Data: 24.09.2020 14:38

Autor: Felix_Felicis

23 września 1960 roku w Łękawicy urodził się Michał Tomaszek- franciszkański misjonarz, który wraz z ojcem Zbigniewem Strzałkowskim poniósł męczeńską śmierć 9 sierpnia 1991 roku w miejscowości Pariacoto w Peru. W 2015 roku obaj misjonarze zostali ogłoszeni błogosławionymi Kościoła katolickiego.

Michał Tomaszek kształcił się w Niższym Seminarium Duchownym Ojców Franciszkanów w Legnicy. Po pięciu latach nauki otrzymał państwowy egzamin dojrzałości i 31 sierpnia 1980 roku rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanie) w prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię w klasztorze w Smardzewicach. W latach 1981-1987 studiował teologię w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Krakowie. Pierwszą profesję zakonną złożył 1 września 1981 roku, a potem 8 grudnia 1985 roku przyjął śluby wieczyste, by 7 czerwca 1986 roku przyjąć diakonat z rąk biskupa Henryka Gulbinowicza we franciszkańskim kościele św. Karola Boromeusza we Wrocławiu (podczas tej ceremonii prezbiterat otrzymał o. Zbigniew Strzałkowski – późniejszy towarzysz jego męczeństwa). 23 maja 1987 roku z rąk biskupa Albina Małysiaka przyjął święcenia kapłańskie i został skierowany do pracy duszpasterskiej do Pieńska koło Zgorzelca w okresie od 1 czerwca 1987 do 24 lipca 1989, gdzie m.in. prowadził zajęcia z dziećmi niepełnosprawnymi.

21 grudnia 1987 roku na ręce prowincjała franciszkanów o. Feliksa Stasicy OFMConv. złożył prośbę o pracę na misji, na którą otrzymał zgodę w kwietniu 1989 roku. 24 lipca 1989 roku wyjechał na misję do miasteczka Pariacoto w Peru w Ameryce Południowej. Mimo gróźb ze strony terrorystów nie opuścił misji i 9 sierpnia 1991 roku został wraz z o. Zbigniewem Strzałkowskim zamordowany przez komunistów z terrorystycznej organizacji Świetlisty Szlak strzałem w tył głowy. Na ciele ojca Zbigniewa oprawcy pozostawili kartkę o treści: "Tak giną pachołki imperializmu"

Na miejscu ich męczeństwa usypano kamienną mogiłę z krzyżem. W sierpniu 1991 roku rząd Peru odznaczył go i jego towarzysza (pośmiertnie) najwyższym odznaczeniem Wielkim Orderem Oficerskim El Sol del Perú (pol. Słońce Peru)

Na zdjęciu od lewej Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski.

#ciekawostki #wiara #katolicyzm #kartkazkalendarza

Data: 24.09.2020 06:33

Autor: Borok

Koh 1, 2-11

Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami – wszystko jest marnością.

Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem? Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia trwa po wszystkie czasy. Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje śpieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi. Ku południowi ciągnąc i ku północy zawracając, kolistą drogą wieje wiatr i znowu wraca na drogę swojego krążenia. Wszystkie rzeki płyną do morza, a morze wcale nie wzbiera; do miejsca, do którego rzeki płyną, zdążają one bezustannie.

Każde mówienie jest wysiłkiem: nie zdoła człowiek wyrazić wszystkiego słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem ani ucho napełni słuchaniem. To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie, więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Jeśli jest coś, o czym by się rzekło: «Patrz, to coś nowego» – to przecież istniało to już w czasach, które były przed nami. Nie ma pamięci o tych, co żyli dawniej, ani też o tych, co będą kiedyś żyli, nie pozostanie wspomnienie u tych, co będą potem.

#cytaty #pismoswiete #wiara #religia

Niczym powieściowy cesarz - bł. Herman Kaleka

Data: 24.09.2020 06:30

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Przyszedł na świat 18 lipca 1013 roku. Był synem Wolfrada II – szwabskiego hrabiego Altshausen.

Najprawdopodobniej już urodził się częściowo sparaliżowany, dlatego gdy dorósł, poruszanie się przychodziło mu z ogromnym trudem. Stąd też jego przydomki – Kaleka, czyli z niemieckiego "der Lahme".

Rodzice oddali go pod opiekę benedyktyńskim mnichom z opactwa w Reichenau. Tam Herman, jako że nie może – z uwagi na swą ułomność – wykonywać prac fizycznych, poświęca się dogłębnym studiom w klasztornej bibliotece. Po latach spędzonych w samotności nad księgami, staje się jednym z największych intelektualistów swoich czasów.

#swietynadzis #patron #historia #wiara

Data: 23.09.2020 09:13

Autor: Borok

Zwracam się z naglącym apelem do Ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, jedynego i prawdziwego Zbawcy ludzi, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, który stał się człowiekiem; wzywam moje dzieci, moich prawdziwych czcicieli, tych, którzy oddali mi siebie, bym ich doprowadziła do mego boskiego Syna, tych, których niosę, by tak rzec, w swoich ramionach, tych, którzy żyją moim duchem; wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli pogardzając światem i samymi sobą, w ubóstwie i pokorze, w zapomnieniu i milczeniu, w modlitwie i umartwieniu, w czystości i zjednoczeniu z Bogiem, w cierpieniu i nieznani światu. Nadszedł czas, aby się ukazali i nieśli światło światu. Idźcie i ukażcie się, jako moje umiłowane dzieci. Ja jestem z wami i w was, aby wasza wiara była światłością, która będzie was oświecać w tych dniach nieszczęśliwych. Niech wasz zapał wzbudzi w was głód czci i chwały Jezusa Chrystusa!

Fragment orędzia Matki Bożej z LaSalette

Całość tu: https://wrealu24.pl/matka-boza-z-la-salette-rzym-utraci-wiare-i-stanie-sie-siedziba-antychrysta/

#cytaty #wiara #religia

„Spłoniecie jak w 1936”. Hiszpania: nowa odsłona ideologicznej wojny z Kościołem

Data: 23.09.2020 07:44

Autor: Borok

m.pch24.pl

„Szaleństwo Krzyża jest nadal zgorszeniem dla wielu i to nawet po dwóch tysiącach lat. Są tacy, którzy uważają, że oddawanie czci komuś wiszącemu na drzewie jest absurdem, ponieważ byłby to ostateczny znak niepowodzenia” – rozpoczął homilię przeor Cantera w dniu Podwyższenia Krzyża Świętego, nie podejrzewając zapewne, że już następnego dnia usłyszy to, czego obawiał się od dawna: „rząd socjalistów planuje zniszczenie krzyża, przekształcenie bazyliki w cmentarz cywilny i wygnanie zakonu benedyktynów”.

Jeszcze miesiąc temu, gdy razem z przeorem podążaliśmy podziemnymi korytarzami Doliny Poległych oboje mieliśmy nadzieję, że przez niemiłościwie panującą na Półwyspie pandemię (ponad 50 tys. ofiar śmiertelnych!) socjalistyczny rząd zapomni o planowanej zemście na najwyższym krzyżu w Europie. Ten ma 150 metrów wysokości, 46 metrów szerokości i widoczny jest z 40 km odległości. Nie tylko majestatyczny krzyż i przepiękna rzeźba Piety poniżej czyni to miejsce wyjątkowym. Dolina Poległych jest zespołem architektonicznym zaprojektowanym tak, aby zachwycić i przemieniać wnętrze odwiedzających ją pielgrzymów, choć trzeba przyznać, że czarna legenda jaką pracowicie nabudowała lewica wykrzywiła obraz tego miejsca nawet na antypodach, czyli u nas w Polsce.

#religia #wiara #hiszpania #wojnaidei #kosciol

Sw. Ojciec Pio. Cierpiał z Jezusem i tak jak Jezus

Data: 23.09.2020 07:09

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #chrzescijanstwo #kosciolkatolicki

Dziś wspominamy jednego z moich ulubionych świętych. Twardy zawodnik, wojownik, nieugięty człowiek o wielkim sercu i niewyobrażalnej pokorze.

Lurki i Lurecznice, przed Wami św. Ojciec Pio…

Proces beatyfikacyjny o. Pio – na przyśpieszenie którego nalegał sam Jan Paweł II, który poznał stygmatyka podczas wizyty w San Giovanni Rotondo w 1947 r., a jako biskup krakowski w 1962 r. prosił o. Pio o uzdrowienie z choroby nowotworowej Wandy Półtawskiej – rozpoczął się 20 marca 1983 r. Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 2 maja 1999 r. 16 czerwca 2002 r. o. Pio został ogłoszony świętym.

16 czerwca w Rzymie Papież Jan Paweł II kanonizował błogosławionego ojca Pio. Włosi czekali na ten dzień od 34 lat. Beatyfikacja w 1999 r. zgromadziła milionowe rzesze na Placu św. Piotra, przed Bazyliką św. Jana na Lateranie i w San Giovanni Rotondo. POdczas kanonizacji, aby nie zdezorganizować ruchu na rzymskich ulicach i dworcach, zdecydowano o otwarciu dla pielgrzymów stacji kolejowej w Watykanie. Czciciele ojca Pio przybyli z całego świata.

Wstał i poszedł - św. Mateusz

Data: 21.09.2020 22:34

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #historia #wiara #religia #chrzescijanstwo

Pracował jako poborca podatków. Umiał pisać i liczyć, co wtedy nie było zdolnością powszechną. Księgował przychody, wypisywał monotonne słupki: imię, nazwisko, winien, ma. Przeliczał kasę. Chyba nie był lubiany. Był przecież urzędnikiem okupanta. Takich ludzi zawsze się podejrzewa o nieuczciwość i zdradę.

Szokuje lakoniczność opisu jego powołania. „Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim”. Czy to możliwe? Tak po prostu, zostawić wszystko i pójść w siną dal za Nieznajomym. Może znał Jezusa już wcześniej, może słuchał Jego nauki, może ta decyzja dojrzewała w nim od dawna. Może tak było. A może raczej narastała w nim niechęć do samego siebie, swojej komory celnej, która stawała się klatką, w której dusił się coraz bardziej. I stąd tak nagła, odważna decyzja.

Niecierpliwa krew - św. January

Data: 19.09.2020 02:29

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm #historia

W przepięknej katedrze, położonej przy jednej z ruchliwych ulic Neapolu, znajduje się kaplica, w której przechowywane są niezwykłe relikwie – dwie starożytne ampułki z krwią świętego Januarego.

W rocznicę męczeństwa Świętego, 19 września (czasem także w pierwszą niedzielę maja i 16 grudnia), wierni mogą zaobserwować niecodzienne zjawisko: krew zmienia swoją konsystencję. Zastygłe relikwie na krótki czas stają się płynne.

Ks. Arkadiusz Wuwer, wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, był dwanaście lat temu w Neapolu podczas cudu. – W głównej części katedry sprawowana była wówczas Eucharystia, następował właśnie moment przeistoczenia – opowiada kapłan. – W tym samym czasie tłum modlił się w bocznej kaplicy, gdzie znajdują się relikwie. Nagle jeden z mężczyzn zaczął gwałtownie machać ręką. Zrobiło się poruszenie – jedni głośno wołali, inni mdleli. Wielu uczestników Mszy, mimo napomnień celebrującego ją księdza, pobiegło w stronę kaplicy…

Kolejna chrześcijańska świątynia przerobiona na meczet

Data: 18.09.2020 09:02

Autor: Borok

info.wiara.pl

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan potwierdził dekretem przekształcenie starożytnej świątyni chrześcijańskiej w meczet. Kościół Świętego Zbawiciela na Chorze zbudowany w V wieku przez Bizancjum może utracić bezcenne średniowieczne dzieła sztuki.

#religia #wiara #kosciol

Prezydium Episkopatu za wypowiedzeniem Konwencji Stambulskiej

Data: 17.09.2020 16:54

Autor: Borok

info.wiara.pl

Prezydium Episkopatu wydało oświadczenie w sprawie toczącej się debaty na temat przyjętej 11 maja 2011 roku „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” zwanej Konwencją Stambulską. Przypomina stanowisko biskupów Europy Środkowej wzywające do jej odrzucenia. Popiera równocześnie inicjatywę obywatelską zastąpienia jej Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny.

#religia #wiara #katolicyzm

Wojna kulturowa, czyli zamach na Boże dzieło stworzenia

Data: 17.09.2020 08:55

Autor: Borok

m.pch24.pl

Główne ideowe spory naszych czasów dotyczą kwestii poruszonych na samym początku Księgi Rodzaju. Istnienie Boga, stworzenie przez Niego świata; człowieka jako mężczyzny i kobiety; nakaz płodności; czynienia sobie ziemi poddanej i grzech pierworodny – stosunek do tych kwestii stanowi wyznacznik stanowiska zajmowanego przez nas w kulturowym starciu naszych czasów.

#religia #wiara #kultura

Kościół dla upadłych - św. Cyprian

Data: 16.09.2020 07:07

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Nie wszyscy wytrzymywali. Niektórzy ze strachu godzili się na złożenie ofiary pogańskim bożkom. Później jednak chcieli wrócić do Kościoła. W takiej sytuacji jedni mówili im: „nie ma sprawy”, inni odmawiali w ogóle prawa do powrotu, jeszcze inni domagali się najpierw pokuty za apostazję. Praktyka sakramentu pokuty dopiero wtedy zaczynała się kształtować. Zasadniczym sakramentem odpuszczenia grzechów był chrzest. Co jednak z tymi, którzy ciężko zgrzeszyli po chrzcie? Przecież nie można im udzielić drugiego chrztu.

To było wyzwanie dla Kościoła. Problem traktowania apostatów (tzw. lapsi) był na tyle poważny, że doprowadził do podziału Kościoła. Realnym zagrożeniem jedności były próby tworzenia wspólnot ludzi nieskazitelnych. Św. Cyprian jako biskup Kartaginy musiał zmagać się zarówno z prześladowaniem, jak i podziałami w Kościele. Szukał złotego środka w traktowaniu „upadłych”: ani pobłażanie, ani rygoryzm. Pozwalał włączać ich do Kościoła dopiero po odbyciu pokuty. Szczególnie mocno reagował na rozbijanie jedności Kościoła. Pisał: „Nie może mieć Boga za ojca ten, kto nie ma Kościoła za matkę”. To w ogniu tych sporów ukuł formułę „poza Kościołem nie ma zbawienia”.

Cyprian urodził około roku 210. Pochodził z pogańskiej rodziny, jego ojciec był senatorem. Sam mówił o sobie, że był „oddany złym nałogom”. Nawrócił się pod wpływem kapłana Cecyliusza. Przyjął chrzest, rok później został kapłanem, a już za dwa lata biskupem Kartaginy. Opierał się temu, nawet uciekał, ale został odszukany i konsekrowany. Podczas krwawego prześladowania za cesarza Decjusza (249–251) przebywał w ukryciu i stamtąd rządził Kościołem. Okazał się znakomitym duszpasterzem i obrońcą jedności Kościoła. Podczas kolejnej fali prześladowań za cesarza Waleriana Cyprian został ścięty w pobliżu Kartaginy w roku 258.

Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

Data: 15.09.2020 06:38

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Dwa święta obchodził niegdyś Kościół dla uczczenia cierpień Najświętszej Maryi Panny: w piątek przed Niedzielą Palmową – Matki Bożej Bolesnej i 15 września – Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi. Pierwsze święto wprowadzono najpierw w Niemczech w roku 1423 w diecezji kolońskiej i nazywano je „Współcierpienie Maryi dla zadośćuczynienia za gwałty, jakich dokonywali na kościołach katolickich huszyci”. Początkowo obchodzono je w piątek po trzeciej niedzieli wielkanocnej. W roku 1727 papież Benedykt XIII rozszerzył je na cały Kościół i przeniósł na piątek przed Niedzielą Palmową.

Etiopia: 500 chrześcijan zabitych od końca czerwca

Data: 14.09.2020 16:26

Autor: Borok

info.wiara.pl

Jeden z etiopskich liderów chrześcijańskich wezwał do przeprowadzenia międzynarodowego dochodzenia w sprawie zabójstwa kilkuset chrześcijan, w tym kobiet w ciąży, dzieci i całych rodzin, w trwających od końca czerwca atakach ze strony ekstremistów muzułmańskich, do jakich dochodzi w regionie Oromia. Rozciąga się on na południe, południowy wschód oraz wschód od stolicy kraju Addis Abeby. Według relacji zginęło ponad 500 osób. Napastnicy pochodzą z etnicznej grupy Oromo, która jest tradycyjnie muzułmańska, a jej członkowie należą do grupy Qeerroo czyli tzw. „kawalerów”, męskiego ruchu młodzieżowego Oromo.

#religia #wiara #przesladowanie #chrzescijanstwo

Data: 14.09.2020 12:47

Autor: Borok

Przyznaje, że do tej pory unikałem czytania artykułów dotyczących kwestii poręczenia ks. Wierzbickiego za niejakiego Margota…

Obawialem się, że ks dr hab. Naiwnie dał się wciągnąć w rozgrywkę i teraz będzie zmuszany do tłumaczenia się, że nie jest wielbłądem…

Dziś jednak poczytałem sobie wypowiedzi samego zainteresowanego i muszę przyznać, że poraża mnie lewacka logika u księdza z tytułami naukowymi, który do tego zajmuje się kwestiami moralności…

Masakra, widzę, że rośnie nam kolejny bohater GW TVN i innych tygodników powszechnych…

Mam nadzieję, że władze kul, podejmą odpowiednie kroki w tej sprawie…

#wiara #lewackalogika

W kontekście bredni ks. Wierzbickiego, stanowisko Episkopatu

Data: 14.09.2020 12:29

Autor: Borok

m.pch24.pl

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w sprawie LGBT+ to dokument niezwykle bogaty w treść. Pod wieloma względami stanowi przydatne kompendium dla duszpasterzy, katechetów i zwykłych katolików. Dobrze prezentuje nauczanie Kościoła, podejmuje liczne istotne i trudne kwestie teoretyczne oraz praktyczne. Niestety, dokument nie jest też wolny od niezwykle poważnej wady: ogromnego – i groźnego w skutkach – bałaganu semantycznego.

#kosciolkatolicki #wiara

Data: 14.09.2020 08:16

Autor: Borok

143 lata temu Matka Boża rozmawiała po Polsku z dziećmi w Gietrzwaldzie…

Objawienia trwały do 16.09.1877r

O ile się orientuję, to jedne z dwóch objawień, jakie zostały oficjalnie uznane przez Kościół, na terenie Polski…

Gdyby ktoś miał okazję, to polecam odwiedzić Gietrzwald… Dla mnie miejsce to jest wyjątkowe spośród Sanktuariow Maryjnych…

Pamiętam jak chyba 8 lat temu przejeżdżaliśmy przez Gietrzwald, postanowiliśmy odwiedzić Panią Gietrzwaldzka, bez zapowiedzi na totalnym spontanie… Trafiliśmy akurat na Msze świętą… Na Mszy oprócz nas były trzy osoby, a Msze koncelebrowało 4 kapłanów…

W Kościele panował półmrok i był tak niesamowity spokój, że czuło się go niemal mechanicznie…

Gietrzwald, mimo wielkich wydarzeń jakie tam się działy, zachował dla mnie klimat takiego cichego, kameralnego kościółka…

bbez pompy, bez wodotrysków, bez przepychu… W moim odczuciu, zarówno Licheń, jak i Częstochowa mają zupełnie inny klimat… Mimo, że mają swój urok i swoją moc, to w Gietrzwaldzie te wszystkie "skarby leżą niemal na ziemi" a w innych sanktuariach trzeba się do nich dokopać, przez tłumy, przez przepych, przez blichtr…

#przemyslenia #sentymenty #religia #wiara

UKRYWANA PRAWDA o cierpieniu chrześcijan! Świat milczy!

Data: 14.09.2020 08:02

Autor: Borok

prawy.pl

Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą na świecie. Według Open Doors prześladowani są przede wszystkim przez radykalne grupy muzułmanów jednak spory problem chrześcijanie mają również w Indiach. Niestety o nich się zapomina…

Chrześcijan w Indiach nie brakuje. Według oficjalnych danych jest ich około 32,5 miliona, jednak Operation World czy Open Doors podaje liczbę dwa razy powiększoną. To chrześcijanie z Indii zasilają niemieckie, czy holenderskie kościoły, w których przez ateizację społeczeństwa brakuje duchownych.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

Spoglądając na Niego… krótki tekst, polecam na dziś.

Data: 14.09.2020 07:41

Autor: Borok

biblia.wiara.pl

Dlaczego nie możemy tak prosto i zwyczajnie coraz bardziej przybliżać się do Pana Boga? Jest ponad nami, i w nas, ale chce, byśmy Go zawsze wybierali – w wolności i hojności serca. Dlatego daje nam przestrzeń – tak wielką, że wchodzi w nią to, co Bogiem: rozmaite myśli, pokusy, złe duchy, grzechy – LOGISMOI, jak je nazywał Ewagriusz z Pontu.

Atakują nas natrętnie byśmy nie wybierali Boga. Są wszędobylskie i przebiegłe, przybierając rozmaite formy. Pan Bóg, “przechytrza” je, posyłając Swego Syna. Poprzez Niego, który jest Wcielonym Słowem, paradoksalnie możemy wykorzystać to, co chce nas od Boga oddzielić, jako przestrzeń do jeszcze lepszego z Nim zjednoczenia…

#wiara #religia #duchowosc #motywacja

Jerozolimski patriarcha - św. Albert

Data: 14.09.2020 07:32

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Urodził się we włoskiej miejscowości Castel Gualtieri w połowie XII wieku. Pochodził z hrabiowskiego rodu Avogadrów Sabbioneta.

W 1180 roku został wybrany na przełożonego Kanoników Regularnych od Świętego Krzyża w klasztorze Montara, leżącym nieopodal Pavii. Następnie sprawował funkcję biskupa Bobbio i Vercelli – w tej ostatniej przez dwie dekady.

Pośredniczył Albert w negocjacjach między Watykanem, a cesarstwem. Najpierw późniejszy święty brał udział w rozmowach z Fryderykiem Barbarossą, później zaś z Henrykiem IV. Udało mu się także doprowadzić do pokoju między Mediolanem i Pavią oraz Piacenzą i Parmą.

Najświętsze Imię Maryi. „Przecudne, jest wieżą niezdobytą”

Data: 12.09.2020 09:00

Autor: KonfederataRN

pch24.pl

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi zwraca naszą uwagę na wielkość Matki Bożej i Jej współudział w dziele Odkupienia, zachęcając nas równocześnie do wzywania Jej opieki i wstawiennictwa. To właśnie o Dziewicy Maryi mówi Księga Rodzaju słowami stanowiącymi pierwszą zapowiedź Ewangelii i pojednania człowieka z Bogiem: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3, 15).

#maryja #katolicyzm #wiara #takaprawda

Projekt budowy pomnika szatana w Szczecinie.

Data: 11.09.2020 13:36

Autor: Borok

m.pch24.pl

Jest ktoś ze Szczecina? Czy tem jeszcze jest normalnie?

Na początku lipca do szczecińskiego magistratu wpłynął wniosek dotyczący budowy pomnika szatana. Według autorów projektu, monument miałby stanąć na planie pentagramu i cyfr 666. Mało tego: figura, jak czytamy we wniosku, rogatego bóstwa Baphometa miałaby stanąć obok alei Jana Pawła II.

Według pomysłodawców „będzie to obiekt kultu religijnego i atrakcja turystyczna. Dzieci będą mogły usiąść na kolanach szatana i zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Dla turystów zza granicy nieznających polskiej postępowej, pełnej tolerancji i nowoczesnej kultury, będzie to okazja na zapoznanie się z naszą wspaniałą kulturą”. Dodano, że realizacja projektu będzie dowodem na to, że szczecinianie są dumni ze swojego miasta oraz myślą nieszablonowo, czasami z przymrużeniem oka.

#szczecin #cotusieodpierdala #wiara

Soros finansuje współczesnych jezuitów? Chodzi o MILIONY dolarów!

Data: 11.09.2020 08:47

Autor: Borok

prawy.pl

Działania George’a Sorosa zmierzają do infiltracji Kościoła katolickiego. Znany w Polsce ze wspierania Fundacji Batorego tym razem zajmuje się jezuitami. Ma to wyraz niemal symboliczny. Oznacza włączanie się w tradycję jaka łączy w sobie realizacje celów za pomocą przejmowania akceptacji ludzi z tego, co już uznają.

Towarzystwo Jezusowe oficjalnie działa od 1540 roku wskutek decyzji Pawła III. Pojawili się między innymi w ramach Soboru Trydenckiego. Spojrzenie na historię tego zakonu i samego żołnierza Ignacego Loyolę, uznanego później świętym w Kościele katolickim ukazuje pod jakim sztandarem Soros szuka uzyskania akceptacji na swe poczynania. Francois Sureau wskazał w ramach opisów el Tercio, jak określano niezwyciężoną piechotę kastalijską, a także najemników, co ukształtowało zakonne korzenie. Była nimi wojna. To ona naznaczyła założyciela Jezuitów zmiażdżoną przez pocisk armatni nogą. Wskutek złego zrastania się złamano ją ponownie.

#soros #afera #lewactwo #kosciol #wiara

Męczennik ziemi chińskiej - św. Jan Gabriel Perboyre

Data: 11.09.2020 08:35

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Jan Gabriel Perboyre urodził się 6 stycznia 1802 roku w Puech, na południu Francji. Za sprawą swojego stryja Jakuba Jana, księdza Zgromadzenia Misji, także wstąpił do wspólnoty lazarystów i w 1825 przyjął święcenia.

Rodzice Jana byli bardzo ubodzy więc nie mogli zapewnić synowi wykształcenia. Z tego powodu bezpośrednio po zakończeniu nauki w szkole podstawowej, pracował wraz z nimi na roli.

Istniały dwa powody dzięki którym wkroczył na drogę kapłaństwa. Jego matka oraz ojciec wychowywali go w atmosferze głębokiej religijności. Z kolei wspomniany stryj, rektor seminarium duchownego lazarystów, zachęcił brata Jana, Alojzego, aby związał swoje życie z posługą kapłańską. Święty Jan poszedł w ślady brata. W roku 1819 rozpoczął studia teologiczne i filozoficzne w Paryżu. Bezpośrednio po święceniach objął stanowisko profesora dogmatyki w Saint-Flour. A już w dwa lata później został rektorem seminarium w owym mieście. Ostatecznie został odwołany do pełnienia funkcji wicedyrektora Seminarium Księży Misjonarzy w Paryżu.

#religia #wiara #swietynadzis #patron #katolicyzm

Byli muzułmanami, poznali Chrystusa, potrzebują pomocy

Data: 10.09.2020 19:52

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Wzrasta liczba muzułmanów, którzy nawracają się na chrześcijaństwo.

W Kościele katolickim we Francji byli muzułmanie stanowią już 10 proc. dorosłych proszących o chrzest. We wspólnotach protestanckich jest ich dwa razy więcej. Przyjęcie wiary w Chrystusa wiąże się w ich przypadku z wielkimi poświęceniami. Teoretycznie rzecz biorąc w islamie za apostazję grozi im kara śmierci. W praktyce zostają zazwyczaj wykluczeni z rodziny i dotychczasowego środowiska. Dlatego potrzebują pomocy innych chrześcijan.

#religia #wiara #chrzescijanstwo

Kapłani pójdą do więzień? Australijski stan Queensland przeciwko tajemnicy spowiedzi

Data: 10.09.2020 14:46

Autor: Borok

m.pch24.pl

Australijczycy ze stanu Queensland przegłosowali prawo wymagające, by księża łamali tajemnicę spowiedzi i zgłaszali przypadki nadużyć seksualnych wobec dzieci. W przeciwnym razie grozić im będzie więzienie na okres do trzech lat.

To rezultat rekomendacji komisji do spraw nadużyć seksualnych z 2017 roku. Nowe regulacje uzyskały poparcie obydwu partii. Jednak sprzeciw wyraził Stephen Andrew z Partii Jednego Narodu. Zwrócił on uwagę, że przepisy stanowią prawdziwe zagrożenie dla publicznego zaufania i spójności we wspólnocie narodowej. Wszak doprowadzą do uwięzienia wielu księży i biskupów broniących tajemnicy spowiedzi. Jego zdaniem stan, w którym władze wtrącają biskupów do więzienia nie może być nazywany demokratycznym.

#religia #wiara

Cesarzowa na ołtarzach - św. Pulcheria

Data: 10.09.2020 11:54

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Święta Pulcheria na świat przyszła 10 stycznia 399 roku w Bizancjum. Była córką cesarza Arkadiusza i siostrą Teodozjusza II – od 414 r. cesarza Bizancjum.

Już samo imię świadczy o jej niezwykłości, bowiem wykazy hagiograficzne znają tylko jedną świętą o imieniu wywodzącym się od łącińskiego pulcher – co znaczy „piękny”. Nie dziwi więc fakt, że Pulcheria wedle historycznych przekazów wyróżniała się niezwykłą urodą.

We wczesnej młodości oddano ją na wychowanie eunuchowi Antiochowi, dzięki czemu zdobyła wszechstronne wykształcenie, ze znajomością greki i łaciny włącznie. Już jako piętnastolatka – po śmierci swego ojca – została cesarzową i pełniła wkrótce wszelkie dworskie obowiązki z zaskakującą, jak na swój młody wiek, rozwagą i sumiennością. Zarządzała imperium z uwagi na małoletniość następcy tronu – Teodozjusza II. Gdy ten dorósł, Pulcheria opuściła w roku 447 królewski dwór, by oddać się życiu klasztornemu. Wcześniej jednak, przez całe lata, zgodnie współrządziła z bratem. Otrzymała nawet tytuł Augusty, zaś jej popiersie stanęło zaraz obok popiersia Teodozjusza.

Nauczanie Kościoła o homoseksualizmie. 9 kłamstw „katolików otwartych”

Data: 09.09.2020 08:23

Autor: Borok

m.pch24.pl

Modernistyczni, liberalni katolicy chcą przeprowadzić w Kościele tęczową rewolucję. Nie ma jednak do tego żadnych podstaw. Nauczanie katolickie na ten temat jest doskonale precyzyjne, a argumenty, jakimi posługują się tęczowi hunwejbini, są całkowicie mylne.

W obliczu postępów politycznego ruchu LGBT dyskusja o homoseksualizmie wkracza coraz częściej do polskiego Kościoła. Część liberalnie nastawionych katolików zastanawia się, czy kościelne nauczanie na temat tego problemu nie jest przestarzałe lub zgoła błędne. Niektórzy z nich twierdzą już zupełnie wprost, że tak właśnie jakoby jest – i domagają się uznania praktyki homoseksualnej za w pełni kompatybilną z wiarą katolicką. To jest tymczasem niemożliwe – i ten stan rzeczy ma naprawdę dobre i mocne fundamenty.

#religia #wiara #katolicyzm

Służąca Pana Jezusa - bł. Aniela Salawa

Data: 09.09.2020 06:21

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Na obrazach przedstawia się ją nieraz w kuchni, w fartuchu. Jej atrybutem jest szczotka do zamiatania. Błogosławiona Aniela Salawa. Urodziła się dokładnie 125 lat temu w Sieprawiu pod Krakowem. Na pozór życiorys jakich wiele. Uboga dziewczyna z wielodzietnej wiejskiej rodziny, która szukała swojego szczęścia w wielkim mieście. Skończyła tylko dwie klasy podstawówki.

Cała kariera: ciężka, niewdzięczna praca służącej. Potem wyniszczająca stopniowo choroba – stwardnienie rozsiane. Nie ma już sił pracować. Ostatnie lata życia spędzone w ciasnej, dusznej suterenie. Umiera, opuszczona, wśród wielkich cierpień, mając niecałe 41 lat.

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Narodzenie NMP - wspomnienie

Data: 08.09.2020 06:28

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Kościół obchodzi dziś narodzenie Maryi, Tej, którą obdarza tak wielu i tak wielkimi tytułami. Ona jest świętą Bożą Rodzicielką, Matką łaski Bożej, Matką przedziwną, Stolicą mądrości, Przybytkiem Ducha Świętego, Arką przymierza i Bramą niebios. Królową Aniołów i Królową Wszystkich Świętych. Maryja jest Matką Chrystusa i Matką Kościoła. Oto dlaczego Kościół, który obchodzi narodzenie świętych dla nieba, czyli dzień ich śmierci, czyni dla Maryi wyjątek. Jej przyjście na świat stało się nadzieją i jutrzenką zbawienia dla całego świata. Z Niej Syn Boży weźmie ludzką naturę, z Niej wzejdzie Słońce sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg. Narodzenie Maryi przybliżyło zbawienie świata. Życie Kościoła koncentruje się wokół tajemnicy Chrystusa, dla Kościoła Chrystus jest wszystkim i dlatego to Kościół nie zadowala się .obchodem narodzin Słońca, czuwa już przy wzejściu Jutrzenki.

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Szkocja: spełniają się obawy Orwella. Czy Pismo Święte będzie zakazane?

Data: 07.09.2020 19:57

Autor: Borok

m.pch24.pl

W społeczeństwach zachodnich już teraz dzieje się to, przed czym ostrzegał Orwell w „Folwarku zwierzęcym”, wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi – uważa wiceprzewodniczący Episkopatu Szkocji, odnosząc się do projektu nowego prawa przeciw podżeganiu do nienawiści.

Jak zauważa biskup John Keenan, niektóre „podstawowe prawa człowieka” okazują się bardziej podstawowe niż inne. Swoboda sumienia i wyznawania religii muszą ustąpić miejsca prawu do własnego stylu życia seksualnego. Hierarcha podkreśla, że nowe prawo stanowi zagrożenie dla Kościoła. Nie pozwala też wielu ludziom być wiernymi swym sumieniom i swobodnie wyrażać własną opinię.

#religia #wiara #wolnosc

7 września: Św. Melchior Grodziecki - męczennik

Data: 07.09.2020 07:08

Autor: Borok

zywotyswietych.blogspot.com

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

W polskiej historiografii przyjmowało się zwykle, iż św. Melchior – urodzony w Cieszynie – pochodził ze szlacheckiego rodu herbu Radwan, podważano to jednak na rzecz hipotezy, iż był on synem rodziny mieszczańskiej. W każdym razie jako młodzieniec wyjechał do Wiednia i tam pobierał nauki. Przyjęto go do Sodalicji Mariańskiej, które to wyróżnienie spotykało wówczas tylko najlepszych uczniów. W roku 1603 wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów w Brnie. Po odbyciu gruntownej jezuickiej formacji, łącznie z praktyką w kolegium oraz studiami filozoficznymi i teologicznymi w Pradze, przyjął święcenia kapłańskie w roku 1614. W Brnie Święty poznał Węgra Stefana Pongracza, późniejszego towarzysza jego męczeńskiej śmierci.

Depardieu ochrzczony w cerkwi, planuje przejsc na judaizm. Był muzułmaninem, buddystą i hinduistą

Data: 06.09.2020 21:31

Autor: Borok

prawy.pl

Jak informuje francuski portal ''pure people'' rosyjski (od 2013 roku, kiedy przyjął rosyjskie obywatelstwo) aktor Gérard Depardieu przyjął chrzest w cerkwi św. Aleksandra Newskiego, w Paryżu.

Według francuskiego portalu „jak zwykle Gérard Depardieu wniósł swój osobisty akcent, wnosząc podczas tej ceremonii religijnej trochę więcej życia niż zwykle, dzięki ''żywym i czasami kapryśnym gestom, niezwykłym w ceremonii prawosławne''".

#bekazlewactwa #religia #wiara

Jeden z czternastu - św. Magnus z Füssen

Data: 06.09.2020 07:09

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Tak naprawę nazywał się Maginold i dopiero po latach zaczęto nazywać go Magnusem, czyli „wielkim” – a to ze względu na wiele cudów, jakich za życia dokonał.

Urodził się około 700 roku nieopodal szwajcarskiej miejscowości St. Gallen. Tam też wstąpił do zakonu. Około 745 roku udał na misje do niemieckiego regionu Allgäu, rozszerzając z czasem obszar swej działalności na prośbę świętego Wikterpa – ówczesnego biskupa Augsburga.

W okolicach dzisiejszego miasteczka Füssen, Magnus postanowił zacząć wieść życie pustelnika. Dzięki darom Pepina Krótkiego z czasem jego samotnia przekształciła się w benedyktyński klasztor, do którego ściągały rzesze wiernych. Legendy głoszą, że kiedy Magnus wyruszał na misje do Bawarii, zabrał ze sobą kij wędrowny, należący uprzednio do świętego Gawła – tego samego, od którego wzięła się nazwa miasta St. Gallen. Tym właśnie kijem przegonić miał zagrażające mieszkańcom Kemptem węże i niedźwiedzie, a także pokonać, lub też zmusić do ucieczki smoka.

#religia #wiara #swietynadzis #patron

Pokojowy buddyzm? Nie dla chrześcijan. Prześladowania są coraz ostrzejsze

Data: 06.09.2020 07:06

Autor: Borok

m.pch24.pl

W krajach Azji o większości buddyjskiej umacnia się antychrześcijański ostracyzm, coraz częściej dochodzi też do otwartych prześladowań. Informuje o tym międzynarodowa organizacja Open Doors zajmująca się monitorowaniem sytuacji chrześcijan na świecie. Wskazuje ona, że w takich krajach jak Laos, Myanmar, Bhutan i Sri Lanka wyznawcom Chrystusa żyje się coraz trudniej.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

PILNE! W niedzielę zmasowane prowokacje LGBT w kościołach?!

Data: 04.09.2020 22:15

Autor: Borok

prawy.pl

Bardzo niepokojące informacje ujawnił Ośrodek Monitorowania Chrystianofobii Fidei Defensor.

Na facebookowej stronie Ośrodka Monitorowania Chrystianofobii Fidei Defensor czytamy: "W tę niedzielę możemy być świadkami próby prowokacji ze strony osób popierających poglądy Środowisk LGBT. Prosimy więc o zachowanie spokoju i podejście do prowokatorów w duchu chrześcijańskiej roztropności i przebaczenia."

#religia #wiara #kosciol #lpg

Nowogródka nie opuszczać - bł. Maria Stella i Towarzyszki

Data: 04.09.2020 06:11

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

5 marca 2000 roku zostały beatyfikowane męczenniczki nowogródzkie, czyli jedenaście sióstr nazaretanek zamordowanych przez hitlerowców w 1943 r., które do końca wypełniły polecenie bp. Zygmunta Łozińskiego: „Nowogródka nie opuszczać, na stanowisku trwać, taka jest wola Boża i moja”.

#swietynadzis #patron #wiara #religia

Schizma staje się faktem? Episkopat Niemiec ogłosił, że wprowadzi pełną interkomunię

Data: 04.09.2020 06:04

Autor: Borok

m.pch24.pl

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, biskup Limburga Georg Bätzing, zapowiedział wprowadzenie w Kościele w Niemczech pełnej interkomunii z protestantami. Ten krok był przygotowywany od dawna; w ubiegłym roku teolodzy obu wyznań ogłosili wspólny dokument, który torował interkomunii drogę. Bp Bätzing zapowiedział, że formalne kroki Niemcy podejmą w maju 2021 roku.

W historii Kościoła katolickiego nigdy czegoś takiego nie było: kierownictwo Konferencji Episkopatu Niemiec podjęło decyzję o wprowadzeniu w swoim kraju interkomunii z protestantami. W praktyce katolicy mają otrzymać zgodę na uczestnictwo w ewangelickiej Wieczerzy, a naśladowcy Lutra mają być dopuszczani do przyjęcia Najświętszego Sakramentu. O wszystkim mają decydować poszczególni wierni w swoim sumieniu.

#kosciol #niemcy #religia #wiara #wydarzenia

Niemcy: Diecezja popiera homomałżeństwa, rozwody i kapłaństwo kobiet

Data: 03.09.2020 08:46

Autor: Borok

m.pch24.pl

Diecezją Essen od 2009 roku kieruje bp Franz-Josef Overbeck. To jeden z najzagorzalszych niemieckich modernistów. Nie waha się publicznie domagać głębokich zmian w nauczaniu i praktyce Kościoła. W ubiegłym roku to właśnie bp Overbeck zapowiadał, że po Synodzie Amazońskim – który w dużej mierze współkształtował – nic już w Kościele nie będzie takie samo.

Teraz diecezja Essen opublikowała cztery filmy z udziałem swoich pracowników i współpracowników, duchownych i świeckich. Dotyczą tych samych zagadnień, którymi zajmuje się Droga Synodalna: władzy w Kościele, kapłaństwa, moralności seksualnej i roli kobiet. We wszystkich tych obszarach występujący w nagraniach domagają się rewolucji.

Na filmach pojawia się między innymi homoseksualista, który pracuje od lat w diecezji. Twierdzi, że ma męża – i chce, żeby Kościół to akceptował. Po nim występuje lesbijka, która według własnych deklaracji żyje od lat w wolnym związku z kobietą; oczekuje ona, że Kościół zaaprobuje jej formę życia. Inne osoby domagają się ponadto akceptacji dla tak zwanej trzeciej płci (w Niemczech: divers), a zatem – przyjęcia za prawdę teorii gender. Pojawiają się też propozycje akceptacji rozwodów.

#kosciol #wiara #lewactwo #niemcy

Skandal! Gazeta włoskich biskupów publikuje tekst broniący kompromisu aborcyjnego

Data: 01.09.2020 12:43

Autor: Borok

m.pch24.pl

Katolicka gazeta należąca do włoskich biskupów Avvenire opublikowała artykuł wspierający włoskie prawo aborcyjne. W piątkowym wydaniu gazeta umieściła obronę „Ustawy 194” autorstwa dyrektora Caritasu diecezji Beneveto, Angelo Morettiego. Jego zdaniem można pogodzić akceptację tej ustawy z obroną życia poczętego.

Według Angelo Morettiego przepisy te nie kwestionują wrodzonej godności dziecka nienarodzonego, lecz jedynie biorą pod uwagę „społeczny fenomen” aborcji. Ta zaś, jak przekonuje Moretti i tak byłaby praktykowana – nawet w przypadku jej nielegalności.

Z mojej perspektywy, kiedyś lubiłem portal deon, ale mam wrażenie, że ostatnio też zaczynają odlatywać w kierunku "nadmiernej tolerancji" pytanie, czy to już sytuacja w której "sól traci swój smak", czy może moje oczekiwania są zbyt kategoryczne…

#wiara #kosciolkatolicki #chrzescijanstwo #religia

Skandaliczna akcja w Szczecinie. Pojawiło się wezwanie do fizycznej likwidacji księży

Data: 01.09.2020 09:06

Autor: Borok

m.pch24.pl

W przestrzeni publicznej w Szczecinie pojawiły się napisy nawołujące do fizycznej likwidacji księży katolickich. Nie wiadomo kto jest inicjatorem skandalicznej akcji. Sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury.

O sprawie poinformował Dariusz Matecki, szczeciński radny PiS, który w mediach społecznościowych umieścił fotografię dokumentującą skandaliczną akcję.

Jak wynika z jego informacji, na jednym ze słupów ogłoszeniowych ktoś wymalował hasła wzywające do fizycznej likwidacji księży Kościoła katolickiego. Wśród nich – jak można odczytać na zdjęciu: „księża są jak stonka tępmy ich”, „biskup największym trofeum łowieckim” czy nawołujące do brutalnego rozliczenia się z „kościelnymi pedofilami”.

#kosciol #wiara #religia #wydarzenia #polska

Hagia Sophia to za mało? Muzułmanie chcą przejąć katolicką katedrę w Kordobie

Data: 30.08.2020 18:17

Autor: Borok

m.pch24.pl

Sułtan Al-Kasimi z emiratu Szardża (Zjednoczone Emiraty Arabskie) zażądał przekazania katolickiej katedry w Kordobie muzułmanom. O obronę katedry przed ingerencją obcych państw apeluje do rządu centralnego burmistrz Kordoby – Jose Maria Bellido.

Burmistrz hiszpańskiego miasta zaapelował do rządu, aby zajął się interesami Hiszpanii i bronił katedry przed „ingerencjami” innych krajów. Jego zdaniem muzułmańskie kraje „mówią co mamy robić z naszymi dobrami”. Kilka dni po przekształceniu bazyliki Świętej Zofii (Haghia Sophia) w meczet przez rząd turecki, emir Szardży, sułtan Al-Kasimi, zażądał bowiem „zwrotu muzułmanom meczetu w Kordobie”, który był darem administracji hiszpańskiej, na jaki chrześcijanie nie zasługują, ponieważ jest własnością muzułmanów”.

#religia #wiara #kosciol #islam #hiszpania

List otwarty do katolików „otwartych”

Data: 30.08.2020 14:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Wybaczcie, proszę, że zwracam się do Was tym określeniem ukutym przez Was wiele lat temu, dziś nieco już chyba zaśniedziałym – nie wiem jednak, w jaki sposób określacie siebie dziś. Sądzę jednak, że sformułowanie „katolik otwarty” jako członek samozwańczego „Kościoła otwartego” bardzo dobrze oddaje to, jak siebie definiujecie.

Wielokrotnie podkreślacie bowiem, że jesteście, chcecie być, i życzylibyście sobie, żeby wszyscy członkowie Kościoła byli otwarci. Czyli, żeby byli inni niż do tej pory – otwarci na każdego człowieka, otwarci na niekatolickie wierzenia, na sprzeczne z wiarą poglądy, wreszcie na to co dotychczas Kościół uważał za grzech. Sugerujecie, że taki właśnie był Chrystus – że rzekomo nigdy się z nikim nie sprzeczał (może prócz faryzeuszów, których wbrew logice utożsamiacie z dzisiejszymi konserwatystami postulującymi przestrzeganie… nauk Chrystusa), przyjmował poglądy innych bez dyskusji (bo przecież nie łajał kupców, a wątpiącego Piotra nie nazwał szatanem), był wyłącznie miłosierny i nigdy nie kazał nikomu się poprawić (nie mówił zapewne: Idź, a od tej chwili już nie grzesz!, ale po prostu: „Wszystko OK, róbta co chceta, do zobaczenia!”), i obiecywał zbawienie każdemu, bez względu na to, jak żyje i w co wierzy (a słowa o wąskiej bramie były zapewne jakąś niezrozumiałą przenośnią).

#religia #wiara #katolicyzm

Profanacja w Tyńcu! Półnagi mężczyzna wszedł na ołtarz.

Data: 30.08.2020 13:09

Autor: Borok

wpolityce.pl

23 sierpnia w pobliżu klasztoru odbywała się impreza techno Egodrop Rave OA. Jeden z jej uczestników wtargnął półnagi do świątyni i wskoczył na ołtarz podczas koncertu Kwintetu Harfowego i organisty Dariusza Bąkowskiego-Koisa.

Mnich, który zaraz zjawił się na miejscu, próbował wyprosić mężczyznę z kościoła, lecz kontakt z nim był utrudniony: mężczyzna wpadał w skrajne stany emocjonalne. Mnich wezwał policję

— relacjonuje brat Grzegorz Hawryłeczko, rzecznik Opactwa Benedyktynów w Tyńcu w rozmowie z portal dziennikpolski24.

#Krakow #kosciol #wiara #lgbterroryzm #lpg

Korea Południowa: katolicy od ponad 500 dni protestują przeciwko zabijaniu nienarodzonych

Data: 30.08.2020 07:53

Autor: Borok

m.pch24.pl

Koreańscy katolicy wykazują się niezwykłą determinacją i wytrwałością. Od ponad 500 dni protestują przed budynkami rządowymi w Seulu przeciw wprowadzeniu „prawa”, które dopuszczałoby mordowanie dzieci nienarodzonych. Swoje czuwanie 40 katolików z Korei Południowej zaczęło 12 marca 2019 roku. Zmieniając się obrońcy życia wciąż demonstrują w obronie bezbronnych osób.

Swoją akcję koreańscy katolicy zainicjowali w oczekiwaniu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który miał zostać wydany w kwietniu 2019 roku. Trybunał zdecydował o zakończeniu zakazu zabijania nienarodzonych w większości przypadków i jednocześnie dał czas Zgromadzeniu Narodowemu Korei Południowej do końca roku 2020 na rewizję dotychczasowych przepisów. Do tej pory zabijanie nienarodzonych było w tym kraju możliwe w przypadku gwałtu, kazirodztwa oraz zagrożenia życia matki.

#prolife #swiat #wiara #religia #dziecinienarodzone

Konferencja Episkopatu Polski ujednoliciła brzmienie kilku modlitw.

Data: 29.08.2020 10:48

Autor: KonfederataRN

nczas.com

Konferencja Episkopatu Polski podczas 386. Zebrania Plenarnego na Jasnej Górze zatwierdziła ujednolicenie brzmienia wybranych modlitw oraz polskie tłumaczenie tekstów liturgicznych na wspomnienie dowolne św. Jana XXIII – poinformowało w sobotę biuro prasowe Episkopatu.

#modlitwa #katolicyzm #wiara #episkopat

Data: 29.08.2020 02:47

Autor: 12358

Hannes Olof Gösta Alfven fizyk i astrofizyk: 1970 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„istnieje stale rosnąca liczba zaobserwowanych faktów, które trudno pogodzić z hipotezą Wielkiego Wybuchu. Establishment Wielkiego Wybuchu bardzo rzadko o nich wspomina, a kiedy nie-wierzący próbują przyciągnąć do nich uwagę potężny establishment odmawia przedyskutowania ich w uczciwy sposób…”

Hannes Alfven, „Cosmology: Myth or Science?” w Journal of Astrophysics and Astronomy 5 (1970), str. 1203

Christian Boehmer Anfinsen biochemik: 1972 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

„Myślę, że tylko idiota może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje pewna niepojęta moc czy siła posiadająca nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę, która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat zaistniał.”

Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., „Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” (LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992), str. 139

Werner Arber genetyk i mikrobiolog: 1978 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Chociaż jestem biologiem, muszę przyznać, iż nie rozumiem w jaki sposób powstało życie… Uważam, iż życie zaczyna się dopiero na poziomie funkcjonalnej komórki. Najbardziej prymitywna komórka może wymagać przynajmniej kilkuset różnych specyficznych makromolekuł biologicznych. W jaki sposób takie już dosyć złożone struktury mogły się połączyć pozostaje dla mnie tajemnicą. Możliwość istnienia Stwórcy, Boga, stanowi dla mnie satysfakcjonujące rozwiązanie tego problemu.”

Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., „Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” (LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992), str. 142

Sir Derek Harold Richard Barton chemik: 1969 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

„Nie ma żadnej niezgodności pomiędzy Nauką a religią… Nauka pokazuje, że Bóg istnieje.”

Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., „Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” (LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992), str. 144

Alexis Carrel chirurg: 1912 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Najzwyklejszą pychą jest wierzyć, iż jest się w stanie poprawić przyrodę, gdyż przyroda jest dziełem Boga.”

Alexis Carrel, „Reflections On Life” (Hawthorn Books, Inc., New York City, NY, 1952), str. 60

Ernst Boris Chain biochemik: 1945 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Laboratoryjna synteza nawet najprostszej komórki jest po prostu niemożliwa, a wyobrażenie człowieka, że może konkurować z Bogiem jest absurdalne.” wypowiedź z 1970 roku

„Postulowanie tego, iż rozwój oraz przetrwanie najlepiej przystosowanych gatunków jest wynikiem wyłącznie przypadkowych mutacji wydaje mi się hipotezą nie opartą na żadnych dowodach i nie dającą się pogodzić z faktami. Te klasyczne ewolucyjne teorie są rażąco nadmiernym uproszczeniem niesamowicie złożonej oraz zawiłej masy faktów, i zadziwia mnie, iż są one połykane tak chętnie i bezkrytycznie, i od tak długiego czasu przez tak wielu naukowców bez jakiegokolwiek pomruku protestu.”

cytowany w „Was Darwin Wrong?”, Francis Hitching, LIFE, kwiecień 1982, str. 50

„Prędzej uwierzyłbym w bajki niż w takie szalone spekulacje. Od lat mówię, że spekulacje na temat pochodzenia życia nie prowadzą do żadnego użytecznego celu, jako że nawet najprostszy żywy system jest o wiele bardziej złożony niż to, co możnaby zrozumieć na poziomie niezmiernie prymitywnej chemii, którą stosują naukowcy w swych próbach wytłumaczenia tego, co niewytłumaczalne i co miało sie wydarzyć miliardy lat temu. Boga nie da się ominąć wymówką opartą na tak naiwnym myśleniu.”

cytowany w Ronald W. Clark, „The Life of Ernst Chain (London: Weidenfield & Nicolson, 1985), str. 147-148

Arthur Holy Compton fizyk: 1927 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Jeżeli chodzi o mnie, wiara zaczyna się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, iż wyższa inteligencja doprowadziła do powstania wszechświata i stworzyła człowieka. Nie jest mi trudno mieć tę wiarę, gdyż niezaprzeczalnym jest fakt, iż tam gdzie jest plan istnieje inteligencja – uporządkowany, rozwijający się wszechświat świadczy o prawdzie najbardziej majestatycznego stwierdzenia jakie kiedykolwiek wypowiedziano – ‚Na początku Bóg’.”

„Chicago Daily News” z 12 kwietnia 1936

Francis Harry Compton Crick biochemik i genetyk: 1962 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Tym, co jest tak bardzo frustrujące dla naszego obecnego celu jest fakt, iż wydaje się być niemal niemożliwym podać jakąkolwiek wartość liczbową prawdopodobieństwa tego, co wygląda na raczej mało realny łańcuch zdarzeń… Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą wiedzę, która jest nam obecnie dostępna mógłby jedynie stwierdzić, iż w pewnym sensie pochodzenie życia wydaje się w tej chwili być niemalże cudem, tak wiele jest warunków, które musiałyby zostać spełnione, aby ono zaistniało.” „Zdecydowana większość sekwencji [aminokwasów] w ogóle nigdy nie mogła powstać na drodze syntezy, w jakimkolwiek czasie.” „Za każdym razem, gdy piszę referat na temat pochodzenia życia postanawiam sobie, iż nigdy nie napiszę następnego, gdyż jest tam zbyt wiele spekulacji ścigającej zbyt mało faktów.”

Francis Crick, „Life Itself: Its Origin and Nature” (New York: Simon & Schuster, 1981), str. 88, 52, 153

Sir John Carew Eccles neurofizjolog: 1963 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Utrzymuję, iż tajemnica człowieka jest niesamowicie minimalizowana przez redukcjonizm naukowy, z jego obiecująco brzmiącym materialistycznym twierdzeniem o możliwości ostatecznego wytłumaczenia całości świata duchowego w kategoriach działalności neuronowej. Takie przekonanie musi być sklasyfikowane jako przesąd… musimy uznać, iż jesteśmy duchowymi istotami z duszami istniejącymi w świecie duchowym, jak również materialnymi istotami z ciałami i mózgami istniejącymi w świecie materialnym.” „Jako że materialistyczne rozwiązania nie zdołały wyjaśnić naszej doświadczonej unikalności, jestem zmuszony przypisać unikalność Jaźni bądź Duszy ponadnaturalnemu duchowemu stworzeniu.”

John Carew Eccles, „Evolution of the Brain: Creation of the Self” (London: Routledge, 1989), str. 24, 237

Albert Einstein fizyk, jeden z najwybitniejszych uczonych w historii nauki: 1921 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Jesteśmy w sytuacji małego dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, iż ktoś musiał napisać te książki. Ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których książki te zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie co to jest. Taki, wydaje mi się, jest stosunek nawet najbardziej inteligentnej istoty ludzkiej do Boga.”

Max Jammer „Einstein and Religion”, Princeton University Press (1999), str. 48

„Moja religia polega na pokornym podziwie tego nieograniczonego wyższego ducha, który objawia się w drobnych szczegółach jakie jesteśmy w stanie dostrzec naszymi wątłymi i słabymi umysłami. To głęboko emocjonalne przekonanie o obecności wyższej rozumnej mocy, która jest objawiona w niepojętym wszechświecie, kształtuje moje wyobrażenie Boga.”

Alice Calaprice „The Quotable Einstein” (Princeton University Press: Princeton, New Jersey, 1996)

„Im bardziej zgłębiam naukę, tym bardziej wierzę w Boga.” często przytaczana wypowiedź Einsteina

Dennis Gabor fizyk: 1971 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Po prostu nie potrafię uwierzyć, że wszystko rozwinęło się poprzez przypadkowe mutacje…”

Edward F. Blick „Special Creation vs. Evolution” (Hearthstone Publishing, Ltd., 1995, ISBN: 1879366657) Scott M. Huse „The Collapse of Evolution” (Baker Book House: Grand Rapids ,1987)

Stephen William Hawking astrofizyk teoretyczny i kosmolog, jeden z najznakomitszych współcześnie żyjących uczonych zwany Einsteinem naszych czasów

„Przeciwności, które musiałyby zostać pokonane, aby wszechświat taki jak nasz mógł wyłonić się z czegoś takiego jak Wielki Wybuch są niesamowicie olbrzymie. Uważam, że kiedykolwiek zaczynamy omawiać początki wszechświata dochodzimy do czysto religijnych wniosków.”

Kitty Ferguson, „Stephen Hawking: Quest for a Theory of Everything” (1991), str. 93

Robert Andrews Millikan fizyk: 1923 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Żałosną rzeczą jest to, iż mamy naukowców, którzy usiłują udowodnić ewolucję, której żaden naukowiec nigdy nie będzie w stanie udowodnić.”

„Nashville Banner” z 7 sierpnia 1925

Jacques Lucien Monod biochemik: 1965 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Rozwój systemu metabolicznego, który, w miarę jak pierwotna zupa stawała się coraz rzadsza, musiał ‚nauczyć się’ dysponowania chemicznym potencjałem i syntezy części składowych komórki, stwarza Herkulesowe problemy. Tak też jest w przypadku pojawienia się selektywności przepuszczalnej membrany, bez której nie może być mowy o jakiejkolwiek prawdziwej komórce. Jednakże głównym problemem jest pochodzenie kodu genetycznego oraz jego mechanizmu translacyjnego. W rzeczy samej, zamiast nazywać to problemem powinniśmy raczej określić to mianem zagadki. Kod jest bezużyteczny, jeżeli nie zostanie odkodowany. Mechanizm translacyjny współczesnej komórki złożony jest z co najmniej pięćdziesięciu makromolekularnych składników, które same są zakodowane w DNA: kod nie może zostać poddany translacji inaczej niż przez produkty translacji. Jest to współczesne wyrażenie dawnego omne vivum ex ovo [wszystko co żyje, (powstaje) z jaja]. Kiedy i jak to koło zostało zamknięte? Jest to niewiarygodnie trudne do wyobrażenia.”

Jacques Monod, „Chance and Necessity: An Essay on the Natural Philosophy of Modern Biology” (1971) wydanie angielskie Penguin Books: London, 1997, reprint, str. 142-143 polski tytuł „Przypadek i konieczność. Esej o filozofii biologii współczesnej”

Arno Penzias fizyk: 1978 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Astronomia prowadzi nas do unikatowego wydarzenia, do wszechświata stworzonego z niczego zachowującego bardzo delikatną równowagę niezbędną do spełnienia dokładnie takich warunków, które są wymagane dla istnienia życia oraz mającego przewodni – można powiedzieć – ponadnaturalny plan.” „Stworzenie wszechświata jest poparte przez wszystkie dające się zaobserwować dane, których astronomia dostarczyła do chwili obecnej.”

Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., „Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” (LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992), str. 83, 79

William Phillips fizyk: 1997 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Bóg dał nam niesamowicie fascynujący świat, który możemy zamieszkiwać i badać.”

wypowiedź z konferencji w 1997 roku, która miała miejsce po ogłoszeniu Phillipsa laureatem nagrody Nobla w dziedzinie fizyki

Max Karl Ernst Planck fizyk: 1918 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Ktokolwiek, kto był poważnie zaangażowany w pracę naukową jakiegokolwiek rodzaju uświadamia sobie, iż nad wejściem bram świątyni nauki wypisane są słowa: Musicie mieć wiarę. Jest to cecha, bez której naukowiec nie może się obejść.”

Max Planck „Where is Science Going?” także w J. De Vries, „Essential of Physical Science”, Wm.B.Eerdmans Pub.Co., Grand Rapids, SD (1958), str. 15

Ilya Prigogine chemik: 1977 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

„Prawdopodobieństwo tego, iż przy zwykłych temperaturach makroskopiczna ilość molekuł zostaje zgromadzona dając początek wysoce zorganizowanym strukturom oraz skoordynowanym funkcjom charakteryzującym żywe organizmy jest absurdalnie małe. Idea spontanicznego pochodzenia życia w swej obecnej formie jest więc wysoce nieprawdopodobna, nawet na skalę miliardów lat, podczas których nastąpiła prebiotyczna ewolucja.”

Physics Today, Vol.25, str. 28

Arthur Leonard Schawlow fizyk: 1981 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne… Znajduję potrzebę Boga we wszechświecie i swoim własnym życiu… Mamy szczęście, że mamy Biblię a szczególnie Nowy Testament, który mówi nam tak wiele o Bogu w szeroko dostępnych ludzkich kategoriach.”

Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., „Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” (LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992), str. 105, 107

Albert Szent-Györgyi von Nagyrapolt biochemik: 1937 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Większość reakcji biologicznych to reakcje łańcuchowe. Aby móc wzajemnie oddziaływać na siebie w łańcuchu, te dokładnie zbudowane molekuły muszą być do siebie idealnie dopasowane, tak jak koła zębate w szwajcarskim zegarku. Skoro jednak tak to wygląda, więc jak taki system może się w ogóle rozwinąć? Bo jeżeli którekolwiek z poszczególnych kół zębatych w tym łańcuchu zostanie zmienione, wtedy cały system musi po prostu stać się niezdatnym do działania. Twierdzenie, iż można go ulepszyć poprzez przypadkową mutację jednego ogniwa… [jest] jak twierdzenie, że mógłbyś ulepszyć szwajcarski zegarek rzucając nim o ziemię i zginając w ten sposób jedno z jego kół lub osi. Aby uzyskać lepszy zegarek, wszystkie koła muszą zostać zmienione jednocześnie, żeby znowu dobrze do siebie pasowały… Wszystko to musiało być rozwinięte jednocześnie, co, jako przypadkowa mutacja, ma prawdopodobieństwo zero.”

Albert Szent-Györgyi „Drive in Living Matter to Perfect Itself”, Synthesis I, Vol. 1, No. 1 (1977), str. 18-19

Charles Hard Townes fizyk: 1964 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Im więcej wiemy o kosmosie i ewolucyjnej biologii, tym bardziej wydają się one niewytłumaczalne bez jakiegoś aspektu [inteligentnego] projektu. A w moim przypadku jest to natchnieniem dla wiary.”

Greg Easterbrook „Of lasers and prayer” w Science, Vol. 277, 15 sierpnia 1997

Harold Clayton Urey chemik: 1934 nagroda Nobla w dziedzinie chemii

„My wszyscy, którzy badamy pochodzenie życia odkrywamy, iż im bardziej się w nie zagłębiamy tym bardziej odczuwamy, że jest ono aż nadto złożone, by mogło wyewoluować w jakimkolwiek miejscu.”

z wywiadu w „Christian Science Monitor” z 4 stycznia 1962

George Wald biochemik i fizjolog: 1967 nagroda Nobla w dziedzinie medycyny

„Myślę, że naukowiec nie ma innego wyboru, jak tylko podejść do problemu genezy życia poprzez hipotezę samoistnego wytworzenia się… Wystarczy jedynie rozważyć ogrom tego zadania wyewoluowania pierwotnego życia z materii nieorganicznej, by przyznać, że samoistne wytworzenie się żywego organizmu jest niemożliwe. Jednak, oto jesteśmy – w wyniku, jak wierzę, samoistnego wytworzenia się.”

„Torch”, 7/75, str. 13

„Nie chcę uwierzyć w Boga. Dlatego też wolę wierzyć w to o czym wiem, iż jest naukowo niemożliwe: samoistne wytworzenie się prowadzące do ewolucji.”

George Wald, „Frontiers of Modern Biology on Theories of Origin of Life” (New York: Houghton Mifflin, 1972), str. 187

https://znanichrzescijanie.wordpress.com/ciekawostki/noblisci-o-bogu/

#nobel #cytatywielkichludzi #cytaty #wiara #bog

Pakistan: trwa dramat chrześcijanek porywanych przez muzułmanów

Data: 27.08.2020 21:31

Autor: Borok

m.pch24.pl

Porwanej w Pakistanie przez wyznawcę islamu 14-letniej chrześcijance Mairze Shahbaz udało się uciec, jednak musi się ukrywać w obawie o swe życie. Zagrożona jest także jej rodzina. „Policja nie reaguje, co potwierdza, że lokalne władze przyzwalają na takie działania” – mówi Lala Robin Daniel, aktywista, który wspiera uprowadzoną nastolatkę.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

Data: 26.08.2020 19:41

Autor: 12358

Arthur Holy Compton fizyk: 1927 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki

„Jeżeli chodzi o mnie, wiara zaczyna się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, iż wyższa inteligencja doprowadziła do powstania wszechświata i stworzyła człowieka. Nie jest mi trudno mieć tę wiarę, gdyż niezaprzeczalnym jest fakt, iż tam gdzie jest plan istnieje inteligencja – uporządkowany, rozwijający się wszechświat świadczy o prawdzie najbardziej majestatycznego stwierdzenia jakie kiedykolwiek wypowiedziano – ‚Na początku Bóg’.”

#wiara #nauka #cytaty

NMP Częstochowska

Data: 26.08.2020 06:17

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Był rok 1382 lub 1384. Książę Władysław Opolczyk podróżował do Opola, wioząc na załadowanym po brzegi wozie znaleziony na zamku księcia ruskiego Lwa Daniłowicza w Bełzie obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W pobliżu Częstochowy konie nagle zatrzymały się i nie chciały ruszyć z miejsca. A książę we śnie otrzymał polecenie, by przewożony obraz umieścić w pobliskim klasztorze. Od tej pory Jasna Góra staje się miejscem wyjątkowego kultu Matki Bożej, a Jej wizerunek, nazywany jasnogórskim, otaczany jest szczególną czcią przez wiele pokoleń Polaków. W roku 1931, na skutek starań generała paulinów Piotra Markiewicza, watykańska Kongregacja Obrzędów ustanowiła święto Matki Boskiej Częstochowskiej, które jest obchodzone 26 sierpnia.

#religia #wiara #swietynadzis

Pakistan: 6 tysięcy dolarów dla chrześcijan za przejście na islam

Data: 25.08.2020 22:03

Autor: Borok

m.pch24.pl

Muzułmański przedsiębiorca zaoferował tysiąc dolarów każdemu chrześcijaninowi, który przejdzie na islam, a 6 tysięcy jeśli zrobi to cała rodzina. Wideo zamieszczone na TikToku szybko stało się bardzo popularne. W sieci pojawiły się inne nagrania, w których młodzi muzułmanie namawiają chrześcijan by porzucili swoją wiarę.

#religia #wiara

W Polsce pewnie pół neuropy by się "cudownie nawrocilo" żeby zgarnąć kasę.

Włochy: coraz więcej ataków na kościoły. Media milczą

Data: 24.08.2020 19:58

Autor: Borok

m.pch24.pl

Chrześcijanie we Włoszech postulują pilne utworzenie w tym kraju obserwatorium wolności religijnej. Jest to efektem narastania w tym kraju chrystianofobii. Coraz częściej dochodzi bowiem do aktów wandalizmu, niszczenia figur i krzyży oraz podpalania świątyń.

#religia #wiara #wlochy #przesladowanie

Data: 23.08.2020 23:25

Autor: 12358

To w związku z moją babcią ja też taki nawrócony żyd jestem. U mnie Panowie taka metanoja ostatnio, że nawet skasowałem fap folder (przeraziło mnie ile tych zdjęć przez lata uzbierałem), jutro odstawiam fajki, we wtorek ide na trening boksu, i zabieram się za czytanie, bo ostatnio to lekko ponad średnią krajową u mnie z czytelnictwem, a może niewielu z Was wie, ale głupota jest grzechem!

Tekst grecki (Textus receptus):

ει δε τις υμων λειπεται σοφιας αιτειτω παρα του διδοντος θεου πασιν απλως και μη ονειδιζοντος και δοθησεται αυτω

Biblia Warszawska:

A jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana.

Biblia Tysiąclecia:

Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma.

Biblia Gdańska:

A jeźli komu z was schodzi na mądrości, niech prosi u Boga, który ją szczerze wszystkim daje, a nie wymawia; i będzie mu dana. #metanoja #wiara #jezus

Data: 23.08.2020 15:00

Autor: 12358

Dodałem, artykuł o Oumuamua, dla mnie kontakt z obcą cywilizacją nie byłby kresem mojego chrześcijaństwa, wprawdzie w Biblii nic nie pisze o "obcych", ale nie pisze też, że jesteśmy jedynymi we wszechświecie. ('Oumuamua (nazwa pochodzi od hawajskiego określenia „pierwszego posłańca przybywającego z daleka”) została dostrzeżona 19 października 2017 roku przez Roba Weryka, astronoma pracującego przy sieci znajdujących się na Hawajach teleskopów Pan-STARRS (Panoramic Survey Telescope And Rapid Response System). #obcecywilizacje #astrofizyka #astronomia #wiara

Prześladowania chrześcijan na świecie

Data: 23.08.2020 13:28

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Obchodzony był wczoraj – w tym roku po raz drugi – Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Przemocy z Powodu Religii lub Wiary. Dzień ten, ustanowiony w maju 2019 przez Organizację Narodów Zjednoczonych z inicjatywy Polski, jest okazją do przyjrzenia się, jak wygląda sytuacja chrześcijan w różnych krajach. To właśnie oni stanowią od dawna najbardziej prześladowaną grupę wyznaniową na świecie. Według raczej zaniżonych danych w ub.r. co najmniej 260 mln wyznawców Chrystusa doświadczyło różnych form niesprawiedliwości: dyskryminacji, przemocy fizycznej i innych ograniczeń.

#religia #wiara #wolnosc

Data: 23.08.2020 07:54

Autor: Borok

„A bramy piekielne go nie przemogą”. To słowo dodaje nadziei. To Jezus buduje Kościół. My tak często Mu w tym przeszkadzamy. Ale ostatecznie Kościół przetrwa wszelkie nawałnice. Tak obiecuje Pan. I ta nadzieja opiera się na Nim. Nie pomoże nam udowadnianie, że jako chrześcijanie możemy odegrać jakąś użyteczną rolę w postępie ludzkości. Że możemy być jakoś użyteczni, promując np. zdrowy styl życia, utylizację śmieci, edukację czy szczepionki. Po co więc wiara w Jezusa? Po nic. Jeśli patrzymy na nią w kategoriach doczesnej użyteczności. W perspektywie wieczności znaczy wszystko. Decyduje o całości, nadaje wartość wszystkim wartościom.

Tekst skopiowany z portalu wiara.pl

#religia #wiara

Ks. prof. Bortkiewicz: Nie ma możliwości pogodzenia ideologii gender z wiarą chrześcijańską

Data: 21.08.2020 22:49

Autor: Borok

wpolityce.pl

wPolityce.pl: Ks. Adam Boniecki i ks. prof. Alfred Wierzbicki wraz z Naczelnym Rabinem Polski Michaelem Schudrichem zdecydowali się poręczyć za aktywistę LGBT o pseudonimie „Margot”. Jak to możliwe, że duchowni solidaryzują się z napastnikiem, a nie z ofiarą napaści?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Oczywiście bardzo trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo taki akt przeczy podstawowym zasadom nie tylko logiki, ale przede wszystkim moralności judeo-chrześcijańskiej, skoro mówimy o trzech duchownych. Chyba jednoznacznie można powiedzieć, że moralność judeo-chrześcijańska bardzo jednoznacznie wskazuje, co jest dobrem, a co złem, co należy czynić w takich sytuacjach. Myślę, że tutaj motywacją tego czynu nie są absolutnie jakieś argumenty religijne, ale argumenty związane z nową religijnością i nową moralnością, jaką jest religijność i moralność poprawności politycznej, religijność i moralność tolerancji, tzw. niedyskryminacji i tego wszystkiego, co z tego wynika. To jest po prostu tworzenie nowych podstaw kulturowych i cywilizacyjnych. Niestety wspomniani duchowni, przedstawiciele dwóch religii w jakiś sposób porzucają chyba swoje szeregi, a wchodzą w przestrzeń, która nie ma nic wspólnego ani z judaizmem ani z chrześcijaństwem, z judaizmem ortodoksyjnym – to trzeba oczywiście podkreślić – i chrześcijaństwem także ortodoksyjnym.

#wiara #religia #chrzescijanstwo

W Polsce coraz bardziej naruszana jest konstytucyjna wolność sumienia i wyznania

Data: 21.08.2020 20:09

Autor: Borok

info.wiara.pl

"Z roku na rok wzrasta w Polsce liczba aktów naruszania konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania. Stają się one coraz bardziej różnorodne i dotkliwe w stosunku do osób wierzących" – mówił Jan Wółkowski z Laboratorium Wolności Religgijnej. W warszawskim Domu Technika odbyła się konferencja prasowa promująca przypadający 22 sierpnia Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie.

22 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie, ustanowiony w 2019 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Z tej okazji Laboratorium Wolności Religijnej, jako organizator tegorocznych obchodów Dnia, wraz z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Stowarzyszeniem Polskich Mediów zorganizowały dziś konferencję prasową. W spotkaniu udział wzięli ks. dr Mariusz Boguszewski (PKwP), oraz ks. dr Tomasz Huzarek i Jan Wółkowski (Laboratorium Wolności Religijnej). Spotkanie prowadził red. Marek Traczyk, prezes Stowarzyszenia Polskich Mediów.

#religia #wiara #wolnosc #polska

Data: 21.08.2020 16:38

Autor: LiSoQuan

Post z cyklu przemyślenia filozoficzne.

Moja praca ma efekty uboczne takie jak telefon o 2 w nocy bo problem. Szybko problem załatwiony ale później bezsenność przez 2h. Dziwne rozkminy filozoficzne mnie napadły.

Czym dla Was jest nauka a czym wiara? Można powiedzieć że dla mnie to to samo.

Oczywiście są to przemyślenia a nie filozofia życia, przemyślenia z nudów.

Coraz bardziej irytuje mnie stwierdzenia moich rozmówców że "tak jest bo tak przeczytałem, bo tak w tv powiedzieli" – o internecie nie wspomnę. Nie wiem jak jest w innych krajach ale dobrze wiemy, że my Polacy jesteśmy specjalistami od wszystkiego i jesteśmy przekonani że wiemy wszystko i jest to 100% prawdą.

Moim zdaniem tak naprawdę niczego nie możemy być pewni oprócz naszej własnej osoby i naszych przeżyć, doświadczeń, wszystko inne to są założenia że źródło wiedzy nie kłamie, nie zmyśla, nie wyolbrzymia – świadomie lub nie a tego nie możemy być pewni na 100% wiec i samej tej wiedzy też nie.

Osoby wierzą w Boga dlatego że ktoś o Nim napisał. To spowodowało że się tym zainteresowali i zaczęli Go "szukać" – znaleźli ale nadal jest to tylko Wiara, przeczucie, że On tam jest.

Czym to się różni od "wiedzy" w to że ziemia jest okrągła? Czy ktoś z Was widział ziemie z góry na własne oczy? Wybrałem ten temat bo jest popularny, nie jestem płaskoziemcem, nie zaśmiecam sobie głowy rzeczami nieistotnymi jak tym czy ziemia jest okrągła czy płaska (o zaśmiecaniu sobie głowy to już bedzie inne post).

My szarzy ludzie nigdy na prawdę nie widzieliśmy ziemi w całej okazałości. O tym że ona jest okrągła to wiemy tylko dlatego że ktoś tak napisał w książkach. Oczywiście są zdjęcia, filmy, które to ukazują… tak samo jak są filmy z ufo, z yeti i z duchami.

Nasza wiedza o otaczającym świecie jest w większości brana z książek bo sami sobie nie możemy udowodnić wielu praw i zdarzeń, fenomenów. Musimy założyć że to co ktoś inny napisał to jest prawda. Robimy tak dla wygody życia, bo musimy, bo chcemy lub bo jest nam to obojętne.

Wiemy, że woda jest mokra bo możemy to sprawdzić ale że słońce jest w odległości 150mln km wiemy tylko dlatego że ktoś inny to zbadał i założyliśmy że to prawda, że można mu zaufać.

Ogólnie wiele elementów z otaczającego nas świata przyjmujemy na wiarę że ktoś to zbadał faktycznie i nas nie okłamuje. Czym to sie rożni o wiary w Boga?

Co o tym myślicie? bzdury pisze? :)

#filozofia #rozkimna #bzdury #wiara #nauka

Odrodził życie eucharystyczne - św. Pius X

Data: 21.08.2020 07:39

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Odrodził życie eucharystyczne w Kościele. Na jego polecenie wydane zostały dwa bardzo ważne dekrety: o codziennej Komunii Świętej oraz "O wcześniejszym dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii Świętej". Nazywany był "papieżem dzieci". Przeprowadził reformę Kurii Rzymskiej, kalendarza kościelnego, liturgii i muzyki sakralnej. Zajmował się sprawami społecznymi, prowadził mediacje w sporach między państwami Ameryki Południowej. Zdecydowanie występował przeciwko błędom modernistycznym. Jego najbardziej znana encyklika "Pascendi Dominici Gregis" ostrzega przed niebezpieczeństwami modernizmu. Był człowiekiem wielkiej pokory i modlitwy.

#swietynadzis #patron #wiara #religia

Abp Salvatore Cordileone ostro o koronawirusowych restrykcjach

Data: 20.08.2020 21:54

Autor: Borok

m.pch24.pl

  • Kiedy społeczeństwo lub naród odwracają się do Boga plecami i Go zakłamują, ulegają zepsuciu i upadają. Dlatego musimy przywrócić Bogu miejsce w centrum społeczeństwa – powiedział abp Cordileone. Wyraził ubolewanie, że państwowe urzędy potraktowały w czasie epidemii koronawirusa kościoły ostrzej niż wiele innych miejsc. Dotyczy to nie tylko San Francisco, ale także stanu Nevada, gdzie mogą funkcjonować na przykład niektóre kasyna, ale Msze w kościołach są już zakazane.

#wiara #religia #covid1984

30 letnia partnerka Przemysława Salety nago, rozkraczona robi zdjęcie na... dachu kościoła.

Data: 20.08.2020 09:59

Autor: PszenicznaAborcjonistkaElfa32

wprost.pl

Zdjęcie podpisane jako "Niepoprawna katoliczka ;)"

Kolejny szczyt rynsztoku moralnego został chyba pobity…

A za powieszenie bekonu na klamce meczetu idzie się do więzienia, a gdy ktoś wybije szybę w synagodze, to zbiera się cały zarząd miasta i wyrażają oburzenie…

ha tfu

#bekazlewactwa #wiara #katolicyzm #lewackiterroryzm #lewackalogika #logikarozowychpaskow #p0lka

Nergal znowu obraził katolików. Tym razem sprofanował wizerunek Maryi

Data: 19.08.2020 08:49

Autor: Borok

m.pch24.pl

Warszawska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie znieważenia uczuć religijnych. Chodzi o zdjęcie zamieszczone przez Adama Darskiego „Nergala” w mediach społecznościowych, na którym widać jak lider satanistycznego zespołu Behemoth depcze obraz Matki Boskiej.

#religia #wiara #polska

Czym jest klątwa

Data: 18.08.2020 23:36

Autor: LadacznicoOdporny

gloria.tv

Ostatnio mam "pecha" który zaczął się od solidnego złorzeczenia. Od tego czasu sporo rzeczy mi się sypie w życiu. Stłuczka, mechanik oszust, ginące przedmioty, ulewa która wywaliła drzewo na płot, dziwne potknięcia. Niezłe combo, ale jeszcze bez tragedii. Trzymam się jakoś. Przynajmniej się nie nudzę.

Tak czy inaczej znalazłem tekst na tyle interesujący, że nadaje się na główną. Możecie się z niego dowiedzieć czym są klątwy, jak działają i jak je zdjąć.

Miłej lektury :)

#wiara #bog #klatwa #zlorzeczenie #urok #okultyzm #czarnamagia

Biskup Mering: wizja Orwella spełnia się na naszych oczach

Data: 18.08.2020 21:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Bóg stworzył człowieka jako byt wolny. Nie można być człowiekiem religijnym, jeżeli nie jest się człowiekiem wolnym. Tutaj ideologia zawsze oznacza przymus i jest próbą narzucenia człowiekowi sposobu myślenia, wyrażania się, mówienia, stąd przecież to prawdziwe przekleństwo dzisiejszej kultury, jaką jest poprawność polityczna. Prawie nikt nie ma odwagi poza konserwatystami, narażającymi się na różnego rodzaju zarzuty, nazwać tej sprawy po imieniu. Ideologia służy korzyści jakiejś grupie ludzi dla zdobycia władzy. Ona wtedy swojej kontroli poddaje praktycznie wszystko: przeszłość, kulturę, tradycję, obyczaje, język, historię. To jest idealnie opisane w tej słynnej książce Orwella „Rok 1984” – przypomniał hierarcha.

#wiara #religia #wolnosc #

Data: 16.08.2020 13:40

Autor: Ijon_Tichy

Wiadomość z dziś – facet zerwał z homoseksualizmem i zakochuje się w kobiecie, pisze, że to piękne i niesamowite. https://www.reddit.com/r/TrueChristian/comments/iagrrs/exqueer_my_first_date_with_a_woman_went_amazingly/

Tłumaczenie:

"Ex-queer. Moja pierwsza randka z kobietą poszła niesamowicie. DZIĘKUJĘ WAM!.

Wcześniej napisałem o tym, jak dla Chrystusa zerwałem z moją queerową tożsamością. Pomyślałem, że zaktualizuję informacje dla was wszystkich.

Nie, nie wpadłem w nic. Ale wydawało się to takie proste i właściwe. Gdy spojrzałem jej w oczy, poleciały iskry. Kiedy zobaczyłem jej uśmiech. I iskry romantyzmu, a nie pożądania, jak wtedy, gdy patrzyłem w oczy mężczyzn, z którymi się umawiałem. Rozmawialiśmy o normalnych sprawach z pierwszej randki – chmury, owoce, kawalerki, trochę o naszej przeszłości i oczywiście Jezus Chrystus. Powiedziała, że chce przejść się po innym parku, co mnie ekscytuje.

Wciąż muszę się wiele nauczyć, jest wiele do zrobienia.

Ale Chrystus jest PRAWDĄ. Miłość między mężczyzną a kobietą to PRAWDA.

Dziękuję bardzo za wskazówki i wsparcie !!! Dzięki Bogu! Nawet jeśli jutro opuści moje życie, z jakiegokolwiek powodu, teraz znam prawdę. Jestem mężczyzną i byłem przeznaczony dla kobiety".

#chrzescijanstwo #wiara #uzdrowienie #lgbt

Ks. Dariusz Kowalczyk: no to mamy wojnę i to na wielu frontach!

Data: 15.08.2020 15:29

Autor: Borok

m.pch24.pl

„No to mamy wojnę. Toczy się ona na wielu frontach. Politycznym, prawnym, kulturowym… Nie jest to zwyczajny spór. (…) Nie są to też jakieś wybryki chuliganów, pojedyncze incydenty. To zaplanowana, rozpisana na wiele bitew wojna. Jej strategię przygotowano m.in. na neomarksizujących uczelniach Zachodu”, pisze na łamach tygodnika „Idziemy” ks. prof. Dariusz Kowalczyk, wykładowca Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie.

#lpg #lgbt #lgbterror #wiara

Pierwsze muzułmańskie modły w Haga Sophia - 3000 nowych zakazonych

Data: 11.08.2020 07:36

Autor: Borok

info.wiara.pl

Nie chce mówić, że to sprawiedliwość, kara, czy jakieś tam inne dorabianie ideologii…

Ale na ironię zakrawa fakt że pierwsze muzułmańskie modlitwy w odebranej katolikom świątyni sprowadziły koronę na 3000 osób…

https://info.wiara.pl/doc/6454326.Trzy-tysiace-zakazonych-koronawirusem-po-modlitwie-w-Hagii

#religia #wiara #turcja

Data: 11.08.2020 00:41

Autor: LadacznicoOdporny

Odnośnie mojego dzisiejszego wypadku to wszystko już się jakoś ułożyło w całość. Ktoś bardzo źle mi dzisiaj życzył. Jego marzenia częściowo się spełniły.

Rano kumpel miał to samo złe przeczucie co ja. Było wiadome że coś się musi stać.

Ale opatrzność też czuwała. Wypadek bez rannych i bardzo poważnych uszkodzeń. A mechanik praktycznie był na miejscu i od razu mi pomógł.

Dzisiaj dowiedziałem się że moja znajoma popełniła samobója. Pojechała na czołówkę z TIRem. Pomagałem jej kilka lat. Zawsze byłem do dyspozycji. Ale znajomość miała charakter jednostronny. Na 3 dni przed jej śmiercią napisałem jej że mam dość jedynie słuchania narzekania i że jak chce podtrzymać tę znajomość to musi coś zmienić. Nie dała rady. Smutna sprawa gdy ktoś dostrzegł jedynie ostatnie wiadomości gdzie wyłożyłem kawę na ławę, a zapomniał o kilku latach wsparcia. Ale to nie mogło trwać w nieskończoność. Musiałem się skupić na swoim życiu. Moja dziewczyna też już miała jej dość. Zostawiłem jej otwartą furtkę. Mogłem dalej być dla niej przyjacielem. Wystarczyłoby tylko aby i ona była przyjacielem dla mnie. Gdyby też słuchała a nie tylko mówiła. Nie zdążyła się poprawić.

Na SMS nie odpisałem. Niech autor się wyżyje. Niech ulży sobie. Oby rany na duszy goiły się szybko. Szukanie winnych dookoła jest łatwiejsze niż winnego w sobie.

To już drugi raz gdy próbowałem komuś pomóc i poległem. Jestem już trochę zmęczony. Jest mi też po ludzku żal tej dziewczyny. Wszystko marność. Każda z tych rozmów to element porażki. A przynajmniej tak to teraz wygląda.

Tego samego dnia dowiaduję się o jej śmierci(zginęła kilka miesięcy temu), dostaję złorzeczenia i sam mam wypadek poprzedzony złymi przeczuciami u mnie i u drugiego kierowcy. Niech mi ktoś powie że świat duchowy nie istnieje…

Idę spać. Jak ktoś się zdobędzie na jakieś dobre słowo to chętnie przeczytam. Dobranoc. Show must go on!

#wiara #wypadek #samobojstwo #sms #feels #fatum

Rocznica podpisania deklaracji niepodległości od obcych ideologii

Data: 10.08.2020 12:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Dokładnie rok temu, 10 sierpnia 2019 roku pod krakowską kurią odbyła się akcja modlitewna w obronie abp. Marka Jędraszewskiego atakowanego przez środowiska lewackie. To właśnie tego dnia po raz pierwszy została odczytana i przyjęta przez aklamację ODEZWA POLSKICH KATOLIKÓW.

https://www.m.pch24.pl/odezwa-polskich-katolikow--rok-temu-ogloszono-deklaracje-niepodleglosci-od-obcych-ideologii-,77737,i.html

#lpgnieprzejdzie #polska #wiara

Data: 10.08.2020 11:34

Autor: LadacznicoOdporny

Przed wyjazdem miałem przez chwilę bardzo złe przeczucie. Pomodliłem się i pojechałem.

Przeczucie się sprawdziło.

Ktoś dał po hamulcach zaraz po minięciu sygnalizacji. Było zielone, ale panu się przypomniało że on jednak skręca. Kumpel wyhamował na centymetry przed nim. Ja wyhamowałem na zderzaku kumpla. Z górki było, auto wypchane na maxa. Marne miałem szanse :(

Pan co skręcał oczywiście się oddalił…

Przód pogięty, chłodnica do wymiany, mocowania reflektorów połamane, więc reflektory też do wymiany. Osłona wydechu skrzywiona. Kto wie co jest pod spodem. Zjechałem z drogi na rozruszniku. Po znalezieniu czujnika kolizyjnego udało mi się odpalić.

Ale była też nutka szczęścia w tym wszystkim. Bez ofiar w ludziach, silnik odpalił bez dodatkowych efektów dźwiękowych, reflektory i tak miałem tak zmatowiałe że czekały na polerkę. Chłodnica raczej nie będzie droga.

Ale prawdziwe niezwykły "zbieg okoliczności" dostrzegam w tym że obok akurat przejeżdżał mechanik z tego samego miasta w którym miałem stłuczkę. Auto stoi już u niego i za tydzień powinno być do odbioru. Warsztat ma skromny, ale na podrotowanie wystarczy.

Auto kumpla zbytnio nie ucierpiało i resztę trasy robimy jego wozem.

Stało się źle, ale nie będę miał konsekwencji poważniejszych niż utrata kasy, czasu i nerwów. No i kilka blach w kształcie nieco odbiegającym od oryginału. Dziwne to wszystko było. Jakby narzucone z góry.

#wypadek #przygoda #motoryzacja #stluczka #kolizja #dziwne #wiara #noiwyladowal

Niby się srogo odczyniło, ale jakoś czuję się już w miarę spokojny i pogodzony z tym. I to jest dziwne. Może jeszcze nie dotarło do mnie co się stało ;)

W nigerii trwa ludobójstwo chrzescijan

Data: 10.08.2020 07:52

Autor: Borok

m.pch24.pl

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku 2020 z powodu wyznawanej wiary w Nigerii zamordowano 350 chrześcijan. Jak szacuje Intersociety, nigeryjska organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka, od czerwca 2015 roku śmierć poniosło już 12 000 wyznawców Chrystusa. W ocenie biskupa Matthew Kukaha można mówić o ludobójstwie, w tej sytuacji nie sposób jednak liczyć na władze. Nigeria pod wieloma względami przypomina dziś państwo upadłe.

#wiara #religia #Nigeria #ludobojstwo

Data: 07.08.2020 17:37

Autor: Borok

Chciałbym krótko zapoznać Was z historia, która sam poznałem kilka miesięcy temu. Choc historia to toczyła się w czasie IIWS i w kolejnych latach (do lat 60).

Historia ważna, bo poniekąd dotyczy niemal naszego rodaka…

Ksiądz Walter Ciszek, mimo że urodził się w stanach był synem polskich emigrantów, nie był świętym dzieckiem, ale mając dwadzieścia kilka lat odkrył swoje powołanie… Wstąpił do jezuitow… Po święceniach chciał wyjechać na misję do Rosji… Na początek został wysłany do polski, żeby przygotować się do tej misji i nauczyć języka… W międzyczasie wybuchła wojna… Ksiądz Walter postanowił wraz z zeslancami wyruszyć do Rosji… Tam został uznany za szpiega Watykanu… Niemal całą wojnę spędził w więzieniu na Lubiance. Stamtąd został zesłany na Syberię, do jednego z najgorszych łagrów. Budował pod przymusem komunizm, w tych skrajnie trudnych warunkach, ale jednocześnie podtrzymywał wiarę i Ducha we wspolwiezniach. Po zakończeniu kary pozostał na Syberii gdzie kontynuował swoją posługę duszpasterską ku rozpaczy władz… Po latach został wymieniony na sowieckich agentów i wrócił do kraju…

Swoją historię opisał w kilku książkach. Ja polecam "bo Ty jesteś ze mną…" historia wstrząsającą, ale jednocześnie niesamowicie budującą. Nie można znieść takiej gehenny bez ogromnej wiary, nie można tego przetrwać dla fałszywej ideii.

Aktualnie toczy się proces beatyfikacyjny ks Watera… Może warto prosić o jego wstawinnictwo w ciężkich chwilach?

#swietynadzis #wiara #religia #historia #zsrr #potegawiary

No i islamiści czują się już jak u siebie w Haga Sofia

Data: 07.08.2020 12:43

Autor: Borok

m.pch24.pl

To była tylko kwestia czasu… Jak UE się nie obudzi wkrótce takie obrazki będziemy mieli w Hiszpanii, czy innych Niemczech… Nie wspominając o Francji (o ile wszystkiego nie spalą)

https://www.m.pch24.pl/dzihadysci-w-hagia-sofii--symbole-terrorystycznych-bojowek-i-okrzyki-allahu-akbar,77698,i.html

#religia #wiara #islam #terroryzm #turcja

No i chyba lewactwo poszło o jeden most za daleko

Data: 06.08.2020 09:57

Autor: Borok

m.pch24.pl

"Synowie Gondoru i Rohanu,widzę w waszych oczach ten sam strach, który pożera mi serce! Być może przyjdzie dzień, gdy odwaga ludzi zginie, gdy porzucimy druhów,rwąc więzy przyjaźni! Ale to nie jest ten dzień!Być może nadejdzie godzina wilków i strzaskanych tarcz,gdy era ludzi chyli się ku upadkowi. Ale to nie jest ta godzina!"

https://www.m.pch24.pl/witold-gadowski--w-katolicyzmie-nie-ma-miejsca-na-tchorzostwo--tylko-silni-moga-byc-milosierni,77665,i.html

#chrzescijanstwo #wiara #religia

Data: 20.05.2020 01:03

Autor: 12358

JASNE PRZESŁANIE EWANGELII. (Zac Poonen) (pdf)

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.zacpoonen.ct8.pl/pdf/Jasne%2520przes%25C5%2582anie%2520Ewangelii%2520-%2520Zac%2520Poonen.pdf&ved=2ahUKEwjRxeeMhMHpAhV6wsQBHU4dCQUQFjAAegQIBRAC&usg=AOvVaw1-U0hrS_o2Ll_AGIH1_vXv #wiara #chrzescijanstwo

Data: 31.03.2020 04:38

Autor: LadacznicoOdporny

@Ijon_Tichy

Wygląda na to, że teraz kolej na moją opowieść.

Chciałem opisać wszystko chronologicznie, cofając się aż do czasów małego dzieciaka, ale ostatnio krucho u mnie z czasem i ograniczę się do opisu momentu kulminacyjnego i kluczowych okoliczności. W sam raz gdyby ktoś nie mógł zasnąć ;) Te wszystkie detale które pominę też mają znaczenie i na pewno budują tło dla całej historii. Dzisiaj opiszę tylko te najważniejsze. Wszelkie „smaczki” mam nadzieję dopisać do końca kwietnia.

Moja opowieść może być niezrozumiała dla osób które nigdy nie medytowały lub nie przeżyły niczego podobnego. Przepraszam jeśli porównania okażą się niewystarczające i proszę o wyrozumiałość.

Tak jak już tu kiedyś pisałem. Wiem o istnieniu świata duchowego. Wiem o tym, że istnieje Bóg, ponieważ doświadczyłem jego konkurencji. Doświadczyłem czystej nienawiści, żądzy śmierci i zepsucia, spersonifikowanego zła. Coś takiego nie byłoby w stanie stworzyć świata w którym żyjemy, a puszczone samopas na pewno by go zniszczyło. Jednak świat nadal istnieje. Musi być więc siła przeciwna, a zarazem silniejsza. Musi więc być nad nami pasterz który chroni nas od złego.

Cała historia jest jedynie punktem kulminacyjnym. Momentem w którym przeciwnik pokazał swoje oblicze. Ale każdy skutek ma przyczynę. Przyczyny rozciągały się na tygodnie przed momentem który odebrał mi spokój ducha na wiele lat. Prawdę mówiąc dopiero w ostatnich latach powoli uzyskuję stan równowagi i posiadania większej ilości odpowiedzi niż pytań. Teraz mam już lvl 25+. Opisywane wydarzenia działy się w okresie kiedy miałem 12 lat. Jeśli dobrze pamiętam wszystkie nadprzyrodzone efekty ustąpiły do czasu moich 13 urodzin. Poza strachem. Poza wątpliwościami. Poza (ze wstydem przyznaję) poczuciem żalu do Boga, że dopuścił do mnie takie doświadczenie. Poza utratą poczucia sensu w życiu. To wewnętrzne rozbicie towarzyszyło mi z przerwami jakieś 10 lat.

Pozwólcie że zignoruję czas i przestrzeń będące przyczyną oraz zapowiedzią, a przejdę do opisu nocy która zniszczyła dotychczasowego mnie.

Gdy słyszysz słowa, to musisz rozpoznać język, zdekodować go i dopiero uzyskujesz w swoim umyśle ich sens. Tutaj był przekaz samego sensu, bez żadnych słów. Miało to miejsce w nocy. Spałem. Czysta myśl innego człowieka po prostu pojawiła się w moim umyśle. Była to prośba o pomoc od dziewczyny którą wtedy traktowałem jako przyjaciela za którego mogłem oddać życie. Czułem że cierpi. Przyjąłem wezwanie. Nie da się tego dokładnie opisać. Moja czysta wola by jej pomóc przekształciła się w duchowe działanie. Poczułem jej świadomość obok mnie, już po drugiej stornie bariery mojego umysłu, od środka. Była już bezpieczna, otoczona barierą mojego snu, moich spokojnych myśli. Była tam gdzie ja. Wewnątrz mojego śpiącego umysłu. Tam gdzie każdy człowiek czuje się najbezpieczniej. Tam gdzie co noc twoja świadomość bezkarnie i bezpiecznie rozbija się na fragmenty i łączy na nowo. W siedlisku całej twojej osoby i źródle wszystkich myśli, tuż obok centrum twojego jestestwa. Twojego jedynego azylu, którego nikt nigdy nie skaził.

Po chwili poznałem że nie jest sama. To był najgorszy moment w moim życiu. Gdy to pisze mam gęsią skórkę na całym ciele (serio, przez chwile poczułem jak mi włosy na głowie stają dęba). Okazało się, że razem z nią weszła do mojego umysłu jej towarzyszka (demon lub diabeł ale nazywany żeńskim imieniem, które przemilczę). Mój umysł zaczęła wypełniać obecność tego czegoś. Była potężna, nie do odparcia. Zalała go całego, tak że moja istota w tym umyśle była niczym kropla wody w oceanie smoły. Byłem tym otoczony. To coś stanowiło cały świat którego doświadczałem. Była to czyta nienawiść. Nienawiść gorsza od wszystkiego co zdołacie sobie wyobrazić i większa od wszystkiego co ja jestem w stanie sobie przypomnieć. To coś nie znało litości, było jej przeciwieństwem. Powiedzieć, że to chciało mnie zabić to jak nie powiedzieć nic. To dążyło do całkowitego unicestwienia mojego jestestwa. Do zanegowanie tego że jestem, że byłem, żadnego „będę” już nie było na horyzoncie. Do tego bym „ja” nie mógł istnieć nawet jako nieożywione pojęcie. Do czegoś gorszego niż śmierć. To było czyste zło. Działało tylko w jednym kierunku – zniszczenia, nienawiści, splugawienia. To był atak w którym to coś nie pozostawiło miejsca na to bym mógł przeżyć.

Kropla mojej świadomości zaczęła maleć do rozmiaru atomu. Każda myśl którą chciałem scalić była rozrywana, nie dało się stworzyć żadnej, wszystkie przeszły w niebyt. Nie miałem żadnego punktu odniesienia, byłem już oderwany od życia. Nie było niczego czym mógłbym wyznaczyć przestrzeń. Nie było też niczego czym mógłbym opisać czas. Wpadłem w wieczność i pustkę (może właśnie to było nazywane w Biblii Szeolem? Stan oderwania duszy od życia.) Również każdy zamiar został zniszczony. Do poległych dołączyły idee, wszelkie naturalne zapędy serca do których nie potrzeba było myśli.

Zostało mi jedno. „Ja jestem.” Tak mógłbym przetłumaczyć na ludzki język ostatnie co mi zostało. Właściwie, to „ja” można wykreślić. Było samo „Jestem.” Wszak moje ego umarło już „dawno” i ja jako człowiek, tożsamość już nie istniałem. Było „Jestem.” Bez opisu osoby. Tabula rasa. Było coś jeszcze. Wszechogarniająca, wieczna nienawiść. Chcąca pozbawić mnie tego „Jestem.” Zniszczyć to. Wymazać moją egzystencję. Czułem że się zapadam. Czułem grozę prawdziwej śmierci. Czułem grozę widma zniszczenia mojej duszy. Czułem tez potęgę nienawiści i plugawości bytu który chciał mnie unicestwić. To trwało wieczność. Było tylko to.

Istnienie tego jedynego „Jestem”, które mi pozostało była niezachwiane. Byłem otoczony złem, bez żadnej własnej mocy którą mógłbym się bronić, a jednak moja dusza przetrwała. Zło na pewno nie odstąpiło od swoich zamiarów. Coś nie pozwalało mu mnie unicestwić. Nie wiem czy wynikało to z nieśmiertelności duszy czy ingerencji sił wyższych.

Powróciłem do żywych. Nie wiem jak. Usiadłem na łóżku i lały się ze mnie łzy. Byłem pustą, sterroryzowaną duszą. Po chwili (wiecie jakie to jest piękne gdy macie ponownie wokół siebie czas i przestrzeń?) zaczęły w mojej świadomości pojawiać się wspomnienia przeżytego życia. Od dziecka aż do ówczesnego momentu. Zaczął mi się wgrywać software. Widziałem całe swoje życie. Każdy punkt w którym zgrzeszyłem. Podczas tego procesu rozumiałem wszystko w moim życiu, widziałem je prawdziwie. Dotarłem świadomością do aktualnego punktu w czasie i wszystko ponownie pokryło się mgłą ograniczonego ludzkiego zrozumienia. Razem ze swoją tożsamością odzyskałem swoje grzechy. Odzyskałem swoje „ja” i utraciłem czystość której przez chwilę mogłem doświadczać. Po czym na wszystko padł terror wspomnień tego czego doświadczyłem. Zrodziło to pytania i wątpliwości na które odpowiedzi szukam do dzisiaj. Zrodziło to też smutek i strach które towarzyszyły mi z dekadę. Po tym doświadczeniu już nigdy nie czułem się kompletny. Jakbym coś utracił. Jakaś część wewnętrznej radości wtedy we mnie umarła. Myślę że to na zawsze pozostanie we mnie żywe. Ale mam też nadzieję, że kiedyś ta rana się zagoi, a to doświadczenie wyda dobry owoc. Wciąż mam nadzieję, że to miało wyższy sens.

W tym momencie muszę zakończyć swoją opowieść, choć nie był to koniec duchowych doświadczeń. Piszę to już prawie dwie godziny. Mam 4.50 na zegarze. A jutro czeka mnie pracowity dzień. Czas iść spać. Dobrej nocy Lurki i Lukrecje :)

#duchowosc #truestory #demony #zlo #wiara #pieklo #religia #historiaprawdziwa #wyznanie

Data: 23.02.2020 01:13

Autor: R20_swap

No nauka taka wspaniała. Ja co dzień prawie panikowałem przez kilka mies że zdycham, to było straszne, uczucie nie do opisania, dziś jestem znieczulony wręcz i nie boje się zmierci, jestem jakimś wykolejeńce.

Psychol z tej dziedziny zaburzeń nerwicowych był dostępny raz na 3miesiące – 20 min rozmowy i suka mnie się pytała jeszcze "a co pan zamierza z tym zrobić i kompletnie nic od siebie' tylko jakieś testy na inteligencje. Co ciekawe wyszlo z nich, ze jestem debile, ale kazde kolejne rozmowy z innymi psycholamiwskazywaly na to ze jestem bardzo inteligenty i dziwily się temu babsztylowi/

Kiedyś może ujawnie co za psychol/og spijcie w snach nauki, bądźcie wierzącymi i nic nie badajcie!

#nauka #sekta #zaburzenialekowe #nerwica #psychologia #wiara #kosciol

Data: 05.01.2020 00:31

Autor: R20_swap

Bo tu takie nieporozumienie, ale w którymś wieku palono takich goji jak my teaz, tylko dziś wystarczy nam ocenzurować yt etc.

Kiedys goj taki jak my nie miał prawa nic czytać, chyb, że był samobujcą….. (jak A.Lepper etc.)

No ale taki wspaniałomyślny duchowny wysokiej rangi katol wypowiedział znane słowa: "nie ważne w co wierzą, ważne aby płacili" XVI w.

I serio dziś są tacy głupcy walczącymiedzy sobą i broniący tego zgniłego systemu?To przysięgam wam tylko, że nawet gdybym dożył 100lat to PiS będzie rządzi/. Tylko wy tego nie zauważycie.

#polin #bekazkatoli #katole #wiara #katolicyzm #zabobony #maupoludy

Data: 25.12.2019 08:35

Autor: Ijon_Tichy

Bóg stworzył człowieka do społeczności z sobą. Jego odwiecznym zamiarem było to, by człowiek dzielił z nim społeczność miłości, akceptacji, delikatności i prawdziwego wzajemnego poznania. Na świat wszedł grzech, ludzkość domagała się odrzucenia Boga. Tak zniszczyła cały pomysł relacji, a z grzechem przyszedł wstyd, oddzielenie, obcość i beznadziejność. Ludzkość upadła…

Ale potem na scenę wszedł Chrystus!

Byliście w tym czasie bez Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej i obcy przymierzom zawierającym obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na świecie. Ale teraz wy, którzy niegdyś byliście dalecy, staliście się w Chrystusie Jezusie bliscy przez krew Chrystusa. Albowiem On jest pokojem naszym. Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga” (Efezjan 2:12-14, 19).

#bozenarodzenie #swieta #jezus #chrzescijanstwo #wiara

Data: 09.12.2019 21:01

Autor: Ijon_Tichy

Anthony Hopkins jest jednym z najbardziej znanych aktorów naszych czasów. Przez lata był również znanym ateistą. Nawrócił się w czasie swojej walki z alkoholizmem. Powiedział, że "Bóg może wykorzystać wszystko, nawet nasze największe błędy i zamienić je w coś dobrego".

Więcej na: http://www.webniusy.com/anthony-hopkins-chrzescijanstwo/

#wiara #bog #chrzescijanstwo #ateizm

Dziś rozpoczyna się Adwent - czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela

Data: 01.12.2019 09:47

Autor: kisiel

gosc.pl

Dziś, w niedzielę 1 grudnia, Kościele katolickim rozpoczyna się Adwent. Jest to bogaty w symbolikę, czterotygodniowy okres przygotowania do Bożego Narodzenia oraz wzmożonego oczekiwania na koniec czasów i ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa. Czterotygodniowy czas Adwentu, który nie jest okresem pokuty, ale radosnego oczekiwania, obfituje w zwyczaje i symbole. Jest podobny do całego ludzkiego życia, które jest oczekiwaniem na pełne spotkanie z Bogiem.

#polska #newsy #newsyzkraju #chrzescijanstwo #wiara #religia

Data: 10.11.2019 13:13

Autor: 12358

@Alojz, sorry, że tak w Twojej tematyce, ale czytałem z rana w miarę ciekawy artykuł o pewnym sondażu…. otóż "w Niemczech wielu chrześcijan, nie wierzy w Boga" :) widzę, ze logika jaką posługują się genderowcy jak nowotwór przenosi się na inne dziedziny życia, wiec można być facetem, ale twierdzić, że jest się kobietą, można też być chrześcijaninem i nie wierzyć w Boga. Żyjemy w ciekawych czasach, i wszystko jest relatywne :) https://www.google.com/amp/s/amp.dw.com/pl/sonda%25C5%25BC-wielu-chrze%25C5%259Bcijan-nie-wierzy-w-boga/a-48403668 #niemcytostanumyslu #wiara #chrzescijanstwo

Ujawniono list Ojca Pio do Watykanu z przerażającą wizją końca świata!

Data: 22.10.2019 15:06

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostki #wiara #OjciecPio #swiat #katastrofa #koniecswiata #zprzymruzeniemoka #przepowiednia

Ojciec Pio do końca odprawiał łacińską Mszę trydencką, nie uległ wielu tzw. reformom wewnątrzkościelnym i zakonnym; krytykował zbytnie bratanie się duchownych z duchem świata. Ten świat – jego zdaniem – zbliża się do swojego końca… Ujawniony list napisano w lutym 1950 roku i skierowany został do Watykanu.

Ujawniono list Ojca Pio do Watykanu z przerażającą wizją końca świata!

"Niewolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was"

– czytamy w liście, którego treść w formie dokumentu watykańskiego zamieszczamy niżej:

Trzy Dni Ciemności

Tłumaczenie kopii prywatnego listu autorstwa Ojca Pio, adresowanego do Komisji w Heroldsbach wyznaczonej przez Watykan w celu przebadania prawdziwości objawień o ‘Trzech Dniach Ciemności’ danych przez Naszego Pana, Ojcu Pio, zakonnikowi zgromadzenia Kapucynów i stygmatyka.

28 STYCZEŃ 1950

Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świece, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz. Niewolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was.

7 LUTY 1950

Otoczcie opieką swoje zwierzęta, podczas tych dni. Ja Jestem Stworzycielem i Opiekunem dla wszystkiego stworzenia, tak samo jak dla człowieka. Dam wam wcześniej znaki, kiedy powinniście pozostawić większą ilość jedzenia dla swoich zwierząt. Ochronię dobytek wybranych, w tym także zwierzęta, które będą później w potrzebie pożywienia. Niech nikt nie próbuje wychodzić na zewnątrz, nawet, aby nakarmić swoje zwierzęta, – kto będzie nieposłuszny temu słowu, zginie! Dokładnie zakryjcie okna. Moi wybrani nie powinni widzieć Mojego gniewu. Miejcie Ufność we Mnie, a Ja będę waszą obroną. Wasza wiara, zobowiązuje Mnie, do przybycia wam z pomocą.

Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwsza karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia.

Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Te wydarzenia mają udowodnić, że Bóg jest Panem wszelkiego Stworzenia. Ci, którzy pokładają we Mnie nadzieję i wierzą w Moje słowa, nie mają się, czego obawiać. Nie zaprę się tych, którzy rozpowszechniają Moje przesłanie. Żadna krzywda nie spotka dusz w łasce uświęcającej i tych, które szukają obrony u Mojej Matki.

Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia:

Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! (Jezus nie chce, abyśmy ujrzeli gniew Boga, gdyż musi być rozważany w strachu i trwodze. Ci, którzy nie potraktują poważnie tego polecenia, zginął na miejscu.)

Wiatr, przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną, w Moim Królestwie.

Szatan zatryumfuje! Jednak po trzech nocach, ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemie. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemie duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia – bliską karę -, którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia.

Wybrałem dusze także w innych krajach jak: Belgia, Szwajcaria, czy Hiszpania i otrzymały to samo objawienie, aby te kraje również mogły się przygotować. Módlcie się dużo w czasie tego Świętego Roku 1950. Módlcie się na różańcu, ale tak, aby wasze modlitwy dosięgły Nieba. Wkrótce znacznie gorsza katastrofa nadejdzie na cały świat, jakiej nikt nie widział, straszliwa kara! Wojna 1950 roku jest wstępem do tych wydarzeń.

Jakże obojętny jest człowiek na te sprawy, które już wkrótce staną się rzeczywistością, wbrew wszelkim oczekiwaniom! Jakże dalecy są od roztropnego przygotowania się na te przepowiedziane, a niewysłuchane wydarzenia, przez które niebawem będą musieli przejść.

Wpływ Boskiej równowagi dosięgną ziemi! Gniew Mego Ojca zostanie wylany na cały świat! Kolejny raz ostrzegam świat, po przez wasze środki, jak dotąd zawsze to czyniłem. Grzechy ludzkości przerosły miarę: Lekceważąca postawa w Kościele, grzeszna duma wywołana wstydem przed aktywnością religijną, brak prawdziwej, braterskiej miłości, nieprzyzwoitość w ubieraniu się, a zwłaszcza w okresach letnich… Świat jest pijany od grzechu.

Ta katastrofa przyjdzie na ludzkość jak przebłysk światła, w chwili, gdy wschód poranku zostanie zastąpiony ciemnościami! Od tego momentu, nikomu nie wolno opuścić domu lub wyjrzeć przez okno. Ja Sam, przybędę pośród grzmotów i piorunów. Słabsi powinni zawierzyć się Mojemu Najświętszemu Sercu. Nastanie wielki chaos z powodu całkowitych ciemności, które okryją ziemie i wielu, wielu zginie od przerażenia i rozpaczy.

Ci, którzy będą „walczyć” dla Mojej sprawy, otrzymają łaski z Mojego Najświętszego Serca, a pokorny płacz skruchy: „KTÓŻ JEST JAK BÓG” będzie ratunkiem dla wielu. Jednakże, niezliczona ilość spłonie na otwartych polach jak wyschnięta trawa! Bezbożni zostaną unicestwieni, aby później sprawiedliwość narodziła się na nowo.

W dniu, jak tylko nadejdą całkowite ciemności, nikt nie powinien opuszczać swojego domu lub wyglądać przez okno. Ciemności będą trwały dzień i noc, kontynuując kolejny dzień i kolejną noc i jeszcze jeden dzień, lecz następnej nocy gwiazdy znów wzejdą na niebie, a przy nadchodzącym dniu ponownie ujrzycie brzask słońca i będzie to CZAS WIOSNY!

W ciągu dni ciemności, Moi wybrani nie powinni spać, jak uczniowie w Ogrodzie Oliwnym. Muszą się modlić nieprzerwanie, a nie zawiodę ich. Zbiorę Moich wybranych! Piekło uwierzy, że włada całą ziemią, ale Ja ją odzyskam!

Czy być może myślicie, że pozwoliłbym Ojcu na zesłanie takiej kary na cały świat, jeśli ludzie odwróciliby się od swoich zbrodni dla sprawiedliwości? Ale to z powodu Mojej wielkiej miłości, te cierpienia za Moim dozwoleniem zostaną zesłane na was. Wielu Mnie przeklnie, a mimo to tysiące dusz ocali się przez nich. Żadne ludzkie rozumowanie nie jest w stanie pojąć głębin Mojej Miłości!

Módlcie się! Módlcie się! Pragnę waszych modlitw. Moja Najdroższa Matka, Maryja, Św. Józef, Św. Elżbieta, Św. Konrad, Św. Michał, Św. Piotr, Mała Tereska, wasi Aniołowie Stróżowie niech będą waszymi rzecznikami. Błagajcie o ich pomoc! Bądźcie dzielnymi żołnierzami Chrystusa! Gdy powróci Światłość, niech wszyscy złożą dziękczynienie Świętej Trójcy za opiekę! Zniszczenia będą ogromne! Ale Ja, wasz Bóg oczyszczę ziemię. Jestem z wami. Miejcie ufność!

(Koniec listu Ojca Pio)

Rabin Baruch Efrati „Islamizacja Europy to dobra rzecz”

Data: 02.10.2019 23:52

Autor: Cattaleya

archive.vn

Rabin Baruch Efrati uważa, że ​​Żydzi powinni „cieszyć się z faktu, że Europa płaci za to, co zrobiła nam przez setki lat, tracąc swoją tożsamość”. Chwali islam za promowanie skromności, szacunku dla Boga

Ponieważ obawy rosną w związku z rosnącą liczbą muzułmanów w Europie, wydaje się, że nie wszystkim przeszkadza ta sprawa, w tym Izraelski Rabin, który nawet z zadowoleniem przyjmuje to zjawisko.

Rabin Baruch Efrati, szef jesziwy i rabin społeczności w osadzie Efrat na Zachodnim Brzegu, uważa, że ​​islamizacja Europy jest rzeczywiście dobra.

„Z pomocą Boga, tamtejsi Goje przyjmą zdrowsze życie z dużą skromnością i uczciwością, a nie jak obłudne chrześcijaństwo, które wydaje się czyste, ale jest zasadniczo zepsute” – wyjaśnił.

Rabin Efrati został poproszony o omówienie tej kwestii przez studenta studiów orientalnych, który zapytał o stanowisko judaizmu w odniesieniu do procesu, w którym Europa przechodziła w ostatnich latach.

Po wybraniu muzułmańskiej kobiety noszącej hidżab po raz pierwszy w historii kontynentu, burmistrz miasta Visoko, uczeń zapytał rabina na stronie internetowej Kipa: „Jak walczyć z islamizacją Europy i powrócić ją w ręce chrześcijan i umiarkowanych? ”

Efrati napisał w odpowiedzi, że islamizacja Europy jest lepsza niż chrześcijańska Europa z powodów etycznych i teologicznych – jako kara przeciwko chrześcijanom za prześladowanie Żydów oraz fakt, że chrześcijaństwo, w przeciwieństwie do islamu, jest uważane za „bałwochwalstwo” z halachicznego punktu widzenia.

„Żydzi powinni cieszyć się z faktu, że chrześcijańska Europa traci swoją tożsamość jako kara za to, co zrobiła nam przez setki lat na wygnaniu” – wyjaśnił rabin jako etyczny powód faworyzowania muzułmanów, przytaczając szokujące opisy Literatura Riszonima (napisana przez wiodących rabinów żyjących w XI-XV wieku) na temat pogromów i masowych mordów popełnionych przez chrześcijan przeciwko Żydom.

„Nigdy nie wybaczymy chrześcijanom w Europie za wymordowanie milionów naszych dzieci, kobiet i osób starszych… Nie tylko podczas niedawnego Holokaustu, ale przez całe pokolenia, w spójny sposób, który charakteryzuje wszystkie frakcje obłudnego chrześcijaństwa…

„Teraz Europa traci swoją tożsamość na rzecz innego ludu i innej religii, i nie będzie żadnych pozostałości i ocalałych z nieczystości chrześcijaństwa, które wyleją dużo krwi, za którą nie będą w stanie odpokutować”.

„Islam jest względnie uczciwą religią”

Powodem teologicznym, według rabina Efratiego, jest to, że chrześcijaństwo, które postrzega jako bałwochwalstwo, ma tendencję do „niszczenia normalnego życia i powstrzymywania się od niego z jednej strony, tracąc jednocześnie skromność,„ jak to ”waha się między radykalny monastycyzm do radykalnej zachodniej rozwiązłości. ”

Rabin dodał, że islam jest „religią, która źle osądza swoich proroków, ale jest względnie uczciwy. Uczy nieco więcej na rzecz stabilnego życia małżeńskiego i stworzenia, w którym istnieje pewna skromność i szacunek dla Boga”.

Efrati orzekł zatem, że „nawet jeśli prowadzimy poważną wojnę z Arabami regionu o ziemię Izraela, islam jest nadal znacznie lepszy jako kultura gojowska niż chrześcijaństwo”.

#zydzi #europa #katolicyzm #wiara #rabin #islam #islamizacjaeurpy

Data: 16.09.2019 20:55

Autor: shadow

@kosmitolog, no dobra panie mądralo, wrzucę tutaj, bo tam nie każdy widzi, a zapraszam wszystkich do dyskusji. piję do tego:

https://www.lurker.pl/c/w3Bi6ZPWv

zatem przejdźmy do kwestii materii, z tego co rozumiem, to mówisz o big bangu, który ją rozrzucił a nie stricte utworzył. Kwarki skąd się wzięły?

Jeśli chodzi o 'wymyślonego' Boga, to powiedz mi, że jak stworzysz sobie boty AI w wirtualnym świecie, to też nie będą mówiły, że jesteś wymyślony? a Ty sobie patrzysz po prostu na nie od czasu i palisz faje. Chciałbym poznać zdanie @Ijon_Tichy co do tej koncepcji również, kiedyś mi to przyszło do głowy jak mocno się upaliłem i tak to sobie ewoluuje od tego czasu, nie mam zadnego potwierdzenia of course, ale jako ludzkość jesteśmy do tego zdolni w tym momencie, aby również być programistą-stwórcą świata botów AI, które będą rozkminiać "skąd się wzieliśmy?" "skąd się biorą piksele?". No i co? taki bocik jak kosmotolog mówi, że programisty to nie ma, że to tak sobie było i te pilsele to były od początku. Mi to się kupy nie trzyma.

Dla ciekawskich: Nie należę do żadnego kościoła, chrześcijaństwo, przynosi mi korzyści, więc wyznaję je jako filozofię życiową, pomaga mi również budować kręgosłup moralny. Sam to rozkminiam i czytam Biblię co jakiś czas, mam zamiar przeczytać całą, choć to długo zajmie. Do kościoła czasem chodzę, dla mnie bez znaczenia czy anglikański, baptystów czy katolicki, idę tam po prostu pomodlić się do osobowego Boga, bo mam taką ochotę. Nikogo nie przekonuję do swojej wizji świata, aczkolwiek zarozumiałość wojujących ateistów uważam za przejaw głupoty, taki sam jak foliarstwo oraz fanatyzm religijny. Na te trzy grupy patrzę z pobłażaniem, ale wojujący ateizm traktuję jak niedojebane dziecko, które rzuca jedzeniem przy rodzinnej kolacji. z resztą… To najłatwiejszy możliwy do obrania pogląd. Najwygodniejszy chyba. I nie miałbym nic przeciwko, gdybyście nie byli tak zarozumiali.

#wiara #chrzescijanstwo #ateizm

Wiara w Boga może przyspieszać leczenie chorób psychicznych

Data: 30.08.2019 12:58

Autor: HowardLovecraft

livescience.com

Nowe badania wskazują, że pacjenci wierzący w Boga mogą uzyskiwać lepsze wyniki krótkoterminowego leczenia chorób psychicznych.

David Rosmarin, klinicysta i instruktor na wydziale psychiatrii w Harvard Medical School w Bostonie, powiedział, że osoby, które opisywały się jako posiadające silną wiarę, zgłaszały lepszą ogólną reakcję na leczenie depresji, stanów lękowych i innych chorób psychicznych.

#zdrowie #nauka #wiara #duchowosc #bog

Data: 10.08.2019 20:55

Autor: LadacznicoOdporny

#rozkmina mnie naszła. Kiedyś algorytmy rozpoznawania twarzy będą na tyle sprawne, że będą w stanie uwzględnić starzenie. Metody wyszukiwania treści w Internecie też się rozwiną.

Wniosek: każde "anonimowo" wrzucone porno zdjęcie za kilka lat nie będzie anonimowe.

Dzisiejsze atencjuszki będą miały niezłe pikachuface, gdy wnuki będą walić pod ich zdjęcia.

Możliwe, że pojawi się też wyszukiwanie ludzi po DNA. Ktoś będzie mógł się dowiedzieć, że zalegający w lesie stos puszek po tanim piwie to dzieło jego pradziadka.

Byłoby też ciekawie gdyby ludziom udało się przekroczyć prędkość światła. Udałoby nam się zaobserwować światło wysłane z Ziemi 2000 lat temu. Co za tym idzie odzyskać informacje z tego czasu. Rozwiązalibyśmy wiele tajemnic religii. Kto wie, może wiele postaci z książek religijnych pojawiłoby się w książkach historycznych.

Każda informacja stałaby się dostępna. Nawet taka jak to kto, kiedy i pod jakie hentajce sobie dogadzał.

Może piekło i niebo pojawią się też w naszym materialnym świecie. Może istoty które zastąpią nas w przyszłości przeskakują nasze żywoty i odtworzą nas w środowisku na jakie zasługujemy.

A może prędkość światła jest z Bożego planu nieprzekraczalna, po to byśmy jednak nigdy nie mieli pełnej wiedzy i byli zmuszeni do polegania na naszym sumieniu i wierze.

A może jesteśmy tak słabej natury, że podarowanie nam większych możliwości doszczętnie by nas zdeprawowało. Może to więzienie utraty informacji i wynikającej z tego słabości jest naszym azylem przed naszymi własnymi grzechami.

A może już przestanę pisać głupoty i zabiorę się za ogarnianie pokoju. W końcu dla kogoś w przyszłości jestem już minioną przeszłością i właśnie z zażenowaniem patrzy jak piszę głupoty zamiast pracować.

Jakie macie dzisiaj rozkminy Lukry i Lukrecje?

#czas #prespektywa #wiara #kosmos #seriojestemtrzezwy

Data: 25.07.2019 18:08

Autor: FiligranowyGucio

Źródło wszelkiego zła? cz. 1 – Bóg urojony (HD, lektor PL)

https://www.youtube.com/watch?v=ODNa-eLizvw

Urojenia – delusiones. Definiujemy je jako przekonanie chorego o prawdziwości nieprawdziwych sądów, które wypowiada. Przy tym występuje oporność na perswazję – chory nie przyjmuje żadnych argumentów na temat nieprawdziwości tego sądu. Sądy, jakie chory wypowiada, muszą kłócić się z doświadczeniem otoczenia, muszą mieć element nieprawdopodobieństwa, absurdalności, a ten element może dotyczyć albo treści urojenia, albo okoliczności, na jakie chory się powołuje, aby uprawdopodobnić te sądy.

#religia #nauka #spoleczenstwo #ludzie #wiara #film

Data: 14.07.2019 09:13

Autor: Ijon_Tichy

Zapraszam do wpisu o całym rozdziale ze Starrego Testamentu z proroctwa Izajasza, na który talmudyczni i kabalistyczni żydzi nałożyli klątwę i zabronili jekiemukolwiek Żydowi je czytać.

Rzeczą naprawdę zdumiewającą jest to, iż około 800 lat przed narodzinami Jezusa spisano słowa, których nie rozumieli ludzie, którzy żyli, gdy Jezus chodził po ziemi, nawet jego uczniowie i to na lata po jego śmierci. Chodzi o słowa księgi Izajasza, które brzmiały bardzo dziwnie i tajemniczo, jak niemal każde proroctwo. Każdy dzisiaj żyjący żyd, który nie uznaje Jezusa za Mesjasza, wciąż nie rozumie tych słów i wydają mu się one dziwne, niezrozumiałe i tajemnicze.

Tymczasem Cały 53. rozdział księgi Izajasza przepowiada dokładnie, że Mesjasza odrzucą Żydzi, że nie bedą chcieli go słuchać, opisano jaką drogę przejdzie, jaki będzie miał charakter, że będzie musiał umrzeć za grzechy ludu, ale zmartwychwstanie, by uzyskać wszelką władzę sądzenia żywych i umarłych. Dla Żydów ten rozdział z Izajasza jest nie do przełknięcia, dlatego skrzętnie go omijają i nakładają klątwy, ewentualnie tłumaczą kabalistyczną numerologią (czyli manipulują liczbowym bełkotem nadając słowom wydumane znaczenia, takie, jakie im akurat pasują do bierzących potrzeb).

Izajasza 53:

(1) Kto uwierzył naszej nowinie, a ramię Pana komu się objawiło? (2) Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać. (3) Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że mieliśmy Go za nic. (4) Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. (5) Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. (6) Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich. (7) Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust. (8) Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony. (9) I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. (10) Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni. (11) Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie. (12) Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.

TAGI DO CZARNEJ LISTY:

#biblia #proroctwo #jezus #izrael #chrzescijanstwo #wiara

Data: 13.07.2019 07:25

Autor: Ijon_Tichy

Uwaga Lurki i Lukierki. Wydarzyła się rzecz piękna. Szczerze zachęcam do przeczytania wierzących, ateistów, agnostyków, a także ludzi, którzy starają się toczyć różne inne spory w internecie.

Od dwóch tygodni dojeżdżam codniennie od poniedziałku do piątku od godz: 5:15, 130 km za Wrocław, żeby budować fabrykę. Dojazd zajmuje około 90 minut. Ale opłaca się i to bardzo. Nie mówię o pięniądzach. Dojeżdżam z moim kierownikiem. Facet ma 32 lata. To bardzo fajny człowiek, którego bardzo szanuję i cenię nie tylko za świetny stosunek do pracownika, ale w o góle za bycie fajnym człowiekiem. Jakieś półtora roku temu byliśmy w dalszej delegacji i całą ekipą nocowalismy w jakims hotelu. Wieczorem po pracy całą ekipą do późna gadaliśmy, żartowaliśmy, był jakis browarek. Mój kierownik zaczął ostro atakować Boga i Biblię, dokładnie w taki sam prześmiewczo-jadowity sposób, przy wykorzystaniu dokładnie tych samych oklepanych argumentów, jak tutaj na lurku atakują mnie niektóre osoby za pozytywne pisanie o wierze i chrześcijaństwie. Wywiązała się wobec tego rozmowa, w której pookoło 40 minutach mój kierownik zaniemówił (dosownie zapowietrzył się, posmutniał, zamyślił i obrócił głowę w inna stronę – widok sam w sobie przejmujący), po chwili niezręcznego milczenia stwierdził, że nigdy nie patrzył na to w taki sposób i że przyznaje, że go zagiąłem.

Moim celem nie jest jednak zaginanie kogokolwiek, więc nie okazywałem żadnych znamion triumfu. Uważam, że byloby to obrzydliwe i sprzeczne z prawdziwymi intencjami. ale do rzeczy.

Po długim braku kontaktu znowu tam pracuję i od dwóch tygodni dojeżdżam z nim do pracy codziennie po 3 godziny (licząc trasę w dwie strony) i on sam przypomina naszą dawną rozmowę i mówi, że ona mocno na niego wpłynęła. Dopytuje o sprawy, którymi trochę się interesował, ale był ciekaw mojego punktu widzenia: nie tylko sprawy religijne, ale też o kosmos, o teorie o wszechswiecie, o sprawy filozoficzne, z biologii i ewolucji (mam sporo wiedzy na ten temat – Dawkins to mój konik ;) ). Po dwóch tygodniach takich dojazdów stwierdził, że dzieki mnie uwierzył szczerze w Boga – w chrześcijańskiego Boga. Z wielu spraw nie zdawał sobie sprawy i po prostu przyjmował je tak, jak się je przedstawia – stąd brał się jego wcześniejszy gniew i wręcz nienawiść do chrześcijaństwa.

Zacytuję klasyka, czyli @kosmitolog "w internecie jeszcze nikt nigdy nikogo do niczego nie przekonał"

Dlatego, żeby wyjasnić i przedstawić argumentację chrzescijaństwa i być świadectwem dla drugiego człowieka, konieczna jest zwyczajna rozmowa twarzą w twarz i wymiana myśli z wzajemnym szacunkiem i zdrowym nastawieniem – rozmowę bowiem nie toczy sie po to, by osiągnąć zwycięstwo, tylko po to by się "spotkać" w prawdzie. I ja właśnie spotkałem się w prawdzie z człowiekiem, przed którym rozjaśniłem o co tak na prawde chodzi w Biblii.

Przykro to stwierdzać, ale w społeczeństwie, które uchodzi za chrzescijańskie, w Polsce – według mnie – mniej niż 5% ludzi rozumie biblię, jeszcze mniej rozumie działanie Boga i czepia się skrajności, których też nie rozumie.

Z doświadczenia wiem ponadto, że kolejne 90% ateistów w ogóle nie rozumie teorii ewolucji i Dawkinsowskich "dowodów", jedynie bez namysłu przyjmują poglądy na zasadzie autorytetu. Długa rozmowa i możliwość kulturalnego przedstawienia i przeanalizowania poglądów pomagają wielu ludziom wyjść z ateistycznego zakłamania podobnie, jak z zakłamania fałszywej religii (tak – prawdziwa istnieje).

#nawrocenie #wiara #chrzescijanstwo #ateizm #dobro #praca #pracbaza #filozofia

Data: 23.06.2019 23:18

Autor: Thanos

Jak byłem młodszy, sądziłem, że #kosciol to 90% #wiara i 10% #polityka. dziś wiem, że to 100% polityka: hajs, układy, władza.

Polecam artykuł: Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski. Prawdziwa historia Polski.. troche długie, ale fajnie sie czyta ( ͡º ͜ʖ͡º)

coś dla równowagi, bo juz wiemy, co kościół robi dobrze (dbanie o model rodziny, ochrona granic krajów przed swołoczą islamską etc.). pora wiec powiedziec, co robi źle… osobiscie bym zdelegalizował instytucję kościoła, no ale tych czasów nie będzie mi dane dożyć. kiedys jednak na pewno to nastąpi (w przyszłości islam poprzez ekspansywną politykę ma przejąć władze nad światem, wiec mimochodem zbanują wszystkich kozo-sceptyków)

Data: 23.06.2019 08:04

Autor: Ijon_Tichy

Beze mnie nic nie możecie uczynić

Ostatnie moje wpisy skupiały się na motywacjach i staraniach chrześcijanina. Warto jednak pamiętać, że sami z siebie nie możemy wydawać owoców wiary i Jezus Chrystus nas o tym wielokrotnie informuje. Tak naprawdę, to tylko bliska i żywa relacja z Nim czyni nas prawdziwym światłem świata i sprawia, że nie jestesmy bezużytecznymi pozerami, lecz wydajemy owoce.

Ewangelia Jana 15: 1-5

(1) Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. (2) Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. (3) Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. (4) Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – o ile nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. (5) Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.

#biblia #chrzescijanstwo #wiara #swiatloswiata #religia #dobro

Data: 22.06.2019 13:12

Autor: Ijon_Tichy

Oto kolejna porcja informacji o tym, czym powinien odznaczać się chrześcijanin. Apostoł Paweł w liście do Tytusa 3:1-7, pisze:

*(1) Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: (2) nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność.

(3) Kiegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom, żyjąc w złości i zawiści, godni obrzydzenia, pełni nienawiści jedni ku drugim. (4) Ale kiedy ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, (5) nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, (6) którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, (7) abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego*

#biblia #chrzescijanstwo #religia #dobro #wiara #swiatloswiata

Data: 20.06.2019 08:39

Autor: Ijon_Tichy

A oto słowa Jezusa Chrystusa, które prosto i wyraźnie tłumaczą, w jaki sposób ludzie dzielą się na tych, którzy pokochali Jego nauki i na tych, którzy nienawidzą chrześcijaństwa.

Ewangelia Jana 3:19-21

(19) A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. (20) Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. (21) Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

Dlatego też Jezus dodał w innym miejscu, że jego naśladowcy musza przyzwyczaić się do niesprawiedliwej nienawiści, drwin, oszczerstw, a nawet tego, że będą zabijani tylko dlatego, że wyznają Jego imię.

Ewangelia Jana 15:18-21

(18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie najpierw znienawidził. (19) Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (21) Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał.

#biblia #chrzescijanstwo #wiara #dobro #zlo #religia #swiatloswiata

Data: 18.06.2019 08:35

Autor: Ijon_Tichy

Żywa wiara wydaje owoce, tak jak żywe drzewo wydaje owoce.

Pamiętamy moment w ewangelii, w którym Jezus spostrzega drzewo oliwne, które nie miało na sobie owoców. Jezus powiedział wtedy odnośnie tego drzewa "nigdy już nie wydasz owocu". To drzewo potem uschło….

Do tego momentu to drzewo rosło, zieleniło się i wyglądało na to, że wszystko jest z nim w porządku, a jednak nie spełniało swojej zasadniczej funkcji, nie wydawało owoców, było więc jakby martwe, choć stwarzało wrażenie żywego. Tak naprawdę było chwastem w ogrodzie oliwnym.

Jezus wykorzystał tę sytuację, by pokazać uczniom (a także nam wszystkim) co oznacza "być jego naśladowcą". Powiedział, że "drzewo, które nie wydaje owocu zostanie ścięte i odrzucone, precz".

Dla człowieka wierzącego, dla chrześcijanina powinno być przejmujące i dawać do myślenia. Na co dzień mówię, że wierzę, ale czy mogę uczciwie to stwierdzić, gdy uniosę się ponad codzienność i spojrzę na siebie "z lotu ptaka", szeroko i obiektywnie?

Czy moja wiara jest żywa, czy przypomina to oliwne drzewo, które się zieleni, ale nie wydaje żadnych owoców? Jezus miał na temat takiego drzewa tylko jedno do powiedzenia "obyś już nigdy nie wydało owoców". To drzewo po tych slowach uschło, a uczniowie byli zatrwożeni, gdy to zobaczyli. My również powinniśmy być, bracia chrześcijanie. Niezależnie od tego, w której denominacji chrześcijańskiej jesteście.

List Jakuba 2:14-19

14 Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić? 15 Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, 16 a ktoś z was powie im: «Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!» – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? 17 Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. 18 Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę na podstawie moich uczynków. 19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz – lecz także i złe duchy wierzą i drżą.

#biblia #chrzescijanstwo #dobro #wiara #refleksja

Data: 10.06.2019 09:11

Autor: Ijon_Tichy

Życie szlachetne, pełne współczucia i miłości do drugiego człowieka; życie którego treścią są dobre uczynki – takie jest życie prawdziwego chrześcijanina i takie życie jest życiem spędzanym w bliskości z Bogiem.

1 list Jana 3:13-24

(13) Nie dziwcie się, bracia, jeżeli was świat nienawidzi. (14) My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci. (15) Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego. (16) Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci. (17) Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? (18) Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą. (19) Po tym poznamy, żeśmy z prawdy i uspokoimy przed nim swoje serca, (20) że, jeśliby oskarżało nas serce nasze, Bóg jest większy niż serce nasze i wie wszystko. (21) Umiłowani, jeżeli nas serce nie oskarża, możemy śmiało stanąć przed Bogiem (22) i otrzymamy od niego, o cokolwiek prosić będziemy, gdyż przykazań jego przestrzegamy i czynimy to, co miłe jest przed obliczem jego. (23) A to jest przykazanie jego, abyśmy wierzyli w imię Syna jego, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie, jak nam przykazał. (24) A kto przestrzega przykazań jego, mieszka w Bogu, a Bóg w nim, i po tym Duchu, którego nam dał, poznajemy, że w nas mieszka.

#biblia #prawda #wiara #chrzescijanstwo #teologia #dobro

Data: 09.06.2019 13:49

Autor: Ijon_Tichy

Prawdziwy chrześcijanin, który jest światłością nie ma w swoim sercu nienawiści do kogokolwiek, żyje z miłością do drugiego człowieka w sercu. Jeśli ktoś ma w sobie nienawiść do kogokolwiek (nawet tłumioną i ukrywaną), ten nie może nazywać się chrześcijaninem.

1 list Jana 2:9-11

(9) Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. (10) Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć. (11) Kto zaś swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy.

3:10-11

10) Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata. (11) Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali.

#biblia #prawda #wiara #religia #teologia

Data: 04.06.2019 05:58

Autor: Ijon_Tichy

1 list do Koryntian, 1:26-31

"26. Dlatego przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Według oceny ludzkiej niewielu tam mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. 27 Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć; 28 i to, co nieszlachetnie urodzone według świata oraz wzgardzone, i to, co [w ogóle] nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, 29 tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. 30 Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, 31 aby jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi."

#biblia #chrzescijanstwo #wojnaidei #worldchallenge #nauka #wiara

Data: 03.06.2019 09:32

Autor: Ijon_Tichy

Witam Lurki i Lukierki!

Zpozdrowieniami dla tych, którzy domagają się dowodów na istnienie Boga i wyśmiewają naukę o Jezusie Chrystusie :)

1 list do Koryntian, rozdz. 1:18-25

"18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 19 Napisane jest bowiem:

Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę.

20 Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego świata? Czyż nie uczynił Bóg mądrości świata głupstwem?

21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawiać wierzących. 22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. 25 To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi."

#biblia #nauka #wiara #wojnaidei

Data: 08.05.2019 11:01

Autor: Thanos

Wielu Chrześcijan podnieca się Jezusem (i słusznie, bo to syn Boga Najwyższego!!!!), ALE to nie jest największy kozak Nowego Testamentu. Otóż największym bossem, myślicielem, pionierem, filozofem, duchowym przewodnikiem i coachem jest Św. Paweł z Tarsu. On rozjebuje Jeszuę w każdym calu.

Nawet z tym nie handlujcie ( ͡º ͜ʖ͡º)

#chrzescijanstwo #jezus #wiara

(PS. Tak to ten koleś, co napisał Hymn o Miłości)

Data: 29.04.2019 13:54

Autor: Ijon_Tichy

A teraz szpila w bok wszystkich ludzi wierzących, którzy naiwnie wierzą, że Bóg stwarzał świat w literalne 6 dni, w sposób przypominający czary mary i malowanie obrazu, a wszystko działa, bo Bóg cały czas działa…. ech…

Hoimar von Dietfurth: "Na początku był wodór"

"Przecież nie do pogodzenia z mniemaniem o wszechmocy Boga jest twierdzenie, iż stworzony przez niego wszechświat może być na tyle niedoskonały, że potrzebowałby jego bezustannej ingerencji, by w ogóle mógł trwać i funkcjonować – jak chcą niektórzy ludzie wierzący w Stwórcę. Czy nie byłoby chwalebne dla Stwórcy właśnie to, co odkryło przed nami przyrodoznawstwo, a mianowicie, że wszechświat jest wspaniale funkcjonującym mechanizmem, który trwa w oparciu o niezmienne i piękne prawidła fizyki? Poznawanie owych prawideł dodaje piękna dziełu stwórczemu i nie należy ich z góry odrzucać. Rzeczy wyjaśniane w kategoriach wiedzy przyrodniczej wcale nie przestają być cudowne, wbrew wszystkim bezmyślnym przesądom."

#wiara #nauka #literatura #filozofia

Data: 29.04.2019 13:29

Autor: Ijon_Tichy

Hoimar von Ditfurth, "Na początku był wodór", s. 28:

„Każdy ma prawo sam wyrobić sobie własne zdanie o tym, dlaczego istnieje świat, a nie po prostu – nic. Nauki przyrodnicze tego już nie rozwiążą. A jeżeli ktoś z bezspornego faktu, że świat istnieje, chce wyciągnąć wniosek o przyczynie tego istnienia – założenie takie w żadnym punkcie nie jest sprzeczne z naszą wiedzą naukową. Żaden uczony nie rozporządza ani argumentem, ani faktem, które mogłyby być sprzeczne z tym założeniem. Nawet wtedy gdy w grę wchodzi przyczyna, która – bo jakżeż mogłoby być inaczej – najwyraźniej znajduje się poza tym naszym trójwymiarowym światem”

#wiara #nauka #swiatopoglad #literatura #filozofia

Data: 21.04.2019 22:27

Autor: LadacznicoOdporny

Drogie Lurki i Lukrecje,

Powiem Wam szczerze, że smutłem tego pięknego dnia. Był dla mnie cholernie pusty i smutny.

Święto które ma upamiętniać zmartwychwstanie Boga. Dzień w którym przezwyciężył to co ciążyło i odbierało znaczenie ludzkiej egzystencji. Powrót najbardziej kozackiej postaci w historii. Gościa który choć jako jedyny był niewinny wziął na siebie grzechy całej ludzkości i spłacił własną krwią.

I ten gość jest dzisiaj totalnie zapomniany. Wszyscy nażarci, najebani, ze zmarnowanym, pozbawionym jakiegokolwiek pożytku dniem. Jak po wielkiej imprezie, tylko wszyscy zapomnieli o tym na czyją część to święto powstało.

Ehhh, jakie to było puste. Każdego dnia ludzie pokazują że nie warto za nich umierać i zarazem każdego dnia dodają uznania do tego czynu, bo mimo to On za nas zginął. Jaki cholerny bezsens bije od tych świąt :(

Sorry, Lurki i Lukrecję. Tak mi się zebrało na wyżalenie. Lewą nogą dzisiaj wstałem.

Jak ktoś nie wierzy, to ok. Bez przymusu, zawsze możesz olać i scrollować dalej. Ale nawet jeśli nie wierzysz, to się zastanawiam, czy Ciebie też nie uderzył bezsens tego wszystkiego, jeżeli w centrum nie ma żadnej wyższej idei? Niczego co by usprawiedliwiło ten bezproduktywny, dzień.

No to tyle ode mnie. Poświęćcie chwilkę i pomyślcie nad tym jeśli zechcecie.

#swieta #feelsy #ludzie #wiara #przemyslenia

Data: 17.04.2019 06:50

Autor: Ijon_Tichy

W oparciu o książkę Hoimara von Dietfurtha (ewolucjonisty, przyrodnika, neurologa, popularyzatora nauki) pt.: "Nie tylko z tego świata jesteśmy". Polecam tę książkę i inne dzieła pana Dietfurtha.

W okresie średniowiecza w naszym kręgu kulturowym ogromnym wysiłkiem usiłowano udowodnić raz na zawsze istnienie Boga i realność rzeczywistości innego świata. W wyniku okazało się, że udowodnienie tego jest z zasady niemożliwe.

Później na scenę wstąpiła nowoczesna nauka, a ponieważ człowiek jest skłonny do popadania w skrajności, dlatego kolejne wieki poświęcono z kolei na imponujące wysiłki w celu udowodnienia, że Boga nie ma, żadna transcendentalna rzeczywistość nie istnieje, że przyroda i świat doczesny mogą sobie funkcjonować bez Boga, a nasz rozum potrafi je przeniknąć.

Wynikiem było poznanie, że to też jest niemożliwe. Za decydujący punkt zwrotny można uznać teorię względności Alberta Einsteina i fizykę kwantową. Człowiek pokornie uznał, że istnieje nieskończona mnogość rzeczy, które przerastają jego umysł.

Naiwny realista, czyli materialista ontologiczny odrzuca samą myśl o możliwości istnienia jakiejś rzeczywistości poza naszym światem, wskazując przy tym na swoje bezpośrednie doświadczenie. "Naiwny realizm", został wstępnie zdyskredytowany jako złudzenie ponad dwa tysiące lat temu przez Platona.

Zastanómy się nad tym przez chwilę.

Okazuje sie bowiem, że WRAŻENIA ZMYSŁOWE NIE SĄ ODBICIEM RZECZYWISTOŚCI. Np. wrażenie wzrokowe. Przymiotnik "ciemny" nie odnosi się do cechy świata zewnętrznego, lecz opisuje tylko przeżycie wzrokowe. W świecie zewnętrznym istnieją fale elektromagnetyczne różnej długości (lub, co na to samo wychodzi, różnych częstotliwości), a oczy nasze reagują na (stosunkowo nadzwyczaj mały) wycinek tego pasma częstotliwości fal, a nasz mózg, a mówiąc ściślej: część naszych półkul mózgowych zwana "korą wzrokową", przekłada wyzwolone reakcją siatkówki sygnały – w jakiś, całkowicie dla nas zagadkowy sposób – na przeżycia optyczne, które opisujemy słowami: "jasne", "ciemne", różnymi nazwami barw itd. Ten przykład (a jest ich wiele więcej) pokazuje nam, że:

– Po pierwsze: poza dziedziną ludzkiego przeżywania istnieje rzeczywiście realny świat zewnętrzny.

– Po drugie: tego, co przeżywamy, nie można tak bez zastrzeżeń uznać za realną cechę tego zewnętrznego świata.

– Po trzecie: według wszelkiego prawdopodobieństwa istnieją realne cechy założonego przez nas świata zewnętrznego, których w ogóle nie potrafimy postrzegać i są nam całkowicie niedostepne.

Musimy zatem pogodzić się z tym, że istnieje niewyobrażalna wprost liczba dalszych obiektywnych cech świata, o których nie dowiemy się nigdy, nawet taką pośrednią drogą, poprzez urządzenia i maszyny. Natomiast to, co się w końcu wyłania w naszym przezywaniu, nie jest w żadnym razie wiernym odbiciem obiektywnego świata. Ta niewielka cząstka bodźców, jaką w ogóle postrzegamy, dociera do naszej świadomości po skomplikowanym opracowaniu przez procesy mózgowe.

Nasze narządy zmysłów wcale nam świata nie odtwarzają. One go interpretują! A to jest podstawowa różnica. Natura fali elektromagnetycznej (wywołującej wrażenia wzrokowe) nie ma absolutnie żadnego powiązania z tym, co nazywamy "światłem", czy "ciemnością"

Jeszcze ostatni przykład. Powiedzieliśmy, że nie potrafimy bezpośrednio postrzegać fal elektromagnetycznych poza wąskim pasmem optycznie widzialnego światła;. Ściśle biorąc, nie całkiem tak jest. W innym bowiem miejscu tego widma, przesuniętym nieco w kierunku fal dłuższych, a mianowicie mniej więcej między jedną tysiączną milimetra a całym milimetrem długości fal, znowu rejestrować możemy te same fale elektromagnetyczne, ale tym razem nie poprzez nasze oczy, lecz receptory zmysłów naszej skóry. Fal tych nie widzimy, lecz je czujemy. Postrzegamy je jako promieniowanie cieplne.

Wszystkie fale elektromagnetyczne są z istoty swej takie same. Jest to zawsze zupełnie ten sam rodzaj promieniowania. Jedyna różnica polega na długości fal. W zależności od swoistej formy przystosowania komórek naszych zmysłów, przeżywamy określone częstotliwości tych fal bądź jako światło czy rozmaite barwy, bądź też jako promieniujące ciepło. Nie może tu być w ogóle mowy o żadnym "odbiciu" realnego świata, takiego "jakim on jest”. To jest tylko percepcja, taki szczególny sposób NIEZALEŻNEGO OD NASZEJ WOLI INTERPRETOWANIA bodźców poprzez nasze organizmy.

Widzimy więc, że "naiwny realista", materialista ontologiczny jest naprawdę naiwny. Uznana przez niego za tak niewzruszona i solidną koncepcja realności świata, realności, którą można sprawdzić (zobiektywizować) dzięki postrzeganiu zmysłowemu, w jednej chwili okazuje się czystym złudzeniem.

Gdy wyzbędziemy się przesądów (zarówno wierzący, jak ateisci), to okazuje się, że wiedza przyrodnicza nie neguje wiary, a nawet te dwie wizje świata mogą wzajemnie się uzupełniać. Poznanie przyrodnicze poszerza religijne rozumienie człowieka i świata. Sednem jest pojmowanie procesu ewolucji jako aktu stworzenia.

Ale to już inny temat.

#ateizm #agnostycyzm #nauka #bog #wiara #ewolucja #filozofia