Data: 30.06.2019 07:42

Autor: SantoSubitoViaUSB

Nie wiem czy kojarzycie taki kanał na youtubie. "Jak to ogarnąć". Gość nagrywa filmiki z bezdomnymi Polakami z Paryża i z Londynu.

Największa popularnością ciesza się filmiki z bezdomnym Rado który swoją autentycznością historiami i sympatycznoscia skradł serca widzów.

Pierwsze odcinki z nim były naprawdę ciekawe. Wiecie co jest najlepsze? Z upływem czasu widać jak człowiek doświadczony przez życie i bezdomny zmienia się nie do poznania przez komentarze ludzi i na uderzającą wodę sodowa do głowy. Przykro na to patrzec. No ale ludzie oglądają i będą takie rzeczy oglądać bo to ich zawsze będzie ciekawiło.

#zycie

#jaktoogarnac

#londyn

#rado

#przemyslenia

Data: 25.06.2019 09:30

Autor: Ijon_Tichy

Jeszcze jedna mała refleksja, która jest powiązana tematycznie z aktualną wymianą poglądów.

Wczoraj byłem nad jeziorem z żoną i dzieciakami. Przypomniały mi się czasy mojego dzieciństwa. W czasie wakacji z rodzicami, wujkami, ciociami i kuzynowstwem , a czasami nawet z sąsiadami, wyjeżdżaliśmy nad stawy, jeziora, żeby się kąpać i bawić. W dzieciństwie zawsze dookoła mnie bylo dużo dzieci i nigdy się nie nudzilismy.

Mam dwóch braci i siostrę – wszyscy pełnoletni. Moja żona ma dwóch młodszych braci, którzy mają żony. Wszyscy tuż przed 30 rokiem życia, lub tuż po 30 ruku zycia. Łącznie z nami siedem par, ale nikt w rodzinie nie ma dzieci, tylko ja i moja żona – dwójkę…..

Jeszcze 20-30 lat temu każdy z nas przyjechałby z dzieciakiem, a plaża żyłaby zabawą, grami, dziecięcymi przygodami. Tymczasem moja dwójka bawiła się sama, bo brakowało dzieci do zabawy, choć ogólnie ludzi nad jeziorem było sporo.

Niestety na plaży widziałem głównie samotne pary, samotne osoby bez pary i kilka rodzin z jednym dzieckiem, ktoś miał dwójkę, była też jedna wielodzietna rodzina (7 dzieci). Jednak ogromna większość, to samotnicy… Tam, gdzie były dzieci, tam była ta radość życia, ta normalność, którą zapamiętałem z dzieciństwa. Natomiast tam, gdzie były samotne pary widziałem martwą, smutną ciszę bezruchu.

#rodzina #dzieci #demografia #spoleczenstwo #samotnosc #zycie #szczescie #smutek #refleksja

Data: 22.06.2019 21:54

Autor: Pierdyliard

W takich chwilach człowiek sobie uświadamia jakie #zycie może być okrutne i niesprawiedliwe, plany i marzenia mogą runąć i ulec zmianie w ciągu kilku sekund …

Skończyły mi się oliwki ( ͡° ʖ̯ ͡°) jak żyć i pic bez oliwek (╯︵╰,)

Data: 17.06.2019 08:49

Autor: Ijon_Tichy

Człowiek, który naprawdę zrozumie o co chodzi w byciu chrześcijaninem, nabiera niesamowitej pokory i łagodności – a te cechy stają się jego naturą, przejawiają się spontanicznie i z głębi osobowości.

Nie jest to naiwna poczciwość jak mniemają niektórzy. O nie! To przemyślane i przeżyte do najgłębszej głębi uczucie i przekonanie, które czyni człowieka szlachetnym.

Taki człowiek wyróżnia się, ale nie wynosi się nad innych. Raczej współczuje i swoim przykładem pokazuje, jak piękne jest przesłanie Jezusa Chrystusa, bo chce drugiemu człowiekowi pomóc. Pomóc nie tylko fizycznie, ale też pomóc zrozumieć i poczuć to samo. To czego nauczył go Chrystus.

List Jakuba 1:19-27

*19 Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. 20 Gniew bowiem męża nie wypełnia sprawiedliwości Bożej. 21 Odrzućcie więc wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. 22 Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. 23 Jeżeli bowiem ktoś tylko przysłuchuje się słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do męża oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. 24 Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. 25 Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności, i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo.

26 Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje, nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw. 27 Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca jest taka: opiekować się sierotami i wdowami w ich utrapieniach i zachować siebie samego nie skażonym wpływami świata*

#biblia #chrzescijanstwo #przemyslenia #zycie #milosc #miloscblizniego

Data: 16.06.2019 00:20

Autor: Orki

Udało mi się dzisiaj sciąć trawnik i żywopłot tuż przed burzą przepełnia mnie poczucie dumy i dobrze spełnionego obowiązku.

Piję piwo, zjadłem i się najadłem, lurkuję, nie wrzucam fotek brudnych gir, słucham dobrej muzyki- życie jest dobre

#zycie #shitposting

Data: 07.06.2019 02:17

Autor: Orki

Grzmi na horyzoncie, cicho coś, samochody nie jeźdźą, a ja z tym pindolem w ręku, blantem w mordzie a trzecią ręką trzymam się poręczy balkonu i spoglądam na ten gniew natury- takie kurwa nawet piękne, jutro kac, teraz chwila.

Wiatr rozwiewa mi ten pedalski szlafrok blant tli się idealnie, czuje się jak podróbka tego jak mu tam nihilisty,… nieważne jest idealnie. Jutro pewnie kac i wyrzuty.

Ale teraz jest idealnie i ten lekki wiatr i powietrze,..

coś w ten deseń

https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/ba/d2/57628a87e1cad_p.jpg?1559330829

ale w sumie bardziej tak:

https://www.youtube.com/watch?v=SsqlQp7L4yw

#nocna #przemyslenia #zycie #epicko

Noszę maskę antysmogową codziennie - oto co warto wiedzieć.

Data: 09.05.2019 11:46

Autor: ziemianin

#smog #zdrowie #maska #zycie #cialo #czlowiek

"Do zakupu maski skłonił mnie wyjazd na Suwalszczyznę, gdzie przez parę dni nie kaszlnąłem ani razu, pierwszy raz od miesięcy oddychałem pełną piersią. Po powrocie do Warszawy wszystkie objawy wróciły – i to był dla mnie ostateczny dowód, że muszę się przed tym chronić. Moja maska kosztowała 200 złotych – zależało mi na pełnym zestawie filtrów i odpowiednim dopasowaniu – ale bez problemu można kupić skuteczne i znacznie tańsze modele. Wydatku nie żałuję."

Data: 06.05.2019 22:28

Autor: mosiek

#android #prawo #zycie

Znajoma niedawno zgubiła albo skradziono jej telefon który jej kupiłem i skonfigurowałem. Dowiedziałem się dopiero jak do niej zadzwoniłem, bo wiadomości nie dochodziły, był brak reakcji. No i ona mówi że tak się wstydziła, że aż nie chciała mi o tym mówić. No to mówię jej że to pierwszy błąd. Dalej mówię jej że trzeba iść na policję niech sobie IMEIe zanotują i wrzucą do bazy jako skradzione, potem trzeba iść do operatora żeby zablokowała te IMEIe i do biura rzeczy znalezionych bo ewentualnie jest szansa że tam znajdzie telefon (wiem, nikła). Okazało się że u operatora zamiast wydać nową kartę SIM na ten sam numer namówili ją na abonament z telefonem. Dzisiaj miała te wspomniane 3 rzeczy załatwić. Na policje iść była bardzo niechętna, bo nie lubi, więc nie poszła. Do biura rzeczy znalezionych nie poszła bo wierzy że telefon się znajdzie.

Tłumaczę jej, że ktoś mógł wyciągnąć jej wszystkie dane z telefonu (root+kopia pamięci) i że ktoś może tego telefonu używać po zresetowaniu, że mógł zostać sprzedany itp. Nic kurwa nie trafia, beton.