Data: 13.07.2019 22:30

Autor: reflex1

Jakieś 3 lata temu będąc na pchlim targu moja kobietka wyhaczyła takie czasopismo za 50 chf. W środku dwa dzieła Miro. Każde z nich wtedy było warte około 150 chf.

Tak więc jesteśmy posiadaczem oryginalnych dzieł Miro.

#sztuka

Data: 03.07.2019 14:13

Autor: Mariodrack

Zainspirowany wpisem @ziemianin na temat kota, chciałbym się podzielić pewną ciekawostka na temat zamieszczonego tam fresku Michała Anioła Stworzenie Adam. Czerwone płótno? przypomina swoim kształtem ludzki mózg, co miałoby świadczyć o tym, że Bóg jest wytworem ludzkiego umysłu. Ot i heretycka teza na sklepieniu najważniejszej katolickiej świątyni. Takich ciekawostek jest tam cała masa. #sztuka #filozofia #historia

Data: 24.06.2019 20:21

Autor: tymianek

chciałam zrobić serie z notkami biograficznymi i przekrojem twórczości ulubionych fotografów…ale straciłam animusz gdy za postowanie Saudka wlepili mi perma na wypok i przypięli łatkę pedofila. trochę się cykam, ale nie mogę oprzeć pokusie. wrzucam więc pojedyncze zdjęcie dla ciekawskich, a resztę przepraszam, za obrazę uczuć…yy estetycznych?

zdjęcie nosi tytuł "Pretty girl i loved"

mnie się podoba 乁(ツ)#sztuka #fotografia #saudek

Data: 15.06.2019 21:27

Autor: RaW

Dziś troszkę z innej beczki. Parę tygodni temu nawiązałem kontakt z Polskim Klubem Komediowym w UK.

Chłopaki występują i robią stand-up w UK oraz są z Londynu, w tym samym czasie mój kanał podróżniczy przekroczył 1000 subskrybentów.

I w taki sposób powstała mini seria o zwiedzaniu Londynu na kanale podróżniczym ( ͡º ͜ʖ͡º)

W dziesiejszym odcinku wzmianka o Feliksie Topolskim; który to miał swoją galerię w centrum Londynu.

Zwiedzanie Londynu

#LONDYN #uk #sztuka #podroze #podrozujzraw

Data: 07.05.2019 06:40

Autor: Ijon_Tichy

Nawiązując do jednego z moich komentarzy dotyczacych modzie w sztuce na to, by znieważać wiarę chrześcijąńskią…

Chamstwem są te pseudoartystyczne wysrywy marksizmu, które nazywamy sztuką nowoczesną. Jeżeli komuś brakuje talentu, to atakuje właśnie chrzescijaństwo, bo to ludziom bez talentu daje szansę na jakikolwiek rozgłos i granty od marksistowskich (żydowskich?) sponsorów oraz pozytywne opinie od marksistowskich (żydowskich?) krytyków. Ewentualnie taki skretyniały idiota robi jakiś uwłaczający ludzkiej godności i oderwany od rzeczywistości performance, do którego na prędce dorabia filozofię, której rozpatrywanie powinno urągać każdemu rozumnemu człowiekowi i voila! Mamy artystę.

Moja żona z wykształcenia jest arystką i ukończyła w tym zakresie dwa pokrewne kierunki studiów, a wczesniej jeszcze jakieś policealne coś tam. Najeździłem się z nią na wernisaże, instalacje artystyczne, a nawet pokazy mody, aż do zażygania. Właściwie to poznałem ją w ten sposób, że zaoferowałem pomoc w montażu jednej z instalacji artystycznych na uczelni.

Wiele razy rozmawiałem z tymi rozczochranymi idiotami, którzy robią z siebie wizjonerów sztuki. Moja żona wręcz gardzi światem sztuki wspóczesnej w całej rozciągłości i twierdzi, że to sztuczny i napompowany świat, który z artyzmem nie ma wiele wspólnego.

Powiedziała mi kiedyś, że np. w malarstwie dość powszechne jest tworzenie abstrakcyjnych absurdów, które są dziełem przypadku, do którego sens dpmyśla się POTEM, już po skończeniu dzieła…

Nie powiem. Niekiedy zdarzy się jakaś perełka, coś przemyślaniego i coś interesującego. Jednak dobra sztuka współczesna zazwczaj skazana jest na porazkę i zapomnienie. No chyba, że jej twórcą jest murzyński pedał żydowskiego pochodzenia. Drugą metodą jest znieważenie chrzescijaństwa. To opłaca się dziś najbardziej.

Stan dzisiejszej sztuki nowozesnej świetnie oddaje dadaizm "którego głównymi hasłami były dowolność wyrazu artystycznego, zerwanie z wszelką tradycją i swoboda twórcza odrzucająca istniejące kanony" – cóż za jaskrawy wyraz myślenia teorii krytycznej, antykultury, tego neomarksistowskiego bełkotu!

Joko Ono jest zacną przedstawicielką ducha dadaistycznej współczesności – rozpadu, drzintegracji, powrotu do prymitywizmu i pierwotnych instynktów. Zapraszam do artystycznej uczty dla oka i ucha na miarę naszych czasów.

https://www.youtube.com/watch?v=HNpM4FUmYys&has_verified=1#t=0m11

#sztuka #dadaizm #antykultura #marksizmkulturowy #sztukanowoczesna

Data: 29.04.2019 08:58

Autor: FiligranowyGucio

Lemingopedia fb

Proszę Państwa, powstało ogromne zamieszanie wokół wystawy w Muzeum Narodowym więc spróbuję w kilku słowach wytłumaczyć meandry sztuki nowoczesnej. Jakkolwiek by nowoczesna nie była. Wasze tajmlajny obiegły zdjęcia celebrytów i polityków wkładających sobie do ust banana? W takim razie ten post jest skierowany do Ciebie.

Na początek. Kim w ogóle jest ta pani Natalia LL, o którą od dwóch dni toczy się wojna? Oddajmy głos samej "Słusznej Jedynej" – "Gazecie Wyborczej": "Natalia LL jest nestorką polskiej sztuki neoawangardowej, a jej „Sztuka konsumpcyjna” z 1975 roku wpisała się na stałe nie tylko do kanonu polskiej sztuki, ale też światowej sztuki feministycznej. Inną jej pracę kupiło niedawno Centrum Pompidou. Gdy „Sztuka konsumpcyjna” powstała, wyprzedzała swój czas. Na zdjęciach i filmie młoda kobieta w erotycznych sposób je produkty o fallicznych kształtach, banany czy parówki".

No więc sami widzicie, że jest to sztuka naprawdę kreatywna i twórcza. I niech Was nie dziwi fala oburzenia, bo przecież większość feministek jedyny twór mięsopodobny może zobaczyć w Muzeum Narodowym w formie parówki udającej penisa. Matko jedyna! Jakie to kreatywne! Więc sami widzicie. Odbieracie dziewczynom ostatnią namiastkę praw reprodukcyjnych. Tak się po prostu nie godzi, panie dyrektorze Muzeum Narodowego. A fe.

O jakości wystawy może świadczyć fakt, że została usunięta na skutek protestów rodziców, którzy wysłali swoje dzieci do Muzeum Narodowego i PRZY OKAZJI oglądania dzieł, ich uwagę przykuła natrętna, opresyjna forma. Rozumiecie? Nie przyszli tam oglądać TEJ wystawy, tylko TA wystawa po prostu krzyczała wulgarnością, perwersją i chujowością. Współczuję. Żeby przeciskać się między "Bitwą pod Grunwaldem" Jana Matejki a "Bitwą pod Chocimiem" Brandta i nagle spotkać krzczące gówno. No bo wiecie, taka Kozyra czy Natalia LL, "zawsze kontestowały opresyjne dla swojego gatunku rozwiązania przestrzenne w środowisku miejskim". To jest trochę jak z koncertem Dżastina Bibera. Masz do sprzedania gówno, ale musisz je przedstawić jako "kontrowersyjny, matowy wyraz egzystencji ludzkiej, mówiący wiele o tym, kim naprawdę jesteśmy?". A wiadomo, jesteśmy tym, co jemy. Całkiem niesugestywnie zostawiam Was z tą lekką dygresją. Nie wiem co jedzą artyści "sztuki współczesnej", ale kijem bym tego nie tknął.

Przepraszam za ostentacyjność, ale pomijając spory ideologiczne, pytanie, które musiało pojawić się w głowach autorów wystawy było proste: "jak sprzedać gówno". A potem zaczęły to robić. "Ktoś" założył profil "Jedzenie Bananów Przed Muzeum Narodowym" i poinformował (hehe) o tym "Gazetę Wyborczą" hasłem, że PiS cenzuruje artystów. Ja tylko zostawię przekrój organizatorski całej akcji: Joanna Krakowska (ma jeszcze nakładkę z protestem nauczycieli, tuż obok dzika, czarnego piątku i Polsce przeciw rasizmowi i przemocy), Magda Staroszczyk (ma już nakładkę z bananem – aktywistka projektu Warszawskie Dziewuchy. Mówi Wam to coś, prawda? No właśnie), jakaś Marta Dja (zarządza stroną Czarne Szmaty), Joanna Drozda (córka znanego Tadka, z nakładką Wiosny Biedronia i bananem) i pani Magda Mosiewicz (nie ustawiła jeszcze nakładki i jest mi za nią wstyd). Bo widzicie, największą sztuką w trakcie kontestowania tej sztuki jest to, że ktoś naprawdę wcisnął do Muzeum Narodowego takie gówno.

Zadziałało! W "Jedynej Słusznej" czytam już nawet wersję jakiegoś Łotsona z Czerskiej, który w pompastyczny, wojenny sposób opisał całą sprawę "Wszystkie usunięte prace są dziełami artystek i mają głęboko feministyczne przesłanie. Dyrektor Miziołek cenzuruje kobiety. Przestraszył się genderu, na który – jak mówi – nie powinno być miejsca w Muzeum Narodowym. Najwyraźniej popłynął z nową falą pisowskiej nagonki na „ideologię gender”, czy środowiska LGBTQ+.

". Moim skromnym zdaniem, przryczyna jest bardziej prozaiczna – to gówno. Do tak poważnej sprawy musiało odnieść się także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Cytuję: "Nie domagaliśmy się usuwania żadnych dzieł z wystawy w Muzeum Narodowym w Warszawie". Zamiast napisać, że "nie wiemy nawet kto to i co to za wystawa xD", a chwilę później wysłać maila z wiadomością uzupełniającą: "Pan minister zapoznał się już z rzeczoną wystawą. W jego ocenie – to gówno".

Zaraz, zaraz! Protest? A my? Nie mogło przecież obejść się bez naszych biedagwiazd. Jak każdy protest w Polsce, ten także ma twarze. Ma twarz Róży Thun, która jje banana. Ma twarz Agaty Buzek, której rolą życia byłoby zagrać kość dla psa. Ona nie jje banana, ale go nadgryza. Agata, serio daruj sobie, bo nawet grama w tym erotyzmu. Papier toaletowy ma więcej seksapilu więc naprawdę… błagam. Protest ma także twarz Żebrowskiego, udającego, że musi kryć się z tym, że jje banana. Mam nadzieję, że pójdzie na ten dzisiejszy spęd i przed oskórowaniem ziemi skórkę winnego banana, krzyknie "za Rafałaaaa!". Ma twarz Magdy Cieleckiej – znanej rasistki – której celem było znalezienie męża według klucza: "Mnie się przede wszystkim podobało, że to nie jest Polak. To mógł być Francuz albo Amerykanin, ale nie Polak". No i ślub miała w Izraelu. Ma twarz Kuby Wojewódzkiego, znanego pajaca no i oczywiście moich ulubieńców: twarze Mai Ostaszewskiej i Michała Szczerby. Zwłaszcza fotogeniczność Szczerby mówi wiele w kontekście tej wystawy.

Dlatego apeluję o stonowanie nastrojów. Uważam, że gówno – czyje by nie było – nie powinno być przemiotem publicznej dyskusji

#polityka #polska #patologia #sztuka #feminizm

Data: 04.04.2019 23:38

Autor: reflex1

Zajebista jest ta instalacja w #genewa

Stworzona jakiś rok temu trochę nielegalnie (o tej dzielnicy Grottes to mógłbym zrobić naprawdę długi wpis) w ramach Święta Światła (Fête des Lumières/ Geneva Lux), ale tak się spodobała że nadal funkcjonuje.

#sztuka #streetart

Data: 18.03.2019 22:07

Autor: zakowskijan72

Rzeźba chińskiej, mieszkającej w Belgii artystki Luo Li Rong. Po prostu opad szczeny.

Tutaj więcej: https://www.artpeoplegallery.com/realistic-sculptures-by-luo-li-rong/

Data: 18.03.2019 19:47

Autor: Ijon_Tichy

Co sądzę o ludziach innej rasy niż biała?

Są tak samo ludźmi jak ja, różnią się nieco cechami zewnętrznymi i potencjałem w danych dziedzinach i różnymi predyspozycjami. Nie mniej z zasady są jako ludzie tak samo wartościowi jak biały człowiek, choć się różnią.

Co sądzę o mieszaniu ze sobą obcych i sprzecznych kulturowo, kolorowych przybyszy z białym społeczeństwem w Europie?

Jest to ciapaty czyrak na europejskim społeczeństwie. Podobnie jak komuniści, którzy rządzą UE i celowo sprowadzają do nas kolorowego wirusa, w celu etnicznego i kulturowego rozwarstwienia społeczeństw. Wszak rozbite społeczeństwo nie jest w stanie się skonsolidować przeciw komunistycznemu totalitaryzmowi. I temu służy mutlikulturowe samobójstwo.

Według nowych marksistów społeczeństwo musi być rozbite i pozbawione wspólnej idei nadrzędnej (szczególnie religii chrześcijańskiej, która jest jednym z trzech fundamentalnych filarów cywilizacji łacińskiej, głównego wroga marksistowskiego terroru).

Temu samemu służą również pożyteczni idioci ze środowisk LGBT, feministek trzeciej fali, fundacje "dewiantów acz pedantów" i tym podobne, lewicowe, budzące odrazę i pogardę wykwity. Tfu!

Żydzi nie muszą zwracać kradzionego? „Domaganie się zwrotu to antysemityzm"

Data: 17.03.2019 13:28

Autor: Immortal_Emperor

nczas.com

Ukradziony w czasie wojny z muzeum w Poznaniu obraz „Dziewczyna z gołębiem” nie może wrócić do Polski, bo jest w rękach… Żyda. Ten zaś twierdzi, że domaganie się od niego obrazu to… antysemityzm. Sprawę opisał żydowski dzienniki „The New York Times”, który sprawia wrażenie, że trzyma stronę pasera. Oczywiście z przyczyn rasowych.

Data: 10.03.2019 23:01

Autor: zakowskijan72

Jean Auguste Dominique Ingres, "Edyp i Sfinks".

Pewnego dnia Edyp przybył do Teb. Były one nękane przez Sfinksa – potwora o głowie i piersiach kobiety, ciele lwa, skrzydłach orła i wężowym ogonie. Sfinks porywał miejscowych podróżników i mieszkańców i strącał ich w przepaść, ponieważ nie znali rozwiązania jego zagadki. Edyp postanowił stawić czoła potworowi. Gdy znalazł się z nim twarzą w twarz, stwór zadał mu swoje pytanie:

– Jakie to zwierzę, które o świcie chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech?

Edyp zamyślił się chwilę, po czym odrzekł.

– Na pewno kurwa jakiś Pokemon. Jest ich coś koło sześciu setek, zdziwiłbym się, gdyby żaden z nich nie zmieniał liczby nóg podczas kolejnych stadiów ewolucji. No ale nie wymagaj ode mnie, żebym znał imiona ich wszystkich na pamięć.

Słysząc taką odpowiedź Sfinks zawył i rzucił się sam w przepaść, gdyż była prawidłowa.

heheszki

Data: 09.03.2019 13:08

Autor: HerbaMate

Wczorajszy obraz zyskał notę 12 plusów co na lurkerze oznacza niemały sukces ( ͡º ͜ʖ͡º) Zgodnie z zapowiedzią prezentuję kolejny obraz Alikhana.

Data: 06.03.2019 16:04

Autor: aeon

Strona autorów

Tim Noble i Sue Webster – brytyjski duet artystów tworzy swoje prace przy użyciu śmieci, kości zwierząt, martwych zwierząt, paczek po papierosach i innych przedmiotach, które dzięki odpowiedniemu ułożeniu i naświetleniu tworzą, np. kształty przypominające człowieka

Data: 05.03.2019 22:35

Autor: lachiarma

Ciekawe co w pixel arcie jest takiego, że tak nas urzeka. Czy to nostalgia, czy po prostu bardzo satysfakcjonuje nas taki porządek, w świecie nic nie jest idealne, a tutaj każdy piksel jest przemyślany, każdy jest takiej samej wielkości, każdy równo poukładany. Bardzo lubię pixel arty, coś w nich jest.

Przy okazji, to jest screen z gierki na androida life is a game, taka nawet sobie fajna, ale polecam zagrać dla samej oprawy graficznej, zwłaszcza tego podsumowania pod koniec gry.

Data: 02.03.2019 08:38

Autor: maszkara

Jakie to piękne! (。◕‿‿◕。) Miłego dnia Lukry i Lukrecje!

autor: Joel Edlund / Seria: TROLL

ps nie wiem jak to ohashować, może jeszcze dodać w sztuce hash digitalpainting, wołam @Thanos

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Data: 23.02.2019 00:12

Autor: Lurker2019

https://www.youtube.com/watch?v=5OwsnPVXMjw Piotr Fronczewski "Płaszcz" w wykonaniu ówczesnego studenta PWST, później wielkiego aktora filmowego i teatralnego, Piotra Fronczewskiego.

Fragment krótkometrażowego dokumentu "Raz dwa trzy…" o zajęciach prof. Ludwika Sempolińskiego ze studentami warszawskiej PWST, zrealizowanego przez wybitnego reżysera brytyjskich "młodych gniewnych" – Lindsaya Andersona w 1967 roku.

Data: 21.02.2019 21:44

Autor: zakowskijan72

John Collier, "Lady Godiva".

Lady Godiva była żoną saksońskiego hrabiego Mercji, lorda Coventry Leofrica III.

Według legendy, gdy poprosiła męża, by złagodził drastyczne zobowiązania finansowe, którymi była obłożona ludność Coventry, ten postawił jej warunek: jeśli Godiva przejedzie konno przez miasto całkowicie naga – obniży podatki. Godiva postanowiła spełnić ów warunek, wymogła jednak na mieszkańcach, by wszyscy pozostali w tym czasie w domach, z zamkniętymi okiennicami, aby jej nie widzieli. Wszyscy usłuchali prośby, tylko jeden człowiek, krawiec, nazwany później Tomem Podglądaczem (ang. Peeping Tom), podejrzał okrytą jedynie długimi włosami Godivę przez otwór w okiennicy. Został za to ukarany ślepotą. Leofric docenił poświęcenie żony, dotrzymał danego słowa i zniósł wygórowane zobowiązania podatkowe.

Data: 20.02.2019 21:09

Autor: zakowskijan72

Théodore Géricault, "Tratwa Meduza".

Raft of Medusa

Ciekawostka: nawiązanie do obrazu występuje w filmie "Aterix i Obelix, Misja Kleopatra", oraz w polskim tłumaczeniu (jeden z piratów sepleni 'tratwa nieduza…').

Misja Kleopatra

Udowodniono plagiat zeszłorocznej zwyciężczyni Eurowizji.

Data: 14.02.2019 12:15

Autor: Severh

kultura.onet.pl

Nettę Barzilai, zwyciężczynię zeszłorocznej Eurowizji, oskarżono o plagiat. Jej kompozycję "Toy" uznano za "zbyt podobną" do "Seven Nation Army" zespołu The White Stripes. Wokalistka i studio Universal poszli na ugodę – White został uznany za współautora. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Data: 12.02.2019 09:36

Autor: Beowulf

Nawa główna katedry Santa Maria Assunta w Pizie, XI – XII w.

Katedra znajduje się na Piazza dei Miracoli (Placu Cudów), tuż obok słynnej krzywej wieży. Jeżeli ktoś będzie w Pizie i poczuje się rozczarowany wieżą (co normalne), to polecam katedrę, która jest znacznie ciekawsza, szczególnie wewnątrz.

Data: 12.02.2019 00:28

Autor: Beowulf

Wschodnie skrzydło opactwa w Cluny i pozostałości klasztoru benedyktynów.

Założony w 910 r. największy i najważniejszy klasztor Zachodniej Europy, zwany "Klasztorem Wiecznej Modlitwy". Splądrowany przez hugenotów w 1562 r. Zamknięty w 1790 podczas rewolucji, rozebrany prawie w całości w 1811.

7 dziwnych zwyczajów na CHIŃSKI NOWY ROK

Data: 10.02.2019 06:36

Autor: KeWei1991

youtu.be

Postanowiłem poopowiadać dzisiaj o kilku takich, które mogą wydawać się "laowajom", czyli ludziom z zagranicy, dziwne czy niezrozumiałe. Gotowi? Zapnijcie pasy i lecimy!

Data: 08.02.2019 16:42

Autor: Immortal_Emperor

REMBRANDT (1606-1669)

– holender, barok

– dokładnie nazywał się Rembrant Harmenszoon van Rijn (sam dodał nieme "d")

– jego ojciec (Hermen) był właścicielem wiatraka, czyli natenczas lokalną szychą ;)

– charakterystyczne dla jego twórczości była duża rola efektów światła i gra cieni, światłocień, eksponowanie kontrastów

– w przeciwieństwie do Rubensa był "malarzem duszy", obrazy bardziej metafizyczne, emocjonalne

– przez całe życie prowadził warsztat malarski, wykształcił kilkudziesięciu malarzy

– istnieje specjalna komisja zajmująca się rozróżnianiem dzieł mistrza od obrazów namalowanych przez uczniów

– wstępnie szacowana, że namalował ~1000 orazów olejnych, teraz szacuje się na ok. 300

– stworzył ponad 90 autoportretów, ale także umieszczał swoją twarz na innych obrazach

– podobno miał małpkę jako zwierzę domowe; kiedy zmarło, domalował martwe zwierzę na portrecie robionym na zamówienie (co nie spodobało się zleceniodawcy, zrezygnował)

– najprawdopodobniej nigdy nie opuścił Holandii

– możliwe, że nie był zdolny do widzenia w trzech wymiarach (co mogło pomóc mu w malowaniu)

– poślubił córkę burmistrza Saskię (pochodzącą z bogatej rodziny, ze sporym posagiem)

– rodzina panny młodej uważała otwarcie Rembrandta za łowcę posagu

– nowożeńcy żyli bardzo wystawnie, nie krępowali się trwonić tego majątku ;)

– troje ich pierwszych dzieci zmarło przed ukończeniem pierwszego roku

– żona także zmarła w wieku 30 lat, a Rembrandt wraz z synem odziedziczył posag

– mimo wielu zleceń, dużych dochodów z handlu obrazami, rembrandt miał duże problemy finansowe

– później związał się ze służącą (raz jedną, potem następną, właściwie dwiema na raz), co nie mogło być oficjalne (były matresami) gdyż stracił by spadek po zmarłej żonie

– pierwsza z nich, niezadowolona z bycia odrzuconą, komplikowała sytuację w związku z czym artysta skierował ją do domu wariatów

– nowa kochanka urodziła mu córkę, zostali oficjalnie oskarżenie o konkubinat, po czym została ekskomunikowana z kościoła (serious business jak na tam te czasy)

– była ona modelką do obrazu "Batszeba w kąpieli", co jest dość ciekawe łącząc biblijną historię z ich prywatną historią

– w niedługim czasie Rembrandt został bankrutem, zlicytowano jego dom, wszystkie dzieła sztuki, nawet grób dawnej żony

– później zmarła nowa partnerka oraz jedyny syn (ogólnie przeżył czwórkę z piątki własnych dzieci)

– na starość artysta izolował się od świata i popadł w ruinę

Data: 07.02.2019 19:12

Autor: krzakowiec

Nie znam się na sztuce. Nie znam się na obrazach, wręcz ich nie lubiłem/nie rozumiałem przez lata, dopiero teraz przed 30 zaczęły na mnie jakoś bardziej… "działać".

Na reddocie jakiś czas temu trafiłem na zwykłą anonkę Sofie Moore – jakiś komentarz mnie przyciągnął obejrzałem jej profil a tam jeden szkic który mi się spodobał.

Ostatnio wrzuciła to. Fajny ma styl, bardzo mi się podoba.