#Wiedzmin - The Witcher: Blood Origin - nowy serial w świecie Wiedźmina od Netflixa?

Data: 28.07.2020 00:06

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Wiedzmin #serial #Netflix #TheWitcher #Yennefer #Ciri #Geralt #AndrzejSapkowski #fantasy #horror #HenryCavill #DeclandeBarra #streaming #twitter

Zupełnie nowy serial przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat względem oryginalnej fabuły, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina.

1200 years before Geralt of Rivia, the worlds of monsters, men and elves merged into one, and the first Witcher came to be.

Announcing The Witcher: Blood Origin, a 6 part live-action The Witcher spin-off series from Declan de Barra and Lauren Schmidt Hissrich.

— NX (@NXOnNetflix) July 27, 2020

#Wiedzmin – The Witcher: Blood Origin – nowy serial w świecie Wiedźmina od Netflixa?

Wygląda na to, że pomimo wielu negatywnych opinii, głównie ze strony najbardziej zagorzałych fanów twórczości Andrzeja Sapkowskiego, pierwszy sezon przygód białowłosego Geralta z Rivii okazał się tak dużym sukcesem, że Netflix postanowił pójść za ciosem i nieco mocniej wyeksploatować to ciekawe uniwersum. I nie chodzi tu wcale o zapowiedziany już dawno drugi sezon produkcji, ale zupełnie nowy serial, którego akcja przeniesie nas w czasy sprzed 1200 lat, kiedy to do walki z potworami “stworzono” pierwszego wiedźmina. Jak na razie to praktycznie wszystko, co wiemy na temat nowego 6-odcinkowego show, za które odpowiadać będą Declan de Barra i Lauren Schmidt Hissrich, których poznaliśmy przy okazji pierwszego sezonu Wiedźmina.

I w sumie nic dziwnego, bo raczej nie należy się spodziewać szybkiego debiutu tego serialu The Witcher: Blood Origin, który jak sama nazwa wskazuje przybliżyć ma nam pochodzenie wiedźminów i wydarzenia, które sprawiły, że świat Geralta z Rivii wygląda właśnie tak, jak wygląda, m.in. Koniunkcję Sfer, na skutek której doszło do połączenia światów potworów, elfów i ludzi. Na ten moment trudno ocenić, czy to dobry pomysł, szczególnie że nie ma pewności, czy dzielenie czasu i środków pomiędzy różne projekty z jednego uniwersum nie odbije się przypadkiem na jakości któregoś z nich. Co ciekawe, żadnych wątpliwości nie ma sam Andrzej Sapkowski, który wydaje się zadowolony z kierunku obranego przez Netflixa: “To wspaniale, jak zgodnie z pierwotnymi planami świat Wiedźmina się powiększa. Mam nadzieję, że dzięki temu saga zyska jeszcze większe rzesze fanów”.

Podobnie jak w przypadku “bazowego” serialu, Declana de Barrę i Lauren Schmidt Hissrich wspierać będą producenci wykonawczy, tj. Jason Brown i Sean Daniel z Hivemind oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films. Jak komentuje nowy serial pełniący rolę showrunnera, de Barra: “Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię The Witcher: Blood Origin. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi Wiedźmina nurtowało mnie pytanie – jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi? Od zawsze fascynowały mnie wzloty i upadki cywilizacji, w której na krótko przed nim rozkwitły nauka i odkrycia. Jak bezpowrotnie w procesie kolonizacji i pisania historii na nowo utracono ogromne zasoby wiedzy w tak krótkim czasie, pozostawiając jedynie urywki prawdziwych wydarzeń. Serial The Witcher: Blood Origin opowie historię świata elfów sprzed jego upadku i co najważniejsze, odkryje dawno zapomnianą historię pierwszego Wiedźmina.

Tomasz Bagiński i jego kultowe krótkometrażówki sci-fi

Data: 22.05.2020 21:13

Autor: dobrochoczy

salon24.pl

W zasadzie każdy w Polsce, kto lubi oglądać filmy w klimacie science fiction, kojarzy postać Tomasza Bagińskiego. Nie będzie zresztą nadużyciem stwierdzić, iż jest on dla milionów Polaków ambasadorem polskiej fantastyki filmowej. 44-letni Bagiński — to artysta wszechstronny: reżyser, rysownik, animator i producent filmowy. Co czyni z niego trochę takiego człowieka renesansu i daje niezależność twórczą. #scifi #krotkometrazowki #filmy #wiedzmin #netflix #kultura #ciekawostki

Ponad 554%. O tyle wzrosła popularność gry Wiedźmin 3: Dziki Gon i książek Andrzeja Sapkowskiego

Data: 17.02.2020 11:29

Autor: ziemianin

venturebeat.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wiedzmin #sapkowski #netflix #filmy #seriale #gry

Wielokrotnie podkreślano, że na sukcesie serialu Wiedźmin korzysta nie tylko Netflix, ale również CD Projekt RED i Andrzej Sapkowski. Dopiero dokładne cyfry pokazują jednak, o jak dużych korzyściach tu mowa.

Ponad 554%. O tyle wzrosła popularność gry Wiedźmin 3: Dziki Gon i książek Andrzeja Sapkowskiego

Wiedźmin 3: Dziki Gon popularniejszy o 554%

Z raportu opublikowanego przez analityków z NPD wynika, iż Wiedźmin 3: Dziki Gon cieszy się obecnie wielkim wzięciem na rynku amerykańskim. Biorąc pod uwagę grudzień 2019 oraz grudzień 2018 należy mówić o wzroście sprzedaży (fizycznej, bez uwzględniania cyfrowej) o imponujące 554%. Wielką zasługę ma w tym Nintendo Switch, ale i bez tej platformy wynik w ujęciu rok do roku jest znacznie wyższy – o 63%.

Kilka pozytywnych wieści dla polskiego producenta pojawiało się już wcześniej. Chociażby te, że gra pobiła rekord popularności na Steam dopiero niedawno, 4,5 roku po premierze.

Książki Andrzeja Sapkowskiego również na topie

To samo źródło podaje, iż Amerykanie rzucili się również na książki Andrzeja Sapkowskiego. W tym przypadku, również uwzględniając rynek amerykański i wspomniany czas, wzrost sprzedaży jest jeszcze bardziej imponujący. Sięgnął aż 562%.

I tu zaskakiwać może jedynie skala sukcesu, bo nie sam jego fakt. Już wcześniej informowano, że twórczość polskiego autora zaczęła budzić większe zainteresowanie niż od dawana będące na topie powieści Stephena Kinga czy J.K. Rowling.

To tylko i aż dane z rynku amerykańskiego

Tonujący nastroje mogą powiedzieć, iż są to dane wyłącznie z jednego rynku. Innie jednak skontrują, iż mowa o jednym ze zdecydowanie najważniejszych, bo i najbogatszych rynków. Wszyscy zgadzają się już co do tego, że sprawcą wszystkiego jest Wiedźmin od Netflix. Okazał się on największym zeszłorocznym hitem tej platformy w wielu krajach, w tym w Polsce. CD Projekt RED i Andrzej Sapkowski czerpią teraz większe profity na wielu rynkach. Nawet jeśli gdzieś liczby nie są tak imponujące jak w USA, nikt raczej nie narzeka.

Jaskier i Yennefer vs. polskie eliksiry

Data: 25.01.2020 21:52

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #trunki #wodka #alkohol #wiedzmin #seriale #filmy #aktorzy

„Moc kwasu” – sok z ogórków kiszonych, „ciepły ekstrakt” – barszcz, „wściekłego wilka” – wódkę z sokiem malinowym i tabasco czy „specjał babuni” – wiśniową nalewkę

Aktorzy serialu Wiedźmin – Joey Batey (Jaskier) i Anya Chalotra (Yennefer) próbują polskich trunków.

Jaskier i Yennefer vs. polskie eliksiry

Dlaczego miliony Polaków nie wykupiło dostępu do netflixowej adaptacji „Wiedźmina”?

Data: 30.12.2019 09:36

Autor: dobrochoczy

salon24.pl

20 grudnia na Netflixie miał premierę pierwszy sezon „Wiedźmina”, który jest amerykańsko-polskim serialem na podstawie sagi o tytułowym wiedźminie. Nie trzeba być pasjonatem książek Sapkowskiego, żeby wiedzieć, iż cykl powieściowy o niesamowitych przygodach Geralta z Rivii — stanowi najdoskonalsze dzieło polskiego fantasy. Netfiksowa produkcja zaś bogactwem przekazu wcale nie ustępuje HBO-wskiej „Grze o Tron” czy nawet hollywoodzkiemu „Władcy Pierścieni”. #fantasy #neftlix #tvp #ciekawostki #polityka #wiedzmin

Data: 23.12.2019 18:56

Autor: aborygo

Takiego mema popełniłem w związku z argumentami jakie najczęściej pojawiają się w dyskusji na mikro u somsiada. Mam tam niestety bana i nie mogę nic wrzucić, jak ktoś uważa że można tam nieco temperaturę podnieść to proszę o wrzucenie tego mema z takiem #wiedzmin #netflix

Data: 23.12.2019 01:00

Autor: aborygo

Mój trud skończon, Wiedźmin obejrzany. Motzne 4/10 i plus osobna ocena dla Henryka Cavilla w postaci 9/10. Dodatkowo serduszko za sceny walki, szanuję bardzo. Wspaniałe jest to, że Cavill poprzez swoje epizody pokazał nam czym ta produkcja mogłaby być, gdyby treść odpowiadała tytułowi i materiałowi źródłowemu. Zaskoczony jestem tym, że tam gdzie się obawiałem wyszło to bardzo dobrze, albo przynajmniej znośnie. Tam gdzie byłem pewien, że nie ma prawa się nie udać, wyszło horrendum straszliwe. Zrozumiałem też Tomasza Bagińskiego, który w wywiadach przedpremierowych podkreślał, że nie jest to jego wizja artystyczna, a był to na tyle częsty refren, że zwrócił moją uwagę. Być może za dwadzieścia lat, kiedy powstanie kolejny remake, będzie chciał nam pan Tomasz swobodnie coś poopowiadać, tak jak się teraz bez spiny mówi o Wiedźminie Marka Brodzkiego. A nam co? Nam się szykuje średnio budżetowy serial o czarownicach. Change my mind.

#wiedzmin #netflix #niepopularnaopinia

Data: 21.12.2019 10:12

Autor: Ijon_Tichy

Po trzech odcinkach stwierdzam, że Geralt wyszedł bardzo fajnie i nie irytuje mnie.

Yannefer, nawet po "operacji plastycznej" jest po prostu przeciętna, a przecież wg. książki miała to być kobieta wyjątkowego wdzięku i głębi charakteru i urody.

Triss Merigold jest w nowym Wiedźminie po prostu paskudna. Brzydka. A spodziewałem się laski, na którą miło się patrzy.

W ogóle dużej mierze występuje angielski typ urody (nie wiem, czy wiecie o co mi chodzi), który uważam za bardzo brzydki.

Pierwszy odcinek był naprawdę zachęcający, ale kolejne dwa, to mało porywająca, ciągnąca się bez werwy fabuła. Przeciętniactwo.

Nie wspomnę o murzynach wpychanych na siłę, gdzie się da xD Czekam na pedalstwo, bo w końcu to netfliks.

#oswiadczenie #wiedzmin #seriale

Data: 21.12.2019 04:09

Autor: aborygo

Amerykańska popkultura jest jak samochody Henriego Forda, które mogą być w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to ten sam kolor. Nie znaczy to, że nie będziemy dalej się cieszyć jazdą, ale wszystko z czasem się oku opatrzy i nie będzie już atrakcyjne. Formy mają więc znaczenie, bo to w nich podawana jest treść. I tak dziś rozmyślam co, ile i w jakiej formie oraz o jakiej treści dostajemy z netflixowym Wiedźminem. Refleksja jest taka, że szału nie ma, bo gdzieś już to wszystko widziałem. Ot, umaiło się nam Polaczkom, że za amerykańskie pieniądze zbudujemy spiżowy pomnik polskiej kultury popularnej i od Tajlandii, przez Indian w dżungli, po Hawaje młode pokolenie światowców będzie znało Sapkowskiego jak ich rodzice Wałęsę i Jana Pawła II. Może tak i być ale pod warunkiem, że obierzemy drogę CDProjektu a nie Netflixa. Kluczem jest to do kogo należą środki wytwórcze dóbr kultury. bo to one dają finanse i narzędzia do eksploatacji jej źródeł. Dlatego za znacznie ciekawsze i dające większą satysfakcję jako konsumentowi, uważam ubigosowanie amerykańskiego Cyberpunka 2020 niż anglosaska pieczeń z sagi wiedźmińskiej, która obiecana była z piekarnika, a smakuje jak zwykle, z mikrofali.

#wiedzmin #netflix

Data: 21.12.2019 01:33

Autor: rebul4

Zarząd CD PROJEKT S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Jagiellońska 74 ("Spółka"), w nawiązaniu do informacji przekazanej Raportem bieżącym nr 15/2018 z dnia 1 października 2018 roku, informuje o zawarciu w dniu 20 grudnia 2019 r. porozumienia wzmacniającego i pieczętującego relacje Spółki z Panem Andrzejem Sapkowskim, autorem Sagi Wiedźmińskiej.

Ze względu na zawarte w umowie zobowiązania Stron do zachowania poufności a także ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa Spółki, szczegóły zawartego porozumienia nie zostaną ujawnione, przy czym przyjęte uzgodnienia zaspokajają i w pełni wyjaśniają potrzeby oraz oczekiwania obu stron przy poszanowaniu wcześniej zawartych umów oraz nakreślają ramy przyszłej współpracy pomiędzy stronami.

Podpisane porozumienie nadaje Spółce nowe prawa oraz potwierdza posiadane prawa do eksploatacji uniwersum Wiedźmina w obszarze gier wideo, komiksów, gier tradycyjnych oraz merchandisingu

#cdprojektred #cdprojekt #sapkowski #wiedzmin #gry

Data: 15.12.2019 19:07

Autor: Bethesda_sucks

lol

Upośledzona moderacja usunęła mojego posta sprzed ponad 2,5 roku jako powód podając "nieodpowiednie treści." Oczywiście te dzbany nigdy nie sprecyzują czym są te "nieodpowiednie treści", macie do oceny: https://www.wykop.pl/wpis/24182617/obejrzalem-w-koncu-serial-wiedzmin-i-jestem-zszoko/

lol

Czyli twój zarzut to słabe efekty + charakteryzacja i kostiumy, czyli sfera wizualna, a jako wzór podajesz jeden z najdroższych seriali jakie kiedykolwiek powstały… Nie wiem czy śmiać się czy płakać. No i sory, ale GoT po pierwszym sezonie to g*wno, wrzucili pedalstwo (które w książkach było bardzo rzadkie i jeśli się zdarzało to było mocno zawoalowane

Dalej nie pamiętam co tam było, bo zbyt dawno pisałem komentarz. W każdym razie wywalanie całego komentarza za użycie słowa g*wno to jednak lekka przesada. #pdk

#wiedzmin #bekazlewactwa #moderacjacwel #moderacjatodzbany #netflix #podwojnestandardy #afera

Post powyższej treści też usunęli, ale jeszcze bana mi nie dali. Czekam na perma, w VPN-y czy inne myki nie będzie mi się chciało bawić, ale póki co jeszcze tam siedzę, bo parę interesujących tagów tam jest, do tego do promowania interesujących treści nie ma niestety nic lepszego.

Data: 07.12.2019 21:58

Autor: FiligranowyGucio

Po 4 latach ciężkiej pracy nareszcie jest! Nasz pełnometrażowy, fanowski film o Wiedźminie stworzony zupełnie non-profit, od fanów dla fanów twórczości Andrzeja Sapkowskiego!

Opis: Ćwierć wieku po pogromie rivijskim (ostatnich wydarzeniach z Sagi) zostaje zaatakowane Kaer Morhen, stare siedliszcze wiedźminów z cechu Wilka. Napaści przewodzi potężny wojownik – Agaius. Parę lat później z Aretuzy, świeżo odbudowanej szkoły czarodziejek, ucieka Ornella, podejrzewana o odnalezienie legendarnej Księgi Alzura. W pościg za renegatką rusza Triss Merigold. Z pomocą ma jej przyjść stary bard Jaskier, jego bękarci syn, Julian oraz poszukujący zemsty Lambert, ostatni zabójca potworów.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=99&v=5GLtk2cLRu4&feature=emb_title

#film #wiedzmin #sapkowski

Wiedźmina od Netflix obejrzysz dokładnie tak jak lubisz

Data: 06.12.2019 12:06

Autor: ziemianin

benchmark.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #kultura #filmy #seriale #wiedzmin #lektor #napisy #dubbing

"Na co dzień milczący, dzisiaj ma Wam ważną kwestię do przekazania. Kwestię po polsku.

Głosu użyczył: Michał Żebrowski (Geralt), Justyna Kowalska (Yennefer) , Marcin Franc (Jaskier), Natalia Smagacka (Ciri).

Wiedźmin z polskim dubbingiem lub lektorem tylko na Netflix 20 grudnia."

Wiedźmin zasili katalog Netflix już za dwa tygodnie (20 grudnia). Przedstawiciele serwisu oficjalnie potwierdzili, że trafi do niego w trzech wersjach, dzięki czemu każdy z nas obejrzy go dokładnie tak jak lubi.

Wiedźmina od Netflix obejrzysz dokładnie tak jak lubisz

Wiedźmin od Netflix to jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali na horyzoncie. Producenci są tego świadomi i dlatego też postanowili zadbać, by każdy, kto będzie chciał poznać tę opowieść, mógł zrobić to w taki sposób, w jaki lubi. Co to tak konkretnie oznacza? Ano to, że przynajmniej pierwszy sezon będzie dostępny w trzech wersjach: z napisami, z lektorem oraz z dubbingiem!

Serial Wiedźmin od Netlifx w 3 wersjach – zobacz najnowszy spot

Dobrze słyszeliście! Michał Żebrowski jako Geralt w serialu Wiedźmin od Netflix

O ile napisy i lektor to już właściwie standard, to dubbing jest miłym dodatkiem. Szczególnie, że Geralt z Rivii przemówi głosem… Michała Żebrowskiego – aktora, który wcielał się w Białego Wilka w filmie i serialu Wiedźmin z 2001 i 2002 roku! Oprócz niego w projekt wytwórni Netflix zaangażowali się między innymi: Justyna Kowalska (którą usłyszymy w roli Yennefer), Natalia Smagacka (jako Ciri) oraz Marcin Franc (jako Jaskier).

Wiedźmin od Netflix tuż, tuż – premiera serialu za dwa tygodnie

Serial Wiedźmin trafi do katalogu Netflix już 20 grudnia. Konkretnie zadebiutuje wówczas osiem odcinków składających się na pierwszy sezon. Już teraz wiemy, że na tym się nie skończy – producenci potwierdzili drugi sezon, a showrunnerce nie brakuje pomysłów na znacznie więcej.

Data: 14.11.2019 17:09

Autor: aborygo

Wiedźmina I przeszedłem chyba z 5x i za każdym razem świetnie się bawiłem. Wiedźmina II męczę już dziewiąty rok i skończyć nie mogę. Chciałbym przenieść sejwa z II do III tak jak robiłem to z I do II, ale no kurde jak po grudzie mi idzie, jakbym za karę grał. Nie wiem co jest z drugą częścią, że mnie nie porywa. Ktoś też tak miał?

#wiedzmin #gry #rozkmina

Data: 01.11.2019 00:14

Autor: Ijon_Tichy

pojawił się kolejny zwiastun Wiedźmina na NETFLIX.

Myślałem, że ten żałosny Ken w roli Geralta będzie najsłabszym punktem, ale okazuje się, że choć nie pasuje w ogóle, to chyba nie jest aż taki zły. Ale i tak jest słabo… Oj łabiutko…. Naiwna choreografia pojedynków w stylu tego nowego hollywoodzkiego dna, na domiar złego z tą chaotycznie prowadzoną kamerą, która gówno pokazuje podczas walki. Szarpane sceny, chaos, kamera lata jakby operator dostał padaczki.

Nosz kurrr… zapiał!!! Co to za szkoła filmowa, że w prawie każdym filmie ten beznadziejny sposób kamerowania stosują? Czy chodzi o pieniądze? Może taniej jest zatrudnić jakiegoś paralityka jako kamerzystę i człowieka upośledzonego jako montażystę?

#wiedzmin #netflix #zenada

I ta Ciri wygląda po prostu irytująco, beznadziejnie, z tą szpetną, brytyjską urodą. Nie dość, że brzydka, brytyjska twarz, to po prostu nie pasuje do opisu z książki.

Chiny rozpoczną testy pociągów pędzących nawet 1000 km/h

Data: 04.10.2019 20:36

Autor: ziemianin

asiatimes.com

#codziennaprasowka #informacje #wiedzmin #technologia #chiny #szybkakolej #kolej #pociagi

Chiny zamierzają umocnić swoją pozycję lidera kolei wielkich prędkości. Changjiang Daily, oficjalna gazeta miasta Wuhan, poinformowała, że w przyszłym roku w prowincji Hubei, której Wuhan jest stolicą, ruszy eksperymentalny tor maglev, na którym będą prowadzone badania nad pociągami poruszającymi się z prędkością od 600 do 1000 kilometrów na godzinę.

Chiny rozpoczną testy pociągów pędzących nawet 1000 km/h – Źródło: Asia Times

Pierwsze próby pociągu maglev pędzącego 600 km/h mają rozpocząć się już w przyszłym roku. W następnym etapie prac zostanie przygotowany 200-kilometrowy tor znajdujący się wewnątrz tuby z obniżonym wewnątrz ciśnieniem, gdzie pociągi mają rozpędzać się nawet do 1000 km/h.

Obecnie w Chinach istnieje jedna linia maglev. Na 30-kilometrowej trasie pomiędzy Pudong z lotniskiem w Szanghaju pociągi rozpędzają się do maksymalnej prędkości 430 km/h. Chiny posiadają też największą na świecie sieć szybkich kolei. Łączna długość tras wynosi 29 000 kilometrów. Są to jednak szybkie wersje tradycyjnych pociągów z kołami. Maglev, czyli magnetyczna lewitacja, pozwala pociągowi na lewitowanie nad torami.

W maju bieżącego roku Chiny pokazały nowy pociąg maglev, który ma rozwijać większe prędkości niż dotychczas. Chińscy inżynierowie musieli rozwiązać wiele problemów technicznych, które jednak pozwoliły im na skonstruowanie pociągu z ultralekkich, ultrawytrzymałych materiałów. Jeśli jednak prototyp Qingdao ma rozwijać prędkość 1000 km/h to do rozwiązania pozostało wiele kolejnych problemów.

Obłożenie pociągów dużych prędkości już w tej chwili jest w Chinach olbrzymie. Na trasach pomiędzy Pekinem a Szanghajem oraz Pekinem a Kantonem, gdzie pociągi osiągają maksymalną prędkość 350 km/h, wyprzedawanych jest do 82% biletów.

Jeśli testy superszybkich maglevów wypadną pomyślnie, to w ciągu najbliższych dwóch dekad powinny powstać linie pomiędzy deltami rzeki Jangcy i Perłowej. To jedne z najważniejszych regionów gospodarczych Chin. Znajdują się tam takie miasta jak Nankin, Szanghaj, Kanton, Shenzhen czy Hongkong.

Szybki maglev z pewnością odebrałby klientów liniom lotniczym. W tej chwili podróż lotnicza pomiędzy Pekinem a Szanghajem trwa 4,5 godziny wliczając w to czas potrzebny na dotarcie do lotniska i przygotowania od lotu. Podróż szybką koleją trwa 5,5 godziny. Jednak maglev poruszający się z prędkością 600 km/h skróciłby czas podróży to 3,5 godziny, a maglev pędzący z prędkością 1000 km/h w tubie o obniżonym ciśnieniu pozwoliłby na przebycie tej trasy w 2 godziny.

Showrunnerka Wiedźmina Netflixa komentuje „słowiańskiego ducha”

Data: 04.08.2019 12:30

Autor: JuliaMay

gry-online.pl

Lauren S. Hissrich, czyli showrunnerka netfliksowego serialu The Witcher, poruszyła na Twitterze wątek słowiańskiej tożsamości omawianego Wiedźmina. Odniosła się także do kwestii ras i narodowości aktorów biorących udział w pracach nad omawianą produkcją. Jednym z poruszonych wątków była sprawa dość kontrowersyjna w naszym kraju – tzw. „słowiański duch” Wiedźmina. Odnosząc się do tej kwestii, twórczyni przy okazji skomentowała także problematykę rasy i narodowości w świecie fantasy.

#netflix #wiedzmin #gry #seriale

Data: 29.07.2019 15:23

Autor: Thanos

ciekawostka na dziś: 99% lasek zapytanych o to, których Henry wyglada lepiej, powie, że ten po prawej. podczas gdy 99% kolesi powie, że ten po lewej.

dla mnie #HenryCavill (AKA nowy #wiedzmin wyglądał najlepiej, zanim został dzikiem. potem weszły sterydy, restrykcyjna dieta, dyscyplina. i człowiek z czasem traci radość z życia, bo już nie je, żeby żyć, ale żyje, żeby jeść – żyje, aby ćwiczyć, rosnąć, pokonywać kolejne ograniczenia. niby ma ten cel, ale jest to jego cały świat i wszystko inne przestaje miec znaczenie. tylko ci, którzy weszli na samą górą, wiedzą, ile tak naprawdę kosztuje dojście tam.

juz nie mowie o sterydach, ktore nie pozostają obojetne dla organizmu. i po co to wszystko? kiedys ostro pakowałem, ale od 5 lat nie byłem na siłowni (robie trening w chacie, praktycznie codziennie: #kalistenika / drążek, pompki, hantle itd.): ale nie jest to koksowanie typu posiłek co 2-3h, bo bendom spatki, ale po prostu, aby dobrze sie czuć. poza tym #bieganie przebija każdą siłownie, najlepsze co jest.

#takaprawda

Data: 20.07.2019 10:58

Autor: Bethesda_sucks

A tutaj mój wpis na temat sagi o Wiedźminie:

Przeczytałem Wiedźmina (bez Sezonu Burz) i jestem mocno rozczarowany. Gdzieś od 5 tomu (Chrzestu Ognia) dopadło mnie zmęczenie materiału, po części też dlatego, że i jakość moim zdaniem spadła. Autor zaczął nadużywać przeskoków czasowych, stosował opowiadania w opowiadaniu (raz Ciri opowiadała pustelnikowi, raz Jarre pisał, raz był jakiś bajarz, innym razem jakieś miłośniczki legend, itd.), zaczęły się też denerwujące powtórzenia (szczególnie rażące gdy po raz n-ty pisał o tym, że w chatce na odludziu byli pustelnik i Ciri), za dużo też było Ciri i Yennefer, a za mało innych postaci.

A jak już jestem przy postaciach to niestety, ale właśnie one są największą bolączką całej sagi. https://www.wykop.pl/wpis/24238801/powoli-czytam-sobie-wieska-i-stwierdzam-ze-ksiazko/ Zostałem też okłamany, bo Yennefer wcale się nie poprawiła, a Geralt w jej obecności był nadal pantoflarzem (co nawet sam autor później kilkukrotnie podkreślił, m.in. za pośrednictwem Jaskiera) przez co wiele stracił w moich oczach. Ogólnie Sapkowski zrobił z niego taką sierotę trochę, który bał się odezwać, a później został jeszcze niemal kaleką, który od pewnego momentu za każdym razem skarżył się na ból w kolanie. No i sposób w jaki potraktował Fringillę Vigo zasługiwał na potępienie (potraktował ją jak szmatę, choć ta ewidentnie bardzo mu pomogła), a do tego było to nielogiczne, bo taki słabiak jak on nie miał najmniejszych szans w starciu z Vilgefortzem i to nawet gdyby Vilgefortz nie używał magii, co mnie osobiście mocno zdziwiło i to raczej niemile. Jestem w stanie docenić to, że Sapek nie zrobił z Geralta Mary Sue, ale chociaż w szermierce mógłby nie mieć sobie równych, a przynajmniej mógłby nie przegrać z czarodziejem, który już od wielu lat więcej czarował niż wymachiwał drągiem. Krótko pisząc, Geralt z ulubionej postaci stał się dla mnie przeciętniakiem, a powody dla których go lubiłem zniknęły. Z szlachetnego i życzliwego łowcy potworów stał się monotematycznym, zrzędliwym, irracjonalnym i kalekim dziadem…

Jednak zdecydowanie najgorszą postacią, najbardziej denerwującą (znacznie, ZNACZNIE bardziej niż Yennefer), a wręcz wywołującą obrzydzenie okazała się być Ciri. Do momentu przystąpienia do bandy młodocianych rozbójników nie było tragedii, ale od tego momentu nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Najpierw została pedałką tylko dlatego, że nie miała wcześniej w sobie bolca (w książce wyglądało to tak, że gdyby najpierw wyruchał ją ten zbój to o Mistle nawet by nie pomyślała), a miała chcicę, potem zabijała na prawo i lewo czerpiąc z tego perwersyjną przyjemność i polizując w tym czasie pieroga swojej kochanki (która oczywiście była krótko ścięta, typowe pedałki), a potem jeszcze zostałą ćpunką. Co więcej, autor zrobił z niej masowego mordercę, a właściwie ludobójcę, bo to przez nią wybuchła epidemia. Natomiast krótko po tym gdy zabito jej "przyjaciół" nagle wrócił jej dawny charakter, lol. Nagle znów zaczęła być wspaniałomyślna i nie mordowała ot tak, nawet jeśli miała ku temu bardzo dobry powód. WTF? Sposób prowadzenia tej postaci był tak nielogiczny i tak nierealistyczny, że miałem ochotę przerwać czytanie. Wystarczył jakiś tydzień bez Yen i Geralta żeby dała upust swoim prymitywnym żądzom (już nie pamiętam dokładnie, ale od momentu jej ucieczki, do momentu przystania do bandy dzikusów minęło naprawdę niewiele czasu, na pewno nie więcej jak miesiąc). Do tego w pewnym momencie jej szermiercze umiejętności wzrosły nieporównanie i bez problemów radziła sobie z przeciwnikami, z którymi wcześniej nie miała szans (sama akcja na jeziorze była żałosna, a walka z Bonhartem jeszcze gorsza). No i gdzie była ona tam była deus ex machina, albo potrafiła przeskoczyć dwumetrową przeszkodę, albo przywołała magię żeby kogośc lub coś uzdrowić albo przyzywała jednorożca żeby wskrzesił jej bliskich. Dodać do tego jej boskie zdolności i mamy jakąś karykaturalną, groteskową postać. Doszło do tego, że kibicowałem jej przeciwnikom, choć wiedziałem, że nie ma szans, by autor zdjął jej plot armour.

Na szczęście sytuację ratowały inne postacie, przede wszystkim Jaskier, Dijkstra, złoty smok, Dudu, Yarpen, Zoltan, Triss, Fringilla, Milva, a do tego naprawdę dobrze skonstruowane czarne charaktery (Vilgefortz i Bonhart).

W każdym razie zakończenie było beznadziejne, autor uśmiercił większość ciekawszych postaci (co w pewnym momencie wywoływało jedynie we mnie zobojętnienie i domyśliłem się jak się to skończy), do tego po uśmierceniu w śmieszny sposób Geralta, zastosował wspomnianą już deus ex machinę. Zresztą od momentu ujawnienia boskiej mocy Ciri wszystko straciło na wartości, bo niby co by ją powstrzymywało by cofnęła się w czasie i uratowała kogo by chciała? No i ten plot twist z Duny'm/Emhyrem, lol. Ogólnie mało co tu trzymało się kupy, zaangażowanie wielu postaci (Ciri po śmierci Mistle, Geralta w poszukiwaniu Ciri) nie miało sensu, bo Sapkowski nie nakreślił jakiejś szczególnej, głębszej (a nie tylko powierzchownej) zażyłości. Character development leżał i kwiczał.

tl;dr

Gry są lepsze. Co prawda na pewnym etapie książki bardzo mnie wciągnęły, ale koniec końców pozostał niesmak.

#ksiazki #literatura #fantastyka #wiedzmin #wiedzmin3

Data: 20.07.2019 10:57

Autor: Bethesda_sucks

Przeklejam swój wpis z wykopu na temat polskiego serialu, który jest wyjątkowo niedoceniony.

Obejrzałem w końcu serial "Wiedźmin" i jestem zszokowany. Jeden z najlepszych seriali jakie oglądałem w ostatnich latach, z świetną grą aktorską, przekonującymi postaciami i dobrą fabułą. Żebrowski jest genialny w tej roli, podobnie Zamachowski i właściwie każdy aktor (z takich niechlubnych wyjątków wyróżniała się np. Agata Buzek), do tego nie brak tu naprawdę interesujących i niejednoznacznych bohaterów. Kompletnie nie rozumiem skąd wzięła się obiegowa opinia, że to gówno jakich mało, chyba stąd że Sapkowski tak powiedział w czasach gdy jeszcze brano na poważnie to co on wygadywał. Choreografia walk była co najmniej dobra, lepsza niż w 90% innych produkcji, klimat też był, typowy, polski i zaczynam mieć poważne wątpliwości czy serial #netflix będzie choć w połowie tak dobry jak ten nasz. Jakoś nie widzę, żeby Kanada oddała klimat naszych lasów, podobnie z zamkami i krajobrazami, no i z aktorami. Właśnie ten ostatni element zaskoczył mnie najbardziej, do serialu zatrudniono samą śmietankę aktorską i było cudnie, każdy tutaj wczuł się w rolę. Dodać do tego piękne kobiety i niezłą oprawę muzyczną i mamy jedną z najlepszych polskich produkcji w historii.

A oto opinia Czecha (albo Słowaka) o pseudonimie Cadmus (zamieszczona na RPG Codex), dzięki któremu się przełamałem i obejrzałem serial:

The TV series from potato is awesome, I'm rewatching it for the 4th time now. Gotta re-read the books again before muricans fuck it up like everything else.

Zebrowski is a great Geralt btw. Laugh all you want at shitty effects, yeah it was low budget and Dandellion was miscast, sorta.

Things I liked about the TV series that will be fucked up by muricans for sure:

– low key larping around forests, which is actually what the witcher should be doing

– dandellion is a good friend to geralt instead of a retarded asshole like in the games

– no bombastic action, due to low budget they barely show any monsters. Zebrowski plays really nice with the sword, looks like he has some nondescript combat style, I think it looks great

– very few fights and they are over really quick, no stupid 5mins combat scenes, makes Geralt look properly deadly

– potato aesthetics fit 100% the potato story, I wonder how Netflix will pull off a castle scene when they don't have any fucking castles

Yeah, dragon looked like shit. Yeah, monters were made of paper but I don't hear you fucktards complaining about Fallout 1 using 5 pixels to portray a gun. I can forgive the budget completely.

Didn't watch the movie, heard it was complete shit put together from scenes from the series, so I don't take it into consideration whatsoever.

Zebrowski was 10/10 Geralt. The guy who plays Dandelion (fucking Marigold in czech, it all gets confusing) doesn't look like him but plays him like a nice guy and I think he is very likable. Yen is a bit old but has nice tits as she should.

Netflix gonna fuck it up with explosions and constant battles and fire everywhere and nothing will look potato anymore

O wadach pisał nie będę, bo te wyeksponowano aż nadto (przez co nawet nie raczyłem zerknąć na tę produkcję), ale przytaknę tylko, że długość walk to też wielki plus tej produkcji. Ogólnie cud, miód i orzeszki, 8/10 +znaczek jakości Bethesda_sucks.

Zachęcam do obejrzenia i wyrobienia sobie opinii samemu, może nie spodoba się on wam tak jak mi, ale gwarantuję, że nie będzie to gniot jak większość mówi i pisze.

https://www.youtube.com/watch?v=dqPZNRhIIQ4&list=PLI07qEX7yyuCeAwwTT4IHACsXcmC2q4i8&index=1

#seriale #film #niepopularnaopinia #wiedzmin #bethesdasucks

Data: 20.07.2019 00:47

Autor: Ostry_Burrito

Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że #wiedzmin z Netflixa będzie… powiedzmy – słaby. 乁(ツ)

Wydaje mi się, że jednak seriale z #hbo są zdecydowanie lepsze. Szkoda, że to oni nie wzięli się za ekranizację Sapkowskiego. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Data: 28.06.2019 09:17

Autor: tymianek

ech… takie to smutne

I wtedy przypomnieliśmy sobie słowa samego ASa o genezie "Wiedźmina":

"chciałem zrobić przyjemność mojemu synowi, który jest zagorzałym miłośnikiem tego typu literatury i stałym czytelnikiem waszego pisma [Fantastyka]. Zapytał mnie kiedyś: >Dlaczego nie napiszesz czegoś takiego?<. >Nie ma problemu, powiedziałem, napiszę<. No i tak powstał Wiedźmin. Zresztą właśnie od syna dowiedziałem się o waszym konkursie i jego warunkach."

nie żyje syn Sapka. #feels #wiedzmin

Jacek Rozenek odzyskał mowę. Aktor dziękuje za wsparcie

Data: 04.06.2019 20:50

Autor: Mimo

ppe.pl

Jacek Rozenek odzyskał mowę. Aktor dziękuje za wsparcie

Fantastyczna wiadomość dla fanów twórczości Jacka Rozenka. Aktor odpowiedzialny za ożywienie Geralta z Wiedźmina od CD Projekt RED dziękuję fanom za wsparcie.

W ubiegłym tygodniu wszystkie branżowe media informowały o wielkich problemach Jacka Rozenka. Aktor przez udar stracił mowę, ale na szczęście lekarzom udało się zareagować w odpowiednim momencie.

#wiedzmin #wiedzmin3 #jacekrozenek #aktor

Wiedźmin RPG trafił do sprzedaży. Znamy cenę i datę premiery.

Data: 18.05.2019 16:34

Autor: Mimo

ppe.pl

Sympatycy papierowych RPG-ów muszą zacierać rączki, szykować duży stół, zapraszać znajomych i przygotowywać poczęstunek. Już wkrótce zainteresowani zagrają w polską wersję Wiedźmina RPG. Z tej okazji poznaliśmy wszystkie szczegóły dotyczące wydania i możemy spojrzeć na zdjęcia prezentujące finalną wersję gry.

#wiedzmin #cdprojektred #planszowki #gryplanszowe

Wiedźmin. Co łączy serial Netfliksa z Daredevilem? Ciekawe plotki obiegły sieć.

Data: 04.05.2019 10:03

Autor: Mimo

ppe.pl

Fani w Polsce czekają na szpilkach na pierwsze oficjalne materiały z Wiedźmina. Okazuje się, że Netflix sięgnął teraz po sprawdzonego reżysera znanego choćby z bardzo udanego Daredevila.

#wiedzmin #netflix

Data: 18.04.2019 12:38

Autor: Immortal_Emperor

Nie żyje Mya-Lecia Naylor. 16-letnia aktorka miała zagrać w Wiedźminie

Mya-Lecia Naylor umarła 7 kwietnia, w wieku 16 lat. Nie podano przyczyny jej śmierci.

Aktorka występowała w takich serialach jak "Absolutnie fantastyczne", "Millie Inbetween" i filmie "Atlas Chmur". Mya-Lecia Naylor miała również występować w przygotowywanym aktualnie serialu Wiedźmin od Netflix. Aktorka prawdopodobnie miała wcielić się w młodą Triss Merigold.

#wiedzmin #seriale #netflix