Śmieją się z Trumpa chcącego kupić Grenlandię. W 2012 roku Izrael kupił od Argentyny milion . . .

Data: 26.08.2019 12:14

Autor: ziemianin

bibula.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #argentyna #usa #izrael #trump

Jakiś czas temu wyciekła informacja o tym, że Donald Trump chciał od Królestwa Danii odkupić Grenlandię. Szybko stało się to powodem żartów. Co w tym śmiesznego? Amerykanie kupili od Rosjan Alaskę, to też śmieszne? To, że Izrael kupił od Argentyny milion kilometrów kwadratowych Patagonii też kogoś bawi?

Śmieją się z Trumpa chcącego kupić Grenlandię. W 2012 roku Izrael kupił od Argentyny milion kilometrów kwadratowych Patagonii i nikt się nie śmiał

Stany Zjednoczone zainteresowane zakupem Grenlandii

Duńscy i grenlandzcy politycy do propozycji amerykańskiej głowy pastwa podeszli z rażącą nieprofesjonalizmem dezynwolturą.

„Pomysł sprzedania przez Danię Stanom Zjednoczonym 50 tys. obywateli jest całkowicie niedorzeczny” – powiedział rzecznik Duńskiej Partii Ludowej (DF) ds. polityki granicznej Soren Espersen.

„To musi być prima aprilis” – napisał na Twitterze były premier Danii Lars Lokke Rasmussen z Partii Liberalnej.

„Grenlandia jest bogata w cenne zasoby (…) Jesteśmy otwarci na biznes, a nie na sprzedaż” – oświadczyło MSZ Grenlandii.

Co ich wszystkich tak śmieszy? Amerykanie kupili od Rosjan Alaskę w 1867, to też było śmieszne? Innuitom, aż tak bardzo podoba się życie pod duńskim jarzmem, że nawet nie rozważyliby zmiany okupanta na Stany Zjednoczone? Czy może aż tak bardzo boją się reakcji rządu Królowej Małgorzaty, że wolą poważne propozycje obracać w żart?

Z Izraela nikt się nie śmiał gdy kupował ziemię

Izrael ma poważny problem z dostępem do wody pitnej – jedynym źródłem zaopatrzenia Żydów w wodę jest rzeka Jordan i Jezioro Galilejskie. Na domiar złego od ładnych kilku lat wody w jeziorze opadają.

Żydzi nie są jednak w ciemię bici i postanowili coś z tym fantem zrobić. Zamiast wzorem zachodnie Europy robić strajki klimatyczne i obrażać się na rzeczywistość znaleźli miejsce na ziemi w którym wody jest pod dostatkiem… i postanowili je kupić.

W 2012 roku Izrael zakupił od Argentyny około miliona kilometrów kwadratowych Patagonii. Nikogo raczej nie zaskoczy, że nikt się wtedy nie naśmiewał z żydowskiego rządu.

Gęstość zaludnienia Patagonii to 1,9 mieszkańca na kilometr kwadratowy – nie jest to dużo, ale nie jest to też teren całkowicie bezludny.

Białym konserwatystom wolno mniej

Jakie płyną wnioski z zestawienia tych dwóch wydarzeń? Takie, że niektórym wolno więcej. Natomiast można być pewnym, że jeśli jest się białym konserwatystą w Polityce to już na starcie jest się dyskryminowanym – szczególnie gdy szefową rządu z którym chce się robić interesy jest socjalistka taka jak premier Danii Mette Frederiksen.

Prof. Marczak: Polska dwukrotnie więcej wpłaca do unijnej kasy niż zyskuje w formie dotacji

Data: 01.08.2019 09:50

Autor: ziemianin

bibula.com

#polska #polityka #uniaeuropejska #dotacje #wiadomosci #codziennaprasowka

Prof. Marczak: Polska dwukrotnie więcej wpłaca do unijnej kasy niż zyskuje w formie dotacji

Znane są wyliczenia m.in. francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty, z których wynika, że Polska 2-krotnie więcej wkłada do kasy unijnej aniżeli uzyskuje w formie dotacji. Te wyliczenia są znane naszemu rządowi. Dlaczego więc pozwalamy się szantażować władzom unijnym właśnie tym rzekomym obcięciem nam dotacji? To jest niezrozumiała sprawa i trzeba apelować do rządu o jasne postawienie tej kwestii – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Tadeusz Marczak, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Epidemia Boreliozy wynikiem eksperymentów Pentagonu? Izba Reprezentantów chce to sprawdzić

Data: 21.07.2019 10:31

Autor: ziemianin

bibula.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #kleszcze #borelioza #teoriespiskowe #usa

"Według książki istniały programy zrzucania z powietrza zarażonych kleszczy i owadów nad jakimś terytorium. Wypuszczano także takie „armie” niezarażonych insektów nad zamieszkanymi terenami w USA, by poznać, jak się one rozprzestrzeniają. Newby sugeruje, że w trakcie takich eksperymentów coś mogło pójść źle i mogło dojść do spowodowania epidemii boreliozy."


Izba Reprezentantów USA chce sprawdzić, czy roznoszenie boreliozy przez kleszcze nie ma swoich korzeni w eksperymentach Pentagonu nad tymi pajęczakami. W tym celu przyjęto odpowiednią poprawkę do ustawy o budżecie obronnym USA. – podał we wtorek brytyjski Guardian.

Epidemia Boreliozy wynikiem eksperymentów Pentagonu? Izba Reprezentantów chce to sprawdzić

Jak pisze Guardian, Izba Reprezentantów przyjęła poprawkę zaproponowaną przez kongresmana z New Jersey, Chrisa Smitha, polecającą inspektorowi generalnemu Departamentu Obrony sprawdzenie, czy USA „eksperymentowały z kleszczami i innymi owadami [sic! Kleszcze nie są owadami – red.] odnośnie użycia jako broni biologicznej między latami 1950 a 1975 ”.

Sprawdzenie ma polegać na ocenie zakresu eksperymentu i czy w jego trakcie jakiekolwiek kleszcze lub owady przedostały się do środowiska w wyniku zaplanowanego działania bądź wypadku.

Poprawka została przyjęta w głosowaniu, lecz nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Projekt Izby Reprezentantów musi zostać jeszcze uzgodniony z wersją senacką.

Autor poprawki tłumaczył, że zainspirował się wieloma książkami i artykułami sugerującymi, że laboratoria rządowe w Fort Detrick w stanie Maryland i w Plum Island w stanie Nowy Jork przeprowadzały „znaczące badania” nad „przekształceniem kleszczy i owadów w broń biologiczną”.

Jak pisze Guardian, w maju br. Uniwersytet w Stanford wydał książkę autorstwa Krisa Newby’ego pt. „Bitten: The Secret History of Lyme Disease and Biological Weapon” (Ugryzieni: tajna historia boreliozy i broni biologicznej), w której opisano domniemane źródło epidemii boreliozy, która dotyka rocznie 400 tys. Amerykanów. W książce Newby cytuje zmarłego w 2014 roku Willy’ego Burgdorfera, odkrywcę patogenów boreliozy, który twierdził, że epidemia tej choroby była efektem wojskowego eksperymentu, który wymknął się spod kontroli. Burgdorfer pracował przy badaniach nad bronią biologiczną dla amerykańskiej armii i twierdził, że dostał zadanie hodowania kleszczy, pcheł, komarów i innych owadów żywiących się krwią, i zarażania ich patogenami, które powodują ludzkie choroby. Według książki istniały programy zrzucania z powietrza zarażonych kleszczy i owadów nad jakimś terytorium. Wypuszczano także takie „armie” niezarażonych insektów nad zamieszkanymi terenami w USA, by poznać, jak się one rozprzestrzeniają. Newby sugeruje, że w trakcie takich eksperymentów coś mogło pójść źle i mogło dojść do spowodowania epidemii boreliozy.

Obajtek: Robert Kubica może dalej liczyć na wsparcie Orlenu

Data: 07.07.2019 10:09

Autor: ziemianin

rmf24.pl

#codziennaprasowka #PKNOrlen #orlen #lotos #DanielObajtek #wiadomosci #RobertKubica #f1 #formula1

Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-obajtek-robert-kubica-moze-dalej-liczyc-na-wsparcie-orlenu,nId,3083060#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Obajtek: Robert Kubica może dalej liczyć na wsparcie Orlenu

„To była bardzo dobra inwestycja” – tak szef PKN Orlen Daniel Obajtek ocenia zaangażowanie firmy we wspieranie Roberta Kubicy w startach Formuły 1. Jak mówi, między innymi dzięki temu koncern jest już rozpoznawalny na całym świecie, a kibice, deklarując sympatię do polskiego kierowcy, deklarują też przywiązanie do firmy z nim związanej.

"Są dwa podejścia do tego tematu. Po pierwsze jest podejście biznesowe, a po drugie jest podejście CSR-owe i sportowe. Widzimy wzrosty, jeżeli chodzi o detal. W związku z tym widzimy, że to biznesowo się nam opłaca"

"Sportowo i społecznie to również się nam opłaca. Robert Kubica nigdy mi nie obiecał: będę pierwszy, drugi, trzeci. Robert Kubica chciał wejść do Formuły 1 i wszedł. Jest to człowiek, który jest pewnym symbolem w Polsce i na świecie, że się nigdy nie pooddaje, że powstał jak feniks z popiołów. Ten symbol, który jest pokazuje jego siłę"