Data: 07.09.2019 18:31

Autor: reflex1

Szwajcaria zmieniła prawo dotyczące podróży dla azylantów i dla pobytów tolerowanych.

Do niedawna nie mogli oczywiście jeździć do państwa pochodzenia, ale mogli do innych.

Jak się jednak okazało, z państw trzecich i tak jeździli do swoich.

Od teraz nie mogą jeździć nigdzie. Dla azylantów są przewidziane pewne odstępstwa, typu śmierć bliskich. Dla pobytu tolerowanego istnieje od teraz jedna możliwość podróży, powrót na stałe do swojego kraju.

#szwajcaria #swissinfo #prawo #uchodzcy

Data: 02.08.2019 13:01

Autor: Alojz

W lutym dwóch uchodźców z Afganistanu, tłukło bez powodów napotkanych przechodniów w mieście Regensburger.

Oboje trafiło do aresztu.Teraz prasa podaje że, jeden z aresztowanych uciekł z sądu, przez okno w toalecie…tak klasycznie, jak w tanim filmie z Hollywoodu.

Tu fotka poszukiwanego,wygląda sympatycznie

https://www.nordbayern.de/region/aus-u-haft-geflohen-polizei-fahndet-nach-19-jahrigem-1.9170013

#wszystkooniemczech

#uchodzcy

Data: 26.06.2019 17:35

Autor: Major_Bialkov

Takie tam z Joemonstera:

Syryjczyk mieszkający w Niemczech nie ma ochoty pracować. "Po co mam pracować, skoro Niemcy robią to za mnie?"

Artykuł ukazał się w niemieckim tygodniku Der Freitag. Alan N. od 4 lat mieszka w Niemczech. Mężczyzna zostawił w Syrii żonę i dziecko, a sam uciekł, ponieważ nie chciał iść do wojska, by bronić swojego kraju przed terrorystami. Obecnie mieszka w 40-metrowym mieszkaniu w arabskiej dzielnicy w Kolonii. Śpi na białym materacu pokrytym różowym prześcieradłem leżącym na środku pokoju. Marzy o posiadaniu kozy, z którą mógłby dzielić swoją samotność, i ani mu się śni szukać pracy. 30-latek uważa bowiem, iż Niemcy są tak pracowici, że zarobią na wszystkie jego świadczenia:

Jako uchodźca nie jestem zobowiązany do pracy. W pewnym momencie mogę zdecydować się na powrót do Syrii. Dlaczego mam pracować, gdy miliony innych robią to za mnie? Siedzę ładnie w domu, z fajką i przed telewizorem. Mam telewizor i iPhone'a. W niedalekiej przyszłości wszyscy umrzemy, a zanim to nastąpi, chcę żyć i cieszyć się światem. Odkąd mieszkam w Kolonii, nigdy nie miałem poczucia samotności i biedy. Pięćset pięćdziesiąt euro wystarczy na moje utrzymanie.

Alan nie czuje przywiązania do Niemiec, mimo iż mieszka w tym kraju już dość długo:

Niemcy to ludzie, którzy lubią wstawać o szóstej rano i pracować do szóstej wieczorem. My, uchodźcy, nie. Byłem leniem już w Syrii, w upalne dni spaliśmy z żoną do trzeciej. Niemcy nie są moim krajem i nigdy nie będę dla nich pracować.

Syryjczyk zamierza wkrótce ściągnąć do Kolonii swoich bliskich:

Przywiozę moją rodzinę do Niemiec. Jako mężczyzna mam głos w domu, tak mówi islam. Nadal myślę o drugiej, trzeciej i czwartej żonie, które będą nieustannie rodziły mi dzieci.

Tak właśnie wygląda bajeczne życie islamskiego uchodźcy w Europie.

#uchodzcy #niemcy #europa #islam

Bunt uchodźców w ośrodku w Bułgarii. Palą budynki i rzucają kamieniami

Data: 22.05.2019 17:37

Autor: Apollo

rmf24.pl

Ponad 2 tysiące migrantów zbuntowało się w ośrodku w Charmanli w południowo-wschodniej Bułgarii. Powodem buntu jest wprowadzony w zeszły piątek zakaz wychodzenia poza ogrodzenia ośrodka, w którym obecnie przebywa ponad 3100 osób. Większość to mężczyźni z Afganistanu, Pakistanu i Iraku

#bulgaria #uchodzcy #imigranci

Data: 06.05.2019 08:45

Autor: Ijon_Tichy

Wizyta papieża franciszka w Bułgarii.

Jednym z głównych punktów jest odwiedzenie obozu uchodźców i modlitwa w ich intencji. Nie zdziwiłbym się, gdyby umył im stopy i zrobił rimming.

Tak się zastanawiam, czy ktoś rozumny jeszcze ma wątpliwości co do tego, że ten papież jest podstawionym kolesiem? Dlaczego papież nie prowadzi intensywnej działalności w celu ratowania prześladowanych chrześcijan na świecie. Prześladowania chrześcijan kończą się śmiercią od 100 do 180 tysięcy chrześcijan rocznie!

To nie jest żadna teoria spiskowa tylko fakt. Ten papież jest podstawiony przez siły globalistyczne, które za kurtyną pociągają za sznurki.

#katolizycm

#falszywechrzescijanstwo

#antypapiez

#uchodzcy

#reigia

#nwo

Data: 28.04.2019 13:13

Autor: FiligranowyGucio

Koszty dla uchodźców są tematem tabu w Niemczech.

https://www.nzz.ch/amp/meinung/kommentare/die-fluechtlingskosten-sind-ein-deutsches-tabuthema-ld.1316333

Niemcy pokazały, że są niezwykle hojne w przyjmowaniu uchodźców. Nie ma jednak pewności co do tego, w jaki sposób "kultura powitania" będzie się utrzymywać. Koszty są ogromnie przygnębiające.

Niemieccy działacze chodzą po kraju jak na szczudłach. Mówią i obiecują to i tamto, ale kryzys związany z uchodźcami, który niepokoi ludzi od dwóch lat i który, według wszystkich badań, znajduje się na czele ich listy problemów, jest zazwyczaj ignorowany. Tak się składa, że "bąbelki i dudnienie" pod lakierem satysfakcji ekonomicznej, gdyż Instytut Rheingolda, specjalizujący się w pogłębionych wywiadach, nigdy nie zauważył w tej gwałtowności.

Zaniepokojeni obywatele są oburzeni przede wszystkim dlatego, że nie otrzymują odpowiedzi na pilne pytania: Ilu jeszcze migrantów z obcych kultur zaakceptują Niemcy? Co z (nie)integracją około 1,7 mln osób, które złożyły wniosek o azyl od 2014 r.? Ile kosztuje oficjalnie ogłoszona "Kultura Powitalna" i kto za nią płaci? Przypomina się słonia, który jest widoczny dla wszystkich w pokoju, ale do którego nikt nie chce się zwracać.

Labirynt statystyk i obowiązków

Jest to również możliwe, ponieważ słoń ten stoi w pokoju, ale nie pojawia się w pełnym rozmiarze. Koszty związane z uchodźcami są rozłożone na wiele budżetów. Każdy, kto zwróci się do rządu berlińskiego o całkowitą kwotę, zostaje wysłany do labiryntu statystyk i obowiązków. Nie istnieje tylko jedna decydująca liczba: całkowite wydatki dla jasno określonej grupy osób. W przypadku kraju, który w przeciwnym razie liczy każdą śrubę, można to wytłumaczyć jedynie strachem swoich obywateli. Naukowiec administracyjny z Bochum, Jörg Bogumil, zidentyfikował również "rażący brak kompetencji i organizacji"

Każdy, kto zwróci się do rządu berlińskiego z zapytaniem o całkowitą ilość partii uchodźców, zostanie wysłany do labiryntu statystyk i obowiązków.

W końcu to nie są drobiazgi, ale ogromne pozycje budżetowe. Sam rząd federalny chce udostępnić 93,6 mld euro na zaopatrzenie uchodźców w latach 2016-2020. Ponieważ kraje związkowe skarżą się, że co najwyżej połowa kosztów zostanie zwrócona, trzeba będzie przewidzieć roczny budżet w wysokości od 30 do 40 miliardów euro. Nie jest jasne, czy obejmuje to dodatkowe wydatki na 180 000 nowych miejsc w przedszkolach, 2400 dodatkowych szkół podstawowych i obiecane 15 000 policjantów.

Same sądy administracyjne wzywają do zwiększenia o 2000 sędziów do rozpatrzenia fali spraw azylowych, która od 2015 r. zwiększyła się czterokrotnie do 200 000 odwołań. Z drugiej strony Instytut Roberta Kocha wskazuje na drastyczny wzrost liczby niebezpiecznych chorób zakaźnych, takich jak gruźlica czy AIDS, które przybyły do kraju wraz z uchodźcami.

Minister rozwoju Gerd Müller pośrednio potwierdza tak wysokie kwoty. Polityk CSU wylicza: "Władze federalne, stanowe i lokalne wydają 30 miliardów euro rocznie na milion uchodźców. Pieniądze byłyby lepiej inwestowane w krajach pochodzenia". Instytut Gospodarki Niemieckiej (IW) szacuje tę kwotę na 50 miliardów, którą Rada Ekspertów Gospodarczych Niemiec obliczyła również na rok 2017. Instytut Badań Gospodarczych w Kilonii szacuje się na 55 mld euro rocznie.

Dla porównania, Federalne Ministerstwa Transportu (27.91), Edukacji i Badań Naukowych (17.65) oraz Rodziny, Kobiety, Seniorzy i Młodzież (9.52) mają do czynienia z tą sumą w tym roku wyborczym. Innymi słowy: jeśli weźmiemy za podstawę obliczenia ministra Müllera, każda osoba poszukująca ochrony w Niemczech kosztuje 2 500 euro miesięcznie. Odpowiada to obciążeniu podatkowemu dwunastu przeciętnych zarabiających (3000 euro miesięcznie, klasa podatkowa III); lub pięciu singli (klasa podatkowa I) w tej klasie średniej. W przypadku młodych migrantów bez opieki szacuje się nawet do 5000 euro miesięcznie.Tymczasem żaden ekonomista ani kierownik nie twierdzi, że masowa imigracja jest błogosławieństwem dla niemieckiego państwa. Przeciwnie: z powodu niskiego poziomu wykształcenia, naukowiec finansowy Bernd Raffelhüschen wylicza "że "każdy uchodźca w całym swoim życiu kosztuje 450 000 euro". Z dwoma milionami imigrantów do 2018 roku, co daje całkowity koszt 900 mld euro.

Jednak liczby te mogą być jeszcze wyższe – z powodu wielu nowych długoterminowych bezrobotnych. W rzeczywistości tylko 13% uchodźców jest obecnie zatrudnionych, a większość z nich tylko jako stażyści lub asystenci. Dzieje się tak dlatego, że 59 procent z nich nie posiada świadectwa ukończenia szkoły. Wielu z nich jest analfabetami.

Perspektywy są odpowiednio ponure. Ale niemieccy politycy i niemieckie media wolą o tym nie mówić, a jeśli tak, to tylko bardzo grzesznie.

#emigracja #uchodzcy #niemcy

Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator

Data: 09.04.2019 19:03

Autor: reflex1

W Sylwestra pewna 21 letnia laska z Genewy bawiła się na placu w Wiedniu kiedy poczuła łapy 20 letniego uchodźcy z Afganistanu na swoim tyłku. Długo nie myśląc odwróciła się i walnęła mu pięścią prosto w nos. Koleś skończył na izbie przyjęć w szpitalu. I miał jeszcze czelność oskarżyć ją o uszkodzenie ciała.

Dzisiaj sąd wiedeński oczyścił ją z zarzutów twierdząc ze w tej sytuacj zadziałała prawidłowo.

#szwajcaria #swissinfo #austria #uchodzcy #prawo