Jak zrobić płyn do dezynfekcji rąk? WHO podaje przepis (pdf)

Data: 23.03.2020 18:26

Autor: ziemianin

who.int

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #koronawirus #mycierak #zdrowie #who

Koronawirus wciąż się rozprzestrzenia. Jak podaje WHO, teraz to w Europie jest epicentrum, jeśli chodzi o zachorowania na koronawirusa. Możemy się jednak chronić przed zakażeniem – przede wszystkim należy często i dokładnie myć ręce wodą z mydłem. Dodatkowo można używać płynów i żeli odkażających, przydatnych zwłaszcza gdy jesteśmy poza domem. Jak zrobić taki płyn dezynfekujący samodzielnie? Zobaczcie, jaką recepturę podaje WHO, Światowa Organizacja Zdrowia.

Jak zrobić płyn do dezynfekcji rąk? WHO podaje przepis (pdf)

Płyny i żele są wykupywane ze sklepów

Według WHO, to właśnie Europa jest obecnie w epicentrum zachorowań na koronawirusa. Szerokim echem odbijają się akcje społeczne mające zachęcić ludzi do pozostania w domach, jak również edukować ich o należytej higienie dłoni i tego, jak skutecznie myć ręce – ciepła woda z mydłem jest bowiem skutecznym sposobem na walkę z wirusem, który opanował świat.

Oprócz tego Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała także przepis na zrobienie własnego płynu dezynfekującego do rąk, przydatnego zwłaszcza gdy nie mamy bezpośredniego dostępu do wody i mydła. Gotowe płyny i środki ochronne są obecnie bardzo szybko wykupywane ze sklepów, a zatem WHO podaje przepis na to, jak samemu takowy zrobić.

Przepis na płyn do dezynfekcji podany przez WHO

Składniki potrzebne do otrzymania 1 litra płynu dezynfekującego to:

833 ml 96% alkoholu etylowego (spirytusu),



110 ml wody destylowanej lub przegotowanej (ostudzonej),



42 ml 3% wody utlenionej (zwalcza przetrwalniki bakterii),



15 ml 98% glicerolu (czyli gliceryny),



zakręcany pojemnik o pojemności nieco powyżej 1 litra 

Gdy brakuje nam jakiegoś ze składników, można spróbować zamówić go przez internet, co w obecnej sytuacji byłoby najbezpieczniejszym rozwiązaniem, tak, by ograniczać wyjścia z domu.

Należy zwracać uwagę na odpowiedni procent alkoholu oraz obecność gliceryny, która zapobiega wysuszaniu i uszkodzeniu skóry rąk.

Przepis:

Do czystego, zakręcanego pojemnika (plastikowego lub szklanego) wlej alkohol.



Następnie dodaj wodę utlenioną, glicerynę oraz całość uzupełnij wodą.



Szybko zakręć pojemnik, aby zapobiec parowaniu.



Delikatnie wstrząśnij pojemnikiem.



Odstaw pojemnik na co najmniej 72 godziny 

Szczegółowy przepis WHO w języku angielskim dostępny jest TUTAJ. Jeżeli nie posiadamy alkoholu, płyn dezynfekujący można przygotować również na bazie octu. Nie będzie on co prawda tak skuteczny jak ten na bazie alkoholu, ale również pomoże.

Do zrobienia płynu dezynfekującego na bazie octu (około 1 litr preparatu) przygotuj:

0,5 litra octu,



400 ml wody,



50 ml wody utlenionej

Data: 22.03.2020 12:00

Autor: Ijon_Tichy

Raport Kinseya – antyludzka, antynaukowa, zboczona zbrodnia na poziomie dr Mengele – jest głównym filarem seks edukacji i zaleceń WHO dot. edukacji seksualnej.

Zalecenia WHO dotyczące edukacji seksualnej na pewno znacie. M.in. uczenie seksualności 4 letnie dzieci, zabawy w seks i twierdzenia, że potrzeby seksualne człowiek ma od dnia narodzin i inne kłamstwa zbydlęconych, zboczonych ludzi.

To wszystko opiera się w głównej mierze o badania Kinseya z końcówki lat 40 bodajże (był też inny moralny autorytet seks edukatorów, niejaki Reich – równie sfiksowany zboczeniec, który nawet własną 9 letnią córkę molestował, gwałcił). Kinsey prowadził swoje badania w zupełnie skandaliczny i nienaukowy sposób, np. ankiety przeprowadzał w burdelach, klubach dla gejów i wśród więźniów skazanych za przestępstwa seksualne, a na tej podstawie tworzył przeciętny model seksualności człowieka.

Kinsey w celu sporządzenia raportu współpracował z nazistowskim seryjnym mordercą pedofilem, który ma na koncie setki, a może nawet tysiące gwałtów i wiele morderstwa z gwałtem na dzieciach – Kinsey wykorzystał to do sporządzenia swojego raportu!

Zlecił lub wykorzystał gwałty na kilkuletnich dzieciach i kazał mierzyć częstotliwość "orgazmów" dziecka. Jako orgazm definiowano m.in.następujące zachowania dzieci (cytuję!): "kopanie, gryzienie, płacz, próba ucieczki, krzyk" i wiele więcej drastycznych rzeczy. Po prostu pedofile, którzy gwałcili te dzieci sami mieli orgazmy, gdy dzieci cierpiały i przenosili swoje odczucia na sterroryzowane, katowane ofiary. I Kinsey na tej podstawie stworzył 800 stronicowy raport na temat seksualności człowieka, o który opierają się zalecenie WHO i większość szkół edukacji seksualnej.

Ogólnie zachęcam do zapoznania się z tym filmem: https://www.youtube.com/watch?v=csm9qKKnwu4

Będziecie absolutnie wstrząśnięci i dowiecie się, co lewica światopoglądowa chce na świecie zrobić z ludzkością. Jest to iście demoniczny plan totalnej deprawacji, pedofilii, zdziczenia i zezwierzęcenia seksualnego – i poświęca się na to miliardy oraz zaprzęga w to najpoważniejsze instytucje na świecie!

Po obejrzeniu będziecie wiedzieć, dlaczego ja tak bardzo nienawidzę pornografii. Sam kiedyś wiele razy oglądałem porno, więc świętoszkiem nie jestem, ale nienawidzę świata porno, bo za nim kryje się straszne zło, wręcz niewyobrażalne – zarówno w przemyśle, jak i w długoterminowych planach tych chorych zboczeńców, których celem jest jak największe zbydlęcenie seksualne, jak najbardziej rozpowszechnione.

#pedofilia #who #seksedukacja #pornografia #lewica #lgbt

WHO: Znacznie więcej nowych przypadków koronawirusa poza Chinami

Data: 03.03.2020 00:27

Autor: HaHard

rmf24.pl

Najbardziej niepokojąca jest epidemia w Korei Płd., Włoszech, Iranie i Japonii – ocenił szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Podkreślił, że w ciągu ostatnich 24 godzin liczba nowych przypadków koronawirusa była dziewięciokrotnie większa poza Chinami niż w tym kraju.

#hahard #medycyna #2019ncov #koronawirus #who

Wypalenie zawodowe oficjalnie uznano za chorobę

Data: 18.10.2019 09:17

Autor: ziemianin

portalspozywczy.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #praca #wypaleniezawodowe #WHO #zwolnienielekarskie #l4

Światowa Organizacja Zdrowia zaktualizowała Międzynarodową Statystyczną Klasyfikację Chorób(IDC-1), według której wypalenie zawodowe, uznano za syndrom zawodowy związany z bezrobociem i zatrudnieniem, w związku z czym od początku 2022 roku będzie można otrzymać na nie zwolnienie chorobowe.

Wypalenie zawodowe oficjalnie uznano za chorobę

– Syndrom wypalenia zawodowego to bez wątpienia kolejna choroba cywilizacyjna, która dotyka współczesne społeczeństwa. Jej diagnozowanie będzie jednak trudne, a lekarze orzecznicy muszą liczyć się z tym, że choroba ta będzie stanowiła ogromne pole do nadużyć dla osób niezainteresowanych podejmowaniem czynności zawodowych, które pozostają maksymalnie długo na zwolnieniach chorobowych generujących tzw. absencję „zawodową" (inaczej „patologiczną"). Według danych Conperio pochodzących z 110 firm na terenie całej Polski, obecnie absencja "zawodowa" stanowi średnio 10% absencji chorobowej (rozpiętość wskaźnika od 2% do 15% w zależności od przedsiębiorstwa). Zazwyczaj są to bardzo długie zwolnienia, następujące bezpośrednio po sobie, średni czas trwania pojedynczego druku ZLA to około 24 dni – mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio – największej i najbardziej doświadczonej w problematyce absencji chorobowej firmy konsultingowej na polskim rynku.