Antoni Kępiński – Rzadki przykład człowieka

Data: 26.11.2019 11:48

Autor: FiligranowyGucio

swiatlekarza.pl

"Symboliczne jest to, gdzie w klinice psychiatrii znajdował się gabinet Kępińskiego, w którym przyjmował pacjentów. To były podziemia, piwnice. Przez okno w gabinecie widać było tylko nogi przechodniów. Zajął pokój z grubymi, pancernymi drzwiami, z otworem do podawania posiłków, w którym za czasów austriackich przetrzymywano tych najciężej chorych, najbardziej agresywnych. (…) Zaczynał proces zdrowienia w miejscu, które było symbolem upodlenia tego pacjenta. (…)

Kochany, szanowany i podziwiany przez pacjentów. To z ich wspomnień dowiadujemy się najistotniejszych prawd: „otwierały się drzwi, pacjent wchodził, Kępiński mówił: cieszę się, że cię widzę; dobrze, że przyszłaś. Był bardzo serdeczny”. „Miałem szczęście być jego pacjentem przez kilka lat. Nie waham się użyć określenia „szczęście”, choć do jego gabinetu sprowadziła mnie choroba, a więc cierpienie… Był równorzędnym partnerem tych „podróży w głąb mojej duszy”. Ja czułem się jego przewodnikiem, bo to było moje wnętrze, nie jego. Poruszaliśmy się, jak by to była wyprawa grotołazów do niezbadanego, podziemnego labiryntu. Ja szedłem pierwszy i mówiłem, co widzę. Jednocześnie czułem się asekurowany przez postępującego za mną krok za krokiem profesora”.

#psychologia #terapia #zdrowie #ludzie #wspomnienia

Data: 06.11.2019 00:59

Autor: seosx

ech czasy technikum i robienie stron z pepe w roli głównej. i ta niezapomniana zabawa z wordpressem na sqlite, łezka się w oku kręci. szkoda tylko że domenę mi zdjeli. a taka ładna była, amerykańska (╯︵╰,)

#wspomnienia

Data: 03.11.2019 08:56

Autor: Widar

Wspominając dobrego chłopaka Kosmitologa- brakuje mi go mimo że wierzący jestem:

"Synek, prawdziwy Ogień i Moc to jest we Kosmosie- taki Prom kosmiczny to jest planetarnie przykładowo jak Lew Król Dźungli! Ty wiesz ile taki Prom na orbitę może wynieść!!! … Teraz to już takich nie robią :("

– na uspokojenie przegląda Almanach Rakiet i randomowe zdjęcia jakichś gównogalaktyk ze strony NASA

#lurker #kosmologia #wspomnienia

https://www.youtube.com/watch?v=CrjhprZyQm8

Data: 20.08.2019 20:49

Autor: Ijon_Tichy

Kiedyś z ciekawości poszedłem do teatru nowoczesnego, choć całkowicie daleko mi do takiej zdezintegrowanej estetyki i kiczu. Obejrzałem i nie musiałem natychmiast wykrzyczeć tym aktorom, że nie podoba mi się to co robią, że to kicz i banał. Poznałem, zrozumiałem i odszedłem.

Innym razem, będąc na spacerze z kolegą na studiach, przechodziłem we wsi obok jakiejś kaplicy i usłyszeliśmy śpiew. Z ciekawości weszliśmy do środka i okazało się że starsze panie ze wsi zebrały się na kółko różańcowe. Jest mi to całkowicie obce i nie kupuję tej katolickiej praktyki i formy, ale z szacunkiem usiadłem i przez jakiś czas obserwowałem, żeby poznać czyjś świat, kogoś rzeczywistość. I wcale nie czułem potrzeby wykrzyczeć im, że to dewocja, zabobon i w ogóle nie kupuję tego.

Można? Można.

W ten sposób "zasmakowałem" bardzo różnorodne światopoglądy, czyjeś sposoby rozumienia świata. Gdybym podchodził z uprzedzeniem, to nigdy bym nie zrozumiał, o co tym ludziom chodzi i trwałbym w takim narcystycznym przekonaniu o własnej nieomylności. Dzięki takiej postawie – obserwacji uczestniczącej, szacunku i szczerości – miałem możliwość poczuć świat czyimś spojrzeniem i uszanować je, nawet jeśli się nie czułem komfortowo w innej rzeczywistości.

Ale to może skrzywienie z racji mojego wykształcenia i konieczności praktyki we wcielaniu się w różne środowiska, również w czasie pisania pracy magisterskiej, która głównie opierała się o obserwację uczestniczącą, fenomenologię, badanie tekstów itp. Kiedyś o tym napiszę szerzej.

#rozmowy #polemika #rigcz #lurker #wspomnienia