Data: 05.10.2019 13:22

Autor: KLAssurbanipal

Pyteasz z Massalii był wielkim greckim podróżnikiem i geografem urodzonym około 350 p.n.e. w Massalii (dzisiejsza Marsylia). Wyznaczył szerokość geograficzną Marsylii z dokładnością 40 sekund kątowych za pomocą kalibrowanego gnomonu. Jako pierwszy zauważył związek pływów morskich z położeniem Księżyca. Ok. 310 r. p.n.e. wyruszył w podróż na północ. Wypłynął na wody Oceanu Atlantyckiego. Żeglując głównie nocami (unikał fenickich okrętów wojennych kontrolujących te wody) wzdłuż wybrzeży dzisiejszej Portugalii, Hiszpanii i Francji, dotarł do wybrzeży Wielkiej Brytanii, którą opłynął, Irlandii, i Wysp Szetlandzkich, jak również przypuszczalnie dalej do Islandii, co dziś jest przyjmowane przez większość badaczy jako najbardziej prawdopodobne miejsce opisanej przez niego Ultima Thule. Osiągnął również ujścia Łaby i pozostawił pierwsze wiadomości o Germanach. Statek Pyteasza prawdopodobnie był lepiej zbudowany i większy niż Santa Maria Krzysztofa Kolumba.

#Pyteasz #Grecja #statek #odkrywca #zeglarstwo #Marsylia #Atlantyk

Data: 25.08.2019 23:32

Autor: Emil18

2 dni to trochę mało, ale jak na pierwszy raz z kabinówką to wyszło bardzo dobrze.

Jacht odebralismy wczoraj o 13:00, gdzieś o 15:00 wypłynęliśmy na jezioro i po jakiejś godzinie nastała flauta.

Teraz uznaję ją za plus bo mogliśmy na spokojnie pobawić się i nauczyć składać i stawiać maszt. Jak już go postawiliśmy, wróciliśmy do portu.

Dzisiaj wypłynęliśmy chyba o 12:00 i pływaliśmy 6,5 godziny

Największa zarejestrowana prędkość to 11,99 km/h

Największa prędkość na silniku to tylko trochę więcej, bo 12,10 km/h

Statystyki w komentarzu

#zeglarstwo

Data: 22.08.2019 14:04

Autor: Watcher

Pływał ktoś na 470tkach? Mam opcje trenowania pływania regatowego i nie wiem czy chcę w to iść, wcześniej pływałem amatorsko/regatowo na optykach i omegach, oraz parę razy na Conrad 54 "Tornado" jako załogant.

Ma ktoś jakieś doświadczenie w pływaniu na podobnych jednostkach? Trochę się trapezu cykam xD.

https://youtu.be/N_aEaApIAX0

#zeglarstwo #pytanie #pytaniedoeksperta

Data: 02.08.2019 12:20

Autor: Lukmar

SIEMA! Chwilę mnie nie było, ale teraz powoli mi sie uspokaja życie. Zastanawiacie się co u mnie? Otóż…

WYGRALIŚMY JEBANE THE TALL SHIPS RACES W KLASIE A!!! AAUUUUUU!!!

No więc jak to było:

Na Chopinie pływam od trzech lat. Jestem członkiem tak zwanej załogi szkieletowej, która jest ogniwem pomiędzy zwykłą załogą, a oficerami i kapitanem.

Regaty składały się z trzech etapów:

  1. Aalborg (den) – Fredrikstad (nor) 1 wyścig

  2. Fredrikstad – Bergen (nor) etap towarzyski

  3. Bergen – Aarhus (den) 2 wyścig

W 1 wyścigu zajęliśmy 2 miejsce, wygrali Norwegowie z Statsraad Lehmkuhla. Drugi udało nam się wygrać z taką przewagą że uzyskaliśmy 1 miejsce over all (z obu etapów) w naszej klasie i 5 miejsce over all ze wszystkich klas.

Klasy są 4:

A – duże żaglowce (w tym my)

B – średnie żaglowce

C/D – żaglówki

Warto tu wspomnieć o naszym rodzimym Darze Szczecina, który płynął w klasie C/D i zajął pierwsze miejsce w niej, jak i we wszystkich klasach razem wziętych (over all).

To tak jeżeli chodzi o same regaty, teraz przechodzimy do pikanterii ( ͡º ͜ʖ͡º)

Na zdjęciu jest Chopin w przechyle 56 stopni (policzone ze zdjęcia xd) i to wcale nie jest najgorszy moment. W szczytowym momencie połowa bocznej krawędzi grota (główny żagiel, widoczny na zdjeciu) była zanurzona w wodzie. Skala w przechyłomierzu skończyła się na 50 stopniach, wg kapitana przekroczylismy 60. Jak do tego doszło?

W trakcie drugiego etapu zobaczyliśmy za naszą rufą formujący się nad Danią front burzowy. W przeciągu kilku minut zbliżył się do nas o połowę pierwotnej odległości. Kapitan uznał, że nie zdążymy zrzucić żagli, a gdyby szkwał złapał nas w trakcie zrzucania skonczyłoby się to najpewniej podartymi żaglami. Teraz wiemy, że przy tym co w nas uderzyło to być może nawet człowiekiem za burtą.

Jedyne co zdążyliśmy zrobić to ubrać wachtę (coś jak zastęp) nawigacyjną w uprzęże bezpieczeństwa, kazać im poprzypinać się do czego się da i krzyknąć pod pokład żeby zaształowali (unieruchomili) co się da bo zaraz będzie gorąco.

Nie jestem w stanie powiedzieć ile trwał ten podmuch. Myślę że nie dłużej niż minutę, ale dla nas trwało to wieczność. Teraz jak to wspominam to wydaje mi się wręcz nierzeczywiste. Fryderyk Chopin, 55 metrów długości, ponad 300 ton masy, 37 metrowe maszty, położył się niemal na burtę. Woda przelewała się przez pokład. Straciliśmy nowiutki żagiel, który był w pokrowcu na pokładzie, dwie cumy (kilkudziesięciometrowe liny grubości ramienia), koło ratunkowe i jeden z pontonów (widać go na zdjęciu po lewej jak odpływa w dal). A, i kosz na śmieci xd

Jak tylko wiatr się uspokoił przeliczyliśmy załogę i zabraliśmy się za zrzucanie żagli i sprzątanie strat. A było co sprzątać. Wszystkie liny poplątane, połamane sporo drewnianych elementów, woda wlała się pod pokład i spowodowała zwarcia. Przez kilka dni nie mieliśmy prądu w kajutach. Wtedy myślałem że już po regatach. W tamtym momencie już było wiadomo że płynęliśmy po zwycięstwo, ale w obliczu takiego żywiołu wiadomo, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Okazało się że takielunek prawie nie ucierpiał, a co ważniejsze cała załoga wyszła bez szwanku. Ani na moment nie odpaliliśmy silnika więc ciągle byliśmy w grze! Z mostka padła komenda "Stawiamy wszystko spowrotem, jeszcze wygramy te regaty!" No i tak zrobiliśmy.

PS Zdjęcie mamy tylko i wyłącznie dlatego że lekarz wyszedł z lustrzanką na pokład bo chciał zrobić zdjęcie formującej się burzy. Nie obsrał zbroi i fotografował prawie do końca.

PPS Ponton się znalazł xD Przywiózł go nam duński SAR

#ama #zeglarstwo #fotografia #morze #ttsr #thetallshipraces #ttsr2019 #stsfryderykchopin

Data: 28.06.2019 21:22

Autor: Emil18

Witam wszystkich obserwujących tag

#emilzostajeszkutnikiem

Nikt go nie obserwuje (・へ・)

Jestem smutny

Dziś jest pierwszy dzień faktycznej pracy przy łódce

Szlifierką obrotową

Nooo

Szlifowałem obrotowo

Chcę się pozbyć całkowicie farby, bo ta odłazi i jest brzydka

Przez 2 godziny udało mi się tyle zrobić, potem popsuła się tarczka

#zeglarstwo

Podstawy żeglarstwa w 25 minut. Praktyczny wideo-poradnik krok po kroku.

Data: 22.06.2019 15:19

Autor: Lukmar

youtu.be

Bardzo czytelnie pokazane podstawy żeglowania. Od nazewnictwa po podstawowe manewry.

Niestety po angielsku. Albo i stety, bo można się nauczyć uniwersalnego nazewnictwa.

Fajna przypominajka przed wakacyjnym sezonem.

#zeglarstwo #poradnik

Data: 15.06.2019 21:21

Autor: Emil18

Dobra

Niech będzie tag #emilzostajeszkutnikiem

Będę opisywał postępy w naprawie łodzi

Dzisiaj osiągnąłem kamień milowy, bo sąsiad który zajmował się robieniem łodzi od 20 lat powiedział mi co dokładnie trzeba zrobić.

Fragment trzeba będzie wyciąć

A gniazdo masztu wzmocnić blachą żeby zwiększyć powierzchnię nacisku masztu

Pożyczył nawet szlifierkę której akurat nie mam.

Na chwilę obecną to tyle co mam do powiedzenia.

Jak będą jakieś postępy będę o nich pisał na tagu #emilzostajeszkutnikiem

Pozdro i z fartem

#zeglarstwo #szkutnictwo #lodzkurwa

W Niemczech zatonął żaglowiec. Tydzień po powrocie z remontu, który kosztował 1,5 mln euro.

Data: 10.06.2019 18:47

Autor: Lukmar

zaglowce.info

Po zderzeniu z kontenerowcem na ruchliwym odcinku rzeki Łaby w okolicach Stadersland zatonął historyczny drewniany żaglowiec Elbe 5. Na pokładzie żaglowca, który odbywał turystyczny rejs pasażerski, znajdowały się 43 osoby. Wszystkie udało się uratować. Obrażenia odniosło 8 pasażerów – w tym dwoje dzieci.

#zeglarstwo #niemcy #zaglowce

Data: 29.05.2019 01:08

Autor: Lukmar

Jak byłem mały to marzyłem o zostaniu pilotem. To marzenie trwało dopóki, dopóty nie zorientowałem się że na niebie nie królują już spitfire'y i focke-wulfy, a mi nie skończyła się prenumerata modeli samolotów z 2 wojny światowej. No ogolnie trwało dość krótko.

Niedługo potem odkryłem żeglarstwo. Zaczęło sie od wyjazdów na mazury z ojcem, ktory sam w młodości żeglował. Pare lat później, gdy miałem już patent żeglarski i znałem na pamięć kilka żeglarskich spiewników, zacząłem poważnie myśleć o morzu. Dwa lata temu pierwszy raz płynąlem prawdziwym żaglowcem. Znacie to uczucie kiedy pragniecie czegoś bardzo długo, a jak w końcu to osiągnięcie to okazuje się że w sumie to wcale nie jest takie fajne? Ja tak miałem z paroma dziewczynami w życiu xd

Otóż życie na żaglowcu okazało się byc dokladnie takim, jak je sobie wymarzyłem. Zakochałam sie w tym od pierwszych dni na pokładzie.

Dziś jestem członkiem szkieletowrj załogi (trochę mniej niż załoga stała, ktora jest na kontrakcie, ale wiecej niż turyści, którzy płacą za pływanie) Fryderyka Chopina, drugiego po Darze Pomorza, największego żaglowca RP. Jestem z tego potrwornie dumny, a zamieniłbym wszystko co mam na lądzie na bycie na stałe na statku.

Wyszlo teoche długo i morze odrobine pijacko, ale to mi aktualniebw duszy gra.

Dobrej nocy!

https://youtu.be/_EMjLSeDexs

#zeglarstwo #marzenia #morze #zaglowce

Data: 25.05.2019 14:02

Autor: Emil18

Mozna powiedzieć, że dziś jest pierwszy dzień remontu

Pozbyłem się wody z komór wypornościowych i myślę, że będę w przyszłości oddzielał skorupy zeby pozbyć się styropianu i naprawić przegnite mocowanie gniazda masztu

Dajcie mi pomysł na tag to będę opisywał postępy

#zeglarstwo #szkutnictwo #lodzkurwa

( ͡º ͜ʖ͡º)

@Thanos będzie można wstawiać kilka zdjęć w poście?

Data: 17.05.2019 19:52

Autor: WilkMorski

Czy wiecie czym jest Błękitna Wstęga Atlantyku? Jest to nagroda przyznawana statkowi który najszyciej przebył Atlantyk. Wstęga miała prawo wisieć na przednim maszcie statku… Oczywiście, były osobne tytuły za pokonanie trasy ze wschodu na zachód i ze zachodu na wschód. Jednak pewne wydarzenie zmusiło statki do liczenia średniego czasu obu rejsów. W 1935 brytyjski parlamentarzysta i właściciel floty handlowej ufundował piękną statuę ważącą około 100 funtów. Glob podtrzymywany przez: Posejdona boga mórz oraz Nike boginie zwycięstwa. Figury stoją na pięknej zielonej fornirowej skale.

#zeglarstwo

Piszę z telefonu więc #grammarnazi

Data: 11.04.2019 14:04

Autor: Emil18

Kupiłem sobie krokodylki metalowe żeby do nich przyczemić wstążkę i mieć icki gdy w wypożyczonej żaglówce ich nie ma

Jak tak dalej pójdzie to za rok będę chodził z własnym takielunkiem

( ͠° ͟ʖ ͡°)

#zeglarstwo

Data: 20.03.2019 23:10

Autor: Lukmar

10 września 2000 ok. godz. 05:26 w wyniku zderzenia z gazowcem MV Lady Elena zatonął SY Bieszczady, jacht żaglowy typu Opal. Wiał wiatr zachodni ok. 5°B, przy stanie morza 4 i bardzo dobrej widzialności.

Zginęła niemal cała załoga Bieszczad, w tym dwóch bardzo doświadczonych żeglarzy w stopniu kapitana i sternika. Przeżyła jedna osoba. Hołd zmarłym żeglarzom oddał zespół Banana Boat w swoim Requiem dla nieznajomych przyjaciół z sy Bieszczady

Za każdym razem kiedy słucham tej piosenki mam dreszcze. Staram się pamiętać o niej zawsze kiedy wypływam. Że niezależnie jak dobre by były warunki i jak doświadczona załoga to zawsze.. Zawsze trzeba zachować pełną czujność.