Data: 30.10.2019 17:06

Autor: FiligranowyGucio

Poetyka Patriotyczna_FB

29 października 1924 roku we Lwowie urodził się jeden z największych polskich poetów – Pan Cogito Zbigniew Herbert.

Zmarł 28 lipca 1998 r. w Warszawie mając 73 lata…

Poeta Niezłomny Poeta Wyklęty

Cześć i Chwała Bohaterom!

Przesłanie Pana Cogito

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu

po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach

wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć

masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny

w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze

ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda

dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają

pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę

a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy

przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeź się jednak dumy niepotrzebnej

oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz

powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych

strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne

ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy

światło na murze splendor nieba

one nie potrzebują twego ciepłego oddechu

są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź

dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy

bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz

powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem

jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką

chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek

do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda

obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

#poezja #patriotyzm #wiersz #herbert #polska #urodziny

Data: 30.09.2019 09:21

Autor: Major_Bialkov

Podzielę się dziś z wami moją pisaniną "szufladową". Wypiłem 3 browary po nocce i tak mnie naszło. Co roku tak mam na jesień że mnie taka rozkmina łapie. I żeby nie było, żadne depresje i inne pierdolenie, czasem lubie coś napisać.

Jak to?

*

Chciałbym wiedzieć, choć nie chcę,

Jak to będzie gdy zdechnę,

Czy świadom tego będę,

Czy nie, nie wiem co lepsze.

Czy coś będzie w ogóle,

Czy cokolwiek poczuję,

Chciałbym wiedzieć, choć nie chcę,

Czy coś potem jest jeszcze.

Wiem tylko, że to pewne,

Bardziej niż świtu wzejście,

I że dowiem się wreszcie,

Chociaż boję się, nie chcę.

W życiu błądzę jak w lesie,

Rzeczy same stają się,

Bez znaczenia, nie ważne,

Po co w ogóle na nie patrzeć.

Czemu się budzę codziennie,

Majtki, zęby i biegnę,

Gdzie kurwa, gdzie!!!

Jaki to ma wszystko sens.

Jak inni przedemną, zniknę,

Po mnie pokolenia następne,

Tak, mam dzieci, wiem,

Niech ta kula toczy się.

(Nie zamieszczam całości, bo niektóre fragmenty są zbyt osobiste. All rights reserved ( ͡~ ͜ʖ ͡°) )

#poezja #wiersz #tworczoscwlasna

Data: 12.08.2019 20:58

Autor: shadowboxin

#literatura #wiersz #tworczoscwlasna

Wyjątkowa gra

Dwóch jegomości umówiło się na spotkanie,

W szachy mieli zagrać rozdanie,

Gra rozgrywała się powolnie,

Decyzje przychodziły spornie,

Jeden miał dosyć tej wojny,

Więc położył jej kres niespokojny,

Drugi dżentelmen się mocno wzburzył,

Nie mógł pogodzić się z tym co tamten poruszył,

Nie ma przyjaźni, nie ma wyboru,

Czy warto było poświęcać to dla honoru?