Kolejny sukces PO w Warszawie! Most Łazienkowski będzie zamknięty na trzy lata.

Data: 15.09.2020 13:57

Autor: Borok

prawy.pl

TVN Warszawa na swojej stronie poinformował, że "obie estakady" przy Moście Łazienkowskim "trzeba wyburzyć i postawić od nowa".

Według TVN Warszawa „jak zły jest stan wiaduktów, najlepiej widać pod spodem".

– Podpory podtrzymują wiadukty, specjalna siatka chroni przechodniów i kierowców przed spadającymi kawałkami. Jeśli remont nie ruszy, będzie w końcu trzeba zamknąć drogę – czytamy.

O tym, że Trasę Łazienkowską trzeba wyremontować, wiadomo od dawna.

– Trasa od lat figuruje na liście dróg do pilnej naprawy – zaznaczono. Istotne jest to, że „to nie będzie zwykły remont wiaduktów", lecz "trzeba postawić je od zera". Remont potrwa 3 lata.

#warszawa #czaskosky #mojemiasto

Spotkanie ws. Białorusi. Marek Sawicki pyta czy Cichanouska jest wysłanniczką Kremla.

Data: 14.09.2020 14:50

Autor: johny11palcow

polsatnews.pl

Premier Morawiecki spotka się w poniedziałek z przedstawicielami klubów parlamentarnych i koła ws. sytuacji na Białorusi. Ma mówić m.in. o działaniach polskiego rządu. – Dobrze byłoby mieć pełne rozpoznanie, czy te ruchy na Białorusi i przyjmowana przez naszych polityków pani Swiatłana Cichanouska, to są suwerenni ludzie Białorusi, czy jednak wysłannicy Kremla – ocenił Marek Sawicki.

Obecnie pojawiają się coraz to nowe wątpliwości co do liderów opozycyjnych na Białorusi i coraz częściej wychodzą na jaw informację o poparciu udzielanym przez nich dla nielegalnej aneksji Krymu i wsparciu dla rosyjskojęzycznych terrorystów na wschodzie Ukrainy.

#bialorus #minsk #warszawa #rosja #polska #cichanouska #sawicki #morawiecki #ruscyagenci #kreml

Trzaskowski w klubie chce by DJ puścił inną muzykę zwracając uwagę że Warszawa to jego miasto

Data: 13.09.2020 19:40

Autor: n0002

streamable.com

Zaczyna również sugestywnie dopytywać się ile osób w klubie ma na sobie maseczki.

Uwaga, źródłem jest pudelek ( https://www.pudelek.pl/tylko-na-pudelku-rafal-trzaskowski-zada-zmiany-muzyki-w-warszawskim-klubie-to-jest-moje-miasto-wideo-6553561944075200a ) więc przeklejam ważniejsze fragmenty:

"W sobotę wybrał się (Trzaskowski) na urodziny znajomej, które ta zorganizowała w Palomie, modnym warszawskim klubie położonym nad rzeką Wisłą(…) Jak donoszą nam uczestnicy imprezy, towarzystwo siedziało z boku i pewnie nikt obecnością prezydenta szczególnie by się nie przejął, gdyby polityk… nie przerwał imprezy o pierwszej w nocy.

Jak się okazało, Trzaskowskiemu i jego znajomym nie spodobała się muzyka, którą tej nocy puszczali imprezowiczom DJ-e. Na przesłanym do nas nagraniu widać, jak prezydent Warszawy, powołując się na pełnioną przez siebie funkcję, negocjuje "puszczenie czegoś bardziej tanecznego"

Doszło do pewnego niezrozumienia, bo w klubie odbywał się nieoficjalny after po festiwalu Ephemera i dziewczyny, które grały, zostały proszone o granie ambientu. Od godziny 21 "grupka urodzinowa" regularnie nękała DJ-ów, że muzyka nie taka, że powinna bardziej taneczna. Przewracali oczami i byli bardzo nieprzyjemni – donosi nam uczestnik imprezy.

Świadek zdarzenia relacjonuje, że po północy DJ-ki faktycznie zaczęły grać bardziej "taneczną" muzykę, ale niestety nadal nie trafiły w gusta Trzaskowskiego i jego znajomych.

Uczestnicy urodzin podchodzili często i prosili o "zagranie czegoś pod nóżkę". W końcu podszedł sam Rafał, myślę, że to jego znajomi go namówili, bo ich prośby nic nie dały – opowiada inna uczestniczka imprezy.

Na wysłanym do naszej redakcji nagraniu widać moment, w którym prezydent Warszawy oznajmia żartobliwie, że "to jego miasto" i próbuje wynegocjować zmianę muzyki.

Muzyka została wyciszona i doszło do tej dyskusji. Mówili, że oni by chcieli tańczyć, proponowali jakieś porozumienie, nie dało im się wytłumaczyć, że jak idziesz do lokalu, to nie masz wpływu na muzykę. Zostali upomniani, że jakie tańczenie, skoro nikt z nich masek nie ma – relacjonuje nasze źródło.

Towarzyszka Rafała spytała wtedy o… mikrofon, tak, żeby prezydent miasta mógł poprosić swoich spragnionych tańca znajomych o dostosowanie się do zasad reżimu sanitarnego.

Rafał wyciągnął maskę z kieszeni i odział ją na twarz, ale jak mówił, to ją zdejmował. No i potem zamówił Jamiroquai i odszedł – opowiada nasz informator."

#warszawa #trzaskowski #polityka #newsy #aktualnosci

300 tys. złotych na... paradę klaunów.

Data: 12.09.2020 12:27

Autor: Borok

m.niezalezna.pl

"Panie Prezydencie, klaun zamiast edukacji!? Czy taka jest hierarchia ważności Pańskich zadań? Czy cele marketingowe mają być stawiane nad obowiązek zapewnienia dzieciom i młodzieży odpowiednich warunków do nauki i rozwoju?" – pisze w liście do Rafała Trzaskowskiego Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak. W piśmie rzecznik przypomina tylko część wydatków warszawskiego ratusza, w tym – 300 tys. złotych na… paradę klaunów.

O wydatki stołecznego ratusza i zapowiadane oszczędności w oświacie pyta w liście do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. RPD oburzyły m.in. doniesienia medialne jakoby stolica przeznaczyła w tym roku prawie 300 tys. złotych na "paradę klaunów".

#czaskosky #warszawa #finanse

Władze Warszawy chcą przeznaczyć ponad 3 mln złotych na warsztaty seksualizujące dzieci!

Data: 11.09.2020 13:38

Autor: Borok

m.pch24.pl

„Mazowiecka kurator oświaty Aurelia Michałowska i Hanna Dobrowolska, polonistka i członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich skierowały do Rafała Trzaskowskiego listy przeciwko planowanemu wprowadzeniu warsztatów z elementami seksualizacji, które są adresowane do dzieci i młodzieży” – czytamy w serwisie internetowym Polskiego Radia 24. Z informacji wynika, że koszt projektu może wynieść kilka milionów złotych, a do jego realizacji zostanie wykorzystana stołeczna infrastruktura.

„Skandaliczna kwota ponad 3 milionów przeznaczona na seksedukacyjne warsztaty, podczas których dzieci w formie artystycznych działań np. będą rozpoznawać strefy intymne budzi słuszne obawy rodziców i środowisk oświatowych” – pisze w liście Hanna Dobrowolska.

#czaskosky #warszawa #lewactwo #zboczency

Tysiące martwych ryb. Wędkarze pokazują nowe zdjęcia i apelują

Data: 08.09.2020 17:24

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

Internet zalewają kolejne zdjęcia i filmy niesionych przez Wisłę martwych zwierząt. „Płyną jedno za drugim! Jazie, klenie, leszcze, brzany, a nawet otruty ozonowanym szambem martwy bóbr” – alarmują wędkarze. – Nawet w porównaniu z ubiegłoroczną awarią to jest katastrofa. Rafał Trzaskowski powinien za to płacić z własnej kieszeni – dodaje w rozmowie z portalem tvp.info radny niezależny Marcin Korowaj, który osobiście nagrał tysiące śniętych ryb. #czajka #warszawa #sciek #wedkarstwo #ryby

Data: 06.09.2020 20:13

Autor: Sleeve

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą podrzucam Wam śpiewające ptaszysko z #zoo #warszawa

https://youtu.be/gNpi8joWud8

I jeszcze taka #dobrarada :

1 – jak byście byli kiedyś w Warszawskim ZOO i zgłodniejecie, to w słoniarni na pierwszym piętrze jest restauracja, która nie rzuca się przesadnie w oczy, nie ma problemu żeby spokojnie usiąść a do tego mają bardzo smaczne i normalne jedzenie.

2 – nie trzeba stać w kolejce do kasy, obok są biletomaty, a jak do nich też będzie kolejka to można kupić bilety wstępu online.

3 – jeżeli tak jak ja lubicie monety pamiątkowe, to na terenie ZOO są automaty z różnymi zwierzakami, w zależności od tego w jakiej części ogrodu jesteście, niestety nie można w nich zapłacić kartą ani banknotem, więc weźcie sobie garść drobnych – 5 zł / szt.

Data: 06.09.2020 18:43

Autor: Sleeve

#zoo #warszawa Chciałem Wam Lurasy wrzucić jeszcze zdjęcie jakiejś foki, ale nic ładnego nie widziałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Zamiast tego, na zakończenie relacji z zoo, udało mi się złapać foto, jak lis z kotem dziesionują Pinokia w #parkpraski

Jeszcze jak zbiję na chatę to podrzucę Wam pięknie śpiewające ptaszysko.

#heheszki #teatrbaj

Trzaskowski zwołał posiedzenie nt. awarii w „Czajce” i nie przyszedł

Data: 04.09.2020 12:04

Autor: malcolm

tvp.info

#czajka #wisla #warszawa #ekologia #trzaskowski

Nadzwyczajna sesja Rady Warszawy, zwołana na wniosek prezydenta miasta i poświęcona awarii przesyłu ścieków do oczyszczalni „Czajka”, odbyła się bez udziału Rafała Trzaskowskiego. – Jeżeli jest się inicjatorem sesji Rady Miejskiej, to naturalnym jest, że się w niej uczestniczy. "

Kożuch, zastoiska, przyducha - sytuacja na Wiśle.

Data: 02.09.2020 17:15

Autor: malcolm

tvp.info

#czajka #trzaskowski #warszawa

„Sytuacja będzie się pogarszać z godziny na godzinę” – poinformował prezes Wód Polskich Przemysław Daca. Na ten moment z „Czajki” do Wisły wpływa każdej sekundy ok. 5 tys. litrów ścieków. Na największej rzece Polski tworzą się zastoiska. – To osady z burzynami, które opadają na dno i mogą powodować przyduchę . Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk powiedział, że koszty związane z budową i utrzymaniem bypassa będzie musiało pokryć miasto. Wskazał, że w ubiegłym roku budowa i utrzymanie mostu oraz rurociągu kosztowało ok. 50 mln zł.

Data: 01.09.2020 23:46

Autor: Sleeve

Kilka lat temu życie (czyt. żona w ciąży) zmusiło mnie do sprzedania mojej Yamahy YZF-R1. Niestety nie było gdzie do niej przyczepić wózka, fotelika, torby z duperelami do obsługi dziecka itp. i trzeba było kupić coś na 4 kołach z dachem i bagażnikiem. Miłości w sercu do 2 kółek jednak nie udało się zdusić do zera i ostatnio coraz bardziej coś mi dmucha na ten żarzący się węgielek. Zacząłem się rozglądać za czymś ciekawym, chociaż na ścigacza chyba już jestem trochę za stary. Pomyślałem, że może jakiś naked albo turystyk, ale biję się cały czas z myślami. Oglądałem już nowe Hondę CB1000R i CB650R, Yamahę Tracer 900 GT i Suzuki GSX-S750A. Póki co chyba Suzuki najbardziej mi przypadło do gustu, jednak gdzieś tam z tyłu głowy woła do mnie cały czas Yamaha FZ1, tyle że tu już zostają tylko używki. Są tu jacyś motocykliści? Coś byście podpowiedzieli, polecili?

#gownowpis #motocykle #warszawa #napierdalajzlurkiem #motoryzacja #motoporady

Uniwersytet Warszawski w awangardzie „postępu”. Uczelnia wprowadzi tzw. plan równościowy

Data: 01.09.2020 18:56

Autor: Borok

m.pch24.pl

Równość, różnorodność, wolność od dyskryminacji – takie zaklęcia, wyjęte wprost z kanonu lewicowej nowomowy mają uzasadniać przyjęcie przez rektora Uniwersytetu Warszawskiego, profesora Mariana Pałysa, „Planu działań równościowych”. UW jako pierwsza spośród polskich uczelni wprowadza daleko idące zasady wychodzące naprzeciw ideologicznym postulatom nowoczesnej lewicy.

„Jego zasadniczym celem jest sprawienie, by Uniwersytet Warszawski był miejscem bezpiecznym dla wszystkich, funkcjonującym z poszanowaniem równości i różnorodności, wolnym od dyskryminacji oraz zapewnienie wszystkim swobody rozwoju naukowego” – napisał rektor w swym zarządzeniu.

#lewactwo #uczelnie #warszawa #wydarzenia

Sabotaż w oczyszczalni "Czajka"? Jest zawiadomienie do prokuratury

Data: 01.09.2020 12:47

Autor: Borok

rmf24.pl

Robi się ciekawie…

Odwracanie kota ogonem… Sami poczytajcie

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji nabrało podejrzeń co do przyczyn sobotniej awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. RMF FM dotarło do zawiadomienia, jakie MPWiK złożyło w prokuraturze. Podkreśla w nim, że w piątek dzień przed awarią zakończył się przegląd instalacji, który nie wykrył żadnych nieprawidłowości. Stąd przypuszczenie, że do awarii mogło dojść na skutek sabotażu lub innego działania o charakterze terrorystycznym.

#Czajka #czaskosky #warszawa #ekologia #terroryzm

Data: 01.09.2020 10:39

Autor: tenji

Czyżby awaria w Czajce to nie wina PIS a atak terrorystyczny ISIS? xD

Bo skoro MPWiK dzień przed awaria zakończył przegląd instalacji i nic nie wykazał to wiadomo, że to musiał być atak terrorystów według MPWiK.

https://fakty.interia.pl/polska/news-sabotaz-w-czajce-zawiadomienie-do-prokuratury,nId,4704770

#czajka #warszawa #bekazpo

Kolejna afera z miejską komunikacją w Warszawie-pijany kierowca!.

Data: 31.08.2020 22:42

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#warszawa

Stołeczni policjanci zatrzymali kierowcę autobusu miejskiego, który w organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Wcześniej jedna z pasażerek uniemożliwiła mu dalszą jazdę, odbierając kierowcy kluczyki.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o Czajce do Trzaskowskiego (3 czerwca 2020)

Data: 30.08.2020 13:44

Autor: GzKk

twitter.com

MGWiŻŚ na temat Czajki:

Panie Prezydencie, zbiornik to jedno, ale przypominamy, że wciąż nie rozwiązał Pan sprawy rurociągu pod Wisłą, zgodnie z Pańską deklaracją. Brak zajęcia się tym problemem może powodować powtórzenie awarii z zeszłego roku. Prosimy o pilne zajęcie się sprawą.

12:15 PM · Jul 3, 2020


Mamy powtórkę sprzed roku i kolejną katastrofalną awarię Czajka. Warszawskie fekalia znów płyną Wisłą.

Trzaskowski nie zastosował się do zaleceń MGMiZS_GOV_PL, nie wykonał rurociągu awaryjnego. Ponosi pełną odpowiedzialność za skażenie Wisły. Skierujemy sprawę do prokuratury.

4:41 PM · Aug 29, 2020

Gratis – uwagi n.t Czajki technicznie i o przekrętach od Janusza Wasia.

Janusz Waś, w ramach Instytutu Ekologii Polskiej Akademii Nauk w zespole dr. Włodzimierza Ławacza projektował i montował systemy do naturalnych metod rekultywacji wód powierzchniowych

#czajka #ekologia #polska #warszawa

Awaria "Czajki". Zieloni chwalą Trzaskowskiego. Co innego na ten temat sądzi Greenpeace

Data: 30.08.2020 09:06

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

W Warszawie doszło do kolejnej awarii rury przesyłowej do oczyszczalni "Czajka", co ponownie poskutkowało zrzutem ścieków do Wisły. Co na to Zieloni? Nie kryją zadowolenia z postawy prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego. Wyrazili jednak "ubolewania" z powodu spływających do Wisły ścieków, jednocześnie twierdząc, że "awaria nie stanowi dużego niebezpieczeństwa dla ludzi".

"Cieszy nas szybka reakcja prezydenta Warszawy oraz fakt powołania sztabu kryzysowego i nadania awarii najwyższego priorytetu. (…) Wierzymy, że warszawski ratusz wraz z odpowiedzialnymi służbami dołoży wszelkich starań, aby jak najszybciej usunąć awarię i przywrócić prawidłowe funkcjonowanie oczyszczalni >>Czajka<<"

#warszawa #polska #scieki #awaria #trzaskowski #zieloni #greenpeace

Jak wygląda współpraca (a raczej jej brak) Trzaskowskiego z Wodami Polskimi ws. Czajki

Data: 29.08.2020 19:33

Autor: tenji

fakty.interia.pl

Jak zaznaczył prezes Wód Polskich., o kolejnej awarii dowiedział się od służb wojewody. "Osobiście nie zostałem poinformowany po raz kolejny przez MPWiK ani przez pana prezydenta (Warszawy – PAP)" – wyjaśnił. Dodał przy tym, że nie otrzymał też zaproszenia na zwołany przez Rafała Trzaskowskiego sztab kryzysowy, mimo że to Wody Polskie rok temu ratowały sytuację zastępczym rurociągiem.

#polska #warszawa #czajka #bekazpo

Awaria oczyszczalni "Czajka". Trzaskowski powołał sztab kryzysowy

Data: 29.08.2020 17:14

Autor: Beconase

polsatnews.pl

Awaria oczyszczalni "Czajka". Trzaskowski powołał sztab kryzysowy

Właśnie dowiedziałem się, że doszło do awarii rury przesyłowej do oczyszczalni "Czajka". Właściwe służby już zostały poinformowane. Na czas awarii uruchomiliśmy ozonowanie. Powołałem sztab kryzysowy – poinformował w sobotę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Z kolei wiceszef MSWiA Maciej Wąsik przekazał, że od godz. 14 Warszawa znów zrzuca ścieki do Wisły.

#polska #awaria #czajka #warszawa #trzaskowski

Trzaskowski nad Adriatykiem. Niechętnie wróci do ratusza, który traktuje „jak więzienie”

Data: 15.08.2020 09:55

Autor: Starszyoborowy

centrummedialne.pl

„Rafał potrzebował wyjazdu, żeby pozbierać się po wyborach. Psychologicznie ciężko znosi fakt, że przegrał, a był tak blisko prezydentury. Siedząc teraz z Małgosią nad Morzem Adriatyckim zastanawia się, że mógłby być w innym miejscu i że po wakacjach będzie musiał wrócić do ratusza, który traktuje jak swoje więzienie.

#warszawa #wyboryprezydenckie2020 #polska #polityka #lewica

W warszawskim ratuszu zarabiają nawet trzy razy więcej niż w rządzie! Rekordzistą miejski skarbnik

Data: 13.08.2020 15:08

Autor: Borok

niezalezna.pl

Dyrektorzy w stołecznym urzędzie miasta zarabiają nawet trzy razy więcej niż członkowie rady ministrów – wynika z oświadczeń majątkowych złożonych przez dyrektorów i opublikowanych na stronie Biuletynu Informacji Publicznej m st. Warszawa.

https://niezalezna.pl/345979-w-warszawskim-ratuszu-zarabiaja-nawet-trzy-razy-wiecej-niz-w-rzadzie-rekordzista-miejski-skarbnik

#stolica #stolyca #finanse #warszawa #czaskosky

Data: 10.08.2020 10:10

Autor: Ijon_Tichy

Dziś wracam z Warszawy do domu. Spędziłem weekend w stolicy po raz pierwszy od 17 lat. Przyznam, że wcześniej nie zwiedziłem miasta i nie miałem prawidłowo wyrobionego wyobrażenia o stolicy.

Uważam, że jest to bardzo ładne miasto. Stolica robi wrażenie, niektóre monumenty, pomniki, miejsca pamięci oraz zabytki są imponujące i jestem w szoku, że tak wiele z dawnej Warszawy udało się odbudować.

Starówka jest urocza i można tutaj miło i z klimatem spędzić czas. Ludzie fajnie się zachowywali, cieszyli się życiem, relaksowali, a nawet jacyś ludzie spontanicznie zorganizowali wieczorny "koncert" w ogródku jednej z restauracji. Sympatycznie.

Jest wiele miejsc do zwiedzania i trudno byłoby się tutaj nudzić. Byliśmy tylko dwa dni, pogoda była bardzo upalna, a my jesteśmy z małymi dziećmi, więc niestety nie zdążyliśmy zwiedzić zbyt wiele, więc z całą pewnością wrócimy tutaj na dłużej, żeby zwiedzić stolicę porządnie.

#warszawa #turystyka

Policja: Pandemia nie odstraszyła złodziei. Samochody kradzione na potęgę.

Data: 09.08.2020 22:52

Autor: ShroudInMist

biznes.wprost.pl

Z policyjnych statystyk wynika, że w pierwszej połowie br. zostało utraconych prawie 6 tys. samochodów osobowych. Rok wcześniej odnotowano tylko 35 mniej takich przypadków. Analizując dane z 2020 roku, widzimy, że najgorszym miesiącem pod tym względem okazał się styczeń. Natomiast najlepiej wyglądała sytuacja w kwietniu.

Z danych KGP wynika, że w tym roku najwięcej pojazdów utracono na terenie podlegającym KSP Warszawa – 1727 (w ub.r. – 1822), co stanowiło blisko 30 proc. wszystkich przypadków kradzieży w Polsce. Wiele z nich zostało odnotowanych również przez KWP we Wrocławiu – 718 (633), w Gdańsku – 597 (559), Katowicach – 531 (589) oraz Poznaniu – 491 (475). Natomiast najmniej tego typu strat zarejestrowała KWP w Białymstoku – 39 (56). Więcej zostało zanotowanych przez KWP w Rzeszowie – 46 (81), Kielcach – 59 (41), Opolu – 89 (81), a także w Lublinie – 91 (84).

#samochody #kradziez #kradziezsamochodu #przestepczosc #policja #warszawa #bialystok #koronawirus #polska

Unikatowe Ferrari skradzione nad polskim morzem. Jego wartość to sporo ponad 1 mln zł.

Data: 04.08.2020 14:36

Autor: ShroudInMist

msn.com

Do kradzieży Ferrari 488 doszło 2 lipca, w niedzielę, w nadmorskim Mielnie.

Auto pochodzi z Wielkopolski, jest doskonale znane fanom motoryzacji w Poznaniu, ze względu na to, że jest dość nietypowe, jak na wóz włoskiej marki. Ma kolor zielony, często poruszało się też w asyście dwóch czarnych SUV-ów. Nie wiadomo do kogo należy pojazd.

Świadkowie widzieli auto w niedzielę po południu na trasie S7 w kierunku Warszawy, a wieczorem w okolicach Olecka, blisko granicy z Rosją. Jest duże prawdopodobieństwo, że auta nie ma już ani w Polsce, ani nawet w Unii Europejskiej.

#ferrari #ferrari488 #motoryzacja #poznan #mielno #wielkopolska #olecko #warszawa #rosja #kradziez

Wkrótce wyczekiwane otwarcie pierwszego sklepu Primark w Polsce

Data: 04.08.2020 13:12

Autor: ShroudInMist

msn.com

Otwarcie sklepu nastąpi w czwartek 20 sierpnia o g. 10:00 rano. w stołecznej Galerii Młociny. Sklep w Warszawie będzie zgodny z najnowszymi trendami designu Primark. Znajdzie się na dwóch piętrach, będzie miał 3 660 metrów kw. powierzchni handlowej i 30 kas. W sklepie będzie też darmową sieć WiFi. Wszyscy pracownicy zatrudnieni są na umowę o pracę: pełen etat, część etatu, pracę w weekendy, rano i wieczorami.

– W związku z otwarciem nie planujemy niczego specjalnego, bo promocje oferujemy codziennie i jesteśmy pewni, że nasza oferta jest wyjątkowa każdego dnia – mówi Maciej Podwojski i dodaje, że kolejny sklep w Poznaniu, w galerii handlowej Posnania, uruchomiony zostanie w przyszłym roku.

#primark #primarkpolska #odziez #galeriamlociny #warszawa #poznan #posnania

Pomnik Neptuna na Helu pozbawiony przyrodzenia. Sprawca to turysta z Warszawy.

Data: 04.08.2020 13:00

Autor: ShroudInMist

msn.com

Miejski portal gohel.pl przekazał, że do zdarzenia doszło w nocy z 2 na 3 sierpnia. Wtedy to grupa osób uszkodziła rzeźbę Neptuna. Jeden z turystów oderwał przyrodzenie postaci utrwalonej na pomniku, co zarejestrowano na kamerach.

Podejrzanym o uszkodzenie pomnika jest 22-latek z Warszawy. Tożsamość mężczyzny udało się ustalić nie tylko dzięki nagraniom z monitoringu, ale również zeznaniom świadków. Turysta przyznał się już do winy, a za zniszczenie mienia grozi mu nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Rzeźba Neptuna uznawana jest za nową wizytówkę miasta. Biały granit sprowadzono z Portugalii, a rzeźbiarz pracował nad pomnikiem przez kilka lat. „Uspokajamy miłośników rzeźby, że przywrócony zostanie poprzedni wygląd Neptuna tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Odzyskaliśmy odłamaną część, więc z pewnością nie trzeba będzie długo czekać” – podsumowano.

#hel #morze #neptun #pomnikneptuna #warszawa #granit #bialygranit

To już pewne. W Warszawie pięciokrotny wzrost kar za złe parkowanie.

Data: 31.07.2020 12:53

Autor: 2_M_A

msn.com

"Zgodnie z zapowiedzią Warszawa urealnia opłatę za tzw. mandat dla kierowców, którzy unikają płacenia za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. Od 7 września kara za brak biletu wzrośnie z 50 zł do 250 zł. To ważna zmiana, dziękuję Radzie Miasta za poparcie nowelizacji tej uchwały" – napisał Trzaskowski na Twitterze.

W ostatnich latach podobne decyzje o "urealnieniu opłat" podjęły m.in. Kraków, Wrocław oraz Poznań.

#warszawa #poznan #krakow #wroclaw #trzaskowski #parking #oplataparkingowa #kierowcy #stolica

Data: 29.07.2020 14:34

Autor: ObjectiveG

Pewnie już słyszeliście o akcji lgbt w stolicy?

Jak tak dalej pójdzie to tęcza i logo czarnej pięści BLM za kilka lat będą tak samo zakazanymi symbolami jak hitlerowska swastyka.

Oby jak najmniej niewinnych ludzi przy tym ucierpiało ale jak na to wszystko patrzę, to ciężko nie mieć obaw, że tym razem życie straci więcej ludzi niż w ostatniej wielkiej wojnie.

#warszawa #lgbt #faszyzm

Izrael zmienia ambasadora w Polsce.

Data: 29.07.2020 12:02

Autor: 2_M_A

msn.com

Na stanowisku w Polsce Ben-Cwi zastąpił Annę Azari. Po niespełna roku w Warszawie ma być jednak przeniesiony do placówki w Moskwie. W Rosji od niemal roku nie było ambasadora – opisuje serwis rp.pl. Nowi izraelscy dyplomaci pojawią się również w Pekinie, Mińsku, Szanghaju oraz Bangalore. Nominacje muszą zostać zatwierdzone przez rząd.

Aleksander Ben-Cwi z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Izraela związany jest od 1983 roku. Był radcą w ambasadach Izraela w Peru i w Rosji. Pełnił funkcję ambasadora w Słowacji i na Kostaryce.

#izrael #ambasadaizraela #annaazari #azari #bencwi #warszawa

Podział Mazowsza i nowe wybory jeszcze w tym roku?

Data: 23.07.2020 19:01

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Jeszcze w lipcu pojawi się projekt ustawy, a w listopadzie planowane są wybory w nowych województwach: warszawskim i mazowieckim – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Według ustaleń gazety właśnie taki plan działań zakłada PiS w sprawie podziału Mazowsza.

Musimy to przeprowadzić jeszcze w tym roku, bo idzie nowy budżet unijny, w ramach którego musimy zgłosić nie 16, ale 17 województw i ich regionalne programy operacyjne na lata 2021‒2027 — mówi „DGP” polityk partii rządzącej.

#polska #warszawa #mazowieckie #mazowsze

Oto jakie imiona najczesciej sa wybierane dla dzieci w stolicy.

Data: 16.07.2020 13:35

Autor: 2_M_A

msn.com

W pierwszej połowie 2020 roku 379 dziewczynek urodzonych w Warszawie otrzymało imię Zofia, a 434 chłopców – Jan. Imiona te były w stolicy najczęstszym wyborem rodziców, podobnie jak w roku 2019.

Niesłabnącą popularność Zofii i Jana wśród nadawanych dzieciom imion w stolicy potwierdza kolejne zestawienie opisane w środowym komunikacie wydziału prasowego warszawskiego ratusza.

#imie #imiona #zofia #jan #stolica #warszawa

Kierowcy niemieckiej Arrivy ujawniają kulisy pracy

Data: 09.07.2020 23:56

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#arriva #niemcy #warszawa

"Obiecują złote góry, potem okazuje się, że to ściema"

Na początku obiecują złote góry, a potem okazuje się, że to wszystko ściema, a kierowcy, którzy zaczęli pracę, zdają sobie sprawę, że wpadli w pułapkę.

– Arriva werbuje młode osoby bez doświadczenia, następnie zaprasza je do udziału w Akademii Kierowcy. Jest to program, w którym można wyrobić prawo jazdy kat. D, czyli dla kierowcy autobusu. Takie prawko nie jest tanie. Kurs kosztuje 8 tys. zł. Wprawdzie firma pokrywa ten koszt, ale jest pewien haczyk. W zamian trzeba podpisać lojalkę na dwa lata, zapłacić połowę ceny kursu, a do tego dostaje się niższą stawkę 18,50 zł/h brutto. W efekcie taki człowiek, który przepracuje 200 godzin w miesiącu dostaje na rękę 2300 zł. Pracownik nie może odejść z pracy przez dwa lata. Jeśli zerwie umowę, musi spłacić całość z 8 tys. zł.

Warszawa płaciła za testery narkotykowe w klubach?

Data: 09.07.2020 12:14

Autor: Boewulf

wpolityce.pl

Szokujące informacje z kontroli poselskiej w warszawskim ratuszu! Wiceminister Sebastian Kaleta i prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski przedstawili rażące nieprawidłowości w dokumentacji projektów realizowanych przez organizacje wspierające LGBT w stolicy. „Warszawa jest polem eksperymentu ideologicznego” – skomentował poseł PiS, były warszawski radny.

#narkotyki #lgbtkuku #warszawa #polityka

Reakcja Trzaskowskiego na kolejny wypadek miejskiego autobusu na prochach

Data: 08.07.2020 18:31

Autor: malcolm

tvp.info

#trzaskowski #warszawa #warszawka #narkotyki #polityka #platformaobywatelska

Po drugim wypadku autobusu miejskiego w Warszawie z udziałem kierowcy pod wpływem narkotyków rzeczniczka ratusza poinformowała, że władze stolicy wystosowały do premiera pismo w sprawie zmian w przepisach. – My oczywiście pomagamy samorządom, ale gdzie tu samodzielność Rafała Trzaskowskiego, który aspiruje do bycia prezydentem, a nie potrafi sobie poradzić ze stolicą? Kierowcy po narkotykach, czy środkach odurzających, wożą ludzi. Przecież to są autobusy śmierci – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

Ps., Może takie zmiany w przepisach : ban na niemieckie firmy w Polsce? PO poprze?

Kolejny kierowca Arriva w Warszawie na meta-amfetaminie!

Data: 07.07.2020 16:49

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#warszawa #niemcy #autobusy #trzaskowski #arriva #deutschebahn

Kierowca autobusu, który dziś uderzył w cztery zaparkowane auta, był pod wpływem substancji odurzających. Tester wskazał w tym przypadku na meta-amfetaminę – poinformował asp. szt. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznego Policji.

To już drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. Spółka ta należy do Deutsche Bahn, której właścicielem jest z kolei niemiecki rząd.

25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych.

Jan Śpiewak wygrał proces z adwokatem Jackiem Dubois.

Data: 01.07.2020 12:19

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#warszawa #reprezentacja

Wygrałem proces ze znanym adwokatem Jackiem Dubois – poinformował dziś Jan Śpiewak. Jak wyjaśnił, poszło o sformułowanie "dzika reprywatyzacja". "Sąd uznał, że mogłem powiedzieć, że jego kancelaria specjalizowała się w dzikiej reprywatyzacji" – poinformował aktywista.

Śpiewak wyjaśnił w środę na Facebooku, że poszło o wpis, który "popełnił po aresztowaniu burmistrza Włoch za przyjęcie 200 tysięcy złotych łapówki".

"Okazuje się, że adwokatem burmistrza Włoch Artura W. jest mecenas Dubois"

Aż trudno uwierzyć. 33 lata temu w Warszawie doszło do podobnego wypadku autobusu

Data: 26.06.2020 23:50

Autor: deux

natemat.pl

Wychodzi na to, że tragiczny wypadek autobusu miejskiego na trasie S8 w Warszawie nie był jedynym takim zdarzeniem w historii stolicy. Na tej samej drodze, tylko po drugiej stronie Wisły równo 33 lata temu wydarzył się podobny wypadek z udziałem pojazdu komunikacji miejskiej. W nim jednak nikt nie zginął.

Jeśli ktoś oglądał serial "Dark", to pewnie jeszcze bardziej go to zainteresuje :)

#ciekawostki #polska #wypadek #warszawa

#zostatniejchwili Warszawa: Autobus miejski spadł z wiaduktu. Są ofiary

Data: 25.06.2020 14:45

Autor: ziemianin

tvp.info

#zostatniejchwili #Warszawa #polska #wypadek #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

W Warszawie na moście Grota-Roweckiego doszło do wypadku z udziałem autobusu miejskiego. Autobus spadł z wiaduktu, w wyniku wypadku 1 osoba zginęła.

#zostatniejchwili Warszawa: Autobus miejski spadł z wiaduktu. Są ofiary

Do wypadku autobusu na moście Grota-Roweckiego doszło krótko po godzinie 12:00. Autobus spadł z wiaduktu. W wyniku wypadku 1 osoba zginęła, ponad 20 zostało rannych. Na miejscu pracują służby ratownicze, wysłano tam także śmigłowiec LPR, który zabrał z miejsca wypadku ranne dziecko.

– Na tę chwilę mamy tylko informację, że autobus spadł z mostu Grota, ale nie bezpośrednio na ulicę, tylko na ścieżkę rowerową. Ustalamy okoliczności i przyczyny tego wypadku – powiedziała Irmina Sulich z Komendy Stołecznej Policji.

Jak "dziennikarki" Gazety Wyborczej (grupa Agora) cenzurują wydatki Trzaskowskiego na Agorę i AMS

Data: 22.06.2020 18:47

Autor: tenji

zyciestolicy.com.pl

Była dziennikarka „Gazety Wyborczej” i „Krytyki Politycznej” cenzuruje na Facebooku prawdziwy materiał o milionowych wydatkach Warszawy na Agorę i AMS! Razem z koleżanką decyduje o blokowaniu treści niepoprawnych dla obozu politycznego z którym sympatyzują! Czy właśnie obserwujemy jak wprowadzana jest cenzura internetu?

#polska #francja #media #dziennikarstwo #gazetawyborcza #agora #ams #trzaskowski #warszawa

Plaga szczurów w Warszawie.

Data: 18.06.2020 18:58

Autor: malcolm

tvp.info

#warszawa #szczury #trzaskowski

Plaga szczurów pojawiła się na warszawskiej Pradze-Północ. Według lokalnych mediów ludzie uciekają z domów. O sprawie informuje m.in. Radio Kolor, cytując mieszkankę ulicy Szwedzkiej, która mówi, że czuję się jak bezdomna. Wyjaśnia, że przed gryzoniami uciekła z synem do samochodu, w którym śpią od dwóch tygodni.

Ile zarabiają wiceprezydenci Warszawy?

Data: 15.06.2020 23:09

Autor: malcolm

tvp.info

#warszawa #trzaskowski #zarobki #platformaobywatelska

Portal Wirtualna Polska dotarł do najnowszych oświadczeń majątkowych władz Warszawy. Wynika z nich, że wiceprezydenci stolicy zarobili w ubiegłym roku setki tysięcy złotych. Paweł Rabiej zarobił łącznie 288 314,82 zł. Wiceprezydent Michał Olszewski otrzymał z kolei 315 767,54 zł za pracę w ratuszu i 41 846,19 zł jako członek Rady Nadzorczej TBS Warszawa Południe. Renata Kaznowska zarobiła natomiast w ubiegłym roku 325 302,78 zł.

Robert Soszyński zarobił jako wiceprezydent stolicy 278 493,84 zł. Dodatkowo otrzymał 52 510,34 z Rady Nadzorczej spółki Koleje Mazowieckie.

Inżynier i Maliniak na muralu

Data: 14.06.2020 08:52

Autor: ziemianin

haloursynow.pl

#sztuka #kultura #mural #warszawa #metro #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci

Na warszawskim Ursynowie powstaje mural z wizerunkami dwóch bohaterów popularnego serialu "Czterdziestolatek".

Inżynier i Maliniak na muralu

Na zewnętrznym szybie windy stacji metra Ursynów malowany jest mural "40-latek" przedstawiającego inż. Karwowskiego i Maliniaka, bohaterów kultowego serialu Jerzego Gruzy.

Mural powstaje na zlecenie ZTM w ramach realizacji zwycięskiego projektu do Budżetu Obywatelskiego, którego autorem jest Paweł Lenarczyk i Bartek Podlewski – autor grafiki.

Mural powstaje w ramach cyklu "Murale metra – pociąg do sztuki", dotychczas na szybach ursynowskich wind metra powstały w stylu polygon wizerunki rotmistrza Witolda Pileckiego, prof. Marii Grzegorzewskiej, Niemcewicza i deszyfrantów Enigmy.

"Czterdziestolatek" został wyprodukowany w 1974 roku przez Telewizję Polską. To serial o perypetiach inżyniera Karwowskiego i jego rodziny. Inżynier Karwowski to budowniczy Trasy Łazienkowskiej jego dorobek życia stanowi Fiat 126 p i typowe mieszkanie M 4. Jednym z jego podwładnych jest Maliniak. W serialu zagrali m.in. Andrzej Kopiczyński, Anna Seniuk, Roman Kłosowski, Irena Kwiatkowska, Wojciech Pokora, Leonard Pietraszak.

"Mużyni to Rzydzi" napis na ścianie który podzielił "warszafkę" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Data: 09.06.2020 03:28

Autor: Andrzej_Zielinski

o2.pl

"Mużyni to Rzydzi" jest sezonowo powracającym napisem w przejściu podziemnym w podwarszawskim Piastowie.

Oryginał wykonany 30 lat temu przypisuje się niejakiemu Bismarckowi (lokalnemu skinowi).

Mimo wielokrotnego cenzurowania, napis będący rzeźnią ortograficzną, okazał się na tyle popularny, że co jakiś czas powraca bez udziału pierwszego twórcy.

W ostatnim czasie znów powraca do łask i nawet wywołał skowyt środowisk lewicowych, antyfaszystowskich i antyrasistowskich.

Problem w tym że w.w. środowiska nie są w stanie ustalić czy napis jest:

a. "rasistowski"

b. "antysemicki"

c. oba powyższe tylko kto kogo w tym wypadku obraża?

Wiadomo natomiast, że przeszedł on do historii lokalnej kultury jako hasło prześmiewcze i żartobliwe co z resztą sugerują rażące po oczach błędy ortograficzne.

Paradoksem jest, że "Mużyni to Rzydzi" przetrwało ząb czasu i stało się sentencją obrazującą obecny stan świata.

Czy jeszcze będzie wywoływać burzliwe debaty ludzi obrażonych na fakty?

#polska #historia #humor #heheszki #usa #rasizm #antysemityzm #haslo #warszawa #blm #wandalizm

Trzaskowski przeznaczył 3,6 mln zł na szkolenie anarchistów

Data: 01.06.2020 09:52

Autor: johny11palcow

zyciestolicy.com.pl

Polecam zapoznać się z treścią artykułu. Szkolono z dość nietypowej tematyki – „Własność prywatna to kradzież. Własność wspólna to bogactwo”, „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”, „My jesteśmy kryzysem (Kapitału)”. W artykule sporo ciekawych informacji.

Czas czytania do 10 min.

#polska #protest #antifa #trzaskowski #terroryzm #zamieszki #warszawa #polityka

“Szwadrony Trzaskowskiego”. Kogo i po co szkoli Warszawa?

Data: 29.05.2020 17:33

Autor: aborygo

zyciestolicy.com.pl

"Własność prywatna to kradzież. Własność wspólna to bogactwo”, „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”, „My jesteśmy kryzysem (Kapitału)” – to nie historyczne zapiski ze szkoleń bolszewików. To opis zajęć jakie miały miejsce w ramach Społecznej Szkoły Antykapitalizmu organizowanej przez Biennale Warszawa (formalnie instytucja kultury). Wszystko za miejskie pieniądze.

#warszawa #socjalizm #trzaskowski #bekazlewactwa

Wnioski z kwietnia wciąż leżą w szufladach urzędników Trzaskowskiego

Data: 28.05.2020 10:52

Autor: Starszyoborowy

centrummedialne.pl

Przedsiębiorcy są wściekli na urzędników – podlegających samorządom – powiatowych urzędów pracy. W wielu miastach wnioski o bezzwrotne pożyczki dla mikrofirm są rozpatrywane wyjątkowo ślamazarnie, a najmocniej na złą opinię urzędów pracują urzędnicy podlegli Rafałowi Trzaskowskiemu. Jak informuje money.pl, rząd rozważa, by odebrać samorządom kontrolę nad nimi i powierzyć ją instytucji centralnej. Taki system mają Niemcy.

#polska #gospodarkapolska #warszawa #trzaskowski #polityka

15 koziołków z wyspy na Wiśle uratowanych!

Data: 27.04.2020 06:51

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

15 koziołków z wyspy na Wiśle przywieziono w niedzielę do Kalisza. Na prośbę Animal Rescue Polska zwierzętami zaopiekowało się stowarzyszenie Free Animals Kalisz. Koziołki niedługo trafią do adopcji – powiedziała Marta Raszkowska, prezes tego stowarzyszenia.

Koziołki pochodzą ze stada liczącego 60 kóz, które były wynajęte przez warszawski ratusz od hodowcy z Dagestanu.

Zwierzęta żyły na wyspie na wysokości dzielnicy Praga-Północ i miały wyjadać rosnącą na niej trawę, by ułatwić gniazdowanie nadwiślańskim ptakom. Według informacji z Biuletynu Informacji Publicznej, hodowca Rustam K. dostał za "usuwanie roślinności na terenie wyspy przy Moście gdańskim poprzez wypas zwierząt" w okresie od 1 maja do 30 października 2019 aż 96 tysięcy złotych.

#warszawa #zwierzeta

Data: 19.03.2020 23:47

Autor: lachiarma

Czy ktoś zna jakiś dobry kantor gdzie korzystnie wymienię złotówki na jeny w #krakow ? W groszu na Sławkowskiej jest różnica 3,50 do 3,98 za 100 jenów między kupnem a sprzedażą, a to jest renomowany chyba kantor, a wiadomo Azja daleko więc nie ma dużo pan na pewno tam jenów. Czy trzeba by było w #warszawa lepiej wymieniać?

Data: 19.03.2020 13:04

Autor: Starszyoborowy

Z nieoficjalnych informacji podanych w mediach społecznościowych przez Porozumienie Rezydentów wynika, że Samodzielny Publiczny Centralnym Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha w Warszawie został zamknięty i czeka na decyzję wojewody. Chodzi o sytuację epidemiczną w szpitalu.

#koronawirus #warszawa

Warszawa: uśmiercają zwierzęta z powodu koronawirusa

Data: 17.03.2020 02:58

Autor: ziemianin

warszawawpigulce.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #zwierzeta #panika #idioci

„O tym się nie pisze ale może czas poświęcić jeden post tej sprawie a nie tylko o papierze toaletowym czy tez ryżu ….UWAGA

‼️ ‼️WAŻNE!”

Warszawa: uśmiercają zwierzęta z powodu koronawirusa

„Kochani, od kilku dni w wielu klinikach weterynaryjnych odbywa się irracjonalne szaleństwo. W związku z fałszywymi informacjami, które sugerują, że przez kontakt ze zwierzętami można zarazić się Koronawirusem, ludzie masowo pragną poddawać eutanazji swoich małych przyjaciół.

Rozumiemy, że się boicie, ale nie zarazicie się od swoich podopiecznych. Nie odbierajcie im życia przez panikę podyktowaną nieprawdziwymi przesłankami!

Prosimy, uświadamiajcie też ludzi, z którymi macie kontakt, a którzy odczuwają strach w związku z powyższym.

Nie można pozwolić, by zwierzaki traciły życie czy domy w tak głupi sposób.„

Na osiedlu Dudziarska nikt już nie mieszka. Został tylko ochroniarz

Data: 23.02.2020 19:59

Autor: radudzik

tvn24.pl

Czyli krótki tekst o tym, jak to urzędnicy przeprowadzili "eksperyment społeczny" wyrzucając na margines społeczeństwa i miasta biednych ludzi, przez co de facto wrzucili ich do getta. Jak stosując uniwersalną metodę budowania getta, można oczekiwać wyniku innego niż budowa getta? Nie wiadomo. Grunt, że nagrody roczne się pewnie zgadzały.

#warszawa #wiadomosci #spoleczenstwo

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

Data: 13.02.2020 17:08

Autor: ziemianin

zyciestolicy.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #nauka #liceum #warszawa #polska

Po raz pierwszy od 1968 roku w Warszawie zacznie funkcjonować liceum ogólnokształcące przeznaczone dla młodzieży pochodzenia żydowskiego. Jej patronem będzie poetka Zuzanna Ginczanka, która przed II wojną światową współpracowała z lewicowymi czasopismami, a już po jej wybuchu należała do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

O ponownym otwarciu placówki na jesieni bieżącego roku poinformował Jan Śpiewak, znany warszawski aktywista miejski i syn prof. Pawła Śpiewaka, szefa Żydowskiego Instytutu Historycznego. Następnie informację potwierdził polski oddział Fundacji Ronalda S. Laudera, założonej w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przez znanego biznesmena i żydowskiego lobbystę.

Żydowskie liceum ogólnokształcące będzie funkcjonować w Warszawie po raz pierwszy od 1968 roku, gdy w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przeprowadzono „antysemicką” czystkę. Powstanie ono w ramach Zespołu Szkół Lauder-Morasha. Jak deklaruje wspomniana fundacja liceum będzie „miejscem otwartym dla wszystkich uczniów, pokazującym, jak czerpać inspiracje i siłę z różnorodności tożsamościowej (…) świadomość kultury żydowskiej będziemy łączyć z głęboką nauką i zaangażowaniem społecznym”.

Patronką szkoły będzie wspomniana Ginczanka, która w 1944 roku zginęła w Krakowie rozstrzelana przez Niemców. Przed II wojną światową była ona związana z lewicowymi środowiskami „Wiadomości Literackich” i „Szpilek”, a jednym z jej ulubionych tematów był „antyfaszyzm”. Po wybuchu konfliktu uciekła do Lwowa okupowanego przez Związek Radziecki, wstępując tam do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.


A Jewish high school – #Poland’s first in over 50 years amid a resurgence of Jewish life – will soon open in #Warsaw. 🇮🇱🇵🇱 The institution will be named after Zuzanna Ginczanka, a Polish-Jewish poet who perished in the Holocaust (pictured below). 🔗https://t.co/2fzSOUugGs pic.twitter.com/EIenqh45RS — Embassy of Poland US (@PolishEmbassyUS) February 11, 2020

W Warszawie powstanie 666 tęczowych ławek? Jest projekt obywatelski

Data: 25.01.2020 17:22

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Aktywista miejski z organizacji Zielone Mazowsze Robert Buciak, znany m.in. z kuriozalnego pomysłu stworzenia w stolicy kolejnej „strefy relaksu” na Placu Teatralnym za niemal 2 mln złotych, tym razem zgłosił kolejny szokujący projekt w Budżecie Obywatelskim – chce, aby za niemal 2 mln złotych w Warszawie powstało 666 tęczowych ławek.

#polska #warszawa #newsy #newsyzkraju

Data: 20.01.2020 17:25

Autor: Lukmar

Na zdjęciu bardzo ciekawa postać a mianowicie Wincenty Andruszkiewicz zwany przez wszystkich Wicusiem Marynarzem. ( drugi z lewej )

Przed wojną służył w marynarce wojennej na okręcie podwodnym "Wilk", także na stawiczu min "Gryfie".Był to potężny mężczyzna o wadze zbliżonej do 200 kilogramów.

Gdy Wicuś wchodził do dorożki, to resory szurały po praskim bruku a dorożkarz musiał się kurczowo trzymać siedzenia, żeby nie spaść. :)

W czasie okupacji na Bazarze Różyckiego handlował świetną kaszanką wiejską, karczewską kiełbasą, a także bimberkiem. Na zlecenie organizacji podziemnej skupował broń od niemieckich żołnierzy.

Po wojnie w 1946r „Wicuś Marynarz” do spółki z Józefem Bednarskim otworzył przy ulicy Brzeskiej lokal gastronomiczny. Niewielką powierzchnię knajpki nazwanej „Schronem u Marynarza".Dziś takie miejsca nazywa się „kultowymi”, ale to o wiele za mało, by opisać niezwykłość i niepowtarzalność tego dawnego wyszynku. Niewielki, wręcz ciasny lokal wypełniała olbrzymia postać zasiadającego przy kasie współwłaściciela. Większość klientów oczekiwała na swą kolejkę na zewnątrz. A czekać było warto bo karmił pan Wincenty podobno wybornie .

Specjalnością lokalu były świńskie uszy i ryjki czy znakomite flaki. Jednym z gości był sam Józef Cyrankiewicz.

Lokal prosperowałby całkiem dobrze gdyby nie nękanie go licznymi inspekcjami i domiarami podatkowymi. Podczas przeszukania w domu pana Wincentego odkryto trzy butelki koniaku gruzińskiego, za co trafił nawet do więzienia.

Podobno dostał od władzy ludowej propozycję „współpracy”, na którą się nie zgodził i był zmuszony do zamknięcia lokalu.

Powrócił więc pan Wincenty na Bazar Różyckiego i stał się sławnym cinkciarzem.

Wincenty Andruszkiewicz zmarł w 1964 roku.

PS.

Niestety nigdzie nie znalazłem informacji na którym cmentarzu został pochowany. Jeżeli Państwo mają jakieś wiadomości gdzie można odnaleźć jego nagrobek byłbym wdzięczny o wszelkie informacje.

Po „Schornie u marynarza” została piosenka „Wicuś marynarz” (słowa Jerzy Sułkowski, muzyka Władysław Słowiński):

Wicuś Marynarz

Był w naszej stolicy

Przy Brzeskiej ulicy

Schron jak się patrzy.

Nie przeciwlotniczy,

Tamten się nie liczył,

A ten coś znaczył.

Tu, za kontuarem,

Kilogramów pare

Król marynarzy.

Obsługiwał wiarę

Niczym sułtan harem,

Ćwierć tony ważył.

Golonka u Wicusia

Pod setkę albo dwie,

Jeśli już człowiek usiadł,

Minogi jeszcze zje.

Pół lytra, świńskie ucho

Nadają żarciu ton,

Bo nie je nikt na sucho,

Gdzie marynarski schron.

Tam, gdzie on miał lade, Dzisaj jest MHD,

Farajna znikła…

Poszło na zagłade

Towarzycho blade…

Gdzie dziś ta sitwa?

Nie było w schronisku

U Wicka kileliszków

Najmniejsza seta.

Znikało z półmisków,

I wierz mi, braciszku

To była meta…


Tekst i zdjecie ukradnięte z fp ABC Warszawy

#historia #warszawa #ciekawostki

Data: 12.01.2020 15:08

Autor: Lukmar

W centrum Warszawy nie da się przejechać przystanku tramwajem żeby nie trafić na nagabywaczy z puszkami. Rano na mieście było więcej wolontariuszy niż przechodniów. Nie wiem jak Was, ale mnie to troche zniechęca.

#wosp #warszawa

Data: 07.01.2020 10:03

Autor: FiligranowyGucio

Kamieni Kupa_FB

👉Warszawa, stolyca Polski. Rok po śmierci świętego Adamowicza jego imieniem zostanie nazwana aleja w Śródmieściu. Z inicjatywy samego Rafcia Czaskoskiego samorząd nie będzie nawet czekać zwyczajowych pięciu lat.

👉Jednocześnie w Warszawie nie ma ulicy imienia prezydenta Polski, po 10 latach od jego śmierci.

👉Tzn. taka ulica była, ale szybko zniknęła. W jej miejsce wróciła al. Armii Ludowej, bo w Warszawie cofnięto dekomunizację (łącznie do nazw na cześć komunistycznych zbrodniarzy wróciło kilkadziesiąt ulic, a cały spis można zobaczyć w autopoprawce prezydenta Trzaskowskiego, druk Nr 42A, 12 grudnia 2018)

#warszawa #gdansk #prezydent

Konsternacja po decyzji Trzaskowskiego w/s uhonorowania śp. Pawła Adamowicza.

Data: 07.01.2020 09:13

Autor: stawo73

dorzeczy.pl

14 stycznia przypada pierwsza rocznica tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W sposób specjalny planuje upamiętnić go prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. To z jego inicjatywy alei w parku na Jazdowie zostanie nadane imię zamordowanego włodarza Gdańska. "Samorząd nie będzie zwlekać z nadaniem nazwy zwyczajowych pięciu lat po śmierci patrona" – donosi "Gazeta Wyborcza".

– Projektem uchwały zajmiemy się na posiedzeniu komisji 9 stycznia, 14 stycznia na sesji rady dzielnicy zaopiniujemy projekt, a Rada Warszawy zajmie się uchwałą o nadaniu nazwy na sesji 16 stycznia – poinformował Daniel Łaga, śródmiejski radny Koalicji Obywatelskiej.

Decyzja Trzaskowskiego wywołała pewną konsternację. Znamienny tu jest fakt, że 10 lat od katastrofy smoleńskiej swojej ulicy w Warszawie nie ma były jej prezydent, śp. Lech Kaczyński. Zwrócił na to uwagę wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.

Jednak nie tylko osoby związane z partią rządzącą widzą w tym geście coś niestosownego. "Sytuacja, w której można złamać 5 letnią karencję, by nazwać ulicę w W-wie imieniem zabitego prezydenta Gdańska, a nie można jej złamać, by nazwać ulicę w W-wie imieniem zmarłego tragicznie prezydenta Warszawy i Polski jest niewytłumaczalna. I pachnie co najmniej partyjniactwem" – ocenił dziennikarz TVN Konrad Piasecki.

#trzaskowski #warszawa #adamowicz #partyjniactwo

Odnowiona rezydencja wilanowska - Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Data: 19.12.2019 17:07

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #historia #historiabezcenzury #hbc #warszawa #sobieski #wilanow

Wojciech Drewniak przedstawia:

Film „Odnowiona rezydencja wilanowska” to już kolejna produkcja, przy której pracowaliśmy z ekipą „Historii bez cenzury”. Jeśli za kamerą staje Tomasz Okoń, a po drugiej stronie obiektywu mamy Wojtka Drewniaka – to wiadomo, że będzie ciekawie. Tak jest i tym razem. Lekko, łatwo i przyjemnie informujemy o trwającym dwa i pół roku projekcie, który był chyba największym wyzwaniem z zakresu „projektów unijnych” w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Odnowiona rezydencja wilanowska – Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Trzaskowski chce „omijać władze państwowe” w relacjach z UE

Data: 16.12.2019 22:23

Autor: malcolm

tvp.info

#platformaobywatelska #warszawa #trzaskowski #lgbt

Internauci wprost zwracali uwagę, że prezydent miasta powinien zajmować się problemami miasta.

"Kryzys klimatyczny tak pana martwi? a szambo w Wiśle i pękające rury nie?pan skończy z tymi wycieczkami,czas się za pracę zabrać. Pan się zajmie wreszcie przystankami niedostępnymi dla niepełnosprawnych w Warszawie, jak na razie martwi się pan i dba o LGBT a nie ludzi na wózkach."

Data: 16.12.2019 15:22

Autor: FiligranowyGucio

Do przyjaciół legalistów. Za ten wpis, wg relacji mediów, także tych jemu nieprzychylnych, skazano Śpiewaka. Tak, za to. Nic większego kalibru. Gdzieś przeczytałem, że w akcie oskarżenia zacytowano też wypowiedzi z konferencji prasowych, gdzie proceder określono „przekrętem”, ale nie dam uciąć sobie ręki.

Żadnych „złodziei”, „przestępców”, „mafii”. Powściągliwy ten Śpiewak.

Wasze rozważania, czy Górnikowska-Ćwiąkalska złamała literę prawa, czy tylko wykorzystywała jego niedoskonałość i korzystała z przychylności osób trzecich (bezprawne decyzje Ratusza zwracające nieruchomość, które później obalił sąd), są doskonale prostopadle wobec skandalu, że obywatelski aktywista jest skazywany w procesie karnym za zniesławienie.

Jeśli zgadzacie się, że zjawisko reprywatyzacji i przejmowania nieruchomości na spadkobierców, co do których nikt nie ma wątpliwości, że nie żyją (inaczej nikt nie pchałby się w ten biznes), obojętnie, czy na granicy legalności, czy jawnie nielegalne, stanowi kpinę z demokratycznego państwa prawnego, to musicie zaakceptować, że to, co powiedział Śpiewak, mieści się w ramach dozwolonej wolności słowa.

– Nie przejęła! – grzmią legaliści. Śpiewak wyciąga dokumenty o przejęciu, z podpisem adwokatki. – Przejęła kontrolę, ale nie własność! – odpowiadają. Dokąd prowadzi ta spirala? Do zamknięcia ust krytykom możnych i wpływowych,

Słyszę, że młoda adwokatka, na początku kariery zawodowej, miała prawo bronić nieposzlakowanego imienia, i że to mógłby być każdy z nas. Nie. Nawet gdybym był stokroć zdolniejszy i bardziej pracowity, i zostałbym adwokatem, to krakowski mecenas wyspecjalizowany w reprywatyzacjach, w związku z którymi toczą się śledztwa w prokuraturze, nie zadzwoniłby AKURAT DO MNIE.

Tak, Górnikowska-Ćwiąkalska brała udział w systemowym przekręcie, którego celem jest uwłaszczenie się uprzywilejowanej grupy na publicznym majątku albo majątku lokatorów, narzędziami – przychylni sędziowie i urzędnicy, a zabezpieczeniem – środowiskowa solidarność elit prawniczych. Chyba że wolicie wierzyć, jak wynika z wypowiedzi adwokatki, że był to niewinny półwolontariat bez zamiaru osiągnięcia osobistych korzyści.

Wymowne, że Górnikowska-Ćwiąkalska nie pozwala redakcji wielkiego tabloidu, a aktywistę wydobywającego na światło dzienne korupcję i nieprawidłowości – także te, w których brały udział osoby o silnych związkach towarzyskich z członkami jej rodziny (czy jestem dostatecznie ostrożny?).

EDYCJA: Wg komentującego „Fakt” również został pozwany i rozprawa odbędzie się w lutym. Nie mogę zweryfikować.

Tomasz Tarasiuk_FB

#prawo #polska #polityka #korupcja #warszawa

Data: 16.12.2019 12:59

Autor: FiligranowyGucio

Politywatory_FB

Największe miejskie przedsiębiorstwo ciepłownicze w całej #UE sprzedali Francuzom. Krótka historia prywatyzacji SPEC.

#SPEC było największą miejską firmą zajmującą się energetyką cieplną w całej Unii Europejskiej. Spółka ta zarządzała jednym z największych na świecie systemów ciepłowniczych o długości 1700 kilometrów, ogrzewała 19 tys. obiektów i zaspokajała 80 proc. potrzeb cieplnych Warszawy. Co ważne – SPEC zmodernizowała większą część infrastruktury ciepłowniczej w Warszawie (ponosząc spore nakłady inwestycyjne). Dzięki temu jednak jakość świadczonych usług stała na bardzo wysokim poziomie (praktycznie brak awarii i przerw w dostawie ciepła), a ceny dla odbiorców ciepła należały do jednych z najniższych w naszym kraju. W 2009 roku SPEC osiągnął blisko 1,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, a zysk na czysto tej spółki wyniósł 36 mln zł.

Do 2011 roku była to spółka miejska, a więc kontrolowana przez władze Miasta Stołecznego Warszawy. Niestety #HannaGronkiewiczWaltz z jakiegoś powodu uznała, że SPEC – jako doskonale działające przedsiębiorstwo miejskie, będące jednocześnie monopolistą na rynku warszawskim – musi być sprywatyzowane.

Na mocy podpisanej pod koniec lipca 2011 roku umowy prywatyzacyjnej, 85 proc. akcji SPEC została odkupiona przez francuski koncern energetyczny Dalkia. Kwotę transakcji ustalono na 1,44 mld zł. Umowa między miastem a inwestorem była warunkowa. Wymagała zgody Rady Warszawy oraz Komisji Europejskiej. Z tym jednak nie było problemu – zdominowana przez polityków #PO Rada Miasta Warszawy taką zgodę udzieliła, a Komisja Europejska równie ochoczo dała "zielone światło" na realizację tej transakcji.

Warto odnotować, że w momencie zakupu SPEC spora część akcjonariatu Dalkii należała de facto do władz Francji. Właścicielami Grupy Dalkia były bowiem dwa przedsiębiorstwa: EDF (Electricité de France) – 34 proc. oraz Veolia Environnement – 66 proc. EDF była pod kontrolą rządu Francji. Z Veolia Environnement sytuacja była nieco bardziej skomplikowana ponieważ akcjonariat był bardziej rozdrobniony. Niemniej sporą jego część stanowiły firmy kontrolowane przez francuskie państwo.

Stąd już prosty wniosek, że prywatyzacja SPEC była sprzedażą polskiego przedsiębiorstwa w ręce spółki, w której znaczącą rolę odgrywały francuskie władze państwowe. Czy to nadal klasyczna forma prywatyzacja?

Co ciekawe – zebrano nawet 151 tys. podpisów Warszawiaków pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w/s prywatyzacji SPEC-u. Aby referendum mogło się odbyć konieczne było poparcie co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania w Warszawie, czyli ponad 130 tys. osób. Wniosek o referendum został przez władze Warszawy przyjęty i oddany do specjalnej komisji weryfikacyjnej, która miała zbadać czy złożone pod nim podpisy są prawidłowe. Co się okazało? Po blisko miesiącu intensywnych prac komisja ta stwierdziła, że ok. 40 tys. złożonych podpisów jest nieważnych i cały wniosek o przeprowadzenie miejskiego referendum można wyrzucić do śmieci.

Mówiąc obrazowo – Hanna Gronkiewicz-Waltz wraz z warszawskimi radnymi PO sprzedali kurę znoszącą złote jaja. Kierując się wyłącznie doraźną korzyścią finansową sprywatyzowali przynoszącego spore zyski miejskiego monopolistę. Czy oni naprawdę musieli wyprzedawać wszystko co było cenne i opłacalne?!

#TuJestSejm #PlatformaObywatelska

#warszawa #polska #europa

Źródło:

https://niewygodne.info.pl/…/04165-Czy-prywatyzacja-SPEC-by…

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele . . .

Data: 13.12.2019 22:21

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #polityka #gospodarka #energetyka #niewygodneinfo #warszawa

Dokonaną przez ludzi z PO prywatyzację SPEC w Warszawie mogło zatrzymać referendum. W tej sprawie zebrano nawet 151 tys. podpisów Warszawiaków. Aby mogło się ono odbyć wystarczyło 130 tys. podpisów. Dlaczego zatem władze Warszawy go nie zorganizowały? Otóż specjalna komisja stwierdziła, że 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum było… nieważnych. Ostatecznie SPEC trafił w ręce Francuzów. W ub.r. spółka ta (działająca już pod nazwą Veolia Energia Warszawa) miała 76,9 mln zł zysku na czysto. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty.

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty

SPEC, a dokładnie Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, jeszcze do 2011 roku było spółką miejską, kontrolowaną w pełni przez władze Miasta Stołecznego Warszawy. Spółka ta zarządzała jednym z największych na świecie systemów ciepłowniczych o długości 1700 kilometrów, ogrzewała 19 tys. obiektów i zaspokajała 80 proc. potrzeb cieplnych Warszawy. W istocie była monopolistą. Dodajmy, że monopolistą przynoszącym spore zyski.

W 2009 roku SPEC osiągnął blisko 1,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, a zysk na czysto tej spółki wyniósł 36 mln zł. Rok 2010 był jeszcze lepszy – zysk netto osiągnął bowiem poziom 62 mln zł.

Mimo, iż SPEC przynosił Warszawie bardzo duże dochody, w 2009 roku władze miasta podjęły pierwszą próbę prywatyzacji tego przedsiębiorstwa. Pomysł przepadł jednak w głosowaniu Rady Miasta z 15 stycznia – 28 radnych z PiS i lewicy było przeciwnych, w kontrze do 26 radnych z PO, którzy głosowali za prywatyzacją SPEC.

To, co się nie udało w 2009, dokonało się w 2011 roku. Wówczas to władze Warszawy podpisały z francuskim koncernem energetycznym Dalkia umowę prywatyzacyjną, na mocy której 85 proc. akcji SPEC miała zostać sprzedana. Kwotę transakcji ustalono na 1,44 mld zł. Umowa między miastem a inwestorem była warunkowa. Wymagała zgody Rady Warszawy oraz Komisji Europejskiej. Z tym jednak nie było problemu – zdominowana przez polityków PO Rada Miasta Warszawy tym razem taką zgodę udzieliła, a Komisja Europejska bez problemu dała "zielone światło" na realizację tej transakcji.

Po przejęciu przez Francuzów SPEC, któremu zmieniono nazwę na Veolia Energia Warszawa, nadal przynosił zyski. W 2016 roku było to 48,7 mln zł, w 2017 – 68,1 mln zł, a w 2018 roku zysk osiągnął 76,9 mln zł. Co ciekawe – obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. kwoty zysku za 2018 rok w formie dywidendy. Zrobili to, bo mieli do tego pełne prawo, jako akcjonariusze, którymi stali się dzięki prywatyzacji przeprowadzonej przez władze Warszawy w 2011 roku.

Szalone promocje Xiaomi. Smarton Mi Note 10 kupimy za 499 złotych

Data: 11.12.2019 21:37

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #promocje #xiaomi #warszawa

UWAGA WARSZAWKA!


Już 14 grudnia w punkcie Mi Store w Galerii Mokotów w Warszawie będziemy mogli w ramach świątecznej wyprzedaży nabyć taniej wiele produktów Xiaomi. Na liście znajduje się m.in. smartfon Mi Note 10 za 499 zł.

Szalone promocje Xiaomi. Smarton Mi Note 10 kupimy za 499 złotych

Przygotowania do świąt wliczając w to kupowanie prezentów dla najbliższych rozpoczęły się już na dobre. Swoją promocję postanowiło zorganizować również Xiaomi, którego produkty w nadchodzącą sobotę 14 grudnia będą obniżone nawet o 94 procent zaś akcja odbędzie się w Mi Store w Galerii Mokotów w Warszawie. Wśród przecenionych urządzeń znalazły się m.in. smartfon Mi Note 10 za 499 zł, (jeśli interesuje was inny telefon to można zdecydować się na Redmi Note 7 128 GB za jedyne 199 złotych), Mi Electric Scooter Pro za 399 zł, Mi Air Purifier 2H za 99 złotych lub Mi Smart Band 4 za 9 złotych. Warto podkreślić, iż tego dnia każdy klient będzie mógł zakupić jeden wybrany przez siebie produkt Xiaomi w obniżonej cenie, choć wyjątkiem od tej reguły jest Mi Smart Band 4, który będzie można dorzucić do dowolnego zakupu.

Należy też pamiętać, iż liczba produktów objętych promocją będzie ograniczona. Z innych urządzeń objętych promocją warto jeszcze wymienić np. Xiaomi Mi Home Security Camera 360 1080P – 99,50 zł, Mi Portable Mouse (Gold) – 44,50 zł, Mi Compact Bluetooth Speaker 2 – 24,50 zł, Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Black – 39,50 zł, Xiaomi Mi True Wireless Earbuds – 84,50 zł czy Mi Portable Electric Air Compressor – 89,50 złotych. Oczywiście to tylko część ze sprzętu, który tego dnia doczeka się przeceny i dlatego właśnie, szczególnie jeżeli ktoś jest z Warszawy i szuka propozycji dla siebie powinien udać się w najbliższą sobotę do Mi Store w Galerii Mokotów.

Sama akcja organizowana przez dystrybutora wydaje się bardzo ciekawa i raczej nie ma zbyt wielkich szans na kupienie urządzeń Xiaomi w tak interesującej cenie. Z drugiej strony do świąt Bożego Narodzenia pozostało jeszcze trochę czasu i istnieje szansa, że wiele sklepów zorganizuje zbliżone cenowo wyprzedaże na produkty chińskiego przedsiębiorstwa, które potrwają trochę dłużej niż jeden dzień, a także nie będą ograniczone wyłącznie do jednego punktu.

Lista produktów objętych promocją:

Mi Air Purifier 2H – 99 zł

Mi Smart Band 4 – 9 zł

Xiaomi Mi Electric Scooter Pro – 399 zł

Mi Robot Vacuum – 299 zł

Redmi Note 7 128G – 199 zł

Mi Note 10 128GB – 499 zł

Xiaomi Mi True Wireless Earbuds – 84, 50 zł

Xiaomi Mi True Wireless Earbuds (White) – 149,50 zł

Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Black – 39,50 zł

Xiaomi 10000mAh Mi Power Bank 2S Silver – 39,50 zł

Mi Box S – 164,50 zł

Mi Portable Electric Air Compressor – 89,50 zł

Mi Ionic Hair Dryer – 99,50 zł

Mi Body Composition Scale 2 – 69,50 zł

Xiaomi Mi Compact Bluetooth Speaker 2 –24,50 zł

Xiaomi Mi LED Desk Lamp – 84,50 zł

Mi Portable Mouse (Gold) – 44,50 zł

Xiaomi Mi Home Security Camera 360O 1080P – 99,50 zł

Data: 10.12.2019 22:35

Autor: Lukmar

Musiałem w zeszłym tygodniu wpisać w grafik godziny do końca roku. Wychodzi na to, że przez pierwsze 3 miesiące od powrotu w październiku do pracy, zarobię 10k brutto, co w moim przypadku równa się netto, bo status studenta i zwolnienie z PIT poniżej 26 roku życia. Wychodzi ponad 3k na rękę miesięcznie. Myślę, że całkiem przyjemnie jak na pierwszą pracę w branży, nie mając jeszcze skończonych studiów.

BTW mam arkusz w excelu, w którym na bieżąco uzupełniam wydatki. Mogę wrzucić pod koniec miesiąca roczne podsumowanie, jeżeli kogoś interesuje na co wydaje kasę mieszkający z rodzicami warszawski studentas.

#praca #budownictwo #informatyka #warszawa #praca #zarobki no i wiadomo że z programistami 15k czy emigracją to nie ma co porównywać ale trochę takie #chwalesie

Spotkanie opłatkowe bez opłatka w postępowej Warszawie

Data: 30.11.2019 21:16

Autor: kisiel

fronda.pl

Warszawski ratusz usiłuje być bardzo nowoczesny. Promuje LGBT, chce wprowadzić edukację seksualną, wprowadził kartę LGBT do szkół, a także walczy ze wszystkim, co kojarzy się z Kościołem. "To ma być już świecka tradycja: spotkanie opłatkowe obywa się w innym dniu niż sesja rady miasta, bez zapraszania duchownych." – pisze "Wyborcza".

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #warszawa

Ekooszołomy znowu w akcji. Rozpoczęli głodówkę w Warszawie

Data: 24.11.2019 12:57

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #warszawa #ekoterroryzm #Ekooszolomy

Ekolodzy rozpoczęli kolejną szopkę w Warszawie – będą się głodzić ponieważ polski rząd nie zajmuje się w dostatecznym stopniu zmianami klimatu.

Ekooszołomy znowu w akcji. Rozpoczęli głodówkę w Warszawie

Lewicowi aktywiści chcą w Warszawie zwrócić uwagę na zmiany klimatu. Klimatyści rozpoczęli więc głodówkę w obronie ziemi – Oko Press podało, że akcja trwa od wczoraj. 22 listopada siedem osób postanowiło rozpocząć strajk głodowy – co ciekawe podobne protesty mają miejsce na całym świecie.

To nie pierwsza taka akcja ekologów. We wrześniu organizacje na celownik wzięły sobie polskie elektrownie. ClientEarth pozywa Elektrownię Bełchatów. To pierwszy tego typu pozew w Polsce: „Pozew jest bezprecedensowy o tyle, że do tej pory nikt nie używał tej podstawy prawnej wobec tak dużej instalacji” – komentował prezes organizacji Marcin Stoczkiewicz.

Czego chcą prawnicy? „Zaprzestania działalności powodującej zagrożenie dla środowiska jako dobra wspólnego poprzez odejście od spalania węgla w Elektrowni Bełchatów najpóźniej do 2035 r., lub zainstalowanie w elektrowni urządzeń redukujących emisję CO2 do zera w tym samym terminie”.

Data: 10.11.2019 22:28

Autor: arti

Sprawa Sabri'ego B. jest niezwykle interesująca, ale jestem pewien, że prokuratura nie użyje zgromadzonych materiałów do stawiania zarzutów tylko do szantażowania polityków. Pamięta ktoś jeszcze sprawę tzw. : "dilera gwiazd " w ręce policji miał wpaść jego notes w którym miał nazwiska wszystkich celebrytów którym opychał kokę i co minęło już parę lat i nic więcej nie wiemy, jedynie Grabowski i Karolak zmienili poglądy polityczne… Albo co z archiwami znalezionymi w domu Jaruzelskiego ….

#korupcja #sabrib #warszawa #haki

Na Warszawę padł blady strach: Czy Sabri B. (Bekdas) przez lata "dokumentował" wręczane . . .

Data: 10.11.2019 09:03

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #korupcja #polska #polityka #warszawa

Sabri B. to znany warszawski deweloper tureckiego pochodzenia. To z jego inicjatywy w stolicy powstało wiele inwestycji mieszkalno-usługowych o wartości setek milionów złotych. Ostatnio miał jednak mniej szczęścia – został zatrzymany przez CBA w związku z wręczeniem burmistrzowi warszawskich Włoch (polityk PO) łapówki w wysokości 200 tys. zł. To może być dopiero początek gigantycznej afery korupcyjnej. Turecki inwestor miał bowiem latami "dokumentować" swoją nieformalną działalność, a śledczy właśnie odkryli jego pokaźne archiwum.

Na Warszawę padł blady strach: Czy Sabri B. (Bekdas) przez lata "dokumentował" wręczane urzędnikom łapówki?

Zgodnie z najnowszym Indeksem Percepcji Korupcji (Corruption Perceptions Index – CPI) tworzonym przez Transparency International – nasz kraj zajął dość dobre 36. miejsce na świecie. Najmniejsza korupcja występuje w Danii (1. miejsce, 88 punktów), Nowej Zelandii (2. miejsce, 87 punktów) oraz Finlandii, Singapurze, Szwecji i Szwajcarii (ex aequo 3. miejsce, 85 punktów). Z kolei najbardziej korupcjogenne kraje świata to: Somalia (180. miejsce, 10 punktów), Syria i Sudan Południowy (ex aequo 178. miejsce, 13 punktów) oraz Jemen i Korea Północna (176. miejsce, po 14 punktów).

Niestety obawiam się, że nasz kraj może niebawem stracić wspomniane dość dobre miejsce jakie zajął w ubiegłorocznej edycji Indeksu Percepcji Korupcji (dotyczącej roku 2018). Powodem takiego obrotu spraw może być… obszerne archiwum Sabriego B.

Przypomnijmy – Sabri B. to znany warszawski deweloper tureckiego pochodzenia. Niedawno został zatrzymany przez CBA w związku z wręczeniem łapówki burmistrzowi warszawskiej dzielnicy Włochy (polityk PO). Funkcjonariuszom badającym sprawę udało się odnaleźć prywatne archiwum tureckiego przedsiębiorcy, gdzie ewidencjonowane mają być dowody (nagrania, zdjęcia, nośniki danych), które mogą stawiać w bardzo niekorzystnym świetle wielu urzędników i polityków wydających pozytywne decyzje administracyjne na korzyść Sabriego B.

Materiały odkryte przez śledczych są podobno na tyle obszerne, że ich analiza zajmie organom ścigania wiele tygodni i może stać się podstawą do dalszych zatrzymań. W efekcie na warszawską elitę urzędniczo-polityczną padł podobno blady strach. Nikt nie ma pewności co nagrywał Sabri B. i jakie "skarby" niebawem mogą ujrzeć światło dzienne.


Źródła:

Korupcja w stołecznych urzędach? Sabri B. miał latami dokumentować swoją działalność

Indeks Percepcji Korupcji 2018

Takie auto przyjąć miał burmistrz jako łapówkę! Najnowsze ustalenia Wp.pl

Data: 30.10.2019 22:17

Autor: ziemianin

tiny.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #warszawawlochy #burmistrz #lapowka

Dziennikarz śledczy Sylwester Ruszkiewicz w artykule "Łapówka dla burmistrza Artura W. Nie jeździł Maserati, ale jeszcze droższym autem" (wp.pl) ujawnia, że zatrzymany na gorącym uczynku przyjęcia 200 tys. zł łapówki Artur W. – burmistrz warszawskiej dzielnicy, poruszał się po stolicy luksusowym autem Lamborghini Urus, a nie Maserati – jak wcześniej podawały media. Ceny nowego auta to grubo ponad milion złotych. Po łapówkę przyjechał jednak "skromną" służbową Skodą.

Takie auto przyjąć miał burmistrz jako łapówkę! Najnowsze ustalenia Wp.pl

Według portalu w polityce.pl, Artur W. w tym aucie odebrał pierwszą transzę łapówki. Pieniądze od Sabriego B. miały być przyjmowane przez Artura W. w zamian za pomoc w formalnościach urzędowych dotyczących inwestycji tureckiego biznesmena przy ulicy Łopuszańskiej 22.

Śledczy będą sprawdzać czy Lamborghini Urus warte ok. 1,2-1,4 mln zł nie jest także formą łapówki.

Po publikacjach w mediach samorządowiec został usunięty z Platformy Obywatelskiej. Sprawę pikantnie skomentowała red. Marta Bilska:

"Burmistrz dzielnicy Włochy ma teraz swoje 5 minut. Jeśli dobrze to wykorzysta, może być idealnym kandydatem Platformy w najbliższych wyborach prezydenckich" 💪😎

Izrael zamknął ambasadę w Warszawie. Chodzi o pieniądze

Data: 30.10.2019 21:54

Autor: ziemianin

stefczyk.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #ambasada #izrael

Ambasada Izraela w Warszawie zawiesiła swoją działalność. Według oświadczenia ma to związek ze strajkiem izraelskich dyplomatów.Ambasada Izraela w Warszawie poinformowała za pomocą portalu społecznościowego Facebook, że ich placówka wstrzymuje działalność. Nie będą świadczone usługi konsularne a dostęp do budynku będzie ograniczony. Nie podano żadnej daty ponownego otwarcia.

Decyzja o zamknięciu ambasady, jak wynika z oświadczenia, jest częścią większego protestu izraelskich dyplomatów. W środę Izrael zamknął bowiem wszystkie placówki dyplomatyczne na całym świecie. Polskie MSZ nie zostało o tym wcześniej poinformowane, ale nie było w tym wyjątkiem – protest izraelskich dyplomatów zaskoczył wszystkich.

Według dziennika Times of Israel powodem protestu są pieniądze. W ramach cięć wydatków izraelskie Ministerstwo Finansów postanowiło obciąć Ministerstwu Spraw Zagranicznych pieniądze na wydatki służbowe dyplomatów. Postanowiono również, że dyplomaci, którym już zrekompensowano wydatki, będą musieli oddać te pieniądze. Chodzi tutaj o kwoty rzędu tysięcy dolarów.

Oświadczenie Ambasady Izraela w Warszawie30 października 2019Zmuszeni zostaliśmy do zawieszenia funkcjonowania naszej…

Opublikowany przez Ambasada Izraela w Polsce Środa, 30 października 2019

Konflikt pomiędzy MSZ – wspieranym przez Ministerstwo Obrony i związek zawodowy pracowników służby cywilnej – i MF nie jest niczym nowym. Izraelscy dyplomaci od dawna żalą się na coraz mniejsze zarobki i na to, że otrzymywane pieniądze nie wystarczają im na niezbędne zakupy, takie jak np. tusz do drukarek. Już w lipcu grozili nawet, że jeśli sytuacja się nie zmieni to będą sabotować np. eksport broni.

Wiele osób przyznaje, że izraelscy dyplomaci mają rację. Sama forma protestu spotkała się jednak z krytyką. Izraelski dziennikarz Alex Ben-Ari stwierdził, że zamknięcie ambasad jest dla niego szokujące. „Oni są zobowiązani do pomocy obywatelom Izraela za granicą. A ci, którzy jej potrzebują, zwykle są w bardzo trudnej sytuacji” – powiedział – „To tak, jak zamykanie szpitali z powodu protestu lekarzy”.

Izrael zamknął ambasadę w Warszawie. Chodzi o pieniądze

Polityka Trzaskowskiego. Na kozy, hostel LGBT i Tramwaj Różnorodności jest. Na 500+ brak

Data: 04.10.2019 20:12

Autor: ziemianin

niezalezna.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #500+ #lgbt #polityka

Rafał Trzaskowski sfinansował już pato-farmę na wiślanej wyspie, gdzie zdychały kozy, hostel dla bezdomnych osób LGBT, czy "tramwaj różnorodności". Jednak, jeśli chodzi o wypłatę środków z programu 500 plus, okazuje się, że tych pieniędzy Warszawie brakuje…

[Polityka Trzaskowskiego. Na kozy, hostel LGBT i Tramwaj Różnorodności jest. Na 500+ brak](Polityka Trzaskowskiego. Na kozy, hostel LGBT i Tramwaj Różnorodności jest. Na 500+ brak)

Po tym, jak na wyspie na Wiśle w okolicy Golędzinowa znaleziono w niedzielę 12 martwych kóz, sprawa stała się głośna. Okazało się bowiem, że kozy przebywały na wyspie w ramach ekologicznego projektu warszawskiego ratusza. Łącznie ze stada liczącego 60 kóz, 30 zostało żywych.

Kozy były wynajęte przez ratusz od hodowcy z Dagestanu. Zwierzęta miały wyjadać rosnącą na wyspie trawę, by ułatwić gniazdowanie nadwiślańskim ptakom.

Według danych dostępnych w Biuletynie Informacji Publicznej, okres obowiązywania umowy dobiegał końca 30 października, a rozpoczął się 1 maja. Kwota umowy opiewała na 96 184 złotych, co daje ok. 16 tys. zł miesięcznie.

Tylko na to Rafał Trzaskowski i stołeczny ratusz znaleźli pieniądze. Problemem nie było znalezienie środków na projekty ideologiczne, takie jak Tramwaj Różnorodności i hostel LGBT.

"Tramwaj Różnorodności" to specjalny wagon pokryty grafikami przedstawiającymi m.in. kobietę w stroju muzułmańskim, mieszkańca Indii, parę staruszków, a także młodzieńca z kolczykiem w uchu. Według inicjatorów akcji, czyli spółki Tramwaje Warszawskie, wygląd pojazdu miał nieść przesłanie, że "warszawskie tramwaje są miejscem, gdzie każdy pasażer, bez względu na swoją płeć, rasę, orientację seksualną, pochodzenie etniczne, a także wiek czy niepełnosprawność ma czuć się dobrze i bezpiecznie".

Wśród pomysłów Trzaskowskiego było również utworzenie hostelu dla osób LGBT, które utraciły dach nad głową. Prezydent nie wykluczył, że miasto przekaże działkę pod budowę hostelu.

Jednak jeśli chodzi o wypłatę środków z programu 500 plus, okazuje się, że tych pieniędzy pan prezydent… brakuje

W poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski mówił, że problemy z wypłatą 500+ w stolicy biorą się z tego, że rząd wszystkim samorządom przekazuje pieniądze "w ostatniej chwili". "Ja nie rozumiem, dlaczego nie można było przekazać pieniędzy na cały rok" – dodał. Zaznaczył, że nadal nie ma pieniędzy na październik, listopad i grudzień. Inne samorządy w Polsce – także te, gdzie władzę sprawują politycy niechętni PiS (Gdańsk, Lublin, Łódź itd.) – jakoś takich problemów nie mają.

Data: 02.10.2019 22:42

Autor: FiligranowyGucio

Sebizm – Osiedlowa Dilerka Prawdy_FB

#warszawa #polityka #fb #przemyslenia #sebizm

Powiadam wam lurkowie, że Patryk Jaki to powinien ufundować – już nawet nie dużą świece, do największego kościoła w dużym mieście, ale małą kaplicę w jakiejś dużej wsi. Byłoby to wotum dziękczynne za ocalenie go przed wygraną w wyborach na prezesa Warszawy. Okazuje się bowiem, że nasz gród stołeczny przedstawia obraz nędzy i rozpaczy. Rury pękają, gówno płynie do Wisły, spalarnia nie działa, kozy zdychają, a tęczowe zaplecze społeczne, wypomina obiecane wczasy w domu pracy twórczej dla waginosceptyków i penisofobek, którego rychłą erekcję, och erekcję, zapowiadał Kandydat.

A mogło być tak pięknie. Wystarczyło odpuścić sobie to śmieszne miasto, w tym wrogim kraju i iść w euro. Mógł sobie teraz sunąć pięknymi korytarzami parlamentu europejskiego. Z wdziękiem i polorem kłaniać się to temu, to owemu. Promienieć, lśnić i każdym gestem potwierdzać nienanganne europejskie maniery, ogładę i obycie. Mógł obżerać się z Doktor Sylwią wegańskimi przysmakami w stołówce zakładowej, za friko, śmiać się z dowcipów Grafini i miotać gromy na pisoskich nieudaczników, którym pękła rura. Marszczyłby wtedy brwi i cedził przez zęby, że "w Europie nie ma miejsca na żaden kontrolowany zrzut ścieków do rzek"…

Feralna rura i tak by pękła, gdyż najnowocześniejsza w tej części kosmosu, w oczy szczalnia "Szajka", okazuje się być bublem kupionym zdecydowanie zbyt drogo.

I ogólnie chłopakom coś nie pod rękę z ekonomią. Borys zapłacił 2K za lek po 3,20 zł, a potem chwalił się tym w tefałpe. Profesjonalny pasterz z Dagestanu przytulił 96K PLN. Wartość realna jego pracy? Jakieś 960 PLN minus koszty utylizacji koziego ścierwa (6,5 zł/kg). Strefa relaksu – duża bańka PLN, która wystarczyła zaledwie na dwa, czy trzy, miechy "działalności" i raczej nie trzeba było rezerwować miejsc. Oczywiście minus utracone opłaty za parkowanie na Placu Bankowym.

Najgorsze, że Rafau obrywa po uszach i od pisoskich (ich zbójeckie prawo) i od swoich, którzy prawdopodobnie zrzucą na niego sporą część winy za nadciągającą klęskę. W zasadzie nawet najwięksi fanatycy platformy nie potrafią wymienić jakiekolwiek sukcesu Pana Prezydenta. Literalnie nic mu się nie udało. A nie. Przepraszam. Coś się udało. Wygrać wybory mu się udało.

Dziękuję za uwagę

ElMalchico – Nie zawsze wygrać znaczy zwyciężyć.

Możecie dopisać jakiś scenariusz do poniższej fotki. Ja – choćbym nie wiem jak się starał – mam przed oczami jedynie "mroczne widma" i obrazki, od których truchleje moja wyobraźnia ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

O jedzeniu przyszłości - na Festiwalu Przemiany w "Koperniku"

Data: 02.10.2019 18:27

Autor: ziemianin

kopernik.org.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #jedzenie #zdrowie #wydarzenia #warszawa

Czym ludzkość będzie się żywić za dziesiątki czy setki lat? Jak przerzucić się na jedzenie, które będzie bardziej przyjazne dla środowiska? To tylko część pytań, jakie pojawią się podczas Festiwalu Przemiany. Atrakcje zaplanowano między 3 a 6 października w Centrum Nauki Kopernik.

O jedzeniu przyszłości – na Festiwalu Przemiany w "Koperniku"

Podczas tegorocznego Festiwalu Przemiany poznać będzie można nowoczesne produkty, prototypy i procesy oraz nowe technologie, które odmienić mogą przemysł rolno-spożywczy. "Zderzymy trendy, dane, wynalazki i innowacje ze zmianami społecznymi zachodzącymi pod ich wpływem. Przyjrzymy się również statystycznej skuteczności protestów i bojkotów, a także lobbingu, którego na całym świecie podejmują się wielkie organizacje aktywistyczne, opierając swoje postulaty na drobiazgowych śledztwach i badaniach naukowych" – zapowiadają festiwal organizatorzy.

Festiwal otworzy 3 października Koert van Mensvoort – artysta, naukowiec, filozof, który podczas swojego wykładu pokaże, jak właściwie wykorzystywana technologia może stać się naszą nową naturą.

"Produkując coraz więcej żywności, przyczyniliśmy się do zniszczenia naturalnego środowiska. Ostatni moment, by spróbować ocalić planetę, jest właśnie teraz. Nauka i technika dostarczają nam narzędzi. Od nas zależy, czy i jak je wykorzystamy" – piszą organizatorzy.

W ramach festiwalu odwiedzić będzie można w CNK bezpłatną wystawę "Uśpieni sytością". Główne wątki wystawy to hodowla, uprawa i marnowanie jedzenia. Będzie się można tam przekonać, jakie mogą być alternatywne źródła białka i sprawdzić, czy tradycyjnego schabowego zastąpią wodorosty, robaki, roślinne mieszanki czy wyhodowane w laboratorium mięso. Sekcja poświęcona uprawom przyszłości pozwoli przyjrzeć się nowym sposobom hodowli roślin. A w kolejnej części wystawy będzie okazja, by przyjrzeć się odpadom, jakie generuje przemysł spożywczy.

Przewidziane są też panele dyskusyjne, spotkania z ekspertami prowadzone w mniej formalnej atmosferze, koncerty. Zaprezentowane będą też rozwiązania, które mogą stać się przyszłością.

Od 4 do 6 października odbywać się też będą w Koperniku bezpłatne projekcje wielu filmów dokumentalnych, których tematem jest żywność.

Wydarzenie odbywają się przede wszystkim w Centrum Nauki Kopernik. Wstęp jest wolny. Szczegóły w LINKU.

Umierają kozy z wyspy w Warszawie. Opiekował się nimi bezdomny "za 50 zł i parówki"

Data: 02.10.2019 10:54

Autor: Severh

polsatnews.pl

Padła połowa z 60 warszawskich kóz mieszkających na wyspie na Wiśle, a życie części ocalałych jest zagrożone. Jak się okazuje opiekował się nimi bezdomny, dokarmiając je m.in. śmieciami z pobliskich osiedli. Ciała padniętych kóz wrzucał do Wisły lub zakopywał. Obecność kóz na wyspie to część ekologicznego projektu warszawskiego ratusza.

Ratusz wynajął stado kóz od hodowcy z Dagestanu. Zwierzęta mieszkają na wyspie na wysokości dzielnicy Praga-Północ i mają wyjadać trawę, by ułatwić gniazdowanie nadwiślańskim ptakom.

W sobotę jeden z mieszkańców powiadomił SORZ Animal Rescue Polska, że wiele spośród kóz padło, a ich ciała leżą na wyspie. Animalsi potwierdzili to dzień później.

– Na wyspę przywieziono sześćdziesiąt kóz, a pozostało trzydzieści. Opiekował się nimi bezdomny na zlecenie ich właściciela. Obcokrajowiec przyjeżdżał raz w miesiącu i dawał mu 50 złotych oraz jakieś parówki – mówił Dawid Fabijański z Animal Rescue Polska w niedzielny wieczór.

Kozy zostały, bo nie ma procedur

Dodał, że nieformalny opiekun zgłaszał, że stadem powinien zająć się weterynarz. – Jednak właściciel miał to gdzieś. Martwe kozy kazał zakopywać lub wrzucać do Wisły – stwierdził Fabijański.

Lekarz weterynarii zjawił się na wyspie dopiero z wolontariuszami Animal Rescue Polska. Rozpoczęcie ich leczenia nie było łatwe, gdyż na miejscu – jak stwierdził Fabijański – nie zjawiła się straż pożarna z pontonem. Musieli więc nałożyć wodery i pokonać Wisłę, brodząc.

– Chcieliśmy odebrać osiemnaście kóz znajdujących się w stanie zagrożenia zdrowia i życia. Jednak Miasto Stołeczne Warszawa nie ma procedur postępowania w takich przypadkach. Musiały więc tam pozostać – zrelacjonował Fabijański.

Jak podkreślił, każdy samorząd, według ustawy o ochronie zwierząt, musi podpisać porozumienie z gospodarstwem, do którego mogą trafiać zwierzęta z interwencji podobnych do tej niedzielnej.

– Warszawa takiej umowy nie ma, co nas mocno zaskoczyło. Chociaż w uchwale Rady Miasta wskazano takie miejsce (Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego) okazało się, że nie można tych kóz tam przemieścić, bo mogą przebywać tam wyłącznie bezpańskie zwierzęta – mówił.

"Ekopatrol to pokazówka, tak, jak to stado na wyspie"

Fabijański wskazał, że strażnicy miejscy z Ekopatrolu nie znali przepisów. – Dwaj dyżurni strażnicy zaproponowali, by zawieźć kozy do schroniska dla psów i kotów na Paluchu, nawet tam dzwonili. Zapytałem tych funkcjonariuszy, którzy byli na miejscu, co trzeba zrobić, jak np. koń biega luzem. Nie znali odpowiedzi. To pokazuje, że stworzony w Warszawie Ekopatrol to chyba pokazówka, tak samo, jak wyspa z kozami – stwierdził Fabijański.

Dodał, że w tym roku na wyspie nie zjawił się żaden pracownik ratusza, by sprawdzić, czy opieka nad mieszkającymi tam zwierzętami przebiega zgodnie z umową.

– Sam pomysł "żywych kosiarek" jest dobry, każda decyzja, która zbliża nas do natury, jest dobra. Ale co jakiś czas lekarz powinien doglądać tych zwierząt. Gdzie jest miasto? Nie ma nad tym nadzoru, a jeżeli właściciel tylko liczy kasę, to kończy się jak tutaj – podkreślił.

Miejsce bytowania kóz obejrzy technik kryminalistyki. – Te zwierzęta nie mogą tutaj być. Warszawa jako stolica europejskiego kraju nie realizuje przepisów ustawy o ochronie zwierząt – skwitował.

"Są kozy martwe od kilku dni, są takie, gdzie są jedynie kości"

Fabijański dodał w poniedziałek, że jedyną służbą zaangażowaną w tę sprawę była policja.

– Wiele osób, które tu przyjechały, w szczególności służby z miasta, bardziej szukały problemu, że my wynajdujemy kolejny problem; że nasz lekarz weterynarii błędnie ocenił stan zdrowia zwierząt. Jednak potwierdził to także urzędnik, czyli powiatowy lekarz weterynarii, który uznał, że kozy muszą być stąd zabrane.

Przekazał, że leżące wciąż na wyspie szczątki zwierząt są w różnym stanie rozkładu. – Gdy rozkłada się padlina, zawsze jest zagrożenie. Są kozy martwe od kilku dni, są takie, gdzie są jedynie kości. To działo się więc przez wiele miesięcy – podkreślił.

Zarząd Zieleni Miejskiej: zwierzęta są w stanie, który nie zagraża życiu i zdrowiu

– Miasto jest odpowiedzialne za utrzymanie projektu, który polega na utrzymanie efektu ekologicznego, czyli zjadania przez zwierzęta podrostu nawłoci klona. Projekt trwa trzeci rok, w tym roku ma się zakończyć – powiedziała Renata Kudłowicz, p.o. zastępcy dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Przekazała, że powiatowy lekarz weterynarii stwierdził, iż zwierzęta są w stanie, który nie zagraża życiu i zdrowiu. – Jeżeli właściciel ma odpowiednie zaświadczenie o prawidłowym prowadzeniu hodowli może je dzisiaj zabrać, a padłe kozy ma zutylizować – mówiła.

Zapytana o powód śmierci zwierząt odpowiedziała, że nie ma takiej wiedzy. – To właściciel ma w umowie zapis, że zwierzęta mają mieć odpowiednią opiekę weterynaryjną, transport i wyżywienie. Miasto ponosi odpowiedzialność za utrzymanie efektu ekologicznego – wskazała.

Kudłowicz zaprzeczyła, że niektóre kozy padły kilka miesięcy temu, powołując się na ekspertyzę lekarza weterynarii. – Przeprowadzaliśmy kontrole dotyczące ilości zwierząt i tego, czy efekt ekologiczny jest zachowany – poinformowała.

Wicerzecznik ratusza: w piątek wyspę wizytowała osoba z Zarządu Zieleni Miejskiej

Ewa Rogala, wicerzecznik warszawskiego magistratu, podkreśliła w rozmowie z polsatnews.pl, że umowa między miastem a właścicielem stada przewiduje, że właściciel stada zobowiązuje się wypasać owce i kozy na określonym obszarze oraz w wyznaczonym czasie i celu.

– My udostępniamy teren, a stado nie jest nasze; umowa przewiduje, jaki efekt ma być osiągnięty przez ten wypas – dodała.

Rogala przekazała, że w piątek (dzień przed poinformowaniem animalsów o ciałach kóz – przyp. red.) wyspę wizytowała osoba z Zarządu Zieleni Miejskiej, która nie przekazała żadnych niepokojących informacji.

– Zakładamy, że to, co się tam wydarzyło, miało miejsce w sobotę – mówiła.

Pytany przez dziennikarzy w poniedziałek o tę sprawę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odparł: zostałem o tym poinformowany dzisiaj, rano, właśnie to sprawdzamy.

– Rzeczywiście, w związku z niską wodą podobno psy dostały się na tę wyspę – dodał.

Zapowiedział, że ratusz będzie dokładnie sprawdzać sprawę i o niej informować.

Bezdomny: lepiej sam wyciąłbym tę trawę

Reporterka Polsat News rozmawiała z bezdomnym, który od 2018 r. miał opiekować się kozami. – W tamtym roku dwa psy wpadły, zagryzły kilka kóz, ale w tym roku nie ma tygodnia, by dwie-trzy sztuki nie padły – mówił.

Jego zdaniem, przywiezienie kóz na wyspę było "bardzo złą decyzją". – Bez nich to ja lepiej wyciąłbym tę trawę, one tutaj marnują się, biednieją. Chodzą sobie, wycinają trawę, piją wodę, a ja tu latam na bloki, przynoszę im z kontenerów chleb. Gdy było zimno, wpadały do mojego namiotu – opowiedział.

Bezdomny mężczyzna został później zatrzymany przez policję. – Prawdopodobnie był odpowiedzialny za opiekę nad kozami pod nieobecność właściciela, ale czy będą przedstawione mu zarzuty to się okaże – poinformowała polsatnews.pl podkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowa Policji Warszawa VI, obejmującej m.in. Pragę-Północ.

Wyjaśniła, że zatrzymanie było konieczne, ponieważ mężczyzna nie ma stałego adresu zameldowania, a policja chce zabezpieczyć jego obecność w czynnościach procesowych.

– Na poniedziałek zaplanowano oględziny tego miejsca, wczoraj nie było do tego warunków ze względu na późną porę i ciemność – powiedziała podkom. Onyszko.

Na facebookowym profilu Miasto Stołeczne Warszawa publikowano m.in. filmy, które przedstawiały życie kóz na wyspie. "W Pacanowie kozy kują… a te jakoś ciągnie do Warszawy! Mieszkają w najlepsze na wyspie na Golędzinowie, gdzie wraz z owczym towarzystwem korzystają z wypoczynku na zielonej trawce (a czasem też biorą się za koszenie)" – opisano jeden z nich.

Informacje o kozach opatrywano też hashtagiem #ZwierzakiWarszawiaki.

#warszawa #ekologia #zwierzeta

WTF? Dlaczego Stuhr ma dostać zadośćuczynienie za smog od nas wszystkich, a nie od władz . . .

Data: 02.10.2019 08:45

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #krakow #warszawa #smog #niewygodneinfo

Wczorajszy wyrok warszawskiego sądu wydany z powództwa aktora Jerzego Stuhra, dziennikarza Mariusza Szczygła i tłumacza Tomasza Sadlika wydaje się być co najmniej kontrowersyjny. Oto bowiem Skarb Państwa (czyli my wszyscy) będzie musiał wypłacić 35 tys. zł zadośćuczynienia m.in. za to, że jeden z wyżej wymienionych z powodu smogu był zmuszony przez cały rok ćwiczyć w klimatyzowanych pomieszczeniach klubu fitness w hotelu Marriott. Sąd uznał, że winne jest całe państwo, a nie np. samorządy Warszawy czy Krakowa, gdzie problem smogu występuje.

WTF? Dlaczego Stuhr ma dostać zadośćuczynienie za smog od nas wszystkich, a nie od władz Warszawy czy Krakowa?

Sędzia, która wydała wyrok, argumentowała go w sposób następujący: "Powodowie z pewnością zostali częściowo pozbawieni możliwości korzystania z walorów nieskażonego środowiska naturalnego, narażone więc zostało ich dobro osobiste w postaci poszanowania miejsca zamieszkania rozumiane w ten sposób, iż powinni mieć oni możliwość korzystania z własnych domów i okolicznej infrastruktury bez narażania się na szkodliwe emisje".

Powstaje pytanie – przez kogo panowie Stuhr, Szczygieł i Sadlik zostali pozbawieni możliwości korzystania z walorów nieskażonego środowiska naturalnego w Warszawie czy w Krakowie? Czy za fakt, że we wspomnianych miastach dochodzi do częstego przekroczenia poziomu pyłów zawieszonych, powinno odpowiadać państwo, jako całość? Czy może o wiele więcej do powiedzenia ma w tym przypadku lokalny samorząd danego terytorium? Wszak to on decyduje o tym, czy dana część miasta będzie wyłączona z ruchu samochodów oraz jakim paliwem można palić w piecu. W tym kontekście ewentualne zadośćuczynienia za smog powinny wypłacać władze Warszawy czy Krakowa, a nie Skarb Państwa.

Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia – czy pozew przeciwko państwu polskiemu zostałby złożony, gdyby krajem rządziła dziś np. Platforma Obywatelska? Tak czy inaczej, dobrze, że pełnomocnik Ministra Środowiska zapowiedział apelację w tej sprawie. Ten kontrowersyjny wyrok musi być uchylony w II instancji. Inaczej dojdzie do niebezpiecznej sytuacji, kiedy odpowiedzialność za błędy lokalnych samorządów będzie można w majestacie prawa przerzucać na barki nas wszystkich.

Źródło informacji:

Stuhr, Szczygieł i Sadlik wygrali ze Skarbem Państwa. Chodzi o smog rmf24.pl

Data: 29.09.2019 11:10

Autor: Lukmar

Co się robi jak przeszkadza Ci hałas w bloku? Można podejść, zapukać i opieprzyć żeby byli ciszej. Można zadzwonić na policję/ochronę żeby to oni interweniowali. Można nawet po staremu ponapie*dalać czymś w kaloryfer. Za to na pewno nie powinno się wybiegać z pięściami na ludzi wychodzących z mieszkania, a właśnie z tym sie spotkałem dziś w nocy.

Siedzieliśmy w pięciu w mieszkaniu u kumpla. Faktycznie, w szachy nie graliśmy, ale też nie było nie wiadomo jakiej imprezy. Mimo wszystko jakoś po 23 usłyszeliśmy walenie w kaloryfer, więc uznaliśmy że pora ewakuować się na miasto. Byliśmy już na zewnątrz kiedy ktoś rzucił sie na mnie od tyłu i pchnął w krzaki. Myślałem ze to któryś z kumpli robi sobie jaja, odwarcam się i dostaję w mordę od jakiegoś obcego gościa xd Spacyfikowaliśmy go dość szybko (w sumie to głównie ja) i grzecznie poczekaliśmy na policję którą on sam wezwał do naszego rzekomego zakłócania ciszy. Policja przyjechała, pogadała, spisała i pojechała.

Bilans strat jest taki że mam odrapany przez okulary i krzaki i trochę obity ryj i zniszczone okulary, które dosłownie 4 dni wcześniej naprawiałem. Na szczęście wyciągnąłem od typa kasę na naprawę, wiec tylko bede musiał znowu podjechać do mojego okularowego magika.

#patologiazmiasta #warszawa #przygodypoalkoholu

W miejscowości Łysobyki pod Warszawą doszło do awarii ropociągu

Data: 23.09.2019 00:13

Autor: itsokay

warszawawpigulce.pl

Akcja ratownicza trwa już od godziny 16, ale dopiero teraz sygnały o niej zaczynają docierać do mediów.

Do awarii ropociągu płockiego PERN doszło w miejscowości Łysobyki niedaleko Wołomina.

W akcji brało udział 12 jednostek i 35 strażaków.

Obecnie sytuacja została już opanowana.

Jak zapewniają służby, nie ma zagrożenia dla środowiska.

#warszawa #mazowieckie #natura #ropa

Data: 19.09.2019 15:58

Autor: skurwodaktyl

Lurki, poważna sprawa – szukam pracy w Warszawie. Mam dziury w życiorysie, kilka prac w doświadczeniu zawodowym, po pół roku czy kilka miesięcy, z ostatniej dostałem wypowiedzenie, bo nie zdałem kilku testów.

Branża? Logistyka, spedycja, praca biurowa na istniejących danych lub programach z bazami danych. Moje wyszkolenie wojskowe też może coś ugrać, choć wątpię. Warszawa. Wymagań zarobkowych nie mam wielkich, od 2500 netto.

#pytanie #praca #warszawa #szukaniepracy

Data: 12.09.2019 20:53

Autor: MartwyProsty

Co się stało z budżetem partycypacyjnym (oprócz zmianą nazwy na PRLowski "obywatelski")? Pamiętam, że w poprzednich latach było sporo ciekawych projektów, a teraz widzę poniżej 50 na dzielnicę i mam problem z wyborem 10 wartościowych, nie mówiąc o 15.

#warszawa

Orange uruchomiło w Warszawie testową sieć 5G

Data: 10.09.2019 18:42

Autor: itsokay

tabletowo.pl

Na testową sieć 5G w stolicy naszego kraju składa się w sumie dziewięć stacji bazowych, uzbrojonych w oprzyrządowanie wyprodukowane przez szwedzką firmę Ericsson.

Swoim zasięgiem obejmują one warszawską Ochotę i Powiśle.

Według deklaracji Orange, nadajniki zostały rozstawione w taki sposób, aby użytkownicy mogli się bezproblemowo przełączać między nimi bez utraty zasięgu sieci piątej generacji.

Każda ze stacji bazowych jest podłączona łączem optycznym o przepustowości 10 Gb/s ze światłowodową siecią szkieletową Orange.

Dzięki temu możliwe jest pobieranie danych z prędkością nawet 1 Gbit/s. Urządzenia tworzące testową sieć działają w oparciu o kanał 80 MHz w paśmie 3,4-3,6 GHz, udostępniony przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE). To pasmo jest docelowo planowane do uruchomienia sieci 5G w Polsce.

#polska #warszawa #orange #5g

Data: 09.09.2019 17:45

Autor: FiligranowyGucio

Niemiecka jednostka SS Sturmbrigade Dirlewanger i ich dowódca Oskar Dirlewanger czyli tzw. "Dirlewangerowcy" – potwory na ulicach Warszawy w 1944 roku!

"Kaci Warszawy słynęli z barbarzyństwa. Często swoje ofiary, by nie tracić kul, palili żywcem. Ta niewielka jednostka SS zamordowała przeszło 60 tys. ludzi. Oto jej dzieje

To było gdzieś w pierwszej połowie upalnego sierpnia 1944 r. Ogarnięta powstaniem Warszawa rozbrzmiewała seriami karabinów maszynowych, eksplozjami bomb i salwami artylerii. 18-letni Matthias Schenk, saper szturmowy z Wehrmachtu, uczestniczył w natarciu w rejonie Starego Miasta. Jego oddział „torował drogę” żołnierzom z niesławnej Brygady Szturmowej SS-Oberführera Oskara Dirlewangera. Esesmani ci ubrani byli w mundury feldgrau bez dystynkcji. Jak zwykle szli do ataku z podlewaną alkoholem straceńczą brawurą. A za chwilę mieli udowodnić młodemu żołnierzowi, że fama dzikich okrutników, która ich poprzedzała, jest zupełnie zasłużona. Oddajmy głos Schenkowi, który tak po latach relacjonował atak na jeden z powstańczych lazaretów położonych na terenie klasztoru, niestety bliżej nieokreślonego:

„Zazwyczaj podchodzimy skokami do obiektu, obrzucamy go granatami, a po ich wybuchu przechodzimy do ataku. Kiedy miałem już rzucić swój granat, usłyszałem dochodzące ze środka wołanie: »Nie strzelajcie!«. Co tu robić?! Poleciłem gestem kolegom leżącym dwadzieścia metrów ode mnie, żeby mnie osłaniali ogniem. Kazałem Polakom otworzyć drzwi i wyjść z podniesionymi rękami”.

Po dłuższej dłużej chwili drzwi budynku otworzyły się. Jedna z pielęgniarek wystawiła na zewnątrz białą flagę. Wtedy cały oddział Schenka, z bagnetami na broni, wszedł do lazaretu. Personel – oficer AK, lekarz i piętnaście sióstr – poddał szpital. Znajdujący się na szpitalnych łóżkach ranni niemieccy żołnierze, którzy w toku walk dostali się do niewoli, prosili, by nie robić krzywdy Polakom. I wtedy do budynku wpadli dirlewangerowcy. Rozpętało się piekło. Najpierw zamordowali wszystkich rannych Polaków. Potem zabrali się do pielęgniarek. Zdarli z nich ubrania i brutalnie zgwałcili. Jednak apogeum tej orgii przemocy nastąpiło wieczorem tego samego dnia. Wróćmy do relacji Schenka:

„Na dziedzińcu [budynku lazaretu – red.], gdzie stała szubienica, kłębił się tłum. Żołnierze ze wszystkich jednostek – SS i Ukraińcy – zorganizowali koncert śpiewu i gry na flecie. […] Esesmani popychali nagie pielęgniarki, z rękoma na głowie, w kierunku szubienicy. Lekarzowi przycięli króciutką tunikę, założyli sznur na szyję i pociągnęli pod belkę, na której dyndało już z dziesięciu cywilów. Tłum śmiał się i wrzeszczał. Protesty niektórych żołnierzy ginęły w tłumie. Byliśmy bezsilni i ja swój sprzeciw zachowałem na użytek naszej kwatery głównej”."

https://polskatimes.pl/oskar-dirlewanger-i-ss-sturmbrigade-dirlewanger-dirlewangerowcy-potwory-na-ulicach-warszawy-1944-powstanie-warszawskie/ar/c15-12956342

#drugawojnaswiatowa #ukraina #warszawa #polska

Bukareszt vs Warszawa: Dwa podobne stadiony, a różnica w cenie sięgnęła miliarda złotych

Data: 09.09.2019 11:26

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #bukareszt #stadion #afera #niewygodneinfo

Nie wszyscy wiedzą, że w Bukareszcie stoi stadion bardzo podobny do Stadionu Narodowego w Warszawie. Rumuńska "Arena Narodowa" przez wielu uznawana jest za kopię obiektu, jaki powstał w stolicy Polski. Na obu stadionach może zasiąść ok. 56 tysięcy widzów, oba mają rozsuwany dach, w obu zastosowano podobne rozwiązania architektoniczne w zakresie trybun. Oba obiekty budowano w podobnym okresie. Nawet krzesełka zostały wyprodukowane i dostarczone przez tę samą firmę. Czy są zatem jakieś wyraźne różnice? Owszem, są. Stadion w Warszawie kosztował miliard zł więcej.

Bukareszt vs Warszawa: Dwa podobne stadiony, a różnica w cenie sięgnęła miliarda złotych

Arena Narodowa w Bukareszcie ma 55,634 miejsc siedzących. Stadion Narodowy w Warszawie liczy sobie 56,826 miejsc siedzących (wg wymogów UEFA). Obiekt w Bukareszcie został wybudowany w latach 2008–2011 w miejscu starego stadionu Lia Manoliu. Budowa obiektu w Warszawie również trwała w latach 2008-2011 i poprzedzona została rozbiórką nieużytkowanego w celach sportowych Stadionu Dziesięciolecia.

Zarówno Arena Narodowa, jak i Stadion Narodowy posiadają rozsuwany dach, podobne rozwiązania architektoniczne w zakresie trybun, sal konferencyjnych, restauracji oraz podziemnych garaży. Nawet zamontowane na trybunach krzesełka zostały wyprodukowane i dostarczone przez tę samą firmę.

Czy między stadionem w Bukareszcie i Warszawie są zatem jakieś wyraźne, dostrzegalne na pierwszy rzut oka różnice? Okazuje się, że są i to w bardzo drażliwym aspekcie. Zgodnie z informacjami, do których dotarłem, na budowę Areny Narodowej w Bukareszcie wydano 234,5 milionów euro, co w przeliczeniu na złotówki (1 euro = 4,30 zł) da nam kwotę około 1 miliarda złotych. Z kolei budowa Stadionu Narodowego w Warszawie pochłonęła 1,97 miliarda złotych (informacja podana przez "Gazetę Wyborczą" na bazie rzetelnych źródeł).

Dlaczego koszt wybudowania obiektu w Warszawie tak bardzo przewyższył koszty budowy bardzo podobnego stadionu w Bukareszcie? W tej kwestii powstał nawet specjalny raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Kontrolerzy NIK negatywnie ocenili działania spółki Narodowe Centrum Sportu (tj. podmiotu odpowiedzialnego za budowę). Co prawda stwierdzili, że Stadion Narodowy powstał w terminie umożliwiającym organizację turnieju EURO 2012, ale w kwestii samej budowy i wykorzystania tego obiektu ocena była negatywna.

Przede wszystkim przed podjęciem budowy Stadionu Narodowego nie dokonano analiz ekonomiczno-finansowych pod kątem kosztów budowy i utrzymania oraz możliwości wykorzystania, w celu wyboru najbardziej oszczędnego, wydajnego i skutecznego sposobu realizacji zadania. NIK ustaliła, że o co najmniej 268,8 mln zł przekroczone zostały uprzednio określone limity kosztów budowy Stadionu Narodowego. Nie bez znaczenia było również zlecanie wykonania robót dodatkowych na podstawie sześciu umów o łącznej wartości 129,4 mln zł, które zawarto z naruszeniem prawa o zamówieniach publicznych.

Przy okazji należy odnotować, iż nie jest prawdą jakoby Stadion Narodowy w Warszawie był najdroższym tego typu obiektem na świecie. Okazuje się, że nie było go nawet w pierwszej dziesiątce najdroższych obiektów sportowych wybudowanych do końca 2012 roku (w zestawieniu tym znalazły się obiekty, które kosztowały – w przeliczeniu na złotówki – od ok. 2,5 do 5,4 mld zł).

Izraelscy studenci pobici w Warszawie przez Arabów

Data: 08.09.2019 22:18

Autor: itsokay

jpost.com

Kilku izraelskich studentów zostało wczoraj rano napadniętych w Warszawie.

Wracali z imprezy z klubu około godz. 4 rano.

Z relacji brata jednej z ofiar wynika, że do Żydów podeszła grupa Arabów. Zapytali, czy są Żydami.

Gdy potwierdzili, napastnicy rzucili się na nich krzycząc „fuck Israel”, “free Palestine”, “free Gaza".

Napastnicy to obywatele Kataru.

#polska #warszawa #izrael

200 000 osób wyjeżdża z Warszawy w weekendy

Data: 07.09.2019 18:04

Autor: itsokay

facet.onet.pl

Urząd m.st. Warszawy w 2018 r. zastosował nowatorską metodę oszacowania liczby mieszkańców Warszawy: analizę big data z sieci telefonii komórkowej.

"Analiza pozwoliła oszacować, jak wielu mieszkańców regularnie wyjeżdża z miasta na weekend. W badanym okresie w weekendową noc w Warszawie przebywało średnio 1 874 tys. osób – aż o 196 tys. mniej niż nocą w tygodniu roboczym" – podał ratusz.

#polska #warszawa

W państwie żydowskim leje się żółć

Data: 04.09.2019 20:04

Autor: ziemianin

ziut.neon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #zydzi #warszawa

W państwie żydowskim leje się żółć

W Izraelu donoszą: W Warszawie zapomina się o żydowskich ofiarach wojny.

Haaretz.com: W wydarzeniach upamiętniających 80 lat od inwazji nazistów na Polskę, która rozpoczęła wojnę, ludobójstwo na Żydach zostało pominięte, jak nigdy przedtem – piszą na izraelskim portalu Haaretz.com

Prawicowy rząd nacjonalistyczny w Polsce może świętować wielkie zwycięstwo.

– dodaje Haaretz.com / Równają nas z narodowo-nacjonalistycznymi Niemcami '39 ?

Prezydent Niemiec wyraził głębokie wyrzuty sumienia za cierpienia, jakie jego naród zadał Polsce i reszcie Europy podczas II wojny światowej, ostrzegając przed niebezpieczeństwami nacjonalizmu, gdy światowi przywódcy zebrali się w niedzielę w kraju, w którym wojna rozpoczęła się nieobliczalnymi kosztami.

Przemawiając podczas uroczystości w Warszawie Frank-Walter Steinmeier wspominał II wojnę światową jako „zbrodnię niemiecką”, której jego naród nigdy nie zapomni. Prezydent Niemiec wyraził wdzięczność Polakom za gesty przebaczenia, które Polska w zamian udzieliła.

„Kłaniam się żałobą po cierpieniu ofiar” – powiedział Steinmeier. „Proszę o wybaczenie historycznego długu Niemiec. Potwierdzam naszą trwałą odpowiedzialność”, powiedział mąż stanu, nazywając wojnę „bolesnym dziedzictwem”.

Niemieckie przeprosiny i bezpośrednie odniesienie do polskich ofiar wojny – nie tylko żydowskich – podkreśla zwycięstwo wysiłków dyplomatycznych polskiego rządu.

W długiej wojnie o „kulturę pamięci”, której cel postawił sobie po dojściu do władzy w 2015 r., Ostatni bastion został zdobyty wczoraj. Po uznaniu przez Izrael w ubiegłym roku polskiej narracji – która podkreśla cierpienie narodu polskiego i minimalizuje jego udział w powodowaniu cierpienia innemu narodowi – teraz Niemcy i Stany Zjednoczone również są przekonane o słuszności polskiego stanowiska.

– To jest płacz, który może "położyć" żydowskie roszczenia z tytułu "USTAWY 447"

Najciekawsze w tym artykule jest, a raczej było to, że pierwotnie jego tytuł brzmiał:

Honoring Polish war victims:

They forgot the Jews

Oddając cześć polskim ofiarom wojny:

zapomnieli o Żydach

Po zmianie ten tytuł brzmi:

In the Polish Ceremony

… the Poles forgot one thing

Podczas polskiej ceremonii

… Polacy zapomnieli o jednej rzeczy

Nie wiem co [poza tym, co napisali w Haaretz], teraz w Izraelu myślą, ale wygląda na to, że po oficjalnym przyznaniu się Niemiec do zbrodni wojennych, … to niemieckie przyznanie się, też jest naszą winą? / Nawet w tym jesteśmy niemieckimi kolaborantami?

Czy wpłynie to jakoś na przyszły raport z "USTAWY 447"?

Źródło: ziut neon24

Cała prawda o "ozonowaniu" Trzaskowskiego ścieków spuszczanych do Wisły!

Data: 03.09.2019 11:57

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #afera

"Świat Rolnika" dotarł do opinii naukowca, który zrównał z ziemią próby uspokajania opinii publicznej ozonowaniem ścieków wyrzucanych do Wisły z powodu awarii w oczyszczalni "Czajka". Jego zdaniem ozonowanie, o którym mówi Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy, nie uzdatnia wody (dla przypomnienia: na skutek awarii sprzed kilku dni zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły – do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na minutę).

Cała prawda o "ozonowaniu" Trzaskowskiego ścieków spuszczanych do Wisły! [Opinia naukowca]

"Na wstępnie trzeba jednoznacznie stwierdzić, że ozonowanie jest jedną z metod dezynfekcji a nie oczyszczania. Stosowana dopiero po pełnym procesie oczyszczenia wody czy ścieków. W Polsce ozonowanie stosowanie jest głównie w systemach wodociągowych. Ze względu na wysokie koszty wytworzenia ozonu i działanie tej metody w momencie przepływu przez generator w którym wytwarzany jest ozon taka metoda dezynfekcji stosowania jest głównie systemach basenowych oraz przy dezynfekcji wody pitnej w niedługich systemach sieciowych (oczywiście bogate wodociągi mogą sobie pozwolić na tą metodę). W przypadków ścieków głównie w krajach zachodnich stosuje się ozonowanie ścieków już oczyszczonych. Gwarantuje to blisko 100% pewność zniszczenia wszelkich drobnoustrojów" 

– twierdzi ekspert.

"Stawianie tezy, że w przypadku zrzutu surowych ścieków i poddanie ich wcześniejszej dezynfekcji w żaden sposób nie zlikwiduje problemu. Może go jedynie złagodzić ograniczając dostawanie się niebezpiecznych drobnoustrojów do Wisły. W mojej ocenie konieczne jest jak najszybsze wybudowanie niezależnego kolektora który pozwoli bezpiecznie dostarczyć na drugi brzeg Wisły ścieków. Metodę proponowaną przez Miasto Warszawa i MPWiK Warszawa należy traktować jako tylko metoda ograniczająca w jakimś stopniu skażenie środowiska. Ale w żaden sposób nie można jej traktować jako jedynej która mogła być funkcjonować  do czasu usunięcia awarii. Poniżej trochę informacji o ozonowaniu ścieków"

– dodaje.

"Klasyczne procesy oczyszczania ścieków zapewniają wysoki, bo sięgający do 99% stopień redukcji liczby bakterii. Pomimo tak wysokiej efektywności usuwania bakterii ze ścieków nadal zawierają one m.in. od 104 do 106 /100 ml wskaźnikowych bakterii grupy coli. Pierwsze cztery procesy są wykorzystane w oczyszczaniu mechanicznym. Ich efektywność w usuwaniu mikroorganizmów jest znacznie niższa od efektywności procesów chemicznych i biologicznych"

– tłumaczy.

"Proces efektywność usuwania mikroorganizmów [%]:   Kraty rzadkie 0 – 5 Kraty gęste 10 – 20 Piaskownik 10 – 25 Sedymentacja 25 – 75 Chemiczne strącanie 40 – 80 Złoża biologiczne 90 – 95 Osad czynny 90 – 98 Dezynfekcja oczyszczonych ścieków 98 – 99,999"

– czytamy w szczegółowej informacji naukowca.

"Dezynfekcja ścieków miejskich ozonem (O3 ) w warunkach polskich nie jest stosowana, z uwagi na zbyt wysokie koszty. Jako środek bakteriobójczy, ozon jest ponad dwukrotnie bardziej aktywny niż chlor. Efektywnie niszczy wirusy, pod wpływem ozonu znacznie szybciej giną drożdże, zarodniki grzybów i cysty. Ozon niszczy ponadto szereg związków uważanych za rakotwórcze, np. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), a także stosowany jest do usuwania zapachu i związków refrakcyjnych. Dawki ozonu dla ścieków biologicznie oczyszczonych są w przedziale od 15 do 30 mg O3 /dm3, a czas kontaktu ścieków z ozonem wynosi około 15÷20 minut"

– informuje ekspert.

"Ciągła dezynfekcja oczyszczonych ścieków w prawidłowo eksploatowanych oczyszczalniach ścieków komunalnych (mechaniczno-biologicznych) nie jest z zasady w Polsce stosowana. W świetle praktyki zagranicznej (szczególnie w USA) wydaje się jednak w wielu przypadkach celowe stosowanie dezynfekcji ciągłej, przynajmniej w pewnych porach roku. Niektóre z krajów europejskich wprowadziły przynajmniej częściową dezynfekcję ścieków odprowadzanych z oczyszczalni. W Niemczech dezynfekuje się ścieki odprowadzane na tereny rekreacyjne. We Francji dezynfekuje się zrzuty ścieków na obszarach chronionych, takich jak kąpieliska i tereny hodowli mięczaków. W Hiszpanii dezynfekowane są ścieki do nawodnień rolniczych, drzew owocowych, pól sportowych i ogrodów. Przeciętny odpływ z biologicznej oczyszczalni ścieków zawiera od kilkuset tysięcy do około miliona bakterii grupy coli w 100 ml. Łączna liczebność wszystkich bakterii odprowadzanych do odbiornika jest już tylko funkcją natężenia przepływu oczyszczonych ścieków. Brak ciągłej dezynfekcji na odpływach oczyszczalni powoduje, że odbiorniki oczyszczonych ścieków (najczęściej rzeki), mimo uzyskiwania zadowalających wskaźników fizyko-chemicznych, są przeważnie pozaklasowe, co wynika z przekroczenia wskaźników mikrobiologicznych. Poważny problem związany z dezynfekcją ścieków dotyczy m.in. szpitali, głównie tych, w których są leczeni chorzy na choroby zakaźne. Drobnoustroje szpitalne często mutacje odporne na antybiotyki, dlatego są śmiertelnie niebezpieczne. Analiza ścieków szpitalnych odprowadzanych do kanalizacji wykazuje, że zawierają one m.in.: bakterie coli, enterokoki, wirusy żółtaczki, a nawet HIV i substancje radioaktywne. Drobnoustroje te trafiają do oczyszczalni ścieków, ale tam nie są zabijane i w konsekwencji wpływają do rzek, powodując zanieczyszczenie wód powierzchniowych"

– czytamy w dalszej części informacji poddającej krytyce uspakająjące komunikaty ze stołecznego ratusza.

"Warto też zwrócić uwagę, że do Wisły wpływają surowe ścieki w których są frakcje stałe. W przypadku wykorzystywania ozonowania do usuwania drobnoustrojów ześcieków, konieczne jest prowadzenie tego procesu na dobrze oczyszczonych ściekach. Chodzi o to, aby wykorzystać silne działanie utleniające ozonu w kierunku dedykowanych do tego zanieczyszczeń, a nie tych, które mogą być usunięte przy użyciu klasycznych metod oczyszczania ścieków. Substancje w cieczy „konkurują ze sobą” o ozon, czyli w przypadku podwyższonych stężeń określonych substancji, może się okazać, że nie wystarczy go do utlenienia drobnoustrojów. Pokazuje to jak ważne dla skuteczności ozonowania są wszystkie procesy technologiczne wykorzystywane w oczyszczalni ścieków przed tym procesem. Niskie wartości OWO (ogólna zawartość węgla organicznego) i azotynów są kluczowe w przypadku ozonowania. Jest to spowodowane tym, że większa ilość materii organicznej, jak i opisywanej formy azotu, automatycznie wpływa na konieczność stosowania większych dawek ozonu, aby osiągnąć wysoką skuteczność usuwania drobnoustrojów ze ścieków. W ściekach zrzucanych do Wisły mamy wysokie zawartości azotu amonowego co świadczyły zapisy w pozwoleniu wodnoprawnym w którym jest następująca informacja: „ Mając na uwadze fakt, że w pozwoleniu wodnoprawnym na odprowadzanie ścieków do wód powierzchniowych powinny być limitowane wszystkie wskaźniki zanieczyszczeń występujących w ściekach surowych, proponowany zakres analiz ścieków oczyszczonych, określony w operacie wodnoprawnym, został rozszerzony o aldrynę, trichlorometan i fenolelotne, gdyż ich obecność została wykazana w badaniach ścieków surowych w kolektorach miejskich służących do odprowadzania ścieków do oczyszczalni, a także rtęć i azot amonowy, gdyż znajdują się one w ściekach przemysłowych odprowadzanych do oczyszczalni"

– dzieli się wiedzą i informacjami o sytuacji oczyszczalni ścieków "Czajka" cytowany przez nas naukowiec.

Data: 03.09.2019 00:05

Autor: ziemianin

#polska #usa #zydzi #historia #getto #warszawa #pisarz #poeta

Poniższy tekst pochodzi z artykułu "Polacy i Żydzi. U źródeł uprzedzeń"

Marzenia o "wujku Roosevelcie"

„Myśmy w getcie marzyli o wujku Roosevelcie, jako naszym zbawcy. Że przyjdzie z całą swoją amerykańską potęgą i na rękach nas wyniesie z tego piekła . . . Nam się wtedy wydawało, że te wszystkie Morgentauy, Baruchy i Frankfurtery nas uratują, zrobią coś . . . oni wszyscy się na nas wypięli. Nie kiwnęli palcem. Im było niewygodnie o nas słyszeć. Zygielbojm nikogo nie obchodził, raporty Karskiego nikomu nie były potrzebne. Za to pięćdziesiąt lat po wojnie okazało się, że ci sami ludzie, albo ich następcy, chętnie wezmą finansowe zadośćuczynienie za swoich – wtedy zdradziecko opuszczonych – rodaków.”

To była najdroższa oczyszczalnia na świecie? Miliardowe wydatki Gronkiewicz-Waltz zalały Pols . . .

Data: 02.09.2019 06:52

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #

Warto zapytać, kto, kiedy i za ile wygrał przetarg na budowę "Czajki"? Dzisiaj ta sama firma będzie dzięki prezydentowi stolicy Rafałowi Trzaskowskiemu budować Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

To była najdroższa oczyszczalnia na świecie? Miliardowe wydatki Gronkiewicz-Waltz zalały Polskę szambem. 3 tys. litrów ścieków na minutę do Wisły! Co robi Trzaskowski?

"Gdy 25 września 2007 r. warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ogłosiło wyniki przetargu na budowę oczyszczalni ścieków Czajka, okazało się, że wybrano ofertę Warbudu kosztującą 564 mln euro. To o 265 mln euro drożej niż w najtańszej ofercie, rzekomo nie do zaakceptowania z uwagi na błędy proceduralne. Zwycięska oferta przekraczała o 244 mln euro szacunkowy koszt budowy, który wynikał z analiz przeprowadzonych przez niezależnych ekspertów na zlecenie MPWiK. Jest to także projekt najdroższej oczyszczalni ścieków na świecie"

– czytamy w artykule dziennikarzy śledczych "Wprost", którzy już w 2008 r. pisali o przedziwnej budowie "Czajki". Do kosztów należy dzisiaj dodać kolejne, wówczas niekalkulowane przez dziennikarzy, budowę dodatkowej infrastruktury, utrzymania… a wszystko to dzisiaj okazało się niewystarczające, by mogło nie dojść do katastrofy.

"Wybraliśmy najlepszego, a nie najtańszego oferenta"

– tłumaczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jak jest w rzeczywistości?

Tygodnik „Wprost" przeprowadził wówczas, ponad 10 lat temu, dziennikarskie śledztwo, które wskazywało na ustawienie przetargu. Wtedy dziennikarze przewidywali jedynie konsekwencje finansowe dla Warszawiaków, nie wiedząc, że w 2019 r. "Czajka" zaleje Wisłę ściekmi od Warszawy do Gdańska (na szczęście dla polityków Platformy Obywatelskiej sprzyjające im media, a zwłaszcza ekolodzy przedziwnie nie ogłosili stanu kryzysowego dla środowiska i nie wyszli protestować jak w przypadku kornika drukarza i Puszczy Białowieskiej).

"Rachunek za – w najlepszym wypadku – niefrasobliwość urzędników Warszawy i pracowników MPWiK zapłacą mieszkańcy stolicy w postaci wyższych rachunków za wodę. Przy koszcie budowy oczyszczalni ścieków wynoszącym ponad 200 mln euro zakładano, że w najbliższych czterech latach woda zdrożeje trzykrotnie – do 16 zł za m³. Przy wzroście kosztów budowy do 600 mln euro, rachunki za wodę warszawiaków mogą wzrosnąć pięć, sześć razy"

– czytamy we "Wprost" "Szambo warszawskie" cały artykuł. Był rok 2018. Nie skończyło się jednak tylko na dziwnym przetargu i droższej wodzie . . .

Na skutek awarii sprzed kilku dni w oczyszczalni "Czajka" (we wtorek zepsuł się jeden kolektor, a w środę drugi) zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły – do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Logo McDonald's w Łazienkach Królewskich. Wyjaśniamy, skąd się tam wzięło

Data: 28.08.2019 12:34

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #warszawa #lazienkikrolewskie

Info z ostatniej chwili!!!

27 sierpnia w Łazienkach Królewskich odbędzie się zamknięty pokaz mody Gosi Baczyńskiej zatytułowany "Per aspera ad astra". "Pod rozgwieżdżonym niebem rozbłyśnie tymczasowa instalacja – złote łuki McDonald's" – czytamy w komunikacie firmy.

Logo McDonald's w Łazienkach Królewskich. Wyjaśniamy, skąd się tam wzięło

Logo McDonald's pływające w Łazienkach Królewskich w okolicy Pałacu na Wyspie oburzyło rankiem 27 sierpnia wiele osób. Sprawę na Facebooku komentował m.in. aktywista Jan Śpiewak. Okazuje się, że Złote Łuki pojawiły się na wodzie za wcześnie. Miały być elementem zamkniętego pokazu, który odbędzie się w Pałacu na Wyspie wieczorem. Łazienki przekazały nam, że instalacja została po południu ściągnięta. Miała pojawić się ponownie po rozpoczęciu pokazu, ale tak się nie stało. Okazuje się, że instalacja została ustawiona w Łazienkach Królewskich bez wiedzy konserwatora.

W przesłanym przez McDonald's komunikacie czytamy, że 27 sierpnia w Łazienkach Królewskich odbył się zamknięty pokaz mody projektantki Gosi Baczyńskiej zatytułowany "Per aspera ad astra". "Pod rozgwieżdżonym niebem rozbłyśnie tymczasowa instalacja – złote łuki McDonald's" – informuje koncern. Po porannym zamieszaniu jednak do tego nie doszło.

"Wybór miejsca nie był przypadkowy. To tutaj to, co elitarne, kultura wysoka, pałac królewski i jego otoczenie miesza się z kulturą popularną, watą cukrową i lodami na patyku. Te dwa światy mogą ze sobą harmonijnie współistnieć. W niezwykłym połączeniu tkwi inspiracja dla wielu artystycznych inicjatyw" – czytamy w komunikacie McDonald's.

Nikogo nie dziwią już sportowe buty, czy skórzana kurtka noszone do wieczorowej sukni. To nowa rzeczywistość, której należy wyjść naprzeciw. Łazienki Królewskie to miejsce idealnie wpisujące się w ten trend. Z jednej strony to wielka historia i miejsce wyjątkowe, a jednocześnie dostępne dla każdego. Zainspirowało mnie wydarzenie, w którym miałam przyjemność wziąć udział. Na wytwornym przyjęciu weselnym, z udziałem członków brytyjskiej rodziny królewskiej, ku mojemu zdziwieniu, po północy podano gościom… miniburgery. Zachwyciło mnie to, ponieważ uwielbiam kontrasty. Stąd pomysł na współpracę z McDonald's

– mówi sama projektantka.

W trakcie pokazu modelki dopływać miały do wybiegu na łodziach, a podczas afterparty goście mogli częstować się cheeseburgerami podawanymi na srebrnych tacach.

Imprezy zamknięte – czy są muzeom potrzebne?

Gdyby nie wpadka i zbyt szybkie zwodowanie loga McDonald's w Łazienkach Królewskich moglibyśmy dyskutować o wartościach artystycznych instalacji podczas pokazu modu. W normalnych warunkach taki widok może jednak szokować.

Muzea często jednak wynajmują swoje budynki i sale na imprezy zamknięte firmom i osobom prywatnym. Pochodzące z takiej działalności pieniądze posłużyć mogą instytucjom do przeprowadzenia remontów i utrzymania ich terenów.

Łazienki Królewskie wynajmują Pałac na Wyspie, Starą Oranżerię z Teatrem Królewskim, Pałac Myślewicki czy Amfiteatr. Podobnie jest w innych muzeach w Warszawie i Polsce. Zabytki wynajmowane są też w innych krajach. W prezentacji Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie dot. wynajmu przestrzeni, przeczytać możemy, że do wynajęcia jest Ogród Różany, taras górny, park angielski, oranżeria czy Villa Intrata.

Zapytaliśmy Łazienki Królewskie, ile tego typu imprez zamkniętych organizowanych jest średnio w ciągu roku, ile pieniędzy przynosi taka działalność i na co są one przeznaczane. Czekamy na odpowiedź muzeum.

Co na to konserwator?

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski napisał do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z pytaniem, czy wydał zgodę na ustawienie loga McDonald's na stawie w Łazienkach Królewskich.

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Jakub Lewicki w oświadczeniu opublikowanym w środę, 28 sierpnia, przekazał, że nie wiedział o planach organizatorów wydarzenia i nie wydał zatem zgody na pojawieniu się logo McDonald's w Łazienkach Królewskich:

Dyrekcja Muzeum nie złożyła do organu konserwatorskiego wniosku o wydanie pozwolenia na umieszczenie takiej reklamy w przestrzeni parku, ani o pozwolenie na przeprowadzenia działań związanych z umieszczeniem tymczasowych pawilonów na terenie muzeum, mimo iż jest to wymagane przepisami prawa dotyczącymi ochrony zabytków. W związku ze zgłoszeniem, które dotarło do WUOZ w Warszawie w dniu 27.08.2019, do Muzeum w Łazienkach wydelegowani zostali pracownicy wydziału kontroli i już o godz. 14:30 stwierdzili, że na stawie nie pływa żadna reklama. Obecnych w trakcie oględzin przedstawicieli dyrekcji muzeum pouczono o konieczności uzyskiwania od Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pozwoleń na prowadzenie wszelkich działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków.

W związku z zaistniałą sytuacją wydział kontroli WUOZ w Warszawie w najbliższym możliwym terminie przeprowadzi kontrolę stosowania i przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków na obszarze Muzeum i Parku w Łazienkach Królewskich.

W samym sercu Łazienek Królewskich stoi wielka reklama McDonald's

Data: 27.08.2019 12:08

Autor: Lukmar

facebook.com

Opis z profilu Jana Śpiewaka na fb:

Poszedłem na spacer do Łazienek, zaalarmowany tym co zobaczyłem u Piotr Boulangé. Ogromny znak McDonalds pływał sobie przed Palacem na Wodzie. I rzeczywiście wyglada na to, ze korporacja McDonalds wynajęła sobie we wtorek na caly dzień cały pałac wraz z jebutną reklamą na środku stawu. W ten sposób korpo, którego model biznesowy opiera się na przemysłowym chowie zwierząt i niszczeniu planety, ma sobie na wyłączność w wakacje serce całego najważniejszego w mieście parku. Prywatyzacja przestrzeni publicznej level katastrofa klimatyczna.

Wstyd dla dyrekcji parku i jego zwierzchników, którzy pozwalają na komercjalizację i niszczenie niepowtarzalnego klimatu i charakteru Łazienki Królewskie.

Główne zdjęcie z profilu Piotra Boulange

#warszawa #mcdonalds #reklama #lazienkikrolewskie

Warszawa korkuje się od śmieci, tymczasem przedstawiciel władz miasta wysyła fotki z sypialni

Data: 26.08.2019 11:57

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #warszawa #twitter #niewygodneinfo

Warszawa już od dłuższego czasu ma problem ze śmieciami. "Odpady sięgają sufitu, nowe worki ludzie ustawiają pod wiatą", "Na Bielanach lawinowo przybywa śmieci. Harmonogram ich odbioru nie trafił jeszcze do mieszkańców", "Białołęka jak Neapol" – to tylko niektóre z tytułów prasowych z ostatniego czasu, które odnosiły się do wspomnianej kwestii. Teraz doszedł kolejny problem – mieszkańcy Warszawy dostają harmonogramy wywozów, z których wynika, że śmieci segregowane (szkło, papier, plastik) nie będą już wywożone aż do końca roku! A mamy dopiero sierpień…

Warszawa korkuje się od śmieci, tymczasem przedstawiciel władz miasta wysyła fotki z sypialni

O sprawie nie wywożenia odpadów segregowanych do końca bieżącego roku poinformowała wczoraj na Twitterze Weronika Kostrzewa – szefowa publicystyki w Radiu Plus:

https://twitter.com/KostrzewaWZ/status/1165502322178318336

Z powyższego wynika, że takie odpady jak szkło, papier czy plastik będą musiały zalegać w jeszcze większych hałdach, tworząc przy tym nie lada wyzwania dla mieszkańców Warszawy. Wszak do końca roku ponad 4 miesiące, a komunikat "wywozy w tym roku zakończone" brzmi dość jednoznacznie.

Co w tym czasie robią władze miasta? Wiem, że to niemerytoryczna uwaga, ale Paweł Rabiej – który pełni funkcję zastępcy prezydenta Warszawy – wraz ze swoim partnerem publikują na popularnym serwisie społecznościowym zdjęcie z sypialni. No cóż, nie mam nic przeciwko takim zdjęciom, jeśli widniejące na nich osoby dobrowolnie decydują się na taką publikację. Jednak w sytuacji realnych problemów do rozwiązania (takich jak kwestia bieżących wywozów śmieci) upublicznianie tego rodzaju fotek przez osobę, która jest przedstawicielem najwyższych władz samorządowych, może tylko pogłębiać frustrację osób, dla których beztroska wspólnych poranków jest zakłócana odorem dochodzącym z przepełnionego śmietnika . . .

Zeszliśmy do kanału, którym szli Powstańcy Warszawscy

Data: 18.08.2019 12:15

Autor: ziemianin

youtube.com

#historia #warszawa #kanal #ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #powstaniewarszawskie #powstaniewgetcie

Chodziliśmy w ciemnościach, słuchaliśmy szumu ścieków, wdychaliśmy zaduch, aby wyobrazić sobie, to co czuli walczący o Warszawę. A potem spotkaliśmy się z powstańczą łączniczką – “Ulą”. Tego nie da się wyobrazić.

Zeszliśmy do kanału, którym szli Powstańcy Warszawscy

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma - GadowskiTV

Data: 08.08.2019 15:39

Autor: ziemianin

youtube.com

#GadowskiTV #wiadomosci #codziennaprasowka #komentarztygodnia #roszczeniazydowskie #usa #senatusa #zydzi #warszawa #jazz

O liście amerykańskich senatorów, o słowach abpa Marka Jędraszewskiego w rocznicę Powstania Warszawskiego, o byłym szefie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, o odejściu Brunona Kwietnia, o znanym muzyku jazzowym, o ciekawym zdarzeniu z warszawskiej Pragi, o którym nie usłyszycie nigdzie, o lotach marszałka Kuchcinskiego i jego rodziny, o Marszu, który już za tydzień i o wydanej pośmiertnie książce Tomasza Krzyżanowskiego.

Komentarz Tygodnia: Marszu Polaków nikt nie zatrzyma – GadowskiTV

Kolejny genialny pomysł PKP. Dworzec Centralny ma wyglądać… jak w latach 70-tych

Data: 06.08.2019 00:28

Autor: Immortal_Emperor

bezprawnik.pl

Chyba trudno w to uwierzyć tym, którzy regularnie podróżują pociągami, ale PKP ma najwyraźniej poważną nadwyżkę budżetową. Państwowy gigant chce bowiem zmodernizować (już zmodernizowany kilka lat temu) warszawski Dworzec Centralny. Stacja ma… odzyskać oryginalny wystrój z lat 70.

#kolej #pkp #warszawa

Lot nad zniszcząną Warszawą - City of Ruins (Warsaw of 1945)

Data: 01.08.2019 09:42

Autor: ziemianin

youtube.com

#wiadomosci #codziennaprasowka #film #animacja #hostoria #powstaniewarszawskie #warszawa #tragedia #niemcy

Film jest symulacją lotu samolotu Liberator nad zniszczoną Warszawą w 1945 roku. Obraz sugestywnie oddaje grozę i skalę zniszczenia stolicy po II wojnie światowej.

Jeśli nie widziałeś tego na własne oczy, pojedyncze zdjęcia z czasów wojny nie będą go przekazywać. Dopiero film, który naprawdę pokazuje, jak wyglądała Warszawa zaraz po zakończeniu wojny i z jakich ruin powstał, Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. zachęca odwiedzających do przyjazdu do Muzeum i obejrzenia filmu.

[Lot nad zniszcząną Warszawą – City of Ruins (https://www.youtube.com/watch?v=ca6sBaNsluo)

Data: 17.07.2019 20:58

Autor: bananaplug

Ludzie to są momentami zwierzęta bez rozumu. Skrzyżowanie, mam zielone, skręcam w prawo, a tu mi 5 metrów przed pasami wchodzą 2 dziołchy z dzieckiem 10 lat na jezdnię, blokując mnie centralnie na pasach. I jeszcze patrzą na mnie "panicz raczył wjechać". Zanim zdążą się ewakuować to dochodzą piesi wychodzący z lewej strony którzy teraz mają do mnie pretensje że stoje na pasach.

Zielone dla pieszych nie znaczy "jesteś królem parkietu" tylko "możesz przekroczyć jezdnie na pasach". Ale nie dla ludzi z Bemowa

Edit: rysunek poglądowy

#zalesie #warszawa

Roman FanPolszy - Jadę do Stolicy Świata (część 1)

Data: 26.06.2019 18:18

Autor: ziemianin

youtube.com

#Polska #Warszawa #Naddniestrze #turystyka #wycieczka #RomanFanPolszy

Cześć nazywam się Roman Maximov. Jestem z Naddniestrza (Mołdawia). Sam się nauczyłem polskiego z youtuba, radia i książek.

Roman FanPolszy – Jadę do Stolicy Świata (część 1)

"Filmik z lutego. Część mojego życia i prawie przypadkowe spotkania z ludźmi w mieście gdzie nikogo nie znałem. Dziękuję każdemu kto się odezwał, pomógł, pokazał swoje miasto, swój kraj. Jeszcze wrócę."

Tolerancja, miłość? „Czekam, aż wszystkie stare k***y głosujące na PiS wymrą”

Data: 08.06.2019 22:43

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

Choć obecny na Paradzie Równości prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, patron wydarzenia, zapewniał, że „chodzi w nim o tolerancję dla wszystkich”, nie obeszło się w jego trakcie bez licznych incydentów. W czasie parady wyszydzano m.in. katolików i atakowano chrześcijańskie wartości, a także osoby o odmiennych poglądach politycznych.

– Czekam, aż wszystkie stare k***y głosujące na PiS wymrą i w końcu władza trafi w normalne ręce – komentowała w trakcie przemarszu jedna z uczestniczek.

#lewackalogika #bekazlewactwa #LGBTP #warszawa

Data: 08.06.2019 17:58

Autor: bananaplug

Hej Lurki, mam pytanie. Za moim blokiem jest taka polanka a za nią chaszcze. Zadomowił się w nich Lis, który w nocy grasuje. Nie wygląda na to żeby miał wściekliznę, gdy widzi mnie to ucieka na bezpieczną odległość z polany w haszcze, ale wchodzi w nie, tylko przygląda się z odległości. Problem z tym że wychodzę z psem (corgi) i boję się że może poczuć się zagrożony i zaatakować jeśli podejdziemy za blisko haszczy. Próbowałem go przepędzać świecąc mu laserem w oczy, ale nie robi to na nim zupełnie wrażenia. Ja mu też nie chce krzywdy robić tylko żeby sobie poszedł gdzieś w te haszcze głębiej. Myślę czy by nie kupić pic related i postrzelać żeby się przestraszył. Co o tym myślicie? Dzwoniłem na ekopatrol straży miejskiej, ale oni twierdzą że Lisów nie odławiają

#warszawa #lis

Okradli samotną mamę z trójką dzieci: "Udało Ci się draniu złamać w sumie...

Data: 22.05.2019 22:10

Autor: JestemNaNie

warszawawpigulce.pl

"Jednak poniedziałek nie był łaskawy. Dziękujemy serdecznie złodziejowi lub (na co bardziej stawiam) dowcipnisiowi za kradzież naszych trzech rowerów spod bonina na Chabrach. Udało Ci się draniu złamać w sumie cztery serduszka, dzieci płaczą a ja już nawet ryczeć nie mam siły." - pisze…

#warszawa #kradziesz #zlodziej #kradziej #matka #rowery

Trzaskowski obiecuje, że rozwiąże Marsz Stop447, jeśli będzie ku temu pretekst

Data: 11.05.2019 10:54

Autor: piotre94

magnapolonia.org

Prezydent Rafał Trzaskowski, który dał się poznać jako polityk, który usta pełne ma frazesów o tolerancji i otwartości, a któremu marzy się zamordyzm, czemu dał chociażby wyraz niedawno, kiedy próbował zakazać organizacji marszu, którego organizatorzy chcieli wyrazić poglądy, z którymi nie jest mu po drodze. #polska #warszawa #konfederacja #stop447