Data: 05.05.2019 13:27

Autor: Ijon_Tichy

Ukraina. Uchwała OUN w sprawie Polski i Polaków. Fragmenty. Ich zasady, to podstęp, zwodzenie Polaków i świata, nikczemne, świadome łganie, postępowanie gada, węża, oszusta. Przyjmują zasady, by uśmiechać się fałszywie, a za plecami trzymać nóż.

"– Z postkomunistyczną Polską należy utrzymywać stosunki przyjazne i na zasadach wzajemności. Aby nie drażnić Polaków i rządu należy przyznać im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, bacząc równocześnie, aby te koncesje nie poszły zbyt daleko. Wykluczyć organizowanie się Polaków pod względem politycznym. Przede wszystkim należy narzucić Polakom nasz punkt widzenia na historię i na stosunki ukraińsko-polskie. Nie dopuścić do głoszenia, że Lwów, Tarnopol, Stanislawów, Krzemieniec i in. kiedykolwiek odgrywały rolę polskich ośrodków kultury. Zawsze były to ośrodki kultury ukraińskiej. Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli, a to, co o nich głosi się dzisiaj, zaliczyć należy do polskiej szowinistycznej propagandy.

– Głosić, że w Polsce mieszka jeden milion Ukraińców, utrudniać Polakom odbudowę cmentarza Orląt, ale niezbyt nachalnie, aby nie dać im do rąk międzynarodowego atutu propagandowego, że nasze starania o wejście do Europy nie są szczere (chodzi o to, że cmentarz Orląt jest cmentarzem wojskowym, tedy zgodnie z konwencją międzynarodową jest pod ochroną prawa międzynarodowego).

– nie utrudniać Polakom wyjazdów do Polski na pobyt stały, lecz je ułatwiać. Pamiętajmy, że odwiecznym celem Ukraińców i naczelnym OUN była depolonizacja ziem zasiedlonych od kilku pokoleń przez Polaków. Ułatwiając maksymalnie wyjazdy do Polski, należy równocześnie ułatwiać im czasowe kontakty z krewnymi i znajomymi w Polsce. Młodym, którzy odwiedzają krewnych w Polsce lub znajomych, utrudniać wstęp na wyższe uczelnie.

– Mamy wiele dobrych przykładów z przeszłości wspólnej walki ukraińsko-polskiej prowadzonej przeciwko komunizmowi. Te dobre tradycje należy kultywować, zacieśniając więzy z tymi organizacjami, które mają realistyczne podejście do stosunków ukraińsko-polskich. Wykazywać, że we wspólnej walce z komuna Ukraińcy byli stroną aktywną i inspirującą. Innymi słowy aby Polacy uznawali przywódczą rolę Ukraińców.

– Eliminować wszelkie polskie próby zmierzające do potępienia UPA za rzekome znęcania się jej na Polakach. Wykazywać, że UPA nie tylko nie znęcała się nad Polakami, ale przeciwnie, brała ich w obronę przed hitlerowcami i bolszewikami. Polacy byli też w UPA. Mordy, którym zaprzeczać nie można, byty dziełem sowieckiej partyzantki lub luźnych band, z którymi UPA nie miała nic wspólnego.

– Wszelkimi siłami dążyć do tego, żeby w różnych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawała iż były to przykłady palenia wsi ukraińskich i mordowania Ukraińców przez AK, wykazywać podobieństwo między UPA i AK, podkreślając wyższość pod każdym względem UPA nad AK. Wymuszać na Polakach przyznawanie się do antyukraińskich akcji, potępienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojną i haniebnej operacji Wisła po wojnie.

– Obecna Polska przeżywa dobę swojego ponownego odrodzenia, której siłą sprawczą jest ruch znany na Świecie pod nazwą Solidarności. Ruch ten zdobył sobie międzynarodową sławę jako rozsadnik komunizmu na Świecie. Taka opinia o Solidarności krzywdzi nas i nie jest nam potrzebna. Nasza propaganda powinna iść w kierunku wykazania, że Solidarność nie była tą siłą sprawczą, lecz UPA, która zainspirowała siły antykomunistyczne do działania.

Polska jest Ukrainie potrzebna jako h zadanie na najbliższą przyszłość: doprowadzić do tego, żeby władze polskie jednostronnie przyznały (złożyły deklarację), że względem samodzielnej Ukrainy nie wysuwają i nie będą wysuwać w przyszłości żadnych roszczeń terytorialnych, a tym wyrzekają się wszelkich pretensji do ziem utraconych na wschodzie w wyniku sowieckiej inwazji dokonanej na okupowane przez Polskę terytoria ukraińskie 17 września 1939 r. Takie oświadczenie jeżeli będzie, należy silnie rozpropagować w różnych językach obcych. To bardzo ważne dla naszych posunięć przyszłościowych. My ze swej strony przyznamy słuszność takiemu stanowisku oświadczając, że kwestia granic, które wytyczył bez naszego udziału (tj. Polski i Ukrainy) krzywdzący układ jałtański (nie mówić o czyją krzywdę chodzi) powinna być załatwiona w przyszłości przez rządy suwerennych państw Ukrainy i Polski. Gdy zaś do tego już dojdzie, to my odczytamy owo jednostronne oświadczenie: tak, wy nie macie roszczeń terytorialnych i mieć nie możecie, ale my je mamy. Polacy bowiem zdają sobie sprawę, iż dotąd okupują część historycznych i etnograficznych ziem ukraińskich a nie odwrotnie. Zatem będzie rzeczą sprawiedliwą dla ukraińsko-polskiego pojednania zwrócenie Ukraińcom ziem, które są przez nas nazywane Ukrainą Zacurzońską. Wtedy, gdy się te dwa fakty zestawi, to świat nam a nie Polsce przyzna rację."

#upa #upadekczlowieczenstwa #ukraina #polityka #wojna

Data: 20.04.2019 06:05

Autor: Ijon_Tichy

Planned Parenthood to amerykańska organizacja non-profit (jaaaasne….), działająca na rzecz propagowania aborcji i antykoncepcji z siedzibą w Nowym Jorku.

To właśnie z powodu bardzo aktywnej działalności na rynku usług aborcyjnych, organizacją tą już kilka lat temu zajęło się The Center for Medical Progress (Centrum Postępu Medycznego).

W związku z ich dochodzeniem na jaw wyszły prawdziwie skandaliczne fakty. Okazało się, że Planned Parenthood handluje usuniętymi tkankami dzieci.

W dziennikarskim śledztwie natrafiono na niejaką Mary Gatter, która jest prezesem Rady Medycznej Dyrektorów w Planned Parenthood Federation of America.

Kobieta w rozmowie z działającym incognito dziennikarzem nie tylko przyznała się do sprzedaży tkanek abortowanych dzieci, ale dodatkowo omówiła szczegóły handlu, wyjawiając, że organizacja dysponuje płodami usuniętymi do 16 tygodnia ciąży i można zgłosić się do niej po odbiór konkretnych organów, takich jak płuca czy „nienaruszony mózg” (ma co najmniej 70-80% obu półkul mózgowych).

Oddział w Planned Parenthood w Los Angeles wykonuje rocznie ponad 15 000 aborcji. W Stanach Zjednoczonych organizacja przeprowadza prawie 330 000 aborcji rocznie, co stanowi prawie jedną trzecią wszystkich aborcji w USA.

Kto i do czego potrzebuje narządów z abortowanych płodów?

Dr Stanley Plotkin amerykański lekarz pracujący jako konsultant w wytwórniach szczepionek, takich jak Sanofi Pasteur, jak również w firmach biotechnologicznych, organizacjach non-profit i rządowych, 11 stycznia 2018 r. przyznał pod przysięgą, że materiał z usuniętych płodów jest wykorzystywany do produkcji szczepionek.

Usuwano zazwyczaj już dobrze rozwinięte płody, z których **pozyskiwano narządy, mózg i tkanki skórne. Z pozyskanego w ten sposób materiału komórkowego namnaża się wirusy.

Pobrania komórek dokonuje się z żywych organizmów, bo jedynie takie są w stanie dalej rozmnażać się w warunkach laboratoryjnych, gdy dziecko jeszcze chwilę po aborcji wykazuje oznaki życia.**

W 2011 roku portal Natural News odkrył podczas swoich badań, że firma biotechnologiczna Senomyx z Kalifornii, wykorzystuje tkankę embrionalną z aborcji płodów w celu wytwarzania sztucznych słodkich

i pikantnych aromatów, które później trafiają, np. do produkcji napojów bezalkoholowych, herbatników, chipsów i słodyczy.

Co ciekawe, LifeSiteNews donosi, że firma Senomyx współpracuje z głównymi koncernami spożywczymi, zwłaszcza PepsiCo, Kraft Foods, Cadbury i Nestlé.

Do opracowywania wzmacniaczy smaku dodawanych do produktów spożywczych tychże producentów wykorzystuje się linię komórkową HEK-293, czyli komórki nerek ludzkich embrionów pobranych z zabitego dziecka.

Sam wzmacniacz powinien następnie zostać wytworzony syntetycznie.

Na stronie Senomyx można przeczytać:

"Korzystając z wyizolowanych ludzkich receptorów smaku, stworzyliśmy własne receptory smaku oparte na analizie systemów, które zapewniają biochemiczne lub elektroniczne odczyty, gdy składnik smakowy wchodzi w interakcję z receptorem.

Na opakowaniu produktów z takim dodatkiem może później znajdować się informacja o obecności „sztucznych / naturalnych aromatów”.

Smacznego.

#aborcja #morderstwo #satanizm #upadekczlowieczenstwa