Adidas zwalnia za „bagatelizowanie rasizmu”

Data: 01.07.2020 14:14

Autor: ziemianin

bbc.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #absurdypolitycznejpoprawnosci #antyrasizm #biznes #miedzynarodowekoncerny #politycznapoprawnosc #rasizm #walkazrasizmem #zagranicznefirmy #zagranicznekoncerny

Po blisko ćwierć wieku z szefowaniem działowi zarządzania zasobami ludzkimi w Adidasie pożegnała się dyrektor Karen Parkin. Musiała ona opuścić stanowisko po doniesieniach ze strony pracowników koncernu, zarzucających jej „bagatelizowanie rasizmu”. W ten sposób firma pozbywa się jednak wielbionej przez siebie różnorodności, bo jej zarząd składa się obecnie tylko z białych mężczyzn.

Adidas zwalnia za „bagatelizowanie rasizmu”

Adidas rozwiązał umowę z Parkin w związku z akcją podjętą przez część pracowników znanego producenta odzieży sportowej. Wzywali oni kierownictwo Adidasa do przeprowadzenia specjalnego śledztwa w sprawie stosunku szefowej działu HR wobec „rasizmu”. W ubiegłym roku miała ona bowiem powiedzieć na jednym ze spotkań, że jest on przedmiotem zainteresowania tylko w Stanach Zjednoczonych.

Tym samym uznano, że słowa o „szumie dyskutowanym tylko w Ameryce” są bagatelizowaniem tak zwanego „rasizmu”. Przez ponad rok firma w żaden sposób nie reagowała na te zdarzenie, ale sytuacja zmieniła się oczywiście po śmierci niejakiego Geoge’a Floyda w amerykańskim Minneapolis. Grupa 83 pracowników domagała się zajęcia sprawą Parkin, a dodatkowo kilka oddziałów koncernu chciało stworzenia anonimowej platformy do zgłaszania przypadków „rasizmu” w firmie.

Odejście Parkin z koncernu powoduje, że w jego zarządzie głównym znajdują się już tylko sami biali mężczyźni. Między innymi z tego powodu firma zapowiedziała stworzenie większej różnorodności wśród jej kadry. W Stanach Zjednoczonych blisko jedną trzecią pracowników mają więc od teraz stanowić osoby pochodzenia afrykańskiego oraz latynoskiego.

Biznes: Volkswagen przeniesie tanią produkcję do Polski

Data: 25.06.2020 12:00

Autor: ziemianin

money.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #biznes #motoryzacja #Niemcy #obcykapital #Polska #praca #pracawpolsce #produkcja #przemysl #taniasilarobocza #volkswagen #zachodniinwestorzy #zachodniefabryki #zagranicznefirmy #zagranicznekoncerny

Czołowy niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen zamierza zredukować liczbę osób pracujących w jego fabryce w Hanowerze. Wszystko z powodu chęci przeniesienia swojej taniej produkcji do Polski. Z kalkulacji kierownictwa niemieckiej firmy wynika, że w Niemczech powinny być produkowane jedynie samochody klasy premium, aby jej działalność w ojczyźnie nie przynosiła strat.

Biznes: Volkswagen przeniesie tanią produkcję do Polski

W ostatnich latach napływ zagranicznych inwestycji do Polski zaczął przybierać największe rozmiary w historii. Jak informowaliśmy chociażby wczoraj, w tym roku jesteśmy pod tym względem światowym liderem i jednym z niewielu państw, które zanotowały wzrost w stosunku do ubiegłego roku. Przede wszystkim do naszego kraju trafia jednak tania produkcja, co związane jest z jednocześnie tanią i dobrze wykształconą siłą roboczą.

Właśnie z tego powodu swoją kolejną inwestycję w Polsce chce umieścić niemiecki koncern Volkswagen. Zamierza on zlikwidować w ciągu kilku następnych lat blisko 5 tys. etatów w swojej fabryce w Hanowerze, aby przenieść produkcję za swoją wschodnią granicę. Niemieckie przedsiębiorstwo uważa, że auta dostawcze powinny być produkowane w Polsce, żeby było to dalej opłacalne, natomiast w ojczyźnie warto postawić na tworzenie wyższej jakości aut.

Jednocześnie Volkswagen zapowiada dalszą kontynuację zwolnień w swoich polskich fabrykach, na co przeniesienie taniej produkcji nie będzie miało w żaden sposób wpływu. Do końca przyszłego roku pracę może stracić nawet 450 osób. Obecnie niemiecki koncern jest największym pracodawcą w województwie wielkopolskim, bo w tamtejszych montowniach zatrudnia blisko 11 tys. osób.