Showrunnerka Wiedźmina Netflixa komentuje „słowiańskiego ducha”

Data: 04.08.2019 12:30

Autor: JuliaMay

gry-online.pl

Lauren S. Hissrich, czyli showrunnerka netfliksowego serialu The Witcher, poruszyła na Twitterze wątek słowiańskiej tożsamości omawianego Wiedźmina. Odniosła się także do kwestii ras i narodowości aktorów biorących udział w pracach nad omawianą produkcją. Jednym z poruszonych wątków była sprawa dość kontrowersyjna w naszym kraju – tzw. „słowiański duch” Wiedźmina. Odnosząc się do tej kwestii, twórczyni przy okazji skomentowała także problematykę rasy i narodowości w świecie fantasy.

#netflix #wiedzmin #gry #seriale

Data: 29.07.2019 15:23

Autor: Thanos

ciekawostka na dziś: 99% lasek zapytanych o to, których Henry wyglada lepiej, powie, że ten po prawej. podczas gdy 99% kolesi powie, że ten po lewej.

dla mnie #HenryCavill (AKA nowy #wiedzmin wyglądał najlepiej, zanim został dzikiem. potem weszły sterydy, restrykcyjna dieta, dyscyplina. i człowiek z czasem traci radość z życia, bo już nie je, żeby żyć, ale żyje, żeby jeść – żyje, aby ćwiczyć, rosnąć, pokonywać kolejne ograniczenia. niby ma ten cel, ale jest to jego cały świat i wszystko inne przestaje miec znaczenie. tylko ci, którzy weszli na samą górą, wiedzą, ile tak naprawdę kosztuje dojście tam.

juz nie mowie o sterydach, ktore nie pozostają obojetne dla organizmu. i po co to wszystko? kiedys ostro pakowałem, ale od 5 lat nie byłem na siłowni (robie trening w chacie, praktycznie codziennie: #kalistenika / drążek, pompki, hantle itd.): ale nie jest to koksowanie typu posiłek co 2-3h, bo bendom spatki, ale po prostu, aby dobrze sie czuć. poza tym #bieganie przebija każdą siłownie, najlepsze co jest.

#takaprawda

Data: 20.07.2019 10:58

Autor: Bethesda_sucks

A tutaj mój wpis na temat sagi o Wiedźminie:

Przeczytałem Wiedźmina (bez Sezonu Burz) i jestem mocno rozczarowany. Gdzieś od 5 tomu (Chrzestu Ognia) dopadło mnie zmęczenie materiału, po części też dlatego, że i jakość moim zdaniem spadła. Autor zaczął nadużywać przeskoków czasowych, stosował opowiadania w opowiadaniu (raz Ciri opowiadała pustelnikowi, raz Jarre pisał, raz był jakiś bajarz, innym razem jakieś miłośniczki legend, itd.), zaczęły się też denerwujące powtórzenia (szczególnie rażące gdy po raz n-ty pisał o tym, że w chatce na odludziu byli pustelnik i Ciri), za dużo też było Ciri i Yennefer, a za mało innych postaci.

A jak już jestem przy postaciach to niestety, ale właśnie one są największą bolączką całej sagi. https://www.wykop.pl/wpis/24238801/powoli-czytam-sobie-wieska-i-stwierdzam-ze-ksiazko/ Zostałem też okłamany, bo Yennefer wcale się nie poprawiła, a Geralt w jej obecności był nadal pantoflarzem (co nawet sam autor później kilkukrotnie podkreślił, m.in. za pośrednictwem Jaskiera) przez co wiele stracił w moich oczach. Ogólnie Sapkowski zrobił z niego taką sierotę trochę, który bał się odezwać, a później został jeszcze niemal kaleką, który od pewnego momentu za każdym razem skarżył się na ból w kolanie. No i sposób w jaki potraktował Fringillę Vigo zasługiwał na potępienie (potraktował ją jak szmatę, choć ta ewidentnie bardzo mu pomogła), a do tego było to nielogiczne, bo taki słabiak jak on nie miał najmniejszych szans w starciu z Vilgefortzem i to nawet gdyby Vilgefortz nie używał magii, co mnie osobiście mocno zdziwiło i to raczej niemile. Jestem w stanie docenić to, że Sapek nie zrobił z Geralta Mary Sue, ale chociaż w szermierce mógłby nie mieć sobie równych, a przynajmniej mógłby nie przegrać z czarodziejem, który już od wielu lat więcej czarował niż wymachiwał drągiem. Krótko pisząc, Geralt z ulubionej postaci stał się dla mnie przeciętniakiem, a powody dla których go lubiłem zniknęły. Z szlachetnego i życzliwego łowcy potworów stał się monotematycznym, zrzędliwym, irracjonalnym i kalekim dziadem…

Jednak zdecydowanie najgorszą postacią, najbardziej denerwującą (znacznie, ZNACZNIE bardziej niż Yennefer), a wręcz wywołującą obrzydzenie okazała się być Ciri. Do momentu przystąpienia do bandy młodocianych rozbójników nie było tragedii, ale od tego momentu nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Najpierw została pedałką tylko dlatego, że nie miała wcześniej w sobie bolca (w książce wyglądało to tak, że gdyby najpierw wyruchał ją ten zbój to o Mistle nawet by nie pomyślała), a miała chcicę, potem zabijała na prawo i lewo czerpiąc z tego perwersyjną przyjemność i polizując w tym czasie pieroga swojej kochanki (która oczywiście była krótko ścięta, typowe pedałki), a potem jeszcze zostałą ćpunką. Co więcej, autor zrobił z niej masowego mordercę, a właściwie ludobójcę, bo to przez nią wybuchła epidemia. Natomiast krótko po tym gdy zabito jej "przyjaciół" nagle wrócił jej dawny charakter, lol. Nagle znów zaczęła być wspaniałomyślna i nie mordowała ot tak, nawet jeśli miała ku temu bardzo dobry powód. WTF? Sposób prowadzenia tej postaci był tak nielogiczny i tak nierealistyczny, że miałem ochotę przerwać czytanie. Wystarczył jakiś tydzień bez Yen i Geralta żeby dała upust swoim prymitywnym żądzom (już nie pamiętam dokładnie, ale od momentu jej ucieczki, do momentu przystania do bandy dzikusów minęło naprawdę niewiele czasu, na pewno nie więcej jak miesiąc). Do tego w pewnym momencie jej szermiercze umiejętności wzrosły nieporównanie i bez problemów radziła sobie z przeciwnikami, z którymi wcześniej nie miała szans (sama akcja na jeziorze była żałosna, a walka z Bonhartem jeszcze gorsza). No i gdzie była ona tam była deus ex machina, albo potrafiła przeskoczyć dwumetrową przeszkodę, albo przywołała magię żeby kogośc lub coś uzdrowić albo przyzywała jednorożca żeby wskrzesił jej bliskich. Dodać do tego jej boskie zdolności i mamy jakąś karykaturalną, groteskową postać. Doszło do tego, że kibicowałem jej przeciwnikom, choć wiedziałem, że nie ma szans, by autor zdjął jej plot armour.

Na szczęście sytuację ratowały inne postacie, przede wszystkim Jaskier, Dijkstra, złoty smok, Dudu, Yarpen, Zoltan, Triss, Fringilla, Milva, a do tego naprawdę dobrze skonstruowane czarne charaktery (Vilgefortz i Bonhart).

W każdym razie zakończenie było beznadziejne, autor uśmiercił większość ciekawszych postaci (co w pewnym momencie wywoływało jedynie we mnie zobojętnienie i domyśliłem się jak się to skończy), do tego po uśmierceniu w śmieszny sposób Geralta, zastosował wspomnianą już deus ex machinę. Zresztą od momentu ujawnienia boskiej mocy Ciri wszystko straciło na wartości, bo niby co by ją powstrzymywało by cofnęła się w czasie i uratowała kogo by chciała? No i ten plot twist z Duny'm/Emhyrem, lol. Ogólnie mało co tu trzymało się kupy, zaangażowanie wielu postaci (Ciri po śmierci Mistle, Geralta w poszukiwaniu Ciri) nie miało sensu, bo Sapkowski nie nakreślił jakiejś szczególnej, głębszej (a nie tylko powierzchownej) zażyłości. Character development leżał i kwiczał.

tl;dr

Gry są lepsze. Co prawda na pewnym etapie książki bardzo mnie wciągnęły, ale koniec końców pozostał niesmak.

#ksiazki #literatura #fantastyka #wiedzmin #wiedzmin3

Data: 20.07.2019 10:57

Autor: Bethesda_sucks

Przeklejam swój wpis z wykopu na temat polskiego serialu, który jest wyjątkowo niedoceniony.

Obejrzałem w końcu serial "Wiedźmin" i jestem zszokowany. Jeden z najlepszych seriali jakie oglądałem w ostatnich latach, z świetną grą aktorską, przekonującymi postaciami i dobrą fabułą. Żebrowski jest genialny w tej roli, podobnie Zamachowski i właściwie każdy aktor (z takich niechlubnych wyjątków wyróżniała się np. Agata Buzek), do tego nie brak tu naprawdę interesujących i niejednoznacznych bohaterów. Kompletnie nie rozumiem skąd wzięła się obiegowa opinia, że to gówno jakich mało, chyba stąd że Sapkowski tak powiedział w czasach gdy jeszcze brano na poważnie to co on wygadywał. Choreografia walk była co najmniej dobra, lepsza niż w 90% innych produkcji, klimat też był, typowy, polski i zaczynam mieć poważne wątpliwości czy serial #netflix będzie choć w połowie tak dobry jak ten nasz. Jakoś nie widzę, żeby Kanada oddała klimat naszych lasów, podobnie z zamkami i krajobrazami, no i z aktorami. Właśnie ten ostatni element zaskoczył mnie najbardziej, do serialu zatrudniono samą śmietankę aktorską i było cudnie, każdy tutaj wczuł się w rolę. Dodać do tego piękne kobiety i niezłą oprawę muzyczną i mamy jedną z najlepszych polskich produkcji w historii.

A oto opinia Czecha (albo Słowaka) o pseudonimie Cadmus (zamieszczona na RPG Codex), dzięki któremu się przełamałem i obejrzałem serial:

The TV series from potato is awesome, I'm rewatching it for the 4th time now. Gotta re-read the books again before muricans fuck it up like everything else.

Zebrowski is a great Geralt btw. Laugh all you want at shitty effects, yeah it was low budget and Dandellion was miscast, sorta.

Things I liked about the TV series that will be fucked up by muricans for sure:

– low key larping around forests, which is actually what the witcher should be doing

– dandellion is a good friend to geralt instead of a retarded asshole like in the games

– no bombastic action, due to low budget they barely show any monsters. Zebrowski plays really nice with the sword, looks like he has some nondescript combat style, I think it looks great

– very few fights and they are over really quick, no stupid 5mins combat scenes, makes Geralt look properly deadly

– potato aesthetics fit 100% the potato story, I wonder how Netflix will pull off a castle scene when they don't have any fucking castles

Yeah, dragon looked like shit. Yeah, monters were made of paper but I don't hear you fucktards complaining about Fallout 1 using 5 pixels to portray a gun. I can forgive the budget completely.

Didn't watch the movie, heard it was complete shit put together from scenes from the series, so I don't take it into consideration whatsoever.

Zebrowski was 10/10 Geralt. The guy who plays Dandelion (fucking Marigold in czech, it all gets confusing) doesn't look like him but plays him like a nice guy and I think he is very likable. Yen is a bit old but has nice tits as she should.

Netflix gonna fuck it up with explosions and constant battles and fire everywhere and nothing will look potato anymore

O wadach pisał nie będę, bo te wyeksponowano aż nadto (przez co nawet nie raczyłem zerknąć na tę produkcję), ale przytaknę tylko, że długość walk to też wielki plus tej produkcji. Ogólnie cud, miód i orzeszki, 8/10 +znaczek jakości Bethesda_sucks.

Zachęcam do obejrzenia i wyrobienia sobie opinii samemu, może nie spodoba się on wam tak jak mi, ale gwarantuję, że nie będzie to gniot jak większość mówi i pisze.

https://www.youtube.com/watch?v=dqPZNRhIIQ4&list=PLI07qEX7yyuCeAwwTT4IHACsXcmC2q4i8&index=1

#seriale #film #niepopularnaopinia #wiedzmin #bethesdasucks

Data: 20.07.2019 00:47

Autor: Ostry_Burrito

Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że #wiedzmin z Netflixa będzie… powiedzmy – słaby. 乁(ツ)

Wydaje mi się, że jednak seriale z #hbo są zdecydowanie lepsze. Szkoda, że to oni nie wzięli się za ekranizację Sapkowskiego. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Data: 28.06.2019 09:17

Autor: tymianek

ech… takie to smutne

I wtedy przypomnieliśmy sobie słowa samego ASa o genezie "Wiedźmina":

"chciałem zrobić przyjemność mojemu synowi, który jest zagorzałym miłośnikiem tego typu literatury i stałym czytelnikiem waszego pisma [Fantastyka]. Zapytał mnie kiedyś: >Dlaczego nie napiszesz czegoś takiego?<. >Nie ma problemu, powiedziałem, napiszę<. No i tak powstał Wiedźmin. Zresztą właśnie od syna dowiedziałem się o waszym konkursie i jego warunkach."

nie żyje syn Sapka. #feels #wiedzmin

Jacek Rozenek odzyskał mowę. Aktor dziękuje za wsparcie

Data: 04.06.2019 20:50

Autor: Mimo

ppe.pl

Jacek Rozenek odzyskał mowę. Aktor dziękuje za wsparcie

Fantastyczna wiadomość dla fanów twórczości Jacka Rozenka. Aktor odpowiedzialny za ożywienie Geralta z Wiedźmina od CD Projekt RED dziękuję fanom za wsparcie.

W ubiegłym tygodniu wszystkie branżowe media informowały o wielkich problemach Jacka Rozenka. Aktor przez udar stracił mowę, ale na szczęście lekarzom udało się zareagować w odpowiednim momencie.

#wiedzmin #wiedzmin3 #jacekrozenek #aktor

Wiedźmin RPG trafił do sprzedaży. Znamy cenę i datę premiery.

Data: 18.05.2019 16:34

Autor: Mimo

ppe.pl

Sympatycy papierowych RPG-ów muszą zacierać rączki, szykować duży stół, zapraszać znajomych i przygotowywać poczęstunek. Już wkrótce zainteresowani zagrają w polską wersję Wiedźmina RPG. Z tej okazji poznaliśmy wszystkie szczegóły dotyczące wydania i możemy spojrzeć na zdjęcia prezentujące finalną wersję gry.

#wiedzmin #cdprojektred #planszowki #gryplanszowe

Wiedźmin. Co łączy serial Netfliksa z Daredevilem? Ciekawe plotki obiegły sieć.

Data: 04.05.2019 10:03

Autor: Mimo

ppe.pl

Fani w Polsce czekają na szpilkach na pierwsze oficjalne materiały z Wiedźmina. Okazuje się, że Netflix sięgnął teraz po sprawdzonego reżysera znanego choćby z bardzo udanego Daredevila.

#wiedzmin #netflix

Data: 18.04.2019 12:38

Autor: Immortal_Emperor

Nie żyje Mya-Lecia Naylor. 16-letnia aktorka miała zagrać w Wiedźminie

Mya-Lecia Naylor umarła 7 kwietnia, w wieku 16 lat. Nie podano przyczyny jej śmierci.

Aktorka występowała w takich serialach jak "Absolutnie fantastyczne", "Millie Inbetween" i filmie "Atlas Chmur". Mya-Lecia Naylor miała również występować w przygotowywanym aktualnie serialu Wiedźmin od Netflix. Aktorka prawdopodobnie miała wcielić się w młodą Triss Merigold.

#wiedzmin #seriale #netflix