Zmiana klimatu zmienia smak francuskiego wina.

Data: 01.10.2019 17:20

Autor: ziemianin

nationalgeographic.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #francja #wino #klimat #nationalgeographic

Dane sięgające 700 lat wstecz pokazują, że winogrona z Burgundii odczuwały ciepło ostatnich trzech dekad.

wymagany angielski

Zmiana klimatu zmienia smak francuskiego wina.

„Widzimy wyraźnie reakcję winogron na wzrost temperatury”, mówi Thomas Labbé, historyk z Uniwersytetu w Lipsku.

W Burgundii winogrona chardonnay są zbierane kilka tygodni wcześniej niż kilka dekad temu.


Cały tekst na stronie wymagany angielski

Data: 27.09.2019 20:47

Autor: ziemianin

#fotografia #podroze #hiszpania #winnice #wino #tapeta #wallpaper

Winnice w pobliżu Clavijo, w La Rioja

Żniwa w La Rioja

La Rioja jest w środku sezonu żniwnego. W rzeczywistości dzisiaj kończą się uroczystości w San Mateo. Ten region, który żyje winem i dla niego, ma ponad 14 500 winnic, które zajmują 45 000 hektarów ziemi rozmieszczonej wśród 600 różnych winnic. Twój produkt jest znany na całym świecie. I są nie tylko eksporterami wina, ale także winogronami. Zbiór w tym regionie jest jednym z najnowszych. Zaczyna się na początku jesieni i trwa do końca listopada: geograficznie La Rioja i jej winnice są podzielone na trzy regiony: La Rioja Alta, Rioja Baja i Rioja Alavesa. Większość produkcji wina odbywa się w kolorze czerwonym (około 75%), chociaż produkują one również wino białe i różowe. Najpopularniejsze odmiany winogron to Tempranillo i Garnacha dla czerwonego wina oraz Viura i Malvasia dla białego. Ponadto istnieją inne rodzime, takie jak maturana i zagraniczne, takie jak chardonnay lub verdejo. Najwyraźniej producenci wina z La Rioja mają najnowszą technologię, aby zagwarantować jakość swojego gwiezdnego produktu, ale jednocześnie zachowują tradycje, które mogą być Zobacz na imprezach, że te dni są obchodzone w całym regionie. Przykładem jest stąpanie po winogronach, aby zrobić pierwszą moszcz. Na naszym zdjęciu dzisiaj widzimy kilka winnic w miejscowości Clavijo.

Korzystny wpływ czerwonego wina na zdrowie wiąże się z jego wpływem na mikroflorę jelitową

Data: 28.08.2019 13:13

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zdrowie #wino #czerwonewino #mikroflorajelitowa #mikrobiom #polifenole

Ludzie, którzy piją czerwone wino, mają bardziej zróżnicowany skład mikroflory jelitowej. Dodatkowo wyniki zgromadzone przez zespół z King's College London pokazują, że spożycie czerwonego wina wiąże się z niższymi poziomami złego cholesterolu i otyłości.

Korzystny wpływ czerwonego wina na zdrowie wiąże się z jego wpływem na mikroflorę jelitową

wymagany angielski

Źródło: King's College London

Wpływ piwa, cydru, czerwonego i białego wina oraz mocniejszych alkoholi na mikrobiom jelitowy i stan zdrowia badano m.in. w grupie 916 brytyjskich bliźniaczek. Okazało się, że flora jelitowa kobiet spożywających czerwone wino była bardziej zróżnicowana, w porównaniu do ochotniczek niepijących czerwonego wina. Podobnych zależności nie stwierdzono w przypadku białego wina, piwa i mocniejszych alkoholi.

Od dawna wiemy o niewyjaśnionym korzystnym wpływie czerwonego wina na zdrowie serca. Nasze badanie pokazuje, że umiarkowane spożycie czerwonego wina wiąże się z bardziej różnorodną i zdrowszą florą jelitową, co częściowo tłumaczy to od dawna dyskutowane zjawisko – podkreśla dr Caroline Le Roy.

Autorzy publikacji z pisma Gastroenterology wyjaśniają, że nierównowaga dobrych i złych mikroorganizmów w jelicie może skutkować upośledzonym działaniem układu odpornościowego, tyciem czy wysokim poziomem cholesterolu. Za marker dobrego stanu zdrowia uznaje się mikrobiom z większą liczbą gatunków bakteryjnych.

Zespół zaobserwował, że mikrobiom osób pijących czerwone wino składa się właśnie z większej liczby gatunków (porównań dokonywano do niepijących czerwonego wina). Podobne rezultaty zaobserwowano w 3 różnych grupach (kohortach) z Wielkiej Brytanii, USA i Holandii. Korelacja była nadal widoczna, gdy naukowcy wzięli podczas analiz poprawkę na wiek, wagę, dietę czy status socjoekonomiczny.

Specjaliści sądzą, że zaobserwowane zjawisko można przypisać polifenolom z czerwonego wina.

To jedno z największych badań nad działaniem czerwonego wina na jelita [i tutejszych mieszkańców]. Objęło ono blisko 3 tys. osób z 3 krajów. Wydaje się, że za sporą część korzyści zdrowotnych przy umiarkowanym spożyciu może odpowiadać wysoki poziom polifenoli w skórce winogron – tłumaczy prof. Tim Spector.

By zaobserwować efekt, wystarczy pić czerwone wino z rzadka – raz na dwa tygodnie. Gdyby ktoś musiał wybrać dziś jakiegoś drinka, warto sięgnąć właśnie po czerwone wino, bo wpływa ono korzystnie zarówno na człowieka, jak i na jego mikrobiom jelitowy, a to z kolei może się przełożyć na niższą wagę i mniejsze ryzyko choroby serca. Tak czy siak nadal zaleca się, by spożywać umiarkowane ilości alkoholu – podsumowuje Le Roy.

Znamy listę piw zawierających glifosat! Podejrzany o rakotwórczość w 19 na 20 marek browarów!

Data: 22.08.2019 10:09

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #piwo #wino #alkohol #browar

"Przeprowadzone w USA testy wykazały, że 19 z 20 badanych marek piw i win zawierało glifosat, włącznie z markami ekologicznymi. Glifosat jest głównym środkiem popularnego herbicydu, Roundupu, i podejrzewany jest o wywoływanie nowotworów"

Znamy listę piw zawierających glifosat! Podejrzany o rakotwórczość w 19 na 20 marek browarów! A co z polskimi alkoholami? Sprawdziliśmy!

Nie tylko większość piw, ale także wina znanych marek zawierają środek o nazwie Roundup nazywany częściej glifosatem. Tak wynika z raportu amerykańskiej grupy PIRG ds. Nadzoru Publicznego. Nie inaczej wyglądają niemieckie badania. Jak zatem stoi browar polski na tle zachodnich?

O jakie piwa i wina chodzi?

 "Grupa amerykańskich rzeczników testowała pięć win i piętnaście piw. Wśród testowanych marek piwa znalazły się najlepiej w USA sprzedające się: Budweiser, Coors, Miller Lite, Sam Adams, Samuel Smith Organic i New Belgium. Badane marki win obejmowały Beringer, Barefoot i Sutter Home. Spośród łącznie 20 badanych marek, glifosat stwierdzono w 19 z nich – w tym w 3 z 4 ekologicznych"

Wina:

– Sutter Home Merlot: 51.4 ppb

– Beringer Founders Estates Moscato: 42.6 ppb

– Barefoot Cabernet Sauvignon: 36.3 ppb

– Inkarri Malbec, Certified Organic: 5.3 ppb

– Frey Organic Natural White: 4.8 ppb

Piwa:

– Tsingtao Beer: 49.7 ppb

– Coors Light: 31.1 ppb

– Miller Lite: 29.8 ppb

– Budweiser: 27.0 ppb

– Corona Extra: 25.1 ppb

– Heineken: 20.9 ppb

– Guinness Draught: 20.3 ppb

– Stella Artois: 18.7 ppb

– Ace Perry Hard Cider: 14.5 ppb

– Sierra Nevada Pale Ale: 11.8 ppb

– New Belgium Fat Tire Amber Ale: 11.2 ppb

– Sam Adams New England IPA: 11.0 ppb

– Stella Artois Cidre: 9.1 ppb

– Samuel Smith’s Organic Lager: 5.7 ppb

Czy glifosat jest nadmiernie demonizowany?

"Kontrowersje wokół tego herbicydu wynikają z kilku powodów. Po pierwsze, powszechne jest przekonanie, że jest on szkodliwy dla zdrowia ludzi i zwierząt, w szczególności, że może wywoływać nowotwory. Po drugie, część ruchów obrońców przyrody obawia się jego wpływu na środowisko. Trzecią istotną kwestią jest fakt, że glifosat został wyprodukowany i opatentowany przez Monsanto – koncern biotechnologiczny, znienawidzony przez działaczy anty-GMO"

A jak wyglądają marki browarów popularnych w Polsce? Lepiej nie wiedzieć czy przeciwnie?

"W niemieckim piwie wykryto pestycydy! To glifosat, składnik środka chwastobójczego uznany za „potencjalnie rakotwórczy”. Badania przeprowadził Instytut Ochrony Środowiska w Monachium. Zbadano 14 najpopularniejszych marek na rynku niemieckim. Glifosat wykryto w każdym!"

"Polscy piwosze mogą nadal spokojnie raczyć się naszymi piwami"

– uspokajał Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej (piwa Tyskie, Lech, Żubr, Dębowe, Wojak, Redds, Gingers, Grolsch, Pilsner Urquell, Książęce, Kozel).

 "Dostawy słodu i chmielu zaopatrzone są w certyfikaty wystawiane przez dostawców, w których oznaczane są poziomy różnych substancji potencjalnie szkodliwych – np. metali ciężkich, mykotoksyn oraz pozostałości pestycydów. Certyfikaty te opracowuje się na podstawie badań wykonywanych przez wysoko specjalizowane i uprawnione laboratoria zewnętrzne na zamówienie dostawców. Certyfikaty nie wykazują obecności żadnych z tych substancji"

– jeśli nawet byłyby obecne, to w ilościach poniżej poziomu wykrywalności.

Także zostajemy przy swoim i pamiętajmy, nie wszystkie polsko brzmiące nazwy browarów są nadal polskie!

12 mitów na temat whisky, piwa i wina

Data: 11.08.2019 17:43

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #zdrowie #piwo #wino #alkohol #whisky #zprzymruzeniemoka

Weekendowy wieczór przy drinku z przyjaciółmi może być dobrą okazją, aby popisać się wiedzą na temat właśnie pitego alkoholu. Oto garść mitów na temat popularnych trunków, których znajomość pozwoli Ci zrobić dobre wrażenie na wszystkich gościach.

12 mitów na temat whisky, piwa i wina

3 mity na temat whisky


Każda whisky smakuje inaczej. Różnorodność świata whisky jest ogromna. Na końcowy smak trunku mają wpływ m.in. kraj i region, z jakiego whisky pochodzi. Różnorodność gatunków, marek, sposobów serwowania może wprawić w zdumienie.

  1. Whisky to męski trunek

Szkocka to trunek dla ludzi o otwartym umyśle, niezależnie od szerokości geograficznej czy płci. Każda kobieta z pewnością odnajdzie w różnorodnej ofercie whisky tę ulubioną. Np. Ballantine’s Finest – można w niej odnaleźć delikatną równowagę aromatów i ciekawe nuty wanilii, owoców i miodu.

  1. Whisky dojrzewa w butelce

Zabutelkowana whisky ma już postać ostateczną i przechowywanie jej w butelce nie wpływa na dalsze starzenie się whisky. Celebrujmy zatem miłe chwile z whisky i nie odkładajmy ich na później!

  1. Whisky ocenia się zmysłem smaku

Whisky oceniamy głównie zmysłem węchu. Przed wypiciem powąchaj trunek. Przeciętnie człowiek rozróżnia około 32 zapachów, a Master Blender potrafi zidentyfikować ich ponad 80! Opisowi smaku towarzyszyć może wrażenie słodyczy, kwaśności, goryczy i słoności.

Niekoniecznie z lodem. Szkoci twierdzą, że każdy sposób na konsumpcję whisky jest dobry. Dodana do szklanki odrobina wody uwolni ukryte w whisky aromaty i smaki – pokaże jej pełne oblicze.

Zbyt duża ilość lodu – wręcz przeciwnie – schłodzi nasz trunek, zatrzyma aromaty i utrudni nam rozpoznanie whisky. Gdy pijesz młody blend, jak Ballantine’s Finest, i lubisz whisky „on the rocks”, jedna lub dwie kostki lodu będą idealne.

5 mitów na temat piwa


Piwo ma doskonałe właściwości odżywcze, zawiera około 40 związków mineralnych oraz potrzebnych witamin. Dodatkowo jest izotonikiem, czyli idealnym napojem do picia po treningu. Musimy przywrócić mu dobre imię.

  1. Piwo tuczy

Kufel piwa to ok. 200 kcal (dla porównania – kieliszek czystej wódki to ok. 250 kcal). Samo piwo pite z umiarem wcale nie tuczy. Tyjemy od podjadania przy piciu, bo ten napój pobudza apetyt. Więc ostrożnie z czipsami.

  1. Ciemne piwo ma więcej kalorii

Akurat. Kalorie w różnych piwach pochodzą głównie z alkoholu. Im piwo mocniejsze, tym bardziej kaloryczne.

  1. Piwo z butelki smakuje lepiej

Puszka lepiej chroni piwo, ponieważ izoluje je od światła. Dlatego piwo w puszce dłużej zachowuje swój smak. To ma znaczenie, gdy piwo stoi na oświetlonej półce w sklepie.

  1. Im zimniejsze piwo, tym lepsze

Serwowanie lodowatego piwa (w temperaturze bliskiej zeru) mija się z celem, bo przestajemy czuć jego smak. Piwa jasne podaje się w temperaturze od 4 do 7 st. C, piwa ciemne nawet w 16 st. C.

  1. Piwo ogłupia

Wcale nie. Naukowcy udowodnili, że picie 1-6 piw tygodniowo obniża ryzyko wystąpienia demencji starczej.

4 mity na temat wina


Nie musisz być wybitnym znawcą wina, aby cieszyć się jego smakiem, ale warto znać trochę faktów i nie ulegać rozpowszechnionym mitom. Dzięki temu łatwiej Ci będzie wybrać w sklepie coś odpowiedniego i niekoniecznie najdroższego.

  1. Im starsze wino, tym lepsze

Powyższe jest prawdą w odniesieniu do 1% światowej produkcji. 85% win znajdujących się na półkach sklepowych jest przeznaczonych do szybkiego wypicia. Po kilku latach tracą swoje walory smakowe.

  1. Tylko kiepskie wina mają zakrętkę

Obecnie coraz częściej producenci dobrych win do korkowania butelek używają zakrętek. Zakrętki okazały się bowiem szczelniejsze niż korki z tworzywa.

  1. Wino z siarczynami szkodzi

Związki siarki od wieków są używane do konserwacji wina i nie ma w tym nic podejrzanego. Dopuszczalna ilość siarczynów w winie wynosi 10mg/l i jest absolutnie bezpieczna dla zdrowia.

  1. Medal na butelce świadczy o jakości wina

Wiele tzw. międzynarodowych konkursów to zwykła lipa i medal (których tam przyznają setki) pełni tylko funcję marketingową. Za nieliczne miarodajne specjaliści uważają Decanter World Wine Awards i International Wine Challenge.