Data: 18.08.2019 03:37

Autor: kat_wi

Chyba ostatni raz robiłem grilla. Miała być taka mała impreza na pare osob- ja z dziewczyną, brat z dziewczyną i trzech kumpli. Z 7 osób zrobiło się 14, pękła właśnie 6 flaszka, szklanki potluczone, syf zrobiony. Eh ostatni raz. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#grill #zalesie

Data: 17.08.2019 23:05

Autor: wujaszek_muhammad

Kurde, jakiś łysy typ, po sposobie chodzenia można rozpoznać że to seba prawilniak przeszedł mi koło auta, później zawrócił i stanął mi z 0.5 metra jak wcofywałem na podwórko. Teraz stoi mi przed chatą w krzakach i gada z kimś przez telefon, (sądze że jest napruty bo bełkocze troche) pies ujada i troche się cykam. Ech :(

Jak zadzwonie na bagiety to na bank będzie wiedział że to ja dzwoniłem :/ Co tu zrobić bo obsrałem zbroje

#zalesie #pomocy #pytania #pytaniedolurkow

Data: 16.08.2019 17:49

Autor: vundo

Mam taką rybkę (neon czerwony) która wyżera wszystko co podaję i dla reszty nic nie zostaje. Nawet podopieczni tego samemu gatunku mają problemy, bo ten tłuścioch błyskawicznie pożera im sprzed pyska pokarm. Jeszcze trochę i na czar karmienia będę go izolował w kotniku.

#akwarystyka #zalesie

Data: 13.08.2019 15:54

Autor: skurwodaktyl

Czy też nosicie w sobie uczucie, jakbyście ciągle tułali się po świecie? A nawet nie jest to przeczucie, coś emocjonalnego, a stan i jednocześnie proces. Nie mogę znaleźć swojego miejsca na tym Świecie, sam nie wiem czego chcę od życia i nie zagrzałem nigdy miejsca w jednej pracy uznając, że oto jest to co chciałem robić i będę robić. Jakbym ciągle czegoś szukał i nie potrafił tego odszukać, licząc tylko uciekające lata. Nie potrafię pogodzić się z zmarnowaniem kilku lat na gównokierunek studiów, który nie przyniósł mi niczego poza dwiema byłymi czyli doświadczeniem w tej części życia. Czuje, że to co robię nie jest tym, co powinienem i nie jest moje, nie jest zgodne ze mną. Próbuje pogodzić się z tym, że w sumie od zawsze byłem wagabundą, tułaczem, zmieniając miejsce. Nie zapamiętany przez nikogo, przemykający pośród ludzi.

Zawsze uważałem, że służba jest sensem mojego życia, ale odciąłem sobie wszelkie możliwości na służbę zawodową w mojej ukochanej formacji. Nie mam już dwudziestu kilku lat, by ponownie startować w innych formacjach – ten epizod, nieudany z resztą, mam za sobą. Człowiek z dziurawym życiorysem, który czuje, że nie potrafi znaleźć siebie i swojego miejsca, nie pasujący do czegokolwiek.

#zalesie #rozkmina #feels

Data: 12.08.2019 09:30

Autor: Emil18

Roz*$&#@olony zegar biologiczny to jest to o czym marzyłem(╯°□°)╯︵ ┻━┻

Zasypiam o 4:00

Muszę wstać na autobus o 8:55 i nastawiam sobie dwa budziki

Jeden o 6:00 (bo lubię go wyłączyć i jeszcze trochę pospać) i drugi o 7:00

Ten o 6:00 obudził mnie normalnie

A ten o 7:00 obudził mnie o 8:00

ヽ( ͠°෴ °)ノ

#gownowpis #sen #zalesie

Data: 11.08.2019 23:03

Autor: Marmolada

Równo dwa lata temu, dokładnie minie za parę godzin, zmarła moja ukochana babcia. Czas nie leczy ran, zwyczajnie je zabliźnia tylko ale one nadal są. Pamiętam dokładnie co się po kolei działo, jakby to było tydzień temu. Nadal jest tęsknota, czasem żal, czasem niby się człowiek godzi bo taka kolej rzeczy a jednak pogodzić sie nie idzie ech bardzo mi jej brakuje (╥﹏╥) #zalesie

Data: 11.08.2019 00:59

Autor: Emil18

Czuję się podle.

Miałem sforę psów, które mi służyły i mnie broniły, aż przyszli jacyś szemrani goście i zaczęli do mnie strzelać i moje pieski ich wytłukły, ale jak wróciłem do wioski to ciągle nas najeżdżali. Moje stado dzielnie mnie broniło, ale z czasem zaczęło maleć i maleć. Chciałem ocalić przynajmniej kilka psów do rozrodu i odbudowy sfory, ale został mi tylko jeden dość mocno już pokaleczony. Po wszystkim chciałem ubić trochę krów, żeby się najadł i wyzdrowiał, poszukałbym mu jakiejś innej partnerki, ale zabijając krowy ja…

Ja go zabiłem (╥﹏╥)

przypadkowo staną obok niej i w niego trafiłem (╯︵╰,)

Ja wiem, że to tylko gra, ale autentycznie poczułem się podle (・へ・)

#minecraft #gorzkiezale #zalesie

Data: 06.08.2019 17:52

Autor: Anty_Anty

Ehh jak ja się boję że i tu przyjdą ludzie którzy masowo będą generować ścieki.

– Przywal się do człowieka za to że ocenia i naskocz na jego wiedzę.

– Widząc że gość ocenia coś co widział wyśmiej że to co widział jest niewystarczające

– Widząc że jednak gość ocenia coś co może ocenić zejdź na poziom zero

(Panie oponencie film można oceniać na wiele sposobów również to jak odwzorowany jest świat, można oceniać zdjęcia, ścieżkę dźwiękową, wybrane lokalizacje a nie tylko grę aktorów)

#lurker #wpis #zalesie

Data: 06.08.2019 14:54

Autor: drewniany

Co to za szambo ostatnio na lurku wybiło?

Co chwilę czytam tu jakieś wysrywy "ile ja to nie ruchałem" i " hyhy dziewczyny są fajne, to kwesta podejścia".

Macie wy wogóle rozum i godność człowieka?

Gdybyście koledzy chady wleźli w ciało spierdoxa niskiego zakolaka, to byście przy pierwszym wyjściu do ludzi boleśnie przekonali się ile rzeczywiście zależy od waszego cudownego charakteru.

(prawie) bump z myślą o @eax (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

#przegryw #zalesie #redpill

Data: 30.07.2019 23:22

Autor: bmbcz01

Co jest nie tak z tymi Katowicami… Złamałem sobie nogę na wyjeździe i dostałem zalecenie, żeby zapisać się na kontrolę za tydzień.

Luxmed – nie ma żadnego ortopedy do lipca 2020… spoko, przepłacone gówno.

OK, to poszukam czegoś prywatnie. Ni chuja, udało mi się znaleźć przychodnię, która mnie przyjmie za 3 tygodnie. Zajebiście.

Publiczna służba zdrowia – najbliższe terminy od listopada.

No kurwa mam do Warszawy jeździć, żeby złamanie skontrolować? Po przeprowadzce do, jakby nie patrzeć, dużej aglomeracji, zacząłem dostrzegać dlaczego Warszawka jest tak oderwana od polskiej rzeczywistości. Jak tam mieszkałem to wszystko było prostsze, wszystko było dostępne na wyciągnięcie ręki. Teraz muszę szukać 2 godziny prywatnych przychodni w internecie, żeby się dowiedzieć, że mi nie pomogą.

Nie chcę być źle zrozumiany, nie jestem jednym z tych kochających Warszawę. Wręcz przeciwnie, doceniam tą normalność ludzi spoza, ale boli mnie, że w tym kraju jedynie w stolicy można bez problemów załatwić podstawowe rzeczy :(

I w sumie nie mam pomysłu co mam teraz zrobić.

#zalesie

Data: 29.07.2019 18:43

Autor: eax

Lurki doradźcie proszę bo nie wiem, mi się coś pyebalo czy jednak nie.

Rozmawiałem sobie z gościem, poznanym przez neta na pewne specyficzne tematy. Człowiek ten ma dużą wiedzę, więc skoro zechciał się nią ze mną dzielić to (sam to zaproponował), zadałem mu pytanie, po czym następnego dnia dostałem odpowiedź, że zamiast pisania to może znowu zwyczajnie pogadajmy – jasne dla mnie nawet lepiej. Sęk w tym, że godzina, którą zaproponował w ogóle mi nie odpowiadała, a że następnego dnia wybierałem się w miejsce gdzie nie miałem pojęcia, czy będę miał net – zaproponowałem termin za 2 dni, z pytaniem czy jemu odpowiada. Nie były to tematy, które trzeba obgadać na gorąco więc termin ten mógł luźno pasować. Na co niestety nie dostałem odpowiedzi. Mimo wszystko ja w tym terminie pojawiłem się na platformie celem pogadania i zauważyłem, że mój rozmówca również pojawił się jednakże nie dostałem telefonu od niego. I teraz się zastanawiam – może ja powinienem zadzwonić, skoro to teoretycznie ja chciałem się coś od mojego rozmówcy dowiedzieć? I gdybym dostał jakąkolwiek odpowiedź potwierdzającą termin to oczywiście bym to zrobił. Ale z drugiej strony zwyczajnie głupio jest mi narzucać się komuś skoro osoba ta nie odpisała nawet zwykłego "ok", że termin ten jej odpowiada, czyli w moim rozumowaniu – ma wywalone.

Lurki co o tym sądzicie?

#pytanie #kiciochpyta #zalesie

Data: 27.07.2019 21:22

Autor: bmbcz01

Pojechałem do Kijowa załatwić kilka spraw i miałem mały wypadek, który skończył się pęknięciem kości w nodze. Niby prosta sprawa – lekarz, rentgen, gips i gotowe. Mam ubezpieczenie podróżne, zdrowotne i Assistance wykupione z firmy to myślałem, że pójdzie gładko. Kurwa. Po miliardzie pytań, które miały na celu znalezienie jednej najmniejszej informacji, która wykluczyłaby mnie z ubezpieczenia babeczka na infolinii, wyraźnie zawiedziona, powiedziała ze spoko, poszuka kliniki, tylko trochę to potrwa. I oczywiście okazało się, że przy takim uszkodzeniu i innych przypadkowych rzeczach, które jak się okazało są na miliardowej stronie, setnego aneksu do zasad ubezpieczenia dostępnego po listownej prośbie wysłanej do biura w Ugandzie, mogą mi zrefundować jedynie 200 USD i to tylko koszt wizyty, nie badań i zabiegów jak założenie gipsu, bo tego już ubezpieczenie nie pokrywa.

Noga boli to nie będę się kłócił. Kończ recytować formułki i znajdź klinikę. Po 2 godzinach oczekiwania na telefon przypomniałem sobie, ze mam ubezpieczenie w Revolucie. Odpalam apkę, dzwonię na podany numer do biura w Londynie. Obsługa kompletnie inna. Najpierw zamiast pytań mających mnie wykluczyć, dostałem troskliwe jak się czuje, czy boli i czy potrzebuje na początek wizytę lekarza w hotelu. Potem potwierdzenie danych, pytanie o alkohol się pojawiło, ale to było jedyne pytanie kwalifikacyjne. W ciągu 15 minut pani oddzwoniła i poprosiła, żebym w recepcji zapytał o polecana klinikę, bo tak będzie najszybciej. Po 30 minutach miałem zorganizowane spotkanie w dobrej klinice. Chwilę po wizycie dostałem telefon, ze otrzymali dokumentację od lekarza i zalecenie było, ze nie moge wracać w sobotę z powodu różnicy ciśnień w samolocie, co mogłoby być niebezpieczne. Z racji tego zabookowali mi już hotel na dodatkową noc – i to ten sam pokój, w którym byłem. Bez pytań o standard, cenę czy inne rzeczy. Poprosili mnie żebym jedyne co załatwił to telefon do linii lotniczych, żeby sprawdzić czy moge przebookować lot. Udało się bez problemu, wysłałem im bilet i chwile później dostałem informację, że zorganizowali mi transport na lotnisko z hotelu i potem z lotniska w Polsce do domu. Potem wysłali mi jeszcze maila, ze mam rezerwacje miejsc obok mojego żebym mógł trzymać nogę w gorze, bo ich zespół medyczny to rekomenduje.

AVIVA się dalej nie odezwała a dzwoniłem do nich o 5 rano, wczoraj xD

Taka różnica między obsługa w Polsce i na zachodzie. Jakby ktoś twierdził, ze to odosobniony przypadek to zadzwoniłem jeszcze do Lotu żeby zapytać, czy muszę zgłaszać ze będę o kulach i czy potrzebuje zaświadczenie fitness to fly. Pan wyraźnie oburzony powiedział, ze specjalne warunki medyczne muszę zgłaszać z tygodniowym wyprzedzeniem. Po tym jak go poinformowałem, ze tydzień temu nie wiedziałem, że będę miał złamaną nogę, dostałem odpowiedź tonem oburzonego nastolatka „jeszcze mogę panu jakoś pomóc?”. Nawet kurwa nie odpowiedział na pytanie, tylko rzucił formułką z dupy, chyba jedynie po to, żeby mnie wkurwić.

To jest właśnie chyba to polskie piekiełko, o którym się tak mówi.

#zalesie #polska #podroze

Data: 26.07.2019 10:12

Autor: Monte

Od dziecka zdradzałem miękkość i ludzkość uczuć. Tkliwość mego serca była tak znamienna, że dzięki niej stałem się kozłem ofiarnym mych kolegów. Szczególnie przepadałem za zwierzętami i za zgodą rodziców posiadałem wielce różnorodny zespół ulubieńców.

Cały niemal czas spędzałem w ich towarzystwie i nigdy nie czułem się tak szczęśliwy, jak wówczas gdy je darzyłem pokarmem i pieszczotą.

#zwierzeta #zalesie

Data: 22.07.2019 08:12

Autor: eax

W minionym tygodniu dostałem z 7 zaproszeń do wzięcia udziału w rekrutacji do różnych firm. 2-3 stanowiska wyglądały naprawdę ciekawie. I co zrobiłem? Za każdą ofertę podziękowałem i z żadnej nie skorzystałem. A dzisiaj przychodzę do pracy i od rana się wkur*iam, że kolejny dzień w tej firmie. Jaki człowiek jest głupi, że się zaczyna przyzwyczajać i mu się nie chce nic zmieniać, a bo to rozmowy, zadania, stres i jak to będzie w cv wyglądać. Swoją drogą ostatni raz poszedłem pracować do korpo. Marnowanie czasu – przez przeszło 3 miesiące napisałem może 10 linii kodu – jeszcze żeby to był jakiś krytyczny kod, gdzie te 10 linii znaczą coś faktycznie. A tak to gówno kod, którego równie dobrze mogłoby nie być. I weź się tu człowieku rozwijaj…

Za jakiś czas będę miał pewnie rozmowę z managerem. I co ściemniać mu, że jest ok, a gdy nadaży się okazja to uciekać, czy powiedzieć co się faktycznie myśli?

#praca #zalesie #pracbaza dorzucam #programowanie bo było coś o kodzie

Data: 18.07.2019 15:27

Autor: Anty_Anty

Gdyby nie jeden dyżur to miałbym 10 dniowy urlopu bez brania urlopu.

Oczywiście jedyna osoba która mogłaby się zamienić i ułatwić mi sprawę odmówiła, to chyba w ramach podziękowania w zamian za nagłą zamianę dyżurów gdy ta osoba potrzebowała się zamienić.

#zalesie #praca

Data: 17.07.2019 21:20

Autor: drewniany

Zamówiłem paczkę przez inposta, wybrałem opcję przesyłka pobraniowa do paczkomatu.

Dziś idę sobie odebrać, ciesząc się że, szybko przyszła.

Chcę zapłacić a tu taki chuj, płatność tylko kartą lub jakimś blikiem, a ja mam tylko gotówkę. Konsultantka oczywiście uważa ze wszystko jest okej.

Nie można jak człowiek zapłacić pieniędzmi tylko jakieś duperele. W ogóle to jest coraz częstsze, automat? tak ale tylko karta lub telefon.

Litości ヽ( ͠°෴ °)ノ

#zalesie #paczkomaty #pieniadze #ekonomia

Data: 17.07.2019 20:58

Autor: bananaplug

Ludzie to są momentami zwierzęta bez rozumu. Skrzyżowanie, mam zielone, skręcam w prawo, a tu mi 5 metrów przed pasami wchodzą 2 dziołchy z dzieckiem 10 lat na jezdnię, blokując mnie centralnie na pasach. I jeszcze patrzą na mnie "panicz raczył wjechać". Zanim zdążą się ewakuować to dochodzą piesi wychodzący z lewej strony którzy teraz mają do mnie pretensje że stoje na pasach.

Zielone dla pieszych nie znaczy "jesteś królem parkietu" tylko "możesz przekroczyć jezdnie na pasach". Ale nie dla ludzi z Bemowa

Edit: rysunek poglądowy

#zalesie #warszawa

Data: 11.07.2019 22:33

Autor: BlaziuBlaz

Siedze sobie na werandzie u siostrzenicy,ogladam lurka,pale szlugi,pije piwko,troche zimno. Ona od 1,5 godziny usypia bombelka, a ja nawet koldry jeszcze nie dostalem. Chyba zostalem z wami poki nie zwine sie pod kocem na kanapie:D

edit:doslownie w tej samej chwili mi napisala gdzie mam koldre:]

#shitposting #zalesie

Data: 08.07.2019 21:33

Autor: Marmolada

Jedź nad morze mówili, będzie fajnie mówili xD pierwszy urlop od 3 lat xD miało być ciepło a wieje, że łeb chce urwać. Miało być odludzie a ludzi fchui xDDD Po jednym dniu, mam dość morza na dobre 10 lat #zalesie

Data: 08.07.2019 09:26

Autor: 2_M_A

Załamałem się. Jakiś czas temu przeszedłem po raz pierwszy Icewind Dale'a Enhanced Edition po raz 1. Mega wciągnęło itd. Po jakimś czasie wróciłem zrobić dodatek Heart Of Winter zaimportowanymi swoimi postaciami, którymi przeszedłem ID:EE, i skończyłem, z tym że jakby nie do końca. Po pokonaniu final bossa gra się kończy, podczas gdy jest jeszcze adventure Trials Of Luremaster. Specjalnie zostawiłem ToL na koniec, żeby być mega wykoksowanym. To przecież najtrudniejszy wątek z całej jedynki. Można coś z tym zrobić?

P.S. W ogóle w Heart Of Winter nie ma nigdzie Bag Of Holding (wór mieszczący miliard itemów i zawsze ważący tyle samo), ani nie ma spella identyfikacji dla maga (WTF?!). Za identyfikację trza płacić u handlarzy za każdym razem wracając do Lonelywood, nie mogąc tgo zrobić na lokacjach spellem -,-. Do tego w finalnej lokacji HoW nie można wrócić do Lonelywood i nie ma handlarza, więc wszystkich znalezionych przedmiotów ani nie mogłem zidentyfikować ani nawet jakiegokolwiek sprzedać. Miał ktoś podobne problemy?

#gry #gryrpg #icewinddale #heartofwinter #trialsofluremaster #id #rpg #zalesie #gorzkiezaleprzybywajcie #gorzkiezale

Data: 07.07.2019 17:52

Autor: Pierdyliard

#japierdole xd co za zwierzęta xd normalnie żona wiesza pranie na balkonie a ze teraz było sporo ciuchów z pokemonow to zaniosła moja bieliznę do wspólnej suszarni w piwnicy i kurwa ktoś mi zajebal gacie i skarpety ( ͡° ʖ̯ ͡°) mam nadzieje ze do celów użytkowych a nie do zaspokojenia swoich fetyszy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#wies #zalesie #wtf

Data: 04.07.2019 20:28

Autor: reflex1

No niestety. Prognozy dla mojego psa staruszka nie są dobre.

Nerki powoli odmawiają posłuszeństwa (mimo prowadzonej terapii). Dają mu max miesiąc życia. Z odpowiednikiem naszej dializy, w najbardziej optymistycznej wersji, można przedłużyć o 3 miesiące. Z tym ze wiąże się to z zostawieniem go na 48 godzin w klinice, gdzie stres spowodowany przebywaniem w takim miejscu beze mnie i bez panci, tez będzie miał wpływ na długość życia.

Więc jestem w kropce.

#zalesie #psy

Data: 04.07.2019 13:43

Autor: kat_wi

To co sie od kilku lat dzieje to jest kuźwa skandal. Mój tata jest sadownikiem, mamy ok. 2hektary sadu (jabłka i porzeczki). Niby nie jest dużo, ale gdy sadziliśmy porzeczke, jej cena w skupie wynosiła ok.5 zł. Teraz to nawet nie jest 1zł (jednego roku było to 0,45zł). Fakt, faktem porzeczka nie potrzebuje tyle ochrony, co np. wiśnia lub jabłko, ale nie da się na tym nic zarobić jeszcze w tym roku jakies 85% zmarzło . A co mają powiedzieć ludzie, którzy mają po kilka, kilkanaście hektarow porzeczki? Masakra…

#zalesie #sadownictwo

Data: 01.07.2019 20:06

Autor: Lukmar

Ugh. Jutro w południe wyjeżdzam na ponad miesiąc i zaden fryzjer nie ma wolnego terminu, a mocno zarośnięty jestem i chciałem sie jeszcze ogarnąć przed wyjazdem. Do tego dzis rano ukruszyłem sobie ósemkę (ktora i tak byla do rwania). Na szczęście udało mi się umówić na dzisiaj do dentysty i teraz jestem lżejszy o ząb… i 300 złotych ( ͡° ʖ̯ ͡°) Wspaniale rozpoczęte wakacje.

#zalesie

Data: 01.07.2019 15:12

Autor: Drzewo

Czy tylko mnie wkurwia jak kobiety drą pizde podczas "rozmawiania" przez telefon, co najmniej jakby był on w drugim pokoju?! Zaraz nie wytrzymam, tak mi to działa na nerwy. I to zawsze w momencie jak człowiek czyta albo potrzebuje pomyśleć w ciszy… Jeszcze łazi przy tym w tę i spowrotem po całym mieszkaniu, paple o jakichś bezsensach…

#kobiety #dramat #zalesie

Data: 28.06.2019 00:08

Autor: Emil18

Ja nie mogę jakie to LG G6 to gowno

Najpierw padł czujniki zbliżenia

Nie przywracałem do fabrycznych bo jakoś mi się nie chciało i dało się bez niego żyć

Parę dni temu padł wibrator

Przywróciłem ustawienia fabryczne i

I GOWNO

DALEJ NIE DZIAŁA CZUJNIE ZBLIŻENIA ANI WIBRATOR

A na dodatek ekran mi się odkleił zaraz po tym jak padł wibrator

I MAM GO PRZYKLEJONEGO NA TAŚMĘ BO NARAZNIE NIE MAM PAPIERÓW ŻEBY GO ODDAĆ NA GWARANCJĘ

(╯°□°)╯︵ ┻━┻

#lg #gowno #zalesie

A mam go niecałe pół roku

Data: 27.06.2019 07:29

Autor: BlaziuBlaz

Dzień niedobry:[

Wiem, że dosyć już na temat gorąca, pogody i ocieplenia klimatu padło postów, ale jeśli te upały nie znikną to ja umrę w końcu. Wracam z pracy i pierdoli mi się ciśnienie, wzrok i krążenie, boli mnie łeb i nie mogę spać. Teraz mam nocki to co będzie na drugich zmianach? Odliczam do kolejnego urlopu.

Okresy letnie będą mnie dręczyły dopóki nie wykończą.

O czym jeszcze myślę: 1.) wyjechać stąd na Islandię (chyba rowerem z kubkiem na drobne) 2.) na bank umrę właśnie w lato.

Żegnam.

#shitposting #zalesie

Data: 25.06.2019 09:53

Autor: bananaplug

Miałem dziś pojechać do pracy samochodem, bo musze podjechać w kilka miejsc. I co? I gówno – rozładowany akumulator, zostawiłem włączone światełko w kabinie i nie zauważyłem, na jakieś 2 tygodnie. Ostatni raz byłem… w warsztacie.

#zalesie

Data: 23.06.2019 04:35

Autor: eXtermi14

Kurde. Pojechałem do kumpli kulturalnie się napić. Żeby nie zasnąć za szybko bo dzień mnie trochę zmęczył, kolo godziny 22 wypiłem sobie energetyka. Siedzieliśmy do pierwszej, w głowie zaczęło szumieć, senna powieka już się pojawiła, więc stwierdziliśmy, że pora spać. I NIE MOGĘ ZASNĄĆ! Szkoda, że w pracy mnie tak energole nie kopią :/

#zalesie

Data: 21.06.2019 21:50

Autor: Mimo

Lurki… dziś szwagier namówił mnie po wielu, wielu latach na ryby. Zdecydowałem się w końcu dzień wolny. Wybrał staw hodowlany niedaleko nas. Po ogarnięciu spraw bieżących chwilę przed 10 rozłożyliśmy się i….

Jaki błąd…

Niby siedziało się przyjemnie, ryby brały do dupy… 6 malutkich 2 w miarę ale i tak wszystko wypuszczaliśmy…

Wiaterek wiał, siedziało się przyjemnie dobre 5-6h i…. teraz umieram, spaliłem się dosłownie na raka 乁(ツ)

Szybko się nie zdecyduję na powtórkę, na szczęście szwagra spotkał podobny los ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#cotusieodjebalo #ryby #wedkarstwo #zalesie #mimocontent

Data: 18.06.2019 09:38

Autor: bmbcz01

Nigdy, ale to nigdy już nie pójdę na rękę żadnemu sprzedawcy na allegro. Gościu wysłał mi uszkodzony sprzęt, wystawiłem negatywny komentarz, który usunąłem po jego prośbie i obietnicy wymiany. Dostałem tydzień później wiadomość, że zamówił tę część i jako, że jest to przesyłka zza granicy to może to potrwać. Jakoś się tak zdarzyło, że zapomniałem o sprawie, przypominając sobie jak już nie mogłem wystawić ponownie komentarza.

Janusz doskonale wiedział, że go nie skomentuję, więc nie raczył nawet odpisać na moją wiadomość.

To sobie teraz siedzę i zastanawiam się nad zamówieniem jak największej ilości najtańszych rzeczy tylko po to, żeby go zaspamować negatywnymi komentarzami. Legalne to? :D

#zalesie #allegro #januszebiznesu

Data: 17.06.2019 21:43

Autor: reflex1

Kurwa jak ja nienawidzę komunistów.

Od 3 lat razem z komitetem migracyjnym przy jednym ze szwajcarskich związków zawodowych pracujemy nad możliwością głosowania przez cudzoziemców na poziomie kantonalnym (na gminnym już mamy).

I jedna pinda (ze związków, ale nie z naszej grupy) prawdopodobnie sprzedała ten pomysł swojemu facetowi z parti ( ja ich nazywam małymi komunistami) Ensemble à gauche.

I jebance złożyli niedawno projekt w parlamencie kantonalnym.

Z tym ze oni dołączyli do tego prawo do kandydowania na stanowiska polityczne.

I chuj. Nie wytłumaczysz im ze to kurwa nie przejdzie, bo tylko szwajcarscy Genewczycy mogą głosować.

I jak na danie przywileju nam, obcokrajowcom, głosowania są gotowi, tak na oddanie sterów rządzenia na bank nie.

Pół godziny dyskusji z laską, która niby jest inteligentna, a gówno rozumie.

I prawdopodobnie chuj bombki strzelił z projektem.

Przepraszam za wszystkie przekleństwa, ale mój trzyletni projekt prawdopodobnie poszedł się jebac.

#szwajcaria #polityka #zalesie

Ta, z którą dyskutowałem (ale mi przerwano) to ta pośrodku. Zdjęcie nie z dzisiaj.

Data: 16.06.2019 14:13

Autor: reflex1

Chciałem pójść sobie z psem (tym młodszym) do parku. A tu dupa.

„W związku z wczorajszym załamaniem pogodowym i ryzykiem spadających gałęzi i drzew, wszystkie parki zostają zamknięte do odwołania”

Ale fakt, nieźle dawało wczoraj. Najpierw wichura i grad, a potem ściana deszczu.

#zalesie

Data: 15.06.2019 05:56

Autor: say10

Cieszyłem się, że wczoraj cały dzień bez śmieciowego żarcia. Dzisiaj przychodzię do pracy 5:30 i stwierdzam że jestem głodny. Obiad dopiero o 10. Nic w domu nie przygotowałem, a na stołówce jeszcze nie ma kanapek. Moje śniadanie składało się z 3 Bit'a,7 Days'a i Cherry Coke. Ja pierdole. #zalesie #instantregret

Data: 14.06.2019 17:26

Autor: ksajomi

Jeszcze tylko jutro i pojutrze do szkoły zdobyć ostatni wpis do indeksu, oddać go i fajrant (。◕‿‿◕。)

Jeju co ja będę przez te 2 miesiące robił xD Może w końcu na prawo jazdy pójdę ale się cykam trochę bo się boje ze tego nie ogarne bo w ogóle dynamiczny nie jestem, nauczyć się do testu pisemnego to dla mnie nie problem ale jazda już tak (╥﹏╥)

#shitposting trochę #zalesie

Data: 10.06.2019 12:58

Autor: AdJoywekshodavgejhyRavHup7Knat

Teraz jestem już pewna. Mam alergię na głupotę.

Muszę to zgłosić jako nową jednostkę chorobową do WHO :)

Objawy: podwyższone ciśnienie, kołatanie serca, ból głowy.

Reakcja utrzymuje się przez jakiś czas po ekspozycji na czynnik wyzwalający.

Farmakologia: póki co jedynym przebadanym środkim łagodzącym objawy jest alkohol.

Wymagane dość duże dawki :)

#alergia #choroby #zalesie

Data: 07.06.2019 14:30

Autor: bmbcz01

Jak ktoś z Was korzysta z Revoluta i ma konto w Aliorze, sprawdźcie sobie czy doładowując za pomocą karty Aliora nie pobiera Wam podwójnie środków. Dzisiaj się zorientowałem, że ostatnią transakcję mi naliczyli podwójnie, sprawdziłem kilka poprzednich i w dwóch przypadkach też tak było. Straciłbym łącznie jakieś 1500 zł, gdybym się nie zorientował.

Piszę do banku na fb, że mi pobiera dwukrotnie a oni od razu mi odpisują pytaniem czy chodzi o revolut :| Ja pierdolę, znają problem, ale nie poinformują klienta o tym, że traci pieniądze.

W Bitcoinie problem podwójnych dyspozycji był przemyślany w pierwszej kolejności. Banki mogą sobie apkę zrobić, ale nie zmieni to faktu, że dalej ludzie wgrywają CSVki na FTPa, żeby zaksięgować transakcje xD

#banki #zalesie #revolut

Data: 05.06.2019 10:34

Autor: AdJoywekshodavgejhyRavHup7Knat

No dobra, teraz żałuję że nie siedzę w pięknym, klimatyzowanym biurze :P

30 stopni na zewnątrz, 28 w środku, wszystko pozasłaniane, wentylatory, klimatory odpalone a ja… cała się lepię :/

Plusem jest to, że mogę mieć ubiór bardziej plażowy niż biurowy, ale póki co dużo to nie daje.

#zalesie #zimowroc

Data: 04.06.2019 16:01

Autor: raptor

Ech Lurki #zalesie

Poznałem cudowna dziewczynę.

Umawialismy się na wino, w planach były dzieci, długi związek a nawet juz ślub.

Niestety złamała mi serce, gdyż zachowała się nie w porządku wobec mnie o czym dowiedziałem się od jednego z was. Dziękuję panu @Orion

Już nic nie będzie takie samo, jak ona tak krucha i wrażliwa istota mogła tak postąpić. Przez nią się załamałem i popadłem w depresję. Nie umiem sobie z tym poradzić

Dowod na screen #zwiazki #zalesie #pdk

Data: 02.06.2019 10:30

Autor: drewniany

Trzymajcie mnie lurki, mój współlokator który drze się na ludzi z byle pierdoły i ma wieczne pretensje, przetachał se do pokoju obok dziewczynę. Taka sympatyczna a patrzy się na niego jak gołąb w bułkę nie wiedząc w jakie szambo się pakuje.

Jest prosta metoda wystarczy żeby popatrzyła jak on traktuje ludzi do których nie ma interesu, zwłaszcza słabszych. Teraz do dziewczyny ma interes, po ślubie to ona będzie na słabszej pozycji. Już widzę to "chlip przecież on był inny chlip".Nie.

Był taki sam tylko sytuacja się zmieniła.

Jednak bycie różową i racjonalne myślenie, wykluczają się wzajemnie.

#logikarozowychpaskow #przemyslenia #zalesie #p0lka

Data: 31.05.2019 23:55

Autor: RaW

Chyba to był mój jeden z gorszych miesięcy.

Parę pomysłów spaliło na panewce, 2 tygodnie temu opona mi strzeliła w aucie a dziś jeszcze coś mi ze wspomaganiem poszło w aucie…

Chujowy ten maj ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#zalesie #problemy

Data: 30.05.2019 15:05

Autor: PanDomestos

#januszebiznesu #polska #biznes #gownowpis #zalesie

Mamy rynek pracownika, ale Janusze wciąż wybrzydzają przy zatrudnieniu ludzi. Wciąż wywieszają ogłoszenie, że szukają kogoś do pracy.

Moja historia.

Mam jedną pracę i chciałem się zatrudnić na pół etatu w jednej pizzeri, żeby sobie dorobić.

Praca polega na dowożeniu pizzy. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z tym zawodem. Od razu szefostwo tej pizzerii poinformowałem o tym. Odpowiedzili mi, że się odezwą i wezmą mnie na próbę.

Nie zadzwonili, więc ja sam do nich zadzwoniłem. W końcu wzięli mnie na rozmowę, która trwała dosłownie minutę.

Znowu nie zadzwonili, więc ja odezwałem się do nich po trzech dniach.

Ok, w końcu wzięli mnie na próbę, na 4h. Na samym początku inny kierowca pizzeri mnie obwiózł, by pokazać jak ta praca mniej więcej wygląda. Troszkę pojeździeliśmy. Potem ja raz pojechałem z innym gościem, ja prowadziłem.

Później puścili mnie samego. Szefostwo dało mi pieniądze firmowe bez żadnej szaszetki (inni kierowcy mówili, ze posiadają własne (-‸ლ), wszystko schowałem u siebie w portfelu, miałem jeszcze drugą pustą kieszonkę) i w drodze do klienta na chwilę podjechałem do sklepu po kartę do telefonu, żeby mieć internet i gps-a, wiem, że powinienem być gotowy do pracy, ale sam nie wiedziałem do końca, co zabrać, co nie zabrać. Zabrałem tylko telefon i portfel. Nic nie wspomnieli wtedy przez telefon, że coś mi się przyda.

Pojechałem do klientów, do których ciężko było trafić, bo mieszkali na zadupiach. Drugiego adresu nawet gps nie znalazł. Na szczęście miałem nr telefonu klienta.

Wracam do pizzeri, zamknięta już wtedy, ja dojechałem 15 min po zamknięciu.

Rozliczyłem się z pieniędzy. Potem jeszcze porozmawiałem z szefostwem. Doczepili się, ze za długo wiozłem pizzę, może faktycznie trochę za długo, ale pierwszy raz w tym zawodzie miałem okazję porobić. Pojawiła się gadka, ze oni szukają kogoś do pracy kto zna dobrze kartografię tego miasta (małe miasto, 20tys. ludzi). Ja dużo jeżdżę po mieście, ale nie po wszystkich ulicach, więc mam prawo nie wiedzieć, gdzie jest dana ulica. Jeszcze stwierdzili, ze u nich trzeba być od razu do przodu. No dobra, ale skąd ja mogłem wiedzieć o tym wszystkim. Weźcie zrozumcie ich logikę, zaś potem co chwile wisi ogłoszenie z ofertą pracy jako kierowca.

Powiedzieli mi, że dadzą mi jeszcze jedną szansę, nie odezwali się jak zawsze.

Ci Janusze wymagania z kosmosu mają, chcą żebyś był nie wiadomo jakim prepersem. Co za kraj.

Data: 27.05.2019 19:53

Autor: AdJoywekshodavgejhyRavHup7Knat

Ożeszku. jak ja nienawidzę ludzi, którzy muszą wylewać swoje frustracje wszędzie w internecie.

Mamy takiego znajomego, fajny kolega, od wielu wielu lat. Zna się z moim niebieskim dłużej niż ja :P

Koleś z zupełnie innej bajki światopoglądowej, ale.. zawsze się dogadywaliśmy. Były granice, których żadna ze stron nie przekraczała, szanując odmienne zdanie. Owszem, zdarzały się różne dyskusje, ale wszystko było w granicach dobrych obyczajów.

Ale jakiś czas temu mu odwaliło. Chodzi po FB i pod prawie każdą rzeczą, która mu się nawinie na tablicy musi walnąć komentarz. Najczęściej wojujący, mocno agresywny, dosadny. I nie kończy na jednym, bo oczywiście każdą dyskusję musi doprowadzić do końca.

Tym razem przegiął komentując mój wpis. Na tyle że przekreślił wszystko. Poszedł won ze wszystkich sociali, telefonu, itd, itp. Nie chcę go więcej widzieć. I tylko niebieski ma problem…

I mimo że było to już jakiś czas temu, to wciąż zaciskam ze złości zęby jak sobie przypomnę :(

p.s. I tak, poszło o różnicę światopoglądową. O wyszydzenie po całości czegoś, co jest dla mnie ważne.

#zalesie #truestory

Data: 27.05.2019 12:20

Autor: eax

Ja pierdziele… siedzę na jakimś szkoleniu z firmy i mamy parę zadań do rozwiązania. Jakaś babka, siedzi, prycha, wzdycha, fuczy i klnie pod nosem bo coś jej nie wychodzi – chyba nie chciałbym na codzień z nią pracować ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#zalesie #pracbaza

Data: 26.05.2019 14:31

Autor: aeon

Ja pierdziele, współlokator zabiera moje rzeczy do jedzenia z szafki i lodówki. Wczoraj zniknęły płatki owsiane, a dzisiaj serek, który kupiłem 2h temu. Jak przed chwilą wrócił ze sklepu to się go pytam czemu kradnie mi jedzenie i gdzie ono jest, a on na to, że on dzisiaj cały dzień spał i to nie on (współlokatorki nie ma bo na weekend wyjechała). Sam już nie wiem co z tym zrobić bo za 2 tygodnie się wyprowadzam. Jakieś pomysły Lukry i Lukrecje?

#zalesie

Data: 22.05.2019 21:38

Autor: LadacznicoOdporny

Kojarzycie https://www.facetemjestem.pl?

Kiedyś był to naprawdę wartościowy blog. Kupiłem nawet książkę "Najpierw wiedza, potem rzeźba" autorstwa właściciela bloga – Tomasza Saweczko.

Ostatnio co powiadomienie na fb, to wchodzę tylko po to aby się zawieść i wyjść :(

Szkoda, że z wartościowego bloga zrobiło się bravo dla facetów :(

Dzisiejszy wysryw*: "dekalog zadbanego faceta", a tam podpunkty typu:

-czyta ww. blog

-3 podpunkty: dba o innych, szanuje innych, jest kulturalny… Kurła, 3 razy to samo napisane, ale innymi słowami. Szło by to w jednym punkcie umieścić.

A z resztą. Co to za pierdzielenie? Co to ma do bycia zadbanym?

Ehhh, jeszcze raz mnie fb zawoła na takiego gniota, to zrywam kontakt z tym blogiem.

Szkoda. Fajnie było, ale jak widać się skończyło.

#blog #facetemjestem #zalesie #oswiadczenie #smuteczek

*Zakładam, że dzisiejszy. Dzisiaj mnie fb zawołało, a na blogu nie ma dat, więc cholera wie. Daję linka, lecz nie polecam klikać. https://www.facetemjestem.pl/dekalog-zadbanego-faceta

Data: 18.05.2019 00:49

Autor: raptor

Ech Lurki #zalesie

Albo też co ja odjebalem to ja nawet nie xD

Ci z was którzy mnie kojarzą z tego portalu wiedzą że od jakiegoś czasu szukam przygód na #tinder

Niedawno poznałem tam dziewczynę, nazwijmy ją A.

Pani A to całkiem ładna studentka i serio wydaje się inna. Nie jesteśmy w związku ale wszystko zmierzało w te stronę.

Jako że jednak związku jeszcze nie było to nie widziałem nic złego w tym aby dalej korzystać z Tindera.

Dziś mnie sparowało z panią B.

Pani B to typ kobiety z którymi świetnie radzę sobie w łóżku ale nie chce wchodzić w inne relacje. Wszystko z panią B było dziś miło i jesteśmy a właściwie byliśmy umówieni na jutro, tylko pani A coś zamilkła, teraz właśnie mi napisała że pani B to jej współlokatorka.

Wiem, co o mnie myślicie sam jestem sobie winny itp.

Jednak zjebałem po całości. Pozostaje chyba odpuścić i zniknąć z życia obu kobiet. Jednak szkoda mi pani A gdyż chciałbym z nią coś więcej i nie mam tu na myśli tylko kwestii związanych z sekse.

Jtoś doradzi jak to naprawić?

Data: 17.05.2019 10:26

Autor: bmbcz01

Luxmed poza Warszawą to dno. Firma mi kupiła jakiś mega turbo pakiet dla hipohondryków a pani na infolinii mówi, że do alergologa może mnie umówić na połowę lipca. Ja rozumiem, że za kilka stówek nie ma co oczekiwać cudów, ale czekanie 2 miesięcy na konsultację to raczej standard publicznych placówek a nie prywatnych, szczególnie, że nie mam najtańszego pakietu, tylko ich najdroższy i skoro nie mogą zagwarantować w nim jakości to ja już tu czegoś nie rozumiem.

Zobaczę zaraz co na to Aviva i czy oni dadzą radę mnie umówić do 7 dni tak, jak to zapisali w umowie.

#zalesie #medycyna #lekarze #luxmed

Data: 16.05.2019 16:42

Autor: eax

Będzie długie :)

Jakiś czas temu życzyliście mi wszystkiego dobrego w związku z nową pracą. Jako, że minęło trochę czasu to mogę się wypowiedzieć.

Niestety jest dużo, dużo gorzej niż się spodziewałem. Firma typowo IT/programistyczna, duża.

Po pierwsze zespół – 2 lata – tyle pracuje W TYM zespole osoba, która pracuje w nim najdłużej. Naprawdę nie chcę podważać doświadczenia żadnej z osób tu pracujących, ale 2 lata w jakiśm zespole, to relatywnie nie dużo, co oznacza, że zespól pełni rolę zespołu supportującego – żadnej poważnej pracy w przeciągu kilku lat zapewne nie dostaną.

Dodatkowo dla kilku osób jest to pierwsza praca, mają oni +- trochę ponad 1,5 roku komercyjnego doświadcznia. I to jest problem, duży problem. Dlaczego? Mając tyle doświadczenia, masz go już na tyle, że zaczynasz się czuć pewnie, myślisz, że jesteś Bogiem programowania i wszystko wiesz, gdzie rzeczywistość jest inna. Skąd to wiem? Bo kiedyś też taki byłem. Też myślałem, że wszystko wiem, też rzucałem pomysłami na prawo i lewo, chcąc je od razu realizować. Ale całe szczęscie miałem nad sobą doświadczonego przełożonego, który mimo, że doceniał, że mam sporą wiedzę, to umiał powiedzieć: "NIE", "Nie robimy tego", "Nie jest to potrzebne, wprowadzi narzut niepotrzebnej pracy". I bardzo często jak sam się poźniej przekonywałem miał rację, co pozwala mi teraz trochę chłodniej patrzeć na pewne sprawy, być trochę bardziej rozważnym. Niestety i w tym zespole, w którym jestem jest dokładnie taki rodzynek, którego opis zamieściłem powyżej. I niestety nie ma nikogo, kto by go czasem zachamował. Stara się narzucać swoje decyzje, chce mieć do wszystkiego wgląd, chce żeby wszystko przeszło przez jego ręce…

  1. Organizacja pracy, środowisko developerskie – w mojej poprzedniej pracy, kiedy przyszedłem tam pracować, zastałem stare frameworki, ogromne monolityczne aplikacje, g*wniane IDE, brak organizacji kodu, stare technologie, po prostu bałagan. Kiedy odchodziłem z firmy, to już nie była ta sama firma. Wspólnymi siłami udało nam się odmienić to dosłownie o 180 stopni. Zmieniliśmy całkowicie technologię (na C# o którym wspomniałem w poprzednim poście, bo akurat w tym miałem doświadczenie i to było na topie). Porzuciliśmy monolityczne aplikacje na rzecz mikroserwisów (ale z głową! tam gdzie to ma sens). Zmieniliśmy system kontroli wersji, zrobiliśmy CI na większości projektów, pisaliśmy testy. Naprawdę mogę powiedzieć, że wszystko było zrobione na "tip-top". Pamiętam w ostatnim dniu, kiedy wszyscy przyszli mnie pożegnać, mój przełożony przy wszystkich podziękował mi za całą moją pracę, mówiąc, że duża część tego to moja zasługa. I może to nieskromnie zabrzmi – ale to fakt – dużo zrobiłem. Ale nie chodzi o to, żeby się tym szczycić – po prostu byłem tak strasznie zadowolony, bo kiedy przychodziłem do pracy to widziałem, że firma odstaje standardami od tego co jest w innych firmach, a kiedy odchodziłem to firma była nie do poznania. To poczucie, że zrobiło się coś dobrze jest nie do opisania. Ale do rzeczy – przychodząc do akutalnej firmy, myślałem, że skoro to duża firma, ma bardzo poważne projekty, to organizacja tutaj to będzie jeszcze wyższy level. O jakże się myliłem – to co tutaj jest to jest rzeźnia. Coś czego nie doświadczyłem. Wieszające się serwery, brak jakiegokolwiek wglądu w kod, żeby sobie na repo zobaczyć (tak jak np. na githubie). Nie ma merge requestów, każdy pracuje na tym samym branchu, brak debuggera. Jednym słowem burdel. Brak organizacji, zamieszanie..

  2. Jeżeli chodzi o kolegów z zespołu to 80% ludzi jest bardzo życzliwa i oferują swoją pomoc kiedy tylko potrzeba.

Trochę sobie ponarzekałem…szczerze mówiąc nie wiem jak długo tu popracuje. Może się rozkręci. Oby. Ogólnie to szedłem z nastawieniem, że chciałbym popracować tu dłużej, ale mój zapał zdecydowanie ostygł.

#programowanie #it #zalesie

Data: 13.05.2019 13:57

Autor: Pancake

Jestem tak wkurwiony na ten serial, że aż nie chce mi sie juz go oglądać. Czuje jakis dziwny smutek. Tyle lat oglądania, żeby zakończyć to co bylo tak piekne, tak beznadziejnie.

Niech juz Jon zajebie te Danke. Brana na tron 7 Królestw i elo. Taki bedzie finał tego spierdolenia xD

#got #graotron #seriale #zalesie

Data: 07.05.2019 16:11

Autor: BlaziuBlaz

Ej sorry ale się wkurzyłem:[ Chciałem sobie pograć w Gothic 2 po latach i nie działa. Wszędzie te same porady o zatrzymywaniu procesu, instalacji jakichś gówien w folderze jowood, którego nie mam, odpalaniu jako administrator, odpalaniu na sterownikach z XP… Wszędzie to samo i nic nie pomaga. Wszystkie porady dotyczą Nocy Kruka, a ja mam tylko podstawową i to starego pirata (tak wiem kup sobie oryginał, ale z oryginałami ludzie też mieli problemy). Idźcie w chuj. Na XP problemów nie było, a na 7 jakieś chuje muje i zamoty. Nie wiem, pewnie coś źle zrobiłem ale nie znam się aż tak na kompach i żeby pograć w gierkę nie będę się uczył informatyki skoro proste instrukcje się nie sprawdziły. Odechciało mi się. Zresztą nie mam pewności, że na moim starym trupie będzie jakoś płynnie działał. Ech. Musiałem poszczekać.

#gry #zalesie

Data: 06.05.2019 17:56

Autor: drewniany

Co to za szambo ostatnio na lurku wybija?

Co chwilę czytam tu jakieś wysrywy "ile ja to nie ruchałem" i " hyhy dziewczyny są fajne, to kwesta podejścia".

Macie wy wogóle rozum i godność człowieka?

Gdybyście koledzy chady wleźli w ciało spierdoxa niskiego zakolaka, to byście przy pierwszym wyjściu do ludzi boleśnie przekonali się ile rzeczywiście zależy od waszego cudownego charakteru.

#przegryw #zalesie #redpill

Data: 04.05.2019 13:56

Autor: Pierdyliard

Przymierzam się do zakupu nowego telefonu i stwierdzam ze rynek smartfonów stał się najnudniejszym rynkiem na ziemi, dwa systemy do wyboru, 4 producentów wartych uwagi i słuchawki wyglądające tak samo…

większe emocje można odczuć przy zakupie mikrofalówki

#zalesie

Data: 28.04.2019 08:45

Autor: raptor

Ech Lureczki, życzyłem wam wczoraj miłego dnia i mam nadzieję że taki dzień mieliście.

Ja wróciłem do Warszawy, z lotniska do hotelu taksówka, w hotelowej restauracji śniadanie i tu stał się pech, podczas śniadania ugryzłem wisielec tak niefortunnie że ukruszyłem kawałek zębaᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

Jutro zadzwonię do swojego stomatologa a obecnie przechodzę załamanie z tego powodu. Nie dawno wybielałem zęby, czy to przypadek czy szkliwo mogło być osłabione?

#podrozeraptora #stomatologia #zalesie

Data: 26.04.2019 13:54

Autor: Thorns

Ostatnio w moim życiu miały miejsce wydarzenia, które można dwojako interpretować. Można też nie interpretować wcale, ale szukanie ukrytego sensu jest zawsze bardziej ekscytujące.

Otóż kiedy się wejdzie na moją kolekcję na Discogs i ustawi kasety w kolejności od najdroższej, na drugim miejscu jest Filosofem Burzuma. Ma też dla mnie wysoką wartość muzyczną i lubiłem często jej słuchać.

Zapytacie zapewne dlaczego "lubiłem". Przechodzę zatem do sedna: Pewnego pięknego pochmurnego poranka, kiedy jej słuchałem, magnetofon wkręcił mi jakieś pół metra taśmy z tej kasety.

Wkręcona taśma dość mocno zablokowała całą kieszeń, tak że długo męczyłem się, żeby ją wyjąć. Musiałem urwać.

Po wyjęciu kasety przyszła kolej na wydobycie taśmy z gardzieli mechanizmów.

Podczas wykonywania tych czynności towarzyszyła mi Masza 🐈, patrząc z zaciekawieniem.

Dałem jej wyjętą taśmę, żeby się pobawiła – była tak pognieciona, że stwierdziłem, iż nie będę jej wklejał do kasety z powrotem.

Kasetę schowałem do szuflady, wracając do zajęć, które przerwała mi ta przykra awaria, a tymczasem moja kota bawiła się w najlepsze uszkodzonym kawałkiem taśmy.

Tak się kończy pierwsza część mojej opowieści.

Druga część zaczęła się następnego dnia rano. Żona wchodzi do łazienki i po chwili woła mnie: @Thorns, chodź tu szybko, Masza ma coś dziwnego.

Wchodzę, patrze: podłoga umazana kałem, Masza kręci się po łazience z niedowierzaniem wpatrując się sytuacji, która miała miejsce pod jej ogonem.

Z tyłu kota wystawał bowiem wczorajszy kawałek taśmy Burzum – cały pokryty zawartością kociego jelita grubego.

Przez papier toaletowy złapałem toto podłużne brązowe i przy wtórze żałosnego "miaaauuu" wyciągnąłem z kota.

Dodam jeszcze taki szczegół, że na nieszczęsnym odcinku na stronie "A" był utwór Gebrechlichkeit I, a na "B" – Rundgang um die transzendentale säule der singularität.

Podzielę się teraz wspomnianymi we wstępie dwojakimi wnioskami.

– Zastanów się nad kolekcjonowaniem tych marności.

lub

– Bądź wytrwały w pokonywaniu przeciwności.

Na zakończenie wersja opowieści, dla tych, którym się nie chce tyle czytać:

Magnetofon wkręcił mi taśmę, a kot miaaauuu to w dupie.

Burzum – Filosofem

#truestory #metal #blackmetal #zalesie

Data: 12.04.2019 19:48

Autor: eax

Jaki nasz kraj jest chory….albo inaczej – ludzie nim zarządzający – wracałem wczoraj od różowego, jakoś o 22:05. Miałem straszną ochotę na małe piwko, bo miałem sobie jeszcze pogrzebać przy elektronice, podjechałem na stację paliw i wybrałem odpowiednie piwko – "ale ale Panie, jest po 22 – jest zakaz sprzedaży!!!". Powiem szczerze, że byłem w szoku, nie wiedziałem o tym, zdenerwowany wyszedłem, wsiałem w auto i ze złością pojechałem poszukać jakiegoś sklepu z alkoholami gdzie może uda mi się kupić (rzadko pijam cokolwiek, toteż jak miałem ochotę na piwko to naprawdę chciałem je gdzieś kupić). I tak sobie wkurzony jechałem, i wyjeżdżając z zatoczki (dodatkowo paskudna pogoda była, zła widoczność), wymusiłem pierwszeństwo i rozwaliłem brykę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Po prostu nie zauważyłem kobiety nadjeżdżającej z lewej strony, nerwy, zła pogoda, wszystko "szybko szybko" i niestety doszło do kolizji. Całe szczęście nikomu nic się nie stało.

Powiedzcie mi proszę jedno – dlaczego ja, dorosły człowiek nie mogę sobie kupić pieprzonego piwa po godzinie 22?? To jest chore.

#polska #zalesie

Data: 11.04.2019 23:07

Autor: Lukmar

Wyjdę na czepiającego się kujona, ale tak właśnie wyglądają ludzie którzy nie powinni studiować.

O tych prezentacjach jest mowa od początku semestru. Były już ze 3 posty na ten temat z dyskusją w komentarzach na grupie naszej specjalności. Wystarczyło przyjść na jedno seminarium, na którym było z 7 prezentacji i zorientować się jakie ludzie mają tematy.

Można zrobić cokolwiek. Od początku była mowa że dowolny temat związany z naszą branżą. Od swojej inżynierki, przez coś związanego z praktykami, aż do ogólnie naszej specjalności. Cokolwiek co uznamy za ciekawe. No i żeby promotor zatwierdził że jest ok.

I większość tych prezentacji jest naprawdę ciekawa. Ale nie. Zawsze się znajdzie ktoś kto jak nie trzeba to nie przyjdzie i "weź mnie tylko wpisz na listę pliska." Po cholerę wypuszczać w świat takich inżynierów?

ehh

#zalesie #offtopic #studbaza #ludzie

Data: 09.04.2019 13:40

Autor: Immortal_Emperor

Tydzień temu wyrabiałem nowy paszport. Na komisariacie policjant przy okienku, zapytał się mnie ile mam wzrostu, odpowiedziałem że 185cm. Dziś byłem odebrać paszport w którym jest napisane 185cm. Postanowiłem sprawdzić przed lustrem ile faktycznie mierze centymetrów. Mimo usilnych prób manewrowania miarką, pokazuje mi 183cm! Chyba się kurcze. Aż strach marzyć beniza, bo jeszcze też się okaże że wymiar jest odwrotny od zakładanego.

#zalesie

Data: 03.04.2019 16:49

Autor: Pierdyliard

Znajoma mojej żony bierze ślub cywilny, niestety jesteśmy zaproszeni i tu jest zgrzyt.

Ja twierdzę że włożenie do koperty 100€ jest odpowiednie, tym bardziej że nie ma wielkiej imprezy a jedynie obiad, knajpa bez muzyki, brak alko, tortu, no kuźwa obiad za 10-15€ na głowę – uważam że ta impreza to zwykły skok na kasę dwójki socjalpokemonów…

Moja jednak utrzymuje że rozmawiała z kilkoma koleżankami które są też zaproszone i się okazało że 200-300€ to będzie minimum…

Teraz kurwa nie wiem czy ja jestem wrednym cebulakiem czy kobiety to zwykle debile (╯︵╰,)

#logikamacicy #zalesie

Data: 02.04.2019 18:48

Autor: Albatros

Kurwa po chuj pracodawcy dają umowę zlecenie, bo dziś jestem w elektromarkecie ,chcę wziąć raty jest sprzęt w zamówieniu. I co uznali moją obecną pracę na umowie o pracę i nie dostałem rat, czyli 10 miesięcy pracy poszło się jebać. Mam ochotę dać dupy albo sprzedać nerkę #banki #umowazlecenie #zalesie #gownowpis #pracbaza #praca #albatros #raty

A #pkobp z łaską chcę za każdym razem, kiedy dzwonię na infolinię, żebym wziął pożyczkę