Długoletni trening wytrzymałościowy modyfikuje nam aż 1000 genów

Data: 11.07.2020 07:53

Autor: ziemianin

news.ki.se

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #geny #aktywnosc #AKTYWNOscFIZYCZNA #bieganie #EKSPRESJAGENoW #geny #rowery #trening #WYTRZYMAlosc

Podczas gdy wiele badań skupia się na fizjologicznej reakcji organizmu na wysiłek podejmowany dorywczo, to najnowsze postanowiły prześledzić zmiany w naszym ciele zachodzące przez lata treningów.

Długoletni trening wytrzymałościowy modyfikuje nam aż 1000 genów

A mówiąc konkretniej po treningach odbywających się regularnie od ponad dekady, żeby prześledzić, czy są one w stanie wpłynąć na aktywność genów, by zapobiec chorobom metabolicznym. Jak twierdzi główny autor badań, Mark Chapman: – Chociaż krótkie okresy treningowe również wpływają na ekspresję genów w naszych mięśniach, to właśnie oddanie aktywności fizycznej przez całe życie jest związane z długoterminowymi korzyściami zdrowotnymi. Badania przeprowadziły imponująco szczegółową analizę skumulowanej ekspresji genów w mięśniach szkieletowych 40 badanych – 18 osób długoterminowo trenujących sporty wytrzymałościowe, 7 osób dźwigających ciężary i 15 osób nietrenujących jako grupy kontrolnej.

RNA pozyskano z biopsji mięśni szkieletowych, żeby prześledzić ekspresję ponad 20 tysięcy genów. Rezultaty ujawniły, że długoterminowy trening wytrzymałościowy, jak bieganie czy jazda na rowerze, jest związany ze znaczącymi zmianami w ekspresji ok. 1000 genów. Ekspresja tych genów nie zanotowała żadnych zmian u osób od lat trenujących siłowo i w rzeczywistości tylko 26 genów zmieniło się w grupie dźwigającej ciężary. Nie oznacza to oczywiście, że trening siłowy przynosi mniej metabolicznych zalet niż trening wytrzymałościowy, raczej może to być znak tego, że dźwiganie ciężarów zmienia aktywność genów przez mechanizmy związane z białkami niż RNA.

Inna interesująca obserwacja to znaczące bazowe różnice w ekspresji genów u niewytrenowanych kobiet i mężczyzn, które mocno się zacierają w przypadku, kiedy osoby te zaczynają ćwiczyć wytrzymałościowo i mówimy tu o zaniku aż 70% z nich! Na koniec, badacze porównali dane zebrane podczas wcześniejszych badań, badających zmiany w ekspresji genów u osób z cukrzycą typu 2, które przez 6-12 miesięcy intensywnie trenowały. Wyniki pokazały, że nawet krótkie programy treningowe u osób z istniejącą chorobą metaboliczną silnie wpływają na profile genetyczne mięśni szkieletowych, zbliżając ich charakterystykę do tych obserwowanych u osób długo trenujących wytrzymałościowo. – To sugeruje, że nawet krótkie programy treningowe 6-12 miesięcy są wystarczające, żeby pozytywnie wpłynąć na zdrowie osób cierpiących z powodu zaburzeń metabolicznych. Badania identyfikują geny znacząco reagujące na wysiłek fizyczny, które mogą odegrać dużą rolę w chorobach metabolicznych – dodaje autor. Mówiąc krótko, po raz kolejny dostajemy potwierdzenie, że codzienna aktywność fizyczna to nie wymysł branży fitnessowej, ale element kluczowy dla zachowania dobrego zdrowia.

Naoki Yamamoto zadebiutował w treningu F1

Data: 11.10.2019 19:27

Autor: ziemianin

cyrkf1.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #motosport #f1 #formula1 #Honda #Japonia #NaokiYamamoto #Suzuka #ToroRosso #trening

Naoki Yamamoto zadebiutował podczas pierwszego treningu do GP Japonii 2019 za kierownicą bolidu stajni Toro Rosso. Jego debiut przebiegł niemal wzorowo, a to sugeruje, że w przyszłości możemy go częściej widywać w F1.

Naoki Yamamoto zadebiutował w treningu F1

Plan na udział Naokiego Yamamoto w treningu Formuły 1 podczas domowego wyścigu tego kierowcy jak i Hondy ma niemal rok. Yamamoto pojawił się podczas GP Abu Zabi 2018 na torze nie w celach towarzyskich, ale po to aby obserwować z bliska pracę zespołu Toro Rosso. W 2019 roku kilkukrotnie odwiedzał fabryki Red Bulla i Toro Rosso. Spędził łącznie kilka dni w symulatorze Red Bulla, a w Toro Rosso przygotowywał się bezpośrednio do jazdy po torze. Nie mam w tej kwestii potwierdzenia, ale prawdopodobnie także miał prywatny test jednym ze starszych bolidów F1.

Naoki Yamamoto to bardzo utytułowany kierowca z Japonii. W zeszłym roku po raz drugi został mistrzem serii Super Formula, a w tym sezonie na jeden wyścig przed końcem sezonu jest liderem klasyfikacji generalnej. Yamamoto dzięki sukcesom w japońskich seriach wyścigowych spełnia punktowe warunki do uzyskania głównej superlicencji F1. Teraz po udziale w oficjalnym treningu Formuły 1 nie ma żadnych przeszkód formalnych, aby startował w wyścigach.

Debiut Yamamoto w treningu F1

Naoki Yamamoto przejechał 30 okrążeń podczas swojego pierwszego treningu F1 w karierze. Japończyk zajął w klasyfikacji tej sesji 17. miejsce ze stratą 3,287 sekundy do najszybszego Bottasa. Co najważniejsze Yamamoto przegrał tylko o 0,098 sekundy z Daniiłem Kwiatem, który jechał w drugim samochodzie Toro Rosso. Trzeba tutaj jednak zaznaczyć, że Yamamoto swój najlepszy czas osiągnął na oponach miękkich, a Kwiat na średnich. Według Pirelli różnica między tymi mieszankami to 0,6 – 0,7 sekundy. Biorąc to pod uwagę, to wynik Yamamoto nie jest już taki rewelacyjny. Jednak trudno oczekiwać od kierowcy w debiucie osiągnięcia od razu takiego samego tempa jak etatowy i bardzo doświadczony zawodnik.

Czasy osiągane przez Naokiego Yamamoto podczas pierwszego treningu. Japończyk początkowo jeździł na średniej mieszance, potem otrzymał opony z miękkiej mieszanki i na pierwszym okrążeniu na nich wykręcił swój najlepszy czas jednego okrążenia. [#F1PL](/t/F1PL) pic.twitter.com/K3GK4hITi9

— Karol (@Karol296) October 11, 2019

Yamamoto początkowo jeździł na oponach ze średniej mieszanki utrzymując na nich równe tempo i stopniowo przyzwyczajając się do możliwości samochodu. Na drugą część treningu dostał opony z miękkiej mieszanki i na nich od razu wykręcił swój najlepszy czas jednego okrążenia, którego już później nie poprawił. Ogółem podczas treningu ustrzegł się istotnych błędów i wykonał postawione przed nim zadania. Patrząc na suche czasy, to można przyczepić się tylko do tego, że jego tempo na oponach miękkich szybko spadało – tutaj wychodzi brak doświadczenia z oponami Pirelli.

Wypowiedzi i opinie

Yamamoto po treningu był bardzo zadowolony. Powiedział, że spędził sesję na przyzwyczajeniu się do samochodu, a najbardziej imponowała mu jego moc. O wiele większa moc silnika, to jego zdaniem największa różnica w porównaniu do Super Formuly, gdzie regularnie startuje. Kierowca z Japonii starał się nauczyć i poznać bolid na tyle na ile mógł w tym ograniczonym czasie. Yamamoto powiedział, że dawał inżynierom tyle informacji ile mógł i nie uszkodził samochodu co było bardzo ważne.

Podczas piątkowej konferencji prasowej szefów zespołów udział Yamamoto został bardzo pochwalony przez Toyoharu Tanabe z Hondy. Zdaniem przedstawiciela tego producenta trudno jednak bezpośrednio porównać wynik Yamamoto do Kwiata, bo ci kierowcy wykonywali różne programy. Tanabe ma nadzieję, że ten występ zdopinguje młodych kierowców z Japonii.

Christian Horner po treningu w telewizji Sky chwalił występ Yamamoto i niewielką stratę do Kwiata. Powiedział jednak, że Japończyk nie spełnia obecnie wymagań do startów w F1, ale warto było dać mu szanse. Horner na pewno nie miał tu na myśli kwestii formalnych, bo te Yamamoto spełnia. Raczej chodzi o wewnętrzne kryteria rodziny Red Bulla. To jest coś co kilka tygodni temu mówił Helmut Marko.

Co dalej z Yamamoto i japońskimi kierowcami?

Stali czytelnicy bloga wiedzą o tym, że zajmuję się tym tematem i kilkukrotnie pisałem o japońskich kierowcach, którzy ze wsparciem Hondy liczą na starty w Formule 1. Problem jest taki, że żaden z juniorów Hondy nie notował na tyle dobrych wyników w niższych seriach wyścigowych, aby spełnić warunki punktowe go uzyskania superlicencji. Najpierw faworytem do tego był Nobuharu Matsushita, potem Nirei Fukuzumi, a obecnie najwięcej mówi się o Yuki Tsunodzie. W tym czasie, po cichu w Japonii Naoki Yamamoto odniósł konkretne sukcesy i obecnie jako jedyny z kierowców należących do rodziny Hondy spełnia warunki formalne do uzyskania superlicencji.

Honda będzie dalej wspierać swoich juniorów, a w 2020 roku możemy oczekiwać ich udziału w różnych seriach wyścigowych na zapleczu F1. Jeden z nich potrzebowałby bardzo dobrych wyników w 2020 roku, aby móc liczyć na F1. W poprzednich latach nikt tego nie dokonał. Dlatego wracamy do Yamamoto. Na jego niekorzyść działa wiek, brak doświadczenia na europejskich torach i z oponami Pirelli. Nic nie wskazuje na to, że mógłby startować w Formule 1 w 2020 roku, ale udany udział w treningu na Suzuce powinien otworzyć przed nim perspektywę kolejnych testów i treningów w trakcie 2020 roku. Jeśli tak by się stało, to będzie realnym kandydatem do Toro Rosso Alpha Tauri (szczegóły) na 2021 rok.

Honda zwiększa swoje wydatki na Formułę 1. W 2020 roku ich budżet na silniki ma wynieść 140 mln euro. Dzieje się tak przy braku zadowalających wyników i pojawiającej się wewnętrznej presji, że ten program jest zbędny. Umieszczenie własnego kierowcy w F1 bardzo poprawiłoby kwestię marketingu i odbioru tego programu w Japonii. Red Bull na pewno bez problemów jedno miejsce w juniorskiej stajni odstąpi, bo bardzo korzystają na umowie z Hondą, a nie mają opcji na zmianę dostawcy silnika. Gdyby Honda zrezygnowała z udziału w F1, to sytuacja Red Bulla zrobi się bardzo trudna.

Data: 21.09.2019 14:21

Autor: FiligranowyGucio

Dlaczego tyjemy i chorujemy, czy istnieje dieta cud, kłamstwa i skandale dietetyczne

https://www.youtube.com/watch?v=tJUsacsiB-s

https://motywatordietetyczny.pl/2016/03/dlaczego-tyjemy-i-chorujemy-czy-istnieje-dieta-cud-klamstwa-i-skandale-dietetyczne/?fbclid=IwAR1GFlJwHFTHtlLVNtgeE2AbC_ZRLjT09ZFaiVy-zScvDEW4TQza-nMEXtw

#zdrowie #ludzie #webinar #trening #motywatordietetyczny

Darmowy webinar już dziś o 21

Wprowadzenie do zdrowych nawyków żywieniowych – 8 fundamentów

Data: 05.05.2019 21:49

Autor: Ostry_Burrito

A co tam 乁(ツ)ㄏ, małe #chwalesie:

jakieś trzy tygodnie temu dostałem od żony, w prezencie na przyszłe urodziny, #applewatch, i wiecie co? Cholernie mnie motywuje to ustrojstwo.

Do niedawna średnia dzienna ilość kroków zamykała się w okolicy 5.000.

Teraz rywalizuję trochę z żoną i nie robię mniej jak 10.000. Co prawda ona mnie przebija o głowę, ale nie o to chodzi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wczoraj powiedziała, że to był najlepszy zakup w jej życiu, bo tak, to z przed kompa końmi nie mogła mnie odciągnąć, a teraz sam się zbieram i wychodzę z domu na ponad dwugodzinny spacer.

Mimo problemów z kolanem (chondromolacja rzepki II stopnia + spora torbiel) wczoraj padł mój mały rekord.

#chodzenie #trening #pieszewycieczki #kroki #motywacja