym mówić i podjąć działania których celem było ograniczenie wrogiego oddziaływania środowisk żydowskich podejmowanych wobec Polski. Dziś w dobie rzekomo niepodległej i suwerennej Rzeczypospolitej o podobnej postawie państwa możemy tylko pomarzyć.

Na zdjęciu: Mosze Dajan w otoczeniu oficerów armii izraelskiej

Muzeum Auschwitz: zmarł ostatni z żyjących więźniów Sonderkommanda

Data: 29.03.2020 19:39

Autor: HaHard

tinyurl.com

W wieku 97 lat w środę zmarł były więzień Auschwitz, grecki Żyd Dario Gabbai – podaje w niedzielę na Twitterze Muzeum Auschwitz. Był prawdopodobnie ostatnim z żyjących członków Sonderkommanda, grupy więźniów zmuszanych do usuwania ciał zgładzonych w komorach gazowych.

#hahard #historia #iiwojnaswiatowa #zydzi

Ambasador wzywa żydów do opuszczenia Polski

Data: 24.03.2020 17:45

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #polska

Wiadomość z 21 marca

Ambasador Izraela w Polsce Aleksander Ben Zvi, wezwał wszystkich obywateli Izraela do jak najszybszego znalezienia lotu i opuszczenia Polski, póki to możliwe, z uwagi na to, że nie wiadomo czy zostanie wprowadzona pełna kwarantanna.

Ambasador wzywa żydów do opuszczenia Polski

Dzisiaj już za późno, jednak na pewno LOT jeszcze znajdzie samoloty dla żydów.

I oni będą bezpieczni i my.

Skoro zyski są po obu stronach to… do widzenia :)

Trochę satyrycznie, bo przecież internety działają, więc sugestie rząd warszawski będzie dalej odbierał.

Data: 23.03.2020 13:53

Autor: Ijon_Tichy

Pamiętacie, jak osobnik o nazwisku Engelking, prywatnie żona Michała Boniego, mówiła na antenie TVN, że (parafrazując) śmierć żyda ma w sobie coś podniosłego i metafizycznego, a śmierć Polska była jak śmierć zwierzęcia? Ot taka chwila szczerości z ust żydówki.

Teraz kolejna wpadka osobnika o nazwisku Engelking xD

https://youtu.be/1wR0aQe-gQM

#zydzi #media #wpadka

Data: 09.03.2020 13:50

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukierki.

Kiedyś na Lurku wspominałem o mordowaniu mojej rodziny przez Ukraińców na Wołyniu. Tldr: zamkrdowano tatę i mamę mojego wujka Bronisława, na jego oczach (wspiął się na drzewo i siedział tam patrząc jak Ukraińcy odrębywali siekierą głowę jego mamy). Miał 8 lat.

Mojej prababci udało się uciec z trójką dzieci. Jednak po niedługim czasie Niemcy wywieźli ją do obozu pracy i śmierci. Piszę o tym dlatego, że właśnie zobaczyłem zdjęcie starszej córki mojej prababci, której Niemcy zrobili zdjęcie toż przed egzekucją wykonaną poprzez zastrzyk z fenolu. Miała na imię Kasia. Filigranowa, delikatna dziewczynka, miała 14 lat. Została zabita, bo dostała gorączki i nie mogła pracować.

W tym samym obozie śmierci z głodu umarło drugie dziecko mojej prababci, miało niepełne 2 latka. Prababcia po tym wydarzeniu wpadła w szok i przez dwa dni chodziła z martwym dzieckiem na rękach. To była dziewczynka. Miała na imię Antosia. Udało się przeżyć mojej babci i jej średniej córce, cioci Janinie. Dopiero po wojnie urodziła się moja babcia.

Do końca wojny moja prababcia pracowała z ostatnią córką pracowały niewolniczo w jakiejś fabryce koło Berlina. Po ponad 50 latach od zakończenia II WŚ, pod koniec lat 90-tych Niemcy wypłacili mojej prababci ""dszkodowanie" w kwocie okolo 700 zł…

I teraz krew mnie zalewa, jak widzę ustawę 447 i żydowskie, świadomie popełniane, wręcz nieludzkie skó***syństwo w postaci ich bezczelnych roszczeń skierowanych do Polaków!

#stop447 #niemcy #zydzi #ukraincy

Norwegowie płacą Żydom za dostęp do polskiego rynku!

Data: 07.03.2020 04:06

Autor: Andrzej_Zielinski

youtu.be

Oświadczenie "Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego" wygadało się, że granty na (między innymi) Muzeum Polin to była "rekompensata za wolny dostęp firm norweskich do polskiego rynku".

K&$@ JAK? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Co za czary i jak to działa? W jaki sposób pejs w Polsce decyduje czy zagraniczna firma ma dostęp do rynku? Geszeft? Jak najbardziej. A dodatkowo korupcja żydolska na milionową (miliardową?) skalę.

Dla czego ani "wolne" POwskie sądy się tym nie zajęły, ani te "niewolne" PiSowskie? No i jak bardzo decydenci polityczni z samej wierchuszki są umoczeni w ten geszeft?

#zydzi #polska #polityka #rzad #afera #polin #izrael #korupcja #mafia #rak

!Aldi miał rację co do żydów?!

Żydzi mają problem: Ich muzeum zbankrutuje!

Data: 03.03.2020 11:06

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Narodowe Muzeum Historii Żydów Amerykańskich w Filadelfii złożyło wniosek o ochronę przed bankructwem z powodu długów zaciągniętych na budowę nowej siedziby – pisze we wtorek portal CNN. Według dokumentów sądowych muzeum jest winne akcjonariuszom ponad 30 mln dolarów.

#zydzi #usa #

Performer ukarany za akcję "Tęsknię za Tobą Żydzie”. RPO wnosi o uniewinnienie...

Data: 03.03.2020 00:02

Autor: HaHard

rp.pl

…go przez Sąd Najwyższy. – Ukaranie grzywną performera za wywieszenie w Węgrowie transparentu „Tęsknię za Tobą Żydzie” było rażącym naruszeniem prawa. Warunkiem uznania kogoś za winnego wykroczenia jest bowiem społeczna szkodliwość czynu – tymczasem działanie pana Rafała było społecznie pożyteczne – uważa Rzecznik Praw obywatelskich.

#hahard #prawo #zydzi #wydarzenia

Żydzi wśród komunistów II RP i w aparacie NKWD i UB

Data: 01.03.2020 09:58

Autor: FiligranowyGucio

polishnews.com

Kwestia nadreprezentatywności Żydów w strukturach komunistycznych II RP i w powojennym aparacie przemocy NKWD i UB nie powinna już dziś budzić najmniejszych wątpliwości i kontrowersji. Takie są fakty i to też jest część naszej wspólnej, nieraz trudnej historii polsko-żydowskiej.

A czym był komunizm – jeden z najokrutniejszych totalitaryzmów XX wieku – i jaki „raj” m.in. dla Polski stworzył, nie trzeba chyba dziś nikogo przekonywać.

Warto jedynie wskazać, że już w okresie międzywojennym zarówno Komunistyczna Partia Polski, Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, Komunistyczna Partia Zachodniej Białorusi czy też Komunistyczny Związek Młodzieży Polskiej jasno wyrażały separatystyczne poglądy i były – delikatnie mówiąc – niechętne niepodległej II RP. Jasno było to widać w okresie od 17 września 1939 roku (agresji Sowietów na Polskę), kiedy to właśnie te ugrupowania najchętniej witały „wyzwolicieli”…

#historia #zydzi #komunizm #polska #drugawojnaswiatowa

Kraków. Miał przy sobie 13 pistoletów. Obywatel Izraela zatrzymany na lotnisku w Balicach

Data: 26.02.2020 00:17

Autor: ziemianin

gazetakrakowska.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #krakow #lotnisko #zydzi #bron #przemyt

Na lotnisku w Krakowie-Balicach zatrzymany został obywatel Izraela, który posiadał w bagażu podręcznym 13 sztuk pistoletów alarmowych, kaliber 9 mm wraz z magazynkami.

Kraków. Miał przy sobie 13 pistoletów. Obywatel Izraela zatrzymany na lotnisku w Balicach

Na zdjęciu przechwycona broń.

Cudzoziemiec kupił broń na terytorium Węgier za 1000 dolarów amerykańskich dla siebie oraz przyjaciół, a następnie autobusem przyjechał do Krakowa, skąd miał odlecieć do Tel Awiwu.

W trakcie prowadzonych czynności służbowych mężczyzna przyznał, iż nie był świadomy konieczności posiadania zezwolenia na taki rodzaj broni.

– W związku z tym, iż obywatel Izraela popełnił przestępstwo z art. 263 par. 2 k.k (kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8), została mu wymierzona kara grzywny w wysokości 4 200 zł, przepadek zakupionej broni oraz pokrycie kosztów postępowania – podała Straż Graniczna.

Madryt. Uczestnicy parady w "pasiakach" i mundurach SS. Ambasada Izraela oburzona

Data: 25.02.2020 23:09

Autor: HaHard

rmf24.pl

Ambasada Izraela w Madrycie zaprotestowała przeciwko zorganizowanej na ulicach hiszpańskiej miejscowości Campo de Criptana, w środkowej części kraju, zabawie karnawałowej. Niektórzy paradujący udawali niemieckich nazistów i więźniów obozów zagłady.

#hahard #hiszpania #zydzi #wydarzenia

Skandal w Belgii – w karnawałowym korowodzie przedstawiono Żydów jako insekty

Data: 25.02.2020 21:12

Autor: HaHard

wiadomosci.onet.pl

Wśród wielu postaci ośmieszanych w niedzielnym karnawałowym korowodzie w belgijskim mieście Aalst przedstawiono Żydów jako insekty żerujące na pieniądzach. W ubiegłym roku idące w paradzie postaci z charakterystycznymi haczykowatymi nosami i pejsami wywołały w Belgii oskarżenia o antysemityzm, jednak nasilenie prowokacyjnych wizerunków w tegorocznej imprezie uznano za eskalację w odpowiedzi na krytykę, piszą Eddy Wax i Laurie Tritschler z POLITICO.

#hahard #belgia #wydarzenia #zydzi

110 lat temu urodziła się Irena Sendlerowa

Data: 16.02.2020 10:47

Autor: HaHard

dzieje.pl

110 lat temu, 15 lutego 1910 r., urodziła się Irena Sendlerowa, działaczka społeczna, w czasie niemieckiej okupacji szefowa wydziału dziecięcego Rady Pomocy Żydom „Żegota”; uratowała setki dzieci żydowskich, wywożąc je z warszawskiego getta i ukrywając w polskich rodzinach, sierocińcach oraz klasztorach; odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

#hahard #iiwojnaswiatowa #sendlerowa #zydzi #historia

Czynniki kształtujące relacje polsko-żydowskie w czasie II wojny światowej

Data: 15.02.2020 21:42

Autor: HaHard

histmag.org

Brutalne represje niemieckie, ubóstwo, uprzedzenia… Co jeszcze wpływało na relacje między Polakami i Żydami w czasie II wojny światowej? "Gdy w nocy do okna chaty chłopskiej zapukał nieznajomy Żyd, wraz z nim zapukał problem żydowski owych lat, z całym splotem implikacji, ryzyka, niebezpieczeństwa, wraz z koniecznością powzięcia decyzji i związaną z tym rozterką duchową. (…) Chłop staje przed pytaniem: jak zareagować? Zdaje sobie sprawę, że do okna zapukał problem moralny, problem człowieka, któremu odmówiono człowieczeństwa (…)"

#hahard #historia #zydzi #ww2 #holokaust #polska

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

Data: 13.02.2020 17:08

Autor: ziemianin

zyciestolicy.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #nauka #liceum #warszawa #polska

Po raz pierwszy od 1968 roku w Warszawie zacznie funkcjonować liceum ogólnokształcące przeznaczone dla młodzieży pochodzenia żydowskiego. Jej patronem będzie poetka Zuzanna Ginczanka, która przed II wojną światową współpracowała z lewicowymi czasopismami, a już po jej wybuchu należała do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

O ponownym otwarciu placówki na jesieni bieżącego roku poinformował Jan Śpiewak, znany warszawski aktywista miejski i syn prof. Pawła Śpiewaka, szefa Żydowskiego Instytutu Historycznego. Następnie informację potwierdził polski oddział Fundacji Ronalda S. Laudera, założonej w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przez znanego biznesmena i żydowskiego lobbystę.

Żydowskie liceum ogólnokształcące będzie funkcjonować w Warszawie po raz pierwszy od 1968 roku, gdy w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przeprowadzono „antysemicką” czystkę. Powstanie ono w ramach Zespołu Szkół Lauder-Morasha. Jak deklaruje wspomniana fundacja liceum będzie „miejscem otwartym dla wszystkich uczniów, pokazującym, jak czerpać inspiracje i siłę z różnorodności tożsamościowej (…) świadomość kultury żydowskiej będziemy łączyć z głęboką nauką i zaangażowaniem społecznym”.

Patronką szkoły będzie wspomniana Ginczanka, która w 1944 roku zginęła w Krakowie rozstrzelana przez Niemców. Przed II wojną światową była ona związana z lewicowymi środowiskami „Wiadomości Literackich” i „Szpilek”, a jednym z jej ulubionych tematów był „antyfaszyzm”. Po wybuchu konfliktu uciekła do Lwowa okupowanego przez Związek Radziecki, wstępując tam do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.


A Jewish high school – #Poland’s first in over 50 years amid a resurgence of Jewish life – will soon open in #Warsaw. 🇮🇱🇵🇱 The institution will be named after Zuzanna Ginczanka, a Polish-Jewish poet who perished in the Holocaust (pictured below). 🔗https://t.co/2fzSOUugGs pic.twitter.com/EIenqh45RS — Embassy of Poland US (@PolishEmbassyUS) February 11, 2020

Angielski piłkarz oskarżony o antysemityzm i rasizm za wpis o rothschildach

Data: 10.02.2020 16:49

Autor: ziemianin

theguardian.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #pilkarz #oskarzenia #zydowskiboldupy #boldupy #cenzura

Angielski piłkarz Tom Pope, napastnik Port Vale, został oskarżony o antysemityzm i rasizm oraz pogwałcenia zasad ligowych w związku ze wpisem o rodzinie Rothschildów. O co dokładnie chodzi?

Angielski piłkarz oskarżony o antysemityzm i rasizm za wpis o rothschildach

Oskarżony piłkarz

Angielski piłkarz Tom Pope korzystając z mediów społecznościowych, mógł stracić szansę na karierę piłkarską.

Brytyjski Związek Piłki Nożnej ogłosił w środę (05.02.2020), że Pope został oskarżony o „pogwałcenie naruszenia” reguły E3 FA, ponieważ jego tweet zawierał „odniesienie, bezpośrednie lub sugerujące, do rasy i/lub religii i/lub pochodzenia etnicznego”.

Cała sprawa poszła o to, że napastnik Port Vale został poproszony na Twitterze, aby „przewidział wynik III wojny światowej w związku z konfliktem USA-Iran”.

Jego odpowiedź, która została później usunięta, brzmiała:

Atakujemy Iran, potem Kubę, potem Koreę Północną, potem Rothschildowie zostają koronowanymi czempionami każdego banku na planecie.

Jego wpis uznano za rasistowski i rzekomo antysemicki, bo w tych kilku słowach stwierdził, że żydowska rodzina bankowa Rothschildów skorzystałaby na trzeciej wojnie światowej.

Pope później usunął tweeta i podkreślił w osobnym wpisie, że nie był świadomy tego, że jego słowa mogą być postrzegane jako antysemickie.

Po reakcji na moją odpowiedź na Twitterze o Rothschildach podkreślam, że nie byłem świadomy żadnego związku między rodziną Rotschildów a społecznością żydowską – napisał. Jeśli kogoś obraziłem, chciałbym bardzo przeprosić, ponieważ to nigdy nie było moim zamiarem.

Piłkarz stanowczo odrzuca też zarzuty o rasizm:

Rasizm? Oni są właścicielami tych cholernych banków! Nie ma tu żadnej rasowej złośliwości, a każdy powiedziałby to samo! Nie stawałem po żadnej stronie. Po prostu powiedziałem, że są właścicielami banków i to wszystko! Koniec historii. Nic więcej już nie mówię – napisał Pope na Twitterze.

Jednak sprawa nie ucichła, a stanowisko piłkarza stało się przedmiotem zarówno dochodzeń Związku Piłki Nożnej, jak i dochodzeń klubu piłkarskiego w Port Vale.

Antysemicka cenzura

Sprawa tocząca się wokół angielskiego piłkarza jasno obrazuje nam system walki z tzw. antysemityzmem.

Absurdalnym jest fakt, że każda wypowiedź na temat Żydów, nawet ta niebezpośrednia jest „antysemickim grzechem” i wiąże się ze skutkami poniesienia dotkliwej kary.

Piłkarz zasugerował, że Rothschildowie zyskają na wojnie jako właściciele banków, a przecież to są „bardzo antysemickie” słowa, bo to niepoprawnie mówić o tym, że Żydzi mają władzę nad finansami i zarabiają na wojnie.

Zabronione jest wspominanie o tym, że wojna to biznes, że banki są złe, że Żydzi gromadzą majątki, bo to przecież ścieżka prowadząca do zagłady…

W ten oto sposób działa cenzura!

"Bibi" do Putina: Iran chce zniszczyć sześć milionów żydów"

Data: 08.02.2020 01:20

Autor: ziemianin

slav.neon24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #rosja #iran #polityka

Po paradzie w Moskwie 9 maja 2018 roku upamiętniającej zwycięstwo nad Niemcami w II wojnie światowej, 70 lat po holokauście, w rozmowie na Kremlu Netanjahu ostrzegł Putina: “Istnieje kraj na Bliskim Wschodzie, Iran, który nawołuje do zabicia kolejnych 6 milionów Żydów”.

"Bibi" do Putina: Iran chce zniszczyć sześć milionów żydów"

Jonas E. Alexis, czarnoskóry matematyk z Korei Południowej piszący dla “Veterans Today” zauważył, że “nikt nie wymyśliłby takiego głupiego stwierdzenia, nawet gdyby unicestwił uncję komórek mózgowych”. Być może nie wie jeszcze, że liczba 6 milionów jest filarem religii holokaustu, bez którego państwo Izrael nie miałoby powodu do istnienia. Faktem jednak jest, że poza Izraelem Iran ma największą populację żydowską na Bliskim Wschodzie. Mało tego, pomimo groźnych napięć na linii Tel Awiw – Teheran, irańscy Żydzi mają się świetnie, czują się bezpieczniej w Iranie niż w USA czy UE. Nie są prześladowani, tak jak w każdym innym kraju osiedlenia tak i w Iranie, starają się mieć wpływ na rząd i jego politykę.

Co irańscy Żydzi mają do powiedzenia na temat samego Benjamina Netanjahu? Czy uważają go za swojego przedstawiciela i szanują jako przywódcę narodu żydowskiego? Bynajmniej.

Ciamak Morsadegh, irański parlamentarzysta z wyboru, skądinąd Żyd oświadczył: “Benjamin Netanjahu i antysemici potrzebują siebie nawzajem: dostarczają sobie nawzajem tego, czego potrzebują – nietolerancji i nienawiści. Faktem jest, że Iran jest miejscem, w którym Żydzi czują się bezpiecznie i cieszymy się, że jesteśmy tutaj. Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Irańczykami. Wiem, że to nie jest zgodne ze scenariuszem syjonistycznym, ale taka jest rzeczywistość. Nikt też nie zmusza Żydów do pozostania tutaj. Izraelczycy oferują Żydom pieniądze na emigrację do Izraela, ale my decydujemy się pozostać. Uważam, że działania Netanjahu i jego rządu, sposób, w jaki zachowują się wobec Palestyńczyków, powodują problemy dla Żydów na całym świecie. Nie jestem jedynym, który wyznaje te poglądy. Czy nie wolno mi tego powiedzieć, ponieważ jestem Żydem?”

Można mniemać, że Żydzi zasiedziali od wieków w Iranie, nie mają zbyt rozległej wiedzy na temat wydarzeń w Europie w czasie II wojny światowej. Być może nie obchodzi ich nawet los europejskich Żydów, z którymi prawdopodobnie nie mają nawet pokrewieństwa genetycznego. Ale powinny ich zmrozić słowa Natanjahu wypowiedziane do Putina, że Iran planuje eksterminację Żydów.

Liczba 6 milionów ofiar była znana w Ameryce jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, a o prześladowaniach Żydów w Europie pisała na swoich łamach poczytna i “prestiżowa” żydowska gazeta “The New York Times”. W latach gdy w Europie, szczególnie w Niemczech, Żydzi wiedli szczęśliwy żywot, zajmowali pierwsze miejsca w polityce, gospodarce i bankowości i nikt ich nie prześladował, w “The New York Times” ogłaszano hiobowie wieści i strasznym losie jaki czeka 6 milionów europejskich żydów. Już w 1936 roku! (Liczba 6 milionów Żydów, którym grozi śmierć, pojawiała się w amerykańskich gazetach już w XIX w. Kliknij na obrazek niżej by zobaczyć przegląd zapowiedzi śmierci 6 milionów Żydów – przypis WM).

6-mln żydow

Jeśli o tym nie wiedzą żydzi w Iranie, to czas najwyższy by się dowiedzieli, być może jeszcze mają chwilę na to, by jednak opuścić Iran! Żydzi europejscy mieli czas by wyjechać, cała Europa łącznie z Niemcami prowadziła akcję przesiedlenia Żydów do Palestyny, Polska wydała na ten cel największe sumy inwestując w budowę osiedli. Ale Żydzi się opierali, dobrze im się żyło w zasobnej Europie. Ci co nie wyjechali – zginęli. Z czyich rąk? Na mieście mówi się, że z niemieckich, a teraz coraz częściej, że z polskich. Ale to są jedynie półprawdy, prawda bowiem nie została jeszcze objawiona z powodu potężnego oddziaływania religii holokaustu w całej cywilizacji zachodniej.

Kogo będzie obchodzić prawda gdy sholkaustowani Żydzi będą gryźć ziemię? Niech więc opuszczają Iran jak najszybciej, bowiem można zaryzykować mniemanie, że na ich osiedla i domostwa będą skierowane najpierw ataki bombowe i rakietowe, a amerykańscy chłopcy z lądu dokonają reszty, tak jak dokonali tego w Europie chłopcy niemieccy. Holokaustem jednak będzie obciążony Iran, jego rząd i jego naturalni obywatele. Nikt nie stanie w obronie niszczonego Iranu, gdy wszystkie światowe media głównego nurtu będą relacjonować o irańskim ludobójstwie na Żydach.

Jeśli się mówi, że Netanjahu jest szalony lub podąża za diabolicznym scenariuszem, to jedno i drugie jest prawdą. “Ludzie myślą, że Shoah [Holocaust] się skończył, ale tak nie jest. Trwa cały czas” – ogłosił Benzion Netanjahu, ojciec premiera Izraela, przed wyborami jego syna w 2009 roku.

Jakie opcje ma do zrealizowania izraelski przywódca? Dwie proste: zachować Izrael choćby za cenę kolejnego holokaustu, lub kontynuować dotychczasową politykę, której celem jest ustanowienie Jerozolimy jako jedynej stolica świata. Jedna opcja nie wyklucza drugiej, a nawet stanowi jej uzupełnienie. Kto bowiem będzie miał moc zaprzeczyć kłamstwom, gdy wszystkie światowe syjonistyczne media głównego nurtu będą głosić chwałę "Wielkiego żydowskiego Izraela"?

Data: 05.02.2020 20:53

Autor: FiligranowyGucio

Ciężka Artyleria_FB

Lata mijają, a to dalej aktualne. Przed chwilą sam sprawdzałem. O Żydach tylko dobrze, albo wcale.

Nie jest to pierwszy przypadek ingerencji googla w politykę – kiedyś zablokowali dodatek, który zaznaczał żydowskie pochodzenie, ukrywane są również strony, które "negują" Holocaust, a także propagują treści antyszczepionkowe i wiele innych.

System informacyjny jak wiadomo niezwykle ważny dla kształtowania postaw, poglądów i systemów wartości ludzi – bez świadomości zagrożenia zanika również tożsamość narodowa.

Tutaj macie więcej przykładów: https://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/17/cenzura-google-ukrywa-polakom-nie-wolno-znalezc-w-internecie/?fbclid=IwAR17x4expLUFG9dI0jsBU7e-TiOq8bTJwSVG94O-L3RyGILs8qbTSNkZf60

#fb #zydzi #google #internet

Data: 05.02.2020 11:43

Autor: FiligranowyGucio

Daj palec wezmą całą rękę

Poniżej link do filmu, który powinien obejrzeć każdy Polak i posłuchać jak żyd kłamie w oczy Papieżowi i wymusza na nim usunięcie Krzyża z obozu w Auschwitz! Rabin grozi palcem papieżowi, okazując tym nienawiść do chrześcijańskich ofiar pomordowanych w Auschwitz. Obóz zbudowany do eksterminacji przede wszystkim Polaków. Obecnie już nie ma żadnych nawet symboli chrześcijańskich w Auschwitz tak jakby tam nie zabili żadnego Polaka, pomimo, że mordowano tam przede wszystkim chrześcijan a nie Żydów. Dla Żydów obozem był Birkenau.

Pod ścianą śmierci w Oświęcimiu (Auschwitz) mordowano przede wszystkim Polaków – dzisiaj Polacy nie mogą się pomodlić w miejscu kaźni Polaków, bo im żydzi zabraniają! Krzyż powinien wrócić na miejsce kaźni Polaków. A obóz pod kierownictwo władzy Polskiej, bo w obozach niemieckich mordowano różne narodowości nie tylko Żydów. Profesor Hebrajskiego Uniwersytetu Izrael Shahak, w swojej monumentalnej pracy z 1994 roku pt.”Żydowska historia, żydowska religia” (Pluton Press), również potwierdził nienawiść i rasizm zawarty w Talmudzie. Ci Żydzi, którzy dementują faktyczne zawartości Talmudu są kłamcami (John 8:44; Tytus 1:14). Rabin, Josef Scheinen, powiedział zaś, że „rasizm wywodzi się z Tory”. – Ziemia Izraela została przeznaczona dla ludu Izraela – powiedział, dowodząc, że w segregacji nie ma nic złego. – Świat jest wielki, a Izrael malutki. Bóg chciał, żeby Izrael należał do Żydów. Reszta ludzi nam tego zazdrości – dodał. Nigdy w swej historii Żydzi i Izrael nie byli aż tak zdemaskowani i poniżeni. W Durbanie zaczęły się spełniać słowa proroka Jeremiasza. Po Durbanie Żydzi nie mają moralnego prawa przedstawiać się, jako przeciwnicy rasizmu, a nawet krytykowania innych za rasizm czy pseudorasizm, (co u nich często się zdarza, szczególnie w odniesieniu do oskarżeń o “antysemityzm”).

http://www.bibula.com/?p=70627

https://www.youtube.com/watch?v=zdwxL39nTqY

Polska to MY Rdzenni Polacy nigdy goście !!!_FB

#papiez #polska #oswiecim #historia #drugawojnaswiatowa #fb #antysemityzm #zydzi #judaizm

Była rajfurą pedofila Epsteina. Teraz Ghislaine Maxwell, córka żydowskiego magnata . . .

Data: 04.02.2020 13:29

Autor: ziemianin

jpost.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #zydzi #pedofilia #afera #handeldziecmi #dzieci

„Jerusalem Post” donosi, iż Izraelu ukrywa się Ghislaine Maxwell. Córka magnata prasowego miała znajdować pedofilowi Epsteinowi młode dziewczęta, które ten stręczył swym bogatym klientom.

Była rajfurą pedofila Epsteina. Teraz Ghislaine Maxwell, córka żydowskiego magnata mediowego ukrywa się w Izraelu

Izraelska gazeta powołując się na „New York Post” donosi, iż Ghislaine Maxwell zamieszana w największą aferę pedofilską w Stanach Zjednoczonych, mieszka w kryjówkach, które organizują jej znajomi. W tym w Izraelu. Choć nie wydano za nią jeszcze nakazu aresztowania kobieta zniknęła.

Wielu obom zależy, by Maxwell nie zeznawała przed FBI, gdyż ma mnóstwo informacji na temat możnych i bogatych tego świata korzystających z usług pedofila Epsteina. Być może kobieta obawia się o własne życie. Wg oficjalnych informacji Epstein miał popełnić samobójstwo w więzieniu w Nowym Jorku. Mało kto jednak w to wierzy, a najbardziej znani amerykańscy patolodzy twierdza wprost, że został zamordowany. Aresztowano już strażników, którzy pełnili dyżur w noc, w którą zginął Epstein.

Ghislaine Maxwell jest córką żydowskiego potentata prasowego Roberta Maxwella. Jest podejrzewana o to, że na całym świecie wynajdowała młode dziewczęta dla Epsteina. Ten z kolei stręczył je swoim „klientom” – najbogatszym i najbardziej wpływowym ludziom świata. Wśród nich miał być książę Andrzej, syn królowej Brytyjskiej, któremu Epstein miał naraić nastoletnią Virginię Roberts Giuffre. Brat następcy tronu został wezwany przez FBI na przesłuchanie, ale odmówił stawienia się.

Do kontaktów z młodymi dziewczętami dochodziło w rezydencjach Epsteina, na licznych imprezach, które organizował tylko po to, by stręczyć dziewczęta. Działo się to m.in. na jego prywatnej wyspie zwanej „wyspą orgii”. Epstein woził tam swych znajomych prywatnym odrzutowcem.

Wiadomo, że na wyspie wiele razy gościł Bill Clinton, były prezydent USA. Francja i Wielka Brytania prowadza własne śledztwa w sprawie pedofilskiej afery. Zamieszani w nią mają być najpotężniejsi ludzie w tych krajach.

Zeznania ukrywającej się Maxwell mogłyby pogrążyć wiele największych osobistości.

„Umowa stulecia” dla Izraela i Palestyny (infografika)

Data: 03.02.2020 17:10

Autor: ziemianin

whitehouse.gov

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #swiat #palestyna #izrael #zydzi #bliskiwschod #polityka

28 stycznia prezydent USA Donald Trump zaprezentował wspólnocie międzynarodowej tak zwaną „umowę stulecia” w zakresie uregulowania konfliktu izraelsko-palestyńskiego, który przewiduje utworzenie dwóch państw: arabskiego ze stolicą w Jerozolimie Wschodniej i żydowskiego.

wymagany angielski

„Umowa stulecia” dla Izraela i Palestyny (infografika)

wymagany angielski

pdf z mapkami

Co proponuje Donald Trump?

W 80-stronicowym tekście inicjatywy przewidziano rozwiązanie dwupaństwowe, w ramach którego Jerozolima pozostaje w rękach Izraela. Oprócz tego zakłada się wymianę ziem między Palestyną i Izraelem. Zgodnie z planem Trumpa Izrael może zaanektować 40% terytoriów Zachodniego Brzegu Jordanu, podczas gdy Palestyńczykom obiecano niektóre terytoria na pustyni Negew.

Ponadto Izrael musi zgodzić się na zamrożenie budowy osiedli na palestyńskich terytoriach na okres czterech lat. W Twitterze amerykański lider pokazał nawet mapę przyszłych granic Izraela i Palestyny.

Palestyńczycy na „nie”

Palestyńczycy odrzucili zaproponowany przez USA układ. Poproszony o skomentowanie zaoferowanego przez USA układu prezydent Palestyny Mahmud Abbas oświadczył we wtorek, że Jerozolima nie jest na sprzedaż.

Abbas podkreślił, że jest gotów do rozmów nie ze Stanami Zjednoczonymi, lecz z całym „bliskowschodnim kwartetem”, do którego zaliczają się też Rosja, Unia Europejska i ONZ. Jednak nawet w tym formacie Abbas nie będzie omawiać „układu stulecia”.

„Umowa stulecia” nie przejdzie, a nasz naród wyśle ją do kosza na śmieci historii” – oświadczył Abbas. „Nie będziemy się kłaniać i się nie poddamy… jesteśmy zjednoczeni w obliczu wszystkich planów likwidacji, które nasz naród odrzuca. Mówimy «nie, nie, nie umowie stulecia» – dodał palestyński lider.

Tymczasem Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy w dalszym ciągu wyrażają swój sprzeciw w związku z amerykańską ofertą. Oczekuje się, że 29 stycznia setki ludzi zmierzą się z izraelskimi siłami bezpieczeństwa w rejonach konfliktu, Abbas zapowiedział również, że nie będzie tłumić gniewu narodu.

Yad Vashem przeprasza za błędy na Światowym Forum Holocaustu

Data: 03.02.2020 16:51

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #rosja #niemcy #polityka #polska

Instytut Yad Vashem przeprosił za treści prezentowane na Światowym Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia w Jerozolimie, m.in. za mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Znalazły się też na niej błędnie naniesione kontury Polski.

Yad Vashem przeprasza za błędy na Światowym Forum Holocaustu

W liście do izraelskiego dziennika "Haarec" Yad Vashem twierdzi, że nagrania przedstawione na Forum zawierały "nieścisłości" i "stronnicze przedstawienie faktów", które "wywołały nieobiektywne wrażenie".

"Nagrania nie zawierały żadnego odniesienia do podziału Polski między sowiecką Rosją a nazistowskimi Niemcami w 1939 roku, ani okupacji Europy Zachodniej w 1940 roku" – napisał Yad Vashem.

Klęska miłośników Izraela

Data: 26.01.2020 18:12

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #polska #zydzi #historia #polityka #media

Neokonserwatywni publicyści starają się przemilczeć fakt, że narracja historyczna rosyjskiego prezydenta Władimira Putina może triumfować, bo cieszy się wsparciem władz Izraela. Miłośnicy rządów izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, piszący w przeszłości teksty pokroju „Żydzi do Gazy”, nie chcą przyznać się do całkowitej kompromitacji swoich idei. Trzeba zresztą wyraźnie powiedzieć, że „sojusz polsko-izraelski” od początku był absurdalnym konstruktem.

Klęska miłośników Izraela

Znamienny dla postawy prawicowych sympatyków Izraela jest artykuł Michała Szułdrzyńskiego, opublikowany w piątek na łamach „Rzeczpospolitej”. Publicysta na co dzień znający się na wszystkim, postanowił oczywiście skomentować V Światowe Forum Holokaustu zorganizowane w Jerozolimie. Miał on przede wszystkim pretensje do obecnego rządu, który jego zdaniem jest współodpowiedzialny za „wielki comeback” Putina na światowe salony. W swoim komentarzu nie raczył on jednak wspomnieć, że to przede wszystkim „zasługa” wspomnianego już Netanjahu.

Neokonserwatyzm nad Wisłą

Szułdrzyński jest w tym kontekście postacią niezwykle ważną. To jeden z czołowych publicystów promujących w Polsce idee neokonserwatywne. Nie powinno to oczywiście dziwić. Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i jego koledzy należą do wielbicieli Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu bezkrytycznie przyjmują nie tylko wszelkie działania Amerykanów, lecz także pochodzące stamtąd idee. Dominującym nurtem amerykańskiego konserwatyzmu jest tymczasem wspomniany neokonserwatyzm, wciąż silniej oddziałujący na prawicowe elity niż paleokonserwatywny izolacjonizm czy konserwatywny realizm polityczny. Jedną z głównych części składowych neokonserwatyzmu jest oczywiście fanatyczne wspieranie Żydów bez względu na rzeczywiste amerykańskie interesy.

Za manifest programowy polskich neokonserwatystów można uznać tekst „Żydzi do Gazy”. Jego autorem jest nie kto inny, jak „nowoczesny endek” Rafał A. Ziemkiewicz. Pięć i pół roku temu na łamach portalu Interia pisał on, że „najbardziej podobny do polskiej tradycji endeckiej jest nacjonalizm żydowski”, dlatego „trudno polskiemu narodowcowi nie patrzeć na Izrael z podziwem i sympatią”. Publicystyka Ziemkiewicza wyraźnie zmierzała do „modernizacji” polskiej myśli narodowej na neokonserwatywną modłę, aby stała się ona przystępna dla prawicowego mainstream’u. Oczywiście jak sugeruje sam tytuł nie omieszkał on poprzeć izraelskich ataków na Strefę Gazy, promując oklepaną ideę postawienia tamy muzułmanom poprzez wspieranie Żydów.

Oczywiście w praktyce idee neokonserwatywne realizuje w Polsce rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Namacalnym dowodem są oczywiście bazy USA na terytorium naszego kraju, a przede wszystkim wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wielokrotnie zachwalał Izrael i wpisywał się w żydowską martyrologię, uwiarygadniając narrację dotyczącą Żydów jako grupy najbardziej poszkodowanej w wyniku II wojny światowej. W Parlamencie Europejskim w praktyce wskazówki Ziemkiewicza realizuje europoseł PiS, Zdzisław Krasnodębski. Jako członek Delegacji do spraw Izraela wielokrotnie bronił tego państwa w swoich wystąpieniach, powtarzając neokonserwatywną narrację o biednych Żydach krzywdzonych przez złych Palestyńczyków. Podobnie jak prezes PiS, socjolog ma na swoim koncie wiele połajanek na temat „antysemityzmu”.

Absurd

Neokonserwatyzm sam w sobie wydaje się być absurdalny, zwłaszcza jeśli chodzi o jego pro-żydowskie sympatie. Po pierwsze, opiera się on na tezie wielkiego sojuszu protestantów z wyznawcami judaizmu, którzy po ostatecznej bitwie ze swoimi wrogami pójdą do nieba. Tropiciele „antysemityzmu” mogliby zresztą i tutaj się go doszukać, bo według ewangelikalnych teorii po zwycięstwie nadejdzie Mesjasz i nawróci Żydów na protestantyzm. Po drugie, bliskie kontakty ze środowiskami żydowskimi i wspieranie Izraela za wszelką cenę nigdy nie przyniosły korzyści Partii Republikańskiej. Blisko trzy czwarte amerykańskich Żydów głosuje na Partię Demokratyczną, a na dodatek wcale nie czuje specjalnej sympatii do państwa syjonistycznego.

Kopiowanie neokonserwatywnych wzorców jest w przypadku Polski zupełnie niedorzeczne. Od lat międzynarodowe środowiska żydowskie domagają się „restytucji mienia” od naszego państwa, czego pro-izraelskie stanowisko kolejnych rządów wcale nie zmienia. Przepraszanie za Jedwabne przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, wstrzymanie ekshumacji tamtejszych grobów przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego oraz polityka jego brata nie przyniosły żadnych rezultatów. Fetowany jako wielki „przyjaciel Polski”, były ambasador Szewach Weiss, także nie opowiada się po polskiej stronie w kwestii sporu o roszczenia, ale zawsze wypowiada się wymijająco. O skandalu związanym z nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. a w szczególności reakcji na nią ze strony „sojuszniczych” izraelskich polityków, szkoda nawet wspominać…

Kilka lat temu ciekawy artykuł na temat relacji polsko-żydowskich ukazał się na nieistniejącym już portalu Rebelya.pl, założonym zresztą przez osoby czerpiące obecnie profity z „dobrej zmiany”. Jakub Biernat w tekście „Wasza miłość do Izraela jest perwersyjna” krytykował czołowych prawicowych publicystów: Ziemkiewicza, Sławomira Cenckiewicza, Davida Wildsteina, Tomasza Terlikowskiego czy Piotra Zychowicza. Autor artykułu celnie punktował najbardziej absurdalne tezy polskich neokonserwatystów, na czele ze sprowadzaniem popierania praw Palestyńczyków do wspierania Hamasu. Biernat stawia zresztą celną tezę, że Izrael jest na tyle silny, iż nie potrzebuje specjalnego wsparcia dla swojej okupacji terytoriów palestyńskich.

Izrael i Rosja

Z pewnością Polska i państwa Europy Środkowej nie są potrzebne Netanjahu, bo to nie one mają wpływ na sytuację na Bliskim Wschodzie. Dużo ważniejszy w tej układance jest Putin, który ma wpływ na Syrię, Iran i ich sojuszników. Nieprzypadkowo rosyjskie lotnictwo nie reaguje na naruszanie syryjskiej przestrzeni powietrznej przez siły izraelskie. Co prawda Rosja potępia podobne działania, ale czyli to jedynie werbalnie. Syryjczycy nie mogą nawet używać nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej S-300, które zostały im dostarczone przez Rosjan na jesieni 2018 roku po szybko zażegnanym rosyjsko-izraelskim kryzysie dyplomatycznym. Sam Putin zresztą sprawnie lawiruje pomiędzy Izraelem a państwami arabskimi. Wspomniane Światowe Forum Holocaustu przyćmiło chociażby jego spotkanie z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem, zasadniczo zignorowanym przez innych przebywających w Jerozolimie przywódców.

Najważniejsze w chwili obecnej jest dla szefa Likudu pozyskanie elektoratu konkurencyjnej partii Nasz Dom Izrael. Głosują na nią właśnie Żydzi z dawnego Związku Radzieckiego, którzy są dosyć oryginalną grupą obywateli Izraela. Utożsamiają się oni głównie z centroprawicą, choć jednocześnie należą do najbardziej zsekularyzowanej części izraelskiego społeczeństwa. Z tego powodu Nasz Dom Izrael nie chce zawierać po raz kolejny koalicji rządowej z partiami ortodoksyjnych Żydów. Bliskie relacje z Putinem są więc potrzebne Netanjahu, aby uwiarygodnić się wśród tej grupy wyborców, dużo bardziej wpływowej niż marginalna obecnie społeczność Żydów, którzy przeżyli Holokaust i przeprowadzili się z Polski właśnie do Izraela. Tymczasem często polscy miłośnicy państwa syjonistycznego starają się wmawiać Polakom, że w Izraelu nadal duża jest grupa Żydów mówiących po polsku oraz wspominających z rozrzewnieniem czas spędzony w naszym kraju.

Nie słuchać mainstream’u

Izrael w żaden sposób nie będzie więc wspierał naszej narracji historycznej dotyczącej II wojny światowej. Można było się zresztą o tym przekonać, gdy po zmianie ustawy o IPN Netanjahu podpisał wspólną deklarację historyczną z premierem Mateuszem Morawieckim. Jej treść przeszła właściwie bez echa, a w izraelskich mediach dalej pojawiają się oskarżenia dotyczące rzekomego współudziału Polaków w Holokauście. Znamienne, że teza ta pojawiła się także w artykułach krytyków fetowania Putina przez Netanjahu. W polskich mediach cytowano między innymi tekst rabina Szmuleja Boteacha, który nie podzielił poglądów izraelskiego premiera na temat relacji z rosyjskimi władzami, ale jednocześnie nie omieszkał wspomnieć o „wielu Polakach biorących udział w Holokauście”.

Ostatnie wydarzenia jasno pokazały bankructwo pro-izraelskich idei, rozpowszechnionych wśród mainstream’owej polskiej prawicy. Izrael w chwili obecnej legitymizuje wersję historii promowaną przez Rosję, a wiodą w tym prym właśnie konserwatywni syjoniści, będący rzekomym „sojusznikiem” wspomnianych w tym tekście fanatyków idei „sojuszu polsko-żydowskiego”. Trudno oczekiwać, aby twardogłowi neokonserwatyści zmienili swój pogląd po ostatnich wydarzeniach. Zapewne będą jedynie ciskać gromy na „antysemitów” i zrównywać wszystkich krytyków izraelskich działań z zachodnią lewicą. W tej sytuacji trzeba jednak walczyć o umysły prawicowej części naszego społeczeństwa, wcale nie wierzącej w każdą narrację serwowaną przez PiS i jego propagandystów.

Data: 24.01.2020 21:02

Autor: arti

Władimir Władymirowicz Putin to jak się okazało wielki przyjaciel Polski, który w okresie, gdy żydowskie wymuszenia wchodzą w decydującą fazę podał nam pomocną dłoń: mianowicie zaczął nadawać własnymi ustami propagandę przedstawicieli przemysłu holokaust. Tym sposobem sprawił, że tego typu wypowiedzi zaczęły pozostawiać niesmak i odrazę, a teraz każdego Żyda, który będzie oskarżał Polaków o antysemityzm czy współudział w zagładzie Żydów czy negował kluczową rolę Polaków w ratowaniu Żydów będzie można z łatwością oskarżyć o bycie putinowskim trolem, lub działaczem prorosyjskim itd… zupełnie nie będzie trzeba wchodzić w jakąkolwiek polemikę z tymi absurdami tylko krótko je kwitować : " to putinowska propaganda, propaganda kraju, który siłą zmienia granice w Europie" i koniec. Zastanawiam się tylko, czy nasi chłopcy w krótkich spodenkach wpadli na to i zainwestowali odpowiednie pieniądze w nagłośnienie tez wygłaszanych przez prezydenta Rosji, by nikt na świecie nie miał wątpliwości jak klasyfikować takie oskarżenia. Dziękuję Panie Prezydencie.

#polska #rosja #zydzi #roszczeniazydowskie

Mosze Kantor: Nieobecność Dudy to tylko statystyka

Data: 23.01.2020 13:46

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"Żałujemy, że nie będzie prezydenta Dudy, ale dla nas to nie jest skandal, tylko statystyka" – powiedział Mosze Kantor w rozmowie z radiem RMF FM. Kantor jest jednym z organizatorów Światowego Forum Holocaustu, które odbywa się w Jerozolimie.

"Z tego co mi wiadomo, prezydentowi Polski zaproponowano, by otworzył forum, wygłosił wystąpienie i powiedział, co tylko chce" – stwierdził rosyjski oligarcha.

#polityka #polska #newsy #newsyzeswiata #zydzi #holokaust

Były szef rosyjskich Żydów chwali w rosyjskiej telewizji państwowej mord w Katyniu

Data: 22.01.2020 16:40

Autor: ziemianin

dorzeczy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #rosja #katyn #mordwkatyniu #historia #iiwojnaswiatowa #polska

Przedwczoraj w pierwszym kanale rosyjskiej telewizji państwowej wyemitowano program publicystyczny, w którym dyskutowano między innymi na temat II wojny światowej. Były szef Rosyjskiego Kongresu Żydów, Jewgienij Satanowski, pochwalił w jego trakcie politykę Józefa Stalina i dokonane z jego rozkazu zamordowanie polskich oficerów w Katyniu.

Były szef rosyjskich Żydów chwali w rosyjskiej telewizji państwowej mord w Katyniu

Rosyjsko-żydowski politolog przypomniał, że Stalin był dowódcą radzieckich sił zbrojnych zarówno w czasie Katynia, jak i Powstania Warszawskiego. Zdaniem Satanowskiego w obu przypadkach komunistyczny dyktator „miał rację”, dlatego „powinien był zrobić i pierwsze, i drugie”, czyli tym samym powinien był wymordować polskich oficerów oraz nie udzielić pomocy powstańcom.

„Żaden normalny dowódca wojskowy nie pozostawiłby na swoich tyłach grupy dobrze przygotowanych oficerów z wrogiej armii” – uzasadniał swoje poglądy obecny prezes Instytutu Bliskiego Wschodu. Dodatkowo Satanowski przyznał, że Stalin co prawda był „tyranem i katem”, ale „historii nie tworzą ludzie z czystymi rękami”. W tym kontekście wspomniał on o działalności Józefa Piłsudskiego, oskarżając dodatkowo Polskę o szereg rzekomych zbrodni.

Wśród nich wymienił rzekome „masowe” mordowanie Żydów, którzy uciekali z gett i obozów koncentracyjnych, a także niewyjaśnione do dzisiaj kwestie pogromów w Kielcach i Jedwabnem. Zaznaczył on przy tym, że w tych miejscach „Niemcy nie byli potrzebni”.

Satanowski w latach 2001-2004 był szefem Rosyjskiego Kongresu Żydów. Obecnie przewodniczy Instytutowi Bliskiego Wschodu.

Jest koszerny interes do zrobienia (cześć 1)

Data: 18.01.2020 14:03

Autor: ziemianin

klubinteligencjipolskiej.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #lichwiarze #zlodzieje

Na początek cytaty: „Jest koszerny interes do zrobienia”– te kultowe już słowa, które padły podczas wizyty Rywina u Michnika, to nie tylko motto procesu grabieży majątku narodowego, gdy po formalnym odzyskaniu niepodległości Polacy kilkakrotnie padli ofiarą rabunku na wielką skalę. To także motto polsko-izraelskiej love story w biznesie i handlu.

Jest koszerny interes do zrobienia (cześć 1)

„Tęsknię za tobą, Żydzie!”– wołała przed laty Warszawa z murów swoich kamienic. Ta artystyczna prowokacja Rafała Betlejewskiego pod pewnym względem ziściła się. Polska stała się Mekką izraelskiego biznesu. Wielu Izraelczyków upatrzyło sobie nasz kraj jako drugą ojczyznę.

„Nie macie pewniejszego i bardziej lojalnego sojusznika, który wspierałby w Unii Europejskiej Wasze stanowisko i aspiracje w większym stopniu niż czyni to Polska” – oświadczył Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej z izraelskim premierem Ehudem Olmertem.

Towarzyszący Tuskowi Władysław Bartoszewski ujawnił, że „wszystkie” ugrupowania sejmowe są niezmiennie usposobione do Izraela przyjaźnie, co przekładając na język biznesu, było uspokajającą deklaracją, że bez względu na to, któremu ugrupowaniu „Gazeta Wyborcza” pozwoli wygrać, plan rewindykacji mienia pożydowskiego nie będzie zagrożony.

Macie w Europie prawdziwego przyjaciela – powiedział tenże Tusk na wspólnej konferencji z premierem Benjaminem Netanjahu.

Żydzi są niezatartą częścią historii Polski, a Polska jest taką samą częścią historii narodu żydowskiego. Nasza wzajemna współpraca oparta jest o wspólne wartości oraz wspólną historię, jak również o aspiracje dotyczące przyszłości, w której to chcemy osiągnąć te same cele – ripostował Netanyahu.

„Polska jest świetnym miejscem dla izraelskich firm” – uważa Elroy Knebel, właściciel kancelarii Knebel&CO, za pośrednictwem której rejestrowane są izraelskie spółki w Polsce. Nasz kraj okazał się bardzo gościnny. Żadni inni zagraniczni inwestorzy nie radzą sobie u nas tak dobrze jak Żydzi. A idzie im naprawdę nieźle, zwłaszcza w dziedzinie „wasze ulice, nasze kamienice”.

Co jest izraelskie w Polsce?

Często można usłyszeć opinię, szczególnie tych, którzy „wyssali antysemityzm z mlekiem matki”, że w posiadaniu Żydów jest połowa Polski. Nie uciekając się do kryteriów norymberskich, podajmy, co w Polsce jest formalnie w rękach Izraelczyków. Lista takich produktów i usług nie jest długa, ale jest na niej kilka istotnych.

Wymienić należy firmę Strauss Ltd, która znajduje się w pierwszej dziesiątce największych na świecie firm handlujących kawą. W Polsce możemy kupić następujące produkty tej firmy: MK Cafe, Pedros, Fort, Sahara, Syropy Fabbri, a także herbaty Teartis. Ale i słodycze Sante z Sobolewa oraz chrupki kukurydziane ze Stodzewa to również Izrael.

Ważną firmą izraelską jest Eden Springs Ltd. – dostawca wody i kawy. À propos – stojące w wielu firmach i instytucjach dystrybutory wody należą do tej firmy. W wyliczance nie może zabraknąć pomarańczy Jaffa (chociaż od maja do listopada z nalepką tej firmy sprzedawane są cytrusy pochodzące z Afryki i Ameryki Południowej).

À propos – gdy pojawiła się w Polsce inicjatywa promująca patriotyzm konsumencki i rzucono hasło „Jesteś Polakiem, Kupuj Polskie”, dziwnie zareagowała małżonka ówczesnego ministra spraw zagranicznych, Anne Applebaum – zrównała hasło z przedwojennym „Nie kupuj u Żyda”.

Zamiast bronić wody, nabrali wody w usta

„Prywatyzacja miejskich przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych jest w Polsce nieuchronna. Na całym świecie funkcjonuje to już w ten sposób, samorządy mają dzięki temu dodatkowe środki na innego rodzaju inwestycje, a my mamy doświadczenie z innych rynków i wiemy jak tego typu inwestycje przeprowadzać i nimi zarządzać” – oświadczył Michael Reiss, prezes spółki Eko-Wark z izraelskiej grupy Tahal, która weszła na polski rynek.

Tymczasem inny Reiss, a konkretnie Willem Buitler z Citygroup powiedział: „Woda stanie się najważniejszym dobrem, o wiele ważniejszym od ropy, miedzi, zasobów rolnych, czy też metali szlachetnych”. „Woda, to ropa naftowa XXI wieku” – tak z kolei twierdzi Andrew Liveris, dyrektor generalny amerykańsko-żydowskiego koncernu chemicznego DOW. Jak ważna jest woda wie Izrael, który wodę reglamentuje, i który przejął milion kilometrów kwadratowych Patagonii, gdzie znajdują się najczystsze zasoby wody pitnej na świecie.

Brak wody to także problemem Polski, gdzie na jednego mieszkańca przypada 1 600 litrów wody rocznie (przy średniej europejskiej 4 500 litrów), czyli mniej niż w półpustynnym Egipcie.

Podczas izraelsko-polskiego forum rządowego, jeden z izraelskich ministrów wygadał się, że tematem rozmów były porozumienia dotyczące wspólnych projektów gospodarowania zasobami wodnymi i program „polonizacji izraelskiej technologii”. Rezultaty widzieliśmy już po roku – biznesmeni tego ubogiego w wodę, ale bogatego w geszefciarskie pomysły kraju, zabrali się za prywatyzację zasobów wody w Polsce; izraelska korporacja Tahal otworzyła siedzibę w Warszawie; a PortalSamorzadowy.pl obwieścił, że prywatyzacja polskich sieci wodociągowych, czyli ich przejęcie przez izraelskiego potentata jest nieuchronne.

Rząd polski, zamiast chronić strategiczne z założenia przedsiębiorstwa ujęć wody i sieci jej dystrybucji, oddał je w obce ręce, zamiast bronić wody, nabrał wody w usta.

Według „Global Research”, sprawy mają się tak: Globalne spółki inwestycyjne, w tym Konsorcjum Rothschilda, przyspieszają działania na rzecz nabywania praw do eksploatacji wody i prywatyzowania usług sektora wody. Sam tylko Goldman-Sachs przeznaczył na wykup infrastruktury wodnej w różnych krajach 10 miliardów dolarów. Bank ten wykupił działające w 130 krajach i zatrudniające 10 tysięcy ludzi przedsiębiorstwo Ondeo Nalco. Wykupił też firmę Veolia, zaopatrującą w wodę 3,5 miliona mieszkańców północno-wschodniej Anglii (Veolia działa także w Polsce!).

Według „NYT”, największe grupy kapitałowe, poczynając od Morgan Stanley, na inwestycje w „wodę” przeznaczyły 250 miliardów dolarów. W Polsce branża wodno-kanalizacyjna znajduje się głównie w rękach małych i bardzo małych przedsiębiorstw komunalnych, co w przetłumaczeniu na język polski oznacza, że Izraelczycy przejmą je z łatwością (czy jest bowiem w Polsce samorząd, który nie miałby kłopotów finansowych?), a po ich wykupieniu narzucą monopolistyczne ceny za wodę.

Mogą też dostaw wody odmówić – na przykład antysemickim konsumentom (jak to czynią wobec Palestyńczyków). Grupa Tahal zamierza też wziąć udział w mającym strategiczne znaczenie dla regionu Europy Środkowej Projekcie Odra, o budżecie 1,5 mld zł, współfinansowanym przez rząd Polski i Niemiec.

Będące w rękach żydowskich międzynarodowe firmy farmaceutyczne mają dziwnie brzmiące, ale wiele mówiące (nie tylko dla kabalistom) nazwy. Weźmy na ten przykład „Eli Lilly”. Eli to imię biblijnego kapłana i sędziego, a „Lilly” (pisane również Lillit lub Lilit) to nazwa występującej w księdze „Zohar“ demona od uśmiercania gojów. Nazwa, jak na firmę produkującą leki, nieco dziwna.

Powiązana z kabałą jest także nazwa firmy zwącej się „AstraZeneca”, gdzie Astra nawiązuje do fenickiej bogini rozpusty, a Zeneca do kulminacyjnego momentu kopulacji. Bardzo ugruntowaną pozycję w naszym kraju ma firma farmaceutyczna Teva. Teva posiada fabrykę leków w Krakowie i szczyci się tym, że oferuje ponad 500 swoich produktów, wytwarza 4 miliardy tabletek i kapsułek rocznie, a jej leki w każdej minucie zażywa 145 pacjentów w Polsce. Do znanych produktów Tevy należy Aviomarin, Flegamina, Vibovit.

Izraelską firmą jest też, będąca w założeniu połączeniem apteki, drogerii i perfumerii, Super-Pharm. Sieć jej 75 sklepów oplata wszystkie największe miasta w Polsce. „Do naszych sklepów przyciąga apteka. Tam jednak marże są ograniczone i regulowane. Najwięcej zarabiamy na sprzedaży w części drogeryjnej, przez którą muszą przejść klienci, idąc po zakup lekarstw” – tłumaczy właściciel firmy Leon Koffler.

Koffler pierwszy raz odwiedził nasz region w latach 70. Nad Wisłą spodobało mu się najbardziej. Dziś wypracowuje tu 270 mln dolarów rocznych przychodów. Jak sam mówi, gdy przyjechał do Polski od razu trafił na swoich. Za przewodnika wziął sobie nieżyjącego już Yarona Brucknera. „Dostaliśmy wsparcie należącej do niego grupy Eastbridge, która w latach 90. stworzyła najbardziej spektakularną żydowską fortunę III RP” – wspomina. Yaron Bruckner kupił m.in. ulokowaną w miastach wojewódzkich całej Polski sieć Empik i Domy Towarowe Centrum. Był też o krok od przejęcia kontroli nad Elektrimem (a swe perfumeryjne biznesy rozwija w ramach sieci Sephora). Super-Pharm wciąż dynamicznie rozwija się, regularnie powiększa biznes o kilkanaście procent i o 100 mln przychodów rocznie. Do Izraelczyków należy też Polfa Tarchomin, no i Medicover, gdzie wiele instytucji państwowych wykupiło pakiety usług medycznych dla swych menedżerów.

Wasze ulice, nasze kamienice

Cinema City, właściciel prawie wszystkich kin w Polsce, jest własnością Mosze Greidingera. Mosze poza siecią kin posiada także park rozrywki w Mszczonowie, a do Polski przeniósł nawet swoje centrum operacyjne. Do niego należy też kontrolny pakiet udziałów w spółce budowlanej Ronson Europe, do której z kolei należą sale kinowe Cinema City. Izraelskie korzenie ma także otworzone niedawno w izraelskim CH Blue City w Warszawie kino Helios należące do wydawcy „Gazety Wyborczej”.

Do izraelskiego kapitału należy większość działających w Polsce firm budowlanych, np. Plaza Centres, która wybudowała kilkanaście centrów handlowych w głównych polskich miastach.

Inni izraelscy deweloperzy to: Longbridge, Olmont Invesments, Adgar, Yareal, Blue City, Asbud, Okam, Shiraz, Angel, Atrium, GTC (właściciel: CH Galeria Północna w Warszawie, Galeria Mokotów w Warszawie, CH Blue City, CH Galeria Jurajska w Częstochowie) i wymieniony już Ronson. Jeszcze do niedawna należała do nich grupa Robyg, bardzo ekspansywna w Warszawie i Gdańsku, przejęta przez spółkę z grupy Goldman Sachs. To ta sama, która hojnie wynagradzała niesławnej pamięci prezydenta Gdańska za korzystne dla niej decyzje dot. działek budowlanych).

Deweloperka to branża, w której inwestorzy z Izraela wykazali się wielkim sprytem. Spółka Glob Trade Centre, przez lata kierowana przez Eli Alroya, nie tylko zbudowała Galerię Mokotów w Warszawie, ale „odkryła” dla warszawskiego rynku biurowego cały Służewiec Przemysłowy, z ul. Domaniewską jako jego osią. Eli najpierw zorganizował sobie miejscowych „przewodników”, i jak się ostatecznie okazało – dokonał dobrej selekcji. „W ten sam sposób działają inni deweloperzy izraelscy, którzy także znajdują lokalnych partnerów, i ta współpraca wychodzi im bardzo dobrze” – przyznaje Jarosław Szanajca, szef Dom Development.

W przypadku wspomnianego Robygu, założonego przez izraelską grupę Nanette, współpraca polsko-żydowska idzie wręcz modelowo. Z jednej strony spółce szefuje Zbigniew Okoński, który wcześniej rozwijał biznes deweloperski Ryszarda Krauzego i jego słynne Miasteczko Wilanów, a z drugiej bardzo aktywny jest Oscar Kazanelson, szefujący radzie nadzorczej Nanette.

Towarzystwo ubezpieczeniowe Link4 powołali Izraelczycy. Potem sprzedali je Żydom angielskim z firmy RSA, a ostatecznie trafiło do polskiego PZU. Budynek siedziby Link4 ciągle należy jednak do firmy izraelskiej, która ciągnie z tego niezłe profity. Związek z tematem ma to, że trzy największe biura coworkingowe, czyli biura oferujące wspólne przestrzenie biurowe, są izraelsko-żydowskie: BrainEmbassy, MindSpace (szef firmy Dan Zakai zainwestował w biurowiec przylegający do warszawskiej Hali Koszyki) oraz WeWork. W ubiegłym miesiącu Wall Street Journal poinformował, że założyciel WeWork, Adam Neumann dołączył do ruchu Chabad-Lubavitch, a ściślej biorąc do należącego do ruchu Kabbalah Centre w Los Angeles, słynącego z kursów kabały dla gwiazd Hollywood. Według gazety, urodzony w Izraelu Neumann zamierza sprowadzić instruktorów Centrum do biur swej firmy, w celu szkolenia kadry kierowniczej. Matka Neumanna, Avivit zdradziła izraelskiemu radiu Channel103FM, że jej syn jest chabadnikiem, że religia go ubogaca, i że podczas szabatu śpiewa religijne pieśni. Neumann utrzymuje, że wiedza, którą zdobył w Kabbalah Centre jest dla niego inspiracją przy rozwijaniu firmy. Tymczasem Wall Street Journal poinformował niedawno: WeWork w III kwartale br. poniósł biznesowe straty w wysokości 1,5 miliarda dolarów i zwalnia 2 400 pracowników.

À propos branży nieruchomości, czyli zawołania „wasze ulice, nasze kamienice” – sprzedaż siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie przez jej izraelskiego właściciela, odsłoniła kulisy polityki rządzącej partii. Słynna kamienica to dziś własność izraelskiej firmy Metropol NH, która nabyła ją od PiS w 2007 r.

W związku z tym postawmy kilka pytań:

Jak to możliwe, żeby partia, która wielokrotnie mówiło o narodowej godności, krytykowała swoich oponentów za chęć podporządkowania Polski sąsiadowi ze Wschodu, za wasalizację Polski przez Niemców oraz krytykowała Pawła Grasia za mieszkanie w domu należącym do niemieckiego przedsiębiorcy (złośliwie dodając, że pełnił tam rolę dozorcy), miała siedzibę w budynku należącym do cudzoziemskiej firmy?

Innymi słowy – Graś mieszka u Niemca, a Kaczyński u Żyda. Sprawa ma jeszcze inny aspekt – mieszkając u kogoś, chcąc nie chcąc, jest się kontrolowanym. Bo trudno sobie wyobrazić, że Mosad nie korzysta z takiej okazji.

Formalnie nie ma w naszym kraju żadnej stacji telewizyjnej, radiowej, czy tytułu prasowego pod kontrolą izraelskiego kapitału. Jest za to dużo należących do Żydów – Agora z „Gazetą Wyborczą” i Radio TOK FM (à propos – swe nagrody rozdaje, czyli robi biznes, w utrzymywanym przez ministerstwo kultury Muzeum Polin) i kilkanaście innych.

Głównymi twórcami, powstałej za pieniądze ukradzione z FOZZ, TVN byli Jan Wejchert i Mariusz Walter. Autorzy tego skoku na kasę nie ponieśli żadnego uszczerbku, a biorące w nim udział płotki dostali symboliczne kary, których nawet w połowie nie odsiedzieli (vide główna księgowa FOZZ Janina Chim, współpracownica Renaty Pochanke – matki prezenterki „Faktów”). Wejchert i Walter sprzedali TVN amerykańsko-żydowskiej Script Networks Interactive (za 800 mln dolarów), a ta odsprzedała ją Discovery Comunications, której szefuje David Zaslav pochodzący, jak wieść niesie, z warszawskich Nalewek.

Media w Polsce należą w większości do Niemców. Ale to nie całkiem prawda – niedawno 43 procent akcji koncernu Ringier Axel Springer (Newsweek, Onet, Fakt, Forbes) kupił żydowski fundusz KKR z Ameryki. I czy nie dlatego PiS coraz rzadziej mówi o „polonizacji”, a wydaje piski o „dekoncentracji” mediów?

Czarne włochate kulki.

Po banku toczą się srulki.

Skaczą, skaczą nad biurkiem,

targuje się srulek ze srulkiem.

Srulek srulkowi uległ

i biegnie do kasy srulek.

Liczy drżącymi palcami

i zmyka przed srulkami.

W klubzeslach z dala od kasy

siedzą srule-grubasy.

Srulki z uśmiechem lubym

kłaniają się srulom grubym.

A w głębi – w ciszy – wielki jak król

Duma sam główny Srul

– Julian Tuwim.

JPMorgan, największy bank inwestycyjny na świecie, dostał od polskiego rządu dotację w wysokości 20,2 mln zł. To rekordowa w historii rządowa dotacja dla firmy z sektora usług finansowych. Za „pierwszego i drugiego Tuska” zagranicznym korporacjom rozdano łącznie 658,7 mln; za rządu PiS 251,4 mln, czyli wychodzi razem 910 milionów.

Noblista Milton Friedman już w 1990 r. ostrzegał:

„Zagraniczni inwestorzy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Cudzoziemców powinny dotyczyć takie same reguły gry, jakie obowiązują Polaków. Nie należy dawać im żadnych specjalnych przywilejów, ulg czy zwolnień podatkowych”.

W przeszłości JPMorgan (i jego szef Jamie Dimon) grał przeciwko Polsce na rynkach walut, wielokrotnie rekomendował sprzedaż złotówek i wystawiał fatalne oceny naszej gospodarce, czym jej po prostu szkodził. Powodem miała być propozycja przekształceń kredytów we frankach oraz sytuacja wewnętrzna Polski.

Bank walnie przyczynił się też do wywołania przed dekadą światowego kryzysu gospodarczego. Przypomnijmy: kryzys zaczął się od załamania na amerykańskim rynku nieruchomości, gdy banki amerykańskie łamały procedury i dawały kredyt każdemu. W procederze tym świadomie uczestniczył JPMorgan, za co amerykański Departament Sprawiedliwości nałożył na niego karę w wysokości 13 mld dolarów.

Bank ma na sumieniu więcej grzeszków, w tym zachowania korupcyjne – zatrudniał niewydarzonych synów i córki chińskich decydentów, by ci patrzyli na nich przychylniejszym okiem, czyli przyznawali kontrakty. Na takiej „współpracy” bank zarobił 100 mld dolarów.

I tu pytanie: czy u nas też tak zatrudnia i też tak zarabia? Dla porządku przypomnijmy, że w Polsce zagraniczne banki dorobiły się wielkich pieniędzy tylko i wyłącznie przy pomocy podobnej inżynierii finansowej, że prawdziwymi autorami polityki finansowej rządu Mazowieckiego i jego następców byli Jeffrey Sachs i George Soros, że utworzenie w Polsce sieci żydowskich banków firmowali aferzyści powiązani z Rockefellerem, i że ze spekulacji bankowych nie ma dobrobytu. Przypomnijmy też, że z JPMorgan związany był także premier „Mateusz”.

Tanio sprzedali, drogo odkupili

Mateusz rzucił hasło „Repolonizacja banków”, a my trzymajmy się za portfele. Co prawda dziś nie mówi „repolonizacja”, lecz „udomowienie”, tym niemniej robi jak mówi, i pierwsze efekty już widać.

Weźmy na ten przykład PKO S.A W czasie rządów AWS-UW sprzedano 60 proc. udziałów Banku za 3,5 mld zł, z czego 50 procent nabył Unicredit. W czerwcu 2017, 32,8 proc. akcji Unicredit, za kwotę 10,6 mld złotych kupił PZU. Innymi słowy – sprzedali za 3,5 miliarda, a odkupili za 11. W dodatku Unicredit zarobił w tzw. międzyczasie, tylko z tytułu dywidendy, 22,1 mld zł, zaś dzięki sprzedaży małych pakietów akcji kilka kolejnych.

A poza tym, co to za „repolonizacja”, gdy PZU, które odkupiło udziały, jest tylko w 35 procentach własnością Skarbu Państwa, a reszta należy do zagranicznych funduszy emerytalnych. Co do PZU przypomnijmy: w 1999 roku 33 procent akcji firmy kupiła za 3,3 mld zł żydowsko-portugalska Eureko, mimo że wartość firmy wyceniono na 80 mld. Czyli: Tanio sprzedali, drogo odkupili. A drogo odkupują ci, którzy tanio sprzedali.

PO wspólnie z PiS i całą resztą przegłosowało w Sejmie ustawę, która śmiało mogła mieć nazwę „Żyd-plus”. Dzięki niej od 2015 roku, 50 tysięcy Izraelczyków otrzymuje wypłacane przez ZUS emerytury w wysokości 100 euro miesięcznie, „z tytułu szkód doznanych ze strony nazistów i bolszewików w czasie wojny i w okresie stalinowskim”. Uprawnieni do pobierania emerytury są małżonkowie i dzieci. Emerytury otrzymują także byli funkcjonariusze bezpieki, a prawo do nich przechodzi także na wdowy i ich potomstwo. PiS, kupując głosy polskich emerytów i rencistów, uchwalił przed eurowyborami program Emerytura-plus.

Jak podkreślał premier, intencją rządu była „poprawa losu polskich emerytów”. Ustawę napisał jednak tak, że trzynastkę dostały również tysiące Żydów w Izraelu. Nie wymaga bowiem od beneficjentów ani obowiązku mieszkania w Polsce, ani posiadania polskiego obywatelstwa, jak również nie uzależnia od tego, czy beneficjent pobiera świadczenie emerytalno-rentowe z innej niż polska instytucji. Ten ostatni wymóg postawiono co prawda w ustawie 500-plus wobec dzieci cudzoziemców (świadczenie pobiera ponad 4,5 tysiąca ukraińskich dzieci, które mieszkają w Polsce), ale nie obejmuje on dzieci Żydów z polskimi paszportami.

À propos – 1 października 2017 weszła w życie tzw. ustawa dezubekizacyjna. Na jej mocy emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa zostały radykalnie obniżone. Ustawa nie objęła jednak pobierających polskie emerytury i renty żyjących w Izraelu!

Żydowskim biznesom pomaga to, że „nasi” posłowie w „naszym” ustawodawstwie zagwarantowali wyznawcom judaizmu przywileje stawiające ich ponad narodem gospodarzy. W Ustawie z dnia 20 lutego 1997 stoi: […] Gminy żydowskie są zwolnione od opodatkowania podatkiem od nieruchomości przeznaczonych na cele niemieszkalne. Nabywanie i zbywanie rzeczy i praw majątkowych przez gminy w drodze czynności prawnych oraz spadkobrania, zapisu i zasiedzenia, jest zwolnione od opłaty skarbowej, jeżeli ich przedmiotem są: Rzeczy i prawa nie przeznaczone do działalności gospodarczej, sprowadzone z zagranicy maszyny, urządzenia i materiały poligraficzne oraz papier. Nabywanie i zbywanie rzeczy oraz praw majątkowych jest zwolnione od opłat sądowych.

Wolne od opłat celnych są przesyłane z zagranicy dla gmin żydowskich dary: przeznaczone na cele kulturowe i rytualne, charytatywno-opiekuńcze i oświatowo-wychowawcze. Krótko mówiąc, podatków praktycznie w Polsce nie płacą, bo wiele podciągają pod działalność sakralną.

À propos – PIS ustawą zabronił kupna ziemi rolnej Polakom, w zamian każdy rabin i każdy podopieczny rabina może jej kupić, ile chce, i to bez podatku.

Zamach na PLL LOT trwa od dawna. Jego częścią było posadzenie, za czasów Tuska, Bartoszewskiego na stolcu przewodniczącego rady nadzorczej firmy, chociaż ten znał się na lotniczych przewozach pasażerskich tyle, co Joanna Mucha na sporcie (a propos – obecny szef LOT wcześniej pracował w firmie kolejowej z żydowsko-angielskim kapitałem). Sprawę załatwiono daleko od Polski (i od wścibskich oczu dziennikarzy), bo aż w australijskim Sydney, gdzie podpisano memorandum o współpracy z izraelskimi El Al. Czy nie zapowiada to przejęcia LOT według sprawdzonego scenariusza – doprowadzenie do bankructwa i wykupienie firmy przez „Kogoś” za grosz? Hipotezę taką potwierdza uwijanie się przy spółce Jojne Danielsa. À propos finansowego standingu LOT – Zarząd dziwnie dysponuje funduszami, w czerwcu 2018 r. współfinansował żydowską Celebrate Israel Parade w Nowym Jorku.

W kontekście sejmowej komisji ds. Amber Gold wyszło na jaw, że za machlojkami krył się zamiar przejęcia firmy przez żydowskich oligarchów z Ukrainy, że Plichta był figurantem firmującym podsuniętą mu przez ciemne, działające z ukrycia siły machinację finansową, i że nikt nie próbował tych sił zidentyfikować. Operetkowa komisja śledcza zakończyła swe prace odkrywczą konkluzją: „powstanie i ekspansja Amber Gold były wynikiem słabości państwa”, a politycy wszystkich opcji nabrali wody w usta.

Mechanizm powstania „Amber Gold”, czyli wyprowadzenia 600 mln z kont klientów, to skutek porozumienia zawartego poza granicami Polski, przenikania się świata tajnych obcych służb, żydowskich oligarchów i państewka leżącego w Palestynie, w którym Amber Gold miało być narzędziem służącym do przejęcia kontroli nad LOT.

O prywatyzacji LOT jest mowa od 2011 r. To wtedy wysłannicy Igora Kołomojskiego, właściciela linii lotniczych AeroSvit (odkupionych od izraelskiego inwestora) i największego prywatnego banku na Ukrainie, pojawili się w spółce pracowniczej LOT AIR, umieszczając w niej swoich ludzi. Można zatem przypuszczać, że triumfalne wejście na polski rynek zakupionej przez Amber Gold linii lotniczej OLT Express miało osłabić LOT i popchnąć go w ramiona AeroSvit.

Kołomojski nie działał sam, jego protektorem był Vadim Rabinowicz (też obywatel Izraela) i, co bardziej niepokojące, Izrael. Przy czym Kołomojski to wyznawca i główny sponsor Chabad-Lubawicz na Ukrainie, z którą powiązani są (zapewne przypadkowo) prezydent i premier rządu polskiego. Co do LOT – na lotnisku Okęcie w Warszawie operują uzbrojeni żołnierze Izraela. To nie żart – mają tamu swoje służby, wydającą Polakom polecenia policję i oznakowane auta na sygnałach. Jeżeli dodamy do tego agentów Mosadu w Auschwitz oraz uzbrojonych „ochroniarzy” przy wycieczkach izraelskiej młodzieży i pielgrzymkach chasydów, to czy nie mamy do czynienia z państwem w państwie?

Dużym (a kto wie czy nie największym)s biznesem izraelskim w Polsce jest „Przedsiębiorstwo Holokaust”, ale nie mniejszym – polowanie na „antysemitów”.

Bo z akcji polowania na „polskich antysemitów” Żydzi czerpią ogromne zyski. Wynaleźli perpetuum mobile: ustawicznie i świadomie podsycają nastroje antysemickie i tak machina napędza się sama.

Dla przykładu – przy zabiegach o przejęcie polskich Azotów, prezes rosyjskiej spółki Acron Wiaczesław Mosze Kantor publicznie szantażował warszawskie władze sugestiami, że przyczyną blokowania jego biznesowych zakusów może być jego żydowskie pochodzenie, izraelskie obywatelstwo, i to że przewodniczy Europejskiemu Kongresowi Żydów. A czy nie z szantażu oskarżeniami o antysemityzm biorą się granty dla Engelking na badanie naukowe, 20 mln dla JPMorgan, 100 mln na żydowski cmentarz, renty dla dożywających swych dni w Izraelu zbrodniarzy z MBP, no i zwrot mienia bezspadkowego?

George Rapaforth, właściciel holdingu kontrolującego większość izraelskich biznesów w Polsce, pytany przez „Times of Israel” o antysemityzm Polaków odpowiedział:

„Antysemityzm? W Polsce? Jest – oczywiście. Z tym, że ten szary lud nie zdaje sobie sprawy, że w tym momencie 70 procent polskiego biznesu jest kontrolowane przez nas – oczywiście nie jest to widoczne na pierwszy rzut oka – trzeba wiedzieć jaka spółka jest z jaką powiązana, do kogo należy, kto jakie firmy skupuje itd. To państewko bez nas by jeszcze raczkowało – dzięki nam się rozwija – jeśli wycofamy pieniądze wybuchnie krach”. Ale o Rapaforthie i raczkującym państewku, więcej za tydzień.

     Krzysztof Baliński

Kościół obchodził „Dzień Judaizmu”

Data: 18.01.2020 09:15

Autor: kisiel

wolnemedia.net

Już po raz dwudziesty trzeci w Kościele katolickim wczoraj obchodzony był „Dzień Judaizmu”. W jego ramach odbyła się cała masa konferencji poświęconych dialogowi pomiędzy katolicyzmem a judaizmem, natomiast w tak zwanych mediach katolickich brylował między innymi rabin Michael Schudrich. Przyznał on jednocześnie, że Żydzi nie organizują analogicznego dnia, ponieważ dla „Żydów związki z chrześcijaństwem nie są tak samo istotne”.

#polska #newsy #newsyzkraju #zydzi #chrzescijanstwo

Grafika wzięta z innego źródła.

Polityka historyczna czyli stek kłamstw. Skutki szczekania

Data: 13.01.2020 18:59

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #historia #polityka #zydzi #matusiakblog #niewolnictwo #handelludzmi

Niewolnictwo na kontynencie północnoamerykańskim na terenach późniejszych Stanów Zjednoczonych rozpowszechniło się w początkach XVII wieku. Funkcjonowało we wszystkich koloniach angielskich aż do amerykańskiej wojny o niepodległość.

Polityka historyczna czyli stek kłamstw. Skutki szczekania

Plakat z 1853. „Mężowie, żony i rodziny sprzedawane bez różnicy różnym nabywcom są brutalnie rozdzielane; prawdopodobnie nigdy więcej się nie spotkają.”

Dopiero uchwalona w 1865 XIII poprawka do konstytucji stwierdzała, że „niewolnictwo (…) nie będzie istniało w obrębie Stanów Zjednoczonych ani żadnym miejscu podległym ich jurysdykcji.” XIV poprawka (1868) zabraniała wypłaty odszkodowań za utratę lub oswobodzenie niewolników, XV poprawka (1870) zakazała pozbawiać lub ograniczać prawa wyborczych obywateli Stanów Zjednoczonych ze względu na rasę, kolor skóry lub poprzedni stan niewolnictwa.

Ostatecznie oficjalna dyskryminacja Czarnych skończyła się dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku.

Rzadko pisze się o tym kim byli właściciele statków do przewozu niewolników oraz sieci łapaczy niewolników i handlarzy. Aby parać się masowo tą zbrodnią ( mnóstwo niewolników umierało w okrutnych mękach podczas koszmarnej podróży pod pokładem statku ) trzeba było mieć dojścia, koncesje i zezwolenia.

Żydowscy armatorzy statków niewolniczych

Genialny kanclerz Adenauer zdał sobie sprawę z tego że bez zdjęcia potwornego odium zbrodni wojennych z Niemców ich przyszłość będzie nędzna. Rozpoczęto rozmowy z Żydami i przekupywanie miliardami marek państwa Izrael. Natychmiast zmieniła się narracja. Zbrodnie popełniali coraz bardziej tajemniczy naziści a nie Niemcy. Niemcy w narracji stawali się ofiarą wojny !

Polska była związana korzystną dla nas narracją sowiecką a później Rosyjską że Wojsko Polskie u boku braterskiej, potężnej, niezwyciężonej Armii Czerwonej pokonało niemiecką, ludobójczą, faszystowską bestie i ścięło jej łeb. [Szlak bojowy Wojska Polskiego]()https://1.bp.blogspot.com/-QkNRToTAFTw/XhsSumrqUmI/AAAAAAAAF4Y/kbS3v0bK_4wY7IN07HkeQith89iyJezDwCLcBGAsYHQ/s1600/T34.jpg – LWP był skuteczny zarówno wojskowo jak i politycznie.

Idiotyczna, bezsensowna, szkodliwa wojna propagandowa wystruganych z banana, agenturalno – mafijnych mężyków stanu formatu kieszonkowego z Rosją spowodowała że Rosja w końcu zmieniła historyczną narracje na zabójczą dla Nas ale bardzo korzystną dla roszczeń żydowskich i dla Niemców ! Taki jest efekt szczekania na Rosję ( ale nie gryzienia bo nie mamy zębów ) i obsikiwania nogawki Putina, który w końcu kopnął kundla, który teraz kontuzjowany piszczy z bólu w budzie.

Polscy żydzi atakują decyzję Izraela za niedopuszczenie Prezydenta RP do głosu!

Data: 07.01.2020 19:40

Autor: Enviador

twitter.com

"Czyli wszystko wskazuje na to, że w Jerozolimie będą przemawiać reprezentanci państw, które podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow (Niemcy, Rosja), główni sprawcy Zagłady (Niemcy) i ci, którzy ochoczo wydali Żydów Niemcom na zagazowanie w Auschwitz (Francja)."

https://twitter.com/ForumFZP/status/1214592188660604929

#polska #wykop #pad #zydzi #izrael #auschwitz #4konserwy

Data: 04.01.2020 19:22

Autor: R20_swap

Pilne Wojana Iran – Usrael

Irak. Ataki rakietowe w Bagdadzie i okolicach

lulu, IAR 04.01.2020 18:22

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25566764,irak-doniesienia-o-wybuchach-w-bagdadzie.html#s=BoxOpMT

#Wojna #zydzi #usa

Kim jest Jonny Daniels? Jego krewny jest belgijskim posłem, którego oskarżono o szpiegostwo . . .

Data: 27.12.2019 13:29

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #izrael #zydzi #europa

Z kim jest spokrewniony Jonny Daniels? Właśnie ujawnił, że częścią jego rodziny jest oskarżony przez belgijski dziennik o szpiegostwo na rzecz Izraela parlamentarzysta tego kraju!

Kim jest Jonny Daniels? Jego krewny jest belgijskim posłem, którego oskarżono o szpiegostwo na rzecz Izraela

Jonny Daniels oburzył się oskarżeniem lewicowego dziennika wobec jednego z belgijskich parlamentarzystów o szpiegostwo na rzecz Izraela. Ujawnił przy tym, że istnieje pokrewieństwo tegoż posła z Danielsem.

– Redaktor naczelny belgijskiego lewicowego dziennika, skazanego w lipcu ubiegłego roku za artykuł obrażający Żydów za ich „brzydkie nosy”, w tym tygodniu oskarżył żydowskiego członka parlamentu tego kraju o szpiegowanie na rzecz Izraela – informuje „Algemeiner” na Twitterze.

Bart Eeckhout, redaktor naczelny „De Morgen” napisał, że Michael Freilich, belgijski poseł o żydowskim pochodzeniu jest tak naprawdę agentem Izraela. Odniósł się do filmu, który opublikowało biuro posła. Widzimy na nim, jak dwóch posłów spotyka się z propalestyńskimi adwokatami.

Eeckhout porównał sytuację do działania szpiegowskiego. – Ten pierwszy byłby amatorski, drugi jednak pachnie szpiegostwem – czytamy w artykule.

Freilich nie jest obywatelem Izraela. Zaprzeczył doniesieniom „De Morgen”.

Informację redaktora naczelnego skomentował m.in. Jonny Daniels. Ujawnił przy tym – czego chociażby skrajnie propisowskie wpolityce.pl nie podało, skracając cytowaną wypowiedź – że polityk ten jest z nim spokrewniony!

– To jest nowy antysemityzm. To zarzut podwójnej lojalności. Znam Michaela osobiście, jesteśmy też rodziną, to jest ktoś, komu bardzo zależy na Belgii i zaangażował się w politykę, by coś zmienić, a wzmianka, że jest kimś więcej, niż patriotą, to obelga – napisał na Twitterze Jonny Daniels.

Z kim jeszcze jest spokrewniony „polski” Żyd?

This is the new antisemitism. This claim of dual loyalty. I know Michael personally, I’m fact he‘s family, he’s someone one who cares about Belgium deeply & got involved in politics to make a difference, the notion of him being anything other than a patriot is just a sham. https://t.co/FPsGCRicqq

— Jonny Daniels (@MrJonnyDaniels) December 25, 2019

Jan Bodakowski: Polakom jest bliski sens żydowskiej Chanuki

Data: 24.12.2019 12:55

Autor: kisiel

fronda.pl

Mój komentarz: "Nawet katolicka do bólu Fronda w Wigilię Bożego Narodzenia (!) wrzuca tekst o sensie żydowskiej Chanuki dla Polaków. Ktoś tam musiał mocno posmarować, aby przyzwyczaić nas do tego, że współcześni Polacy sprzeciwiający się roszczeniom i wciskaniu judaizmu na siłę są antysemitami."

W 2019 roku judaistyczna Chanuka trwa od 22 do 30 grudnia, przez osiem kolejnych dni. Chanuka upamiętnia przywrócenie monoteizmu w Palestynie i jest radosnym nacjonalistycznym świętem niepodległości. Podczas święta Żydzi zajadają się słodyczami smażonymi na oleju, dzieci żydowskie otrzymują słodycze, oraz bawią się w tradycyjne gry i zabawy.

#bekazpisu #bekazkatoli #polska #newsyzkraju #newsy #zydzi

Prezydent Duda złożył życzenia z okazji Chanuki: “To piękna tradycja, która jest nieodłączną

Data: 23.12.2019 21:19

Autor: raptor

dzienniknarodowy.pl

Andrzej Duda wystował do społeczności żydowskiej życzenia z okazji Chanuki – Święta Świateł. To doroczne święto żydowskie trwające osiem dni, począwszy od 25 dnia miesiąca kislew (według kalendarza żydowskiego), upamiętnia ono ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej podczas powstania żydowskiego skierowanego przeciwko Grekom za panowania Antiocha IV w roku 165 p.n.e. Z Chanuką związany jest rytuał zapalania świateł, świec lub lampek oliwnych, umieszczonych na specjalnym chanukowym świeczniku – chanukiji.

#pis #duda #zydzi #447

Microsoft usuwa czapkę Mikołaja, bo „Dla mnie to równie obraźliwe co swastyka”

Data: 19.12.2019 17:43

Autor: kisiel

bibula.com

Programistę Żyda z Norwegii oburzył fakt, że opcjach pakietu programistycznego Visual Studio ustawiono na jednej z ikonek czapkę Mikołaja.

– Czapka Świętego Mikołaja to wciskanie religii które bardzo mnie obraża, a oprócz tego święta kosztowały życie miliony Żydów przez stulecia, a gdyby tego było jeszcze mało, wpychanie religijnych symboli jako część aktualizacji jest nieakceptowalne. Proszę o natychmiastowe usunięcie z najwyższym priorytetem. Dla mnie jest to równie obraźliwe jak swastyka – napisał Christian-Schiffer.

#newsy #newsyzeswiata #norwegia #zydzi #mikolaj #bozenarodzenie

O żydach w Lalce Prusa - wyborna scena tylko 20 sekund

Data: 19.12.2019 11:15

Autor: MaX

youtu.be

Wyobraźmy sobie jak zmienil sie Swiat, teraz takie słowa w serialu? Jesli teraz by ekranizowali to oczywiscie by to wyłagodzili lub pomineli. Przeswietny, chodz załuje ze w epizodycznej roli Wojtek Pokora. Teraz jest odnowiony cyfrowo caly serial na VOD TVP – polecam

#zydzi #polska #kino #antysemityzm #4konserwy

WTF? MSWiA dotuje „Bal Chanukowy”

Data: 19.12.2019 01:41

Autor: ziemianin

facebook.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #zydzi #mswia #bal

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce opublikowało w mediach społecznościowych zaproszenie, dotyczące organizowanego 21 grudnia „Balu Chanukowego” z okazji żydowskiego święta Chanuka. Nie byłoby w tym nic szczególnie dziwnego, gdyby nie fakt, że organizacja pochwaliła się otrzymaniem dotacji od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

WTF? MSWiA dotuje „Bal Chanukowy”

Obecna władza przyzwyczaiła już do hucznego obchodzenia żydowskiego święta, przypadającego w tym roku 22 grudnia. Rokrocznie w Pałacu Prezydenckim i w budynku Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej odbywa się więc uroczyste zapalenie świec, w którym uczestniczą przedstawiciele kontrowersyjnej sekty Chabad-Lubawicz. Samo święto upamiętnia z kolei ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej w 165 r.p.n.e.

W przeddzień tego święta, czyli 21 grudnia, odbędzie się bal organizowany przez wspomniane już Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, czyli świecką organizację żydowską powstałą w 1950 roku w wyniku połączenia dwóch największych wówczas organizacji skupiających wyznawców judaizmu.

„Bal Chanukowy” ma odbyć się w siedzibie Volvo Car przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Towarzyszyć mu będą quizy, świąteczne gry dla dzieci, koncerty oraz specjalnie przygotowany poczęstunek. Z ogłoszenia Towarzystwa możemy dowiedzieć się, że za to wszystko zapłacą podatnicy, ponieważ pieniądze na ten cel przeznaczyło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Źródło: facebook.com/TSKZwP

Pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci za… bal Chanukowy

Data: 17.12.2019 13:23

Autor: kisiel

nczas.com

Dobra zmiana hojnie rozdaje nasze ciężko zarobione pieniądze. Szczególnie jeżeli chodzi o datki na rożne inicjatywy społeczności żydowskiej. A to 100 milionów na cmentarz, a to kilka baniek na muzeum. Jednak o ile wcześniejsze wsparcie było „dla ducha” i można było to uzasadniać jakoś historią, kulturą czy pamięcią, to teraz pojawiło się wsparcie „dla ciała”. Teraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji sfinansowało Bal Chanukowy.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #zydzi

Data: 15.12.2019 19:27

Autor: FiligranowyGucio

Kto stoi za Olgą Tokarczuk? | Polski Żyd Vlog #12

Shalom bracia! Dzisiaj powiem o Olga Tokarczuk, Polska Noblistka i jej powiązania z syjonizmem i lewakami. Zapraszam!

https://www.youtube.com/watch?v=fv1FKd4Dqeg&feature=share&fbclid=IwAR16XUB1QK_FrD4slj_iofcOPWPxWIfQ-ytbQjHn2rCMTlq6BxiF4FxP2TQ

#zydzi #polska #ksiazki #film

Istnieje ogromna różnica między mentalnością Żydów a naszą własną

Data: 14.12.2019 22:13

Autor: ziemianin

arjanek.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #mentalnosc #chasydzi #religiazydowska #rasyludzkie #zydzi

My, Żydzi, jesteśmy niszczycielami i pozostaniemy nimi. Nic, co możesz zrobić, nie spełni naszych wymagań i potrzeb. Na zawsze pozostaniemy niszczycielami, ponieważ chcemy mieć świat dla siebie."

"Na świecie są dwie siły życiowe: żydowska i nie-żydowska, nasza i twoja … Nie wierzę, że ta pierwotna różnica między nie-Żydem a Żydem jest możliwa do pogodzenia. Ty i my możemy dojść do porozumienia, ale nigdy do pojednania. Zawsze będzie złość między nami, dopóki będziemy w bliskim kontakcie. Albowiem natura, konstytucja i wizja dzielą nas na zawsze."

— Maurice Samuel, You Gentiles, New York, 1924.

Istnieje ogromna różnica między mentalnością Żydów a naszą własną

Rasowa mentalność Żydów jest tak różna od naszej, że możemy jedynie wyciągać wnioski z obserwacji ich postępowania i takich wypowiedzi, które wydają się bardziej szczere i godne wiary (np. książka Maurice Samuela, You Gentiles, New York, 1924), ale musimy pamiętać, że instynktownym, najważniejszym celem wszystkich form życia, jest przetrwanie i rozwój gatunku, i jeśli nietoperze-wampiry byłyby rozumne, niewątpliwie opisałyby swoje ukradkowe wysysanie krwi jako postępowanie prawe, a inne zwierzęta (w tym ludzi) uważałyby za diabelskie zło, które w ten czy inny sposób ingeruje w ich szlachetne, nadane przez Boga prawo. Żaden gatunek nie może uważać się za zły.

Jak kiedyś przypomniał mi były komunista: „Musisz pamiętać, że kiedy komuniści zdradzają naród lub mordują niewinnych ludzi tysiącami, myślą o sobie jako o wysoce moralnych osobach, które słusznie wypełniają wyższy cel”.

Możemy być absolutnie pewni, że cokolwiek Żydzi robią jako rasa, bez względu na to, jak podłe i nikczemne może to nam się wydawać, cierpiąc z powodu ich skutków, dla nich wydaje się prawe i sprawiedliwe – i tak rzeczywiście jest, jeśli uznamy to obiektywnie w kategoriach prawa biologicznego, które czyni przetrwanie najwyższym prawem każdego gatunku.

Ogromną siłą Żydów cementującą ich rasową spójność jest ich religia, która w najszerszym znaczeniu jest nieograniczoną wiarą w absolutną wyższość ich rasy, ponieważ, jak przypomina nam Maurice Samuel, żydowscy ateiści, którzy wyśmiewają wiarę w istoty nadprzyrodzone, jednocześnie czczą nieśmiertelny żydowski naród.

Poza tym nie możemy być aż tak kategoryczni, ponieważ bez wątpienia zawsze istniała szeroka gama osobistych przekonań, i istnieją dowody dzikiego i groteskowo emocjonalnego fanatyzmu wśród klas niższych, jak i wśród motłochu, który był wzbudzany przez licznych goëtae (szarlatanów?) i samozwańczych chrześcijan w pierwszym wieku p.n.e. i pierwszym wieku naszej ery z nieustającymi wybuchami szalonej przemocy; wiele żydowskich sekt ma dziwaczne wyobrażenia, które muszą być adoptowane, jak na przykład polscy chasydzi, którzy kojarzyli dzieci miedzy sobą, gdy tylko osiągały dojrzałość płciową, aby zwiększać do maksimum liczbę urodzeń z wyraźnym zamiarem wyeksploatowania Boga z zapasu dobrych żydowskich dusz tak szybko, jak to możliwe, wymuszając na nim zakończenie istnienia świata, wcześniej niż zamierzał.

Ale takie kaprysy wśród pobudliwych i irracjonalnych klas niższych mają naprawdę niewielkie znaczenie dla ich prawdziwej wiary w swoją rasę. Z drugiej strony, kiedy zwracamy się do piśmiennych Żydów, nie można z całą pewnością rozróżnić między tym, w co wierzą, a tym, co uznają za celowe do wyznawania. Walka między różnymi sektami żydowskimi była często gwałtowna, krwawa i okrutnie nieludzka, ale wydaje się, że nie tyle chodziło o różnice doktrynalne, ile o ambicje przywódców, którzy bezlitośnie walczyli o władzę, bogactwo i wykorzystywali religijną osobliwość do rekrutacji i rozbudzania ich prywatnych armii. A tu nie mamy pewności, czy proces psychologiczny, który nazywamy „wiarą” i odróżniamy od hipokryzji i kłamstwa, zachodzi w umyśle żydowskim, który nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu pod względem obiektywnej rzeczywistości, tak jak robią to Aryjczycy nawet wtedy, gdy rzeczywistość jest jedynie wytworem ich wyobraźni.

Można powiedzieć, że mentalność rasowa tego obcego gatunku może myśleć, w procesie psychologicznym przekraczającym nasze zrozumienie, tylko w kategoriach tego, co jest dobre dla narodu żydowskiego, Boskiej rasy, i może jedynie symulować, w dyskursie z naszym gatunkiem, i naszym rozumieniem między tym, co obiektywnie jest prawdą, a tym, co nie jest, w sposób podobny jak tresujemy zwierzęta, dając im nauczkę zgodną z ich mentalną strukturą.

Nasze umysły wzdrygają się, gdy próbujemy zrozumieć takie stwierdzenia, jak te rabina Solomona Goldmana: „Bóg jest pochłonięty [sic] w nacjonalizmie Izraela … On [Bóg] tworzy świat [sic] w języku hebrajskim”, czy dr. Josepha Kasteina „To nie Bóg chciał tych ludzi [Żydów] … To ten lud [Żydów] chciał tego Boga” lub setki innych podobnych stwierdzeń, które wydają się nam bredzeniem szaleńców, ale które są tak typowe dla żydowskiego umysłu, który, musimy pamiętać, regularnie przez całą historię przechytrzał naszą rasę.

To szaleństwo – uczciwie nie możemy nazwać go niczym innym w naszej terminologii – jest jednak szaleństwem gatunku, który z powodzeniem żeruje na wszystkich innych od tysiącleci i sięga teraz po własność całej planety.

Jeśli mamy być zarówno sprawiedliwi, jak i obiektywni, musimy pamiętać o różnicy – być może ogromnej różnicy – Autor:. Kiedy zastanawiamy się nad religią Żydów i opisujemy ją w naszych terminach, przypisując im, wprost lub przez domniemanie, taką hipokryzję, jaką widzimy dzisiaj u naszych duchownych, i kusi nas, aby skazać ich za świadomą obłudę, która jest obrzydliwa dla nas, to musimy pamiętać, że to, co wydaje nam się odrażające, to im wydaje się dobre i sprawiedliwe dla ich szczególnej mentalności.

Trwa zbiórka #STOP447. Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy

Data: 14.12.2019 22:04

Autor: ziemianin

stop447.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #STOP447 #roszczeniazydowskie #zydzi

Trwa zbiórka podpisów pod ustawą #STOP447. Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy! Bądźmy narodem aktywnym, twórzmy presję na rządzących!

Trwa zbiórka [#STOP447](/t/STOP447). Zobacz do kiedy możesz wysyłać podpisy

Cały czas trwa zbiórka podpisów pod ustawą #STOP447, którą organizują Roty Marszu Niepodległości. W całym kraju od kilku tygodniu trwa zbiórka, którą przeprowadzają wolontariusze Rot Marszu Niepodległości. Co tydzień publikujemy informację, gdzie można złożyć swój podpis lub przynieść zebrane podpisy na wydrukowanych wcześniej kartach. Teraz jeden z liderów środowiska Marszu Niepodległości, Tomasz Kalinowski, informuje do kiedy potrwa zbiórka.

Jest połowa grudnia ale wolontariusze [@RotyMN](/u/RotyMN) nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą [#STOP447](/t/STOP447). A media głównego nurtu milczą 🤷🏻‍♂️

Zbieramy do 15.01.2020 tu można pomóc: https://t.co/vmk5BZWZ6o pic.twitter.com/YmWi8c1Gu5

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) 14 grudnia 2019

„Jest połowa grudnia, ale wolontariusze Rot Marszu Niepodległości nie odpuszczają! W całej Polsce trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. A media głównego nurty milczą. Zbieramy do 15 stycznia 2020 roku”. Roty muszą zebrać sto tysięcy podpisów w ciągu trzech miesięcy zbiórki. W połowie stycznia wszystko się wyjaśni. Wiadomo, że tylko przy okazji Marszu Niepodległości zebrano 20 tysięcy podpisów.

Pamiętajmy, że każdy podpis jest na wagę złota. Im więcej podpisów, tym większa presja na politykach, którzy będą musieli pochylić się nad projektem ustawy #STOP447. Bądźmy narodem aktywnym – co roku słyszymy to z przemówień na Marszach Niepodległości. Teraz mamy do wykonania konkretną misję, której powodzenie zależy tylko od nas samych. Powstrzymajmy zakusy zakłamanych środowisk żydowskich w Stanach Zjednoczonych i Izraelu, które chcą pozbawić Polski nawet do 300 miliardów dolarów.

Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

Data: 11.12.2019 22:13

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #zydzi #ekoswiry

Według hiszpańskiej gazety Thunberg, nieformalna liderka młodzieżowych protestów klimatycznych: Greta Thunberg w ramach ruchu Fridays for Future (Piątki dla Przyszłości), jest wspierana przez grupy finansowe lobbujące na rzecz własnych interesów. „Na drugim planie, dyskretnie za szwedzką nastolatką, znajdującą się obecnie na czele walki klimatycznej, stoją duże fundusze finansowe oraz firmy zainteresowane eliminowaniem użycia węgla” – napisał w piątek „El Confidencial”.

Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

„El Confidencial” wskazuje, że rodzina Thunbergów jest powiązana z zarejestrowaną w Brukseli organizacją European Climate Foundation (ECF) poprzez autora kampanii medialnych Grety, Daniela Donnera.

„El Confidencial” wskazuje, że ECF jest również wspierane finansowo przez fundusz rodziny Rockefellerów, a także przez Michaela Bloomberga – pisze tvp.info.

W końcu media głównego nurtu piszą prawdę o dziewczynce: Greta Thunberg, którą wykorzystują globaliści.

Okazuje się, że jej występy to sprawnie zorganizowana maszyna do kłamliwej propagandy i zarabiania pieniędzy.

Jej rodzina ma organizację, na której konto, korporacje przelewają miliony dolarów.

Skoro w ten mafijny przekręt zaangażowany jest fundusz Rockefellera, to wiemy, kto stoi za tą przewrotną, kłamliwą kampanią.

Greta Thunberg jest wymysłem żydowskiej, międzynarodowej finansjery.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy . . .

Data: 11.12.2019 22:09

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #aktualnosci #zaklamywaniehistorii #tvpinfo

– Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – powiedziała w „Minęła dwudziesta” w TVP Info Olga Tokarczuk, tegoroczna laureatka Nike.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy straszne rzeczy jako mordercy Żydów

„Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk zostały nagrodzone Nike 2015 za najlepszą książkę ubiegłego roku. To powieść historyczna o Jakubie Lejbowiczu Franku, samozwańczym XVIII-wiecznym Mesjaszu z Podola. Komentatorzy zwracają uwagę na niezwykłą aktualność jej książki w kontekście wielkiego problemu uchodźców pukających do bram Europy. – To budzi największe moje zdumienie – przyznała dwukrotna laureatka Literackiej Nagrody Nike.

„Śniliśmy własną historię”

– Zaczynam myśleć, że my śniliśmy własną historię. Wymyśliliśmy sobie historię Polski, jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości – powiedziała. Tymczasem, jak podkreśliła, w rzeczywistości zamietliśmy pod dywan pogromy w czasie wojny i okresie powojennym. Zaczęliśmy sobie wyobrażać, że jesteśmy narodem, który wyciąga ręce, walczy o wolność waszą i naszą. – Ale kiedy przyszedł test, okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zdać tego egzaminu – mówiła.

Z własną historią twarzą w twarz

Jej zdaniem to bardzo bolesne. – Ale myślę, że zadziała jak przebudzenie, dosyć gwałtowne i okrutne. I trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – przekonywała pisarka.

Wyższość literatury

Pytana o bezkompromisowy, „pańszczyźniany” obraz Rzeczypospolitej przedstawiony w powieści podkreśliła, że literatura ma tę wyższość nad innymi dziedzinami, że można używać wyobraźni i intuicji. – Także znaleźć nieoczywiste punkty widzenia. Można patrzeć na historię z punktu widzenia kobiety, chłopki, Żyda, ducha albo zwierzęcia – wymieniała i podkreśliła, że to odkrywa nowe możliwości postrzegania świata.

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Data: 05.12.2019 20:52

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #onz #zydzi #polityka #pieniadze

"Ambasador Danny Danon poinformował Zgromadzenie Ogólne ONZ o planach przedstawienia rezolucji, która ma być poświęcona "zapomnianym żydowskim uchodźcom".

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Nie jest jasne, co znajdzie się w rezolucji, oprócz tego, że "uzna ona krzywdy" wyrządzone Żydom i "zadośćuczyni niesprawiedliwościom, których doświadczyli".

Danon oszacował, że ok. 850 tys. Żydów musiało uciekać z Iraku, Egiptu, Maroka i Iranu, a także wielu innych krajów w XX wieku, po tym jak doświadczyli tam przemocy i prześladowań. Wielu z nich wyjechało do Izraela" – pisze rp.pl

Sprytni są ci żydzi.

U nas będą inkasować grube miliardy za mienie bezspadkowe, czyli ustawa 447 JUST.

W Iraku, Egipcie, Maroku i Iranie zainkasują kolejną kasę za "krzywdy", jakie te państwa dopuściły się względem żydów.

Zapewne będzie to forma emerytur lub jednorazowej rekompensaty.

OBI wycofuje ze sprzedaży obrazki z Żydem liczącym pieniądze

Data: 05.12.2019 08:56

Autor: Lukmar

donald.pl

Eh. (-‸ლ) I właśnie przez reagowanie na takie idiotyczne posty jak pana Sikory, Polakom przykleja się łatkę antysemity. Wystarczyłoby olać i by nie było tematu.

#obi #polska #uuuuuu #zydzi


W ofercie marketów budowlanych OBI do niedawana można było znaleźć obrazek Żyda z sakiewką czy też monetą. Okazuje się, że po interwencji muzyka Tomasza Sikory sieć sklepów postanowiła wycofać ten produkt ze swojej oferty.

Sikora tydzień temu na Facebooku opublikował zdjęcie obrazków z marketu i nazwał to "brzydką grą stereotypów":

"Żyd z pieniążkiem" w polskiej kulturze utrwalił się jako talizman, mający zapewnić dostatek finansowy. Łączony jest z powiedzeniem: "Żyd w sieni, pieniądz w kieszeni".

Niestety jest on także powiązany ze stereotypowym postrzeganiem Żydów, często mającym podłoże antysemickie.

Pod wpisem Sikory pojawiły się krytyczne komentarze. Głos postanowił zabrać także market OBI. Zapewniono, że produkt zostanie wycofany z jego oferty:

"Dzień dobry Panie Tomaszu, dziękujemy za zgłoszenie tego problemu. Pragniemy potwierdzić, iż firma OBI potępia wszelkie działania i jakiekolwiek przejawy antysemickie i rasistowskie wyrażone m.in w wyborze asortymentu. Wskazany przez pana produkt nigdy nie miał na celu obrażenia czyiś uczuć" – napisano.

"Chcemy jeszcze raz podkreślić, że sprzedaż asortymentu nie miała intencji obrażania uczuć i wywoływania negatywnych skojarzeń. Po rozmowach podjęliśmy decyzję, że produkty z tej serii zostaną wycofane z naszych marketów natychmiast. Zapewniamy, że w przyszłości będziemy dokładać większych starań w doborze asortymentu, który może być negatywnie kojarzony. Mamy nadzieję, że takie rozwiązanie spotka się z Państwa aprobatą. Pozdrawiamy, Zespół OBI" – dodano.

Norwegia od 5 lat jest krajem wolnym od żymian. (artykuł z 2014)

Data: 04.12.2019 06:38

Autor: Cheater

nportal.no

W ciągu najbliższych kilku tygodni, Norwegia stanie się "Judenrein" – jedynym z niewielu krajów w Europie bez Żydów). Ostatnich 819 powiązanych z żydowską synagogą zaczynają opuszczać kraj z powodu rosnącego antysemityzmu, muzułmańskiej imigracji, a także przez zakaz uboju rytuanego i zakaz obrzezania. #antysemityzm #norwegia #zydzi #polityka

Data: 02.12.2019 13:33

Autor: FiligranowyGucio

"Jak żydzi się sami pogrążyli w tym filmie, oczywiście większość żydów mówi, że to kłamstwa i nawet fotomontaż 😆 Kto nie widział zapraszam do obejrzenia bo na prawdę dobry film"

Film Kapo z 1999 roku opowiada o żydowskich kapo pracujących dla nazistowskich Niemców w obozach koncentracyjnych. Produkcja wzbudziła ogromne kontrowersje, mimo to otrzymała nagrodę dla najlepszego filmu dokumentalnego International Emmy Award. Jeden z producentów filmu Danny Paran przyznał, że był zszokowany, kiedy poznał dogłębnie tematykę kolaboracji. Reżyser Dan Setton nie ukrywał, że przez długi czas cierpiał na bezsenność po tym, jak zrealizował film. Reakcje na film były bardzo zróżnicowane: podczas pokazów został przyjęty z dużym zainteresowaniem przez młodszą część audytorium, natomiast starsza zareagowała oburzeniem. W Niemczech wyemitowano jedynie ocenzurowaną wersję filmu z obawy na reakcje, jakie może wywołać. We Francji sprzeciw wobec filmu był tak duży, że program La 25e Heure, w ramach którego film został wyemitowany, został zdjęty z anteny. Mimo to film został uhonorowany tytułem najlepszego filmu dokumentalnego w 2000 r. (International Emmy Award) to najwyższe odznaczenie dla izraelskiego filmu do tego roku.

Niektórzy żydzi w tym filmie wszystko co złe mówią o Kapo, a zapytani czy by nimi zostali, to z chęcią. Niektórzy nawet się tym szczycą jak ta jedna w filmie żydówka. Bo oczywiście po wojnie byli rozpoznani wielu, na ulicach przez innych, a co sądy Izraelskie zrobiły nic. Większość była zatrzymana przesłuchana i wypuszczona, a w sądach uznawali ich za niewinnych. Po to by wszystko pewnie zatuszować i ściągać bandyckie roszczenia jak próbują od nas, i że było inaczej ale prawda jest inna. I ten film ich pogrąża do końca na dodatek film jest Izraelski . Film jest dosyć stary i jeszcze nagrany na VHS i już 20 lat temu był blokowany w różnych telewizjach w różnych krajach by za dużo to nie wypłynęło. Kiedyś leciał ten film w TVP, teraz oczywiście go nie pokażą, a powinni go pokazywać dosłownie co miesiąc.

https://www.cda.pl/video/4203811e5?fbclid=IwAR3js-AAiPuyevp4Z7kaQSIPiCjkbK7FtMP0j7xIu2HZOKlkxNW-aHvRYuA

#filmydokumentalne #zydzi #drugawojnaswiatowa #holokaust #kappo

Hucpa wokół Jedwabnego. Wołanie o ekshumacje.

Data: 28.11.2019 21:15

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #jedwabne #niemcy #nkwd #sd #RSHA #zsrr #matusiakblog #historia

Wizytówką niemieckich sadystów na okupowanych terenach Europy były płonące stodoły i magazyny do który spędzono mordowane ofiary. Strzelano też do ofiar, aby utrudnić im ratowanie się.

Hucpa wokół Jedwabnego. Wołanie o ekshumacje.

Mieszkańcy sennego, biednego miasteczka Jedwabne żyli w miarę zgodnie.

Zgodnie z umową Hitler – Stalin miasteczko Jedwabne w 1939 roku znalazło się w rękach sowietów którzy szybko zaprowadzili tam swój terror. Według precyzyjnych danych NKWD w 1940 roku w Jedwabnym mieszkało prawie 2500 osób a w tym dokładnie 562 Żydów. Gdy Niemcy napadli na Sowietów od razu zaczęli na okupowanych terenach mordować!

Po wojnie USA postanowiły rozprawić się z mordercami z Einsatzguppen …, ale rozpoczęła się Zimna Wojna i mordercy pozostali na zachodzie praktycznie bezkarni.

http://matusiakj.blogspot.com/2015/10/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny.html

"USA: Einsatzgruppen to nasze sukinsyny

Einsatzgruppen to specjalne niemiecki mordercze oddziały utworzone przez SD, w celu eksterminacji elementów niewygodnych i niepożądanych za linia frontu. Einsatzgruppen w Polsce dopuściły się bezmiaru zbrodni.

Rozkaz nr 6 wydany dnia 31 lipca 1939 stwierdzał: "Zadaniem Specjalnych Oddziałów Operacyjnych Policji Bezpieczeństwa jest zwalczanie wszelkich elementów wrogich Rzeszy i antyniemieckich w kraju nieprzyjacielskim na tyłach walczących wojsk"

Po napaści III Rzeszy na Związek Radziecki Einsatzgruppen mordowały do 1944. Oblicza się, że wymordowały tylko w ZSRR 1 milion 250 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, głównie Żydów, Cyganów i komisarzy bolszewickich, ale także innych bezbronnych i niewinnych ludzi.

Sprawozdania zbiorcze sporządzane w RSHA na podstawie meldunków poszczególnych Einsatzgruppen, pod nazwą Ereignismeldungen UdSSR (meldunki o wydarzeniach dot. ZSRR), rozsyłano według rozdzielnika w 50 egzemplarzach m.in. dla Himmlera, Heydricha, dowódców SS i policji w prowincjach Rzeszy i krajach przez nie okupowanych. Zachowane są w Archiwum Federalnym (Bundesarchiv) w Koblencji. Jest tam 195 raportów zbiorczych na 2579 kartach datowanych od 23 czerwca 1941 do 24 kwietnia 1942, rozsyłanych początkowo codziennie, a później co 2–3 dni.

Od 1 maja 1942, gdy ruchome Grupy Operacyjne przekształciły się w stacjonarne komendy Sipo i SD, ich raporty zbiorcze z okupowanych obszarów na wschodzie (Meldungen aus den besetzten Ostgebieten) rozsyłano co tydzień. W Koblencji jest 55 takich raportów, liczących 1668 kart. W sumie 4247 kart.

Dokumentacja Einsatzgruppen wpadła w 1945 roku w ręce Amerykanów. Proces Einsatzgruppen to dziewiąty z 12 procesów norymberskich, które toczyły się przed Amerykańskimi Trybunałami Wojskowymi po zakończeniu głównego procesu hitlerowskich zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Proces odbył się w dniach 29 września 1947 – 10 kwietnia 1948.

Ława oskarżonych miała liczyć 24 osoby, lecz jeden z oskarżonych zachorował a drugi zmarł.

Zapadło 14 wyroków śmierci. Jedynie 4 wyroki śmierci wykonano, pozostałe (podobnie jak kary dożywocia i terminowego pozbawienia wolności) stopniowo łagodzono. W 1958 roku wszyscy skazani byli już na wolności.

Wstrząśnięci sędziowie amerykańscy w uzasadnieniu wyroku na niemieckich zbrodniarzy napisali:

„Mamy tu do czynienia z udziałem w zbrodni o niespotykanej nigdy dotąd brutalności i o takim niepojętym okrucieństwie, że umysł wzdraga się przed wyobrażeniem sobie tego, a wyobraźnia zawodzi przy rozważaniu takiego upodlenia, jakiego ludzka mowa nie jest w stanie wyrazić”. I dalej: „W wielkim smutku, lecz pełni nadziei przystępujemy do przedstawienia tej rozmyślnej rzezi miliona niewinnych i bezbronnych mężczyzn, kobiet i dzieci”, dokonanej przez „ponure bandy w postaci Einsatzgruppen, które licząc ok. 3000 ludzi zamordowały w ciągu niespełna dwóch lat co najmniej 1 milion ludzi”.

Omawiając meldunki Einsatzgruppen sąd stwierdzał: „Każda niemal strona tych sprawozdań ocieka krwią i jest otoczona żałobną obwódką tragedii i rozpaczy”.

Zainspirowane przez Żydów śledztwo w sprawie zbrodni w Jedwabnym prowadziły matołki (nikt z śledczych młodzieńców w UB nie miał skończonej szkoły podstawowej) i sadyści z UB oczywiście bijąc na pierwszy rzut oka przypadkowych podejrzanych. Jak się okazało z dokumentacji UB oskarżano głównie osoby, które nowa władza obsadzona przez sowietów podejrzewała o nielojalność lub wręcz wrogość. Prokuratura wysmażyła prymitywny akt oskarżenia przeciwko 22 podejrzanym.

Dostępna jest całą dokumentacją śledztwa i procesu oraz dokumenty po procesowe.

https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/12219/Akta_procesu_z_1949_roku.pdf?sequence=1

Nikt nie przyznał się przed sądem do zbrodni. Sąd Okręgowy w Łomży po farsie – dwudniowym procesie 16-17 maja 1949 roku słusznie [tak się wydaje, ale tylko wydaje] skazał folksdojcza – żandarma (drugi oskarżony został żandarmem później w 1942) Karola Bardonia na karę śmierci zamienioną w drodze łaski na 15 lat więzienia. W 1953 roku zmarł on w więzieniu w Szczecinie. 9 oskarżonym wymierzono kary więzienia za rzekome spędzanie na niemiecki terrorystyczny rozkaz (faktycznie zagrożony pobiciem, obozem albo śmiercią) Żydów na rynek i pomoc w pędzeniu ich w kierunku stodoły. Z tej grupy po apelacjach 3 osoby uniewinniono. Sąd 12 oskarżonych od razu uniewinnił.

Zeznania złożone przez świadków przed sądem nikogo skazać nie pozwalały, toteż plugawy sąd dawał wiarę wysmażonym papierom UB. Mieszkańcy pomagali Żydom i ich ukrywali. Połowa z nich ocalała i dopiero później wywieziono ich do getta a później zamordowano. Sędzia i dwóch ławników popełnili stalinowską – zbrodnie komunistyczną.

Plugawy sąd doskonale wiedział, że zbrodni dokonali Niemcy i ich żandarmi. Znamienne jest zeznanie:

"2) Julia Sokołowska, l. 45, zam. w Jedwabnem, obca, katoliczka.

Na żandarmerii pracowałam jako kucharka. Oskarżony Bardoń zawsze pracował na posterunku. Chodził w cywilnym ubraniu, ale w tym czasie już wyjechał na wsie z żandarmami.

Dnia krytycznego Bardoń był cały dzień na mieście. Znam tylko starego Laudańskiego, syna jego nie znam i nic o nich nie wiem. Dnia krytycznego było 68 gestapowców, bo dla nich szykowałam obiad, zaś żandarmów było bardzo dużo, bo przyjechali z różnych posterunków.

Sąd odczytał zeznania świadka złożone w dochodzeniu, k. 157.

Świadek zeznaje dalej:

Żadnego z oskarżonych nie widziałam, aby spędzali żydów. Wiadomo mi, że Mariana Żyluka zbili Niemcy za bydło i za paszporty. Dnia krytycznego widziałam Miciurę, że pracował on na posterunku żandarmerii. Bardoń dnia krytycznego przychodził tylko na obiad i na śniadanie."

Świadek pomyliła Gestapowców z funkcjonariuszami SD Einsatzgruppen ale o to było łatwo a byli tam dopiero od niedawna.

Sabotażyści z IPN prowadząc "śledztwo" w latach 2000-2004 nikomu nie postawili zarzutów stwierdzając, że wszyscy już zostali osądzeni w 1949 roku lub zmarli. Zebrane przez nich zeznania kompletnie nic nie wniosły do sprawy z uwagi na upływ czasu i pamięć wiekowych świadków. "Ustalenia" IPN są sprzeczne z informacjami jakie ogólnie dostępne są o działalności Niemców w tamtym okresie na tym terenie. Żadnych wartościowych informacji IPN od organów państwowych Rosji, USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec nie uzyskał.

IPN w końcu bezczelnie stwierdził, że w zbrodni pomagało około 40 mężczyzn z Jedwabnego i okolic. Po apelacjach proces z 1949 roku zakończył się skazaniem przez komunistyczny sąd 7 osób. W jaki sposób w głowach matołów z IPN powstała liczba 40 tego nie wiadomo. Instytut Pamięci Narodowej po przerwanej próbie ekshumacji zwłok w 2001 ocenił liczbę zamordowanych na około 340 osób.

Na polecenie ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego ekspertom prowadzącym czynności ekshumacyjne „zabroniono podnoszenia kości”. „Eksperci wskazali, że nakazany sposób postępowania wyklucza możliwość udzielenia odpowiedzi na szereg istotnych pytań, np. co do liczby zwłok oraz przyczyn śmierci poszczególnych ofiar”. Kwestię ekshumacji konsultowano ze stroną żydowską. Rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich powiedział: „Szacunek dla kości naszych ofiar jest dla nas ważniejszy niż wiedza, kto zginął i jak, kto zabił i jak”.

Wydaje się, że Lech Kaczyński jest już wystarczająco odbrązowiony, aby usunąć go z Wawelu.

Hucpa na temat niemieckiej zbrodni w Jedwabnym obraża też Zamordowanych!

Umorzono śledztwo w sprawie słów "Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców"

Data: 26.11.2019 16:18

Autor: kisiel

fakty.interia.pl

"Jan T. Gross nie znieważył narodu polskiego, wyrażając opinię, że Polacy, będąc 'słusznie dumni z oporu swojego społeczeństwa wobec nazistów', 'podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców'- uznała katowicka prokuratura i umorzyła postępowanie w tej sprawie.

#polska #zydzi #newsy #newsyzkraju #niemcy

Data: 25.11.2019 15:33

Autor: kisiel

Premiera książki „Powrót do Jedwabnego” w warszawskim klubie „Park” – piszę na mikro, bo coś nie chce się zrobić wpis na głównej.

"W niedzielę wieczorem Wojciech Sumliński ogłosił na Twitterze, że udało się znaleźć salę na poniedziałkową (25.11.2019) premierę książki „Powrót do Jedwabnego”. Spotkanie odbędzie się w warszawskim klubie „Park” przy Al. Niepodległości 196 o godz. 18.00. – Stawmy się tam jutro licznie, by wyrazić sprzeciw przeciw bezprawnemu blokowaniu premiery książki przez środowiska żydowskie. To wciąż Polska – nie Izrael! – pisze Sumliński.[…] Informuje też, że podczas premiery książki w klubie „Park” będą zbierane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy Stop447 penalizującej podejmowanie przez polskie władze jakichkolwiek działań na rzecz realizacji żydowskich roszczeń do mienia bezspadkowego."

https://wprawo.pl/2019/11/25/premiera-ksiazki-powrot-do-jedwabnego-w-klubie-park-beda-zbierane-podpisy-pod-ustawa-stop447/

#polska #newsyzkraju #newsy #447 #zydzi #jedwabne

Sojusz Izraela i Rosji groźny dla Polski? Celem mogą być pieniądze oraz rozszerzenie strefy wpływów

Data: 25.11.2019 14:04

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #rosja #izrael #zydzi #niewygodneinfo

Mało kto wie, że w ciągu ostatnich 3 lat przywódcy Rosji i Izraela spotykali się ze sobą lub rozmawiali telefonicznie co najmniej kilkadziesiąt razy. Polityków obu państw (a dokładniej – ich administracje rządowe) łączy wiele wspólnych interesów. Czy osłabianie roli Polski poprzez szerzenie kłamliwych narracji, które uderzają w naszą reputację może być jednym z nich? Wszak akcja dyfamacyjna ułatwia izolację Polski na arenie międzynarodowej, a w takich okolicznościach kwestie roszczeń czy rozszerzenie strefy wpływów wydają się być możliwe do realizacji…

Sojusz Izraela i Rosji groźny dla Polski? Celem mogą być pieniądze oraz rozszerzenie strefy wpływów

Źródła informacji:

„Polska najbardziej antysemickim krajem”. Kontrowersyjna interpretacja ankiety TVP.info

Stanislas Balcerac Twitter

Kilka dni temu dużo zamieszania w polskim internecie wywołał sondaż przeprowadzony na zlecenie żydowskiej organizacji Liga Przeciw Zniesławieniu (Anti-Defamation League, ADL), z którego wynikało, iż Polska jest obecnie najbardziej antysemickim krajem. Aż 48 procent Polaków ma prezentować "antysemickie przekonania". Teraz wypływają informacje, zgodnie z którymi wspomniany sondaż miała na zlecenie ADL przeprowadzić firma zarządzana przez Zeva Fursta – byłego rzecznika rosyjskiego Lukoilu w USA. W zarządzie tej firmy ankietowej siedzieć ma zaś Rosjanka.

Przypadek? Być może. Chociaż w ostatnim czasie podobnych przypadków, świadczących o taktycznym sojuszu Rosji i Izraela jest znacznie więcej. Władimir Putin i Binjamin Netanjahu w ciągu 3 lat spotkali się (lub zdzwonili) kilkadziesiąt razy. Oba kraje mają wiele wspólnych interesów. W Izraelu żyje potężna (pod względem liczebnym) grupa Rosjan, którzy wyemigrowali do tego państwa w ciągu ostatnich 30 lat. O przychylność tej grupy zabiega zarówno przywódca Izraela (ze względów polityki wewnętrznej – Żydzi pochodzenia rosyjskiego to duży elektorat wyborczy) oraz przywódca Rosji (ze względów wizerunkowo-reputacyjnych).

Niejako "przy okazji" ustaleń dotyczących rosyjskiej mniejszości w Izraelu można dogadać się co do innych spraw. Oba państwa mają własne kwestie związane z Polską, których realizacja na dzisiaj jest niemożliwa (roszczenia za żydowskie mienie pozostawione w Polsce po II wojnie światowej oraz przejęcie Polski do rosyjskiej strefy wpływów). Podkreślam – realizacja tych kwestii jest niemożliwa na dzisiaj. Nie można jednak wykluczyć, że za kilka lat sytuacja się zmieni. Jak do tego doprowadzić?

Rozprzestrzenianie kłamliwych narracji o Polakach, którzy "niechęć do Żydów czerpią z mlekiem matki" i Polsce, jako światowym centrum antysemityzmu z pewnością ułatwi izolację Polski na arenie międzynarodowej. A tylko w takich okolicznościach realizacja wspomnianych interesów stanie się możliwa. Oskarżenie o masowy antysemityzm odbierane jest na świecie jednoznacznie negatywnie. Stąd uważam, że w najbliższym czasie będzie wypływać coraz więcej "kwiatków" pokroju sondaży ADL tworzonych przez środowiska żydowsko-rosyjskie nieprzychylne Polsce i Polakom.

Ustawa 447. Sytuacja jest tragiczna. A będzie gorzej.

Data: 24.11.2019 11:58

Autor: FiligranowyGucio

forumzydowpolskichonline.org

#ustawa447 #zydzi #polska #polityka #holokaust

Artykuł z FŻP.

Cyt. Rezultatem będzie wzrost emocji antyżydowskich, wzrost emocji antypolskich, nienawiść i wszystkie konsekwencje takiego zjawiska. Bardzo ponure, złe, agresywne jak złośliwy rak, nieusuwalne przez czas niedający się przewidzieć. Pośmiertny triumf Hitlera.

Domagający się odszkodowań za „mienie bezspadkowe” wykorzystają to propagandowo. Hasło będzie proste: „żydowska własność nie może pozostać w rękach antysemitów„.

Martwi mnie i przeraża to, co nachodzi, bo gigantyczna kłótnia o pieniądze ostatecznie i trwale pogorszy trudne relacje polsko-żydowskie. A dla ludzi, który dziś mają po 15 czy 20 lat, Holokaust będzie się na resztę życia kojarzył przede wszystkim z wielką, obrzydliwą awanturą o pieniądze po wymordowanych.

Organizacje domagające się „własności bezspadkowej” otworzyły – z chciwości, cynicznie – „puszkę Pandory”. Senat Stanów Zjednoczonych to bezrozumnie podstemplował pieczęcią z amerykańskim orłem.

Niewyobrażalny błąd.

Gorzej niż błąd: zła wola.

Data: 22.11.2019 15:16

Autor: Fallen

Raport ADL: „Polska najbardziej antysemickim krajem świata”

https://wmeritum.pl/raport-adl-polska-najbardziej-antysemickim/299670

W takich chwilach chyba trzeba żałować, że nie dogadaliśmy się z Hitlerem. Zarzuty byłyby przynajmniej prawdziwe.

Swoją drogą ciekawe, że chyba we wszystkich językach świata istnieje słowo "antysemityzm" ale nie ma antypolonizmu, antygermanizmu, antynordycyzmu, antyazjatyzmu etc… cóż za biedny pokrzywdzony przez gojów lud. #pdk

#antysemityzm #zydzi #izrael #zydowskieparanoje #polityka #wtf

Raport ws. restytucji mienia żydowskiego gotowy: „wywoła prawdziwą burzę”

Data: 22.11.2019 12:21

Autor: ziemianin

stop447.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #usa #zydzi #447

Departament Stanu USA skończył raport ws. restytucji mienia żydowskiego. W Polsce ma on wywołać prawdziwą burzę.

Raport ws. restytucji mienia żydowskiego gotowy: „wywoła prawdziwą burzę”

„Z tego co słychać raport Departamentu Stanu dotyczący restytucji mienia bezdziedzicznego gotowy. Podobno jego publikacja wstrzymywana jest od ponad tygodnia. W Polsce ma wywołać prawdziwą burzę. #STOP447” – informuje na Twitterze Tomasz Kalinowski.

Z tego co słychać raport Departamentu Stanu dotyczący restytucji mienia bezdziedzicznego gotowy. Podobno jego publikacja wstrzymywana jest od ponad tygodnia. W Polsce ma wywołać prawdziwą burzę. [#STOP447](/t/STOP447)

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) [November 21, 2019](https://twitter.com/kalinowski__/status/1197604791448412161?ref_src=twsrc%5Etfw)

Raport jasno wskazuje, że środowiska żydowskie rozpoczynają kolejny etap nacisku na Polskę, abyśmy wypłacili 300 mld $ w ramach bezzasadnych roszczeń. „My mówimy: ani złotówki! Dlatego zbieramy podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. Zbieraj razem z nami” – zachęcają Roty Niepodległości.

https://t.co/YE6BtZhzlS

Temat komentuje również Damian Kita, rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości: „Do wyborów mieliśmy mieć spokój z roszczeniami żydowskimi! Tymczasem w @StateDept szykuje się raport w odniesieniu do s.447. USA szykuje nam rewolucję! Proszę wszystkich Polaków o mobilizację i poparcie projektu ustawy anty447! To nasze być albo nie być!”

"To co się dzieje dziś to nie jest bajka, że się tam straszy ustawą 447, tylko to jest coś, co ma odzwierciedlenie w prawie międzynarodowym i co się buduje na naszych oczach" – Wojciech Sumliński

Data: 22.11.2019 08:22

Autor: Ijon_Tichy

Hej Lurki! Czy ustawa 447 jest fikcją i przyśniła mi się? Przecież to niemożliwe, żeby Żydzi mieli wpływ na kongres USA, najpotężniejszego supermocarstwa na świecie, prawda? To teoria spiskowa, podobnie, jak zbrodnie w Palestynie itd.? A może 447 jest jakiegoś rodzaju dobrodziejstwem?


Zawoalowany apel znanego Żydowskiego aktora do gigantów internetu, by silniej działali przeciw niechęci do Żydów oraz zakłamana, przewrotna manipulacja przekręcająca fakty na temat funkcjonowania propagandy mainstreamowego internetu.


Cóż za przewrotność pana Sacha Baron Cohen, znanego komika i aktora. Wszyscy dobrze wiemy, że giganci tacy jak You Tube, Facebook, twitter itd. lansują bardzo mocno całkowicie lewicową propagandę, a dyskryminują prawicę. Wszyscy wiedzą, że np. właściciel Facebooka uważa siebie za Żyda. Wszyscy wiedzą, że giganci internetu walczą z przejawami niechęci do Żydów, nawet jeśli ta jest uzasadniona faktami takimi jak haniebna ustawa 447, zbrodnie Żydów w Palestynie itd.

Nie pamiętam co to było, ale nawet na Lurku o tym gadaliśmy, że ostatnio usunięto jakiś ważny materiał na temat Żydów z You Tube, choć był całkowicie prawdziwy, bo ktoś uznał to za dyskryminowanie Izraela. Tymczasem pan Borat podaje prawdziwą informację, że giganci typu You Tube to najpotężniejsza machina propagandy, jaką ludzkość kiedykolwiek znała, a potem przewrotnie przekręca fakty na temat tej propagandy. Oto stwierdził, że:

"Pomyśl o tym. Facebook, YouTube i Google, Twitter i inne – docierają do miliardów ludzi. Algorytmy tych platform polegają na celowym wzmacnianiu określonego rodzaju treści, które angażują użytkowników – historie, które odwołują się do naszych podstawowych instynktów,i wywołują oburzenie, strach. Właśnie dlatego YouTube poleca filmy konspiratora Alexa Jonesa miliardy razy. Właśnie dlatego fałszywe wiadomości przewyższają prawdziwe wiadomości, ponieważ badania pokazują, że kłamstwa rozprzestrzeniają się szybciej niż prawda. Nic dziwnego, że największa maszyna propagandowa w historii rozpowszechniła najstarszą teorię spiskową w historii – kłamstwo, że Żydzi są w jakiś sposób niebezpieczni" [LOL!]

No cóż. Jako Polak wiem, ze ustawa 447 świadczy o tym, że Żydzi są faktycznie niebezpieczni i żadna teoria spiskowa nie ma tu miejsca, żaden fejsbuk też nigdy mi tego nie zasugerował, panie Borat! O tym, że żydzi są niebezpieczni z wielu powodów dowiedziałem się na podstawie trwającej kilkanaście lat świadomej obserwacji polityki i czytania książek, a internet był zaledwie uzupełnieniem, przy czym zauważam, że w internecie raczej walczy się z informacjami pokazującymi przykre fakty na temat ludu tzw. Żydów (ogromna większość z nich to prozelici, nie mają pochodzenia semickiego).

https://www.cnbc.com/2019/11/21/sacha-baron-cohen-rips-on-facebook-and-big-tech-for-sowing-hate.html

#propaganda #klamstwo #obluda #zydzi #internet

Kto i dlaczego utrzymuje polskie państwo w stanie bezsilności?

Data: 21.11.2019 14:28

Autor: ziemianin

warszawskagazeta.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #polityka #afery #zydzi #fozz

"Raport komisji sejmowej ds. Amber Gold, przedstawiony w Sejmie 16 października, potwierdził jeszcze raz obraz bezsilności polskiego państwa wobec pewnych grup wpływu. Od upadku Amber Gold minęło ponad 7 lat, ale afera pozostaje wciąż niewyjaśniona, a pieniędzy nie odzyskano, poza kilkoma milionami drobnicy. Słup Marcin P. i jego żona zostali skazani na 15 i 12 lat więzienia, kilku innych statystów ma postawione zarzuty.

Kto i dlaczego utrzymuje polskie państwo w stanie bezsilności?

Chociaż przewodnicząca komisji posłanka Małgorzata Wassermann przyznała, że Marcin P. był tylko słupem, faktyczni decydenci piramidy nie muszą się niczego obawiać. Nikt nie odważa się nawet zadawać pytań na ich temat. Po miesiącach publicznych przesłuchań i studiowaniu rozlicznych dokumentów komisja śledcza ds. Amber Gold stwierdziła tylko to, że państwo nie funkcjonowało. A to już wiedzieliśmy z wcześniejszych zwierzeń Bartłomieja Sienkiewicza u „Sowy i Przyjaciół” („polskie państwo istnieje tylko teoretycznie”). Ale nie po to 8 milionów pełnych nadziei wyborców głosowało na PiS, aby polskie państwo pozostawało wciąż państwem teoretycznym. Już w czerwcu 2018 r. wyborcy PiS przeżyli pierwszy zimny prysznic, niesławne pedałowanie do tyłu w sprawie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej (kary za bezpodstawne przypisywanie Polakom niemieckich zbrodni), pod presją izraelskich bezpieczniaków premiera Izraela Benjamina Netanjahu pokazało wyraźnie limity suwerenności Rzeczpospolitej. Brak jakichkolwiek postępów w śledztwie ws. Amber Gold, poza potwierdzaniem oczywistej oczywistości, że polskie państwo nie funkcjonowało, pokazuje, że polskie państwo pozostaje wciąż raczej teoretyczne, a rząd nie realizuje mandatu otrzymanego od wyborców. Poszkodowani obywatele, którzy zainwestowali w Amber Gold, wciąż czekają na swoje pieniądze. Fiasko śledztwa w tej sprawie dziwnie przypomina fiasko śledztwa w sprawie afery Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) z początku lat. Wtedy też pieniędzy nie odnaleziono, poza kilkoma milionami drobnicy. Jakie fatum utrzymuje polskie państwo w stanie takiej bezsilności?

Siła niemocy

Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze. Kiedy chodzi o pieniądze, ale wciąż nie wiadomo, o co chodzi, wtedy chodzi o tajne służby. Służby III RP utworzone na bazie przewerbowanej części sowieckiej agentury, nigdy nie błyszczały polotem, chyba że jako podwykonawcy zadań wyznaczonych przez innych. Rolę podwykonawcy wykonywały już służby PRL, „najsłynniejszy szpieg PRL” Marian Zacharski, był tylko trybem w maszynie operacji Układu Warszawskiego zbierającego dla ZSRR informacje na terenie USA. Zacharski wypadł, dostał wyrok i został po kilku latach wymieniony w Berlinie. Po 1989 r. pełna entuzjazmu przefarbowana polska agentura próbowała najspokojniej w świecie usadowić Zacharskiego jako szefa służb III RP, według zasady „zmieniliśmy tylko szefa, wszystko pozostaje po staremu”, ale Amerykanie nie docenili słowiańskiego poczucia humoru i zastopowali transfer. Za to beneficjenci innej operacji, funduszu FOZZ, nie musieli się martwić. Dla pokazu, posadzono na kilka lat byłego dyrektora generalnego funduszu i kilka mniejszych plotek. Cudem jakimś wymiar sprawiedliwości dobrał się też do jednego z beneficjentów, Dariusza Przywieczerskiego, który został skazany w 2005 r. na 3,5 roku więzienia, ale zdołał uciec przez Białoruś do USA, gdzie żył sobie spokojnie przez długie lata na Florydzie, prawdopodobnie pod protekcją FBI. Tak jak inna słynna postać, Edward Mazur. Dopiero masowe zakupy amerykańskiego uzbrojenia przez rząd PiS skłoniły widać Amerykanów do przehandlowania Przywieczerskiego w ramach offsetu we wrześniu 2018 r. Przywieczerski odsiaduje teraz wyrok w Polsce. Według prokuratury wyprowadził z FOZZ raptem 1,5 mln dol., co jest przestępstwem kieszonkowym w porównaniu z tym, co wyprowadzili inni beneficjenci FOZZ, którzy pozostają wciąż nietykalni. Być może Przywieczerski był rodzajem kozła ofiarnego, poświęconego, aby inni mieli spokój. I faktycznie, pomimo postępu technik śledczych i cyfryzacji, nikt jakoś nie kwapi się z badaniem przepływów finansowych FOZZ, które po procedurze prania pieniędzy umożliwiły szybkie powstanie oligarchii III RP. Można na okrągło tłumaczyć polskim służbom i politykom, jak wyglądały owe przepływy, na pewnym dobrze zidentyfikowanym przykładzie, ale nikt nie jest zainteresowany całkowitym wyjaśnieniem afery FOZZ i postawieniem złodziei przed wymiarem sprawiedliwości. Nie wspominając już o odzyskaniu zagrabionych podatnikom pieniędzy. Podczas kiedy wciąż odzyskuje się triumfalnie zagrabione podczas II wojny światowej dzieła sztuki, odzyskanie zagrabionych 30 lat temu pieniędzy wydaje się sprawą „niemożliwą”. Zadziwiające, nieprawda?

Siła „Tajnego Państwa”

Przedziwną niemoc polskiego państwa można próbować wyjaśniać na przykład niekompetencją, korupcją lub domniemanymi politycznymi układami okrągłego stołu („my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych”). Ale w wypadku komisji ds. Amber Gold wydaje się to mało prawdopodobne. Posłanka Małgorzatą Wassermann nie jest przecież niekompetentna lub skorumpowana. Wręcz przeciwnie, ma bystry umysł i wykształcenie prawnicze, niezwykle przydatne w dochodzeniu do prawdy. Dlaczego więc komisja ds. Amber Gold zatrzymała się w pewnym momencie wyjaśniania sprawy? Prawdopodobnie zostały określone pewne granice w jej działaniu. Napiętnowanie administracji, prokuratury, sądownictwa i rządu Tuska tak, ale nic więcej. Stawiam tezę, że komisja ds. Amber Gold zderzyła się ze ścianą tzw. Deep State (czyli Tajnego Państwa, w tłumaczeniu dosłownym „głębokiego”, ale chodzi o nieformalną strukturę faktycznie rządzącą) nieformalnego układu różnych służb i oligarchii, który znajduje się ponad rządami państwa lub państw i utrzymuje władzę niezależnie od tego, kto rządzi. Polska określana czasami jako bantustan nie jest tutaj akurat wyjątkiem. Były doradca Donalda Trumpa, Steve Bannon, często wypowiadał się na temat działalności Deep State w USA i łatwo jest zauważyć, że pewna część aparatu siłowego i administracji USA wydaje się pracować przeciwko wybranemu w demokratycznych wyborach prezydentowi. Skoro Deep State sprawia trudności samemu Donaldowi Trumpowi, co się dziwić, że Deep State może trzymać w garści polski rząd, znany już z uległości wobec pozademokratycznych struktur wpływu (ustawa o IPN).

Na układy nie ma rady

Zwolenników teorii spiskowych na pewno zastanawia od dawna przypadek telewizji TVN, założonej w roku 1996 na na bazie milionów dolarów przelanych w latach 1989-92 ze spółki ITI Panama do spółki ITI Holdings SA w Luksemburgu, a potem do Polski. Ojcami założycielami TVN byli Mariusz Walter i Jan Wejchert, wspierani przez kasjera z Zurychu Bruno Valsangiacomo. Walter, Wejchert i ich główni współpracownicy byli produktami PRL, ale pomimo zwycięstwa demokracji koncept ideologiczny stacji informacyjnej TVN24 przetrwał do dzisiaj w niezmienionej formie. Jest to ewenement w skali międzynarodowej. Kiedy media elektroniczne zmieniają właścicieli, z reguły zmieniają się wtedy także zespoły kierujące. W stacji TVN nastąpiły już cztery zmiany właścicielskie, od kilku lat właścicielami są Amerykanie, zmieniali się też wielokrotnie prezesi stacji, ale zespół samej TVN24 pozostaje jak zabetonowany od 18 lat, prawie od samego początku istnienia stacji. Adam Pieczyński jest dyrektorem programowym TVN24 od 2001 r. Prywatnie Pieczyński jest mężem prezenterki TVN24 Justyny Pochanke, której matka, Renata Pochanke, była księgową FOZZ. Niezwykły status telewizji TVN wydaje się być potwierdzony przez działania ambasador USA w Warszawie, Georgette Mosbacher, która broni tej stacji jak amerykańskiej deklaracji niepodległości, pomimo PRL-owskich korzeni TVN i wściekłych ataków stacji na rząd PiS, sojusznika administracji Trumpa (która wysłała panią Mosbacher do Polski). Działania pani ambasador Mosbacher nie mają żadnego innego racjonalnego wytłumaczenia poza teorią „Tajnego Państwa” (Deep State).

Nic nowego pod słońcem

Podobnie jest z Amber Gold. Twórcy piramid finansowych z reguły nie marnują pieniędzy na uruchamianie linii lotniczych, tylko inkasują fundusze i znikają. Dlaczego słup Marcin P., który nawet nie kupił sobie prywatnego jeta, miałby inwestować w linię lotniczą? Jedyną podobną znaną mi operacją była afera Khalifa w latach 1999-2003, w której Rafik Khalifa, trzydziestolatek z Algierii, syn byłego ministra i figurant algierskich tajnych służb, zaczął nagle inwestować miliardy w banki, media i nieruchomości we Francji i budowaną od zera linię lotniczą Khalifa Airlines. Cała układanka szybko padła, pozostawiając ponad 600 milionów euro długów we Francji, Khalifa uciekł do Londynu, po kilku latach został deportowany do Algierii i skazany na 18 lat więzienia. Afera Khalifa wygląda na operację prania pieniędzy, która wymknęła się spod kontroli, chociaż Khalifa został też oskarżony o wypompowywanie pieniędzy zdeponowanych w swoim banku. Jego działania zostały określone przez francuską prokuraturę jako „błędne”. Dla przykładu: kupił willę w Cannes za 34 miliony euro, by odsprzedać ją kilka miesięcy później za połowę ceny. Ale historia afery Khalifa może rzucać światło na aferę Amber Gold – jako operację służb na terenie zaprzyjaźnionego kraju.

Kto skorzystał na Amber Gold?

Każda duża afera finansowa w Polsce, która pozostaje do dziś niewyjaśniona, miała jakiś wyznaczony cel. FOZZ finansował nową oligarchię w powstającej III RP. Oscylator bankowy spółki Art-B, wzorowany na podobnej operacji z końca lat 40. na terenie dzisiejszego Izraela, finansował transport Żydów z ZSRR do Izraela. Wystarczy więc pomyśleć tylko, czemu miała służyć operacja Amber Gold? Cześć łupów finansowała linię OLT Express, co nie wygląda na pomysł pomorskiego półświatka, do którego przypina się chętnie Marcina P., półświatka który woli raczej zainwestować w wypasione bentleye niż w samoloty Embraer do oferowania klientom detalicznym dziwnie tanich lotów po kraju. Nie wygląda to też na operację niemiecką, jak czasami sugerowano, bo po co Niemcy mieliby szkodzić rządom Donalda Tuska i jego synowi, niszcząc w ten sposób swoją wieloletnią i wielopoziomową inwestycję? Tak samo nie wygląda to na operację rosyjską. Nie po to rosyjski dyktator Władimir Putin konwersował z Tuskiem na molo w Sopocie we wrześniu 2009 r. i obściskiwał go po bratersku na miejscu katastrofy smoleńskiej kilka miesięcy później, by później wikłać go w skandal. Przypominam tylko, że kilka miesięcy po upadku Amber Gold minister Tuska, Radek Sikorski, otworzył bezwizowy ruch przygraniczny z uzbrojonym po zęby Obwodem Kaliningradzkim. Kto stoi więc za Amber Gold? Patrząc na kontekst historyczny, ekonomiczny i geopolityczny, teoria Deep State z zabarwieniem ukraińskim wydaje się być najbardziej logiczna.

Pieniądze na rewolucję?

W 2009 r., kiedy Marcin P. został postawiony jako front operacji Amber Gold, na Ukrainie trwała ostra walkę pomiędzy oligarchicznymi frakcjami. Prezydent Wiktor Janukowycz, reprezentant frakcji donieckiej oligarchy Rinata Achmetowa, darł koty z frakcją dniepropietrowską oligarchy Ihora Kołomojskiego (właściciela banku PrivatBank i aktywów naftowych i metalurgicznych, także w Polsce). Sponsor Janukowycza Achmetow był muzułmaninem, sponsorem Kołomojskiego była i jest międzynarodowa ortodoksyjna sekta Chabad-Lubawicz z siedziba w Nowym Jorku, dla której Ukraina jest drugą Ziemią Obiecaną. W ramach walki klanów administracja Janukowicza zaczęła dobierać się do linii lotniczej Kołomojskiego AeroSvit (miał on też inne mniejsze linie lotnicze, np. Dniproavia). W ramach dywersyfikacji i przygotowywania planu obrony oligarcha Kołomojski zaczął inwestować w małe linie lotnicze na terenie Unii Europejskiej, w Danii i Szwecji. A ponieważ najlepszą obroną jest atak, być może już wtedy niektórym zaświtał w głowie pomysł spontanicznego obywatelskiego przewrotu, nazwanego potem rewolucją na Majdanie w Kijowie. Ale rewolucje, jak wiemy, kosztują pieniądze i najlepiej finansuje się je z pieniędzy innych, w razie potrzeby bez ich wiedzy i zgody.

Geopolityczna układanka

Czas inwestycji lotniczych Kołomojskiego jest intrygujący: w 2010 r. cypryjskie spółki Kołomojskiego przejęły szwedzką linię lotniczą Skyways Airlines AS. Latem 2011 r. Kołomojski przejął duńską linię lotniczą Cimber Sterling. W tym samym czasie spółka Amber Gold przejęła niemiecką linię lotnicza OLT z siedzibą w Bremie. W skandynawskich liniach lotniczych Kołomojskiego pojawił się były członek zarządu PLL LOT, a spółka pracownicza LOT, posiadająca 15 proc. udziałów w PLL LOT, stała się obiektem zainteresowania ludzi Kołomojskiego. Cała układanka załamała się w 2012 r. Cimber Sterling zbankrutował 3 maja, Skyway Express 22 maja, a OLT Express 31 lipca. Potem zbankrutował AeroSvit oraz mniejsza linia lotnicza Dniproavia, której samoloty są zaparkowane do dzisiaj na lotnisku Chopina w Warszawie. Były członek zarządu LOT, który pracował dla Kołomojskiego, został przeniesiony do zarządu ukraińskiej linii lotniczej Ukraine International, gdzie został dyrektorem finansowym. Oczywiście Kołomojski był udziałowcem tej firmy. W międzyczasie mieliśmy udany Majdan w Kijowie, na bazie którego Aleksander Kwaśniewski, którego historia już łączy z nielegalnymi więzieniami CIA w Polsce, dostał intratną posadę w ukraińskiej spółce Burisma, wraz z synem ówczesnego wiceprezydenta USA, Joe Bidena (w rządzie Baracka Obamy). Traf chciał, że oligarcha Kołomojski był udziałowcem tej spółki.

System hawala

Co się stało z pieniędzmi Amber Gold, poza tymi wywalonymi na OLT Express i na prowizje dla decydentów? Pieniądze prawdopodobnie nigdy nie opuściły Polski, najprawdopodobniej weszły w nieformalny system transferów płatniczych w stylu hawala (transfer, zaufanie), który pozwala na deponowanie funduszy w jednym miejscu/kraju i wypłatę ich w innym miejscu/kraju na bazie porozumień pomiędzy członkami systemu, bez żadnego śladu papierowego czy bankowego. Pieniądze od Amber Gold mogły być na przykład zainwestowane przez operatora hawala w nieruchomości w Polsce, a ich ekwiwalent udostępniony decydentom Amber Gold w innym kraju, w innej walucie. Nikt nie musiał wozić walizek pieniędzy lub sztabek złota samolotami. Na jaki dokładnie cel poszły pieniądze Amber Gold? Przypomnę jeszcze raz, że inne duże operacje finansowe w Polsce (FOZZ i Art-B) finansowały dobrze zdefiniowane operacje z kontekstem politycznym.

Jaka znacząca operacja polityczna miała miejsce po zwinięciu się Amber Gold? Majdan w Kijowie, ponad rok później. Ale nie będę dalej rozwijać tematu. Bo i po co? Marcin P. był słupem, ale nikt nad nim nie stał. Amber Gold działał przez 3 lata, nikt nie interweniował, bo tak się złożyło. OLT Express też zdarzył się tak sobie, może po prostu ktoś chciał sobie polatać. A kiedy polskie państwo nie funkcjonuje, to się po prostu zdarza i tyle, taki traf losu, jak awaria Czajki. A Tajne Państwo – Deep State, to tylko literacka i filmowa fikcja."

Co czwarty Europejczyk ma być „antysemitą”

Data: 21.11.2019 13:37

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi

Liga przeciw Zniesławieniom opublikowała swój najnowszy raport dotyczący poziomu „antysemityzmu” na świecie. Z przeprowadzonych przez tę żydowską organizację badań wynika między innymi, że co czwarty mieszkaniec Europy ma cechować się negatywnym podejściem do Żydów, natomiast na całym globie najbardziej niechętni tej grupie są Polacy.

Co czwarty Europejczyk ma być „antysemitą”

Przedstawiciele Ligi przeciw Zniesławieniom (ADL) twierdzą, że ich badanie zostało przeprowadzone na grupie 9 tys. osób pochodzących z osiemnastu państw świata, a więc z wybranych państw europejskich oraz Argentyny, Brazylii, Kanady i Republiki Południowej Afryki. Zadano im jedenaście tych samych pytań stosowanych przez ADL począwszy od 1964 roku.

Z wyników podanych przez tę żydowską organizację wynika, że poziom „antysemityzmu” w państwach Europy Zachodniej niemal się nie zmienia, zaś ogółem co czwarty Europejczyk ma być negatywnie nastawiony do tej społeczności. Inaczej ma być w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie niechęć do Żydów ma stale rosnąć – w porównaniu do poprzedniego badania pod „antysemickimi stereotypami” podpisało się o 14 proc. więcej Ukraińców, 11 proc. Polaków czy o 6 proc. więcej Rosjan.

Sporo miejsca ADL poświęca w swoich badaniach Polsce, co zapewne ma związek z „restytucją mienia żydowskiego”, której od naszego kraju domagają się amerykańskie organizacje żydowskie. Według rzekomego badania odsetek osób negatywnie wypowiadających się o Żydach wynosi w Polsce 48 proc., podczas gdy przed czterema laty odsetek ten wynosił 37 proc. Zdecydowana większość Polaków, bo 56 proc. ma chociażby dostrzegać zbyt duże wpływy Żydów w biznesie, natomiast aż 75 proc. nie odpowiada zbyt częste nawiązywanie do Holokaustu.

Data: 18.11.2019 15:40

Autor: 12358

Sami ciśniecie na foliarzy/szurów, a tumczasem ….. / Peterson to pięknie wytłumaczył (już to wstawiałem) nie ma tu żadnego spisku, jedynie kwestia inteligencji, a według mnie błogosławieństwa Bożego./"Kto ciebie przeklinać będzie, niech będzie przeklęty, a kto tobie błogosławić będzie, niech będzie błogosławiony.” (1 Mojż. 27:29, por. 1 Mojż. 12:2-3, 4 Mojż. 24:9)(o Izraelu) #lurker #spolecznosc #zydzi

Data: 13.11.2019 10:31

Autor: Ijon_Tichy

Witam Lurki i Lukierki.

"Jedynie prawda jest ciekawa" – Józef Mackiewicz.

Niedawno przeprowadziłem wymianę zdań na reddit z dwoma żydami – ortodoksem i Chazarem. Potwierdzają oni to, co w sumie wiadomo od dawna – Żydzi mają zamiar odbudować świątynię Jerozolimską już niedługo, jest to jednym z ich głównych celów, na którym mocno się skupiają, z wielkim namaszczeniem. Duchowni Izraela skompletowali już wszystkie elementy wystroju i wyposażenia świątyni. Niedawno jeden z najważniejszych rabinów (zapomniałem nazwiska, oglądałem jego wypowiedź na YT) stwierdził nawet, że mają arkę przymierza, która rzekomo nigdy nie zaginęła, tylko była ukrywana w największej tajemnicy – dla kogoś zaznajomionego z tematyką to dość szokujące wyznanie, a odnalezienie arki byłoby wydarzeniem na skalę punktu zwrotnego historii świata.

Udało im się też wyhodować trzy sztuki czerwonej jałówki, co ma dla nich ogromne, rytualne znaczenie w kontekście odbudowy świątyni i przyjścia ich mesjasza, którego bardzo oczekują w dobie dzisiejszej, przy czym nie są zgodni co do tego, czy będzie to literalny mesjasz, jako osoba, czy też po prostu "okres mesjański" – jako era cudownej dominacji Izraela nad światem. W taki sposób mogłyby – wg. nich – spełnić się słowa Boga, że przez potomstwo Izraela Bóg będzie błogosławić wszystkim ludziom na ziemi… Oczywiście wg. syjonistów stałoby się to w takiej konfiguracji, że na szczycie piramidy są tzw. "Żydzi", a goje poniżej, jak na bydło przystało.

Ze względu na to, że wzgórze świątynne uznawane jest przez muzułmanów za miejsce święte, a Izrael otoczony jest krajami muzułmańskimi, to odbudowa świątyni nie nastąpi dopóki Izrael nie rozmontuje i nie zdominuje regionu w wystarczającym stopniu. Zatem wydarzenia na bliskim wchodzie nie są przypadkowe i żyjemy w wyjątkowo ciekawych czasach – co nie jest dobrą wróżbą na najbliższą przyszłość.

#izrael #zydzi #syjonizm #ciekawostki

Data: 08.11.2019 17:41

Autor: 12358

Kochani co jakiś czas na lurku przewija się temat żydów, czesto opisywanych w bardzo negatywnym świetle. Jako, ze moja babcia było z domu Meller, czuje się osobiście dotknięty. Też nie lubię pewnych żydowskich środowisk, szczególnie tych (czasem pseudożydów) przesiedleńców z rosji, z lat '80 i '90, co robią nam opinie nienawistnych antysemistów gorszych od niemca. Ale zauważmy pozytywny wkład w rozwój ludzkości, którym żadny inny naród nie jest w stanie się pochwalić, ponad 1/4 laureatów nagrody Nobla to Żydzi (przypomne) #zydzi #lurker

NIE dla roszczeń żydowskich - forum_fb

Data: 05.11.2019 11:23

Autor: FiligranowyGucio

facebook.com

✡ Uwaga‼️ Jeśli nadal będziecie słyszeli, kiedy jakiś żyd mówi wam, że ekshumacje w ich religii są zakazane i nie można ich przeprowadzić w #Jedwabnem, to wiedzcie, że łże, jak wściekły pies! @Reuters podaje, że religia nie przeszkadzała im ekshumować 1200 żydów na Białorusi. https://www.reuters.com/…/belarus-reburies-over-1200-jews-u…

✡ "Jedwabnem postawiło Polskę na straconej pozycji." – Prof. Norman Finkelstein: "Łobuzy z WJC (Światowy Kongres Żydów) zacierają rączki, a polskie władze zachowują się jak dzieci we mgle, którym wydaje się, że deklaracjami o walce z antysemityzmem coś ugrają. Nic nie ugrają! Zostaniemy ograbieni, zaorani i posypani solą. Jedynym ratunkiem jest natychmiastowa kontrofensywa. Trzeba zacząć od rzeczy podstawowej, czyli wytrącić żydowskim łobuzom z ręki propagandową broń, którą z premedytacją posługują się w akcji zmierzającej do ograbienia Polski. Tą bronią jest stworzona przez Jana T. Grossa hagada o pogromie w Jedwabnem. „Książka Grossa to typowy produkt „przedsiębiorstwa holokaust”. (…) Jest to najzwyklejsze wyłudzanie zakamuflowane pod sztandarem żydowskiego cierpienia” – napisał Prof. Norman Finkelstein w posłowiu do polskiego wydania „Przedsiębiorstwa holokaust” w 2001 roku. Czy Prof. Finkelstein nie miał racji? Miał rację! Od przerwania ekshumacji w 2001 r. przez śp. L. Kaczyńskiego wszystkie rządy RP, z obecnym rządem premiera Morawieckiego włącznie, de facto legitymizują skok na kasę organizowany przez łobuzów z „przedsiębiorstwa holokaust”. Bez wznowienia ekshumacji w Jedwabnem z udziałem obserwatorów z organizacji międzynarodowych Polska nie ma szans na zatrzymanie nagonki, której celem jest propagandowe usprawiedliwienie skoku na 300 miliardów dolarów. Czy władze RP mają tego świadomość?" https://wprawo.pl/…/katarzyna-ts-finkelstein-ostrzega-pol…/…

#roszczeniazydowskie #polityka #bialorus #polska #zydzi #historia #drugawojnaswiatowa

USA - Ustawa edukacyjna 943 jest w pewnym sensie gorsza od 447. Sprowadza dzieje II wś do . . .

Data: 31.10.2019 13:37

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #ustawaedukacyjna943 #drugawojnaswiatowa #zydzi #polityka

Wojciech Jeśman o pisanej przez organizacje żydowskie ustawie wprowadzającej w USA federalne nauczanie o II wś., marginalizacji polskiej narracji i próbach, by to zmienić.

USA – Ustawa edukacyjna 943 jest w pewnym sensie gorsza od 447. Sprowadza dzieje II wś do Zagłady Żydów

Źródło: US Congress

Wojciech Jeśman opowiada o niepokojącej amerykańskiej ustawie 943, która może wpłynąć na interpretacje historii. Jest to edukacyjna ustawa, będąca jak mówi pod pewnymi względami „nawet gorsza niż akt 447”, gdyż może zacementować na pokolenia obraz Polaków”. Never Again Education Act, o której nasz gość mówił na antenie Radia Wnet już w sierpniu, wprowadza ujednolicenie programu nauczania na temat II wś. we wszystkich stanach. Jak dotąd programy szkolne ustalane były na poziomie stanowym lub niższym. Stwierdza, że „tego programu jeszcze nie ma, ale ma być napisany”.

Mamy cztery organizacje żydowskie, które mają ten program napisać.

Wśród organizacji, które będą zajmować się formułowaniem programu, jest Anti-Defamation League, które jak podkreśla działacz polonijny, „często wypowiada się w sposób antypolski, wręcz polakożerczy”.

Program ograniczy nauczanie o historii II wś do tematów zw. ludobójstwem i eliminacją Żydów europejskich.

Jeśman podkreśla niepokojące i wykrzywiające prawdę historyczną zawężenia opowieści o tym globalnym konflikcie do jedynie Zagłady Żydów. Stwierdza, że polskie ofiary II wś, jeśli są w tej narracji to daleko „za homoseksualistami, osobami nienormalnymi, chorymi psychicznie, Cyganami”.

Konferencja ma stworzyć zaczyn polskiej polityki historycznej w Stanach Zjednoczonych.

Gość „Poranka WNET” mówi o polonijnej konferencji „Poland first to fight”, której tematem jest „polski los w czasie II wś”. Do partnerów konferencji poza polską ambasadą należy również ambasada … indyjska. Jak mówi Jeśman, wynika to z kontaktów nawiązanych w czasie realizacji filmu nt. „indyjskiego maharadży, który w czasie wojny uratował wiele polskich sierot”.

W łódzkim getcie

Data: 30.10.2019 21:38

Autor: ziemianin

magnapolonia.org

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lodz #zydzi #historia

W czasie ustawicznych ataków na dobre imię Polski przez środowiska żydowskie głoszące hasła o rzekomym antysemityzmie Polaków i podkreślające rzekomą bierność naszych przodków w czasie niemieckich akcji skierowanych wobec żydów warto zwrócić uwagę na zachowanie się samych żydów w stosunku do swoich rodaków.

W łódzkim getcie

Dobrym przykładem jest sięgnięcie do źródeł historycznych, odnoszących się do tego okresu. Jedną z takich publikacji są wspomnienia Elżbiety Cherezińskiej pt. „Byłam sekretarką Rumkowskiego – Dziennik Etki Daum”. We wstępie do tych wspomnień Szewach Weiss zapisał: (…) Ukazuje nam też rzecz dzisiaj bezcenną (…) obraz stosunków panujących wśród elit gettowej władzy. Maluje dziwny świat, świat ludzi skazanych na zagładę, a żyjących tak, jakby ich nie dotyczyła, jakby oni jedni mogli jej się oprzeć.

Po takiej rekomendacji warto zajrzeć na strony publikacji, poznając stosunki panujące wśród wspomnianych elit getta łódzkiego. Pod datą 11 maja 1940 roku autorka pamiętników zapisała wrażenie, jakie wywołała na niej wizyta w biurze pani Dory Fuchs – kierowniczki centralnego sekretariatu w czasie pierwszego dnia pracy. Po dostarczeniu sporządzonych dokumentów spotkała swoją szefową malującą paznokcie. Jak zapisała (…) Byłam tak zaskoczona, że przez jakiś czas stałam w miejscu, wpatrując się w ciemnoczerwony lakier w maleńkiej buteleczce. Jakbym przeniosła się z getta w jakiś dawny świat, odległy o setki kilometrów.

Odnosząc się do osoby Reginy Pływackiej, z zawodu adwokat, pod datą 30 maja 1940 roku zwróciła uwagę na pogłoski, jakie krążyły w biurze, w którym pracowała, że (…) zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy należących się z tytułu różnych interesów Żydom przebywających w getcie. Ponieważ Żydom nie wolno przekraczać bram getta, ponoć Pływacka w ich imieniu inkasowała od Polaków i Niemców w Łodzi należne im sumy i pobierała za to sowitą prowizję, ponoć aż 20 procent, i na dodatek dzieliła się nią z Niemcem, który ją ubezpieczał (…) Pani Dora powiedziała (…) że pan Prezes podejrzewa adwokatkę o różne machinacje. Natomiast pod datą 24 czerwca 1940 roku, w związku z informacją o wymianie banknotów na terenie getta poinformowała, że w biurze prezesa pojawiła się Pływacka, która (…) wyglądała na zaniepokojoną, że nie może się spotkać z Prezesem (…) Nie trzeba być detektywem, by się domyślić, że obwieszczenie o wymianie pieniędzy ugodziło w prowadzone przez nią interesy między gettem a miastem.

Rumkowski uważał, że jedyną szansą ocalenia dla żydów jest zorganizowanie warsztatów pracy. Związane to było jednak z wysiedlaniem osób zamieszkujących budynek przeznaczony na warsztaty. Jak zapisała autorka wspomnień pod datą 3 czerwca 1940 roku, (…) przy wysiedleniu mieszkańców z domu przy ulicy Zgierskiej 11, gdzie miały powstać pracownie krawieckie, po prostu nie obyło się bez przemocy. Jednocześnie, jak donosiła sekretarka, dochodziło również do skandali handlowych, jak zapisany przypadek pod datą 27 czerwca 1940 roku, kiedy to prezes Rumkowski otrzymał reprymendę od Hansa Biebowa w związku z aferą (…) o jakiś list wysłany przez kupca z getta, który proponował komuś poza gettem sprzedaż wielkiej ilości pierza. (…) Biebow (…) zwrócił Przełożonemu uwagę, że listy handlowe nie mają prawa krążyć bez kontroli, że nie po to getto zostało zamknięte, żeby kupcy kpili sobie z tego. Nakazał ogłoszenie wśród ludności, że takie transakcje mają być zgłaszane do Przełożonego, a następnie przechodzić przez Zarząd Getta. Jak wielką uwagę przykładano do pracy potwierdza zachowanie Rumkowskiego w związku z zaplanowaną wizytą w getcie Heinricha Himmlera, kiedy to (…) Zaczęło się gorączkowe sprzątanie getta. Prezes krzyczał i groził, że przejaw najmniejszej niesubordynacji skończy się dla winnych w Centralnym Więzieniu.

W swoim pamiętniku pod datą 28 czerwca 1940 roku autorka zapisała jak w przypływie uniesienia i radości w związku z zwycięstwami armii niemieckiej szef Gestapo Richter powiedział Prezesowi: (…) „Już wkrótce Niemcy zdobędą świat. A wtedy Żydów wyślemy na Madagaskar, a pan zostanie ich królem!” (…) A kiedy Richter z śmiechem powiedział to Prezesowi, Rumkowski kiwnął głową, przytakiwał z zadowoleniem!.

Wpis z 5 sierpnia 1940 roku przyniósł interesujący opis Leo Goldberga, osoby którą autorka wspomnień znała z czasów swojej pracy w Gdańsku: (…) ostatnią wiadomością, jaką o nim miałam, był wyrok, który dostał za puszczanie w obieg fałszywych guldenów. Został wtedy skazany na długoterminowe więzienie, a po dziewięciu miesiącach wydalony przez władze gdańskie (…) Dora powiedziała, że Goldberg jest od jakiegoś czasu oficjalnym agentem policji kryminalnej w getcie i że Rumkowski wie doskonale o tym, co robi dla kripo.

Dnia 1 listopada 1940 roku Elżbieta Cherezińska zapisała informację, że wzięła udział w koncercie z okazji Jom Kippur. W swoich wspomnieniach zwróciła uwagę, że na koncert muzyczny Towarzystwa Hazomir w dawnym kinie Bajka bilety (…) wyprzedały się co do jednego (…) Był też Richter z gestapo, ze strony niemieckiej (…) Muzycy grali wyśmienicie. Na Sali delikatny zapach perfum, jak kiedyś!. Podobna informacja o koncertach w getcie pojawia się pod datą 3 grudnia 1941 roku, kiedy to pisze: (…) Już wcześniej w getcie było wielu dobrych muzyków, a teraz w transportach z Europy Zachodniej przyjechało kilku wirtuozów. Dzisiaj ma zagrać wiedeński pianista Birkenfeld. Biletów praktycznie nie można było dostać.

Pod datą 5 listopada 1940 roku sekretarka umieściła charakterystykę Dawida Gertlera. Był on w łódzkim getcie szefem Sonderkommando i kierownikiem „Wydziału Specjalnego” Sonderarbeiteilung , jednostki policji w getcie, służącej Niemcom na zasadach tajnej policji wywiadowczej. Jak zapisała sekretarka Rumkowskiego: (…) Jest oficjalnym agentem gestapo i nie kryje się z tym w najmniejszym stopniu (…) Najogólniej rzecz ujmując, nie jest to ciekawa figura (…) Ostatnio chwalił się, że przed wojną był macherem i załatwiał najróżniejsze sprawy dla łódzkich kupców. Mrugał przy tym, dając do zrozumienia, że nie były to interesy całkiem legalne.

Jednak najbardziej wymowny obraz stosunków panujących w getcie autorka umieściła pod datą 30 października 1941 roku. Odnosząc się do kwestii przyjazdu Niemców z zachodniej Europy do łódzkiego getta, zapisała: (…) Nowi w żaden sposób nie chcą zrozumieć, że getto wykonało wielki wysiłek, aby ich przyjąć (…) A oni zachowują się tak, jakbyśmy to my byli wszystkiemu winni, a nie Niemcy i wojna. To jakaś paranoja. Najwięcej arogancji wykazują niemieccy Żydzi. Odkąd wysiedli na rampie na Marysinie, narzekają. Że w getcie brud, że śmierdzi, że fatalne warunki. Sama słyszałam, jak mówili z pogardą, że Żydzi „stąd” zawsze żyli w biedzie jak w chlewie, więc są do tego przyzwyczajeni. To niesprawiedliwe, oni myślą, że jak przybyli z Zachodu, z „wielkiego świata”, to mogą nas obrażać! (…) Niemieccy Żydzi odmówili noszenia gwiazdy Dawida, takiej jak tu wszyscy nosimy, chcą nosić swoje gwiazdy (z napisem Jude), bo wydaje im się, że to znaczy coś więcej, że to ich odróżnia od nas, „biedaków ze Wschodu”. Naziści podzielili świat na panów i podludzi, a zachodni Żydzi, jakby w tym samym duchu odróżniają „lepszych Żydów” (siebie) od gorszych (nas)!.

Wzburzeniem dla Żydów były różnice w warunkach mieszkaniowych zaprowadzone na terenie getta. Jak zapisała sekretarka Rumkowskiego pod datą 24 grudnia 1940 roku, (…) ludziom (…) kłuje w oczy, że część dygnitarzy gettowych tak się ponad ogół wywyższa. Wiem, że i Prezes ma dwa mieszkania (…) W każdym razie, co do tych willi marysińskich, rozumiem wzburzenie ludności w getcie, kiedy docierają do nich informacje, że ten czy tamten mieszka sobie pięknie i swobodnie w domu, który też przed utworzeniem getta nie należał do niego.

Wymieniając zasługi dla getta, jakie poczynił Rumkowski autorka pod datą 12 stycznia 1941 roku wylicza, że w okresie ośmiu miesięcy od zamknięcia (…) ma swoją walutę, swoją pocztę, Bank Przełożonego, swoją policję i Służbę Porządkową, swoje szkolnictwo, opiekę zdrowotną, ma zorganizowane zakłady pracy i system zasiłków, ma kartki żywnościow, własny sąd, prokuraturę, więzienie i Najwyższą Izbę Kontroli. Od sierpnia ponownie otwarto Domy Modlitwy, jest nawet szkoła z wychowaniem religijnym.

Powyższe fragmenty są tylko wybranymi, które ukazują realizm życia w łódzkim getcie. Ukazują one jedną rzecz, którą stara się zataić w dyskusji publicznej – fakt, że w społeczności żydowskiej w czasie przebywania w getcie istniały różnice wynikające z zajmowanej pozycji, wpływów etc. Naszym obowiązkiem jest poznawać tą historię, gdyż inaczej będziemy bezbronni w argumenty w czasie dyskusji historycznych, które tak często przetaczają się na polskiej scenie politycznej.

Niemiecka elita to antysemici: „Żydzi mają za dużo władzy”

Data: 29.10.2019 21:34

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #zydzi #izrael

Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” opublikował badania, z których wynika, że „antysemityzm w Niemczech osiągnął punkt krytyczny”.

Niemiecka elita to antysemici: „Żydzi mają za dużo władzy”

wymagany niemiecki

Źródło

Według gazety co czwarty Niemiec jest antysemitą – Niemcy uważają, że Holokaust może się powtórzyć. Badania zostały przeprowadzone przez Światowy Kongres Żydów w RFN. Instytucja uważa, że postawy antysemityckie są szeroko rozpowszechnione.

Co ważne antysemitami stają się elity. Dotyczy to aż 27 proc. wszystkich Niemców i 18 proc. klasyfikowanych przez dziennik jako „elita”. Niemcy podkreślają, że Żydzi za dużo mówią o roli ofiary i Holokauście – uważa tak aż 42 procent Niemców.

„Sueddeutsche Zeitung” zwraca w artykule uwagę, że coraz więcej takich postaw jest rozpowszechnionych wśród osób z wyższym wykształceniem oraz rocznymi dochodami powyżej 100 tysięcy euro. Są oni określani przez gazetę jako „elita”. Aż 48 proc. twierdzi, że Żydzi są bardziej lojalni wobec Izraela niż Niemiec.

„Wiemy co się dzieje, gdy zwykli ludzie odwracają wzrok lub milczą. Nadszedł czas, aby całe społeczeństwo niemieckie zajęło jasne stanowisko i zaczęło walczyć z antysemityzmem. Jeśli ponad jedna czwarta społeczeństwa utożsamia się z antysemityzmem, to nadszedł czas, aby pozostałe trzy czwarte broniły demokracji i tolerancyjnego społeczeństwa” – komentuje przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronalda Laudera.

Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!

Data: 25.10.2019 11:29

Autor: ziemianin

dziennik-zlozony.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi

Otóż ja, oficer Wojska Polskiego, tu, w obecności wszystkich tu zebranych, daję słowo honoru, że panią przeproszę, jeśli na następne spotkanie przyniesie chociaż jeden akt notarialny, że taki to a taki Icek otrzymał od swego ojca czy matki, spadek w postaci majątku ziemskiego, czy młyna itd. Bo tak odbywa się przekazywanie majątków kolejnemu pokoleniu na całym świecie, a także i w Polsce. Ale pani go nie przyniesie, bo takich aktów notarialnych żaden Żyd nie posiadał.

Posiadał inny akt nadania mu tych dóbr – Dekret cara Aleksandra II, który Żydom i każdemu innemu, nadawał taki majątek.

Wie pani za co? – ZA ZDRADĘ POLSKI!

Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!

Polski, która jako jedyne państwo na świecie przyjmowała Żydów ze wszystkich krajów, które Żydów wyrzucały. A wyrzucały liczne kraje Europy – dekretami królów, wyrzucały wielokrotnie na przestrzeni kilku wieków. I przecież nie za dobrą pracę dla kraju, w którym byli, ale za grabież, oszukaństwa, morderstwa, lichwę i przejmowanie władzy w swoje ręce.

Polska ich przygarniała i nadawała liczne przywileje, szczególnie w handlu.

W okresie rozbiorów Polski, Żydzi – ich przywódcy, podsycali i podgrzewali atmosferę do powstań. Ale nie dlatego, żeby Polska zrzuciła jarzmo ucisku caratu. Ale dlatego, że widzieli w dekrecie cara okazję, by posiąść majątki Polaków.

A przypomnę tu państwu, że w tym okresie, kształcić swoje dzieci mogli ziemianin, właściciel tartaku czy młyna lub olejarni lub apteki. To była warstwa ludzi, gdzie patriotyzm przekazywano z pokolenia na pokolenie.

Chłopi posiadający kilka mórg ziemi i klepiący biedę nie myśleli o wykształceniu swych dzieci. I do powstań nie szli synowie biednych chłopów, a właśnie tych ludzi których stać było na naukę swych dzieci.

Żydzi, skwapliwie i dokładnie donosili do władz carskich o tych, co poszli do powstania. I na mocy dekretu carów przejmowali te wszystkie dobra.

Odpłacili narodowi i Polsce za to, że ich, jak swych synów, przygarniała w dniach, gdy wypędzano ich z wielu krajów. Odpłacali zdradą na rzecz ciemiężyciela i zaborcy, i to bez żadnych skrupułów.

Zresztą nie tylko pod zaborem rosyjskim to robili, u Niemców zażądali, by wydzielić część Polski dla nich. A na świecie żądali zrobienia z Polski judeo-polonii.

Na tę okoliczność zachowały się liczne dokumenty tak na świecie jak i w Polsce.

Mojemu dziadkowi i jego bratu, którzy poszli do powstania, nie tylko odebrano całe majątki na rzecz Żydów zdrajców, ale zesłano ich na sybir. I na zawsze zostali na Syberii lub może zginęli po drodze na Syberię.

A pani śmie się tu dopominać zwrotu tych majątków?!

W ten sposób zabieracie całe ulice, np. w Krakowie. Domy, które zostały przez Polskę Ludową, czyli przez Naród, odbudowane lub wyremontowane wy mając swoich prezydentów lub premierów i ministrów odbieracie po cichu, bez rozgłosu.

MYŚLICIE, że NARÓD POLSKI o tym SIĘ NIE DOWIE?”

Albin Siwak: „Chciałbym dożyć takich dni”

Data: 24.10.2019 00:10

Autor: FiligranowyGucio

Mieszkańcy Nowej Rudą chcą pozbawić Olgę Tokarczuk honorowego obywatelstwa miasta Nowej Rudy, nadanego przez radnych Platformy Obywatelskiej. Olga Tokarczuk wsławiła się wypowiedzią, że Polacy byli kolonistami i zabili w czasie II Wojny Światowej Żydów.

https://www.youtube.com/watch?v=y_RPGKFaEWU&feature=youtu.be&fbclid=IwAR2KMdJILxvbmNGc83O4J_6Wsg77lE1p0i49HhRveI3s2PmE6-Lw4sE2q-U

#polska #zydzi #ukraina #drugawojnaswiatowa #nowaruda #yt

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Data: 22.10.2019 14:20

Autor: ziemianin

opcjanaprawo.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #zydzi #ustawa447 #pis

"Cóż za chichot historii. Polacy nie poznaliby prawdy o tym, że Żydzi z pomocą Amerykanów chcą obrabować – a właściwie przejąć – nasz kraj, gdyby nie wynalazki amerykańskich Żydów. O żydowskim spisku wiemy bowiem głównie z Internetu, w tym z Facebooka. Twórcą koncepcji Internetu był amerykański informatyk polsko-żydowskiego pochodzenia Paul Baran (1926-2011), a głównym twórcą największego na świecie serwisu społecznościowego Facebook jest Mark Zuckerberg, przedsiębiorca urodzony w żydowsko-amerykańskiej rodzinie.

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Rzetelnych informacji na temat żydowskich roszczeń darmo szukać w większości czasopism, radiu czy telewizji. Media głównego nurtu milczą jak zaklęte, a jeśli już coś powiedzą (wszak tematu numer jeden wśród Polaków nie da się ukrywać w nieskończoność), to jedynie to, że właściwie problem nie istnieje. Czasem rzucą też obelgami skierowanymi w tych, którzy sprawę ofiarnie nagłaśniają. Najczęściej spotykanym argumentem przeciwko Polakom, którzy nagłaśniają problem związany z ustawą 447, jest sugestia jakoby działali z polecenia Kremla (sic!).

Społeczeństwu powoli zaczynają się otwierać oczy, wszak mamy szeroki (jeszcze) dostęp do Internetu. Politycy partii rządzącej w panice (w końcu jest rok wyborczy) studzą emocje. Wystarczy wspomnieć słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który zapewnia, że „nie będzie zgody na wypłatę odszkodowań z naszej strony”. Niestety, w pisowskie banialuki nadal wierzy wielu Polaków, co potwierdziły ostatnie wybory do Europarlamentu. Tymczasem sytuacja jest bardzo poważna i przerażająca.

Międzynarodowa zmowa

Kilka lat temu zgłosiła się do mnie niemiecka telewizja państwowa ZDF. Natrafili na moją krytyczną opinię nt. filmu Pawła Pawlikowskiego „Ida” (2013). Zbliżała się oskarowa gala, a oni potrzebowali zebrać komentarze z Polski, zarówno pozytywne jak i negatywne. Początkowo nie chciałam się zgodzić na rozmowę, ale po zastanowieniu doszłam do wniosku, że być może jest to jedyna okazja w moim życiu, by powiedzieć do niemieckiej kamery kilka słów prawdy. Oczywiście miałam świadomość, że i tak wytną niewygodne dla nich treści.

Do Warszawy przyjechał młody dziennikarz z Berlina, który z szarmanckim uśmiechem zapytał dlaczego nie podoba się film „Ida”. Moja odpowiedź była jednoznaczna. Wyjaśniłam, że film Pawlikowskiego wpisuje się w retorykę międzynarodowej akcji zorganizowanej, mającej na celu przypisywanie Polakom odpowiedzialności za Holokaust. W następnym zdaniu przypomniałam niemieckiemu dziennikarzowi, że jego telewizja robi dokładnie to samo. Dla przykładu, w lipcu 2013 roku stacja ZDF nadała materiał dokumentalny poświęcony niemieckim obozom w Majdanku i Auschwitz, opatrując je określeniem „polskie obozy zagłady”.

Na rozmowę z wysłannikiem ZDF przygotowałam się niemal jak na rozprawę przed trybunałem. Zapoznałam się m.in. ze słynnym nazistowskim filmem propagandowym „Żyd Süss” z 1940 roku. W filmie tym, reżyser Veit Harlan przedstawił historię pewnego Żyda, który popełniał ohydne zbrodnie. Celem obrazu było wykreowanie negatywnego wizerunku Żydów. Tragiczną konsekwencją tego typu propagandy była akceptacja wielu zwykłych Niemców, kiedy naziści dokonywali swoich antysemickich zbrodni podczas II wojny światowej.

Ironia losu polega na tym, że fabuła „Idy” opiera się na analogicznym schemacie, z tym że tutaj całe zło przypisuje się Polakom, zaś ofiarami są Żydzi. Akcja filmu przenosi widzów do czasów II wojny światowej (którą w rzeczywistości wywołali Niemcy), a w tle dramatycznej historii pojawia się zagłada Żydów (której w rzeczywistości dokonali Niemcy). Tymczasem w opowieści Pawlikowskiego darmo szukać Niemców, gdyż jedynymi odpowiedzialnymi za okrutny los Żydów byli Polacy. Co więcej, Polacy nie dość, że mordują Żydów, to jeszcze po dokonaniu zbrodni przejmują ich majątek.

Celem tego typu propagandy jest urobienie międzynarodowej opinii publicznej, tak by świat milczał w obliczu rabowania Polaków, które ma się dokonać pod przykrywką tzw. restytucji mienia bezspadkowego.

W latach 2014-2015, kiedy film „Ida” święcił swoje triumfy nie było jeszcze mowy o ustawie 447, a jedynymi wówczas znanymi osobami alarmującymi o zbliżającym się zagrożeniu, byli Stanisław Michalkiewicz i Grzegorz Braun. To właśnie oni od lat ostrzegali Polaków, że Żydzi planują dokonać zuchwałej kradzieży pod przykrywką rzekomo należnych im „odszkodowań”. Właśnie dzięki tym ostrzeżeniom, dostrzegłam wówczas w obrazie Pawlikowskiego drugie dno.

Film „Ida” początkowo nie został w Polsce nawet zauważony. Zrobiło się o nim głośno dopiero wtedy, kiedy zaczął zgarniać międzynarodowe nagrody. Obraz o złych Polakach mordujących i rabujących Żydów doceniła Amerykańska Nagroda Akademii Filmowej wręczając Pawlikowskiemu Oskara 2015 w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Inne międzynarodowe trofea to: Europejska Nagroda Filmowa w kategorii najlepszy film europejski 2014, nominacja do Złotych Globów w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda „Lux Prize” przyznawana przez Parlament Europejski, Nagroda Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, Nagroda Stowarzyszenia Krytyków Filmowych z San Francisco w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda Stowarzyszenia Nowojorskich Krytyków Filmowych w kategorii najlepszy film zagraniczny, Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej w sekcji Specjalne Prezentacje na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto… To tylko wycinek tego, jaką pulę nagród zgarnął film szkalujący Polaków.

Mocne przyspieszenie

Minęło kilka lat, a najczarniejszy scenariusz – przed którym ostrzegali Michalkiewicz i Braun – realizuje się na naszych oczach. Kalendarium wydarzeń jest na tyle szerokie, że nie sposób wypisać wszystkiego w jednym tekście. Wymienię zatem jedynie kilka z wymownych momentów ostatnich gorących miesięcy.

W styczniu 2018 roku, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, ambasador Izraela w Polsce Anna Azari bezczelnie zrugała polski rząd, odnosząc się do uchwalonej przez Sejm RP nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Rozpętała się międzynarodowa burza, w której Polska na każdym kroku zaczęła obrywać od izraelskich polityków i dziennikarzy. Wystarczy wspomnieć, że Jair Lapid – jeden z najważniejszych przywódców izraelskiej opozycji, członek komisji spraw zagranicznych i minister finansów Izraela – w wywiadzie dla telewizji Polsat News, stwierdził, że „Polacy zabili 200 tysięcy Żydów bez udziału Niemców”.

W lutym 2018 roku, do szkalowania Polaków dołączył szef fundacji From the Depths Jonny Daniels – były żołnierz izraelskiej armii, żydowski lobbysta zbliżony do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na portalu społecznościowym napisał: „Musi być jasność, że byli Żydzi, którzy współpracowali z niemieckimi nazistami w małym stopniu. Większość z nich robiła to w nadziei, że uratują życie swoje i najbliższych. Ogromna większość z tysięcy polskich kolaborantów robiła to z chciwości i czystej nienawiści”.

W kwietniu 2018 roku, Amerykański Kongres przegłosował ustawę 447. Dokument ten przyznaje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu, a także – co najważniejsze – udzielenia im pomocy poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków bezdziedzicznych.

W czerwcu 2018 roku – pod wpływem nacisków Izraela – polscy parlamentarzyści w większości ugięli się i Sejm przyjął zmiany w nowelizacji ustawy o IPN, zakładające odejście od przepisów karnych na użycie sformułowania „polskie obozy”.

Po mordzie od „sojuszników”

Początek 2019 roku. Waszyngton zmusił Warszawę do zorganizowania konferencji o Bliskim Wschodzie [czytaj: naradzie wojennej przeciwko Iranowi], którą to ostatecznie polski podatnik musiał jeszcze w całości sfinansować. Rachunek za przygotowanie imprezy wyniósł: 2 233 491,32 złotych.

W dniach 13-14 lutego do Warszawy zjechali amerykańscy i izraelscy politycy naradzać się przeciwko Iranowi. Przy okazji postanowili oczernić Polskę i zażądali spłaty haraczu. Szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo podczas swojego przemówienia zwrócił się do polskiego rządu, by ten przyspieszył prace nad ustawą, dzięki której amerykańscy obywatele żydowskiego pochodzenia będą mogli otrzymać od Polski odszkodowania za mienie stracone podczas Holokaustu.

W międzyczasie Andrea Mitchell – amerykańska dziennikarka stacji telewizyjnej NBC relacjonująca bliskowschodnią konferencję – stwierdziła, że powstańcy w Getcie Warszawskim w 1943 r. walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu, podczas wizyty w Muzeum Historii Żydów Polskich – POLIN, obwieścił że „naród polski współpracował z nazistowskim reżimem w zabijaniu Żydów w ramach Holokaustu”.

Kilka dni później minister spraw zagranicznych Izraela poparł słowa premiera Netanjahu o Polakach zabijających Żydów. Israel Katz w telewizyjnym wywiadzie powiedział: „Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami”. Ponadto szef izraelskiej dyplomacji przypomniał słowa byłego premiera Izraela Icchaka Szamira, który stwierdził, że „Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki”.

Politycy PiS robią w tym czasie dobrą minę do złej gry. Wyborcy partii rządzącej pewnie dalej by spali, gdyby nie cudowne zrządzenie losu, a właściwie zatroskany o Polskę tajemniczy patriota pracujący w resorcie spraw zagranicznych. Otóż w kwietniu 2019 roku, w nieznanych opinii publicznej okolicznościach, do rąk Stanisława Michalkiewicza trafiła notatka dyplomatyczna z tajnych rozmów dot. ustawy 447 JUST. Co znamienne, po ujawnieniu przez Michalkiewicza treści dokumentu nikt nie ośmielił się podważyć jego prawdziwości. Internet zawrzał – prawda zaczęła docierać do Polaków ze wzmożoną siłą.

Ujawniona notatka jest zapisem rozmowy pomiędzy pełnomocnikiem ministra spraw zagranicznych do kontaktu z diasporą żydowską Jackiem Chodorowiczem, a Thomasem Yazdgerdi, reprezentantem Departamentu Stanu USA do spraw holocaustu. Datowana jest na 25 października 2018 roku, a z jej treści wynika, że nie było to pierwsze spotkanie w tej sprawie.

Podczas specjalnie zwołanej konferencji w Sejmie, Stanisław Michalkiewicz tłumaczył, że notatka zawiera „mapę drogową, według której roszczenia żydowskie mają być realizowane zgodnie z oczekiwaniami strony żydowskiej i amerykańskiej”. Zdaniem Michalkiewicza chodzi m.in. o „przeforsowanie takiego ustawodawstwa, które żydowskim roszczeniom nadałoby pozory legalności”.

Świadomy zagrożenia Stanisław Michalkiewicz przygotował projekt ustawy, która ma chronić polską rację stanu. Tym samym dał szansę rządowi PiS, stwarzając okazję do wybrnięcia z kłopotliwej sytuacji. Projekt ustawy składa się z trzech artykułów. Przede wszystkim zobowiązuje Radę Ministrów do stanowczej deklaracji, że Polska nie zadośćuczyni żadnym roszczeniom żydowskim odnoszącym się do własności bezdziedzicznej. «Kto wbrew postanowieniu ustawy podejmie starania o realizację roszczeń żydowskich, podlega karze z Art. 129 kk, stanowiącym o zdradzie dyplomatycznej, i podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia.»

Podczas gdy Żydzi i Amerykanie plują Polakom w twarz, politycy PiS mówią, że pada deszcz. Wystarczy wspomnieć słowa byłego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który komentując ustawę 447 stwierdził, że „to nas nie dotyczy”, gdyż „zgodnie z prawem polskim mienie bezspadkowe przechodzi na Skarb Państwa”. Sęk w tym, że z ujawnionej przez Michalkiewicza notatki jasno wynika, iż tajne rozmowy prowadzone są w kierunku, by właśnie to prawo zmienić.

Decydujące stracie coraz bliżej?

10 maja 2019 roku, przedstawiciele Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy, podczas konferencji prasowej w Sejmie zaprezentowali projekt ustawy autorstwa Michalkiewicza. Nazajutrz to samo środowisko zorganizowało w Warszawie wielotysięczny marsz. Jego uczestnicy sprzeciwili się amerykańskiej ustawie 447. Potężna manifestacja – która spod kancelarii Rady Ministrów dotarła pod budynek ambasady USA – została niemal całkowicie przemilczana przez media głównego nurtu. Polacy dowiedzieli się o wydarzeniu głównie dzięki transmisjom na żywo udostępnionym przez niezależne internetowe telewizje, takie jak: Media Narodowe, wRealu24 czy eMisja.tv.

Podczas pisania tego artykułu sytuacja rozwija się bardzo dynamicznie. Zdaję sobie sprawę, że kiedy tekst wyjdzie z drukarni, nie będzie już w pełni aktualny. Nie mniej jednak śpieszę jeszcze tylko odnotować niektóre reakcje jakie mogliśmy zaobserwować w maju 2019 roku.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oskarżyła na Twitterze polityków Konfederacji o kłamstwo i mowę nienawiści.

Izraelski polityk Jair Lapid znowu o sobie przypomniał, tym razem w wywiadzie przeprowadzonym przez Nissana Tzura – izraelskiego korespondenta w Europie. Lapid powiedział, że „Polacy współpracowali przy tworzeniu i prowadzeniu obozów zagłady; Polacy wydawali Żydów Niemcom, a hitlerowcy nie przypadkiem stworzyli centrum zagłady w Polsce”.

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany fizycznie i słownie przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie.

Posłowie Kukiz’15 złożyli w Sejmie ustawę anty-447. Zakłada ona zakaz jakichkolwiek rozmów i podejmowania działań mających na celu wsparcie dla uzyskania roszczeń bezspadkowych. Projekt zdjęto z obrad Sejmu pod pretekstem braku „wystarczających dokumentów”, zaś poseł Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji został wyrzucony z mównicy w czasie debaty w Sejmie, gdy mówił o uległości PiS wobec Żydów.

Siła Internetu sprawiła, że nie udało się ukryć przed Polakami faktu, iż następuje na naszych oczach próba bezczelnego rabunku w biały dzień. Kwoty, które padają są gigantyczne – nawet bilion złotych. Niestety media głównego nurtu przekłamują temat na całej linii, a politycy układu postokrągłostołowego bezczelnie łżą, że nie ma powodów do obaw. W reakcji na burzę wokół głośnej ustawy 447 Jarosław Kaczyński powiedział, że „niczego płacić nie będziemy”.

Wielu wyborców naiwnie uwierzyło, że prezes PiS faktycznie postawił się swoim mocodawcom, zwanymi dla zmylenia opinii publicznej sojusznikami, który – de facto – żądają od nas spłaty haraczu. A przecież ujawniona notatka z tajnych rozmów nie pozostawia wątpliwości – jest wyraźna dyrektywa, żeby kwestia restytucji mienia żydowskiego wróciła po jesiennych wyborach parlamentarnych w Polsce. Do tej pory strona amerykańska liczy na porozumienie z Żydami na stopie nieformalnej.

Wiosenne wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że propaganda partii rządzącej okazała się skuteczna.

Tymczasem ta nierówna walka toczy się o nasze przetrwanie, bo jak przytomnie zauważył Stanisław Michalkiewicz: ustawa 447 stwarza dla polskiego państwa i narodu, zagrożenie największe od 1939 roku.

Agnieszka Piwar"

Tekst ukazał się w kwartalniku „Opcja na Prawo”, Nr 2/155, czerwiec 2019 r.

Data: 19.10.2019 11:57

Autor: FiligranowyGucio

Sprawiedliwy wśród Żydów świata. Janusz Sujecki, polski Żyd w ramach protestu przeciw haniebnemu atakowi na Polskę – zwrócił Ambasadzie Izraela otrzymane wyróżnienie. #PolandTruth #IsraelTruth

[ PRZECZYTAJ DO KOŃCA ] ➡️ List otwarty Janusza Sujeckiego do Amabasady Izraela:

W związku z bezprecedensowym, haniebnym atakiem ze strony Państwa Izrael, skierowanym przeciwko Polsce, zwracam na Pani ręce dyplom uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce, jaki otrzymałem w lipcu 1998 r. od ambasadora Izraela w Polsce z okazji jubileuszu 50. rocznicy utworzenia Państwa Izrael. Miałem nadzieję, że miniony tydzień przyniesie opamiętanie i przerwanie antypolskiej nagonki, ale nic podobnego się nie stało. Wręcz przeciwnie: w sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka Lahav Harkov 14 razy wpisuje na Twitterze frazę „polish death camps” a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach. W ostatnich dniach rzeczywiście można było zaobserwować falę ataków – były to antypolskie ataki wychodzące ze strony Państwa Izrael, połączone z próbami szantażu Rzeczpospolitej Polskiej przez USA.

Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu. W tym przypadku nie można wytłumaczyć sobie, że był to odosobniony wybryk Yaira Lapida, więc do Izraela i społeczeństwa izraelskiego nie powinno się mieć pretensji. Polskę zaatakował premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin. Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką m.in. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście. Do aktywnego szkalowania Polski oraz Polaków włączył się dyrektor Centrum Wiesenthala w Jerozolimie Efraim Zuroff. Kneset przyjął projekt ustawy, która bezpodstawnie oskarża Polskę o negowanie Holokaustu. W izraelskich mediach pisze się o współpracy Polaków z nazistami i kolportuje oskarżenia w rodzaju: „Polacy byli gorsi od Niemców”. Polskę atakuje więc i szkaluje Państwo Izrael oraz izraelskie media i społeczeństwo, niezależnie od wewnętrznych politycznych podziałów. Wojewoda mazowiecki nie dopuścił do protestów pod ambasadą Izraela, ale izraelskie władze nie zrobiły nic, by przerwać festiwal antypolskiej nienawiści w Izraelu. Wręcz przeciwnie – nastroje te są podsycane, a Rzeczpospolita Polska i polskie społeczeństwo nadal szkalowane na niewyobrażalną skalę.

Pani wystąpienie na terenie obozu Auschwitz uważam osobiście za skandaliczne. Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu stał się miejscem kwestionowania prawa Polaków do obrony przed oszczerstwami, zamiast stać się miejscem przypomnienia o Niemcach, którzy byli faktycznymi sprawcami zbrodni dokonanej na Żydach i Polakach. Powiedziała Pani, że Izrael traktuje ustawę o IPN „jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Czy mam rozumieć, że ocaleni z Zagłady będą świadczyć, że w obozach śmierci byli polscy komendanci, polskie załogi i polscy strażnicy na wieżach? Nie będzie to wtedy żadne świadectwo tylko kłamstwo. Doskonale Pani wiedziała, że badania naukowe nie będą objęte penalizacją. Wiedziała Pani również, że ustawa dotyczy oskarżania narodu polskiego jako całości, a nie pojedynczych przypadków. Nikt nie ukrywa ani zjawiska szmalcownictwa, które wielokrotnie opisywano, ani przypadków pojedynczych zabójstw Żydów, dokonanych przez Polaków. Jest na ten temat obszerna, polska literatura historyczna.

Jednak kwestionowanie zapisu ustawy mówiącego wyraźnie o zakazie przypisywania odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie narodowi polskiemu jako całości, jest próbą wykazania, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa, sprzymierzona z niemieckimi nazistami, mordowała Żydów. Jest próbą sugerowania, że istniały polskie formacje sprzymierzone z Niemcami, które wraz z nimi dokonywały Holokaustu. Dlatego ustawa o IPN jest koniecznością, by przerwać trwające od dziesięcioleci potoki kłamstw o „polskich obozach zagłady” i współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust. Nic nie usprawiedliwia Pani wystąpienia, tym bardziej, że strona izraelska od około półtora roku była informowana o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, a więc założenia tej ustawy nie mogły być dla nikogo zaskoczeniem.

Osobiście chciałbym, by premier Izraela, ani żadnego innego państwa nie decydował, które prawo jest w Polsce „bezpodstawne”. Zdaniem Benjamina Netanjahu, walka z oszczerstwami i kłamliwym określeniem „polskie obozy śmierci” to „negowanie Holokaustu”. Trudno o większy absurd! Czy prawdą jest, że Benjamin Netanjahu, w 2015 r. podczas 37. Światowego Kongresu Syjonistycznego oświadczył, że „Hitler nie chciał eksterminacji Żydów”? Chciałbym otrzymać od Pani potwierdzenie bądź zaprzeczenie tej informacji.

W minionym tygodniu strona izraelska wielokrotnie wykazywała troskę o możliwość prowadzenia badań historycznych, którą to możliwość rzekomo przekreśla nowelizacja ustawy o IPN. Jeżeli Państwu Izrael tak bardzo zależy na badaniach historycznych dotyczących Holokaustu, to chciałbym Pani zadać kilka istotnych pytań.

W 1939 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt nie zgodził się na przyjęcie 937 Żydów – uchodźców z III Rzeszy, którzy znajdowali się na pokładzie statku „St. Louis”. Nie pomogła skierowana do niego wstrząsająca, błagalna prośba o łaskę. USA nie przyjęły uchodźców. W następstwie, kilkuset pasażerów tego statku zawróconego do Europy zostało później rozstrzelanych lub zamordowanych w Auschwitz i Sobiborze. Czy Państwo Izrael kiedykolwiek wydało oświadczenie, że USA ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust? Czy izraelscy historycy kiedykolwiek podjęli badania pozwalające wyjaśnić postępowanie Roosevelta?

W lipcu 1943 r. Jan Karski przedstawił prezydentowi Rooseveltowi raport o dokonującej się Zagładzie Żydów na terenie Polski. Brak reakcji władz amerykańskich umożliwił dalszą eksterminację Żydów. USA nie zareagowały też na polskie apele z 1944 r., by zbombardować tory kolejowe wiodące do Auschwitz. Moje pytanie – jak powyżej.

Chciałbym zapytać, czy Państwo Izrael kiedykolwiek oficjalnie ustosunkowało się do zjawiska obojętności amerykańskich środowisk żydowskich wobec Holokaustu? Sytuacja ta wiadoma była nawet Żydom z warszawskiego getta. Poeta getta, Władysław Szlengel (1914 – 1943), uczestnik powstania w getcie warszawskim, tak pisał w wierszu pt. „Dajcie mi spokój”:

Kto ty jesteś? Żyd.

10 milionów Żydów

pije whisky co dnia

i liże ice krem soda

w USA.

I piją sok grejpfrutów

przed lunchem i rano.

Szkoda ci Żydów?

Zostaną!…

Nie Żydzi zalęknieni,

Żydzi chorzy i drżący,

Ale Żydzi stadionów,

Żydzi śpiewający -

Dajcie mi spokój (…)

Amerykańscy Żydzi zgłaszający dziś roszczenia wobec Polski są potomkami tych, którzy nigdy nie zdobyli się na masowe protesty, które zmusiłyby władze USA do akcji powodującej przerwanie Zagłady. Zgodnie z opracowaniem Rafaela Medoffa pt. „Dzień, w którym maszerowali rabini”, jedyna demonstracja w skali całego okresu Holokaustu mająca na celu ratowanie ofiar Zagłady odbyła się w Waszyngtonie 6 października 1943 r. Wzięło w niej udział ponad 400 rabinów z USA, którzy przyjechali prosić rząd USA o ratowanie mordowanych Żydów. Przekazali petycję do prezydenta Roosevelta, w której napisali: „dzieci, niemowlęta, starsi mężczyźni i kobiety wołają do nas „pomocy!”. Miliony już padły zabite, skazane na miecz i ogień, a dziesiątki tysięcy umarły z głodu”. Jednak Roosevelt nawet nie przyjął delegacji rabinów. Otrzymali oni odpowiedź, że prezydent jest „niedostępny z powodu napiętego planu innych zajęć”. Jak ustalił historyk, było to kłamstwo. Roosevelt nie miał tego dnia żadnych zajęć. Spotkanie nie odbyło się , ponieważ prezydenta odwiedli od niego: Samuel Rosenman (1896 – 1973) – doradca Roosevelta i autor jego przemówień oraz wpływowy członek American Jewish Committee a także rabin Stephen Samuel Wise (1874 – 1949) – syjonistyczny przywódca w USA. Wise uzyskał wcześniej informacje o Holokauście od Jana Karskiego, ale nie wpłynęło to na jego postawę. Co więcej – ten sam Wise w 1941 r. postanowił nałożyć całkowite embargo na wszelką pomoc wysyłaną do okupowanej Polski przez amerykańskich Żydów. Wykazał się szczególną aktywnością w powstrzymywaniu wysyłania paczek do gett. Mam do Pani pytanie: czy przytoczone wyżej fakty są zgodne z historyczną prawdą, czy jest to tylko antysemicka propaganda? Jeżeli nic takiego nie miało miejsca, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie. Jeżeli natomiast jest to prawda, to chciałbym zapytać, czy Izrael kiedykolwiek nagłośnił wskazane wyżej fakty ? Czy padały oficjalne oskarżenia o współudział części amerykańskiej żydowskiej elity w Holokauście, formułowane z nagłośnieniem odpowiadającym nagłośnieniu, z jakim obecnie prowadzona jest bezpodstawna nagonka na Polskę?

W ostatnim tygodniu często pojawiały się w Izraelu głosy mówiące nie tylko o „radowaniu się Polaków z Holokaustu” (Efraim Zuroff) lecz także wskazujące na „obojętność Polaków wobec Zagłady”. Przesyłam więc Pani zdjęcie z książki Rona Chernowa pt. „The Warburgs. A Family Saga”, London 1993. Przedstawia ono wesele Giseli Warburg-Wyzanski (1912 – 1991), działaczki syjonistycznej w USA. Ślub i wesele odbyły się w lipcu 1943 r., w tym samym czasie, w którym Jan Karski złożył wizytę prezydentowi Rooseveltowi. Gdy w rodzinie jest pogrzeb i żałoba, to ślub i wesele się przekłada – oto jedyny komentarz, który ciśnie się na usta na widok tej fotografii. To tak na marginesie kwestii obojętności wobec Holokaustu.

Chciałbym także zapytać, czy widoczny na zdjęciu żydowski bankier Max Warburg (1867 – 1946) związany był po 1933 r. z kartelem IG Farben, o którym historycy zgodnie piszą, że umożliwił Hitlerowi rozpoczęcie wojny

w 1939 r.? A może ta informacja to tylko rozpowszechniany w sieci, antysemicki wymysł? Jeżeli w Izraelu istnieje tak silna wola prowadzenia badań historycznych, niechaj wyjaśnione zostanie to, o czym wspomniałem, bądź też oficjalnie zanegowane jako kłamstwo. Myślę, że będzie to pożyteczniejsze, niż sianie nienawiści w stosunku do Polski i mnożenie absurdalnych oskarżeń.

Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Swoje potrzeby duchowe realizuję w ramach jednego z odłamów judaizmu. Nigdy nie czułem się jednoznacznie ani Polakiem, ani Żydem. Często protestowałem przeciwko takiemu „narodowemu szufladkowaniu” mojej osoby. Moja tożsamość jest syntezą pierwiastków polskiego i żydowskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze byłem i jestem patriotą Polski, będącej moją ojczyzną. Jestem wstrząśnięty potokiem antypolskiej nienawiści płynącym z Izraela i dążeniem do upokorzenia Polski. W 1998 r. i przez kolejne lata byłem dumny z dyplomu, który wręczył mi ambasador Izraela Yigal Antebi. Dziś została tylko pustka i ślad na ścianie pokoju po czymś, co było dla mnie ważną i cenną pamiątką.

Janusz Simcha Sujecki

#izrael #zydzi #polska #PolandTruth #IsraelTruth

Kanał "Red Ice TV" został zbanowny za "mowe nienawiści"

Data: 18.10.2019 16:52

Autor: Monte

newswars.com

Kanał "Red Ice TV" w czwartek został zbanowany, obnażał prawdę o oligarchach, wielkich korporacjach oraz o polityce.

Organizacja żydowska ADL 15 sierpnia umieściła kanał "Red Ice TV" na listę "do ściągnięcia" na której było już 30 różnych kanałów katolickich oraz prawicowych. ADL żądała zbanowania tych kanałów za "mowe nienawiści".

Więcej szczegółów w artykule.

#zydzi #cenzura #bekazlewactwa

Data: 18.10.2019 09:36

Autor: FiligranowyGucio

"Wiadomo mi, że z końcem czerwca 1942 r. gestapo krakowskie, oddział dla spraw żydowskich, w osobach: sekretarza policji kryminalnej Willy Kunde, Heinricha Oldego, rozkazali radzie żydowskiej przygotowanie sznurów oraz talku. Powszechnie sądzono, że przygotowuje się egzekucja na członkach rady żydowskiej lub innych mieszkańcach ghetta. Równocześnie nakazano, by cała rada żydowska wraz z personelem kancelaryjnym nazajutrz, dnia, o ile sobie przypominam – 23 czerwca 1942 oraz wybrany przez gestapo oddział tzw. mundurowej żydowskiej policji porządkowej (Ordnungsdienst) z jej komendantem, Simche Spirą na czele, udali się do Płaszowa.

Wiadomo mi, że w grupie żydowskiej policji porządkowej znajdowali się następujący członkowie OD. Simche Spira, Silberman, którego nazwiska nie pamiętam, Feiler Mojżesz, Dawid Immerglück, Leon Schleifer, Salo Rottersmann, Herman Rosner, Ignacy Neiger, Herman Neiger, Szeiner Ignacy i Efroim Immerglück.

Na miejscu zgromadzeni otoczeni byli niemiecką policją i na przygotowanej szubienicy członkowie OD wyżej wymienieni, z rozkazu niejakiego Obersturmführera gestapo – Bächera, o czym dowiedziałem się w tym samym dniu z ust jednego z odemanów (członkowie policji żydowskiej) , powiesili siedmiu skazańców, przywiezionych przez gestapo autem. Między powieszonymi znajdował się jeden albo dwóch Żydów, a reszta Polaków. Z opowiadania asystujących przy egzekucji odemanów wiem, że siedmiu skazańców przywieziono w godzinach przedpołudniowych, około godz. 10-tej autem ciężarowym i ustawiono ich obok uprzednio przygotowanej szubienicy. Każdego ze skazańców wprowadzono na specjalnie do tego celu przygotowane schodki, następnie jeden z odemanów przytrzymywał skazańca, a drugi nakładał pętlę. Po założeniu pętli inny z odemanów na polecenie nadzorujących gestapowców podrywał stopnie spod nóg skazańca, tak że ten zawisał w powietrzu. Podczas wykonywania egzekucji na jednym – inni skazańcy czekali na swoją kolej. Cała egzekucja robiła straszliwe wrażenie z uwagi na to, że odemani nie mieli żadnej wprawy w kierunku wieszania ludzi, w związku z czym zdarzało się, że skazaniec, którego miano powiesić, już z samej szubienicy urywał się i tego wieszano po raz drugi. Radę Żydowską i cały personel gminy użyto do tej egzekucji w tym celu, aby wzburzyć opinię ludności polskiej przeciw Żydom, jako rzekomym sprawcom egzekucji, a z drugiej strony, by mieć „galerię”, przyglądającą się tej niesamowitej egzekucji. Jako powód wykonania tej egzekucji podano sabotaż kolejowy, wykonany w ten sposób, że nieznani sprawcy rozkręcili szyny kolejowe w okolicy Bieżanowa, na skutek czego wykoleił się pociąg. Nazwisk powieszonych nie znam, w każdym razie z opowiadania odemanów wiem, że byli to więźniowie, ponieważ zdradzali ślady wyczerpania i katowania ich w więzieniach przez Niemców. Według posiadanych przeze mnie informacji zwłoki skazanych miały wisieć na szubienicy kilka dni, ale następnie z nieznanych mi powodów zdjęto już je nazajutrz o godzinie 10-tej wieczór. Dokąd wywieziono zwłoki nie wiem, ale wiem, że zdejmowali je z szubienicy ci sami odemani, którzy wykonali egzekucję.

Z zeznań dr. Dawida Schlanga, syna Arona i Anny, wyznawcy religii mojżeszowej, z zawodu adwokata na temat egzekucji przy ul. Wodnej (oryginalna pisownia)

W 1942 r. Niemcy rozpoczęli w Krakowie publiczne egzekucje. Pierwszej z nich dokonali przy ul. Wodnej, 26 czerwca 1942 r. Powieszono wówczas siedem osób. 2 października 1943 r. Hans Frank podpisał rozporządzenie „O zwalczaniu zamachów na niemieckie dzieło odbudowy w Generalnym Gubernatorstwie”. Od tego momentu co kilka tygodni odbywały się na ulicach Krakowa publiczne egzekucje zakładników z więzień krakowskich. Ostatnią masową zbrodnią niemiecką, wykonaną na oczach mieszkańców miasta, było rozstrzelanie 27 maja 1944 r. przy ul. Botanicznej 40 zakładników. Tragicznym finałem kilkuletniej okupacji Krakowa była pacyfikacja w Dąbiu, przeprowadzona 15 stycznia 1945 r. Zamordowano wówczas co najmniej 79 osób."

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

#historia #zydzi #polska #krakow #okupacja #drugawojnaswiatowa

Jonny Daniels nadal będzie rządził?

Data: 16.10.2019 10:31

Autor: ziemianin

wrzodakz.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #polska #wybory #mosad #cia #jonnydaniels #447 #win

Ustawka wyborcza już się zakończyła, nadzorcy ustawili wybory pod siebie, weszli ci, których wskazali, a tzw. ,,wolnościowcy" dopuścili na swoje listy tych co będą razem z okupantem w jedną trąbę trąbili.

Jonny Daniels nadal będzie rządził?

Nic się nie zmienia po wyborach do sejmu. Większość ledwie, ledwie utrzymuje PIS, a więc dla dobra interesów NWO, będzie realizował wewnętrzną politykę rozdawnictwa przez najbliższe dwa lata, a w polityce zagranicznej, obronnej, ekonomicznej, energetycznej będzie realizował cele mossadu i cia.

Nadal przy boku rezydenta Dudy będzie urzędował J. Daniels, to samo co u boku ,,kaczelnika” premiera i OTR. To faktycznie kontynuacja rządów budowy z Polski – Polin, pomocną w tym względzie będą media takie jak: TVPIS, Karnowscy, Sakiewicze i RM. To one utrwalać będą zwierzchnią władzę krajanów Danielsa i Suchewycza nad niewolnikami z Polski w interesie światowej mafii finansowej.

Nie przeszkadzać im będą ani Lewica, ani KO, ani J.K.M, ani 5 ,,narodowców”. Jeżeli będzie spór, to będzie to spór o okruchy ze stołu, a nie o fundamentalne sprawy narodowe jak:

Katastrofalna opieka medyczna, która realizuje interesy światowych korporacji przemysłu farmaceutycznego, braku profilaktyki służby zdrowia, narzucone programy nauczania młodych lekarzy przez światowe koncerny farmaceutyczne, przepływ ogromnych kwot na budowę prywatnych klinik i prywatnych przychodni służby zdrowia z pieniędzy budżetowych.

Katastrofalna sytuacja polskich rolników, którzy w większości zadłużeni na są na ogromne kwoty w prywatnych bankach zagranicznych, które są w posiadaniu rolniczych ksiąg wieczystych zastawionych pod kredyt.

Tragiczna sytuacja związana z energetyką, która wymaga budowy pilnej nowych elektrowni oraz remontu i budowy nowych linii przesyłowych. Itp. Można dalej wymieniać inne działy gospodarki, które wymagają pilnych działań w interesie Polaków.

A co w zamian, będzie realizować J. Daniels i jego krajanie. Polska będzie nadal płacić mld $ na utrzymanie wojsk okupacyjnych w Polsce, będzie im płacić na okupację swoich rodaków, będzie budować za mld $ bazy wojskowe, będzie kupować za mld $ broń od okupanta na rzecz okupanta.

Podstępnie będzie realizowana ustawa ,,naszych przyjaciół” z usraela 447. Ba, realizacja będzie po cichu przyspieszona. Na ten cel jest co okraść, okradli Nas z tego, co nad ziemią, został warty bln zł. majątek ten pod ziemią i o to będzie jeszcze toczyła się walka ,,buldogów” pod dywanem. Polak ma być tylko dostarczycielem podatków, lichwy, no i ewentualnie ,,żołnierzem” gotowych do walki z wrogiem wskazanym przez Danielsa i jego rodaków z usraela, tak by ich interesów miał kto bronić i oddawać za ich interesy własne życie.

Niektórzy podniecają się tym, że obroni nas 5 posłów z RN. Przypominam, że w ustępującej kadencji sejmu ,,narodowców” było z 15 i co??? Ano nic, rozeszli się po różnych klubach za ,,chlebem”.

Nawet gdyby było ich z 40 takich jak np.; Bosak czy JKM to nic nie zmienia, ponieważ ich świadomość jest taka sama jak J. Danielsa, a więc jeszcze bardziej by to bolało, gdyby to ,,nasi” budowali przeciwko nam bazy wojskowe naszym okupantom, przeciwko nam, a tak buduje ten bazy za nasze podatki szpieg ,,kaczelnik” razem z Danielsem, a więc przybłędy ,,urządzają” nam dom, a więc łatwo z czasem będzie go zburzyć.

Amerykańskie wojsko zostaje w Syrii. Robią to dla swojego sojusznika. I nie chodzi o Kurdów

Data: 16.10.2019 10:24

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bliskiwschod #swiat #usa #zydzi

Amerykańskie wojska pozostaną w Syrii. Tak zdecydował prezydent Donald Trump. Powodem są obawy o bezpieczeństwo jednego z kluczowych sojuszników w regionie, Izrael.

Amerykańskie wojsko zostaje w Syrii. Robią to dla swojego sojusznika. I nie chodzi o Kurdów

Amerykańscy żołnierze pozostaną w bazie ulokowanej na terenie przejścia granicznego Al-Tanf na granicy Syrii i Iraku.

Region po obu stronach granicy, otacza 55 kilometrowa tzw. strefa bezpieczeństwa wytyczona przez USA.

Amerykanie kontrolują w ten sposób kluczową drogę Bagdad-Damaszek co ma zatrzymać transporty z irańską bronią do Syrii i Libanu. Jest to kwestia bardzo ważna dla najważniejszego sojusznika USA w regionie, jakim jest uważający Iran za swojego śmiertelnego wroga, Izrael.

W przeszłości dochodziło tu już do zbrojnych incydentów: amerykańskie myśliwce F-15 zbombardowały konwój pozostających w sojuszu z Assadem milicji zmierzający w stronę Al-Tanf, a także zestrzeliły uzbrojony irański bezzałogowiec.

Utrzymywanie garnizonu Al-Tanf ma jednak ograniczony sens ponieważ 30 września 2019 roku Adil Abd al-Mahdi, premier Iraku, zdecydował o otwarciu innego przejścia granicznego między granicznymi miastami Qaim w Iraku i Al-Bukamal w Syrii.

Pozostawało ono zamknięte od 2012 roku początkowo ze względu na to, iż Amerykanie zdołali przekonać Irak, by tego nie robił, a od 2014 roku ze względu na opanowanie miasta Al-Bukamal przez ISIS.

Pod koniec 2017 Al-Bukamal zostało wyzwolone przez siły syryjskiej armii wierne prezydentowi Assadowi, wspomagane przez proirańskie szyickie milicje z Iraku. Przejście pozostawało jednak zamknięte w wyniku amerykańskiej presji na ówczesnego premiera Iraku, Haidera al-Abadi`ego. Decyzję o otwarciu przejścia podjął dopiero i też nie od razu kolejny iracki premier, Adil Abdul-Mahdi.

Droga z Bagdadu do Damaszku przechodząca przez przejście Qaim-Al-Bukamal jest jednak dłuższa i bardziej niebezpieczna niż autostrada Bagdad-Damaszek. Prowadzi ona przez Pustynię Syryjską gdzie nadal aktywne są komórki Państwa Islamskiego dokonujące od czasu do czasu ataków na siły rządowe.

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

Data: 13.10.2019 12:31

Autor: ziemianin

pressmania.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #listotwarty #tokarczuk #zydzi #antypolacy

Proszę mi powiedzieć, ilu Żydów zabiła Pani i Jej rodzina, kiedy, z jakich powodów i jakimi metodami, dlaczego prokurator nic o tym nie wie – i dlaczego Pani uważa że wszyscy Polacy za to odpowiadają? Albo proszę przeprosić Polaków.

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

Szanowna Pani,

Wczoraj przeczytałam, iż w programie „Minęła dwudziesta” w TVP, powiedziała Pani tak: „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Mam nadzieję, że to prawda. Gdyż bardzo mnie ucieszyła ta Pani wypowiedź.

Jest, tradycyjnym, zadaniem polskiego pisarza leczenie społecznych stosunków. Rozdzieranie ran – oraz ich opatrywanie, w dobrym celu.

Aby doprowadzić zbiorowość do rachunku sumienia, odpokutowania win oraz naprawy zaburzonych relacji. A także wydźwignąć tę zbiorowość na wyższy poziom moralnej samoświadomości, przydając jej zarazem poczucia godności, woli i mocy sprawczej oraz mądrości na przyszłość.

Najgorsze czyny – przekuć w dobroć i światło, taka jest rola pisarza w Polsce.

Cieszę się, że rozumie Pani to posłannictwo.

Szkoda wprawdzie, że wybrała Pani na otwarcie tak poważnej sprawy – konfrontacyjny styl.

Tak, szkoda. To ogromnie utrudnia porozumienie, gdyż na wstępie buduje kolejny, całkiem zbędny, mur. Ale to akurat łatwo naprawić, więc mam nadzieję, iż uda się nam zastosować mniej agresywny model komunikacji.

Cieszę się, że wstąpiła Pani w szranki publicznej dyskusji.

Ponieważ oczywiste, że teraz musi Pani przeprowadzić porządny, logiczny i faktograficzny – dowód swoich tez.

Albo, jak mawiają w filmach z Hollywood, „zamilknąć na zawsze”.

Nawet sto faktograficznych książek (nie mówimy o powieściach), z których każda opisuje 2-3 obrzydliwe, wstrętne historie nie wystarczą, żeby – sformułować taki wniosek: „jesteśmy paskudnymi, zakłamanymi okrutnikami oraz łobuzami, i to od wieków” – na temat narodu, który obecnie sobie liczy 38 milionów, a w ciągu 1000 lat swojego istnienia miał tych milionów znacznie więcej.

Na temat Narodu, o którego szlachetnych i wspaniałych czynach napisano tysiące książek – i to w różnych językach świata, nie tylko po polsku.

Zakładam więc, że dysponuje Pani wiedzą tajemną, hermetyczną, ogólnie niedostępną na temat polskiej historii – i żądam, aby Pani teraz się nią z Polakami podzieliła.

Cieszę się, że będę mogła Pani pomóc w tym zadaniu, przedstawiając swoje kontrstanowisko, ponieważ Polakom – oraz Europie – jest potrzebny krótki kurs prawdziwej historii Polski.

Dobrej czy złej, ale prawdziwej.

A tej trzeba dopiero poszukać. Gdyż ani Pani jej nie zna ani ja; znana jest tylko wersja zwycięzców, wersja nieuczciwa i zmanipulowana. Natomiast działając razem – jesteśmy w stanie do tej prawdy jakoś się zbliżyć. I zachęcić naszych Rodaków, aby nam pomogli: stworzyć z naszej historii pulsujące źródło niewygasającej potęgi – oraz przestrogi dla Narodu.

Najwyższy więc czas na poważną rozmowę o starych dziejach. I wydarzeniach nowożytnych.

in. o wzajemnych nieprzyjemnych zaszłościach w stosunkach Polaków z mniejszościami narodowymi – naturalnie na szerokim tle, historycznym oraz współczesnym tzn. warto uwzględnić też pozycję Polaków jako mniejszości w innych państwach, ze szczególnym uwzględnieniem Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Litwy. (A przy okazji jeszcze sprawdźmy, jak sobie z zagadnieniem radzą inne państwa np. USA, Izrael, Rosja, Chiny, żeby znaleźć jakieś konstruktywne tradycje czy wzory oraz sprawdzić, czy nasze polskie błędy są naprawdę jedyne i niepowtarzalne).

Czas na rozmowę o faktycznej narodowości znanych przestępców wojennych, którzy w oczach światowej opinii – uchodzą za Polaków, chociaż to nieprawda, bo akurat byli dziećmi przedwojennych mniejszości narodowych.

I w ogóle, czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których Państwo Podziemne wyrzuciło poza nawias społeczny, ledwo powstało – których eliminowało, ile miało sił – to samo Polskie Państwo (mniejszości raczej tam słabo się udzielały), które bezskutecznie usiłowało powstrzymać Holocaust np. za pomocą raportu Karskiego.

Czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których po wojnie ukarała PRL – i których nie ukarała, gdyż komuniści zauważyli ich służebność czy przydatność – możliwość ich zastosowania do własnych celów, tak samo jak to zrobiły USA, Niemcy i inne kraje.

Ta dyskusja ma jeszcze jeden walor: aktualność. Obecne władze – wbrew stanowisku ponad 90% Polaków – usiłują teraz zaimplantować do Polski mniejszość narodową. Obcą kulturowo, niewykształconą, nie asymilującą (z zasady religijnej), ubogą.

Generalnie sprawy idą w kierunku wygenerowania arabskich gett czy wsi w Polsce. Zatem pozwolę sobie na wtręt: analogia ze sztetlami i dzielnicami żydowskimi nasuwa się, niestety, automatycznie. Jest więc okazja przypomnieć, na marginesie naszej rozmowy jeden z powodów, dla którego większość polskich Żydów nie miała praktycznie szansy na uratowanie życia podczas niemieckiej okupacji.

Bo nie znali polskiego języka ani obyczaju, chociaż od pokoleń mieszkali w Polsce.

Bo żyli we własnych skupiskach – i nie mieli polskich krewnych oraz serdecznych przyjaciół.

Bo byli niezdolni wtopić się w tłum, nawet jeżeli dysponowali urodą fizyczną, odległą od niemieckich wyobrażeń na temat „wyglądu typowego Żyda”

Tak więc, dziękuję, że Pani wywołała wiele istotnych tematów.

I – wzywam Panią, aby krok po kroku udowodniła Pani swoje tezy.

Powiedziała Pani tak: „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Oczekuję nazwisk tych, co wymyślili tę nieskazitelną historię Polski – oraz tytułów ich wiekopomnych dzieł, a także informacji o nakładach.

Oczekuję informacji, gdzie byliśmy kolonizatorami – i gdzie mieliśmy niewolników.

Oczekuję szczegółowego wykazu tych „strasznych rzeczy”, które robiliśmy jako większość narodowa oraz mordercy Żydów.

Powinien być solidny – bardzo długi, obszerny i szczegółowy, ponieważ użyła Pani formy „my”.

W tej sytuacji akt oskarżenia musi być naprawdę – potężny, chociaż Pani ujęła problem w lapidarnym skrócie.

Proszę więc o nazwiska, daty, miejscowości, komplet znanych okoliczności. Ma Pani tysiąc lat historii Polski do dyspozycji, czas start.

Miesiąc Pani wystarczy na jakąś odpowiedź? – czy potrzebny kwartał? A może rok?

Możemy to zrobić korzystając ze swoich stron oraz Facebooka?

Tymczasem przygotuję swoje wykazy i przygotuję się do przedstawienia swojego stanowiska.

Proponuję, żebyśmy się potem nawzajem – krytycznie pochyliły na całym materiałem: Pani oraz moim.

I porozmawiały o boleściach w stosunkach polsko-żydowskich, polsko-ukraińskich, białoruskich, litewskich – a także polsko-niemieckich.

Kulturalnie. Elegancko. Na piśmie.


Jeżeli Pani pozwoli, wyłożę swoje obserwacje.

Otóż, po pierwsze, wypowiadając się w imieniu wszystkich Polaków – i to ponad czasem oraz przestrzenią – weszła Pani w rolę wszechwiedzącego narratora.

Bardzo śmieszne i pisarzom się zdarza, ale życie to nie powieść, proszę Pani.

Nie jesteśmy na kartkach Pani kolejnej genialnej powieści.

Zastosowała Pani generalizację.

To poważna intelektualna nieuczciwość.

Wypowiedziała Pani jawną oraz brutalną nieprawdę, innymi słowy.

Nie ma podstaw do stwierdzenia, iż „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju (….) który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości”.

Proszę mi pokazać poważne dzieło historyczne – w szczególności podręcznik – które w ten sposób kreuje historię Polski. Proszę, czekam.

Alternatywnie: żądam przeprosin za to, że w biały dzień zaczęła Pani kreować nasz 38-milionowy naród za niepoczytalny i oderwany od rzeczywistości. Żyjący „wymyśloną historią” i ją sobie „wymyślający”.

Z tego, co wiem, wyidealizowane pojęcie o Ojczyźnie stanowiło specyfikę poezji doby Romantyzmu.

Ale poeci nie opisują historii, lecz ją mistyfikują. Romantycy robili to ze znanych powodów; to było potrzebne.

I uważam, że poetów można usprawiedliwić, gdyż śnią na jawie, taka ich robota. No i oni, tak samo jak teraz Pani – nieraz biorą swoje sny – swoje wyobrażenia o rzeczywistości za autentyk, za realia. Ale co ma to wspólnego z faktami? (Nawiasem, od tamtych chwil upłynęło trochę czasu i dorobiliśmy się kilku twórców wielkiej klasy, którzy prezentowali trzeźwe, krytyczne podejście oraz konkret. Nie udowodni więc Pani swojej fałszywej tezy, nawet w oparciu o historię literatury).

Świat, proszę Pani, był bez plam, tylko na etapie Stworzenia. Potem ludzkość nigdy nie żyła w raju.

Dlatego w książkach zawodowych historyków – można wyczytać, iż stosunki pomiędzy Polakami i mniejszościami zawsze były skomplikowane, i zazwyczaj niedobre. Bo inaczej być nie mogło i wciąż nie może. Taka jest natura ludzka, taka jest natura państwa.

Tak się dzieje, gdy różnice interesów nakładają się na różnice kulturowe.

Tak samo jest przecież w obecnej, oświeconej epoce np. z mniejszością polską w Niemczech, w Rosji, na Ukrainie oraz w Wilnie. Mniejszości narodowe tylko zawadzają większościom, proszę Pani. I tylko dlatego istnieje poprawność polityczna…, która wyrządza więcej szkód niż naprawia. Dlatego najbardziej stabilne jest państwo (w miarę możliwości) jednonarodowe – tak ocenili politolodzy po I wojnie światowej, jak ocenił Stalin na etapie Układu Poczdamskiego; dlatego multi-kulti to zbrodnia na własnym państwie – źródło jego niemocy i potencjalnej zagłady.

Proszę się zapoznać z historią świata czy Europy – oraz współczesnym życiem kontynentu. Zawsze większość ogranicza prawa mniejszości, a mniejszość się buntuje i uważa za pokrzywdzoną, sponiewieraną i niszczoną; dąży do wyrównania pozycji, wszelkimi metodami.

Ale… nie ograniczajmy się do naszego kontynentu: identycznie jest przecież w Izraelu.

W wielu przypadkach, miejscach, okresach historycznych to prawda.

Ale też jest prawdą, że te wzgardzone mniejszości – ze wszystkich stron kontynentu – brały kurs na I Rzeczpospolitą.

I zawsze jest pytanie o kres prawdziwości twierdzenia.

Pani zarzuciła Polakom – odwieczną i wręcz systemową zbrodnię na Żydach.

Bardzo ciekawe, jak Pani tego dowiedzie, niecierpliwie czekam. Poza wszystkim, to wymaga jakiejś spójnej ideologii oraz grupowego zorganizowanego działania pod wodzą władzy, która ma absolutną większość – albo dyktatora. Ciekawe, skąd Pani to wszystko weźmie.

Dalej…

Poruszyła Pani jeszcze kwestię „kraju” czyli państwa, zarządzanego przez naród mający liczebną większość – i jego niewłaściwego stosunku do mniejszości. To znaczy, że odróżnia Pani grzechy państwa od grzechów Narodu (i wierzę, mniejszych społeczności).

To miło, gdyż niestety, jak Pani zapewne wie, Polska ma najdłuższe i najbogatsze tradycje demokracji w Europie (tak samo jak jedne z najdłuższych tradycje praw kobiet), ale z przyczyn niezależnych – brak im ciągłości.

Zatem – cóż, który „kraj” Pani ma na myśli? – to ciekawe, gdyż pomiędzy I a II Rzplitą było ponad 120 lat przerwy: a przerwa we własnej państwowości – zwłaszcza w epoce, o której mówimy – to bardzo poważna sprawa. Bardzo. Zwłaszcza że Rosja była państwem jawnie antysemickim – co dodatkowo skaziło zachowania Polaków na terenach okupowanych przez carat; oj, zruszczenie to straszna sprawa – straciliśmy tu i ówdzie swój własny styl (też niezachwycający) – a pomiędzy wojnami światowymi było za mało czasu, aby go odzyskać. (A prawdziwe kłopoty nastąpiły dopiero potem…)

To dygresja, ale Pani stosuje milczące założenie, że każda mniejszość narodowa to jakieś ciepłe kluski, na czele z żydowską – jakby Żydzi byli bezbronnymi barankami; dziwne nieporozumienie, bo to zawsze był niezwykle waleczny naród – od czasów starożytnych.

Ale w Pani wizji, mniejszość narodowa jest bezsilna, bezbronna i niczemu niewinna – a do tego jej wolno wszystko, nawet gdy zachowuje się nielojalnie, a większość musi to honorować bez drgnienia. Nawet w sytuacji, gdyby tak było (a przecież nie było – mam opowiedzieć o zachowaniach np. mniejszości niemieckiej?), to w II Rzeczpospolitej mieliśmy kilka mniejszości i trzeba zapytać o wzajemne stosunki mniejszości pomiędzy sobą – oraz o to, komu przypadała niewdzięczna rola regulatora.

Kto ponosił odpowiedzialność za to, żeby państwo – targane siłami odśrodkowymi mniejszości – w ogóle mogło funkcjonować i działać?

Dlatego chętnie dołożyłabym do tej dyskusji o wzajemnych powikłaniach, dzisiaj niepojętych, gdyż zakłamanych do szpiku – zagadnienie przedwojenne zwane jako numerus clausus. Czyli rozwiązanie stosowane wówczas m. in. w USA, Rosji, Niemczech – no i w Polsce, gdzie tą drogą dążono m. in. do przywrócenia zachwianej równowagi reprezentacji różnych narodowości w zawodach korporacyjnych. Tak się składa, że Żydzi mieli tam nadreprezentację, co ograniczało możliwość wykonywania w II Rzeczpospolitej zawodu np. adwokata czy lekarza przez Polaków, Ukraińców i Białorusinów. Polskie państwo zastosowało więc numerus clausus, który aktualnie jest uznawany za dowód genetycznego antysemityzmu Polaków. Natomiast Stanom Zjednoczonym, gdzie stosowano numerus clausus wobec Żydów aż do lat 50-tych XX wieku, nikt tego nie pamięta i nie wypomina.

Zatem jak to jest? Jednemu wolno, a drugiemu nie można się dać usprawiedliwić?

Dlaczego postrzega Pani Polaków jako podejrzanych z założenia, naród II kategorii, któremu nie da się wybaczyć grzechów odpuszczonych innym?

Dalej…

W mojej opinii popełnia Pani pewien błąd w rozumowaniu. To znaczy dawne wydarzenia wyrywa Pani z ich tkanki społecznej, lokalnej oraz międzynarodowej – z łańcucha następstw i skutków – po czym je mierzy współczesnymi kategoriami.

To doktrynerskie, proszę Pani.

To dyskwalifikujące w poważnym towarzystwie. Tym bardziej, że pisarze mają szczególną rangę w świecie intelektualistów – więc podobne wypowiedzi mają reperkusje. De facto, nie wiem czy Pani jest tego świadoma, Jej dyskusyjne niezręczności posłużą do szkalowania naszego narodu.

Napisałam „naszego” – czyli wspólnego, a Pani zastosowała pluralis maiestatis („wymyśliliśmy historię, robiliśmy straszne rzeczy jako właściciele niewolników, mordercy Żydów”).

I jeszcze wypowiedziała się Pani z perspektywy siły sprawczej – winnego – sprawcy: właściciela niewolników (czyżby miała Pani na myśli chłopów pańszczyźnianych? ilu ich posiadała Pani rodzina? – bo się troszkę zatraciłam), kolonizatora (bardzo ciekawe, co w ogóle Pani ma na myśli), oprawcy Żydów.

Gdyby wejść na Pani poziom erystyczny, można napisać tak:

Może i Pani mordowała Żydów, nie wiem. Ale, jeżeli sumienie Panią dręczy, może warto iść do prokuratora – i zeznać mu, z kim Pani mordowała, zamiast bić się w moje piersi – i spowiadać się w telewizji?

Być może to Pani rodzina robiła te straszne rzeczy, też nie wiem.

Ale proszę mówić za siebie oraz swoich przodków. Z doświadczeń mojej rodziny wynikają diametralne wnioski. Np. że wielu Żydów mordowało Polaków. Innymi słowy, jak to w życiu, jak to w małżeństwie czy pod jednym dachem: stosunki nie były najlepsze z winy obu stron.

A teraz powiedzmy – serio:

Martwi mnie, że Pani cierpi za miliony. 200 lat temu uchodziło to za wyznacznik talentu, ale dzisiaj stanowi powód do leczenia psychiatrycznego.

Nie wolno, naprawdę, zatracać miary zdrowego rozsądku – a do tego wchodzić w skórę nie tylko właścicielki Polski Ludowej, lecz także obecnego rządcy dusz.

Nie zgadzam się na to, żeby Pani wypowiadała się w moim imieniu, gdyż umiem mówić własnym głosem – a do tego mam pełnię praw cywilnych i obywatelskich. No i jestem wolna od kilku pokoleń, gdyż w tych wioskach, z których pochodzą moje rodziny po mieczu i kądzieli, wyzwolili chłopów już w 1864 r.

Mam wprawdzie pochodzenie inteligenckie, ale moi przodkowie to włościanie. Bardzo więc proszę teraz nie wypowiadać w moim imieniu tekstów na temat win kolonizatorów oraz złego traktowania niewolników. Nie ma Pani żadnego prawa, nawet jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.

Zwłaszcza, jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.

Polska historia nie jest jednoznaczna, proszę Pani. Składa się z osobnych historii (oraz kultur) panów i historii sług, czego Pani jakoś nie dostrzega.

W szczególności nie ma Pani jednak – z tego tytułu – dzisiaj – prawa opowiadać kocopołów w biały dzień – o tym, że Polacy są narodem kolonizatorów.

Coś byłabym o tym wiedziała, jak mniemam.

I coś… zauważyłabym dzisiaj… A mam akurat wrażenie, że Polacy mają zachowania niewolników, nieskażone imperialnym piętnem: i słusznie, gdyż nasza kultura narodowa (nie mówię o kulturze polskojęzycznej lecz tradycyjnej) takiego piętna nie miała, nie ma i mieć nie będzie.

Kolonizator, proszę Pani, to… szczególny stan umysłu; to poczucie wyższości + skaza w rozumowaniu, która przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Dzisiaj to sprawia, iż narody postkolonialne np. Niemcy oraz Francja uważają odległe ludy za słabsze umysłowo oraz niezdolne same rozwiązać swoich kłopotów politycznych czy gospodarczych. (Obecny plan rozwiązania tzw. „kryzysu imigracyjnego” jest przecież nacechowany właśnie tą kolonialną protekcjonalnością, w ślad za którą idzie wola osiągnięcia różnych korzyści, kosztem imigrantów ekonomicznych, traktowanych przez tę pseudo-cywilizowaną Europę niczym bydło wożone wagonami w dowolnych kierunkach).

Kiedyś miało to inny wymiar.

Stąd w krajach prawdziwie kolonizatorskich – europejskich – przez prawie dwieście lat pokazywano np. Murzynów w tzw. ludzkich ZOO.

Owszem, taka wystawa na pewno raz zagościła w Warszawie, w XIX wieku (tylko tyle wiem) tj. w kraju okupowanym przez Rosjan.

Aleksander Głowacki[1] (dobrze pamiętam, że On?) cholerycznie się oburzał na tę imprezę, niegodną Człowieka.

Ale narody kolonizatorskie maja inne wyczucie moralne: w Brukseli taką wystawę zorganizowano więc ostatni raz dopiero w 1958 roku.

I była oblegana przez eleganckie paniusie, także pisarki.

I właśnie dlatego teraz ani Pani ani Europa nie będziecie mnie uczyć tolerancji.

Nie pozwolę też sobie wcisnąć ciemnoty, że jestem z narodu konkwistadorów. Nie dam sobie wytykać wydumanych wad charakteru oraz urojonych grzechów Polaków wobec mniejszości.

Znam właściwą skalę problemów oraz rzeczy.

Nie zaprzeczam, że w naszym narodzie, w każdej epoce, były dranie, łobuzy i zbrodniarze. Ale i w narodach mniejszości również byli zdrajcy stanu, dranie oraz mordercy.

Oto kondycja ludzka.

Niemiła, zwłaszcza gdy nie hamuje jej – i to silnie – religia.

Tak tylko wspominam, bo daleko nie zajedziemy metodą wsadzania sobie nawzajem palca w oko. I jestem za spokojną wymianą argumentów, za miłą rozmową o trudnych sprawach.

Niemniej historia to rachunek ciągniony, proszę Pani.

Wyniki poprzednich etapów – nadpisuje się nad rozpoczęciem nowego rozdziału, ba! nowej strony. Nie pozwolę na ocenianie naszego narodu na podstawie szeregu wyizolowanych wydarzeń, wybranych do analizy według nieznanego klucza.

Bo w ten sposób można udowodnić wszystko, co się z góry założyło.

Wyjściowo przyjmijmy więc, nie zgadzam się na to, aby publicznie osądzała Pani nasz naród przez pryzmat tych zbrodniczych indywiduów/grup oraz własnej głębokiej niewiedzy historycznej – w sytuacji gdy sumienie Pani zezwala także na nieuczciwe chwyty erystyczne.

Nie zgadzam się, zwłaszcza w sytuacji, gdy czyjeś niegodziwe czyny osądził sąd. Gdy ktoś zapłacił, za to co zrobił. Bo to jest objaw na to, że społeczeństwo coś odrzuciło, coś napiętnowało – chciało się samooczyścić. W ogóle, nie zgadzam się na prezentowanie żadnych czynów, ohydnych oraz szlachetnych – bez sprawdzenia jak je komentowali współcześni: pochwalali czy ganili? Bez sprawdzenia, jakie to miało reperkusje, gdyż dość często się zdarza że stanowisko niepopularne w jednym momencie, po 20 latach ma gros wyznawców.

Ta Pani wypowiedź nie może ujść bez dowodu.

Rola pisarza jest w Polsce szczególna. Bo to pisarze wydźwignęli nas z niewoli – podnieśli z kolan – poszli z kagankiem oświaty.

Odpowiedzialność pisarza także jest szczególna.

Zwłaszcza odkąd jesteśmy narodem chłopskim, który straciwszy elity, „wypracowane” przez kilka wieków – postradał realną możliwość transmisji kulturowej. Czyli przekazywania następnym pokoleniom, jak (i dlaczego?) kiedyś to było – robienia uczciwych rachunków sumienia – oraz budowy zdrowych, konstruktywnych mitów, potrzebnych każdemu narodowi, aby żyć, śnić i się rozwijać.

Czy Pani zdaje sobie sprawę, że w miejsce prawdy o naszej historii – od kilkudziesięciu lat są montowane półprawdy, fałsze i jawne kłamstwa?

Pomijam okres zaborów. Zaczęto to (planowo) robić, począwszy (najpóźniej) w 1926 r.

Ale prawdziwym rozmachem popisali się dopiero komuniści, którzy regularnie stwarzali też wydarzenia, potrzebne aby udowodnić różne tezy.

Np. słynny pogrom kielecki był jedna z zaplanowanych prowokacji UB, zrealizowaną siłami tej instytucji. Czy Pani o tym wie? – czy przebił się do Pani materiał badawczy na ten temat zrobiony po transformacji? Wątpię. A jednak.

A to tylko jeden z przykładów takich „rewelacji”, które weszły do naszej oficjalnej historii na prawach faktu historycznego – oraz prawdy o naszym narodzie: jego usposobieniu czy charakterze.

A przecież, patrząc realnie: jeżeli UB musiało montować prowokacje – to znaczy, że w naturalnej przyrodzie nie było dostatecznie nasilonego, agresywnego antysemityzmu. Trzeba więc było „zdobywać” spektakularne „dowody” na antysemityzm rzesz zwykłych ludzi.

Tak, jest naszą winą, że dawaliśmy się sprowokować. Ale coś Pani powiem: za pogrom kielecki ludzie zapłacili głowami – pluton egzekucyjny przyjechał zresztą do Kielc razem z sędziami. Uważam rachunek za zamknięty oraz zasypany piaskiem: za głupotę drogo się nieraz płaci.

Poza tym można też prowokować dobre wydarzenia – skłaniające ludzi do refleksji i dobroci. Z tej możliwości UB jakoś nie korzystał, chociaż miał władzę nad życiem oraz śmiercią – tudzież prawie nieograniczone możliwości wywierania wpływu.

A 1968 rok? – a cóż my – zwykli ludzie – mamy wspólnego z wypędzeniem Żydów z Polski oraz fachowo zorganizowaną antysemicką nagonką?

Daliśmy się sprowokować. Nie zaprzeczam. Ale może także ukarzemy rękę, a nie sam ślepy miecz. Czy to my byliśmy przy władzy?

Komuniści to zrobili. Komuniści, którzy byli kolonizatorami – najeźdźcami, którzy narzucają swoje prawa. Komuniści, którzy nie mieli u nas realnego poparcia społecznego.

Dlaczego więc mowa że antysemici-POLACY WYGONILI ŻYDÓW?

Biegamy za antysemitów na całym świecie wskutek wydarzeń z okresu komunizmu, zorganizowanych przez rodziny resortowych dzieci – czyli dzieci i wnuki tych, którzy wtedy wyrzucali z Polski z paszportem w jedną stronę obywateli PRL, pochodzenia żydowskiego – w tym np. profesora habilitowanego Rittermana, wielkiej postaci Wydziału Prawa UJ (nieoszacowana strata dla polskiej nauki) – a dzisiaj przypisują Polakom czyny swoich własnych przodków, jakbyśmy byli jakimś durnym ofiarnym kozłem, do obarczania cudzymi grzechami i wyganiania na Wyspy Brytyjskie.

Nasza polityka zagraniczna jest kształtowana przez ich mity np. na temat Niemiec, Rosji oraz Ukrainy.

Nasza opinia zagraniczna buduje się w oparciu o ich pomówienia.

Obecnie te resortowe dzieci powielają Pani niebaczną wypowiedź o Polakach – jak prawdę objawioną o naszej historii oraz narodowej naturze.

To znaczy, że Pani nazwisko wpisuje się w bardzo nieprzyjemna akcję zakłamywania naszej historii w biały dzień.

Pani nazwisko firmuje coś wyjątkowo obrzydliwego.

Nie wiem, czy Pani wzięła w tym procederze udział z głupoty i niewiedzy – ot, coś Pani chlapnęła bez zastanowienia – czy dla nagród i kariery, uznania salonów.

Jest mi to obojętne.

Domagam się, aby na piśmie – publicznie – udowodniła Pani swoje tezy. Albo nas wszystkich – publicznie – przeprosiła.

Dość, proszę Pani. Naprawdę dość tych kłamstw, tych oszustw, pogrywania ludzkimi emocjami – a także dość fałszowania historii Holocaustu. Powtarzam, dość.

Razem poszukajmy prawdy. Prawda wyzwala i konsoliduje, prawda stwarza szanse.

Izraelski historyk: To nie naród żydowski doprowadził do śmierci Jezusa

Data: 07.10.2019 10:46

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #chrzescijanstwo #historia

Izraelski historyk Israel Knohl- wbrew biblijnemu przekazowi- twierdzi, iż książki historyczne będą wymagały przepisywania, a kazania w kościołach na całym świecie będą musiały zostać ponownie przemyślane.

Izraelski historyk: To nie naród żydowski doprowadził do śmierci Jezusa

Będzie miało to daleko idące konsekwencję dla relacji między Żydami chrześcijanami- powiedział dziennikarzowi.- Pogląd, że Jezus został zabity przez naród żydowski, jest zasadniczo błędny.Ogromna większość narodu żydowskiego nie akceptowała Jezusa jako Mesjasza, ale opowiedziała się za mesjańskim poglądem, który był zasadniczo podobny do jego.Po wiekach wrogości między chrześcijaństwem a ludem żydowskim, który był niesłusznie oskarżony o ponoszenie winy za ukrzyżowaniem Jezusa, z pewnością nadszedł czas, aby ponownie zbadać wydarzenia w ich kontekście historycznym, religijnym i społecznym.

Knohl przyznaje, że w skazaniu Jezusa decydujący wpływ mieli arcykapłani z Sanhedrynu, ale nie był to atak na chrześcijan, który na razie jeszcze trudno wyodrębnić, ale ”konflikt między dwiema wyraźnie wewnątrzżydowskimi koncepcjami”: mesjanistyczną i antymesjanistyczną.Za śmierć Jezusa odpowiadać mają sadyceusze, którzy ”reprezentowali tylko mniejszość narodu żydowskiego”.Twierdzi, że gdyby decydujący głos mieli faryzeusze, Jezus by ocalał, a takie rozwiązanie rzekomo satysfakcjonowałyby większość populacji Jerozolimy i Palestyny.

To nie naród żydowski go wypróbował, ale kierownictwo mniejszości- przekonuje Knohl.- Ciężkim błędem byłoby wspólne zrzucanie winy za śmierć Jezusa na naród żydowski.

Syjonistyczni Żydzi przyznają, że masowa imigracja jest na pierwszym miejscu w ich agendzie

Data: 06.10.2019 21:54

Autor: Cattaleya

bitchute.com

„Syjonistyczni Żydzi przyznają, że masowa imigracja jest na pierwszym miejscu w ich agendzie”

Film jest wywiadem Shalom TV z jednym z pracowników Żydowskiej Rady Spraw Publicznych (JCPA). Możesz dowiedzieć się więcej na ten temat tutaj: archive.vn/4N9tv ; archive.vn/IJ0Yd

#zydzi #imigranci #europa #ameryka

Australia: Muzułmanin kazał Żydowi całować swoje buty

Data: 04.10.2019 12:53

Autor: itsokay

dziennik-polityczny.com

Zdjęcia z młodym Żydem zmuszanym do całowania butów muzułmanina rozeszły się w mediach społecznościowych, wywołując powszechne oburzenie.

Skandaliczne sceny zostały zarejestrowane w jednej ze szkół w Australii.

Rodzice 12-letniego Żyda twierdzą, że nie podjęto żadnych działań dyscyplinarnych wobec napastników.

Oprawcą był muzułmanin, który zmusił chłopca do całowania butów w Melbourne.

#swiat #australia #antysemityzm #zydzi #muzulmanie #newsy #newsyzeswiata

Rabin Baruch Efrati „Islamizacja Europy to dobra rzecz”

Data: 02.10.2019 23:52

Autor: Cattaleya

archive.vn

Rabin Baruch Efrati uważa, że ​​Żydzi powinni „cieszyć się z faktu, że Europa płaci za to, co zrobiła nam przez setki lat, tracąc swoją tożsamość”. Chwali islam za promowanie skromności, szacunku dla Boga

Ponieważ obawy rosną w związku z rosnącą liczbą muzułmanów w Europie, wydaje się, że nie wszystkim przeszkadza ta sprawa, w tym Izraelski Rabin, który nawet z zadowoleniem przyjmuje to zjawisko.

Rabin Baruch Efrati, szef jesziwy i rabin społeczności w osadzie Efrat na Zachodnim Brzegu, uważa, że ​​islamizacja Europy jest rzeczywiście dobra.

„Z pomocą Boga, tamtejsi Goje przyjmą zdrowsze życie z dużą skromnością i uczciwością, a nie jak obłudne chrześcijaństwo, które wydaje się czyste, ale jest zasadniczo zepsute” – wyjaśnił.

Rabin Efrati został poproszony o omówienie tej kwestii przez studenta studiów orientalnych, który zapytał o stanowisko judaizmu w odniesieniu do procesu, w którym Europa przechodziła w ostatnich latach.

Po wybraniu muzułmańskiej kobiety noszącej hidżab po raz pierwszy w historii kontynentu, burmistrz miasta Visoko, uczeń zapytał rabina na stronie internetowej Kipa: „Jak walczyć z islamizacją Europy i powrócić ją w ręce chrześcijan i umiarkowanych? ”

Efrati napisał w odpowiedzi, że islamizacja Europy jest lepsza niż chrześcijańska Europa z powodów etycznych i teologicznych – jako kara przeciwko chrześcijanom za prześladowanie Żydów oraz fakt, że chrześcijaństwo, w przeciwieństwie do islamu, jest uważane za „bałwochwalstwo” z halachicznego punktu widzenia.

„Żydzi powinni cieszyć się z faktu, że chrześcijańska Europa traci swoją tożsamość jako kara za to, co zrobiła nam przez setki lat na wygnaniu” – wyjaśnił rabin jako etyczny powód faworyzowania muzułmanów, przytaczając szokujące opisy Literatura Riszonima (napisana przez wiodących rabinów żyjących w XI-XV wieku) na temat pogromów i masowych mordów popełnionych przez chrześcijan przeciwko Żydom.

„Nigdy nie wybaczymy chrześcijanom w Europie za wymordowanie milionów naszych dzieci, kobiet i osób starszych… Nie tylko podczas niedawnego Holokaustu, ale przez całe pokolenia, w spójny sposób, który charakteryzuje wszystkie frakcje obłudnego chrześcijaństwa…

„Teraz Europa traci swoją tożsamość na rzecz innego ludu i innej religii, i nie będzie żadnych pozostałości i ocalałych z nieczystości chrześcijaństwa, które wyleją dużo krwi, za którą nie będą w stanie odpokutować”.

„Islam jest względnie uczciwą religią”

Powodem teologicznym, według rabina Efratiego, jest to, że chrześcijaństwo, które postrzega jako bałwochwalstwo, ma tendencję do „niszczenia normalnego życia i powstrzymywania się od niego z jednej strony, tracąc jednocześnie skromność,„ jak to ”waha się między radykalny monastycyzm do radykalnej zachodniej rozwiązłości. ”

Rabin dodał, że islam jest „religią, która źle osądza swoich proroków, ale jest względnie uczciwy. Uczy nieco więcej na rzecz stabilnego życia małżeńskiego i stworzenia, w którym istnieje pewna skromność i szacunek dla Boga”.

Efrati orzekł zatem, że „nawet jeśli prowadzimy poważną wojnę z Arabami regionu o ziemię Izraela, islam jest nadal znacznie lepszy jako kultura gojowska niż chrześcijaństwo”.

#zydzi #europa #katolicyzm #wiara #rabin #islam #islamizacjaeurpy

Data: 30.09.2019 11:38

Autor: Kiszony

Jestem w trakcie czytania książki “Krwawe Paschy” Ariela Toaffa ….i kurcze, aż włos się jeży na głowie.

Ariel Toaff – historyk judaizmu, syn Elia Toaffa byłego głównego rabina Rzymu.

Polska wersja w PDF:

https://docer.pl/doc/xxs1xx8

Istnieje wiele przesłanek świadczących o tym że wielu z tych świrów dalej praktykuje ten odrażający rytuał, info zawarte w tej książce wydanej w 2008r idealnie pokrywa się m.in. z tym co mówi ta Żydówka-Vicki Polin w 4 min klipie z programu Oprah Show.

https://www.youtube.com/watch?v=eFVHqp4CdHQ

z tłumaczeniem:

https://www.youtube.com/watch?t=14&v=5ZU75TUq_SU

Vicki Polin

#zydzi

60% przeciwnych „odszkodowaniom” dla Żydów! Walczmy o 100%

Data: 30.09.2019 11:24

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #ustawa447

60% Polaków jest przeciwko wypłacaniu bezprawnych roszczeń żydowskich. Nadal trzeba zwiększać świadomość społeczeństwa w tej kwestii, to jeden z celów [@RotyMN](/u/RotyMN). https://t.co/GCD2MB5XWH

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) 28 września 2019

60% przeciwnych „odszkodowaniom” dla Żydów! Walczmy o 100%

Według sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej 60% Polaków jest przeciwnych wypłacaniu Żydom „odszkodowań za pozostawione w Polsce mienie bezspadkowe”.

60% Polaków jest przeciwnych, jednakże zaskakująco duża jest liczba naszych rodaków, którzy tego rodzaju „odszkodowania” popierają. Taką opinię wyraziło 22% ankietowanych. Taki procent może świadczyć o niskim poziomie świadomości społecznej. Przed polskimi patriotami wiele pracy aby uświadomić wspomniane ponad 20% społeczeństwa.

Zauważył to także jeden z liderów Rot Marszu Niepodległości, Tomasz Kalinowski – „60% Polaków jest przeciwko wypłacaniu bezprawnych roszczeń żydowskich. Nadal trzeba zwiększać świadomość społeczeństwa w tej kwestii, to jeden z celów Rot Marszu Niepodległości”. Sondaże sondażami, ale pracy jest dużo. Cieszy to, że działania te przynoszą jednak skutek.

Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął tzw. ustawę 447, a władze i politycy amerykańscy regularnie wzywają Polskę do „uregulowania” spraw finansowych z Żydami. „Wstający z kolan” rząd PiS wielokrotnie pokazywał, że poza propagandowymi reakcjami medialnymi w Polsce nie sprzeciwia się w zdecydowany sposób zakusom środowisk żydowskich. Patrzmy władzy na ręce!

„PILNE!”, czyli szur-prawica jednym głosem z Wyborczą na widok plakatów "pazożydy"

Data: 28.09.2019 09:30

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gazetawyborcza #parajona #prawica #zydzi #pasozydy

Warszawski oddział Gazety Wyborczej, Radio Zet oraz youtubowe „telewizje” szur-prawicy jednym głosem potępiły „obrzydliwe, antysemickie” plakaty, jakie pojawiły się na przystankach autobusowych w Warszawie. Jako pierwsi o ich pojawieniu się donieśli na swoich profilach w kontach społecznościowych znani żydowscy aktywiści rezydujący i działający w Polsce, czyli izraelski lobbysta Jonny Daniels i były ambasador izraelskiego reżimu w Polsce, Szewach Weiss. Wizerunki obu osobników, pomiędzy innymi osobami, widnieją zresztą na wspomnianych plakatach/wlepkach.

„PILNE!”, czyli szur-prawica jednym głosem z Wyborczą na widok plakatów "pazożydy"

Nie można dziwić się Gazecie Wyborczej czy jej podobnym mediom, tak samo jak nie można dziwić się samym „uhonorowanym” na tych materiałach. A czy powinniśmy dziwić się pełnemu świętego oburzenia Marcinowi Roli, który wylewaniu swoich żali poświęcił trwający godzinę program, w którym snuł, lubiane na szur-prawicy, teorie spiskowe o służbach specjalnych? Również nie.

Zacznijmy od początku. Dwa dni temu facebookowe profile Weissa i Danielsa doniosły o napotkanych na mieście plakatach. Temat od razu podjęty został przez Gazetę Wyborczą i Radio Zet. Na wspomnianych materiałach widzimy wizerunki pięciu osobników, których działalność daje się Polsce i Polakom mocno we znaki. Niektórzy z nich operują w naszym kraju już od wielu lat pełniąc odpowiednie funkcje nadzorcze wobec tubylców i polityki ich państwa(?). Mamy więc wspomnianego Jonnego Danielsa, lobbystę i personę ze wszech stron podejrzaną, jeśli ktokolwiek zwrócił uwagę na jego karierę/zadanie w naszym kraju. Mamy Szewacha Weissa, który od lat odgrywa u nas rolę „dobrego policjanta” i „przyjaciela Polaków”, oczywiście trzymając rękę na pulsie odnośnie „polskiego antysemityzmu” oraz wyimaginowanych oskarżeń i roszczeń wobec Polaków. Obok nich znany z podobnej roli naczelny rabin Polski, Michael Schudrich, stały bywalec hanukowych kolacyjek w Pałacu Prezydenckim i także „dyżurny, ale surowy przyjaciel”. Pośród nich dwie damy w randze ambasadora, czyli Anna Azari, znana z wściekłych ataków na Polaków, ich godność i historię, oraz nieustępująca jej w perfidii najnowsza nadzorczyni nadwiślańskiego bantustanu Georgetta Mosbacher, skwapliwie rozstawiająca po kątach polskie władze w najróżniejszych sprawach.

Na wlepkach tych, hasłem głównym jest „Uwaga! Pasożydy!”. Zastosowany został tutaj więc chwyt propagandowy/marketingowy, gra słów określająca, prowadzoną konsekwentnie od początku III RP, nagonkę na Polskę i Polaków ze strony środowisk żydowskich (amerykańskich, izraelskich i „rodzimych”), oraz jej, na dzień dzisiejszy, główne postacie. Mniejszym drukiem czytamy: „Stop mafii roszczeniowej. Stop żydowskiej okupacji”, a dalej „Nigdy więcej przepraszania, nigdy więcej syjonizmu”.

Co tak bardzo zbulwersowało pana Rolę, który najwidoczniej poczuł się już w pełni „autorytetem”? Tego nie wiedzą także jego widzowie, ponieważ kilkaset komentarzy, które pokazały się pod programem, świadczą raczej o poparciu dla napotkanego na przystankach projektu. Widzowie pytają więc, w którym miejscu napisano nieprawdę? Działalność pokazanych osób i ich szkodliwe dla Polski akcje podejmowane od lat, a także żerowanie na publicznych pieniądzach instytucji, z którymi są związani, przy jednoczesnym zaciekłym atakowaniu Polaków i trzymaniu nad nimi nadzoru, zarówno moralnego jak i prawnego (na skinienie palca tych osób i instytucji z nimi powiązanych, polskie służby wszczynają szykany wobec osób, grup i całych środowisk).

Marcin Rola, tak samo jak część totalnego bajzlu zwanego polską prawicą, zwłaszcza ta jej ugrzeczniona, przebrana już w garnitury część, wie gdzie musi kończyć się podskakiwanie, jeśli nie chcą by ukrócono im to na, co do tej pory im pozwolono. Są to interesiki w postaci yutubowych „telewizji”, które dają im poczucia bycia „dziennikarzami” oraz, w ich mniemaniu, prawo do pouczania i ustawiania całej „reszty” szeregowych sympatyków, czy, dla wybrańców, kilka poselskich stołków.

Gdzie więc owe plakaty opisywały nieprawdę? Nie można oczekiwać, że zlepiona z przeróżnych „wolnościowców”, ugrzecznionych „na potrzeby” narodowców kierować się będzie kryterium prawdy czy nazywania rzeczy po imieniu, czasem pokazanej choćby w „kontrowersyjnej” formie. Do tego dochodzi jeszcze coś straszno-śmiesznego, a mianowicie to, że ludzie pokroju Roli, jemu podobnych „redaktorów” czy groteskowych liderów „narodowców” utwierdzili się w przekonaniu, iż są oni głosem całego patriotycznie nastawionego ruchu czy nawet pokolenia. Że to oni dyktować będą mu jak ma postępować, jak i kiedy ma działać, jak wyrażać swoje zdanie. Że będą pochwalać i karcić. Nie dopuszczają do siebie myśli, że nie są oni żadnymi autorytetami, ani tym bardziej reprezentantami narodowców, nacjonalistów ani Polaków, dlatego wszystkie spontaniczne inicjatywy, nieskrępowane zważaniem na bilans osobistych(!) zysków i strat, muszą uznać oni za działalność jakichś tajemnych mocy, a tymi na prawicy są najczęściej „tajne służby”, które stoją za każdym napisem na murze, plakatem czy wlepką.

Rozpieszczeni dopuszczeniem ich do bardziej masowego działania medialnego czy politycznego, nie chcą dopuścić do siebie myśli, że istnieje w Polsce masa środowisk, grup czy nawet jednostek, dla których nie są oni żadnym wyznacznikiem „prawdziwego patriotyzmu”. Środowiska te są na ogół o wiele bardziej uformowane ideowo niż ich odbiorcy, których lwią część stanowią narodowcy „nowej fali patriotyzmu” wyrosłej na sukcesie Marszu Niepodległości (który także w decydującej chwili oddali obozowi władzy, dodatkowo przyłączając się do nagonki na nacjonalistów). Te środowiska nie muszą drżeć przed tym, co napisze o nich Gazeta Wyborcza, co powie TVN czy TVP, a także gotowi są ponosić represje z tytułu walki o prawo do własnego zdania i nazywania rzeczy po imieniu, czy trwaniu przy swoim.

Nie można liczyć na takie postawy ze strony „redaktora” Roli, który obrósł w piórka po tym jak na „swojego” mianowali go niegdyś przedstawiciele „narodowców”, którzy następnie, jako posłowie, postulowali zaostrzenie niesławnego art. 256 kk. wiedząc doskonale, jak jest on od lat wykorzystywany. Czy możemy dziwić się Roli, którego promują persony związane z tzw. Ruchem Narodowym, który był promotorem Mariana Kowalskiego, niedawno wabikiem do syjonistycznej sekty o niejasnych źródłach finansowania, czy niejakim Robertem Bąkiewiczem, który „serdecznie pozdrawiał” redaktora Sakiewicza po zeszłorocznym Marszu Niepodległości? Samozwańczy redaktorzyna, jakim jest Marcin Rola, silący się niczym Michał Rachoń na „luzacki” styl prowadzenia niby poważnych programów nie był nigdy zaangażowany w jakąkolwiek działalność narodową, a jego podlane grozą „tajnych służb”, historyjki i szurowskie teorie warte są tyle, co zapewnienia i obietnice posłów śp. Ruchu Narodowego.

Intelektualny onanizm Marcina Roli asystowany przez zdziwaczałą działaczkę polonijną Mirę Modelską-Creech, która, niezwykle, jak na swój wiek, podniecona (prawdopodobnie ponownym zawitaniem w sferze polityki krajowej) potwierdzała jego bajania o „służbach”. Owa pani jest lustrzanym odbiciem kolejnego na scenie szur-prawicowych mediów „mentora”, czyli Mariusza Max-Kolonko, który ze „schowka na miotły”, jak określają jego studio internauci, rozporządza ruchami swoich „batalionów” i planuje rewolucję… ups… revolution w Polandzie. Nawiasem mówiąc, pan Kolonko i jego spiskowo-kabaretowa aktywność znalazła uznanie w oczach liderów tzw. Konfederacji, czyli kolejnego olśnienia polskiej prawicy „narodowej”, liberalnej i w zasadzie wszelakiej. „Konstruktywne rozmowy o Polsce” z tym odrealnionym człowiekiem prowadził poseł Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji, która zgarnęła pod swój szyld całą masę dziwaków różnej maści, od kieleckiego rapera i piwnego barona, którzy przez jakiś czas kreowani byli na godnych zaufania i ideowych ludzi (opuścili już oni wspomniane grono i próbują swoich sił osobno, kopiując „antysystemową rewoltę” Pawła Kukiza), poprzez antyszczepionkowców, znachorów z przeszłością w ZOMO czy nawet internetowych bojowników o prawdę o „chemtrails”.

Środowisko Ruchu Narodowego czy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (na czele którego postawiono Kowalskiego 2.0, czyli Roberta Bąkiewicza, który odgrażał się przekazywaniem w ręce służb „prowokatorów” na ostatnim MN) organizowało w stolicy marsz w proteście przeciwko ustawie Just Act 447, który podpisał, lojalny jak chyba żaden inny prezydent (a to spory wyczyn) USA interesom syjonistycznym Donald Trump. Ten sam Donald Trump zdaje się być idolem nie tylko syjonistycznej sekty z Lublina, sponsorowanej prawdopodobnie przez południowych baptystów z Virginii, ale i Marcina Roli i jego rozmówczyni.

Temat, który uznał za „pilny & obrzydliwy”, ciągnął dalej w programie z Wojciechem Sumlińskim, kolejnym samozwańczym autorytetem, który swego czasu swoje sensacyjne, książkowe teorie snuł w studiu sekciarskiej „telewizji Idź Pod Prąd”. Nasz polski „Dan Brown” ulotkę ową postrzega jako element układanki w grze na złe zobrazowanie Polaków na świecie, pod które podwalinę stanowiła książką Jana Tomasza Grossa. Jeden i drugi nie dostrzegają jednak, że to własnie pokazani na ulotce ludzie, udający przyjaciół Polaków i posiadający dostęp do najwyższych kręgów władzy, są od lat najszczerszymi promotorami tegoż Grossa, którym nikt nigdy wprost nie powiedział „dość kłamstw”, którym nikt nigdy publicznie nie przeciwstawił się w sprawie ich wieloletniej działalności na szkodę polskiego państwa i narodu. Mało tego, Sumliński wkłada w usta autorom owych ulotek chęć przedstawienia Polaków jako tych, którzy „chętnie mordowaliby Żydów”. Słuchając idoli polskiej szur-prawicy pod nosem uśmiechnąć mógłby się nawet Jan Hartman. Obaj panowie bowiem, starają się wywrzeć na swoich widzach moralny szantaż identyczny z tym, jaki stosują wobec Polaków środowiska żydowskie od trzech dekad.

Pan Sumliński, pełniący rolę Tolkiena szur-prawicy, którego książki, wzorowane na skandynawskich kryminałach, zalegają półki w Tesco i Biedronkach, wyśmiewa także hasło „żydowskiej okupacji” odnoszące się prawdopodobnie do wielowarstwowego wpływu na wiele sfer polskiego życia publicznego, politykę, najważniejsze decyzje w państwie (dziennikarz śledczy za jakiego chce uchodzić, piszący książki o tajnych służbach nie pokusił się chyba jeszcze o komentarz odnośnie omawiania poprawek do polskich ustaw przez eurposła PiS, w willi Mossadu pod Tel Awiwem), udział zorganizowanego lobby żydowskiego w kontrolowaniu ważnych sfer gospodarki, mediów czy polityki zagranicznej. Pan „dziennikarz śledczy” próbuje też zakrzyczeć to realizmem, podczas gdy to właśnie główni kandydaci czy promotorzy Konfederacji, będący często gośćmi Roli, najczęściej podnoszą takie hasła. Gdzie więc jest niekonsenkwencja?

Wielokrotnie Marcin Rola gościł w swoim studio np. pana Grzegorza Brauna czy pana Stanisława Michalkiewicza, którzy otwarcie mówią o, uwaga, żydowskiej okupacji Polski czy konsekwentnie realizowanym planie ograbienia Polski, a pokazanych na wspomnianych plakatach określają w sposób adekwatny do ich działalności. Dlaczego więc wypowiedzi panów Michalkiewicza i Brauna nie budzą świętego oburzenia Roli? Z prostej przyczyny – ich autorytetem może nakręcać oglądalność swoich programów, cokolwiek by nie mówili. On jest tylko prowadzącym, on tylko udzielił głosu i tak właśnie, „w razie czego” by mówił. Sytuacja jest hipotetyczna ponieważ programy takie, jak te Roli, to nieoficjalnie koncesjonowany „kurek bezpieczeństwa”. Niech sobie oburzeni pokrzyczą, a kiedy powiedzą za dużo to uciszy ich sam „pan redaktor”, który wie, że ktoś może jego biznes ukrócić. Po ostrzeżeniu, jakie dostał od serwisu YouTube, czyli chwilowej blokadzie jego kanału, wszczął on wielkie larum z powodu ograniczania wolności słowa, a samego siebie prezentował na grafikach z zaklejonymi ustami, budując wśród części odbiorców swój image jako bojownika o ową wolność (pan Sakiewicz także określał siebie „partyzantem wolnego słowa”, jakież to podobne).

Wracając na chwilę do pana Sumlińskiego to dalsza część wywiadu u Roli, pokazuje, jakim „celnym analitykiem” polskiego życia politycznego jest ów autor. Zapytany o udział w spotkaniach dawnych działaczy „antysystemowej” wydmuszki pod nazwą Kukiz’15 mówi on, że wspierał je wtedy ponieważ ruch ten był na „antysystemowej drodze” ale ją po prostu zmarnował, teraz ma nowych „antysystemowców” w postaci Konfederacji, przy okazji niczego nie żałuje i podkreśla swoją „niezależność”. Zupełnie jak Marian Kowalski po 2,5 roku dobrze płatnych występów w antypolskiej, sekciarskiej inicjatywie.

A czym właściwie tłumaczy Rola i całe jego środowisko swoje święte oburzenie na wyrażenie zdania innych środowisk czy jednostek w takich sprawach? Przeważnie tzw. politycznym realizmem, który bardzo często okazuje się ideową prostytucją, co widzimy po kolejnych działaniach wierchuszki, konkretnych person, które na fali patriotycznej załapały się na posadki czy rozkręciły, podobne do Roli, biznesy. Tylko oni wiedzą więc, jak lawirować w trudnym świecie relacji międzynarodowych, zwłaszcza tak skomplikowanych jak relacje polsko-żydowskie, tylko oni wiedzą jakie działania podejmować (tak samo było w przypadku przejętego przez PiS Marszu Niepodległości, który skończył się rozmowami z liderami Stowarzyszenia MN za zamkniętymi drzwiami z władzą i których treścią zabroniono im się chwalić, a mimo to dziś, niby nigdy nic, odgrywają nadal rolę liderów) a jakich unikać. I dlatego jakieś tam zwykłe „szaraczki” nie powinny brać się za oddolne wyrażanie swojego zdania, piętnować czy mówić prawdy. Jeśli już działać, to wyłącznie zgodnie z zaleceniami „mądrzejszych”, np. wpłacać pieniądze na konta Roli, który codziennie „ukłoni się jak zwykle bardzo nisko” i powie, że oto właśnie „przebił się przez lewacki bełkot w sieci”, a to wpłacić pieniążki na zakup busów mających promować sprzeciw wobec Just Act 447 (które lada chwila mogą okazać się „aferą Polskiej Fundacji Narodowej” w miniaturce, czyli na miarę organizatorów). A to wszystko oczywiście w duchu wielkiego szacunku dla działalności Szewacha Weissa, który idolem jest nie tylko michnikowszczyzny, ale i tej „mądrej i merytorycznej prawicy” reprezentowanej przez Rolę i jego koleżków. Każdy przejaw zdecydowanej reakcji na draństwo, jakie od lat dotyka Polaków, wyżej wspomniani panowie starają się przedstawiać jako tajemnicze prowokacje, jednocześnie tresując, wspólnie z Wyborczą, Polaków w podkulaniu uszu i „udawaniu, że deszcz pada”.

Czy Rola odpowie merytorycznie swoim widzom, którzy całymi setkami pytają go o to, co właściwie tak go oburzyło? Nie wiadomo. Jeśli tak, to prawdopodobnie włączy opcję owego „realizmu”. Miejmy jednak nadzieję, że to wystąpienie, choć części widzów otworzy oczy na tego typu „autorytety”. Od dawna już Polacy urabiani są w myśl zasady, żeby w stosunku do środowisk i działań żydowskich nie mówić językiem otwartym, nie nazywać rzeczy po imieniu. Urabiani są tak zarówno ze strony zarówno michnikowszczyzny, jak i prawicy. Ta ostatnia bardzo często także odnosi się z wielkim uznaniem do zbrodniczej działalności reżimu izraelskiego, próbuje zaszczepić w młode umysły spaczony i uproszczony pogląd, że Izrael jest czymś w rodzaju cywilizacyjnej zapory przed islamem. W tarciach polsko-żydowskich, które charakteryzuje wieloletnie upokarzanie Polaków na arenie międzynarodowej (co Żydzi oficjalnie obiecali i z czego się wywiązują) zaleca się Polakom szczególną uwagę (i nie mówimy tutaj o wulgarnych bazgrołach na murach, czy podobnych wybrykach ale właśnie nazywanie rzeczy po imieniu).

Niezależnie od tego, czy zgadzamy się z formą tej konkretnej wlepki/plakatu, nie dajmy sobie założyć kagańca, jeśli chodzi o prawdę, przez samozwańczych „redaktorków” czy niespełnionych „polityków”, którymi obrodził w ostatnich latach internet.

Ajwaj

Lud, który nie zalicza się między narody [komentarz do parszy Balak]

Data: 27.09.2019 11:59

Autor: FiligranowyGucio

chidusz.com

Jest rok 1933. Dwóch Żydów przegląda prasę w wiedeńskiej kawiarni. Jeden czyta lokalną żydowską gazetę, drugi antysemicki „Der Stürmer”.

– Jak możesz czytać te śmieci? – pyta pierwszy.

– A co piszą w twojej gazecie? – odpowiada z uśmiechem drugi. – Niech zgadnę: „Żydzi się asymilują. Żydzi się kłócą. Żydzi znikają”. Chcesz wiedzieć, co piszą w mojej? „Żydzi kontrolują banki, media, mają kontrolę nad Austrią. Żydzi sterują światem”. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś pozytywnego o Żydach, mój drogi, zawsze czytaj to, co piszą antysemici”.

#zydzi #historia #ludzie #religia #antysemityzm #dowcip

Erdogan jedzie po Izraelu . . . Jedyny normalny polityk na zgromadzeniu ONZ . . .

Data: 26.09.2019 23:54

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #onz #erdogan #izrael #turcja #zydzi

„Gdzie zaczyna się i kończy ziemia Izraela?” Zapytał Erdogan, wyciągając mapę pokazującą kurczące się obszary ziemi palestyńskiej, od planu podziału ONZ z 1948 r. Do dnia dzisiejszego. „Dzisiaj… pozornie nie ma obecności palestyńskiej. Cała ziemia należy do Izraela – powiedział. „Ale czy wystarczyłoby to Izraelowi? Nie. Izrael nadal chce przejąć pozostałą ziemię. ”

Erdogan jedzie po Izraelu . . . Jedyny normalny polityk na zgromadzeniu ONZ . . .

Źródło: shafaqna

Terytoria palestyńskie okupowane przez Izrael są „najbardziej uderzającymi miejscami niesprawiedliwości” na mapie, powiedział turecki prezydent światowym przywódcom. Potępił również ONZ za nieskuteczność, wskazując na szereg rezolucji potępiających izraelską okupację Palestyny ​​jako nielegalną, które nigdy nie zostały wdrożone.

Data: 25.09.2019 08:48

Autor: Kiszony

POLSKO-IZRAELSKA GRUPA PARLAMENTARNA

http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&294&PL

Państwo Izrael ma swoich posłów na Wiejskiej?

Czemu ta grupa jest tak liczna w stosunku do tak małego państwa jakim jest Izrael?

Czemu wszyscy członkowie tej grupy są z PiSu?

#polska #pis #polityka #zydzi

Data: 23.09.2019 19:06

Autor: Kiszony

Wszyscy wiedzą o Hitlerze czy Stalinie….a ilu z was słyszało o tej bestii w ludzkim ciele?…pewnie niewielu, ciekawe czemu?

Gienrich Jagoda – Żyd, odpowiedzialny za uśmiercenie conajmniej 10 mln ludzi.

Artykuł z izraelskiego portalu "We mustn't forget that some of greatest murderers of modern times were Jewish"

https://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3342999,00.html

cyt ."And us, the Jews? An Israeli student finishes high school without ever hearing the name "Genrikh Yagoda," the greatest Jewish murderer of the 20th Century, the GPU's deputy commander and the founder and commander of the NKVD. Yagoda diligently implemented Stalin's collectivization orders and is responsible for the deaths of at least 10 million people."

#zydzi #ludzie #morderstwo

Czy Polska idzie nad przepaścią w stronę Argentyny

Data: 21.09.2019 01:22

Autor: ziemianin

racjonalizm.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #argentyna #polska #zadluzenie #zydzi

Argentyna bez Patagonii, Polska bez… a właściwie z czym jeszcze do wyprzedaży…

Patagonia: międzynarodowa społeczność żydowska kupiła Patagonię Argentyny i Chile, ażeby zbudować drugi Izrael

CRISTINA FERNANDEZ de KIRCHNER – PREZYDENT ARGENTYNY, WYMIENIŁA PATAGONIĘ w ZAMIAN za UMORZENIE DŁUGU ARGENTYNY zaciągniętego w BANKU ŚWIATOWYM!!!

KIEDY POLSKA ZACZNIE w ten SPOSÓB TRACIĆ SWOJE TERYTORIUM?!! PO TO WŁAŚNIE są "polskie długi"!!!

Czy Polska idzie nad przepaścią w stronę Argentyny

Licznik długu publicznego Polski

Argentyna odda dług za 100 lat. Historyczna emisja obligacji

Notoryczny bankrut, który w ciągu ostatnich 200 lat ogłaszał niewypłacalność osiem razy, pożyczył właśnie prawie 3 mld dolarów. https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/argentyna-obligacje-100-lat-dlug-inwestowanie,132,0,2336132.html

Inwestorzy ufni czy po prostu chciwi?

– Inwestorzy mają krótką pamięć – skomentował powodzenie oferty obligacji Argentyny Victor Fu z Stifel Nicolaus & Co, cytowany przez agencję Bloomberg. Trzeba jednak zauważyć, że te prawie 3 mld dolarów nie są pożyczone za darmo. Choć nie znamy szczegółów finansowych transakcji, zagraniczne media informują, że oprocentowanie obligacji sięga 8 proc.

To najwyższy koszt długu wśród wszystkich rządowych obligacji długoterminowych będących na rynku i jednocześnie najwyższy potencjalny zysk dla inwestorów. Przy założeniu oczywiście, że władze będą wywiązywać się ze zobowiązań. No ale nie ma zysku bez ryzyka. Poza tym – nawet jeśli przyjąć czarny scenariusz, że za 100 lat nie dojdzie do zwrotu kapitału – już po 13 latach z samych tylko wypłacanych odsetek uzbiera się wpłacona kwota.

Argentyna nie jest w stanie spłacać długów. Fernandez chce negocjacji z MFW – https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1426415,argentyna-dlugi-mfw-bankructwo.html

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie centrolewicowy kandydat na prezydenta Argentyny Alberto Fernandez oświadczył, że jeśli wygra wybory, będzie dążył do renegocjacji warunków spłacania przez jego kraj kredytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

"Powiem im, że jest tylko jedna niepodważalna rzeczywistość, a jest ona taka, że przy obecnych warunkach Argentyna nie jest w stanie spłacić ciążących na niej długów" – powiedział Fernandez dziennikowi "Clarin".

Określił jednocześnie jako "szkodliwe" zaciągnięcie przez Macriego w połowie 2018 roku w MFW pożyczki stand-by na kwotę 57 mld dolarów.

Argentyna nad przepaścią. Załamanie waluty, krach na giełdzie i galopująca inflacja

W ciągu tygodnia argentyńska waluta straciła jedną czwartą wartości, giełda spadła o 40 proc., ceny żywności wzrosły o 15 proc. Szok pogłębi tylko zapaść gospodarczą Argentyny, której PKB już w 2018 r. skurczył się o 2,5 proc., a w pierwszych pięciu miesiącach tego roku o kolejne 3,1 proc.

Inflacja galopuje w tempie 50 proc. rocznie, a dług wynosi 100 proc. PKB. Jedna trzecia mieszkańców Argentyny żyje poniżej progu biedy.

http://wyborcza.pl/7,75399,25097434,argentyna-nad-przepascia-zalamanie-waluty-krach-na-gieldzie.html | 19 sierpnia

Argentyna w kryzysie. Rząd chce restrukturyzacji zadłużenia

Argentyna zażądała od Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) restrukturyzacji spłaty zadłużenia wobec tej organizacji, wynoszącego 57 mld dolarów. Podjęcie rozmów w tej sprawie zaproponował minister finansów Hernan Lacunza, który od tygodnia pełni tę funkcję.

https://www.tvp.info/44139671/argentyna-w-kryzysie-rzad-chce-restrukturyzacji-zadluzenia

Po II wojnie światowej państwa bankrutowały 136 razy. Kto jeszcze podzieli los Grecji?

Co będzie z Polską?

Czy PiS nie za bardzo szasta kasą?

Edward Reid obwieszcza anglojęzycznemu światu, że Żydzi kolaborowali z Niemcami

Data: 20.09.2019 23:30

Autor: ziemianin

kurierchicago.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #zydzi #polska #usa #polonia

Środowiska żydowskie wywołały wojnę przeciwko Edwardowi Reidowi, który po angielsku opowiada o historii Polski podczas II wojny światowej, o kolaboracji Żydów z Niemcami czy o ustawie 447 JUST. Historyk miał zaplanowane dwa wykłady otwarte, ale po groźbach wobec właścicieli lokali, w których miało do spotkań dojść, zostały one odwołane.

Tak ucisza się amerykańskiego historyka. Edward Reid obwieszcza anglojęzycznemu światu, że Żydzi kolaborowali z Niemcami

Edward Reid to amerykański historyk polskiego pochodzenia. Prowadzi badania i wykłady, które odkłamują polską historię, szczególnie pod kątem oszczerczych wobec Polski zarzutów. Odważnie mówi o prawdzie historycznej, za co jest cenzurowany w USA.

– Postanowiłem powiedzieć prawdę anglojęzycznemu światu. Wychodziło mi całkiem nieźle, dlatego postanowili mnie odciąć. Wychodzi im to na razie bardzo dobrze – zdradza.

Reid zdobył popularność w mediach społecznościowych dzięki filmom, które nagrywał. Łącznie uzyskały ponad 1 mln wyświetleń. Gdy miało dojść do spotkań ze słuchaczami na żywo, zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw przeprowadzono w mediach kampanię oczerniania Reida. Zarzucano mu, że zaprzecza holokaustowi i próbuje pisać historię na nowo. Nie zapomniano oczywiście zarzucić antysemityzmu.

Otrzymywał również groźby pod adresem zarówno swoim, jak i swojej rodziny. Lokalom, które miały gościć Reida, grożono zniszczeniem i doprowadzeniem do bankructwa. Te ugięły się przed pogróżkami i na wszelki wypadek odwołały wydarzenia.

– Nigdy nie zaprzeczałem holokaustowi. Takie podejście do mnie jest kłamstwem i stekiem bredni – zaręcza Reid. – Mówię o kolaboracji z Niemcami podczas II wojny światowej – zarówno o polskiej, jak i żydowskiej. Jonny Daniels mówi, że ktokolwiek opowiada o kolaboracji Żydów z Niemcami, automatycznie zaprzecza ludobójstwu. I wydaje mi się, że Żydzi w Ameryce myślą podobnie – wskazuje.

– Najbardziej wkurzył ich fakt kolaboracji Żydów z Niemcami. Ta prawda jest dla nich nie do zaakceptowania. A to fakt historyczny, relacje pochodzą z pierwszej ręki od samych Żydów, są na to świadectwa – mówi Reid.

– To jest szokujące, jakie kłamstwa spreparowano przeciwko mnie. Przerażające jest, że człowiek mówiący prawdę może tak łatwo być zwyzywany i zniszczony. Oni mają potężną władzę. Mają antysemityzm, który ma niesamowite rażenie – nie ma wątpliwości Reid.

Historyk mówi również dużo o ustawie 447 JUST, która zakłada zwrot Żydom mienia bezspadkowego. Jest zdziwiony stanowiskiem polskiego rządu w tej sprawie, który próbuje przede wszystkim przemilczeć temat, a jeśli już zabiera w tej kwestii głos, to nie widzi żadnego problemu.

– Są (PiS – red.) w całkowitym błędzie. Widzimy tu próbę wymuszenia, za którą stoją Amerykanie i Kongres. Widzimy złodziejstwo i żaden Polak nie może tego wspierać. Szczególnie po tym, co w trakcie II wojny światowej wycierpiała Polska i po tym, jak Niemcy wypłaciły reparacje Żydom – ostrzega.

Po tym co spotkało Reida, ten nie widzi na razie możliwości organizacji kolejnych spotkań na żywo. Jak mówi, skupi się na publikowaniu swoich materiałów jedynie poprzez Facebooka czy YouTube, o ile i tam nie zostanie zablokowany. – Moje produkcje na różnych platformach obejrzało ponad 1 mln osób. Przy wsparciu Polaków i polskich Amerykanów będę dalej to robił, by pokazać prawdę anglojęzycznej części społeczeństwa – zapewnia.

– W tym momencie jednak nie widzę możliwości organizowania jakichkolwiek spotkań, ponieważ naprzeciwko mamy faszystów, którzy zrobią wszystko, by walczyć z wolnością słowa – smutno konstatuje Reid.

Data: 20.09.2019 09:57

Autor: Ijon_Tichy

Czy Izrael został odrzucony przez Boga? Cóż. Jeden rabin powie tak, a drugi powie nie. Z mojego komentarza czynię wpis, gdyż temat jest ciekawy, a naklikałem się sporo, więc przedstawiam treść szerszej opinii.

Z przykrością stwierdzam, że w stwierdzeniu, iż wśród nurtów protestanckich można dostrzec zapędy do chrześcijańskiego syjonizmu, widać to również w Polsce i piszę to jako chrześcijanin z nurtu protestanckiego. Z tym ważnym zastrzeżeniem, że nie jest to obecne jako dogmat i nie wymaga się od wiernych akceptacji takich poglądów, lecz ma to postać majaczącej gdzieś w tle opinii. Ale też nie w każdym kościele, tylko w niektórych, z różnym nasileniem, więc pozostawia się człowiekowi swobodę sumienia i poglądów. A bierze się taki pogląd z następującego faktu biblijnego z listu do Rzymian, gdzie apostoł Paweł pisze:

Rozdz. 11:

(1) Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Bynajmniej. Przecież i ja jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. (2) Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył.

W tym samym rozdziale pisze Paweł do pogan, Rzymian:

a ty , będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego, (18) to nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie. (19) Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. (20) Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż (…) (25) A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą, (26) i w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba. (27) A to będzie przymierze moje z nimi, gdy zgładzę grzechy ich. (28) Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. (29) Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.

Wcześniej przypomina Rzymianom:

(1) Czymże więc góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania? (2) Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone wyrocznie Boże. (3) Bo co z tego, że niektórzy nie uwierzyli? Czyż niewierność ich zniweczy wierność Bożą? (…) (9) Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu, (10) jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, (11) nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; (12) wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego. (13) Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami; (14) usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości; (15) nogi ich są skore do rozlewu krwi, (16) spustoszenie i nędza na ich drogach, (17) a drogi pokoju nie poznali. (18) Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami (…) (28) Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu (prawa Tory). (29) Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak jest, i pogan, (30) albowiem jeden jest Bóg, który usprawiedliwi obrzezanych na podstawie wiary, a nieobrzezanych przez wiarę. (31) Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy.

Wnioski:

Izrael został odrzucony ze względu na niewiarę, a podstawą zbawienia stała się żywa wiara w sercu człowieka, a nie pochodzenie. Nie miej Izrael jako naród nawróci znowu do Boga w czasach ostatnich, gdy do wiary wejdzie "pełnia pogan", gdyż Bóg pozostaje wierny temu narodowi ze względu na obietnice złożone Abrahamowi.

A więc z Biblijnego punktu widzenia nie ma najmniejszego powodu, by wspierać i hołubić dzisiejsze państwo Izrael, gdyż nadal jest to lud w stanie odrzucenia, a Boża łaska przekierowana jest na cały świat. Tym bardziej, że większość osób podających się za żydów, ponad 90%, nie ma pochodzenia semickiego, a są głównie prozelitami, Chazarami oraz innymi mieszańcami. Jednak pamiętać należy, że prawdziwy Izrael jest "korzeniem", w który zostały wszczepione osoby nie będące Żydami, a Żydzi kiedyś masowo powrócą do Boga akceptując Jezusa jako Mesjasza.

#zydzi #izrael #syjonizm #chrzescijanstwo #teologia #biblia

Chrześcijański syjonizm

Data: 20.09.2019 08:53

Autor: Harnas

miesiecznik.znak.com.pl

Zastanawia fakt, że tak mało osób w Europie rozumie, że to właśnie chrześcijańscy syjoniści stanowią potężne „proizraelskie lobby” w Ameryce. Najczęściej stwierdzają, że Ameryką rządzi lobby żydowskie (w czym słychać echo „Mędrców Syjonu”), i w ogóle nie dostrzegają przeogromnej i zupełnie otwartej roli chrześcijan. Dogmatyzm syjonistów chrześcijańskich służy tym ugrupowaniom w Izraelu, które są najmniej skore do kompromisów z Palestyńczykami – a także z szerszym otoczeniem.

Nie powinno być żadną tajemnicą, że główny filar niesłychanie bliskich stosunków między USA i Izraelem stanowią wierzący coraz częściej zwani „chrześcijańskimi syjonistami”. Na ogół szacuje się, że stanowią oni 1/3 całego elektoratu (70 mln wyborców).

Syjonizm chrześcijański, jest to postawa o fundamentalnym znaczeniu wśród protestantów ewangelikalnych i mormonów – postawa, która zakłada, że przymierze Boga z ludem Izraela nie wygasło wraz z nowym przymierzem w Jezusie, że Bóg dał Żydom ziemię Izraela na wieczność i że chrześcijanie mają święty obowiązek pomagania i wspierania ludu Izraela – zwłaszcza na ziemi Izraela. Tak samo jak u Hechlera, współczesny nam syjonizm chrześcijański jest eschatologiczny – zakłada, że powrót Żydów do Izraela ściśle łączy się z powtórnym przyjściem Jezusa, a nawet przyśpiesza Jego powrót. Tymczasem syjoniści chrześcijańscy wierzą, że Bóg ich pobłogosławi za wsparcie udzielone Izraelowi: „Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi” (Rdz 12,3). Niektórzy znawcy argumentują, że obietnica ta stała się dla dzisiejszych syjonistów chrześcijańskich ważniejsza niż eschatologia – co może tylko cieszyć syjonistów żydowskich, skoro przewiduje ona zagładę wszystkich Żydów, którzy nie przyjmą Jezusa.

#zydzi #syjonizm #usa #chrzescijanstwo #izrael

Data: 20.09.2019 02:15

Autor: Ijon_Tichy

Muzeum historii żydów w Polsce o nazwie Polin informuje, że "po 1945 roku największa liczba Żydów została odnotowana w lipcu 1946 roku i wynosiła około 220 tysięcy". www.polin.pl

Liczba ludności Polski wynosiła wtedy niecałe 24 miliony ludzi (dokładnie 23 mln 640 tys.) https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski href="/t/Po">#PoII_wojnie%C5%9Bwiatowej

Z powyższego wynika, iż po II Wojnie Światowej Żydzi stanowili poniżej jednego procenta ludności Polski. (SIC!)

Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 11/2005, s.37–42 informuje, że: w latach 1944–1954 37,1 proc. osób zajmujących wyższe stanowiska w centrali komunistycznego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego było pochodzenia żydowskiego ….

Żydzi stanowili zatem skrajną nadreprezentację w zarządzie tej instytucji, zważywszy na proporcje demograficzne.

#komunizm #zydzi #ciekawostki

Jak ojciec Kwaśniewskiego mordował Żołnierzy Wyklętych

Data: 11.09.2019 10:34

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #wtf

Wstrząsający życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego. “W NKWD torturował, bił, słuchał krzyków męczonych ludzi..”.

Jak ojciec Kwaśniewskiego mordował Żołnierzy Wyklętych

Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, „wcielony” w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza.

Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na: jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w: Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

Pułk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. „Nadzorował” z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki. Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Stoltzman.

Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów. W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani „łowcami AK-owskich głów”.

Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przepoczwarza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. A Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

Ojciec A. Kwaśniewskiego zmarł w 1990r i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 przed wyborami prezydenckimi. Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten A. Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.

Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.

Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

Z nakazu NKWD Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył on w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego. Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na „rozwałkę”.

NKWD-zistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.

Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.

W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.

Wacław Nowak spotkał Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.

http://www.chwalewski.pl/

Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza

Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.

Aby rozpoznać „sprawę” ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółowa penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.

Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana. Następnie przesłuchanych „więźniów” wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej.

W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Stolzmana.

Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła. Gdy weszłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Lebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu. Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedna młodsza, druga starsza.

Okazało się, ze to była żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków – zabrano narkotyki i obie panie. Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego.

Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje się miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania. „Na tapetę” wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.

Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża. Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę. Krew zaczęła lać się jak z „kranu”. Po kilku minutach człowiek nie żył.

Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał NKWD-zista. Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, ze krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świniaka na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać przyrodzenie. Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy juz sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.

W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.

Narkotyk – opium został przywieziony do miasta Ustka samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali statki szwedzkie zniknęli na czas rozładunku towaru. Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.

Torturowany mężczyzna ‚przypomniał sobie’, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to się wściekł, zawołał dwóch NKWD-zistow, też żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę, a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawioną pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny. Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.

Stolzman w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, ze ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie. W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z cała siła wepchnął w odbytnicę, powtórzył sie ten sam scenariusz – ryk człowieka mordowanego. Po zakończeniu „eksperymentu” został zastrzelony, w tył głowy. Wykonawca był Lebe Bartkowski.

Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Lebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: „Nu ty Goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku !!!”

Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem , prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.

Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał się, gdy torturowani ludzie krzyczą. On uśmiechał się, wydawało się, że Stolzman znajduje się w jakiejś „ekstazie”, która dawała mu niesamowitą przyjemność.

Lebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Stolzman kazał odprowadzić i rozstrzelać. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka.

Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch NKWD-zistow rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło się znęcanie.

Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać, dokąd zabiera – powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do Królewca-Kaliningradu. Było to kłamstwo i wyprowadzenie wszystkich „zainteresowanych” w pole.

Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast Naczalstwo w Gaziku, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdynia-Lębork-Słupsk. W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Na zewnątrz budynku kształty półokrągłe, od podwórka wklęsłe. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich „gęsiego” i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.

”Dominik” – zwrócił się do mnie: „Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś… widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, ze ja ciebie nie okłamuję.”

Rozkazał, abym szedł za nim, tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.

Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia. Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: „Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.”

Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas – obraz był niesamowity. Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka. Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku.

Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania, spalenia lub zasypania wapnem. Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za NKWD-zistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza. Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska.

aj, waj . . . żydowscy "studenci" pobici w Polsce

Data: 10.09.2019 07:47

Autor: ziemianin

twitter.com

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #polska #zalosne

aj, waj . . . żydowscy "studenci" pobici w Polsce

https://twitter.com/Jan34733995/status/1171075797588877312

  1. Akcja ma miejsce o 4 nad ranem (sic!);

  2. Żyda – Yotam Kashpizky – lali Arabowie;

  3. Rzeczony Yotam Kashpizky jest oficerem armii izraelskiej i snajperem;

  4. W Polsce podawał się za studenta;

  5. Jego brat – Sacha Roytman Dratwa – oskarżył Polaków na TT, że mu nie pomogli.

A do tego wtrącił się jeszcze polski ambasador w Izraelu – niejaki Magierowski.

Zamilkł by lepiej!

Mówiąc krótko – Araby wlali Żydowi.

Wielkie mi aj, waj . . . Żeby od razu robić raban na cały świat?

Jak się Araby z Żydami tłuką, to lepiej się nie wtrącać!

Skandaliczny i antypolski wpis w izraelskiej gazecie po pobiciu Żydów przez Arabów w Warszawie.

Data: 09.09.2019 17:21

Autor: stawo73

gazetaplus.pl

Studenci z Izraela zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn mówiących po arabsku. Ofiara ma połamane kości. Sprawą zajmuje się policjanci z komendy Warszawa Śródmieście. Tymczasem izraelska gazeta już znalazła współwinnych w Polakach, tak komentując sprawę:

"To jest, 2019 rok, Warszawa-Polska, rzeczywistość się powtarza. Polacy stoją i patrzą, podczas gdy ludzie„ nie z ich ludu ”biją się z powodu żydowskiego wyznania. Dzisiaj jest mój brat bliźniak. Jutro jest twój krewny ." (Tłumaczenie auto z Hebrajskiego na angielski potem na polski)

#polska #izrael #antypolonizm #zydzi

W państwie żydowskim leje się żółć

Data: 04.09.2019 20:04

Autor: ziemianin

ziut.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #zydzi #warszawa

W państwie żydowskim leje się żółć

W Izraelu donoszą: W Warszawie zapomina się o żydowskich ofiarach wojny.

Haaretz.com: W wydarzeniach upamiętniających 80 lat od inwazji nazistów na Polskę, która rozpoczęła wojnę, ludobójstwo na Żydach zostało pominięte, jak nigdy przedtem – piszą na izraelskim portalu Haaretz.com

Prawicowy rząd nacjonalistyczny w Polsce może świętować wielkie zwycięstwo.

– dodaje Haaretz.com / Równają nas z narodowo-nacjonalistycznymi Niemcami '39 ?

Prezydent Niemiec wyraził głębokie wyrzuty sumienia za cierpienia, jakie jego naród zadał Polsce i reszcie Europy podczas II wojny światowej, ostrzegając przed niebezpieczeństwami nacjonalizmu, gdy światowi przywódcy zebrali się w niedzielę w kraju, w którym wojna rozpoczęła się nieobliczalnymi kosztami.

Przemawiając podczas uroczystości w Warszawie Frank-Walter Steinmeier wspominał II wojnę światową jako „zbrodnię niemiecką”, której jego naród nigdy nie zapomni. Prezydent Niemiec wyraził wdzięczność Polakom za gesty przebaczenia, które Polska w zamian udzieliła.

„Kłaniam się żałobą po cierpieniu ofiar” – powiedział Steinmeier. „Proszę o wybaczenie historycznego długu Niemiec. Potwierdzam naszą trwałą odpowiedzialność”, powiedział mąż stanu, nazywając wojnę „bolesnym dziedzictwem”.

Niemieckie przeprosiny i bezpośrednie odniesienie do polskich ofiar wojny – nie tylko żydowskich – podkreśla zwycięstwo wysiłków dyplomatycznych polskiego rządu.

W długiej wojnie o „kulturę pamięci”, której cel postawił sobie po dojściu do władzy w 2015 r., Ostatni bastion został zdobyty wczoraj. Po uznaniu przez Izrael w ubiegłym roku polskiej narracji – która podkreśla cierpienie narodu polskiego i minimalizuje jego udział w powodowaniu cierpienia innemu narodowi – teraz Niemcy i Stany Zjednoczone również są przekonane o słuszności polskiego stanowiska.

– To jest płacz, który może "położyć" żydowskie roszczenia z tytułu "USTAWY 447"

Najciekawsze w tym artykule jest, a raczej było to, że pierwotnie jego tytuł brzmiał:

Honoring Polish war victims:

They forgot the Jews

Oddając cześć polskim ofiarom wojny:

zapomnieli o Żydach

Po zmianie ten tytuł brzmi:

In the Polish Ceremony

… the Poles forgot one thing

Podczas polskiej ceremonii

… Polacy zapomnieli o jednej rzeczy

Nie wiem co [poza tym, co napisali w Haaretz], teraz w Izraelu myślą, ale wygląda na to, że po oficjalnym przyznaniu się Niemiec do zbrodni wojennych, … to niemieckie przyznanie się, też jest naszą winą? / Nawet w tym jesteśmy niemieckimi kolaborantami?

Czy wpłynie to jakoś na przyszły raport z "USTAWY 447"?

Źródło: ziut neon24

Data: 03.09.2019 00:05

Autor: ziemianin

#polska #usa #zydzi #historia #getto #warszawa #pisarz #poeta

Poniższy tekst pochodzi z artykułu "Polacy i Żydzi. U źródeł uprzedzeń"

Marzenia o "wujku Roosevelcie"

„Myśmy w getcie marzyli o wujku Roosevelcie, jako naszym zbawcy. Że przyjdzie z całą swoją amerykańską potęgą i na rękach nas wyniesie z tego piekła . . . Nam się wtedy wydawało, że te wszystkie Morgentauy, Baruchy i Frankfurtery nas uratują, zrobią coś . . . oni wszyscy się na nas wypięli. Nie kiwnęli palcem. Im było niewygodnie o nas słyszeć. Zygielbojm nikogo nie obchodził, raporty Karskiego nikomu nie były potrzebne. Za to pięćdziesiąt lat po wojnie okazało się, że ci sami ludzie, albo ich następcy, chętnie wezmą finansowe zadośćuczynienie za swoich – wtedy zdradziecko opuszczonych – rodaków.”

Data: 29.08.2019 16:34

Autor: drewniany

Dziwnym wydaje mi się fakt że, w gimnazjum mieliśmy wycieczkę do Auschwitz.

Już jakiś czas temu zastanawiałem się dlaczego w tak młodym wieku oglądaliśmy tak drastyczną ekspozycję, która obejmowała ścięte pukle włosów, buty zamordowanych więźniów, wnętrze komory gazowej czy zdjęcia wychudzonych, nagich ofiar, teraz wpadł mi do głowy pewien pomysł.

Chodzi o to by młodym ludziom słowo "Żyd, Żydzi" kojarzyło się z obozami, prześladowaniami i hitlerowskimi nazistami.

W tym wieku każdy jest podatny i tak mocny przekaz zapada głęboko w pamięć, dzięki temu mi (i prawdopodobnie nie tylko) żydzi kojarzą się głównie z tymi ofiarami Holokaustu, jest to dodatkowo podsycanie tym że, media regularnie o sprawie przypominają.

Nie jestem zwolennikiem "cackania się" z młodzieżą, przeciwnie, uświadamianie w takich sprawach jest bardzo potrzebne, jednak uważam że, dla większości gimnazjalistów to za wcześnie (kto chce i tak zobaczy w necie), a taka wycieczka powinna mieć miejsce w szkole ponadgimnazjalnej.

Kto wie czy to nie celowe działanie kogoś w MEN będącego pod wpływem środowisk żydowskich, a nawet człowieka który za celowe szkodzenie dzieciom wynagrodzenie otrzymuje w… szeklach.

#uuuu #swiat #zydzi #polska

"Wzywam was, abyście wycofali poparcie". Konsul honorowy RP w USA pisze list do Senatorów . . .

Data: 27.08.2019 11:16

Autor: ziemianin

tysol.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #zydzi #ustawa447 #polityka

"Polacy amerykańscy (szacunkowo 10 milionów) będą dobrze poinformowani o działaniach podjętych przez 88 senatorów i odpowiedzą odpowiednio w kampanii 2020" – pisze emerytowany Konsul Honorowy RP w USA Robert Ogrodnik w liście do 88 senatorów USA apelując o opamiętanie się i wycofanie z prowokacyjnego apelu w sprawie restytucji mienia żydowskiego.

"Wzywam was, abyście wycofali poparcie". Konsul honorowy RP w USA pisze list do Senatorów ws. Just Act

Źródło: pacmissouri

Drogi senatorze Hawley,



Byłem w szoku, gdy znalazłem twoje nazwisko na liście 88 senatorów, którzy wysłali list do Sekretarza Stanu Pompeo, wzywając go do wywierania nacisku na Polskę, by podjął działania w sprawie zwrotu mienia ofiar Holocaustu pozostawionych w Polsce. To irracjonalna prośba i zachęcam do przekonania swoich kolegów, by wycofali ten list

– rozpoczyna swój list konsul honorowy RP w USA Robert Ogrodnik.

1) W 1939 r. Niemcy i Związek Radziecki zaatakowały i zajęły Polskę (poprzez pakt Ribbentrop-Mołotow) bez żadnej współpracy ze strony polskiego rządu.



2) W tym czasie nieruchomości zostały zajęte przez Niemców i Sowietów, a pod koniec II wojny światowej przez komunistów, a nie przez polski rząd. 

3) Jako jeden z głównych sojuszników w II wojnie światowej Polska została zdradzona pod koniec wojny przez USA i Wielką Brytanię i podporządkowana Stalinowi i Sowietom.

4) Polska odzyskała niepodległość w 1989 r. I od tego czasu pracowała nad restytucją mienia przedwojennych społeczności żydowskich. Osoby fizyczne mogą również ubiegać się o majątek lub odszkodowanie w procesach prywatnych. Lokalne władze zgłaszają roszczenia do nieruchomości, które są podobne do prawa i praktyki obowiązującej w USA.

5) Od tego czasu Polska stała się najsilniejszym sojusznikiem USA, ale nadal jest źle traktowana przez USA (odmowa zrzeczenia się wizy, S.447 JUST, i inne).

6) Polacy amerykańscy (szacunkowo 10 milionów) będą dobrze poinformowani o działaniach podjętych przez 88 senatorów i odpowiedzą odpowiednio w kampanii 2020.

Wzywam cię, abyś wycofał poparcie dla tego listu i przekonał swoich kolegów, by zrobili to samo.

Z poważaniem,

Robert Ogrodnik

– głosi list.

List Konsula Honorowego Pana Roberta Ogrodnika do 88 senatorów USA o opamiętanie się i wycofanie z prowokacyjnego apelu w sprawie restytucji mienia żydowskiego. Dziękuję Panu [@Kicius_The_Cat](/u/Kicius_The_Cat) za info !https://t.co/KLKwwa6MEO

— Kasjopea (@AnitaSchelde) August 26, 2019

Data: 23.08.2019 21:46

Autor: Thanos

na wieczór napodaję jeden z lepszych fragmentów z "Ziemii Obiecanej" (1975), to sie nazywa "działać w trosce o dobro bliźniego", huehue ;D

LINK: https://streamable.com/tv91w

Tak swoją drogą, jaki macie stosunek do Żydów? prawdę mówiąc, to trzeba nie mieć sumienia, aby potrafić być takim bezwzględnym, zimnym człowiekiem. myślę, że ta odwieczna pogoń za sianem ewolucyjnie wyłączyła u nich neurony lustrzane i ogólne poczucie empatii. szczególnie, że słyszałem, że oni nawet lubią się dymać na hajs między sobą (a nie tylko że gojów przycinają, jak sie tylko da – po prostu strzyżenie gojów to nie grzech, a nawet dobry uczynek, ot cała różnica).

anyway, trzeba mieć po prostu określony zestaw cech charakteru, by zajść w biznesie tak wysoko. trzepanie kapuchy to nie jest gra dla mięczaków ( ͡º ͜ʖ͡º)

( #zydzi #filmy )

Żydowskie zadłużenie wobec Polski

Data: 23.08.2019 14:27

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #wiadomosci #zydzi #polska #usa #historia

Poniżej treść e-maila wysłanego do ambasady amerykańskiej – proszę o upowszechnienie

Żydowskie zadłużenie wobec Polski

Warszawa 2019.03.03

Polsko Polonijne Zgromadzenie Niepodległościowe

mgr inż. Adam Bednarczyk

Obywatel US/PL

Ambasada amerykańska w Warszawie

adam.bednarczyk@protonmail.com

Proszę o zapoznanie się z moimi obliczeniami i zaprezentowanie ich władzom USA. Ile Żydzi winni Polakom za nieoddane długi – według stanu z 1764 roku. Sprawę długów kahalnych szczegółowo opisał słynny naukowiec, historyk i historiozof profesor Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja żydowska”.

Według F. Konecznego dla żydowskich kahałów było „złotym interesem, żeby zapożyczać jak najwięcej u zamożniejszych Polaków; zadłużano się tak, aż strunka nareszcie pękła (..) W roku 1764 wyniosły długi organizacji żydowskich w ogóle bajeczną na owe czasy sumę półtrzecia miliona (tj. 2,5 miliona ówczesnych złotych), z czego około półtora miliona przypadło na pretensję duchowieństwa (przeważnie Jezuitów, Dominikanów i Franciszkanów), a około 900 tys. złotych polskich na pretensję magnaterii. Tego doliczyła się komisja sejmowa, wybrana do tego w roku 1764. Ileż pożyczek nie zarejestrowało się!

Drobniejsze wierzytelności zamożniejszej szlachty wiejskiej pozostały zapewne poza spisem; drobniejsze szczegółowo, lecz tak liczne, iż w sumie złożyłyby się również na jaki milion. (Por. F. Koneczny: „Cywilizacja żydowska”, Londyn 1974, s. 311). Wypożyczone żydowskim kahałom pieniądze ostatecznie nigdy nie zostały spłacone. W ten sposób niespłacone długi kahalne okazały się dla Żydów świetnym sposobem na okradzenie Polaków (głównie magnaterii i duchowieństwa), czymś w rodzaju dzisiejszych piramid finansowych. http://jerzyrnowak.blogspot.com/ Powyższy tekst wzięty z opracowania Pana M. Góździa bazującego na publikacji Prof. Jerzego Roberta Nowaka.

Obiegowe złote polskie były równoważne polskim złotym czerwonym w proporcji w zależności od okresu od czterech do sześciu złotych obiegowych za jeden polski czerwony. Każdy polski czerwony złoty zawierał 3,5 grama złota. Przyjąłem średnią wartość jednego złotego czerwonego jako pięć złotych obiegowych. 2500000 złotych obiegowych jest równoważne 500000 polskich złotych czerwonych. Zawartość złota w 500000 polskich złotych czerwonych wynosi:

500000złpc x 3,5g/(złpc) = 1750000 [g]=1750kg złota. Jedna uncja zawiera 31,1 [g] złota

Liczba uncji w 1750000 gramach złota: 1750000 [g] /(31,1g/unc.)=56270 uncji

Cena złota w dniu 2018.05.11 o szóstej rano wynosiła 1320 USD/za uncję co 56270 uncji odpowiada sumie 74276500 USD. Pieniądze te pracowały dla Żydów przez (2018-1764)= 254 lata.

Wykorzystując te pieniądze Żydzi udzielali biednej szlachcie kredytów na wysokie odsetki. Przyniosło im to fortuny. Żydzi najlepiej wiedzą, że pieniędzy nie pożycza sie za darmo. Polacy tego doświadczyli po 1989 roku kiedy to w latach od 1989 do 1998 ustawowe odsetki wynosiły od 30-192,2 %. Obciążmy ukradzioną kwotę odsetkami wynoszącymi tylko 5%, co obecnie daje (dług) sumę do spłacenia:

74276527x(1,05)exp254=1,79x10exp13 = 17,9x1012=17900 miliardów dolarów =17,9 bilionów USD

W przeliczeniu na złoto po cenach 1320 USD za uncję wynosi to 421734 ton złota

Powyższa suma obejmuje jedynie zarejestrowane długi zaciągnięte przez kahały żydowskie u duchowieństwa i arystokracji. W sumie tej nie zostały ujęte długi zaciągnięte u bogatej szlachty, których wielkość Prof. F. Koneczny ocenił na około jednego miliona złotych. Po dodaniu tego około jednego miliona złotych do uprzednich dwóch i pół miliona złotych i po przeprowadzeniu rachunków jak powyżej dla trzech i pół miliona złotych z roku 1764 domniemywana suma obecnego żydowskiego długu względem Polski i Polaków wynosi 25 bilionów USD. Policzmy ilość ton złota jaką można kupić za sumę 25 bilionów USD przy cenie 1320 USD za uncję:

            [(25x10exp12$: 1320$/U)x31,1g/U]: 10exp6  g/t =589015 ton złota

Maksymalnie długi pociąg towarowy według obecnych przepisów może zawierać 43 wagony. Jeśli użyjemy czteroosiowych wagonów towarowych o ładowności 40 ton każdy, to taki pociąg może być załadowany 1720 – tonami złota. Ile takich pociągów jest niezbędnych do przywiezienia tego złota do Polski:

                    N= 589015 ton złota/(1720ton/pociąg)=342 pociągi

Suma 25 bilionów USD obejmuje jedynie krótki okres polsko – żydowskich kontaktów finansowych.

Ile są obecnie Żydzi winni Polsce i Polakom z racji nieuczciwych relacji pożyczkowych od początku ich osiedlania się w Polsce do chwili obecnej? Wielkość ta jest trudna do oszacowania i wymagałaby tytanicznej pracy historyków. Według oceny jednego ze współczesnych historyków amerykańskich przyczynę rozbiorów Polski stanowił brak środków finansowych na utrzymanie armii. Stosując obecne praktyki bankowe wprowadzające karne odsetki bankowe za niespłacanie długu zgodnie z umową suma długu żydowskiego byłaby tysiące razy większa.

Uwzględniając jedynie nie budzącą wątpliwości sumę z roku 1764 to jest 17900 mld USD i odejmując od tej sumy obecne żądania żydowskie wynoszące 300 mld USD to w dalszym ciągu Żydzi maja do spłacenia 17600 mld dolarów tylko za tę jedną szkodę finansową wyrządzoną Polsce i Polakom. Rzeczywista wartość żydowskich długów jest znacznie znacznie wyższa.

Obliczenia powyższe w pierwotnej wersji zaprezentowałem na zjeździe w Krakowie zorganizowanym przez Pana Zbigniewa Potockiego Prez. RP na uchodźctwie w dniu 2018.05.12. W dniu 2018.05.22 Pan Hrabia Z. Potocki złożył w ambasadzie Izraela notę z żądaniem zapłaty dla II R.P. kwoty wynoszącej 17,9 bilionów USD.

                                                                                                             Adam Bednarczyk

Jeden bilion polski jest równoważny jednemu trylionowi zachodniemu

USD oznacza dolar amerykański

Kartele sprywatyzowały złotówkę. Jak ją wyrwać z ich rąk?

Data: 21.08.2019 11:20

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #banki #nbp #pieniadze #zydzi #zloto

Art. 227.p.1 "Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wy­łączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza".

Kartele sprywatyzowały złotówkę. Jak ją wyrwać z ich rąk?

Art. 227.p.1 "Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wy­łączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza".

Wraz z przystąpieniem do Traktatu z Maastricht, Polsce została narzucona architektura monetarna polegająca na kreacji pieniądza, jako oprocentowanego długu.

Cytowany artykuł stał się artykułem martwym.

Szacuje się, że z tego powodu na społeczeństwo i gospodarkę nakła­dany jest haracz szacowany średnio na 120 mld zł rocznie. Takie są bowiem skutki nie rekom­pensowania społeczeństwu spadku wartości nabywczej, zgromadzonych pieniędzy na skutek inflacji, niewyrównywania niedoboru środków pieniężnych na wykup wzrostu PKB, lichwy, którą dusi się wypływ pieniądza na rynek.

Ten stan jest utrzymywany także z tego powodu, że świadomość monetarna Polaków jest prawie zerowa a 99% obecnych posłów, miałoby trud­ności z odpowiedzią na proste pytanie: skąd się biorą pieniądze?

Profesorowie od bankowości i finansów wiedzą i milczą, bo im za to płacą.

Epoka pieniądza kruszcowego (opartego o złoto) odeszła w niebyt i dobrze. Nastała era pieniądza czarterowego (statutowego), którym rządzą ekonomiczne strategie kotwiczenia waluty i instrumenty polityki pieniężnej. Nadszedł czas, aby Polacy tym nowym pieniądzem nauczyli się posługiwać, tak, jak robią to inne kraje, w których za finanse państwa nie odpo­wiadają pensjonarki.

Polska powinna powrócić do pieniądza suwerennego – na szczęście – gwarantowanego zapisem konstytucyjnym. Przy średnich parametrach wzrostu gospodarcze­go (ilości transakcji do obsłużenia) oraz inflacji, potrzeby emisyjne szacuje się na około 50 mld zł. Te pieniądze powinny być „dosypane” do obiegu, aby zmniejszać duszący naszą go­spodarkę „głód monetarny”.

W ostatniej dobie pieniądz został sprywatyzowany.

My musimy go z powrotem uspo­łecznić. Jest to – w zasadzie – najważniejszy aspekt naszego programu wyborczego, gdyż po­zwoli rokrocznie zwiększać dobrobyt obywateli na kwotę szacowaną na około 120 mld zł. Całkiem realne stanie się podniesienie płac o 50% w przeciągu trzech lat. Co jest ważne: nikt tego wzrostu płac nie będzie ustalał w Sejmie. To gospodarka zacznie ludzi lepiej wynagra­dzać.

Zrozum: obecnie nie trzeba kopać złota, aby pod jego zastaw emitować noty bankowe. Obec­nie pieniądz kreuje się z niczego („ex nihilo”) w systemie kreacji pierwotnej przez banki cen­tralne lub przez banki komercyjne pod zastaw długu. Kto nie kreuje pieniądza ‘ex nihilo” ten musi go pożyczać. Nasz dług wynika zatem z uśpienia art. 227 naszej Konstytucji. Niczego nikomu nie jesteśmy winni.

Naszą winą jest wybór ekonomicznych ignorantów do Sejmu.

Zapamiętaj:

  1. Powinnością Narodowego Banku Polskiego jest oszacowanie potrzeb emisyjnych zgodnie z ilościową teorią pieniądza i wpuszczenie tych pieniędzy do obiegu.

  2. Bezinflacyjny sposób rozproszenia emisji może zapewnić jedynie „zaparkowanie” tych pie­niędzy w gospodarce. Ten temat będzie wyjaśniany w trakcie kampanii wyborczej.

  3. Rozproszenie emisji musi być powszechne tak, aby stworzyć identyczne warunki płatnicze we wszystkich sektorach gospodarczych i na obszarze całego kraju.

  4. Rozproszenie emisji musi być społecznie akceptowalne, dlatego naszą propozycją jest skie­rowanie tych kwot na budowę pracowniczego kapitału produkcyjnego: równą kwotą dla każ­dego zatrudnionego wynikającą z podzielenia kwoty emisji przez ilość zatrudnionych w go­spodarce. Sfera budżetowa odniesie korzyści wtórne ze zwiększonych podatków.

Komentarz Roberta Brzozy:

Wszystkie banki na całym świecie pracują na licencji finansjery, czyli żydowskich rodzin bankowych.

To finansjera wymyśliła narzędzie, jakim jest kredyt. Każdy bank, który udziela kredytów, jest poddany systemowi finansjery.

Kredytowanie to udział w całym mechanizmie/zapleczu zabezpieczania kredytu.

Kredyt to druk waluty elektronicznej. W razie potrzeby kredyt zamieniany jest na walutę danego kraju. Jednak większość kredytu np. na dom, rozprowadza się w formie bezgotówkowej.

Przez ten bandytyzm gospodarczy, czyli narzucenie kredytu i zakaz drukowania własnego pieniądza, Polska jest uzależniona od żydowskiego bankiera.

Bankier może zrobić, co chce i z partią polityczną zarządzającą Polską i z firmą posiadającą duży kredyt i z Kowalskim mającym dom na kredyt.

W każdej chwili może nakazać, spłacić kredyt, pod karą zabrania domu, firmy czy zbankrutowania partii politycznej.

Dlatego każdy program wyborczy, powinien rozpoczynać się od powyższych celów.

Jedynie nie zgadzam się z punktem, co do rozproszenia tych 40 mld zł w gospodarce. Te pieniądze powinien dostać każdy obywatel polski, a nie wybrana grupa.

Szaleństwo ''celebrytów''! Polska jak III Rzesza...

Data: 20.08.2019 15:57

Autor: kisiel

fronda.pl

Kto zaprotestuje, kiedy ciebie zaatakują? – pytają "celebryci", biorący udział w akcji Otwarta Rzeczpospolita organizowanego przez "Stowarzyszenie przeciw antysemityzmowi i ksenofobii". Jak twierdzą, niepełnosprawni, kobiety, uchodźcy, Ukraińcy, Żydzi, osoby LGBTQ, sędziowie i nauczyciele to grupy, które są prześladowane w naszym kraju.

https://www.youtube.com/watch?v=5bCQIquRECA

#zydzi #polska #newsy #newsyzkraju #celebryci

Data: 19.08.2019 15:26

Autor: JezdziecApokalipsy

Mam pytanie do @Ijon_Tichy ładnie tak kraść czyjeś posty i wstawiać jako swoje ( ͡º ͜ʖ͡º)? Nic dziwnego, że potem masz z problemy z dyskutowaniem o "własnych" postach jeżeli je kradniesz i tylko tłumaczysz na polski :).

Do tego post jest z wikispooks czyli wikipedii dla foliarzy i teoriami spiskowymi :).

Możecie sobie porównać :)

https://wikispooks.com/wiki/Document:Pornography_as_a_secret_weapon,

Oraz post na blogu oryginalnego autora:

https://www.darkmoon.me/2014/pornography-as-a-secret-weapon-by-lasha-darkmoon/

W obu linkach ten sam autor, a ty @Ijon_Tichy czemu się ograniczasz i nie wstawiasz takich zdjęć jak te w 2 artykule co są na jego blogu? :D

Post @Ijon_Tichy do porównania (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

https://www.lurker.pl/p/4F2AfmAXM

#porno #zydzi #pytaniedoIjon_Tichy

Data: 19.08.2019 11:04

Autor: Ijon_Tichy

„DEMORALIZUJEMY ŻEBY RZĄDZIĆ” – włoski mason Giuseppe Mazzini.

Jak przejmuje się naród wolnych i niezależnych obywateli i robi z nich niewolników? Jak robi się to powoli i niepostrzeżenie, bez przemocy, a z chętnym udziałem przyszłych niewolników?

Odpowiedź jest prosta. Korumpuje się ich, degraduje, deprawuje, demoralizuje, dotąd aż nabiorą wszystkich cech niewolników.

Żydowski historyk dr Nathan Abrams, być może najwybitniejszy autorytet w kwestii roli Żydów w pornografii, wypuścił kota z worka kilka lat temu w kontrowersyjnym eseju "Potrójna etniczność" oblikowanym w prestiżowym Jewish Quarterly w 2004 r.

„Choć Żydzi stanowią tylko 2% amerykańskiego społeczeństwa, dominują w pornografii” – stwierdził. Jak mówi dr Abrams, żydowskie zaangażowanie w porno „jest rezultatem atawistycznej nienawiści wobec chrześcijańskiej władzy: oni próbują osłabić dominującą kulturę w Ameryce poprzez subwersję moralną".

Abrams mówi też: „Żydzi są siłą napędową nowoczesnego przemysłu porno, a ich motywacją jest, po części, niszczenie moralności Gojów”.

E Michael Jones w czasopiśmie Culture Wars (maj 2003), stwierdza:„czołowi ‚aktorzy’ w latach 1980 otrzymali świeckie żydowskie wychowanie, a ‚aktorki’ pochodziły z dziennych szkół katolickich”. Standardowy scenariusz porno był rezultatem żydowskich fantazji o schtupping katolickiej shiksa [nie-żydowska kobieta].

Inny żydowski miliarder, porno-moguł, Paul Fishbein, założyciel Adult Video News (AVN), ma siedzibę również w Porn Valley, Kalifornia. Jego partnerzy biznesowi, Irving Slifkin, Barry Rosenblatt i Eli Cross są bardzo bogatymi Żydami. ŻYDOWSKI SUPREMO ABE FOXMAN: „Żydzi w przemyśle porno to jednostki realizujące amerykańskie marzenie”.

Zdaniem brytyjskiej organizacji National Children’s Homes, 55% światowej pornografii dziecięcej pochodzi z Ameryki.


Na grafice: DOLINA SAN FERNANDO znana jako „dolina porno”, ten bastion żydowskiego brudu moralnego ma produkować 90% amerykańskiej porno.

#porno #zydzi #aferacyckowa

W Izraelu bronili Żydów z NKWD podejrzanych o dokonanie zbrodni na Polakach i Litwinach

Data: 18.08.2019 12:36

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #izrael #zydzi #sowieci #nkwd #litwa #ussr #rosja #YadVashem

Kilkanaście lat temu litewska prokuratura prowadziła śledztwa przeciwko mieszkającym w Izraelu Żydom, którzy w takcie wojny służyli w sowieckiej partyzantce lub NKWD. Byli oni podejrzani o dokonanie zbrodni wojennych na Litwinach i Polakach. Wśród podejrzanych był m.in. b. szef Yad Vashem Icchak Arad, który zanim trafił do Izraela pracował dla sowieckiej bezpieki. Sprawa skończyła się międzynarodowym skandalem, bowiem instytut Yad Vashem w ramach retorsji wyrzucił z organizowanej przez siebie konferencji o Szoah litewskiego ambasadora oraz ministra kultury.

Krótka historia o tym jak w Izraelu bronili Żydów z NKWD podejrzanych o dokonanie zbrodni na Polakach i Litwinach

Przypomnijmy – w czasie wojny sowiecka partyzantka dokonała kilku pogromów i pacyfikacji polskich wsi leżących na terytorium dzisiejszej Litwy i Białorusi. Ponurymi symbolami tych mordów były podstępne ataki na wsie Koniuchy, Naliboki czy Dokudowo.

Ściganie zbrodniarzy odpowiedzialnych za wspomniane powyżej mordy z naturalnych przyczyn możliwe było dopiero po obaleniu komunizmu. W Polsce zaczęła działać Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Odpowiednikiem tej instytucji u naszych litewskich sąsiadów był wydział śledztw specjalnych Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu na Litwie.

Litwini wzięli na tapetę m.in. zbrodnię dokonaną w Koniuchach. Wyszło im, że wśród podejrzanych o dokonanie zbrodni było wielu Żydów służących dla NKWD, którzy w późniejszych latach wyemigrowali do Izraela. Wśród nich znalazł się także były szef Yad Vashem Icchak Arad, który zanim trafił do Izraela pracował dla sowieckiej bezpieki.

Informacja o wszczęciu śledztwa w sprawie przeszłości Arada rozwścieczyła obecne władze instytutu Yad Vashem. W dużym uproszczeniu – uznały one, że Żydów z NKWD nie wolno ścigać i w ramach retorsji uznały, że minister kultury Republiki Litewskiej oraz ambasador Litwy w Izraelu są "persona non grata" na organizowanej przez instytut w Jerozolimie konferencji naukowej na temat zagłady litewskich Żydów. Sprawa zakończyła się międzynarodowym skandalem, a stosunki między Litwą a Izraelem uległy znacznemu ochłodzeniu.

Ta historia jest sprzed kilku lat, ale w kontekście fali dyfamacji i oskarżeń o współudział w Holocauście, jaka zalała Polskę w ubiegłym roku w związku z nowelizacją ustawy o IPN i projektem ustawy reprywatyzacyjnej (która nie podobała się Światowemu Kongresowi Żydów i Światowej Organizacji ds. Restytucji Mienia Żydowskiego) myślę, że warto o niej przypomnieć i wskazać, iż nie tylko Polacy mają problem z żydowską percepcją przeszłości.

Wstydliwa historia USA. Statek z żydowskimi uchodźcami odesłali do Europy. Zostali zamordowani

Data: 18.08.2019 12:31

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #usa #zydzi #IIIrzesza #niemcy

Dla 937 żydowskich uchodźców z III Rzeszy podróż statkiem "St. Louis" z portu w Hamburgu do Ameryki miała być ostatnią szansą na uratowanie przed tragicznym losem. Za bilety w jedną stronę zapłacili majątek. Gdy odpłynęli z niemieckiego portu poczuli ulgę. Cóż jednak się okazało, gdy statek dotarł do portu w Miami? Amerykańska straż graniczna wysłała kapitanowi jednoznaczny komunikat: "Statek 'St. Louis' nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj, ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Po kilku tygodniach tułaczki musieli wrócić do Europy.

Wstydliwa historia USA. Statek z żydowskimi uchodźcami odesłali do Europy. Większość została zamordowana

Różne grupy interesu wypominają Polakom różne historie z czasów II wojny światowej. Niektóre z nich są zupełnie zmyślone. Inne – smutne i prawdziwe. Wśród wielu ludzi znaleźli się i tacy, co z Niemcami współpracowali, donosili czy wręcz razem z nimi zabijali. Nie zmienia to jednak faktu, że polski rząd (w odróżnieniu od np. rządu Francji) nigdy nie zdecydował się na jakąkolwiek formę współpracy z nazistowskimi najeźdźcami.

Francuzi tej historii nie lubią eksponować. To zupełnie naturalne – któż bowiem chciałby się tłumaczyć z milionów kolaborantów, którzy zdecydowali się stworzyć podległy Hitlerowi rząd w Vichy.

Tak jak Francuzi nie eksponują historii z rządem w Vichy, tak Amerykanie jak ognia unikają historii ze statkiem St. Louis. 13 maja 1939 r. wyruszył on w nietypowy rejs. Miał on wywieźć do Hawany na Kubie grupę 937 Żydów, którym za sporą opłatą pozwolono uciec z coraz bardziej antysemickiej III Rzeszy. Dwa tygodnie później statek dopłyną do kubańskiego portu. Tam okazało się jednak, że przez niejasne prawo dotyczące imigrantów oraz skorumpowanych urzędników, na ziemię zeszło jedynie 22 Żydów. 2 czerwca statek odpłyną dalej. Obrał kurs na port w Miami.

U wybrzeży Florydy statek został zatrzymany przez amerykańską straż graniczną. Kapitan "St. Louis" otrzymał wówczas jasny komunikat: "Statek nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj [Miami], ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niemiec Żydów podjął ówczesny prezydent USA – Franklin Delano Roosevelt. Uznał on ich za "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obciążeniem dla budżetu Ameryki…

Ostatnią próbę ratowania Żydów podjęto w Kanadzie. Tam również przestraszono się tego, kto utrzyma Żydów, gdy wysiądą oni na ląd. Z uwagi na fakt, że na statku kończyły się już zapasy jedzenia i słodkiej wody, jego kapitan podjął decyzję o powrocie do portu w Hamburgu.

Ostatecznie żydowskiej organizacji Joint udało się wynegocjować z rządami Wlk. Brytanii, Francji, Belgii i Holandii, że Żydzi znajdujący się na pokładzie "St. Louis" znajdą schronienie w tych właśnie krajach. Historia wkrótce pokazała, że życie ocalili jedynie ci, którzy trafili do Wlk. Brytanii. Kilkuset pasażerów, którzy trafili do Francji, Belgii i Holandii kilkanaście miesięcy później podzieliło los innych Żydów. Wywołaną przez Niemcy wojnę przeżyło niewielu z nich.

Data: 09.08.2019 15:34

Autor: Ijon_Tichy

Ciekawostka na temat kabalistycznej numerologii, na punkcie której Nicola Tesla miał obsesję.

Warto też zrozumieć, żeby wiedzieć skąd powstała tzw. "gwiazda Dawida", czyli Pieczęć Salomona, czyli gwiazda Remfana. Żydzi byli przesiąknięci naukami Egipcjan i Chaldejczyków (starożytny Babilon) i od nich zaczerpnęli numerologię, której Bóg nienawidził.

Liczby 3, 6, 9 są bardzo ważne i niejako zarządzają (według kabalistów) całą matematyką, geometrią wszechswiata, zaś spośród nich najważniejsza jest liczba 9, która jest ponad wszystkim i wymyka się wzorom, dlatego umieszczona jest u góry. Dlatego wszystkie 9 liczb ułożone są w okręgu, gdzie 9 jest u góry. Dzięki temu liczby 3, 6, 9 tworzą trójkąt.

W kabalistyce trójkąt ten odpowiada boskiej, męskiej sile. Zstępującej mocy. Dlatego często na jego tle umieszcza się odwrócony trójkąt odpowiadający materialnej, żeńskiej siłe. Tak powstała gwiazda "Dawida", czyli pieczęć Salomona – gwiazda bożka Remfana (Saturna, czyli szatana).

Niestety wrzucam w języku angielskim, bo to chyba jedyny treściwy i dobrze zrobiony materiał na ten temat.

https://youtu.be/GnEWOYKgI4o

W komentarzu wrzucam po Polsku, ale już słabo zrobiony.

#zydzi #kabala #numerologia #okultyzm #gwiazdadawida #ciekawostka

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma - GadowskiTV

Data: 08.08.2019 15:39

Autor: ziemianin

youtube.com

#GadowskiTV #wiadomosci #codziennaprasowka #komentarztygodnia #roszczeniazydowskie #usa #senatusa #zydzi #warszawa #jazz

O liście amerykańskich senatorów, o słowach abpa Marka Jędraszewskiego w rocznicę Powstania Warszawskiego, o byłym szefie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, o odejściu Brunona Kwietnia, o znanym muzyku jazzowym, o ciekawym zdarzeniu z warszawskiej Pragi, o którym nie usłyszycie nigdzie, o lotach marszałka Kuchcinskiego i jego rodziny, o Marszu, który już za tydzień i o wydanej pośmiertnie książce Tomasza Krzyżanowskiego.

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma – GadowskiTV

Gwiazda Dawida: dlaczego Żydzi czczą bożka remfana?

Data: 08.08.2019 15:04

Autor: ziemianin

youtube.com

#izrael #flaga #godlo #zydzi #wiadomosci #codziennaprasowka #historia #biblia

Gwiazda Dawida

Link do pełnego filmu – wymagany angielski, 1 godzina i 48 minut

Autor: Robert Brzoza

Państwo żydowskie używa sześcioramiennej gwiazdy, jako symbol swojego istnienia. Umieścili ją na fladze i nazwali: "Gwiazdą Dawida".

Czy ma to uzasadnienie biblijne?

Czy istnieje "Gwiazda Dawida"?

Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że Dawid miał symbol gwiazdy. Mało tego. Współcześni żydzi nie umieją wytłumaczyć, skąd taki znak pojawił się na ich fladze (zobacz film pod artykułem).

Największym oszustwem żydów, czyli osób stanowiących zlepek wielu narodów jest podpięcie się pod biblijny Izrael. Państwo żydowskie, które ukradło i zawładnęło tereny Palestyny, nie ma nic wspólnego z biblijnym Izraelem wybranym przez Boga.

90-99% obecnych żydów, to Chazary oraz osoby, które z różnych narodowości przyjęły judaizm. Nie mają powiązania ani z Abrahamem, ani z 12 pokoleniami Izraela. Słowo Żyd pochodzi z języka francuskiego Juda [Żuda], a obecnie na siłę lansują je, jako synonim słowa: Judejczyk [Żuden]. W pierwszym pokoleniu nazywano ich prozelitami, a już w kolejnych Żydami, wymazując ich pogańskie pochodzenie, w ten sposób powstał dzisiejszy naród żydowski.

W taki sposób podszyli się pod biblijny naród izraelski.

Gwiazda Dawida, również jest szwindlem na skalę światową. Wielu badaczy biblijnych, historyków łączy gwiazdę istniejącą na fladze państwa żydowskiego z bożkiem remfana.

Biblia tak pisze na ten temat:

"Obnosiliście raczej namiot Molocha i gwiazdę bożka Remfana, wyobrażenia, które zrobiliście, aby im cześć oddawać. Przesiedlę was za to poza Babilon" – Dzieje 7:41-43.

Gwiazda bożka remfana jest tym samym symbolem, który umieszczono na fladze dzisiejszego Izraela. Nie ma nic wspólnego z Bogiem.

Z tego wynika, że państwo żydowskie czci wymyślonego bożka remfana, który jest kolejnym wcieleniem szatana.

W innym miejsce Biblia tak pisze:

(23) A więc pójdźcie precz z waszych pieśni wrzawą nie chcę już dłużej słuchać waszej gry na harfach. (24) Niech zaś sprawiedliwość popłynie jak rzeka, a prawość niech się wyleje jak nie schnący potok. (25)Czyż nie składaliście Mi ofiar i darów przez lat czterdzieści na pustyni wy wszyscy, synowie domu Izraela? (26) A przecież wtedy nosiliście boga Sakkuta jako króla waszego, i waszego boga gwiazd, Kijjuna, a także wszystkich tych bogów, których sami żeście zrobili! (27) Dlatego przesiedlę was daleko poza Damaszek. Tak mówi Pan, a imię Jego jest Bóg Zastępów" – Amosa 5: 23-27.

Gdzie pojawia się Gwiazda Dawida?

Gwiazda Dawida ma kilka nazw. Jedną z nich jest "Tarcza Dawida" inną "heksagram". W okultyzmie częściej używają nazwy: "Pieczęć Salomona". Wygląd jest zawsze ten sam, czyli sześcioramienna (lub pięcioramienna) gwiazda złożona z dwóch zachodzących na siebie trójkątów równoramiennych (najczęściej równobocznych) obróconych względem siebie.

Dla innych grup satanistycznych jest to gwiazda piwowarska, gdzie wierzchołki jednego trójkąta symbolizują trzy żywioły: wodę, powietrze i ogień. Drugi trójkąt oznacza: kiełkowanie, scukrzanie i fermentację.

Sześcioramienna gwiazda była również związana z egipskim kultem byka Apis. Prawdopodobnie tego, którego czciła grupa odstępczych Izraelitów po wyjściu z Egiptu.

W tantryzmie hinduistycznym znana była jako "Wielka Yantra". Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizował pradawna samicę, istniejącą przed początkiem świata. Wytworzyła ona nasienie, które wyrosło w męskość, reprezentowaną przez trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze.

Żydowska kabała przejęła ten symbol z pełną świadomością jego charakteru płciowego, heksagram kabalistyczny pokazywał złączenie męskiego bóstwa z jego żeńską esencją Szechiną.

Na koniec tych krótkich rozważań, należałoby zadać pytanie: dlaczego naród, który fałszywie przyjął schedę po biblijnym Izraelu, jawnie wielbi szatana?

Nie zdaje sobie z tego sprawy, że jest to świadoma forma satanizmu?

Proszę również zwrócić uwagę, jak w wielu religiach gwiazdę remfana w formie pięcioramiennej, umieszczają na ubraniach tzw. duchownych, na flagach, w logo korporacji, w reklamach, na różnych produktach . . .

Kukiz wnioskuje, by Sejm na najbliższym posiedzeniu zajął się projektem anty-447

Data: 06.08.2019 20:45

Autor: raptor

polsatnews.pl

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz w piśmie do marszałka Sejmu wnioskuje, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie zajęli się projektem ustawy Anty-447, która w założeniu zabezpiecza Polskę przed roszczeniami do mienia bezdziedzicznego.

#polska #polityka #kukiz15 #447 #zydzi

447 wróci jesienią? PiS zapłaci Żydom?

Data: 01.08.2019 11:45

Autor: kisiel

tysol.pl

"Prawdę mówiąc mam świadomość, że ten temat nie zniknie. Być może nigdy, a na pewno do czasu, ż Polska nie zdecyduje, jak do niego podejść. Nie jestem w stanie jako ambasador rozwiązać tego sporu." – powiedziała na temat Act. 447 Mosbacher.

"Ale rząd wyraził się jasno: żadnej restytucji pożydowskiego mienia bezspadkowego nie będzie."

– zauważył red. Marcin Makowski.

"Jak widać, nie jest to rozwiązanie satysfakcjonujące, skoro problem stale wraca. I będzie wracać, aż coś się z tym zrobi. Nie wiem co, bo to temat niezwykle bolesny, emocjonalny, osobisty. Co smutne, ten konflikt jest niszczący dla wszystkich biorących w nim udział stron: Ameryki, Polski i Izraela. To jedna z rzeczy, która mnie szalenie frustruje, bo wiem, jak złożone jest to zagadnienie i jak daleko poza moim zasięgiem. Naprawdę liczę na to, że Polska i społeczność żydowska w USA znajdą wspólne rozwiązanie" – odpowiedziała pani ambasador.

#447 #polska #usa #ustawa447 #zydzi #pieniadze

Donald Trump przeszedł na Judaizm?

Data: 30.07.2019 08:52

Autor: ziemianin

youtube.com

#DonaldTrump #codziennaprasowka #wiadomosci #polityka #usa #izrael #zydzi #jude

Donald Trump przeszedł na Judaizm?

Prezydent Donald Trump przeszedł na judaizm 2 lata temu i wstąpił do synagogi Habad Lubavitch w Nowym Jorku.

Podobno na ten krok naciskała go córka Ivanka i jej mąż, żyd Jared Kushner.

Stało się to na początku 2017 roku.

Oficjalnie prezydent USA nie wypowiedział się na ten temat. Mówi o tym poniższe wideo i częściowo napisał o tym żydowski portal w artykule pod tytułem: "Donald Trump pierwszy żydowski prezydent Stanów Zjednoczonych":

https://blogs.timesofisrael.com/trump-the-first-jewish-president-of-the-united-states/

Jednak nieważne czy Donald Trump jest żydem, czy nie.

Ważne jest, co robi i co mówi.

A mówi dużo… na przykład o rozpoczęciu wojny z Iranem ku chwale żydowskiego Izraela.

Zrobił bardzo dużo dla żydów. Podpisał ustawę JUST – 447, która spowoduje bankructwo państwa polskiego.

Wiele osób ulega propagandzie i uważa, że Donald Trump walczy z tzw. systemem i dlatego usuną go ze stanowiska. Jednak nie ma ku temu żadnych podstaw. Jeszcze nic nie zrobił konkretnego dla narodu amerykańskiego.

Nie sprzeciwił się żydom bankierskim, którzy zarządzają USA. To jest pierwszy i podstawowy przeciwnik narodu amerykańskiego.

Nie znam żadnego działania, za które można pochwalić prezydenta USA.

Często ładnie mówi, jednak na tym się kończy.

Data: 24.07.2019 11:25

Autor: Ijon_Tichy

Oto historia rodzinna wujka Bronka, tego, który ocalał z rzezi wołyńskiej, cudem, bo ukrywając się na drzewie przez 2 dni, widział m.in. mord na swojej mamie (Ukraińcy odrąbali jej głowę siekierą, kiedyś tu o tym pisałem dość obszerny wpis).

Pod koniec lat 50 wujek mojej mamy Bronek poslubił Żydówkę bodajże w Biłgoraju. Przed kościołem stało grono Żydów z kamieniami, którzy chcieli zlinczować i ukamienować parę młodą, gdyż wg. Żydów hańbą, obrzydliwością i bluźnierstwem jest wchodzić żydówce w związek ze zwierzęciem, bydłem, gojem. Tym bardziej, że on był rolnikiem – co za hańba! Czy ktoś widział kiedyś Żyda uprawiającego rolę?

Policja eskortowała parę młodą i musieli przez jakiś czas się ukrywać i wyprowadzić się do innej miejscowości.

Zgodnie z zasadami tradycyjnego judaizmu małżeństwa mieszane są zabronione, a dzieci powstałe z takiego związku są stracone dla judaizmu (Deut. 7:3-4).

Talmud naucza, że na dzieci powstałe z nasienia goja należy patrzeć jak na zwierzęta, a na gospodarstwo goja, jak na zagrodę dla bydła.

Przykłady:

– Tosefta, Erubin VIII. „Na dom goja patrzcie jak na zagrodę dla bydła.”

– Baba Mecia 114,6. „Wycinajcie istoty ludzkie, gdyż narody świata nie są ludźmi, lecz zwierzętami.”

– [Ezekiel 34:31]: "Ty jesteś nazwany człowiekiem [Adamem] ale goj nie jest nazywany człowiekiem."

– Menahoth 43b 44a. "Żydowski mężczyzna jest zobowiązany by powiedzieć następującą modlitwę codziennie: „Dziękuję Bogu, że nie uczynił mnie gojem, kobietą albo niewolnikiem.”

– Rabin Yitzhak Ginsburg oświadczył, "Musimy uznać, że żydowska krew i krew goja nie jest tę samą rzeczą". (NY Times, czerwiec 6, 1989, p.5).

#truestory #historiarodzinna #syjonizm #talmud #zydzi #goje

"Jerusalem Post" skorygował swój artykuł

Data: 03.06.2019 11:07

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Po interwencji ambasadora RP w Izraelu Marka Magierowskiego wydawany w języku angielskim izraelski dziennik „Jerusalem Post” skorygował internetową wersję swego opublikowanego w niedzielę artykułu, w którym użyto sformułowania „polskie obozy śmierci”.

#izrael #zydzi

Węgry: Żydzi tworzą służbę bezpieczeństwa

Data: 29.05.2019 18:09

Autor: MariaAnna

wgospodarce.pl

Żydowska organizacja pozarządowa Fundacja Czyn i Obrona (TEV) zdecydowała, że w jednej z dzielnic Budapesztu powstanie wolontariacka „służba bezpieczeństwa” w celu zapobiegania przejawom antysemityzmu - podał w środę lewicowy dziennik „Nepszava”.

#europa #wegry #zydzi

Data: 29.05.2019 14:10

Autor: Starszyoborowy

Nasi "starsi bracia" z Fundacja Czyn i Obrona (TEV) zdecydowała, że w jednej z dzielnic Budapesztu powstanie wolontariacka „służba bezpieczeństwa” w celu zapobiegania przejawom antysemityzmu.

http://wgospodarce.pl/informacje/64132-wegry-zydzi-tworza-sluzbe-bezpieczenstwa

#zydzi #wegry

Wzrost antysemityzmu w Niemczech. Interweniuje kanclerz

Data: 28.05.2019 14:46

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji CNN, którego fragmenty zostały opublikowane we wtorek, potępiła antysemityzm w RFN. Przyznała też, że Niemcy nie były w stanie dotychczas poradzić sobie z tym problemem w satysfakcjonujący sposób.

#niemcy #zydzi

Niemieccy Żydzi oficjalnie przestrzeżeni przed noszeniem jarmułek

Data: 26.05.2019 20:04

Autor: zawodowy_partyjniak

bbc.com

Komisarz rządu RFN ds. antysemityzmu oficjalnie przestrzegł społeczność żydowską przed noszeniem jarmułek w miejscach publicznych z powodu wzrostu ilości zachowań antysemickich. "I cannot recommend to Jews that they wear the skullcap at all times everywhere in Germany".

#europa #niemcy #zydzi #antysemityzm

W Niemczech lepiej nie nosić jarmułek

Data: 25.05.2019 17:54

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. antysemityzmu Felix Klein przestrzegł żydów przed noszeniem tradycyjnego nakrycia głowy – jarmułki. Rosnące ryzyko dla wyznawców judaizmu wynika z postępującej agresji i utraty zahamowań – uważa urzędnik.

#zydzi #niemcy

Tajna Księga rządu o 447

Data: 23.05.2019 10:30

Autor: Harnas

wei.org.pl

Przedziwną strategię przyjął rząd w sporze o restytucje żydowskiego mienia bez-spadkowego. Nie wiem czy to strach przed antysemicką krytyką, czy zwykła przedwyborcza panika, ale błędem było przekazanie cichcem Departamentowi Stanu „Białej Księgi” – listy wszystkich zadośćuczynień i wypłat na rzecz organizacji czy prywatnych osób – Żydów o polskich korzeniach.

….

W swoich rekomendacjach, nie tylko sugerowałem, żeby Białą Księgę ogłosić, ale żeby ogłosić ją z przytupem. Najlepiej jednocześnie w Warszawie, Nowym Jorku i Tel Awiwie, dodatkowo wzmacniając przekaz wystąpieniami rodzin i organizacji, którym zwrócono należne mienie. Nie musiałem zresztą sam tego wymyślać, wystarczyło popatrzeć jak zrobili Czesi, którzy nagłaśniali każde kolejne przekazanie nieruchomości i … również z przytupem, przekazali 10 mln dolarów na konto Fundacji Ofiar Holocaustu. Tej samej instytucji, która wcześniej zajmowała się zabezpieczaniem funduszy przekazanych przez Szwajcarskie banki. Ostatnio pieniądze wpłaciła tam nawet Rumunia, również z medialnym wsparciem – 2.9 mln dolarów. Efekt widać gołym okiem, zarówno wczytując się w amerykańskie czy izraelskie media, jak i przeglądając stronę WJRO – bardzo łaskawą dla Czechów, a w przypadku Polski pełną wyrzutów i linków do oskarżycielskich tekstów.

#447 #polityka #zydzi

Data: 17.05.2019 08:05

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

W te słowa trudno dzisiaj uwierzyć. Adam Michnik w 1995 r. w bardzo racjonalny sposób wyjaśnił, dlaczego z Polaków po wojnie celowo zrobiono antysemitów…

"Nie jest winą Polaków, że na polskiej ziemi był Holokaust. Wielokrotnie się zastanawiam, dlaczego w świecie nie panuje stereotyp, że Rosjanie są antysemitami. Nie ma takiego stereotypu. Albo dlaczego dzisiaj w Izraelu mówi się, że Holokaust robili naziści, a nie Niemcy.

Mówi się w świecie o Polakach jako antysemitach, chociaż nie mieli swojego Lavala, a nie mówi się tak o Francuzach którzy ich mieli. Dlaczego… ?

Dlatego, że trzeba było w jakiś sposób usprawiedliwić Jałtę. Żeby mógł sobie Zachód powiedzieć: „Był taki naród, który wprawdzie od pierwszego dnia walczył z Hitlerem, ale to był naród paskudny, nietolerancyjny i zrobił Żydom wiele złych rzeczy. Ten naród został sprzedany w Jałcie towarzyszowi Stalinowi, trzeba było znaleźć jakiś sposób, żeby samego siebie usprawiedliwić… "

Całość:

http://www.boguslawsonik.pl/…/…/original/Adam%20Michnik.pdf…

Źródło: https://www.prawdaobiektywna.pl/…/michnik-wyjasnil-dlaczego… © http://www.prawdaobiektywna.pl

Zdjęcie z 1933r.

#polityka #zydzi #polska #izrael

"Nie dla obcych roszczeń" nowy spot Konfederacji

Data: 15.05.2019 23:38

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

PiS obiecywał wstawanie z kolan, a upadł na twarz. Po tajnych negocjacjach w siedzibie Mosadu tchórzliwie wycofał się z ustawy o IPN, która zakazywała kłamstw na temat rzekomego udziału Polaków w Holokauście. Fałszywe oskarżenia wobec Polaków mają na celu wyłudzenie od naszego państwa nawet 300 miliardów dolarów w ramach roszczeń żydowskich. Naciski na to pojawiają się ze strony USA, gdzie uchwalono ustawę 447. PiS ulega każdemu rozkazowi ze strony amerykańskiej, a na jaw wychodzą fakty o trwających od 4 lat negocjacjach polskiego rządu z Izraelem na temat realizacji roszczeń żydowskich! Nie pozwólmy rządowi PiS na grabież Polski i realizację roszczeń żydowskich. Pokażmy czerwoną kartkę ludziom bez odwagi, honoru i woli. 26 maja oddaj głos w obronie Ojczyzny, oddaj głos na Konfederację!

#zydzi #pieniadze #konfederacja #eurowybory

Data: 14.05.2019 20:18

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

To będzie długi artykuł. Jeśli znalazłeś 2 godziny na obejrzenie dokumentu Sekielskiego, powinieneś znaleźć też 10 minut na przeczytanie tego. Mi pisanie tego zajęło ponad 3 godziny i nie narzekam.

Ten wpis nie wymaże sytuacji, w których czarne owce Kościoła molestowały dzieci lub ukrywały ten fakt przed policją, co jest również haniebnym procederem godnym nie tylko potępienia ale i kary.

Ten wpis – a to jeszcze nie jest moje ostatnie słowo – udowodni każdemu myślącemu człowiekowi, że przypisywanie tego procederu wyłącznie jednej instytucji, czyli Kościołowi Katolickiemu, jest perfidnym kłamstwem i ostatnim zwycięstwem resortu generała Kiszczaka.


Kilka lat temu brytyjska telewizja weszła z kamerą do społeczeństwa ortodoksyjnych Żydów haredi w stolicy Anglii. ,,Żyją według precyzynych przepisów, takich, jakie dyktuje im rabin. Niektórzy z tych rabinów uczą, że nie wolno wydawać Żyda w ręce władz należących do gojów – i ta zasada dotyczy również wykorzystywania seksualnego dzieci."

Dziennikarze otrzymali informacje, że w tej społeczności dochodzi do molestowania dzieci, a rodzice którzy mają takie podejrzenia, są kompletnie bezradni. Nauczono ich, żeby w takiej sytuacji udać się po radę do rabina, bo udanie się na policję może mieć ,,niszczycielskie konsekwencje". Bali się, że jeśli nie posłuchają jego rady, zostaną wykreśleni ze swojej społeczności. ,,I to właśnie ten strach trzyma ludzi z dala od szukania sprawiedliwości" – wyjaśnia reporterka na wstępie.

W rozmowie z występującym anonimowo rabinem dziennikarka dowiaduje się o historii chłopca, którego pedofil macał po całym ciele. Chłopiec opowiedział o tym rodzicom. Nie wiedzieli co robić. Rabin tłumaczy, że jeśli ktoś w tej społeczności zaalarmuje policję, nawet o tak obrzydliwym wydarzeniu, zostaje zakwalifikowany jako kapuś i jest napiętnowany. To może poważnie zaszkodzić rodzicom molestowanego chłopca, na przykład w pracy. To może również spowodować, że molestowany chłopiec będzie miał problem z tym żeby się ożenić, bo kto będzie chciał wydać córkę za mąż za syna ,,informatorów policyjnych".

Gdy ojciec chłopca zdecydował się oddać sprawę w ręce policji, poinformował o tym rabina Padwę. Ten ,,przejmował się wyłącznie losem aresztowanego żyda", ganiąc mężczyznę słowami: ,,Jak śmiałeś zostać kapusiem?! Zrujnowałeś mu życie! Zabraniam ci zezawać w tej sprawie." Rabin Padwa w żadnym momencie nie wyraził współczucia wobec molestowanego chłopca ani jego rodziców. Kilka godzin później do drzwi mężczyzny zapukał inny członek społeczności: ,,Czy wiesz, że cała londyńska społeczność przez całą noc nie spała przez to co zrobiłeś?! Osobiście zgłoszę się do służb specjalnych, żeby odebrały ci prawa do opieki nad dziećmi".

Nadążacie, nie? Ów żyd nie wypowiedział tych słów do pedofila, tylko do… ojca dziecka molestowanego przez pedofila.

Zaczęły się prześladowania tej rodziny. W synagodze usłyszeli: ,,Nie jesteście tutaj mile widziani, idźcie stąd". Na ulicy byli wytykani palcami. Nie znieśli tej presji, musieli opuścić Anglię.

Rabin, który to wszystko anonimowo opowiada, twierdzi: ,,Oczywiście, jestem tym wszystkim oburzony. To tak jak ze skandalami w Kościele Katolickim, to wstyd że coś takiego ma miejsce. I jestem wściekły i oburzony. Ale zarazem, to nie może być powodem ani wymówką do porzucenia swojej wiary."

Dziennikarze skontaktowali się z żydowskim młodym mężczyzną, molestowanym w dzieciństwie przez innego żyda, i poprosili go o pomoc w prowokacji. Mężczyzna udał się z ukrytą kamerą na rozmowę z rabinem Padwą w Londynie.

– Przybyłem porozmawiać z Tobą o bardzo delikatnej sprawie.

– Jakiego rodzaju to sprawa?

– Ktoś zrobił mi krzywdę, kiedy byłem młodszy. Ktoś, kogo możesz znać. Wykorzystał mnie seksualnie kiedy byłem dzieckiem i potrzebuję twojej porady, jak mam postąpić?

– Podejrzewam, że wiem o kim mówisz, i jeśli mam rację, to zajmujemy się tą sprawą. Więc…

– W jaki sposób ta sprawa jest załatwiana?

– To co się stało… ten mężczyzna… sprawa jest pod kontrolą.

– Jest pod kontrolą? Czy osobiście się tym zajmujesz, Nauczycielu?

– Zajmowałem się tym osobiście, ale…

– A nie sądzisz że to dobry pomysł, żebym porozmawiał o tym z policją…?

– O NIE, NIE… (rabin kiwa palcem zaprzeczająco)

– Nie?

(rabin przecząco kiwa głową, jak postać z bajki o Asteriksie)

– Dlaczego nie?

– Bo to Mesira. (Mesira to w żydowskim prawie sytuacja, w której jeden żyd zgłasza przestępstwo innego żyda władzy innej niż rabinowska. – dop. Razprozak)

– No tak, ale to bardzo poważna sprawa.

– Tak, ale – nie na policję.

– Czyli nie na policję?

– Nie wolno. Policja nie da ci żadnej gwarancji. Policja to nie jest żadne rozwiązanie.

– Niezależnie od okoliczności?

– Tak.

– To mam inne pytanie. Jeśli policja sama się o tym dowie i wezwie mnie na przesłuchanie, co mi radzisz?

– Ich weiss nicht, oby to się nie zdarzyło. (powiedział pierwszą część tego zdania po niemiecku, więc tak zostawiam) Broń Boże, żebyś zrobił cokolwiek co może naprowadzić policję na tę sprawę.

Na koniec rabin mruknął coś po żydowsku, serdecznie się uśmiechnął i podał rękę rozmówcy na znak, ze uważa dyskusję za zakończoną.

Następnie reporterzy powtórzyli manewr i wysłali młodego mężczyznę do kolejnego szanowanego w społeczności rabina, Oshera Westheima, by przekonać się jakich rad udzieli w związku z ustaleniami dotyczącymi pedofilii w tej społeczności.

– Gdy byłem dzieckiem, ktoś mnie wykorzystał seksualnie. To było tu, w Londynie. Dowiedziałem się, że ten mężczyzna teraz żyje w Manchesterze, i uczy dzieci w szkole.

– Jak on się nazywa?

– Wolałbym tego póki co nie ujawniać.

– Chyba wiem o kim mówisz. Zajmujemy się tą sprawą. (Czyli rabin nie dostał ŻADNYCH informacji na temat tego pedofila oprócz tego, że pracuje teraz w szkole w Manchesterze – a i tak od razu twierdzi, że chyba wie o kim mowa. Dokładnie taki sam schemat, jaki zastosował ten pierwszy rabin, Padwa. Spoko spoko, wszystko pod kontrolą, zajmujemy się tym, nie bój żaby. – dop. Razprozak)

– Ta osoba, o której, jak podejrzewam, mówisz, jest również traktowana z ostrożnością przez szkołę w Manchesterze. Oni zdają sobie sprawę z tego co się o nim mówi.

Czyli nie tylko rabin wie o jego pedofilskich skłonnościach, ale i szkoła o nich – podobno – wie, a jednak… pozwala mu dalej pracować z dziećmi.

– Jeśli śledztwo (rabinowskie, nie policyjne – dop RP) potwierdzi doniesienia na jego temat, to trzeba będzie go odsunąć od pracy z dziećmi, niech obiera ziemniaki.

– Czy nie uważasz, że dobrze będzie jeśli zgłoszę to na policję?

(rabin przestaje się uśmiechać)

– Problem z policją polega na tym, że mogą zrobić rzeczy bardzo szalone i bardzo głupie.

– Więc odradzasz mi to?

– Jeśli uważasz, że powinieneś, masz prawo to zrobić, ale… (i tu rabin tłumaczy mu dlaczego nie jest przekonany do tego pomysłu. Że niby można, ale w sumie nie wiadomo czy jest sens).

Akcja reportażu przenosi się z Londynu do Nowego Jorku. Proces żydowskiego, chasydzkiego guru duchowego, Nechemya Webermana (na zdjęciu). Rodzice 12-letniej dziewczynki posłali ją na terapię do Webermana, by uczynił ją bardziej religijną. Żyd postanowił zbliżać dziecko do Boga, każąc żeby robiła mu loda. Kręcił także pornole z nią w roli głównej. ,,Nawracanie" dziecka i wypędzanie z niego demonów poprzez seks trwało kilka lat, do czasu aż przegapił moment, kiedy tumanione przez żydowską propagandę dziecko zrozumiało, że oddawanie się oblechowi nie zbliża jej do Boga. Nie miała się do kogo zwrócić, rodzie wpychali ją w jego ręce na siłę i nie wierzyli jej. Weberman wiedział o tym, i perfidnie tę sytuację wykorzystywał.

Podczas procesu, przywódca tej społeczności, Aaron Teltelbaum nazwał dziewczynkę dziwką, a przed sądem zgromadziły się tłumy (ponad tysiąc!) Żydów broniących pedofila ze swojej społeczności, mimo niepodważalnych dowodów przeciwko niemu, nagranych przez niego filmów itp. Zebrali dla swojego idola pół miliona dolarów na adwokata i inne wydatki. Tak się rozliczają z pedofilią w środowiskach żydowskich. Sędzia na szczęście okazał się zwykłym antysemitą i skazał zwyrola na… 103 lata więzienia, co rzadko zdarza się nawet w Ameryce, której sądownictwo nie jest bezpośrednim reliktem po komunie, jak u nas.

Do reportażu, do którego link znajdziecie w komentarzach pod wpisem, dorzucam fragment artykułu z ,,New York Times".

,,Pierwszy szok nastąpił, kiedy Mordechai Jungreis dowiedział się, że jego upośledzony intelektualnie syn był przez lata molestowany w rytualnej żydowskiej łaźni na Brooklynie. Drugi szok nastąpił po tym, jak mężczyzna zgłosił sprawę władzom a mężczyzna podejrzany o molestowanie niepełnosprawnego chłopca został aresztowany. Przyjaciele zaczęli omijać go i jego rodzinę szerokim łukiem, przechodzili na drugą stornę ulicy widząc go. Właściciel mieszkania, które wynajmowali, wykopał tę rodzinę z niepełnosprawnym dzieckiem na bruk. Dostawali anonimowe listy, w których przeklinano ich za obrócene się przeciw innemu żydowi. Matka jakiegoś dziecka na wózku powiedziała teściowej tego ,,zdrajcy": ,,Ten sam mężczyzna molestował też mojego syna, a jednak nie zgłosiłam tego na policję, więc czemu twój zięć musiał?!"

Ofiary molestowania i ich rodziny, które zgłaszają swoich prześladowców i pedofilów, są wyrzucane ze szkół i synagog i stają się celem spisków mających zniszczyć ich firmę i doprowadzić do bankructwa.

Kilka bloków dalej, Pearl Engelman, opowiada jak jej syn Joel zgłosił władzom rabinowskim że był nieustannie molestowany przez nauczyciela w Akademii Talmudycznej. Szkoła postanowiła odsunąć go od powierzonego stanowiska, ale odmówiła postawienia zarzutów. Kiedy Joel skończył 23 lata i według prawa, sprawa się przedawniła, więc nie mógł już stawiać zarzutów – nauczyciel pedofil został przywrócony do szkoły i dalej uczy dzieci.

Kiedy odbywał się proces mistrza ceremonii Bar Micwy, oskarżonego o molestowanie dwóch 13-letnich chłopców, przed sądem kłębiły się tłumy rabinów i przywódców duchowych, pragnących wyrazić swoją solidarność z nim i domagających się jego uniewinnienia. Ani jedna osoba nie wyraziła solidarności z jego ofiarami. (Klasyczne ,,uwolnij nam Barabasza" obowiązuje u nich od ponad dwóch tysięcy lat – dop RP),

Inna żydówka opowiedziała o żydowskim mężczyźnie, który zaoferował jej 14-letniemu synowi 20 dolarów za pomoc w przeniesieniu kartonów, po czym wywiozł go do motelu, sciągnął mu majtki i zmasturbował. Kobieta zgłosiła sprawę na policję, która dzięki kamerze w motelu zidentyfikowała pedofila. Został aresztowany. Wtedy zaczął wydzwaniać do niej wpływowy rabin Israel Hager i zaczął nalegać żeby wycofała swoje zarzuty i zostawiła tę sprawę pod jego rabinackim zwierzchnictwem. ,,Co ci to da, że go zamkną?" – troszczł się rabin, i zaoferował jej 20 tysięcy dolarów za wycofanie zarzutów. Nie przyjęła. Trzy dni przed procesem rabin wyrzucił jej syna ze szkoły. Kiedy protestowała, usłyszała żeby uważała bo sama może zostać oskarżona o molestowanie dzieci." Tyle z New York Timesa.

Wiem, że już się bardzo rozpisałem, ale na koniec jeszcze szybki lot do Australii. Zephaniah Waks dowiedział się, że jego syn jest wykorzystywany seksualnie przez rabina Davida Kramera. Spotkał się z jego przełożonym i domagał się usunięcia go ze szkoły. Jakież było jego zaskoczenie, gdy kilka dni później przyszedł do szkoły i zobaczył tego pedofila, uczącego dzieci jakby nigdy nic. Poszedł więc znowu na skargę do przełożonego i usłyszał, że podjęto decyzję by nie wyrzucać pedofila ze szkoły, w obawie że… zrobi sobie krzywdę. Było ryzyko, że pedofil sobie krzywdę. Świat by się, kurwa, zapłakał z tęsknoty. Durny ojciec zwlekał z oddaniem sprawy na policję, bo nie chciał złamać prawa Mesira, o którym pisałem już wyżej – czyli prawa w którym Żyd nie może wydać żydowskiego pedofila gojowskiej policji.

To by było na tyle jeśli chodzi o esbecką narrację, że ukrywanie pedofilów i nie nagłaśnianie ich przestępstw to cecha charakterystyczna tylko dla Kościoła.

A jeśli ktoś to sobie pocieszająco usprawiedliwi , że ,,w takim razie winna jest religia", w najbliższych dniach obalę mu i tę teorię.

#religia #zydzi #aferapedofilska

Pilecki w żydowskiej encyklopedii został uznany za Niemca

Data: 14.05.2019 17:32

Autor: Starszyoborowy

wpolityce.pl

W encyklopedii internetowej dotyczącej spraw żydowskich Jewish Virtual Library pojawiło się nazwisko rotmistrza Witolda Pileckiego. Problem w tym, że zaprezentowano go jako… niemieckiego żołnierza walczącego z nazizmem!

#polska #zydzi

Makowski: Formalna delegacja rządu Izraela przyleci do Polski ws. Ustawy 447

Data: 12.05.2019 19:27

Autor: Immortal_Emperor

dorzeczy.pl

Tymczasem jak informuje dziennikarz "Do Rzeczy" Marcin Makowski, formalna delegacja rządu izraelskiego uda się w poniedziałek do Polski w sprawie rozmów nt. ustawy. Ustawę w maju ubiegłego roku podpisał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. "To już jutro odnośnie ustawy 447: Delegacja Ministerstwa ds. Równości Społecznej, z dyrektorem generalnym ministerstwa Avi Cohen-Skali na czele, wyjedzie poniedziałek na serię spotkań z wyższymi urzędnikami polskiego rządu na temat powrotu żydowskiej własności z czasów Holokaustu" – pisze Makowski.

#447 #pieniadze #zydzi

Ile razy jeszcze będziemy się dawać obrażać Żydom

Data: 10.05.2019 19:51

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Polacy współpracowali przy tworzeniu i prowadzeniu obozów zagłady; Polacy wydawali Żydów Niemcom, a hitlerowcy nie przypadkiem stworzyli centrum zagłady w Polsce – powiedział izraelski polityk Jair Lapid w wywiadzie przytoczonym przez portal Onet.pl.

#zydzi

Data: 30.04.2019 12:08

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

Już się wszyscy napodniecali powieszoną kukłą Judasza na Podkarpaciu?

Przenieśmy się więc do Winnipeg w Kanadzie. Miasto wielkości naszego Poznania, niewiele mniejsze od Krakowa. W ostatnich miesiącach na koszernej, żydowskiej restauracji BerMax pojawiały się regularnie wulgarne, antysemickie napisy. Cztery takie obrzydliwe ataki w ciągu pięciu miesięcy.

Zdecydowanie najgorszy był ten ostatni – bo łączył się z antysemicką napaścią na pracującą w restauracji kobietę. Sterroryzował ją, nabazgrał czarnym graffiti hasła wymierzone przeciw Żydom, potłukł filiżanki, talerze, powywracał stoły. Zszokowana kobietę przewieziono do lekarza.

Głos w sprawie zabrała Elaine Goldstine, przewodnicząca Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, jak i dlaczego ludzie robią coś tak potwornego. Jesteśmy przerażeni i bardzo zasmuceni. Ten brutalny atak to kolejny poziom agresji. W dodatku wydarzyło się to w czasie ważnego dla nas żydowskiego święta…"

Głos zabrał również Adam Levy, dyrektor Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Jesteśmy w totalnym szoku po tym bezsensownym akcie nienawiści, który wydarzył się w naszej społeczności, na naszym podwórku. To najbardziej odrażający akt antysemityzmu w historii naszej społeczności. Mamy nadzieję, że nie jest to wstęp do kolejnych wydarzeń…" – poajwajował pan dyrektor Levy. Ustanowiono zbiórkę pieniędzy na pokrzywdzoną rodzinę właścicieli tej żydowskiej restauracji.

Policja ostro wzięła się do roboty. Zatrudniono do tej sprawy aż 25 oficerów śledczych, którzy odłożyli inne pilne śledztwa i poświęcili tym aktom antysemityzmu łącznie ponad tysiąc godzin.

Kto śledzi moje wpisy regularnie, domyśla się już puenty tej historii, tu nie ma żadnej niespodzianki.

Kto, według policyjnego śledztwa, dokonał tych obrzydliwych antysemickich ataków, wręcz bluźnierczych, bo dokonanych w dniu Święta Paschy, obchodzonego na pamiątkę wyzwolenia Żydów z niewoli egipskiej?

Kto dokonał tego – jak ujął dyrektor żydowskiej społeczności – NAJBARDZIEJ ODRAŻAJĄCEGO AKTU ANTYSEMITYZMU w historii Winnipeg?

Polak patriota katolik, Jan Nowak, ubrany w koszulkę z logo PiS.

Żartowałem.

Najbardziej odrażającego aktu antysemityzmu w historii Winnipeg dokonali, w czasie jednego z najważniejszych świąt żydowskich…

…Żydzi.

A konkretnie żydowscy właściciele tej koszernej restauracji.

Zostali aresztowani, usłyszeli zarzuty, niedługo zaczyna się rozprawa. Oszustwem i wyreżyserowaną manipulacją był nawet antysemicki atak na Żydówkę w restauracji. Policja doszła do takich ustaleń między innymi na podstawie analizy nagrań z monitoringu.

Jaka płynie z tego lekcja? Otóż, antysemityzm najbardziej jest potrzebny właśnie im. Bardzo wielu przedstawicielom społeczności żydowskiej. Żywią się nim. Potrzebują go jak tlenu. Żerują na nim, i rozgrywają go dla swoich potrzeb. Nie potrafią bez niego żyć. Jeśli w jakimś kraju, w jakimś mieście, nie ma antysemityzmu, natychmiast trzeba uruchomić go sztucznie. Żeby móc mieszkańców oskarżyć o antysemityzm, mieć o co ich oskarżać, wywoływać w nich poczucie winy i finalnie – werbalizować swoje roszczenia względem nich.

Kiedy widzisz w swoim mieście obrzydliwe antysemickie i rasistowskie hasła napisane na murach, kogo widzisz oczami wyobraźni? Łysego naziola w skórzanej kurtce, kolczykiem w nosie i sprejem w dłoni?

Wiesz, że równie dobrze możesz wyobrazić sobie brodatego faceta w kapeluszu, z kręconymi lokami zapadającymi na policzki, albo redaktora lokalnej gazety broniącej demokracji i konstytucji…?

Chcesz ograniczyć ilość antysemickich napisów na murach?

Zabierz Żydowi sprej.

#zydzi #ameryka #religia #wandalizm #hipokryzja

Ambasador USA uspokaja

Data: 26.04.2019 21:17

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

"Myślę, że jest pewne niezrozumienie dotyczące tego, czym jest ustawa 447. Chodzi w niej o sporządzenie jednorazowego raportu, nikt nie mówi nikomu co ma robić, nie ma żadnych liczb, ile kto musi oddać komu. To jednorazowy raport na temat poszczególnych krajów i działań przez nie podjętych. Służy tylko gromadzeniu informacji"

– mówiła ambasador. Georgette Mosbacher.

#usa #polska #zydzi

Data: 25.04.2019 14:13

Autor: LadacznicoOdporny

#zydzi – pierwszy tag który zablokowałem.

Dlaczego? A bo już tym rzygałem.

Inna kwestia, to miałem przekonanie, że ludzie spamującymi pejsatymi newsami robią krecią robotę, bo jak ktoś wejdzie na takiego Lurka, to stwierdzi antysemityzm over 9999.

No i mnie refelksja naszła. Czy to na pewno źle, że ktoś tak pomyśli? Czy jest jakikolwiek powód dla którego nie miałbyśmy być nastawieni negatywnie do Izraela?

Bo w sumie za co lubić państwo, które nieustannie szkaluje Polaków, które w zamian za bohaterstwo niektórych z Polaków odpłaca się bezsensownymi roszczeniami i narracją inną niż "niemieckie obozy zagłady"?

Może faktycznie lepiej być im wrogim? W końcu mając takich "przyjaciół", to wrogów już nie potrzeba.

Im dłużej o tym myślę, tym bardziej uzmysławiam sobie siłę propagandy. Bo ona z automatu narzuca obserwatorowi pewien fałszywy punkt widzenia:

Ktoś jest przeciwny działaniom Izraela = nie lubi Izraela = nie lubi żydowskiego państwa = nie lubi żydów = antysemita, judofob, prymitywny hejter. Myślę że dużo osób może to tak postrzegać.

A po drugiej stronie barykady też może mieć miejsce pewna mentalna tragedia. Jest ryzyko, że ktoś uzna wszystkich żydów za wrogów, tylko na podstawie takiej, a nie innej historii i aktualnej polityki.

Jedno słowo, skojarzenie napuszcza ludzi na siebie. Nie wiem kto to wymyślił, ale sam Goebbels nie zrobiłby tego lepiej.

Bo jak być wrogim względem państwa, czy nawet religii, a pozostać ok wobec obywateli i wyznawców?

A Wy co o tym myślicie?

Grecy, Hiszpanie, Meksykanie i Wenezuelczycy też palą kukły Judasza

Data: 24.04.2019 19:27

Autor: Immortal_Emperor

wpolityce.pl

Awantura wokół kukły Judasza w podkarpackim Pruchniku osiągnęła absurdalne rozmiary. Sprawę skomentowali czołowi polscy politycy i dziennikarze. A wszystko skrzętnie odnotowały izraelskie media, potępiając mieszkańców polskiej miejscowości. Ludowy obyczaj ma być dowodem na antysemityzm Polaków. Tropiciele polskiej nienawiści do Żydów mogą się zdziwić, gdy zdadzą sobie sprawę z faktu, że tradycja palenia Judasza istnieje, i ma się dobrze, w wielu krajach świata.

#tradycja #zydzi

Daniels i Żydzi potępiają tradycję wieszania Judasza. A sami ...

Data: 22.04.2019 13:15

Autor: raptor

nczas.com

Środowiska żydowskie dostrzegły kolejny przejaw „polskiego antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki”. Chodzi o lokalną tradycję wieszania Judasza, która to jest haniebna, gdyż wiesza się Żyda. Jednak gdy to Żydzi celebrują istne ludobójstwo, nagle temat znika…

#polska #tradycja #chrzescijanstwo #zydzi

Data: 22.04.2019 12:11

Autor: FiligranowyGucio

Lemingopedia Fb

https://www.facebook.com/Lemingopedia/posts/1521109328020103?tn=K-R

Proszę Państwa! W trakcie Waszej świątecznej nieobecności, stała się rzecz okrutna. Polski antysemityzm znów dał o sobie znać. W miejscowości Pruchnik pobito i spalono kukłę Judasza, który wydał Jezusa. I żeby było jasne: ani mnie to ziębi, ani grzeje. Taka lokalna tradycja, która moim zdaniem jest zbędna, choć niesie za sobą ważne przesłanie – nie donoś na kogoś. No ale uuu… izraelskie media podchwyciły temat i grzeją temat, jakoby polski antysemityzm eksplodował a MAŁE DZIECI UCZYŁY SIĘ POGROMÓW ŻYDOW :v

Sprawa wydaje się tak prosta, że naprawdę między normalnymi ludźmi nie trzeba byłoby tego tłumaczyć, ale podkreślam – między normalnymi. Tymczasem dziennikarka jewish.pl wprowadziła w obieg informację o następującej treści: "W piątek w Pruchniku spalono kukłę Żyda. Odciętą ze słupa kukłę tłum wlekł na sznurze przez miasteczko, zatrzymując się na placu przed kościołem oraz na skrzyżowaniach ulic, gdzie wymierzano kukle po 30 uderzeń. To nie ruskie boty. To naród Sprawiedliwych". Nie żadnego tam Judasza, tylko Żyda. Rozumiecie. Jak Żyd wydaje Żyda na śmierć, to widocznie też jest polski antysemityzm :v

Jako zwolennik dialogu, uważnie wczytałem się w treść tekstu Forum Żydów Polskich, którzy piórem pana Pawła Jędrzejewskiego ocenili: "Nie ma sensu bronić czegoś, co się obronić nie da: okładania kijami kukły Żyda-Judasza (charakterystyczne pejsy), jej podpalania, po czym wrzucenia do rzeki. Ten zwyczaj, niezależnie jak stary i historyczny, jest po prostu barbarzyński, agresywny i nic dobrego z niego nie wynika. Trzeba ten skansenowy relikt wyrzucić na śmietnik w imię rozsądku. Jednocześnie nie należy robić z tego międzynarodowej afery. Także w imię rozsądku". I w sumie, nawet bym się pod tym podpisał, gdyby nie fakt, że w trakcie święta Purim (patrz filmik) Żydzi obczepiają domy kukłami powieszonych wrogów. I nie jest to barbarzyństwo, tylko tradycja.

Otóż nasi przyjaciele z Forum Żydów Polskich i tę wątpliwość postanowili od razu torpedować. Jak czytam: "Porównywanie tego z wieszaniem Hamana w Purim przez religijnych Żydów jest nie do końca uczciwe. Haman był z rodu Amaleka – był Amalekitą – biblijnym, odwiecznym wrogiem Żydów. Amalekitów od tysięcy lat już nie ma. Nie istnieją. Judasz był Żydem. Żydzi istnieją. To jest poważna różnica. Jednak najważniejsze jest to, że zachęcanie dzieci do bicia kijami wleczonej po ulicach kukły człowieka, którego się później pali i topi (Judasz), czy kukły człowieka, którego się wiesza (Haman), jest wydobywaniem z nich i utrwalaniem najgorszych instynktów. W każdej sytuacji".

No i tu się jednak ze starszymi braćmi w wierze rozejdę. No bo Kochani, izraelskie barbarzyństwo usprawiedliwiają tym, że Amalekitów już nie ma. Zadałem sobie pytanie. A dlaczego ich już nie ma? No lepiej nie wspominać jest o tem bo Żydzi ich wybili do ostatniego. Więc sami widzicie. Nie ma Amalekitów, nie ma problemu.

Tymczasem dziwnym trafem, łamaniec logiczny pozwolił rozszerzyć interpretację okładania Judasza kijem o aspekt antysemicki. Otóż pragnę wyłumaczyć polską naturę moim starszym braciom w wierze. W napierdalaniu kijem Żyda, który wydał Żyda – jak sami widzicie – nie ma nic antysemickiego, bo nie o przynależność religijną tu chodzi, ale o to, co zrobił. Więc nawet jeśli nie pochwalam tej tradycji, to nie widzę nic zdrożnego w tym, aby dzieci wiedziały, co się robi ze zdrajcami i sprzedawcami, zwłaszcza własnego narodu. No to Kochani Żydzi, wychodzi na to, że polskie dzieci, okładające zdrajcę dbają o Wasz interes narodowy! No jak można tego nie widzieć?

I jeszcze jedno. Nikomu w Polsce nie przyszłoby do głowy strzelać do służby medycznej, która jest całkowicie bezbronna. Wam przyszło. Otwarcie mówicie, że to wasi wrogowie, więc wszystko okej. A skoro tak, to zapamiętajcie, że każdy skurwysyn i zdrajca jest wrogiem narodu polskiego. A zatem, niech tradycji stanie się zadość i nic Wam do tego, izraelscy kłamcy i nasi lokalni zdrajcy.

#zydzi #polska #swieta

Data: 20.04.2019 11:04

Autor: Ijon_Tichy

"Socjaliści wpływają na politykę europejską od całych dziesięcioleci, w ciągu których, do spółki z Żydami, udało im się dokonać poważnej dewastacji łacińskiej przestrzeni cywilizacyjnej. W rezultacie Europa została pozbawiona cywilizacyjnych ideałów, które w dawnych wiekach umożliwiły jej cywiilizacyjną ekspansję na obszar całego świata. Dzisiaj pozbawiona tych ideałów Europa cofa się pod naporem obcych cywilizacji, bo została doprowadzona do stanu bezbronności. Nie ma już w Europie niczego, dla czego Europejczyk chciałby się poświęcać, a jeśli nawet niektórzy jeszcze by chcieli, są przez panoszącą się żydokomuę spychani na margines i represjonowani pod pretekstem walki z ,nienawiścią'."

Stanisław Michalkiewicz: "Niemcy, Żydzi i folksdojcze" 2018, s. 69-72.

  1. CYWILIZACJA ŁACIŃSKA W ODWROCIE

Według Feliksa Konecznego, który zajmował się cywilizacjami, nie ma możliwości dokonania syntezy dwóch cywilizacji. W przypadku takich prób albo cywilizacja niższa podbija cywilizację wyższą, albo obydwie uczestniczki tego eksperymentu ulgają bastardyzacji. Koneczny definiował cywilizację jako "formę ustroju życia zbiorowego" i wskazywał, że o przynależności do konkretnej cywilizacji decyduje unikalny sposób pojmowania pięciu kategorii: dobra, prawdy, piękna, zdrowia i dobrobytu. Każda z cywilizacji pojmuje te pięć kategorii na swój specyficzny sposób i to on własnie decyduje o charakterze każdej z nich.

Koneczny rozróżniał cywilizacje sakralne, do których zaliczał np. cywilizację żydowską, w której całe życie jednostki i społeczności podporządkowane jest bez reszty religii, cywilizacje półsakralne, w których znaczna część życia podporządkowana jest religii, np. cywilizacja arabska oraz cywilizacje niesakralne, jak na przykład cywilizacja łacińska.

Tymczasem we współczesnej Europie, pod wpływem socjalistycznych doktrynerów, którzy własne urojenia traktują jako rzeczywistość, finansowana jest wielokulturowość, a więc próba połączenia różnych cywilizacji w jakąś formę uniwersalną. W rezultacie niszczona jest cywilizacja łacińska, a powstałą w ten sposób próżnię wypełniają cywilizacje obce, jak na przykład żydowska, czy arabska.

Cywilizacja łacińska ma co najmniej dwóch wrogów: Żydów i socjalistów, przy czym kręgi te częściowo pokrywają się ze sobą, jako tzw. żydokomuna. Żydzi są odwiecznymi wrogami cywilizacji łacińskiej, ponieważ jednym z jej elementów jest – obok greckiego sposobu pojmowania prawdy i zasad prawa rzymskiego – etyka chrześcijańska, jako podstawa systemu prawnego.

Chrześcijański uniwersalizm podważa, a w pewnym sensie nawet ośmiesza żydowskie pretensje do wyjątkowości we Wszechświecie, w następstwie czego Żydzi są wrogami chrześcijaństwa i wszystkiego, co organicznie jest z chrześcijaństwem związane, a więc również cywilizacji łacińskiej.

Socjaliści nienawidzą cywilizacji łacińskiej z innego powodu. Ich celem jest wyhodowanie człowieka sowieckiego, który od normalnego człowieka różni się tym, że wyrzeka się wolnej woli. W rezultacie człowiek sowiecki nie może żyć w normalnym świecie, zwłaszcza w ustroju wolnościowym, gdzie nieustannie trzeba dokonywać osobistych wyborów. Z tego powodu człowiekowi sowieckiemu trzeba stworzyć sztuczne środowisko w postaci państwa totalitarnego, które jest drugim celem socjalistów.

Państwo totalitarne charakteryzuje się tym, że nie toleruje żadnej władzy poza własną, a więc np. władzy rodzicielskiej – bo to jest władza i w dodatku autonomiczna względem państwowej (a w każdym razie taka powinna być) – podobnie jak władzy religijnej. Stąd próby podporządkowania Kościoła państwu, dokonywane pod pozorem finansowania "apolityczności" Kościoła. Jednak ta "apolityczność" jest pozorna, bo piętnowane są tylko formy politycznego zaangażowania sprzeczne z socjalizmem albo żydowskimi interesami narodowymmi, podczas gdy formy politycznego zaangażowania wychodzące naprzeciw żydowskim celom narodowym (np. walka z "antysemityzmem") nie tylko nie są poteepiane, ale wręcz zalecane.

W "Międzynarodówce" – kultowej pieśni socjalistów, jest fragment mówiącyo tym, że "przeszłości ślad dłoń nasza zmiata". O jaki "ślad przeszłości" tu chodzi? Ano właśnie o cywilizację łaciińską, którą socjalisci muszą zniszczyć, by na jej gruzach zbudować państwo totalitarne, jako niszę ekologiczną człowieków sowieckich.

Socjaliści wpływają na politykę europejską od całych dziesięcioleci, w ciągu których, do spółki z Żydami, udało im się dokonać poważnej dewastacji łacińskiej przestrzeni cywilizacyjnej. W rezultacie Europa została pozbawiona cywilizacyjnych ideałów, które w dawnych wiekach umożliwiły jej cywiilizacyjną ekspansję na obszar całego świata. Dzisiaj pozbawiona tych ideałów Europa cofa siępod naporem obcych cywilizacji, bo została doprowadzona do stany bezbronności. Nie ma już w Europie niczego, dla czego Europejczyk chciałby się poświęcać, a jeśli nawet niektórzy jeszcze by chcieli, są przez panoszącą się żydokomune spychani na margines i represjonowani pod pretekstem walki z "nienawiścią".

Jaskrawą ilustracją tej bezbronnosci jest masakra dokonana w redakcji francusjkiego pisma "Charlie Hebdo", publikującego, powiedzmny sobie szczerze, chamskie karykatury Mahometa. Okazało się jednak, że takie chamstwo jest bezkarne tylko w przypaku drwin z religii chrzescijańskiej – bo muzułmanie swoją religię traktują poważnie i na drwiny z niej reagują karceniem śmieszków. Wprawdzie po tej egzekucji tysiące Europejczyków wyszły na ulice, ale cóż z tego, kiedy nic z tego nie wynika?

Manifestacje "przeciw przemocy" w wykonaniu francuskich eunuchów budzą szyderczy śmiech ze strony Arabów i Senegalczyków, którzy doskonale wiedzą, że prędzej czypóźniej francuski rząd, który dostał się w szpony własnych hipostaz, zmusi francuskich podatników, do zapłacenia im haraczu za to, by na przedmieściach nie palili samochodów i nie wydzierali kobieom na ulicach torebek.

Tak samo postepował w stosunku do Tatarów nasz król Michał Korybut Wiśniowiecki, co z punktu widzenia Tatarów było rozwiązaniem idealnym. Pobieranie haraczu było znacznie wygodniejsze od urządzania łupieżczych, ale przecież ryzykownych wypraw na ziemie Rzeczypospolitej. Już nie Tatarzy, ale polski król w ich imieniu łupił swoich poddanych, więc czegóż mogli chcieć więcej? W identycznej sytuacji i to od dziesiątków lat znajdują się Francuzi, więc jeśli nawet pod wpływem niepojętego impulsu jeszcze wyjdą na ulice, to przecież wrócą do domów, a tam będą czekać na nich rachunki, jakie będą musieli zapłacić swoim arabskim i senegalskim panom…..

#socjalizm #zydzi #wojnaidei #wojnacywilizacji #kulturoznawstwo #islam

Rząd PiS chce realizować roszczenia żydowskie?!

Data: 17.04.2019 17:38

Autor: piotre94

facebook.com

Składamy interpelację do premiera Morawieckiego i domagamy się wyjaśnień. Trzeba powiedzieć stanowcze NIE ustawie 447 i bezpodstawnym roszczeniom wobec Polski! Interpelacja do Mateusza Morawieckiego, autorstwa Robert Winnicki, zawiera 14 punktów. #polska #izrael #zydzi #pis

Prezydent Zgierza a żydowskie lobby w Polsce

Data: 15.04.2019 14:55

Autor: Immortal_Emperor

prawy.pl

Stowarzyszenie Klub imienia Romana Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie autorskie z Marianem Miszalskim w Zgierzu. Marian Miszalski jest znanym i cenionym w kręgach prawicowych pisarzem, tłumaczem i publicystą Niedzieli oraz Najwyższego Czasu. W latach PRL działał w opozycji antykomunistycznej. Zgierski Oddział Klubu im. Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie, którego celem było przede wszystkim przybliżenie osoby autora i jego dorobku . Jego ostatnie publikacje książkowe to: „Najnowsza spiskowa historia Polski” i „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”. Spotkanie autorskie miało odbyć się 15 kwietnia, w sali konferencyjnej Parku Kulturowego Miasto Tkaczy instytucji podległej pod Urząd Miasta Zgierza, co zostało zaakceptowane przez właściwą komórkę organizacyjną w Urzędzie.

#polska #zydzi #4konserwy

Partia realizująca w Polsce interesy państwa trzeciego staje się obcą agenturą

Data: 14.04.2019 15:19

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

W centrum sporu polsko-żydowskiego leży ustawa 447 JUST. Kto chce poprawy tych stosunków ten mówić będzie o konieczności wyrzucenia jej na śmietnik. Reszta to tylko mydlenie oczu. Kto formalnie kwestionuje polską integralność terytorialną, ten automatycznie wpisuje się na listę wrogów państwa polskiego, a jego działania przez Polskę powinny być zwalczane wszelkimi dostępnymi jej metodami.

#polska #zydzi #4konserwy #izrael

Uchwała ws. żydowskich roszczeń nie dopuszczona w Sejmie...sprawa jest delikatna

Data: 12.04.2019 18:40

Autor: Immortal_Emperor

kresy.pl

Wzywamy rząd do przedstawienia USA i Izraelowi bardzo wyraźnego stanowiska Polski, że roszczenia za bezspadkowe mienie ofiar II wojny światowej i Holokaustu są całkowicie bezprawne i bezpodstawne – mówił wicemarszałek Stanisław Tyszka (K’15). Dodał, że Marszałek Sejmu nie dopuścił do rozpatrywania projektu uchwały w tej sprawie, twierdząc, że sprawa jest delikatna i musi zasięgnąć opinii MSZ.

#sejm #ustawa447 #kukiz15 #zydzi #pieniadze

Kukiz`15 złożył projekt ws. ustawy 447

Data: 12.04.2019 15:29

Autor: kisiel

wiadomosci.dziennik.pl

Kukiz'15 złożył w czwartek Sejmie projekt uchwały ws. amerykańskiej ustawy 447 dotyczącej mienia bezspadkowego, w której posłowie domagają się od rządu oficjalnego stanowiska w tej sprawie – poinformował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Podczas konferencji prasowej posłowie Kukiz'15 zaprezentowali projekt ustawy, która zobowiązuje Radę Ministrów do oficjalnego poinformowania Stanów Zjednoczonych i Izraela, że "Polska nigdy nie pokryje żadnych roszczeń za bezspadkowe mienie ofiar drugiej wojny światowej i Holokaustu". "Zobowiązujemy jednocześnie Radę Ministrów – w nawiązaniu do amerykańskiej ustawy S.447 – do poinformowania w oficjalnym stanowisku Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych, że polskie prawodawstwo, podobnie jak regulacje prawne innych państw, w tym Stanów Zjednoczonych, nie przewiduje możliwości pokrycia roszczeń związanych z odszkodowaniami za mienie bezspadkowe" – napisano w projekcie uchwały.

#zydzi #kukiz15