Przestępstwo państwowe? Samorządy biorą kredyty w... parabankach.

Data: 16.05.2020 21:11

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #samorzady #parabanki #lichwiarze #toniejestsmieszne #pieniadze #finanse

"Serwis podaje, że zmagającym się z problemami finansowymi samorządom coraz trudniej jest uzyskać kredyt w banku. W związku z tym udają się do parabanków. "W ciągu roku wartość samorządowych długów wzrosła o ponad 45 proc. osiągając kwotę 397,2 mln zł" – czytamy. W 2018 roku 44 polskie samorządy były zadłużone w parabankach na 272,8 mln zł.

Z danych resortu finansów, wynika, że na koniec 2019 roku 46 samorządów korzystało z kredytów zaciągniętych w parabankach. "Najwięcej na Dolnym Śląsku i w Małopolsce"

Przestępstwo państwowe? Samorządy biorą kredyty w… parabankach.


To już nie jest śmieszne, tylko głupie.

Kiedy mamy własny bank emisyjny NBP, to, zamiast w tym banku pożyczać pieniądze, to samorządy zmuszone są korzystać z parabanków. Nawet banki komercyjne nie chcą już udzielać kredytów samorządom, ponieważ są niewypłacalne.

Parabanki to taki twór bankowy, który ma wysokie oprocentowanie, wysokie opłaty, czyli zadłużanie samorządów będzie rosło potężnie.

Skąd parabanki mają pieniądze na kredyty?

Kto stoi za tym przestępstwem finansowym?

Co na to rząd PiS?

Przecież dokonuje się przestępstwo finansowe na naszych oczach. Samorządy będą szukały nowych podatków, będą zwiększały opłaty i drenowały mieszkańców. Przecież Polacy nie są studnią bez dna. Już tak dużo płacimy podatków, że kolejne zubożą wiele rodzin.

Wyjście jest na wyciągnięcie ręki.

Należy wprowadzić ustawę, która pozwoli zadłużać się samorządom i wszystkim podmiotom państwowym tylko w NBP.

NBP z emisji pieniądza może pożyczać pieniądze bez odsetka. Następnie samorządom, które tną koszty, zmniejszają podatki, powoli anulować dług.

Czy to takie trudne?