Czy nasiona konopi są zdrowe?

Data: 24.08.2019 12:25

Autor: ziemianin

martabrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #zdrowie #konopie #natura #olejkonopny #konopieindysjkie

Co zawierają nasiona konopi indyjskich i jaki to ma wpływ na nasze zdrowie?

Czy nasiona konopi są zdrowe?

Ludzie, słysząc słowo „konopie” wpadają w panikę. Kojarzą je od razu z narkotykami i ich psychoaktywnymi właściwościami.

Tyle się ostatnio mówi o oleju z konopi indyjskich (Cannabis Indica) i jego cudownym działaniu. I jest to niezaprzeczalna prawda.

Przyjrzyjmy się jednak tym razem nasionom konopi, które jak się przekonasz, też mają wyjątkową wartość odżywczą i przez to są również cenne dla naszego zdrowia.

Tymczasem okazuje się, że konopie włókniste są bardzo bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę E. Mają ich nawet więcej, niż orzechy włoskie czy nasiona lnu.

Praktycznie nie ma drugiej takiej rośliny, tak bogatej w nienasycone kwasy tłuszczowe.

Ostatnio znów pojawiły się w sprzedaży i są bardzo popularne. Zostały nawet zaliczone w poczet: „superfoods”.

Nasiona konopi indyjskich zawierają:

nienasycone kwasy Omega 3: zapobiegają starzeniu się komórek i ich obumieraniu, regulują poziom dobrego i złego cholesterolu, normalizują ciśnienie krwi, obniżają krzepliwość krwi, czyli zmniejszają ryzyko wystąpienia zawałów serca i zatorów. Nasiona te również wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwcukrzycowe i działają przeciw powstawaniu nowotworów. Ponadto wspierają nasz układ odpornościowy. Poprawiają jakość i stan naszej skóry, paznokci i włosów.

NNKT, czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Proporcja pomiędzy kwasem linolowym Omega 6, a kwasem linolenowym Omega 3 jest idealna. Nasza sprawność umysłowa ulega znacznej poprawie przy ich regularnym przyjmowaniu.

GLA, czyli kwas gamma linolenowy, reguluje prawidłowe funkcjonowanie naszych komórek, nerwów, mięśni i wielu organów naszego ciała. Badania wykazały, że aż o 25% spada ryzyko zapalenia stawów. 

Białko zawarte w nasionach konopi włóknistych jest lekkostrawne, nie wykazuje żadnych alergii i jest doskonale przyswajalne przez nasz organizm, lepiej nawet od białek roślin strączkowych czy nawet orzechów. Białko to zawiera argininę. Z argininy powstaje tlenek azotu, który poprawia ukrwienie i odżywianie komórek mięśniowych oraz rozszerza nasze naczynia krwionośne. Nasiona konopi zawierają wszystkie aminokwasy, które potrzebne są naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania, nawet te, których sam nie jest w stanie sobie wyprodukować.

Błonnik, zawarty w nasionach konopi włóknistych jest rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Jest go wysoka zawartość w tych nasionach. Rozpuszczalny błonnik tworzy w naszym żołądku żel, który ochrania nasz przewód pokarmowy, a błonnik nierozpuszczalny oczyszcza, czyli wymiata z niego resztki niestawionych pokarmów, toksyny i wiele innych niepotrzebnych i złych produktów ubocznych.

Notujemy wysoką zawartość witamin E w nasionach konopi włóknistych. Jest ona zaliczana do jednego z najsilniejszych antyoksydantów. Ochrania nasze komórki przed uszkodzeniem.

Posiada duże ilości takich pierwiastków jak: magnez, cynk, fosfor, żelazo, które to również są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.

Jedzmy więc i dodajmy nasiona konopi do naszych codziennych posiłków.

Nasiona konopi włóknistych są smaczne i możemy je dodawać do płatków, musli, do jogurtów, do napojów, do sałatek, makaronów, a nawet przy pieczeniu ciast czy chlebów.

Na liście superfoods zajmują wysoką pozycję obok takich pozycji jak: miód, buraki czy kapusta kiszona.

Pietruszkowy zawrót głowy – o właściwościach natki pietruszki

Data: 19.08.2019 18:52

Autor: ziemianin

longevitas.pl

#zdrowie #codziennaprasowka #wiadomosci #pietruszka #witaminy #mineraly

Pietruszka – dodawana niektórym z nas nieco na siłę do zupy – to skarbnica prozdrowotnych składników. Wpływa korzystnie na nasz organizm na wiele sposobów, od lata stosowana jest w medycynie naturalnej jako naturalny środek moczopędny, oczyszczający, przeciwzapalny i antyseptyczny. Wiele jej prozdrowotnych właściwości potwierdzonych zostało badaniami.

Mi nie dawaj!, czyli dlaczego nie warto unikać pietruszki

Pietruszkowy zawrót głowy – o właściwościach natki pietruszki

Pietruszka pochodzi z rodziny warzywa selerowatych, do których należą również m.in.: marchew i seler, czy takie zioła jak: anyż, koperek i kminek. Oryginalnie pochodzi z rejonów śródziemnomorskich, a jej pierwsze uprawy powstawały we Włoszech, Tunezji czy Algierii.

W medycynie naturalnej stosowana była przede wszystkim do leczenia kamieni żółciowych, niestrawności, kamieni nerkowych, wzdęć i zaparć, a podawana w formie naparu. Jej nasiona używane były przez mieszkańców krajów azjatyckich do regulowania cyklu miesiączkowego oraz łagodzenie bólu który towarzyszy okresowi.

Dziś pietruszka wykorzystywana jest w dalszym ciągu jako skuteczne remedium na biegunkę, wzdęcia, kolki czy wrzody. Według raportu z 2013 roku opublikowanego na łamach Journal of Traditional Chinese Medicine, wykazuje korzystne działanie w przypadku takich stanów, jak: zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nadciśnienie, cukrzyca i układu moczowego. Niegdyś stosowano ją również przy wielu chorobach serca. W pietruszce znajdziemy: przeciwutleniające flawonoidy, olejki eteryczne oraz witaminy takie jak: A, C i K. Dzięki tym składnikom pomaga chronić zdrowie serca, mózgu, ma przeciwcukrzycowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne działanie.

Ciąg dalszy artykułu na stronie

Data: 16.08.2019 21:11

Autor: Kiszony

Dobry wieczór

Melduję że żyję, pozdrawiam wszystkich, szczególnie "starą gwardię"….dużo się działo/dzieje i czuję że potrzebuje znowu tu być…..Witam, i o zdrowie pytam ( ͡º ͜ʖ͡º)

P.S

Rokitnik się właśnie zaczyna, wiem gdzie rośnie dziko i u ciebie pewnie też, jutro atakuje pierwsze zbiory….niesamowita roślina, daje kopa i "konserwuje" na zimę jak żadna inna (sam stosuję od lat i polecam, 50ml soku rano i 50ml pod wieczór)

https://klaudynahebda.pl/rokitnik/

….20 zł za kg jak by ktoś pytał.

#zdrowie

Najlepsze przyprawy: naturalne leki

Data: 16.08.2019 15:25

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #zdrowie #przyprawy #zprzymruzeniemoka

Depresja, otyłość, cukrzyca, rak prostaty, ból zęba . . . Tym i wielu innym problemom zdrowotnym możesz zapobiec – albo nawet je rozwiązać – bez szpikowania się lekami. Wystarczy, że przygotowując jedzenie, doprawisz je odpowiednimi przyprawami.

Najlepsze przyprawy: naturalne leki

Szczegóły w artykule.

9 przypraw na 9 dolegliwości

Wykorzystaj współpracę medycyny klasycznej z tradycyjną i lecz się nie tylko skutecznie, ale i aromatycznie.

Na nudności: mięta

Na cukrzycę: cynamon

Na biegunkę: imbir

Na otyłość: chili

Na ból zęba: goździk

Na wysoki cholesterol: czosnek

Na depresję: szafran

Na raka: kurkuma

Na serce: kardamon

Łatwiejszy dostęp do fast foodów to większa liczba zawałów serca

Data: 16.08.2019 09:53

Autor: Harnas

naukawpolsce.pap.pl

Obszary z większą liczbą restauracji typu fast food cechują się większą liczbą zawałów serca – twierdzą naukowcy. Wykazali oni również, że każda nowa restauracja typu fast food to w skali roku cztery dodatkowe zawały serca na 100 tys. mieszkańców.

#zdrowie #fastfood #zycie

12 mitów na temat whisky, piwa i wina

Data: 11.08.2019 17:43

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #zdrowie #piwo #wino #alkohol #whisky #zprzymruzeniemoka

Weekendowy wieczór przy drinku z przyjaciółmi może być dobrą okazją, aby popisać się wiedzą na temat właśnie pitego alkoholu. Oto garść mitów na temat popularnych trunków, których znajomość pozwoli Ci zrobić dobre wrażenie na wszystkich gościach.

12 mitów na temat whisky, piwa i wina

3 mity na temat whisky


Każda whisky smakuje inaczej. Różnorodność świata whisky jest ogromna. Na końcowy smak trunku mają wpływ m.in. kraj i region, z jakiego whisky pochodzi. Różnorodność gatunków, marek, sposobów serwowania może wprawić w zdumienie.

  1. Whisky to męski trunek

Szkocka to trunek dla ludzi o otwartym umyśle, niezależnie od szerokości geograficznej czy płci. Każda kobieta z pewnością odnajdzie w różnorodnej ofercie whisky tę ulubioną. Np. Ballantine’s Finest – można w niej odnaleźć delikatną równowagę aromatów i ciekawe nuty wanilii, owoców i miodu.

  1. Whisky dojrzewa w butelce

Zabutelkowana whisky ma już postać ostateczną i przechowywanie jej w butelce nie wpływa na dalsze starzenie się whisky. Celebrujmy zatem miłe chwile z whisky i nie odkładajmy ich na później!

  1. Whisky ocenia się zmysłem smaku

Whisky oceniamy głównie zmysłem węchu. Przed wypiciem powąchaj trunek. Przeciętnie człowiek rozróżnia około 32 zapachów, a Master Blender potrafi zidentyfikować ich ponad 80! Opisowi smaku towarzyszyć może wrażenie słodyczy, kwaśności, goryczy i słoności.

Niekoniecznie z lodem. Szkoci twierdzą, że każdy sposób na konsumpcję whisky jest dobry. Dodana do szklanki odrobina wody uwolni ukryte w whisky aromaty i smaki – pokaże jej pełne oblicze.

Zbyt duża ilość lodu – wręcz przeciwnie – schłodzi nasz trunek, zatrzyma aromaty i utrudni nam rozpoznanie whisky. Gdy pijesz młody blend, jak Ballantine’s Finest, i lubisz whisky „on the rocks”, jedna lub dwie kostki lodu będą idealne.

5 mitów na temat piwa


Piwo ma doskonałe właściwości odżywcze, zawiera około 40 związków mineralnych oraz potrzebnych witamin. Dodatkowo jest izotonikiem, czyli idealnym napojem do picia po treningu. Musimy przywrócić mu dobre imię.

  1. Piwo tuczy

Kufel piwa to ok. 200 kcal (dla porównania – kieliszek czystej wódki to ok. 250 kcal). Samo piwo pite z umiarem wcale nie tuczy. Tyjemy od podjadania przy piciu, bo ten napój pobudza apetyt. Więc ostrożnie z czipsami.

  1. Ciemne piwo ma więcej kalorii

Akurat. Kalorie w różnych piwach pochodzą głównie z alkoholu. Im piwo mocniejsze, tym bardziej kaloryczne.

  1. Piwo z butelki smakuje lepiej

Puszka lepiej chroni piwo, ponieważ izoluje je od światła. Dlatego piwo w puszce dłużej zachowuje swój smak. To ma znaczenie, gdy piwo stoi na oświetlonej półce w sklepie.

  1. Im zimniejsze piwo, tym lepsze

Serwowanie lodowatego piwa (w temperaturze bliskiej zeru) mija się z celem, bo przestajemy czuć jego smak. Piwa jasne podaje się w temperaturze od 4 do 7 st. C, piwa ciemne nawet w 16 st. C.

  1. Piwo ogłupia

Wcale nie. Naukowcy udowodnili, że picie 1-6 piw tygodniowo obniża ryzyko wystąpienia demencji starczej.

4 mity na temat wina


Nie musisz być wybitnym znawcą wina, aby cieszyć się jego smakiem, ale warto znać trochę faktów i nie ulegać rozpowszechnionym mitom. Dzięki temu łatwiej Ci będzie wybrać w sklepie coś odpowiedniego i niekoniecznie najdroższego.

  1. Im starsze wino, tym lepsze

Powyższe jest prawdą w odniesieniu do 1% światowej produkcji. 85% win znajdujących się na półkach sklepowych jest przeznaczonych do szybkiego wypicia. Po kilku latach tracą swoje walory smakowe.

  1. Tylko kiepskie wina mają zakrętkę

Obecnie coraz częściej producenci dobrych win do korkowania butelek używają zakrętek. Zakrętki okazały się bowiem szczelniejsze niż korki z tworzywa.

  1. Wino z siarczynami szkodzi

Związki siarki od wieków są używane do konserwacji wina i nie ma w tym nic podejrzanego. Dopuszczalna ilość siarczynów w winie wynosi 10mg/l i jest absolutnie bezpieczna dla zdrowia.

  1. Medal na butelce świadczy o jakości wina

Wiele tzw. międzynarodowych konkursów to zwykła lipa i medal (których tam przyznają setki) pełni tylko funcję marketingową. Za nieliczne miarodajne specjaliści uważają Decanter World Wine Awards i International Wine Challenge.

Koniec samowolki w kwestiach modyfikacji genetycznych u ludzi

Data: 11.08.2019 17:36

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #dna #CHINY #CRISPR #CRISPR-CAS9 #HEJIANKUI #MEDYCYNA #MODYFIKACJEGENETYCZNE #ZDROWIE

Modyfikacje genetyczne, dokonane u trojga chińskich dzieci przez He Jiankuiego zostały okrzyknięte przez świat naukowy niemoralnymi i nietycznymi. Teraz w końcu doczekaliśmy się zdecydowanej tamtejszego rządu.

Koniec samowolki w kwestiach modyfikacji genetycznych u ludzi

Źródło: Nature – wymagany angielski

Przypomnijmy, że He Jiankui, biotechnolog do niedawna pracujący na Południowochińskim Uniwersytecie Nauki i Technologii w Shenzhen, dokonał modyfikacji genetycznych u dzieci. Jego celem było nic innego, jak ich udoskonalenie. Z pomocą potężnego narzędzia biotechnologii ostatnich lat, czyli CRISPR-Cas9, usunięto z ich embrionów gen CCR5, którego brak w genomie ludzi skutkuje całkowitą odpornością na zarażenie się wirusem HIV oraz zwiększeniem sprawności intelektualnej.

Jego badania były utrzymywane w tajemnicy, zarówno przed władzami uniwersytetu, jak i rodzicami dzieci oraz rządem. Gdy Jiankui sam ogłosił to światu w mediach elektronicznych, przez naszą planetę przelała się fala kontrowersji odnośnie jego działań. Rząd Chin natychmiast uwięził naukowca w areszcie domowym, a nawet zapowiedział, że grozi mu kara śmierci. Jednak dopiero teraz, po blisko 9 miesiącach od ujawnienia tego procederu, władze kraju zdecydowały się na wprowadzenie nowego prawa, które będzie regulowało te kwestie.

Tak jak mogliśmy się spodziewać, od teraz wszystkie firmy i placówki biotechnologiczne działające na terenie całego kraju, będą niezwykle bacznie monitorowane pod względem wykonywania eksperymentów na ludziach, a dokładnie embrionach i komórkach macierzystych, oraz wykorzystania technologii CRISPR-Cas9, wraz z jej pochodnymi. Oznacza to, że nie dojdzie już do niekontrolowanych przez instytucje rządowe modyfikacji genetycznych u ludzi.

He Jiankui, po serii eksperymentów, chciał ruszyć z masową produkcją dzieci zmodyfikowanych genetycznie na życzenie. Miał tego dokonać z pomocą rodzimych i zagranicznych firm. Najważniejszym aspektem jego pracy miało być podniesienie u dzieci sprawności intelektualnej, odporność na wirus HIV, choroby serca oraz całego układu krążenia, a także eliminacja wszystkich defektów genetycznych. W przyszłości, wraz z rozwojem genetyki, naukowiec miał sukcesywnie rozszerzać swoją ofertę ulepszania dzieci. Podobno w Azji takie usługi mogą cieszyć się gigantycznym zainteresowaniem przyszłych rodziców, którzy chcą, by ich pociechy wyróżniały się spośród innych czymś nadzwyczajnym.

Wizje Jiankuiego stały się teraz przeszłością. Cel nowego prawa chińskiego rządu jest prosty i zrozumiały. Chodzi o niedopuszczenie do masowych eksperymentów, dokonywanych przez samozwańczych bogów, które wiążą się z masową śmiercią istot żywych i mogą doprowadzić do powstania potwornie groźnych dla ludzkości wad genetycznych. Rząd nie zamierza jednak całkowicie rezygnować lub blokować wykonywanie tego typu eksperymentów. Będą one jednak ściśle kontrolowane i prowadzone w jak najbardziej bezpieczny, przemyślany i przewidywalny sposób, a przede wszystkim, etyczny i moralny.

Architektura mózgu: jak podkręcić jego osiągi?

Data: 06.08.2019 09:37

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #mozg #zdrowie

Najwyższy czas popracować nad procesorem. Zobacz, jak zwiększyć wydajność centralnej jednostki sterującej – Twojego mózgu.

Architektura mózgu: jak podkręcić jego osiągi?

Architektura

Najważniejsze części Twojego mózgu. Czym zarządzają i jak je stuningować.

  1. Pień mózgu

Zarządza układem oddechowym

Podkręć go: Jabłkami. Koreańscy uczeni zauważyli, że tzw. polifenole, występujące w roślinach, chronią komórki mózgowe przed wpływem stresu oksydacyjnego. Wzmocnij swój układ oddechowy, jedząc pięć jabłek tygodniowo. Taka dawka polifenoli poprawia pojemność płuc o 3%, zwiększając dostawy tlenu do mózgu.

  1. Podwzgórze

Odpowiada za metabolizm, temperaturę ciała i podniecenie seksualne.

Podkręć je: Przyprawami. Najlepiej przyprawiaj żarcie na ostro. Uczeni z University of California w Los Angeles wykazali, że kurkumina (substancja występująca w curry) chroni przed uszkodzeniem komórki mózgu.

  1. Kora mózgowa

Szara warstwa pofałdowanej tkanki. To tu odbywa się myślenie.

Podkręć ją: Zieloną herbatą. Japońscy uczeni odkryli, że wypijanie filiżanki zielonej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko starczego otępienia aż o 73%. Trzymaj torebkę w filiżance co najmniej przez trzy minuty – wtedy uwalnia się z niej najwięcej dobroczynnych polifenoli.

  1. Wzgórze

Zajmuje się rozdzielaniem informacji dostarczonych przez zmysły.

Podkręć je: Rozmarynem. Według uczonych z Japonii dieta wzbogacona tą przyprawą zmniejsza ryzyko uszkodzenia mózgu spowodowane niekorzystnym wpływem wolnych rodników, czyli chroni przed takimi chorobami, jak choroba Alzheimera czy ALS (na to choruje Steven Hawking).

  1. Kresomózgowie

Największa część mózgu – to tutaj mieści się intelekt.

Podkręć je: Puzzlami. “Żeby poprawić inteligencję, mózg potrzebuje treningu” – mówi Philipp Carter z Mensy. Na początek odpowiedz na takie pytanie: Jeżeli przedwczorajsze jutro jest w niedzielę, to jaki dzień będzie dwa dni po dzisiejszym pojutrze?

  1. Układ limbiczny

Kontroluje m.in. emocje i popędy, bicie serca i trawienie.

Podkręć go: Marchewką. Uczeni z Harvard University wykazali, że mężczyźni, którzy przez 15 lat przyjmowali 200 mg beta-karotenu tygodniowo, byli w lepszej kondycji umysłowej niż ich rówieśnicy. Nie lubisz tabletek? Jedz marchewkę pięć razy w tygodniu.

  1. Móżdżek

Odpowiada za zmysły i koordynację ruchową.

Podkręć go: Treningiem. Ruch i myślenie działają niezależnie, zatem jeśli w trakcie ruchu zastanawiasz się nad nim właśnie, Twój mózg działa jak swój własny nadzorca, nie poprawiając wcale jego płynności. Lepiej więc skoncentruj się na tym, jak ma wyglądać np. idealny skok, niż zastanawiać się, kiedy i gdzie postawić nogę.

Data: 06.08.2019 00:00

Autor: drewniany

https://www.siepomaga.pl/gabi#

"Jak to jest żyć ze świadomością, że każda chwila może być ostatnią? Gabrysia, moja córeczka, wie to aż za dobrze… Każdego dnia, już od 15 lat boi się, że kolejnego dnia jej nie będzie. Co się dzieje w jej głowie, jaki stres przeżywa? Mogę się tylko domyślać…

Moje serce pęka, bo sytuacja jest tragiczna… Cena za życie mojego dziecka to blisko 4 miliony złotych! Tylko prof. Hanley, który uratował już tak wiele istnień, widzi dla Gabrysi nadzieję. Operacja kosztuje fortunę, jednak bez niej bardzo chore serce zatrzyma się na zawsze. Mamy mało czasu, bo operacja jest zaplanowana na lipiec tego roku, ale środki musimy przelać wcześniej, by termin nie przepadł. Błagam o pomoc dla mojej córki! Nic już więcej nam nie zostało…"

Chciałbym mieć jakomś swoją kasę to bym wysłał :(

#pomocy #zdrowie #medycyna #choroba

Smażenie steka [Najważniejsze informacje]

Data: 28.07.2019 11:20

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #zdrowie #mieso #stek #jedzenie #dieta

Stek to jedno z najlepszych mięsnych dań i trudno się dziwić, że umiejętność ich przygotowywania zwróciła kobiecą uwagę. Dobrze zrobiony stek w każdym obudzi drapieżnika. A więc do roboty; opanujemy rzemiosło i właściwe słownictwo na steku z rostbefu o grubości 2,5 cm.

Smażenie steka [Najważniejsze informacje]

Wymagania

Mięso kroić grubo (minimum 2 cm) i równo; nie wkładać na patelnię prosto z lodówki; obracać łopatką, a nie widelcem; solić i pieprzyć po usmażeniu; tłuszcz na patelni musi być bardzo rozgrzany.

Praktyka

Mmocno krwisty – steak blue przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 2-3 min, obracając, odstawić na 2 min

Krwisty – steak rare przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 3-4 min, obracać, odstawić na 2 min

Średnio krwisty – steak medium rare przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 4-6 min, obracając, odstawić na 2 min

Dopieczony – steak medium przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 6-8 min obracając, odstawić na 2 min

Mocno dopieczony – steak well done przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 10 min obracając, odstawić na 2 min

Uwagi

Każde zwiększenie grubości mięsa o centymetr wydłuża smażenie o minutę.

Doskonale smakuje z sałatą i pieczywem.

Stek będzie bardziej delikatny, gdy po usmażeniu zawiniesz go w aluminiową folię i włożysz na kilka minut między dwa talerze lub do nagrzanego do 50 OC piekarnika.

Jeżeli zapamiętasz angielską terminologię, dogadasz się z kelnerami pod każdą szerokością geograficzną. Nasza rada – na początku kariery steakmena warto smażyć z zegarkiem w ręku, aby osiągnąć zaplanowany efekt. Kiedy już nabierzesz wprawy, zdążysz w tym czasie zaplanować wakacje i przeczytać gazetę.

Data: 27.07.2019 23:26

Autor: drewniany

Blistry leków rodzice alternatywnej medycyny, antychemiowcy i antyszczepionkowcy.

Srebrna folia bombelkowa, biedne bombelki są faszerowane lekami, ale folia chroni ich przed ingerencją elektromagnetyczną w umysły.

To jest taka sprzeczność sreberko niby chroni ale jednak w środku jest chemia, manifest bezsilności, bo chronią je przed HAARP ale nie przed Bigfarmą.

Te opakowania to ukryty przekaz, ostrzeżenie niewolników farmacji dla których jest już za późno.

#medycyna #zdrowie #przemyslenia #takaprawda

Najlepsze jedzenie, 25 zdrowych produktów

Data: 23.07.2019 10:44

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #jedzenie #zdrowie #ciekawostki

Zmieniają się mody, zmienia się stan badań i to, co było zdrowe, za takie uważane już nie jest (albo odwrotnie) – diabli wiedzą, co warto jeść, a czego nie. Diabli oraz my. Przygotowaliśmy szybką analizę tego, co może wylądować na Twoim talerzu. Zaczynamy od faworytów.

Najlepsze jedzenie, 25 zdrowych produktów

  1. Masło migdałowe

Dzięki dużej ilości białka, tłuszczu oraz błonnika jest niezwykle sycące. Zawiera też sporą dawkę witaminy E oraz magnezu. Pozytywne jest również to, że dostarcza dwa razy więcej tłuszczów jednonienasyconych niż wielonienasyconych. Tych ostatnich jest mimo to i tak sporo, więc pamiętaj, że nie jest to produkt, który zjada się codziennie w ilościach przemysłowych.

  1. Stek wołowy

Solidna dawka białka, korzystny profil tłuszczowy i aminokwasowy, szeroka paleta witamin i składników mineralnych, duża ilość kreatyny – zalety wołowiny można wymieniać długo. W naszych rankingach mięs ma pewne miejsce na podium. A jeśli jeszcze masz okazję spróbować tej z krów jedzących trawę…

  1. Pełnotłusty nabiał

Nie jesteśmy wielkimi zwolennikami nabiału, ale też nie wykluczamy go całkowicie z diety. Jeśli już ma gościć na Twoim stole, najlepiej, by był pełnotłusty. Skandynawskie badania potwierdziły, że jedzące go osoby łatwiej pozbywają się nadwagi. A co z tłuszczami nasyconymi i chorobami serca? – zapytasz. Nowe badania poddają ich zły wpływ w wątpliwość, a poza tym – czy my każemy Ci jeść go na kilogramy?

  1. Słodka papryka

Pierwsze skojarzenie z witaminą C? Wiadomo, cytrusy! No i błąd! Ich o wiele lepszym źródłem jest czerwona papryka. Już sto gramów zawiera aż dwukrotną zalecaną dzienną dawkę. Jeśli chodzi o witaminę A, papryka też nie ma się czego wstydzić. Na dodatek aż buzuje w niej od likopenu, który działa antyoksydacyjnie. Jedz jak najczęściej.

  1. Beef jerky

Suszona wołowina to nasza ulubiona przekąska – w 100 g znajdziesz aż ponad 60 g białka! Na dodatek jest niezwykle smaczna. Idealna, by zabrać ze sobą w podróż i przegryzać, gdy dopadnie Cię głód.

Pamiętaj tylko, by wybierając ją, zerknąć na listę składników. Niektórzy producenci dodają do niej mnóstwo sztucznych składników, a tych bardzo, ale to bardzo nie lubimy. Rozwiązanie – zrób własne beef jerky.

  1. Wodorosty nori

Świetne dietetyczne źródło jodu (niezbędnego do prawidłowej pracy tarczycy). Już 9 g wystarczy, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie. W kombu jodu jest jeszcze więcej, ale w tym przypadku to wcale nie znaczy, że lepiej. Jod w zbyt dużych dawkach może być szkodliwy (oczywiście jedzony przez dłuższy czas – po jednym obżarstwie sushi nic Ci nie będzie).

  1. Parmezan

Ląduje na naszej liście głównie ze względu na uderzeniową dawkę wapnia. Już 100 gramów tego sera zaspokoi dziennie zapotrzebowanie na ten składnik w prawie 120%. A wapń przekłada się na mocne kości i skuteczną walkę z balastem. Na pewno nie zaszkodzi w niej także zastrzyk białka: 100 g parmezanu zawiera dobrze ponad 30 g protein.

  1. Kefir

Nasz poczciwy kefir nie budzi nad Wisłą specjalnych emocji, ale na Zachodzie coraz częściej pojawia się w zestawieniach superfoods. My podchodzimy do tego ze spokojem, bo od dawna jesteśmy świadomi znaczenia fermentowanej żywności oraz jej pozytywnego wpływu na rozwój flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym. Pij do dna!

  1. Bataty

Warto nimi zastępować jak najczęściej nasze swojskie ziemniaki, ponieważ wprost kipią od witaminy A (100 g to prawie 300% normy!). Na liście składników można też wyróżnić potas i mangan. Na dodatek mają niższy indeks glikemiczny od kartofli.

To jedno z lepszych źródeł węglowodanów – nic dziwnego, że tak często pojawia się w menu sportowców, którzy potrzebują ich, żeby uzupełnić zapasy glikogenu spalone podczas treningu.

  1. India pale ale

Powiemy wprost: nie będziemy przekonywać, że to najzdrowszy napój świata, ale dobrze jest mieć gładko brzmiącą wymówkę dla dużego jasnego co jakiś czas, prawda? Otóż sprawa jest taka: chińscy badacze twierdzą, że piwa o dużej zawartości chmielu mogą zapobiegać demencji – komórki mózgu chroni ksantohumol, który jest silnym przeciwutleniaczem. Idź i nie nadużywaj!

  1. Kiszona kapusta

My mamy ją za grosze w każdym warzywniaku, ale w Nowym Jorku muszą już kupować w hipsterskich, ekologicznych sklepikach, płacąc jak za zboże. No i kto tu jest bardziej rozwinięty i cywilizowany? Doceń moc kiszonej kapusty i jedz ją jak najczęściej, a Twoje dobre bakterie będą rozmnażać się w szczęściu i spokoju.

  1. Kiełki

Inwestycja w kiełkownicę oraz w kilka torebek nasion (my najbardziej lubimy kiełki brokułów i fasoli) będzie lokatą przynoszącą duże korzyści zdrowotne. Są zalążkiem nowego życia, więc zawierają wszystko, co do jego rozwoju potrzebne: białko z szerokim zakresem aminokwasów, witaminy, mikro i makroelementy.

  1. Oliwa z oliwek

Dzięki bardzo wysokiej zawartości zdrowych, jednonienasyconych kwasów tłuszczowych to nasz niekwestionowany numer jeden wśród olejów. Najlepiej spożywaj ją na zimno, ponieważ jest droga, a przy smażeniu traci swoje cenne właściwości. Kupuj te w ciemnej butelce z napisem „extra vergine” na etykiecie. I z odległą od końca datą przydatności do spożycia.

  1. Czerwone buraki

Jest sporo badań potwierdzających, że zawarte w nich azotany pomagają poprawić wydolność, więc pij sok z buraków jak naczęściej. Korzyści przyniesie nawet wtedy, jeśli wypijesz go jednorazowo na 2-3 godziny przed treningiem albo zawodami.

  1. Pieczywo żytnie na zakwasie

Chleb nie ma ostatnimi czasy najlepszej prasy, oj nie. Gluten, wysoki indeks glikemiczny, duża kaloryczność przy niewielkiej ilości składników odżywczych… No, przyznajemy, szału nie ma.

Nie ma też jednak co histeryzować. Wybieraj pieczywo pełnoziarniste, najlepiej żytnie na zakwasie, a – jeśli nie masz alergii lub nietolerancji na gluten – żadnej tragedii nie będzie.

  1. Chińska kapusta

Badacze z Oregon State University w USA podają, że kapusta pak choi (podobnie jak inne warzywa krzyżowe, np. brokuły) jest bogata w sulforafan – składnik mający działanie antynowotworowe. Do tego jest w niej sporo witaminy A i witaminy C, więc bez wahania wciągamy ją na naszą listę.

  1. Jagnięcina

Nasz mięsny faworyt pod względem smaku. Jeśli chodzi o zawartość składników odżywczych, także nie ma się czego wstydzić. Dostarczy Ci sporo witaminy B12 oraz niacyny, a także cynku, selenu i fosforu.

Zawiera również wielonienasycone kwasy tłuszczowe we właściwej proporcji – mniej niż 4:1 (omega-6 do omega-3).

  1. Miód

Jak to, przecież to cukier! A tak to – odpowiadamy. Jasne, że cukier, ale w towarzystwie takiej ilości cennych składników odżywczych, że proszę siadać. Ma m.in. bardzo silne właściwości przeciwbakteryjne, o ile nie wykończysz wszystkich enzymów wysoką temperaturą (np. dodając go do gorącej herbaty).

  1. Kasza jaglana

Nie będziemy szaleć z jej słynnymi właściwościami odkwaszającymi, o których rozpisują się strony internetowe. Powód jest prosty: trudno to udowodnić naukowo.

Jest jednak na tyle dobrym roślinnym źródłem białka, a na dodatek zawiera pół tablicy Mendelejewa, że i tak bez wątpliwości polecamy jeść ją w każdej możliwej konfi guracji. Jest świetna np. jako baza deserów.

  1. Chipsy z owoców i warzyw

Jasne, że lepiej zjeść świeże, ale nie zawsze przecież masz na nie ochotę. Czasami chciałbyś po prostu coś schrupać, a wtedy chipsy z owoców i warzyw są jak znalazł. Zaspokajają potrzebę zjedzenia przekąski, dostarczają składników odżywczych, a jeśli jeszcze zastąpią zwykłe, niezdrowe chipsy, będzie już pełnia szczęścia.

  1. Orzechy laskowe

Wybieramy je jako jedne z najlepszych orzechów ze względu na wysoką zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, przy niskiej ilości kwasów omega-6, które w nadmiarze szkodzą. Wśród wielu witamin i minerałów na wyróżnienie zasługuje szczególnie mangan (w 100 g ponad 300% normy!).

  1. Brukselka

Jest godnym zaufania dostawcą glukozynolanu – przeciwutleniacza wzmacniającego detoksykacyjne działanie wątroby. Na dodatek 100 g tego surowego warzywa zawiera mnóstwo witaminy C (142%) i witaminy K (221%). Pamiętaj, że im dłużej ją gotujesz, tym mniej ich zostaje.

  1. Jagody

To jeden z najlepszych dostarczycieli przeciwutleniaczy, będący na dodatek naturalnym lekiem na problemy żołądkowe, obniżającym poziom złego cholesterolu, a także pomagającym regulować poziom cukru we krwi. Hit!

  1. Jaja

Badania pokazują, że ilość cholesterolu zjadanego w pożywieniu nie przekłada się znacząco na ilość tego składnika we krwi, więc najnowsze zalecenia dietetyczne pozwalają jeść więcej jaj. To jeden z najbardziej wartościowych pokarmów.

Zawiera m.in. białko o najwyższej wartości oraz luteinę i zeaksantynę, które pomagają zachować dobry wzrok.

  1. Czerwona fasola

Powinniśmy różnicować źródła białka w diecie i nie zapominać o jego roślinnych dostawcach. Jednym z najlepszych jest fasola, która oprócz protein zawiera sporo błonnika, kwasu foliowego, żelaza i manganu.

Boisz się ją jeść, bo słyszałeś o zawartych w niej składnikach antyodżywczych? Spokojnie, jeśli nie jest podstawą każdego posiłku, nie masz się czego bać.

Data: 18.07.2019 09:23

Autor: Alojz

Studia studia …

Kiedyś przeprowadzone studia na temat kawy i zdrowia.Przepadano dużą grupę osób konsumujących kawę i studia pokazały że osoby te mają kłopoty z krążeniem.Ale wśród grupy pijących kawę jest więcej palaczy niż np wśród osób pijących tylko np.herbatę

Kolejne studia.Osoby jeżdżące do pracy na rowerze mają rzadziej kłopoty z sercem.Tez przebadano grupę osób jeżdżących regularnie na rowerze do pracy.Tylko ile osób z dużą nadwaga jeździ do pracy na rowerze ?

#zdrowie

Data: 15.07.2019 18:27

Autor: shadow

ile osob w uk choruje na raka przez te mrozonki i inne kurewstwo wpierdalane na obiad to juz chuj. Uwazajcie co jecie, bo potem organizm jest slaby i rak sie wpierdala… rano sie dowiedzialem, od kolegi z pracy ze ma raka i juz sie nie da nic zrobic :(

#zdrowie #feels

Coraz więcej przypadków kiły. Najwięcej w Małopolsce i na Pomorzu

Data: 14.07.2019 19:38

Autor: piotre94

regiony.tvp.pl

Według danych GUS w 2017 roku zanotowano w Polsce 2,1 tys. przypadków zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową. W ciągu roku liczba ta wzrosła o 20 proc. Od 2010 roku aż o 68 proc. Odsetek zachorowań na kiłę w całej Europie systematycznie wzrasta od 2010 roku. #europa #polska #ludzie #zdrowie #lgbt

Data: 10.07.2019 08:48

Autor: Wolvi666

#zdrowie #dieta #dziendobry

  1. Bądź na diecie… i schudnij 15kg od 1 maja…

  2. Różowa twierdzi, że jest coś nie tak w łóżku…

  3. Weź przyrząd mierniczy i stwierdź, że jest coś nie tak

  4. Idź do lekarza, a lekarz na to, że jak zatonie żaglówka na jeziorze i stoi ponad wodę maszt, to ma pewną długość. Jak obniży się poziom wody i odsłoni kadłub, to tak maszt będzie wyglądał na dłuższy, ale jego długość się nie zmieni.

4.76 Dowiedz się, że masz z prostatą wszystko ok… (・へ・)

  1. Zyskałem 2 cm… 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

  2. Straciłem kompleksy…

Data: 05.07.2019 18:07

Autor: Thanos

Od jakiegoś czasu regularnie pije soczki z cytrusów (mix: pomarańcza + cytrynka + grejpfrut) i musze przyznać, że mega, ale to mega nieźle mi one wchodzą. nie ma nic lepszego z rana niż napodanie takiego odżywczego koktajlu. Mam taką prostę wyciskarkę do cytrusów, teraz jednak zdecydowałem, że przerzucam się na sokowirówkę elektryczną (a dokładniej wyciskarkę wolnoobrotową), tak że będzie się działo… Są tu jacyś fanatycy świeżych soków?? (właściwie wystarczyłoby napisać samo "soków", bo wiadomo że sok to musi być świeży, bo te sklepowe w kartonach po pasteryzacji i innych "przeróbkach" to nawet sokiem nazywać nie wolno). tak że tego… Wasze #zdrowie, mmm…. CHLUP! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Data: 04.07.2019 11:23

Autor: FiligranowyGucio

Wydawnictwo Pasieka_Fb

‼🐝‼Glifosat będzie zakazany w Austrii‼🐝‼Do tej pory duże ograniczenia w stosowaniu glifosatu były wprowadzone w Holandii, Belgii, Włoszech i Francji. Natomiast całkowity zakaz używania tego środka chwastobójczego przegłosowano wczoraj w parlamencie austriackim. Projekt ustawy trafi do wyższej izby austriackiego parlamentu czyli Rady Związkowej. Jeśli zostanie zatwierdzony (i podpisany przez prezydenta), glifosat całkowicie zniknie z rynku tego kraju.

https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/aktualnosci/wiadomosci-ze-swiata/2108-glifosat-zakazany-w-austrii?fbclid=IwAR3j9FdM1sNo0GHHooKfKv5Zs_JzuWJqV2lj2D2hvMhqQmhclnRkcGLamLs

#zdrowie #przyroda #jedzenie #ludzie #austria

Data: 03.07.2019 18:01

Autor: Orki

Komary przenoszą malarię, przez trąbki którymi ssą krew--->czyli zarażają pierwotniakiem----> HIV to wirus sporo mniejszy od pierwotniaka----> HIVem można zarazić się przez strzykawki, ale już nie od komara----> jak to zatem możliwe że komar przenosi Malarię a HIV już nie?

Może to ukrywana prawda żeby nie wzbudzać paniki wśród ludności?

Może to foliarstwo?

Może to ukrywanie prawdy to część większego planu Iluminatów, Masonów i Reptilian?

Ergo:

Każdy piwniczak dobrze robi nie wychodząc latem z piwnicy, gdyż dba o swoje zdrowie i bezpieczeństwo.

Prawdopodobnie to podświadomy instynkt, dowodzący lepszego przystosowania ewolucyjnego i wyższości intelektualno genetycznej.

#tegierozkminy #foliarze #zdrowie #spisek

Data: 21.06.2019 22:02

Autor: Pierdyliard

#grill : wiec kumpel opuścił imprezę wcześniej…. przyprowadził wegankę, która zrobiła wykład o cierpieniu zwierząt ( ͡º ͜ʖ͡º) nie wytrzymałem i wylałem jej dzban piwa na głowę … opuścili me skromne progi

(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Toleruje chorych psychiczne ale to jest masakra ….

Zostało 10 osób wiec nie jest źle

#zdrowie wasze w gardła nasze ( ͡º ͜ʖ͡º)

Data: 15.06.2019 16:25

Autor: reflex1

Naukowcy z politechniki w Lozannie we współpracy ze start upem Amazentis odkryli sposób na spowolnienie starzenia.

Chodzi o molekułę Urolithin A. Powstaje ona w wyniku trawienia Ellagitaniny zawartej m in w owocach granatu. Niestety nie u wszystkich ludzi podczas trawienia Ellagitaniny powstaje pożądana Urolothina A.

Ale po podaniu już gotowej, u wszystkich testowanych obiektach ludzkich (60 osób) odnotowano te same rezultaty.

,Okazuje się, że cząsteczka ta stymuluje produkcję nowych mitochondriów. Skutków ubocznych nie odnotowano.

#szwajcaria #swissinfo #nauka #zdrowie #ciekawostki

Nauczyciele szkoły na dawnym składowisku odpadów zachorowali na ten sam nowotwór

Data: 14.06.2019 09:25

Autor: cytrynkaa97

scotsman.com

Czterech nauczycieli ze szkoły w Szkocji zachorowało na ten sam rzadki nowotwór pęcherza. Szkołę zbudowano na dawnym składowisku niebezpiecznych odpadów przemysłowych, zawierających m.in. arsen, nikiel i ołów. Uczniom szkoły zabroniono pić wody z kranu po tym, gdy zmieniła kolor na niebieski.

#europa #zdrowie #szkola #szkocja

Data: 13.06.2019 21:57

Autor: FiligranowyGucio

Cezary Pyszny Spamblog-FB

https://www.facebook.com/Spamblog/posts/2313461238767311?tn=K-R

POLSKA WYSYCHA!

Takie nagłówki wylewają się z różnych tygodników, portali i blogów. No to jak to jest naprawdę i kto za to odpowiada? Spróbuję odpowiedzieć i przy okazji pewnie wkurzę niemałe grono z lewej i z prawej strony.

Ostatnie tygodnie to wzmożona ofensywa tematu suszy – podobnie jak to było z dzikami, wycinką w puszczy, przekopem mierzei, masowym wymieraniem pszczół etc. Zdawałoby się więc, że temat jest prosty, susza to kolejny temat wylosowany z generatora tematów z dupy i po raz kolejny to ściema propagandowa. Z tym że niestety nie do końca. Po kolei.

Mamy tu kilka aspektów, które trzeba po kolei omówić:

• Z czego wynika susza w Polsce

• Czy Skierniewice zamienią się w atomową pustynię z Fallouta

• Jaki wpływ mają zmiany klimatyczne na suszę, a jaki ma Polska na zmiany klimatyczne

• Czemu betonowanie rzek bywa bardzo kiepskim pomysłem

• Co to jest obieg wody w przyrodzie i czemu pojenie krów to wytrych dla gamoni

• Oszczędzanie wody w kranie a susza

• Co z tym wszystkim zrobić i jak żyć

Zacznę od przykrego faktu, a mianowicie że w Polsce od lat panuje susza hydrologiczna. To taka susza, w której występuje trwały niedobór wód gruntowych, a lustro wody obniża się. Oczywiście nie wszędzie, bo przecież nadal kraj normalnie funkcjonuje, wiele terenów jest zwyczajnie podmokłych i generalnie jakoś żyje się powoli na tej wsi. Niestety jednak mamy ewidentny problem z retencją wody i winni jesteśmy temu my sami, a także różne zaniedbania mające swój początek w PRL.

O co chodzi z tą retencją? Co to takiego? To zatrzymanie wody w układzie, czyli sprawienie żeby nie trafiła zbyt szybko do rzeki, a stamtąd do morza. Miałem na studiach przedmiot „Hydrologia terenów zurbanizowanych”, na którym robiliśmy projekty uwzględniające zmiany spływu powierzchniowego wody do lokalnego strumyka w zależności od wielkości powierzchni wybetonowanej.

Wbrew pozorom sprawa jest banalna – każda powierzchnia ma tzw. współczynnik spływu wahający się w granicach 0-1, gdzie 0 oznacza całkowite wsiąkanie wody w grunt, a 1 całkowity spływ. Jak się łatwo domyślić, beton, asfalt, blachodachówka raczej nie przyjmują wody. Im więc więcej powierzchni utwardzonych i zadaszonych, tym więcej wody spływa sobie bez wsiąkania i dlatego w miastach skutki ulew są dużo dotkliwsze niż na terenach miejskich. Dlatego tak ważne są zieleńce w miastach – nie tylko by cieszyć oko, ale też by retencjonować wodę.

Wodę retencjonują też rośliny zarówno przez jej wchłanianie, jak i spowalnianie spływu powierzchniowego. Dlatego bardzo wskazane jest obsiewanie i obsadzanie terenów zróżnicowaną roślinnością. Dlatego właśnie takim problemem jest kwitnąca w miastach betonoza. Władze miast wolą wybrukować plan, skwer czy co tam kostką, bo ta wymaga minimalnych nakładów konserwacji, w przeciwieństwie do terenów zielonych. W konsekwencji woda spływa do kanalizacji deszczowej, stamtąd do lokalnej rzeczki i baj baj, opuszcza nasz teren, a my zostajemy na betonowej pustyni.

Kolejnym problemem jest nadmierne meliorowanie terenów – chcąc mieć pełną kontrolę nad gruntami tworzy się niestety nadmiernie rozwiniętą, nieadekwatną do rzeczywistych potrzeb sieć melioracyjną i woda z gruntu zwyczajnie nam ucieka. O ile bywa to faktycznie potrzebne, o tyle „dziurawienie” gruntowego rezerwuaru wody bez wyraźnej potrzeby jest po prostu głupie. Brakuje też lokalnych oczek, stawów, jeziorek mogących magazynować wody opadowe. Nie wiem czy pamiętacie ten przypadek, ale w Stanach pewien rolnik został skazany przez sąd za zbudowanie takiego właśnie zbiornika. Udowodniono mu kradzież wody, czaicie? U nas także potrzebne jest pozwolenie na budowanie sztucznych zbiorników wodnych, ale nie oznacza to że jest to niemożliwe, a jedynie uregulowane. Także do dzieła.

Skierniewice borykają się z problemem wody w miejskiej sieci wodociągowej. Nie oznacza to jednak, że Polska na trzy-cztery powinna odejść od energetyki opartej na węglu, zaprzestać korzystania ze słomek i wyprowadzić się do lepianek z krowiego łajna. Jesteśmy po koszmarnie suchym miesiącu i zasób wód gruntowych dopiero się odbudowuje dzięki w miarę regularnym opadom. To jednak proces długotrwały, bo woda w grunt wsiąka wolniej niż kasa w kieszenie mediaworkerów żywiących się sensacją. Jednocześnie wokół Skierniewic są rozległe terenu uprawne, które mają ogromne zapotrzebowanie na wodę. Koniec końców dzięki podlewaniu truskawek i miesiącowi bez deszczu zabrakło kranówki. To minie szybciej niż sądzicie, ale jest symptomem, którego nie można ignorować. Natomiast nie oznacza konieczności zmiany trybu życia, tylko zadbania o retencję np. przez tworzenie lokalnych zbiorników wodnych i rewizję sieci melioracyjnych. Jeśli woda będzie miała możliwość zatrzymania się w danym ekosystemie, to różnicę odczujemy błyskawicznie.

Jesteście tu jeszcze? Dajecie radę? To jedziemy dalej.

Zmiany klimatyczne w skali globalnej a lokalna susza. Temat – rzeka, nomen omen. Polityka klimatyczna stała się doskonałym wytrychem do wywierania międzynarodowej presji na konkurentów gospodarczych, zmiany wektorów rozwoju poszczególnych krajów i sprzedawania masy bezużytecznych gadżetów. A dla wszelkiej maści blogerów proekologicznych sposobem na nabijanie sobie fejmu, choć de facto stoją oni cały czas obok tematu. Mógłbym z miejsca wymienić kilkanaście blogów, których autorzy mają takie braki w wiedzy, że przeciętny gimnazjalista nadążający za biologią i geografią zjadłby ich w misce kaszy. Z litości jednak nie będę ich tu oznaczać, niech żyją sobie i piszą o swoich pierdołach. Ad rem. Zmiany klimatu zachodzą czy nam się to podoba czy nie. Kwestią osobną pozostaje natomiast nasz jako ludzi, a zwłaszcza jako mieszkańców Polski na te zmiany.

Jesteśmy śmiesznie małym emitentem gazów cierplarnianych, mniejszym nie tylko od ogromnych Chin czy USA, ale też zużywającym mniej węgla niż nasi sąsiedzi Niemcy. Którzy zresztą robią sobie zajebisty PR w naszych polskojęzycznych mediach fokusujących się na naszym węglu, a nie na nich.

Nie będziemy mieć wpływu jako Polska na światowe zmiany klimatyczne, możemy natomiast w ramach odklejonej od rzeczywistości ideologii przenieść się do jaskiń, stając się fajnym skansenem dla krajów, które uciekną nam w wyścigu rozwoju i będą do nas przylatywać latającymi spodkami, żeby popatrzeć jak polski chłop je brukiew upieczoną w niskoemisyjnym ognisku. Jedynym rozwiązaniem pozwalającym nam odejść od węgla jest błyskawiczny rozwój energetyki atomowej, wykonanie po dekadach nieudolności kroku w kierunku czystej energetyki i przejście na wyższy poziom. A że teraz ponoć kraje zachodnie odchodzą od atomu? Spoko, zbudujmy sobie kilkadziesiąt atomówek jak Francja i wtedy my też zaczniemy odchodzić.

Problemem znacznie bardziej realnym i w naszym zasięgu jest betonowanie rzek. Beton dla rzeki jest tym czym impregnat dla twojej trekkingowej kurtki – sprawia, że woda się przez nią prześlizguje zamiast wsiąkać. Gdyby koryto rzeki było jelitem, betonowanie jej na całej długości „czyściłoby łagodnie, nie przerywając snu”. Tak, to znowu problem retencji – betonujmy, owszem, ale tam gdzie to faktycznie jest potrzebne, a nie gdzie się da.

Istnieje taki fajny schemat, chyba jeszcze z podstawówki, pokazujący obieg wody w przyrodzie. Parowanie, skraplanie, opad, spływ powierzchniowy, wsiąkanie, spływ podziemny, transpiracja. Czaicie pewnie. Taka woda trafiająca do zakładu hodowli bydła nie przenosi się na Marsa tunelem czasoprzestrzennym w krowim pysku, tylko jest wysikiwana po kilku-kilkunastu godzinach i wraca do obiegu. Oczywiście zakłady pobierają duże ilości wody, bo krowa/świnia nie wielbłąd i pić musi. To problem nie tylko hodowli, ale też upraw, które przecież na suchej jak pył ziemi nie rosną.

Ujęcia przemysłowe ciągną ogromne ilości wody, w wyniku czego powstaje tak zwany lej depresji. Co to ten lej depresji? Już wyjaśniam. Wyobraźcie sobie, że w gruncie macie płaską taflę wód gruntowych i kopiecie studnię, z której pobieracie wodę. Im więcej jej pobieracie, tym bardziej obniża się zwierciadło wód w studni, a wody okalające ją spływają do niej – ma to w rzeczywistości kształt leja. Użyjcie googla, hasło: lej depresji. Znów problemem nie jest duże zużycie wody, tylko niski poziom wód gruntowych, w wyniku czego? Braku retencji.

Argument o wodochłonnych (właśnie wymyśliłem to słowo) hodowlach jest o tyle z dupy, że nie trafiłem jeszcze na badania, które miałyby przejrzystą metodologię i pokazywały realny wpływ zakładu o określonym pogłowiu zwierząt na określony obszar wód gruntowych. Są za to komunały wpisujące się idealnie w trend na promowanie weganizmu. Znów – przodują media, nazwijmy je delikatnie, zagraniczne.

Oszczędzanie wody w kranie to jest z kolei fantastyczny mit, który od dziesiątek lat jest powielany bez większej refleksji. Zdradzę wam sekret – jeśli spłukujecie tylko po dwójce albo sikacie pod prysznicem, wcale nie ratujecie planety. Podobnie jeśli oszczędzacie wodę w kranie, bo dzieci w Afryce piją błoto z kałuży. Mamy tu dwa aspekty.

Po pierwsze używanie małych ilości wody doprowadza do tego, że w kanałach nie jest osiągana tzw. prędkość samooczyszczania. To prędkość ścieków w kanale, która sprawia że nie osadzają się w nim różne syfy i kanał pracuje prawidłowo, zamiast zarastać. Czyszczenie zarośniętego kanały, a w ostateczności jego wymiana, to prace kosztowne i kłopotliwe.

Natomiast aspekt drugi jest jeszcze zabawniejszy, bo jeśli do oczyszczalni biologicznej trafią ścieki stężone, bo spłukiwałeś tylko kupę, a nie siku, to może okazać się, że parametry ścieków surowych (dopływających do OŚ) będą zbyt wysokie i trzeba będzie co? Rozcieńczyć. Wodą. Tą, którą tak pieczołowicie oszczędzałeś, patrząc jak w twojej muszli powoli wytrąca się amoniak z jedynki, zasmradzając łazienkę. Fajnie, co?

Jedyny aspekt oszczędzania wody to ten ekonomiczny – jeśli nie płacisz ryczałtu, a pewnie nie, to za każdy TYSIĄC LITRÓW zapłacisz 5-10 polskich nowych złotych. Laboga.

Co z tym możemy zrobić? Po pierwsze potrzebne są naprawdę rzetelne ekspertyzy i badania – co do retencji znajdą się, co do zużycia wody w hodowlach pewnie trzeba je wykonać, co zajmie kilka lat. Potrzebna jest zmiana myślenia o wodzie, jej retencji. Potrzebne są zmiany w prawie ułatwiające gromadzenie wody przez budowę zbiorników retencyjnych – ale nie tych ogromnych, dla których trzeba zatopić kilka wsi, tylko niewielkich, lokalnych, za to częściej występujących. Wreszcie potrzeba trochę wiary w przyrodę i jej mechanizmy samoregulacji, niestawianie deweloperki na terenach zalewowych i po prostu trochę rozumu i godności człowieka.

Pamiętajcie, nawet najfajniejsze akcje społeczne i zaangażowane memy na fejsie nie uratują nas, jeśli będą odklejone od rzeczywistości, a niestety są. Pozdro.

#polska #zdrowie #przyroda #natura #woda

W Krakowie będą rozdawane skrzydłokwiaty, które oczyszczają powietrze

Data: 13.06.2019 14:51

Autor: Harnas

pap.pl

3 tys. skrzydłokwiatów, roślin które według naukowców NASA skutecznie oczyszczają powietrze, rozdadzą w najbliższych dniach wolontariusze stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców. Akcja ma się przyczynić do zmniejszenia smogu w stolicy Małopolski.

#smog #zdrowie #krakow

Walczy z koleją o odszkodowanie. Zaatakowały go kleszcze

Data: 13.06.2019 05:57

Autor: cytrynkaa97

interwencja.polsatnews.pl

Ma dokumenty stwierdzające, że jako zwrotniczy na kolei, pracując w chaszczach, nabawił się choroby zawodowej po ukąszeniu kleszczy. Dziś z powodu boreliozy nie może pracować. Stara się przetrwać za 724 zł miesięcznie. Świadczenie mogłoby być wyższe, gdyby kolej uznała chorobę zawodową,

#polska #wydarzenia #zdrowie

Skandal w Chinach, gdzie pozyskuje się organy do przeszczepu od żywych...

Data: 06.06.2019 12:50

Autor: brotozaur

zmianynaziemi.pl

„Oficjalna” liczba dobrowolnych darczyńców w Chinach wzrosła w 2018 r. do 6 tys. osób. Czas oczekiwania w Wielkiej Brytanii wynosi trzy lata, w Kanadzie sześć. W samych Chinach turyści transplantacyjni otrzymują przeszczep nerki, serca lub wątroby w ciągu kilku dni lub tygodni po przybyciu.

#swiat #chiny #medycyna #zdrowie #lekarz

Data: 04.06.2019 21:45

Autor: JurnyJudasz

miałem dziś pierwszy dzień w nowej pracy i tak jakoś dziko,pusto,dziwnie mi było, może głównie przez to,że chcę dobrze się pokazać aby zostać dłużej ale mój stan zdrowia wciąż jakiejś poprawy nie ma, ból się nasilił na nfz czekam na lekarza a na wypłatę z poprzedniej roboty czekam ponad miesiąc już aby prywatnie podejść, jeden plus,że te markery nie pokazały nic, ale po wybraniu antybiotyku nic a nic się nie poprawiło a nawet ból jakby się nasilił, sam już nie wiem.

#JudaszoweParanoje #przemyslenia #zdrowie

Ogłaszam sezon na truskawki za otwarty!

Data: 02.06.2019 11:28

Autor: ziemianin

faktyozywnosci.pl

#ciekawostki #truskawki #truskawka #owoce #zywnosc #zdrowie #dieta #kalorie

Codziennie zjadam od kilograma do dwóch kilogramów truskawek, część zjadam już w trakcie przebierania i mycia, pozostałe miksuję z jogurtem. Robię dwie wersje, mrożone w pojemniczkach po serku wiejskim i do picia wykorzystując opakowanie po jogurtach.

TRUSKAWKI – SKŁAD, CIEKAWOSTKI, ZDROWIE


Pierwsze truskawki uprawiano na początku XVIII wieku. Wcześniej spożywano dzikie odmiany.

Z botanicznego punktu widzenia truskawka nie jest owocem jagodowym.

W 100 gramach jest tylko 32 kalorie.

Około 10 truskawek (125 g) zapewni dzienne zapotrzebowanie na witaminę C w 100%.

Truskawki są jedynymi owocami, które noszą nasiona na zewnątrz Przeciętnie w truskawce jest 200 nasion.

Ekstrakt z liści ma działanie przeciwcukrzycowe, przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwapoptotyczne 1, 2, 3.

Data: 01.06.2019 22:01

Autor: Alojz

W niemieckich domach pracuje około 200 000 opiekunek osób starszych,są głównie kobiety z Polski i Rumunii.

Około 75% ich podopiecznych są to osoby z demencją

I taka mała uwaga, jeśli chodzi o korzyści dla Polski bycia w Unii europejskiej.

Jeżeli by te kobiety z dnia na dzień wróciły do swoich krajów to Niemcy miały by nie lada problem by zagwarantować tym ludziom opiekę medyczną, i nie mam tu na myśli kosztów, a personalu czy miejsc w domach starców, których brakuje

Właśnie czytasz 200 post w moim autorskim tagu #wszystkooniemczech

#sluzbazdrowia

#praca

#zdrowie

praca

#wszystkooniemczech

Data: 01.06.2019 21:47

Autor: Alojz

W Niemczech na przeszczep organu czeka 9 400 osób,jedynie 955 osób w zeszłym roku oddało swoje organy do przeszczepu ( po śmierć )

Licząc to na milion mieszkańców, jest to tylko 9,7 osoby , w Polsce jest to 14,6 osoby na milion mieszkańców a w Hiszpanii aż 46,9 osób.

Rocznie umiera w Niemczech 1000 osób, które czekały na przeszczep organu

#wszystkooniemczech

#medycyna

#zdrowie

#polska

Służba zdrowia umiera. Jak w Albanii. Nawet w prywatnych sieciach są już kolejki

Data: 31.05.2019 21:33

Autor: tabulazara

tokfm.pl

Jeśli są takie miejsca w Polsce, gdzie kobieta musi jechać 50 km, żeby skorzystać z pomocy ginekologa, to odpowiedzialnością państwa jest, żeby tę mapę uzupełnić i finansowo zachęcić lekarzy, żeby byli w danym miejscu - powiedział Krzysztof Kwiatkowski, szef Najwyższej Izby Kontroli.

#polska #sluzbazdrowia #nfz #zdrowie #medycyna

Data: 28.05.2019 09:10

Autor: JurnyJudasz

Nie wiem czy przeglądacie wykop, czy kojarzycie, ale sarmatawkapciach przegrał niestety walkę z nowotworem.

Jakoś mnie to ruszyło, czytałem jego wpisy, kibicowałem.

Gdy w nocy to przeczytałem, jakiś większy strach mnie ogarnął w czasie oczekiwania na wyniki własnych badań i licząc,że po prostu tego nie będzie. Aż mi brak mi słów na to wszystko.

#wykop #rak #nowotwory #zdrowie

Ofiary niemieckiego leku walczą o odszkodowania za ogromne cierpienie

Data: 27.05.2019 19:47

Autor: MariaAnna

tvp.info

Zdeformowane dłonie, skrócone przedramiona, całkowity brak kończyn – takie skutki wywołało u dzieci stosowanie przez matki niewłaściwie przetestowanego niemieckiego leku talidomidu. Na całym świecie urodziło się kilkanaście tysięcy takich dzieci. W Polsce odszkodowania nie dostał nikt…

#europa #niemcy #polska #medycyna #zdrowie

Data: 25.05.2019 20:10

Autor: Alojz

Człowiek myśli ze ma problemy, ciężkie zycie, stres , a potem czyta post @Pelikan, i się człowiek czuje jak stara ścierka do podłogi. I słusznie !!!

Parę słów do @Pelikan, mój brat miał białaczkę, caly program chemia ..chemia ..przeczczep szpiku.W sumie 1,5 roku to trwało.

Brat był mocnym człowiekiem, jeśli chodzi o psychikę,ale te cała sytuacja, raz poprawa stanu ,potem pogorszenie znowu poprawa, skutki uboczne chemi , po prostu go złamały.Dobra rada, poszukaj sobie pomocy psychologicznej.Mozna ignorować chorobę , szukać zajęć które pozwolą zapomnieć o chorobie , ale przyjdą noce gdzie zaczną krążyć myśli w twojej głowie , nie zawsze pozytywne.

No i załóż swój tag o chorobie, jakbyś chciał coś napisać jak ci leci.

#oswiadczenie #zdrowie

Data: 25.05.2019 19:25

Autor: Wolvi666

Taki dzień zdarza się chyba raz w roku…

  1. Daj sobie wyrwać woskiem kłaki spomiędzy nóg i z półdupków…

  2. Idź po tym na sesję masażu…

  3. Nie zapłać za to nic… Lukrecje fajne to uczucie kiedy druga połówka stawia…

  4. Wychodząc z salonu depilacji w dużo sugerującym rozkroku, spotkaj pana T. z wnukiem. Uśmiecha się pod nosem z widoku samca XXI w, a na dziewczynę wpadł latający wnuczek… Przepraszanie, ogarnianie kolizji i zacznij z nim heheszkować, że to powinno być refundowane, bo co miesiąc chłopa będzie boleć jak panie i do tego w tych sprawach muzułmanie mają rację, spytaj się czy przyjechał z B na W do PE, on, że tak i dodaje, że taka nowoczesna para jest przyszłością tego kraju (no kurde pochwale się ciotce wyznawczyni ojca R…), no, a ja na to, że moje dziewczę jeszcze nie może głosować, ale może za 4 lata (kurde moja Kalipso ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ ), a ja z grzeczności powiedziałem, że może będę wybierał jak Lord Farquad, ale nie załapał żartu :( Pan T jest fajnym śmieszkiem…

  5. Piszę wam o tym z bolącym tyłkiem, czujący się zdrowo, czysto, ugnieciony jak ciasto na chleb, cały śmierdzący olejkami i do jutra… Wolvi Out.

P.S > Żeby nie było… wrzucę jakąś #ladnapani nawet 4 bo mnie stać i do tego #azjatki, żeby @Mimo poddenerwować, bo wujcio @Thanos będzie krzyczał…

#weekend #zdrowie #zzyciaszaraczka #zwiazki #azjatki #rzymiankiboners #trojmiasto

Data: 24.05.2019 22:11

Autor: JurnyJudasz

Także no, zeszły ze mnie trochę emocje to stwierdziłem,że napiszę coś.

Byłem dziś u lekarza oczywiście prywatnie, ale nie na dziś ten temat. Wciąż tak naprawdę nie wiem nic, dostałem antybiotyk, i jak nie będzie zmiany lecę do chirurga za 5 dni, w poniedziałek idę robić dodatkowo testy czy czasem nie mam nowotworu także ciekawie zaczyna się weekend.

Moja mała prośba, panowie jeżeli zauważacie jakiekolwiek zmiany w swoich okolicach intymnych, nie czekajcie,że samo przejdzie tylko najlepiej od razu do lekarza i upewniać się. Bo ja czuję,że będę kłębem nerwów przez najbliższy czas modląc się aby to nie było nic aż tak poważnego a na pewno nie nowotwór. Na ten moment mam podejrzenia zapalenia jakby żyły(?) w prąciu lub zakrzepik się utworzył tam. Bądź może być wywoływany ucisk przez guzek który jest niewidoczny na tym poziomie usg które miałem wykonywane.

#zdrowie #przemyslenia #nocna

Data: 24.05.2019 14:12

Autor: Zaybatzu

Miałem potężne zgagi wieczorem. (po treningu i podczas leżenia w łóżku)

Unikałem solenia potraw "bo niezdrowo".

Pomyślałem sobie a ciul posolę sobie jedzonko raz, drugi, trzeci zobaczymy co będzie.

I wiecie co? Zgagi zniknęły.

#zdrowie #jedzenie #zgaga

Data: 21.05.2019 16:55

Autor: FiligranowyGucio

Marihuana nie jest jedyną rośliną, która zawiera aktywne medycznie kannabinoidy, chociaż doprowadziło to do zrozumienia potężnych właściwości leczniczych tych ziołowych środków. W rzeczywistości, istnieje kilka roślin, które są również bogate w kannabinoidy i które wykorzystują system endokannabinoidowy organizmu, który jest odpowiedzialny za pomoc organizmowi w utrzymaniu jego wewnętrznej równowagi (homeostazy), niezbędnej do osiągnięcia optymalnego stanu zdrowia.

Aby poszerzyć naszą wiedzę na temat kannabinoidów i układu endokannabinoidowego, naukowcy i botanicy badają występowanie kannabinoidów nie tylko w konopiach, ale w wielu roślinach stosowanych w środkach naturalnych. Następnych jest sześć roślin – które zawierają lecznicze kannabinoidy lub wpływają na układ endokannabinoidowy – oraz niektóre z ich znanych korzyści terapeutycznych.

Echinacea

Roślina ta znana jest z tego, że może pomóc organizmowi w walce ze wspólnym przeziębieniem. Jest on również używany do łagodzenia niepokoju, zmęczenia, migreny i zapalenia stawów. Echinacea różni się od konopi indyjskich tym, że do aktywacji układu endokannabinoidowego używa kannabimimetyków zamiast kannabinoidów, zwłaszcza receptora kannabinoidowego 2. Podobnie jak THC w przypadku konopi indyjskich, N-alkilamidy (NAA) w Echinacei są odpowiedzialne za regulację układu odpornościowego, bólu i stanu zapalnego.

Jambú – Acmella oleracea

Położony w regionie Amazonki, Jambú jest używany do produkcji żelu przeciwbólowego. Skutecznie blokuje receptory bólu na końcach nerwowych, co stwierdzono w eksperymentach przeprowadzonych na Uniwersytecie w Cambridge. Leki odkryte w Jambú nazywane są N-izobutyloamidami i podobnie jak inne leki podobne do kannabinoidów regulują one ból i stan zapalny. Ten naturalny środek jest coraz częściej stosowany jako środek stomatologiczny w przypadku chorób takich jak zęby mądrości.

Kocanki- Helichrysum umbraculigerum

Ten krewny stokrotki, pochodzącego z RPA, ma silne działanie rozjaśniające nastrój i antydepresyjne ze względu na duże ilości marihuany (CBG), którą można znaleźć również w roślinie konopi indyjskich.

Kocanka była badana przez włoskiego chemika Giovanniego Appendino. W Międzynarodowym Towarzystwie Badawczym Cannabinoidów przedstawił swoje odkrycie, że aktywne składniki podobne do kannabinoidów są produkowane przez rośliny, poczynając od kwasu aromatycznego, który różni się od normalnej syntetycznej linii kannabinoidów. Kocanka jest wykorzystywana podczas rytualnych ceremonii w Afryce do produkcji dymu o potencjalnie psychotropowym działaniu podobnym do działania innych kannabinoidów.

Liver Moss – Radula marginata

Ta nowozelandzka roślina tubylcza zawiera duże ilości kwasu perrotetynowego, który jest uderzająco podobny do THC – substancji psychoaktywnej w konopiach indyjskich. Uważa się, że wiąże receptor kannabinoidowy 1 tak jak THC, chociaż Lebermoos nie ma żadnych skutków psychoaktywnych. Co to jest znane, jednak jest jego zdolność do leczenia zapalenia oskrzeli, a historycznie został on wykorzystany do złagodzenia dyskomfortu z pęcherza żółciowego, wątroby i pęcherza moczowego.

Kakao – Kakao Theobroma Cacao

Kakao ma wiele właściwości leczniczych i jest znane jako skuteczne i smaczne pożywienie. Kakao wpływa na układ endokannabinoidowy poprzez dezaktywację enzymu zwanego FAAH, który zazwyczaj rozszczepia endokannabinoid zwany anandamidem. Ponieważ anandamid został zidentyfikowany jako własna wersja THC, spożywanie naturalnej czekolady zwiększa ilość anandamidu w mózgu, ponieważ enzym FAAH jest mniej aktywny.

Rezultat jest podobny do tego, czego doświadcza wiele osób palących marihuanę – ogólne uczucie odprężenia i szczęścia – chociaż wynik nie jest tak skuteczny jak THC. Naukowcy z Instytutu Nauk o Neuronaukach w San Diegowaren byli w stanie poprzeć twierdzenia, że czekolada zawiera trzy aktywne składniki, które działają jak lecznicze kannabinoidy.

Pieprz czarny – Piper nigrum

Odkryto, że bardzo powszechna cząsteczka aromatu, zwana beta-karofilami (BCP) – występująca w olejach eterycznych roślin i obfitująca w czarny pieprz – działa jak kannabinoid. Podobnie jak inne roślinne kannabinoidy, BCP łączy się z receptorami kannabinoidowymi 2, dając im efekt terapeutyczny o działaniu przeciwzapalnym. Różne badania sugerowały, że BCP może być stosowany w leczeniu zapalenia stawów i osteoporozy oraz potencjalnie zwiększać skuteczność niektórych leków przeciwnowotworowych.

https://medizin-heute.net/sechs-pflanzen-ausser-cannabis-die-reich-an-heilenden-cannabinoiden-sind?fbclid=IwAR3BXRBjtQTCbhrfKg9hiDlVRz7puEhp1lPn5PvDs7FtmIFj7dUb2PyMkaw

Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator

#zdrowie #rosliny #medycyna #przyroda

Data: 19.05.2019 16:47

Autor: FiligranowyGucio

Witajcie :)

Jestem już po miesiącu na sokach oraz kilku dni tylko na wodzie więc wypadało by coś napisać jak wcześniej zapowiadałem.Zacznę o d wagi,która u mnie przy 190 wynosiła około 105 kg.Dziś jest gdzieś 10 kg mniej,w sumie nie obchodzi mnie to,ważne tylko aby zniknęła oponka co jak na razie się nie udało dlatego za miesiąc będzie powtórka z rozrywki.Jeśli chodzi o przygotowanie to można zacząć od np.niedziel na sokach aby powoli się przyzwyczajać i stopniowo zwiększać odstępy między posiłkami,zawczasu zrezygnować z mięsa… https://ewadabrowska.pl/dieta-warzywno-owocowa/ Mam za sobą już kilka takich głodówek w tym jedna 20 dniowa tylko na wodzie więc nie był to jakiś specjalny wyczyn.Jeżeli ktoś z was zdecyduje się na podobny krok to należy pamiętać o wcześniejszym zrobieniu badań i konsultacji z lekarzem lub dietetykiem.Co skłoniło mnie do odchudzania,a no to,że podczas biegania łapię kontuzje i nie ćwiczę ponieważ mam przepuklinę a ze względu na problemy z krążeniem nie mogę być operowany. https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/diety/tygodniowy-detoks-sokami-zasady-oczyszczajacej-diety-sokowej-aa-gn1o-PFf6-LrP4.html więcej info na ten temat znajdziecie w w linkach. https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/odchudzanie/dieta-wodna-zasady-efekty-ile-mozna-schudnac-na-diecie-wodnej-aa-CdEB-tJa6-k8w8.html Na początek warto spożywać też mleko kokosowe i siemię lniane,mielić samemu.Daje ono poczucie sytości i nie tuczy mimo dużej ilośći kalorii,to ze względu na wyjątkowy skład. https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/mleko-kokosowe-wlasciwosci-i-zastosowanie-przepis-na-domowe-mleko-aa-qDYW-BnRC-jHG4.html dobrze jest też wprowadzić do diety jakieś suplementy jak rzeń-szeń,gingko bilboa,witamina b,c.omega 3,koenzym q10,ashwaganda…chociaż samopoczucie nie spada tak bardzo to problem może wystąpić podczas wysiłku fizycznego.Picie ziół też jest jak najbardziej wskazane,ja zrobiłem od razu wiosenne odrobaczanie piołunem i korą dębu,do tego mix szałwi,goździki…no i oczywiscie do soków dodawałem czosnek,bazylikum-oregano,kurkuminę,kminek,anyż i ostrą paprykę.Jednymi z cięższych momentów podczas trwania były zakupy albo zapach podczas mijania budek z kebabem na szczęście to było tylko chwilowo.Miedzy czasie jadłem też(pomarańcze1 i banany2 dziennie) a to ze względu na kiepski stan zdrowia,wolę nie ryzykować.Najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie a także wyjście,które w moim przypadku trwa tydzień zanim zacznę cokolwiek jeść,zaczynam dwa dni od sałatek później ziemniaki i po tygodniu dopiero normalny obiad ale jeszcze bez mięsa…"Głodówka znana była w medycynie już w czasach starożytnych zarówno jako metoda zapobiegawcza, jak i lecznicza. „Lepiej pościć przez dzień, niż brać lekarstwa” mawiał ojciec medycyny – Hipokrates, a w starożytnej medycynie chińskiej istniało mądre, acz nieco przewrotne powiedzenie, że „trzy czwarte żołądka karmią człowieka, a pozostała ćwierć – jego lekarza”.http://www.glodowka.pl/podstrona.php?dzial=przygotowanie wrzucam także link jakich blędów unikać podczas odchudzania https://zdrowie.wprost.pl/odzywianie/odchudzanie/10189832/7-najwiekszych-bledow-popelnianych-przy-odchudzaniu.html jeśli macie jakieś pytania to śmiało,głodówka nie jest jedną z najprzyjemniejszych rzeczy ale nie warto się tym przejmować:Jeśli się dobrze do tego podchodzi to nie ma mowy o spadku poczucia humoru lub np. pojawieniu się psychoz(choć to możliwe)zdarzały się także przypadki śmiertelne nawet u bardzo doświadczonych osób.

Pozdrawiam :)

Gruba dziewczyna podrywa chłopaka:

– Jak się masz, słodziutki?

– To komplement czy groźba?

Tak wiem nie ma grubych kobiet,są tylko puszyste ;)

#zdrowie #odchudzanie #ludzie #nadwaga

Data: 19.05.2019 11:27

Autor: Starszyoborowy

Krew typu Bombay – najrzadsza grupa krwi na świecie

Najrzadsza grupa krwi – typ Bombay została wyróżniona w 1952 roku w hinduskiej rodzinie. Pacjent, który trafił do szpitala wymagał przetoczenia krwi więc pobrano próbkę krwi do wykonania oznaczenia grupy krwi. Okazało się, że pacjent miał grupę krwi 0 stąd też podano mu jednostkę krwi, która uważana była za zgodną. Niestety jednak pojawiła się u niego reakcja hemolityczna, która była trudna wówczas do wyjaśnienia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenomen_bombajski

#zdrowie #

Jasnota biała - "biała pokrzywa" - lecznicze zioła

Data: 17.05.2019 18:47

Autor: Fajerki

youtube.com

Jasnota biała jest to bylina uważana za chwast, często jest mylona z pokrzywą. Jej pokrój i kształt liści jest bardzo zbliżony do pokrzywy, dlatego nazywana bywa pokrzywą białą. Jednak roślina ta nie parzy i posiada szerokie właściwości lecznicze, na które warto zwrócić uwagę.

Można ją spotkać na skrajach dróg, ugorach czy na łąkach. Jasnota biała (lamium album) występuje naturalnie w Europie i Azji, gdzie traktowana jest jako chwast. W Polsce występuje na całym niżu, a także w niższych partiach górskich.

Ta pokrzywa z białymi kwiatami jest rośliną synantropijną, co oznacza, że towarzyszy człowiekowi i zasiedla miejsca w pobliżu osiedli mieszkalnych, domów i innych budowli stworzonych przez człowieka. Roślina wykazuje szereg pozytywnych działań na ludzki organizm (wewnętrznych i zewnętrznych).

Najbardziej wartościową częścią rośliny jest kwiat jasnoty białej, który zbiera się podczas suchej i słonecznej pogody. Musi być on również w pełni rozwinięty. Poddaje się go suszeniu w temperaturze około 40 stopni. Trzeba pamiętać, że na susz kwiatowy zbiera się tylko korony kwiatów.

Jasnota biała zawiera w swoim składzie sole mineralne, glukozyd, cukrowce, flawonoidy, garbniki, olejki eteryczne, a także karoten. Dzięki tym wielu składnikom kwiat jasnoty białej znalazł szerokie zastosowanie w lecznictwie ludowym i w medycynie.

Wykazuje działanie przeciwzapalne. Posiada zdolności regenerujące uszkodzony nabłonek. Działa hamująco na mikro krwawienia z naczyń. Ma również działanie wykrztuśne, moczopędne i dezynfekujące.

Od wieków stosowana jest w leczeniu chorób kobiecych, takich jak upławy, zapalenie pochwy lub szyjki macicy. Także w schorzeniach odbytu oraz do irygacji u kobiet. W postaci okładów na uszkodzoną skórę i trudno gojące się rany. Poza tym jasnota stosowana wewnętrznie reguluje przemianę materii i usuwa szkodliwe produkty po przemianie.

Kwiat jasnoty białej i preparaty wytwarzane na jego bazie wykazują pozytywne właściwości w stanach zapalnych układu oddechowego. Dobrze sprawdza się w zapaleniach oskrzeli lub nieżycie gardła. Kwiat jasnoty białej zwiększa ilość wydzielanego śluzu i rozrzedza go. Ułatwia tym samym oczyszczanie oskrzeli.

Napar posłodzony miodem lipowym bądź sokiem malinowym złagodzi przebieg przeziębienia i grypy.

Napar ze świeżych lub suszonych kwiatów, zaleca się picie kilka razy dziennie przy przeziębieniu, kaszlu, zapaleniu oskrzeli i płuc.

Jasnota biała to ziele, które można zastosować do leczenia wielu dolegliwości. Skuteczna, bez działań niepożądanych, bezpieczna, praktycznie dla każdego.

Warto się o tym przekonać.

#zdrowie #medycynaalternatywna #lekarstwa #medycyna #ziola

Data: 15.05.2019 21:53

Autor: Alojz

Jakiś czas temu pisałem że zacząłem walkę by pozbyć się brzucha: jestem szczupły z brzuchem ( około 90 cm w obwodzie )

Jako że jeszcze przez dobry tydzień nie mogę machać hantlami , robię spacery z psem , dosyć szybkie, w sumie robię po 10 000 kroków na dzień.

Co do diety , to już raz próbowałem zbić te 3-4 kg jedząc po około 1800-2000 kalorii.

Teraz zmieniłem strategie , jadam po około 800-1000 kalorii ( białko i tłuszcze , węgli tak do 80 gramów)

Do tego biorę witaminy i minerały, jestem ciekawy jaki wynik będę miał po 10 dniach

O dziwo, nie jestem głodny ani zmęczony.Wiem że taka szybka dieta stracę też mięśnie, ale cóż 21% tłuszczu w ciele nie jest moim wymarzonym celem.

Wczoraj w niemieckiej telewizji , był reportaż.Trzy osoby próbowały 14 dniowej diety.Jedli dzienie po 600-800 kalorii. Glownie mięso (białko) i zero węgli …ok bardzo mało węgli.

Gościu miał ponad 80 kg i chyba 170 cm, w tym czasie stracił o ile pamięć mnie nie myli, 8kg z czego 5kg tłuszczu i 3kg wody i mięśni ( ważyli go u jakiegoś specjalisty , lekarza )

Ma ktoś doświadczenie z takimi dwu/trzy tygodniowymi dietami ?

#odchudzanie #dieta #zdrowie

Data: 14.05.2019 13:52

Autor: FiligranowyGucio

Siemię lniane wykazuje właściwości zdrowotne przy dawce 10 g dziennie. Nie powinno zjadać się go więcej niż 50 g każdego dnia. https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/siemie-lniane-wlasciwosci-odzywcze-jak-pic-i-stosowac-siemie-lniane-aa-G7gC-8343-VERC.html

#zdrowie #ludzie

Noszę maskę antysmogową codziennie - oto co warto wiedzieć.

Data: 09.05.2019 11:46

Autor: ziemianin

#smog #zdrowie #maska #zycie #cialo #czlowiek

"Do zakupu maski skłonił mnie wyjazd na Suwalszczyznę, gdzie przez parę dni nie kaszlnąłem ani razu, pierwszy raz od miesięcy oddychałem pełną piersią. Po powrocie do Warszawy wszystkie objawy wróciły – i to był dla mnie ostateczny dowód, że muszę się przed tym chronić. Moja maska kosztowała 200 złotych – zależało mi na pełnym zestawie filtrów i odpowiednim dopasowaniu – ale bez problemu można kupić skuteczne i znacznie tańsze modele. Wydatku nie żałuję."

Data: 07.05.2019 13:49

Autor: FiligranowyGucio

Moringa

Moringa olejodajna (Moringa oleifera) znana jest również pod nazwą drzewa chrzanowego, a to z uwagi na charakterystyczny smak korzeni, podobny właśnie do smaku chrzanu. Bywa nazywana także "drzewem długiego życia" lub "cudownym drzewem", ponieważ uchodzi za roślinę niezwykle wartościową i zdrową. Nie bez przyczyny została zaliczona do grupy superżywności – czyli tzw. superfoods. Czy rzeczywiście jest tego warta? Z pewnością znają ją doskonale zwolenniczki zdrowego odżywiania oraz dbania o siebie naturalnymi kosmetykami z wyciągami z egzotycznych roślin. A czy powinni ją poznać wszyscy?

http://www.medonet.pl/zdrowie,moringa---wlasciwosci--zastosowanie--przeciwwskazania,artykul,1728826.html

#zdrowie #jedzenie #rosliny #natura

Syrop z pędów sosny - lecznicze zioła

Data: 03.05.2019 15:56

Autor: Fajerki

youtube.com

Syrop z sosny warto mieć pod ręką, gdy nastanie czas przeziębień. Jednym z najlepszych środków na ból gardła jest sosna, a dokładnie syrop z jej młodych pędów. Warto już wiosną pomyśleć o jesiennych niedyspozycjach zdrowotnych, ponieważ najlepszy syrop z sosny robi się w maju. Pędy sosny najlepiej zbierać na przełomie kwietnia i maja. Muszą to być jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką. Przycinamy je sekatorem albo bardzo ostrym nożem. Najbardziej soczyste mają długość do 12 centymetrów. Dłuższe będą miały już mniej soku. Pędy najlepsze na syrop i miód będą lepkie, warto więc pamiętać o tym, żeby zbierać je w rękawicach. Nie zbierajmy wszystkich pędów z jednej sosny, a wybierajmy najbardziej soczyste z kilku drzew. Bardzo ważne aby oszczędzić czubki młodych sosen czyli tzw. stożek wzrostu.

Syrop z sosny warto zażywać przez cały rok, poprawia on odporność i wzmocnia organizm. Ma również działanie wykrztuśne i bakteriobójcze. W dodatku jest niezwykle łatwy w przygotowaniu.

Dolegliwości na które najlepiej go stosować:

– gdy pojawiają się pierwsze oznaki przeziębienia

– na kaszel lub chrypę

– na zapalenie gardła i oskrzeli

– na ból gardła

– na grypę

– na katar

– na ogólne osłabienie organizmu

– na dreszcze

Przeciwwskazaniem do stosowania syropu sosnowego jest astma i krztusiec.

Składniki:

– 1 kg pędów sosny

– 800 g cukru

Młode pędy sosny wystarczy tylko oczyścić z ewentualnych owadów, ale nie myć ich!

Oczyszczone pędy (można pociąć na mniejsze kawałki) układać warstwami w słoju, każdą warstwę przesypać cukrem (3cm pędów – 4 łyżki cukru) i ugnieść np. pałką lub tłuczkiem. Na koniec całość mocno docisnąć. Przykryć pokrywką, ale nie zakręcać do końca, można założyć gęstą gazę i obwiązać gumką.

Słój odstawić na słoneczny parapet na okres 2 – 6 tygodni w dobrze nasłonecznione miejsce. Co kilka dni można przemieszać zawartość słoja, aby cukier lepiej się rozpuścił, można też ugnieść zawartość (nacisnąć z góry tłuczkiem).

Ważnym elementem jest obserwacja pędów i sprawdzanie, czy puściły sok. Jeśli tak, można przelać syrop do mniejszych słoiczków i odstawić do piwnicy. Napój może stać w chłodnym miejscu nawet kilka lat, nie tracąc cennych właściwości odżywczych. Jeśli nie chcemy, żeby syrop zaczął fermentować, zamiast nakrętki w pierwszej fazie, możemy użyć gazy. Poza tym, na samej górze powinien znaleźć się cukier.

Kiedy pędy puszczą już sok, a syrop nabierze herbacianego koloru, można zawartość przecedzić przez gazę, dokładnie wyciskając syrop z pędów.

Gotowy syrop przelać do wyparzonych słoiczków lub buteleczek, zakręcić.

Przechowywać w chłodnym i suchym miejscu.

Uwagi:

Biały cukier można zastąpić cukrem trzcinowym, miodem lub ksylitolem

Po wyciśnięciu syropu z pędów nie wyrzucajcie ich, można przygotować z nich nalewkę.

Na zdrowie.

#kuchnia #przepisy #zdrowie #ziola

Data: 01.05.2019 12:44

Autor: Thanos

Hejtuje mocno "doktora" Ziębę, bo za bardzo odleciał w tych swoich #altmed'owych wymysłach, ale #bigfarma też ma swojego apostoła, szerzącego dezinformację, który jest co najmniej tak samo szkodliwy. Pan lekarz przeczytał chyba wszystkie dostępne książki i ma sporą wiedzę (z nich pochodzącą), ALE jest niczym Doktor Strange: cały czas widzi tylko kawałek układanki, a nie całość (podejście holistyczne). Rzuca nazwami cząsteczek, związków, reakcji i szlaków metabolicznych jakby wiedział już absolutnie wszystko, a nawet podstaw dietetyki nie zna (a lekarze powinni przede wszystkim uczyć się dietetyki/żywienia). Oczywiście sam tego nie wymyślił, tylko przeczytał w książkach. To jest oficjalna "wiedza", której uczą na studiach, hmm.. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#zdrowie #odzywianie #dietetyka

W tym miejscu chciałbym bardzo gorąco polecić genialną książkę Cień Hipokratesa ( ͡º ͜ʖ͡º)

Syrop z mniszka lekarskiego – lecznicze zioło

Data: 30.04.2019 21:10

Autor: Fajerki

youtube.com

Mniszek lekarski, inaczej mniszek pospolity, dmuchawiec lub – błędnie – mlecz, rośnie na przydrożach, łąkach, w zaroślach oraz jako chwast. Mało kto wie, że mniszek lekarski ma wiele właściwości leczniczych, dzięki którym znalazł zastosowanie w medycynie naturalnej.

Zawiera on wiele witamin i minerałów, syrop z mniszka lekarskiego można przygotować w domu samemu.

Syrop z mniszka to specyfik o działaniu przeciwzapalnym i przeciwwirusowym. Bardzo często stosowany jest w przypadku bólu gardła, a także kaszlu. Doskonale sprawdza się jako lek na dolegliwości żołądkowe i na infekcje skórne. Ma również właściwości przeciwmiażdżycowe i żółciopędne.

Kwiaty powinno się zbierać w maju. To właśnie wtedy są najbardziej dojrzałe i nie są gorzkie. Kwiaty zbiera się w słoneczny dzień – przed południem, gdy są najbardziej otwarte, mają wtedy najwięcej aromatu.

Składniki:

– 500 kwiatów mniszka lekarskiego

– 1 litr wody

– 1 kilo cukru

– 2 cytryny

Zebrane kwiaty należy przebrać i usunąć z nich ewentualne owady, najlepiej ułożyć kwiaty na papierze na 2-3 godziny. Dzięki temu łatwiej można je zauważyć i usunąć.

Przekładamy kwiaty do garnka, zalewamy litrą wody, gotujemy 15 minut na wolnym ogniu. Odstawiamy na 24 godziny w chłodne miejsce.

Po tym czasie wywar przelewamy przez sitko i odciskamy wodę z kwiatów. Do wywaru z mniszka dodajemy wyciśnięty sok z cytryn oraz cukier i ponownie gotujemy (na niewielkim ogniu, około 1-2 godziny), aż wywar z mniszka zgęstnieje i będzie miał konsystencję syropu.

Gorący przelewamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy i odwracamy do góry dnem do wystudzenia. Wystudzone wynosimy do spiżarni w chłodne miejsce lub przechowujemy w lodówce.

Na zdrowie.

#zdrowie #ziola #kuchnia #przepisy

Data: 28.04.2019 17:14

Autor: FiligranowyGucio

Skoro dziś jest trochę postów o jedzeniu to postanowiłem,że i ja coś napiszę.Od dwóch tygodni praktycznie nic nie jem oprócz bananów i pomarańczy,pije mleko kokosowe,zioła,soki.To wszystko ze względu na przepuklinę, nie mogę ćwiczyć a operacja na razie nie wchodzi w rachubę,kiedy biegam to łapię szybko kontuzje.Już kiedyś przeprowadzałem podobne posty więc mniej więcej jestem do nich przygotowany.Cel to wytrzymać miesiąc,ile schudnę tyle będzie,za tydzień planuje drugi raz cztery dni tylko na samej wodzie z jedno dniową przerwą na soki.Jeśli stosuje się post tylko na wodzie to trzeba co trzy dni robić lewatywy.Pewnie myślicie czy jest ciężko to od razu odpowiem,że nie aż tak jak by to wydawać się mogło.Chyba,że przechodzi się koło budki z jedzeniem na wynos,wtedy jest nie za wesoło ;) lub pracuje na budowie choć znam przypadki w których ktoś pracował i jednocześnie był na głodówce pijąc tylko wodę. Do tego spożywam także suple typu ashwaganda,kreatyna wit.b,c,siemię lniane,omega 3,żeńszeń z gingko,Nac…staram się złagodzić zapalenie mięśnia piszczelowego które powstaje podczas biegania od np.źle dobranych butów lub złej postawy .Mam też nadzieje na -10kg i zgubienie oponki,przy poście 30 dniowym na wodzie możliwe jest nawet -15 kg.Jeśli ktoś z was decydował by się na taki ruch to lepiej jest wcześniej zrobić badania krwi itp.lub skontaktować się z dietetykiem.Bardzo dużo informacji znajdziecie na ten temat w necie oraz na różnych grupach np.na FB.Plusem takiego postu jest pozbycie się zbędnych kilo ale nie tylko,poprawia się także szybkość myślenia.Trzeba też pamiętać, aby przygotowując sie wcześnie odstawić mięso i trudno trawienne pokarmy a na wyjscie przez kilka dni powoli wprowadzać tylko owoce i warzywa.Niżej znajdziecie linki do info na ten temat.Pozdrawiam i życze udanej niedzieli :)

https://www.akademiadietetyki.pl/dietetyka/etapy-glodowek-zmiany-zachodzace-w-organizmie/

https://www.facebook.com/groups/345445162249361/

https://ewadabrowska.pl/dieta-warzywno-owocowa/

https://www.facebook.com/groups/314618571963812/

#dieta #zdrowie

Syntetyczna cząsteczka może pomóc w leczeniu stwardnienia rozsianego

Data: 26.04.2019 10:55

Autor: L3stko

news.ohsu.edu

Profesor Tom Scanlan z Oregon Health and Science University 20 lat temu stworzył cząstkę sobetirome jako sposób na obniżenie cholesterolu. W 2013 roku jego kolega dr Dennis Bourdette zasugerował, że może ona także zwalczać stwardnienie rozsiane. We wczesnych testach laboratoryjnych na myszach stwierdzono, że sobetirome rzeczywiście naprawia uszkodzoną mielinę. Co więcej, nie wykazuje on żadnych zauważalnych skutków ubocznych.

Informacja w języku polskim

#zdrowie #medycyna #ciekawostki #stwardnienierozsiane

Data: 22.04.2019 14:27

Autor: FiligranowyGucio

Kaja Funez-Sokoła

Narcyzm

Obecnie osobowość narcystyczna stanowi epidemię naszych czasów. Jest to wynik połączenia indywidualnych predyspozycji osobowościowych jednostki z wpływem otaczającego ją świata, czyli tzw. czynnikami zewnętrznymi. Społeczeństwo Europy zachodniej i USA jest silnie indywidualistyczne. Liczą się głównie wartości jednostki i przekonanie, że sukces gwarantuje szczęście. Media nakłaniają nas do pogodni za wiecznym pięknem, młodością i wysoką pozycją społeczną. Dzięki tym zabiegom nasze słabe punkty, jak zachłanność i próżność mają podatny grunt do rozwijania się. Ważniejsza staje się persona (C. Jung 1945) czyli maska pokazywana światu, niż nasze prawdziwe Ja.

Taki rodzaj osobowości, który jest skupiony na podtrzymywaniu swojej samooceny na możliwie jak najwyższym stopniu, poprzez szukanie potwierdzenia swojej wyjątkowości i wspaniałości przez źródła zewnętrzne, jest nazywana przez psychoanalityków narcystyczną. Osoby takie całe życie porównują się, na różnych płaszczyznach, do słabszych alternatyw, tylko po to, aby podnieść własne mniemanie o sobie. Poprzez łączenie się z wyidealizowanymi obiektami dążą do perfekcji i ciągłego doskonalenia siebie. Jest to zarówno ich cecha, jak i słabość powstała na bazie prymitywnego mechanizmu obronnego – idealizacji.

Heinz Kohut (1971) wprowadził termin "wielkościowe Ja" , oznaczał on, że osoba podnosi poczucie własnej wartości lub wyższości, aby poczuć się lepiej. Balansuje wtedy ona na dwóch biegunach wartościowania – idealizacji i dewaluacji. Kiedy idealizuje siebie, dewaluuje innych i odwrotnie. Osoby takie mogą wydawać się aroganckie, pewne siebie, wręcz zadufane, jednak często kryją w sobie "dziecko", które jest zakłopotane i przerażone. Noszą w sobie wizję siebie idealnego, kogoś do kogo dążą, aby nim zostać, jednak łączy je poczucie wewnętrznej słabości i wstydu wobec własnej nieodpowiedniości. Często ujawniają ekshibicjonizm emocjonalny, przeceniają swoją kreatywność i zdolności, po to, aby zakamuflować, nawet przed sobą samym swoją niepewność. Powiązany z tym jest perfekcjonizm, którym bronią się przed porażką.

Wiecznie porównują się do stworzonych przez siebie ideałów. Kiedy uda im się do nich zbliżyć wykazują poczucie wielkości, natomiast jeśli ocenią, że im nie dorównali, zamiast zrozumieć, że czasem się coś udaje, a innym razem nie, odczuwają silne załamanie związane w ich oczach z porażką, czego rezultatem jest depresja. Osoby takie są tak silnie skoncentrowane na zadaniu, a dokładniej na samym jego rezultacie, że nie potrafią odczuwać przyjemności z samego faktu trwania, bycia, życia, dążenia.

Zdarza się, że osoby narcystyczne podwyższają swoją samoocenę poprzez idealizację bliskich im osób. Błyszczą wtedy (jak księżyc w świetle słońca), dzięki atrakcyjności osoby dla nich znaczącej i z nimi związanej. Tłumacząc sobie – "nawet jeśli ja czegoś nie dokonałam, ale jestem z nim, a on jest najwspanialszym dyrygentem na świecie, wszyscy go podziwiają i ubóstwiają, oznacza to, że też jestem wartościowa".

Jednostka robi to wszystko, po to, aby zrekompensować słabości w poczuciu Ja, które jest poniżone i zdeprecjonowane. W związku z tym, najbardziej charakterystycznymi emocjami towarzyszącymi osobowości narcystycznej są wstyd i zawiść. Poczucie wstydu różni się znacząco od poczucia winy, która była kiedyś postrzegana jako cecha narcystyczna. Poczucie wstydu nie jest odczuwane przez wewnętrznego obserwatora jako niewłaściwe, wynika ono z oceny innych. Kojarzy się bardziej z bezradnością niż z czynieniem zła. Zawiść wywodzi się z wewnętrznej niepewności. Kiedy osoba jest przekonana, że w każdej chwili może zostać rozszyfrowana i na wierzch mogą wyjść jej braki, będzie zawistna o wszystkich tych, którym coś wychodzi, którzy swoimi zaletami rekompensują braki.

Etiologia pochodzenia narcyzmu została podzielona na dwie koncepcje i idących za nimi zwolenników. Spór powstał w obliczu myśli Kohuta (1971) a Kernberga (1975). Kohut twierdził, że patologiczny narcyzm powstaje na etapie rozwojowym. Oznacza to, że jednostka dojrzewając nie przechodzi w sposób poprawny i adaptacyjny potrzeb rozwiązywania idealizacji i deidealizacji. Wcześniej jednak jej rozwój wyglądał poprawnie.

Kernberg natomiast był zdania, że natura narcyzmu ma podłoże strukturalne. Zakłócenia powstały już we wczesnym rozwoju, co zaowocowało przywiązaniem osoby do prymitywnych mechanizmów obronnych. Dalsze kłopoty ujawniają się w relacjach interpersonalnych, szczególnie z bliskimi. Osoba narcystyczna pragnie za wszelką cenę bronić swojego wewnętrznego Ja, dlatego też w momencie popełnienia błędu nie potrafi przyznać się do winy. Takie zachowanie byłoby świadectwem, że zrobiła ona coś złego, popełniła jakieś błędy. Byłoby to dla niej niesamowicie wstydliwe. W związku z tym ma ona ogromne opory przed podziękowaniami czy przeprosinami, stając się w ten sposób osobą poniekąd zależną od innego człowieka. Kiedy więc osoba narcystyczna czuje się zagrożona, kiedy czuje się niekompetentna i niedoinformowana, stosuje zachowania kompensujące. Przechwala się, wywyższa, używa stanowczych i niepodważalnych twierdzeń, lub przesadnie krytycznych komentarzy, albo idealizuje swojego nauczyciela.

W literaturze przedmiotu określa się to jako ujawnianiem narcystycznego mechanizmu obronnego. Należy jednak pamiętać, że pojawianie się takich mechanizmów, nie oznacza, iż dana osoba posiada osobowość narcystyczną, być może jedynie występują u niej reakcje narcystyczne. Choć z pozoru mogą wydawać się podobne, istnieje różnica między osobowością narcystyczną a psychopatyczną. Wyrażanie empatii i ujawnianie motywacji do zbliżenia się w przypadku osoby narcystycznej wywołuje pozytywne uczucia i chęć otwarcia się. Osoba o strukturze psychopatycznej odbierze to jako oznakę słabości, nie jest ona emocjonalnie zdolna do współodczuwania.

Chociaż, jak już wcześniej wspominałam, w przypadku konfrontacji z niespełnieniem warunków idealnego Ja osoby o strukturze narcystycznej mogą doświadczyć depresji, jednak jest ona inna niż w przypadku osobowości depresyjnej. Jednostka narcystyczna w depresji czuje się pozbawiona swojego wewnętrznego, konkretnego Ja, osoba depresyjna z melancholią odczuwa swoje Ja jako realne i złe. Pacjenci z rozpoznaniem osobowości obsesyjno-kompulsywnej cierpią z powodu utraty kontroli i wynikającego z tego poczucia winy, które jest wynikiem złości oraz fantazji o agresji. Pacjenci narcystyczni odczuwają raczej pustkę niż złość.

Powstaje więc dylemat, jak postępować z osobami narcystycznymi? Praca psychologa to jedno, jednak zdarza się, ktoś, z kim musimy utrzymywać kontakt, jest narcyzem. Należy pamiętać, że czym bardziej starają się nam przypodobać, lub czym silniej się przechwalają, tym bardziej chcą zapomnieć o "małym niepewnym dziecku", które jest w ich wnętrzu. Niszcząc te wyobrażenia, niszcząc ich pewność siebie skazujemy ich na momentalną porażkę, mogącą prowadzić nawet do depresji. Powinniśmy zrozumieć, że gorzkie słowa płynące od osoby o osobowości narcystycznej są wywołane jej mechanizmami obronnymi. Osoby narcystyczne mają zaburzone poczucie własnej wartości, które warunkują tym, jak postrzegają ich inni. Dlatego ważne jest dla nich zrobienie dobrego wrażenia. Aby ich uczynki były zauważone, docenione i wychwalane. Mniej znaczące jest dla nich postępowanie według własnego kodeksu moralnego (którego zresztą często nie posiadają) czy chęci autentycznej pomocy lub zrobienia czegoś dobrego. Osoby te nie mają wglądu w siebie, nie potrafią dostrzec, a tym bardziej zaakceptować swoich słabości. Jest to szczególnie trudne i widoczne w przypadku uzależnień. Bardzo dobrze kamuflują swoje choroby, tak, aby inni nie mogli im zarzucić błędu lub słabości.

Do badania osobowości narcystycznej mogą posłużyć przykładowe pytania:

Czy uważa Pani/Pan, że zasługuje na szczególne traktowanie?

Czy uważa Pani/Pan, że jest wiele osób, które zasługują na takie zainteresowanie, jakie należy się Pani/Panu?

Czy uważa Pani/Pan za ważne spędzanie czasu z ludźmi wyjątkowymi, popularnymi lub wpływowymi?

Czy ktoś kiedyś powiedział Pani/Pan, że ma bardzo wysokie mniemanie o sobie?

Czy spędza Pani/Pan dużo czasu na myśleniu o sławie i sukcesie?

Czy uważa Pani/Pan, że jeśli jakieś zasady moralne, lub reguły społeczne przeszkadzają Pani/Panu, nie ma obowiązku przestrzegania ich?

Czy uważa Pani/Pan, że ludzie wiedząc, kim Pani/Pan jest, będą robić to, czego Pani/Pan będzie od nich wymagała?

Niewiele jednak osób w normalnych warunkach odważyłoby się uczciwie odpowiedzieć znajomemu lub członkowi rodziny na takie pytania. Dlatego też sugeruję zrobienie przeglądu swoich przekonań i odpowiedzenie samemu sobie – ile jest we mnie z narcyza?

http://psychologia.net.pl/artykul.php?level=799

#psychologia #narcyzm #zdrowie

Data: 21.04.2019 20:12

Autor: FiligranowyGucio

Schizofrenia-Avatar jako psychoterapeuta.

https://www.deutschlandfunk.de/schizophrenie-der-avatar-als-psychotherapeut.676.de.html?dram:article_id=437647

Brytyjscy naukowcy starają się ograniczyć urojenia chorych na schizofrenię za pomocą nowej metody. W tak zwanej terapii awatarystycznej w King's College w Londynie, chorzy dosłownie siedzą naprzeciwko swoich głosów w głowie. Umożliwia to technologia cyfrowa.

Od Martina Huberta.

Sesja terapeutyczna w Instytucie Psychiatrii w King's College London. Schematyczna twarz jest widoczna na monitorze komputera. Porusza ustami synchronicznie ze swoimi wypowiedziami – i atakuje mężczyznę siedzącego przed ekranem werbalnie. Jest mięczakiem i głupcem, głos ślini się. Brzmi przesterowany, ale został wymodelowany dokładnie tak, jak pamięta go człowiek znajdujący się przed monitorem. Mężczyzna cierpi na psychozę i od lat słyszy ten głos w głowie. Nigdy nie powiedziała mu nic miłego.

Terapia Avatar jest tym, co profesor Thomas Craig z King's College w Londynie nazywa swoim podejściem terapeutycznym. Psychiatra testuje go od kilku lat na schizofrenicznych pacjentach, którzy bardzo cierpią z powodu złego głosu wewnętrznego. Kiedy psychotyk łączy daną twarz z tym głosem, twarz na monitorze otrzymuje swoje indywidualne cechy."Nasze oprogramowanie komputerowe zmienia głos terapeuty, aby brzmiał jak zły głos pacjenta. To jest sztuczka. Psychoterapeuta siedzi w jednym pokoju, pacjent w innym, a rozmowy trójstronne między nimi są możliwe. Prowadzą rozmowę między pacjentem, terapeutą i awatarem."

Psychoterapeuta może w ten sposób poprosić pacjenta o zaprzeczenie niepokojącemu głosowi i wsparcie go w tym zakresie.Zmniejszenie liczby halucynacji

W trakcie sesji terapeuta może uczynić zły głos bardziej defensywnym i przyjaznym. Pacjent rozwija uczucie, że może na nie wpływać. Ma naprawdę pozytywne doświadczenie z namacalnym głosem, który normalnie maltretuje go poza sceną. Thomas Craig po raz pierwszy w porównaniu z większą grupą kontrolną zbadał skuteczność tej metody. Porównał w sumie 150 schizofrenicznych osób. Połowa z nich przeprowadziła sześć cotygodniowych sesji terapeutycznych z awatarami. Druga połowa rozmawiała z terapeutami o swoich problemach bez awatara.

"Główny rezultat był taki, że częstotliwość halucynacji zmniejszyła się, a uczestnicy nie postrzegali ich jako stresujące. Poprawa ta była istotnie większa wśród osób, które otrzymywały terapię awatarną. Po trzech miesiącach były znacznie lepsze. Efekt ten utrzymywał się nawet po sześciu miesiącach i znamy przypadki, w których halucynacje głosowe nawet całkowicie zniknęły. I tak pozostało nawet po półtora roku do dwóch lat."Dodatkowe zastosowania dla awatarów

Wyniki były nawet lepsze niż w badaniach terapii poznawczo-behawioralnej, które są często wykorzystywane w akustycznych halucynacjach. Pacjenci powinni zająć się swoim wewnętrznym głosem i ponownie go ocenić. Thomas Craig podkreśla, że dalsze badania są niezbędne dla potwierdzenia jego wyników. Ale w zasadzie jest przekonany, że terapia awatarowa może stać się również standardową terapią dla innych problemów psychologicznych:

"Niektórzy koledzy próbują obecnie stosować tę metodę w anoreksji, gdzie wewnętrzny głos zabrania jedzenia. Nie jest to głos, który jest naprawdę słyszalny jak w naszych psychotycznych, jest to raczej stwierdzenie własne, ale tak samo doniosłe. I niektórzy koledzy również zaczynają wypróbowywać awatary w terapii zaburzeń osobowości. Myślę, że istnieje potencjał do innych zastosowań."

#zdrowie #technologia #nauka #medycyna #psychologia

Nie jesteśmy uczuleni na gluten, ale glifosat.

Data: 20.04.2019 20:27

Autor: FiligranowyGucio

medizin-heute.net

#gluten #zdrowie #odżywianie

Badanie wykazało, że herbicyd "Roundup" z amerykańskiego giganta agrochemicznego Monsanto (obecnie wchodzącego w skład BAYER) jest odpowiedzialny za nietolerancję glutenu (choroba celiakijska) i jej rozprzestrzenianie się w sposób podobny do epidemii.

"Choroba celiakijska i ogólnie nietolerancja glutenu stanowią coraz większy problem na całym świecie, ale szczególnie w Ameryce Północnej i Europie, gdzie cierpi na nią około 5% populacji" – napisali naukowcy w metaanalizie prawie 300 badań.

"Uważamy, że glifosat, aktywny składnik herbicydu Roundup®, jest najważniejszym czynnikiem przyczynowym tej epidemii", dodają.

Badanie, opublikowane w 2013 roku w czasopiśmie Interdisziplinäre Toxikologie, zostało niemal całkowicie zignorowane przez media z wyjątkiem Mother Earth News i The Healthy Home Economist.

Teraz, gdy glifosat otrzymuje uwagę, na którą zasługuje, ponieważ został nazwany przyczyną pozwu o raka o wartości 280 milionów dolarów w USA i sklasyfikowany jako czynnik rakotwórczy przez Światową Organizację Zdrowia i stan Kalifornia, nadszedł czas, aby przyjrzeć się roli tej substancji chemicznej w powiązanej chorobie:

Objawy tzw. "nietolerancji glutenu" lub choroby celiakii są szokująco podobne do objawów u zwierząt laboratoryjnych narażonych na działanie glifosatu, twierdzą autorzy badania, Anthony Samsel, niezależny naukowiec, który był konsultantem amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) w sprawie zanieczyszczenia arsenem i amerykańskiej straży przybrzeżnej w sprawie zagrożeń chemicznych oraz Stephanie Seneff, starszej badaczki w Massachusetts Institute of Technology (MIT), prywatnym uniwersytecie badawczym w Cambridge.

Wskazują one również na niedawne badania dotyczące wpływu glifosatu na układ pokarmowy ryb. Zredukowała enzymy trawienne i bakterie, uszkodziła fałdy śluzówkowe, zniszczyła strukturę mikrokrwi w ścianie jelita i zwiększyła wydzielanie śluzu.

"Te cechy mocno przypominają celiakię" – piszą Samsel i Seneff.

Ponadto, liczba osób, u których zdiagnozowano nietolerancję glutenu i chorobę celiakii, wzrosła wraz z rosnącym stosowaniem glifosatu w rolnictwie, w szczególności z niedawną praktyką moczenia zbóż w herbicydzie tuż przed zbiorami, która rozpoczęła się w latach 80. i stała się rutyną w latach 90:

Podczas gdy niektórzy sugerują, że niedawny wzrost zachorowań na celiakię (który rozpoczął się około 2000 r., jak pokazano na powyższym wykresie) wynika po prostu z lepszych opcji diagnostycznych, nowsze badania sugerują, że jest ich więcej.

W 2009 roku badacze szukali przeciwciał glutenowych w mrożonej surowicy odpornościowej, które uzyskali w latach 1948-1954 do produkcji przeciwciał glutenowych i porównywali je z próbkami pochodzącymi od ludzi dzisiaj. Stwierdzili, że częstość występowania celiakii w młodszym pokoleniu wzrosła czterokrotnie.

Jako kolejny dowód naukowcy przytaczają następujące punkty:

"Celiakia wiąże się z brakiem równowagi w bakteriach jelitowych, co można w pełni wyjaśnić znanym wpływem glifosatu na bakterie jelitowe.

"Celiakia wiąże się z upośledzeniem enzymów cytochromu P450. Glifosat hamuje enzymy cytochromu P450".

"Deficyt żelaza, kobaltu, molibdenu, miedzi i innych rzadkich metali związanych z chorobą celiakii może być spowodowany silną zdolnością glifosatu do wiązania tych pierwiastków w kompleksach.

"Braki związane z celiakią w tryptofanie, tyrozynie, metioninie i selenometioninie są zgodne ze znanym zubożeniem tych aminokwasów przez glifosat".

"Pacjenci cierpiący na celiakię są również narażeni na zwiększone ryzyko wystąpienia chłoniaka nieziarniczego, co jest również związane z narażeniem na działanie glifosatu.

"Częstotliwość występowania chłoniaka nieziarniczego wzrosła dramatycznie w większości krajów zachodnich w ostatnich dziesięcioleciach. Statystyki Amerykańskiego Towarzystwa Nowotworów wykazują wzrost o 80% od początku lat siedemdziesiątych, kiedy to glifosat został po raz pierwszy wprowadzony na rynek. “

"Problemy reprodukcyjne związane z celiakią, takie jak niepłodność, poronienia i wady wrodzone, są również wyjaśniane przez glifosat.

Pozostałości glifosatu w zbożu, cukrze i innych uprawach prawdopodobnie ostatnio wzrosną, ponieważ suszenie zboża zwiększa się tuż przed zbiorami, twierdzą naukowcy. Ta potajemna, nielegalna praktyka stała się rutyną dla konwencjonalnych rolników od lat 90-tych.

Jak na ironię, praktyka ta zwiększa plony poprzez zabijanie upraw. Krótko przed śmiercią roślin, uwalniają one swoje nasiona, aby rozprzestrzeniać swoje gatunki:

"Roślina sieje, że tak powiem, gdy zaczyna umierać. Z ostatnią siłą uwalniają nasiona" – powiedział Seneff w rozmowie z The Healthy Home Economist.

Musimy żyć bez glifosatu, a nie glutenu. A to oznacza bycie ekologicznym, zwłaszcza jeśli chodzi o zboża i zwierzęta, które zjadają te zboża. Może będziesz musiał żyć bez glutenu, dopóki nie wyleczysz jelit.

Data: 20.04.2019 19:16

Autor: FiligranowyGucio

M. R. Jaśkiewicz

Co tydzien ZA DARMO spotkanie z dyplomowanymi psychologami, psychoterapeutami. Live. Jezeli potrzebujesz wsparcia, rozmowy, lub sam chcesz pomóc. Wystarczy dołączyć do grupy. Zapraszamy

https://www.facebook.com/groups/1791248261176749/?hc_ref=ARTyBE_ChpNMxw9G9GCt_8yBPJWpK88vHrXUavF2a4OOrhxhOe0LIrtHzxu1gJbBV20

#psychologia #porady #zdrowie

Data: 17.04.2019 16:01

Autor: FakeMMR

Co to może być, nagłe otępienie i silna potrzeba spania po załatwieniu się?Gdy się nie położe, to objawy się nasilają i mam częste wrażenie, że za chwilę zemdleje i jakby w głowie się kręci lekko czy coś..

#zdrowie #medycyna

Data: 16.04.2019 08:56

Autor: Kiszony

Kiszonki/sfermentowana żywność może być pomocna w leczeniu depresji, potrzeba dalszych badań:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30415609

Cyt. „Badania przedkliniczne wskazują na korzyści płynące ze sfermentowanej żywności w łagodzeniu zaburzeń czynności jelit oraz w modelach zwierzęcych depresji i lęku. Jednak w przypadku ludzi literatura dotycząca znaczenia fermentowanej żywności w leczeniu lub zapobieganiu depresji i lękowi jest znikoma. Przegląd ten identyfikuje krytyczną lukę badawczą do dalszej oceny fermentowanej żywności w leczeniu lęku i depresji u ludzi.

Zaburzenia psychiczne, w tym depresja i lęk, często współwystępują z problemami jelitowymi, co sugeruje dwukierunkowy związek między zdrowiem psychicznym a funkcją jelit. Potencjał modulowania osi mikrobiom-jelito-mózg, a następnie zdrowia psychicznego, dzięki wykorzystaniu żywności fermentowanej, jest nowym interesującym tematem.

Sfermentowana żywność jest uważana za żywność funkcjonalną ze względu na korzyści zdrowotne. Proces fermentacji drobnoustrojów przekształca substraty spożywcze w produkty bogatsze w składniki odżywcze. Te funkcjonalne „składniki” działają biologicznie w przewodzie pokarmowym i mają zdolność modyfikowania mikroflory jelitowej, wpływają na translokację endotoksyn i późniejszą aktywację immunologiczną oraz promują odżywianie gospodarza."

https://kliknijwzdrowie.pl/kiszonki-naturalny-probiotyk-i-zrodlo-witamin/

#zdrowie #dieta #nauka #medycyna

Data: 12.04.2019 09:29

Autor: Kiszony

Mężczyźni z brodami i długimi włosami mają najmniejsze jądra – nowe badanie. ( ͡º ͜ʖ͡º)

https://nypost.com/2019/04/10/males-with-long-hair-and-beards-have-smaller-testicles-study/

Cyt. „Według nowego badania „efektowny” zarost na twarzy naczelnych – w tym ludzi – może być oznaką małych jaj. Włosy są uważane za „ornament” – zewnętrzny pokazu męskości – swoistego rodzaju „broń”, sposób na rzeczywistą rywalizację seksualną z innymi samcami gatunku poprzez rozmnażanie.

Badanie wykazało, że zarówno ludzie, jak i duże naczelne nie mają możliwości aby mieć jednocześnie duży worek z jajami i krzaczasty zarost na twarzy. Niezależnie od tego, czy włosy pojawiają się jako broda u ludzi, czy puszyste baki na małpach, nie ma to znaczenia: żadne z nich nie jest w stanie produkować dużej ilości plemników, jednocześnie zwiększając obfitość zarostu.

„W skrócie, „bujni” mężczyźni mają najmniejsze jądra” – mówi Stefan Lüpold, biolog ewolucyjny z Uniwersytetu w Zurychu, który wraz z kolegami porównał 100 cech płciowych (w tym ludzi).

Ale odkryli również, że broda może być pomocna w reprodukcji. Owłosione naczelne są postrzegane jako bardziej męskie, zdrowe i płodne, a zatem bardziej atrakcyjne dla krycia samic. Więc nawet jeśli nie mają odpowiednich „kulek”, mogą nadal przyciągać wiele partnerek. Jeśli mają większe jądra (a tym samym więcej plemników), mogą nie być tak atrakcyjnie owłosione, co oznacza, że mogą nie mieć takiej samej szansy, że bardziej krzepki naczelny będzie miał partnera.

Choć podczas reprodukcji w grę wchodzi wiele innych czynników – w tym gęstość zaludnienia – z badań wynika, że brody i wielkość jaj, są ewolucyjnymi kompromisami.

„Trudno jest mieć to wszystko” – mówi Lüpold. „Duże jądra mają dużą broń – ale mniej ozdób”.

#zdrowie #mezczyzna #ciekawostki

Data: 11.04.2019 07:44

Autor: Kiszony

Zespół jelita drażliwego – Nowe badanie przeprowadzone przez uniwersytety w Southampton i King's College w Londynie sugeruje, że choroba ma podłoże psychologiczne i może być lepiej kontrolowana poprzez trening mentalny niż w przypadku lekarstw głównego nurtu.

https://www.telegraph.co.uk/science/2019/04/10/irritable-bowel-syndrome-psychological-new-study-shows/

cyt. "Nadzieja na lepsze leczenie jest dostępna dla tysięcy cierpiących po tym, jak badania wykazały, że nawet telefoniczna i internetowa terapia poznawczo-behawioralna (CBT) miała duży wpływ na objawy.Powszechny stan jelita dotyka do 20% ludzi i wywołuje ból brzucha, wzdęcia i niepokojące zmienione nawyki jelitowe. Przyczyny zaburzenia są nieznane."

Lekarze przebadali 558 poważnych pacjentów z IBS(Zespołem jelita drażliwego), którzy zostali poddani programowi CBT lub otrzymali standardową opiekę.

Odkrycia zgłoszone w czasopiśmie Gut wykazały, że pacjenci z grupy CBT częściej doświadczali znaczącej poprawy”

Wpływ IBS na ich pracę i życie codzienne był również znacznie mniejszy niż w przypadku osób nie otrzymujących terapii psychologicznej.

CBT to leczenie, które ma na celu pomóc ludziom przezwyciężyć szkodliwe zachowania i sposoby myślenia.

Podczas badania sesje były prowadzone przez telefon lub online, a nie osobiście.

Główny badacz, dr Hazel Everitt z University of Southampton, powiedział: „Fakt, że zarówno sesje CBT prowadzone przez telefon, jak i przez Internet okazały się skutecznymi metodami, jest to naprawdę ważne i ekscytujące odkryciem.

Naukowcy twierdzą, że priorytetem jest teraz zwiększenie dostępności CBT dla osób z IBS.

Zespół szkoli obecnie grupę terapeutów NHS. Jeden pacjent, który wziął udział w badaniu, Laura Day, powiedział: „Nie ma innego sposobu, aby to ująć, ta próba zmieniła moje życie.

„Miałem objawy tak długo, jak pamiętam” zdiagnozowano go oficjalnie w wieku około 13 lat.

„Teraz, mając 31 lat, ledwo o tym myślę, ponieważ w 98% nie odczuwam objawów”.

Dodała: „Spędziłam całe życie na unikaniu pewnych potraw, restauracji i sytuacji, myśląc, że kontrolowałam swój IBS, kiedy faktycznie dodawałam paliwo do płomienia.

„Techniki CBT, których się nauczyłem i informacje, które otrzymałem podczas tego procesu, dały mi prawdziwą kontrolę w zdrowy, możliwy do opanowania sposób”.

#zdrowie

Data: 07.04.2019 12:40

Autor: Kiszony

Farmaceutyczny lek o nazwie Vioxx lata temu uśmiercił tysiące ludzi na świecie, a miliony pozbawił zdrowia. W Polsce w 2005r złożono pierwszy pozew przeciw koncernowi, w sumie było ich kilkanaście…..i nie mogę nigdzie znaleźć czy ktokolwiek w Polsce wygrał proces i odszkodowanie, ktoś z was może wie?

https://www.tygodnikprzeglad.pl/smierc-pastylkach/

#medycyna #zdrowie #pytanie

Data: 07.04.2019 09:43

Autor: Alojz

Czy Polacy wydają najwięcej z krajów unii na lekarstwa bez recepty?

Jeżeli by liczyć wydatki " na głowę " to nie.Jezeli by liczyć dochód i wydatki na lekarstwa bez recepty to raczej tak .

Tu macie ranking krajów " wydatki na lekarstwa bez recepty na statystycznego mieszkańca"

Polska przed Niemcami!

W Niemczech ponad połowa zakupów lekarstw bez recepty to środki do zwalczania kaszlu i przeziębienia .

https://m.heise.de/tr/artikel/Statistik-der-Woche-Rezeptfreie-Gesundheit-3794788.html

#lekarstwa #zdrowie

Data: 07.04.2019 09:07

Autor: Kiszony

Polacy najwięcej wśród mieszkańców krajów Unii Europejskiej wydają na leki. To paradoks – Polacy wydają coraz więcej na "leki" a z roku na rok coraz więcej chorują.

https://dorzeczy.pl/kraj/68195/Otylosc-cukrzyca-choroby-zakazne-Choruje-coraz-wiecej-dzieci-Zatrwazajace-dane-NIK.html

W 2018 r. wydatki Polaków na leki i suplementy diety sięgnęły prawie 13,3 mld zł, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej.

http://www.rynekaptek.pl/marketing-i-zarzadzanie/polacy-wiecej-wydaja-na-leki-otc-i-suplementy-to-za-sprawa-reklam,30226.html

W ciągu ostatnich 18 lat liczba reklam w kategorii produkty zdrowotne i leki wzrosła blisko 20 razy, podczas gdy ogólna liczba reklam wzrosła zaledwie trzykrotnie.

http://wyborcza.biz/biznes/1,147743,19979014,krrit-gigantyczna-liczba-reklam-lekow-i-suplementow.html?disableRedirects=true

Koncerny na reklamę wydały w 1996r–25 mln, w 2000r ponad 120 mln zł (a obecnie trzecia (trzecia!) na liście, firma Natur Produkt Zdrovit zwiększyła budżet marketingowy aż o 51 proc. wydając na reklamę nieco ponad 611 mln zł, co dało jej trzecie miejsce wśród reklamodawców)

Już między 1992 a 2002r Polak został zmuszony do 17-krotnego zwiększenia wydatków na lekarstwa. Liczba reklam w TV z niecałych 8 tys w 1997 wzrosła do prawie 200 tys w 2015-od początku 2000r wzrosła aż 20-krotnie….Lol

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/polacy-mniej-wydaja-na-jedzenie-a-coraz-wiecej-na-leki-i-remonty-aa-hzew-DHVk-Uyp1.html

http://wyborcza.pl/1,76842,17513743,My__Polacy__lekomani__Rekordowe_wydatki_na_leki__grozne.html

#zdrowie #przemyslenia

Zawał, zgaga, czy nerwoból? Jak odróżnić?

Data: 06.04.2019 15:31

Autor: furgonschnitzel

lekarski.blog.polityka.pl

"Wiedza zawarta w tym tekście ma bardzo wiele lat, ale wciąż jest aktualna, chociaż niestety – wciąż zbyt mało rozpowszechniona. Jej znajomość może ocalić życie. Skuteczność leczenia zawału serca zależy bowiem w dużej mierze od czasu jaki upłynął od początku objawów do rozpoczęcia terapii." by Stefan Karczmarewicz

Polecam uwadze starszych i młodszych. Bardzo dobrze zrobione zestawienie opisujące jak odróżnić stan, w którym należy jak najszybciej zgłosić się do szpitala od zwykłej zgagi. Okazuje się, że objawy są naprawdę bardzo podobne, a umiejętność ich odróżnienia może uratować życie wam, lub komuś bliskiemu.

#zdrowie

Data: 02.04.2019 19:15

Autor: radmen

Lurku, może poradzisz?

Mamy zbiornik na olej opałowy (>1k litrów). Był używany przez kilka lat. Jeszcze dłużej był pusty (od ostatniego użycia). Pojawił się pomysł aby wykorzystać go jako zbiornik na tzw. deszczówkę. Zebrana woda ma być później wykorzystana do podlewania ogródka warzywnego.

Chciałem się Was poradzić – czy ten pomysł jest w ogóle bezpieczny dla zdrowia?

Mnie ten pomysł trochę mierzi, jednak ciężko się rozmawia z ludźmi starej daty i potrzebuję argumentów.

#ogrodek #zdrowie

Data: 02.04.2019 09:14

Autor: Alojz

W Niemczech ponad 9400 osób czeka na przeszczep organu.W zeszłym roku 955 osób po śmierci oddało swoje organy.

Teraz ma nastąpić zmiana prawa w Niemczech. Teraz każda po śmierci, ma być dawcą organu. Jezeli ktoś sobie tego nie życzy, będzie musiał mieć odpowiednie zaświadczenie.Po prostu odwrotna sytuacja do obecnej .

#wszystkooniemczech #zdrowie

ODROBACZANIE dzieci i dorosłych - metody naturalne i leki

Data: 30.03.2019 10:09

Autor: FiligranowyGucio

poradnikzdrowie.pl

Odrobaczanie dzieci i dorosłych w Polsce w latach 70. i 80. XX wieku było powszechną praktyką. Jednak obecnie nie ma takich zaleceń. A powinno się je wydać, ponieważ szacuje się, że większość naszego społeczeństwa zmaga się z jakimś pasożytem. Sprawdź, dlaczego warto się odrobaczać, jak często należy to robić i jakie mogą być działania niepożądane odrobaczania…

Data: 28.03.2019 10:02

Autor: Kiszony

Kochani idzie lato i czas opalania. Warto wiedzieć i wybierać mądrze: (dla zainteresowanych tą kwestią w komentarzu rozwiniecię tematu i moja konkluzja)

Nowe badanie łączy kremy przeciwsłoneczne z wadami wrodzonymi.

https://www.treehugger.com/health/new-study-links-chemical-sunscreens-birth-defects.html

"Oksybenzon obecny w kremach przeciwsłonecznych może być skuteczny w filtrowaniu światła UV, ale wiąże się z niebezpiecznie wysokim kosztem dla zdrowia ludzkiego. Naukowcy z laboratorium Haereticus Environmental Laboratory w Wirginii opublikowali właśnie badanie w czasopiśmie Reproductive Toxicology, wskazujące na związek między ekspozycją na oksybenzon a powstawaniem wad wrodzonych.

Chemiczne filtry przeciwsłoneczne otrzymały wiele złej prasy w ostatnich miesiącach, a Hawaje i Floryda zakazują ich sprzedaży i używania. Wzrasta zaniepokojenie toksycznością chemikaliów stosowanych w preparatach, głównie oksybenzonu i oktinoksanu, oraz szkodliwości, jaką wyrządzają zarówno zdrowiu ludzkiemu, jak i morzu.

Autorzy badania usilnie nakłaniają kobiety w ciąży do unikania stosowania produktów przeciwsłonecznych z oksybenzonem, a także kobiet próbujących zajść w ciążę, ponieważ oksybenzon jest rozpuszczalną w tłuszczach substancją chemiczną, która może pozostawać w organizmie przez wiele tygodni.

Drugi artykuł, opublikowany również w tym tygodniu przez naukowców z Haereticus, ujawnia niebezpieczeństwa stosowania chemicznych filtrów przeciwsłonecznych u dzieci poniżej 5 roku życia. Przegląd 169 produktów ochrony przeciwsłonecznej oznaczonych jako bezpieczne do stosowania u niemowląt i dzieci wykazał niebezpieczne poziomy sześciu pospolitych chemicznych pochłaniaczy UV – z których wszystkie są znanymi chemikaliami zaburzającymi gospodarkę hormonalną – gdy są stosowane zgodnie z zaleceniami producenta.

W e-mailu do TreeHuggera, naukowiec Craig Downs powiedział, że oksybenzon jest ryzykiem, nawet jeśli nie jest stosowany bezpośrednio.

„Oksybenzon, który zanieczyszcza baseny i plaże, może zostać wchłonięty bezpośrednio w skórę kobiet w ciąży i dzieci, zwiększając ich ekspozycję na oksybenzon i ryzyko związane z tą ekspozycją. Nie pozwolę moim dzieciom wchodzić na publiczne baseny lub na wiele plaż, ponieważ poziom oksybenzonu i oktokrylenu może być niebezpiecznie wysoki”

Oczywiste jest, że nie powinniśmy używać chemicznych filtrów przeciwsłonecznych, a filtry słoneczne z minerałami, takimi jak tlenek cynku i dwutlenek tytanu, są znacznie bezpieczniejszym wyborem."

Spożycie orzechów zmniejsza umieralność

Data: 28.03.2019 09:21

Autor: FiligranowyGucio

akademiadietetyki.pl

Żywieniowcy polscy wyróżniają dwanaście grup produktów, wymieniając kolejno: produkty zbożowe, mleko i jego przetwory, mięso i ryby, jaja, masło i śmietana, inne tłuszcze, ziemniaki, warzywa i owoce bogate w witaminę C, warzywa bogate w ß-karoten, pozostałe warzywa i owoce, strączki i słodycze. Orzechy zaliczyć należy do grupy dziesiątej innych warzyw i owoców bogatych w błonnik.

Z definicji orzech, w odniesieniu do sztuki kulinarnej, jest nasionem lub owocem, którego jadalne jądro jest zamknięte w twardej bądź kruchej skorupie. Na rynku dostępne w sprzedaży są różne odmiany orzechów. Do popularniejszych zaliczymy orzechy włoskie, laskowe, czy pistacje. Nie mniej jednak, w powszechnej dystrybucji można dostać jeszcze migdały, orzeszki ziemne, piniowe, nerkowce, orzechy brazylijski, czy makadamia.

Orzechy ze względów odżywczych, spożywane są głównie z uwagi na wysoką zawartość białka i cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych.Biochemicy oprócz wspomnianych makroskładników, zidentyfikowali w orzechach inne cenne związki, choćby z grupy antyoksydantów fenolowych (przeciwutleniaczy), czy fitosteroli (substancje mogące obniżać ciśnienie tętnicze krwi) . Nie brak w orzechach też witamin (kwasy foliowego, niacyny i wit. E) oraz minerałów (potasu, wapnia i magnezu) [1].

Obserwuje się odwrotne zależności pomiędzy spożyciem orzechów a przebiegiem wielu chorób metabolicznych. W szczególności nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu drugiego, chorób serca. Jednak nie wiele jest doniesień o wpływie spożycia tego cennego surowca na całkowitą ilość zgonów, czy tą dedykowaną poszczególnym chorobą.

Na podstawie bardzo dużego badania populacyjnego [2] obejmującego 115 tysięcy osób w okresie obserwacji 30 lat przedstawiono konkretne dowody na związek pomiędzy umieralnością a spożyciem orzechów. Na podstawie danych o przyczynach około 30 tysięcy zgonów, ustalono, że spożywanie 7 i więcej porcji orzechów tygodniowo wiązało się z 20 procentowym zmniejszeniem śmiertelności (iloraz zgonów z powodu danej choroby oraz liczy osób na nią chorujących). Ponadto zaobserwowano odwrotną zależność pomiędzy spożywaniem orzechów a zapadalnością na choroby serca, nowotwory, czy dolegliwości układu oddechowego.

Sylwetka standardowego zjadacza orzechów, w porównaniu do osoby od nich stroniącej, zarysowana na podstawie danych z badania, da się opisać następująco. Fan orzechów to osoba szczuplejsza, częściej mniej paląca, bardziej aktywna ruchowo, spożywająca więcej alkoholu, warzyw i owoców.

Nadinterpretując powyższe dane, można dojść do wniosku, że wystarczy każdego dnia, do diety zachodniej, dorzucić garść orzechów włoskich, by wydłużyć nasze życie. Rozstrzygnąć, czy będzie to wniosek błędny, trudno jest na podstawie powyższych informacji. Jednak, zdrowy rozsądek podpowiada, że z dużym prawdopodobieństwem spotkają nas konsekwencje złego stylu życia, niezależnie od spożywanych w tygodniu porcji orzechów.

Badania populacyjne obarczone są zawsze największym błędem, gdyż w większości przypadków polegają na wiązaniu ze sobą faktów, niż na ich rzeczywistej weryfikacji. Dlatego należy do ich wyników podchodzić z rezerwą.

Nie mniej jednak, wiedza płynąca z powyższego doniesienia, może być użyteczna w codziennej praktyce lekarzy i dietetyków. Specjaliści mogą polecać swoim pacjentów regularne spożywanie orzechów jako sposób zmniejszający ryzyko śmierci. Wiadomo, że spożycie produktów z grupy X nie naprawi naszych błędów dietetycznych z przeszłości. Może, jednak stać się łatwym, pierwszym krokiem, w stronę zdrowych nawyków.

Głodówka lecznicza: jak przygotować się do głodówki leczniczej?

Data: 27.03.2019 16:51

Autor: FiligranowyGucio

poradnikzdrowie.pl

Głodówka lecznicza może trwać od 2-3 dni do 6 tygodni – zazwyczaj to 10-14 dni. Dlaczego tak długo? Zwolennicy głodówki leczniczej uważają, że to konieczne, bo organizm dopiero po 5-6 dniach włącza swój układ odpornościowy. Wśród głodówek leczniczych najpopularniejsze są: głodówka jednodniowa i głodówka kilkudniowa. Każda głodówka wymaga odpowiedniego przygotowania – sprawdź, jak przygotować się do głodówki leczniczej.

Głodówka lecznicza, szczególnie jeśli przeprowadzasz ją po raz pierwszy, wymaga pewnych przygotowań. Przede wszystkim sprawdź swój stan zdrowia a potem przygotuj organizm.

Dla kogo głodówka lecznicza?

Głodówka lecznicza ma pomagać w schorzeniach, których przyczynami są złe odżywianie i brak ruchu. To m.in. choroby przemiany materii, nadwaga, choroba wrzodowa, zapalenia stawów, cukrzyca, zmiany zwyrodnieniowe, alergie, anemie, kamice, choroby układu krwionośnego (nadciśnienie, miażdżyca), cellulit i astma.

Absolutnie zrezygnować z głodówek muszą natomiast kobiety w ciąży i karmiące piersią, rekonwalescenci, chorzy na gruźlicę, wrzody żołądka. Praktycznie każda przewlekła choroba jest przeciwwskazaniem do stosowania głodówek. Głodówka jest wykluczona także w przypadku dzieci i młodzieży oraz osób starszych.

Głodówka lecznicza wymaga konsultacji z lekarzem

Decydując się nawet na kilkudniową głodówkę, trzeba się wcześniej dokładnie przebadać. Należy zrobić morfologię (choćby dla wykluczenia anemii), EKG – bo w okresie głodówki zwiększa się znacznie ryzyko zawału, USG jamy brzusznej – żeby sprawdzić, czy nie ma na przykład kamicy pęcherzyka żółciowego, zbadać stężenie kwasu moczowego w nerkach, poziom kreatyniny, a także zrobić rentgen płuc (żeby wykluczyć na przykład gruźlicę).

Głodówka lecznicza: przygotowania do głodówki

Przygotowania do głodówki leczniczej zacząć trzeba już 2 tygodnie wcześniej. Przede wszystkim odstawiasz lub wyraźnie ograniczasz ilość mięsa, nabiału i słodyczy w diecie. Rezygnujesz z mocnej herbaty i kawy, pijesz za to dużo wody, herbatki ziołowe, napary, świeże soki warzywne i owocowe, wywary z warzyw.

Głodówka lecznicza wymaga konsultacji z lekarzem

Decydując się nawet na kilkudniową głodówkę, trzeba się wcześniej dokładnie przebadać. Należy zrobić morfologię (choćby dla wykluczenia anemii), EKG – bo w okresie głodówki zwiększa się znacznie ryzyko zawału, USG jamy brzusznej – żeby sprawdzić, czy nie ma na przykład kamicy pęcherzyka żółciowego, zbadać stężenie kwasu moczowego w nerkach, poziom kreatyniny, a także zrobić rentgen płuc (żeby wykluczyć na przykład gruźlicę).

Głodówka lecznicza: przygotowania do głodówki

Przygotowania do głodówki leczniczej zacząć trzeba już 2 tygodnie wcześniej. Przede wszystkim odstawiasz lub wyraźnie ograniczasz ilość mięsa, nabiału i słodyczy w diecie. Rezygnujesz z mocnej herbaty i kawy, pijesz za to dużo wody, herbatki ziołowe, napary, świeże soki warzywne i owocowe, wywary z warzyw.

Sprawdź też, na czym polega dieta dr Dąbrowskiej

Jej elementem również jest lecznicza głodówka!

2013-02-20

Agnieszka Paculanka

Polskie superfoods - 9 produktów o niezwykłych wartościach odżywczych

Data: 25.03.2019 17:41

Autor: FiligranowyGucio

poradnikzdrowie.pl

Superżywność (superfood) to nie tylko egzotyczne nasiona chia, spirulina czy jagody goji. Choć to o nich jest głośno, niezwykłymi wartościami odżywczymi mogą pochwalić się także polskie produkty: dynia, jarmuż, siemię lniane, żurawina, kasza jaglana czy rokitnik. Warto skorzystać z ich właściwości, bo zazwyczaj są tańsze i łatwiej dostępne.

Dynia

To warzywo zawiera mnóstwo składników wzmacniających odporność i działających antynowotworowo, powinno się więc jak najczęściej pojawiać w jesienno-zimowym jadłospisie. Szklanka dyniowego purée dostarcza 10 mg witaminy C i pokrywa siedmiokrotnie (!) zapotrzebowanie na witaminę A. Ma sporo błonnika (7 g na szklankę) i karotenoidów, chroniących przed chorobami serca, nowotworami i chorobami oczu. Zawiera też magnez, wapń i potas. Pestki dyni są bogate w cynk – w garści (16 g) zawierają go 2,5 mg. Dostarczają też fitosteroli, które ograniczają wchłanianie cholesterolu z pożywienia.

Jak jeść dynię? Dynia jest świetna jako składnik zupy-krem, a także w curry, gulaszach i sosach do makaronu. Jest też pyszna wraz z przyprawami korzennymi jako podstawa ciast, ciasteczek, placków i deserów.

Jarmuż

Te zielone liście przypominające w smaku kapustę (jarmuż należy zresztą do rodziny kapustnych) wydają się nowością, ale wcale nią nie są. Jarmuż był jednym z najpopularniejszych warzyw w średniowiecznej Europie. Nic dziwnego – ta roślina to skarbnica wartości odżywczych. Jest bogata w białko, błonnik, wapń, żelazo, fosfor, cynk, magnez. Silne przeciwutleniacze, takie jak chlorofil, luteina czy sulforafan, eliminują z organizmu substancje uszkadzające DNA i powodujące nowotwory, a także powstrzymują wzrost komórek rakowych. Szklanka jarmużu zaspokaja 90% zapotrzebowania na witaminę C, 100% – na witaminę A i 450-600% – na witaminę K. Zawiera też witaminy E oraz z grupy B. Jarmuż znakomicie czuje się w naszym klimacie, wręcz lubi przymrozki. Można go uprawiać w przydomowym ogródku, kupić w warzywniaku albo w markecie – umyty i pokrojony powinien być dostępny w lodówce przez cały rok.

Jak jeść jarmuż? Jarmuż sprawdza się na surowo (z sokiem z cytryny i oliwą), duszony, smażony, w zupach, a także pieczony – jako czipsy. Jak każde zielone liście jest świetny jako składnik pesto.

Siemię lniane

To bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, które śmiało może konkurować pod tym względem z nasionami chia. Zawarte w nim kwasy ALA obniżają poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Ma też sporo błonnika (3 g w łyżce). Siemię jest najbogatszym źródłem lignanów, dzięki którym dobroczynnie wpływa na pracę jelit, przeciwdziała nowotworom, chorobom serca i stanom zapalnym. Nasiona lnu obniżają poziom cukru we krwi u osób z cukrzycą typu 2. Dostarczają też sporo wapnia – 400 mg na szklankę. Kisiel z siemienia lnianego działa osłaniająco na gardło, dlatego ma zbawienne działanie podczas infekcji.

Jak jeść siemię lniane? By przyswoić jak największą ilość kwasów tłuszczowych i lignanów, należy zmielić ziarna tuż przed spożyciem. Zmielone siemię można dodawać do koktajli, sałatek, zup, wypieków. Całe nasiona urozmaicą płatki śniadaniowe lub chleb, zalane wrzątkiem i zmiksowane z owocami utworzą kisiel.

Orzech włoski

To najlepsze orzechy pod względem wartości odżywczych. Mają najwięcej kwasów omega-3 – wystarczą zaledwie 3 sztuki, by pokryć dzienne zapotrzebowanie. Są bogate w białko (4 g w 7 orzechach), błonnik, kwas foliowy, magnez i fosfor. Dostarczają antyoksydantów: selenu, polifenoli i witaminy E. W porównaniu z innymi orzechami wykazują najwyższą zdolność antyutleniającą. Zawierają argininę, aminokwas chroniący przed zakrzepami. Mimo wysokiej zawartości tłuszczu i kaloryczności nie tuczą. Badania pokazują, że osoby jedzące regularnie orzechy włoskie, mają mniejsze ryzyko wzrostu masy ciała. Najprawdopodobniej przyśpieszają one spalanie kalorii, a kombinacja błonnika, białka i tłuszczu zmniejsza apetyt.

Jak jeść orzechy włoskie? Łuskane ze względu na wysoką zawartość tłuszczu szybko jełczeją, dlatego należy przechowywać je w lodówce. Najlepiej kupować orzechy w łupinkach i łuskać odpowiednią porcję tuż przed jedzeniem. Są sycące, więc nie można ich zjeść dużo, ale warto dodawać kilka do owsianki czy sałatki. Zastąpią orzechy piniowe w pesto. Sprawdzają się także noszone w torebce jako szybka przekąska.

Miód i inne produkty pszczele

Miód, pierzga i propolis to produkty o niezwykłych właściwościach odżywczych i leczniczych. Są bogate w minerały, probiotyki, enzymy, antyoksydanty i inne dobroczynne substancje o działaniu antybakteryjnym, antywirusowym i przeciwgrzybiczym. Pierzga (pyłek kwiatowy zbierany przez pszczoły) jest bogatym źródłem łatwo przyswajalnego białka (25 g/100 g), dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów. Zawiera też witaminy z grupy B, C, E, karotenoidy, lecytynę. Propolis wzmacnia odporność i działa jak antybiotyk. Wciąż jeszcze nie poznano wielu substancji znajdujących się w produktach pszczelich. Różnią się one składem w zależności od tego, z jakich roślin są wytwarzane przez pszczoły.

Jak jeść miód? Nie gotuj miodu, bo w wysokiej temperaturze traci część dobroczynnych składników. Aby przyswoić ich jak najwięcej, warto co wieczór rozpuścić łyżkę miodu w szklance ciepłej wody i pić po przebudzeniu. Suszoną pierzgę można jeść bezpośrednio (zaczynając od łyżki dziennie) lub dodawać do koktajli.

Żurawina

Te niewielkie czerwone owoce mają udowodnione w badaniach właściwości lecznicze. Żurawina ma silne właściwości przeciwbakteryjne, dzięki czemu skutecznie zwalcza choroby układu moczowego, pokarmowego, stany zapalne dziąseł. Zawarte w tych owocach proantocyjanidy nie niszczą bakterii, tylko zapobiegają ich przyleganiu do ścianek organów takich jak pęcherz czy żołądek, do zębów i do dziąseł. W ten właśnie sposób eliminują np. bakterię Helicobacter pylori, uważaną za główną przyczynę wrzodów żołądka. Ale sok z żurawiny, a także owoce świeże i suszone warto włączyć do jadłospisu nie tylko leczniczo, ale też profilaktycznie. Żurawina to kopalnia przeciwutleniaczy. Zawiera witaminę C, beta-karoten, a także polifenole i flawonoidy. Związki te przeciwdziałają chorobom serca, redukując poziom złego cholesterolu, a podnosząc poziom dobrego oraz zapobiegając stwardnieniu tętnic. Zawarty w żurawinie polifelnol – kwas elagowy może powodować destrukcję komórek nowotworowych i eliminować substancje kancerogenne z organizmu.

Jak jeść żurawinę? W sezonie jesiennym można kupić świeże żurawiny, a przez cały rok – suszone, mrożone i sok z tych owoców (kupuj niesłodzony!). Te cierpkie owoce najlepiej mieszać w koktajlach ze słodszymi owocami. Suszone można dodawać do owsianki, wypieków, sałatek. Taką samą ilość przeciwutleniaczy znajdziesz w szklance soku z 25% zawartością żurawiny, 1,5 szklanki owoców świeżych lub mrożonych, w 28 g owoców suszonych.

Kasza jaglana

Proso, z której powstaje kasza jaglana, przez setki lat stanowiło podstawę diety nie tylko Słowian. Dopiero ziemniak zepchnął na dalszy plan „królową kasz”. Dlaczego należy jej się to miano? To jeden z nielicznych produktów zbożowych o właściwościach zasadotwórczych. Ta cecha jest bardzo korzystna dla organizmu, ponieważ przeciętna dieta obfituje w kwasotwórcze produkty takie jak mięso, nabiał czy cukier. Kasza jaglana bogata jest w beta-karoten, witaminy z grupy B, żelazo, wapń, fosfor, potas i lecytynę. Zawiera sporo krzemu, który jest niezbędny dla zdrowej skóry, włosów i paznokci, a także zapobiega zmianom miażdżycowym. Dostarcza białka i węglowodanów złożonych. Warto wiedzieć, że kasza jaglana nie zawiera glutenu. Jest optymalnym pożywieniem podczas infekcji – jest lekko strawna, dostarcza wielu składników odżywczych, a do tego usuwa nadmiar śluzu z górnych dróg oddechowych.

Jak jeść kaszę jaglaną? Niektórzy narzekają na mdły posmak kaszy, ale brak zdecydowanego smaku może być zaletą. Dzięki temu jest ona uniwersalna – sprawdza się i na słodko, i w daniach wytrawnych. Z jabłkiem, cynamonem i orzechami tworzy pyszne śniadanie, z pesto i warzywami – pożywną sałatkę. Jest dobrą bazą do kotletów warzywnych i zagęszczaczem zup. Zblendowana z owocami, np. bananem, i kakao stanowi pyszny budyń.

Rokitnik

Te pomarańczowe owoce są u nas niedoceniane, a szkoda – rokitnik to jedna z najcenniejszych roślin rosnących w naszym klimacie. Bardzo ceniony jest również na świecie (w Azji i Europie) jako superfood dorównujący jagodom goji czy açai. Zawiera połączenie składników, które zwykle nie występują w pojedynczych produktach. W zależności od odmiany może dostarczać 300-3000 mg witaminy C w 100 g. Co ważne, zawiera substancje, które znacznie ograniczają utratę tej witaminy podczas gotowania czy przechowywania. Bogaty jest też w karotenoidy, witaminę E (czterokrotnie więcej niż nasiona słonecznika) i K. Dostarcza kwasów omega-3 i omega-6, potasu, cynku, wapnia, żelaza, kwasu foliowego i fitosteroli. Ma silne właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i antynowotworowe. Wzmacnia odporność, łagodzi przebieg atopii i łuszczycy.

Jak jeść owoce rokitnika? Owoce rokitnika, a także wyciskany z nich sok, są dość cierpkie. Sok najlepiej dodawać do koktajli i soków ze słodkich owoców. Ze świeżych owoców można przygotować różne przetwory, konfitury, nalewki, a nawet musztardę.

Natka pietruszki

Natka pietruszki zwykle pełni rolę ozdoby potraw, ale jej właściwości sprawiają, że zdecydowanie zasługuje na więcej! Już jedna łyżka natki zaspokoi dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Nie tylko wzmacnia ona odporność, ale też wspomaga wchłanianie żelaza, w które natka również obfituje (5 mg/100g). To sprawia, że natka jest niezbędnym składnikiem diety osób borykających się z anemią. Zawiera też sporo beta-karotenu, witaminy z grupy B i K, wapnia, magnezu, kwasu foliowego, błonnika (40 g/100 g). Dzięki flawonoidom i chlorofilowi ma silne działanie antyoksydacyjne.

Jak jeść natkę pietruszki? Włącz do diety nieco więcej natki niż kilka listków do ziemniaków czy zupy. Zmiksowana z oliwą, płatkami migdałów, solą i czosnkiem utworzy pyszne pesto, które można jeść z makaronem lub na kanapkach. Zdrowy koktajl uzyskasz, blendując pół pęczka natki z bananem, pomarańczą i odrobiną wody.

W tekście wykorzystano książki: Davida Wolfe’a „Superżywność. Jedzenie i medycyna przyszłości”, wydawnictwo Vivante, oraz Lauri Boone „Superpokarmy roślinne”, wydawnictwo Fundacja Źródła Życia

Data: 24.03.2019 22:59

Autor: Alojz

Ciekawe studia na temat picia herbaty, a dokładniej jaką ma temperaturę jak się ją piję, a zachorowalności na raka.

Studia przeprowadzono w Iranie

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.32220

Data: 24.03.2019 10:08

Autor: FiligranowyGucio

Cyjanowodór, ołów, rtęć…

CZY WIESZ, CZYM ODDYCHASZ???

Papierosy zawierają ponad 4000 szkodliwych związków chemicznych, z czego aż 40 z nich wykazuje działanie rakotwórcze?

Oto niektóre z trucizn zawartych w dymie papierosowym:

1.Nikotyna – powoduje mniejsze odczuwanie głodu oraz bólu. Stymuluje wydzielanie hormonów, które wywołują uczucie przyjemność. Powoduje zwiększenie tętna, ciśnienia i krzepliwości krwi. Może uszkadzać naczynia włosowate. Sprzyja rozwojowi miażdżycy i starzeniu się skóry. Zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów.

2.Kadm – metal ciężki, który uszkadza tkanki i narządy. Może zaburzać pracę nerek, oskrzeli i płuc. Jest szczególnie niebezpieczny w przypadku kobiet karmiących piersią, ponieważ przenika do mleka.

3.Tlenek węgla –sprawia, że część czerwonych krwinek nie może dostarczać komórkom niezbędnego do funkcjonowania tlenu. Palacze mają takie samo stężenie tlenku węgla jak osoby, które doznały lekkiego zatrucia tym gazem.

4.Ołów –metal ciężki wydzielany podczas palenia papierosów. Ma szkodliwy wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego i mózgu. Może wywoływać nieodwracalne zmiany i prowadzić do śmierci.

5.Rtęć –pierwiastek, który jest niezwykle szkodliwy dla organizmu, szczególnie dla nerek i wątroby.

6.Polon 210 –niezwykle niebezpieczny pierwiastek radioaktywny. Może stymulować rozwój raka.

7.Kwas pruski – stosowany podczas wojen jako śmiercionośny gaz bojowy. Podrażnia on nabłonek oskrzeli, powodując zaleganie śluzu. Z tego powodu osoby nałogowo palące papierosy często odkrztuszają i kaszlą.

8.Akrylonitryl – ma podobne działanie na układ oddechowy jak kwas pruski. Dodatkowo jest groźny dla nerek, wątroby, tętnic i serca.

9.Benzen – niebezpieczny dla serca i innych narządów. Powoduje zwyrodnienia tłuszczowe mięśni, uszkadza szpik kostny i może wywoływać niedokrwistość. Zwiększa również ryzyko rozwoju nowotworów.

10.Tlenki azotu – mają działanie rakotwórcze. Osłabiają układ oddechowy, zwiększając podatność na infekcje i choroby.

  1. Toluen – może powodować uszkodzenia układu nerwowego i mózgu. Podrażnia błony śluzowe oskrzeli i płuc.

  2. Fenol – ma działanie psychoaktywne i uzależniające. Uszkadza błony śluzowe. Używany był podczas II wojny światowej w śmiercionośnych zastrzykach, przy dobijaniu skazanych.

  3. Aldehyd masłowy – może być szkodliwy dla narządów rodnych i prowadzić do ich uszkodzeń.

  4. Benzopiren – składnik o działaniu silnie rakotwórczym. Wywołuje niekontrolowany podział komórek.

15.Hydrochinon – szkodliwy dla oczu, może być czynnikiem sprzyjającym powstawaniu uszkodzeń spojówek i siatkówki oka.

Data: 23.03.2019 09:58

Autor: lilyy

U nas w przychodni było takie krotkie na komputerze badanie wzroku..

Mysle, za darmo sprawdze, chociaz wzrok mam idealn, widze perfekcyjnie na odleglosc i z bliska i nigdy sie nie skarzylam na „oczy”.

Badanie wyszlo, ze lewe oko perfect, a prawe ok. -0,75

I jeb dostalam skierowanie do okulisty na profesjonalne badanie.

Zaskoczenie moje ogromne..

Z 3,20 na 1300 zł. Tak podrożały leki ratujące życie

Data: 22.03.2019 14:04

Autor: FiligranowyGucio

gazetawroclawska.pl

Jedna decyzja ministerstwa zdrowia uderzyła po kieszeni 15 tys. pacjentów po przeszczepie. Pod koniec kwietnia ministerstwo przedstawiło nową listę leków refundowanych. Ceny leków immunosupresyjnych w ciągu jednego dnia wzrosły nawet o kilkaset procent. Pacjenci zażywający Ceglar, CellCept, Myfortic czy Valcyte zamiast płacić od 3,20 zł do 91 zł za opakowanie, teraz płacą od 67 zł nawet … do 1300 zł. Zobacz dzisiejsze wydanie internetowe Gazety Wrocławskiej 25-letnia Malwina Leszczyk spod Wrocławia na nową nerkę czekała 3 lata. Gdy w kwietniu jechała na operację do szpitala przy ul. Borowskiej, jej lek kosztował 3,20 zł za opakowanie. Gdy wychodziła ze szpitala, to samo opakowanie kosztowało już 67,79 zł. – Nie poradziłabym sobie, gdyby nie pomoc moich rodziców. Podwyżki są olbrzymie. Nie wiem, co zrobią ludzie starsi czy samotne matki wychowujące dziecko po przeszczepie – zastanawia się 25-latka. Cała renta pójdzie na leki? Wątpliwości, że będzie ciężko nie ma też Eugeniusz Rydel, wiceprezes Stowarzyszenia Życie po Przeszczepie. – Większość z nas to renciści i nie będzie nas po prostu stać na te leki. Praktycznie wszystko pójdzie na leczenie – przyznaje pan Eugeniusz, który jest 11 lat po przeszczepie wątroby i zażywa CellCept. – Liczba przeszczepów w Polsce i tak jest bardzo niska, jesteśmy w ogonie Europy. Decyzja ministra z pewnością nie wpłynie pozytywnie na tą sytuację – uważa. Ministerstwo zdrowia zaś tłumaczy, że zmiany w refundacji leków nie powodują zagrożenia dla pacjentów, a mechanizm obejmowania refundacją kolejnych odpowiedników sprzyja stałemu obniżaniu cen leków. – Dzięki temu NFZ ponosi coraz mniejsze koszty za refundację tak samo skutecznych preparatów i zyskuje możliwość finansowania terapii także w innych schorzeniach. Nowe leki, które weszły na listę jako pierwsze odpowiedniki, są tak samo skuteczne i bezpieczne – odpowiada nam Milena Kruszewska, rzecznik ministerstwa zdrowia.amienniki nie dla każdego Tomasz Samborski uczestnik piątkowego protestu pacjentów po przeszczepie pod Sejmem, nową nerkę otrzymał 15 lat temu. Zażywa Myfortic, który podrożał z 92 zł do 302 zł za opakowanie. – Lekarze stanowczo odradzili mi przyjmowanie zamienników i powiedzieli, że się pod tym nie podpiszą – oznajmia pan Tomasz i dodaje: – By zmienić lek, trzeba na 4-6 tygodni, położyć się do szpitala, aby sprawdzić, jak ten lek działa. Próby nie zawsze wypadaj pozytywnie, zwłaszcza u osób, które ponad 7 lat temu miały przeszczep. Lekarze są zdania, że pacjenci nie powinni zamieniać leków w trakcie leczenia. – Znamy skutki uboczne leków immunosupresyjnych, tj. np. CellCept i wiemy już, jak sobie z rym radzić. Niestety nie mamy tej wiedzy w stosunku do leków generycznych. Substancja wypełniająca czy otoczka takiego leku może zawierać substancje, które wywołują niepożądane skutki. Nie wiemy jakie, bo po prostu nie znamy tych leków, gdyż nie było ich do tej pory na rynku. Nie wiemy więc, jak pacjenci będą reagować na takie leki – oświadcza docent Oktawia Mazanowska z Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej we wrocławskim szpitalu przy Borowskiej i podkreśla, że generyki, które są proponowane w zastępstwie leków oryginalnych, nie są jeszcze powszechnie dostępne w aptekach. – W tym momencie pacjent staje również przed dylematem zaporowej ceny. Ludzie po przeszczepach nie kupują bowiem jednego pudełka leku, a kilka, by im starczyło na miesiąc lub dwa, a nawet trzy miesiące – zauważa doc. Mazanowska. Tak podrożały leki immunosupresyjne dla pacjentów po przeszczepach: Ceglar (60 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1057,82 zł, Valcyte (60 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 1327,15 zł, Myfortic 360 mg (120 tab.) – stara cena: 91,83 zł, nowa cena: 302,11 zł, Myfortic 180 mg (120 tab.) – stara cena: 53,76 zł, nowa cena: 158,89 zł, CellCept 500 mg (50 tab.) – stara cena: 3,20 zł, nowa cena: 67,79 zł.

Data: 21.03.2019 13:10

Autor: Kiszony

Pijesz dietetyczne napoje lub inne zawierające słodziki? Ciągle słyszysz że aspartam nie ma negatywnego wpływu na zdrowie bo „małe dawki”?……to pomyśl jeszcze raz:

https://www.thesun.co.uk/fabulous/7397437/ditch-diet-coke-six-artificial-sweeteners-in-diet-drinks-are-toxic-to-your-gut-bacteria/

cyt "Według naukowców z uniwersytetów w Izraelu i Singapurze, sześć powszechnie stosowanych sztucznych substancji słodzących – aspartam, sukraloza, sacharyna, neotam, favorame i acesulfam potas-k – okazały się toksyczne dla bakterii jelitowych. Naukowcy odkryli, że toksyny zostały uwolnione, gdy bakterie jelitowe zostały wystawione na działanie każdego sztucznego słodzika, a tylko 1 mg/ml sztucznych substancji słodzących wystarczył aby zmienić bakterie w toksyczne. Puszka coli dietetycznej zawiera około 180 mg aspartamu.

Coraz więcej badań zdaje sobie sprawę ze znaczenia bakterii jelitowych dla ogólnego stanu zdrowia człowieka – z powodu złych bakterii związanych z szeregiem chorób. Okazało się, że bakterie w układzie trawiennym stały się toksyczne po wystawieniu na działanie niewielkich stężeń substancji

W próbie laboratoryjnej wszystkie sześć substancji słodzących zostało poddanych działaniu bakterii powszechnie występujących w jelitach, a następnie bakterie zmodyfikowano genetycznie, aby zawierały związki fluorescencyjne, które świecą, gdy wykryją toksyny.

To doprowadziło naukowców do wniosku, że: „Jest to kolejny dowód na to, że spożycie sztucznych substancji słodzących niekorzystnie wpływa na aktywność mikrobiologiczną jelit, co może powodować wiele problemów zdrowotnych”.

Dobre zdrowie jelit opiera się na zdrowym mikrobiomie jelitowym, który jest związany ze wszystkim, od trawienia, wchłaniania składników odżywczych i funkcjonowania układu odpornościowego.

Sztuczne substancje słodzące są używane w wielu produktach spożywczych i napojach, które oferują obniżoną zawartość cukru – a badanie ostrzega, że wielu z nas spożywa je nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Zagrożone jest nie tylko nasze zdrowie.

Te słodkie substancje chemiczne zostały również zidentyfikowane jako zanieczyszczenia środowiska, które coraz częściej występują w wodach pitnych i powierzchniowych.

Profesor Ariel Kushmaro powiedział: „Wyniki tego badania mogą pomóc w zrozumieniu względnej toksyczności sztucznych substancji słodzących i potencjalnego negatywnego wpływu na społeczność bakteryjną jelit, a także na środowisko."

Data: 17.03.2019 09:20

Autor: Kiszony

Badanie przeprowadzone przez The Clean Label Project, odkryło, że odżywki białkowe (te najlepiej sprzedające sie m.in. na Amazonie) przepełnione są trucizną…..dosłownie.

https://www.cleanlabelproject.org/protein-powder/

Przetestowali 134 odżywki białkowe z 52 marek. Znaleziono ponad 130 różnych toksyn, w tym metali ciężkich, pestycydów, bisfenol A (BPA)….Bisfenol (BPA)-"istnieje oficjalna „bezpieczna ilość”, na którą zezwala FDA. Niektóre z tych odżywek białkowych mają 25-krotnie wyższą od tej „bezpiecznej ilości”. Odżywki białkowe, nie są regulowane przez żadne organizacje rządowe, ponieważ są „suplementami żywieniowymi”. Co ciekawe, badanie wykazało, że odżywki białkowe oznaczone jako „organiczne” były jeszcze bardziej trujące niż te bez tej etykiety.

Dyrektor ds. Żywienia Brigham i Women's Hospital z Harvard University, Kathy McManus powiedziała, że odżywki białkowe nigdy nie powinny być używane pod żadnym pozorem, chyba że w wyjątkowych sytuacjach pod nadzorem lekarza.

Data: 16.03.2019 08:18

Autor: Kiszony

Gównobadanie – opublikowane (15 marca) w czasopiśmie JAMA.

https://www.livescience.com/65008-eggs-cholesterol-heart-disease-risk.html

„Badanie wykazało, że jedzenie od 3 do 4 jaj na tydzień wiązało się z 6% wzrostem ryzyka rozwoju choroby serca i 8-procentowym wzrostem zgonu”

Data: 15.03.2019 22:47

Autor: FiligranowyGucio

Co wspomaga rzucenie palenia ?

NAC-L-cysteina w leczeniu chorób układu oddechowego jest dostepna jako suplement.

NAC działa wykrztuśnie i może być stosowany w celu usuwania śluzu zalegającego w drogach oddechowych. Pomaga zmniejszyć nasilenie i częstość ataków kaszlu oraz duszności. Poprzez zwiększanie stężenia glutationu rozrzedza śluz gromadzący się w oskrzelach. L-cysteina może być pomocna w alergii, zapaleniu oskrzeli lub przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (COPD). NAC u o osób z COPD zmniejsza stan zapalny i ułatwia przepływ powietrza przez płuca. Cysteina zalicza się do aminokwasów endogennych. Ma specyficzną budowę, zaliczana do reaktywnych aminokwasów, zawiera siarkę, do jej funkcji można zaliczyć wiązanie toksycznych substancji jest więc bardzo przydatna w procesach detoksykacji.

Z mojego doswiadczenia polecam także pić soki cytrusowe bez dodatkowego cukru i kolendre.Najlepiej jest wogóle zrezygnować z słodyczy i zastąpić je np. suszonymi daktylami lub figami.Ważne jest oczyszczanie organizmu z toksyn ktore wraz z dymem dostają się do organizmu.

https://www.youtube.com/watch?v=ps2x2KKENe0

https://www.google.de/search?q=zioła+dla+palaczy&newwindow=1&safe=active&client=opera&source=lnms&sa=X&ved=0ahUKEwjHk-7kjYXhAhVGzBoKHRdeAwoQ_AUICSgA&biw=1541&bih=737&dpr=1

Jak poradziliście sobie z nałogiem ?

Data: 14.03.2019 09:12

Autor: Kiszony

Masz chorą wątrobę lub chcesz usprawnić jej działanie? Spożywaj propolis lub pyłek pszczeli, który to uważany jest za superżywność, w swym składzie ma ponad 250 różnych związków chemicznych.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5946138/

cyt. „Badanie wykazało, że suplementacja dietetyczna propolisem i / lub pyłkiem pszczelim ma silne działanie ochronne na wątrobę. Wykazano, że propolis i pyłek pszczeli skutecznie chronią tkankę wątroby przed różnymi formami regresywnych uszkodzeń wątroby, takimi jak zwyrodnienie, degeneracja wakuolowa, stłuszczenie i martwica miąższu wątroby, jak również inne patologiczne zmiany w tkance wątroby, takich jak jako skupiska limfocytów wśród hepatocytów i rozrostu przewodów żółciowych. Wreszcie, badanie to wyraźnie pokazało, że propolis i pyłek pszczeli mają również silny korzystny wpływ na struktury patologiczne tętnic i żył wątrobowych.”

Jak spożywać pyłek pszczeli?

Przy jego stosowaniu trzeba wziąć "poprawkę" na możliwą reakcję alergiczną, choć na takie "komplikacje" narażona jest niewielka część społeczeństwa (ok 1- 2%)

Data: 14.03.2019 08:34

Autor: Kiszony

"Olej kokosowy niszczy komórki rakowe jelita grubego – potrzebne dalsze badania."

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24356281

Australia – przeprowadzono badania na szczurach pod kątem skuteczności kwasu laurynowego z kokosa w komórkach nowotworowych. Kwas wykazywał preferencyjne właściwości przeciwnowotworowe w tym indukcję apoptozy w linii komórkowej CRC. Olej kokosowy pobudza apoptozę za pośrednictwem ROS również w komórkach raka piersi i śluzówki macicy poprzez późniejszą aktywację odpowiednich szlaki transdukcji.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5601385/

Te wstępne wyniki na szczurach uzasadniają dalsze badania na ludziach.

"Niestety, badania kliniczne są bardzo kosztowne, co utrudnia naukowcom badanie korzystnego wpływu kwasu laurynowego na raka, którzy nie mają odpowiedniego dostępu do finansowania. Pomimo faktu, że wiele badań podkreśla potrzebę bardziej rygorystycznych badań, po prostu nie ma na to pieniędzy"

https://www.collective-evolution.com/2016/01/08/scientists-discover-coconut-oil-exterminates-93-percent-of-colon-cancer-cells-in-two-days/

https://portal.abczdrowie.pl/olej-kokosowy-zabija-komorki-rakowe-jelita-grubego

https://5minutdlazdrowia.pl/olej-kokosowy-rak-jelita/

Data: 13.03.2019 18:40

Autor: Ijon_Tichy

Przeklejam swój komentarz jako wpis. Tak bardzo jestem zirytowany.

Szpital w Głogowie.

Jakiś miesiąc temu prawie bym się przekręcił, bo dostałem ostrej reakcji alergicznej i wstrząsu anafilaptycznego. Cały spuchłem, miałem zaczerwienienia, wysypkę, byłem wręcz zdeformowany na twarzy, tak, że moja żona mnie.nie poznawała i była przerażona. Traciłem przytomność, więc brat zawiózł mnie do szpitala na SOR i od razu poinormowałem panią z pogotowia (dziewczyna okolo 25 lat) o moim uczuleniu, a mimo to pani na pogotowiu ofukała mnie, podparła się dłonią o brodę a łokciem na blacie okienka rejestracji i z pogardliwym spojrzeniem, zrezygnowanym, lekceważącym tonem sugerowała, że wydziwiam i panikuję bez powodu. Nosz ku**a mać!!

Powtarzałem więc (cały czas grzecznie i spokojnie, bo bałem się), że jestem uczuleniowcem, że teraz mam reakcję uczuleniową i czuję się bardzo źle, że mam zdefirmowaną twarz, wysypkę, czerwone wypieki na ciele. Na co ta tępa dzida, wyraźnie zdenerwowana, kazała mi usiąść na krzesle, zmierzyła mi ciśnienie, kazała palcami na przemian dotykać nosa i wzruszając ramionami powiedziała "neurologicznie nic panu nie dolega, nie wiem, co moge panu poradzić" i chciała mnie do domu odesłać.

Słaniając się na nogach tłumaczyłem po raz kolejny, że jestem uczuleniowcem, wyjaśniłem objawy i czym jest wstrząs uczuleniowy i mam wszystkie możliwe objawy ostrego uczulenia, że czuję się strasznie, że zaraz stracę przytomność, że ledwo na nogach stoję.

Pani z pogotowia irytowała się, że ją pouczam i na moje stanowcze żądanie z wielkim fochem i wyraźną pogardą wezwała lekarza dyżurnego.

Lekarz jak mnie zobaczył kazał natychmiast podać mi trzy rodzaje antyuczuleniowych leków – w postaci dwóch kroplowek i jednego zastrzyku domięśniowego. Stwierdził, że mogłem umrzeć, gdybym nie dotarł na czas.

Dlatego ta szmata, która mnie badała jako pierwsza na pogotowiu powinna dostać w pysk i być wywalona z zawodu. Skrajna niekompetencja i okropne podejście do pacjenta. Tym bardziej, że jak wypisywałem się ze szpitala, to odprowadzałs mnie szyderczm wzrokiem, coś mówiła do koleżanki i się śmiała patrząc mi w oczy.

Szpital w Głogowie.

Data: 10.03.2019 10:06

Autor: Kiszony

Najlepszy sposób na kurzajki

Są zioła które się spożywa i są też takie które się np smaruje, dziś przedstawiam wam takie do smarowania: Glistnik jaskólcze ziele. Wystarczy zerwać łodygę, przełamać do wycieku soku i smarować nim kurzajkę możliwie często. (Kwitnie od kwietnia do jesieni)

http://euceryna.pl/glistnik-jaskolcze-ziele-naturalny-srodek-na-kurzajke/

Zioła to MOC – jak się ma wiedze i wie gdzie szukać, jak z nich preparaty przyrządzać i w jakich proporcjach używać to często pomagają o wiele lepiej niż ich apteczne odpowiedniki, które bywa że zawierają w sobie oprócz ekstraktu wiele nie potrzebnych składników. Sok z Glistnika (z przełamanej łodygi) likwiduje kurzajki, ja nigdy nie miałem ale zrywałem i na własne oczy widziałem efekty jego stosowania. Polecam!

Data: 09.03.2019 20:41

Autor: Alojz

Dlaczego potem tyle osób choruję na raka ?!

https://www.ofeminin.pl/fitness-i-zdrowie/zdrowe-odzywianie/przebadano-zywnosc-na-obecnosc-rakotworczego-akrylamidu-wyniki-przerazaja/6meb37g

Data: 09.03.2019 14:49

Autor: Kiszony

Chcesz zredukować zmarszczki? Cierpisz na ból i choroby stawów? Spożywaj kolagen wraz z witaminą C!

"W badaniu wzięło udział 69 kobiet w wieku 35-55. Już po 4 tygodniach stwierdzono wyższy poziom elastyczności skóry. Po 8 tygodniach regularnego przyjmowania kolagenu stwierdzono znamiennie statystycznie wyższy poziom elastyczności skóry w porównaniu z placebo. Poprawiła się także wilgotność skóry. W trakcie badania nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23949208

"Coraz więcej dowodów dostarcza uzasadnienia dla zastosowania kolagenu dla pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów i innych ich zaburzeni"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17076983

„Było to pierwsze badanie kliniczne trwające 24 tygodnie, w którym wykazano poprawę w zakresie bólu stawów u sportowców leczonych suplementami diety zawierającymi hydrolizat kolagenu. Wyniki tego badania mają wpływ na stosowanie hydrolizatu kolagenu do wspomagania zdrowia stawów. Pomimo wielkości i ograniczeń badania, wyniki sugerują, że sportowcy spożywający hydrolizat kolagenu mogą zmniejszać parametry (takie jak ból), które mają negatywny wpływ na wyniki sportowe.”

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18416885

Skóra właściwa, czyli warstwa skóry znajdująca się pod naskórkiem, w 75 proc. składa się z kolagenu. Białko to odpowiada za jej napięcie, elastyczność i młody wygląd. Kolagen jest również głównym składnikiem strukturalnym chrząstek, ścięgien, więzadeł oraz rogówki oka.

Kolagen jest głównym białkiem występującym w naszych ciałach, nadającym skórze łączność, napięcie i pulchność. wpływa na kondycję żył i naczyń krwionośnych.

Witamina C wspomaga syntezę kolagenu:

cyt "Badania przedkliniczne wykazały, że witamina C może przyspieszyć gojenie kości po złamaniu, zwiększyć syntezę kolagenu i zmniejszyć parametry stresu oksydacyjnego. Nie zgłoszono żadnych działań niepożądanych w przypadku suplementacji witaminą C ani w modelach zwierzęcych, ani ludzkich.

Gojenie tkanek mięśniowo-szkieletowych, takich jak kości, ścięgna i więzadła, zależy od zdolności syntezy kolagenu. Podstawowe badania naukowe nad ścieżkami biochemicznymi po urazie mięśniowo-szkieletowym sugerują, że witamina C, znana również jako kwas askorbinowy, może wzmagać syntezę kolagenu i gojenie tkanek miękkich.

Witamina C odgrywa zasadniczą rolę w gojeniu tkanki łącznej, będąc kofaktorem hydroksylazy prolilowej i hydroksylazy lizylu. Enzymy te katalizują hydroksylację reszt proliny i lizyny prokolagenu, promując prawidłowe fałdowanie stabilnej konformacji potrójnej helisy kolagenowej.

Oprócz swojej roli w syntezie kolagenu, witamina C działa jak silny przeciwutleniacz, neutralizując szkodliwe reaktywne formy tlenu odpowiedzialne za apoptozę komórkową podczas fazy zapalnej.

Badania kultur komórkowych wykazały również, że witamina C może wywoływać mobilizację komórek macierzystych ze ścięgien, wzrost i różnicowanie osteoblastów oraz stymulację fibroblastów. Dlatego witamina C jest w coraz większym stopniu badana pod kątem jej udziału w leczeniu urazów mięśniowo-szkieletowych zarówno w aspekcie klinicznym, jak i w warunkach in vitro.

Suplementacja witaminą C powoduje zmniejszenie stresu oksydacyjnego i przyspieszy gojenie się tkanki w porównaniu z grupami kontrolnymi."

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6204628/

Data: 08.03.2019 14:01

Autor: Kiszony

Jeszcze do przepisu z chilli poniżej, właśnie skończyłem analizę kolejnego badania: Papryka chili może także wspierać leczenie raka i hamować jego rozwój a także idukować apoptozę (rozkład) guza, zostało to udowodnione w badaniu z 2016r:

Cyt "Wykazano, że kapsaicyna zawarta w chili wykazuje działanie przeciwrakowe w komórkach rakowych, w tym raku prostaty. Badania przeprowadzone przez innych autorów wykazały również, że kapsaicyna indukuje autofagię i apoptozę w kilku liniach komórek złośliwych w raku jelita grubego płuc czy piersi"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4811481/

Data: 08.03.2019 13:43

Autor: Kiszony

Po zakwasie z buraków dziś chciałem się z wami podzielić kolejnym "elementem" który robie od lat. Jest to sos z papryk chilli zwany Sriracha . Na początek trochę wiadomości od strony naukowej, o kapsaicynie zawartej w chilli i poniżej mój przepis:

cyt "Kapsaicyna odgrywa kluczową rolę w ludzkim zdrowiu, mając m.in. wiele korzyści dla zdrowia metabolicznego, zwłaszcza w przypadku redukowania nadwagi u osób otyłych Tak jak w przypadku ziół dobroczynne działanie dotyczy różnych organów i tkanek w całym ciele. Co ważniejsze, w większości badań nie obserwowano działań niepożądanych kapsaicyny. Kapsaicyna jest skuteczna i bezpieczna w leczeniu nadwagi i otyłości porównując z lekami lub innymi interwencjami o pewnych skutkach ubocznych"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5426284/

Redukuje stres oksydacyjny:

„Stres oksydacyjny jest ważnym wyznacznikiem rozwoju zespołu metabolicznego i związanych z nim powikłań. Stosowanie kapsaicyny zmniejszało stężenie malonodialdehydu i azotynów w surowicy, zwiększając jednocześnie stężenie glutationu w surowicy i aktywność dysmutazy ponadtlenkowej. U zdrowych szczurów kapsaicyna zmniejszała stres oksydacyjny, co mierzono koniugacją tkanki malondialdehye. Kapsaicyna zapobiegała peroksydacji lipidów i powstawaniu karbonyli w białkach w ludzkich erytrocytach poddanych stresowi oksydacyjnemu.Zatem kapsaicyna może być skuteczna w zmniejszaniu zwiększonego stresu oksydacyjnego, który charakteryzuje chorobę metaboliczną”

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5986509/

Masz wrzody żołądka i unikasz ostrych potraw? to błąd! kapsaicyna leczy wrzody:

"Jak na ironię panuje przekonanie że pikantne potrawy mogą powodować wrzody; Przeciwnie,istnieją dowody na to, że kapsaicyna ma tendencję do zapobiegania i przyspieszania gojenia wrzodów żołądka"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4477151/

To także naturalny antyoksydant, pomaga na Alzheimera, łagodzi ból, działa przeciwbakteryjnie, walczy z nadciśnieniem i miażdżycą.

Najlepszym jej źródłem są papryczki chili. Osoby, które nie lubią ostrych dań, powinny natomiast szukać kapsaicyny w suplementach diety. Należy jednak zwracać uwagę na to, by była to kapsaicyna naturalna, a nie jej syntetyczne odpowiedniki.

Osobiście zbawienne właściwości chilii-kapsaicyny znam od dawna. W ciężkim dla mnie okresie był to jeden z ważniejszych elementów powrotu do zdrowia. To jest przepis który stosuje od lat, mianowicie jest to sos zwany Sriracha.

Są dwie szkoły jego przyrządzania-w jednej z niej po procesie fermentacji sos jest zagotowywany a w drugiej nie.

Ja stosuję tą drugą metodę gdzie sosu nie poddaje gotowaniu. Trzymany w słoikach w lodówce jeszcze nigdy mi się nie zepsuł, choć nie udało mi się tego sprawdzić dłużej niż ok 5-6 tygodni ponieważ sos jest uwielbiany przez domowników i szybko znika.

Przepis:

1 kg Habanero (waga po odcięciu łodyżek)

8-10 ząbków czosnku (polskiego)

9 łyżeczek brązowego cukru (trzcinowy)

4 łyżeczki soli kłodawskiej (bez antyzbrylaczy)

100-125ml wody

a na koniec

120-150ml octu jabłkowego (ja używam samorobnego)

Chili umyć, odciąć łodyżki (wyrzucić) i pokroić na kawałki – wszystko jedno jakie.

Wsadzić do blendera, dodać czosnek, sól, cukier i wodę. Zmiksować

Całość przelać do dużego szklanego słoika, przykryć gazą lub folią spożywczą, ścisnąć gumką i umieścić w ciemnym miejscu (można postawić gazetę „na sztorc” by ograniczyć dopływ światła) na 7-8 dni (można spokojnie dłużej) – nie do lodówki! W każdym dniu przemieszać drewnianą wyparzoną łyżką.

Mieszanina zacznie fermentować i lekko burzyć – podnosząc się do góry. Mieszać tak, aby całość znów tworzyła jednolitą masę.

Po 7-8 dniach całość ponownie przelać do blendera i dolać 120-150ml octu jabłkowego następnie zmiksować: czasowo-wedle uznania struktury konsystencji

Przelać do słoików/buteleczek i umieścić je w lodówce-GOTOWE!

Jeżeli jesteś otyły i chcesz schudnąć to w mym odczuciu te wszystkie produkty na odchudzanie są gówno warte. Ten sos pomoże ci zrzucić kg jak żaden inny produkt na rynku.

Przez chwilę jest MOC (3-5min i palenie przechodzi) choć nie taka petarda jak byś użył np Naga Bhut Jolokia (Ghost Chili) albo Carolina Reaper zamiast Habanero Używam do kanapek mięs (skrzydełka ala buffalo są super) choć zazwyczaj zjadam go po prostu łyżeczką Jest w nim coś uzależniającego że po 1 łyżeczce chcesz go jeść i jeść Zrób i sam się przekonasz

Obecnie w paprykę zaopatruję się w Kauflandzie bo mam go pod nosem Kupując 7 paczek świeżych Habanero na tackach po kilka sztuk(150gram ma 1 tacka) mam nieco ponad 1 Kg za co place niecałe 70zl Warto przeglądać OLX lub samemu hodować na co ja w obecnym położeniu nie mam czasu

Aha…. I jak będziesz wrzucał do blendera to polecam ci proporcje rozdzielić na 3 części bo jak władujesz wszystko za 1 razem to może ci dobrze nie pomielić (ostatni etap z octem juz nie bo daje rade z samym octem) chyba że masz turbo rakiete blender to ładuj za 1 razem.

Gotowy przechowywać w lodówce, ja lubię jak jest gęstrza konsystencja z wyczuwalnymi zairnkami. ale wystarczy go dłużej pomielić i będzie jednolity.

Polecam!

Data: 07.03.2019 22:25

Autor: lisq

Czy ktoś z obecnych zebranych zna jakieś specyfiki/ metody na poprawę elastyczności naczyń krwionośnych?

Notorycznie i samoczynnie pękają mi żyły powodując siniaki.

Wołam @kiszony bo może coś wiedzieć w temacie.

Data: 07.03.2019 09:52

Autor: Kiszony

Witam wszystkich, przepraszam za prostacki język z wczoraj, @kemp, miał do mnie problem od początku….no i strzelił focha, zabrał zabawki i poszedł do domu, cóż… "show must go on"

Chciałem się z wami podzielić jednym z "elementów" który robie od lat, a co m.in. sprawiło że nie pamiętam nawet kataru. Jest to zakwas z buraków. Na początek trochę wiadomości od strony naukowej i poniżej mój przepis:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4517037/

cyt. "Zakwas buraczany charakteryzuje się wysokim potencjałem antyrakotwórczym i przeciwmutagenicznym. Dominującymi betacyjaninami zakwasu buraczanego jest betanidyna i betanina, natomiast świeży sok nie zawiera betanidyny, a dominującym związkiem jest betanina. Betanidyna jest betalainą o najwyższej opisanej aktywności przeciwrodnikowej. Zakwas buraczany charakteryzuje się wysokim potencjałem antyrakotwórczym i przeciwmutagenicznym”

"Poprzednie badania Klewickiej (naukowiec z polski) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22995401 wykazało, że spożywanie zakwasu z buraków, zawierającego żywe bakterie z rodzaju Lactobacillus, powodowało modulację biocenozy jelitowej i zmniejszało powstawanie nieprawidłowych ognisk krypt (ACF) indukowanych przez MNU"

"Zmniejszenie aktywności β-glukuronidazy w grupach szczurów karmionych zakwasem z buraka jest korzystnym i pożądanym zjawiskiem. Najbardziej wydajnymi producentami tego enzymu są bakterie rodzajów: Bacteroides, Enterococcus, Clostridium i Eubacterium, a także E. coli"

"Zakwas z buraków zawierający żywe bakterie z rodzaju Lactobacillus to produkt łączący biologiczną aktywność betacyjanin, jest zaangażowany w ograniczanie procesów oksydacyjnych w organizmie oraz posiada aktywność żywych bakterii modulujących skład i metaboliczną aktywność mikroflory jelitowej. Korzyści zdrowotne wynikające z konsumpcji zakwasu buraczanego są różnorodne, m.in. polegają na zmniejszeniu procesów utleniania w organizmie i korzystnej modulacji ekosystemu jelitowego i jego aktywności enzymatycznej"

Mój przepis na zakwas z buraków

Słoiki które widzisz na zdjęciu mają nieco ponad 4 litry, jako „starter” używam sok z poprzedniego kwaszenia, widoczną buteleczkę rozlewam przez gazę po połowie do obu słojów Proponuje wam na początek kupić trochę kapusty kiszonej tak by wycisnąć 300ml soku i rozlać go po połowie do slojdów jednak jest warunek!-musisz mieć pewność co do jakości kapusty i do tego jak była kiszona tzn czy na pewno proces fermentacji przebiegał bez żadnych dodatków, naturalnie bez jakichkolwiek przyspieszaczy

Jeżeli nie masz możliwości kupić takiej kapusty to ukiś ją najlepiej sam i wtedy wyciśnij sok Możesz tez użyć wody z ogórków kiszonych ale tutaj ten sam warunek-musisz mieć 100% co do środków użytych w produkcji ponieważ jeżeli tak nie jest to wszystko ci po prostu zgnije

Gdy już raz zrobisz ten starter to na następne zakwasy zawsze zostawiaj jedna buteleczkę zakwasu z buraków by rozlewać ja przy następnych produkcjach po czasie (jak wino) nabierze on jeszcze większej finezji Wyciśnięte soki trzymam w lodówce używam do tego buteleczek (po soku pomidorowym Dawtona) którą widzisz na zdjęciu

z Jednej partii (2 słoików) wychodzi mi ok 27 buteleczek-nieco ponad 9 litrów Możesz trzymać je w lodowce nawet 6 miesięcy i nic się nie dzieje , prowadziłem test w tym zakresie i nic się nie zepsuło, wręcz przeciwnie nabrał bardziej wyrafinowanego smaku

Czasem używam tez chrzanu (można ekperymentować z innymi warzywami) bo lubię jego zestawienie ze smakiem zakwasu z buraków daje pyszną cierpką nutę

Pamiętaj by przy produkcji wszystko wysterylizować tzn wrzątkiem słoiki i łyżki i tak samo jak dopełniasz je wodą to pamiętaj by była ugotowana i wystudzona nie zalewaj czasem wrzątkiem

Podaje ilość na te 2 słoiki (oba każdy-nieco ponad 4 litry) wszystkie składniki rozdziel po polowie:

-zakwas (patrz wyżej) 300ml-po 150ml na słoik

-5 kilo pokrojonych w talarki buraków-oblanych przed obraniem wrzątkiem

-3 duże główki czosnku (musisz mieć pewność ze jest z dobrego źródła wystrzegaj się Chińskiego, zakwas może zgnić)

-liście laurowe -paczka

-ziele angielskie – paczka

-kulki pieprzu – paczka

-kulki jałowca – paczka (nie zawsze ich używam możesz je pominąć tak jak i chrzan)

Przyprawy dziele na pół i zawijam w gazę umieszczając je nieco ponad dno słoików

W tych 2 dużych słojach pokrojone buraki przekładam na przemian z czosnkiem i (czasem obranym chrzanem w częściach) rozlewam po 150ml zakwasu (później z poprzednich wersji jak opisałem wyżej) i dopełniam przegotowaną ostudzoną wodą wymieszaną z solą kłodawską-płaska łyżka na litr wody (sól czysta bez żadnych antyzbrylaczy w składzie-czytaj etykietę) następnie zakrywam wieczko gazą i ściskam gumką.

Zbieram codziennie rano z góry powstałe niewielkie ilości szumów (piany) i mieszam pobieżnie w miarę możliwości drewnianą wyparzoną we wrzątku łyżką

Po 5-7 dniach zlewam sok i wyciskam buraki wolnoobrotową maszynką do soków (Kuvings 9500, można też ręczną dostępną na allegro, odradzam szybkoobrotowe sokowirówki) Przelawam do buteleczek i trzymam je w lodówce.

U mnie leżakuje przeważnie 7 dni lecz ze względu na temperaturę w domu musisz być czujny i często 4-5 dni wystarczy Jeżeli ci się zepsuje to poczujesz specyficzny gazowany smak wręcz odrzucający bo poprawnie zrobiony zakwas jest wyborny i bardzo smaczny Po czasie dojdziesz do wprawy

Głownie w okresie zimowym pijam go codziennie przeważnie na czczo z rana,taką buteleczkę przez 15-30 minut i nie pamiętam u siebie nawet kataru. Moja rada jak zaczniesz go pic do rób to powoli i najlepiej wystaw go z godzinę przed wypiciem z lodówki bo na początku możesz mieć niezły prysznic z d…. lecz nawet jeżeli tak będzie to po czasie twój organizm się przyzwyczai i nic takiego nie będzie miało miejsca nawet gdy wypijesz go duszkiem

Chciałbym aby lekarze bardziej radzili swym pacjentom troskę o florę bakteryjną i polecali przepisy jak np mój tu widoczny (który ma także wiele innych korzyści niż te probiotyczne) ponieważ nawet jeżeli już ktoś je kupuje to prawie 90% probiotyków na polskim rynku nie spełnia wymagań wg raportu NIK ( w innych krajach też tragedia)

https://www.dietaeliminacyjna.pl/szokujace-wyniki-kontroli-89-przebadanych-probiotykow-spelnialo-wymagan/

Ciekawostka z WIKI

https://pl.wikipedia.org/wiki/Probiotyk

cyt "w 1908 r. rosyjski mikrobiolog Ilija Miecznikow otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za badania nad odpornością-nad florą bakteryjną i to właśnie on odkrył proces fagocytozy oraz badał jaki wpływ na ten proces mają laktobakterie obecne w jelitach człowieka, wykazał że wysoka koncentracja Lactobacillus sp. w jelicie ma istotny wpływ na zdrowie i długowieczność człowieka. Możliwości te nie zostały z odpowiednim naciskiem wykorzystane, w świadomości i leczeniu gdyż nastała era chemioterapeutyków i antybiotyków"

Data: 06.03.2019 17:49

Autor: Kiszony

"Dalej brniesz w hipotezy spiskowe o BigPharma ….Nie męcz mnie ani innych takimi bzdurami bo słabo się robi powoli"

@fawcio, Ok przepraszam, to są tylko moje urojenia, to co sam przezyłem, czego się nauczyłem i co zaadaptowałem w drodzę dojścia do zdrowia chcąc podzielic się z innymi. Rządzący/media i powiązane z nimi korporacje od żywności po farmakologie chcą dla nas jak najlepiej a ja sam jestem foliarzem bo śmiem to kwestionować, nawet w oparciu o to, co znaczna cześć tego środowiska alarmuje, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej. I chuj niech tak zostani, szukanie haków by dojebać zamiast analizować i w porozumieniu lub nie (ale na argumenty) wyciągnąć konkluzję. Niby mam to w dupie, ale spala. Dajcie temu dzbanowi @kemp, plusy bo ciągle mi zarzuca działanie pod nie, no kurwa, po chuj mi one kadłubku!

słynna Dr. Linda H. wróciła do Gorzowa

Data: 06.03.2019 11:37

Autor: Kermit

kobieta.wp.pl

W niedzielę przerażeni pacjenci gorzowskiego szpitala zaczęli ostrzegać mieszkańców miasta. W gabinecie internistycznym pojawiła się słynna lekarka – Linda H., która przez lata posługiwała się fałszywymi dokumentami i dopuściła się szeregu przestępstw.

Data: 05.03.2019 13:03

Autor: Kiszony

USA – Tylko 29 procent amerykańskich szkół medycznych oferuje studentom medycznym zalecone 25 godzin edukacji żywieniowej,

https://health.usnews.com/wellness/food/articles/2016-12-07/how-much-do-doctors-learn-about-nutrition

Średnio amerykańskie szkoły medyczne oferują tylko 19,6 godzin edukacji żywieniowej przez cztery lata szkoły medycznej.

Dlaczego odżywianie zostało skrócone w szkołach medycznych? Jest kilka powodów, w szczególności brak funduszy i brak wyszkolonych wydziałów do zapewniania wysokiej jakości nauczania żywieniowego” mówi Marion Nestle, profesor żywienia, badań żywności i zdrowia publicznego w Nowym York University.

„Nie chodzi o to, że lekarze nie chcą udzielać porad żywieniowych. Wielu lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej uważa, że zapewnienie poradnictwa żywieniowego jest częścią ich odpowiedzialności, ale nadal istnieje znaczna różnica między tymi dobrymi intencjami a odsetkiem pacjentów, którzy otrzymują porady dietetyczne od swoich lekarzy lub którzy są skierowani do dietetyków”

Kolejny czynnik: kultura współczesnej medycyny "która w coraz większym stopniu koncentruje się na leczeniu farmakologicznym, a nie na modyfikacjach stylu życia" mówi dr Marion Vetter, profesor medycyny w psychiatrii na University of Pennsylvania Perelman School of Medicine,

No i nie dziwią takie newsy https://twojezdrowie.rmf24.pl/aktualnosci/news-wiezniowie-maja-lepsze-jedzenie-niz-dzieci-chorujace-na-raka,nId,2458082

Data: 05.03.2019 13:03

Autor: Kiszony

UK – Lekarze wiedzą niepokojąco niewiele o tym, jak odżywianie i ćwiczenia mogą poprawić stan zdrowia, twierdzi grupa wybitnych lekarzy.

https://www.theguardian.com/society/2016/oct/19/doctors-know-too-little-about-effects-of-nutrition-and-exercise

"Brak jest wiedzy i zrozumienia podstawowych dowodów na wpływ odżywiania i aktywności fizycznej na zdrowie wśród przytłaczającej większości lekarzy. Wynika to z braku wczesnych formalnych szkoleń”

„Potrzeba wprowadzenia opartej na dowodach edukacji stylu życia, w tym podstawowego szkolenia w zakresie odżywiania i wpływu aktywności fizycznej na zdrowie i choroby przewlekłe we wszystkich programach medycznych. Wszyscy spośród 250 000 lekarzy w Wielkiej Brytanii powinni uzyskać takie szkolenia, aby poprawić swoją zdolność do pomocy chorym pacjentom”

Studenci medycyny mówią, że obecnie prawie nic nie wiedzą o tym, w jaki sposób dieta i styl życia wpływają na zdrowie

Data: 05.03.2019 13:03

Autor: Kiszony

Czołowi lekarze ostrzegają: Chciwość przemysłu farmaceutycznego zabija dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie: Pacjenci są nadmiernie leczeni i często otrzymują dochodowe leki z "mało udowodnionymi korzyściami",

https://www.dailymail.co.uk/health/article-3460321/How-Big-Pharma-greed-killing-tens-thousands-world-Patients-medicated-given-profitable-drugs-little-proven-benefits-leading-doctors-warn.html

Sir Richard Thompson, były przewodniczący Royal College of Physicians i osobisty doktor królowej przez 21 lat, wezwał do pilnego publicznego zbadania "mrocznych" praktyk firm farmaceutycznych.

Lekarz jest jednym z grupy sześciu wybitnych lekarzy, którzy ostrzegają o wpływie firm farmaceutycznych na przepisywanie leków.

Eksperci, pod kierunkiem kardiologa NHS, dr Aseem Malhotra, twierdzą, że zbyt często pacjenci otrzymują niepotrzebne – a czasem szkodliwe – leki, których nie potrzebują.

Utrzymują oni, że firmy produkujące opracowują leki, z których mogą czerpać korzyści, a nie te, które mogą być najbardziej korzystne.

Istnieje realne niebezpieczeństwo, że niektóre z obecnych terapii lekowych są znacznie mniej skuteczne niż wcześniej sądzono. "

Powiedział, że kampania podkreśla "często słabe, a czasem mętne podstawy, na których ocenia się skuteczność i stosowanie leków, szczególnie u osób starszych".

Pisząc dla MailOnline, dr Malhotra mówi, że komercyjne konflikty interesów przyczyniają się do "epidemii źle poinformowanych lekarzy i źle poinformowanych pacjentów w Wielkiej Brytanii i poza nią".

Data: 03.03.2019 13:07

Autor: Kiszony

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego coraz więcej dzieci i młodzieży choruje na glejaka i inne rodzaje nowotworów mózgu? Spojrzycie kiedyś w osiedlowym sklepie na te pseudo-słodycze, przeważnie z przodu na ladzie i sprawdźcie ile z nich zawiera m in błękit brylantowy (E133)

W badaniu z 2016 stwierdza się:

"Błekit brylantowy wykazuje wysokie właściwości genotoksyczne z powodu interkalacji zasad DNA a także wykazano zmniejszenie aktywności makrofagów w ludzkich komórkach po ekspozycji na błękit brylantowy…. może powodować nowotwory mózgu i hamować rozwój komórek nerwowych"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5090090/

Jakiś czas temu napisałem o tym do Powiatowego Inspektora Sanitarnego z zapytaniem, ponieważ ten składnik jest w wielu krajach zakazany, a u nas?…..podajemy go dzieciom w wielu formach, od słodyczy począwszy, kończąc na:

https://www.youtube.com/watch?v=oXvXwo_A05g

https://www.youtube.com/watch?v=GrJizpue6rw

…..i odpisał mi na ten produkt tak jak się spodziewałem, w skrócie "Produkt spełnia wymagania bezpieczeństwa zdrowotnego wg rozporządzenia Komisji (UE) z dnia 09.03.2012r”

Ja mu daje badanie z 2016 i wiele innych a on się odwołuje do rozporządzenia z 2012r, zero analizy, jakiegokolwiek instyktu samozachowawczego!

A taki fajny humor od rana miałem póki nie natrafiłem właśnie na tą odpowiedz w mailu…..no tak, Szwajcarzy i inni są jebnięci że całkowicie go zakazali, my podawajmy go dzieciom najlepiej w takiej formie gdzie się najlepiej wchłania przez błony śluzowe……no kurwa, znowu płonę!!

Data: 03.03.2019 11:32

Autor: Miltonek

Nie wiem czy to depresja, zmęczenie, obrzydzenie światem, a może wszystko po trochę ale jak wstałem o ósmej tak trzy godziny do siebie dochodziłem.

Warto zgłaszać nieprawidłowości w ZIP ;)

Data: 26.02.2019 18:34

Autor: Acrivec

Trochę to trwało, ale NFZ odzyskał pieniądze ukradzione przez dentystę który przyjął prywatnie a wziął pieniądze publiczne górką.

Czuje dobrze człowiek.

Data: 26.02.2019 17:19

Autor: Macer

@Kiszony, a co powiesz na temat mleka? czytalem, ze w zasadzie nie powinno sie go w ogóle pić, zwlaszcza pasteryzowanego, że to „zupa z martwych bakterii”. ze jesli juz, to kefir, jogurt czy ser. moja babcia wspomina lata swiezo po wojnie, jak „mleczarnie sprzedawaly mleko pozbawione tluszczu, ze dzieci chorowaly na krzywice”, nie wiem czy dobrze to zrozumialem.

Data: 26.02.2019 10:08

Autor: Kiszony

Masz nadciśnienie i bierzesz leki? Pomyśl o zaadaptowaniu "natury" w leczeniu, w przeciwieństwie do leków nie mają skutków ubocznych.

Jagody równie potężne, jak leki obniżające ciśnienie krwi-nowe badanie

Naukowcy z King's College London" Spożywanie 200 gramów owoców dziennie przez miesiąc może nie tylko przyczyniać się do obniżenia skurczowego ciśnienia krwi, ale może nawet pomóc w funkcjonowaniu naczyń krwionośnych. Uważają, że antocyjanina, związek, który nadaje jagodom ich kolor, ma kluczowe znaczenie dla tych korzyści zdrowotnych.

W badaniu uczestniczyło 40 osób dorosłych, którym przydzielono do picia napój zawierający 200 gramów jagód lub napój kontrolny codziennie przez miesiąc. Uczestnicy mieli monitorowane ciśnienie krwi, a także ich zależne od przepływu rozszerzenie (FMD), które pokazuje, jak bardzo tętnica rozszerza się wraz ze wzrostem przepływu krwi – funkcja związana z chorobami serca."

"Po miesiącu zauważyli spadek ciśnienia krwi średnio o 5 mmHg, co jest porównywalne z działaniem powszechnie stosowanych leków na ciśnienie krwi. Widzieli także poprawę funkcjonowania naczyń krwionośnych w ciągu zaledwie dwóch godzin od spożycia napojów z jagodami"

Leki na wysokie ciśnienie krwi zwiększają ryzyko depresji i afektywnej choroby dwubiegunowej

GIF zakazał sprzedaży 40 serii leków na nadciśnienie – zawierają zanieczyszczony chiński składnik

Data: 25.02.2019 09:58

Autor: Kiszony

Współczesne życie zabija nasze dzieci: współczynnik zachorowalności na raka u młodych wzrósł o 40% w ciągu 16 lat

Modern life is killing our children: Cancer rate in young people up 40 per cent in 16 years

"Diagnozy raka okrężnicy wśród dzieci i młodzieży wzrosły o 200 procent od 1998 roku, a rak tarczycy podwoił się. Raki jajników i szyjki macicy również wzrosły odpowiednio o 70% i 50%……."

USA-niepokojący wzrost raka u dzieci

W Polsce coraz więcej chorych dzieci na nowotwory

Dlaczego w obecnych czasach coraz więcej młodych dzieci choruje na nowotwory?….między innymi dlatego:

cyt "Czynniki karcynogenne głównie z pożywienia, kosmetyków i środków czystości mogą powodować wiele „patologii” u niemowląt. Setki toksyn może być przekazywane z matki do płodu poprzez łożysko. Ze względu na ten aspekt możliwe jest pojawienie się wiele stanów chorobowych w rozwoju dziecka, w tym raka.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3386773//

Data: 25.02.2019 09:07

Autor: Kiszony

"W Niemczech rolnicy rozpylają nielegalne i bardzo niebezpieczne pestycydy w niewiarygodnych ilościach"

Illegal Pesticides Found in Germany's Produce

…..powiedział Greenpeace Chemical Expert Manfred Krautter. "Wielu naszych rolników prowadzi zacienioną działalność, ponieważ chcą zaoszczędzić pieniądze dzięki nielegalnej truciźnie rolniczej. Według Greenpeace, 59 substancji, które są nielegalne w Niemczech, znaleziono w owocach i warzywach przeznaczonych do sprzedaży w kraju, podał Spiegel. Trzy czwarte substancji znalezionych przez Greenpeace uważa się za szkodliwe zarówno dla zdrowia osobistego, jak i środowiska. 21 wykrytych pestycydów jest nielegalnych w całej UE"

Opublikowane "Krajowe sprawozdanie na temat monitoringu żywności2" zawierało 14 942 produkty spełniające wymogi Ministerstwa Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności W 6750 przypadkach próbki przekroczyły prawną ilość konkretnego pestycydu lub zawierały mieszaninę kilku toksycznych substancji. 2 176 tych produktów pochodziło z Niemiec, świeże zioła, ziemniaki i maliny zawierały najbardziej nielegalne pestycydy"

Już nie tylko glifosat w uprawie rzepaku czy żyta:

"Zgodnie z programem danych pestycydów USDA znaleziono 35 różnych pestycydów w konwencjonalnych ziemniakach"

z tych 35:

– 6 to znane lub prawdopodobnie rakotwórcze

– 12 to podejrzane substancje zaburzające działanie hormonów

– 7 to neurotoksyny

– 6 to toksyny rozwojowe lub reprodukcyjne

The Health Risks of Eating Conventional Potatoes

Moje wnioski

Mieszkałem w Niemczech z kolegą który pracował na jednym z tamtejszych gospodarstw którego produkty "szły" na markety, powiedział że gdy komisja przyjeżdżała na kontrole to taki Bauer wiedział o tym wcześniej i próbki do badania były brane z uprawy „za stodołą” specjalnie na takie okazje, w której to wszystkie normy były zachowane, w Polsce jest ten sam proceder, często gdy pobiera się próbki do badania to pochodzą one z upraw w których wszystkie normy używania pestycydów są zachowane.

Uważam że cały świat idzie w złym kierunku w tej kwestii, zysk za wszelką cenę, nawet kosztem zdrowia, co jest paradoksem przy ok 50% marnowaniu żywności globalnie

8 minute story about illegal pesticides

prof. dr hab. med. Jacek Jassem "Niebezpieczny jest zarówno bezpośredni kontakt w czasie pracy na polach czy w sadach, jak i spożywanie pokarmów z resztkową zawartością pestycydów"

Data: 25.02.2019 06:37

Autor: Kiszony

Nowe bafanie – Glifosat zaburza flore bakteryjną i może prowadzić do raka

Glyphosate shown to disrupt microbiome 'at safe levels', study claims

"Glifosat jest podstawowym składnikiem herbicydu Roundup firmy Monsanto, a poziomy znajdujące się w ludzkim krwioobiegu wzrosły o ponad 1000% w ciągu ostatnich dwóch dekad. Substancja chemiczna znaleziona w najpowszechniej używanym na świecie chwastobójczym może mieć zakłócające działanie na rozwój seksualny, geny i pożyteczne bakterie jelitowe. Znaczące i potencjalnie szkodliwe efekty glifosatu wykryto w bakteriach jelitowych szczurów urodzonych przez matki, które same wydawały się nietknięte. Substancja uzyskała ostatnio licencję na skróconą pięcioletnią dzierżawę przez UE. Jednak naukowcy biorący udział w nowym badaniu glifosatu twierdzą, że ich wyniki pokazują, że stanowi on istotny problem zdrowia publicznego".

Data: 24.02.2019 21:35

Autor: Kiszony

10 dniowa dieta z McDonalds zabija znaczną cześć pożytecznych bakterii w jelitach

My dad asked me to eat McDonald's for 10 days. This is what happened

Student genetyki Tom Spector zgodził się przez 10 dni spożywać tylko produkty z McDonald's – "Zanim zacząłem miałem w jelitach około 3500 gatunków bakterii zdominowanych przez typ zwany firmicutes. Straciłem 1300 gatunków bakterii, a w moich jelitach zaczęła dominować inna grupa zwana bacteroidetes"

Data: 24.02.2019 10:26

Autor: Kiszony

"Moja mama zawsze zawyżała moją temperaturę u lekarza, żebym na pewno dostał antybiotyk"

@DzikaLesnaKuna, To samo widzę dookoła siebie w stylu "na szczęście lekarz dał mi antybiotyk"

Znam kobiety które wręcz z dumą mówią "mały znowu chory ale dałam mu już antybiotyk" ….i w wielu niestety przypadkach to wina lekarza bo przepisuje antybiotyki z „automatu” bądź nachalnej sugestii pacjenta nie biorąc pod uwagę innych czynników-nie dokształca pacjenta w tak ważnym elemencie jakim jest troska o florę bakteryjną.

Nie jestem antyszczepionkowcem ale czemu nikt nie kontroluje i nie robi spisu rodziców którzy namiętnie faszerują swoje dzieci antybiotykami? Przez ten "namiętny" trend wiele bakterii mutuje stając się "superbakteriami" odpornymi na dostępne antybiotyki. Skąd mogę wiedzieć wysyłając do przedszkola że moje dzieci nie dostaną takiej "super-bakterii" w prezencie od innego dziecka? Czemu nie kontroluje i nagłaśnia się tego równie mocno tak jak tych którzy nie szczepią swoich dzieci? Rodzice/lekarze faszerujący dzieci antybiotykami też stwarzają ryzyko coraz bardziej realnej w przyszłość epidemii-powstania superbakterii opornej na leczenie.

Nadużywanie antybiotyków, niedostateczność probiotyków i suplementy diety to dramat nie tylko naszego społeczeństwa. Łykamy wszystko jak cukierki i nie sposób ludziom wytłumaczyć, że powinno się to robić rozsądnie. Zarówno dorośli jak i dzieci (chociaż dzieci nieco mniej) uważają, że leczenie jakiejkolwiek infekcji bez antybiotyku to nie leczenie. Podstawowy błąd w rozumowaniu – nagle zachorowałem, to mam być natychmiast zdrowy. A potem się okazuje, że szczepy bakterii, które kiedyś uważano za tzw szpitalne, lekooporne, dawno grasują sobie w świecie poza szpitalnym.

Obawiam się że jak się nie ockniemy w porę to zagrożenie konfliktem nuklearnym nikomu nie będzie potrzebne.

Eksperci ostrzegają: bakterie oporne na antybiotyki będą uśmiercać miliony ludzi

Ekspert: nadużywamy antybiotyków. Bakterie oporne na wszystkie antybiotyki pojawiają się już poza szpitalami

Half of children resistant to the most common antibiotics

@kemp, napisałeś "nie chce wśród siebie niezaszczepionych jednostek które im mogą zaszkodzić, jako nieszczepiony wśród innych powodując dla nich zagrożenieNie stwarzaj dla mnie zagrożenia jako nieszczepiony. Panstwo obliguja aby chronić 99% procent obywateli przed zjebami którzy nie chcą się szczepić, gdyby nie szczepienie to byliby zagrożeniem dla reszty społeczeństwa. Niestety nie można pozwolić na to aby takie jednostki żyły wśród społeczeństwa i stanowiły zagrożenie epidemiologiczne, jako społeczeństwo musimy zadbać o całe społeczeństwo"

….i pomijam już to że minusujesz wszystkie moje wpisy jak leci nie przedstawiając żadnych argumentów, lecz zastanawiam się jakie jest twoje stanowisko w tej kwestii, obawiasz się tego równie mocno, czy jednak problemu nie ma bo państwo trzyma nadzór?

Data: 24.02.2019 08:57

Autor: Kiszony

TED (konferencja naukowa) "Czego lekarze nie wiedzą o lekach które przepisują"

13 minut wykładu który daje mocno do myslenia.

What doctors don't know about the drugs they prescribe | Ben Goldacre

cyt "Połowa wszystkich badań klinicznych stosowanych obecnie w leczeniu nigdy nie została opublikowana. Większość negatywnych odkryć jest pomijana. Ten problem jest taki sam w przypadku badań sponsorowanych przez przemysł i niezależnych akademickich, we wszystkich dziedzinach medcyny od chirurgii po onkologię"

Data: 23.02.2019 11:00

Autor: Kiszony

Ktoś wie dlaczego w Polsce nie było ani jednego przypadku wypłaty odszkodowania po powikłaniu poszczepiennym, w Polsce powikłania nie istnieją?

https://childrenshealthdefense.org/news/4-billion-and-growing-u-s-payouts-for-vaccine-injuries-and-deaths-keep-climbing/

https://www.nvic.org/nvic-vaccine-news/january-2015/cdc-changes-restrict-vaccine-reaction-reports.aspx

"W USA „system” wypłat odszkodowań za powikłania poszczepienne przekroczył 4 mld $. Przedstawiciele CDC poinformowali, że około 70% raportów VAERS jest pisane odręcznie i przesyłane są pocztą lub faksem, 30% to zgłoszenia online. System otrzymuje około 30.000 zgłoszeń powikłań poszczepiennych rocznie i szacuje się, że tylko od 1 do 10% niepożądanych zdarzeń po szczepieniu zgłaszane jest do VAERS."

Data: 22.02.2019 08:59

Autor: Kiszony

"Jeśli będziesz radził ludziom z depresją wcinać „nature" (m in byzdyganek) to będę to piętnował, bo to co najmniej śmieszne, jeśli nie mocno nieodpowiedzialne. Ludzie poświęcający dużą część swojego życia profesjonalnej medycynie mają jednak wiedzę, na której można polegać bardziej, niż na rewelacjach sceptyków od big pharmy, wyniesionych z internetu czy eksperymentów na własnym organizmie"

@kosmitolog, Z niewiedzy to czynisz….wybaczam:

Understanding nutrition, depression and mental illnesses

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2738337/

W konkuzji czytamy:

"Obecne badania w zakresie psychoneuroimmunologii i biochemii mózgu wskazują na możliwość istnienia szlaków komunikacyjnych, które mogą zapewnić lepsze zrozumienie związku między spożyciem pokarmowym, ośrodkowym układem nerwowym i funkcją immunologiczną, wpływając tym samym na stan zdrowia psychicznego danej osoby. Wyniki te mogą doprowadzić do większej akceptacji terapeutycznej wartości interwencji dietetycznych wśród lekarzy i pracowników służby zdrowia zajmujących się depresją i innymi zaburzeniami psychicznymi"


Kolejne badanie i konkluzja:

"Terapie żywieniowe stały się dawno zapomnianą metodą leczenia, firmy farmaceutyczne nie były zainteresowane ponieważ nie mogły ich opatentować ani nie były ich właścicielami. Zamiast tego firmy, które finansowały większość badań klinicznych, wydały swoje dolary na badania leków syntetycznych, które mogli opatentować i sprzedawać.

Istnieje ogromna oporność na stosowanie suplementów jako leczenia przez klinicystów, głównie ze względu na brak wiedzy na ten temat. Inni raczej używają leków na receptę, które firmy farmaceutyczne i badania FDA monitorują i odwołują w razie potrzeby. Jednak dla niektórych pacjentów leki na receptę nie mają skuteczności suplementów żywieniowych i czasami mają o wiele bardziej niebezpieczne skutki uboczne. Lekarze unikają naturalnej suplementacji z powodu braku wiedzy i niechęci do korzystania z zabiegów nie wspieranych przez firmy farmaceutyczne i FDA, narażają zdrowie swoich pacjentów z powodu ich własnego lenistwa lub samolubstwa.

Psychiatrzy leczący pacjentów z zaburzeniami psychicznymi powinni być świadomi dostępnych terapii żywieniowych. Podobnie jak w przypadku każdej formy leczenia, należy nadzorować terapię żywieniową, a dawki należy dostosowywać w razie potrzeby, aby osiągnąć optymalne wyniki"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2248201/


Kolejne:

"Tradycyjne dowody, wiarygodność biologicznej i badań epidemiologicznych wskazują, że witamina D ma działanie terapeutyczne w depresji. Nie ma żadnych wcześniejszych metaanaliz dotyczących witaminy D i depresji, ponieważ dowody zostały uznane za nieistotne [25]. Może to wynikać z wcześniejszych systematycznych przeglądów, w których zidentyfikowano kilka dostępnych badań, w tym RCT z niewłaściwą metodologią i wadami biologicznymi"

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4011048/


Kolejne:

"Spośród wszystkich potencjalnych czynników ryzyka i czynników wyzwalających związanych z depresją, odżywianie jest prawdopodobnie najbardziej podstawowym czynnikiem i może być najłatwiejsze do modyfikacji. Odżywianie z pewnością zasługuje na więcej uwagi i oceny, szczególnie wśród osób cierpiących na zaburzenia psychiczne. Odpowiednie spożycie dobrych kalorii, zdrowych białek, kwasów tłuszczowych omega-3 i wszystkich niezbędnych minerałów ma ogromne znaczenie dla utrzymania dobrego zdrowia psychicznego."

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3539842/


Kolejne:

"Chociaż wiele składników odżywczych wpływa na funkcjonowanie mózgu, nasza analiza koncentruje się na kilku, które, jak sądzimy, są najbardziej obiecujące w modyfikacji patofizjologii poważnej depresji. Te składniki odżywcze mają nie tylko wyraźną rolę w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania mózgu, ale są również szeroko postrzegane jako składniki odżywcze o dużym znaczeniu dla zdrowia publicznego, ponieważ często występują braki w populacji ogólnej.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4288963/


Kolejne:

Stwierdzono, że pacjenci z depresją spożywają dietę o złej jakości, o której wiadomo, że prowadzi do objawów depresyjnych. Dlatego też, przyszłe badania badające ogólny stan odżywienia osób z depresją są uzasadnione, aby pomóc w zrozumieniu i leczeniu stanu i promować zdrowy styl życia, w celu zarządzaniu depresją."

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4564617/

Data: 21.02.2019 09:55

Autor: Kiszony

Według najnowszych badań lekarze przepisują Fentanyl (lek przeciwbólowy) niewłaściwym pacjentom od lat.

Naukowcy, korzystając z ponad 4000 stron dokumentów FDA które uzyskali dzięki ustawie o wolności informacji (FOIA), stwierdzili, że lek był błędnie przepisywany do 50% przypadków.

CDC szacuje, że w 2017r 72,287 osób zmarło z powodu przedawkowania, najwięcej przez Fentanyl, ponad 29,000 osób, co stanowi wzrost o około 10% w stosunku do roku poprzedniego.

Big Pharma is profiting from both opioids and overdose treatments

VICE-Fentanyl: The Drug Deadlier than Heroin

Dobrze że w innych lekach nie ma problemu z nadmiernym przepisywaniem/nadużywaniem……lol

Data: 19.02.2019 15:58

Autor: lisq

Mamy na sali jakichś diabetyków?

Pytanie mam.

Cukier mierzycie przed czy po posiłku?

Insulinę ładujecie przed czy po posiłku?

Jaka jest różnica czasu między pomiarem/ podaniem a posiłkiem?

Genetycznie zmodyfikowane kury, które znoszą jaja zwierające leki

Data: 19.02.2019 06:09

Autor: Kalafior

dzienniknaukowy.pl

Brytyjscy naukowcy zmodyfikowali genetycznie kury, by znosiły jaja zawierające ludzkie białka. Może to w przyszłości zaowocować tanią metodą produkcji leków.

Data: 17.02.2019 22:58

Autor: Macer

Lurki, zauważyłem coś ciekawego: gdy zjem cos z olejem slonecznikowym, zawsze czuję się ciężko na wątrobie. podobnie jak zjem bardzo duzo smalcu. z kolei po oliwie z oliwek czuje sie dobrze. tez tak macie?

(Nie)widzialna nastoletnia depresja.

Data: 17.02.2019 19:45

Autor: Faworyt

youtube.com

Każdego dnia 2 nastolatków próbuje odebrać sobie życie. Przyczyną często bywa depresja. ANTYDEPRESYJNY TELEFON 22 594 91 00 (działa w środy i w czwartki).

Data: 17.02.2019 09:45

Autor: Kiszony

Nowe badanie-Picie dietetycznych napojów zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci z powodu udaru i zawału serca.

https://www.news.com.au/lifestyle/health/diet/diet-coke-increases-risk-of-dying-young-from-stroke-and-heart-attack/news-story/e14f81ea37f5c2e5bd33aaa21e652c7b

"Każda porcja dietetycznej coli (czy innych ze słodzikami) jest słodzona aspartamem – jednym z najpopularniejszych sztucznych słodzików używanych obecnie – i ma aprobatę FDA, donosi Harvard Health. Pod jego wpływem naczynia krwionośne, które zaopatrują serce w krew, zwężają się, zwiększając ryzyko ataku serca lub udaru, zwiększa również ryzyko wystąpienia dusznicy bolesnej. W tym nowym badaniu wzięło udział ponad 80 000 kobiet, a niektóre grupy demograficzne były jeszcze bardziej zagrożone, na przykład osoby otyłe"

Komu wierzyć?…inni naukowcy donoszą że dietetyczna cola jest zdrowsza od wody….Lol

http://www.anh-usa.org/diet-coke-is-healthier-than-water/

Data: 16.02.2019 14:26

Autor: Jiren

Było keto i po keto, załadowałem węglowodany (pizza+koktajl z banana, jak dobrze kurwa^^). Może i dieta dobra, ale nie dla każdego, tak mnie wczoraj w nocy wytelepało, że pierdolę, nie chcę wylądować na SOR. Przechodzę od jutra na low-carb i 150g węgli.

Data: 16.02.2019 05:29

Autor: Jiren

Jeszcze 30 minut i lecę w podskokach do Tesco po kostki bulionowe z sodem, vegetę i zamówiłem 1kg glutaminianu sodu. Nie lekceważcie elektrolitów na keto. Cała noc gorączka 38 stopni, dreszcze, drgania mięśni, nierówny puls. Właśnie załadowałem sporą ilość potasu, magnezu i trochę przeszło, ale najważniejszy jest sód, wypiłem 2 litry solonej wody, ale to za mało. Keto-flu może powrócić w każdym momencie trwania diety, zawsze, 100% zawsze wiąże się z poważnym niedoborem sodu, który może prowadzić nawet do śmierci.

Także drogie lurki skuszone dietą keto (są tu tacy), uważajcie na siebie, elektrolity są równie ważne, jak nie ważniejsze od samej diety.

Na keto trzeba dostarczać 5 gramów sodu na dzień, to masakryczna ilość, nawet 12 łyżek soli. Na szczęście mamy parmezan i kostki bulionowe.

keto J

Data: 15.02.2019 23:11

Autor: Raven

Jutro wieczorem mam ważne spotkanie, a moje zatoki popełniają seppuku i mówią wprost "zamknij ryj, mówisz przez nos". Polecicie coś, co zadziała w 12h? :<

Coś dostępnego bez recepty najlepiej

Data: 15.02.2019 13:32

Autor: Jiren

Keto zupa w 10 sekund:

tuńczyk rozdrobniony w oleju roślinnym + wątróbki z dorsza w sosie własnym + czosnek granulowany

następnym razem zasypię to rukolą i sałatą :D

Data: 14.02.2019 18:20

Autor: Miltonek

Mam takie pytanko

Mam wizytę u psychiatry w marcu, ale dostałem dziś list z urzędu pracy, że mnie wyrejestrowali z listy bezrobotnych.

Czy w takim razie będę musiał zapłacić za wizytę czy nie?

Data: 14.02.2019 00:06

Autor: Jiren

Dieta… kończę dziś oficjalnie 2 tydzień keto.

Waga startowa: 104,5kg

Waga obecna: 101kg

Start w pasie: 119cm

Obecnie w pasie: 113cm

Biceps startowy: 38 cm

Biceps obecny: 40cm (raczej pompa na kreatynie)

Wzrost: 196cm

keto

Data: 12.02.2019 22:08

Autor: Miltonek

Mam naprawdę dziwny ból w czaszce, jakbym miał skurcz mózgu, trochę jak po przedawkowaniu leków nasennych tylko trochę delikatniej jednak cały czas mi towarzyszy i trochę się boję

Data: 12.02.2019 21:02

Autor: Jiren

500 g wieprzowiny – 1540 kcal T 150G W 1G B 50g

150g przecieru pomidorowego – 30 kcal W 5g

150g warzyw z tesco – W 6.5g

250g ryżu shiratake – 0 kcal błonnik 10g

25g oliwy z oliwej – 221 kcal T 24,9 g

Łyżka smalcu z Tesco – 106 kcal – 12g tłuszczu

Łącznie 1900 kcal

Oregano, w chuj przyprawy chili concarne, sól himalajska

Mój jedyny keto posiłek dzisiaj, oczywiście dorzucę później koktajl białkowo – tłuszczowy z borówkami (600 kcal), trochę orzechów i parówkę w rękę ;)

keto

Data: 12.02.2019 13:05

Autor: Kiszony

To czego ci twój lekarz nie powie – krótki wywiad który zmieni twój pogląd na obecny model psychiatrii.

…..czyli obecny model tej dziedziny wg Petera Breggina, światowej klasy specjalisty z USA, autora wielu książek.

Wywiad-Michael Savage Interviews Dr. Peter Breggin on Dangerous Effects of Psychiatric Drugs

Wiki-Peter Breggin

Z Wiki "Według Breggina przemysł farmaceutyczny propaguje dezinformację zaakceptowaną przez niczego nie podejrzewających lekarzy, mówiąc: "psychiatra przyjmuje na pierwszym miejscu złą naukę, która ustanawia istnienie wszystkich tych chorób psychicznych tylko przez pryzmat leków jako środek zaradczy" Breggin wskazuje na problemy związane z konfliktami interesów (takie jak relacje finansowe między firmami farmaceutycznymi, naukowcami i Amerykańskim Stowarzyszeniem Psychiatrycznym). Breggin okręsla leki psychotropowe…wszystkie, każda ich klasy, są bardzo niebezpieczne"

"Gdyby neuroleptyki były stosowane w leczeniu innych niż pacjentów umysłowych, zostałyby zakazane już dawno temu. Gdyby ich użycie nie było wspierane przez potężne grupy interesu, takie jak przemysł farmaceutyczny i zorganizowana psychiatria, byłyby rzadko używane w ogóle. Tymczasem neuroleptyki stworzyły najgorszą epidemię chorób neurologicznych w historii. Przynajmniej ich użycie powinno zostać poważnie ograniczone.

W swojej książce Reclaiming Our Children wzywa do etycznego traktowania dzieci. Breggin twierdzi, że maltretowanie dzieci jest narodową tragedią, w tym diagnozami psychiatrycznymi i przepisywaniem leków dla dzieci, których potrzeby nie zostały w inny sposób zaspokojone. Przede wszystkim sprzeciwia się przepisywaniu leków psychiatrycznych dzieciom, twierdząc, że odrywa ich od rzeczywistych potrzeb w rodzinie i szkołach i jest potencjalnie szkodliwe dla ich rozwijających się mózgów i systemów nerwowych.

Ile ludzi bierze leki psychotropowe w USA

Ile zarabia i na czym najwięcej zarabia firma farmaceutyczna Pfitzer

Prescribed Psychotropic Drugs Cause Suicide: A Fact National Suicide Prevention Week Ignores, Further Endangering Lives

Recent Study Confirms That Antidepressants Increase Suicide Risk

Data: 11.02.2019 22:37

Autor: Kiszony

Nawet się nie targujcie…wchodzi właśnie (+mocna herba).kiszony i smalec z namaszczeniem 6 godzin zrodzony + chleb że nie muszę mówić. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Data: 10.02.2019 16:53

Autor: Lukmar

Czego oznaką mogą być drętwiejące palce (ale tylko mały i serdeczny)? Strasznie często mi się to zdarza ostatnio i zastanawiam się czemu.

Abortowane płody używane są w makabrycznych eksperymentach w USA.

Data: 09.02.2019 13:38

Autor: Kiszony

thesun.co.uk

….które obejmują wszczepienie martwych części płodu w myszy, które są następnie wykorzystywane do testowania leków.

Użycie przerwanych części ciała dziecka i komórek macierzystych wywołało gniew wśród grup antyaborcyjnych w Stanach Zjednoczonych i zostało nazwane nauką "Frankenstein".

Szokujące tajne materiały doprowadziły administrację Donalda Trumpa do ponownej oceny, jeśli praktyka powinna być kontynuowana w ogóle.

Klinicyści powinni zapytać, czy chcieliby oddać tkankę, ale nie jest jasne, czy rodzice są świadomi, że ich ciała zmarłych dzieci są używane w ten sposób.

Wiadomo jednak, że kliniki aborcyjne dostarczają części ciała płodu, chociaż nie wolno im ich sprzedawać.

Phelim McAleer, który wyprodukował film Gosnell, opowiadający o nieuczciwym aborcjonistce, powiedział Fox News: "Przerwane ciała dzieci są bardzo cennym towarem w dzisiejszej Ameryce”

"Instytucje badawcze, elitarne uniwersytety, centra medyczne płacą dużo pieniędzy za części dziecięce"

Materiał nagrany ukrytą kamerą w klinice aborcyjnej prowadzonej przez Planned Parenthood pokazuje porzucone poronione dzieci, z rękami, nogami i innymi częściami.

Zostały one zaoferowane aktywnym działaczom z Centrum Postępu Medycznego, którzy udawali kupujących.

Firma Sun Online postanowiła nie pokazywać materiału graficznego, ponieważ jest zbyt przygnębiający

Kontrowersyjne wykorzystanie części ciała jest prowadzone przez National Institutes of Health (NIH), który jest częścią amerykańskiego rządu, który przeznacza 98 milionów dolarów (75 milionów funtów) z pieniędzy podatników na wykorzystywanie abortowanych dzieci w imię nauki.

Shocking video shows Planned Parenthood director discussing sale of baby body parts

Ludzie w ostatnich 70 latach bez własnej wiedzy i zgody poddawani byli przeróżnym eksperymentom. Brak odpowiedniego nadzoru sprowadzał wiele z tych badań do brutalnych tortur zaspokajających chorą ciekawość wielu naukowców-więźniowie, pacjenci szpitali, personel wojskowy, ciężarne kobiety, dzieci.

Data: 09.02.2019 12:02

Autor: Jiren

http://olalalchf.pl/pizza-serowa/

Dzień Pizzy?

ketoza – keto pizza! Bez mąki!

BTW samego spodu pizzy:620 g, 1755 kcal, B 122 g, T 138 g, W 5 g. W 100g: 283 kcal, B 20 g, T 22 g, W 1 g.

BTW pizzy z wymienionymi składnikami bez zieleniny: 1090 g, 2921 kcal, B 191 g, T 228 g, W 19 g. W 100 g: 268 kcal, B 18 g, T 21 g, 2 g.

Ruch pomaga zwalczać depresję w każdym wieku

Data: 09.02.2019 04:54

Autor: soochy

kopalniawiedzy.pl

Deterioracja mięśni w starszym wieku nie eliminuje korzystnego wpływu ruchu. Choć mięśnie są mniejsze i w niekoniecznie dobrej kondycji, nadal aktywują szlaki metaboliczne, dzięki którym w mózgu mogą powstawać związki poprawiające nastrój. Wniosek? Warto być aktywnym całe życie.

Data: 08.02.2019 22:38

Autor: Jiren

Tak wygląda bodybuilder na diecie keto (od lat), żadnych sterydów. Czysta dieta i ćwiczenia. Jak widać, obwody są normalne. Gość na sterydach miałby kilka razy większe bicepsy i klatkę. Kwintesencja zdrowia, do którego powinien dążyć mężczyzna.

Dzięki diecie keto, taki poziom body fatu jest utrzymywany niemal cały czas.

keto

Data: 08.02.2019 19:11

Autor: Jurand_z_pruszkowa_

Zjadłem dziś

-50g szpinaku

-50g jarmużu

-50g brokułów

-ząbek czosnku

-jedną marchewkę

-jednego banana

-100g jajek

-100g kaszy

-100g owsianki

-łyżka kakao

-250ml mleka

-200g wątroby cielęcej

-50g orzechów laskowych

-2l wody

-1l coli zero

A wy co zrobiliście żeby wyjść z przegrywu? No tak, nic. Po prostu macie dobre geny i cały dzień wpierd*laliście białe pieczywo i frytki.

Panie doktorze ale Prozac, Xanax dla niemowlaka?…oczywiście. jak najbardziej!

Data: 08.02.2019 14:43

Autor: Kiszony

cchrflorida.org

Panie doktorze ale Prozac, Xanax dla niemowlaka?…oczywiście. jak najbardziej!

Całkowita liczba dzieci w wieku 0-17 lat na lekach psychotropowych to ponad 7 mln

Całkowita liczba dorosłych w wieku 18-65+ na lekach psychotropowych ponad 73 mln

Lczba niemowlaków w wieku 0-1 lat na lekach psychotropowych w USA: (antydepresanty, przeciwlękowe, przeciwpsychotyczne, na ADHD etc.)

• 249,669 0-1 latków bierze leki przeciwlękowe (takie jak Xanax, Klonopin i Ativan).

• 26,406 0-1 latków bierze antydepresanty (takie jak Prozac, Zoloft, i Paxil).

• 1,422 0-1 latków bierze leki na ADHD (takie jak Ritalin, Adderall, i Concerta).

• 654 0-1 latków bierze leki przeciwpsychotyczne (takie jak Risperdal, Seroquel, i Zyprexa).

Lczba 2-3 letnich dzieci w USA na lekach psychotropowych:

• 318,997 2-3 latków bierze leki przeciw lękowe

• 46,102 2-3 latków bierze antydepresanty

• 10,000 2-3 latków bierze leki na ADHD

• 3,760 2-3 latków bierze leki przeciwpsychotyczne

Źródło do powyższych danych

Co 4 Amerykanin bierze jakieś leki psychotropowe, łącznie ponad 80 milionów. ludzi

Psychiatric drugs do more harm than good, says expert

A w Europie media już 16 lat temu donosiły: W Europie 70 proc. nastolatków cierpiących na depresję podaje się antydepresanty, mimo że badania dotyczące działania tego typu leków przeprowadzano tylko na ludziach dorosłych i wyłącznie u takich pacjentów zezwolono na terapeutyczne wykorzystanie tych środków

W innych "aspektach" też masakra. Leki przeciwbólowe zabijają więcej amerykanów niż kokaina i heroina razem wzięte. Liczba zgonów z tego powodu w USA już w 2007r była 4 krotnie wyższa niż w 1999r

Nie dziwią komentarze:

"Kartel farmaceutyczny, stworzył fałszywe zaburzenia, usprawiedliwiają przepisywanie i uzależnianie naszych dzieci od ich "słodyczy". Mam tylko nadzieję, że żyję wystarczająco długo, aby zobaczyć, jak przestępcy idą do więzienia za to, co zrobili.

PS – Nie mówię, że nie ma żadnych warunków, które mogą uzasadniać krótkoterminowe leczenie. Jednak wraz z milionami naszych dzieci uzależnionych od "legalnego" tzw leczenia, nadszedł czas, aby ponownie ocenić nasz obecny system "opieki zdrowotnej". – Dr James Chappell

Data: 08.02.2019 14:37

Autor: Kiszony

Panie doktorze ale Prozac, Xanax dla niemowlaka?…oczywiście. jak najbardziej!

Całkowita liczba dzieci w wieku 0-17 lat na lekach psychotropowych to ponad 7 mln

Całkowita liczba dorosłych w wieku 18-65+ na lekach psychotropowych ponad 73 mln

Lczba niemowlaków w wieku 0-1 lat na lekach psychotropowych w USA: (antydepresanty, przeciwlękowe, przeciwpsychotyczne, na ADHD etc.)

• 249,669 0-1 latków bierze leki przeciwlękowe (takie jak Xanax, Klonopin i Ativan).

• 26,406 0-1 latków bierze antydepresanty (takie jak Prozac, Zoloft, i Paxil).

• 1,422 0-1 latków bierze leki na ADHD (takie jak Ritalin, Adderall, i Concerta).

• 654 0-1 latków bierze leki przeciwpsychotyczne (takie jak Risperdal, Seroquel, i Zyprexa).

Lczba 2-3 letnich dzieci w USA na lekach psychotropowych:

• 318,997 2-3 latków bierze leki przeciw lękowe

• 46,102 2-3 latków bierze antydepresanty

• 10,000 2-3 latków bierze leki na ADHD

• 3,760 2-3 latków bierze leki przeciwpsychotyczne

Źródło do powyższych danych

Co 4 Amerykanin bierze jakieś leki psychotropowe, łącznie ponad 80 milionów. ludzi

Psychiatric drugs do more harm than good, says expert

A w Europie media już 16 lat temu donosiły: W Europie 70 proc. nastolatków cierpiących na depresję podaje się antydepresanty, mimo że badania dotyczące działania tego typu leków przeprowadzano tylko na ludziach dorosłych i wyłącznie u takich pacjentów zezwolono na terapeutyczne wykorzystanie tych środków

W innych "aspektach" też masakra. Leki przeciwbólowe zabijają więcej amerykanów niż kokaina i heroina razem wzięte. Liczba zgonów z tego powodu w USA już w 2007r była 4 krotnie wyższa niż w 1999r

Nie dziwią komentarze:

"Kartel farmaceutyczny, stworzył fałszywe zaburzenia, usprawiedliwiają przepisywanie i uzależnianie naszych dzieci od ich "słodyczy". Mam tylko nadzieję, że żyję wystarczająco długo, aby zobaczyć, jak przestępcy idą do więzienia za to, co zrobili.

PS – Nie mówię, że nie ma żadnych warunków, które mogą uzasadniać krótkoterminowe leczenie. Jednak wraz z milionami naszych dzieci uzależnionych od "legalnego" tzw leczenia, nadszedł czas, aby ponownie ocenić nasz obecny system "opieki zdrowotnej". – Dr James Chappell

Data: 08.02.2019 13:35

Autor: Jiren

Ubiłem śmietanę 30% z olejem MCT, aromatem cytrynowym, trochę owoców borówkowych, orzechy, wiórki kokosowe, kostka czekolady 99%, aspartam. To dla ludzi, którzy myślą, że na keto je się tylko gówno z olejem :D

ketoza

@Thanos

Izraelscy naukowcy deklarują, że wypuszczą za rok “kompletny” i tani lek na raka

Data: 08.02.2019 12:51

Autor: Harnas

dobrewiadomosci.net.pl

Sekretem wynalazku ma być połączenie organicznych związków chemicznych wraz ze specjalną toksyną. Peptydy, czyli wspomniane związki, mają transportować toksynę bezpośrednio do komórek rakowych, które będą usuwane bez szkody dla innych komórek w ludzkim ciele. Można to porównać do naprowadzanego pocisku, który ma wyznaczony cel, a jego promień wybuchu nie obejmie niczego obok.

Jak donosi The Jerusalem Post, technologia leku opiera się na rozwiązaniu o nazwie SoAP. Polega ona na wykorzystaniu bakteriofagów, wirusów atakujących bakterie. Wstrzykuje im się DNA kodujące przeciwciała, a wirus traktowany jest jak koń trojański, który przenosi je w odpowiednie miejsce i uruchamia obronę organizmu przez chorobą.

https://www.forbes.com/sites/robinseatonjefferson/2019/01/29/israeli-scientists-say-they-will-have-a-complete-cure-for-cancer-within-a-year/#47e77a673621

Narastający problem, niebezpieczne i nielegalne pestycydy w uprawie ziemniaka.

Data: 08.02.2019 09:32

Autor: Kiszony

dw.com

"W Niemczech rolnicy rozpylają nielegalne i bardzo niebezpieczne pestycydy w niewiarygodnych ilościach", powiedział Greenpeace Chemical Expert Manfred Krautter. "Wielu naszych rolników prowadzi zacienioną działalność, ponieważ chcą zaoszczędzić pieniądze dzięki nielegalnej truciźnie rolniczej".

"Według Greenpeace, 59 substancji, które są nielegalne w Niemczech, znaleziono w owocach i warzywach przeznaczonych do sprzedaży w kraju, podał Spiegel. Trzy czwarte substancji znalezionych przez Greenpeace uważa się za szkodliwe zarówno dla zdrowia osobistego, jak i środowiska. 21 wykrytych pestycydów jest nielegalnych w całej UE"

Opublikowane "Krajowe sprawozdanie na temat monitoringu żywności2" zawierało 14 942 produkty spełniające wymogi Ministerstwa Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności W 6750 przypadkach próbki przekroczyły prawną ilość konkretnego pestycydu lub zawierały mieszaninę kilku toksycznych substancji. 2 176 tych produktów pochodziło z Niemiec, świeże zioła, ziemniaki i maliny zawierały najbardziej nielegalne pestycydy"

"Zgodnie z programem danych pestycydów USDA znaleziono 35 różnych pestycydów w konwencjonalnych ziemniakach"

z tych 35:

– 6 to znane lub prawdopodobnie rakotwórcze

– 12 to podejrzane substancje zaburzające działanie hormonów

– 7 to neurotoksyny

– 6 to toksyny rozwojowe lub reprodukcyjne

The Health Risks of Eating Conventional Potatoes

Moje wnioski

Po 12 latach za granicą (Niemcy, UK) i teraz mając porównanie z uprawami np w mojej rodzinie czy lokalnym rynku stwierdzam (jeszcze) kolosalną różnicę w smaku czy teksturze, choć w Polsce ilość stosowanych środków w hodowli ziemniaka też przybiera na sile, sami rolnicy mi to mówili, jak wyglądają uprawy na większą skalę lub co robią co niektórzy z rolników by zintensyfikować zysk.

Pamiętam też rozmowę z kolegą kilka lat temu w Niemczech który pracował na jednym z tamtejszych gospodarstw którego produkty "szły" na markety, powiedział że gdy komisja przyjeżdżała na kontrole to taki Bauer wiedział o tym wcześniej i próbki do badania były brane z uprawy „za stodołą” specjalnie na takie okazje, w której to wszystkie normy były zachowane.

Uważam że cały świat idzie w złym kierunku w tej kwestii, zysk za wszelką cenę, nawet kosztem zdrowia.

Number of toxic chemicals applied to vegetables has risen 17 fold since the 1960s

8 minute story about illegal pesticides

Badał pole ziemniaków znanego producenta frytek. Zatruł się niedozwolonym pestycydem

prof. dr hab. med. Jacek Jassem "Niebezpieczny jest zarówno bezpośredni kontakt w czasie pracy na polach czy w sadach, jak i spożywanie pokarmów z resztkową zawartością pestycydów"

Data: 08.02.2019 02:48

Autor: Jiren

Keto – najbardziej mnie wkurza keto-flu, wczoraj miałem zawroty głowy, a dzisiaj z kibla nie schodziłem. Sraczka to ostatnia faza adaptacji, także nie jest źle. Zjechałem dzisiaj glikogen do zera robiąc 15km z buta po mieście, bałem się tylko bym się nie zesrał gdzieś między ludźmi. Masakra ;/

Data: 07.02.2019 16:34

Autor: Jiren

Jestem za tym, by dostęp do usług medycznych w Polsce był równy na etapie ratowania życia. Natomiast przydałaby się obsługa VIP, bo obecnie NAJGORSZY DZIAD z ulicy ma taki sam poziom co bogatsi:

-osobna salka

-lepsze jedzenie (więcej kcal)

-telewizor, wifi, blablabla

-szybszy dostęp do specjalistów i osobne pielęgniarki na dyżurze

-consierge (dla płacących dużo, dużo więcej)

Płacisz większą składkę np. 1000zł i dostajesz punkty VIP, szpitale mogą tylko zarobić na tym i polepszyć swój stan. Taka sala VIP dużo nie kosztuje, a jej obłożenie nie jest całoroczne przecież.

Data: 07.02.2019 11:17

Autor: Jiren

Ketoza – właśnie opierdoliłem słoik smalcu. Rodzina kpi, co to za dieta, w której jem karkóweczki, goloneczki, parówki, kiełbasy, a teraz… słoik smalcu :D

Śmierć za 3,2 tys. zł w tym VAT. Dlaczego w Polsce można legalnie kupić cyjanek

Data: 07.02.2019 07:10

Autor: Dawid

wyborcza.pl

Marcin postanowił zrezygnować z zakupu cyjanku. ?Zgodnie z regulaminem nie można wycofać się z raz złożonego zamówienia…? – odpisał sprzedawca. Kilka dni później Marcin już nie żył.

"Witam. Chciałbym zamówić 1 g cyjanku potasu. Czy to jest w formie proszku? Proszę o przesłanie oferty plus dostawa DHL na drugi dzień. Płatność przelewem. Dziękuję. Pozdrawiam" – maila napisał na początku marca Marcin, mieszkaniec Śląska. Miał 32 lata, z wykształcenia był ekonomistą. Jego bliscy opowiadają, że od kilku lat zmagał się z depresją.

– Był pod opieką lekarza psychiatry – mówi Michał, szwagier Marcina. – Ostatnio mu się nawet poprawiło. Był spokojniejszy.

To on znalazł ciało Marcina. Pojechał sprawdzić, co się dzieje, bo krewny od doby nie odbierał telefonu. W mieszkaniu czekała kartka z napisem "Uwaga na truciznę". Marcin zawiesił ją na drzwiach do pokoju. Podobna leżała na stole obok rozpakowanej paczki i plastikowego słoiczka z watą w środku. W wacie przyjechała niewielka fiolka z białymi kryształkami.

To sól potasowa kwasu cyjanowodorowego zwana potocznie cyjankiem. W reakcji z kwasem solnym żołądka przekształca się w cyjanowodór – ten sam, którym nasycony był cyklon B. Trucizna blokuje proces oddychania na poziomie komórkowym.

Przy ciężkim zatruciu zgon może nastąpić w ciągu kilku minut. Dla człowieka śmiertelną dawką jest 200-300 mg cyjanku. Marcin rozpuścił w wodzie i wypił jeden gram. Przed śmiercią założył na twarz maseczkę medyczną.

Gdy strażacy zdezynfekowali mieszkanie, Michał zajrzał do komputera krewnego i znalazł korespondencję z dostawcą trucizny. Przekazał ją prokuraturze.

Cyjanek? Od pięciu lat jest legalny

– Okazuje się, że w Polsce każdy możne kupić cyjanek. Na zasadzie: klient nasz pan. Jesteś w depresji, dostarczymy ci cyjanek w 24 godziny, naturalnie za gangsterskie ceny. Chcesz otruć siebie, rodzinę? Proszę bardzo, wysyłamy ekspresowo przesyłkę. Jakim cudem to się może dziać legalnie? – pyta Joanna, krewna Marcina.

– Przez wiele lat sprzedaż cyjanku potasu była w Polsce zakazana – mówi dr Jerzy Majka, inspektor ds. substancji chemicznych przy Ministerstwie Zdrowia.

Sprzedaży zakazywała ustawa o substancjach chemicznych z 1967 roku. Mówiła, że aby nabyć truciznę, konieczne jest zezwolenie. Ustawa przestała obowiązywać w 2002 roku. Dwa lata później jakiejkolwiek sprzedaży cyjanku potasu prywatnemu konsumentowi zakazało rozporządzenie ministra gospodarki i pracy.

– Ale w 2010 roku polskie regulacje zostały zakwestionowane przez Komisję Europejską, bo przepisy wspólnotowe nie ograniczają sprzedaży cyjanku potasu odbiorcom indywidualnym – mówi Majka. Od tego czasu sprzedaż cyjanku jest w Polsce legalna. Truciznę może nabyć każdy.

Pogotowie odczynnikowe

Cyjanek oferuje kilka firm. Marcin wybrał Instytut Północny (IP) z Wrocławia. To fundacja wpisana do KRS w 2010 roku. Przedstawia się jako ośrodek "multidyscyplinarnego rozwoju, którego celem jest optymalny i zrównoważony rozwój ludzkości". IP chwali się kilkudziesięcioma projektami: od ośrodka pomocy prawnej po centrum badań nowych leków i budowę kolei próżniowej.

"Chcemy poszukiwać prawdy i wskazywać społeczeństwu jej możliwe drogi" – deklarują założycie fundacji.

Dział Zaopatrzenia Naukowego IP oferuje chemikalia. Prowadzi nawet całodobowe "pogotowie odczynnikowe". Za sowitą opłatą wykonuje i dostarcza chemikalia nocami, w święta i weekendy. W ofercie ma 80 związków chemicznych, w tym arszenik, a także cyjanki srebra, sodu i potasu.

– Sprzedajemy głównie uczelniom, szkołom i firmom, ale także entuzjastom chemii, studentom. W ciągu roku mamy około stu transakcji. Sprzedaż cyjanku to zaledwie kilka z nich – mówi Rafał Warzecha, prezes IP.

Jeden gram cyjanku kosztuje 958 zł. W rzeczywistości cena jest o wiele wyższa. Mówi o tym korespondencja pomiędzy Marcinem a sprzedawcą z Instytutu Północnego. Po katalogowej cenie zamówienie będzie realizowane przez trzy do pięciu tygodni. Można to jednak przyspieszyć: za dodatkowe 256 zł chemicy przygotują cyjanek w tydzień. Za 700 zł – na drugi dzień. Do tego drobne opłaty m.in. za pakowanie i opłata najwyższa – 1250 zł netto "za obsługę osób prywatnych".

Marcin wybrał opcję dostawy w ciągu tygodnia. Razem ze wszystkimi opłatami wyszło 3,2 tys. zł z VAT. Podał dane do wystawienia faktury, ale sprzedawca odpisał, że skan dokumentu tożsamości nie wystarczy. Konieczna jest jeszcze dodatkowa deklaracja.

Deklaracja użytkownika końcowego

"Państwa zamówienie jest w trakcie finalizacji, jednak nasz dział prawny odrzucił deklarację końcowego użytkownika jako zbyt lakoniczną. Cel użycia odczynnika musi być podany precyzyjnie. Deklaracje dotyczące trucizn przekazywane są do wglądu policji, która może chcieć zweryfikować prawdziwość podanych oświadczeń" – poinformował sprzedawca.

Poprosił, aby "w miarę możności" przesłać kopię dokumentów potwierdzających uprawnienia zawodowe osób, które będą prowadzić prace z truciznami. A w przypadku celów edukacyjnych czy badawczych – np. legitymacji studenckiej czy szkolnej. "Dokumenty nie są obowiązkowe, jednak ich okazanie umożliwia łatwiejszą weryfikację celu zakupu przez odpowiednie organy nadzoru" – dodał.

Marcin napisał w deklaracji: "Użyję substancji do badania jakości i składu surowca". Podpisując dokument, zobowiązał się, że nie wykorzysta odczynnika do celów niezgodnych z prawem. Oświadczył, że posiada odpowiednią wiedzę i uprawnienia, by bezpiecznie posługiwać się substancją. Wziął na siebie wszelką odpowiedzialność za skutki jej używania. Załączył dyplom ukończenia amerykańskiej szkoły wyższej zakończonej nadaniem tytułu licencjata. "To uczelnia kształcąca z nauk ścisłych" – napisał w mailu.

– Uczył się w USA, ale na kierunku ekonomicznym o specjalizacji rachunkowość. Nikt nie zweryfikował dyplomu i deklaracji. Te dokumenty służą sklepowi jedynie za podkładkę – uważa Michał.

Dorosły człowiek ma prawo

– Dokumenty są nam potrzebne, bo mamy własne obostrzenia – mówi prezes IP. – Każda transakcja z osobą prywatną jest zgłaszana policji, która może sprawdzić, czy nabywca faktycznie jest osobą, która przedstawiła dokumenty. Tak było również w przypadku pana Marcina. Informacje o transakcji, kopie dokumentów i numer listu przewozowego przekazaliśmy dyżurnemu komisariatu policji Wrocław-Fabryczna.

Prezes IP porównuje sprzedaż odczynników ze sprzedażą żyletek. – Jedne i drugie są nabywane legalnie i nie można dorosłemu obywatelowi tego zakazać na podstawie przeczucia, że żyletka posłuży do popełnienia samobójstwa.

Marcin podpisał regulamin IP z zapisem: "Zostałem poinformowany, że sprzedaż odczynników jest prowadzona wyłącznie dla firm, a osoby fizyczne nabywają odczynniki warunkowo, pod warunkiem, że nie wycofają się z zakupu towaru pod groźbą kary w wysokości 120 proc. ceny towaru".

Mimo to w ostatniej chwili próbował zrezygnować z zakupu.

"Chciałbym anulować zamówienie. Jak można finansowo to rozwiązać?".

"Szanowny Panie! Zgodnie z Regulaminem nie można wycofać się z raz złożonego zamówienia, gdyż każdy odczynnik jest wykonywany indywidualnie. Istnieje natomiast możliwość rezygnacji z dostawy odczynnika, bez prawa do zwrotu należności" – odpisał sprzedawca.

"Ekspedycja jest obecnie zawieszona. Aby ją odwiesić, prosimy o jednoznaczną deklarację, że chce Pan realizacji dostawy odczynnika. Prosimy o pośpiech, gdyż chcielibyśmy wysłać przesyłkę jeszcze dzisiaj, a kurier pojawi się pomiędzy godz. 11 a 13" – dodawał.

"Tak, wyrażam chęć otrzymania przesyłki. Dziękuję. Pozdrawiam" – odpowiedział w ostatnim mailu Marcin.

Oferta dla dojrzałych

Rafał Warzecha tłumaczy, że gdy Marcin chciał zrezygnować, odczynnik był już gotowy. Dodaje, że IP nie prowadzi "typowego sklepu internetowego". Odczynników nie kupuje się przez kliknięcie "kup teraz", Instytut nie zamieszcza nachalnych reklam i w praktyce raczej utrudnia zakup towarów.

– Nasza oferta skierowana jest do ludzi dojrzałych i świadomych. W końcu nie są to gadżety życia codziennego – mówi. – A gdyby klient lub jego rodzina napisali nam, że osoba zamawiająca leczy się psychiatrycznie, inaczej podeszlibyśmy do przypadku.

– Ten cynizm jest oburzający – mówi Karolina, siostra Marcina. Po śmierci brata na własną rękę postanowiła sprawdzić, jak wygląda sprzedaż cyjanku potasu w Polsce. – Obdzwoniłam cztery firmy. Wszystkie odmówiły. Potrzebne są dokumenty o działalności gospodarczej bądź z uczelni. A Instytut Północny sprzedaje na podstawie dowodu osobistego i dokumentów, których nikt nie sprawdza.

– Gdyby osoba chcąca popełnić samobójstwo kupiła w sklepie trutkę na szczury, nikt nie podniósłby takiego alarmu – odpowiada prezes IP. – Rozumiemy żal po stracie najbliższego. Ale nie można winą za śmierć człowieka obarczać producenta legalnego narzędzia, które posłużyło do tragicznej czynności.

Na początku lipca dolnośląska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. "W świetle obowiązujących przepisów wprowadzenie do obrotu cyjanku potasu nie jest penalizowane".

– Wszystko wskazuje na to, że mieliśmy do czynienia z wolną wolą mężczyzny – mówi prokurator Janusz Sochacki.

– W Polsce nie można kupić narkotyków, dopalaczy czy pięciu butelek tego samego syropu ze względu na skumulowany efekt narkotyczny. Jak to możliwe, że można kupić cyjanek? – nadal dziwi się krewna Marcina.

Inspektor Jerzy Majka widzi jedną możliwość ograniczenia sprzedaży cyjanku. Nie poprzez wprowadzenie zakazu, bo na to nie zgodzi się Komisja Europejska, ale przez wprowadzenie konieczności uzyskania zezwolenia na nabywanie trucizny. Takie przepisy obowiązują w Austrii i w Niemczech.

*Imię bohatera tekstu zmieniłem na prośbę jego rodziny

Pacjenci stają murem za doktorem Czerniakiem

Data: 06.02.2019 23:24

Autor: zywy0318

youtu.be

Zdaniem doktora Czerniaka klasyfikowanie jego metod jako medycyny alternatywnej jest błędne. „Jest jedna medycyna, ta która przynosi zdrowie (…) Mamy znaleźć przyczynę, człowiek ma wrócić do funkcjonowania, ale komuś się to nie opłaca.”

Data: 06.02.2019 15:15

Autor: Jiren

Keto – w tej diecie, dopiero człowiek sobie uświadamia, jaki syf sprzedają w sklepach. Wczoraj patrzę, serek wiejski. Czytam etykietę i aż powiedziałem na głos przy ludziach "te kurwy posłodziły ser" :D Okazało się, że miał 5g węgli w tym 5g cukru :D

Polska żywność?!

Data: 05.02.2019 21:14

Autor: zywy0318

facebook.com

,,Poniżej zamieszczam skrót z mojej kontroli poprawności znakowania żywności w zagranicznych supermarketach.

Okazuje się że polscy konsumenci traktowani są przez supermarkety jako obywatele drugiej kategorii w UE. Jesteśmy wprowadzani w błąd, supermarket oznacza półkę Tylko z Polskich Pól, a na półce umieszcza produkty z Włoch, Hiszpanii, Niemiec, …, świadczy to o wykorzystywaniu polskiego patriotyzmu zakupowego.

Uprzejmie proszę o wklejanie Państwa podobnych przykładów."

Data: 05.02.2019 21:01

Autor: Spardo

Dlaczego podczas brania leków nie jemy grejpfrutów?

Odpowiedź: Ponieważ substancje zawarte w jego soku (tj. flawonoidy i furanokumaryny) wywierają hamujący wpływ na metabolizm leków w organizmie, zwiększając stężenie substancji farmakologicznie czynnych. Może to prowadzić do wystąpienia lub nasilenia działań niepożądanych charakterystycznych dla danej grupy leków.

Streszczenie: Wątroba jest dosyć ciekawym miejscem w organizmie. Posiada szereg funkcji biologicznych jednak za najważniejszą uważa się zdolność do detoksykacji związków chemicznych. Leki, w większości, posiadają zdefiniowaną czastęczkę chemiczną, która między innymi, poprzez łączenie się ze strukturami docelowymi narządów i tkanek, wywiera określone działanie farmakologiczne, ale też toksyczne.

Nie jest dobrze, gdy taka obca cząsteczka chemiczna pływa sobie w naszym organizmie bez jakiejkolwiek kontroli, łącząc się z różnymi receptorami. Dawka leku dobierana jest tak aby nasza wątroba była sobie w stanie z nią poradzić i po pewnym czasie całkowicie usunąć z organizmu (przy pomocy nerek, skóry, potu). Nie tylko wątroba uczestniczy w detoksykacji, ale też inne struktury organizmu np. nabłonek jelit. Cytochrom P450 jest białkiem z grupy enzymów odpowiedzialnym za detoksykację ksenobiotyków ( związek chemiczny występujący w organizmie, który ani go nie produkuje ani też w normalnych warunkach nie przyjmuje z pożywieniem – wikipedia) a więc też i leków. Nazwa cytochromu pochodzi od jego zdolności do pochłaniania światła o długości fali równej 450 nm.

Monooksygenazy zawierające hemoproteinę o typie cytochromu P450 odpowiedzialne są za "katalizowanie (przeprowadzanie) reakcji hydroksylacji związków alifatycznych i aromatycznych, epoksydację podwójnych wiązań związków olefinowych i aromatycznych, oksydatywną dealkilację związków N-, O-, S-alkilowych, oksydatywną deaminację oraz utlenianie tioeterów i amin do sulfotlenków lub hydroksyloamin – Farmakologia i Toksykologia, Mutschler 2016". Innymi słowy przeprowadzają bardzo dużo reakcji chemicznych na ogromnej ilości struktur chemicznych prowadząc do ich przekształcenia do związków mniej toksycznych i możliwych do wydalenia z organizmu.

Istnieje wiele izoform cytochromu P450 np.: CYP1A2, CYP2A6, CYP2B6, CYP2C8, CYP2C9, CYP2C19, CYP2D6, CYP2E1, CYP3A4.

Składniki soku grejpfrutowego powodują zmniejszenie (hamowanie) aktywności izoformy CYP3A4 w nabłonku jelit, powodując zmniejszenie efektu pierwszego przejścia . W organizmie pojawia się większa ilość substancji leczniczej co może skutkować częstszym i silniejszym pojawianiem się działań niepożądanych, objawów przedawkowania i innych komplikacji narządowych. Picie soku grejpfrutowego zwiększa biodostępność (ilość substancji chemicznej dostającą się do krwiobiegu i szybkość tego procesu) wielu leków metabolizowanych przez izoformę CYP3A4.


Substancje metabolizowane przez CYP3A4 w organizmie / Substraty CYP3A4 (wg. Farmakologia i Toksykologia, Mutschler 2016):

Leki przeciwhistaminowe: astemizol, terfenadyna

Azolowe leki przeciwgrzybicze: itrakonazol (itrax), worikonazol (Vfend)

Benzodiazepiny: alprazolam (Alprox, Alpragen, Afobam, Zomiren), diazepam (Relanium), midazolam (Dormicum)

Blokery kanałów wapniowych: amlodypina (Amlozek, Amlopin), diltiazem (Dilzem, Oxycardil), werapamil (Isoptin)

Inhibitory proteazy wirusa HIV: ritonawir, sakwinawir

Statyny: atorwastatyna (Atoris, Atorvasterol, Atrox), lowastatyna (Lovastin, Lovasterol), simwastatyna (Simvacard, Simvacor, Zocor)

Leki immunosupresyjne: cyklosporyna (Sandimmun), takrolimus (Protopic)

Antybiotyki: klarytromycyna (Klacid, Fromilid), erytromycyna (Aknemycin)

Neuroleptyki: aripiprazol (Abilify, Aryzalera, Apra), haloperydol, kwetiapina (Kventiax, Pinexet), risperidon (Rispolept, Orizon, Speridan)

Opioidy: fentanyl, metadon

Inne: kokaina, kofeina, deksametazon, dekstrometorfan (Acodin, Robitussin, Tussi Drill), finasteryd (Finaster, Apo-Fina), propranolol, sildenafil (Viagra, Maxon, Mensil, Maxigra, Maxigra Go, Inventum), zolpidem (Nasen, Polsen, Stilnox, Zolpic, Apo-Zolpin, Onirex), zaleplon (Morfeo).


hasztag farmacja – jak kiedyś będzie tag :)!

Szczepionkowe badania kliniczne w Polsce

Data: 05.02.2019 16:56

Autor: zywy0318

szczepienia.wybudzeni.com

„Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 2013 r. w Polsce działania niepożądane leków zgłosiło jedynie 0,1 proc. mieszkańców, podczas gdy w Wielkiej Brytanii 7,3 proc., Niemczech 6 proc., we Francji 3,1 proc. oraz we Włoszech i Hiszpanii – po 2 proc.”