Polska to eldorado dla drogowej patologii. Kwoty mandatów zachęcają do popełniania wykroczeń

Data: 19.09.2019 18:09

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #mandat #policja #niewygodneinfo #polska #uniaeuropejska

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że maksymalną wysokość obowiązującego obecnie mandatu za wykroczenie drogowe (tj. 500 zł) uchwalono… 22 lata temu! Łukasz Zboralski, ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego, zauważył, że wspomniane 500 zł w tamtym okresie odpowiadało ok. 45 proc. średniej pensji. Gdyby zastosować takie samo kryterium dziś (45 proc. średniej), to mandat za wykroczenie drogowe w maksymalnej wysokości powinien być równy kwocie ok. 2300 zł. A nie jest, co zachęca drogową patologię do popełniania wykroczeń i powodowania śmiertelnych wypadków.

Polska to eldorado dla drogowej patologii. Kwoty mandatów zachęcają do popełniania wykroczeń

Okazuje się, że Polska jest jednym z najbardziej niebezpiecznych państw Europy pod względem liczby śmiertelnych wypadków na drogach. W ciągu roku na każdy 1 milion mieszkańców ginie u nas aż 76 osób. Dla porównania – średnia dla wszystkich państw UE wynosi 49 zgonów na każde 1 mln mieszkańców. Są jednak kraje, gdzie na drogach ginie ponad dwukrotnie mniej ludzi niż w Polsce (Szwecja: 32, Holandia i Irlandia: 31, Dania: 30, Wlk. Brytania: 28). Absolutnym liderem w tej klasyfikacji pozostaje jednak Norwegia. W 2018 roku na 1 mln mieszkańców tego kraju w wypadkach drogowych ginęło zaledwie 20 osób.

Jednym z powodów wysokiego współczynnika śmiertelności na polskich drogach, obok jakości używanych pojazdów oraz stanu drogowej infrastruktury, jest przyzwolenie na tzw. drogową patologię. Wielu kierowców uważa, że jak np. w terenie zabudowanym pojedzie "szybko ale bezpiecznie", to nie spowoduje żadnego wypadku. Efekt jest taki, że śmiertelnych zderzeń oraz potrąceń w przeliczeniu na 1 milion mieszkańców jest u nas 2,5 razy więcej niż w Wlk. Brytanii oraz ponad 3,5 razy więcej niż w Norwegii.

Apropo Norwegii – jedną z przyczyn, dla której mieszkańcy tego kraju jeżdżą tak bezpiecznie, jest wyeliminowanie patologicznych zachowań drogowych poprzez groźbę nałożenia wysokiej sankcji finansowej. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez serwis MojaNorwegia.pl – jeśli maksymalna dozwolona prędkość na drodze wynosi 60 km/h (lub mniej), to w przypadku jej przekroczenia do 5 km/h, mandat karny jest równy kwocie 800 koron (ok. 347 zł). Gdy wspomniany limit przekroczy się od 6 do 10 km/h – mandat rośnie do kwoty 2.100 koron (ok. 910 zł). Jeśli kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość od 11 do 15 km/h – mandat wyniesie 3.800 koron (ok. 1.644 zł). Przekroczenie od 16 do 20 km/h skutkuje mandatem w wysokości 5.500 koron (ok. 2 380 złotych), a od 21 do 25 km/h – mandatem 8.500 koron (ok. 3.677 złotych). Przekroczenie prędkości o 26 km/h (lub więcej) to – oprócz mandatu – także groźba utraty prawa jazdy na okres od 3 tygodni do 5 miesięcy.

Dla porównania – w Polsce za przekroczenie prędkości o 26 km/h grozi mandat w wysokości od 100 do 200 zł, a zamiast odebrania prawa jazdy kierowca otrzymuje zaledwie 4 punkty karne…

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – w naszym kraju jeździłoby się bezpieczniej, a liczba ludzi zabitych na drogach byłaby mniejsza, gdyby drogowa patologia została poskromiona groźbą wysokich sankcji finansowo-administracyjnych. Mandat między 2.000 a 2.500 zł połączony z czasową utratą prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o 26 km/h, to coś, co przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

Prof. Marczak: Polska dwukrotnie więcej wpłaca do unijnej kasy niż zyskuje w formie dotacji

Data: 01.08.2019 09:50

Autor: ziemianin

bibula.com

#polska #polityka #uniaeuropejska #dotacje #wiadomosci #codziennaprasowka

Prof. Marczak: Polska dwukrotnie więcej wpłaca do unijnej kasy niż zyskuje w formie dotacji

Znane są wyliczenia m.in. francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty, z których wynika, że Polska 2-krotnie więcej wkłada do kasy unijnej aniżeli uzyskuje w formie dotacji. Te wyliczenia są znane naszemu rządowi. Dlaczego więc pozwalamy się szantażować władzom unijnym właśnie tym rzekomym obcięciem nam dotacji? To jest niezrozumiała sprawa i trzeba apelować do rządu o jasne postawienie tej kwestii – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Tadeusz Marczak, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Tam, gdzie rosną dyrektywy — raport z obłąkanego miasta [eng sub]

Data: 10.07.2019 10:50

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #europarlament #uniaeuropejska #polityka #SosnierzTV

Tam, gdzie rosną dyrektywy — raport z obłąkanego miasta [eng sub]

„Tam, gdzie rosną dyrektywy” czyli raport z miasta obłędu — reportaż, a może nawet dokument, ukazujący Parlament Europejski od środka.

Kilometry korytarzy w Strasbourgu i Brukseli wciągają jak labirynt. Wszystko co możesz zobaczyć to jednak tylko eklektyczna dekoracja. Prawdziwy labirynt to ciemna i kręta droga unijnej legislacji, nad którą nikt nie ma kontroli. Oto wielka maszyna do zadrukowywania kartek papieru bezsensownymi regulacjami. Maszyna, w której posłowie są tylko pasażerami, z których każdemu się wydaje, że trzyma kierownicę.

Wszystko tutaj woła: weź, napisz coś, weź ureguluj, weź, wypowiedz się. Jesteś taki ważny ! Nie pozwól innym wyprzedzić się w gorliwości ! Nie czekaj, napisz ustawę, a przejdziesz do historii, a jakieś wdzięczne lobby będzie Cię miało za bohatera. Śmiało, wszystko na Ciebie czeka — drukarki, tłumacze, sale posiedzeń . . .

Stare piece dalej będą nas truć. Polska utraciła miliardy euro od UE na walkę ze smogiem

Data: 01.07.2019 09:57

Autor: Mimo

innpoland.pl

Komisja Europejska nie będzie spotykać się już z polskim rządem i pracować nad zmianą programu "Czyste powietrze". W praktyce oznacza to, że z 4 mln pieców na węgiel uda nam się zlikwidować niewielki procent – podaje poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza”.

Program nie działał

O tym, że Komisji Europejskiej nie podobała się forma programu „Czyste powietrze”, na który łożyła pieniądze, informowaliśmy już w styczniu. KE stwierdziła, że pomysł jest niezgodny z polityką Unii i zażądała zmian.

Pierwszym punktem zapalnym była sama forma programu, która zakładała wymianę przestarzałych pieców węglowych na nowoczesne kotły węglowe lub gazowe. Było to niezgodne z postanowieniami UE, które zakładają, że do 2050 r. żaden dom we wspólnocie nie będzie mógł czerpać energii z paliw kopalnych.

#polityka #uniaeuropejska #bekazpisu

Data: 27.05.2019 13:56

Autor: Monte

Zobacze czy jest tu miejsce na alt-right, bo na wykopie za to banują, jak tu też to cóż, zostane na GAB XD

Unia Europejska i realizacja planu Richarda Kalergi. Kalergi był twórcą idei paneuropeizmu. W książce „praktyczny idealizm” napisał, że docelowo należy stworzyć nową rasę euroazjatycko-negroidalnego człowieka. Wskazał, że w tym celu należy sprowadzić ludzi z Azji i Afryki. Państwa narodowe i biali autochtoni do likwidacji. Chodzi o to, że człowiekiem bez tożsamosci narodowej i kulturowej można dyrygować jak bydłem. On tam z resztą pisze, że to ma być taki podczłowiek. Według Kalergi docelowo rządy nad Europą ma przeją nowa szlachta ludzka – Żydzi z Izraela. Książka jest dostępna na necie w wersji niemieckiej, angielskiej i jest też tekst polski. Jedna z niemieckich drukarni chciała wydać tą książkę w latach 80 ale służby specjalne wkroczyły do akcji. Generalnie bydło ma żyć w przeświadczeniu, że Bruksela chce dla nas dobrze. Raz na dwa lata przyznawana jest nagroda imienia Kalergi. Otrzymał ją min Bartoszewski, Merkel, Van Rompuy. Plan Kalergi jest skrupulatnie realizowany. Proszę zwrócić uwagę, że większość przybyszy to analfabeci i nie pracują. Ci ludzie to narzędzia do przeprowadzenia wielkiego planu inżynierii społecznej. Proszę wpisać sobie w google „white couple”. Wyskoczą zdjęcia czarnych par lub mieszanych. Pozatym na wykopie otworzyłem specjalny tag na to #kolorowaagitacja Propaganda ruszyła.

#polityka #kalergi #altright #konserwatyzm #4konserwy #uniaeuropejska #imigranci

Dzięki nim Soros realizuje swoje plany. Oto lista jego polskich przyjaciół...

Data: 19.05.2019 09:46

Autor: arti

nczas.com

Zbliżają się wybory do parlamentu Europejskiego. Przypominamy więc o 6 polskich europarlamentarzystach, którzy wysługują się Sorosowi. Ich nazwiska pojawiły się na tzw „liście przyjaciół Sorosa”. Jest to wewnętrzny dokument organizacji miliardera „Społeczeństwo Otwarte”. Są w nim nazwiska 226 członków Parlamentu Europejskiego.

tldr:

GERINGER de OEDENBERG Lidia Joanna S&D – Socjaliści i Demokraci

Andrzej Grzyb EPP – Europejska Partia Ludowa

JAZŁOWIECKA Danuta (ponownie wybrana) – Europejska Partia Ludowa

KOZŁOWSKA-RAJEWICZ Agnieszka – Europejska Partia Ludowa

LIBERADZKI Bogusław – kwestor Parlamentu Europejskiego (ponownie wybrany), S&D – Socjaliści i Demokraci.

THUN UND HOHENSTEIN Róża (Gräfin von) – Europejska Partia Ludowa

(W artykule są zdjęcia)

#polityka #europa #uniaeuropejska #soros

Dobromir Sośnierz + Liroy + Grzegorz Braun w PE

Data: 12.05.2019 19:01

Autor: piotre94

youtube.com

To jeszcze jeden efekt ostatniego wyjazdu do Brukseli, który na koniec tej kadencji udało mi się zorganizować. Wśród wielu ciekawych gości znaleźli się też bohaterowie tego filmu. Zwracam uwagę, że przy odrobinie szczęścia w kolejnej kadencji nagrania w takiej konfiguracji mogą się stać codziennością, czego sobie i wszystkim życzę. :) #polska #uniaeuropejska #polityka #sosnierz #braun #liroy #konfederacja

HIT! Róża Thun mówi dlaczego Słowacy po Euro przyjeżdżają na zakupy do Polski

Data: 11.05.2019 15:36

Autor: ranek1

kolik.pl

Obecna Europosłanka Platformy Obywatelskiej Róża Thun znów popisała się świetnymi przemyśleniami. Tym razem postanowiła odpowiedzieć na sugestie osób z Podhala, którzy zwracali jej uwagę na to, że waluta euro wcale nie jest taka dobra, ponieważ widzą jak teraz Słowacy po jej wprowadzeniu przyjeżdżają do Polski żeby robić zakupy.

#uniaeuropejska #euro #humor