Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

Data: 11.12.2019 22:13

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #zydzi #ekoswiry

Według hiszpańskiej gazety Thunberg, nieformalna liderka młodzieżowych protestów klimatycznych: Greta Thunberg w ramach ruchu Fridays for Future (Piątki dla Przyszłości), jest wspierana przez grupy finansowe lobbujące na rzecz własnych interesów. „Na drugim planie, dyskretnie za szwedzką nastolatką, znajdującą się obecnie na czele walki klimatycznej, stoją duże fundusze finansowe oraz firmy zainteresowane eliminowaniem użycia węgla” – napisał w piątek „El Confidencial”.

Greta Thunberg sponsorowana jest przez żydowską finansjerę?

„El Confidencial” wskazuje, że rodzina Thunbergów jest powiązana z zarejestrowaną w Brukseli organizacją European Climate Foundation (ECF) poprzez autora kampanii medialnych Grety, Daniela Donnera.

„El Confidencial” wskazuje, że ECF jest również wspierane finansowo przez fundusz rodziny Rockefellerów, a także przez Michaela Bloomberga – pisze tvp.info.

W końcu media głównego nurtu piszą prawdę o dziewczynce: Greta Thunberg, którą wykorzystują globaliści.

Okazuje się, że jej występy to sprawnie zorganizowana maszyna do kłamliwej propagandy i zarabiania pieniędzy.

Jej rodzina ma organizację, na której konto, korporacje przelewają miliony dolarów.

Skoro w ten mafijny przekręt zaangażowany jest fundusz Rockefellera, to wiemy, kto stoi za tą przewrotną, kłamliwą kampanią.

Greta Thunberg jest wymysłem żydowskiej, międzynarodowej finansjery.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy . . .

Data: 11.12.2019 22:09

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #aktualnosci #zaklamywaniehistorii #tvpinfo

– Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – powiedziała w „Minęła dwudziesta” w TVP Info Olga Tokarczuk, tegoroczna laureatka Nike.

Olga Tokarczuk: wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, a robiliśmy straszne rzeczy jako mordercy Żydów

„Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk zostały nagrodzone Nike 2015 za najlepszą książkę ubiegłego roku. To powieść historyczna o Jakubie Lejbowiczu Franku, samozwańczym XVIII-wiecznym Mesjaszu z Podola. Komentatorzy zwracają uwagę na niezwykłą aktualność jej książki w kontekście wielkiego problemu uchodźców pukających do bram Europy. – To budzi największe moje zdumienie – przyznała dwukrotna laureatka Literackiej Nagrody Nike.

„Śniliśmy własną historię”

– Zaczynam myśleć, że my śniliśmy własną historię. Wymyśliliśmy sobie historię Polski, jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości – powiedziała. Tymczasem, jak podkreśliła, w rzeczywistości zamietliśmy pod dywan pogromy w czasie wojny i okresie powojennym. Zaczęliśmy sobie wyobrażać, że jesteśmy narodem, który wyciąga ręce, walczy o wolność waszą i naszą. – Ale kiedy przyszedł test, okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zdać tego egzaminu – mówiła.

Z własną historią twarzą w twarz

Jej zdaniem to bardzo bolesne. – Ale myślę, że zadziała jak przebudzenie, dosyć gwałtowne i okrutne. I trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów – przekonywała pisarka.

Wyższość literatury

Pytana o bezkompromisowy, „pańszczyźniany” obraz Rzeczypospolitej przedstawiony w powieści podkreśliła, że literatura ma tę wyższość nad innymi dziedzinami, że można używać wyobraźni i intuicji. – Także znaleźć nieoczywiste punkty widzenia. Można patrzeć na historię z punktu widzenia kobiety, chłopki, Żyda, ducha albo zwierzęcia – wymieniała i podkreśliła, że to odkrywa nowe możliwości postrzegania świata.

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Data: 05.12.2019 20:52

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #onz #zydzi #polityka #pieniadze

"Ambasador Danny Danon poinformował Zgromadzenie Ogólne ONZ o planach przedstawienia rezolucji, która ma być poświęcona "zapomnianym żydowskim uchodźcom".

ONZ uzna Żydów za "pokrzywdzonych" i kolejna kasa będzie płynąć do ich kieszeni

Nie jest jasne, co znajdzie się w rezolucji, oprócz tego, że "uzna ona krzywdy" wyrządzone Żydom i "zadośćuczyni niesprawiedliwościom, których doświadczyli".

Danon oszacował, że ok. 850 tys. Żydów musiało uciekać z Iraku, Egiptu, Maroka i Iranu, a także wielu innych krajów w XX wieku, po tym jak doświadczyli tam przemocy i prześladowań. Wielu z nich wyjechało do Izraela" – pisze rp.pl

Sprytni są ci żydzi.

U nas będą inkasować grube miliardy za mienie bezspadkowe, czyli ustawa 447 JUST.

W Iraku, Egipcie, Maroku i Iranie zainkasują kolejną kasę za "krzywdy", jakie te państwa dopuściły się względem żydów.

Zapewne będzie to forma emerytur lub jednorazowej rekompensaty.

OBI wycofuje ze sprzedaży obrazki z Żydem liczącym pieniądze

Data: 05.12.2019 08:56

Autor: Lukmar

donald.pl

Eh. (-‸ლ) I właśnie przez reagowanie na takie idiotyczne posty jak pana Sikory, Polakom przykleja się łatkę antysemity. Wystarczyłoby olać i by nie było tematu.

#obi #polska #uuuuuu #zydzi


W ofercie marketów budowlanych OBI do niedawana można było znaleźć obrazek Żyda z sakiewką czy też monetą. Okazuje się, że po interwencji muzyka Tomasza Sikory sieć sklepów postanowiła wycofać ten produkt ze swojej oferty.

Sikora tydzień temu na Facebooku opublikował zdjęcie obrazków z marketu i nazwał to "brzydką grą stereotypów":

"Żyd z pieniążkiem" w polskiej kulturze utrwalił się jako talizman, mający zapewnić dostatek finansowy. Łączony jest z powiedzeniem: "Żyd w sieni, pieniądz w kieszeni".

Niestety jest on także powiązany ze stereotypowym postrzeganiem Żydów, często mającym podłoże antysemickie.

Pod wpisem Sikory pojawiły się krytyczne komentarze. Głos postanowił zabrać także market OBI. Zapewniono, że produkt zostanie wycofany z jego oferty:

"Dzień dobry Panie Tomaszu, dziękujemy za zgłoszenie tego problemu. Pragniemy potwierdzić, iż firma OBI potępia wszelkie działania i jakiekolwiek przejawy antysemickie i rasistowskie wyrażone m.in w wyborze asortymentu. Wskazany przez pana produkt nigdy nie miał na celu obrażenia czyiś uczuć" – napisano.

"Chcemy jeszcze raz podkreślić, że sprzedaż asortymentu nie miała intencji obrażania uczuć i wywoływania negatywnych skojarzeń. Po rozmowach podjęliśmy decyzję, że produkty z tej serii zostaną wycofane z naszych marketów natychmiast. Zapewniamy, że w przyszłości będziemy dokładać większych starań w doborze asortymentu, który może być negatywnie kojarzony. Mamy nadzieję, że takie rozwiązanie spotka się z Państwa aprobatą. Pozdrawiamy, Zespół OBI" – dodano.

Norwegia od 5 lat jest krajem wolnym od żymian. (artykuł z 2014)

Data: 04.12.2019 06:38

Autor: Cheater

nportal.no

W ciągu najbliższych kilku tygodni, Norwegia stanie się "Judenrein" – jedynym z niewielu krajów w Europie bez Żydów). Ostatnich 819 powiązanych z żydowską synagogą zaczynają opuszczać kraj z powodu rosnącego antysemityzmu, muzułmańskiej imigracji, a także przez zakaz uboju rytuanego i zakaz obrzezania. #antysemityzm #norwegia #zydzi #polityka

Data: 02.12.2019 13:33

Autor: FiligranowyGucio

"Jak żydzi się sami pogrążyli w tym filmie, oczywiście większość żydów mówi, że to kłamstwa i nawet fotomontaż 😆 Kto nie widział zapraszam do obejrzenia bo na prawdę dobry film"

Film Kapo z 1999 roku opowiada o żydowskich kapo pracujących dla nazistowskich Niemców w obozach koncentracyjnych. Produkcja wzbudziła ogromne kontrowersje, mimo to otrzymała nagrodę dla najlepszego filmu dokumentalnego International Emmy Award. Jeden z producentów filmu Danny Paran przyznał, że był zszokowany, kiedy poznał dogłębnie tematykę kolaboracji. Reżyser Dan Setton nie ukrywał, że przez długi czas cierpiał na bezsenność po tym, jak zrealizował film. Reakcje na film były bardzo zróżnicowane: podczas pokazów został przyjęty z dużym zainteresowaniem przez młodszą część audytorium, natomiast starsza zareagowała oburzeniem. W Niemczech wyemitowano jedynie ocenzurowaną wersję filmu z obawy na reakcje, jakie może wywołać. We Francji sprzeciw wobec filmu był tak duży, że program La 25e Heure, w ramach którego film został wyemitowany, został zdjęty z anteny. Mimo to film został uhonorowany tytułem najlepszego filmu dokumentalnego w 2000 r. (International Emmy Award) to najwyższe odznaczenie dla izraelskiego filmu do tego roku.

Niektórzy żydzi w tym filmie wszystko co złe mówią o Kapo, a zapytani czy by nimi zostali, to z chęcią. Niektórzy nawet się tym szczycą jak ta jedna w filmie żydówka. Bo oczywiście po wojnie byli rozpoznani wielu, na ulicach przez innych, a co sądy Izraelskie zrobiły nic. Większość była zatrzymana przesłuchana i wypuszczona, a w sądach uznawali ich za niewinnych. Po to by wszystko pewnie zatuszować i ściągać bandyckie roszczenia jak próbują od nas, i że było inaczej ale prawda jest inna. I ten film ich pogrąża do końca na dodatek film jest Izraelski . Film jest dosyć stary i jeszcze nagrany na VHS i już 20 lat temu był blokowany w różnych telewizjach w różnych krajach by za dużo to nie wypłynęło. Kiedyś leciał ten film w TVP, teraz oczywiście go nie pokażą, a powinni go pokazywać dosłownie co miesiąc.

https://www.cda.pl/video/4203811e5?fbclid=IwAR3js-AAiPuyevp4Z7kaQSIPiCjkbK7FtMP0j7xIu2HZOKlkxNW-aHvRYuA

#filmydokumentalne #zydzi #drugawojnaswiatowa #holokaust #kappo

Hucpa wokół Jedwabnego. Wołanie o ekshumacje.

Data: 28.11.2019 21:15

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #jedwabne #niemcy #nkwd #sd #RSHA #zsrr #matusiakblog #historia

Wizytówką niemieckich sadystów na okupowanych terenach Europy były płonące stodoły i magazyny do który spędzono mordowane ofiary. Strzelano też do ofiar, aby utrudnić im ratowanie się.

Hucpa wokół Jedwabnego. Wołanie o ekshumacje.

Mieszkańcy sennego, biednego miasteczka Jedwabne żyli w miarę zgodnie.

Zgodnie z umową Hitler – Stalin miasteczko Jedwabne w 1939 roku znalazło się w rękach sowietów którzy szybko zaprowadzili tam swój terror. Według precyzyjnych danych NKWD w 1940 roku w Jedwabnym mieszkało prawie 2500 osób a w tym dokładnie 562 Żydów. Gdy Niemcy napadli na Sowietów od razu zaczęli na okupowanych terenach mordować!

Po wojnie USA postanowiły rozprawić się z mordercami z Einsatzguppen …, ale rozpoczęła się Zimna Wojna i mordercy pozostali na zachodzie praktycznie bezkarni.

http://matusiakj.blogspot.com/2015/10/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny.html

"USA: Einsatzgruppen to nasze sukinsyny

Einsatzgruppen to specjalne niemiecki mordercze oddziały utworzone przez SD, w celu eksterminacji elementów niewygodnych i niepożądanych za linia frontu. Einsatzgruppen w Polsce dopuściły się bezmiaru zbrodni.

Rozkaz nr 6 wydany dnia 31 lipca 1939 stwierdzał: "Zadaniem Specjalnych Oddziałów Operacyjnych Policji Bezpieczeństwa jest zwalczanie wszelkich elementów wrogich Rzeszy i antyniemieckich w kraju nieprzyjacielskim na tyłach walczących wojsk"

Po napaści III Rzeszy na Związek Radziecki Einsatzgruppen mordowały do 1944. Oblicza się, że wymordowały tylko w ZSRR 1 milion 250 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, głównie Żydów, Cyganów i komisarzy bolszewickich, ale także innych bezbronnych i niewinnych ludzi.

Sprawozdania zbiorcze sporządzane w RSHA na podstawie meldunków poszczególnych Einsatzgruppen, pod nazwą Ereignismeldungen UdSSR (meldunki o wydarzeniach dot. ZSRR), rozsyłano według rozdzielnika w 50 egzemplarzach m.in. dla Himmlera, Heydricha, dowódców SS i policji w prowincjach Rzeszy i krajach przez nie okupowanych. Zachowane są w Archiwum Federalnym (Bundesarchiv) w Koblencji. Jest tam 195 raportów zbiorczych na 2579 kartach datowanych od 23 czerwca 1941 do 24 kwietnia 1942, rozsyłanych początkowo codziennie, a później co 2–3 dni.

Od 1 maja 1942, gdy ruchome Grupy Operacyjne przekształciły się w stacjonarne komendy Sipo i SD, ich raporty zbiorcze z okupowanych obszarów na wschodzie (Meldungen aus den besetzten Ostgebieten) rozsyłano co tydzień. W Koblencji jest 55 takich raportów, liczących 1668 kart. W sumie 4247 kart.

Dokumentacja Einsatzgruppen wpadła w 1945 roku w ręce Amerykanów. Proces Einsatzgruppen to dziewiąty z 12 procesów norymberskich, które toczyły się przed Amerykańskimi Trybunałami Wojskowymi po zakończeniu głównego procesu hitlerowskich zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Proces odbył się w dniach 29 września 1947 – 10 kwietnia 1948.

Ława oskarżonych miała liczyć 24 osoby, lecz jeden z oskarżonych zachorował a drugi zmarł.

Zapadło 14 wyroków śmierci. Jedynie 4 wyroki śmierci wykonano, pozostałe (podobnie jak kary dożywocia i terminowego pozbawienia wolności) stopniowo łagodzono. W 1958 roku wszyscy skazani byli już na wolności.

Wstrząśnięci sędziowie amerykańscy w uzasadnieniu wyroku na niemieckich zbrodniarzy napisali:

„Mamy tu do czynienia z udziałem w zbrodni o niespotykanej nigdy dotąd brutalności i o takim niepojętym okrucieństwie, że umysł wzdraga się przed wyobrażeniem sobie tego, a wyobraźnia zawodzi przy rozważaniu takiego upodlenia, jakiego ludzka mowa nie jest w stanie wyrazić”. I dalej: „W wielkim smutku, lecz pełni nadziei przystępujemy do przedstawienia tej rozmyślnej rzezi miliona niewinnych i bezbronnych mężczyzn, kobiet i dzieci”, dokonanej przez „ponure bandy w postaci Einsatzgruppen, które licząc ok. 3000 ludzi zamordowały w ciągu niespełna dwóch lat co najmniej 1 milion ludzi”.

Omawiając meldunki Einsatzgruppen sąd stwierdzał: „Każda niemal strona tych sprawozdań ocieka krwią i jest otoczona żałobną obwódką tragedii i rozpaczy”.

Zainspirowane przez Żydów śledztwo w sprawie zbrodni w Jedwabnym prowadziły matołki (nikt z śledczych młodzieńców w UB nie miał skończonej szkoły podstawowej) i sadyści z UB oczywiście bijąc na pierwszy rzut oka przypadkowych podejrzanych. Jak się okazało z dokumentacji UB oskarżano głównie osoby, które nowa władza obsadzona przez sowietów podejrzewała o nielojalność lub wręcz wrogość. Prokuratura wysmażyła prymitywny akt oskarżenia przeciwko 22 podejrzanym.

Dostępna jest całą dokumentacją śledztwa i procesu oraz dokumenty po procesowe.

https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/12219/Akta_procesu_z_1949_roku.pdf?sequence=1

Nikt nie przyznał się przed sądem do zbrodni. Sąd Okręgowy w Łomży po farsie – dwudniowym procesie 16-17 maja 1949 roku słusznie [tak się wydaje, ale tylko wydaje] skazał folksdojcza – żandarma (drugi oskarżony został żandarmem później w 1942) Karola Bardonia na karę śmierci zamienioną w drodze łaski na 15 lat więzienia. W 1953 roku zmarł on w więzieniu w Szczecinie. 9 oskarżonym wymierzono kary więzienia za rzekome spędzanie na niemiecki terrorystyczny rozkaz (faktycznie zagrożony pobiciem, obozem albo śmiercią) Żydów na rynek i pomoc w pędzeniu ich w kierunku stodoły. Z tej grupy po apelacjach 3 osoby uniewinniono. Sąd 12 oskarżonych od razu uniewinnił.

Zeznania złożone przez świadków przed sądem nikogo skazać nie pozwalały, toteż plugawy sąd dawał wiarę wysmażonym papierom UB. Mieszkańcy pomagali Żydom i ich ukrywali. Połowa z nich ocalała i dopiero później wywieziono ich do getta a później zamordowano. Sędzia i dwóch ławników popełnili stalinowską – zbrodnie komunistyczną.

Plugawy sąd doskonale wiedział, że zbrodni dokonali Niemcy i ich żandarmi. Znamienne jest zeznanie:

"2) Julia Sokołowska, l. 45, zam. w Jedwabnem, obca, katoliczka.

Na żandarmerii pracowałam jako kucharka. Oskarżony Bardoń zawsze pracował na posterunku. Chodził w cywilnym ubraniu, ale w tym czasie już wyjechał na wsie z żandarmami.

Dnia krytycznego Bardoń był cały dzień na mieście. Znam tylko starego Laudańskiego, syna jego nie znam i nic o nich nie wiem. Dnia krytycznego było 68 gestapowców, bo dla nich szykowałam obiad, zaś żandarmów było bardzo dużo, bo przyjechali z różnych posterunków.

Sąd odczytał zeznania świadka złożone w dochodzeniu, k. 157.

Świadek zeznaje dalej:

Żadnego z oskarżonych nie widziałam, aby spędzali żydów. Wiadomo mi, że Mariana Żyluka zbili Niemcy za bydło i za paszporty. Dnia krytycznego widziałam Miciurę, że pracował on na posterunku żandarmerii. Bardoń dnia krytycznego przychodził tylko na obiad i na śniadanie."

Świadek pomyliła Gestapowców z funkcjonariuszami SD Einsatzgruppen ale o to było łatwo a byli tam dopiero od niedawna.

Sabotażyści z IPN prowadząc "śledztwo" w latach 2000-2004 nikomu nie postawili zarzutów stwierdzając, że wszyscy już zostali osądzeni w 1949 roku lub zmarli. Zebrane przez nich zeznania kompletnie nic nie wniosły do sprawy z uwagi na upływ czasu i pamięć wiekowych świadków. "Ustalenia" IPN są sprzeczne z informacjami jakie ogólnie dostępne są o działalności Niemców w tamtym okresie na tym terenie. Żadnych wartościowych informacji IPN od organów państwowych Rosji, USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec nie uzyskał.

IPN w końcu bezczelnie stwierdził, że w zbrodni pomagało około 40 mężczyzn z Jedwabnego i okolic. Po apelacjach proces z 1949 roku zakończył się skazaniem przez komunistyczny sąd 7 osób. W jaki sposób w głowach matołów z IPN powstała liczba 40 tego nie wiadomo. Instytut Pamięci Narodowej po przerwanej próbie ekshumacji zwłok w 2001 ocenił liczbę zamordowanych na około 340 osób.

Na polecenie ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego ekspertom prowadzącym czynności ekshumacyjne „zabroniono podnoszenia kości”. „Eksperci wskazali, że nakazany sposób postępowania wyklucza możliwość udzielenia odpowiedzi na szereg istotnych pytań, np. co do liczby zwłok oraz przyczyn śmierci poszczególnych ofiar”. Kwestię ekshumacji konsultowano ze stroną żydowską. Rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich powiedział: „Szacunek dla kości naszych ofiar jest dla nas ważniejszy niż wiedza, kto zginął i jak, kto zabił i jak”.

Wydaje się, że Lech Kaczyński jest już wystarczająco odbrązowiony, aby usunąć go z Wawelu.

Hucpa na temat niemieckiej zbrodni w Jedwabnym obraża też Zamordowanych!

Umorzono śledztwo w sprawie słów "Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców"

Data: 26.11.2019 16:18

Autor: kisiel

fakty.interia.pl

"Jan T. Gross nie znieważył narodu polskiego, wyrażając opinię, że Polacy, będąc 'słusznie dumni z oporu swojego społeczeństwa wobec nazistów', 'podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców'- uznała katowicka prokuratura i umorzyła postępowanie w tej sprawie.

#polska #zydzi #newsy #newsyzkraju #niemcy

Data: 25.11.2019 15:33

Autor: kisiel

Premiera książki „Powrót do Jedwabnego” w warszawskim klubie „Park” – piszę na mikro, bo coś nie chce się zrobić wpis na głównej.

"W niedzielę wieczorem Wojciech Sumliński ogłosił na Twitterze, że udało się znaleźć salę na poniedziałkową (25.11.2019) premierę książki „Powrót do Jedwabnego”. Spotkanie odbędzie się w warszawskim klubie „Park” przy Al. Niepodległości 196 o godz. 18.00. – Stawmy się tam jutro licznie, by wyrazić sprzeciw przeciw bezprawnemu blokowaniu premiery książki przez środowiska żydowskie. To wciąż Polska – nie Izrael! – pisze Sumliński.[…] Informuje też, że podczas premiery książki w klubie „Park” będą zbierane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy Stop447 penalizującej podejmowanie przez polskie władze jakichkolwiek działań na rzecz realizacji żydowskich roszczeń do mienia bezspadkowego."

https://wprawo.pl/2019/11/25/premiera-ksiazki-powrot-do-jedwabnego-w-klubie-park-beda-zbierane-podpisy-pod-ustawa-stop447/

#polska #newsyzkraju #newsy #447 #zydzi #jedwabne

Sojusz Izraela i Rosji groźny dla Polski? Celem mogą być pieniądze oraz rozszerzenie strefy wpływów

Data: 25.11.2019 14:04

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #rosja #izrael #zydzi #niewygodneinfo

Mało kto wie, że w ciągu ostatnich 3 lat przywódcy Rosji i Izraela spotykali się ze sobą lub rozmawiali telefonicznie co najmniej kilkadziesiąt razy. Polityków obu państw (a dokładniej – ich administracje rządowe) łączy wiele wspólnych interesów. Czy osłabianie roli Polski poprzez szerzenie kłamliwych narracji, które uderzają w naszą reputację może być jednym z nich? Wszak akcja dyfamacyjna ułatwia izolację Polski na arenie międzynarodowej, a w takich okolicznościach kwestie roszczeń czy rozszerzenie strefy wpływów wydają się być możliwe do realizacji…

Sojusz Izraela i Rosji groźny dla Polski? Celem mogą być pieniądze oraz rozszerzenie strefy wpływów

Źródła informacji:

„Polska najbardziej antysemickim krajem”. Kontrowersyjna interpretacja ankiety TVP.info

Stanislas Balcerac Twitter

Kilka dni temu dużo zamieszania w polskim internecie wywołał sondaż przeprowadzony na zlecenie żydowskiej organizacji Liga Przeciw Zniesławieniu (Anti-Defamation League, ADL), z którego wynikało, iż Polska jest obecnie najbardziej antysemickim krajem. Aż 48 procent Polaków ma prezentować "antysemickie przekonania". Teraz wypływają informacje, zgodnie z którymi wspomniany sondaż miała na zlecenie ADL przeprowadzić firma zarządzana przez Zeva Fursta – byłego rzecznika rosyjskiego Lukoilu w USA. W zarządzie tej firmy ankietowej siedzieć ma zaś Rosjanka.

Przypadek? Być może. Chociaż w ostatnim czasie podobnych przypadków, świadczących o taktycznym sojuszu Rosji i Izraela jest znacznie więcej. Władimir Putin i Binjamin Netanjahu w ciągu 3 lat spotkali się (lub zdzwonili) kilkadziesiąt razy. Oba kraje mają wiele wspólnych interesów. W Izraelu żyje potężna (pod względem liczebnym) grupa Rosjan, którzy wyemigrowali do tego państwa w ciągu ostatnich 30 lat. O przychylność tej grupy zabiega zarówno przywódca Izraela (ze względów polityki wewnętrznej – Żydzi pochodzenia rosyjskiego to duży elektorat wyborczy) oraz przywódca Rosji (ze względów wizerunkowo-reputacyjnych).

Niejako "przy okazji" ustaleń dotyczących rosyjskiej mniejszości w Izraelu można dogadać się co do innych spraw. Oba państwa mają własne kwestie związane z Polską, których realizacja na dzisiaj jest niemożliwa (roszczenia za żydowskie mienie pozostawione w Polsce po II wojnie światowej oraz przejęcie Polski do rosyjskiej strefy wpływów). Podkreślam – realizacja tych kwestii jest niemożliwa na dzisiaj. Nie można jednak wykluczyć, że za kilka lat sytuacja się zmieni. Jak do tego doprowadzić?

Rozprzestrzenianie kłamliwych narracji o Polakach, którzy "niechęć do Żydów czerpią z mlekiem matki" i Polsce, jako światowym centrum antysemityzmu z pewnością ułatwi izolację Polski na arenie międzynarodowej. A tylko w takich okolicznościach realizacja wspomnianych interesów stanie się możliwa. Oskarżenie o masowy antysemityzm odbierane jest na świecie jednoznacznie negatywnie. Stąd uważam, że w najbliższym czasie będzie wypływać coraz więcej "kwiatków" pokroju sondaży ADL tworzonych przez środowiska żydowsko-rosyjskie nieprzychylne Polsce i Polakom.

Ustawa 447. Sytuacja jest tragiczna. A będzie gorzej.

Data: 24.11.2019 11:58

Autor: FiligranowyGucio

forumzydowpolskichonline.org

#ustawa447 #zydzi #polska #polityka #holokaust

Artykuł z FŻP.

Cyt. Rezultatem będzie wzrost emocji antyżydowskich, wzrost emocji antypolskich, nienawiść i wszystkie konsekwencje takiego zjawiska. Bardzo ponure, złe, agresywne jak złośliwy rak, nieusuwalne przez czas niedający się przewidzieć. Pośmiertny triumf Hitlera.

Domagający się odszkodowań za „mienie bezspadkowe” wykorzystają to propagandowo. Hasło będzie proste: „żydowska własność nie może pozostać w rękach antysemitów„.

Martwi mnie i przeraża to, co nachodzi, bo gigantyczna kłótnia o pieniądze ostatecznie i trwale pogorszy trudne relacje polsko-żydowskie. A dla ludzi, który dziś mają po 15 czy 20 lat, Holokaust będzie się na resztę życia kojarzył przede wszystkim z wielką, obrzydliwą awanturą o pieniądze po wymordowanych.

Organizacje domagające się „własności bezspadkowej” otworzyły – z chciwości, cynicznie – „puszkę Pandory”. Senat Stanów Zjednoczonych to bezrozumnie podstemplował pieczęcią z amerykańskim orłem.

Niewyobrażalny błąd.

Gorzej niż błąd: zła wola.

Data: 22.11.2019 15:16

Autor: Fallen

Raport ADL: „Polska najbardziej antysemickim krajem świata”

https://wmeritum.pl/raport-adl-polska-najbardziej-antysemickim/299670

W takich chwilach chyba trzeba żałować, że nie dogadaliśmy się z Hitlerem. Zarzuty byłyby przynajmniej prawdziwe.

Swoją drogą ciekawe, że chyba we wszystkich językach świata istnieje słowo "antysemityzm" ale nie ma antypolonizmu, antygermanizmu, antynordycyzmu, antyazjatyzmu etc… cóż za biedny pokrzywdzony przez gojów lud. #pdk

#antysemityzm #zydzi #izrael #zydowskieparanoje #polityka #wtf

Raport ws. restytucji mienia żydowskiego gotowy: „wywoła prawdziwą burzę”

Data: 22.11.2019 12:21

Autor: ziemianin

stop447.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #usa #zydzi #447

Departament Stanu USA skończył raport ws. restytucji mienia żydowskiego. W Polsce ma on wywołać prawdziwą burzę.

Raport ws. restytucji mienia żydowskiego gotowy: „wywoła prawdziwą burzę”

„Z tego co słychać raport Departamentu Stanu dotyczący restytucji mienia bezdziedzicznego gotowy. Podobno jego publikacja wstrzymywana jest od ponad tygodnia. W Polsce ma wywołać prawdziwą burzę. #STOP447” – informuje na Twitterze Tomasz Kalinowski.

Z tego co słychać raport Departamentu Stanu dotyczący restytucji mienia bezdziedzicznego gotowy. Podobno jego publikacja wstrzymywana jest od ponad tygodnia. W Polsce ma wywołać prawdziwą burzę. [#STOP447](/t/STOP447)

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) [November 21, 2019](https://twitter.com/kalinowski__/status/1197604791448412161?ref_src=twsrc%5Etfw)

Raport jasno wskazuje, że środowiska żydowskie rozpoczynają kolejny etap nacisku na Polskę, abyśmy wypłacili 300 mld $ w ramach bezzasadnych roszczeń. „My mówimy: ani złotówki! Dlatego zbieramy podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. Zbieraj razem z nami” – zachęcają Roty Niepodległości.

https://t.co/YE6BtZhzlS

Temat komentuje również Damian Kita, rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości: „Do wyborów mieliśmy mieć spokój z roszczeniami żydowskimi! Tymczasem w @StateDept szykuje się raport w odniesieniu do s.447. USA szykuje nam rewolucję! Proszę wszystkich Polaków o mobilizację i poparcie projektu ustawy anty447! To nasze być albo nie być!”

"To co się dzieje dziś to nie jest bajka, że się tam straszy ustawą 447, tylko to jest coś, co ma odzwierciedlenie w prawie międzynarodowym i co się buduje na naszych oczach" – Wojciech Sumliński

Data: 22.11.2019 08:22

Autor: Ijon_Tichy

Hej Lurki! Czy ustawa 447 jest fikcją i przyśniła mi się? Przecież to niemożliwe, żeby Żydzi mieli wpływ na kongres USA, najpotężniejszego supermocarstwa na świecie, prawda? To teoria spiskowa, podobnie, jak zbrodnie w Palestynie itd.? A może 447 jest jakiegoś rodzaju dobrodziejstwem?


Zawoalowany apel znanego Żydowskiego aktora do gigantów internetu, by silniej działali przeciw niechęci do Żydów oraz zakłamana, przewrotna manipulacja przekręcająca fakty na temat funkcjonowania propagandy mainstreamowego internetu.


Cóż za przewrotność pana Sacha Baron Cohen, znanego komika i aktora. Wszyscy dobrze wiemy, że giganci tacy jak You Tube, Facebook, twitter itd. lansują bardzo mocno całkowicie lewicową propagandę, a dyskryminują prawicę. Wszyscy wiedzą, że np. właściciel Facebooka uważa siebie za Żyda. Wszyscy wiedzą, że giganci internetu walczą z przejawami niechęci do Żydów, nawet jeśli ta jest uzasadniona faktami takimi jak haniebna ustawa 447, zbrodnie Żydów w Palestynie itd.

Nie pamiętam co to było, ale nawet na Lurku o tym gadaliśmy, że ostatnio usunięto jakiś ważny materiał na temat Żydów z You Tube, choć był całkowicie prawdziwy, bo ktoś uznał to za dyskryminowanie Izraela. Tymczasem pan Borat podaje prawdziwą informację, że giganci typu You Tube to najpotężniejsza machina propagandy, jaką ludzkość kiedykolwiek znała, a potem przewrotnie przekręca fakty na temat tej propagandy. Oto stwierdził, że:

"Pomyśl o tym. Facebook, YouTube i Google, Twitter i inne – docierają do miliardów ludzi. Algorytmy tych platform polegają na celowym wzmacnianiu określonego rodzaju treści, które angażują użytkowników – historie, które odwołują się do naszych podstawowych instynktów,i wywołują oburzenie, strach. Właśnie dlatego YouTube poleca filmy konspiratora Alexa Jonesa miliardy razy. Właśnie dlatego fałszywe wiadomości przewyższają prawdziwe wiadomości, ponieważ badania pokazują, że kłamstwa rozprzestrzeniają się szybciej niż prawda. Nic dziwnego, że największa maszyna propagandowa w historii rozpowszechniła najstarszą teorię spiskową w historii – kłamstwo, że Żydzi są w jakiś sposób niebezpieczni" [LOL!]

No cóż. Jako Polak wiem, ze ustawa 447 świadczy o tym, że Żydzi są faktycznie niebezpieczni i żadna teoria spiskowa nie ma tu miejsca, żaden fejsbuk też nigdy mi tego nie zasugerował, panie Borat! O tym, że żydzi są niebezpieczni z wielu powodów dowiedziałem się na podstawie trwającej kilkanaście lat świadomej obserwacji polityki i czytania książek, a internet był zaledwie uzupełnieniem, przy czym zauważam, że w internecie raczej walczy się z informacjami pokazującymi przykre fakty na temat ludu tzw. Żydów (ogromna większość z nich to prozelici, nie mają pochodzenia semickiego).

https://www.cnbc.com/2019/11/21/sacha-baron-cohen-rips-on-facebook-and-big-tech-for-sowing-hate.html

#propaganda #klamstwo #obluda #zydzi #internet

Kto i dlaczego utrzymuje polskie państwo w stanie bezsilności?

Data: 21.11.2019 14:28

Autor: ziemianin

warszawskagazeta.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #polityka #afery #zydzi #fozz

"Raport komisji sejmowej ds. Amber Gold, przedstawiony w Sejmie 16 października, potwierdził jeszcze raz obraz bezsilności polskiego państwa wobec pewnych grup wpływu. Od upadku Amber Gold minęło ponad 7 lat, ale afera pozostaje wciąż niewyjaśniona, a pieniędzy nie odzyskano, poza kilkoma milionami drobnicy. Słup Marcin P. i jego żona zostali skazani na 15 i 12 lat więzienia, kilku innych statystów ma postawione zarzuty.

Kto i dlaczego utrzymuje polskie państwo w stanie bezsilności?

Chociaż przewodnicząca komisji posłanka Małgorzata Wassermann przyznała, że Marcin P. był tylko słupem, faktyczni decydenci piramidy nie muszą się niczego obawiać. Nikt nie odważa się nawet zadawać pytań na ich temat. Po miesiącach publicznych przesłuchań i studiowaniu rozlicznych dokumentów komisja śledcza ds. Amber Gold stwierdziła tylko to, że państwo nie funkcjonowało. A to już wiedzieliśmy z wcześniejszych zwierzeń Bartłomieja Sienkiewicza u „Sowy i Przyjaciół” („polskie państwo istnieje tylko teoretycznie”). Ale nie po to 8 milionów pełnych nadziei wyborców głosowało na PiS, aby polskie państwo pozostawało wciąż państwem teoretycznym. Już w czerwcu 2018 r. wyborcy PiS przeżyli pierwszy zimny prysznic, niesławne pedałowanie do tyłu w sprawie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej (kary za bezpodstawne przypisywanie Polakom niemieckich zbrodni), pod presją izraelskich bezpieczniaków premiera Izraela Benjamina Netanjahu pokazało wyraźnie limity suwerenności Rzeczpospolitej. Brak jakichkolwiek postępów w śledztwie ws. Amber Gold, poza potwierdzaniem oczywistej oczywistości, że polskie państwo nie funkcjonowało, pokazuje, że polskie państwo pozostaje wciąż raczej teoretyczne, a rząd nie realizuje mandatu otrzymanego od wyborców. Poszkodowani obywatele, którzy zainwestowali w Amber Gold, wciąż czekają na swoje pieniądze. Fiasko śledztwa w tej sprawie dziwnie przypomina fiasko śledztwa w sprawie afery Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) z początku lat. Wtedy też pieniędzy nie odnaleziono, poza kilkoma milionami drobnicy. Jakie fatum utrzymuje polskie państwo w stanie takiej bezsilności?

Siła niemocy

Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze. Kiedy chodzi o pieniądze, ale wciąż nie wiadomo, o co chodzi, wtedy chodzi o tajne służby. Służby III RP utworzone na bazie przewerbowanej części sowieckiej agentury, nigdy nie błyszczały polotem, chyba że jako podwykonawcy zadań wyznaczonych przez innych. Rolę podwykonawcy wykonywały już służby PRL, „najsłynniejszy szpieg PRL” Marian Zacharski, był tylko trybem w maszynie operacji Układu Warszawskiego zbierającego dla ZSRR informacje na terenie USA. Zacharski wypadł, dostał wyrok i został po kilku latach wymieniony w Berlinie. Po 1989 r. pełna entuzjazmu przefarbowana polska agentura próbowała najspokojniej w świecie usadowić Zacharskiego jako szefa służb III RP, według zasady „zmieniliśmy tylko szefa, wszystko pozostaje po staremu”, ale Amerykanie nie docenili słowiańskiego poczucia humoru i zastopowali transfer. Za to beneficjenci innej operacji, funduszu FOZZ, nie musieli się martwić. Dla pokazu, posadzono na kilka lat byłego dyrektora generalnego funduszu i kilka mniejszych plotek. Cudem jakimś wymiar sprawiedliwości dobrał się też do jednego z beneficjentów, Dariusza Przywieczerskiego, który został skazany w 2005 r. na 3,5 roku więzienia, ale zdołał uciec przez Białoruś do USA, gdzie żył sobie spokojnie przez długie lata na Florydzie, prawdopodobnie pod protekcją FBI. Tak jak inna słynna postać, Edward Mazur. Dopiero masowe zakupy amerykańskiego uzbrojenia przez rząd PiS skłoniły widać Amerykanów do przehandlowania Przywieczerskiego w ramach offsetu we wrześniu 2018 r. Przywieczerski odsiaduje teraz wyrok w Polsce. Według prokuratury wyprowadził z FOZZ raptem 1,5 mln dol., co jest przestępstwem kieszonkowym w porównaniu z tym, co wyprowadzili inni beneficjenci FOZZ, którzy pozostają wciąż nietykalni. Być może Przywieczerski był rodzajem kozła ofiarnego, poświęconego, aby inni mieli spokój. I faktycznie, pomimo postępu technik śledczych i cyfryzacji, nikt jakoś nie kwapi się z badaniem przepływów finansowych FOZZ, które po procedurze prania pieniędzy umożliwiły szybkie powstanie oligarchii III RP. Można na okrągło tłumaczyć polskim służbom i politykom, jak wyglądały owe przepływy, na pewnym dobrze zidentyfikowanym przykładzie, ale nikt nie jest zainteresowany całkowitym wyjaśnieniem afery FOZZ i postawieniem złodziei przed wymiarem sprawiedliwości. Nie wspominając już o odzyskaniu zagrabionych podatnikom pieniędzy. Podczas kiedy wciąż odzyskuje się triumfalnie zagrabione podczas II wojny światowej dzieła sztuki, odzyskanie zagrabionych 30 lat temu pieniędzy wydaje się sprawą „niemożliwą”. Zadziwiające, nieprawda?

Siła „Tajnego Państwa”

Przedziwną niemoc polskiego państwa można próbować wyjaśniać na przykład niekompetencją, korupcją lub domniemanymi politycznymi układami okrągłego stołu („my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych”). Ale w wypadku komisji ds. Amber Gold wydaje się to mało prawdopodobne. Posłanka Małgorzatą Wassermann nie jest przecież niekompetentna lub skorumpowana. Wręcz przeciwnie, ma bystry umysł i wykształcenie prawnicze, niezwykle przydatne w dochodzeniu do prawdy. Dlaczego więc komisja ds. Amber Gold zatrzymała się w pewnym momencie wyjaśniania sprawy? Prawdopodobnie zostały określone pewne granice w jej działaniu. Napiętnowanie administracji, prokuratury, sądownictwa i rządu Tuska tak, ale nic więcej. Stawiam tezę, że komisja ds. Amber Gold zderzyła się ze ścianą tzw. Deep State (czyli Tajnego Państwa, w tłumaczeniu dosłownym „głębokiego”, ale chodzi o nieformalną strukturę faktycznie rządzącą) nieformalnego układu różnych służb i oligarchii, który znajduje się ponad rządami państwa lub państw i utrzymuje władzę niezależnie od tego, kto rządzi. Polska określana czasami jako bantustan nie jest tutaj akurat wyjątkiem. Były doradca Donalda Trumpa, Steve Bannon, często wypowiadał się na temat działalności Deep State w USA i łatwo jest zauważyć, że pewna część aparatu siłowego i administracji USA wydaje się pracować przeciwko wybranemu w demokratycznych wyborach prezydentowi. Skoro Deep State sprawia trudności samemu Donaldowi Trumpowi, co się dziwić, że Deep State może trzymać w garści polski rząd, znany już z uległości wobec pozademokratycznych struktur wpływu (ustawa o IPN).

Na układy nie ma rady

Zwolenników teorii spiskowych na pewno zastanawia od dawna przypadek telewizji TVN, założonej w roku 1996 na na bazie milionów dolarów przelanych w latach 1989-92 ze spółki ITI Panama do spółki ITI Holdings SA w Luksemburgu, a potem do Polski. Ojcami założycielami TVN byli Mariusz Walter i Jan Wejchert, wspierani przez kasjera z Zurychu Bruno Valsangiacomo. Walter, Wejchert i ich główni współpracownicy byli produktami PRL, ale pomimo zwycięstwa demokracji koncept ideologiczny stacji informacyjnej TVN24 przetrwał do dzisiaj w niezmienionej formie. Jest to ewenement w skali międzynarodowej. Kiedy media elektroniczne zmieniają właścicieli, z reguły zmieniają się wtedy także zespoły kierujące. W stacji TVN nastąpiły już cztery zmiany właścicielskie, od kilku lat właścicielami są Amerykanie, zmieniali się też wielokrotnie prezesi stacji, ale zespół samej TVN24 pozostaje jak zabetonowany od 18 lat, prawie od samego początku istnienia stacji. Adam Pieczyński jest dyrektorem programowym TVN24 od 2001 r. Prywatnie Pieczyński jest mężem prezenterki TVN24 Justyny Pochanke, której matka, Renata Pochanke, była księgową FOZZ. Niezwykły status telewizji TVN wydaje się być potwierdzony przez działania ambasador USA w Warszawie, Georgette Mosbacher, która broni tej stacji jak amerykańskiej deklaracji niepodległości, pomimo PRL-owskich korzeni TVN i wściekłych ataków stacji na rząd PiS, sojusznika administracji Trumpa (która wysłała panią Mosbacher do Polski). Działania pani ambasador Mosbacher nie mają żadnego innego racjonalnego wytłumaczenia poza teorią „Tajnego Państwa” (Deep State).

Nic nowego pod słońcem

Podobnie jest z Amber Gold. Twórcy piramid finansowych z reguły nie marnują pieniędzy na uruchamianie linii lotniczych, tylko inkasują fundusze i znikają. Dlaczego słup Marcin P., który nawet nie kupił sobie prywatnego jeta, miałby inwestować w linię lotniczą? Jedyną podobną znaną mi operacją była afera Khalifa w latach 1999-2003, w której Rafik Khalifa, trzydziestolatek z Algierii, syn byłego ministra i figurant algierskich tajnych służb, zaczął nagle inwestować miliardy w banki, media i nieruchomości we Francji i budowaną od zera linię lotniczą Khalifa Airlines. Cała układanka szybko padła, pozostawiając ponad 600 milionów euro długów we Francji, Khalifa uciekł do Londynu, po kilku latach został deportowany do Algierii i skazany na 18 lat więzienia. Afera Khalifa wygląda na operację prania pieniędzy, która wymknęła się spod kontroli, chociaż Khalifa został też oskarżony o wypompowywanie pieniędzy zdeponowanych w swoim banku. Jego działania zostały określone przez francuską prokuraturę jako „błędne”. Dla przykładu: kupił willę w Cannes za 34 miliony euro, by odsprzedać ją kilka miesięcy później za połowę ceny. Ale historia afery Khalifa może rzucać światło na aferę Amber Gold – jako operację służb na terenie zaprzyjaźnionego kraju.

Kto skorzystał na Amber Gold?

Każda duża afera finansowa w Polsce, która pozostaje do dziś niewyjaśniona, miała jakiś wyznaczony cel. FOZZ finansował nową oligarchię w powstającej III RP. Oscylator bankowy spółki Art-B, wzorowany na podobnej operacji z końca lat 40. na terenie dzisiejszego Izraela, finansował transport Żydów z ZSRR do Izraela. Wystarczy więc pomyśleć tylko, czemu miała służyć operacja Amber Gold? Cześć łupów finansowała linię OLT Express, co nie wygląda na pomysł pomorskiego półświatka, do którego przypina się chętnie Marcina P., półświatka który woli raczej zainwestować w wypasione bentleye niż w samoloty Embraer do oferowania klientom detalicznym dziwnie tanich lotów po kraju. Nie wygląda to też na operację niemiecką, jak czasami sugerowano, bo po co Niemcy mieliby szkodzić rządom Donalda Tuska i jego synowi, niszcząc w ten sposób swoją wieloletnią i wielopoziomową inwestycję? Tak samo nie wygląda to na operację rosyjską. Nie po to rosyjski dyktator Władimir Putin konwersował z Tuskiem na molo w Sopocie we wrześniu 2009 r. i obściskiwał go po bratersku na miejscu katastrofy smoleńskiej kilka miesięcy później, by później wikłać go w skandal. Przypominam tylko, że kilka miesięcy po upadku Amber Gold minister Tuska, Radek Sikorski, otworzył bezwizowy ruch przygraniczny z uzbrojonym po zęby Obwodem Kaliningradzkim. Kto stoi więc za Amber Gold? Patrząc na kontekst historyczny, ekonomiczny i geopolityczny, teoria Deep State z zabarwieniem ukraińskim wydaje się być najbardziej logiczna.

Pieniądze na rewolucję?

W 2009 r., kiedy Marcin P. został postawiony jako front operacji Amber Gold, na Ukrainie trwała ostra walkę pomiędzy oligarchicznymi frakcjami. Prezydent Wiktor Janukowycz, reprezentant frakcji donieckiej oligarchy Rinata Achmetowa, darł koty z frakcją dniepropietrowską oligarchy Ihora Kołomojskiego (właściciela banku PrivatBank i aktywów naftowych i metalurgicznych, także w Polsce). Sponsor Janukowycza Achmetow był muzułmaninem, sponsorem Kołomojskiego była i jest międzynarodowa ortodoksyjna sekta Chabad-Lubawicz z siedziba w Nowym Jorku, dla której Ukraina jest drugą Ziemią Obiecaną. W ramach walki klanów administracja Janukowicza zaczęła dobierać się do linii lotniczej Kołomojskiego AeroSvit (miał on też inne mniejsze linie lotnicze, np. Dniproavia). W ramach dywersyfikacji i przygotowywania planu obrony oligarcha Kołomojski zaczął inwestować w małe linie lotnicze na terenie Unii Europejskiej, w Danii i Szwecji. A ponieważ najlepszą obroną jest atak, być może już wtedy niektórym zaświtał w głowie pomysł spontanicznego obywatelskiego przewrotu, nazwanego potem rewolucją na Majdanie w Kijowie. Ale rewolucje, jak wiemy, kosztują pieniądze i najlepiej finansuje się je z pieniędzy innych, w razie potrzeby bez ich wiedzy i zgody.

Geopolityczna układanka

Czas inwestycji lotniczych Kołomojskiego jest intrygujący: w 2010 r. cypryjskie spółki Kołomojskiego przejęły szwedzką linię lotniczą Skyways Airlines AS. Latem 2011 r. Kołomojski przejął duńską linię lotniczą Cimber Sterling. W tym samym czasie spółka Amber Gold przejęła niemiecką linię lotnicza OLT z siedzibą w Bremie. W skandynawskich liniach lotniczych Kołomojskiego pojawił się były członek zarządu PLL LOT, a spółka pracownicza LOT, posiadająca 15 proc. udziałów w PLL LOT, stała się obiektem zainteresowania ludzi Kołomojskiego. Cała układanka załamała się w 2012 r. Cimber Sterling zbankrutował 3 maja, Skyway Express 22 maja, a OLT Express 31 lipca. Potem zbankrutował AeroSvit oraz mniejsza linia lotnicza Dniproavia, której samoloty są zaparkowane do dzisiaj na lotnisku Chopina w Warszawie. Były członek zarządu LOT, który pracował dla Kołomojskiego, został przeniesiony do zarządu ukraińskiej linii lotniczej Ukraine International, gdzie został dyrektorem finansowym. Oczywiście Kołomojski był udziałowcem tej firmy. W międzyczasie mieliśmy udany Majdan w Kijowie, na bazie którego Aleksander Kwaśniewski, którego historia już łączy z nielegalnymi więzieniami CIA w Polsce, dostał intratną posadę w ukraińskiej spółce Burisma, wraz z synem ówczesnego wiceprezydenta USA, Joe Bidena (w rządzie Baracka Obamy). Traf chciał, że oligarcha Kołomojski był udziałowcem tej spółki.

System hawala

Co się stało z pieniędzmi Amber Gold, poza tymi wywalonymi na OLT Express i na prowizje dla decydentów? Pieniądze prawdopodobnie nigdy nie opuściły Polski, najprawdopodobniej weszły w nieformalny system transferów płatniczych w stylu hawala (transfer, zaufanie), który pozwala na deponowanie funduszy w jednym miejscu/kraju i wypłatę ich w innym miejscu/kraju na bazie porozumień pomiędzy członkami systemu, bez żadnego śladu papierowego czy bankowego. Pieniądze od Amber Gold mogły być na przykład zainwestowane przez operatora hawala w nieruchomości w Polsce, a ich ekwiwalent udostępniony decydentom Amber Gold w innym kraju, w innej walucie. Nikt nie musiał wozić walizek pieniędzy lub sztabek złota samolotami. Na jaki dokładnie cel poszły pieniądze Amber Gold? Przypomnę jeszcze raz, że inne duże operacje finansowe w Polsce (FOZZ i Art-B) finansowały dobrze zdefiniowane operacje z kontekstem politycznym.

Jaka znacząca operacja polityczna miała miejsce po zwinięciu się Amber Gold? Majdan w Kijowie, ponad rok później. Ale nie będę dalej rozwijać tematu. Bo i po co? Marcin P. był słupem, ale nikt nad nim nie stał. Amber Gold działał przez 3 lata, nikt nie interweniował, bo tak się złożyło. OLT Express też zdarzył się tak sobie, może po prostu ktoś chciał sobie polatać. A kiedy polskie państwo nie funkcjonuje, to się po prostu zdarza i tyle, taki traf losu, jak awaria Czajki. A Tajne Państwo – Deep State, to tylko literacka i filmowa fikcja."

Co czwarty Europejczyk ma być „antysemitą”

Data: 21.11.2019 13:37

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi

Liga przeciw Zniesławieniom opublikowała swój najnowszy raport dotyczący poziomu „antysemityzmu” na świecie. Z przeprowadzonych przez tę żydowską organizację badań wynika między innymi, że co czwarty mieszkaniec Europy ma cechować się negatywnym podejściem do Żydów, natomiast na całym globie najbardziej niechętni tej grupie są Polacy.

Co czwarty Europejczyk ma być „antysemitą”

Przedstawiciele Ligi przeciw Zniesławieniom (ADL) twierdzą, że ich badanie zostało przeprowadzone na grupie 9 tys. osób pochodzących z osiemnastu państw świata, a więc z wybranych państw europejskich oraz Argentyny, Brazylii, Kanady i Republiki Południowej Afryki. Zadano im jedenaście tych samych pytań stosowanych przez ADL począwszy od 1964 roku.

Z wyników podanych przez tę żydowską organizację wynika, że poziom „antysemityzmu” w państwach Europy Zachodniej niemal się nie zmienia, zaś ogółem co czwarty Europejczyk ma być negatywnie nastawiony do tej społeczności. Inaczej ma być w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie niechęć do Żydów ma stale rosnąć – w porównaniu do poprzedniego badania pod „antysemickimi stereotypami” podpisało się o 14 proc. więcej Ukraińców, 11 proc. Polaków czy o 6 proc. więcej Rosjan.

Sporo miejsca ADL poświęca w swoich badaniach Polsce, co zapewne ma związek z „restytucją mienia żydowskiego”, której od naszego kraju domagają się amerykańskie organizacje żydowskie. Według rzekomego badania odsetek osób negatywnie wypowiadających się o Żydach wynosi w Polsce 48 proc., podczas gdy przed czterema laty odsetek ten wynosił 37 proc. Zdecydowana większość Polaków, bo 56 proc. ma chociażby dostrzegać zbyt duże wpływy Żydów w biznesie, natomiast aż 75 proc. nie odpowiada zbyt częste nawiązywanie do Holokaustu.

Data: 18.11.2019 15:40

Autor: 12358

Sami ciśniecie na foliarzy/szurów, a tumczasem ….. / Peterson to pięknie wytłumaczył (już to wstawiałem) nie ma tu żadnego spisku, jedynie kwestia inteligencji, a według mnie błogosławieństwa Bożego./"Kto ciebie przeklinać będzie, niech będzie przeklęty, a kto tobie błogosławić będzie, niech będzie błogosławiony.” (1 Mojż. 27:29, por. 1 Mojż. 12:2-3, 4 Mojż. 24:9)(o Izraelu) #lurker #spolecznosc #zydzi

Data: 13.11.2019 10:31

Autor: Ijon_Tichy

Witam Lurki i Lukierki.

"Jedynie prawda jest ciekawa" – Józef Mackiewicz.

Niedawno przeprowadziłem wymianę zdań na reddit z dwoma żydami – ortodoksem i Chazarem. Potwierdzają oni to, co w sumie wiadomo od dawna – Żydzi mają zamiar odbudować świątynię Jerozolimską już niedługo, jest to jednym z ich głównych celów, na którym mocno się skupiają, z wielkim namaszczeniem. Duchowni Izraela skompletowali już wszystkie elementy wystroju i wyposażenia świątyni. Niedawno jeden z najważniejszych rabinów (zapomniałem nazwiska, oglądałem jego wypowiedź na YT) stwierdził nawet, że mają arkę przymierza, która rzekomo nigdy nie zaginęła, tylko była ukrywana w największej tajemnicy – dla kogoś zaznajomionego z tematyką to dość szokujące wyznanie, a odnalezienie arki byłoby wydarzeniem na skalę punktu zwrotnego historii świata.

Udało im się też wyhodować trzy sztuki czerwonej jałówki, co ma dla nich ogromne, rytualne znaczenie w kontekście odbudowy świątyni i przyjścia ich mesjasza, którego bardzo oczekują w dobie dzisiejszej, przy czym nie są zgodni co do tego, czy będzie to literalny mesjasz, jako osoba, czy też po prostu "okres mesjański" – jako era cudownej dominacji Izraela nad światem. W taki sposób mogłyby – wg. nich – spełnić się słowa Boga, że przez potomstwo Izraela Bóg będzie błogosławić wszystkim ludziom na ziemi… Oczywiście wg. syjonistów stałoby się to w takiej konfiguracji, że na szczycie piramidy są tzw. "Żydzi", a goje poniżej, jak na bydło przystało.

Ze względu na to, że wzgórze świątynne uznawane jest przez muzułmanów za miejsce święte, a Izrael otoczony jest krajami muzułmańskimi, to odbudowa świątyni nie nastąpi dopóki Izrael nie rozmontuje i nie zdominuje regionu w wystarczającym stopniu. Zatem wydarzenia na bliskim wchodzie nie są przypadkowe i żyjemy w wyjątkowo ciekawych czasach – co nie jest dobrą wróżbą na najbliższą przyszłość.

#izrael #zydzi #syjonizm #ciekawostki

Data: 08.11.2019 17:41

Autor: 12358

Kochani co jakiś czas na lurku przewija się temat żydów, czesto opisywanych w bardzo negatywnym świetle. Jako, ze moja babcia było z domu Meller, czuje się osobiście dotknięty. Też nie lubię pewnych żydowskich środowisk, szczególnie tych (czasem pseudożydów) przesiedleńców z rosji, z lat '80 i '90, co robią nam opinie nienawistnych antysemistów gorszych od niemca. Ale zauważmy pozytywny wkład w rozwój ludzkości, którym żadny inny naród nie jest w stanie się pochwalić, ponad 1/4 laureatów nagrody Nobla to Żydzi (przypomne) #zydzi #lurker

NIE dla roszczeń żydowskich - forum_fb

Data: 05.11.2019 11:23

Autor: FiligranowyGucio

facebook.com

✡ Uwaga‼️ Jeśli nadal będziecie słyszeli, kiedy jakiś żyd mówi wam, że ekshumacje w ich religii są zakazane i nie można ich przeprowadzić w #Jedwabnem, to wiedzcie, że łże, jak wściekły pies! @Reuters podaje, że religia nie przeszkadzała im ekshumować 1200 żydów na Białorusi. https://www.reuters.com/…/belarus-reburies-over-1200-jews-u…

✡ "Jedwabnem postawiło Polskę na straconej pozycji." – Prof. Norman Finkelstein: "Łobuzy z WJC (Światowy Kongres Żydów) zacierają rączki, a polskie władze zachowują się jak dzieci we mgle, którym wydaje się, że deklaracjami o walce z antysemityzmem coś ugrają. Nic nie ugrają! Zostaniemy ograbieni, zaorani i posypani solą. Jedynym ratunkiem jest natychmiastowa kontrofensywa. Trzeba zacząć od rzeczy podstawowej, czyli wytrącić żydowskim łobuzom z ręki propagandową broń, którą z premedytacją posługują się w akcji zmierzającej do ograbienia Polski. Tą bronią jest stworzona przez Jana T. Grossa hagada o pogromie w Jedwabnem. „Książka Grossa to typowy produkt „przedsiębiorstwa holokaust”. (…) Jest to najzwyklejsze wyłudzanie zakamuflowane pod sztandarem żydowskiego cierpienia” – napisał Prof. Norman Finkelstein w posłowiu do polskiego wydania „Przedsiębiorstwa holokaust” w 2001 roku. Czy Prof. Finkelstein nie miał racji? Miał rację! Od przerwania ekshumacji w 2001 r. przez śp. L. Kaczyńskiego wszystkie rządy RP, z obecnym rządem premiera Morawieckiego włącznie, de facto legitymizują skok na kasę organizowany przez łobuzów z „przedsiębiorstwa holokaust”. Bez wznowienia ekshumacji w Jedwabnem z udziałem obserwatorów z organizacji międzynarodowych Polska nie ma szans na zatrzymanie nagonki, której celem jest propagandowe usprawiedliwienie skoku na 300 miliardów dolarów. Czy władze RP mają tego świadomość?" https://wprawo.pl/…/katarzyna-ts-finkelstein-ostrzega-pol…/…

#roszczeniazydowskie #polityka #bialorus #polska #zydzi #historia #drugawojnaswiatowa

USA - Ustawa edukacyjna 943 jest w pewnym sensie gorsza od 447. Sprowadza dzieje II wś do . . .

Data: 31.10.2019 13:37

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #ustawaedukacyjna943 #drugawojnaswiatowa #zydzi #polityka

Wojciech Jeśman o pisanej przez organizacje żydowskie ustawie wprowadzającej w USA federalne nauczanie o II wś., marginalizacji polskiej narracji i próbach, by to zmienić.

USA – Ustawa edukacyjna 943 jest w pewnym sensie gorsza od 447. Sprowadza dzieje II wś do Zagłady Żydów

Źródło: US Congress

Wojciech Jeśman opowiada o niepokojącej amerykańskiej ustawie 943, która może wpłynąć na interpretacje historii. Jest to edukacyjna ustawa, będąca jak mówi pod pewnymi względami „nawet gorsza niż akt 447”, gdyż może zacementować na pokolenia obraz Polaków”. Never Again Education Act, o której nasz gość mówił na antenie Radia Wnet już w sierpniu, wprowadza ujednolicenie programu nauczania na temat II wś. we wszystkich stanach. Jak dotąd programy szkolne ustalane były na poziomie stanowym lub niższym. Stwierdza, że „tego programu jeszcze nie ma, ale ma być napisany”.

Mamy cztery organizacje żydowskie, które mają ten program napisać.

Wśród organizacji, które będą zajmować się formułowaniem programu, jest Anti-Defamation League, które jak podkreśla działacz polonijny, „często wypowiada się w sposób antypolski, wręcz polakożerczy”.

Program ograniczy nauczanie o historii II wś do tematów zw. ludobójstwem i eliminacją Żydów europejskich.

Jeśman podkreśla niepokojące i wykrzywiające prawdę historyczną zawężenia opowieści o tym globalnym konflikcie do jedynie Zagłady Żydów. Stwierdza, że polskie ofiary II wś, jeśli są w tej narracji to daleko „za homoseksualistami, osobami nienormalnymi, chorymi psychicznie, Cyganami”.

Konferencja ma stworzyć zaczyn polskiej polityki historycznej w Stanach Zjednoczonych.

Gość „Poranka WNET” mówi o polonijnej konferencji „Poland first to fight”, której tematem jest „polski los w czasie II wś”. Do partnerów konferencji poza polską ambasadą należy również ambasada … indyjska. Jak mówi Jeśman, wynika to z kontaktów nawiązanych w czasie realizacji filmu nt. „indyjskiego maharadży, który w czasie wojny uratował wiele polskich sierot”.

W łódzkim getcie

Data: 30.10.2019 21:38

Autor: ziemianin

magnapolonia.org

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lodz #zydzi #historia

W czasie ustawicznych ataków na dobre imię Polski przez środowiska żydowskie głoszące hasła o rzekomym antysemityzmie Polaków i podkreślające rzekomą bierność naszych przodków w czasie niemieckich akcji skierowanych wobec żydów warto zwrócić uwagę na zachowanie się samych żydów w stosunku do swoich rodaków.

W łódzkim getcie

Dobrym przykładem jest sięgnięcie do źródeł historycznych, odnoszących się do tego okresu. Jedną z takich publikacji są wspomnienia Elżbiety Cherezińskiej pt. „Byłam sekretarką Rumkowskiego – Dziennik Etki Daum”. We wstępie do tych wspomnień Szewach Weiss zapisał: (…) Ukazuje nam też rzecz dzisiaj bezcenną (…) obraz stosunków panujących wśród elit gettowej władzy. Maluje dziwny świat, świat ludzi skazanych na zagładę, a żyjących tak, jakby ich nie dotyczyła, jakby oni jedni mogli jej się oprzeć.

Po takiej rekomendacji warto zajrzeć na strony publikacji, poznając stosunki panujące wśród wspomnianych elit getta łódzkiego. Pod datą 11 maja 1940 roku autorka pamiętników zapisała wrażenie, jakie wywołała na niej wizyta w biurze pani Dory Fuchs – kierowniczki centralnego sekretariatu w czasie pierwszego dnia pracy. Po dostarczeniu sporządzonych dokumentów spotkała swoją szefową malującą paznokcie. Jak zapisała (…) Byłam tak zaskoczona, że przez jakiś czas stałam w miejscu, wpatrując się w ciemnoczerwony lakier w maleńkiej buteleczce. Jakbym przeniosła się z getta w jakiś dawny świat, odległy o setki kilometrów.

Odnosząc się do osoby Reginy Pływackiej, z zawodu adwokat, pod datą 30 maja 1940 roku zwróciła uwagę na pogłoski, jakie krążyły w biurze, w którym pracowała, że (…) zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy należących się z tytułu różnych interesów Żydom przebywających w getcie. Ponieważ Żydom nie wolno przekraczać bram getta, ponoć Pływacka w ich imieniu inkasowała od Polaków i Niemców w Łodzi należne im sumy i pobierała za to sowitą prowizję, ponoć aż 20 procent, i na dodatek dzieliła się nią z Niemcem, który ją ubezpieczał (…) Pani Dora powiedziała (…) że pan Prezes podejrzewa adwokatkę o różne machinacje. Natomiast pod datą 24 czerwca 1940 roku, w związku z informacją o wymianie banknotów na terenie getta poinformowała, że w biurze prezesa pojawiła się Pływacka, która (…) wyglądała na zaniepokojoną, że nie może się spotkać z Prezesem (…) Nie trzeba być detektywem, by się domyślić, że obwieszczenie o wymianie pieniędzy ugodziło w prowadzone przez nią interesy między gettem a miastem.

Rumkowski uważał, że jedyną szansą ocalenia dla żydów jest zorganizowanie warsztatów pracy. Związane to było jednak z wysiedlaniem osób zamieszkujących budynek przeznaczony na warsztaty. Jak zapisała autorka wspomnień pod datą 3 czerwca 1940 roku, (…) przy wysiedleniu mieszkańców z domu przy ulicy Zgierskiej 11, gdzie miały powstać pracownie krawieckie, po prostu nie obyło się bez przemocy. Jednocześnie, jak donosiła sekretarka, dochodziło również do skandali handlowych, jak zapisany przypadek pod datą 27 czerwca 1940 roku, kiedy to prezes Rumkowski otrzymał reprymendę od Hansa Biebowa w związku z aferą (…) o jakiś list wysłany przez kupca z getta, który proponował komuś poza gettem sprzedaż wielkiej ilości pierza. (…) Biebow (…) zwrócił Przełożonemu uwagę, że listy handlowe nie mają prawa krążyć bez kontroli, że nie po to getto zostało zamknięte, żeby kupcy kpili sobie z tego. Nakazał ogłoszenie wśród ludności, że takie transakcje mają być zgłaszane do Przełożonego, a następnie przechodzić przez Zarząd Getta. Jak wielką uwagę przykładano do pracy potwierdza zachowanie Rumkowskiego w związku z zaplanowaną wizytą w getcie Heinricha Himmlera, kiedy to (…) Zaczęło się gorączkowe sprzątanie getta. Prezes krzyczał i groził, że przejaw najmniejszej niesubordynacji skończy się dla winnych w Centralnym Więzieniu.

W swoim pamiętniku pod datą 28 czerwca 1940 roku autorka zapisała jak w przypływie uniesienia i radości w związku z zwycięstwami armii niemieckiej szef Gestapo Richter powiedział Prezesowi: (…) „Już wkrótce Niemcy zdobędą świat. A wtedy Żydów wyślemy na Madagaskar, a pan zostanie ich królem!” (…) A kiedy Richter z śmiechem powiedział to Prezesowi, Rumkowski kiwnął głową, przytakiwał z zadowoleniem!.

Wpis z 5 sierpnia 1940 roku przyniósł interesujący opis Leo Goldberga, osoby którą autorka wspomnień znała z czasów swojej pracy w Gdańsku: (…) ostatnią wiadomością, jaką o nim miałam, był wyrok, który dostał za puszczanie w obieg fałszywych guldenów. Został wtedy skazany na długoterminowe więzienie, a po dziewięciu miesiącach wydalony przez władze gdańskie (…) Dora powiedziała, że Goldberg jest od jakiegoś czasu oficjalnym agentem policji kryminalnej w getcie i że Rumkowski wie doskonale o tym, co robi dla kripo.

Dnia 1 listopada 1940 roku Elżbieta Cherezińska zapisała informację, że wzięła udział w koncercie z okazji Jom Kippur. W swoich wspomnieniach zwróciła uwagę, że na koncert muzyczny Towarzystwa Hazomir w dawnym kinie Bajka bilety (…) wyprzedały się co do jednego (…) Był też Richter z gestapo, ze strony niemieckiej (…) Muzycy grali wyśmienicie. Na Sali delikatny zapach perfum, jak kiedyś!. Podobna informacja o koncertach w getcie pojawia się pod datą 3 grudnia 1941 roku, kiedy to pisze: (…) Już wcześniej w getcie było wielu dobrych muzyków, a teraz w transportach z Europy Zachodniej przyjechało kilku wirtuozów. Dzisiaj ma zagrać wiedeński pianista Birkenfeld. Biletów praktycznie nie można było dostać.

Pod datą 5 listopada 1940 roku sekretarka umieściła charakterystykę Dawida Gertlera. Był on w łódzkim getcie szefem Sonderkommando i kierownikiem „Wydziału Specjalnego” Sonderarbeiteilung , jednostki policji w getcie, służącej Niemcom na zasadach tajnej policji wywiadowczej. Jak zapisała sekretarka Rumkowskiego: (…) Jest oficjalnym agentem gestapo i nie kryje się z tym w najmniejszym stopniu (…) Najogólniej rzecz ujmując, nie jest to ciekawa figura (…) Ostatnio chwalił się, że przed wojną był macherem i załatwiał najróżniejsze sprawy dla łódzkich kupców. Mrugał przy tym, dając do zrozumienia, że nie były to interesy całkiem legalne.

Jednak najbardziej wymowny obraz stosunków panujących w getcie autorka umieściła pod datą 30 października 1941 roku. Odnosząc się do kwestii przyjazdu Niemców z zachodniej Europy do łódzkiego getta, zapisała: (…) Nowi w żaden sposób nie chcą zrozumieć, że getto wykonało wielki wysiłek, aby ich przyjąć (…) A oni zachowują się tak, jakbyśmy to my byli wszystkiemu winni, a nie Niemcy i wojna. To jakaś paranoja. Najwięcej arogancji wykazują niemieccy Żydzi. Odkąd wysiedli na rampie na Marysinie, narzekają. Że w getcie brud, że śmierdzi, że fatalne warunki. Sama słyszałam, jak mówili z pogardą, że Żydzi „stąd” zawsze żyli w biedzie jak w chlewie, więc są do tego przyzwyczajeni. To niesprawiedliwe, oni myślą, że jak przybyli z Zachodu, z „wielkiego świata”, to mogą nas obrażać! (…) Niemieccy Żydzi odmówili noszenia gwiazdy Dawida, takiej jak tu wszyscy nosimy, chcą nosić swoje gwiazdy (z napisem Jude), bo wydaje im się, że to znaczy coś więcej, że to ich odróżnia od nas, „biedaków ze Wschodu”. Naziści podzielili świat na panów i podludzi, a zachodni Żydzi, jakby w tym samym duchu odróżniają „lepszych Żydów” (siebie) od gorszych (nas)!.

Wzburzeniem dla Żydów były różnice w warunkach mieszkaniowych zaprowadzone na terenie getta. Jak zapisała sekretarka Rumkowskiego pod datą 24 grudnia 1940 roku, (…) ludziom (…) kłuje w oczy, że część dygnitarzy gettowych tak się ponad ogół wywyższa. Wiem, że i Prezes ma dwa mieszkania (…) W każdym razie, co do tych willi marysińskich, rozumiem wzburzenie ludności w getcie, kiedy docierają do nich informacje, że ten czy tamten mieszka sobie pięknie i swobodnie w domu, który też przed utworzeniem getta nie należał do niego.

Wymieniając zasługi dla getta, jakie poczynił Rumkowski autorka pod datą 12 stycznia 1941 roku wylicza, że w okresie ośmiu miesięcy od zamknięcia (…) ma swoją walutę, swoją pocztę, Bank Przełożonego, swoją policję i Służbę Porządkową, swoje szkolnictwo, opiekę zdrowotną, ma zorganizowane zakłady pracy i system zasiłków, ma kartki żywnościow, własny sąd, prokuraturę, więzienie i Najwyższą Izbę Kontroli. Od sierpnia ponownie otwarto Domy Modlitwy, jest nawet szkoła z wychowaniem religijnym.

Powyższe fragmenty są tylko wybranymi, które ukazują realizm życia w łódzkim getcie. Ukazują one jedną rzecz, którą stara się zataić w dyskusji publicznej – fakt, że w społeczności żydowskiej w czasie przebywania w getcie istniały różnice wynikające z zajmowanej pozycji, wpływów etc. Naszym obowiązkiem jest poznawać tą historię, gdyż inaczej będziemy bezbronni w argumenty w czasie dyskusji historycznych, które tak często przetaczają się na polskiej scenie politycznej.

Niemiecka elita to antysemici: „Żydzi mają za dużo władzy”

Data: 29.10.2019 21:34

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #zydzi #izrael

Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” opublikował badania, z których wynika, że „antysemityzm w Niemczech osiągnął punkt krytyczny”.

Niemiecka elita to antysemici: „Żydzi mają za dużo władzy”

wymagany niemiecki

Źródło

Według gazety co czwarty Niemiec jest antysemitą – Niemcy uważają, że Holokaust może się powtórzyć. Badania zostały przeprowadzone przez Światowy Kongres Żydów w RFN. Instytucja uważa, że postawy antysemityckie są szeroko rozpowszechnione.

Co ważne antysemitami stają się elity. Dotyczy to aż 27 proc. wszystkich Niemców i 18 proc. klasyfikowanych przez dziennik jako „elita”. Niemcy podkreślają, że Żydzi za dużo mówią o roli ofiary i Holokauście – uważa tak aż 42 procent Niemców.

„Sueddeutsche Zeitung” zwraca w artykule uwagę, że coraz więcej takich postaw jest rozpowszechnionych wśród osób z wyższym wykształceniem oraz rocznymi dochodami powyżej 100 tysięcy euro. Są oni określani przez gazetę jako „elita”. Aż 48 proc. twierdzi, że Żydzi są bardziej lojalni wobec Izraela niż Niemiec.

„Wiemy co się dzieje, gdy zwykli ludzie odwracają wzrok lub milczą. Nadszedł czas, aby całe społeczeństwo niemieckie zajęło jasne stanowisko i zaczęło walczyć z antysemityzmem. Jeśli ponad jedna czwarta społeczeństwa utożsamia się z antysemityzmem, to nadszedł czas, aby pozostałe trzy czwarte broniły demokracji i tolerancyjnego społeczeństwa” – komentuje przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronalda Laudera.

Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!

Data: 25.10.2019 11:29

Autor: ziemianin

dziennik-zlozony.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi

Otóż ja, oficer Wojska Polskiego, tu, w obecności wszystkich tu zebranych, daję słowo honoru, że panią przeproszę, jeśli na następne spotkanie przyniesie chociaż jeden akt notarialny, że taki to a taki Icek otrzymał od swego ojca czy matki, spadek w postaci majątku ziemskiego, czy młyna itd. Bo tak odbywa się przekazywanie majątków kolejnemu pokoleniu na całym świecie, a także i w Polsce. Ale pani go nie przyniesie, bo takich aktów notarialnych żaden Żyd nie posiadał.

Posiadał inny akt nadania mu tych dóbr – Dekret cara Aleksandra II, który Żydom i każdemu innemu, nadawał taki majątek.

Wie pani za co? – ZA ZDRADĘ POLSKI!

Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!

Polski, która jako jedyne państwo na świecie przyjmowała Żydów ze wszystkich krajów, które Żydów wyrzucały. A wyrzucały liczne kraje Europy – dekretami królów, wyrzucały wielokrotnie na przestrzeni kilku wieków. I przecież nie za dobrą pracę dla kraju, w którym byli, ale za grabież, oszukaństwa, morderstwa, lichwę i przejmowanie władzy w swoje ręce.

Polska ich przygarniała i nadawała liczne przywileje, szczególnie w handlu.

W okresie rozbiorów Polski, Żydzi – ich przywódcy, podsycali i podgrzewali atmosferę do powstań. Ale nie dlatego, żeby Polska zrzuciła jarzmo ucisku caratu. Ale dlatego, że widzieli w dekrecie cara okazję, by posiąść majątki Polaków.

A przypomnę tu państwu, że w tym okresie, kształcić swoje dzieci mogli ziemianin, właściciel tartaku czy młyna lub olejarni lub apteki. To była warstwa ludzi, gdzie patriotyzm przekazywano z pokolenia na pokolenie.

Chłopi posiadający kilka mórg ziemi i klepiący biedę nie myśleli o wykształceniu swych dzieci. I do powstań nie szli synowie biednych chłopów, a właśnie tych ludzi których stać było na naukę swych dzieci.

Żydzi, skwapliwie i dokładnie donosili do władz carskich o tych, co poszli do powstania. I na mocy dekretu carów przejmowali te wszystkie dobra.

Odpłacili narodowi i Polsce za to, że ich, jak swych synów, przygarniała w dniach, gdy wypędzano ich z wielu krajów. Odpłacali zdradą na rzecz ciemiężyciela i zaborcy, i to bez żadnych skrupułów.

Zresztą nie tylko pod zaborem rosyjskim to robili, u Niemców zażądali, by wydzielić część Polski dla nich. A na świecie żądali zrobienia z Polski judeo-polonii.

Na tę okoliczność zachowały się liczne dokumenty tak na świecie jak i w Polsce.

Mojemu dziadkowi i jego bratu, którzy poszli do powstania, nie tylko odebrano całe majątki na rzecz Żydów zdrajców, ale zesłano ich na sybir. I na zawsze zostali na Syberii lub może zginęli po drodze na Syberię.

A pani śmie się tu dopominać zwrotu tych majątków?!

W ten sposób zabieracie całe ulice, np. w Krakowie. Domy, które zostały przez Polskę Ludową, czyli przez Naród, odbudowane lub wyremontowane wy mając swoich prezydentów lub premierów i ministrów odbieracie po cichu, bez rozgłosu.

MYŚLICIE, że NARÓD POLSKI o tym SIĘ NIE DOWIE?”

Albin Siwak: „Chciałbym dożyć takich dni”

Data: 24.10.2019 00:10

Autor: FiligranowyGucio

Mieszkańcy Nowej Rudą chcą pozbawić Olgę Tokarczuk honorowego obywatelstwa miasta Nowej Rudy, nadanego przez radnych Platformy Obywatelskiej. Olga Tokarczuk wsławiła się wypowiedzią, że Polacy byli kolonistami i zabili w czasie II Wojny Światowej Żydów.

https://www.youtube.com/watch?v=y_RPGKFaEWU&feature=youtu.be&fbclid=IwAR2KMdJILxvbmNGc83O4J_6Wsg77lE1p0i49HhRveI3s2PmE6-Lw4sE2q-U

#polska #zydzi #ukraina #drugawojnaswiatowa #nowaruda #yt

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Data: 22.10.2019 14:20

Autor: ziemianin

opcjanaprawo.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #zydzi #ustawa447 #pis

"Cóż za chichot historii. Polacy nie poznaliby prawdy o tym, że Żydzi z pomocą Amerykanów chcą obrabować – a właściwie przejąć – nasz kraj, gdyby nie wynalazki amerykańskich Żydów. O żydowskim spisku wiemy bowiem głównie z Internetu, w tym z Facebooka. Twórcą koncepcji Internetu był amerykański informatyk polsko-żydowskiego pochodzenia Paul Baran (1926-2011), a głównym twórcą największego na świecie serwisu społecznościowego Facebook jest Mark Zuckerberg, przedsiębiorca urodzony w żydowsko-amerykańskiej rodzinie.

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Rzetelnych informacji na temat żydowskich roszczeń darmo szukać w większości czasopism, radiu czy telewizji. Media głównego nurtu milczą jak zaklęte, a jeśli już coś powiedzą (wszak tematu numer jeden wśród Polaków nie da się ukrywać w nieskończoność), to jedynie to, że właściwie problem nie istnieje. Czasem rzucą też obelgami skierowanymi w tych, którzy sprawę ofiarnie nagłaśniają. Najczęściej spotykanym argumentem przeciwko Polakom, którzy nagłaśniają problem związany z ustawą 447, jest sugestia jakoby działali z polecenia Kremla (sic!).

Społeczeństwu powoli zaczynają się otwierać oczy, wszak mamy szeroki (jeszcze) dostęp do Internetu. Politycy partii rządzącej w panice (w końcu jest rok wyborczy) studzą emocje. Wystarczy wspomnieć słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który zapewnia, że „nie będzie zgody na wypłatę odszkodowań z naszej strony”. Niestety, w pisowskie banialuki nadal wierzy wielu Polaków, co potwierdziły ostatnie wybory do Europarlamentu. Tymczasem sytuacja jest bardzo poważna i przerażająca.

Międzynarodowa zmowa

Kilka lat temu zgłosiła się do mnie niemiecka telewizja państwowa ZDF. Natrafili na moją krytyczną opinię nt. filmu Pawła Pawlikowskiego „Ida” (2013). Zbliżała się oskarowa gala, a oni potrzebowali zebrać komentarze z Polski, zarówno pozytywne jak i negatywne. Początkowo nie chciałam się zgodzić na rozmowę, ale po zastanowieniu doszłam do wniosku, że być może jest to jedyna okazja w moim życiu, by powiedzieć do niemieckiej kamery kilka słów prawdy. Oczywiście miałam świadomość, że i tak wytną niewygodne dla nich treści.

Do Warszawy przyjechał młody dziennikarz z Berlina, który z szarmanckim uśmiechem zapytał dlaczego nie podoba się film „Ida”. Moja odpowiedź była jednoznaczna. Wyjaśniłam, że film Pawlikowskiego wpisuje się w retorykę międzynarodowej akcji zorganizowanej, mającej na celu przypisywanie Polakom odpowiedzialności za Holokaust. W następnym zdaniu przypomniałam niemieckiemu dziennikarzowi, że jego telewizja robi dokładnie to samo. Dla przykładu, w lipcu 2013 roku stacja ZDF nadała materiał dokumentalny poświęcony niemieckim obozom w Majdanku i Auschwitz, opatrując je określeniem „polskie obozy zagłady”.

Na rozmowę z wysłannikiem ZDF przygotowałam się niemal jak na rozprawę przed trybunałem. Zapoznałam się m.in. ze słynnym nazistowskim filmem propagandowym „Żyd Süss” z 1940 roku. W filmie tym, reżyser Veit Harlan przedstawił historię pewnego Żyda, który popełniał ohydne zbrodnie. Celem obrazu było wykreowanie negatywnego wizerunku Żydów. Tragiczną konsekwencją tego typu propagandy była akceptacja wielu zwykłych Niemców, kiedy naziści dokonywali swoich antysemickich zbrodni podczas II wojny światowej.

Ironia losu polega na tym, że fabuła „Idy” opiera się na analogicznym schemacie, z tym że tutaj całe zło przypisuje się Polakom, zaś ofiarami są Żydzi. Akcja filmu przenosi widzów do czasów II wojny światowej (którą w rzeczywistości wywołali Niemcy), a w tle dramatycznej historii pojawia się zagłada Żydów (której w rzeczywistości dokonali Niemcy). Tymczasem w opowieści Pawlikowskiego darmo szukać Niemców, gdyż jedynymi odpowiedzialnymi za okrutny los Żydów byli Polacy. Co więcej, Polacy nie dość, że mordują Żydów, to jeszcze po dokonaniu zbrodni przejmują ich majątek.

Celem tego typu propagandy jest urobienie międzynarodowej opinii publicznej, tak by świat milczał w obliczu rabowania Polaków, które ma się dokonać pod przykrywką tzw. restytucji mienia bezspadkowego.

W latach 2014-2015, kiedy film „Ida” święcił swoje triumfy nie było jeszcze mowy o ustawie 447, a jedynymi wówczas znanymi osobami alarmującymi o zbliżającym się zagrożeniu, byli Stanisław Michalkiewicz i Grzegorz Braun. To właśnie oni od lat ostrzegali Polaków, że Żydzi planują dokonać zuchwałej kradzieży pod przykrywką rzekomo należnych im „odszkodowań”. Właśnie dzięki tym ostrzeżeniom, dostrzegłam wówczas w obrazie Pawlikowskiego drugie dno.

Film „Ida” początkowo nie został w Polsce nawet zauważony. Zrobiło się o nim głośno dopiero wtedy, kiedy zaczął zgarniać międzynarodowe nagrody. Obraz o złych Polakach mordujących i rabujących Żydów doceniła Amerykańska Nagroda Akademii Filmowej wręczając Pawlikowskiemu Oskara 2015 w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Inne międzynarodowe trofea to: Europejska Nagroda Filmowa w kategorii najlepszy film europejski 2014, nominacja do Złotych Globów w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda „Lux Prize” przyznawana przez Parlament Europejski, Nagroda Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, Nagroda Stowarzyszenia Krytyków Filmowych z San Francisco w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda Stowarzyszenia Nowojorskich Krytyków Filmowych w kategorii najlepszy film zagraniczny, Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej w sekcji Specjalne Prezentacje na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto… To tylko wycinek tego, jaką pulę nagród zgarnął film szkalujący Polaków.

Mocne przyspieszenie

Minęło kilka lat, a najczarniejszy scenariusz – przed którym ostrzegali Michalkiewicz i Braun – realizuje się na naszych oczach. Kalendarium wydarzeń jest na tyle szerokie, że nie sposób wypisać wszystkiego w jednym tekście. Wymienię zatem jedynie kilka z wymownych momentów ostatnich gorących miesięcy.

W styczniu 2018 roku, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, ambasador Izraela w Polsce Anna Azari bezczelnie zrugała polski rząd, odnosząc się do uchwalonej przez Sejm RP nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Rozpętała się międzynarodowa burza, w której Polska na każdym kroku zaczęła obrywać od izraelskich polityków i dziennikarzy. Wystarczy wspomnieć, że Jair Lapid – jeden z najważniejszych przywódców izraelskiej opozycji, członek komisji spraw zagranicznych i minister finansów Izraela – w wywiadzie dla telewizji Polsat News, stwierdził, że „Polacy zabili 200 tysięcy Żydów bez udziału Niemców”.

W lutym 2018 roku, do szkalowania Polaków dołączył szef fundacji From the Depths Jonny Daniels – były żołnierz izraelskiej armii, żydowski lobbysta zbliżony do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na portalu społecznościowym napisał: „Musi być jasność, że byli Żydzi, którzy współpracowali z niemieckimi nazistami w małym stopniu. Większość z nich robiła to w nadziei, że uratują życie swoje i najbliższych. Ogromna większość z tysięcy polskich kolaborantów robiła to z chciwości i czystej nienawiści”.

W kwietniu 2018 roku, Amerykański Kongres przegłosował ustawę 447. Dokument ten przyznaje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu, a także – co najważniejsze – udzielenia im pomocy poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków bezdziedzicznych.

W czerwcu 2018 roku – pod wpływem nacisków Izraela – polscy parlamentarzyści w większości ugięli się i Sejm przyjął zmiany w nowelizacji ustawy o IPN, zakładające odejście od przepisów karnych na użycie sformułowania „polskie obozy”.

Po mordzie od „sojuszników”

Początek 2019 roku. Waszyngton zmusił Warszawę do zorganizowania konferencji o Bliskim Wschodzie [czytaj: naradzie wojennej przeciwko Iranowi], którą to ostatecznie polski podatnik musiał jeszcze w całości sfinansować. Rachunek za przygotowanie imprezy wyniósł: 2 233 491,32 złotych.

W dniach 13-14 lutego do Warszawy zjechali amerykańscy i izraelscy politycy naradzać się przeciwko Iranowi. Przy okazji postanowili oczernić Polskę i zażądali spłaty haraczu. Szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo podczas swojego przemówienia zwrócił się do polskiego rządu, by ten przyspieszył prace nad ustawą, dzięki której amerykańscy obywatele żydowskiego pochodzenia będą mogli otrzymać od Polski odszkodowania za mienie stracone podczas Holokaustu.

W międzyczasie Andrea Mitchell – amerykańska dziennikarka stacji telewizyjnej NBC relacjonująca bliskowschodnią konferencję – stwierdziła, że powstańcy w Getcie Warszawskim w 1943 r. walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu, podczas wizyty w Muzeum Historii Żydów Polskich – POLIN, obwieścił że „naród polski współpracował z nazistowskim reżimem w zabijaniu Żydów w ramach Holokaustu”.

Kilka dni później minister spraw zagranicznych Izraela poparł słowa premiera Netanjahu o Polakach zabijających Żydów. Israel Katz w telewizyjnym wywiadzie powiedział: „Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami”. Ponadto szef izraelskiej dyplomacji przypomniał słowa byłego premiera Izraela Icchaka Szamira, który stwierdził, że „Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki”.

Politycy PiS robią w tym czasie dobrą minę do złej gry. Wyborcy partii rządzącej pewnie dalej by spali, gdyby nie cudowne zrządzenie losu, a właściwie zatroskany o Polskę tajemniczy patriota pracujący w resorcie spraw zagranicznych. Otóż w kwietniu 2019 roku, w nieznanych opinii publicznej okolicznościach, do rąk Stanisława Michalkiewicza trafiła notatka dyplomatyczna z tajnych rozmów dot. ustawy 447 JUST. Co znamienne, po ujawnieniu przez Michalkiewicza treści dokumentu nikt nie ośmielił się podważyć jego prawdziwości. Internet zawrzał – prawda zaczęła docierać do Polaków ze wzmożoną siłą.

Ujawniona notatka jest zapisem rozmowy pomiędzy pełnomocnikiem ministra spraw zagranicznych do kontaktu z diasporą żydowską Jackiem Chodorowiczem, a Thomasem Yazdgerdi, reprezentantem Departamentu Stanu USA do spraw holocaustu. Datowana jest na 25 października 2018 roku, a z jej treści wynika, że nie było to pierwsze spotkanie w tej sprawie.

Podczas specjalnie zwołanej konferencji w Sejmie, Stanisław Michalkiewicz tłumaczył, że notatka zawiera „mapę drogową, według której roszczenia żydowskie mają być realizowane zgodnie z oczekiwaniami strony żydowskiej i amerykańskiej”. Zdaniem Michalkiewicza chodzi m.in. o „przeforsowanie takiego ustawodawstwa, które żydowskim roszczeniom nadałoby pozory legalności”.

Świadomy zagrożenia Stanisław Michalkiewicz przygotował projekt ustawy, która ma chronić polską rację stanu. Tym samym dał szansę rządowi PiS, stwarzając okazję do wybrnięcia z kłopotliwej sytuacji. Projekt ustawy składa się z trzech artykułów. Przede wszystkim zobowiązuje Radę Ministrów do stanowczej deklaracji, że Polska nie zadośćuczyni żadnym roszczeniom żydowskim odnoszącym się do własności bezdziedzicznej. «Kto wbrew postanowieniu ustawy podejmie starania o realizację roszczeń żydowskich, podlega karze z Art. 129 kk, stanowiącym o zdradzie dyplomatycznej, i podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia.»

Podczas gdy Żydzi i Amerykanie plują Polakom w twarz, politycy PiS mówią, że pada deszcz. Wystarczy wspomnieć słowa byłego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który komentując ustawę 447 stwierdził, że „to nas nie dotyczy”, gdyż „zgodnie z prawem polskim mienie bezspadkowe przechodzi na Skarb Państwa”. Sęk w tym, że z ujawnionej przez Michalkiewicza notatki jasno wynika, iż tajne rozmowy prowadzone są w kierunku, by właśnie to prawo zmienić.

Decydujące stracie coraz bliżej?

10 maja 2019 roku, przedstawiciele Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy, podczas konferencji prasowej w Sejmie zaprezentowali projekt ustawy autorstwa Michalkiewicza. Nazajutrz to samo środowisko zorganizowało w Warszawie wielotysięczny marsz. Jego uczestnicy sprzeciwili się amerykańskiej ustawie 447. Potężna manifestacja – która spod kancelarii Rady Ministrów dotarła pod budynek ambasady USA – została niemal całkowicie przemilczana przez media głównego nurtu. Polacy dowiedzieli się o wydarzeniu głównie dzięki transmisjom na żywo udostępnionym przez niezależne internetowe telewizje, takie jak: Media Narodowe, wRealu24 czy eMisja.tv.

Podczas pisania tego artykułu sytuacja rozwija się bardzo dynamicznie. Zdaję sobie sprawę, że kiedy tekst wyjdzie z drukarni, nie będzie już w pełni aktualny. Nie mniej jednak śpieszę jeszcze tylko odnotować niektóre reakcje jakie mogliśmy zaobserwować w maju 2019 roku.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oskarżyła na Twitterze polityków Konfederacji o kłamstwo i mowę nienawiści.

Izraelski polityk Jair Lapid znowu o sobie przypomniał, tym razem w wywiadzie przeprowadzonym przez Nissana Tzura – izraelskiego korespondenta w Europie. Lapid powiedział, że „Polacy współpracowali przy tworzeniu i prowadzeniu obozów zagłady; Polacy wydawali Żydów Niemcom, a hitlerowcy nie przypadkiem stworzyli centrum zagłady w Polsce”.

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany fizycznie i słownie przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie.

Posłowie Kukiz’15 złożyli w Sejmie ustawę anty-447. Zakłada ona zakaz jakichkolwiek rozmów i podejmowania działań mających na celu wsparcie dla uzyskania roszczeń bezspadkowych. Projekt zdjęto z obrad Sejmu pod pretekstem braku „wystarczających dokumentów”, zaś poseł Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji został wyrzucony z mównicy w czasie debaty w Sejmie, gdy mówił o uległości PiS wobec Żydów.

Siła Internetu sprawiła, że nie udało się ukryć przed Polakami faktu, iż następuje na naszych oczach próba bezczelnego rabunku w biały dzień. Kwoty, które padają są gigantyczne – nawet bilion złotych. Niestety media głównego nurtu przekłamują temat na całej linii, a politycy układu postokrągłostołowego bezczelnie łżą, że nie ma powodów do obaw. W reakcji na burzę wokół głośnej ustawy 447 Jarosław Kaczyński powiedział, że „niczego płacić nie będziemy”.

Wielu wyborców naiwnie uwierzyło, że prezes PiS faktycznie postawił się swoim mocodawcom, zwanymi dla zmylenia opinii publicznej sojusznikami, który – de facto – żądają od nas spłaty haraczu. A przecież ujawniona notatka z tajnych rozmów nie pozostawia wątpliwości – jest wyraźna dyrektywa, żeby kwestia restytucji mienia żydowskiego wróciła po jesiennych wyborach parlamentarnych w Polsce. Do tej pory strona amerykańska liczy na porozumienie z Żydami na stopie nieformalnej.

Wiosenne wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że propaganda partii rządzącej okazała się skuteczna.

Tymczasem ta nierówna walka toczy się o nasze przetrwanie, bo jak przytomnie zauważył Stanisław Michalkiewicz: ustawa 447 stwarza dla polskiego państwa i narodu, zagrożenie największe od 1939 roku.

Agnieszka Piwar"

Tekst ukazał się w kwartalniku „Opcja na Prawo”, Nr 2/155, czerwiec 2019 r.

Data: 19.10.2019 11:57

Autor: FiligranowyGucio

Sprawiedliwy wśród Żydów świata. Janusz Sujecki, polski Żyd w ramach protestu przeciw haniebnemu atakowi na Polskę – zwrócił Ambasadzie Izraela otrzymane wyróżnienie. #PolandTruth #IsraelTruth

[ PRZECZYTAJ DO KOŃCA ] ➡️ List otwarty Janusza Sujeckiego do Amabasady Izraela:

W związku z bezprecedensowym, haniebnym atakiem ze strony Państwa Izrael, skierowanym przeciwko Polsce, zwracam na Pani ręce dyplom uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce, jaki otrzymałem w lipcu 1998 r. od ambasadora Izraela w Polsce z okazji jubileuszu 50. rocznicy utworzenia Państwa Izrael. Miałem nadzieję, że miniony tydzień przyniesie opamiętanie i przerwanie antypolskiej nagonki, ale nic podobnego się nie stało. Wręcz przeciwnie: w sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka Lahav Harkov 14 razy wpisuje na Twitterze frazę „polish death camps” a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach. W ostatnich dniach rzeczywiście można było zaobserwować falę ataków – były to antypolskie ataki wychodzące ze strony Państwa Izrael, połączone z próbami szantażu Rzeczpospolitej Polskiej przez USA.

Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu. W tym przypadku nie można wytłumaczyć sobie, że był to odosobniony wybryk Yaira Lapida, więc do Izraela i społeczeństwa izraelskiego nie powinno się mieć pretensji. Polskę zaatakował premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin. Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką m.in. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście. Do aktywnego szkalowania Polski oraz Polaków włączył się dyrektor Centrum Wiesenthala w Jerozolimie Efraim Zuroff. Kneset przyjął projekt ustawy, która bezpodstawnie oskarża Polskę o negowanie Holokaustu. W izraelskich mediach pisze się o współpracy Polaków z nazistami i kolportuje oskarżenia w rodzaju: „Polacy byli gorsi od Niemców”. Polskę atakuje więc i szkaluje Państwo Izrael oraz izraelskie media i społeczeństwo, niezależnie od wewnętrznych politycznych podziałów. Wojewoda mazowiecki nie dopuścił do protestów pod ambasadą Izraela, ale izraelskie władze nie zrobiły nic, by przerwać festiwal antypolskiej nienawiści w Izraelu. Wręcz przeciwnie – nastroje te są podsycane, a Rzeczpospolita Polska i polskie społeczeństwo nadal szkalowane na niewyobrażalną skalę.

Pani wystąpienie na terenie obozu Auschwitz uważam osobiście za skandaliczne. Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu stał się miejscem kwestionowania prawa Polaków do obrony przed oszczerstwami, zamiast stać się miejscem przypomnienia o Niemcach, którzy byli faktycznymi sprawcami zbrodni dokonanej na Żydach i Polakach. Powiedziała Pani, że Izrael traktuje ustawę o IPN „jako możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Czy mam rozumieć, że ocaleni z Zagłady będą świadczyć, że w obozach śmierci byli polscy komendanci, polskie załogi i polscy strażnicy na wieżach? Nie będzie to wtedy żadne świadectwo tylko kłamstwo. Doskonale Pani wiedziała, że badania naukowe nie będą objęte penalizacją. Wiedziała Pani również, że ustawa dotyczy oskarżania narodu polskiego jako całości, a nie pojedynczych przypadków. Nikt nie ukrywa ani zjawiska szmalcownictwa, które wielokrotnie opisywano, ani przypadków pojedynczych zabójstw Żydów, dokonanych przez Polaków. Jest na ten temat obszerna, polska literatura historyczna.

Jednak kwestionowanie zapisu ustawy mówiącego wyraźnie o zakazie przypisywania odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie narodowi polskiemu jako całości, jest próbą wykazania, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa, sprzymierzona z niemieckimi nazistami, mordowała Żydów. Jest próbą sugerowania, że istniały polskie formacje sprzymierzone z Niemcami, które wraz z nimi dokonywały Holokaustu. Dlatego ustawa o IPN jest koniecznością, by przerwać trwające od dziesięcioleci potoki kłamstw o „polskich obozach zagłady” i współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust. Nic nie usprawiedliwia Pani wystąpienia, tym bardziej, że strona izraelska od około półtora roku była informowana o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, a więc założenia tej ustawy nie mogły być dla nikogo zaskoczeniem.

Osobiście chciałbym, by premier Izraela, ani żadnego innego państwa nie decydował, które prawo jest w Polsce „bezpodstawne”. Zdaniem Benjamina Netanjahu, walka z oszczerstwami i kłamliwym określeniem „polskie obozy śmierci” to „negowanie Holokaustu”. Trudno o większy absurd! Czy prawdą jest, że Benjamin Netanjahu, w 2015 r. podczas 37. Światowego Kongresu Syjonistycznego oświadczył, że „Hitler nie chciał eksterminacji Żydów”? Chciałbym otrzymać od Pani potwierdzenie bądź zaprzeczenie tej informacji.

W minionym tygodniu strona izraelska wielokrotnie wykazywała troskę o możliwość prowadzenia badań historycznych, którą to możliwość rzekomo przekreśla nowelizacja ustawy o IPN. Jeżeli Państwu Izrael tak bardzo zależy na badaniach historycznych dotyczących Holokaustu, to chciałbym Pani zadać kilka istotnych pytań.

W 1939 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt nie zgodził się na przyjęcie 937 Żydów – uchodźców z III Rzeszy, którzy znajdowali się na pokładzie statku „St. Louis”. Nie pomogła skierowana do niego wstrząsająca, błagalna prośba o łaskę. USA nie przyjęły uchodźców. W następstwie, kilkuset pasażerów tego statku zawróconego do Europy zostało później rozstrzelanych lub zamordowanych w Auschwitz i Sobiborze. Czy Państwo Izrael kiedykolwiek wydało oświadczenie, że USA ponoszą współodpowiedzialność za Holokaust? Czy izraelscy historycy kiedykolwiek podjęli badania pozwalające wyjaśnić postępowanie Roosevelta?

W lipcu 1943 r. Jan Karski przedstawił prezydentowi Rooseveltowi raport o dokonującej się Zagładzie Żydów na terenie Polski. Brak reakcji władz amerykańskich umożliwił dalszą eksterminację Żydów. USA nie zareagowały też na polskie apele z 1944 r., by zbombardować tory kolejowe wiodące do Auschwitz. Moje pytanie – jak powyżej.

Chciałbym zapytać, czy Państwo Izrael kiedykolwiek oficjalnie ustosunkowało się do zjawiska obojętności amerykańskich środowisk żydowskich wobec Holokaustu? Sytuacja ta wiadoma była nawet Żydom z warszawskiego getta. Poeta getta, Władysław Szlengel (1914 – 1943), uczestnik powstania w getcie warszawskim, tak pisał w wierszu pt. „Dajcie mi spokój”:

Kto ty jesteś? Żyd.

10 milionów Żydów

pije whisky co dnia

i liże ice krem soda

w USA.

I piją sok grejpfrutów

przed lunchem i rano.

Szkoda ci Żydów?

Zostaną!…

Nie Żydzi zalęknieni,

Żydzi chorzy i drżący,

Ale Żydzi stadionów,

Żydzi śpiewający -

Dajcie mi spokój (…)

Amerykańscy Żydzi zgłaszający dziś roszczenia wobec Polski są potomkami tych, którzy nigdy nie zdobyli się na masowe protesty, które zmusiłyby władze USA do akcji powodującej przerwanie Zagłady. Zgodnie z opracowaniem Rafaela Medoffa pt. „Dzień, w którym maszerowali rabini”, jedyna demonstracja w skali całego okresu Holokaustu mająca na celu ratowanie ofiar Zagłady odbyła się w Waszyngtonie 6 października 1943 r. Wzięło w niej udział ponad 400 rabinów z USA, którzy przyjechali prosić rząd USA o ratowanie mordowanych Żydów. Przekazali petycję do prezydenta Roosevelta, w której napisali: „dzieci, niemowlęta, starsi mężczyźni i kobiety wołają do nas „pomocy!”. Miliony już padły zabite, skazane na miecz i ogień, a dziesiątki tysięcy umarły z głodu”. Jednak Roosevelt nawet nie przyjął delegacji rabinów. Otrzymali oni odpowiedź, że prezydent jest „niedostępny z powodu napiętego planu innych zajęć”. Jak ustalił historyk, było to kłamstwo. Roosevelt nie miał tego dnia żadnych zajęć. Spotkanie nie odbyło się , ponieważ prezydenta odwiedli od niego: Samuel Rosenman (1896 – 1973) – doradca Roosevelta i autor jego przemówień oraz wpływowy członek American Jewish Committee a także rabin Stephen Samuel Wise (1874 – 1949) – syjonistyczny przywódca w USA. Wise uzyskał wcześniej informacje o Holokauście od Jana Karskiego, ale nie wpłynęło to na jego postawę. Co więcej – ten sam Wise w 1941 r. postanowił nałożyć całkowite embargo na wszelką pomoc wysyłaną do okupowanej Polski przez amerykańskich Żydów. Wykazał się szczególną aktywnością w powstrzymywaniu wysyłania paczek do gett. Mam do Pani pytanie: czy przytoczone wyżej fakty są zgodne z historyczną prawdą, czy jest to tylko antysemicka propaganda? Jeżeli nic takiego nie miało miejsca, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie. Jeżeli natomiast jest to prawda, to chciałbym zapytać, czy Izrael kiedykolwiek nagłośnił wskazane wyżej fakty ? Czy padały oficjalne oskarżenia o współudział części amerykańskiej żydowskiej elity w Holokauście, formułowane z nagłośnieniem odpowiadającym nagłośnieniu, z jakim obecnie prowadzona jest bezpodstawna nagonka na Polskę?

W ostatnim tygodniu często pojawiały się w Izraelu głosy mówiące nie tylko o „radowaniu się Polaków z Holokaustu” (Efraim Zuroff) lecz także wskazujące na „obojętność Polaków wobec Zagłady”. Przesyłam więc Pani zdjęcie z książki Rona Chernowa pt. „The Warburgs. A Family Saga”, London 1993. Przedstawia ono wesele Giseli Warburg-Wyzanski (1912 – 1991), działaczki syjonistycznej w USA. Ślub i wesele odbyły się w lipcu 1943 r., w tym samym czasie, w którym Jan Karski złożył wizytę prezydentowi Rooseveltowi. Gdy w rodzinie jest pogrzeb i żałoba, to ślub i wesele się przekłada – oto jedyny komentarz, który ciśnie się na usta na widok tej fotografii. To tak na marginesie kwestii obojętności wobec Holokaustu.

Chciałbym także zapytać, czy widoczny na zdjęciu żydowski bankier Max Warburg (1867 – 1946) związany był po 1933 r. z kartelem IG Farben, o którym historycy zgodnie piszą, że umożliwił Hitlerowi rozpoczęcie wojny

w 1939 r.? A może ta informacja to tylko rozpowszechniany w sieci, antysemicki wymysł? Jeżeli w Izraelu istnieje tak silna wola prowadzenia badań historycznych, niechaj wyjaśnione zostanie to, o czym wspomniałem, bądź też oficjalnie zanegowane jako kłamstwo. Myślę, że będzie to pożyteczniejsze, niż sianie nienawiści w stosunku do Polski i mnożenie absurdalnych oskarżeń.

Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej pochodzenia żydowskiego. Swoje potrzeby duchowe realizuję w ramach jednego z odłamów judaizmu. Nigdy nie czułem się jednoznacznie ani Polakiem, ani Żydem. Często protestowałem przeciwko takiemu „narodowemu szufladkowaniu” mojej osoby. Moja tożsamość jest syntezą pierwiastków polskiego i żydowskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że zawsze byłem i jestem patriotą Polski, będącej moją ojczyzną. Jestem wstrząśnięty potokiem antypolskiej nienawiści płynącym z Izraela i dążeniem do upokorzenia Polski. W 1998 r. i przez kolejne lata byłem dumny z dyplomu, który wręczył mi ambasador Izraela Yigal Antebi. Dziś została tylko pustka i ślad na ścianie pokoju po czymś, co było dla mnie ważną i cenną pamiątką.

Janusz Simcha Sujecki

#izrael #zydzi #polska #PolandTruth #IsraelTruth

Kanał "Red Ice TV" został zbanowny za "mowe nienawiści"

Data: 18.10.2019 16:52

Autor: Monte

newswars.com

Kanał "Red Ice TV" w czwartek został zbanowany, obnażał prawdę o oligarchach, wielkich korporacjach oraz o polityce.

Organizacja żydowska ADL 15 sierpnia umieściła kanał "Red Ice TV" na listę "do ściągnięcia" na której było już 30 różnych kanałów katolickich oraz prawicowych. ADL żądała zbanowania tych kanałów za "mowe nienawiści".

Więcej szczegółów w artykule.

#zydzi #cenzura #bekazlewactwa

Data: 18.10.2019 09:36

Autor: FiligranowyGucio

"Wiadomo mi, że z końcem czerwca 1942 r. gestapo krakowskie, oddział dla spraw żydowskich, w osobach: sekretarza policji kryminalnej Willy Kunde, Heinricha Oldego, rozkazali radzie żydowskiej przygotowanie sznurów oraz talku. Powszechnie sądzono, że przygotowuje się egzekucja na członkach rady żydowskiej lub innych mieszkańcach ghetta. Równocześnie nakazano, by cała rada żydowska wraz z personelem kancelaryjnym nazajutrz, dnia, o ile sobie przypominam – 23 czerwca 1942 oraz wybrany przez gestapo oddział tzw. mundurowej żydowskiej policji porządkowej (Ordnungsdienst) z jej komendantem, Simche Spirą na czele, udali się do Płaszowa.

Wiadomo mi, że w grupie żydowskiej policji porządkowej znajdowali się następujący członkowie OD. Simche Spira, Silberman, którego nazwiska nie pamiętam, Feiler Mojżesz, Dawid Immerglück, Leon Schleifer, Salo Rottersmann, Herman Rosner, Ignacy Neiger, Herman Neiger, Szeiner Ignacy i Efroim Immerglück.

Na miejscu zgromadzeni otoczeni byli niemiecką policją i na przygotowanej szubienicy członkowie OD wyżej wymienieni, z rozkazu niejakiego Obersturmführera gestapo – Bächera, o czym dowiedziałem się w tym samym dniu z ust jednego z odemanów (członkowie policji żydowskiej) , powiesili siedmiu skazańców, przywiezionych przez gestapo autem. Między powieszonymi znajdował się jeden albo dwóch Żydów, a reszta Polaków. Z opowiadania asystujących przy egzekucji odemanów wiem, że siedmiu skazańców przywieziono w godzinach przedpołudniowych, około godz. 10-tej autem ciężarowym i ustawiono ich obok uprzednio przygotowanej szubienicy. Każdego ze skazańców wprowadzono na specjalnie do tego celu przygotowane schodki, następnie jeden z odemanów przytrzymywał skazańca, a drugi nakładał pętlę. Po założeniu pętli inny z odemanów na polecenie nadzorujących gestapowców podrywał stopnie spod nóg skazańca, tak że ten zawisał w powietrzu. Podczas wykonywania egzekucji na jednym – inni skazańcy czekali na swoją kolej. Cała egzekucja robiła straszliwe wrażenie z uwagi na to, że odemani nie mieli żadnej wprawy w kierunku wieszania ludzi, w związku z czym zdarzało się, że skazaniec, którego miano powiesić, już z samej szubienicy urywał się i tego wieszano po raz drugi. Radę Żydowską i cały personel gminy użyto do tej egzekucji w tym celu, aby wzburzyć opinię ludności polskiej przeciw Żydom, jako rzekomym sprawcom egzekucji, a z drugiej strony, by mieć „galerię”, przyglądającą się tej niesamowitej egzekucji. Jako powód wykonania tej egzekucji podano sabotaż kolejowy, wykonany w ten sposób, że nieznani sprawcy rozkręcili szyny kolejowe w okolicy Bieżanowa, na skutek czego wykoleił się pociąg. Nazwisk powieszonych nie znam, w każdym razie z opowiadania odemanów wiem, że byli to więźniowie, ponieważ zdradzali ślady wyczerpania i katowania ich w więzieniach przez Niemców. Według posiadanych przeze mnie informacji zwłoki skazanych miały wisieć na szubienicy kilka dni, ale następnie z nieznanych mi powodów zdjęto już je nazajutrz o godzinie 10-tej wieczór. Dokąd wywieziono zwłoki nie wiem, ale wiem, że zdejmowali je z szubienicy ci sami odemani, którzy wykonali egzekucję.

Z zeznań dr. Dawida Schlanga, syna Arona i Anny, wyznawcy religii mojżeszowej, z zawodu adwokata na temat egzekucji przy ul. Wodnej (oryginalna pisownia)

W 1942 r. Niemcy rozpoczęli w Krakowie publiczne egzekucje. Pierwszej z nich dokonali przy ul. Wodnej, 26 czerwca 1942 r. Powieszono wówczas siedem osób. 2 października 1943 r. Hans Frank podpisał rozporządzenie „O zwalczaniu zamachów na niemieckie dzieło odbudowy w Generalnym Gubernatorstwie”. Od tego momentu co kilka tygodni odbywały się na ulicach Krakowa publiczne egzekucje zakładników z więzień krakowskich. Ostatnią masową zbrodnią niemiecką, wykonaną na oczach mieszkańców miasta, było rozstrzelanie 27 maja 1944 r. przy ul. Botanicznej 40 zakładników. Tragicznym finałem kilkuletniej okupacji Krakowa była pacyfikacja w Dąbiu, przeprowadzona 15 stycznia 1945 r. Zamordowano wówczas co najmniej 79 osób."

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

#historia #zydzi #polska #krakow #okupacja #drugawojnaswiatowa

Jonny Daniels nadal będzie rządził?

Data: 16.10.2019 10:31

Autor: ziemianin

wrzodakz.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #polska #wybory #mosad #cia #jonnydaniels #447 #win

Ustawka wyborcza już się zakończyła, nadzorcy ustawili wybory pod siebie, weszli ci, których wskazali, a tzw. ,,wolnościowcy" dopuścili na swoje listy tych co będą razem z okupantem w jedną trąbę trąbili.

Jonny Daniels nadal będzie rządził?

Nic się nie zmienia po wyborach do sejmu. Większość ledwie, ledwie utrzymuje PIS, a więc dla dobra interesów NWO, będzie realizował wewnętrzną politykę rozdawnictwa przez najbliższe dwa lata, a w polityce zagranicznej, obronnej, ekonomicznej, energetycznej będzie realizował cele mossadu i cia.

Nadal przy boku rezydenta Dudy będzie urzędował J. Daniels, to samo co u boku ,,kaczelnika” premiera i OTR. To faktycznie kontynuacja rządów budowy z Polski – Polin, pomocną w tym względzie będą media takie jak: TVPIS, Karnowscy, Sakiewicze i RM. To one utrwalać będą zwierzchnią władzę krajanów Danielsa i Suchewycza nad niewolnikami z Polski w interesie światowej mafii finansowej.

Nie przeszkadzać im będą ani Lewica, ani KO, ani J.K.M, ani 5 ,,narodowców”. Jeżeli będzie spór, to będzie to spór o okruchy ze stołu, a nie o fundamentalne sprawy narodowe jak:

Katastrofalna opieka medyczna, która realizuje interesy światowych korporacji przemysłu farmaceutycznego, braku profilaktyki służby zdrowia, narzucone programy nauczania młodych lekarzy przez światowe koncerny farmaceutyczne, przepływ ogromnych kwot na budowę prywatnych klinik i prywatnych przychodni służby zdrowia z pieniędzy budżetowych.

Katastrofalna sytuacja polskich rolników, którzy w większości zadłużeni na są na ogromne kwoty w prywatnych bankach zagranicznych, które są w posiadaniu rolniczych ksiąg wieczystych zastawionych pod kredyt.

Tragiczna sytuacja związana z energetyką, która wymaga budowy pilnej nowych elektrowni oraz remontu i budowy nowych linii przesyłowych. Itp. Można dalej wymieniać inne działy gospodarki, które wymagają pilnych działań w interesie Polaków.

A co w zamian, będzie realizować J. Daniels i jego krajanie. Polska będzie nadal płacić mld $ na utrzymanie wojsk okupacyjnych w Polsce, będzie im płacić na okupację swoich rodaków, będzie budować za mld $ bazy wojskowe, będzie kupować za mld $ broń od okupanta na rzecz okupanta.

Podstępnie będzie realizowana ustawa ,,naszych przyjaciół” z usraela 447. Ba, realizacja będzie po cichu przyspieszona. Na ten cel jest co okraść, okradli Nas z tego, co nad ziemią, został warty bln zł. majątek ten pod ziemią i o to będzie jeszcze toczyła się walka ,,buldogów” pod dywanem. Polak ma być tylko dostarczycielem podatków, lichwy, no i ewentualnie ,,żołnierzem” gotowych do walki z wrogiem wskazanym przez Danielsa i jego rodaków z usraela, tak by ich interesów miał kto bronić i oddawać za ich interesy własne życie.

Niektórzy podniecają się tym, że obroni nas 5 posłów z RN. Przypominam, że w ustępującej kadencji sejmu ,,narodowców” było z 15 i co??? Ano nic, rozeszli się po różnych klubach za ,,chlebem”.

Nawet gdyby było ich z 40 takich jak np.; Bosak czy JKM to nic nie zmienia, ponieważ ich świadomość jest taka sama jak J. Danielsa, a więc jeszcze bardziej by to bolało, gdyby to ,,nasi” budowali przeciwko nam bazy wojskowe naszym okupantom, przeciwko nam, a tak buduje ten bazy za nasze podatki szpieg ,,kaczelnik” razem z Danielsem, a więc przybłędy ,,urządzają” nam dom, a więc łatwo z czasem będzie go zburzyć.

Amerykańskie wojsko zostaje w Syrii. Robią to dla swojego sojusznika. I nie chodzi o Kurdów

Data: 16.10.2019 10:24

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bliskiwschod #swiat #usa #zydzi

Amerykańskie wojska pozostaną w Syrii. Tak zdecydował prezydent Donald Trump. Powodem są obawy o bezpieczeństwo jednego z kluczowych sojuszników w regionie, Izrael.

Amerykańskie wojsko zostaje w Syrii. Robią to dla swojego sojusznika. I nie chodzi o Kurdów

Amerykańscy żołnierze pozostaną w bazie ulokowanej na terenie przejścia granicznego Al-Tanf na granicy Syrii i Iraku.

Region po obu stronach granicy, otacza 55 kilometrowa tzw. strefa bezpieczeństwa wytyczona przez USA.

Amerykanie kontrolują w ten sposób kluczową drogę Bagdad-Damaszek co ma zatrzymać transporty z irańską bronią do Syrii i Libanu. Jest to kwestia bardzo ważna dla najważniejszego sojusznika USA w regionie, jakim jest uważający Iran za swojego śmiertelnego wroga, Izrael.

W przeszłości dochodziło tu już do zbrojnych incydentów: amerykańskie myśliwce F-15 zbombardowały konwój pozostających w sojuszu z Assadem milicji zmierzający w stronę Al-Tanf, a także zestrzeliły uzbrojony irański bezzałogowiec.

Utrzymywanie garnizonu Al-Tanf ma jednak ograniczony sens ponieważ 30 września 2019 roku Adil Abd al-Mahdi, premier Iraku, zdecydował o otwarciu innego przejścia granicznego między granicznymi miastami Qaim w Iraku i Al-Bukamal w Syrii.

Pozostawało ono zamknięte od 2012 roku początkowo ze względu na to, iż Amerykanie zdołali przekonać Irak, by tego nie robił, a od 2014 roku ze względu na opanowanie miasta Al-Bukamal przez ISIS.

Pod koniec 2017 Al-Bukamal zostało wyzwolone przez siły syryjskiej armii wierne prezydentowi Assadowi, wspomagane przez proirańskie szyickie milicje z Iraku. Przejście pozostawało jednak zamknięte w wyniku amerykańskiej presji na ówczesnego premiera Iraku, Haidera al-Abadi`ego. Decyzję o otwarciu przejścia podjął dopiero i też nie od razu kolejny iracki premier, Adil Abdul-Mahdi.

Droga z Bagdadu do Damaszku przechodząca przez przejście Qaim-Al-Bukamal jest jednak dłuższa i bardziej niebezpieczna niż autostrada Bagdad-Damaszek. Prowadzi ona przez Pustynię Syryjską gdzie nadal aktywne są komórki Państwa Islamskiego dokonujące od czasu do czasu ataków na siły rządowe.

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

Data: 13.10.2019 12:31

Autor: ziemianin

pressmania.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #listotwarty #tokarczuk #zydzi #antypolacy

Proszę mi powiedzieć, ilu Żydów zabiła Pani i Jej rodzina, kiedy, z jakich powodów i jakimi metodami, dlaczego prokurator nic o tym nie wie – i dlaczego Pani uważa że wszyscy Polacy za to odpowiadają? Albo proszę przeprosić Polaków.

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

Szanowna Pani,

Wczoraj przeczytałam, iż w programie „Minęła dwudziesta” w TVP, powiedziała Pani tak: „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Mam nadzieję, że to prawda. Gdyż bardzo mnie ucieszyła ta Pani wypowiedź.

Jest, tradycyjnym, zadaniem polskiego pisarza leczenie społecznych stosunków. Rozdzieranie ran – oraz ich opatrywanie, w dobrym celu.

Aby doprowadzić zbiorowość do rachunku sumienia, odpokutowania win oraz naprawy zaburzonych relacji. A także wydźwignąć tę zbiorowość na wyższy poziom moralnej samoświadomości, przydając jej zarazem poczucia godności, woli i mocy sprawczej oraz mądrości na przyszłość.

Najgorsze czyny – przekuć w dobroć i światło, taka jest rola pisarza w Polsce.

Cieszę się, że rozumie Pani to posłannictwo.

Szkoda wprawdzie, że wybrała Pani na otwarcie tak poważnej sprawy – konfrontacyjny styl.

Tak, szkoda. To ogromnie utrudnia porozumienie, gdyż na wstępie buduje kolejny, całkiem zbędny, mur. Ale to akurat łatwo naprawić, więc mam nadzieję, iż uda się nam zastosować mniej agresywny model komunikacji.

Cieszę się, że wstąpiła Pani w szranki publicznej dyskusji.

Ponieważ oczywiste, że teraz musi Pani przeprowadzić porządny, logiczny i faktograficzny – dowód swoich tez.

Albo, jak mawiają w filmach z Hollywood, „zamilknąć na zawsze”.

Nawet sto faktograficznych książek (nie mówimy o powieściach), z których każda opisuje 2-3 obrzydliwe, wstrętne historie nie wystarczą, żeby – sformułować taki wniosek: „jesteśmy paskudnymi, zakłamanymi okrutnikami oraz łobuzami, i to od wieków” – na temat narodu, który obecnie sobie liczy 38 milionów, a w ciągu 1000 lat swojego istnienia miał tych milionów znacznie więcej.

Na temat Narodu, o którego szlachetnych i wspaniałych czynach napisano tysiące książek – i to w różnych językach świata, nie tylko po polsku.

Zakładam więc, że dysponuje Pani wiedzą tajemną, hermetyczną, ogólnie niedostępną na temat polskiej historii – i żądam, aby Pani teraz się nią z Polakami podzieliła.

Cieszę się, że będę mogła Pani pomóc w tym zadaniu, przedstawiając swoje kontrstanowisko, ponieważ Polakom – oraz Europie – jest potrzebny krótki kurs prawdziwej historii Polski.

Dobrej czy złej, ale prawdziwej.

A tej trzeba dopiero poszukać. Gdyż ani Pani jej nie zna ani ja; znana jest tylko wersja zwycięzców, wersja nieuczciwa i zmanipulowana. Natomiast działając razem – jesteśmy w stanie do tej prawdy jakoś się zbliżyć. I zachęcić naszych Rodaków, aby nam pomogli: stworzyć z naszej historii pulsujące źródło niewygasającej potęgi – oraz przestrogi dla Narodu.

Najwyższy więc czas na poważną rozmowę o starych dziejach. I wydarzeniach nowożytnych.

in. o wzajemnych nieprzyjemnych zaszłościach w stosunkach Polaków z mniejszościami narodowymi – naturalnie na szerokim tle, historycznym oraz współczesnym tzn. warto uwzględnić też pozycję Polaków jako mniejszości w innych państwach, ze szczególnym uwzględnieniem Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Litwy. (A przy okazji jeszcze sprawdźmy, jak sobie z zagadnieniem radzą inne państwa np. USA, Izrael, Rosja, Chiny, żeby znaleźć jakieś konstruktywne tradycje czy wzory oraz sprawdzić, czy nasze polskie błędy są naprawdę jedyne i niepowtarzalne).

Czas na rozmowę o faktycznej narodowości znanych przestępców wojennych, którzy w oczach światowej opinii – uchodzą za Polaków, chociaż to nieprawda, bo akurat byli dziećmi przedwojennych mniejszości narodowych.

I w ogóle, czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których Państwo Podziemne wyrzuciło poza nawias społeczny, ledwo powstało – których eliminowało, ile miało sił – to samo Polskie Państwo (mniejszości raczej tam słabo się udzielały), które bezskutecznie usiłowało powstrzymać Holocaust np. za pomocą raportu Karskiego.

Czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których po wojnie ukarała PRL – i których nie ukarała, gdyż komuniści zauważyli ich służebność czy przydatność – możliwość ich zastosowania do własnych celów, tak samo jak to zrobiły USA, Niemcy i inne kraje.

Ta dyskusja ma jeszcze jeden walor: aktualność. Obecne władze – wbrew stanowisku ponad 90% Polaków – usiłują teraz zaimplantować do Polski mniejszość narodową. Obcą kulturowo, niewykształconą, nie asymilującą (z zasady religijnej), ubogą.

Generalnie sprawy idą w kierunku wygenerowania arabskich gett czy wsi w Polsce. Zatem pozwolę sobie na wtręt: analogia ze sztetlami i dzielnicami żydowskimi nasuwa się, niestety, automatycznie. Jest więc okazja przypomnieć, na marginesie naszej rozmowy jeden z powodów, dla którego większość polskich Żydów nie miała praktycznie szansy na uratowanie życia podczas niemieckiej okupacji.

Bo nie znali polskiego języka ani obyczaju, chociaż od pokoleń mieszkali w Polsce.

Bo żyli we własnych skupiskach – i nie mieli polskich krewnych oraz serdecznych przyjaciół.

Bo byli niezdolni wtopić się w tłum, nawet jeżeli dysponowali urodą fizyczną, odległą od niemieckich wyobrażeń na temat „wyglądu typowego Żyda”

Tak więc, dziękuję, że Pani wywołała wiele istotnych tematów.

I – wzywam Panią, aby krok po kroku udowodniła Pani swoje tezy.

Powiedziała Pani tak: „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Oczekuję nazwisk tych, co wymyślili tę nieskazitelną historię Polski – oraz tytułów ich wiekopomnych dzieł, a także informacji o nakładach.

Oczekuję informacji, gdzie byliśmy kolonizatorami – i gdzie mieliśmy niewolników.

Oczekuję szczegółowego wykazu tych „strasznych rzeczy”, które robiliśmy jako większość narodowa oraz mordercy Żydów.

Powinien być solidny – bardzo długi, obszerny i szczegółowy, ponieważ użyła Pani formy „my”.

W tej sytuacji akt oskarżenia musi być naprawdę – potężny, chociaż Pani ujęła problem w lapidarnym skrócie.

Proszę więc o nazwiska, daty, miejscowości, komplet znanych okoliczności. Ma Pani tysiąc lat historii Polski do dyspozycji, czas start.

Miesiąc Pani wystarczy na jakąś odpowiedź? – czy potrzebny kwartał? A może rok?

Możemy to zrobić korzystając ze swoich stron oraz Facebooka?

Tymczasem przygotuję swoje wykazy i przygotuję się do przedstawienia swojego stanowiska.

Proponuję, żebyśmy się potem nawzajem – krytycznie pochyliły na całym materiałem: Pani oraz moim.

I porozmawiały o boleściach w stosunkach polsko-żydowskich, polsko-ukraińskich, białoruskich, litewskich – a także polsko-niemieckich.

Kulturalnie. Elegancko. Na piśmie.


Jeżeli Pani pozwoli, wyłożę swoje obserwacje.

Otóż, po pierwsze, wypowiadając się w imieniu wszystkich Polaków – i to ponad czasem oraz przestrzenią – weszła Pani w rolę wszechwiedzącego narratora.

Bardzo śmieszne i pisarzom się zdarza, ale życie to nie powieść, proszę Pani.

Nie jesteśmy na kartkach Pani kolejnej genialnej powieści.

Zastosowała Pani generalizację.

To poważna intelektualna nieuczciwość.

Wypowiedziała Pani jawną oraz brutalną nieprawdę, innymi słowy.

Nie ma podstaw do stwierdzenia, iż „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju (….) który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości”.

Proszę mi pokazać poważne dzieło historyczne – w szczególności podręcznik – które w ten sposób kreuje historię Polski. Proszę, czekam.

Alternatywnie: żądam przeprosin za to, że w biały dzień zaczęła Pani kreować nasz 38-milionowy naród za niepoczytalny i oderwany od rzeczywistości. Żyjący „wymyśloną historią” i ją sobie „wymyślający”.

Z tego, co wiem, wyidealizowane pojęcie o Ojczyźnie stanowiło specyfikę poezji doby Romantyzmu.

Ale poeci nie opisują historii, lecz ją mistyfikują. Romantycy robili to ze znanych powodów; to było potrzebne.

I uważam, że poetów można usprawiedliwić, gdyż śnią na jawie, taka ich robota. No i oni, tak samo jak teraz Pani – nieraz biorą swoje sny – swoje wyobrażenia o rzeczywistości za autentyk, za realia. Ale co ma to wspólnego z faktami? (Nawiasem, od tamtych chwil upłynęło trochę czasu i dorobiliśmy się kilku twórców wielkiej klasy, którzy prezentowali trzeźwe, krytyczne podejście oraz konkret. Nie udowodni więc Pani swojej fałszywej tezy, nawet w oparciu o historię literatury).

Świat, proszę Pani, był bez plam, tylko na etapie Stworzenia. Potem ludzkość nigdy nie żyła w raju.

Dlatego w książkach zawodowych historyków – można wyczytać, iż stosunki pomiędzy Polakami i mniejszościami zawsze były skomplikowane, i zazwyczaj niedobre. Bo inaczej być nie mogło i wciąż nie może. Taka jest natura ludzka, taka jest natura państwa.

Tak się dzieje, gdy różnice interesów nakładają się na różnice kulturowe.

Tak samo jest przecież w obecnej, oświeconej epoce np. z mniejszością polską w Niemczech, w Rosji, na Ukrainie oraz w Wilnie. Mniejszości narodowe tylko zawadzają większościom, proszę Pani. I tylko dlatego istnieje poprawność polityczna…, która wyrządza więcej szkód niż naprawia. Dlatego najbardziej stabilne jest państwo (w miarę możliwości) jednonarodowe – tak ocenili politolodzy po I wojnie światowej, jak ocenił Stalin na etapie Układu Poczdamskiego; dlatego multi-kulti to zbrodnia na własnym państwie – źródło jego niemocy i potencjalnej zagłady.

Proszę się zapoznać z historią świata czy Europy – oraz współczesnym życiem kontynentu. Zawsze większość ogranicza prawa mniejszości, a mniejszość się buntuje i uważa za pokrzywdzoną, sponiewieraną i niszczoną; dąży do wyrównania pozycji, wszelkimi metodami.

Ale… nie ograniczajmy się do naszego kontynentu: identycznie jest przecież w Izraelu.

W wielu przypadkach, miejscach, okresach historycznych to prawda.

Ale też jest prawdą, że te wzgardzone mniejszości – ze wszystkich stron kontynentu – brały kurs na I Rzeczpospolitą.

I zawsze jest pytanie o kres prawdziwości twierdzenia.

Pani zarzuciła Polakom – odwieczną i wręcz systemową zbrodnię na Żydach.

Bardzo ciekawe, jak Pani tego dowiedzie, niecierpliwie czekam. Poza wszystkim, to wymaga jakiejś spójnej ideologii oraz grupowego zorganizowanego działania pod wodzą władzy, która ma absolutną większość – albo dyktatora. Ciekawe, skąd Pani to wszystko weźmie.

Dalej…

Poruszyła Pani jeszcze kwestię „kraju” czyli państwa, zarządzanego przez naród mający liczebną większość – i jego niewłaściwego stosunku do mniejszości. To znaczy, że odróżnia Pani grzechy państwa od grzechów Narodu (i wierzę, mniejszych społeczności).

To miło, gdyż niestety, jak Pani zapewne wie, Polska ma najdłuższe i najbogatsze tradycje demokracji w Europie (tak samo jak jedne z najdłuższych tradycje praw kobiet), ale z przyczyn niezależnych – brak im ciągłości.

Zatem – cóż, który „kraj” Pani ma na myśli? – to ciekawe, gdyż pomiędzy I a II Rzplitą było ponad 120 lat przerwy: a przerwa we własnej państwowości – zwłaszcza w epoce, o której mówimy – to bardzo poważna sprawa. Bardzo. Zwłaszcza że Rosja była państwem jawnie antysemickim – co dodatkowo skaziło zachowania Polaków na terenach okupowanych przez carat; oj, zruszczenie to straszna sprawa – straciliśmy tu i ówdzie swój własny styl (też niezachwycający) – a pomiędzy wojnami światowymi było za mało czasu, aby go odzyskać. (A prawdziwe kłopoty nastąpiły dopiero potem…)

To dygresja, ale Pani stosuje milczące założenie, że każda mniejszość narodowa to jakieś ciepłe kluski, na czele z żydowską – jakby Żydzi byli bezbronnymi barankami; dziwne nieporozumienie, bo to zawsze był niezwykle waleczny naród – od czasów starożytnych.

Ale w Pani wizji, mniejszość narodowa jest bezsilna, bezbronna i niczemu niewinna – a do tego jej wolno wszystko, nawet gdy zachowuje się nielojalnie, a większość musi to honorować bez drgnienia. Nawet w sytuacji, gdyby tak było (a przecież nie było – mam opowiedzieć o zachowaniach np. mniejszości niemieckiej?), to w II Rzeczpospolitej mieliśmy kilka mniejszości i trzeba zapytać o wzajemne stosunki mniejszości pomiędzy sobą – oraz o to, komu przypadała niewdzięczna rola regulatora.

Kto ponosił odpowiedzialność za to, żeby państwo – targane siłami odśrodkowymi mniejszości – w ogóle mogło funkcjonować i działać?

Dlatego chętnie dołożyłabym do tej dyskusji o wzajemnych powikłaniach, dzisiaj niepojętych, gdyż zakłamanych do szpiku – zagadnienie przedwojenne zwane jako numerus clausus. Czyli rozwiązanie stosowane wówczas m. in. w USA, Rosji, Niemczech – no i w Polsce, gdzie tą drogą dążono m. in. do przywrócenia zachwianej równowagi reprezentacji różnych narodowości w zawodach korporacyjnych. Tak się składa, że Żydzi mieli tam nadreprezentację, co ograniczało możliwość wykonywania w II Rzeczpospolitej zawodu np. adwokata czy lekarza przez Polaków, Ukraińców i Białorusinów. Polskie państwo zastosowało więc numerus clausus, który aktualnie jest uznawany za dowód genetycznego antysemityzmu Polaków. Natomiast Stanom Zjednoczonym, gdzie stosowano numerus clausus wobec Żydów aż do lat 50-tych XX wieku, nikt tego nie pamięta i nie wypomina.

Zatem jak to jest? Jednemu wolno, a drugiemu nie można się dać usprawiedliwić?

Dlaczego postrzega Pani Polaków jako podejrzanych z założenia, naród II kategorii, któremu nie da się wybaczyć grzechów odpuszczonych innym?

Dalej…

W mojej opinii popełnia Pani pewien błąd w rozumowaniu. To znaczy dawne wydarzenia wyrywa Pani z ich tkanki społecznej, lokalnej oraz międzynarodowej – z łańcucha następstw i skutków – po czym je mierzy współczesnymi kategoriami.

To doktrynerskie, proszę Pani.

To dyskwalifikujące w poważnym towarzystwie. Tym bardziej, że pisarze mają szczególną rangę w świecie intelektualistów – więc podobne wypowiedzi mają reperkusje. De facto, nie wiem czy Pani jest tego świadoma, Jej dyskusyjne niezręczności posłużą do szkalowania naszego narodu.

Napisałam „naszego” – czyli wspólnego, a Pani zastosowała pluralis maiestatis („wymyśliliśmy historię, robiliśmy straszne rzeczy jako właściciele niewolników, mordercy Żydów”).

I jeszcze wypowiedziała się Pani z perspektywy siły sprawczej – winnego – sprawcy: właściciela niewolników (czyżby miała Pani na myśli chłopów pańszczyźnianych? ilu ich posiadała Pani rodzina? – bo się troszkę zatraciłam), kolonizatora (bardzo ciekawe, co w ogóle Pani ma na myśli), oprawcy Żydów.

Gdyby wejść na Pani poziom erystyczny, można napisać tak:

Może i Pani mordowała Żydów, nie wiem. Ale, jeżeli sumienie Panią dręczy, może warto iść do prokuratora – i zeznać mu, z kim Pani mordowała, zamiast bić się w moje piersi – i spowiadać się w telewizji?

Być może to Pani rodzina robiła te straszne rzeczy, też nie wiem.

Ale proszę mówić za siebie oraz swoich przodków. Z doświadczeń mojej rodziny wynikają diametralne wnioski. Np. że wielu Żydów mordowało Polaków. Innymi słowy, jak to w życiu, jak to w małżeństwie czy pod jednym dachem: stosunki nie były najlepsze z winy obu stron.

A teraz powiedzmy – serio:

Martwi mnie, że Pani cierpi za miliony. 200 lat temu uchodziło to za wyznacznik talentu, ale dzisiaj stanowi powód do leczenia psychiatrycznego.

Nie wolno, naprawdę, zatracać miary zdrowego rozsądku – a do tego wchodzić w skórę nie tylko właścicielki Polski Ludowej, lecz także obecnego rządcy dusz.

Nie zgadzam się na to, żeby Pani wypowiadała się w moim imieniu, gdyż umiem mówić własnym głosem – a do tego mam pełnię praw cywilnych i obywatelskich. No i jestem wolna od kilku pokoleń, gdyż w tych wioskach, z których pochodzą moje rodziny po mieczu i kądzieli, wyzwolili chłopów już w 1864 r.

Mam wprawdzie pochodzenie inteligenckie, ale moi przodkowie to włościanie. Bardzo więc proszę teraz nie wypowiadać w moim imieniu tekstów na temat win kolonizatorów oraz złego traktowania niewolników. Nie ma Pani żadnego prawa, nawet jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.

Zwłaszcza, jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.

Polska historia nie jest jednoznaczna, proszę Pani. Składa się z osobnych historii (oraz kultur) panów i historii sług, czego Pani jakoś nie dostrzega.

W szczególności nie ma Pani jednak – z tego tytułu – dzisiaj – prawa opowiadać kocopołów w biały dzień – o tym, że Polacy są narodem kolonizatorów.

Coś byłabym o tym wiedziała, jak mniemam.

I coś… zauważyłabym dzisiaj… A mam akurat wrażenie, że Polacy mają zachowania niewolników, nieskażone imperialnym piętnem: i słusznie, gdyż nasza kultura narodowa (nie mówię o kulturze polskojęzycznej lecz tradycyjnej) takiego piętna nie miała, nie ma i mieć nie będzie.

Kolonizator, proszę Pani, to… szczególny stan umysłu; to poczucie wyższości + skaza w rozumowaniu, która przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Dzisiaj to sprawia, iż narody postkolonialne np. Niemcy oraz Francja uważają odległe ludy za słabsze umysłowo oraz niezdolne same rozwiązać swoich kłopotów politycznych czy gospodarczych. (Obecny plan rozwiązania tzw. „kryzysu imigracyjnego” jest przecież nacechowany właśnie tą kolonialną protekcjonalnością, w ślad za którą idzie wola osiągnięcia różnych korzyści, kosztem imigrantów ekonomicznych, traktowanych przez tę pseudo-cywilizowaną Europę niczym bydło wożone wagonami w dowolnych kierunkach).

Kiedyś miało to inny wymiar.

Stąd w krajach prawdziwie kolonizatorskich – europejskich – przez prawie dwieście lat pokazywano np. Murzynów w tzw. ludzkich ZOO.

Owszem, taka wystawa na pewno raz zagościła w Warszawie, w XIX wieku (tylko tyle wiem) tj. w kraju okupowanym przez Rosjan.

Aleksander Głowacki[1] (dobrze pamiętam, że On?) cholerycznie się oburzał na tę imprezę, niegodną Człowieka.

Ale narody kolonizatorskie maja inne wyczucie moralne: w Brukseli taką wystawę zorganizowano więc ostatni raz dopiero w 1958 roku.

I była oblegana przez eleganckie paniusie, także pisarki.

I właśnie dlatego teraz ani Pani ani Europa nie będziecie mnie uczyć tolerancji.

Nie pozwolę też sobie wcisnąć ciemnoty, że jestem z narodu konkwistadorów. Nie dam sobie wytykać wydumanych wad charakteru oraz urojonych grzechów Polaków wobec mniejszości.

Znam właściwą skalę problemów oraz rzeczy.

Nie zaprzeczam, że w naszym narodzie, w każdej epoce, były dranie, łobuzy i zbrodniarze. Ale i w narodach mniejszości również byli zdrajcy stanu, dranie oraz mordercy.

Oto kondycja ludzka.

Niemiła, zwłaszcza gdy nie hamuje jej – i to silnie – religia.

Tak tylko wspominam, bo daleko nie zajedziemy metodą wsadzania sobie nawzajem palca w oko. I jestem za spokojną wymianą argumentów, za miłą rozmową o trudnych sprawach.

Niemniej historia to rachunek ciągniony, proszę Pani.

Wyniki poprzednich etapów – nadpisuje się nad rozpoczęciem nowego rozdziału, ba! nowej strony. Nie pozwolę na ocenianie naszego narodu na podstawie szeregu wyizolowanych wydarzeń, wybranych do analizy według nieznanego klucza.

Bo w ten sposób można udowodnić wszystko, co się z góry założyło.

Wyjściowo przyjmijmy więc, nie zgadzam się na to, aby publicznie osądzała Pani nasz naród przez pryzmat tych zbrodniczych indywiduów/grup oraz własnej głębokiej niewiedzy historycznej – w sytuacji gdy sumienie Pani zezwala także na nieuczciwe chwyty erystyczne.

Nie zgadzam się, zwłaszcza w sytuacji, gdy czyjeś niegodziwe czyny osądził sąd. Gdy ktoś zapłacił, za to co zrobił. Bo to jest objaw na to, że społeczeństwo coś odrzuciło, coś napiętnowało – chciało się samooczyścić. W ogóle, nie zgadzam się na prezentowanie żadnych czynów, ohydnych oraz szlachetnych – bez sprawdzenia jak je komentowali współcześni: pochwalali czy ganili? Bez sprawdzenia, jakie to miało reperkusje, gdyż dość często się zdarza że stanowisko niepopularne w jednym momencie, po 20 latach ma gros wyznawców.

Ta Pani wypowiedź nie może ujść bez dowodu.

Rola pisarza jest w Polsce szczególna. Bo to pisarze wydźwignęli nas z niewoli – podnieśli z kolan – poszli z kagankiem oświaty.

Odpowiedzialność pisarza także jest szczególna.

Zwłaszcza odkąd jesteśmy narodem chłopskim, który straciwszy elity, „wypracowane” przez kilka wieków – postradał realną możliwość transmisji kulturowej. Czyli przekazywania następnym pokoleniom, jak (i dlaczego?) kiedyś to było – robienia uczciwych rachunków sumienia – oraz budowy zdrowych, konstruktywnych mitów, potrzebnych każdemu narodowi, aby żyć, śnić i się rozwijać.

Czy Pani zdaje sobie sprawę, że w miejsce prawdy o naszej historii – od kilkudziesięciu lat są montowane półprawdy, fałsze i jawne kłamstwa?

Pomijam okres zaborów. Zaczęto to (planowo) robić, począwszy (najpóźniej) w 1926 r.

Ale prawdziwym rozmachem popisali się dopiero komuniści, którzy regularnie stwarzali też wydarzenia, potrzebne aby udowodnić różne tezy.

Np. słynny pogrom kielecki był jedna z zaplanowanych prowokacji UB, zrealizowaną siłami tej instytucji. Czy Pani o tym wie? – czy przebił się do Pani materiał badawczy na ten temat zrobiony po transformacji? Wątpię. A jednak.

A to tylko jeden z przykładów takich „rewelacji”, które weszły do naszej oficjalnej historii na prawach faktu historycznego – oraz prawdy o naszym narodzie: jego usposobieniu czy charakterze.

A przecież, patrząc realnie: jeżeli UB musiało montować prowokacje – to znaczy, że w naturalnej przyrodzie nie było dostatecznie nasilonego, agresywnego antysemityzmu. Trzeba więc było „zdobywać” spektakularne „dowody” na antysemityzm rzesz zwykłych ludzi.

Tak, jest naszą winą, że dawaliśmy się sprowokować. Ale coś Pani powiem: za pogrom kielecki ludzie zapłacili głowami – pluton egzekucyjny przyjechał zresztą do Kielc razem z sędziami. Uważam rachunek za zamknięty oraz zasypany piaskiem: za głupotę drogo się nieraz płaci.

Poza tym można też prowokować dobre wydarzenia – skłaniające ludzi do refleksji i dobroci. Z tej możliwości UB jakoś nie korzystał, chociaż miał władzę nad życiem oraz śmiercią – tudzież prawie nieograniczone możliwości wywierania wpływu.

A 1968 rok? – a cóż my – zwykli ludzie – mamy wspólnego z wypędzeniem Żydów z Polski oraz fachowo zorganizowaną antysemicką nagonką?

Daliśmy się sprowokować. Nie zaprzeczam. Ale może także ukarzemy rękę, a nie sam ślepy miecz. Czy to my byliśmy przy władzy?

Komuniści to zrobili. Komuniści, którzy byli kolonizatorami – najeźdźcami, którzy narzucają swoje prawa. Komuniści, którzy nie mieli u nas realnego poparcia społecznego.

Dlaczego więc mowa że antysemici-POLACY WYGONILI ŻYDÓW?

Biegamy za antysemitów na całym świecie wskutek wydarzeń z okresu komunizmu, zorganizowanych przez rodziny resortowych dzieci – czyli dzieci i wnuki tych, którzy wtedy wyrzucali z Polski z paszportem w jedną stronę obywateli PRL, pochodzenia żydowskiego – w tym np. profesora habilitowanego Rittermana, wielkiej postaci Wydziału Prawa UJ (nieoszacowana strata dla polskiej nauki) – a dzisiaj przypisują Polakom czyny swoich własnych przodków, jakbyśmy byli jakimś durnym ofiarnym kozłem, do obarczania cudzymi grzechami i wyganiania na Wyspy Brytyjskie.

Nasza polityka zagraniczna jest kształtowana przez ich mity np. na temat Niemiec, Rosji oraz Ukrainy.

Nasza opinia zagraniczna buduje się w oparciu o ich pomówienia.

Obecnie te resortowe dzieci powielają Pani niebaczną wypowiedź o Polakach – jak prawdę objawioną o naszej historii oraz narodowej naturze.

To znaczy, że Pani nazwisko wpisuje się w bardzo nieprzyjemna akcję zakłamywania naszej historii w biały dzień.

Pani nazwisko firmuje coś wyjątkowo obrzydliwego.

Nie wiem, czy Pani wzięła w tym procederze udział z głupoty i niewiedzy – ot, coś Pani chlapnęła bez zastanowienia – czy dla nagród i kariery, uznania salonów.

Jest mi to obojętne.

Domagam się, aby na piśmie – publicznie – udowodniła Pani swoje tezy. Albo nas wszystkich – publicznie – przeprosiła.

Dość, proszę Pani. Naprawdę dość tych kłamstw, tych oszustw, pogrywania ludzkimi emocjami – a także dość fałszowania historii Holocaustu. Powtarzam, dość.

Razem poszukajmy prawdy. Prawda wyzwala i konsoliduje, prawda stwarza szanse.

Izraelski historyk: To nie naród żydowski doprowadził do śmierci Jezusa

Data: 07.10.2019 10:46

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #chrzescijanstwo #historia

Izraelski historyk Israel Knohl- wbrew biblijnemu przekazowi- twierdzi, iż książki historyczne będą wymagały przepisywania, a kazania w kościołach na całym świecie będą musiały zostać ponownie przemyślane.

Izraelski historyk: To nie naród żydowski doprowadził do śmierci Jezusa

Będzie miało to daleko idące konsekwencję dla relacji między Żydami chrześcijanami- powiedział dziennikarzowi.- Pogląd, że Jezus został zabity przez naród żydowski, jest zasadniczo błędny.Ogromna większość narodu żydowskiego nie akceptowała Jezusa jako Mesjasza, ale opowiedziała się za mesjańskim poglądem, który był zasadniczo podobny do jego.Po wiekach wrogości między chrześcijaństwem a ludem żydowskim, który był niesłusznie oskarżony o ponoszenie winy za ukrzyżowaniem Jezusa, z pewnością nadszedł czas, aby ponownie zbadać wydarzenia w ich kontekście historycznym, religijnym i społecznym.

Knohl przyznaje, że w skazaniu Jezusa decydujący wpływ mieli arcykapłani z Sanhedrynu, ale nie był to atak na chrześcijan, który na razie jeszcze trudno wyodrębnić, ale ”konflikt między dwiema wyraźnie wewnątrzżydowskimi koncepcjami”: mesjanistyczną i antymesjanistyczną.Za śmierć Jezusa odpowiadać mają sadyceusze, którzy ”reprezentowali tylko mniejszość narodu żydowskiego”.Twierdzi, że gdyby decydujący głos mieli faryzeusze, Jezus by ocalał, a takie rozwiązanie rzekomo satysfakcjonowałyby większość populacji Jerozolimy i Palestyny.

To nie naród żydowski go wypróbował, ale kierownictwo mniejszości- przekonuje Knohl.- Ciężkim błędem byłoby wspólne zrzucanie winy za śmierć Jezusa na naród żydowski.

Syjonistyczni Żydzi przyznają, że masowa imigracja jest na pierwszym miejscu w ich agendzie

Data: 06.10.2019 21:54

Autor: Cattaleya

bitchute.com

„Syjonistyczni Żydzi przyznają, że masowa imigracja jest na pierwszym miejscu w ich agendzie”

Film jest wywiadem Shalom TV z jednym z pracowników Żydowskiej Rady Spraw Publicznych (JCPA). Możesz dowiedzieć się więcej na ten temat tutaj: archive.vn/4N9tv ; archive.vn/IJ0Yd

#zydzi #imigranci #europa #ameryka

Australia: Muzułmanin kazał Żydowi całować swoje buty

Data: 04.10.2019 12:53

Autor: itsokay

dziennik-polityczny.com

Zdjęcia z młodym Żydem zmuszanym do całowania butów muzułmanina rozeszły się w mediach społecznościowych, wywołując powszechne oburzenie.

Skandaliczne sceny zostały zarejestrowane w jednej ze szkół w Australii.

Rodzice 12-letniego Żyda twierdzą, że nie podjęto żadnych działań dyscyplinarnych wobec napastników.

Oprawcą był muzułmanin, który zmusił chłopca do całowania butów w Melbourne.

#swiat #australia #antysemityzm #zydzi #muzulmanie #newsy #newsyzeswiata

Rabin Baruch Efrati „Islamizacja Europy to dobra rzecz”

Data: 02.10.2019 23:52

Autor: Cattaleya

archive.vn

Rabin Baruch Efrati uważa, że ​​Żydzi powinni „cieszyć się z faktu, że Europa płaci za to, co zrobiła nam przez setki lat, tracąc swoją tożsamość”. Chwali islam za promowanie skromności, szacunku dla Boga

Ponieważ obawy rosną w związku z rosnącą liczbą muzułmanów w Europie, wydaje się, że nie wszystkim przeszkadza ta sprawa, w tym Izraelski Rabin, który nawet z zadowoleniem przyjmuje to zjawisko.

Rabin Baruch Efrati, szef jesziwy i rabin społeczności w osadzie Efrat na Zachodnim Brzegu, uważa, że ​​islamizacja Europy jest rzeczywiście dobra.

„Z pomocą Boga, tamtejsi Goje przyjmą zdrowsze życie z dużą skromnością i uczciwością, a nie jak obłudne chrześcijaństwo, które wydaje się czyste, ale jest zasadniczo zepsute” – wyjaśnił.

Rabin Efrati został poproszony o omówienie tej kwestii przez studenta studiów orientalnych, który zapytał o stanowisko judaizmu w odniesieniu do procesu, w którym Europa przechodziła w ostatnich latach.

Po wybraniu muzułmańskiej kobiety noszącej hidżab po raz pierwszy w historii kontynentu, burmistrz miasta Visoko, uczeń zapytał rabina na stronie internetowej Kipa: „Jak walczyć z islamizacją Europy i powrócić ją w ręce chrześcijan i umiarkowanych? ”

Efrati napisał w odpowiedzi, że islamizacja Europy jest lepsza niż chrześcijańska Europa z powodów etycznych i teologicznych – jako kara przeciwko chrześcijanom za prześladowanie Żydów oraz fakt, że chrześcijaństwo, w przeciwieństwie do islamu, jest uważane za „bałwochwalstwo” z halachicznego punktu widzenia.

„Żydzi powinni cieszyć się z faktu, że chrześcijańska Europa traci swoją tożsamość jako kara za to, co zrobiła nam przez setki lat na wygnaniu” – wyjaśnił rabin jako etyczny powód faworyzowania muzułmanów, przytaczając szokujące opisy Literatura Riszonima (napisana przez wiodących rabinów żyjących w XI-XV wieku) na temat pogromów i masowych mordów popełnionych przez chrześcijan przeciwko Żydom.

„Nigdy nie wybaczymy chrześcijanom w Europie za wymordowanie milionów naszych dzieci, kobiet i osób starszych… Nie tylko podczas niedawnego Holokaustu, ale przez całe pokolenia, w spójny sposób, który charakteryzuje wszystkie frakcje obłudnego chrześcijaństwa…

„Teraz Europa traci swoją tożsamość na rzecz innego ludu i innej religii, i nie będzie żadnych pozostałości i ocalałych z nieczystości chrześcijaństwa, które wyleją dużo krwi, za którą nie będą w stanie odpokutować”.

„Islam jest względnie uczciwą religią”

Powodem teologicznym, według rabina Efratiego, jest to, że chrześcijaństwo, które postrzega jako bałwochwalstwo, ma tendencję do „niszczenia normalnego życia i powstrzymywania się od niego z jednej strony, tracąc jednocześnie skromność,„ jak to ”waha się między radykalny monastycyzm do radykalnej zachodniej rozwiązłości. ”

Rabin dodał, że islam jest „religią, która źle osądza swoich proroków, ale jest względnie uczciwy. Uczy nieco więcej na rzecz stabilnego życia małżeńskiego i stworzenia, w którym istnieje pewna skromność i szacunek dla Boga”.

Efrati orzekł zatem, że „nawet jeśli prowadzimy poważną wojnę z Arabami regionu o ziemię Izraela, islam jest nadal znacznie lepszy jako kultura gojowska niż chrześcijaństwo”.

#zydzi #europa #katolicyzm #wiara #rabin #islam #islamizacjaeurpy

Data: 30.09.2019 11:38

Autor: Kiszony

Jestem w trakcie czytania książki “Krwawe Paschy” Ariela Toaffa ….i kurcze, aż włos się jeży na głowie.

Ariel Toaff – historyk judaizmu, syn Elia Toaffa byłego głównego rabina Rzymu.

Polska wersja w PDF:

https://docer.pl/doc/xxs1xx8

Istnieje wiele przesłanek świadczących o tym że wielu z tych świrów dalej praktykuje ten odrażający rytuał, info zawarte w tej książce wydanej w 2008r idealnie pokrywa się m.in. z tym co mówi ta Żydówka-Vicki Polin w 4 min klipie z programu Oprah Show.

https://www.youtube.com/watch?v=eFVHqp4CdHQ

z tłumaczeniem:

https://www.youtube.com/watch?t=14&v=5ZU75TUq_SU

Vicki Polin

#zydzi

60% przeciwnych „odszkodowaniom” dla Żydów! Walczmy o 100%

Data: 30.09.2019 11:24

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #ustawa447

60% Polaków jest przeciwko wypłacaniu bezprawnych roszczeń żydowskich. Nadal trzeba zwiększać świadomość społeczeństwa w tej kwestii, to jeden z celów [@RotyMN](/u/RotyMN). https://t.co/GCD2MB5XWH

— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) 28 września 2019

60% przeciwnych „odszkodowaniom” dla Żydów! Walczmy o 100%

Według sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej 60% Polaków jest przeciwnych wypłacaniu Żydom „odszkodowań za pozostawione w Polsce mienie bezspadkowe”.

60% Polaków jest przeciwnych, jednakże zaskakująco duża jest liczba naszych rodaków, którzy tego rodzaju „odszkodowania” popierają. Taką opinię wyraziło 22% ankietowanych. Taki procent może świadczyć o niskim poziomie świadomości społecznej. Przed polskimi patriotami wiele pracy aby uświadomić wspomniane ponad 20% społeczeństwa.

Zauważył to także jeden z liderów Rot Marszu Niepodległości, Tomasz Kalinowski – „60% Polaków jest przeciwko wypłacaniu bezprawnych roszczeń żydowskich. Nadal trzeba zwiększać świadomość społeczeństwa w tej kwestii, to jeden z celów Rot Marszu Niepodległości”. Sondaże sondażami, ale pracy jest dużo. Cieszy to, że działania te przynoszą jednak skutek.

Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął tzw. ustawę 447, a władze i politycy amerykańscy regularnie wzywają Polskę do „uregulowania” spraw finansowych z Żydami. „Wstający z kolan” rząd PiS wielokrotnie pokazywał, że poza propagandowymi reakcjami medialnymi w Polsce nie sprzeciwia się w zdecydowany sposób zakusom środowisk żydowskich. Patrzmy władzy na ręce!

„PILNE!”, czyli szur-prawica jednym głosem z Wyborczą na widok plakatów "pazożydy"

Data: 28.09.2019 09:30

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gazetawyborcza #parajona #prawica #zydzi #pasozydy

Warszawski oddział Gazety Wyborczej, Radio Zet oraz youtubowe „telewizje” szur-prawicy jednym głosem potępiły „obrzydliwe, antysemickie” plakaty, jakie pojawiły się na przystankach autobusowych w Warszawie. Jako pierwsi o ich pojawieniu się donieśli na swoich profilach w kontach społecznościowych znani żydowscy aktywiści rezydujący i działający w Polsce, czyli izraelski lobbysta Jonny Daniels i były ambasador izraelskiego reżimu w Polsce, Szewach Weiss. Wizerunki obu osobników, pomiędzy innymi osobami, widnieją zresztą na wspomnianych plakatach/wlepkach.

„PILNE!”, czyli szur-prawica jednym głosem z Wyborczą na widok plakatów "pazożydy"

Nie można dziwić się Gazecie Wyborczej czy jej podobnym mediom, tak samo jak nie można dziwić się samym „uhonorowanym” na tych materiałach. A czy powinniśmy dziwić się pełnemu świętego oburzenia Marcinowi Roli, który wylewaniu swoich żali poświęcił trwający godzinę program, w którym snuł, lubiane na szur-prawicy, teorie spiskowe o służbach specjalnych? Również nie.

Zacznijmy od początku. Dwa dni temu facebookowe profile Weissa i Danielsa doniosły o napotkanych na mieście plakatach. Temat od razu podjęty został przez Gazetę Wyborczą i Radio Zet. Na wspomnianych materiałach widzimy wizerunki pięciu osobników, których działalność daje się Polsce i Polakom mocno we znaki. Niektórzy z nich operują w naszym kraju już od wielu lat pełniąc odpowiednie funkcje nadzorcze wobec tubylców i polityki ich państwa(?). Mamy więc wspomnianego Jonnego Danielsa, lobbystę i personę ze wszech stron podejrzaną, jeśli ktokolwiek zwrócił uwagę na jego karierę/zadanie w naszym kraju. Mamy Szewacha Weissa, który od lat odgrywa u nas rolę „dobrego policjanta” i „przyjaciela Polaków”, oczywiście trzymając rękę na pulsie odnośnie „polskiego antysemityzmu” oraz wyimaginowanych oskarżeń i roszczeń wobec Polaków. Obok nich znany z podobnej roli naczelny rabin Polski, Michael Schudrich, stały bywalec hanukowych kolacyjek w Pałacu Prezydenckim i także „dyżurny, ale surowy przyjaciel”. Pośród nich dwie damy w randze ambasadora, czyli Anna Azari, znana z wściekłych ataków na Polaków, ich godność i historię, oraz nieustępująca jej w perfidii najnowsza nadzorczyni nadwiślańskiego bantustanu Georgetta Mosbacher, skwapliwie rozstawiająca po kątach polskie władze w najróżniejszych sprawach.

Na wlepkach tych, hasłem głównym jest „Uwaga! Pasożydy!”. Zastosowany został tutaj więc chwyt propagandowy/marketingowy, gra słów określająca, prowadzoną konsekwentnie od początku III RP, nagonkę na Polskę i Polaków ze strony środowisk żydowskich (amerykańskich, izraelskich i „rodzimych”), oraz jej, na dzień dzisiejszy, główne postacie. Mniejszym drukiem czytamy: „Stop mafii roszczeniowej. Stop żydowskiej okupacji”, a dalej „Nigdy więcej przepraszania, nigdy więcej syjonizmu”.

Co tak bardzo zbulwersowało pana Rolę, który najwidoczniej poczuł się już w pełni „autorytetem”? Tego nie wiedzą także jego widzowie, ponieważ kilkaset komentarzy, które pokazały się pod programem, świadczą raczej o poparciu dla napotkanego na przystankach projektu. Widzowie pytają więc, w którym miejscu napisano nieprawdę? Działalność pokazanych osób i ich szkodliwe dla Polski akcje podejmowane od lat, a także żerowanie na publicznych pieniądzach instytucji, z którymi są związani, przy jednoczesnym zaciekłym atakowaniu Polaków i trzymaniu nad nimi nadzoru, zarówno moralnego jak i prawnego (na skinienie palca tych osób i instytucji z nimi powiązanych, polskie służby wszczynają szykany wobec osób, grup i całych środowisk).

Marcin Rola, tak samo jak część totalnego bajzlu zwanego polską prawicą, zwłaszcza ta jej ugrzeczniona, przebrana już w garnitury część, wie gdzie musi kończyć się podskakiwanie, jeśli nie chcą by ukrócono im to na, co do tej pory im pozwolono. Są to interesiki w postaci yutubowych „telewizji”, które dają im poczucia bycia „dziennikarzami” oraz, w ich mniemaniu, prawo do pouczania i ustawiania całej „reszty” szeregowych sympatyków, czy, dla wybrańców, kilka poselskich stołków.

Gdzie więc owe plakaty opisywały nieprawdę? Nie można oczekiwać, że zlepiona z przeróżnych „wolnościowców”, ugrzecznionych „na potrzeby” narodowców kierować się będzie kryterium prawdy czy nazywania rzeczy po imieniu, czasem pokazanej choćby w „kontrowersyjnej” formie. Do tego dochodzi jeszcze coś straszno-śmiesznego, a mianowicie to, że ludzie pokroju Roli, jemu podobnych „redaktorów” czy groteskowych liderów „narodowców” utwierdzili się w przekonaniu, iż są oni głosem całego patriotycznie nastawionego ruchu czy nawet pokolenia. Że to oni dyktować będą mu jak ma postępować, jak i kiedy ma działać, jak wyrażać swoje zdanie. Że będą pochwalać i karcić. Nie dopuszczają do siebie myśli, że nie są oni żadnymi autorytetami, ani tym bardziej reprezentantami narodowców, nacjonalistów ani Polaków, dlatego wszystkie spontaniczne inicjatywy, nieskrępowane zważaniem na bilans osobistych(!) zysków i strat, muszą uznać oni za działalność jakichś tajemnych mocy, a tymi na prawicy są najczęściej „tajne służby”, które stoją za każdym napisem na murze, plakatem czy wlepką.

Rozpieszczeni dopuszczeniem ich do bardziej masowego działania medialnego czy politycznego, nie chcą dopuścić do siebie myśli, że istnieje w Polsce masa środowisk, grup czy nawet jednostek, dla których nie są oni żadnym wyznacznikiem „prawdziwego patriotyzmu”. Środowiska te są na ogół o wiele bardziej uformowane ideowo niż ich odbiorcy, których lwią część stanowią narodowcy „nowej fali patriotyzmu” wyrosłej na sukcesie Marszu Niepodległości (który także w decydującej chwili oddali obozowi władzy, dodatkowo przyłączając się do nagonki na nacjonalistów). Te środowiska nie muszą drżeć przed tym, co napisze o nich Gazeta Wyborcza, co powie TVN czy TVP, a także gotowi są ponosić represje z tytułu walki o prawo do własnego zdania i nazywania rzeczy po imieniu, czy trwaniu przy swoim.

Nie można liczyć na takie postawy ze strony „redaktora” Roli, który obrósł w piórka po tym jak na „swojego” mianowali go niegdyś przedstawiciele „narodowców”, którzy następnie, jako posłowie, postulowali zaostrzenie niesławnego art. 256 kk. wiedząc doskonale, jak jest on od lat wykorzystywany. Czy możemy dziwić się Roli, którego promują persony związane z tzw. Ruchem Narodowym, który był promotorem Mariana Kowalskiego, niedawno wabikiem do syjonistycznej sekty o niejasnych źródłach finansowania, czy niejakim Robertem Bąkiewiczem, który „serdecznie pozdrawiał” redaktora Sakiewicza po zeszłorocznym Marszu Niepodległości? Samozwańczy redaktorzyna, jakim jest Marcin Rola, silący się niczym Michał Rachoń na „luzacki” styl prowadzenia niby poważnych programów nie był nigdy zaangażowany w jakąkolwiek działalność narodową, a jego podlane grozą „tajnych służb”, historyjki i szurowskie teorie warte są tyle, co zapewnienia i obietnice posłów śp. Ruchu Narodowego.

Intelektualny onanizm Marcina Roli asystowany przez zdziwaczałą działaczkę polonijną Mirę Modelską-Creech, która, niezwykle, jak na swój wiek, podniecona (prawdopodobnie ponownym zawitaniem w sferze polityki krajowej) potwierdzała jego bajania o „służbach”. Owa pani jest lustrzanym odbiciem kolejnego na scenie szur-prawicowych mediów „mentora”, czyli Mariusza Max-Kolonko, który ze „schowka na miotły”, jak określają jego studio internauci, rozporządza ruchami swoich „batalionów” i planuje rewolucję… ups… revolution w Polandzie. Nawiasem mówiąc, pan Kolonko i jego spiskowo-kabaretowa aktywność znalazła uznanie w oczach liderów tzw. Konfederacji, czyli kolejnego olśnienia polskiej prawicy „narodowej”, liberalnej i w zasadzie wszelakiej. „Konstruktywne rozmowy o Polsce” z tym odrealnionym człowiekiem prowadził poseł Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji, która zgarnęła pod swój szyld całą masę dziwaków różnej maści, od kieleckiego rapera i piwnego barona, którzy przez jakiś czas kreowani byli na godnych zaufania i ideowych ludzi (opuścili już oni wspomniane grono i próbują swoich sił osobno, kopiując „antysystemową rewoltę” Pawła Kukiza), poprzez antyszczepionkowców, znachorów z przeszłością w ZOMO czy nawet internetowych bojowników o prawdę o „chemtrails”.

Środowisko Ruchu Narodowego czy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (na czele którego postawiono Kowalskiego 2.0, czyli Roberta Bąkiewicza, który odgrażał się przekazywaniem w ręce służb „prowokatorów” na ostatnim MN) organizowało w stolicy marsz w proteście przeciwko ustawie Just Act 447, który podpisał, lojalny jak chyba żaden inny prezydent (a to spory wyczyn) USA interesom syjonistycznym Donald Trump. Ten sam Donald Trump zdaje się być idolem nie tylko syjonistycznej sekty z Lublina, sponsorowanej prawdopodobnie przez południowych baptystów z Virginii, ale i Marcina Roli i jego rozmówczyni.

Temat, który uznał za „pilny & obrzydliwy”, ciągnął dalej w programie z Wojciechem Sumlińskim, kolejnym samozwańczym autorytetem, który swego czasu swoje sensacyjne, książkowe teorie snuł w studiu sekciarskiej „telewizji Idź Pod Prąd”. Nasz polski „Dan Brown” ulotkę ową postrzega jako element układanki w grze na złe zobrazowanie Polaków na świecie, pod które podwalinę stanowiła książką Jana Tomasza Grossa. Jeden i drugi nie dostrzegają jednak, że to własnie pokazani na ulotce ludzie, udający przyjaciół Polaków i posiadający dostęp do najwyższych kręgów władzy, są od lat najszczerszymi promotorami tegoż Grossa, którym nikt nigdy wprost nie powiedział „dość kłamstw”, którym nikt nigdy publicznie nie przeciwstawił się w sprawie ich wieloletniej działalności na szkodę polskiego państwa i narodu. Mało tego, Sumliński wkłada w usta autorom owych ulotek chęć przedstawienia Polaków jako tych, którzy „chętnie mordowaliby Żydów”. Słuchając idoli polskiej szur-prawicy pod nosem uśmiechnąć mógłby się nawet Jan Hartman. Obaj panowie bowiem, starają się wywrzeć na swoich widzach moralny szantaż identyczny z tym, jaki stosują wobec Polaków środowiska żydowskie od trzech dekad.

Pan Sumliński, pełniący rolę Tolkiena szur-prawicy, którego książki, wzorowane na skandynawskich kryminałach, zalegają półki w Tesco i Biedronkach, wyśmiewa także hasło „żydowskiej okupacji” odnoszące się prawdopodobnie do wielowarstwowego wpływu na wiele sfer polskiego życia publicznego, politykę, najważniejsze decyzje w państwie (dziennikarz śledczy za jakiego chce uchodzić, piszący książki o tajnych służbach nie pokusił się chyba jeszcze o komentarz odnośnie omawiania poprawek do polskich ustaw przez eurposła PiS, w willi Mossadu pod Tel Awiwem), udział zorganizowanego lobby żydowskiego w kontrolowaniu ważnych sfer gospodarki, mediów czy polityki zagranicznej. Pan „dziennikarz śledczy” próbuje też zakrzyczeć to realizmem, podczas gdy to właśnie główni kandydaci czy promotorzy Konfederacji, będący często gośćmi Roli, najczęściej podnoszą takie hasła. Gdzie więc jest niekonsenkwencja?

Wielokrotnie Marcin Rola gościł w swoim studio np. pana Grzegorza Brauna czy pana Stanisława Michalkiewicza, którzy otwarcie mówią o, uwaga, żydowskiej okupacji Polski czy konsekwentnie realizowanym planie ograbienia Polski, a pokazanych na wspomnianych plakatach określają w sposób adekwatny do ich działalności. Dlaczego więc wypowiedzi panów Michalkiewicza i Brauna nie budzą świętego oburzenia Roli? Z prostej przyczyny – ich autorytetem może nakręcać oglądalność swoich programów, cokolwiek by nie mówili. On jest tylko prowadzącym, on tylko udzielił głosu i tak właśnie, „w razie czego” by mówił. Sytuacja jest hipotetyczna ponieważ programy takie, jak te Roli, to nieoficjalnie koncesjonowany „kurek bezpieczeństwa”. Niech sobie oburzeni pokrzyczą, a kiedy powiedzą za dużo to uciszy ich sam „pan redaktor”, który wie, że ktoś może jego biznes ukrócić. Po ostrzeżeniu, jakie dostał od serwisu YouTube, czyli chwilowej blokadzie jego kanału, wszczął on wielkie larum z powodu ograniczania wolności słowa, a samego siebie prezentował na grafikach z zaklejonymi ustami, budując wśród części odbiorców swój image jako bojownika o ową wolność (pan Sakiewicz także określał siebie „partyzantem wolnego słowa”, jakież to podobne).

Wracając na chwilę do pana Sumlińskiego to dalsza część wywiadu u Roli, pokazuje, jakim „celnym analitykiem” polskiego życia politycznego jest ów autor. Zapytany o udział w spotkaniach dawnych działaczy „antysystemowej” wydmuszki pod nazwą Kukiz’15 mówi on, że wspierał je wtedy ponieważ ruch ten był na „antysystemowej drodze” ale ją po prostu zmarnował, teraz ma nowych „antysystemowców” w postaci Konfederacji, przy okazji niczego nie żałuje i podkreśla swoją „niezależność”. Zupełnie jak Marian Kowalski po 2,5 roku dobrze płatnych występów w antypolskiej, sekciarskiej inicjatywie.

A czym właściwie tłumaczy Rola i całe jego środowisko swoje święte oburzenie na wyrażenie zdania innych środowisk czy jednostek w takich sprawach? Przeważnie tzw. politycznym realizmem, który bardzo często okazuje się ideową prostytucją, co widzimy po kolejnych działaniach wierchuszki, konkretnych person, które na fali patriotycznej załapały się na posadki czy rozkręciły, podobne do Roli, biznesy. Tylko oni wiedzą więc, jak lawirować w trudnym świecie relacji międzynarodowych, zwłaszcza tak skomplikowanych jak relacje polsko-żydowskie, tylko oni wiedzą jakie działania podejmować (tak samo było w przypadku przejętego przez PiS Marszu Niepodległości, który skończył się rozmowami z liderami Stowarzyszenia MN za zamkniętymi drzwiami z władzą i których treścią zabroniono im się chwalić, a mimo to dziś, niby nigdy nic, odgrywają nadal rolę liderów) a jakich unikać. I dlatego jakieś tam zwykłe „szaraczki” nie powinny brać się za oddolne wyrażanie swojego zdania, piętnować czy mówić prawdy. Jeśli już działać, to wyłącznie zgodnie z zaleceniami „mądrzejszych”, np. wpłacać pieniądze na konta Roli, który codziennie „ukłoni się jak zwykle bardzo nisko” i powie, że oto właśnie „przebił się przez lewacki bełkot w sieci”, a to wpłacić pieniążki na zakup busów mających promować sprzeciw wobec Just Act 447 (które lada chwila mogą okazać się „aferą Polskiej Fundacji Narodowej” w miniaturce, czyli na miarę organizatorów). A to wszystko oczywiście w duchu wielkiego szacunku dla działalności Szewacha Weissa, który idolem jest nie tylko michnikowszczyzny, ale i tej „mądrej i merytorycznej prawicy” reprezentowanej przez Rolę i jego koleżków. Każdy przejaw zdecydowanej reakcji na draństwo, jakie od lat dotyka Polaków, wyżej wspomniani panowie starają się przedstawiać jako tajemnicze prowokacje, jednocześnie tresując, wspólnie z Wyborczą, Polaków w podkulaniu uszu i „udawaniu, że deszcz pada”.

Czy Rola odpowie merytorycznie swoim widzom, którzy całymi setkami pytają go o to, co właściwie tak go oburzyło? Nie wiadomo. Jeśli tak, to prawdopodobnie włączy opcję owego „realizmu”. Miejmy jednak nadzieję, że to wystąpienie, choć części widzów otworzy oczy na tego typu „autorytety”. Od dawna już Polacy urabiani są w myśl zasady, żeby w stosunku do środowisk i działań żydowskich nie mówić językiem otwartym, nie nazywać rzeczy po imieniu. Urabiani są tak zarówno ze strony zarówno michnikowszczyzny, jak i prawicy. Ta ostatnia bardzo często także odnosi się z wielkim uznaniem do zbrodniczej działalności reżimu izraelskiego, próbuje zaszczepić w młode umysły spaczony i uproszczony pogląd, że Izrael jest czymś w rodzaju cywilizacyjnej zapory przed islamem. W tarciach polsko-żydowskich, które charakteryzuje wieloletnie upokarzanie Polaków na arenie międzynarodowej (co Żydzi oficjalnie obiecali i z czego się wywiązują) zaleca się Polakom szczególną uwagę (i nie mówimy tutaj o wulgarnych bazgrołach na murach, czy podobnych wybrykach ale właśnie nazywanie rzeczy po imieniu).

Niezależnie od tego, czy zgadzamy się z formą tej konkretnej wlepki/plakatu, nie dajmy sobie założyć kagańca, jeśli chodzi o prawdę, przez samozwańczych „redaktorków” czy niespełnionych „polityków”, którymi obrodził w ostatnich latach internet.

Ajwaj

Lud, który nie zalicza się między narody [komentarz do parszy Balak]

Data: 27.09.2019 11:59

Autor: FiligranowyGucio

chidusz.com

Jest rok 1933. Dwóch Żydów przegląda prasę w wiedeńskiej kawiarni. Jeden czyta lokalną żydowską gazetę, drugi antysemicki „Der Stürmer”.

– Jak możesz czytać te śmieci? – pyta pierwszy.

– A co piszą w twojej gazecie? – odpowiada z uśmiechem drugi. – Niech zgadnę: „Żydzi się asymilują. Żydzi się kłócą. Żydzi znikają”. Chcesz wiedzieć, co piszą w mojej? „Żydzi kontrolują banki, media, mają kontrolę nad Austrią. Żydzi sterują światem”. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś pozytywnego o Żydach, mój drogi, zawsze czytaj to, co piszą antysemici”.

#zydzi #historia #ludzie #religia #antysemityzm #dowcip

Erdogan jedzie po Izraelu . . . Jedyny normalny polityk na zgromadzeniu ONZ . . .

Data: 26.09.2019 23:54

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #onz #erdogan #izrael #turcja #zydzi

„Gdzie zaczyna się i kończy ziemia Izraela?” Zapytał Erdogan, wyciągając mapę pokazującą kurczące się obszary ziemi palestyńskiej, od planu podziału ONZ z 1948 r. Do dnia dzisiejszego. „Dzisiaj… pozornie nie ma obecności palestyńskiej. Cała ziemia należy do Izraela – powiedział. „Ale czy wystarczyłoby to Izraelowi? Nie. Izrael nadal chce przejąć pozostałą ziemię. ”

Erdogan jedzie po Izraelu . . . Jedyny normalny polityk na zgromadzeniu ONZ . . .

Źródło: shafaqna

Terytoria palestyńskie okupowane przez Izrael są „najbardziej uderzającymi miejscami niesprawiedliwości” na mapie, powiedział turecki prezydent światowym przywódcom. Potępił również ONZ za nieskuteczność, wskazując na szereg rezolucji potępiających izraelską okupację Palestyny ​​jako nielegalną, które nigdy nie zostały wdrożone.

Data: 25.09.2019 08:48

Autor: Kiszony

POLSKO-IZRAELSKA GRUPA PARLAMENTARNA

http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&294&PL

Państwo Izrael ma swoich posłów na Wiejskiej?

Czemu ta grupa jest tak liczna w stosunku do tak małego państwa jakim jest Izrael?

Czemu wszyscy członkowie tej grupy są z PiSu?

#polska #pis #polityka #zydzi

Data: 23.09.2019 19:06

Autor: Kiszony

Wszyscy wiedzą o Hitlerze czy Stalinie….a ilu z was słyszało o tej bestii w ludzkim ciele?…pewnie niewielu, ciekawe czemu?

Gienrich Jagoda – Żyd, odpowiedzialny za uśmiercenie conajmniej 10 mln ludzi.

Artykuł z izraelskiego portalu "We mustn't forget that some of greatest murderers of modern times were Jewish"

https://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3342999,00.html

cyt ."And us, the Jews? An Israeli student finishes high school without ever hearing the name "Genrikh Yagoda," the greatest Jewish murderer of the 20th Century, the GPU's deputy commander and the founder and commander of the NKVD. Yagoda diligently implemented Stalin's collectivization orders and is responsible for the deaths of at least 10 million people."

#zydzi #ludzie #morderstwo

Czy Polska idzie nad przepaścią w stronę Argentyny

Data: 21.09.2019 01:22

Autor: ziemianin

racjonalizm.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #argentyna #polska #zadluzenie #zydzi

Argentyna bez Patagonii, Polska bez… a właściwie z czym jeszcze do wyprzedaży…

Patagonia: międzynarodowa społeczność żydowska kupiła Patagonię Argentyny i Chile, ażeby zbudować drugi Izrael

CRISTINA FERNANDEZ de KIRCHNER – PREZYDENT ARGENTYNY, WYMIENIŁA PATAGONIĘ w ZAMIAN za UMORZENIE DŁUGU ARGENTYNY zaciągniętego w BANKU ŚWIATOWYM!!!

KIEDY POLSKA ZACZNIE w ten SPOSÓB TRACIĆ SWOJE TERYTORIUM?!! PO TO WŁAŚNIE są "polskie długi"!!!

Czy Polska idzie nad przepaścią w stronę Argentyny

Licznik długu publicznego Polski

Argentyna odda dług za 100 lat. Historyczna emisja obligacji

Notoryczny bankrut, który w ciągu ostatnich 200 lat ogłaszał niewypłacalność osiem razy, pożyczył właśnie prawie 3 mld dolarów. https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/argentyna-obligacje-100-lat-dlug-inwestowanie,132,0,2336132.html

Inwestorzy ufni czy po prostu chciwi?

– Inwestorzy mają krótką pamięć – skomentował powodzenie oferty obligacji Argentyny Victor Fu z Stifel Nicolaus & Co, cytowany przez agencję Bloomberg. Trzeba jednak zauważyć, że te prawie 3 mld dolarów nie są pożyczone za darmo. Choć nie znamy szczegółów finansowych transakcji, zagraniczne media informują, że oprocentowanie obligacji sięga 8 proc.

To najwyższy koszt długu wśród wszystkich rządowych obligacji długoterminowych będących na rynku i jednocześnie najwyższy potencjalny zysk dla inwestorów. Przy założeniu oczywiście, że władze będą wywiązywać się ze zobowiązań. No ale nie ma zysku bez ryzyka. Poza tym – nawet jeśli przyjąć czarny scenariusz, że za 100 lat nie dojdzie do zwrotu kapitału – już po 13 latach z samych tylko wypłacanych odsetek uzbiera się wpłacona kwota.

Argentyna nie jest w stanie spłacać długów. Fernandez chce negocjacji z MFW – https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1426415,argentyna-dlugi-mfw-bankructwo.html

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie centrolewicowy kandydat na prezydenta Argentyny Alberto Fernandez oświadczył, że jeśli wygra wybory, będzie dążył do renegocjacji warunków spłacania przez jego kraj kredytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

"Powiem im, że jest tylko jedna niepodważalna rzeczywistość, a jest ona taka, że przy obecnych warunkach Argentyna nie jest w stanie spłacić ciążących na niej długów" – powiedział Fernandez dziennikowi "Clarin".

Określił jednocześnie jako "szkodliwe" zaciągnięcie przez Macriego w połowie 2018 roku w MFW pożyczki stand-by na kwotę 57 mld dolarów.

Argentyna nad przepaścią. Załamanie waluty, krach na giełdzie i galopująca inflacja

W ciągu tygodnia argentyńska waluta straciła jedną czwartą wartości, giełda spadła o 40 proc., ceny żywności wzrosły o 15 proc. Szok pogłębi tylko zapaść gospodarczą Argentyny, której PKB już w 2018 r. skurczył się o 2,5 proc., a w pierwszych pięciu miesiącach tego roku o kolejne 3,1 proc.

Inflacja galopuje w tempie 50 proc. rocznie, a dług wynosi 100 proc. PKB. Jedna trzecia mieszkańców Argentyny żyje poniżej progu biedy.

http://wyborcza.pl/7,75399,25097434,argentyna-nad-przepascia-zalamanie-waluty-krach-na-gieldzie.html | 19 sierpnia

Argentyna w kryzysie. Rząd chce restrukturyzacji zadłużenia

Argentyna zażądała od Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) restrukturyzacji spłaty zadłużenia wobec tej organizacji, wynoszącego 57 mld dolarów. Podjęcie rozmów w tej sprawie zaproponował minister finansów Hernan Lacunza, który od tygodnia pełni tę funkcję.

https://www.tvp.info/44139671/argentyna-w-kryzysie-rzad-chce-restrukturyzacji-zadluzenia

Po II wojnie światowej państwa bankrutowały 136 razy. Kto jeszcze podzieli los Grecji?

Co będzie z Polską?

Czy PiS nie za bardzo szasta kasą?

Edward Reid obwieszcza anglojęzycznemu światu, że Żydzi kolaborowali z Niemcami

Data: 20.09.2019 23:30

Autor: ziemianin

kurierchicago.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #zydzi #polska #usa #polonia

Środowiska żydowskie wywołały wojnę przeciwko Edwardowi Reidowi, który po angielsku opowiada o historii Polski podczas II wojny światowej, o kolaboracji Żydów z Niemcami czy o ustawie 447 JUST. Historyk miał zaplanowane dwa wykłady otwarte, ale po groźbach wobec właścicieli lokali, w których miało do spotkań dojść, zostały one odwołane.

Tak ucisza się amerykańskiego historyka. Edward Reid obwieszcza anglojęzycznemu światu, że Żydzi kolaborowali z Niemcami

Edward Reid to amerykański historyk polskiego pochodzenia. Prowadzi badania i wykłady, które odkłamują polską historię, szczególnie pod kątem oszczerczych wobec Polski zarzutów. Odważnie mówi o prawdzie historycznej, za co jest cenzurowany w USA.

– Postanowiłem powiedzieć prawdę anglojęzycznemu światu. Wychodziło mi całkiem nieźle, dlatego postanowili mnie odciąć. Wychodzi im to na razie bardzo dobrze – zdradza.

Reid zdobył popularność w mediach społecznościowych dzięki filmom, które nagrywał. Łącznie uzyskały ponad 1 mln wyświetleń. Gdy miało dojść do spotkań ze słuchaczami na żywo, zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw przeprowadzono w mediach kampanię oczerniania Reida. Zarzucano mu, że zaprzecza holokaustowi i próbuje pisać historię na nowo. Nie zapomniano oczywiście zarzucić antysemityzmu.

Otrzymywał również groźby pod adresem zarówno swoim, jak i swojej rodziny. Lokalom, które miały gościć Reida, grożono zniszczeniem i doprowadzeniem do bankructwa. Te ugięły się przed pogróżkami i na wszelki wypadek odwołały wydarzenia.

– Nigdy nie zaprzeczałem holokaustowi. Takie podejście do mnie jest kłamstwem i stekiem bredni – zaręcza Reid. – Mówię o kolaboracji z Niemcami podczas II wojny światowej – zarówno o polskiej, jak i żydowskiej. Jonny Daniels mówi, że ktokolwiek opowiada o kolaboracji Żydów z Niemcami, automatycznie zaprzecza ludobójstwu. I wydaje mi się, że Żydzi w Ameryce myślą podobnie – wskazuje.

– Najbardziej wkurzył ich fakt kolaboracji Żydów z Niemcami. Ta prawda jest dla nich nie do zaakceptowania. A to fakt historyczny, relacje pochodzą z pierwszej ręki od samych Żydów, są na to świadectwa – mówi Reid.

– To jest szokujące, jakie kłamstwa spreparowano przeciwko mnie. Przerażające jest, że człowiek mówiący prawdę może tak łatwo być zwyzywany i zniszczony. Oni mają potężną władzę. Mają antysemityzm, który ma niesamowite rażenie – nie ma wątpliwości Reid.

Historyk mówi również dużo o ustawie 447 JUST, która zakłada zwrot Żydom mienia bezspadkowego. Jest zdziwiony stanowiskiem polskiego rządu w tej sprawie, który próbuje przede wszystkim przemilczeć temat, a jeśli już zabiera w tej kwestii głos, to nie widzi żadnego problemu.

– Są (PiS – red.) w całkowitym błędzie. Widzimy tu próbę wymuszenia, za którą stoją Amerykanie i Kongres. Widzimy złodziejstwo i żaden Polak nie może tego wspierać. Szczególnie po tym, co w trakcie II wojny światowej wycierpiała Polska i po tym, jak Niemcy wypłaciły reparacje Żydom – ostrzega.

Po tym co spotkało Reida, ten nie widzi na razie możliwości organizacji kolejnych spotkań na żywo. Jak mówi, skupi się na publikowaniu swoich materiałów jedynie poprzez Facebooka czy YouTube, o ile i tam nie zostanie zablokowany. – Moje produkcje na różnych platformach obejrzało ponad 1 mln osób. Przy wsparciu Polaków i polskich Amerykanów będę dalej to robił, by pokazać prawdę anglojęzycznej części społeczeństwa – zapewnia.

– W tym momencie jednak nie widzę możliwości organizowania jakichkolwiek spotkań, ponieważ naprzeciwko mamy faszystów, którzy zrobią wszystko, by walczyć z wolnością słowa – smutno konstatuje Reid.

Data: 20.09.2019 09:57

Autor: Ijon_Tichy

Czy Izrael został odrzucony przez Boga? Cóż. Jeden rabin powie tak, a drugi powie nie. Z mojego komentarza czynię wpis, gdyż temat jest ciekawy, a naklikałem się sporo, więc przedstawiam treść szerszej opinii.

Z przykrością stwierdzam, że w stwierdzeniu, iż wśród nurtów protestanckich można dostrzec zapędy do chrześcijańskiego syjonizmu, widać to również w Polsce i piszę to jako chrześcijanin z nurtu protestanckiego. Z tym ważnym zastrzeżeniem, że nie jest to obecne jako dogmat i nie wymaga się od wiernych akceptacji takich poglądów, lecz ma to postać majaczącej gdzieś w tle opinii. Ale też nie w każdym kościele, tylko w niektórych, z różnym nasileniem, więc pozostawia się człowiekowi swobodę sumienia i poglądów. A bierze się taki pogląd z następującego faktu biblijnego z listu do Rzymian, gdzie apostoł Paweł pisze:

Rozdz. 11:

(1) Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Bynajmniej. Przecież i ja jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. (2) Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył.

W tym samym rozdziale pisze Paweł do pogan, Rzymian:

a ty , będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego, (18) to nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie. (19) Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. (20) Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż (…) (25) A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą, (26) i w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba. (27) A to będzie przymierze moje z nimi, gdy zgładzę grzechy ich. (28) Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. (29) Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.

Wcześniej przypomina Rzymianom:

(1) Czymże więc góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania? (2) Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone wyrocznie Boże. (3) Bo co z tego, że niektórzy nie uwierzyli? Czyż niewierność ich zniweczy wierność Bożą? (…) (9) Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu, (10) jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, (11) nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; (12) wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego. (13) Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami; (14) usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości; (15) nogi ich są skore do rozlewu krwi, (16) spustoszenie i nędza na ich drogach, (17) a drogi pokoju nie poznali. (18) Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami (…) (28) Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu (prawa Tory). (29) Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak jest, i pogan, (30) albowiem jeden jest Bóg, który usprawiedliwi obrzezanych na podstawie wiary, a nieobrzezanych przez wiarę. (31) Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy.

Wnioski:

Izrael został odrzucony ze względu na niewiarę, a podstawą zbawienia stała się żywa wiara w sercu człowieka, a nie pochodzenie. Nie miej Izrael jako naród nawróci znowu do Boga w czasach ostatnich, gdy do wiary wejdzie "pełnia pogan", gdyż Bóg pozostaje wierny temu narodowi ze względu na obietnice złożone Abrahamowi.

A więc z Biblijnego punktu widzenia nie ma najmniejszego powodu, by wspierać i hołubić dzisiejsze państwo Izrael, gdyż nadal jest to lud w stanie odrzucenia, a Boża łaska przekierowana jest na cały świat. Tym bardziej, że większość osób podających się za żydów, ponad 90%, nie ma pochodzenia semickiego, a są głównie prozelitami, Chazarami oraz innymi mieszańcami. Jednak pamiętać należy, że prawdziwy Izrael jest "korzeniem", w który zostały wszczepione osoby nie będące Żydami, a Żydzi kiedyś masowo powrócą do Boga akceptując Jezusa jako Mesjasza.

#zydzi #izrael #syjonizm #chrzescijanstwo #teologia #biblia

Chrześcijański syjonizm

Data: 20.09.2019 08:53

Autor: Harnas

miesiecznik.znak.com.pl

Zastanawia fakt, że tak mało osób w Europie rozumie, że to właśnie chrześcijańscy syjoniści stanowią potężne „proizraelskie lobby” w Ameryce. Najczęściej stwierdzają, że Ameryką rządzi lobby żydowskie (w czym słychać echo „Mędrców Syjonu”), i w ogóle nie dostrzegają przeogromnej i zupełnie otwartej roli chrześcijan. Dogmatyzm syjonistów chrześcijańskich służy tym ugrupowaniom w Izraelu, które są najmniej skore do kompromisów z Palestyńczykami – a także z szerszym otoczeniem.

Nie powinno być żadną tajemnicą, że główny filar niesłychanie bliskich stosunków między USA i Izraelem stanowią wierzący coraz częściej zwani „chrześcijańskimi syjonistami”. Na ogół szacuje się, że stanowią oni 1/3 całego elektoratu (70 mln wyborców).

Syjonizm chrześcijański, jest to postawa o fundamentalnym znaczeniu wśród protestantów ewangelikalnych i mormonów – postawa, która zakłada, że przymierze Boga z ludem Izraela nie wygasło wraz z nowym przymierzem w Jezusie, że Bóg dał Żydom ziemię Izraela na wieczność i że chrześcijanie mają święty obowiązek pomagania i wspierania ludu Izraela – zwłaszcza na ziemi Izraela. Tak samo jak u Hechlera, współczesny nam syjonizm chrześcijański jest eschatologiczny – zakłada, że powrót Żydów do Izraela ściśle łączy się z powtórnym przyjściem Jezusa, a nawet przyśpiesza Jego powrót. Tymczasem syjoniści chrześcijańscy wierzą, że Bóg ich pobłogosławi za wsparcie udzielone Izraelowi: „Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi” (Rdz 12,3). Niektórzy znawcy argumentują, że obietnica ta stała się dla dzisiejszych syjonistów chrześcijańskich ważniejsza niż eschatologia – co może tylko cieszyć syjonistów żydowskich, skoro przewiduje ona zagładę wszystkich Żydów, którzy nie przyjmą Jezusa.

#zydzi #syjonizm #usa #chrzescijanstwo #izrael

Data: 20.09.2019 02:15

Autor: Ijon_Tichy

Muzeum historii żydów w Polsce o nazwie Polin informuje, że "po 1945 roku największa liczba Żydów została odnotowana w lipcu 1946 roku i wynosiła około 220 tysięcy". www.polin.pl

Liczba ludności Polski wynosiła wtedy niecałe 24 miliony ludzi (dokładnie 23 mln 640 tys.) https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski href="/t/Po">#PoII_wojnie%C5%9Bwiatowej

Z powyższego wynika, iż po II Wojnie Światowej Żydzi stanowili poniżej jednego procenta ludności Polski. (SIC!)

Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 11/2005, s.37–42 informuje, że: w latach 1944–1954 37,1 proc. osób zajmujących wyższe stanowiska w centrali komunistycznego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego było pochodzenia żydowskiego ….

Żydzi stanowili zatem skrajną nadreprezentację w zarządzie tej instytucji, zważywszy na proporcje demograficzne.

#komunizm #zydzi #ciekawostki

Jak ojciec Kwaśniewskiego mordował Żołnierzy Wyklętych

Data: 11.09.2019 10:34

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zydzi #wtf

Wstrząsający życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego. “W NKWD torturował, bił, słuchał krzyków męczonych ludzi..”.

Jak ojciec Kwaśniewskiego mordował Żołnierzy Wyklętych

Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, „wcielony” w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza.

Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na: jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w: Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

Pułk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. „Nadzorował” z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki. Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Stoltzman.

Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów. W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani „łowcami AK-owskich głów”.

Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przepoczwarza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. A Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

Ojciec A. Kwaśniewskiego zmarł w 1990r i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 przed wyborami prezydenckimi. Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten A. Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.

Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.

Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

Z nakazu NKWD Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył on w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego. Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na „rozwałkę”.

NKWD-zistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.

Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.

W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.

Wacław Nowak spotkał Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.

http://www.chwalewski.pl/

Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza

Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.

Aby rozpoznać „sprawę” ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółowa penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.

Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana. Następnie przesłuchanych „więźniów” wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej.

W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Stolzmana.

Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła. Gdy weszłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Lebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu. Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedna młodsza, druga starsza.

Okazało się, ze to była żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków – zabrano narkotyki i obie panie. Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego.

Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje się miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania. „Na tapetę” wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.

Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża. Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę. Krew zaczęła lać się jak z „kranu”. Po kilku minutach człowiek nie żył.

Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał NKWD-zista. Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, ze krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świniaka na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać przyrodzenie. Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy juz sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.

W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.

Narkotyk – opium został przywieziony do miasta Ustka samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali statki szwedzkie zniknęli na czas rozładunku towaru. Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.

Torturowany mężczyzna ‚przypomniał sobie’, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to się wściekł, zawołał dwóch NKWD-zistow, też żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę, a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawioną pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny. Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.

Stolzman w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, ze ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie. W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z cała siła wepchnął w odbytnicę, powtórzył sie ten sam scenariusz – ryk człowieka mordowanego. Po zakończeniu „eksperymentu” został zastrzelony, w tył głowy. Wykonawca był Lebe Bartkowski.

Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Lebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: „Nu ty Goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku !!!”

Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem , prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.

Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał się, gdy torturowani ludzie krzyczą. On uśmiechał się, wydawało się, że Stolzman znajduje się w jakiejś „ekstazie”, która dawała mu niesamowitą przyjemność.

Lebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Stolzman kazał odprowadzić i rozstrzelać. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka.

Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch NKWD-zistow rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło się znęcanie.

Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać, dokąd zabiera – powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do Królewca-Kaliningradu. Było to kłamstwo i wyprowadzenie wszystkich „zainteresowanych” w pole.

Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast Naczalstwo w Gaziku, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdynia-Lębork-Słupsk. W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Na zewnątrz budynku kształty półokrągłe, od podwórka wklęsłe. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich „gęsiego” i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.

”Dominik” – zwrócił się do mnie: „Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś… widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, ze ja ciebie nie okłamuję.”

Rozkazał, abym szedł za nim, tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.

Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia. Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: „Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.”

Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas – obraz był niesamowity. Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka. Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku.

Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania, spalenia lub zasypania wapnem. Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za NKWD-zistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza. Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska.

aj, waj . . . żydowscy "studenci" pobici w Polsce

Data: 10.09.2019 07:47

Autor: ziemianin

twitter.com

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #polska #zalosne

aj, waj . . . żydowscy "studenci" pobici w Polsce

https://twitter.com/Jan34733995/status/1171075797588877312

  1. Akcja ma miejsce o 4 nad ranem (sic!);

  2. Żyda – Yotam Kashpizky – lali Arabowie;

  3. Rzeczony Yotam Kashpizky jest oficerem armii izraelskiej i snajperem;

  4. W Polsce podawał się za studenta;

  5. Jego brat – Sacha Roytman Dratwa – oskarżył Polaków na TT, że mu nie pomogli.

A do tego wtrącił się jeszcze polski ambasador w Izraelu – niejaki Magierowski.

Zamilkł by lepiej!

Mówiąc krótko – Araby wlali Żydowi.

Wielkie mi aj, waj . . . Żeby od razu robić raban na cały świat?

Jak się Araby z Żydami tłuką, to lepiej się nie wtrącać!

Skandaliczny i antypolski wpis w izraelskiej gazecie po pobiciu Żydów przez Arabów w Warszawie.

Data: 09.09.2019 17:21

Autor: stawo73

gazetaplus.pl

Studenci z Izraela zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn mówiących po arabsku. Ofiara ma połamane kości. Sprawą zajmuje się policjanci z komendy Warszawa Śródmieście. Tymczasem izraelska gazeta już znalazła współwinnych w Polakach, tak komentując sprawę:

"To jest, 2019 rok, Warszawa-Polska, rzeczywistość się powtarza. Polacy stoją i patrzą, podczas gdy ludzie„ nie z ich ludu ”biją się z powodu żydowskiego wyznania. Dzisiaj jest mój brat bliźniak. Jutro jest twój krewny ." (Tłumaczenie auto z Hebrajskiego na angielski potem na polski)

#polska #izrael #antypolonizm #zydzi

W państwie żydowskim leje się żółć

Data: 04.09.2019 20:04

Autor: ziemianin

ziut.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #zydzi #warszawa

W państwie żydowskim leje się żółć

W Izraelu donoszą: W Warszawie zapomina się o żydowskich ofiarach wojny.

Haaretz.com: W wydarzeniach upamiętniających 80 lat od inwazji nazistów na Polskę, która rozpoczęła wojnę, ludobójstwo na Żydach zostało pominięte, jak nigdy przedtem – piszą na izraelskim portalu Haaretz.com

Prawicowy rząd nacjonalistyczny w Polsce może świętować wielkie zwycięstwo.

– dodaje Haaretz.com / Równają nas z narodowo-nacjonalistycznymi Niemcami '39 ?

Prezydent Niemiec wyraził głębokie wyrzuty sumienia za cierpienia, jakie jego naród zadał Polsce i reszcie Europy podczas II wojny światowej, ostrzegając przed niebezpieczeństwami nacjonalizmu, gdy światowi przywódcy zebrali się w niedzielę w kraju, w którym wojna rozpoczęła się nieobliczalnymi kosztami.

Przemawiając podczas uroczystości w Warszawie Frank-Walter Steinmeier wspominał II wojnę światową jako „zbrodnię niemiecką”, której jego naród nigdy nie zapomni. Prezydent Niemiec wyraził wdzięczność Polakom za gesty przebaczenia, które Polska w zamian udzieliła.

„Kłaniam się żałobą po cierpieniu ofiar” – powiedział Steinmeier. „Proszę o wybaczenie historycznego długu Niemiec. Potwierdzam naszą trwałą odpowiedzialność”, powiedział mąż stanu, nazywając wojnę „bolesnym dziedzictwem”.

Niemieckie przeprosiny i bezpośrednie odniesienie do polskich ofiar wojny – nie tylko żydowskich – podkreśla zwycięstwo wysiłków dyplomatycznych polskiego rządu.

W długiej wojnie o „kulturę pamięci”, której cel postawił sobie po dojściu do władzy w 2015 r., Ostatni bastion został zdobyty wczoraj. Po uznaniu przez Izrael w ubiegłym roku polskiej narracji – która podkreśla cierpienie narodu polskiego i minimalizuje jego udział w powodowaniu cierpienia innemu narodowi – teraz Niemcy i Stany Zjednoczone również są przekonane o słuszności polskiego stanowiska.

– To jest płacz, który może "położyć" żydowskie roszczenia z tytułu "USTAWY 447"

Najciekawsze w tym artykule jest, a raczej było to, że pierwotnie jego tytuł brzmiał:

Honoring Polish war victims:

They forgot the Jews

Oddając cześć polskim ofiarom wojny:

zapomnieli o Żydach

Po zmianie ten tytuł brzmi:

In the Polish Ceremony

… the Poles forgot one thing

Podczas polskiej ceremonii

… Polacy zapomnieli o jednej rzeczy

Nie wiem co [poza tym, co napisali w Haaretz], teraz w Izraelu myślą, ale wygląda na to, że po oficjalnym przyznaniu się Niemiec do zbrodni wojennych, … to niemieckie przyznanie się, też jest naszą winą? / Nawet w tym jesteśmy niemieckimi kolaborantami?

Czy wpłynie to jakoś na przyszły raport z "USTAWY 447"?

Źródło: ziut neon24

Data: 03.09.2019 00:05

Autor: ziemianin

#polska #usa #zydzi #historia #getto #warszawa #pisarz #poeta

Poniższy tekst pochodzi z artykułu "Polacy i Żydzi. U źródeł uprzedzeń"

Marzenia o "wujku Roosevelcie"

„Myśmy w getcie marzyli o wujku Roosevelcie, jako naszym zbawcy. Że przyjdzie z całą swoją amerykańską potęgą i na rękach nas wyniesie z tego piekła . . . Nam się wtedy wydawało, że te wszystkie Morgentauy, Baruchy i Frankfurtery nas uratują, zrobią coś . . . oni wszyscy się na nas wypięli. Nie kiwnęli palcem. Im było niewygodnie o nas słyszeć. Zygielbojm nikogo nie obchodził, raporty Karskiego nikomu nie były potrzebne. Za to pięćdziesiąt lat po wojnie okazało się, że ci sami ludzie, albo ich następcy, chętnie wezmą finansowe zadośćuczynienie za swoich – wtedy zdradziecko opuszczonych – rodaków.”

Data: 29.08.2019 21:41

Autor: false_nine

Trafiła kosa na kamień. Środowiska żydowskie vs. masoni we Francji :D

Fragment: (całe źródło poniżej)

Nikt pewnie nie zwróciłby uwagi, że w Normandii trwa Konwent (rodzaj sesji parlamentu) największej w Europie organizacji wolnomularskiej Wielkiego Wschodu Francji (GODF), gdyby nie ów skandal, od którego osłupiał sam Wielki Mistrz Jean-Philippe Hubsch. Stoi on na czele Wielkiej Loży i Rady Zakonu od sierpnia zeszłego roku: ponad 53 tys. francuskich „braci” i 1360 lóż rozsianych po kraju i świecie. Oto jedna z nich, paryska, pod samym bokiem, loża Maksymilian Nieprzekupny (MI), poddała pod głosowanie Konwentu tzw. życzenie, to jest projekt wewnętrznej rezolucji/ustawy, która miała zobowiązywać Radę Zakonu (ok. 37 mężczyzn rządzących GODF) do – uwaga – zerwania stosunków z CRIF-em.

źródło: https://strajk.eu/zydzi-masoni-i-radykalna-lewica-francuski-skandal/

#ciekawostki #masoni #zydzi #francja

Data: 29.08.2019 16:34

Autor: drewniany

Dziwnym wydaje mi się fakt że, w gimnazjum mieliśmy wycieczkę do Auschwitz.

Już jakiś czas temu zastanawiałem się dlaczego w tak młodym wieku oglądaliśmy tak drastyczną ekspozycję, która obejmowała ścięte pukle włosów, buty zamordowanych więźniów, wnętrze komory gazowej czy zdjęcia wychudzonych, nagich ofiar, teraz wpadł mi do głowy pewien pomysł.

Chodzi o to by młodym ludziom słowo "Żyd, Żydzi" kojarzyło się z obozami, prześladowaniami i hitlerowskimi nazistami.

W tym wieku każdy jest podatny i tak mocny przekaz zapada głęboko w pamięć, dzięki temu mi (i prawdopodobnie nie tylko) żydzi kojarzą się głównie z tymi ofiarami Holokaustu, jest to dodatkowo podsycanie tym że, media regularnie o sprawie przypominają.

Nie jestem zwolennikiem "cackania się" z młodzieżą, przeciwnie, uświadamianie w takich sprawach jest bardzo potrzebne, jednak uważam że, dla większości gimnazjalistów to za wcześnie (kto chce i tak zobaczy w necie), a taka wycieczka powinna mieć miejsce w szkole ponadgimnazjalnej.

Kto wie czy to nie celowe działanie kogoś w MEN będącego pod wpływem środowisk żydowskich, a nawet człowieka który za celowe szkodzenie dzieciom wynagrodzenie otrzymuje w… szeklach.

#uuuu #swiat #zydzi #polska

"Wzywam was, abyście wycofali poparcie". Konsul honorowy RP w USA pisze list do Senatorów . . .

Data: 27.08.2019 11:16

Autor: ziemianin

tysol.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #zydzi #ustawa447 #polityka

"Polacy amerykańscy (szacunkowo 10 milionów) będą dobrze poinformowani o działaniach podjętych przez 88 senatorów i odpowiedzą odpowiednio w kampanii 2020" – pisze emerytowany Konsul Honorowy RP w USA Robert Ogrodnik w liście do 88 senatorów USA apelując o opamiętanie się i wycofanie z prowokacyjnego apelu w sprawie restytucji mienia żydowskiego.

"Wzywam was, abyście wycofali poparcie". Konsul honorowy RP w USA pisze list do Senatorów ws. Just Act

Źródło: pacmissouri

Drogi senatorze Hawley,



Byłem w szoku, gdy znalazłem twoje nazwisko na liście 88 senatorów, którzy wysłali list do Sekretarza Stanu Pompeo, wzywając go do wywierania nacisku na Polskę, by podjął działania w sprawie zwrotu mienia ofiar Holocaustu pozostawionych w Polsce. To irracjonalna prośba i zachęcam do przekonania swoich kolegów, by wycofali ten list

– rozpoczyna swój list konsul honorowy RP w USA Robert Ogrodnik.

1) W 1939 r. Niemcy i Związek Radziecki zaatakowały i zajęły Polskę (poprzez pakt Ribbentrop-Mołotow) bez żadnej współpracy ze strony polskiego rządu.



2) W tym czasie nieruchomości zostały zajęte przez Niemców i Sowietów, a pod koniec II wojny światowej przez komunistów, a nie przez polski rząd. 

3) Jako jeden z głównych sojuszników w II wojnie światowej Polska została zdradzona pod koniec wojny przez USA i Wielką Brytanię i podporządkowana Stalinowi i Sowietom.

4) Polska odzyskała niepodległość w 1989 r. I od tego czasu pracowała nad restytucją mienia przedwojennych społeczności żydowskich. Osoby fizyczne mogą również ubiegać się o majątek lub odszkodowanie w procesach prywatnych. Lokalne władze zgłaszają roszczenia do nieruchomości, które są podobne do prawa i praktyki obowiązującej w USA.

5) Od tego czasu Polska stała się najsilniejszym sojusznikiem USA, ale nadal jest źle traktowana przez USA (odmowa zrzeczenia się wizy, S.447 JUST, i inne).

6) Polacy amerykańscy (szacunkowo 10 milionów) będą dobrze poinformowani o działaniach podjętych przez 88 senatorów i odpowiedzą odpowiednio w kampanii 2020.

Wzywam cię, abyś wycofał poparcie dla tego listu i przekonał swoich kolegów, by zrobili to samo.

Z poważaniem,

Robert Ogrodnik

– głosi list.

List Konsula Honorowego Pana Roberta Ogrodnika do 88 senatorów USA o opamiętanie się i wycofanie z prowokacyjnego apelu w sprawie restytucji mienia żydowskiego. Dziękuję Panu [@Kicius_The_Cat](/u/Kicius_The_Cat) za info !https://t.co/KLKwwa6MEO

— Kasjopea (@AnitaSchelde) August 26, 2019

Data: 24.08.2019 12:29

Autor: false_nine

Żydzi odzyskali nieruchomość, za którą wcześniej uzyskali odszkodowanie…

Polska w pigułce. Przyzwyczajajcie się, bo po wyborach będzie wesoło w tym temacie :) W ostatnich miesiącach głośno jest o ustawie 447 JUST, w ramach której Żydzi domagają się od Polski zwrotu mienia bezspadkowego. Sprawa nie jest jednak nowa, bo już w 2001 roku państwo polskie oddało Gminie Żydowskiej wartościową nieruchomość w Lublinie.

#stop447 #zydzi #polska #informacje #wtf

Źródło: https://wolnosc24.pl/2019/08/23/tak-zydzi-odzyskuja-mienie-w-lublinie-przejeli-budynek-za-ktory-wczesniej-dostali-odszkodowanie/

Data: 23.08.2019 21:46

Autor: Thanos

na wieczór napodaję jeden z lepszych fragmentów z "Ziemii Obiecanej" (1975), to sie nazywa "działać w trosce o dobro bliźniego", huehue ;D

LINK: https://streamable.com/tv91w

Tak swoją drogą, jaki macie stosunek do Żydów? prawdę mówiąc, to trzeba nie mieć sumienia, aby potrafić być takim bezwzględnym, zimnym człowiekiem. myślę, że ta odwieczna pogoń za sianem ewolucyjnie wyłączyła u nich neurony lustrzane i ogólne poczucie empatii. szczególnie, że słyszałem, że oni nawet lubią się dymać na hajs między sobą (a nie tylko że gojów przycinają, jak sie tylko da – po prostu strzyżenie gojów to nie grzech, a nawet dobry uczynek, ot cała różnica).

anyway, trzeba mieć po prostu określony zestaw cech charakteru, by zajść w biznesie tak wysoko. trzepanie kapuchy to nie jest gra dla mięczaków ( ͡º ͜ʖ͡º)

( #zydzi #filmy )

Żydowskie zadłużenie wobec Polski

Data: 23.08.2019 14:27

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #wiadomosci #zydzi #polska #usa #historia

Poniżej treść e-maila wysłanego do ambasady amerykańskiej – proszę o upowszechnienie

Żydowskie zadłużenie wobec Polski

Warszawa 2019.03.03

Polsko Polonijne Zgromadzenie Niepodległościowe

mgr inż. Adam Bednarczyk

Obywatel US/PL

Ambasada amerykańska w Warszawie

adam.bednarczyk@protonmail.com

Proszę o zapoznanie się z moimi obliczeniami i zaprezentowanie ich władzom USA. Ile Żydzi winni Polakom za nieoddane długi – według stanu z 1764 roku. Sprawę długów kahalnych szczegółowo opisał słynny naukowiec, historyk i historiozof profesor Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja żydowska”.

Według F. Konecznego dla żydowskich kahałów było „złotym interesem, żeby zapożyczać jak najwięcej u zamożniejszych Polaków; zadłużano się tak, aż strunka nareszcie pękła (..) W roku 1764 wyniosły długi organizacji żydowskich w ogóle bajeczną na owe czasy sumę półtrzecia miliona (tj. 2,5 miliona ówczesnych złotych), z czego około półtora miliona przypadło na pretensję duchowieństwa (przeważnie Jezuitów, Dominikanów i Franciszkanów), a około 900 tys. złotych polskich na pretensję magnaterii. Tego doliczyła się komisja sejmowa, wybrana do tego w roku 1764. Ileż pożyczek nie zarejestrowało się!

Drobniejsze wierzytelności zamożniejszej szlachty wiejskiej pozostały zapewne poza spisem; drobniejsze szczegółowo, lecz tak liczne, iż w sumie złożyłyby się również na jaki milion. (Por. F. Koneczny: „Cywilizacja żydowska”, Londyn 1974, s. 311). Wypożyczone żydowskim kahałom pieniądze ostatecznie nigdy nie zostały spłacone. W ten sposób niespłacone długi kahalne okazały się dla Żydów świetnym sposobem na okradzenie Polaków (głównie magnaterii i duchowieństwa), czymś w rodzaju dzisiejszych piramid finansowych. http://jerzyrnowak.blogspot.com/ Powyższy tekst wzięty z opracowania Pana M. Góździa bazującego na publikacji Prof. Jerzego Roberta Nowaka.

Obiegowe złote polskie były równoważne polskim złotym czerwonym w proporcji w zależności od okresu od czterech do sześciu złotych obiegowych za jeden polski czerwony. Każdy polski czerwony złoty zawierał 3,5 grama złota. Przyjąłem średnią wartość jednego złotego czerwonego jako pięć złotych obiegowych. 2500000 złotych obiegowych jest równoważne 500000 polskich złotych czerwonych. Zawartość złota w 500000 polskich złotych czerwonych wynosi:

500000złpc x 3,5g/(złpc) = 1750000 [g]=1750kg złota. Jedna uncja zawiera 31,1 [g] złota

Liczba uncji w 1750000 gramach złota: 1750000 [g] /(31,1g/unc.)=56270 uncji

Cena złota w dniu 2018.05.11 o szóstej rano wynosiła 1320 USD/za uncję co 56270 uncji odpowiada sumie 74276500 USD. Pieniądze te pracowały dla Żydów przez (2018-1764)= 254 lata.

Wykorzystując te pieniądze Żydzi udzielali biednej szlachcie kredytów na wysokie odsetki. Przyniosło im to fortuny. Żydzi najlepiej wiedzą, że pieniędzy nie pożycza sie za darmo. Polacy tego doświadczyli po 1989 roku kiedy to w latach od 1989 do 1998 ustawowe odsetki wynosiły od 30-192,2 %. Obciążmy ukradzioną kwotę odsetkami wynoszącymi tylko 5%, co obecnie daje (dług) sumę do spłacenia:

74276527x(1,05)exp254=1,79x10exp13 = 17,9x1012=17900 miliardów dolarów =17,9 bilionów USD

W przeliczeniu na złoto po cenach 1320 USD za uncję wynosi to 421734 ton złota

Powyższa suma obejmuje jedynie zarejestrowane długi zaciągnięte przez kahały żydowskie u duchowieństwa i arystokracji. W sumie tej nie zostały ujęte długi zaciągnięte u bogatej szlachty, których wielkość Prof. F. Koneczny ocenił na około jednego miliona złotych. Po dodaniu tego około jednego miliona złotych do uprzednich dwóch i pół miliona złotych i po przeprowadzeniu rachunków jak powyżej dla trzech i pół miliona złotych z roku 1764 domniemywana suma obecnego żydowskiego długu względem Polski i Polaków wynosi 25 bilionów USD. Policzmy ilość ton złota jaką można kupić za sumę 25 bilionów USD przy cenie 1320 USD za uncję:

            [(25x10exp12$: 1320$/U)x31,1g/U]: 10exp6  g/t =589015 ton złota

Maksymalnie długi pociąg towarowy według obecnych przepisów może zawierać 43 wagony. Jeśli użyjemy czteroosiowych wagonów towarowych o ładowności 40 ton każdy, to taki pociąg może być załadowany 1720 – tonami złota. Ile takich pociągów jest niezbędnych do przywiezienia tego złota do Polski:

                    N= 589015 ton złota/(1720ton/pociąg)=342 pociągi

Suma 25 bilionów USD obejmuje jedynie krótki okres polsko – żydowskich kontaktów finansowych.

Ile są obecnie Żydzi winni Polsce i Polakom z racji nieuczciwych relacji pożyczkowych od początku ich osiedlania się w Polsce do chwili obecnej? Wielkość ta jest trudna do oszacowania i wymagałaby tytanicznej pracy historyków. Według oceny jednego ze współczesnych historyków amerykańskich przyczynę rozbiorów Polski stanowił brak środków finansowych na utrzymanie armii. Stosując obecne praktyki bankowe wprowadzające karne odsetki bankowe za niespłacanie długu zgodnie z umową suma długu żydowskiego byłaby tysiące razy większa.

Uwzględniając jedynie nie budzącą wątpliwości sumę z roku 1764 to jest 17900 mld USD i odejmując od tej sumy obecne żądania żydowskie wynoszące 300 mld USD to w dalszym ciągu Żydzi maja do spłacenia 17600 mld dolarów tylko za tę jedną szkodę finansową wyrządzoną Polsce i Polakom. Rzeczywista wartość żydowskich długów jest znacznie znacznie wyższa.

Obliczenia powyższe w pierwotnej wersji zaprezentowałem na zjeździe w Krakowie zorganizowanym przez Pana Zbigniewa Potockiego Prez. RP na uchodźctwie w dniu 2018.05.12. W dniu 2018.05.22 Pan Hrabia Z. Potocki złożył w ambasadzie Izraela notę z żądaniem zapłaty dla II R.P. kwoty wynoszącej 17,9 bilionów USD.

                                                                                                             Adam Bednarczyk

Jeden bilion polski jest równoważny jednemu trylionowi zachodniemu

USD oznacza dolar amerykański

Kartele sprywatyzowały złotówkę. Jak ją wyrwać z ich rąk?

Data: 21.08.2019 11:20

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #banki #nbp #pieniadze #zydzi #zloto

Art. 227.p.1 "Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wy­łączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza".

Kartele sprywatyzowały złotówkę. Jak ją wyrwać z ich rąk?

Art. 227.p.1 "Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wy­łączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza".

Wraz z przystąpieniem do Traktatu z Maastricht, Polsce została narzucona architektura monetarna polegająca na kreacji pieniądza, jako oprocentowanego długu.

Cytowany artykuł stał się artykułem martwym.

Szacuje się, że z tego powodu na społeczeństwo i gospodarkę nakła­dany jest haracz szacowany średnio na 120 mld zł rocznie. Takie są bowiem skutki nie rekom­pensowania społeczeństwu spadku wartości nabywczej, zgromadzonych pieniędzy na skutek inflacji, niewyrównywania niedoboru środków pieniężnych na wykup wzrostu PKB, lichwy, którą dusi się wypływ pieniądza na rynek.

Ten stan jest utrzymywany także z tego powodu, że świadomość monetarna Polaków jest prawie zerowa a 99% obecnych posłów, miałoby trud­ności z odpowiedzią na proste pytanie: skąd się biorą pieniądze?

Profesorowie od bankowości i finansów wiedzą i milczą, bo im za to płacą.

Epoka pieniądza kruszcowego (opartego o złoto) odeszła w niebyt i dobrze. Nastała era pieniądza czarterowego (statutowego), którym rządzą ekonomiczne strategie kotwiczenia waluty i instrumenty polityki pieniężnej. Nadszedł czas, aby Polacy tym nowym pieniądzem nauczyli się posługiwać, tak, jak robią to inne kraje, w których za finanse państwa nie odpo­wiadają pensjonarki.

Polska powinna powrócić do pieniądza suwerennego – na szczęście – gwarantowanego zapisem konstytucyjnym. Przy średnich parametrach wzrostu gospodarcze­go (ilości transakcji do obsłużenia) oraz inflacji, potrzeby emisyjne szacuje się na około 50 mld zł. Te pieniądze powinny być „dosypane” do obiegu, aby zmniejszać duszący naszą go­spodarkę „głód monetarny”.

W ostatniej dobie pieniądz został sprywatyzowany.

My musimy go z powrotem uspo­łecznić. Jest to – w zasadzie – najważniejszy aspekt naszego programu wyborczego, gdyż po­zwoli rokrocznie zwiększać dobrobyt obywateli na kwotę szacowaną na około 120 mld zł. Całkiem realne stanie się podniesienie płac o 50% w przeciągu trzech lat. Co jest ważne: nikt tego wzrostu płac nie będzie ustalał w Sejmie. To gospodarka zacznie ludzi lepiej wynagra­dzać.

Zrozum: obecnie nie trzeba kopać złota, aby pod jego zastaw emitować noty bankowe. Obec­nie pieniądz kreuje się z niczego („ex nihilo”) w systemie kreacji pierwotnej przez banki cen­tralne lub przez banki komercyjne pod zastaw długu. Kto nie kreuje pieniądza ‘ex nihilo” ten musi go pożyczać. Nasz dług wynika zatem z uśpienia art. 227 naszej Konstytucji. Niczego nikomu nie jesteśmy winni.

Naszą winą jest wybór ekonomicznych ignorantów do Sejmu.

Zapamiętaj:

  1. Powinnością Narodowego Banku Polskiego jest oszacowanie potrzeb emisyjnych zgodnie z ilościową teorią pieniądza i wpuszczenie tych pieniędzy do obiegu.

  2. Bezinflacyjny sposób rozproszenia emisji może zapewnić jedynie „zaparkowanie” tych pie­niędzy w gospodarce. Ten temat będzie wyjaśniany w trakcie kampanii wyborczej.

  3. Rozproszenie emisji musi być powszechne tak, aby stworzyć identyczne warunki płatnicze we wszystkich sektorach gospodarczych i na obszarze całego kraju.

  4. Rozproszenie emisji musi być społecznie akceptowalne, dlatego naszą propozycją jest skie­rowanie tych kwot na budowę pracowniczego kapitału produkcyjnego: równą kwotą dla każ­dego zatrudnionego wynikającą z podzielenia kwoty emisji przez ilość zatrudnionych w go­spodarce. Sfera budżetowa odniesie korzyści wtórne ze zwiększonych podatków.

Komentarz Roberta Brzozy:

Wszystkie banki na całym świecie pracują na licencji finansjery, czyli żydowskich rodzin bankowych.

To finansjera wymyśliła narzędzie, jakim jest kredyt. Każdy bank, który udziela kredytów, jest poddany systemowi finansjery.

Kredytowanie to udział w całym mechanizmie/zapleczu zabezpieczania kredytu.

Kredyt to druk waluty elektronicznej. W razie potrzeby kredyt zamieniany jest na walutę danego kraju. Jednak większość kredytu np. na dom, rozprowadza się w formie bezgotówkowej.

Przez ten bandytyzm gospodarczy, czyli narzucenie kredytu i zakaz drukowania własnego pieniądza, Polska jest uzależniona od żydowskiego bankiera.

Bankier może zrobić, co chce i z partią polityczną zarządzającą Polską i z firmą posiadającą duży kredyt i z Kowalskim mającym dom na kredyt.

W każdej chwili może nakazać, spłacić kredyt, pod karą zabrania domu, firmy czy zbankrutowania partii politycznej.

Dlatego każdy program wyborczy, powinien rozpoczynać się od powyższych celów.

Jedynie nie zgadzam się z punktem, co do rozproszenia tych 40 mld zł w gospodarce. Te pieniądze powinien dostać każdy obywatel polski, a nie wybrana grupa.

Szaleństwo ''celebrytów''! Polska jak III Rzesza...

Data: 20.08.2019 15:57

Autor: kisiel

fronda.pl

Kto zaprotestuje, kiedy ciebie zaatakują? – pytają "celebryci", biorący udział w akcji Otwarta Rzeczpospolita organizowanego przez "Stowarzyszenie przeciw antysemityzmowi i ksenofobii". Jak twierdzą, niepełnosprawni, kobiety, uchodźcy, Ukraińcy, Żydzi, osoby LGBTQ, sędziowie i nauczyciele to grupy, które są prześladowane w naszym kraju.

https://www.youtube.com/watch?v=5bCQIquRECA

#zydzi #polska #newsy #newsyzkraju #celebryci

Data: 19.08.2019 15:26

Autor: JezdziecApokalipsy

Mam pytanie do @Ijon_Tichy ładnie tak kraść czyjeś posty i wstawiać jako swoje ( ͡º ͜ʖ͡º)? Nic dziwnego, że potem masz z problemy z dyskutowaniem o "własnych" postach jeżeli je kradniesz i tylko tłumaczysz na polski :).

Do tego post jest z wikispooks czyli wikipedii dla foliarzy i teoriami spiskowymi :).

Możecie sobie porównać :)

https://wikispooks.com/wiki/Document:Pornography_as_a_secret_weapon,

Oraz post na blogu oryginalnego autora:

https://www.darkmoon.me/2014/pornography-as-a-secret-weapon-by-lasha-darkmoon/

W obu linkach ten sam autor, a ty @Ijon_Tichy czemu się ograniczasz i nie wstawiasz takich zdjęć jak te w 2 artykule co są na jego blogu? :D

Post @Ijon_Tichy do porównania (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

https://www.lurker.pl/p/4F2AfmAXM

#porno #zydzi #pytaniedoIjon_Tichy

Data: 19.08.2019 11:04

Autor: Ijon_Tichy

„DEMORALIZUJEMY ŻEBY RZĄDZIĆ” – włoski mason Giuseppe Mazzini.

Jak przejmuje się naród wolnych i niezależnych obywateli i robi z nich niewolników? Jak robi się to powoli i niepostrzeżenie, bez przemocy, a z chętnym udziałem przyszłych niewolników?

Odpowiedź jest prosta. Korumpuje się ich, degraduje, deprawuje, demoralizuje, dotąd aż nabiorą wszystkich cech niewolników.

Żydowski historyk dr Nathan Abrams, być może najwybitniejszy autorytet w kwestii roli Żydów w pornografii, wypuścił kota z worka kilka lat temu w kontrowersyjnym eseju "Potrójna etniczność" oblikowanym w prestiżowym Jewish Quarterly w 2004 r.

„Choć Żydzi stanowią tylko 2% amerykańskiego społeczeństwa, dominują w pornografii” – stwierdził. Jak mówi dr Abrams, żydowskie zaangażowanie w porno „jest rezultatem atawistycznej nienawiści wobec chrześcijańskiej władzy: oni próbują osłabić dominującą kulturę w Ameryce poprzez subwersję moralną".

Abrams mówi też: „Żydzi są siłą napędową nowoczesnego przemysłu porno, a ich motywacją jest, po części, niszczenie moralności Gojów”.

E Michael Jones w czasopiśmie Culture Wars (maj 2003), stwierdza:„czołowi ‚aktorzy’ w latach 1980 otrzymali świeckie żydowskie wychowanie, a ‚aktorki’ pochodziły z dziennych szkół katolickich”. Standardowy scenariusz porno był rezultatem żydowskich fantazji o schtupping katolickiej shiksa [nie-żydowska kobieta].

Inny żydowski miliarder, porno-moguł, Paul Fishbein, założyciel Adult Video News (AVN), ma siedzibę również w Porn Valley, Kalifornia. Jego partnerzy biznesowi, Irving Slifkin, Barry Rosenblatt i Eli Cross są bardzo bogatymi Żydami. ŻYDOWSKI SUPREMO ABE FOXMAN: „Żydzi w przemyśle porno to jednostki realizujące amerykańskie marzenie”.

Zdaniem brytyjskiej organizacji National Children’s Homes, 55% światowej pornografii dziecięcej pochodzi z Ameryki.


Na grafice: DOLINA SAN FERNANDO znana jako „dolina porno”, ten bastion żydowskiego brudu moralnego ma produkować 90% amerykańskiej porno.

#porno #zydzi #aferacyckowa

W Izraelu bronili Żydów z NKWD podejrzanych o dokonanie zbrodni na Polakach i Litwinach

Data: 18.08.2019 12:36

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #izrael #zydzi #sowieci #nkwd #litwa #ussr #rosja #YadVashem

Kilkanaście lat temu litewska prokuratura prowadziła śledztwa przeciwko mieszkającym w Izraelu Żydom, którzy w takcie wojny służyli w sowieckiej partyzantce lub NKWD. Byli oni podejrzani o dokonanie zbrodni wojennych na Litwinach i Polakach. Wśród podejrzanych był m.in. b. szef Yad Vashem Icchak Arad, który zanim trafił do Izraela pracował dla sowieckiej bezpieki. Sprawa skończyła się międzynarodowym skandalem, bowiem instytut Yad Vashem w ramach retorsji wyrzucił z organizowanej przez siebie konferencji o Szoah litewskiego ambasadora oraz ministra kultury.

Krótka historia o tym jak w Izraelu bronili Żydów z NKWD podejrzanych o dokonanie zbrodni na Polakach i Litwinach

Przypomnijmy – w czasie wojny sowiecka partyzantka dokonała kilku pogromów i pacyfikacji polskich wsi leżących na terytorium dzisiejszej Litwy i Białorusi. Ponurymi symbolami tych mordów były podstępne ataki na wsie Koniuchy, Naliboki czy Dokudowo.

Ściganie zbrodniarzy odpowiedzialnych za wspomniane powyżej mordy z naturalnych przyczyn możliwe było dopiero po obaleniu komunizmu. W Polsce zaczęła działać Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Odpowiednikiem tej instytucji u naszych litewskich sąsiadów był wydział śledztw specjalnych Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu na Litwie.

Litwini wzięli na tapetę m.in. zbrodnię dokonaną w Koniuchach. Wyszło im, że wśród podejrzanych o dokonanie zbrodni było wielu Żydów służących dla NKWD, którzy w późniejszych latach wyemigrowali do Izraela. Wśród nich znalazł się także były szef Yad Vashem Icchak Arad, który zanim trafił do Izraela pracował dla sowieckiej bezpieki.

Informacja o wszczęciu śledztwa w sprawie przeszłości Arada rozwścieczyła obecne władze instytutu Yad Vashem. W dużym uproszczeniu – uznały one, że Żydów z NKWD nie wolno ścigać i w ramach retorsji uznały, że minister kultury Republiki Litewskiej oraz ambasador Litwy w Izraelu są "persona non grata" na organizowanej przez instytut w Jerozolimie konferencji naukowej na temat zagłady litewskich Żydów. Sprawa zakończyła się międzynarodowym skandalem, a stosunki między Litwą a Izraelem uległy znacznemu ochłodzeniu.

Ta historia jest sprzed kilku lat, ale w kontekście fali dyfamacji i oskarżeń o współudział w Holocauście, jaka zalała Polskę w ubiegłym roku w związku z nowelizacją ustawy o IPN i projektem ustawy reprywatyzacyjnej (która nie podobała się Światowemu Kongresowi Żydów i Światowej Organizacji ds. Restytucji Mienia Żydowskiego) myślę, że warto o niej przypomnieć i wskazać, iż nie tylko Polacy mają problem z żydowską percepcją przeszłości.

Wstydliwa historia USA. Statek z żydowskimi uchodźcami odesłali do Europy. Zostali zamordowani

Data: 18.08.2019 12:31

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #usa #zydzi #IIIrzesza #niemcy

Dla 937 żydowskich uchodźców z III Rzeszy podróż statkiem "St. Louis" z portu w Hamburgu do Ameryki miała być ostatnią szansą na uratowanie przed tragicznym losem. Za bilety w jedną stronę zapłacili majątek. Gdy odpłynęli z niemieckiego portu poczuli ulgę. Cóż jednak się okazało, gdy statek dotarł do portu w Miami? Amerykańska straż graniczna wysłała kapitanowi jednoznaczny komunikat: "Statek 'St. Louis' nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj, ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Po kilku tygodniach tułaczki musieli wrócić do Europy.

Wstydliwa historia USA. Statek z żydowskimi uchodźcami odesłali do Europy. Większość została zamordowana

Różne grupy interesu wypominają Polakom różne historie z czasów II wojny światowej. Niektóre z nich są zupełnie zmyślone. Inne – smutne i prawdziwe. Wśród wielu ludzi znaleźli się i tacy, co z Niemcami współpracowali, donosili czy wręcz razem z nimi zabijali. Nie zmienia to jednak faktu, że polski rząd (w odróżnieniu od np. rządu Francji) nigdy nie zdecydował się na jakąkolwiek formę współpracy z nazistowskimi najeźdźcami.

Francuzi tej historii nie lubią eksponować. To zupełnie naturalne – któż bowiem chciałby się tłumaczyć z milionów kolaborantów, którzy zdecydowali się stworzyć podległy Hitlerowi rząd w Vichy.

Tak jak Francuzi nie eksponują historii z rządem w Vichy, tak Amerykanie jak ognia unikają historii ze statkiem St. Louis. 13 maja 1939 r. wyruszył on w nietypowy rejs. Miał on wywieźć do Hawany na Kubie grupę 937 Żydów, którym za sporą opłatą pozwolono uciec z coraz bardziej antysemickiej III Rzeszy. Dwa tygodnie później statek dopłyną do kubańskiego portu. Tam okazało się jednak, że przez niejasne prawo dotyczące imigrantów oraz skorumpowanych urzędników, na ziemię zeszło jedynie 22 Żydów. 2 czerwca statek odpłyną dalej. Obrał kurs na port w Miami.

U wybrzeży Florydy statek został zatrzymany przez amerykańską straż graniczną. Kapitan "St. Louis" otrzymał wówczas jasny komunikat: "Statek nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj [Miami], ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Decyzję o tym, aby odmówić przyjęcia nieco ponad 900 uciekających z Niemiec Żydów podjął ówczesny prezydent USA – Franklin Delano Roosevelt. Uznał on ich za "element niepożądany". Kluczowa okazała się obawa, że Żydzi staną się obciążeniem dla budżetu Ameryki…

Ostatnią próbę ratowania Żydów podjęto w Kanadzie. Tam również przestraszono się tego, kto utrzyma Żydów, gdy wysiądą oni na ląd. Z uwagi na fakt, że na statku kończyły się już zapasy jedzenia i słodkiej wody, jego kapitan podjął decyzję o powrocie do portu w Hamburgu.

Ostatecznie żydowskiej organizacji Joint udało się wynegocjować z rządami Wlk. Brytanii, Francji, Belgii i Holandii, że Żydzi znajdujący się na pokładzie "St. Louis" znajdą schronienie w tych właśnie krajach. Historia wkrótce pokazała, że życie ocalili jedynie ci, którzy trafili do Wlk. Brytanii. Kilkuset pasażerów, którzy trafili do Francji, Belgii i Holandii kilkanaście miesięcy później podzieliło los innych Żydów. Wywołaną przez Niemcy wojnę przeżyło niewielu z nich.

Data: 09.08.2019 15:34

Autor: Ijon_Tichy

Ciekawostka na temat kabalistycznej numerologii, na punkcie której Nicola Tesla miał obsesję.

Warto też zrozumieć, żeby wiedzieć skąd powstała tzw. "gwiazda Dawida", czyli Pieczęć Salomona, czyli gwiazda Remfana. Żydzi byli przesiąknięci naukami Egipcjan i Chaldejczyków (starożytny Babilon) i od nich zaczerpnęli numerologię, której Bóg nienawidził.

Liczby 3, 6, 9 są bardzo ważne i niejako zarządzają (według kabalistów) całą matematyką, geometrią wszechswiata, zaś spośród nich najważniejsza jest liczba 9, która jest ponad wszystkim i wymyka się wzorom, dlatego umieszczona jest u góry. Dlatego wszystkie 9 liczb ułożone są w okręgu, gdzie 9 jest u góry. Dzięki temu liczby 3, 6, 9 tworzą trójkąt.

W kabalistyce trójkąt ten odpowiada boskiej, męskiej sile. Zstępującej mocy. Dlatego często na jego tle umieszcza się odwrócony trójkąt odpowiadający materialnej, żeńskiej siłe. Tak powstała gwiazda "Dawida", czyli pieczęć Salomona – gwiazda bożka Remfana (Saturna, czyli szatana).

Niestety wrzucam w języku angielskim, bo to chyba jedyny treściwy i dobrze zrobiony materiał na ten temat.

https://youtu.be/GnEWOYKgI4o

W komentarzu wrzucam po Polsku, ale już słabo zrobiony.

#zydzi #kabala #numerologia #okultyzm #gwiazdadawida #ciekawostka

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma - GadowskiTV

Data: 08.08.2019 15:39

Autor: ziemianin

youtube.com

#GadowskiTV #wiadomosci #codziennaprasowka #komentarztygodnia #roszczeniazydowskie #usa #senatusa #zydzi #warszawa #jazz

O liście amerykańskich senatorów, o słowach abpa Marka Jędraszewskiego w rocznicę Powstania Warszawskiego, o byłym szefie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, o odejściu Brunona Kwietnia, o znanym muzyku jazzowym, o ciekawym zdarzeniu z warszawskiej Pragi, o którym nie usłyszycie nigdzie, o lotach marszałka Kuchcinskiego i jego rodziny, o Marszu, który już za tydzień i o wydanej pośmiertnie książce Tomasza Krzyżanowskiego.

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma – GadowskiTV

Gwiazda Dawida: dlaczego Żydzi czczą bożka remfana?

Data: 08.08.2019 15:04

Autor: ziemianin

youtube.com

#izrael #flaga #godlo #zydzi #wiadomosci #codziennaprasowka #historia #biblia

Gwiazda Dawida

Link do pełnego filmu – wymagany angielski, 1 godzina i 48 minut

Autor: Robert Brzoza

Państwo żydowskie używa sześcioramiennej gwiazdy, jako symbol swojego istnienia. Umieścili ją na fladze i nazwali: "Gwiazdą Dawida".

Czy ma to uzasadnienie biblijne?

Czy istnieje "Gwiazda Dawida"?

Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że Dawid miał symbol gwiazdy. Mało tego. Współcześni żydzi nie umieją wytłumaczyć, skąd taki znak pojawił się na ich fladze (zobacz film pod artykułem).

Największym oszustwem żydów, czyli osób stanowiących zlepek wielu narodów jest podpięcie się pod biblijny Izrael. Państwo żydowskie, które ukradło i zawładnęło tereny Palestyny, nie ma nic wspólnego z biblijnym Izraelem wybranym przez Boga.

90-99% obecnych żydów, to Chazary oraz osoby, które z różnych narodowości przyjęły judaizm. Nie mają powiązania ani z Abrahamem, ani z 12 pokoleniami Izraela. Słowo Żyd pochodzi z języka francuskiego Juda [Żuda], a obecnie na siłę lansują je, jako synonim słowa: Judejczyk [Żuden]. W pierwszym pokoleniu nazywano ich prozelitami, a już w kolejnych Żydami, wymazując ich pogańskie pochodzenie, w ten sposób powstał dzisiejszy naród żydowski.

W taki sposób podszyli się pod biblijny naród izraelski.

Gwiazda Dawida, również jest szwindlem na skalę światową. Wielu badaczy biblijnych, historyków łączy gwiazdę istniejącą na fladze państwa żydowskiego z bożkiem remfana.

Biblia tak pisze na ten temat:

"Obnosiliście raczej namiot Molocha i gwiazdę bożka Remfana, wyobrażenia, które zrobiliście, aby im cześć oddawać. Przesiedlę was za to poza Babilon" – Dzieje 7:41-43.

Gwiazda bożka remfana jest tym samym symbolem, który umieszczono na fladze dzisiejszego Izraela. Nie ma nic wspólnego z Bogiem.

Z tego wynika, że państwo żydowskie czci wymyślonego bożka remfana, który jest kolejnym wcieleniem szatana.

W innym miejsce Biblia tak pisze:

(23) A więc pójdźcie precz z waszych pieśni wrzawą nie chcę już dłużej słuchać waszej gry na harfach. (24) Niech zaś sprawiedliwość popłynie jak rzeka, a prawość niech się wyleje jak nie schnący potok. (25)Czyż nie składaliście Mi ofiar i darów przez lat czterdzieści na pustyni wy wszyscy, synowie domu Izraela? (26) A przecież wtedy nosiliście boga Sakkuta jako króla waszego, i waszego boga gwiazd, Kijjuna, a także wszystkich tych bogów, których sami żeście zrobili! (27) Dlatego przesiedlę was daleko poza Damaszek. Tak mówi Pan, a imię Jego jest Bóg Zastępów" – Amosa 5: 23-27.

Gdzie pojawia się Gwiazda Dawida?

Gwiazda Dawida ma kilka nazw. Jedną z nich jest "Tarcza Dawida" inną "heksagram". W okultyzmie częściej używają nazwy: "Pieczęć Salomona". Wygląd jest zawsze ten sam, czyli sześcioramienna (lub pięcioramienna) gwiazda złożona z dwóch zachodzących na siebie trójkątów równoramiennych (najczęściej równobocznych) obróconych względem siebie.

Dla innych grup satanistycznych jest to gwiazda piwowarska, gdzie wierzchołki jednego trójkąta symbolizują trzy żywioły: wodę, powietrze i ogień. Drugi trójkąt oznacza: kiełkowanie, scukrzanie i fermentację.

Sześcioramienna gwiazda była również związana z egipskim kultem byka Apis. Prawdopodobnie tego, którego czciła grupa odstępczych Izraelitów po wyjściu z Egiptu.

W tantryzmie hinduistycznym znana była jako "Wielka Yantra". Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizował pradawna samicę, istniejącą przed początkiem świata. Wytworzyła ona nasienie, które wyrosło w męskość, reprezentowaną przez trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze.

Żydowska kabała przejęła ten symbol z pełną świadomością jego charakteru płciowego, heksagram kabalistyczny pokazywał złączenie męskiego bóstwa z jego żeńską esencją Szechiną.

Na koniec tych krótkich rozważań, należałoby zadać pytanie: dlaczego naród, który fałszywie przyjął schedę po biblijnym Izraelu, jawnie wielbi szatana?

Nie zdaje sobie z tego sprawy, że jest to świadoma forma satanizmu?

Proszę również zwrócić uwagę, jak w wielu religiach gwiazdę remfana w formie pięcioramiennej, umieszczają na ubraniach tzw. duchownych, na flagach, w logo korporacji, w reklamach, na różnych produktach . . .

Kukiz wnioskuje, by Sejm na najbliższym posiedzeniu zajął się projektem anty-447

Data: 06.08.2019 20:45

Autor: raptor

polsatnews.pl

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz w piśmie do marszałka Sejmu wnioskuje, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie zajęli się projektem ustawy Anty-447, która w założeniu zabezpiecza Polskę przed roszczeniami do mienia bezdziedzicznego.

#polska #polityka #kukiz15 #447 #zydzi

447 wróci jesienią? PiS zapłaci Żydom?

Data: 01.08.2019 11:45

Autor: kisiel

tysol.pl

"Prawdę mówiąc mam świadomość, że ten temat nie zniknie. Być może nigdy, a na pewno do czasu, ż Polska nie zdecyduje, jak do niego podejść. Nie jestem w stanie jako ambasador rozwiązać tego sporu." – powiedziała na temat Act. 447 Mosbacher.

"Ale rząd wyraził się jasno: żadnej restytucji pożydowskiego mienia bezspadkowego nie będzie."

– zauważył red. Marcin Makowski.

"Jak widać, nie jest to rozwiązanie satysfakcjonujące, skoro problem stale wraca. I będzie wracać, aż coś się z tym zrobi. Nie wiem co, bo to temat niezwykle bolesny, emocjonalny, osobisty. Co smutne, ten konflikt jest niszczący dla wszystkich biorących w nim udział stron: Ameryki, Polski i Izraela. To jedna z rzeczy, która mnie szalenie frustruje, bo wiem, jak złożone jest to zagadnienie i jak daleko poza moim zasięgiem. Naprawdę liczę na to, że Polska i społeczność żydowska w USA znajdą wspólne rozwiązanie" – odpowiedziała pani ambasador.

#447 #polska #usa #ustawa447 #zydzi #pieniadze

Donald Trump przeszedł na Judaizm?

Data: 30.07.2019 08:52

Autor: ziemianin

youtube.com

#DonaldTrump #codziennaprasowka #wiadomosci #polityka #usa #izrael #zydzi #jude

Donald Trump przeszedł na Judaizm?

Prezydent Donald Trump przeszedł na judaizm 2 lata temu i wstąpił do synagogi Habad Lubavitch w Nowym Jorku.

Podobno na ten krok naciskała go córka Ivanka i jej mąż, żyd Jared Kushner.

Stało się to na początku 2017 roku.

Oficjalnie prezydent USA nie wypowiedział się na ten temat. Mówi o tym poniższe wideo i częściowo napisał o tym żydowski portal w artykule pod tytułem: "Donald Trump pierwszy żydowski prezydent Stanów Zjednoczonych":

https://blogs.timesofisrael.com/trump-the-first-jewish-president-of-the-united-states/

Jednak nieważne czy Donald Trump jest żydem, czy nie.

Ważne jest, co robi i co mówi.

A mówi dużo… na przykład o rozpoczęciu wojny z Iranem ku chwale żydowskiego Izraela.

Zrobił bardzo dużo dla żydów. Podpisał ustawę JUST – 447, która spowoduje bankructwo państwa polskiego.

Wiele osób ulega propagandzie i uważa, że Donald Trump walczy z tzw. systemem i dlatego usuną go ze stanowiska. Jednak nie ma ku temu żadnych podstaw. Jeszcze nic nie zrobił konkretnego dla narodu amerykańskiego.

Nie sprzeciwił się żydom bankierskim, którzy zarządzają USA. To jest pierwszy i podstawowy przeciwnik narodu amerykańskiego.

Nie znam żadnego działania, za które można pochwalić prezydenta USA.

Często ładnie mówi, jednak na tym się kończy.

Data: 24.07.2019 11:25

Autor: Ijon_Tichy

Oto historia rodzinna wujka Bronka, tego, który ocalał z rzezi wołyńskiej, cudem, bo ukrywając się na drzewie przez 2 dni, widział m.in. mord na swojej mamie (Ukraińcy odrąbali jej głowę siekierą, kiedyś tu o tym pisałem dość obszerny wpis).

Pod koniec lat 50 wujek mojej mamy Bronek poslubił Żydówkę bodajże w Biłgoraju. Przed kościołem stało grono Żydów z kamieniami, którzy chcieli zlinczować i ukamienować parę młodą, gdyż wg. Żydów hańbą, obrzydliwością i bluźnierstwem jest wchodzić żydówce w związek ze zwierzęciem, bydłem, gojem. Tym bardziej, że on był rolnikiem – co za hańba! Czy ktoś widział kiedyś Żyda uprawiającego rolę?

Policja eskortowała parę młodą i musieli przez jakiś czas się ukrywać i wyprowadzić się do innej miejscowości.

Zgodnie z zasadami tradycyjnego judaizmu małżeństwa mieszane są zabronione, a dzieci powstałe z takiego związku są stracone dla judaizmu (Deut. 7:3-4).

Talmud naucza, że na dzieci powstałe z nasienia goja należy patrzeć jak na zwierzęta, a na gospodarstwo goja, jak na zagrodę dla bydła.

Przykłady:

– Tosefta, Erubin VIII. „Na dom goja patrzcie jak na zagrodę dla bydła.”

– Baba Mecia 114,6. „Wycinajcie istoty ludzkie, gdyż narody świata nie są ludźmi, lecz zwierzętami.”

– [Ezekiel 34:31]: "Ty jesteś nazwany człowiekiem [Adamem] ale goj nie jest nazywany człowiekiem."

– Menahoth 43b 44a. "Żydowski mężczyzna jest zobowiązany by powiedzieć następującą modlitwę codziennie: „Dziękuję Bogu, że nie uczynił mnie gojem, kobietą albo niewolnikiem.”

– Rabin Yitzhak Ginsburg oświadczył, "Musimy uznać, że żydowska krew i krew goja nie jest tę samą rzeczą". (NY Times, czerwiec 6, 1989, p.5).

#truestory #historiarodzinna #syjonizm #talmud #zydzi #goje

"Jerusalem Post" skorygował swój artykuł

Data: 03.06.2019 11:07

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Po interwencji ambasadora RP w Izraelu Marka Magierowskiego wydawany w języku angielskim izraelski dziennik „Jerusalem Post” skorygował internetową wersję swego opublikowanego w niedzielę artykułu, w którym użyto sformułowania „polskie obozy śmierci”.

#izrael #zydzi

Węgry: Żydzi tworzą służbę bezpieczeństwa

Data: 29.05.2019 18:09

Autor: MariaAnna

wgospodarce.pl

Żydowska organizacja pozarządowa Fundacja Czyn i Obrona (TEV) zdecydowała, że w jednej z dzielnic Budapesztu powstanie wolontariacka „służba bezpieczeństwa” w celu zapobiegania przejawom antysemityzmu - podał w środę lewicowy dziennik „Nepszava”.

#europa #wegry #zydzi

Data: 29.05.2019 14:10

Autor: Starszyoborowy

Nasi "starsi bracia" z Fundacja Czyn i Obrona (TEV) zdecydowała, że w jednej z dzielnic Budapesztu powstanie wolontariacka „służba bezpieczeństwa” w celu zapobiegania przejawom antysemityzmu.

http://wgospodarce.pl/informacje/64132-wegry-zydzi-tworza-sluzbe-bezpieczenstwa

#zydzi #wegry

Wzrost antysemityzmu w Niemczech. Interweniuje kanclerz

Data: 28.05.2019 14:46

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji CNN, którego fragmenty zostały opublikowane we wtorek, potępiła antysemityzm w RFN. Przyznała też, że Niemcy nie były w stanie dotychczas poradzić sobie z tym problemem w satysfakcjonujący sposób.

#niemcy #zydzi

Niemieccy Żydzi oficjalnie przestrzeżeni przed noszeniem jarmułek

Data: 26.05.2019 20:04

Autor: zawodowy_partyjniak

bbc.com

Komisarz rządu RFN ds. antysemityzmu oficjalnie przestrzegł społeczność żydowską przed noszeniem jarmułek w miejscach publicznych z powodu wzrostu ilości zachowań antysemickich. "I cannot recommend to Jews that they wear the skullcap at all times everywhere in Germany".

#europa #niemcy #zydzi #antysemityzm

W Niemczech lepiej nie nosić jarmułek

Data: 25.05.2019 17:54

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. antysemityzmu Felix Klein przestrzegł żydów przed noszeniem tradycyjnego nakrycia głowy – jarmułki. Rosnące ryzyko dla wyznawców judaizmu wynika z postępującej agresji i utraty zahamowań – uważa urzędnik.

#zydzi #niemcy

Tajna Księga rządu o 447

Data: 23.05.2019 10:30

Autor: Harnas

wei.org.pl

Przedziwną strategię przyjął rząd w sporze o restytucje żydowskiego mienia bez-spadkowego. Nie wiem czy to strach przed antysemicką krytyką, czy zwykła przedwyborcza panika, ale błędem było przekazanie cichcem Departamentowi Stanu „Białej Księgi” – listy wszystkich zadośćuczynień i wypłat na rzecz organizacji czy prywatnych osób – Żydów o polskich korzeniach.

….

W swoich rekomendacjach, nie tylko sugerowałem, żeby Białą Księgę ogłosić, ale żeby ogłosić ją z przytupem. Najlepiej jednocześnie w Warszawie, Nowym Jorku i Tel Awiwie, dodatkowo wzmacniając przekaz wystąpieniami rodzin i organizacji, którym zwrócono należne mienie. Nie musiałem zresztą sam tego wymyślać, wystarczyło popatrzeć jak zrobili Czesi, którzy nagłaśniali każde kolejne przekazanie nieruchomości i … również z przytupem, przekazali 10 mln dolarów na konto Fundacji Ofiar Holocaustu. Tej samej instytucji, która wcześniej zajmowała się zabezpieczaniem funduszy przekazanych przez Szwajcarskie banki. Ostatnio pieniądze wpłaciła tam nawet Rumunia, również z medialnym wsparciem – 2.9 mln dolarów. Efekt widać gołym okiem, zarówno wczytując się w amerykańskie czy izraelskie media, jak i przeglądając stronę WJRO – bardzo łaskawą dla Czechów, a w przypadku Polski pełną wyrzutów i linków do oskarżycielskich tekstów.

#447 #polityka #zydzi

Data: 17.05.2019 08:05

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

W te słowa trudno dzisiaj uwierzyć. Adam Michnik w 1995 r. w bardzo racjonalny sposób wyjaśnił, dlaczego z Polaków po wojnie celowo zrobiono antysemitów…

"Nie jest winą Polaków, że na polskiej ziemi był Holokaust. Wielokrotnie się zastanawiam, dlaczego w świecie nie panuje stereotyp, że Rosjanie są antysemitami. Nie ma takiego stereotypu. Albo dlaczego dzisiaj w Izraelu mówi się, że Holokaust robili naziści, a nie Niemcy.

Mówi się w świecie o Polakach jako antysemitach, chociaż nie mieli swojego Lavala, a nie mówi się tak o Francuzach którzy ich mieli. Dlaczego… ?

Dlatego, że trzeba było w jakiś sposób usprawiedliwić Jałtę. Żeby mógł sobie Zachód powiedzieć: „Był taki naród, który wprawdzie od pierwszego dnia walczył z Hitlerem, ale to był naród paskudny, nietolerancyjny i zrobił Żydom wiele złych rzeczy. Ten naród został sprzedany w Jałcie towarzyszowi Stalinowi, trzeba było znaleźć jakiś sposób, żeby samego siebie usprawiedliwić… "

Całość:

http://www.boguslawsonik.pl/…/…/original/Adam%20Michnik.pdf…

Źródło: https://www.prawdaobiektywna.pl/…/michnik-wyjasnil-dlaczego… © http://www.prawdaobiektywna.pl

Zdjęcie z 1933r.

#polityka #zydzi #polska #izrael

"Nie dla obcych roszczeń" nowy spot Konfederacji

Data: 15.05.2019 23:38

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

PiS obiecywał wstawanie z kolan, a upadł na twarz. Po tajnych negocjacjach w siedzibie Mosadu tchórzliwie wycofał się z ustawy o IPN, która zakazywała kłamstw na temat rzekomego udziału Polaków w Holokauście. Fałszywe oskarżenia wobec Polaków mają na celu wyłudzenie od naszego państwa nawet 300 miliardów dolarów w ramach roszczeń żydowskich. Naciski na to pojawiają się ze strony USA, gdzie uchwalono ustawę 447. PiS ulega każdemu rozkazowi ze strony amerykańskiej, a na jaw wychodzą fakty o trwających od 4 lat negocjacjach polskiego rządu z Izraelem na temat realizacji roszczeń żydowskich! Nie pozwólmy rządowi PiS na grabież Polski i realizację roszczeń żydowskich. Pokażmy czerwoną kartkę ludziom bez odwagi, honoru i woli. 26 maja oddaj głos w obronie Ojczyzny, oddaj głos na Konfederację!

#zydzi #pieniadze #konfederacja #eurowybory

Data: 14.05.2019 20:18

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

To będzie długi artykuł. Jeśli znalazłeś 2 godziny na obejrzenie dokumentu Sekielskiego, powinieneś znaleźć też 10 minut na przeczytanie tego. Mi pisanie tego zajęło ponad 3 godziny i nie narzekam.

Ten wpis nie wymaże sytuacji, w których czarne owce Kościoła molestowały dzieci lub ukrywały ten fakt przed policją, co jest również haniebnym procederem godnym nie tylko potępienia ale i kary.

Ten wpis – a to jeszcze nie jest moje ostatnie słowo – udowodni każdemu myślącemu człowiekowi, że przypisywanie tego procederu wyłącznie jednej instytucji, czyli Kościołowi Katolickiemu, jest perfidnym kłamstwem i ostatnim zwycięstwem resortu generała Kiszczaka.


Kilka lat temu brytyjska telewizja weszła z kamerą do społeczeństwa ortodoksyjnych Żydów haredi w stolicy Anglii. ,,Żyją według precyzynych przepisów, takich, jakie dyktuje im rabin. Niektórzy z tych rabinów uczą, że nie wolno wydawać Żyda w ręce władz należących do gojów – i ta zasada dotyczy również wykorzystywania seksualnego dzieci."

Dziennikarze otrzymali informacje, że w tej społeczności dochodzi do molestowania dzieci, a rodzice którzy mają takie podejrzenia, są kompletnie bezradni. Nauczono ich, żeby w takiej sytuacji udać się po radę do rabina, bo udanie się na policję może mieć ,,niszczycielskie konsekwencje". Bali się, że jeśli nie posłuchają jego rady, zostaną wykreśleni ze swojej społeczności. ,,I to właśnie ten strach trzyma ludzi z dala od szukania sprawiedliwości" – wyjaśnia reporterka na wstępie.

W rozmowie z występującym anonimowo rabinem dziennikarka dowiaduje się o historii chłopca, którego pedofil macał po całym ciele. Chłopiec opowiedział o tym rodzicom. Nie wiedzieli co robić. Rabin tłumaczy, że jeśli ktoś w tej społeczności zaalarmuje policję, nawet o tak obrzydliwym wydarzeniu, zostaje zakwalifikowany jako kapuś i jest napiętnowany. To może poważnie zaszkodzić rodzicom molestowanego chłopca, na przykład w pracy. To może również spowodować, że molestowany chłopiec będzie miał problem z tym żeby się ożenić, bo kto będzie chciał wydać córkę za mąż za syna ,,informatorów policyjnych".

Gdy ojciec chłopca zdecydował się oddać sprawę w ręce policji, poinformował o tym rabina Padwę. Ten ,,przejmował się wyłącznie losem aresztowanego żyda", ganiąc mężczyznę słowami: ,,Jak śmiałeś zostać kapusiem?! Zrujnowałeś mu życie! Zabraniam ci zezawać w tej sprawie." Rabin Padwa w żadnym momencie nie wyraził współczucia wobec molestowanego chłopca ani jego rodziców. Kilka godzin później do drzwi mężczyzny zapukał inny członek społeczności: ,,Czy wiesz, że cała londyńska społeczność przez całą noc nie spała przez to co zrobiłeś?! Osobiście zgłoszę się do służb specjalnych, żeby odebrały ci prawa do opieki nad dziećmi".

Nadążacie, nie? Ów żyd nie wypowiedział tych słów do pedofila, tylko do… ojca dziecka molestowanego przez pedofila.

Zaczęły się prześladowania tej rodziny. W synagodze usłyszeli: ,,Nie jesteście tutaj mile widziani, idźcie stąd". Na ulicy byli wytykani palcami. Nie znieśli tej presji, musieli opuścić Anglię.

Rabin, który to wszystko anonimowo opowiada, twierdzi: ,,Oczywiście, jestem tym wszystkim oburzony. To tak jak ze skandalami w Kościele Katolickim, to wstyd że coś takiego ma miejsce. I jestem wściekły i oburzony. Ale zarazem, to nie może być powodem ani wymówką do porzucenia swojej wiary."

Dziennikarze skontaktowali się z żydowskim młodym mężczyzną, molestowanym w dzieciństwie przez innego żyda, i poprosili go o pomoc w prowokacji. Mężczyzna udał się z ukrytą kamerą na rozmowę z rabinem Padwą w Londynie.

– Przybyłem porozmawiać z Tobą o bardzo delikatnej sprawie.

– Jakiego rodzaju to sprawa?

– Ktoś zrobił mi krzywdę, kiedy byłem młodszy. Ktoś, kogo możesz znać. Wykorzystał mnie seksualnie kiedy byłem dzieckiem i potrzebuję twojej porady, jak mam postąpić?

– Podejrzewam, że wiem o kim mówisz, i jeśli mam rację, to zajmujemy się tą sprawą. Więc…

– W jaki sposób ta sprawa jest załatwiana?

– To co się stało… ten mężczyzna… sprawa jest pod kontrolą.

– Jest pod kontrolą? Czy osobiście się tym zajmujesz, Nauczycielu?

– Zajmowałem się tym osobiście, ale…

– A nie sądzisz że to dobry pomysł, żebym porozmawiał o tym z policją…?

– O NIE, NIE… (rabin kiwa palcem zaprzeczająco)

– Nie?

(rabin przecząco kiwa głową, jak postać z bajki o Asteriksie)

– Dlaczego nie?

– Bo to Mesira. (Mesira to w żydowskim prawie sytuacja, w której jeden żyd zgłasza przestępstwo innego żyda władzy innej niż rabinowska. – dop. Razprozak)

– No tak, ale to bardzo poważna sprawa.

– Tak, ale – nie na policję.

– Czyli nie na policję?

– Nie wolno. Policja nie da ci żadnej gwarancji. Policja to nie jest żadne rozwiązanie.

– Niezależnie od okoliczności?

– Tak.

– To mam inne pytanie. Jeśli policja sama się o tym dowie i wezwie mnie na przesłuchanie, co mi radzisz?

– Ich weiss nicht, oby to się nie zdarzyło. (powiedział pierwszą część tego zdania po niemiecku, więc tak zostawiam) Broń Boże, żebyś zrobił cokolwiek co może naprowadzić policję na tę sprawę.

Na koniec rabin mruknął coś po żydowsku, serdecznie się uśmiechnął i podał rękę rozmówcy na znak, ze uważa dyskusję za zakończoną.

Następnie reporterzy powtórzyli manewr i wysłali młodego mężczyznę do kolejnego szanowanego w społeczności rabina, Oshera Westheima, by przekonać się jakich rad udzieli w związku z ustaleniami dotyczącymi pedofilii w tej społeczności.

– Gdy byłem dzieckiem, ktoś mnie wykorzystał seksualnie. To było tu, w Londynie. Dowiedziałem się, że ten mężczyzna teraz żyje w Manchesterze, i uczy dzieci w szkole.

– Jak on się nazywa?

– Wolałbym tego póki co nie ujawniać.

– Chyba wiem o kim mówisz. Zajmujemy się tą sprawą. (Czyli rabin nie dostał ŻADNYCH informacji na temat tego pedofila oprócz tego, że pracuje teraz w szkole w Manchesterze – a i tak od razu twierdzi, że chyba wie o kim mowa. Dokładnie taki sam schemat, jaki zastosował ten pierwszy rabin, Padwa. Spoko spoko, wszystko pod kontrolą, zajmujemy się tym, nie bój żaby. – dop. Razprozak)

– Ta osoba, o której, jak podejrzewam, mówisz, jest również traktowana z ostrożnością przez szkołę w Manchesterze. Oni zdają sobie sprawę z tego co się o nim mówi.

Czyli nie tylko rabin wie o jego pedofilskich skłonnościach, ale i szkoła o nich – podobno – wie, a jednak… pozwala mu dalej pracować z dziećmi.

– Jeśli śledztwo (rabinowskie, nie policyjne – dop RP) potwierdzi doniesienia na jego temat, to trzeba będzie go odsunąć od pracy z dziećmi, niech obiera ziemniaki.

– Czy nie uważasz, że dobrze będzie jeśli zgłoszę to na policję?

(rabin przestaje się uśmiechać)

– Problem z policją polega na tym, że mogą zrobić rzeczy bardzo szalone i bardzo głupie.

– Więc odradzasz mi to?

– Jeśli uważasz, że powinieneś, masz prawo to zrobić, ale… (i tu rabin tłumaczy mu dlaczego nie jest przekonany do tego pomysłu. Że niby można, ale w sumie nie wiadomo czy jest sens).

Akcja reportażu przenosi się z Londynu do Nowego Jorku. Proces żydowskiego, chasydzkiego guru duchowego, Nechemya Webermana (na zdjęciu). Rodzice 12-letniej dziewczynki posłali ją na terapię do Webermana, by uczynił ją bardziej religijną. Żyd postanowił zbliżać dziecko do Boga, każąc żeby robiła mu loda. Kręcił także pornole z nią w roli głównej. ,,Nawracanie" dziecka i wypędzanie z niego demonów poprzez seks trwało kilka lat, do czasu aż przegapił moment, kiedy tumanione przez żydowską propagandę dziecko zrozumiało, że oddawanie się oblechowi nie zbliża jej do Boga. Nie miała się do kogo zwrócić, rodzie wpychali ją w jego ręce na siłę i nie wierzyli jej. Weberman wiedział o tym, i perfidnie tę sytuację wykorzystywał.

Podczas procesu, przywódca tej społeczności, Aaron Teltelbaum nazwał dziewczynkę dziwką, a przed sądem zgromadziły się tłumy (ponad tysiąc!) Żydów broniących pedofila ze swojej społeczności, mimo niepodważalnych dowodów przeciwko niemu, nagranych przez niego filmów itp. Zebrali dla swojego idola pół miliona dolarów na adwokata i inne wydatki. Tak się rozliczają z pedofilią w środowiskach żydowskich. Sędzia na szczęście okazał się zwykłym antysemitą i skazał zwyrola na… 103 lata więzienia, co rzadko zdarza się nawet w Ameryce, której sądownictwo nie jest bezpośrednim reliktem po komunie, jak u nas.

Do reportażu, do którego link znajdziecie w komentarzach pod wpisem, dorzucam fragment artykułu z ,,New York Times".

,,Pierwszy szok nastąpił, kiedy Mordechai Jungreis dowiedział się, że jego upośledzony intelektualnie syn był przez lata molestowany w rytualnej żydowskiej łaźni na Brooklynie. Drugi szok nastąpił po tym, jak mężczyzna zgłosił sprawę władzom a mężczyzna podejrzany o molestowanie niepełnosprawnego chłopca został aresztowany. Przyjaciele zaczęli omijać go i jego rodzinę szerokim łukiem, przechodzili na drugą stornę ulicy widząc go. Właściciel mieszkania, które wynajmowali, wykopał tę rodzinę z niepełnosprawnym dzieckiem na bruk. Dostawali anonimowe listy, w których przeklinano ich za obrócene się przeciw innemu żydowi. Matka jakiegoś dziecka na wózku powiedziała teściowej tego ,,zdrajcy": ,,Ten sam mężczyzna molestował też mojego syna, a jednak nie zgłosiłam tego na policję, więc czemu twój zięć musiał?!"

Ofiary molestowania i ich rodziny, które zgłaszają swoich prześladowców i pedofilów, są wyrzucane ze szkół i synagog i stają się celem spisków mających zniszczyć ich firmę i doprowadzić do bankructwa.

Kilka bloków dalej, Pearl Engelman, opowiada jak jej syn Joel zgłosił władzom rabinowskim że był nieustannie molestowany przez nauczyciela w Akademii Talmudycznej. Szkoła postanowiła odsunąć go od powierzonego stanowiska, ale odmówiła postawienia zarzutów. Kiedy Joel skończył 23 lata i według prawa, sprawa się przedawniła, więc nie mógł już stawiać zarzutów – nauczyciel pedofil został przywrócony do szkoły i dalej uczy dzieci.

Kiedy odbywał się proces mistrza ceremonii Bar Micwy, oskarżonego o molestowanie dwóch 13-letnich chłopców, przed sądem kłębiły się tłumy rabinów i przywódców duchowych, pragnących wyrazić swoją solidarność z nim i domagających się jego uniewinnienia. Ani jedna osoba nie wyraziła solidarności z jego ofiarami. (Klasyczne ,,uwolnij nam Barabasza" obowiązuje u nich od ponad dwóch tysięcy lat – dop RP),

Inna żydówka opowiedziała o żydowskim mężczyźnie, który zaoferował jej 14-letniemu synowi 20 dolarów za pomoc w przeniesieniu kartonów, po czym wywiozł go do motelu, sciągnął mu majtki i zmasturbował. Kobieta zgłosiła sprawę na policję, która dzięki kamerze w motelu zidentyfikowała pedofila. Został aresztowany. Wtedy zaczął wydzwaniać do niej wpływowy rabin Israel Hager i zaczął nalegać żeby wycofała swoje zarzuty i zostawiła tę sprawę pod jego rabinackim zwierzchnictwem. ,,Co ci to da, że go zamkną?" – troszczł się rabin, i zaoferował jej 20 tysięcy dolarów za wycofanie zarzutów. Nie przyjęła. Trzy dni przed procesem rabin wyrzucił jej syna ze szkoły. Kiedy protestowała, usłyszała żeby uważała bo sama może zostać oskarżona o molestowanie dzieci." Tyle z New York Timesa.

Wiem, że już się bardzo rozpisałem, ale na koniec jeszcze szybki lot do Australii. Zephaniah Waks dowiedział się, że jego syn jest wykorzystywany seksualnie przez rabina Davida Kramera. Spotkał się z jego przełożonym i domagał się usunięcia go ze szkoły. Jakież było jego zaskoczenie, gdy kilka dni później przyszedł do szkoły i zobaczył tego pedofila, uczącego dzieci jakby nigdy nic. Poszedł więc znowu na skargę do przełożonego i usłyszał, że podjęto decyzję by nie wyrzucać pedofila ze szkoły, w obawie że… zrobi sobie krzywdę. Było ryzyko, że pedofil sobie krzywdę. Świat by się, kurwa, zapłakał z tęsknoty. Durny ojciec zwlekał z oddaniem sprawy na policję, bo nie chciał złamać prawa Mesira, o którym pisałem już wyżej – czyli prawa w którym Żyd nie może wydać żydowskiego pedofila gojowskiej policji.

To by było na tyle jeśli chodzi o esbecką narrację, że ukrywanie pedofilów i nie nagłaśnianie ich przestępstw to cecha charakterystyczna tylko dla Kościoła.

A jeśli ktoś to sobie pocieszająco usprawiedliwi , że ,,w takim razie winna jest religia", w najbliższych dniach obalę mu i tę teorię.

#religia #zydzi #aferapedofilska

Pilecki w żydowskiej encyklopedii został uznany za Niemca

Data: 14.05.2019 17:32

Autor: Starszyoborowy

wpolityce.pl

W encyklopedii internetowej dotyczącej spraw żydowskich Jewish Virtual Library pojawiło się nazwisko rotmistrza Witolda Pileckiego. Problem w tym, że zaprezentowano go jako… niemieckiego żołnierza walczącego z nazizmem!

#polska #zydzi

Makowski: Formalna delegacja rządu Izraela przyleci do Polski ws. Ustawy 447

Data: 12.05.2019 19:27

Autor: Immortal_Emperor

dorzeczy.pl

Tymczasem jak informuje dziennikarz "Do Rzeczy" Marcin Makowski, formalna delegacja rządu izraelskiego uda się w poniedziałek do Polski w sprawie rozmów nt. ustawy. Ustawę w maju ubiegłego roku podpisał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. "To już jutro odnośnie ustawy 447: Delegacja Ministerstwa ds. Równości Społecznej, z dyrektorem generalnym ministerstwa Avi Cohen-Skali na czele, wyjedzie poniedziałek na serię spotkań z wyższymi urzędnikami polskiego rządu na temat powrotu żydowskiej własności z czasów Holokaustu" – pisze Makowski.

#447 #pieniadze #zydzi

Ile razy jeszcze będziemy się dawać obrażać Żydom

Data: 10.05.2019 19:51

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Polacy współpracowali przy tworzeniu i prowadzeniu obozów zagłady; Polacy wydawali Żydów Niemcom, a hitlerowcy nie przypadkiem stworzyli centrum zagłady w Polsce – powiedział izraelski polityk Jair Lapid w wywiadzie przytoczonym przez portal Onet.pl.

#zydzi

Data: 30.04.2019 12:08

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

Już się wszyscy napodniecali powieszoną kukłą Judasza na Podkarpaciu?

Przenieśmy się więc do Winnipeg w Kanadzie. Miasto wielkości naszego Poznania, niewiele mniejsze od Krakowa. W ostatnich miesiącach na koszernej, żydowskiej restauracji BerMax pojawiały się regularnie wulgarne, antysemickie napisy. Cztery takie obrzydliwe ataki w ciągu pięciu miesięcy.

Zdecydowanie najgorszy był ten ostatni – bo łączył się z antysemicką napaścią na pracującą w restauracji kobietę. Sterroryzował ją, nabazgrał czarnym graffiti hasła wymierzone przeciw Żydom, potłukł filiżanki, talerze, powywracał stoły. Zszokowana kobietę przewieziono do lekarza.

Głos w sprawie zabrała Elaine Goldstine, przewodnicząca Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, jak i dlaczego ludzie robią coś tak potwornego. Jesteśmy przerażeni i bardzo zasmuceni. Ten brutalny atak to kolejny poziom agresji. W dodatku wydarzyło się to w czasie ważnego dla nas żydowskiego święta…"

Głos zabrał również Adam Levy, dyrektor Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Jesteśmy w totalnym szoku po tym bezsensownym akcie nienawiści, który wydarzył się w naszej społeczności, na naszym podwórku. To najbardziej odrażający akt antysemityzmu w historii naszej społeczności. Mamy nadzieję, że nie jest to wstęp do kolejnych wydarzeń…" – poajwajował pan dyrektor Levy. Ustanowiono zbiórkę pieniędzy na pokrzywdzoną rodzinę właścicieli tej żydowskiej restauracji.

Policja ostro wzięła się do roboty. Zatrudniono do tej sprawy aż 25 oficerów śledczych, którzy odłożyli inne pilne śledztwa i poświęcili tym aktom antysemityzmu łącznie ponad tysiąc godzin.

Kto śledzi moje wpisy regularnie, domyśla się już puenty tej historii, tu nie ma żadnej niespodzianki.

Kto, według policyjnego śledztwa, dokonał tych obrzydliwych antysemickich ataków, wręcz bluźnierczych, bo dokonanych w dniu Święta Paschy, obchodzonego na pamiątkę wyzwolenia Żydów z niewoli egipskiej?

Kto dokonał tego – jak ujął dyrektor żydowskiej społeczności – NAJBARDZIEJ ODRAŻAJĄCEGO AKTU ANTYSEMITYZMU w historii Winnipeg?

Polak patriota katolik, Jan Nowak, ubrany w koszulkę z logo PiS.

Żartowałem.

Najbardziej odrażającego aktu antysemityzmu w historii Winnipeg dokonali, w czasie jednego z najważniejszych świąt żydowskich…

…Żydzi.

A konkretnie żydowscy właściciele tej koszernej restauracji.

Zostali aresztowani, usłyszeli zarzuty, niedługo zaczyna się rozprawa. Oszustwem i wyreżyserowaną manipulacją był nawet antysemicki atak na Żydówkę w restauracji. Policja doszła do takich ustaleń między innymi na podstawie analizy nagrań z monitoringu.

Jaka płynie z tego lekcja? Otóż, antysemityzm najbardziej jest potrzebny właśnie im. Bardzo wielu przedstawicielom społeczności żydowskiej. Żywią się nim. Potrzebują go jak tlenu. Żerują na nim, i rozgrywają go dla swoich potrzeb. Nie potrafią bez niego żyć. Jeśli w jakimś kraju, w jakimś mieście, nie ma antysemityzmu, natychmiast trzeba uruchomić go sztucznie. Żeby móc mieszkańców oskarżyć o antysemityzm, mieć o co ich oskarżać, wywoływać w nich poczucie winy i finalnie – werbalizować swoje roszczenia względem nich.

Kiedy widzisz w swoim mieście obrzydliwe antysemickie i rasistowskie hasła napisane na murach, kogo widzisz oczami wyobraźni? Łysego naziola w skórzanej kurtce, kolczykiem w nosie i sprejem w dłoni?

Wiesz, że równie dobrze możesz wyobrazić sobie brodatego faceta w kapeluszu, z kręconymi lokami zapadającymi na policzki, albo redaktora lokalnej gazety broniącej demokracji i konstytucji…?

Chcesz ograniczyć ilość antysemickich napisów na murach?

Zabierz Żydowi sprej.

#zydzi #ameryka #religia #wandalizm #hipokryzja

Ambasador USA uspokaja

Data: 26.04.2019 21:17

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

"Myślę, że jest pewne niezrozumienie dotyczące tego, czym jest ustawa 447. Chodzi w niej o sporządzenie jednorazowego raportu, nikt nie mówi nikomu co ma robić, nie ma żadnych liczb, ile kto musi oddać komu. To jednorazowy raport na temat poszczególnych krajów i działań przez nie podjętych. Służy tylko gromadzeniu informacji"

– mówiła ambasador. Georgette Mosbacher.

#usa #polska #zydzi

Data: 25.04.2019 14:13

Autor: LadacznicoOdporny

#zydzi – pierwszy tag który zablokowałem.

Dlaczego? A bo już tym rzygałem.

Inna kwestia, to miałem przekonanie, że ludzie spamującymi pejsatymi newsami robią krecią robotę, bo jak ktoś wejdzie na takiego Lurka, to stwierdzi antysemityzm over 9999.

No i mnie refelksja naszła. Czy to na pewno źle, że ktoś tak pomyśli? Czy jest jakikolwiek powód dla którego nie miałbyśmy być nastawieni negatywnie do Izraela?

Bo w sumie za co lubić państwo, które nieustannie szkaluje Polaków, które w zamian za bohaterstwo niektórych z Polaków odpłaca się bezsensownymi roszczeniami i narracją inną niż "niemieckie obozy zagłady"?

Może faktycznie lepiej być im wrogim? W końcu mając takich "przyjaciół", to wrogów już nie potrzeba.

Im dłużej o tym myślę, tym bardziej uzmysławiam sobie siłę propagandy. Bo ona z automatu narzuca obserwatorowi pewien fałszywy punkt widzenia:

Ktoś jest przeciwny działaniom Izraela = nie lubi Izraela = nie lubi żydowskiego państwa = nie lubi żydów = antysemita, judofob, prymitywny hejter. Myślę że dużo osób może to tak postrzegać.

A po drugiej stronie barykady też może mieć miejsce pewna mentalna tragedia. Jest ryzyko, że ktoś uzna wszystkich żydów za wrogów, tylko na podstawie takiej, a nie innej historii i aktualnej polityki.

Jedno słowo, skojarzenie napuszcza ludzi na siebie. Nie wiem kto to wymyślił, ale sam Goebbels nie zrobiłby tego lepiej.

Bo jak być wrogim względem państwa, czy nawet religii, a pozostać ok wobec obywateli i wyznawców?

A Wy co o tym myślicie?

Grecy, Hiszpanie, Meksykanie i Wenezuelczycy też palą kukły Judasza

Data: 24.04.2019 19:27

Autor: Immortal_Emperor

wpolityce.pl

Awantura wokół kukły Judasza w podkarpackim Pruchniku osiągnęła absurdalne rozmiary. Sprawę skomentowali czołowi polscy politycy i dziennikarze. A wszystko skrzętnie odnotowały izraelskie media, potępiając mieszkańców polskiej miejscowości. Ludowy obyczaj ma być dowodem na antysemityzm Polaków. Tropiciele polskiej nienawiści do Żydów mogą się zdziwić, gdy zdadzą sobie sprawę z faktu, że tradycja palenia Judasza istnieje, i ma się dobrze, w wielu krajach świata.

#tradycja #zydzi

Daniels i Żydzi potępiają tradycję wieszania Judasza. A sami ...

Data: 22.04.2019 13:15

Autor: raptor

nczas.com

Środowiska żydowskie dostrzegły kolejny przejaw „polskiego antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki”. Chodzi o lokalną tradycję wieszania Judasza, która to jest haniebna, gdyż wiesza się Żyda. Jednak gdy to Żydzi celebrują istne ludobójstwo, nagle temat znika…

#polska #tradycja #chrzescijanstwo #zydzi

Data: 22.04.2019 12:11

Autor: FiligranowyGucio

Lemingopedia Fb

https://www.facebook.com/Lemingopedia/posts/1521109328020103?tn=K-R

Proszę Państwa! W trakcie Waszej świątecznej nieobecności, stała się rzecz okrutna. Polski antysemityzm znów dał o sobie znać. W miejscowości Pruchnik pobito i spalono kukłę Judasza, który wydał Jezusa. I żeby było jasne: ani mnie to ziębi, ani grzeje. Taka lokalna tradycja, która moim zdaniem jest zbędna, choć niesie za sobą ważne przesłanie – nie donoś na kogoś. No ale uuu… izraelskie media podchwyciły temat i grzeją temat, jakoby polski antysemityzm eksplodował a MAŁE DZIECI UCZYŁY SIĘ POGROMÓW ŻYDOW :v

Sprawa wydaje się tak prosta, że naprawdę między normalnymi ludźmi nie trzeba byłoby tego tłumaczyć, ale podkreślam – między normalnymi. Tymczasem dziennikarka jewish.pl wprowadziła w obieg informację o następującej treści: "W piątek w Pruchniku spalono kukłę Żyda. Odciętą ze słupa kukłę tłum wlekł na sznurze przez miasteczko, zatrzymując się na placu przed kościołem oraz na skrzyżowaniach ulic, gdzie wymierzano kukle po 30 uderzeń. To nie ruskie boty. To naród Sprawiedliwych". Nie żadnego tam Judasza, tylko Żyda. Rozumiecie. Jak Żyd wydaje Żyda na śmierć, to widocznie też jest polski antysemityzm :v

Jako zwolennik dialogu, uważnie wczytałem się w treść tekstu Forum Żydów Polskich, którzy piórem pana Pawła Jędrzejewskiego ocenili: "Nie ma sensu bronić czegoś, co się obronić nie da: okładania kijami kukły Żyda-Judasza (charakterystyczne pejsy), jej podpalania, po czym wrzucenia do rzeki. Ten zwyczaj, niezależnie jak stary i historyczny, jest po prostu barbarzyński, agresywny i nic dobrego z niego nie wynika. Trzeba ten skansenowy relikt wyrzucić na śmietnik w imię rozsądku. Jednocześnie nie należy robić z tego międzynarodowej afery. Także w imię rozsądku". I w sumie, nawet bym się pod tym podpisał, gdyby nie fakt, że w trakcie święta Purim (patrz filmik) Żydzi obczepiają domy kukłami powieszonych wrogów. I nie jest to barbarzyństwo, tylko tradycja.

Otóż nasi przyjaciele z Forum Żydów Polskich i tę wątpliwość postanowili od razu torpedować. Jak czytam: "Porównywanie tego z wieszaniem Hamana w Purim przez religijnych Żydów jest nie do końca uczciwe. Haman był z rodu Amaleka – był Amalekitą – biblijnym, odwiecznym wrogiem Żydów. Amalekitów od tysięcy lat już nie ma. Nie istnieją. Judasz był Żydem. Żydzi istnieją. To jest poważna różnica. Jednak najważniejsze jest to, że zachęcanie dzieci do bicia kijami wleczonej po ulicach kukły człowieka, którego się później pali i topi (Judasz), czy kukły człowieka, którego się wiesza (Haman), jest wydobywaniem z nich i utrwalaniem najgorszych instynktów. W każdej sytuacji".

No i tu się jednak ze starszymi braćmi w wierze rozejdę. No bo Kochani, izraelskie barbarzyństwo usprawiedliwiają tym, że Amalekitów już nie ma. Zadałem sobie pytanie. A dlaczego ich już nie ma? No lepiej nie wspominać jest o tem bo Żydzi ich wybili do ostatniego. Więc sami widzicie. Nie ma Amalekitów, nie ma problemu.

Tymczasem dziwnym trafem, łamaniec logiczny pozwolił rozszerzyć interpretację okładania Judasza kijem o aspekt antysemicki. Otóż pragnę wyłumaczyć polską naturę moim starszym braciom w wierze. W napierdalaniu kijem Żyda, który wydał Żyda – jak sami widzicie – nie ma nic antysemickiego, bo nie o przynależność religijną tu chodzi, ale o to, co zrobił. Więc nawet jeśli nie pochwalam tej tradycji, to nie widzę nic zdrożnego w tym, aby dzieci wiedziały, co się robi ze zdrajcami i sprzedawcami, zwłaszcza własnego narodu. No to Kochani Żydzi, wychodzi na to, że polskie dzieci, okładające zdrajcę dbają o Wasz interes narodowy! No jak można tego nie widzieć?

I jeszcze jedno. Nikomu w Polsce nie przyszłoby do głowy strzelać do służby medycznej, która jest całkowicie bezbronna. Wam przyszło. Otwarcie mówicie, że to wasi wrogowie, więc wszystko okej. A skoro tak, to zapamiętajcie, że każdy skurwysyn i zdrajca jest wrogiem narodu polskiego. A zatem, niech tradycji stanie się zadość i nic Wam do tego, izraelscy kłamcy i nasi lokalni zdrajcy.

#zydzi #polska #swieta

Data: 20.04.2019 11:04

Autor: Ijon_Tichy

"Socjaliści wpływają na politykę europejską od całych dziesięcioleci, w ciągu których, do spółki z Żydami, udało im się dokonać poważnej dewastacji łacińskiej przestrzeni cywilizacyjnej. W rezultacie Europa została pozbawiona cywilizacyjnych ideałów, które w dawnych wiekach umożliwiły jej cywiilizacyjną ekspansję na obszar całego świata. Dzisiaj pozbawiona tych ideałów Europa cofa się pod naporem obcych cywilizacji, bo została doprowadzona do stanu bezbronności. Nie ma już w Europie niczego, dla czego Europejczyk chciałby się poświęcać, a jeśli nawet niektórzy jeszcze by chcieli, są przez panoszącą się żydokomuę spychani na margines i represjonowani pod pretekstem walki z ,nienawiścią'."

Stanisław Michalkiewicz: "Niemcy, Żydzi i folksdojcze" 2018, s. 69-72.

  1. CYWILIZACJA ŁACIŃSKA W ODWROCIE

Według Feliksa Konecznego, który zajmował się cywilizacjami, nie ma możliwości dokonania syntezy dwóch cywilizacji. W przypadku takich prób albo cywilizacja niższa podbija cywilizację wyższą, albo obydwie uczestniczki tego eksperymentu ulgają bastardyzacji. Koneczny definiował cywilizację jako "formę ustroju życia zbiorowego" i wskazywał, że o przynależności do konkretnej cywilizacji decyduje unikalny sposób pojmowania pięciu kategorii: dobra, prawdy, piękna, zdrowia i dobrobytu. Każda z cywilizacji pojmuje te pięć kategorii na swój specyficzny sposób i to on własnie decyduje o charakterze każdej z nich.

Koneczny rozróżniał cywilizacje sakralne, do których zaliczał np. cywilizację żydowską, w której całe życie jednostki i społeczności podporządkowane jest bez reszty religii, cywilizacje półsakralne, w których znaczna część życia podporządkowana jest religii, np. cywilizacja arabska oraz cywilizacje niesakralne, jak na przykład cywilizacja łacińska.

Tymczasem we współczesnej Europie, pod wpływem socjalistycznych doktrynerów, którzy własne urojenia traktują jako rzeczywistość, finansowana jest wielokulturowość, a więc próba połączenia różnych cywilizacji w jakąś formę uniwersalną. W rezultacie niszczona jest cywilizacja łacińska, a powstałą w ten sposób próżnię wypełniają cywilizacje obce, jak na przykład żydowska, czy arabska.

Cywilizacja łacińska ma co najmniej dwóch wrogów: Żydów i socjalistów, przy czym kręgi te częściowo pokrywają się ze sobą, jako tzw. żydokomuna. Żydzi są odwiecznymi wrogami cywilizacji łacińskiej, ponieważ jednym z jej elementów jest – obok greckiego sposobu pojmowania prawdy i zasad prawa rzymskiego – etyka chrześcijańska, jako podstawa systemu prawnego.

Chrześcijański uniwersalizm podważa, a w pewnym sensie nawet ośmiesza żydowskie pretensje do wyjątkowości we Wszechświecie, w następstwie czego Żydzi są wrogami chrześcijaństwa i wszystkiego, co organicznie jest z chrześcijaństwem związane, a więc również cywilizacji łacińskiej.

Socjaliści nienawidzą cywilizacji łacińskiej z innego powodu. Ich celem jest wyhodowanie człowieka sowieckiego, który od normalnego człowieka różni się tym, że wyrzeka się wolnej woli. W rezultacie człowiek sowiecki nie może żyć w normalnym świecie, zwłaszcza w ustroju wolnościowym, gdzie nieustannie trzeba dokonywać osobistych wyborów. Z tego powodu człowiekowi sowieckiemu trzeba stworzyć sztuczne środowisko w postaci państwa totalitarnego, które jest drugim celem socjalistów.

Państwo totalitarne charakteryzuje się tym, że nie toleruje żadnej władzy poza własną, a więc np. władzy rodzicielskiej – bo to jest władza i w dodatku autonomiczna względem państwowej (a w każdym razie taka powinna być) – podobnie jak władzy religijnej. Stąd próby podporządkowania Kościoła państwu, dokonywane pod pozorem finansowania "apolityczności" Kościoła. Jednak ta "apolityczność" jest pozorna, bo piętnowane są tylko formy politycznego zaangażowania sprzeczne z socjalizmem albo żydowskimi interesami narodowymmi, podczas gdy formy politycznego zaangażowania wychodzące naprzeciw żydowskim celom narodowym (np. walka z "antysemityzmem") nie tylko nie są poteepiane, ale wręcz zalecane.

W "Międzynarodówce" – kultowej pieśni socjalistów, jest fragment mówiącyo tym, że "przeszłości ślad dłoń nasza zmiata". O jaki "ślad przeszłości" tu chodzi? Ano właśnie o cywilizację łaciińską, którą socjalisci muszą zniszczyć, by na jej gruzach zbudować państwo totalitarne, jako niszę ekologiczną człowieków sowieckich.

Socjaliści wpływają na politykę europejską od całych dziesięcioleci, w ciągu których, do spółki z Żydami, udało im się dokonać poważnej dewastacji łacińskiej przestrzeni cywilizacyjnej. W rezultacie Europa została pozbawiona cywilizacyjnych ideałów, które w dawnych wiekach umożliwiły jej cywiilizacyjną ekspansję na obszar całego świata. Dzisiaj pozbawiona tych ideałów Europa cofa siępod naporem obcych cywilizacji, bo została doprowadzona do stany bezbronności. Nie ma już w Europie niczego, dla czego Europejczyk chciałby się poświęcać, a jeśli nawet niektórzy jeszcze by chcieli, są przez panoszącą się żydokomune spychani na margines i represjonowani pod pretekstem walki z "nienawiścią".

Jaskrawą ilustracją tej bezbronnosci jest masakra dokonana w redakcji francusjkiego pisma "Charlie Hebdo", publikującego, powiedzmny sobie szczerze, chamskie karykatury Mahometa. Okazało się jednak, że takie chamstwo jest bezkarne tylko w przypaku drwin z religii chrzescijańskiej – bo muzułmanie swoją religię traktują poważnie i na drwiny z niej reagują karceniem śmieszków. Wprawdzie po tej egzekucji tysiące Europejczyków wyszły na ulice, ale cóż z tego, kiedy nic z tego nie wynika?

Manifestacje "przeciw przemocy" w wykonaniu francuskich eunuchów budzą szyderczy śmiech ze strony Arabów i Senegalczyków, którzy doskonale wiedzą, że prędzej czypóźniej francuski rząd, który dostał się w szpony własnych hipostaz, zmusi francuskich podatników, do zapłacenia im haraczu za to, by na przedmieściach nie palili samochodów i nie wydzierali kobieom na ulicach torebek.

Tak samo postepował w stosunku do Tatarów nasz król Michał Korybut Wiśniowiecki, co z punktu widzenia Tatarów było rozwiązaniem idealnym. Pobieranie haraczu było znacznie wygodniejsze od urządzania łupieżczych, ale przecież ryzykownych wypraw na ziemie Rzeczypospolitej. Już nie Tatarzy, ale polski król w ich imieniu łupił swoich poddanych, więc czegóż mogli chcieć więcej? W identycznej sytuacji i to od dziesiątków lat znajdują się Francuzi, więc jeśli nawet pod wpływem niepojętego impulsu jeszcze wyjdą na ulice, to przecież wrócą do domów, a tam będą czekać na nich rachunki, jakie będą musieli zapłacić swoim arabskim i senegalskim panom…..

#socjalizm #zydzi #wojnaidei #wojnacywilizacji #kulturoznawstwo #islam

Rząd PiS chce realizować roszczenia żydowskie?!

Data: 17.04.2019 17:38

Autor: piotre94

facebook.com

Składamy interpelację do premiera Morawieckiego i domagamy się wyjaśnień. Trzeba powiedzieć stanowcze NIE ustawie 447 i bezpodstawnym roszczeniom wobec Polski! Interpelacja do Mateusza Morawieckiego, autorstwa Robert Winnicki, zawiera 14 punktów. #polska #izrael #zydzi #pis

Prezydent Zgierza a żydowskie lobby w Polsce

Data: 15.04.2019 14:55

Autor: Immortal_Emperor

prawy.pl

Stowarzyszenie Klub imienia Romana Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie autorskie z Marianem Miszalskim w Zgierzu. Marian Miszalski jest znanym i cenionym w kręgach prawicowych pisarzem, tłumaczem i publicystą Niedzieli oraz Najwyższego Czasu. W latach PRL działał w opozycji antykomunistycznej. Zgierski Oddział Klubu im. Dmowskiego postanowił zorganizować spotkanie, którego celem było przede wszystkim przybliżenie osoby autora i jego dorobku . Jego ostatnie publikacje książkowe to: „Najnowsza spiskowa historia Polski” i „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”. Spotkanie autorskie miało odbyć się 15 kwietnia, w sali konferencyjnej Parku Kulturowego Miasto Tkaczy instytucji podległej pod Urząd Miasta Zgierza, co zostało zaakceptowane przez właściwą komórkę organizacyjną w Urzędzie.

#polska #zydzi #4konserwy

Partia realizująca w Polsce interesy państwa trzeciego staje się obcą agenturą

Data: 14.04.2019 15:19

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

W centrum sporu polsko-żydowskiego leży ustawa 447 JUST. Kto chce poprawy tych stosunków ten mówić będzie o konieczności wyrzucenia jej na śmietnik. Reszta to tylko mydlenie oczu. Kto formalnie kwestionuje polską integralność terytorialną, ten automatycznie wpisuje się na listę wrogów państwa polskiego, a jego działania przez Polskę powinny być zwalczane wszelkimi dostępnymi jej metodami.

#polska #zydzi #4konserwy #izrael

Uchwała ws. żydowskich roszczeń nie dopuszczona w Sejmie...sprawa jest delikatna

Data: 12.04.2019 18:40

Autor: Immortal_Emperor

kresy.pl

Wzywamy rząd do przedstawienia USA i Izraelowi bardzo wyraźnego stanowiska Polski, że roszczenia za bezspadkowe mienie ofiar II wojny światowej i Holokaustu są całkowicie bezprawne i bezpodstawne – mówił wicemarszałek Stanisław Tyszka (K’15). Dodał, że Marszałek Sejmu nie dopuścił do rozpatrywania projektu uchwały w tej sprawie, twierdząc, że sprawa jest delikatna i musi zasięgnąć opinii MSZ.

#sejm #ustawa447 #kukiz15 #zydzi #pieniadze

Kukiz`15 złożył projekt ws. ustawy 447

Data: 12.04.2019 15:29

Autor: kisiel

wiadomosci.dziennik.pl

Kukiz'15 złożył w czwartek Sejmie projekt uchwały ws. amerykańskiej ustawy 447 dotyczącej mienia bezspadkowego, w której posłowie domagają się od rządu oficjalnego stanowiska w tej sprawie – poinformował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Podczas konferencji prasowej posłowie Kukiz'15 zaprezentowali projekt ustawy, która zobowiązuje Radę Ministrów do oficjalnego poinformowania Stanów Zjednoczonych i Izraela, że "Polska nigdy nie pokryje żadnych roszczeń za bezspadkowe mienie ofiar drugiej wojny światowej i Holokaustu". "Zobowiązujemy jednocześnie Radę Ministrów – w nawiązaniu do amerykańskiej ustawy S.447 – do poinformowania w oficjalnym stanowisku Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych, że polskie prawodawstwo, podobnie jak regulacje prawne innych państw, w tym Stanów Zjednoczonych, nie przewiduje możliwości pokrycia roszczeń związanych z odszkodowaniami za mienie bezspadkowe" – napisano w projekcie uchwały.

#zydzi #kukiz15

USA chce polskich archiwów z II WŚ, a ze swoją kampanią rusza Światowa...

Data: 12.04.2019 11:40

Autor: FiligranowyGucio

niewygodne.info.pl

Via-Tego nie zobaczycie w TV Fb

"Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie z jakiegoś powodu jest bardzo zainteresowane zasobami archiwalnymi polskiego IPN dotyczącymi okresu II wojny światowej. W tej sprawie dwa miesiące temu interweniowała nawet sama ambasador USA – Georgetta Mosbacher. Na dniach powinno odbyć się z jej udziałem kolejne spotkanie "na szczycie". Niemal równolegle ruszyła kampania Światowej Żydowskiej Organizacji Restytucyjnej (WJRO) pt. "Historia mojej własności", a w niemieckim "Spiegel-u" Natan Sznaider (profesor z Tel Awiwu) obwieszcza: "Polen, das ist Holocaust-Land"." – a PIS nadal twierdzi, że 447 to nie problem i oficjalnie opowiada głupoty, a nieoficjalnie szykuje się do tego co powiedział głośno Gliński❗️ #zydzi #usa #roszczenia #447 #polska

Widz dzwoni do TVP i mówi o roszczeniach żydowskich. Rozmowa zostaje przerwana

Data: 11.04.2019 23:22

Autor: raptor

wolna-polska.pl

Swego czasu do programu zadzwonił widz, który zaczął mówić o najważniejszej dla Polski w najbliższych latach kwestii, czyli roszczeniach żydowskich. – O wiele ważniejszy problem, o którym nikt nic nie mówi, tzw. ustawa S.447 w Stanach Zjednoczonych – mówił widz.

#zydzi #tvp

Data: 10.04.2019 09:35

Autor: FiligranowyGucio

Jewish Defense League

,,Eli Zolkos jest także działaczem organizacji Jewish Defense League. Jest to prawicowa paramilitarna organizacja żydowska założona w 1968 roku w USA. Jej celem była samoobrona Żydów przed antysemickimi atakami. Trzy lata później Liga przeprowadziła zamach bombowy na radziecki ośrodek kultury w Waszyngtonie. Potem, członkowie organizacji przeprowadzali ataki na przedstawicielstwa ZSRR i niektórych krajów zachodnioeuropejskich, a także polityków podejrzanych o antysemityzm. Z powodu licznych kontrowersji, Ligę rozreformowano, jednak do dziś działają jej krajowe filie, także w Polsce.Z jej strony wynika, że polskiemu odpowiednikowi JDL bardzo blisko Prawu i Sprawiedliwości."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jewish_Defense_League

#zydzi #polska

Po co Amerykanom setki tysięcy polskich dokumentów archiwalnych o Holokauście?

Data: 08.04.2019 16:07

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

Na razie próbuje się obciążyć Polskę i Polaków odszkodowaniami za niemiecką zbrodnię Holokaustu, ale za parę lat zapewne znajdą się w USA organizacje, które będą domagać się od Polski odszkodowań za marzec 1968 r.

Znana w Polsce z braku wyczucia dyplomatycznego amerykańska ambasador Georgette Mosbacher domaga się od polskiego Instytutu Pamięci Narodowej archiwów z czasów II wojny światowej. Amerykanie chcą mieć w swoich zbiorach dokumenty dotyczące niemieckiej zbrodni Holokaustu. Chodzi o setki tysiące kopii rocznie, jakie miała by na swój koszt przekazywać strona polska. Nasi informatorzy z IPN twierdzą, że Amerykanie chcą nie tylko kopie, lecz także w niektórych wypadkach oryginały dokumentów. Całość negocjacji objęta jest tajemnicą. Gdyby IPN spełnił oczekiwania strony amerykańskiej, groziłby mu paraliż. Kolejna tura rozmów jest planowana w ciągu dwóch miesięcy – informował „Dziennik Gazeta Prawna”, który ujawnił sprawę.

#polska #pieniadze #zydzi #ustawa447 #historia

Wicepremier Gliński: Zbudujemy w najbliższych latach dwa muzea żydowskie

Data: 06.04.2019 12:57

Autor: raptor

dzienniknarodowy.pl

Na początku marca w obecności premiera Morawieckiego, wicepremier i minister kultury Piotr Gliński ogłosił utworzenie Muzeum Getta Warszawskiego i nadanie mu statutu. Dyrektorem muzeum został Albert Stankowski – aktualnie członek Rady Muzeum Historii Żydów Polskich Polin z ramienia MKiDN.

#glinski #polin #zydzi #antypolonizm

Warszawa - Przejęto kamienicę na osobę nieżyjącą od 1952 roku

Data: 02.04.2019 19:53

Autor: Immortal_Emperor

niezalezna.pl

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję komisji weryfikacyjnej z października zeszłego roku, dotyczącą nieruchomości przy ul. Otwockiej 10 w stolicy. To pierwsza merytoryczna decyzja komisji w sprawie nieruchomości uchylona przez sąd administracyjny.

WSA wylegitymizował dziś decyzję reprywatyzacyjną wydaną na osobę zmarłą… w 1952 r. Skandal to mało powiedziane. Głupota tego orzeczenia poraża. Ciekawe, co na to nasze dumne stowarzyszenia sędziowskie

– skomentował decyzję sądu Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

Także działacz miejski Jan Śpiewak, zaangażowany w walkę z mafią reprywatyzacyjną, nie kryje oburzenia wyrokiem. Stwierdził:

Właśnie Wojewódzki Sąd Administracyjny uwalił decyzję odbierającą matce Marka M. kamienicę na Otwockiej. Nie ma i nie było żadnej afery reprywatyzacyjnej, wbijcie to sobie do głowy.

#warszawa #pieniadze #zydzi