Data: 15.10.2019 14:13

Autor: FiligranowyGucio

MMA pingwinów

Wyobraź sobie, że wchodzisz do swojego domu i znajdujesz żonę w łóżku z innym mężczyzną? Co byś zrobił? Oczywiście, będziesz rozczarowany – zszokowany, zaskoczony, zły, wściekły, itp…

https://www.thinkinghumanity.com/2019/07/devastated-penguin-catches-his-lover-cheating-on-him-video.html

Devastated Penguin Catches His Lover Cheating On Him (Video)

#mma #pingwiny #wideo #zwierzeta #bojka

Data: 14.10.2019 13:11

Autor: BlaziuBlaz

Oto malutki słodziaczek: traszka Waltla, salamandra Waltla – (Pleurodeles waltl).

Występuje głównie w Maroko, Portugalii, Hiszpanii.

Długość tego płaza dochodzi do 30 cm jednak w niewoli na ogół do 20 cm. Długość życia nieco ponad 20 lat.

Miałem taką jak byłem dzieciakiem i było to moje jedyne zwierzątko. Nazywała się Fredzia. Niestety będąc głupim dzieckiem zaniedbywałem ją i żyła w smutnym akwarium:[

#ciekawostki #zwierzeta #plazy

Data: 08.10.2019 19:09

Autor: Ijon_Tichy

Tak się składa, że właśnie żona sprzedała mi info, że jakaś Francuzka porwała z cyrku wielbłąda i maszeruje z nim pieszo aż do Mongolii, żeby go uwolnić i jest już w Polsce xD ( https://www.zielonanews.pl/edmee-i-attika-podrozuja-przez-lubuskie-do-mongolii-chca-zwrocic-uwage-na-zmiany-klimatyczne-53293/ ) przy okazji chce zwrócić uwage na zmiany klimatyczne….

Pominę bełkot ideologiczny kilimaciarzy. Ciekaw jestem psychiki ludzi, którzy mają tak ogromną determinację i współczucie dla zwierząt, że są w stanie np. rzucić wszystko na kilka miesięcy i przebyć niezwykle uciążliwą, niebezpieczną, kilkumiesięczną podróż, mijając po drodze niezliczone ilości potrzebujących ludzi, zapominając o jakie zło spotyka niewinnych, o cierpieniach, jakich doświadczają dzieci ludzkie i w ogóle niewinni ludzie.

Nie mam nic przeciwko byciu dobrym dla zwierząt, ale czuję – delikatnie mówiąc – niesmak, gdy jedni ludzie nie mają do innych ludzi tak tkliwych uczuć i pasji, jakie mają dla zwierząt. Znam nawet osoby, które deklarują, że nie chcą mieć dzieci, a adoptują po 2 psy i biorą ze schroniska na "wypożyczenie", żeby pieskowi dać pożyć w normalnych warunkach.

W ogóle coraz bardziej powszechne jest rozczulanie się i wielkie umiłowanie zwierząt: "akcja – stop jedzenia mięsa, bo świnki i krówki mają duszę" xD, "akcja społeczna – adoptuj pieska, kotka…" "Akcja – zbieramy karmę dla psiaków"…

#zwierzeta #ludzie #sprzecznosci #refleksja

Umierają kozy z wyspy w Warszawie. Opiekował się nimi bezdomny "za 50 zł i parówki"

Data: 02.10.2019 10:54

Autor: Severh

polsatnews.pl

Padła połowa z 60 warszawskich kóz mieszkających na wyspie na Wiśle, a życie części ocalałych jest zagrożone. Jak się okazuje opiekował się nimi bezdomny, dokarmiając je m.in. śmieciami z pobliskich osiedli. Ciała padniętych kóz wrzucał do Wisły lub zakopywał. Obecność kóz na wyspie to część ekologicznego projektu warszawskiego ratusza.

Ratusz wynajął stado kóz od hodowcy z Dagestanu. Zwierzęta mieszkają na wyspie na wysokości dzielnicy Praga-Północ i mają wyjadać trawę, by ułatwić gniazdowanie nadwiślańskim ptakom.

W sobotę jeden z mieszkańców powiadomił SORZ Animal Rescue Polska, że wiele spośród kóz padło, a ich ciała leżą na wyspie. Animalsi potwierdzili to dzień później.

– Na wyspę przywieziono sześćdziesiąt kóz, a pozostało trzydzieści. Opiekował się nimi bezdomny na zlecenie ich właściciela. Obcokrajowiec przyjeżdżał raz w miesiącu i dawał mu 50 złotych oraz jakieś parówki – mówił Dawid Fabijański z Animal Rescue Polska w niedzielny wieczór.

Kozy zostały, bo nie ma procedur

Dodał, że nieformalny opiekun zgłaszał, że stadem powinien zająć się weterynarz. – Jednak właściciel miał to gdzieś. Martwe kozy kazał zakopywać lub wrzucać do Wisły – stwierdził Fabijański.

Lekarz weterynarii zjawił się na wyspie dopiero z wolontariuszami Animal Rescue Polska. Rozpoczęcie ich leczenia nie było łatwe, gdyż na miejscu – jak stwierdził Fabijański – nie zjawiła się straż pożarna z pontonem. Musieli więc nałożyć wodery i pokonać Wisłę, brodząc.

– Chcieliśmy odebrać osiemnaście kóz znajdujących się w stanie zagrożenia zdrowia i życia. Jednak Miasto Stołeczne Warszawa nie ma procedur postępowania w takich przypadkach. Musiały więc tam pozostać – zrelacjonował Fabijański.

Jak podkreślił, każdy samorząd, według ustawy o ochronie zwierząt, musi podpisać porozumienie z gospodarstwem, do którego mogą trafiać zwierzęta z interwencji podobnych do tej niedzielnej.

– Warszawa takiej umowy nie ma, co nas mocno zaskoczyło. Chociaż w uchwale Rady Miasta wskazano takie miejsce (Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego) okazało się, że nie można tych kóz tam przemieścić, bo mogą przebywać tam wyłącznie bezpańskie zwierzęta – mówił.

"Ekopatrol to pokazówka, tak, jak to stado na wyspie"

Fabijański wskazał, że strażnicy miejscy z Ekopatrolu nie znali przepisów. – Dwaj dyżurni strażnicy zaproponowali, by zawieźć kozy do schroniska dla psów i kotów na Paluchu, nawet tam dzwonili. Zapytałem tych funkcjonariuszy, którzy byli na miejscu, co trzeba zrobić, jak np. koń biega luzem. Nie znali odpowiedzi. To pokazuje, że stworzony w Warszawie Ekopatrol to chyba pokazówka, tak samo, jak wyspa z kozami – stwierdził Fabijański.

Dodał, że w tym roku na wyspie nie zjawił się żaden pracownik ratusza, by sprawdzić, czy opieka nad mieszkającymi tam zwierzętami przebiega zgodnie z umową.

– Sam pomysł "żywych kosiarek" jest dobry, każda decyzja, która zbliża nas do natury, jest dobra. Ale co jakiś czas lekarz powinien doglądać tych zwierząt. Gdzie jest miasto? Nie ma nad tym nadzoru, a jeżeli właściciel tylko liczy kasę, to kończy się jak tutaj – podkreślił.

Miejsce bytowania kóz obejrzy technik kryminalistyki. – Te zwierzęta nie mogą tutaj być. Warszawa jako stolica europejskiego kraju nie realizuje przepisów ustawy o ochronie zwierząt – skwitował.

"Są kozy martwe od kilku dni, są takie, gdzie są jedynie kości"

Fabijański dodał w poniedziałek, że jedyną służbą zaangażowaną w tę sprawę była policja.

– Wiele osób, które tu przyjechały, w szczególności służby z miasta, bardziej szukały problemu, że my wynajdujemy kolejny problem; że nasz lekarz weterynarii błędnie ocenił stan zdrowia zwierząt. Jednak potwierdził to także urzędnik, czyli powiatowy lekarz weterynarii, który uznał, że kozy muszą być stąd zabrane.

Przekazał, że leżące wciąż na wyspie szczątki zwierząt są w różnym stanie rozkładu. – Gdy rozkłada się padlina, zawsze jest zagrożenie. Są kozy martwe od kilku dni, są takie, gdzie są jedynie kości. To działo się więc przez wiele miesięcy – podkreślił.

Zarząd Zieleni Miejskiej: zwierzęta są w stanie, który nie zagraża życiu i zdrowiu

– Miasto jest odpowiedzialne za utrzymanie projektu, który polega na utrzymanie efektu ekologicznego, czyli zjadania przez zwierzęta podrostu nawłoci klona. Projekt trwa trzeci rok, w tym roku ma się zakończyć – powiedziała Renata Kudłowicz, p.o. zastępcy dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Przekazała, że powiatowy lekarz weterynarii stwierdził, iż zwierzęta są w stanie, który nie zagraża życiu i zdrowiu. – Jeżeli właściciel ma odpowiednie zaświadczenie o prawidłowym prowadzeniu hodowli może je dzisiaj zabrać, a padłe kozy ma zutylizować – mówiła.

Zapytana o powód śmierci zwierząt odpowiedziała, że nie ma takiej wiedzy. – To właściciel ma w umowie zapis, że zwierzęta mają mieć odpowiednią opiekę weterynaryjną, transport i wyżywienie. Miasto ponosi odpowiedzialność za utrzymanie efektu ekologicznego – wskazała.

Kudłowicz zaprzeczyła, że niektóre kozy padły kilka miesięcy temu, powołując się na ekspertyzę lekarza weterynarii. – Przeprowadzaliśmy kontrole dotyczące ilości zwierząt i tego, czy efekt ekologiczny jest zachowany – poinformowała.

Wicerzecznik ratusza: w piątek wyspę wizytowała osoba z Zarządu Zieleni Miejskiej

Ewa Rogala, wicerzecznik warszawskiego magistratu, podkreśliła w rozmowie z polsatnews.pl, że umowa między miastem a właścicielem stada przewiduje, że właściciel stada zobowiązuje się wypasać owce i kozy na określonym obszarze oraz w wyznaczonym czasie i celu.

– My udostępniamy teren, a stado nie jest nasze; umowa przewiduje, jaki efekt ma być osiągnięty przez ten wypas – dodała.

Rogala przekazała, że w piątek (dzień przed poinformowaniem animalsów o ciałach kóz – przyp. red.) wyspę wizytowała osoba z Zarządu Zieleni Miejskiej, która nie przekazała żadnych niepokojących informacji.

– Zakładamy, że to, co się tam wydarzyło, miało miejsce w sobotę – mówiła.

Pytany przez dziennikarzy w poniedziałek o tę sprawę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odparł: zostałem o tym poinformowany dzisiaj, rano, właśnie to sprawdzamy.

– Rzeczywiście, w związku z niską wodą podobno psy dostały się na tę wyspę – dodał.

Zapowiedział, że ratusz będzie dokładnie sprawdzać sprawę i o niej informować.

Bezdomny: lepiej sam wyciąłbym tę trawę

Reporterka Polsat News rozmawiała z bezdomnym, który od 2018 r. miał opiekować się kozami. – W tamtym roku dwa psy wpadły, zagryzły kilka kóz, ale w tym roku nie ma tygodnia, by dwie-trzy sztuki nie padły – mówił.

Jego zdaniem, przywiezienie kóz na wyspę było "bardzo złą decyzją". – Bez nich to ja lepiej wyciąłbym tę trawę, one tutaj marnują się, biednieją. Chodzą sobie, wycinają trawę, piją wodę, a ja tu latam na bloki, przynoszę im z kontenerów chleb. Gdy było zimno, wpadały do mojego namiotu – opowiedział.

Bezdomny mężczyzna został później zatrzymany przez policję. – Prawdopodobnie był odpowiedzialny za opiekę nad kozami pod nieobecność właściciela, ale czy będą przedstawione mu zarzuty to się okaże – poinformowała polsatnews.pl podkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowa Policji Warszawa VI, obejmującej m.in. Pragę-Północ.

Wyjaśniła, że zatrzymanie było konieczne, ponieważ mężczyzna nie ma stałego adresu zameldowania, a policja chce zabezpieczyć jego obecność w czynnościach procesowych.

– Na poniedziałek zaplanowano oględziny tego miejsca, wczoraj nie było do tego warunków ze względu na późną porę i ciemność – powiedziała podkom. Onyszko.

Na facebookowym profilu Miasto Stołeczne Warszawa publikowano m.in. filmy, które przedstawiały życie kóz na wyspie. "W Pacanowie kozy kują… a te jakoś ciągnie do Warszawy! Mieszkają w najlepsze na wyspie na Golędzinowie, gdzie wraz z owczym towarzystwem korzystają z wypoczynku na zielonej trawce (a czasem też biorą się za koszenie)" – opisano jeden z nich.

Informacje o kozach opatrywano też hashtagiem #ZwierzakiWarszawiaki.

#warszawa #ekologia #zwierzeta

Wielka Brytania - Brutalny atak labradora: odgryzł dziecku część twarzy (foto)

Data: 02.10.2019 09:04

Autor: ziemianin

thesun.co.uk

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wielkabrytania #zwierzeta #pies

Ta dziewczynka do końca życia nie zapomni tego dnia. Bawiła się na dworze, kiedy zaatakował ją pies. Zwierzę odgryzło jej część wargi i policzka.

wymagany angielski

Wielka Brytania – Brutalny atak labradora: odgryzł dziecku część twarzy (foto)

9-letnia Lily-Fay Parfitt z Wielkiej Brytanii padła ofiarą agresywnego labradora. Pies rzucił się na twarz dziecka i odgryzł 25% górnej wargi, a także część policzka. Dziewczynce założono ponad 230 szwów.

Według relacji mediów pies był związany, jednak miał swobodny dostęp do bawiących się na sąsiednim podwórku dzieci. Do ataku doszło chwilę po tym, jak Lily zauważyła psa i zatrzymała się, by popatrzeć w jego kierunku. Wtedy labrador się na nią rzucił. Matka dziewczynki usłyszała tylko przeraźliwy krzyk dziecka.

Young girl needed 230 stitches to her face after a dog savages her lip leaving it looking 'like a jigsaw piece' https://t.co/sNmmMj13wm



— The Sun (@TheSun) October 1, 2019

Lily doznała urazu słuchu, lekarze nie są w stanie powiedzieć, czy z tego wyjdzie.

Psy-szczurołapy! Jakie psy nadaja się najlepiej?

Data: 01.10.2019 18:01

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zwierzeta #psy #szczury

"Psy-szczurołapy, jak określa się specjale rasy psów na szczury, powinny mieć szereg cech, ułatwiających polowania na gryzonie. Zdawali sobie sprawę z tego faktu już ci hodowcy, którzy przed wiekami rozpoczynali hodowlę takiego psa" – czytamy na psy-pies.com

Psy-szczurołapy! Jakie psy nadaja się najlepiej?

Przede wszystkim, należy uwzględnić fakt, że szczury najchętniej chowają się w norach, jamach w ziemi lub stertach śmieci. Dlatego, pies, który ma skutecznie je unicestwiać, powinien być raczej szczupły i niezbyt okazałych rozmiarów. Właśnie z tego powodu, małe rasy psów na szczury sprawdzają się najlepiej. Musza tez miec silny zacisk szczęk.

wymagany węgierski :)))

Źródło:

Ta mała zebra urodziła się z plamami zamiast pasków!

Data: 25.09.2019 09:47

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #natura #zwierzeta #zebra #natura #cudanatury

Niezwykła zebra została zauważona w Rezerwacie Narodowym Masajów Mara w Kenii, gdzie fotografowie Rahul Sachdev i Antony Tira, który jest również przewodnikiem, zrobili kilka jej zdjęć.

Ta mała zebra urodziła się z plamami zamiast pasków!

Parmale Lemein, specjalista od dzikich zwierząt z obozu Matira Bush, powiedział Daily Nation, że był to pierwszy taki przypadek zebry w kropki w rezerwacie Mara. Najprawdopodobniej zebra ma melanizm, co jest przeciwieństwem albinizmu. Miał jednak kilka smutnych wiadomości: żadne podobne zebry nie przetrwały w ciągu ostatnich sześciu miesięcy z takim stanem w afrykańskich parkach.

Według niektórych naukowców paski zebry powstają, gdy dochodzi do zahamowania produkcji melaniny, co oznacza, że ​​zwierzę jest najprawdopodobniej czarne z białymi paskami, a nie odwrotnie.

Ale paski zebry nie są tylko na pokaz. Live Science twierdzi, że pomagają zwierzętom zachować chłód w afrykańskim upale. Istnieją również teorie, że paski pomagają zebrom ukryć się przed potencjalnymi drapieżnikami, a także pomóc im uniknąć ukąszenia przez muchy, o których wiadomo, że przenoszą choroby.

Data: 23.09.2019 17:52

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #natura #zwierzeta #goryle #fotografia #uganda #tapeta #wallpaper

Uganda, Park Narodowy Bwindi, goryl górski na czubku drzewa zajada przepyszne liście.

Kogo obchodzi tak piękny widok, kiedy te liście są takie pyszne.

W baldachimie Ugandy nieprzeniknionego Parku Narodowego goryl górski pochyla się w posiłku z soczystych zielonych liści. Do końca dnia zje prawdopodobnie blisko 18 kilogramów liści. Miejscowi nazywają ten las Bwindi, co oznacza „nieprzenikniony”, ale dla tego górskiego goryla jest po prostu domem. Podobnie jak my (i wszystkie naczelne), te łagodne olbrzymy mają przeciwstawne kciuki, co sprawia, że ​​zbieranie i jedzenie jest łatwym zadaniem. Podobnie jak my, goryle górskie wolą spędzać czas na ziemi. W rzeczywistości są znani z tego, że stoją w pozycji pionowej i chodzą na krótkich dystansach niezwykle ludzkim chodem. My, ludzie, dzielimy 98% naszego DNA z gorylami (zarówno wschodnimi, jak i zachodnimi), prawie tyle samo, co w przypadku szympansów i bonobo. Więc tak, mimo że mają więcej włosów na ciele, wszyscy jesteśmy hominidami. Dzisiaj, w Światowy Dzień Goryla, świętujemy te wielkie małpy i wspieramy trwające prace mające na celu ich ochronę. Podczas gdy wszystkie gatunki goryli są zagrożone, tylko około 1000 goryli górskich wciąż żyje na wolności, co czyni je krytycznie zagrożonymi. W dużej mierze dzięki pionierskiej pracy i bezinteresownej poświęceniu prymatologa Diana Fosseya wielu z nas zdaje sobie sprawę z ich trudnej sytuacji. Dziś goryle prześladują te same zagrożenia, których Fossey był świadkiem ponad cztery dekady temu: kłusownictwo, choroby, niszczenie siedlisk i konflikty ludzkie. Ale raporty ze spisu są uspokajające; istnieją oznaki, że populacja goryla górskiego rośnie, ale wysiłki ochronne mają zasadnicze znaczenie dla przetrwania gatunku.

Uganda, Park Narodowy Bwindi, goryl górski na czubku drzewa zajada przepyszne liście.

Data: 23.09.2019 17:46

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #natura #zwierzeta #goryle #fotografia #uganda #tapeta #wallpaper

Kogo obchodzi tak piękny widok, kiedy te liście są takie pyszne.

W baldachimie Ugandy nieprzeniknionego Parku Narodowego goryl górski pochyla się w posiłku z soczystych zielonych liści. Do końca dnia zje prawdopodobnie blisko 18 kilogramów liści. Miejscowi nazywają ten las Bwindi, co oznacza „nieprzenikniony”, ale dla tego górskiego goryla jest po prostu domem. Podobnie jak my (i wszystkie naczelne), te łagodne olbrzymy mają przeciwstawne kciuki, co sprawia, że ​​zbieranie i jedzenie jest łatwym zadaniem. Podobnie jak my, goryle górskie wolą spędzać czas na ziemi. W rzeczywistości są znani z tego, że stoją w pozycji pionowej i chodzą na krótkich dystansach niezwykle ludzkim chodem. My, ludzie, dzielimy 98% naszego DNA z gorylami (zarówno wschodnimi, jak i zachodnimi), prawie tyle samo, co w przypadku szympansów i bonobo. Więc tak, mimo że mają więcej włosów na ciele, wszyscy jesteśmy hominidami. Dzisiaj, w Światowy Dzień Goryla, świętujemy te wielkie małpy i wspieramy trwające prace mające na celu ich ochronę. Podczas gdy wszystkie gatunki goryli są zagrożone, tylko około 1000 goryli górskich wciąż żyje na wolności, co czyni je krytycznie zagrożonymi. W dużej mierze dzięki pionierskiej pracy i bezinteresownej poświęceniu prymatologa Diana Fosseya wielu z nas zdaje sobie sprawę z ich trudnej sytuacji. Dziś goryle prześladują te same zagrożenia, których Fossey był świadkiem ponad cztery dekady temu: kłusownictwo, choroby, niszczenie siedlisk i konflikty ludzkie. Ale raporty ze spisu są uspokajające; istnieją oznaki, że populacja goryla górskiego rośnie, ale wysiłki ochronne mają zasadnicze znaczenie dla przetrwania gatunku.

Sowińska: Molochy stowarzyszenia pro-zwierzęce to zorganizowane grupy przestępcze!

Data: 22.09.2019 19:08

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zwierzeta #

Były pracownik Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami alarmował, że jeden z pracowników jest niebezpieczny. Nagrał go, jak telefonicznie zleca pobicie. Inspektor pracuje nadal, a przestraszony informator wyjechał z kraju – informował krakowski serwis "Gazety Wyborczej". ARTYKUŁ. Groźby i temat zlecania pobicia padły na jednej z tzw. interwencji.

Sowińska: Molochy stowarzyszenia pro-zwierzęce to zorganizowane grupy przestępcze!

Tu więcej na ten temat

"Tak działają wszystkie molochy stowarzyszenia pro-zwierzęce – tutaj prezesem jest była sędzia SO w Krakowie w stanie spoczynku – są to zorganizowane grupy przestępcze okradające hodowców i rolników"

– napisała Maria Sowińska, wieloletni opiekun zwierząt bezdomnych i działaczka społeczna, komentując artykuł o Krakowskim Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami.

Tacy ludzie zajmują się odbieraniem hodowcom i rolnikom zwierząt podczas tzw. interwencji.

Data: 20.09.2019 18:39

Autor: wujaszek_muhammad

Podczas spuszczania psa z łańcucha (musiałem go przypiąć bo wjeżdzałem autem na podwórko) łańcuch owinął mu się wokół łapy i z bólu zaczął skomleć, szybko wziąłem i próbowałem mu sciągnąć ten łańcuch a ten skubany z bólu zaczął mnie gryźć po ręcę. Zrobił mi 2 małe rany i nie wiem czy lecieć do lekarza na szczepienie przeciwko wściekliźnie czy nie. Był szczepiony ale dawno temu i trzeba mu odnowić te szczepienia. Idzie jakoś rozpoznać że ma wściekliznę? Czy może raczej nie ma się czego bać?

#psy #zwierzeta #zalesie #pomocy

Data: 09.09.2019 13:16

Autor: Alojz

W mieście Oberammergauer ( Bawaria ) odbywa się co 10 lat, przedstawienie pokazujące ostatnie dni z życia Jezusa.Tradycja ta sięga roku 1634.W przedstawieniu bierze udział około 2500 mieszkańców miasta.W przyszłym roku, po raz kolejny w mieście Oberammergauer będzie pokazana, między innymi, scena przybycia Jezusa na ośle do Jerozolimy. Teraz organizacja PETA żąda by zrezygnować z wykorzystywania w przedstawieniu osła.Proponuja by Jezus przybył do Jerozolimy na….skuterze elektrycznym.

To nie żart

https://youtu.be/8-uNrewyeGY


#wszystkooniemczech mój tag o Niemczech


#zwierzeta #religia

Ekologom "objebało". Dojenie krów to gwałt? Sztuczna inseminacja bez wątpienia . . .

Data: 30.08.2019 16:21

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ekolodzy #idioci #smiechuwarte #zwierzeta #krowy

"Krowy muszą mierzyć się z gwałtem, napaścią seksualną, bezsensownym leczeniem hormonalnym oraz traumą emocjonalną związaną z ciążą. Krowy mleczne są siłą zapładniane poprzez inseminację, aby wytwarzały mleko przeznaczone do spożycia przez ludzi. Nie oznacza to wcale, że samce krów (byki) nie podlegają podobnemu bólowi i udręce. Walczą, umierają i wołają o pomoc tak samo, jak krowy mleczne. Są potrzebne nam tylko do jednego"

– to fragment rzekomo naukowego artykułu pt. Dissenting Voices („Głos sprzeciwu”).

Ekologom objebało. Dojenie krów to gwałt? Sztuczna inseminacja bez wątpienia . . .

Organizacje ekologiczne na świecie wielokrotnie podnosiły argument, że nie tylko sztuczna inseminacja, ale samo dojenie krów to gwałt.

"Nowy artykuł badawczy opublikowany w zeszłym tygodniu przez pracownika działu badań koledżu SUNY Brockport udowadnia, że proces pozyskiwania mleka od krów obejmuje gwałt i późniejszą napaść seksualną"

– relacjonuje serwis jestpozytywnie.pl

"Dojenie krów to napaść seksualna, molestowanie?!? Myślałam, że idziemy ku samozagładzie, myliłam się...my tam [#pedzimyjakszalenihttps](/t/pedzimyjakszalenihttps)">❗ Pamiętam jak się siedziało na snopku słomy i czekało na [#kubekmleka](/t/kubekmleka), które robiło białe wąsiki. Pamiętam jak trzymałam ściereczkę przy odcedzaniu i zbierałam piankę oblizujac paluchy, a potem do dna wypijalam cieplutkie jeszcze mleczko mmm... a dzisiaj ktoś bezczelnie obdziera mnie z tych wspomnień mówiąc że brałam udział w zbiorowym molestowaniu https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t73/1.5/16/2049.png")">⁉ i to wszystko w czasach gdy uczy się dzieci w szkole masturbować i "poznawać własne cialo" https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t29/1.5/16/1f602.png")">😂https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t29/1.5/16/1f602.png")">😂"

– skomentowała sprawę na Facebooku Diana Piotrowska, były rzecznik myśliwych.

Data: 28.08.2019 12:57

Autor: Gra_Melodia

Podskoczek egipski, dawniej także: skoczek pustynny (Jaculus jaculus) – gatunek gryzonia z rodziny skoczkowatych (Dipodidae), najmniejszy z rodzaju Jaculus. Ma bardzo długi ogon, a jego tylne łapy są silne, masywne i bardzo sprężyste. Umożliwiają gryzoniowi skuteczną ucieczkę przed drapieżnikami.

#ciekawostki #zwierzeta #gif

Europejskie świnie przeszły rewolucję genetyczną

Data: 20.08.2019 11:13

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #zwierzeta #swinia #dzik #BliskiWschod #udomowienie #genom #nauka #przyroda #ciekawostki

Posiadane dowody archeologiczne wskazują, że świnie zostały udomowione na Bliskim Wschodzie. Zatem pod względem genetycznym powinny one przypominać dziki tam żyjące. Jednak, jak się okazuje, współczesne europejskie świnie mają genom bardziej podobny do europejskich dzików.

Europejskie świnie przeszły rewolucję genetyczną

W najnowszym numerze PNAS ukazał się właśnie artykuł, wyjaśniający dlaczego tak się stało. Grupa ponad 100 naukowców pracująca pod kierunkiem uczonych z Uniwersytetu Oksfordzkiego zsekwencjonowała DNA ponad 2000 żyjących przed wiekami świń, w tym 63 zwierząt, które w ciągu ostatnich 10 000 la żyły na Bliskim Wschodzie i w Europie.

Świnie, które przybyły do Europy przed 8000 lat wraz z rolnikami były potomkami bliskowschodnich dzików. Jednak w ciągu kolejnych 3000 lat dochodziło do tak częstego krzyżowania się ich z europejskimi dzikami, że niemal całkowicie utraciły one dziedzictwo genetyczne swoich bliskowschodnich przodków. Niektóre jednak geny im zostały i to prawdopodobnie one odpowiadają za czarne i czarno-białe ubarwienie spotykane wśród świń. Ponadto wysoki odsetek genów z Bliskiego Wschodu został zachowany u świń z wysp Morza Śródziemnego. Zwierzęta te doświadczyły mniejszej wymiany genetycznej z dzikami pochodzącymi z Europy.

Teraz naukowcy chcą dowiedzieć się, które konkretnie geny pozostałe u europejskich świń pochodzą od ich bliskowschodnich przodków. To pozwoli ocenić, czy selekcja dokonywana przed ponad 10 000 laty przez rolników z Żyznego Półksiężyca pozostawiła u europejskich świń coś więcej niż umaszczenie.

Źródło: University of Oxford – wymagany angielski

Data: 19.08.2019 22:21

Autor: ziemianin

#tanzania #kenia #fotografia #zwierzeta #afryka #gnu #tapeta #wallpaper #earthpornpics #ciekawostki #podroze

Wielka migracja gnu „Kenia, Tanzania, rzeka Mara

Na rzece Mara, granicznej rzece, która łączy Kenię i Tanzanię, wielki ruch gnu zwany „Wielką Migracją” występuje każdego lata i jesieni. Każdego roku miliony gnu przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia i wody w porze deszczowej i suchej . . . Gnu ma ostry zapach i porusza się wraz z zapachem trawy, która służy jako pokarm. Rzeka Mara o szerokości około 100 metrów jest obarczona wysokim ryzykiem utonięcia, a wiele gnu ginie. Przezwyciężając takie niebezpieczeństwa, robią także duży ruch w zimie.

Data: 13.08.2019 07:00

Autor: Ijon_Tichy

Hej Lureczki i Lukierki!

Znalazłem swoje stare opracowanie książki Desmonda Morrisa pt. "Ludzkie zoo". Wrzucam opracowanie jednego z rozdziałów, bo uważam je za bardzo ciekawe :) polecam też książkę.

KLUB DOMINACJI

– U niektórych owadów jadowitych, np. u osy ubarwienie ostrzega potencjalnego agresora o jadowitości. Są pewne muchy niejadowite, które imitują ubarwienie osy, czerpiąc korzyść z nie swoich zasług – udają sygnał jadowitości, stwarzają pozór dominacji. Podobnie jest z ludźmi: stwarzają pozór dominacji robiąc rzeczy, które są typowe dla członków danego „klubu dominacji” (typowe snoby, tzw. „pozerzy”).

– Naśladownictwo wymaga często poświęceń, ponieważ naśladowcę przeważnie tak na prawdę jeszcze nie stać na realizowanie zachowań typowych dla wyższego statusu. Jeżeli stać go na mały samochód, kupi średni, jeżeli stać go na średni, kupi duży itd. (większe modne światła, zagraniczny i sportowy, ekskluzywnej marki…). Cały system sprzedaży ratalnej, hipotek i kredytów bankowych funkcjonuje dzięki silnie działającemu i podsycanemu pędowi ku górze, który uwidacznia się jako naśladownictwo dominacji.

– Faktyczna dominacja wiąże się z faktyczną władzą i wpływem na podwładnych, nie zaś z posiadaniem najnowszego modelu telefonu. Naśladowca jedynie zaspokaja swój głód dominacji poprzez snobizm, swoją próżność i komunikuje gotowość do przyłączenia się do faktycznie dominujących, ale nie daje na to żadnej gwarancji. Jest wielu przegranych, a tylko nielicznym rzeczywiście udaje się uzyskać status – dominację.

SKUTKI NAŚLADOWNICTWA DOMINACJI – frustracja i agresja

– Naśladownictwo dominacji skazuje większość na porażkę, a na dodatek ograbia ich z czasu, energii i pieniędzy. PRYKŁAD: ojciec zaniedbuje rodzinę poświęcając się walce o dominację na zewnątrz. Wg. Desmonda Morrisa może to doprowadzać do wypaczenia postrzegania ról płciowych dzieci w okresie dorastania – dostrzegły one, że nieobecny ojciec stracił główną rolę w rodzinie. Brak rodzicielskiej aktywności ojca nigdy nie zostanie zrekompensowany. Ojciec może wygrać w walce o dominacje, a przegrać w rodzinie, albo poświęcić się bliskim rezygnując z walki o dominację i przeżywając rozczarowanie, albo – co gorsza – przegrać w walce o dominację tracąc wpływ na rodzinę, czyli przegrać podwójnie.

– Rodzi to u niektórych członków superplemienia frustrację walki o dominację. Przejawia się u ludzi niekiedy w dosłownie zabójczy sposób. Przykład: dwa zwierzęta rywalizujące nie atakują siebie mimo wrogości z lęku przed sobą. Agresję kierują gdzie indziej, na słabszego osobnika i wyładowują na nagromadzoną wściekłość, mimo, że nie zrobił nic, co mogłoby te agresję uzasadnić (jest po prostu mniej groźny niż faktyczny rywal). U człowieka: podwładny nie ośmieli się skierować gniewu na przełożonego, ale przekierunkowuje frustrację na przykład na swoją nieszczęsną żonę, dzieci lub psa, podwładnych, sprzęt domowy, albo doprowadza się do wrzodów lub nadciśnienia, w ostateczności popełnia samobójstwo (jedną z głównych przyczyn samobójstw jest przeadresowana na samego siebie agresja).

– Tam gdzie trwa zażarty wyścig o status, tam liczba samobójstw jest większa. Średnia samobójstw w wielkich miastach i metropoliach jest większa niż w rejonach wiejskich. Samobójstwa mężczyzn są częstsze. Kobiety, coraz bardziej się emancypując, doganiają mężczyzn we frekwencji w wyścigu o status – nadrabiają też proporcjonalnie w statystyce samobójstw. Liczba samobójstw rośnie w okresach kryzysów gospodarczych. Spada natomiast podczas wojny – „po co zabijać samego siebie, skoro można zabijać innych”.

– W krajach o wysokiej liczbie morderstw samobójstw jest mniej, a w tych w których jest mniej morderstw notuje się więcej samobójstw.

FIKCYJNE ROZŁADOWANIE AGRESJI

– Powszechne zjawisko oglądania fikcyjnej przemocy w kinie (grach komputerowych) również jest pewnego rodzaju sposobem na rozładowanie drzemiącej w człowieku frustracji w związku z dominacją, jakiej doznają w rzeczywistości.

– Fikcyjne rozładowanie jest tylko chwilowe, człowiek po chwili wraca do rzeczywistości i podlega tej samej dominacji, co przedtem. To „drapanie po ukąszeniu owada” – pomaga przez chwilę, a tak na prawdę pogarsza sprawę i prowadzi do stanu zapalnego.

ZABIJANIE ZWIEZĄT KIEDYŚ I TERAZ

– Kiedyś dla przeżycia: pożywienie, obrona.

– Dziś również dla celów naukowych, przeciw szkodnikom oraz dla przyjemności zabijania (walki psów, walki byków, kogutów). Ostatni cel jest innowacją czasów, w których powstały ponadplemienne, większe skupiska anonimowych dla siebie ludzi. W pozostałych występuje okrucieństwo, ale nie jest ono ich cechą główną.

– Kiedyś myśliwy miał do swoich ofiar szacunek mając z nimi pewne naturalne relacje. Dziś tego zabrakło. Dziś, poprzez większą świadomość naukową, ludzie nabierają pewnego szacunku do zwierząt, ale też jedynie częściowo. Zwierzęta wciąż służą bardzo często jako obiekt rozładowywania agresji.

#ludzie #zwierzeta #socjologia #spoleczenstwo #psychologia #zoologia #ciekawostki #ksiazki

Data: 11.08.2019 08:40

Autor: Ijon_Tichy

Pierre Brassau – szympans wykorzystany do mistyfikacji popełnionej w 1964 roku przez Åke „Dacke” Axelssona, dziennikarza szwedzkiego tabloidu Göteborgs-Tidningen. Axelsson wpadł na pomysł wystawienia serii obrazów wykonanych nie przez człowieka, ale przez innego przedstawiciela naczelnych, podając przy tym informację jakoby były dziełem wcześniej nieznanego francuskiego artysty nazwanego „Pierre Brassau”. Dziennikarzowi chodziło o sprawdzenie, czy krytycy są w stanie odróżnić prawdziwą awangardową sztukę współczesną od dzieła szympansa.

„Pierre Brassau” był w rzeczywistości czteroletnim szympansem zwyczajnym o imieniu Peter ze szwedzkiego zoo Borås djurpark[2]. Axelsson namówił siedemnastoletniego opiekuna Petera, żeby dał szympansowi pędzel i farby. Kiedy Peter stworzył kilka obrazów, Axelsson wybrał najlepsze cztery i zorganizował wystawę w Gallerie Christinae w Göteborgu. Krytycy chwalili obrazy. Rolf Anderberg z Göteborgs-Posten napisał: „Brassau maluje silnymi pociągnięciami, ale również z wyraźną determinacją. Pociągnięcia jego pędzla zakręcają z wściekłą drobiazgowością. Pierre jest artystą, który działa z delikatnością baletnicy”.

Po tym, jak oszustwo zostało ujawnione, Rolf Anderberg utrzymywał, że dzieła Petera/Pierra były „w dalszym ciągu najlepszymi obrazami na wystawie”.

#sztukanowoczesna #snoby #zwierzeta #ciekawoski

Data: 06.08.2019 20:24

Autor: MrHardy

15/15

Pangolin gruboogonowy

Łuskowce – jak inaczej określa się te zwierzęta – znane są ze swoich wyjątkowych łusek, wyglądających jak zbroja. Ich głównym składnikiem jest keratyna – ten sam materiał, którego używa się do stylizacji włosów.

#zwierzeta #natura

Data: 04.08.2019 23:39

Autor: MrHardy

13/15

Mara patagońska

Być może wygląda jak mały kangur z króliczymi uszami, lecz Mara patagońska jest w rzeczywistości gryzoniem. Zwierzęta te mają interesujące cechy zachowawcze, odmienne od większości gryzoni – są aktywne w dzień oraz są zatwardziałymi monogamistami.

#zwierzeta #natura

Data: 30.07.2019 19:53

Autor: MrHardy

11/15

Lotokot malajski

Te niesamowite latające lemury posiadają duże oczy, pozwalające im na łatwe wypatrzenie ofiary. Używają swoich "skrzydeł" do szybowania z drzewa na drzewo w poszukiwaniu młodych listków, które są ich ulubionym pożywieniem.

#zwierzeta #natura

Data: 26.07.2019 10:12

Autor: Monte

Od dziecka zdradzałem miękkość i ludzkość uczuć. Tkliwość mego serca była tak znamienna, że dzięki niej stałem się kozłem ofiarnym mych kolegów. Szczególnie przepadałem za zwierzętami i za zgodą rodziców posiadałem wielce różnorodny zespół ulubieńców.

Cały niemal czas spędzałem w ich towarzystwie i nigdy nie czułem się tak szczęśliwy, jak wówczas gdy je darzyłem pokarmem i pieszczotą.

#zwierzeta #zalesie

Data: 25.07.2019 18:40

Autor: MrHardy

10/15

Almik haitański

Główną cechą Almika haitańskiego (Hispaniola Solenodon) jest jego długi, spiczasty ryjek, bardziej giętki, niż by się wydawało. Połączony jest ze stawem panewkowym, pozwalającym mu poruszać ryjkiem w różne strony, wciskając go w nawet najdrobniejsze szczeliny w poszukiwaniu pożywienia.

#zwierzeta #natura

Data: 19.07.2019 14:46

Autor: MrHardy

7/15

Fregata wielka

Nie chodzi tu oczywiście o rodzaj statku, a o ptaka morskiego z rodziny fregat, znanego ze swojego jasnoczerwonego, balonowatego podgardla. W ten unikalny atrybut wyposażone są tylko samce Fregat, które nadymają go w celu zwrócenia uwagi samicy.

#zwierzeta #natura

Data: 18.07.2019 19:18

Autor: MrHardy

6/15

Krab palmowy

Krab palmowy jest największym lądowym gatunkiem kraba na świecie. Jego szczypce są super silne, dzięki czemu mogą rozłupać nawet całego kokosa! Ten olbrzym jest jednym z najbardziej wyjątkowych stawonogów spośród wszystkich występujących w przyrodzie.

#zwierzeta #natura

Data: 17.07.2019 16:15

Autor: MrHardy

5/15

Rokselana złocista

Te kolorowe małpki można rozpoznać po ich złotym futrze i jasnoniebieskich pyszczkach. Występują one w środkowych Chinach, gdzie znajduje się od 8000 do 10000 dzikich osobników tego gatunku.

#zwierzeta #natura

Data: 16.07.2019 22:09

Autor: MrHardy

Krowa wyżynna

4/15

Na szkockich farmach można znaleźć naprawdę unikalną rasę krów: Szkocką Krowę Wyżynną. Te puchate, brązowe bydło znane jest ze swoich długich, spiczastych rogów oraz miękkich włosów. Ich interesujący wygląd wyróżnia je spośród innych gatunków krów.

#natura #zwierzeta

Data: 15.07.2019 13:03

Autor: MrHardy

3/15

Jenot azjatycki

Wyglądem przypomina szopa z dłuższymi nogami, lecz w rzeczywistości nie jest blisko spokrewniony z szopowatymi. Jenoty należą do rodziny psowatych – do tej samej zalicza się psy, wilki i lisy. Ten interesujący z wyglądu gatunek występuje w środowisku od milionów lat.

#natura #zwierzeta

Data: 14.07.2019 13:40

Autor: Immortal_Emperor

Nagranie japońskiej salamandry olbrzymiej z Kioto jest wyjątkowe. Zazwyczaj płazy te są bardzo trudne do znalezienia – żyją w bardzo czystych, chłodnych wodach i są aktywne niemal wyłącznie w nocy. Mieszkańcy Kioto, którzy znaleźli zwierzę, początkowo nie wiedzieli, z czym mają do czynienia. Płaz był dla nich na tyle dziwny, że natychmiast wezwali policję. Spośród wielu gatunków salamander największe występują na terytorium Chin i Japonii. Niektóre osobniki mogą osiągnąć nawet 1,8 m długości. Jednak możliwe, że za kilka lat stworzenie takiego nagrania będzie już niemożliwe. Zarówno salamandra olbrzymia chińska, jak i salamandra olbrzymia japońska są zagrożone wyginięciem.

https://www.youtube.com/watch?v=fm2rTInSIHc

#ciekawostki #przyroda #zwierzeta

Data: 14.07.2019 11:57

Autor: MrHardy

2/15

Mangalica

Większość świń posiada krótką, szorstką szczecinę porastającą ich ciało, które zazwyczaj jest tego samego koloru, lecz Mangalice są wyjątkiem od tej reguły. Te węgierskie świnki porasta imponująca warstwa grubego futra, zbliżonego wyglądem do owczej wełny. Takie mieszańce świń i owiec to stworzenia jedyne w swoim rodzaju.

#zwierzeta

Data: 13.07.2019 18:40

Autor: MrHardy

Zwierzęta o unikalnym wyglądzie

1/15

Tamaryna Cesarska

Tamaryny Cesarskie znane są ze swojego imponującego owłosienia na mordce. Te urocze małe małpki zawdzięczają swoją nazwę długim wąsom, które wyglądem przypominają te, noszone przez ostatniego niemieckiego Cesarza, Wilhelma II.

#zwierzeta #natura

Strażak z Kalifornii przez 20 minut metodą usta-usta reanimował psa z pożaru.

Data: 14.06.2019 16:56

Autor: Filantrop

funzoo.pl

Mężczyzna wszedł do płonącego mieszkania, wynosząc z niego nieprzytomne zwierzę. „Był zupełnie pozbawiony życia” - powiedział później - „Podniosłem go i chciałem jak najszybciej wybiec z mieszkania, bo czas w takich wypadkach jest najważniejszy”. O Andrew Kleinie piszą teraz wszystkie media!

#swiat #strazpozarna #psy #zwierzaczki #zwierzeta #usa

Krwawa rzeź grindwali i wielorybów na Wyspach Owczych.

Data: 07.06.2019 16:02

Autor: oneone1

wprost.pl

Chociaż mieszkańcy Wysp Owczych podtrzymują, że coroczne polowanie na grindwale i wieloryby jest ich narodową tradycją, to wiele środowisk jest oburzonych takimi praktykami. Zdjęcia zwierząt w czerwonej od krwi wodzie szokuje internautów na całym świecie.

#swiat #zwierzeta #wieloryby

Pies wpadł do kanału i zaczął się topić. Na ratunek... przypłynęły delfiny.

Data: 29.05.2019 15:03

Autor: oneone1

dobrewiadomosci.net.pl

Gdybyśmy spróbowali żyć w jedności i harmonii ze zwierzętami, świat stałby się o wiele lepszym miejscem. Już od najmłodszych lat powinniśmy uczyć nasze dzieci, że każde życie ma znaczenie, a każde żywe stworzenie powinno być traktowane z życzliwością. Delfiny słyną z empatii.

#swiat #zwierzaczki #zwierzeta #empatia #psy #czujedobrzeczlowiek

W jaki sposób język, którym się posługujemy wpływa na nasze postrzeganie rzeczywistości.

Data: 25.05.2019 10:44

Autor: Lukmar

youtu.be

Humorystyczny film o tym jak to, jakim językiem mówimy i do jakich rzeczowników lub form gramatycznych jesteśmy przyzwyczajeni wpływa, na nasz rozwój i postrzeganie świata.

UWAGA: kulinarnych konserwatystów ostrzegam, że od 8:19 wchodzi lewacka wege-propaganda. Wcześniej nie ma o tym żadnej wzmianki i są tylko ciekawostki o różnych językach. You have been warned.

#everydayhero #weganizm #wegetarianizm #jezykiobce #jezykoznawstwo #lingwistyka #zwierzeta

Data: 22.05.2019 17:44

Autor: reflex1

Ej Lurki i Lukrecje potrzebna pomoc.

Schronisko dla zwierząt w Wadowicach Dolnych tonie – w okolicy przerwało wał przeciwpowodziowy i zalało schronisko. Wolontariusze wystosowali dramatyczny apel o pomoc: poszukują łodzi, którą będą mogli ewakuować zwierzęta, szukają też domów tymczasowych i karmy dla zwierząt. Poziom wody jest na tyle wysoki, że mniejsze psy brodzą w niej po szyję.

Pracownicy "Czekadełka" piszą, że sytuacja jest bardzo zła. Nie dość, że magazyny, w których trzymana była karma dla podopiecznych, znalazły się pod wodą, to zagrożone są również zwierzęta. Wolontariusze piszą, że mają pod opieką ponad 40 psów, które natychmiast trzeba było przewieźć w suche miejsce.

Psy na czas obecny sa podobno przetransportowane w suche miejsce, ale brakuje domów zastępczych. wiec gdyby ktoś z naszej malej społeczności pochodził z tamtym rejonów, to ruszcie dupę i pomagajcie, brakuje podobno woderów. A resztę, którzy tam nie mieszkają (jak ja) proszę chociaz o symboliczna wpłatę coby piesy miały co jeść.

FUNDACJA ANIMALS PURA VIDA

Wadowice Dolne 166, 39-308 Wadowice Górne, Polska

numer konta 43 1020 4913 0000 9102 0167 2690

#pomagajzlurkerem #psy #zwierzeta

Data: 22.05.2019 16:47

Autor: reflex1

Koale funkcjonalnie wyginęły – ogłosiła australijska fundacja zajmująca się ochroną tego gatunku. Oznacza to, że zwierząt jest za mało, żeby mogły stworzyć nowe pokolenie. Obecnie w Australii żyje ich już tylko 80 tysięcy.

Eco Watch podaje, że przyczyną wymierania gatunku są głównie działania człowieka – eukaliptusy, na których żyją koala, są wycinane, a zwierzęta mają do dyspozycji coraz mniejsze obszary, a ich zdolności reprodukcyjne spadają. Na ich wymieranie mają też wpływ zmiany klimatu.

#australia #zwierzeta

Data: 12.05.2019 20:53

Autor: Ijon_Tichy

Do ósmego roku życia mieszkałem na wsi. Moja ciocia miała kilka kotów i mieszkała w domu obok. Gdy kotki się kociły, to wujek nalewał do zlewu wodę, topił młode, a potem zakopywał je na polu. Wszyscy na wsi tak robili, gdy nie chcieli mieć wiecej kotów.

Sąsiad zaś, który nazywał się Tadeusz Pakos, był żołnierzem w Jugosławii. Już nie żyje, ale chętnie napiszę z najwyższą pogardą o tym człowieku. Gdy wrócił z "misji" to kupił młodego psa, którego dosłownie torturował. Np. brał go za ogon do góry nogami i z pięści obijał tak długo, aż krew lała się ciurkiem. Pisk bólu i strachu tego zwierzęcia pamiętam do dziś. Pies niejednokrotnie na kopniakach fruwał po wsi, był podnoszony do góry na łańcuchu, aż się zaczynał dusić charczącym głosem.

Rocky był bardzo podobny do tego psa na zamieszczonym przeze mnie zdjęciu, tylko że nie miał obroży a był owinięty tylko łańcuchem wokół szyi – i tak przez całe życie przykuty do ściany.

Ten gorszy od zwierzęcia bydlak nazwał tego psa Rocky, bo jak twierdził, pies potrafi wytrzymać potężne ciosy, jak bohater tego filmu. Pies Rocky całe swoje życie spędził przykuty dwumetrowym łańcucem do ściany. Jadł resztki ze śniadań i obiadów swoich "panów" i okazjonalnie dostawał kilka kopów bez powodu. Nigdy nie był spuszczany z łańcucha. Strasznie smutna historia. MIałem tylko 7-8 lat, ale to było na tyle szokujące, że pamiętam to wyraźnie do dziś.

Szczerze mówiąc, gdybym byl dorosły i bym to zobaczył, to nie spocząłbym, dopóki ci sadyści nie zapłaciliby słono za te czyny – łącznie z więzieniem. O ile nerwy by mi wczesniej nie puściły i nie przypier***ł bym w ryj takim zwyrodnialcom.

Mnie rodzice od zawsze uczyli szacunku do najmniejszego elementu przyrody i karcili słownie, gdy bez powodu skrzywdziłem nawet owada.

#truestory #sadyzm #zwierzeta #koty #psy

Data: 03.05.2019 19:45

Autor: Starszyoborowy

Trzy lata temu profesor Jan van Hoof odwiedził swoją starą przyjaciółkę, która leżała na łożu śmierci. Była już w bardzo sędziwym wieku, od dłuższego czasu odmawiała jedzenia i picia; nie chciała wstawać ze swojego posłania, nie reagowała na bodźce, ani na zachęty ze strony ludzi, którzy się nią opiekowali. Jednak, kiedy zobaczyła nad sobą twarz profesora, którego znała od ponad 40 lat, nagle się ożywiła. Na jej twarzy odmalowało się poruszenie, podniosła się do starego przyjaciela i przywitała z nim, gładząc go po włosach i obejmując go za szyję. Po chwili spędzonej na wzajemnych czułościach, przyjaciółka Jana van Hoofa ponownie ułożyła się na swoim posłaniu, a po kilku dniach zmarła.

https://www.youtube.com/watch?v=INa-oOAexno

#zwierzeta

Data: 11.04.2019 09:05

Autor: radmen

Słucham sobie #antyradio. Zrobiła się dyskusja odnośnie zamknięcia ostatniej farmy futra w Niemczech i, oczywiście, tego jaka ta Polska jest zacofana.

To co mnie zniszczyło to dygresja jaka się pojawiła. Otóż – nie ma czegoś takiego jak humanitarne zabijanie zwierząt. No chyba, że na halal bo to JEST TRADYCJA mająca setki lat.

Nosz kurwa (╯°□°)╯︵ ┻━┻

#zwierzeta

Data: 14.03.2019 13:23

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Znajoma z pracy mi opowiedziała przypadek, był pieseł znajomych z sąsiedztwa który warczał i szczekał na jej córkę zawsze, no i pewnego razu ten pies się wydostał, a córka właśnie wychodziła i się napatoczył pies, a jej koty napadły tego psa jak mafia tak że uciekł ponoć pod jakiś mebel i się wdarł żeby tylko koty go zostawiły. Tu przykładowa akcja że koty mają swój rozum, wbrew pozorom

Tu link

Rodzina jest najważniejsza

Data: 09.03.2019 07:50

Autor: Jiren

Uważam, że należałoby wprowadzić nowe prawo. Zakazać posiadania Amstaffów, Pitbulli i wszelkich psów uznanych za rasy agresywne, bojowe, itp. Lista na dole posta. Prawo wprowadzić i nakazać obowiązek sterylizacji obecnych "pupili" w ciągu roku, brak sterylizacji – weterynarz powiadamia służby i do uśpienia. Po 20 latach, gdy ktoś zobaczy na ulicy, konfiskata i uśpienie.

Dodatkowe nakazy:

-prowadzenie psa na smyczy w terenie zabudowanym, bez względu na wielkość psa (oprócz parków dla psów, które funkcjonują w wielu miastach i terenu prywatnego)

-wszystkie psy większe od xx cm, obowiązkowo kaganiec

-zmuszenie policji do realizowania takich zgłoszeń, teraz im się po prostu nie chce

-kary nawet 10 tysięcy za brak smyczy

Dlaczego o tym piszę? Nie może być tak, że jakaś chuda, mała babka prowadzi na smyczy pitbulla, który raczej prowadzi ją, tam gdzie chce. Nie może być tak, że ktoś prowadzi na chodniku obok Ciebie umięśnione bydle wielkości charta i ma luźną smycz. W dodatku ludzie są teraz chamscy i agresywni wobec siebie, nie szanują wolności innych.

Kilka bloków dalej chłopaczek ma pitbulla, wiecie co z nim robi? Wytrenował go do chwytania gałęzi drzewa. Bydle skacze na prawie 2 metry w górę, czepia się gałęzi i wisi jak jakiś gekon czy inna koala. Co, jeśli pies nie posłucha i postanowi upolować Shih Tzu lub jakieś dziecko?

Powinno być zero tolerancji dla tych psów i tylko PiS może to wprowadzić. Mam nadzieję, że ktoś się pochyli po ostatnich medialnych atakach bydlaków. Widać zwiększenie kar w 2018 nie pomogło, bo nie ma kto ich egzekwować.

Miłośnicy bydlaków mają za dużo wolności…

amerykański pit bull terrier[4] [5]

pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)

buldog amerykański

dog argentyński

pies kanaryjski (Perro de Presa Canario)

tosa inu

rottweiler

akbash dog

anatolian karabash

moskiewski stróżujący

owczarek kaukaski.

Data: 04.03.2019 12:14

Autor: false_nine

Mała ciekawostka ze świata zwierząt.

**Słonie bez kłów (ciosów), czyli jak natura przechytrzyła kłusowników. **

Zdecydowana większość samic słoni w okolic Addo nie posiada kłów. Przypadek słoni bez ciosów to przykład ewolucji w działaniu. Jeśli dana cecha (posiadanie kłów) powoduje, że osobnik ma mniejsze szanse na przeżycie, to ma też mniejsze szanse na przekazanie swojej puli genowej potomstwu.

Data: 26.02.2019 11:43

Autor: Lukmar

Czemu wg wikipedii dzik jest w rzędzie cetartiodactyla, ale ja się wejdzie w artykuł o rodzinie świniowatych to ta już należy do rzędu parzystokopytnych? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Dzik eaurazjatycki

Świniowate

Data: 12.02.2019 17:45

Autor: intruder83

W piątek jadę po szczeniaka. Mix labradora z collie. Co jeszcze kupić przed piątkiem? Póki co na liście mam:

Posłanie

Szelki

Obroża przeciw kleszczom

Smycz

Karma

Ciasteczka

Miski

Szczotka

Szampon dla szczeniąt

Zabawki/Gryzaki

Ręczniki papierowe

Jakieś rady?

Ma ktoś pomysł na imię dla suki?